Dodaj do ulubionych

Alicja w popkulturowym piekle

03.10.06, 19:03
"wolimy uważać tę opowieść za ponurą baśń niż za prawdopodobną historię
potwornie skrzywdzonego dziecka".

Niesamowite, że Pan to napisał, bo moim zdaniem to sedno filmu Gilliama. Nie
ma się czego bać. Trzeba obejrzeć;-)

Osobiście do dzisiaj nie byłam świadoma, że film powstał na podstawie książki.
Byłam gotowa uwierzyć, że Terry Gilliam to wszystko sobie wyobraził. A film
jest właśnie ponurą baśnią. Często się zapomina, co się działo na początku
filmu (bo chyba tylko na początku towarzyszyło mi maksymalne przerażenie). Bo
przez chwilę, zaraz po napisać początkowych, odbiera się film raczej
racjonalnie (tak trochę z przyzwyczajenia). Potem wyłącza się "typową logikę"
i oddaje fascynującym, odrealnionym wizjom. Nie da się tego z niczym porównać.
Gdzieś czytałam, że krytycy ciągle mają problem z Gilliamem, bo nie wiedzą,
jak określać jego filmy. Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby ktoś inny mógł
zrealizowac taką opowieść.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • drojb Gdzie ten film można obejrzeć??? 03.10.06, 23:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka