Dodaj do ulubionych

"MOJA WINA"

20.10.06, 07:03
Pan Michnik albo nie dosłyszał albo przekręca to, co było na tych taśmach.
Oświadcza on bowiem, że Gazeta Wyborcza "nie działała na zlecenie żadnych
służb specjalnych", co podobno było sugerowane w nagraniach. Otóż ta nie było
"zlecenia" lecz tylko "inspiracja" w postaci źródła informacji, z którego
czerpano materiał na artykuły. Bardzo zastanawiające jest stwierdzenie pana
Michnika, że nikt na tym gazie się nie znał mimo, iż, jak twierdzi Gudzowaty a
Michnik temu nie zaprzecza, próbowali p. Mądrego (nie jestem pewien nazwiska)
przyuczyć i mimo to nic nie pomogło - artykuły nadal były kłamliwe. Na dodatek
tych "kłamliwych" artykułów powstało aż 236 - czy należy rozumieć, że one
wszystkie miały to samo "źródełko"?

Same taśmy nie pozwalają mi na stwierdzenie jaka jest prawda. Jednak
przeczytałem oświadczenie p. Michnika i myślę, że to nie Gudzowaty kręci a
właśnie Michnik. Jeśli bowiem Gudzowaty mówiłby nieprawdę, to p. Michnik
jeszcze dzisiaj (jutro lub w nadchodzących dniach) skieruje sprawę do
prokuratury. Sądząc jednak z treści i tonu oświadczenia pana Adama M. wątpię,
czy tak się stanie a jedyne na co p. Adama M. stać, to to kiepskiej jakości
oświadczenie.

Ciąg dalszy sprawy jeszcze dziś... w TV i GW :)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka