Dodaj do ulubionych

Rosja odwraca się od zachodniej demokracji

20.10.06, 08:06
Demokracja na siłę i w pośpiechu może rozwalić Rosję,tak jak to się stało z
ZSRR.Nam by może zależało by rosja pogrążyła się w wojnie domowej,nie wiem
tylko czy na dłuższą metę by się to nam opłaciło.
Obserwuj wątek
    • arahat1 Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 08:06
      od stu dni polska tez juz sie odwraca od demokracji zachodu....
    • jurwal Rosja zawsze byla inna 20.10.06, 08:36
      Rosja zawsze w swej kulturze była inna od kultury europejskiej. Rosyjskie
      społeczeństwo nie zna pełnej demokracji i znać nie będzie. Sami nie chcą
      uważając, że tylko rządy silnej ręki dają dobre rezultaty.
      Niestety rząd rosyjski ma większe aspiracje. Chce mieć wpływ na politykę
      światową. Czynią to przy pomocy swoich złóż ropy naftowej i gazu. No, może nie
      zawsze swoich. Niestety, politycy europejscy idą na ustępstwa chcąc nie mieć
      kłopotów z dostawami tanich źródeł energii. Niemcy poszli dalej i razem z Rosją
      budują gazociąg przez Bałtyk do siebie. Oczywiście, po to żeby móc wpływać na
      politykę europejską czyli wymóc posłuszeństwo na innych. Reszta Uni przygląda
      się temu i udaje, że nie rozumie problemu.
      To jest powtórzenie historii z poprzedniego wieku. Nie skończy się to dobrze.
    • scibor3 Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 09:10
      Trzeba być idiotą aby brać kurs na umierający Zachód.
      • borrka Umierajacy ? 20.10.06, 09:21
        USA wlasnie przekroczylo 300 mln mieszkancow, Rosja przekroczy za 30 lat 100
        mln.
        Tyle, ze w odwrotnym kierunku.
        Ale rozumiem, ze masz na mysli witalne Chiny, ktore sa nadzieja Rosjan.
        No tak.
        Wschod sie czerwieni.
        • ewswr Re: Umierajacy ? 20.10.06, 15:59
          borrka napisał:

          > USA wlasnie przekroczylo 300 mln mieszkancow

          i ten 300mln-wy będzie prawie napewno latynosem, w przyszłosci: analfabetą,
          członkiem gangu i cpunem lub alkoholikiem. Ameryce takich wspaniałych
          obywatyeli przybywa, Rosji podobnych obywateli ubywa:))). Może to dobrze?
          • borrka Tez jestem rasista. 20.10.06, 16:06
            Wiec przyznam Ci czesciowo racje.
            Czesciowo, bo Rosji ubywa NAJWARTOSCIOWSZEGO elementu, slowianskiego.
            To bylo spoiwo imperium, poza Polakami oczywiscie.
            Dzis statystyki sa zafalszowane przez duza dzietnosc Azjatow.
            Slowian ubywa jeszcze szybciej.
            • ewswr Re: Tez jestem rasista. 20.10.06, 19:10
              Sorry, ale ja nie jestem rasistą.:(((
              Cytowałem jedynie artykuły, które sie pojawiły przy okazji 300mln-wego
              Amerykanina.
          • quetzalcoatl85 Re: Umierajacy ? 20.10.06, 16:26
            A nie pomysleliscie, ze ta wlasnie Ameryka Lacinska jest przyszloscia Zachodu i
            jego nadzieja. To jedyna czesc tzw. Trzeciego Swiata (co wielce krzywdzace jest
            w odniesieniu do Chile, Argentyny, Kostaryki, Puerto Rico, Urugwaju czy
            poludnia Brazylii)
            Mimo wypaczen Rosja tez jest czescia wielkiej, szeroko rozumianej cywilizacji
            zachodniej (ewentualnie nalezy do cywilizacji typu zachodniego, ktorych
            przeciwienstwem sa cywilizacje typu niezachodniego jak muzulmanska, chinska,
            afrykanska czy hinduska). Zachód (ten polityczny, czyli Europa, USA, Kanada,
            Israel, Japonia, Australia, Korea, z czasem dolaczy Ameryka Lacinska) musi
            trzymac Rosje blisko przy sobie. Pomagac jej, a takze jesli jest potrzebne
            krytykowac. To Rosja wlasnie jest skarbcem surowcow mineralnych, do ktorych
            dostep pozwoli Zachodowi utrzymac dominacje na swiecie)
            • borrka Re: Umierajacy ? 20.10.06, 16:44
              Oczywiscie, mowiac powaznie, masz racje odnosnie Ameryki Lacinskiej.
              To przyszlosc.
              Europa zmienia sie w dekadencki skansen i choc ja lubie postmodernistyczna
              dekadencje, przyszlosc nie tutaj.
              Sek w tym, ze rowniez nie w Rosji.

              Rosja nie moze pogodzic sie z rola mlodszego brata USA, a wlasnie to jest jej
              realna pozycja.
              Siostra wlasciwie, a nie brat lol i wspolne przeciwstawianie sie dominacji Chin.
              Na razie tylko ekonomicznej.
      • wolchowik Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 09:53
        Zgadzam sie, Rosja nie potrzebuje demokracji zachodu, ten naród był jesat i
        będzie w jednej rece. trzeba zadac sobie pytanie, co przyniosła Polsce
        demokracja?...
        • zigzaur Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 14:28
          Będzie w jednej ręce.

          Koloru żółtego.
          • ewswr Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 16:04
            kolor żółty ma wiele problemów wewnątrz swego kraju, na Rosję "ruki u nich
            korotki". no i ryż na Syberii nie wyrosnie nawet żółtkom.
            • borrka To kwestia 50 lat. 20.10.06, 16:10
              Rosja straci Syberie, albo stanie sie chinskim protektoratem.
              Nie mowie, ze to dobrze.

              Obecnie rosyjskie elity bawia sie w udawanie, ze sasiad 11 razy wiekszy, niz
              Rosja ...nie istnieje.

              Szukaja problemow na Zachodzie.
    • globetrotuar Rosja nigdy nie byla demokratyczna i nie bedzie 20.10.06, 09:44
      Rosja nie ma od czego sie odwracac bo nigdy nie byla demokratyczna i nie
      bedzie. Z wyjatkiem malej grupy demoktatow, reszta Rosjan kocha byc trzymana za
      morde, bo inaczej zle sie czuje. To taki zniewolony narod przez samych siebie.
      • jankowski1960 Re: Rosja nigdy nie byla demokratyczna i nie bedz 20.10.06, 10:11
        Zachod, a przede eszystkim USA, traktuje demokracje instrumentalnie. Uzywa jej
        do rozszerzania swych wplywow politycznych i co za tym idzie - gospodarczych-
        vide Irak, Afganistan.
        To paplanie o demokracji jest smieszne. W starozytnej Grecji tez byla
        demokracja, ale wiekszosc ludzi to byli niewolnicy. Dzisiaj, np. w Meksyku tez
        jest demokracja, ale wiekszosc ludzi nie umie przeczytac nawet nazwisk na
        kwitkach wyborczych, wiec jakaz to demokracja. W Polsce pod tym wzgledem jest
        lepiej, ludzie nauczyli sie czytac, kiedy tu byla demokracja ludowa. Poniewaz
        slowo demokracja pozbawione zostalo jakiejkolwiek wartosci semantycznej, wiec
        to dodanie "ludowa" wcale nie jest takie bezsensowne
    • kijwoko Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 10:47
      Jezeli alternatywa dla tego co jest w Rosji ma byc "demokracja" (czyli to co
      mamy teraz w Polsce), to szkoda gadac... (przytaczajac slowa klasyka) jak nie
      gowno, to nasrane...
      • bigmichell Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 10:50
        Według mie zamordyzm jest obecnie najlepszym rozwiązaniem dla wielu krajów Europy Wschodniej... Dla nas też... Tylko proszę o bardziej racjonalnego dyktatora...
        • kijwoko Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 11:59
          Moim zdaniem demokracja nie ma sensu, bo oznacza ona z definicji rzady
          wiekszosci... A ktorych jest wiecej: madrych czy glupich?
          Ale o tym sza...
          • bigmichell Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 12:08
            Według mie jaka większość jest taka jak każdy widzi. I każdy ma o niej własne zdanie... Ja należę jednak do tej mniejszości...
            • kijwoko Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 12:16
              ...tez sie czuje w mniejszosci...

              Pozdrawiam
              • bigmichell Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 12:17
                i pada pytanie jak się z tym czujesz?
                • kijwoko Re: Rosja odwraca się od zachodniej demokracji 20.10.06, 13:02
                  Gdybym sie kazda glupota przejmowal (nawet wielka narodowa), to bym musial caly
                  czas przejety chodzic... A gdyby mnie kazdy przejaw glupoty martwil, to bylbym
                  strasznie i wiecznie zmartwiony... Wiec jakos sobie radze, bo musze...
    • eva15 instynkt samozachowawczy Rosji 20.10.06, 11:33
      Gorzej, że od demokracji odwracają się ci, którzy uważają się za jej
      personifikację: knebel patriot actu, obozy, więzienia bez adwokatów i sądu,
      tortury, i wojny, wojny napastnicze, jeśli po dobroci nie da się sięgnąć do
      cudzych złóż.. Tą miarą mierząc dziś więcej demokracji jest pewnie w Rosji niż
      u tych jej krzykliwych głosicieli z Zachodu.

      Wpuszczenie takiej demokracji zachodniej do siebie oznaczałoby dla Rosji nędzę,
      utratę własnych bogactw naturalnych i w rezultacie suwerenności. Najwyraźniej
      instynkt samozachowawczy Rosji funkcjonuje jednak prawidłowo, ku rozpaczy
      niektórych "prawdziwych rosyjskich patriotów" porozmieszczanych w przeróżnych
      fundacjach.
    • eva15 zbyteczna grzeczność i ostrożność 20.10.06, 11:40
      "Po śmierci Anny Politkowskiej prezydent Putin pośrednio przyznał, że jej
      publikacje szkodziły Rosji. Nie oskarżam go o jej śmierć (...)"

      Czemu właściwie nie? Po co zatrzymywać się w pół drogi? Przecież nazwanie
      Putina winnym bardzo pasuje do całości tych obiektywnych wymurzeń...

      W Polsce w podobnie uczciwej, demokratycznej i obiektywnej atmosferze
      natychmiast po śmierci Politkowskiej wydano na Putina jedyny prawidłowy wyrok.
      Wystarczy poczytać to forum.
      • zigzaur Re: zbyteczna grzeczność i ostrożność 20.10.06, 14:31
        Czy tylko jedna Politkowska zmarła ostatnio gwałtowną śmiercią?
      • gekon1979 dajesz bolszevcia!! dajesz :D 20.10.06, 15:34
        hahahaha
        • docentverba lista zamordowanych rosyjskich dziennikarzy 20.10.06, 15:44
          od objecia wladzy przez Putina,cyt.z Gazety Polskiej
          -Igor Domnikow 2000r zmasakrowany mlotkiem
          -Siergiej Nowikow 2000r zastrzelony
          -Iskandar Chatloni 2000r zamordowany siekiera
          -Siergiej Iwanow 2000r zastrzelony
          -Adam Tesurgajew 2000r zastrzelony
          -Eduard Markiewicz 2001 zastrzelony
          -Natalia Skryl 2002 zmasakrowana ciezkim przedmiotem
          -Walerij Iwanow 2002 zastrzelony
          -Aleksiej Sidorow 2003 zasztyletowany
          -Dmitrij Szewc 2003 zastrzelony
          -Paul Klebnikow 2004 zastrzelony
          -Magomedzagid Warisow 2005 zastrzelony
          -Anna Politkowska 2006 zastrzelona
          • gekon1979 to jest wlasnie prawdziwa demokracja, za rzadow 20.10.06, 15:57
            prawdziwego demokraty
            a to sa znane tylko nazwiska
            a co z tymi malo znanymi z regionow, i zapomnianych przez Boga miescin??
          • czlowiek_ksiazka Re: lista zamordowanych rosyjskich dziennikarzy 20.10.06, 18:34
            Jak już podajesz dziennikarzy, to podasz link na jakikolwiek artykuł 3 z nich?
            Np. Siegieja Iwanowa (pierwszy raz o nim słyszę), Aleksieja Sidorowa czy
            Eduarda Markiewicza?
            Ciekawsza lista. Zabici np. w Iraku. Chyba ze 22. Jest 2 w Rosji, nie są
            wymienieni przez ciebie. www.cpj.org/killed/killed05.html
            • eva15 na trochę inny temat 20.10.06, 19:44
              znasz może w orginale wypowiedź Putina odnośnie oskarżeń Kacawa o gwałty?
              • kacap_z_moskwy Re: na trochę inny temat 20.10.06, 21:47
                www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1159193473839&pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull
                • eva15 Re: na trochę inny temat 20.10.06, 23:31
                  He surprised us," Putin said of Katsav (...).

                  Then, according to one official who heard the rest of the exchange, Putin
                  said: "We didn't know he could deal with 10 women." To which Olmert reportedly
                  replied, "I wouldn't be jealous of him."
                  ________________

                  Dziękuję za link. No, czyli wygląda na to, że GW zdrowo przekręciła. W końcu
                  gazeta izraelska to poważniejsze źródło niż GW. Jednak, mimo to ciekawi mnie
                  orginał po rosyjsku. Nie ma nic na ten temat w waszej prasie?

                  • czlowiek_ksiazka Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:22
                    Eva, GazWyborcza powołała sie na artykuł Kolesnikowa w Komiersancie. Kolesnikow
                    pisze w bardzo specyficzny sposób - skrajny humor z użyciem meta-języka.
                    Kolesnikow powiedział, że usłyszał jak Putin ponoć używa określonych zwrotów, o
                    czym potem przez parę dni wałkowała GazWyborcza.
                    Putin - człowiek inteligentny, z poczuciem, ale czasami koszarowym, humoru. W
                    innym miejscu czytałem, że Putin powiedział mniej więcej tak: zazdrościmy
                    prezydentowi, że jest w stanie i uprawia seks z 10 kobietami. Jak by nie mówił
                    wrażenie pozostaje nieprzyjemne.
                    Od sukcesów w polityce zagranicznej i wewnętrznej czasami mu - mówiąc brzydko -
                    odbija. I dlatego sądzę w przeciwieństwie do ciebie, że odejście Putina w 2007
                    r. dobrze wszystkim zrobi. Nowy prezydent - Miedwiediew czy Sobjaninov, w
                    ądministracji prezydenckiej pracuje taki człowiek, młody, sympatyczny, gdzieś
                    czytałem, że być może on właśnie wystartuje - przyda się Rosji. Putin może
                    wrócić za kolejne 4 lata. Konstytucja zabrania jedynie sprawowania urzędu przez
                    3 k-dencje pod rząd. Nic nie mówi o tym, że teoretycznie więcej niż 2, ale nie
                    po kolei, może.
                    • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:36
                      czlowiek_ksiazka napisała:

                      > w innym miejscu czytałem, że Putin powiedział mniej więcej tak: zazdrościmy
                      > prezydentowi, że jest w stanie i uprawia seks z 10 kobietami. Jak by nie
                      > mówił wrażenie pozostaje nieprzyjemne.

                      DOKŁADNIE TAK! Dletego tak się o to dopytuję, nie polegając na słynącej z
                      obiektywizmu GW. Jeśli jednak Putin rzeczywiście tak się zachował, to jest to
                      prymitywne, ordynarne i seksistowskie.

                      Nie wiem tylko, czy dlatego, że mu, jak piszesz, odbija, czy też może po
                      prostu ta prymitywna "kultura" to na wschodzie normalka. Wcale nie tylko w
                      Rosji. W ten sam styl wpisuje się poseł (Iwiński??) klepiący publicznie po
                      siedzeniu swą sekretarkę, czy Lepper rechoczący bezczelnie do kamer, że
                      prostytutki zgwałcić nie można.

                      Co do Putina:
                      Zydzi piszą, a to właśnie oni byli na tym spotkaniu, że Putin powiedział:

                      "Putin said: "We didn't know he could deal with 10 women." JA nie wykluczam, że
                      była ostra kpina nt. potencji starszego pana, jakim jest Kacaw.
                      • borrka Jak bedziecie szczurka krytykowac... 21.10.06, 00:39
                        To Was nie pocaluje w pepek !
                        • eva15 Re: Jak bedziecie szczurka krytykowac... 21.10.06, 00:40
                          Ale wtedy ty nas pocałujesz z zachwytu...
                          • czlowiek_ksiazka Re: Jak bedziecie ... 21.10.06, 01:35
                            Ja odnoszę się ze spokojem, ale też i z niesmakiem do całej sytuacji.
                            Nie wiem jakich słów użył prezydent Putin - media, którym nie ufam to GazWyb
                            czy nawet Kommiersant i sardoniczny Kolesnikow. I dlatego pozostają domysły.
                            Nie wiem jaki był kontekst rozmowy, o czym wcześniej mówili, etc.
                            Putin wcześniej kiedyś prawił, że "terroristów zamoczim w sortire" (terrorystów
                            załatwimy nawet w kiblu), mówił coś o "uszach świni" czy jakoś tak - w
                            kontekście jakichś pretensji terytorialnych Estonii czy kogos tam, że nie
                            otrzymają tego co chcą. To są wszystko wyrażenia bulwarowo-potoczne, rażą
                            wyrafinowany słuch. Ale od wschodnioeuropejskiej normy - vide rozmowy
                            oligarchów Michnika z Gudzowatym czy Rywinem - nie odbiegają, a raczej
                            odbiegają na plus, duży (do incydentu z Kacawem). Myślę, a nawet wiem, też o
                            tym prasa pisała, że i amerykański prezydent - postać w polskiej prasie
                            traktowana jako święta - używa słów na "f".
                            Putin zresztą poniżej pewnego poziomu nigdy nie schodził. Umysł pragmatyczny,
                            bystry, cięty, ostry, ale nie najcięższego kalibru dowcip. Mnie się podobał.
                            Konkretny, elokwentny. Pamiętasz pozdrowienia, które przekazał wszystkim
                            blondynkom podczs konferencji prasowej? :) To było fajne, nie-seksistowskie.
                            Tym razem coś się jednak - jeśli! - stało.
                            Wszyscy jesteśmy ludźmi. Mnie się też czasami wypsknie to i owo. Prezydentowi
                            nie powinno, wiem. Jeśli jednak GW ma tylko TO - jako "haka" - na Putina, no to
                            muszę mu pogratulować. Nie daje się praktycznie na niczym złapać. Acha, jeszcze
                            Politkowska, no tak, zapomniałem. To też Putin, jak ustalili forumowi eksperci
                            i inne bystrzaki.
                            • eva15 Re: Jak bedziecie ... 21.10.06, 01:43
                              No, czyli mamy jak zwykle podobne poglądy.

                              >Pamiętasz pozdrowienia, które przekazał wszystkim blondynkom podczs
                              >konferencji prasowej? :) To było fajne, nie-seksistowskie.

                              Nie znam chyba, opowiedz
                              • czlowiek_ksiazka Re: Jak bedziecie ... 21.10.06, 01:47
                                Ojej, no była jakiś czas temu konferencja prasowa z udziałem dziennikarzy z
                                całego świata. Omawialismy odpowiedzi Putina na forum. Dziennikarka z jakiejś
                                gazety zapytała, jak Putinowi udaje się utrzymywac tak znakomitą formę
                                fizyczną - tłumacząc sie, żartobliwie, że jest blondynką i może pytanie jej
                                pytanie nie jest najmądrzejsze, ale panie czytające wydawany przez nią żurnal
                                chcą znać odp. na pytanie, czy jakoś tak. Putin odpowiedział wtedy, że nie
                                pali, uprawia sport nie pije i serdecznie pozdrowił wszystkie blondynki. To
                                było fajne, wesołe.
                                Potem dziennikarka z Polski pytała o cos, może pamiętasz. A Putin zaczął
                                chwalić Polskę, mówić, że ją szanuje i że Rosje z Polską dużo łączy, etc.
                                • eva15 Re: Jak bedziecie ... 21.10.06, 02:02
                                  OK kojarzę , dzięki
                      • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:39
                        eva15 napisała:
                        > "Putin said: "We didn't know he could deal with 10 women." JA nie wykluczam,
                        >że była ostra kpina nt. potencji starszego pana, jakim jest Kacaw.

                        Co nie zmienia faktu, że PONIZEJ wszelkiego poziomu.





                    • kacap_z_moskwy Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:40
                      U nas pisza albo o "изнасиловал" - zgwalczil, albo ze mial sex, albo ze "с
                      10" - co znaczy z 10. I to mowil o zdrowiu Kacawa. W jego weku to fajnie miec
                      takie zdrowie. Taki byl jego podmiot.

                      Ja uwarzam, ze Putin musi odejsc, ale nie dlatego ze w glowe mu uderza jego
                      sukcess, lecz dla Rosji. Jak on nie odejdzie, co bedzie myslal nastpny? A tak
                      odejdzie i bedzie i tak mial duzo do powiedzenia. Zreszta ze Medwedew mi sie
                      nie bardzo ostatnio podoba. Jakis jest bardzo sztuczny. Nie umie mowic na
                      ludziach, jest sztywny przed kamerami... Jakis nie zywy. Ale popatrzymy-
                      zobaczymy.
                      • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:46
                        ANO właśnie! Czyli bardziej jest tak, jak przypuszczałam.

                        "изнасиловал" - znaczy po polsku tyle, co "dał radę". I dalej piszesz:

                        "I to mowil o zdrowiu Kacawa. W jego weku to fajnie miec takie zdrowie."

                        Ale jak by nie było, wyszło brzydko, ordynarnie i prymitywnie. Na Zachodzie to
                        szok do kwadratu.
                        • borrka Z Moskala 21.10.06, 00:53
                          Zawsze prostak wyjdzie.
                          Takie zycie.
                          • eva15 Re: Z Moskala 21.10.06, 01:08
                            zupełnie jak z polskich "elyt", o czym piszę wyżej.
                            • czlowiek_ksiazka Re: Z Moskala 21.10.06, 01:42
                              Mnie się generalnie nie chce wierzyć - słyszałem sporo żartów Putina, wiem na
                              co go stać - że prezydent użył słowa "zgwałcił", a wszyscy się rechotali. To
                              nie jest w stylu Putina - taki nieskończenie prymitywny wykwint. Lepper mógł
                              się pytac, czy prostytutkę można zgwałcić, ale to jest inny poziom.
                              • eva15 Re: Z Moskala 21.10.06, 01:45
                                Również się zatrzegam, że uwierzyć trudno i piszę w konjunktiwie
                                • czlowiek_ksiazka Re: Z Moskala 21.10.06, 01:54
                                  Ok.
                                  Zobacz, nie-najciekawszy, ale może być. Artykuł Karaganowa.
                                  www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006102122
                                  • eva15 Re: Z Moskala 21.10.06, 02:18

                                    całkiem OK, dzięki
                        • kacap_z_moskwy Re: na trochę inny temat 21.10.06, 00:55
                          Изнасиловал - zgwalczil. Ale te wyraz, jak napisala czlowiek-ksazka, wybral
                          Kolesnikow. Bo akurat w Izraelu to dobrze wiedza, ze z 10, tylko 2 kobety
                          zglosili to jako gwalt. U Putina to ocziwiscze kpina z potecji starsego pana.
                          U nas to raczej zachwyt. U nas nawet mowia do starszych panow - он еще мужик! -
                          znaczy ze jescze moze. I jak ktos ma jescze kochanke i wychodzi to na swiat (ja
                          pomijam co sie dzieje w rodzinie) wiekszosc go popera. Bo jest мужик
                          (mesczyzna). Dlatego u nas niemozliwe takie sensacje jak z Clinton'em. U nas by
                          wszystcy byli zachwyceni (i byli zachwyceni Clinton'em) ze facet
                          jest "prawdziwym mesczyzna". Takie mamy moral na te rzeczy. Putin poprostu nie
                          uwzglednil tego. Ale mysle ze raczej w Izraelu jest podobne do nas. I
                          wykorzystuja Kacawa w swoich interesach. Ludzi nie bardzo na jego skrety to sie
                          odwracaja. Tak zrozumialem z prasy izraelskiej.
                          • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 01:07
                            kacap_z_moskwy napisał:

                            >Ale mysle ze raczej w Izraelu jest podobne do nas. I wykorzystuja Kacawa w
                            >swoich interesach

                            To, że wykorzystują, to bardzo prawdopodobne. Podobnie jak to, że większość
                            tych kobiet pewnie wcale nie była zgwałcona, lecz postanowiła prawdopodobnie
                            skorzystać robiąc hałas w mediach. TAKIE są prawa zachodniej i chyba też i
                            izraelskiej poprawności politycznej, której ofiarą padł swego czasu Clinton.
                            Ale do tych reguł gry należy INNE zachowanie niż to Putina i nie sądzę, że w
                            Izraelu ktoś zachowałby się publicznie przed kamerami tak jak on. Izael dba o
                            podobieństwo norm z USA i Europą:

                            A w USA takie zachowanie to praktycznie śmierć polityczna, w Europie Zach. - to
                            powód do poważnych, bardzo poważnych problemów.....
                            • kacap_z_moskwy Re: na trochę inny temat 21.10.06, 01:38
                              W tym i jest inn swiatopoglad u roznych narodow. Imnie to czeszy. ja naprawde
                              nie uwarzam ze mamy gorszy, ze mozna tak zartowac. Poprostu inny.
                              • borrka Tak, inny. 21.10.06, 01:42
                                Prostacki.
                              • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 02:00
                                Chyba nie rozumiesz, o co chodzi. Gdyby chodziło o to, że Kacaw miał seks
                                DOBROWOLNY z 10 kobietami, to taki dowcip, choć nieco prostacki byłby jednak
                                OK. Ma starszy pan temperament - zresztą każdy dziadek tak o sobie mówi,
                                fajnie, jest wesoło, czy wierzymy , czy nie. Ale, rzecz w tym, że podobno on
                                te kobiety ZMUSZAŁ, gwałcił - no i komu tu jest do śmiechu? Równie dobrze
                                mógłbyś się śmiać, że ktoś kogoś torturuje, ha, ha, ha..
                                • kacap_z_moskwy Re: na trochę inny temat 21.10.06, 02:11
                                  Ja rozumiem. Ale wlasnie Putin mowil nie o tym JAK to robil. Tylko ze wogole
                                  MOGL (potrafil) to zrobic.
                                  Oczywiscze, i to nikt chyba nie dyskutuje, ze te dwa gwalty (jak byli w
                                  rzeczywistosci) to ochydstwo (jak dobrze rozumiem sens tego wyrazu po-polsku)

                                  • eva15 Re: na trochę inny temat 21.10.06, 02:17
                                    kacap_z_moskwy napisał:

                                    > Ja rozumiem. Ale wlasnie Putin mowil nie o tym JAK to robil. Tylko ze wogole
                                    > MOGL (potrafil) to zrobic. Oczywiscze, i to nikt chyba nie dyskutuje, ze te
                                    >dwa gwalty (jak byli w rzeczywistosci) to ochydstwo (jak dobrze rozumiem sens
                                    >tego wyrazu po-polsku)

                                    Jeśli to właśnie Putin potrafi wiarygodnie wytłumaczyć Zachodowi, to jego
                                    wypowiedź mu nie zaszkodzi. Na razie jednak słyszałam w niemieckich mediach
                                    ostrą krytykę i oburzenie... Myślano, że pochwala GWAŁT.

                                    PS. >to ochydstwo (jak dobrze rozumiem sens >tego wyrazu po-polsku)
                                    Dobrze, jak zwykle rozumiesz, ale ohydstwo- pochodzi od ohyda.
                            • czlowiek_ksiazka Re: na trochę inny temat 21.10.06, 01:40
                              Eva, ale na czym polega "pądnięcie przez Clintona ofiarą"???
                              Skończył z najwyższym poparciem społecznym, dwie bite rundy prezydentury.
                              Dzisiaj jeśli-by wystartował, znowu by wygrał. To jest ta "śmierć polityczna",
                              o której piszesz? Jeśli nie on, to Clintonowa wygra następne wybory.
                              • eva15 Clinton i hańba 21.10.06, 01:55
                                W czasie gdy rządził próbowano zgotować mu śmierć polityczną. Z powodu
                                prywatnej pier...łki, która dotyczyła jedynie jego, jego żony i Lewińskiej
                                zabrano mu SKUTECZNIE wiele cennych miesięcy, które mógłby poświęcić na
                                rządzenie. Poniżona publicznie żona dawno mu już wybaczyła, a komisarze
                                publicznej moralności grzebali mu dalej w kroczu.
                                Chyba bardzo się czymś starym elitom, starej arystokracji-plutokracji
                                naraził...

                                Z inteligentnego, ciekawego prezydenta, który szybko dźwinął US gospodarkę i
                                budżet na plus zrobiono pośmiewisko, co otworzyło drogę takim pseudomoralnym
                                oszołomom jak Bush, a ci szybko ogołocili kasę do cna i zadłużyli państwo po
                                uszy, bogacąc bogatych....
                                • lze_elita.74 Zdaje sie, ze glowny "moralista" okazal sie gejem, 21.10.06, 04:05
                                  molestujacym podlegly mu personel meski. A moze pedofilem...Cos w naszych
                                  mediach na ow temat bylo, ale nie chce mi sie szukac:)
                                • czlowiek_ksiazka Re: Clinton i hańba 21.10.06, 10:44
                                  Próbowano zgotowac, próbowano, nawet gdzieś tam się stawić musiał - NIC z tego
                                  nie wyszło. Droga prezydenta nie jest usiana różami.
                                  Co to znaczy, że "skutecznie" zabrano? Nie mógł rządzić? Serbii i Kosowa
                                  bombardować? Mógł! (upraszczam - nie pamiętam już, czy to w tym samym czasie
                                  się działo?)
                                  Pośmiewisko?? No, no - za jeden odczyt chyba ze 100 tys. dolarów bierze. To i
                                  ja bym chętnie takim pośmiewiskiem został. Popacie społeczne - ogromne, cały
                                  czas. Powszechnie podziwiany. To nie on otworzył drogę oszołomom, ani nawet
                                  braki w Partii Demokratycznej. To naturalna kolej rzeczy, Stany w taki sposób
                                  sie rozwijają - logika rozwoju, że na rządzenie zdobywa się Bush. Jeśli nie
                                  teraz, to później. Potem będzie jeszcze gorzej, mark my words...
                                • zigzaur Re: Clinton i hańba 21.10.06, 20:52
                                  W USA (dla mniej elokwentnych: Hameryce) wpływ government na gospodarkę jest
                                  daleko mniejszy niż w Europie. Nawet Democratic Part jest znacznie bardziej
                                  liberalna od europejskiej Prawicy.

                                  Clinton to nierób i lekkoduch, chociaż rzeczywiście ciekawy, dla co niektórych
                                  atrakcyjny. Ale to właśnie za czasów Clintona Putin zrobił Machterschleichung i
                                  wyrosła Al-Kaida.

                                  Za Clintona Amerykanie też dokonywali interwencji zbrojnych. Połowicznych i
                                  niekonsekwentnych.
    • lze_elita.74 I dobrze robi - Zachod jakos nie protestuje. No, 21.10.06, 04:03
      moze poza amerykanskimi koncernami naftowymi i ich polskimi slugusami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka