Gość: pilegniarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:03 Pijana peilęgniarka na pogotowiu w ZG miała 2.2promile alkoholu w wydychanym powietrzu na dyżurze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ro Re: Pijana pielęgniarka IP: *.szpital.zgora.pl 03.02.05, 00:14 Wielkie mi osiągnięcie 2promile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bufetowy Re: Pijana pielęgniarka IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.02.05, 00:17 w końcu Polka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Pijana pielęgniarka IP: *.ek.zgora.pl 03.02.05, 00:51 Pier...olnięty kraj.Wszystko wszyscy po pijaku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sanitariusz Re: Pijana pielęgniarka IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.02.05, 11:59 Dupowaci dziennikarze!!! Każdy umie tyle napisać, a każdy półgłów potem tak skomentować. Może to kogoś zdziwić, ale w Pogotowiu w ZG nie pije się dla rozrywki, a 20 osób jeżdzi do dupereli i czkawek i nie ma czasu powiedzieć "cześć" koleżance. Ot co! Gó.. to natomiast wszystkich obchodzi, że kobieta nie mogła się wygrzebać z potwornych problemów. A teraz ma całkiem przechlapane. Mogę jeszcze powiedzieć, że nie ma w Pogotowiu zbyt wielu osób, którym by nie pomogła. Mi też! Dupowaci dziennikarze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Pijana pielęgniarka IP: *.ek.zgora.pl 03.02.05, 14:24 Czy ty wiesz co pie..przysz!!!! Usprawiedliwiasz babsko bo miało problemy???? Przecież ona miała ponad 2 promile. A życie chorych zależy od nich. Ja wszystko rozumiem , ale gdybym ja była w takiej sytuacji to robię coś ze swoim problemem alkoholowym. Przecież to niedopuszczalne. Nic nie jest w stanie jej usprawiedliwić. A ty przemyśl sobie jełopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kryska Re: Pijana pielęgniarka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.05, 14:28 Sluchaj michu - bucu jeden...lepiej zamilcz jak masz tak pieprzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Pijana pielęgniarka IP: *.ek.zgora.pl 03.02.05, 14:39 Jak pieprzyc? Rozumiem, ze jak ktos ma Ci zrobic zastrzyk, to najpierw mowisz mu zeby sie narabal jak bak, wtedy pewnie trafi z zyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanitariusz Re: Pijana pielęgniarka IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.02.05, 15:14 spoko! Gość czyta bezkrytycznie, co mu jakaś dziennikarzyna zapoda. Żaden pieprzony pismak nie zbliżył się nawet do prawdy. Kobieta nie mogła nawet zbliżyć się do leków i strzykawki, bo pielęgniarka która ta przyszła zmienić nie pozwoliła jej na to. Dostała kopa w tyłek i won do dyżurki na oczy się nikomu nie pokazywać. Bo może Michu w pale Ci się nie mieści, ale pracują u nas ludzie odpowiedzialni. Może ich tylko kilkoro, ale nie Tobie oceniać. Ani przez chwilę nie groziło nic nikomu!!!! Ale kto chciałby o tym czytać, więc Cholerne, padlinożercze gnojki piszą najwyżej "ćwierćprawdy". I słowem jej nie broniłem, bo jej wina jest pewna. Może niedokładnie przeczytałeś. Epitetu Ci oszczędzę. Wiesz, kultura...I to tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
anella11 Re: Pijana pielęgniarka 03.02.05, 17:37 Hej Sanitariuszu jeśli uważasz ,że "pismaki" piszą nieprawdę to zawsze możesz ich oskarżyć o pomówienie. I nie wiem dlaczego tak zaciekle bronicie tej Pani? Przecież to absurd.A kto ma Was oceniać jak nie my ,Ci co płacimy na fundusz. I co mnie to obchodzi czy ona miała zastrzyk w ręce czy nie , a gdyby to nie wyszlo to kto wie czy ktoś by nie umarł.Brak mi słów na to co tu się wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanitariusz Re: Pijana pielęgniarka IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.02.05, 18:31 1. W którym miejscu broniłem? 2. Znasz się na ratownictwie? To oceniaj! Ja też płacę, no i co z tego? Nikt nie jest mądrzejszy od płacenia podatków! 3. Nic się nie poradzi na głupich pismaków. Głupi czytelnicy - to jest problem! Ludzie bezkrytycznie czytają! Myślenie mają "wyłączone". Próbuję tylko powiedzieć, że nie ma w artykule całej prawdy ale Wy pragniecie skandalu i żeby głowy spadały... Może nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Pijana pielęgniarka IP: *.ztpnet.pl 03.02.05, 18:57 Potepiona zostala pijana pielegniarka w pracy i to jest takie dziwne? Sam przyznajesz, ze jej nie bronisz wiec o co Ci wlasciwie chodzi? Jesli nie miala dostepu to potrzebujacych to cale szczescie, ale skad ten pacjent o niej wiedzial? Plujesz dookola na wszsytkich jadem, ze masz trudna prace, malo Ci placa, ale nie to chyba jest tematem watku. Odpowiedz Link Zgłoś
verdiprati Re: Pijana pielęgniarka 03.02.05, 14:50 Oczywiście rozumiem, że nie piła dla rozrywki tylko miała poważne problemy. Tylko że teraz wcale nie będzie miała ich mniej. A wykonywanie tak odpowiedzialnej pracy pod wpływem alkoholu jest niedopuszczalne. Co mnie w tym naprawdę wkurza, to to, że dobrze ustawiona lekarka z Żagania, pijana w pracy nie została zwolniona, natomiast pielęgniarka wyleciała od razu. To się nazywa równość wobec prawa. Odpowiedz Link Zgłoś