Dodaj do ulubionych

Starcie Putina z liderami UE w Lahti

22.10.06, 23:36
załosne to EU.Spotkanie zakonczyło sie pstryczkiem w nos EU i jedyne co pozostało do powiedzenia to bajki o jednosci EU.Borrel jak zwykle zachował sie jak prostak i spotkanie zakonczyło sie smutnie dla EU ,ktore nic nie osiagneło.
Obserwuj wątek
    • darthmaciek Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 22.10.06, 23:37
      przynajmniej uslyszal car-bandzior pare slow prawdy - niewiele to pewnie
      pomoze, ale przynajmniej nikt przed nim na twarz nie padal. Putin wiele
      zrobil dla podzwigniecia Rosji z upokorzenia i nedzy jelcynowskich czasow i
      chwala mu za to. Ale czy naprawde bylo konieczne niszczenie opozycji, wolnej
      prasy, organizacji pozarzadowychm wsadzanie do lagru pod bzdurnymi
      pretekstami niewygodnych biznesmenow i wreszcie zabijanie ludzi niewygodnych,
      jak ta nieszczesna dziennikarka? Dobry Bozem, czy Rosja doczeka sie wreszcie
      jakiegos wladcy, ktory bedzie dbal o aparat panstwa i armie, ale takze o
      obywateli? Prawde mowiac zaczynam w to watpic. Pewnie nastepny prezydent
      bedzie kims wyznaczonym przez Putina, a wiec tez najpewniej KGB-ista po
      recyklingu. A Rosja moglaby byc takim wspanialym miejscem do zycia - bracia
      Rosjanie, sprobujcie w nastepnych wyborach zaglosowac na kogos kto NIE ma
      knuta w zebach!
      • olex5 Re: Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 22.10.06, 23:52
        to co piszesz jest tylko czesciową prawdą.Putin chwyta społeczenstwo mocniej za twarz nie dlatego ze z tego ma przyjemnosc tylko dlatego ,ze tak musi.
        To w warunkach rosyjskich jedyna metoda obrony przed działaniami USA,ktore jakby mogły to juz dawno zrobiłyby tam kolorową rewolucje zeby dobrac sie do rosyjskich bogactw naturalnych.Dla ameryki nie liczy sie człowiek tylko zysk, kasa i wpływy.Amerykanie pompują jak mogą dolary do Rosji do destabilzowania tego kraju.Wykorzystują wszystkie srodki od organizacji pozarządowych po media i siatke agentow podobnie jak bylo w Gruzji czy na Ukrainie.W Polsce ciemnemu społeczenstwu wciska sie papke propagandową nie mowiąc prawdy i tym samym stwarza sie nastroje antyrosyjskie bijąc piane propagandową pod dyktatndo USA.
        • darthmaciek Wybacz, ale bredzisz 23.10.06, 00:00
          Putin bierze za morde bo inaczej nie potrafi. Mimo swoich niechybnych zalet to
          jednak w gruncie rzeczy tylko recyklowany szpicel i sam pomysl, ze w panstwie
          moze byc wolnosc, slowa swodoboda zrzeszania sie i inne swobody obywatelskie po
          prostu jest mu obcy jak diablu swiecona woda. Rosja i Rosjanie zasluzyli na
          kogos lepszego niz on. A co dzialan USA - pierwszy raz slysze, ze masowe
          inwestycje w jakims kraju sa sposobem, zeby mu zaszkodzic. Poza tym zas ja nie
          mialbym nic przeciwko powtorce pomaranczowej rewolucji w Rosji. Obywatele tego
          kraju zasluzyli na to, zeby wreszcie moc zyc jak mieszkancy cywilizowanego
          kraju, a nie Mozambiku z rakietami, jak ktos slusznie nazwal Rosje. Nie sadze,
          zeby Amerykanie prowadzili jakas operacje majaca na celu zmiane wladzy na
          Kremlu - ale jesli tak jest to mam nadzieje, ze im sie uda.
          • czlon_pisu +++ a euro i tak silniejsze niz dolar, hihi 23.10.06, 01:56
            to dla tych co gloszo teorie wyzszosci USA nad UE
            • cyberdemokracja A nasze klony Putina są takie małe i pokraczne... 23.10.06, 09:14
              A do budowania totalitaryzmu trzeba charyzmy... Kaczory się nie sprawdzają.
              Putin bije ich na łeb. No i propagandzistów ma lepszych niż Kaczki. Ale na
              część społeczeństwa to wystarczy...
          • czlon_pisu +++ a euro i tak silniejsze niz dolar, hihi 23.10.06, 01:56
            to dla tych co gloszo teorie wyzszosci USA nad UE
          • entefuhrer Re: recyklowany szpicel 23.10.06, 13:10
            ;-)
        • zdrajcy.na.pal Re: Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 23.10.06, 02:17
          olex5 napisał:

          > to co piszesz jest tylko czesciową prawdą.Putin chwyta społeczenstwo mocniej
          > za twarz nie dlatego ze z tego ma przyjemnosc tylko dlatego ,ze tak musi.
          > To w warunkach rosyjskich jedyna metoda obrony przed działaniami USA,ktore
          jakb
          > y mogły to juz dawno zrobiłyby tam kolorową rewolucje zeby dobrac sie do
          rosyjs
          > kich bogactw naturalnych.Dla ameryki nie liczy sie człowiek tylko zysk, kasa
          i
          > wpływy.Amerykanie pompują jak mogą dolary do Rosji do destabilzowania tego
          kraj
          > u.Wykorzystują wszystkie srodki od organizacji pozarządowych po media i
          siatke
          > agentow

          częsciowo się zgadzam
      • lze_elita.76 Czy tobie zdarza sie myslec, darth? A jesli sie 22.10.06, 23:55
        zdarza, to moze bys sie pomartwil o swoja Polske? Ostatnie miejsce w Unii to
        chyba nie jest powod do narodowej chlubi polskich "myslicieli"?
        • darthmaciek Re: Czy tobie zdarza sie myslec, darth? A jesli s 23.10.06, 00:01
          Wybacz ale nie zrozumialem Twojego wpisu. Do czego pijesz? Jak tylko zrozumiem,
          to odpowiem.
      • ewswr Re: Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 23.10.06, 00:15
        darthmaciek napisał:
        wsadzanie do lagru pod bzdurnymi pretekstami niewygodnych biznesmenow i
        wreszcie zabijanie ludzi niewygodnych, jak ta nieszczesna dziennikarka?

        Chodorkowskiego jak to każdy "biznesmen" lat 90-ych miał nie jedno na sumieniu.
        Siedzi - i słusznie w 100% należało mu sie.
        Co do Politkowskiej. Sam zauważ, że jej smierc to tylko dla Putina problem i to
        wielki. Jej wpływy i znaczenie były ZEROWE. Martwa "waży" więcej. Ja sie dziwię
        że nie załatwili jej przed G8. Nie mógł Putin zorganizowac tego morderstwa, ani
        nikt z jego ludzi. Bo im sie to nie opłacało i nie opłaca.
        • darthmaciek Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 00:20
          byla problemem bo pisala prawde - czesto niewygodna - o Czeczenii, ktora jest
          sztandarowym projektem putinowskich rzadow. Poza tym jej smierc przyczyni sie
          niechybnie do zastraszenia mediow i ich jeszcze wiekszej spolegliwosci - a to
          dla Kremla jest istotne.
          • ewswr Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 00:29
            sorry, ale ty nie masz pojecia o czym piszesz.

            darthmaciek napisał:
            byla problemem bo pisala prawde - czesto niewygodna - o Czeczenii

            kto stwierdził że pisała prawdę? To że zajadle krytykowała Putina, wojnę,
            żołnierzy federalnych nie oznacza że pisała prawdę. Mało kto to czytał , ani
            nie traktyował poważnie. Jej "prawda" mało komu była potrzebna.

            darthmaciek napisał:
            Poza tym jej smierc przyczyni sie
            > niechybnie do zastraszenia mediow i ich jeszcze wiekszej spolegliwosci - a to
            > dla Kremla jest istotne.

            To można załatwic jednym telefonem, a nie mordując człowieka, a teraz zamiast
            gadac o mld. euro, ropie, gazie, Putin musi sie jak głupi tłumaczyc i
            czerwienic przed pętakami z takiej np Litwy.

            • darthmaciek Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 00:41
              Jak sie dzwoni i dzwoni i nic z tego nie ma, to co to za zastraszanie. A trup,
              sprawa konkretna. I wszystko jasne.
              A co do Czeczenii - cokolwiek by sie napisalo o tym co Rosjanie tam wyrabiaja,
              male szanse ze sie przesadzi. Te echa ktore czasem przesiakaja do zachodniej
              prasy sa co prawda rzadkie, ale wymowne.
              • ewswr Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 00:59
                darthmaciek napisał:
                A co do Czeczenii - cokolwiek by sie napisalo o tym co Rosjanie tam wyrabiaja,
                > male szanse ze sie przesadzi. Te echa ktore czasem przesiakaja do zachodniej
                > prasy sa co prawda rzadkie, ale wymowne

                co sie tam niby wyrabia? jakie to niby echa do ciebie docierają? jakies
                konkrety podasz?
                • eva15 Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 01:17
                  ewswr napisał:

                  > A co do Czeczenii - cokolwiek by sie napisalo o tym co Rosjanie tam > co sie
                  >tam niby wyrabia? jakie to niby echa do ciebie docierają? jakies
                  > konkrety podasz?

                  Moüe głosy słyszy, jak Bush???
                  • ewswr Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 01:19
                    widocznie
                  • darthmaciek zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 01:22
                    i czytajcie do woli
                    • ewswr Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 01:35
                      a skąd AI ma info?? może zbiera relacje typu: " Mój szwagier Isa na włąsne oczy
                      widział goscia, który miał sąsiada, a ten sąsiad słyszał od swego wuja, który
                      na targowisku słyszał, że Rosjanie...
                      • y.y Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 01:50
                        Ależ oczywiście, nikt nic nie wie, w Czeczenii nigdy nikogo nie zabito, a
                        Rosjanie oczywiście bronią tam praw człowieka:) Buahaha
                        • darthmaciek Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 01:54
                          Dziekuje Ci - od paru godzin czulem sie tu dosc samotnie
                        • ewswr Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 02:09
                          tam była i jest wojna, zabito mnóstwo ludzi - to fakt. tylko, że ja nie wierzę
                          w relację żadnej ze stron konfliktu, bo i jedne i drugie trącą propagandą. sam
                          byłem swiadkiem - słyszałem pewną drastyczną historyjkę, następnie przeczytałem
                          o niej w gazecie, ale z prawdą to nie miało nic wspólnego. Historia była
                          banalna i nie medialna, dlatego ją "upiększono". Wiec te "czeczenskie" bajki o
                          krwiożerczych Rosjanach nie kupuje.
                          • zigzaur Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 07:52
                            O rosyjskiej krwiożerczości wiele może powiedzieć Polska a i Niemcy także.
                    • eva15 Re: zapraszam na strone Amnesty International 23.10.06, 01:37
                      na przykład o tym:

                      www.amnestyusa.org/countries/georgia/document.do?id=ENGEUR560082006
                      www.amnestyusa.org/countries/georgia/reports.do
            • zigzaur Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 07:51
              Litwa jest 100 razy więcej warta od jakiejś tam RaSSiji. Litwa ma przyszłość,
              RaSSija nie ma.
              Litwa niegdyś lała Moskali i trzymała garnizon na Kremlu. Wielki Nowogród i
              Psków złożyły hołd lenny Litwie.
              • kaczylechu Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 09:26
                ty pijany jestes czy masz za ciasną czapeczke na glowie?
              • ewswr Re: Ja twierdze cos przeciwnego 23.10.06, 11:56
                Czy tamta Weilka Litwa ma cos wspólnego z dzisiejszą "Litwą" Adamkusów i
                Brazauskusew??? nb, histryku - Litwą w tamtym czasie nazywano także Polskę.
      • zigzaur Re: Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 23.10.06, 07:42
        To nie żadni bracia. A już na pewno dla Polaków.

        Polityka Jelcyna była zupełnie OK. Jelcyn przyznał się do zbrodni Rosjan np. w
        Katyniu i nie prowadził agresywnej polityki gospodarczej. To właśnie za czasów
        Jelcyna pojawiły się szanse na dobrobyt i demokrację.
        • ewswr Re: Pare slow prawdy nigdy nie zawadzi 23.10.06, 11:52
          hhahahah. dobrobyt i demokracja!! polityka była OK!! jakie to polskie - miarą
          dobrej polityki jest kajanie sie przed Polakami.:))) Zigzaur cos mało wierzę ,
          że nie masz kompleksów.
    • x01 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 22.10.06, 23:38
      A gdyby tak rząd: PiS + LPR + Samoobronka + Putin
    • eva15 czy ktoś, kto zna hiszpański może przetłumaczyć, 22.10.06, 23:42
      co naprawdę napisał(a) "El Pais"? Zanim pojawią się głupawe komentarze, radzę
      poczekać na niezależne tłumaczenie.
      • lze_elita.76 Moze chwilowo BBC pomoze? Angielski zna wiecej 23.10.06, 00:02
        ludzi:)
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/6068386.stm
        • eva15 Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:19
          Info z bbc znam, ale dzięki. Ale chodzi mi konkretnie o ten jeden fragment z
          rzekomo El Pais wg. GW tudzież PAP:

          "El Pais" cytuje zdanie Borrella, które szczególnie zabolało Putina: "Bierzemy
          naftę z krajów gorszych od pańskiego, ale nasze zmartwienie polega na tym, że z
          wami chcemy się stowarzyszyć, a to wymaga, abyśmy podzielali pewne wartości".

          Nie bardzo wierzę, że Borell palnąłby coś takiego: "Bierzemy naftę z krajów
          gorszych od pańskiego".

          Ponieważ polska prasa lubi komponować, chciałabym znać orginał.
          • czlowiek_ksiazka Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:22
            Eva, mam artykuł:
            www.elpais.es/articulo/internacional/Putin/critica/corrupcion/alcaldes/espanoles/elpporint/20061022elpepiint_6/Tes/

            Zaraz najważniejsze fragmenty streszczę. Oczywiście, że WSZELKIE doniesienie
            tzw. wolnej prasy typu GazWyborcza trzeba kilka razy sprawdzać.
            • eva15 Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:27
              Jesteś kochany, ale ja po hiszpańsku niegramotna i to u nas niestety rodzinne,
              więc z nikąd pomocy. Przetłumacz, proszę, to jedno zdanie, o które mi chodzi.
              • eva15 Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:34
                Zdaje się, że chodzi o to zdanie:

                El presidente de la Eurocámara razonó su inquietud. "Sacamos petróleo de países
                peores que el suyo, pero nuestra preocupación es que con ustedes queremos
                asociarnos y ello exige compartir unos valores".
          • darthmaciek Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:26
            Dlaczego "palnac" skoro to prawda? Rosja w ciagu ostatnich dwoch-trzech lat
            idzie w niepokojacym kierunku, gdyz bez zadnych widocznych powodow wladza dazy
            do ograniczenia obszarow wolnosci, ktore pojawily sie jeszcze na fali
            perestrojki i rozkwitly w latach 90-tych. Putin oczywiscie mial racje
            rozprawiajac sie z rozpanoszona mafia, przywracajac autorytet panstwa,
            reformujac kodeks podatkowy i polepszajac warunki zycia i sluzby w armii - tu
            nalezy mu oddac sprawiedliwosc. Ale po co mu bylo atakowanie organizacji
            pozarzadowych i niezaleznych mediow i zwlaszcza zabijanie dziennikarzy? Po co
            mu cichy flirt z najskrajniejszymi rasistami i neonazistami, ktorych bojowki
            rozkwitaja bez zadnej kontrakcji ze strony Kremla? W rzeczywistosci nad Rosja
            znowu wieje zly wiatr ze wschodu - z silnego prezydenta towarzysz Vladimir
            zamienia sie w autentycznego despote.
            • eva15 Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:28
              Bijesz propagandową, bezrefleksyjną pianę.
              • darthmaciek Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:39
                Nie uwazam tak, ale awet jesli - to mam prawo. To wolny kraj, tu (jeszcze)
                zadni nieznani sprawcy mnie nie rabna zza wegla za niewygodne posty. Ot, jakby
                tu prezydent Vladimir porzadki zaprowadzil w tej Polsze co to przecie nie
                zagranica, no to juz on by mnie wyrwal z korzeniem, chwasta jednego. A tu figa.
                • eva15 Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:42
                  Oczywiście, że możesz pisać, co chcesz. To nie znaczy jednak, że da się z takim
                  postem jak powyższy dyskutować.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:47
                    Eva, o El Pais poniżej napisałem.
                    • eva15 Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 01:00
                      wiem, dzięki
                  • y.y Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 01:52
                    eva15 napisała:

                    > Oczywiście, że możesz pisać, co chcesz. To nie znaczy jednak, że da się z
                    takim
                    >
                    > postem jak powyższy dyskutować.

                    Zwłaszcza kiedy brakuje na tą dyskusję argumentów, co pokazał wybitny wpis
                    pt. "Bijesz pianę". Jakże to merytoryczne!:)
                • czlowiek_ksiazka Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 00:44
                  Rzucasz darthcie - Europejczyku i demokrata - oskarżenia, najcięższa rura. Że
                  to Putin - wręcz własnoręcznie - zabił Politkowską. W krajach zachodnich -
                  większości - jest cos takiego jak domniemanie niewinności. Wyznajesz taką
                  regułę czy nie? Masz (wiesz o) TWARDE dowody, czy tylko bijesz - bezkarnie, a
                  SZKODA - pianę, o której pisała Eva? Wg mnie BEZKARNE bicie piany to anarchia i
                  ZŁO nie mające NIC wspólnego z demokracją. Wg mnie oraz w myśl ustaleń
                  demokracji europejskij oskarżanie BEZ podstaw powinno być karane.
                  • darthmaciek Prawda lezy daleko 23.10.06, 00:50
                    zwlaszcza o zbrodniach nakazanych przez moznych tego swiata. Tak jest, rzucam
                    oskarzenie - oskarzam Wladimira Putina o zlecenie zamordowania dziennikarki
                    Politkowskiej, zarowno jako kare za jej krytyke wojny w Czeczenii jak i w
                    ramach szerszej akcji zastraszania mediow i bardziej ogolnie ograniczania
                    swobod obywatelskich w calej Rosji. Dowodow na to nie mam i miec nie bede, bo w
                    czym jak w czym, ale w konspiracji to byli szpicle z KGB, nawet wybrnai na
                    prezydenta, sa dobrzy. Ale w mysl zasady, komu to bylo na reke i w ramach
                    szerszego kontekstu dzialan Putina i jego rzadu, jego wina nie ulega
                    NAJMNIEJSZEJ watpliwosci. I jak pokazal szczyt w Lahti - nie jestem w tej
                    opinii odosobniony.
                    Jeszcze ciekawa uwaga - jak na wychowaniu obywatelskim w VIII klasie, jeszcze w
                    PRL-u, w rozmowie o przyjazni poslko-radzieckiej zadalem pytanie o Katyn panu
                    nauczycielowi, zaatakowal mnie doklodanie tymi samymi slowami i ostrzegl, ze za
                    rzucanie takich bezpodstawnych oskarzen moga mi grozic nawet sankcje karne. Czy
                    to przypadkiem nie byles ty? Tesknota za PRL-em i przyjaznia polsko-sowiecka
                    jest dosc widoczna w Twoich postach, podobnie jak antyamerykanska dialektyka
                    rodem z pRL-owskich podrecznikow historii.
                    • eva15 Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 01:00
                      Czy masz więc tyle dowodów o zbrodni Putina na Politkowskiej, ile istnieje
                      odnośnie zbrodni katyńskiej, że to porównujesz?
                      • naf-naf Zamiar morderstwa Politkowskiej sprzed roku 23.10.06, 01:19
                        compromat.ru/main/prismi/politkovskayanevzl.htm
                        • pendrek_wyrzutek To bylo juz w "Biesach" 23.10.06, 01:53
                          naf-naf napisał:

                          > compromat.ru/main/prismi/politkovskayanevzl.htm

                          Interesujace. Wynika z tego ze plany przeciwnikow Putina
                          poswiecenia zycia Politkowskiej sa znane co najmniej od roku.

                          Zupelnie jak w "Biesach" Dostojewskiego (gdzie Szatow
                          jest zabity w celach rewolucyjnej prowokacji)
                    • czlowiek_ksiazka Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 01:00
                      A więc to co robisz to niestety, ale podłe i tchórzowskie chowanie się na
                      anonimowym forum.
                      Jeśli coś nie ulega "najmniejszej" wątpliwości, to są DOWODY. Idź do sądu
                      europejskiego, jakiego chcesz i skarż. Jeśli NIE MA - no to buzia w ciup i
                      cicho. Tak postępują cywilizowani dżentelmeni. Krytykują, jeśli chcą, ale nie
                      brutalnie i bezkarnie oskarżają.
                      Kiedyś - ponoć - w latach 50-ych prokuratorzy amerykańscy w czasach polowania
                      na komunistyczne czarownice albo stalinowscy sędziowie postępowali TAK JAK TY -
                      w amoku i histerycznie ustalali, wybiórczo, co ma podlegać, a co NIE -
                      "najmniejszej" wątpliwości. Wyobraż sobie - wątpliwość to subiektywne ludzkie
                      odczucie, każdy je ma. Inne.
                      W Lahti NIKT nie oskarżył Putina o morderstwo. Jestem za młody by być twoim
                      nauczycielem. Na szczęscie nim nie byłem, współczuję temu człowiekowi.
                      Za młody, by pamiętać prlowskie podręczniki, które ty najwidoczniej
                      studiowałeś - już ci o tym pisalem. Nawet słowo - dialektyka, zapamiętałeś.
                      Uzylem go w odniesieniu do ciebie. Myślę, że coś do ciebie wsiąka z moich
                      wpisów teraz - a więc ok, niech będzie - teraz jestem twoim nauczycielem. :)
                      A więc do dzieła - bezpodstawne oskarżenie, splugawienie np. głowy państwa
                      podlegające sankcjom: normalna praktyka w krajach demokratycznych. Przykłdów
                      chyba nie musze ci podawac.
                      • naf-naf Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 01:11
                        Troche o nieboszczce: www.pravda.ru/politics/parties/other/20-10-
                        2006/200813-grazhdanstvo_politkovskaya-0 Naprawde zagadkowa postac...
                        • naf-naf Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 01:12
                          www.pravda.ru/politics/parties/other/20-10-2006/200813-grazhdanstvo_politkovskaya-0
                      • darthmaciek W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:21
                        Politowskiej tak jasno i otwarcie jak na to pozwalaly minimalne wymogi
                        demokracji. Jak sadzisz, dlaczego inaczej tak by go potraktowano? Dla mnie jest
                        raczej jasne, ze Hiszpan byl rzecznikiem szerszego grona, dlatego m.in., ze
                        majac mniej do stracenia mogl sobie na wiecej pozwolic.
                        Co do PRL-u - ja go niestety pamietam az za dobrze. I podreczniki tez. I
                        pogadanki o towarzyszu Leninie i laurke dla towarzysza Brezniewa jeszcze jak
                        byl w stanie sie poruszac bez kolek. I filmy o USA, gdzie pokazywali defilady
                        neonazistow i KKK, nie informujac oczywiscie, ze sa oni marginesem marginesu. I
                        teskt o tym jak dzieci koreanskie czyscily pole z opadu po gazach trujacych,
                        jakie Amerykanie zrzucali w 1950 roku. Itp, itd. No i oczywiscie wiersze
                        Majakowskiego "Mowie Partia a mysle Lenin, mowie Lenin, a mysle Partia". Itp,
                        itd. I jak recytowalem "Dzis w Magnitogorsku zapalono dwa wielkie piece".
                        Ech to byly czasy. Szczescie, dobrobyt, demokracja i Amerykanie daleko.
                        • czlowiek_ksiazka Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:26
                          Proszę o konkretny wpis - cytat, etc., już teraz na poważnie, który dowiedzie
                          prawdziwości twojej tezy, że "w Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo".
                          Albo rzucono, albo nie-rzucono.
                          Jeśli nie znajdziesz - przerywam rozmowę, chyba, że przyznasz się do kłamstwa i
                          przeprosisz.
                          • darthmaciek Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:28
                            Przeczytaj jeszcze raz komentowany artykul i pomysl, jakim cudem glowa panstwa,
                            tak poteznego jak Rosja mogla zostac tak potraktowana. Za nic nie bede
                            przepraszal, wiec chyba pozostaje zakonczyc rozmowe.
                            • czlowiek_ksiazka Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:31
                              Niebywałe... wydawało mi się, że jesteś sympatycznym darthem, z którym można
                              się nie zgdzać, ale prowdzić cywilizowaną rozmowę. Czyżbym się mylił? Jeszcze
                              czekam, na konkretny cytat...
                              Jeśli się nie doczekam, będę niestety zmuszony uznać twój wpis za groteskową
                              wręcz bezczelność. Ze wszelkimi konsekwencjami, a więc przerwaniem rozmowy.
                              • darthmaciek Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:40
                                Oto cytat pierwszy

                                "europejskich przywódców, którzy wskazywali na niezadowalające przestrzeganie
                                praw człowieka w Rosji"
                              • darthmaciek Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:40
                                Oto cytat drugi

                                Vanhanen poruszał trudne tematy Gruzji, Czeczenii i morderstwa Politkowskiej
                                jak "najpoprawniejszym dyplomatycznym językiem"
                              • darthmaciek Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:41
                                Oto cytat trzeci
                                Przypomniał także Putinowi, że Parlament Europejski uczcił minutą ciszy pamięć
                                zamordowanej opozycyjnej dziennikarki Anny Politkowskiej, wskazał na trudności,
                                jakie mają w Rosji organizacje pozarządowe.

                              • naf-naf Re: W Lahti Putinowi rzucono w twarz morderstwo 23.10.06, 01:41
                                Trzeba przyznac, ze zdarzyla sie rzecz niezwykla. Podczas wizyt w Moskwie
                                Borell robil wrazenie az nader wymijajaco dyplomatycznie grzecznego oobnika. a
                                tutaj,malo,ze nawskros obludne argumenty z innej zupelnie dziedziny sa
                                wykorzystywane sprawie- w ostatecznym rozrachunku -cen paliw-Lecz w dodatku
                                mowei sie cos zupelnie bez precedensu! I to po w sytuacji otwartego
                                dysdkryminowania etnicznych Rosjan w EU- czego ta rzekomo byla zobowiazana
                                niedopuscic! Zdaje sie ze caly spektakl byl w wyjatkowo zlym guscie i stanowi
                                jedno duze faux pas ze strony zadufanej Europki. Juz pomijajac sprawe z
                                Politowskiej- morderstwo ktorej wlasnie odnosi przewidiane przez sprawcow
                                skutki.
                              • darthmaciek Jesli to nie wystarczy - to dobranoc 23.10.06, 01:42
                                dyskusja ostra, chwilami bolesna, ale stymulujaca
                                • czlowiek_ksiazka Re: Jesli to nie wystarczy - to dobranoc 23.10.06, 01:59
                                  jeśli TE 3 zdania są dowodem na słuszność tezy "w Lahti Putinowi rzucono w
                                  twarz morderstwo", to kończę rozmowę. I wszelkie pozostałe. Mam inne sprawy do
                                  roboty niż pozwalać na robienie ze mnie idioty.
                                  • darthmaciek Re: Jesli to nie wystarczy - to dobranoc 23.10.06, 02:14
                                    No to zegnaj - nie bede juz cie wywolywal, ale nie obiecuje, ze nie pojawie sie
                                    w innej dyskusji
                              • darthmaciek i jeszcze czwarty cytat z innego artykulu 23.10.06, 02:12
                                "symboliczne spotkanie z bliskimi Anny Politkowskiej, której zamordowanie
                                dowodzi zanikającej wolności słowa w Rosji, było zapewne nie w smak Kremlowi"
                                to o przyjeciu syna Politowskiej przez Condolezze Rice
                                • lze_elita.76 Czy ty nie znasz jezykow obcych? Moze by cos z 23.10.06, 04:56
                                  obiektywnej prasy Zachodniej, nie zas z polskich "poboznych zycen"?
                      • janek_pi Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 07:39
                        czlowiek_ksiazka napisała:
                        > W Lahti NIKT nie oskarżył Putina o morderstwo. Jestem za młody by być twoim
                        > nauczycielem. Na szczęscie nim nie byłem, współczuję temu człowiekowi.
                        > Za młody, by pamiętać prlowskie podręczniki, które ty najwidoczniej
                        > studiowałeś - już ci o tym pisalem. Nawet słowo - dialektyka, zapamiętałeś.
                        > Uzylem go w odniesieniu do ciebie. Myślę, że coś do ciebie wsiąka z moich
                        > wpisów teraz - a więc ok, niech będzie - teraz jestem twoim nauczycielem. :)
                        > A więc do dzieła - bezpodstawne oskarżenie, splugawienie np. głowy państwa
                        > podlegające sankcjom: normalna praktyka w krajach demokratycznych. Przykłdów
                        > chyba nie musze ci podawac.
                        >
                        Chyba jesteś rzeczywiście za młody, aby pewne sprawy zrozumieć. Posłuchaj
                        czasami "echa moskwy" jedynej w miarę niezależnej radiostacji w Rosji, a pewne
                        sprawy Ci się wyjaśnią. Putin komentując bezpośrednio mord na Politkowskiej
                        stwierdził iż przykro mu że ona nie żyje, lecz dziennikarze tak naprawdę to nie
                        są do niczego potrzebni.
                        Pozdrawiam
                      • zigzaur Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 07:56
                        W centralistycznym państwie, jakim jest Rosja, NIC nie może zdarzyć się bez
                        zgody Kremla. I szefa Kremla.

                        Zaliczyć tu można zarówno nadawanie audycji radiowych Rydzyka jak i śmierć
                        niewygodnych dziennikarzy.
                    • andrzejbj Re: Prawda lezy daleko 23.10.06, 01:07
                      Wiec w mysl zasady co komu na reke, najbardzie zabicie dziennikarki na ręke było czeczenom, gdyż cień padł na putina= ich największy wróg został osłabiony. Z logiką masz poważne problemy, skoro kogoś kto najwięcej stracił oskarżasz o to. Zyskali wyłącznie czeczeni (co wcale nie znaczy ze sa winni).
            • pendrek_wyrzutek Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 01:03
              darthmaciek napisał:


              > do ograniczenia obszarow wolnosci, ktore pojawily sie jeszcze na fali
              > perestrojki i rozkwitly w latach 90-tych.
              [...]
              > Ale po co mu bylo atakowanie organizacji
              > pozarzadowych i niezaleznych mediow i zwlaszcza zabijanie dziennikarzy?

              Nie mozna zwalac wszystkiego na Putina.

              Dziennikarze gineli w latach 90-tych tez. Jakis czas temu zginal
              dziennikarz, ktory demaskowal oligarchow co pomagalo Putinowi.
              Ostatnio zginal dziennikarz co pracowal dla wladz. Itd ...
              • darthmaciek Re: Jednak chodzi o El Pais 23.10.06, 01:12
                Zgadzam sie, ze lata 90-te to tez nie byl raj, jesli chodzi o swobody
                obywatelskie w Rosji. Ale niestety, od jakis dwoch-trzech lat widac dzialania
                wladz na Kremlu w celu ograniczenie swobod obywatelskich.
                Moj problem z Putinem nie polega na jego brutalnosci. Zeby wyciagnac Rosje z
                jelcynowskiego upadku MUSIAL byc brutalny. Ja mu nawet nie mam do konca za zle
                wojny w Czeczenii - w sytuacji, kiedy kraj ten stal sie schronieniem dla
                bandytow z calej okolicy, a Basajew i niektorzy inni komendanci zaczeli
                szykowac rozszerzenie rebelii na Dagestan i inne republiki kaukazkie, Kreml po
                prostu MUSIAL uderzyc. To, ze czeczenskich cywilow Rosjanie traktuja po
                bestialsku - niestety, inaczej jak na razie nie potrafia. W koncu gdyby
                Czeczency byli w stanie utrzymac porzadek u siebie i probowac buntowac inych
                republik, byc moze nie doszloby do tego.
                Ale ukrecanie lba (albo przynajmniej wyrywanie jezyka) rosyjskiej demokracji,
                to jest dzialanie, ktore juz nie jest dyktowane racja stanu - po prostu starym
                szpiclowskimk refleksem.
                Wielka szkoda, bo po drodze Putin zrobil wiele - mogl przejsc do historii jako
                car surowy, ale sprawiedliwy. A tak...szkoda gadac. Po prostu kolejny
                kremlowski satrapa.
                Zycze szczerze Rosjanom, zeby jak najszybciej mieli wreszcie jakiegos dobrego
                wladce.
          • aby Borrell to powiedział, zgadza się 23.10.06, 00:35
            W relacji El Pais jest cytat, brzmiący dokładnie tak, jak w relacji GW:

            "Sacamos petróleo de países peores que el suyo, pero nuestra preocupación es que
            con ustedes queremos asociarnos y ello exige compartir unos valores".
            • eva15 Re: Borrell to powiedział, zgadza się 23.10.06, 01:17
              no to jest dobrze rąbnięty, piszę o tym niżej
            • aby Jeszcze o korespondencji El Pais 23.10.06, 01:26
              Jest to jedyna (i w dodatku tak obfitująca w szczegóły) relacja z kolacji w
              Lahti, jaką udało mi się znaleźć do godz. 01.00 na różnych stronach internetowych.
              Inne dzienniki hiszpańskie (El Mundo, Abc) jeszcze tego newsa nie mają. Głucho
              też w mediach francuskich. Ciekawe, że nawet w zaprzyjażnionej Liberation
              jeszcze niczego na ten temat nie ma, a GW już wie i już ma gotowe tłumaczenie.
              "Gorąca linia"?

              Polska wersja tego materialu jest poprawna. Można by dodać, że kontratakując
              Putin wziął sobie za cel przede wszystkim Hiszpanię. Wg. relacji El Pais dwa
              razy dostało się rządowi Hiszpanii za to, że nie tylko toleruje korupcję, ale
              "nic nie zrobił" (tę frazę opuszczono w relacji GW), by ukarać burmistrzów
              zamieszanych w wielkie afery. Putin wskazał przy tym na casus Marbeli.
              Stąd irytacja dziennikarzy gazety kojarzonej z rządzącą w Madrycie partią
              socjalistyczną.

              • eva15 Re: Jeszcze o korespondencji El Pais 23.10.06, 01:33
                Niemcy też kompletnie nic o tym starciu z Hiszpanem nie napisali.
          • czlowiek_ksiazka El Pais 23.10.06, 00:39
            Wobec Rosji i jej prezydenta używane są zwroty: "potężny prezydeny", "Europa
            zależy od Rosji (dosł. jest w jej rękach)", "zależność rośnie". Potem jest bla
            bla i o Kacawie. Nic ciekawego, Putin coś tam mówił o Hiszpanii. Rzeczywiście
            jest zdanie: "spotkanie zakończyło sie żle".
            Jest też takie: "spotkanie zaczęło się dobrze".
            Rzeczywiście, El Pais podaje, że Borell wypowiedział niezwykle obrażliwe dla
            Rosji i Rosjan zdanie, o które pytałaś: "Sacamos petróleo de países peores que
            el suyo, pero nuestra preocupación es que con ustedes queremos asociarnos y
            ello exige compartir unos valores". Peores que el suyo - oznacza - jeśli się
            nie mylę - gorsze niż wasz. Reszta - nieważne. Putin mówił, że Europa sama nie
            jest taka nieskazitelna jak sie wydaje...
            Niesamowite - zaprasza się goscia i wręcz - pluje mu w twarz: "kraj gorszy niż
            wasz". Aż mi sie nie chce wierzyć własnym oczom? Wyobrażasz sobie - Putin
            zaprasza Zapatero i mówi mu: w kraju gorszym niż wasz...
            Nie bardzo sobie wyobrażam - jeśli TAK wyglądają spotkania Rosji z UE, to o
            jakim partnerstwie, strategicznym w ogóle może być mowa???
            Kiedyś Europejczycy "odkrywali" Nowy Świat i też oceniali, że gorszy... Czym to
            się skończyło - wszyscy wiemy, zarówno dla mieszkańców tego świata, jak i
            Europejczyków. Ten polityczny i cywilizacyjny rasizm głęboko w nas siedzi, nic
            go nie może wyplenić - ten europocentryzm, dla innych pogarda. Nawet ze
            stosunkowo ubocznej, nie-mainstreamowej Hiszpanii, Borrell pochodzi z
            Hiszpanii. Jak sie czują inne kraje - te, od których UE ciągnie energię,
            nazwane przez Borrella "jeszcze gorszymi"? Przerażające... to jest ten tzw.
            europejski poziom???
            • darthmaciek To jest europejski poziom - bandziorowi mowi sie 23.10.06, 00:43
              prawde w oczy. Bardzo dobrze, ze chociaz raz na to sie nasi liderzy
              zdecydowali - to pewnie sie niepredko powtorzy, bo ich odwaga i zdecydowanie sa
              legendarne na calym swiecie. Ale zamordowanie tej nieszczesnej kobiety za pare
              artykulow o Czeczenii to byla przesada.
              • czlowiek_ksiazka Re: To jest europejski poziom - bandziorowi mowi 23.10.06, 00:46
                Odpisałem ci post wyżej. Czy Putin został skazany, że używasz wobec niego
                słowa "bandzior"?? Czy nie wydaje ci się, że ABSOLUTNIE bezkarnie łamiesz prawo
                i reguły własnie tej europejskiej demokracji, o którą TAK sie ponoć
                troszczysz?? Bezkarne obelgi i najcięższe oskarżenia bez dowodów, bez podstaw -
                to zwykłe chuligaństwo, karalne. Myślałem, że troszkę wyższy poziom
                prezentujesz. Szkoda, myliłem się.
                • darthmaciek Re: To jest europejski poziom - bandziorowi mowi 23.10.06, 00:53
                  Zola kiedys zaatakowal w ten sam sposob caly francuski establishment w czasie
                  afery Dreyfusa, bez zadnych powodow - dzisiaj nazywaja jego imieniem szkoly.
                  Odpowiedzialem Ci rowniez powyzej.
                  Nie potrafie pojac, dlaczego bronisz tego rodzacego sie despoty. Ewidentnie
                  lubisz Rosje i Rosjan - czy nie uwazasz, ze zasluguja na cos lepszego niz
                  rysujaca sie na horyzoncie powtorka z rozrywki?
                  • eva15 pluciem i oszczerstwami na Zolę nie wyrośniesz 23.10.06, 00:58
                    Zola napisał świetne książki (!), dzięki temu nazwano szkoły jego imieniem, a
                    on sam DLATEGO przeszedł do historii, a nie dla tego, że pluł na ludzi. Nie rób
                    sobie nadziei...
                    • darthmaciek Re: pluciem i oszczerstwami na Zolę nie wyrośnies 23.10.06, 01:01
                      Nie mam takich ambicji. Ale ale, czy ty przypadkiem i czlowiek-ksiazka nie
                      plujecie bez przerwy na USA i zwlaszcza na Georga Busha odsadzajac go od czci i
                      wiary i tez oskarzajac go bez dowodow o najrozmaitsze rzeczy? Dlaczego nagle
                      Putin mialby byc pod ochrona? Dlatego, ze wciaz masz nadzieje, ze przyjedzie
                      kiedys na bialym rumaku i z dziesiecioma dywizjami wyzwolic nas wreszcie od
                      brzydkiej Ameryki?
                      • czlowiek_ksiazka Re: pluciem i oszczerstwami na Zolę nie wyrośnies 23.10.06, 01:03
                        Jestem normalnym człowiekiem, sympatyzuję wszystkim ludziom i krajom,
                        darthcieZolo! :)
                        Proszę o przykł-d mojego plucia na prezydenta Usa. KONKRETNIE. Czy może znowu
                        rzucasz bezpodstawne kalumnie?
                        • darthmaciek Re: pluciem i oszczerstwami na Zolę nie wyrośnies 23.10.06, 01:14
                          Daj mi troche czasu - niech rzuce okiem na Twoje posty.
                      • eva15 Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:11
                        NIGDY z moich ust nie słyszysz, że Bush kogoś zlecił zabić. Zlecił bandycką
                        wojnę, ale to FAKT, którego on sam się nie wypiera, tyle, że nazywa ją inaczej.

                        Ameryka jako taka wcale nie jest brzydka. Skończ z tą stalinowską metodą "kto
                        nie z nami ten przeciwko nam", którą przejął Bush i takim jak tobie zaszczepił.

                        Ameryka nie jest żadnym ZŁEM. Jest tylko źle prowadzona i oszukiwana. Ale
                        rządy, systemy i ideologie przychodzą i odchodzą. Kiedyś Niemcy były jeszcze
                        gorzej prowadzone. A RFN to był już CAŁKIEM inny, sympatyczny kraj.
                        Zapamiętaj, nieboraku - Bush to nie Ludwik XIV i nie ma prawa mówić, choć to
                        robi:

                        Le Etat se moi
                        (państwo to ja)
                        • ewswr Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:40
                          eva15 napisała:
                          Zlecił bandycką wojnę, ale to FAKT

                          Bush zlecił? Dali mu pewnie jakies papiery do podpisania, to podpisał. A o
                          wojnie dowiedział sie z TV.:))
                          Jakos mało wierzę że Bush realnie rządzi.
                          • darthmaciek Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:43
                            To niebywale ewswr, ale po raz pierwszy znalezlismy punkt w ktorym jestesmy
                            zgodni!!! Yupiii!
                            • ewswr Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:47
                              Apokalipsa:((((
                              • darthmaciek Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:53
                                Nie, no skoro to ma sie skonczyc koncem swiata, to szybko znajdzmy jakis temat,
                                zeby sie dalej klocic. Kontynuujemy o Putinie czy przechodzimy na wojne w Iraku?
                                • ewswr Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 02:00
                                  czego sie nie zrobi dla uratowania Swiata.:)
                          • eva15 Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 01:56
                            ewswr napisał:

                            > Bush zlecił? Dali mu pewnie jakies papiery do podpisania, to podpisał. A o
                            > wojnie dowiedział sie z TV.:))
                            > Jakos mało wierzę że Bush realnie rządzi.


                            To fakt, ale to już inna para kaloszy.
                        • zigzaur Re: Bush to król Słońce???? 23.10.06, 08:00
                          Prezydent USA nie jest władny do ogłaszania stanu wojny. To leży w kompetencjach
                          Izby Deputowanych, zwanej popularnie Kongresem.
              • yacek1 Re: To jest europejski poziom - bandziorowi mowi 23.10.06, 04:55
                Wyglada na to, ze nikt z dyskutantow nie przeczytal podanego przez naf-naf
                artykulu z "Prawdy". Od jakiegos czasu dowcip, ze "Nie ma prawdy w Izwiesjach i
                nie ma izwjestji w Prawdzie" jest nieaktualny.

                www.pravda.ru/politics/parties/other/20-10-2006/200813-
                grazhdanstvo_politkovskaya-0

                Jak do tej pory nikt nie wspomnial, ze dziennikarka owa byla naturalizowana
                obywatelka USA. Gdzie w takim razie amerykanski Departament Stanu? Czyzby nie
                chcial sie mieszac w te sprawe? Przeciez nalezy to do jego obowiazkow.

                Dlaczego jakis Hiszpan strofuje Putina a nie pani "Kondolencja"?

                Sprawa rzeczywiscie wyglada "smierdzaco" gdy dodatkowo wezmie sie pod uwage, ze
                druga (obecna) zona tow. Juszczenki jest rodowita Amerykanka ukrainskiego
                pochodzenia a na dodatek pracownikiem Departamentu Stanu.

                Czy nie uwazasz darthmaciek, ze milczenie rzadu USA jest co najmniej dziwne?
                • darthmaciek Re: To jest europejski poziom - bandziorowi mowi 23.10.06, 08:12
                  Nie, nie uwazam. Putin jaki jest taki jest, ale Amerykanom jest potrzebny,
                  m.in. jako partner w walce z Al-Qaida, wiec otwarcie go nie zaatakuja.
                  Popieraja go zreszta propagandowo w wojnie w Czeczenii, przy kazdej okazji
                  podajc, ze w Afganistanie lub Iraku zabili "czlnkow Al-Qaidy, zagranicznych
                  ochotnikow, Arabow i Czeczenow", co jest bzdura, ale daje Waszyngtonowi dobry
                  pretekst, zeby przymykac oczy na wojne na Kaukazie. Poza tym Putina Amerykanie
                  ani nie moga, ani nie chca obalac, wiec o pare morderstw tu i owdzie nie beda
                  wywolywac awantury. Ale "Kondolencja", jak ja nazywasz, przyjela syna
                  Politowskiej i bardzo to naglosniono - kolejny moim zdaniem sygnal dla Putina,
                  ze Zachod wie, kto ponosi odpowiedzialnosc za ten mord i ze mu sie to nie
                  podoba.
                  • kaczylechu Przestan sie błaznic 23.10.06, 09:35
                    synu,ty zupełnie nie masz pojecia o czym piszesz.Nie ma sie co dziwic jak wiedze a raczej niewiedze bierzesz głownie z takich zrodeł jak GWno i jemu podobne.Piszesz bzdury o Rosji i nie masz pojecia o realiach zycia w Rosji i na swiecie.Ruszasz tylko dziobem jak nawiedzony. Przestan sie błaznic.
            • eva15 Re: El Pais 23.10.06, 00:51
              Tja, dzięki. To rzeczywiście ładny kwiatek. Hiszpania nie pobiera gazu od Rosji
              i odbija jej najwyraźniej. Niestety tak z prawa (Aznar) jak i z lewa (Zapatero)
              Hiszpania od lat nie ma już szczęścia do dobrych polityków. Ostatnim niezłym
              był ten socjalista przed Aznarem, zapomniałam nazwisko, ale coś na C. bodaj.
              Jedyną zasługą Zapatero było wyprowadzenie wojsk z Iraku, poza tym jest on
              denny, zbyt radykalny i ze wszystkimi zadziera. Nie przepadam za ludzmi, którzy
              uważają, że dopiero od nich zaczyna się wszystko, co jest lepsze...

              Putin może sią wkurzyć, olać EU jako całość i przyjąć wariant amerykański,
              który i sercu Rosji jest bliski - rozbić grupę, rozmawiając z każdym
              pojedynczo. Z tego co widzę z niemieckiej prasy, tu liczą się z takim wariantem.
              • eva15 to było do człowieka -książki 23.10.06, 01:31

                --
                • czlowiek_ksiazka Re: to było do człowieka -książki 23.10.06, 02:04
                  Socjalista przed Aznarem nazywał się Gonzales, chyba?
                  Zapatero wydawał i wydaje mi się wciąż - sympatyczny. Nowoczesny. Borrell -
                  jeśli to prawda co pisze El Pais postać nie z bajki, a z koszmaru. Może to są
                  standardy europejskie, nie wiem? El Pais podaje, że słowa przywódców państw
                  bałtyckich nie - w skrócie - zabolały, jak Borrella. I nie dziwota. NIE chce mi
                  się po prostu wierzyć, tak jak w przypdku Putina "pochwalającego" rzekomo
                  gwałt, że poważny europejski polityki - pierwszy garnitue, przew. Parlamentu
                  Europejskiego - może coś takiego mówić. W obecności prasy nawet? Kraje
                  suministrujące ropę i gaz do UE powinny uznać Borrella za taką wypowiedź
                  personą non grata, tak jak Łukaszenko w Europie.
          • zigzaur Nie wierzę Borellowi 23.10.06, 07:53
            Jaki kraj może być gorszy od Rosji?
            • darthmaciek Re: Nie wierzę Borellowi 23.10.06, 08:13
              No jest ich pare - np. Korea Polnocna, Iran, Zimbabwe i moim zdaniem nawet
              Kuba. Zeby wymienic tylko pewniakow.
    • wiedmak A co rzekl nasz prezio? Pakowal do reklamowki zony 22.10.06, 23:42
      ostrygi i resztki kurczaka dla kotka braciszka? Tak to jest panie Jaroslawie
      jak sie wysyla opoznionego braciszka zamiast sprawy miedzynarodowej szarej
      sieci wziasc we wlasne rece.
    • eva15 inne komentarze 22.10.06, 23:53
      Niemiecka prasa pisze już nieco inaczej: Putin odrzucił europejskie żądania i
      będzie trzeba dopasować się do rosyjskich oczekiwań i przeredagować Kartę
      Energetyczną.
      Poza tym na każdym kroklu podkreśla, że dla PL i krajów bałtyckich było ważne
      poazywaś jedność w sprawach energetyki w EU, choś tak naprawdą różnice
      interesówsą duże.

      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,443879,00.html
      • helmut.berlin Re: inne komentarze 23.10.06, 00:07
        > Niemiecka prasa pisze już nieco inaczej: Putin odrzucił europejskie żądania i
        > będzie trzeba dopasować się do rosyjskich oczekiwań i przeredagować Kartę
        > Energetyczną.

        No ale tytul jest mocny:
        "Putin lässt Europäer abblitzen.."

        czyli potocznie, Europejczycy moga "spadac"...
        • eva15 Re: inne komentarze 23.10.06, 00:13
          Fakt, no i to właśnie oddaje istotę rzeczy. Niemcy są świadomi kto ma lepsze
          karty w ręku i, że trzeba będzie się nagiąć... Natomiast Polacy wymachują
          szabelką zza kiecki EU, radośni, że EU przyjęła ponoć ich punkt widzenia.
          Eeeh, te polskie "elyty" i media.
          • helmut.berlin Re: inne komentarze 23.10.06, 00:34
            Z tymi "kartami" to bym jeszcze inaczej sformulowal, nikt nie straci twarzy i
            nikt nie bedzie musial sie otwarcie nagiac bo "cake is big enough". Polska
            dostanie mniej, bo politycy machaja szabelkami zamiast pogadac rozsadnie.
            • eva15 Re: inne komentarze 23.10.06, 00:54
              Nie o to chodzi. Chodzi o zasadę wzajemności, której domaga się Rosja w tej
              Karcie, a na którą nie chce zgodzić się EU, wykręcając kota ogonem, że to
              rzekomo Rosja nie chce.
              Karta była opracowana za pijanego Jelcyna i jest niesymetryczna z korzyścią dla
              EU, a na to Putin nie pójdzie. On jest trzeźwy.
              • helmut.berlin Re: inne komentarze 23.10.06, 01:24
                > Nie o to chodzi. Chodzi o zasadę wzajemności

                W sumie to wlasnie mialem na mysli. Osobiscie nie lubie specjalnie Putina, ale
                potrafie docenic co dotychczas zrobil, latwo nie mial napewno. Rosji zycze po
                prostu azeby byla bogata tak zeby kazdy Rosjanin cos z tego mial.
    • antykremlin Starcie Putina z liderami UE w Lahti 22.10.06, 23:58
      O, jeszcze jeden rusofil - olex5 .

      Czy prorządowy Rosjanin piszący po polsku?

    • kozaczek3 Tratatata Doopa lata,Putin to chytry lis,na takie 23.10.06, 00:03
      plewy się nie nabierze!!!!
    • ewswr Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 00:07
      "...kiedy zabrali głos przedstawiciele krajów, które jak Litwa, ucierpiały
      wskutek przerw w dostawach gazu rosyjskiego i które wyciągnęły sprawę Gruzji i
      przestrzegania praw człowieka w Rosji."

      no i jak tu Schroederowi nie uwierzyc?
    • jarek.jam Czas zeby Polska zostala mediatorem miedzy 23.10.06, 00:09
      krajamu nadbaltyckimi i Rosja?
      • helmut.berlin Re: Czas zeby Polska zostala mediatorem miedzy 23.10.06, 00:36
        > krajamu nadbaltyckimi i Rosja?

        Czlowieku, Polska nie potrafi wlasnej sprawy "wymediowac" i nikt Polski nie
        zaprasza do takich mediacji.
      • lze_elita.76 Przykro mi, ale zaden z tych karajow Polski juz 23.10.06, 04:58
        nie potrzebuje:) Przespaliscie wasza szanse.
    • old.european Re: Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 00:09
      olex5 napisał:

      > załosne to EU.Spotkanie zakonczyło sie pstryczkiem w nos EU i jedyne co
      pozosta
      > ło do powiedzenia to bajki o jednosci EU.

      Ta jednosc wyslalo kilku lizusow w liscie do Busha.
    • old.european Czyli gazociag pod Baltykiem..... 23.10.06, 00:11
      Ma racje Putin, ze roznicuje kraje europejskie. Unia przestala byc jednolita po
      wejsciu do niej roznych smiesznych nowoeuropejczykow, dla Putina interesujacymi
      partnerami sa jedynie Merklowa, Blaire i Chirac.

    • marek123481 LK mogl wykozystac sytuacje i pie..onc wolodie. 23.10.06, 00:15
      www.prezydent.pl/x.image?id=6532032&version=maxi
    • wasylzly Rosyjskie jaja 23.10.06, 00:33
      no coz, moalna europka, byla poruszona uznaniem Putina dla izraelskiego Kacawa, ale zaden z europejskich obludnikow nie odwazyl sie otwarcie potepic Kacawa za dupake na nieletnich, gdzie tu nerewowosc Putina? Nerowowsc byla raczej po stronie dykatrkow europejskich, ktorym Putin wylal kubel pomyj na glowe, a ci jakby nieprzyzwyczajeni do takich manier, przez lata przyzwyczajeni do Rosji, na kolanach u podnozka zdezelowanej europki. Nie te czasy kochani, jeszcze Putin zaszczyca was osobisie obecnoscia, ale chyba juz niedlugo, panowie, ktorych nie stac bylo na potepienie mordow izraelskich w Libanie, chyba musza sie pryzwyczaic do dupaki Kacawa i jajacarskich uwag Putina. Taaa..co za moralny upadek, w glowie sie nie miesci, jak on tak mogl, o tej wloskiej mafi, o tych prawach czlowieka w Unii, w ogole o jakis prawach....
      • wasylzly dlaczego Putin nie zauwazyl Kaczynskiego 23.10.06, 00:55
        ktorego Polska wyslala do Lahti, zabiegajac dyplomatycznie o chociaz "piewsze koty za ploty", obu Prezydentow, ktorzy sie przeciez nie znaja. Putin nie przyjal wyciagnietej reki Prezydenta Polski, poprostu go niezauwazajac, w tlumie pchajacych sie do zdjecia z Prezydentem Wielkiej Rosji. To dyplomatyczne niedopatrzenie mozna zawdzieczac polskiej dyplomacji, ktora zabiegala o spotkanie, jednak nie potrafila wyroznic polskiego Kaczynskiego w tlumie moznych Europy zabiegajacych o wzgledy Prezydenta Wielkiej Rosji.
        • amanasunta53 Towarzyszu z GRU. 23.10.06, 01:10
          Kiedy kończy ci się służba w RP?
          • wasylzly Gazem sie nie najesz 23.10.06, 01:26
            t wymyslil niejaki Borrell, no coz, argumenty ma jak w Polsce, tak jakby wymslil gotowanie potraw z amerykanksich dolarow. Oczywiscie, trzeba robic dobra mine, do zlej gry, ale rozpacz panow Europy, montujacych na sile zwiazki i h..zia jozia na Wielkiego Putina. Ale prawda jest taka, ze kazdy z nich w poufnej rozmowie z rzadem Rosji stara sie o jaknajlepsze warunki dostaw dla swojego panstwa, olewajac wspolne deklaracje. Ciekawe byloby zrobic takie worst case Ruscy zaketecaja gaz, a Europa strumien dolarow, kto wytrzyma dluzej i padnie na kolana? Tydzien bez ruskiego gazu, to chaos i zalamanie zachodnich gospodarek, taka niestety jest prawda, brutalna, ale prawdziwa.
            • lze_elita.76 No,niecalkiem. Ani Brytania, ani Irlandia ruskiego 23.10.06, 05:08
              gazu jeszcze nie bierze - nam zasadniczo wystarcza wlasny, a i Irlandczycy w
              szelfie znow cos odkryli. A jesli o rope chodzi, to dziala juz rurociag z
              Norwegii, a ten polnocny z Rosji (nie baltycki - tu mamy inne nazwy)to dopiero
              ma byc zbudowany, choc masz racje: w umowach dwustronnych z Rosja i UK, i kraje
              skandynawskie zobowiazaly sie forsa sypnac.
        • lze_elita.76 Wasylku! Putin okazal daleko idaca empatie: to 23.10.06, 05:04
          Kaczor jest znany w swiecie z NIEPODAWANIA PLETWY i Putin nie chcial go zenowac
          i peszyc;)
          • zigzaur Re: Wasylku! Putin okazal daleko idaca empatie: t 23.10.06, 08:04
            Przednia kończyna kaczki nosi nazwę skrzydła a płetwy są na tylnych kończynach.
            • greg0.75 Re: Wasylku! Putin okazal daleko idaca empatie: t 23.10.06, 08:10
              Niewykluczone jednak, że LK mógłby się wzorować na jednym ze swoich nielubianych poprzedników w kwestii wyboru odnóża do podawania swoim przeciwnikom politycznym.
      • lze_elita.76 Te baby od Kecawa to byly juz bardzo letnie, 23.10.06, 05:00
        najmlodsza ze "zgwalconych" zdrowo po trzydziestce, choc fakt ze dla takiego
        dziada to i tak mlodki:)
    • formozus1 Kaczor pirdnął przy stole,oddał stolec do pieluchy 23.10.06, 00:40
      Putin uznał to jako potwarz.
      Pierdnięcie uznał jako dywersyfikacja gazowego rynku.
      Natomiast stolec uznał jako prowokacja Ukrainy w wydobywaniu węgla i sprzedaży tegoż po zaniżonych cenach do Polski.
      Amen.
    • zwiatrem1 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 01:02
      UE nie jest zalosne!!!! poprostu przez tych niemiecko-francusko-angielskich
      przebierañców nie ma jednosci a to zawsze wykorzysta nasz putyñski car!
      • formozus1 All rait,rychtich,nada tak diełat.Xiexie-dziękuję 23.10.06, 01:20
        zwiatrem1 napisała:

        > UE nie jest zalosne!!!! poprostu przez tych niemiecko-francusko-angielskich
        > przebierañców nie ma jednosci a to zawsze wykorzysta nasz putyñsk
        > i car!

      • lze_elita.76 Masz racje: wasz car. Jesli juz nie jest,to bedzie 23.10.06, 05:02
        bo pracujecie dzielnie na IV Rozbior Polski. Oby tak dalej...
    • meritum3 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 01:11
      a nasz genialny kaczorek co wykwakał ???
      • formozus1 Hai you dou yuan? 23.10.06, 02:12
        Myślę że.
        Mei dou yuan.
        Amen.
    • ksks3 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 07:31
      Ten Putin to gość !!!!
      Ma Rosja męża stany całą gębą.
      Tylko im zazdrościć.
    • zigzaur Dwa wnioski: 23.10.06, 07:39
      1. Europa zaczyna rozumieć zagrożenie, nie nowe zresztą, i zaczyna dawać
      bandycie po mordzie.
      2. Europa jako organizm polityczny jest nieruchawa i słaba. Dlatego należy
      zwiększać wpływy USA w Europie i nawet wprowadzić instytucjonalny nadzór USA nad
      organami UE.
      • bogalfa Do ewy15 i zigzaura 23.10.06, 08:06
        Ewo15: Twoje posty świadczą o pewnej inteligencji, ale jesteś ewo15 namolnie
        przewidywalna. A to źle świadczy o Twoich możliwościach intelektualnych i już
        nie powiem bezstrnności, co jakiejś niezależności myślenia.

        A Ty zigzaur szarżujesz. Hamuj i pomyśl.
      • kaczylechu Chłopski filozof 23.10.06, 09:18
        piszesz o sprawach o ktorych nie masz zielonego pojecia.Chłopski filozof.
    • arahat1 niech chiny dogadaja sie z rosja to cale ta dumna 23.10.06, 08:24
      unia pojdzie na kolanach do moskwy po banke ropy....
    • audir Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 08:34
      Celem spotkania miało być nakreślenie kierunków dla wspólnej polityki
      energetycznej , a nie wewnętrzne sprawy Rosji ...dlatego podzielam zdanie
      prezydenta Francji ...
      "Przybyliśmy tu, aby zanalizować problemy i znaleźć wspólne rozwiązania, nie zaś
      aby wyciągać problemy poszczególnych krajów".
      chcę zauważyć, że od ludzi pistujących prestiżowe funkcję w kraju oczekuję
      konkretów , a nie wycieczek i popisywania się znajomością medialnych faktów ...
      Mam pytanie : jaką konkluzją zakończyło się spotkanie pasibrzuchów, którzy
      jedząc kolację bajdurzyli o tym, o czym wszyscy dawno wiedzą , zamiast szukać
      dobrych rozwiązań i kierunków ?
    • bolekilolek6 Ble,ble ble, mogą sobie narzekać 23.10.06, 08:43
      Putin i tak nie da wydy**ć matuszki rassiji jakimś małym ludzikom Unii na
      stanowiskach.
      Z ich ukrytymi mocodawcami gdzieś w ciszy zrobi dla Rosji i tak interes.
      Jestem tylko ciekaw co gawarił nasz przedstawiciel na tym szczycie, nic na ten
      temat nie ma.
    • qnev Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 10:37
      Bardzo dobrze, mimo że EU nie mówi wspólnym głosem to jednak pocieszające jest
      to, że mówi krytycznie przy Carze Wladimirze.
      Powinien jeszcze z bańki dostać....
    • borrka1 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 11:16
      "Spotkanie skończyło się źle" - napisali o unijnym szczycie w Lahti specjalni
      wysłannicy madryckiego dziennika "El Pais", którzy zrelacjonowali przebieg
      kolacji wydanej w Audytorium Sibeliusa na zakończenie spotkania - gościem
      honorowym był na niej prezydent Władimir Putin

      I prawidlowo pisza!A rosyjskie media posuneli sie dalej i napisali prawde
      ze "europejczycy" odjechali z Lahti outsaiderami,uznajac ze Putin byl
      przygotowany do spotkania swietnie i oczekiwal tych wystapien,wiec z ataku
      wycofali sie na,jak to sie eufemistycznie nazywa,z gory upatrzone pozycje.

      cos dla znajacych jezyk
      rosyjski:www.rambler.ru/news/politics/putin/8954079.html


      Na temat polskiego Kartofla jest tez mala wzmianka;
      Даже на совместной фотографии глава России оказался ровно в центре снимка в
      окружении европейских лидеров, пишут "Новые известия". Жаку Шираку, например,
      досталось место только сбоку, а польскому президенту Леху Качинскому, который,
      мягко говоря, не относится к поклонникам всего российского, пришлось
      выглядывать из-за плеча Владимира Путина.
      i faktycznie,trafnie to ujeli,patrz wspolna
      fotografia;wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3698224.html

    • arian3 Starcie Putina z liderami UE w Lahti 23.10.06, 11:59
      Puttin gra z pozycji siły.zagranicznych partnerów traktuje jak lenin,z Jego
      przysłowiowym zakupem sznura od kapitalisty na którym będzie można kapitalistę
      powiesić i dlatego rzetelnych inwestorów chciałbym przestrzec,aby o tej
      zasadzie budowania imperium przez Bolszewików pamiętali!O Ich prawdziwej twarzy
      świadczą dotychczasowe czyny!arian3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka