Dodaj do ulubionych

Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę...

25.10.06, 16:46
oddać ich Jarkowi na wychowanie!
Obserwuj wątek
    • michal714 Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 16:52
      Ciebie też!
      • krasnov "Trwa ustalanie szczegółów zdarzenia" 25.10.06, 16:55
        "Trwa ustalanie szczegółów tego zdarzenia, zarówno przez policję, jak i kuratorium" (- kurator oświaty)
        Giertychowi niepotrzebne ustalanie szczegółów, Giertych wie wszystko z góry.
        • mooomin Co za bydlaki 25.10.06, 17:17
          Nie wiem skąd coś takiego się bierze... Nawet nie wiem za bardzo co z tym
          zrobić. Zabić? Nie wiem. Ale warto się zastanowić nad skutkami reformy edukacji
          • 80662270a do poprawczaka to bydło 25.10.06, 17:41
            ...
            • uchachany Ciekawe z jakiego nadania partyjnego są Tow. 25.10.06, 17:51
              Dyrektor II Gimnazjum w Gdańsku i Tow. Kurator oraz Wicekurator Pomorskiego
              Kuratorium - jeszcze starego, niesłusznego czy już nowego, jedynie
              słusznego...? I kim są rodzice sprawców - jakimiś zwykłymi, przeciętnymi
              menelami, czy może ustawionymi biznesmenami, urzędnikami czy politykami (a
              jeżli politykami - to z jakiej opcji?)?

              Bardzo byłoby to pomocne w zrozumieniu przebiegu wyjaśniania (lub zamotywania)
              sprawy...
              • danuta49 Kuratorów w ciągu roku wymieniono wszystkich! 25.10.06, 17:54
                Co do dyrektora, nie wiem,ale akurat w Gadańsku SLD raczej nie rządziła!Zamiast
                tow.pasuje tu raczej parteigenosse;-)
                • uchachany O, to linia obrony będzie szła w kierunku 25.10.06, 17:59
                  zrobienia z ofiary psychicznie chorej.

                  Bo - jak mawiał Towarzysz Stalin - "kadry decydują o wszystkim", więc nie można
                  dla tak błahej przyczyny pozbywać się wypróbowanych parteigenosse :-))

                  danuta49 napisała:

                  > Co do dyrektora, nie wiem,ale akurat w Gadańsku SLD raczej nie rządziła!
                  Zamiast
                  >
                  > tow.pasuje tu raczej parteigenosse;-)
                  • cyberdemokracja Pupil Kaczyńskich - Bestry molestował 12-latki 25.10.06, 18:26
                    a jak wiadomo przykład idzie z góry. Warto zauważyć, że do rządu Kaczyńscy
                    zaprosili także faszystów z LPR, przestępców z Samoobrony (utworzonej wg
                    Jarosława przez SB) oraz prominentnych polityków PRL i działaczy PZPR.
                    Kaczyńscy faktycznie wprowadzają nową "jakość"...
                    • uchachany Bestrego to choćbyś pękł do tego nie podłączysz! 25.10.06, 18:40
                      cyberdemokracja napisał:

                      > a jak wiadomo przykład idzie z góry. Warto zauważyć, że do rządu Kaczyńscy
                      > zaprosili także faszystów z LPR, przestępców z Samoobrony (utworzonej wg
                      > Jarosława przez SB) oraz prominentnych polityków PRL i działaczy PZPR.
                      > Kaczyńscy faktycznie wprowadzają nową "jakość"...
                      • koptor Dozywocie albo pare lat w klatce ze zboczencem ... 25.10.06, 18:46
                        oko za oko - nie ma ze boli - jedynie tak mozna nauczyc... malolat no coz wiecej
                        do odsiadki - chwasty trzeba wyrywac.
                        • uchachany Srutu-tutu... Nieletni dostanie co najwyżej 25.10.06, 18:53
                          poprawczaka do pełnoletności i szlus, a jak rodzice ustosunkowani, to po pół
                          roku będzie na wolności. To w niektórych stanach USA mogliby szczeniaki dostać
                          i po 30 lat za to, w tych, gdzie nastolatków karzą jak dorosłych za szczególnie
                          odrażające przestępstwa. Co jest niejakim "przegięciem pały" w przeciwną stronę
                          niż u nas. Wtedy niewątpliwie staliby się cennym nabytkiem dla starych
                          więziennych bywalców i rzec można, że odpokutowali by z nawiązka swoje
                          grzechy...

                          koptor napisał:

                          > oko za oko - nie ma ze boli - jedynie tak mozna nauczyc... malolat no coz
                          wiece
                          > j
                          > do odsiadki - chwasty trzeba wyrywac.
                          • paramentztefauenu ++++++++ Szkolny Bolszewizm Trzeba Tępić +++++++++ 26.10.06, 18:09
                            Zezwierzęcenie i zbydlęcenie
                            części młodzierzy, porównywalne
                            z tym co się działo w bolszewickich
                            i hitlerowskich szkołach

                            to zasługa 16 lat PO-komuszej
                            indoktrynacji w szkolnictwie polskim :(
                            • 36truspin Re: ++++++++ Szkolny Bolszewizm Trzeba Tępić ++++ 28.10.06, 09:41

                              >
                              > to zasługa 16 lat PO-komuszej
                              > indoktrynacji w szkolnictwie polskim :(


                              Ty niedouczony matole...to rowniez twoja zasluga, zdejmij z oczu mocherowe klapy!
                  • arius5 Jak to usunac ? Wzorowych katolikow ? 25.10.06, 20:34
                    Teh Giertych chyba nie wie co mowi.
                    • uchachany Dużo będzie zależało od tego, czy uda się rodziców 25.10.06, 20:58
                      sprawców przyżenić do PO czy SLD - wtedy można sprawę nagłośnić i dla dobra
                      pogrążenia opozycji nawet poświęcić Wypróbowanych Towarzyszy z Derekcji
                      Gimnazjum i Kuratorium (bo po nagłośnieniu sprawy nie uda się ukryć, że sami
                      też zachowali się skandalicznie). Jeżeli natomiast rodzice sprawców mają
                      jakieś cenne układy wśród nowej władzy (na przykład sami są Wypróbowanymi
                      Towarzyszami PiS, LPR czy Samejbrony) - to raczej będzie się sprawę wyciszało
                      kieując ją na niezrównoważenie psychiczne ofiary. Wtedy Łojciec Rydzyk wygłosi
                      na przykład felieton o rozwiązłych nastolatkach gimnazjalnych, nieobyczajnie
                      kuszących biedne chłopięta, Kurski ogłosi, że to prowokacja PO czy coś takiego.

                      No ale wtedy dla odmiany narobi wrzasku opozycja i opozycyjne media (GW, TVN),
                      że rząd ukręca łeb sprawie, tak że raczej szum tak czy owak będzie.
                      • t_o_l_a uchachany i bezdennie durny 26.10.06, 11:38
                        i dlatego Ania nie żyje bo w Polsce nie ma miejsca dla wrazliwego normalnego
                        człowieka takiemu przylepia się łatke mohera
                        • inquisition Nie rób tuby propagandowej z nieszczęścia ludzkieg 26.10.06, 12:34
                          To nie problem mocherów a przyzwolenia klasy - NIKT SIĘ ZA ANIĄ NIE POSTAWIŁ
                          ___
                          Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
                          • t_o_l_a to problem całego naszego kołtunskiego narodu 26.10.06, 13:10
                            a nie tylko tych zwyrodnialców.
                            Problem zbyt płytkiego traktowania róznych problemów przez np. media pocztraj
                            sobie czasopisma młodzieżowe. o czym tam piszą o D..pie maryny, seks seks i
                            jeszcze raz seks, moda, ciuchy, życie gwiazdeczek z odsłoniętymi pepkami

                            Kiedyś było takie czasopismo JESTEM wydawane przez PCK na tym się chowałam i
                            życzyłabym sobie zeby dzisiejsza młodzież miała podawana wiedze nt seksualności
                            w taki własnie sposób

                            • uchachany O, coś dotarło... 26.10.06, 13:45
                              t_o_l_a napisała:

                              > a nie tylko tych zwyrodnialców.
                              > Problem zbyt płytkiego traktowania róznych problemów przez np. media pocztraj
                              > sobie czasopisma młodzieżowe. o czym tam piszą o D..pie maryny, seks seks i
                              > jeszcze raz seks, moda, ciuchy, życie gwiazdeczek z odsłoniętymi pepkami
                              >
                              > Kiedyś było takie czasopismo JESTEM wydawane przez PCK na tym się chowałam i
                              > życzyłabym sobie zeby dzisiejsza młodzież miała podawana wiedze nt
                              seksualności
                              >
                              > w taki własnie sposób
                              • inquisition zrobiliście tubę propagandwą z ludzkiej tragedii 26.10.06, 13:50
                                Ten kto z takich tragedii robi sobie tubę do lansowania jakiejś partji
                                politycznej, lub stosuje tą tragedię do przywalenia przeciwnikom politycznym
                                JEST TAKIM SAMYM OPRAWCĄ JAK CI TRZEJ "ŻARTOWNISIE"

                                ___
                                Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
                                • uchachany A co, dostrzegasz w moich postach tylko potrzebę 26.10.06, 13:55
                                  "przywalenia przeciwnikom politycznym", a nie próbę obiektywnej diagnozy?

                                  inquisition napisał:

                                  > Ten kto z takich tragedii robi sobie tubę do lansowania jakiejś partji
                                  > politycznej, lub stosuje tą tragedię do przywalenia przeciwnikom politycznym
                                  > JEST TAKIM SAMYM OPRAWCĄ JAK CI TRZEJ "ŻARTOWNISIE"
                                  • inquisition Piszę ogólnie w liczbie mnogiej 26.10.06, 14:00
                                    Dałem odpowiedź tu aby była bardziej widoczna i mierzy we wszystkich
                                    rozpisujących się "jak wspaniałe pomysły ma Gertych".
                                    ___
                                    Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
                                • inquisition zrobiliście tubę propagandwą z ludzkiej tragedji 26.10.06, 13:57
                                  Powtażam to po raz kolejny.
                                  Nie piszcie bzdur o tym że jak ktoś poczyta o seksie to od razu staje się
                                  gwałcicielem bo to delikatnie mówiąc was ośmiesza.

                                  Myślicie że za moich czasów wszyscy byli święci i nie było świerszczyków albo
                                  pornoli na VHS? Z pewnością nie, a jakoś w mojej klasie takie coś NIGDY by nie
                                  przeszło.
                                  Problemem jest wychowanie (jak powiedział jeden z ojców przecież syn tylko
                                  żartował) i postsowiecka szkoła (ktoś kiwnął palcem w obronie dziewczyny) a nie
                                  Michnik, pedały czu UE.

                                  ___
                                  Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
                                  • t_o_l_a Re: zrobiliście tubę propagandwą z ludzkiej trage 27.10.06, 13:54
                                    inquisition
                                    ciekawe masz poglady na temat wychowania. Twoje dzieci mogłyby oglądać pornole?
                                    Będziesz nie lepszym tatusiem od tego którego krytykujesz.
                                    Co innego pornol dla dorosłego normalnie ukształtowanego człowieka a co innego
                                    dla młodzieży (moze nawet nie jeden pornol tylko tabun, bo młodziez w tym
                                    gustuje i ma do tego swobodny dostep, a każdy kto próbuje tą dostępność
                                    ograniczyć okrzyknięty zostaje moherem i ciemnogrodem). Pewnie niejeden pornol
                                    z tych chłopców zrobił zwyrodnialców. Wychowanie to takze ochrona dzieci i
                                    młodzieży przed seksualnoscią podana w sposób toksyczny. Rozumiesz głąbie
                                    pornol nie jest dobrą metodą wychowacza. A tym niemal karmimy nasza młodziez
                                    (poczytaj sobie młodziezowe czasopisam seks, seks i jeszcze raz seks podany w
                                    wyjatkowo prymitywny sposób).

                                    owtażam to po raz kolejny.
                                    > Nie piszcie bzdur o tym że jak ktoś poczyta o seksie to od razu staje się
                                    > gwałcicielem bo to delikatnie mówiąc was ośmiesza.
                                    >

                    • mis22 Tym razem Giertych ma rację 26.10.06, 10:32
                      arius5 napisał:
                      > Teh Giertych chyba nie wie co mowi.

                      Dlaczego piszesz, że nie wie? Zgadzam się tym razem z Giertychem, że nie można
                      tolerować w szkole uczniów terroryzujących innych. Trzeba zmienić zachowanie
                      ludzi takich jak dyrekcja szkoły, która chciała za wszelką cenę ukręcić głowę
                      sprawie. Dyrekcja i nauczyciele muszą czuć się odpowiedzialni za szkołę.
                      • uchachany To zależy w czym. Na pewno ma rację w próbie 26.10.06, 13:57
                        zdyscyplinowania szkoły, ale nie ma w sprzeciwianiu się wprowadzaniu oświaty
                        seksualnej.

                        mis22 napisał:

                        > arius5 napisał:
                        > > Teh Giertych chyba nie wie co mowi.
                        >
                        > Dlaczego piszesz, że nie wie? Zgadzam się tym razem z Giertychem, że nie można
                        > tolerować w szkole uczniów terroryzujących innych. Trzeba zmienić zachowanie
                        > ludzi takich jak dyrekcja szkoły, która chciała za wszelką cenę ukręcić głowę
                        > sprawie. Dyrekcja i nauczyciele muszą czuć się odpowiedzialni za szkołę.
              • poszeklu Re: Robta Co Chceta!!!! Owsiak i Mihnika zasiew 25.10.06, 17:57
                Czerwone libertynskie haslo "Robta Co Chceta!!!!"
                wprowadzone w zycie w II liceum w Gdansku!
                Caly syfilis moralny tej psiej orientacji.

                uchachany napisał:

                > Ciekawe z jakiego nadania partyjnego są Tow. Dyrektor
                > II Gimnazjum w Gdańsku i Tow. Kurator oraz Wicekurator Pomorskiego
                > Kuratorium - jeszcze starego, niesłusznego czy już nowego, jedynie
                > słusznego...? I kim są rodzice sprawców - jakimiś zwykłymi, przeciętnymi
                > menelami, czy może ustawionymi biznesmenami, urzędnikami czy politykami (a
                > jeżli politykami - to z jakiej opcji?)?
                >
                > Bardzo byłoby to pomocne w zrozumieniu przebiegu wyjaśniania (lub
                zamotywania)
                > sprawy...
                • babaqba Re: Robta Co Chceta!!!! Owsiak i Mihnika zasiew 25.10.06, 18:50
                  poszeklu napisał:

                  > Czerwone libertynskie haslo "Robta Co Chceta!!!!"
                  > wprowadzone w zycie w II liceum w Gdansku!
                  > Caly syfilis moralny tej psiej orientacji.

                  Wykorzystując tę sytuację, by jak zwykle popluć jadem, okazujesz się być zwyczajną świnią. Brzydzę się
                  tobą i "wartościami", które reprezentujesz.
                  • uchachany Ale trzeba przyznać, że o Tusku nic nie powiedział 25.10.06, 18:55
                    :-)).

                    babaqba napisała:

                    > Wykorzystując tę sytuację, by jak zwykle popluć jadem, okazujesz się być
                    zwycza
                    > jną świnią. Brzydzę się
                    > tobą i "wartościami", które reprezentujesz.
                • pcx Re: Robta Co Chceta!!!! Owsiak i Mihnika zasiew 25.10.06, 18:51
                  Kretyn jestes i juz !
                  Co ma Owsiak, Michnik i libertynizm do zachowania czterech zwyrodnialych
                  kretynow ?!
                • mario.osh nie mieszaj do tej tragedii owsiaka, 25.10.06, 19:35
                  debilu nie wart złamanego szekla >:

                  imprezy owsiaka są jednymi z najbezpieczniejszych zdarzeń masowych w tym kraju,
                  a on sam i jego styl promuje odpowiedzialność wśród młodzieży i działania
                  prospołeczne [tj. pomaganie innym i wzajemny szacunek]

                  jak czegoś nie potrafisz zrozumieć czy objąc swoim słabo wykształconym mózgiem
                  to nie oceniaj.

                  głąbie mocherowy >:
                  • uchachany Zgadzam się co do Twojego zdania o imprezach 25.10.06, 21:07
                    Owsiaka i propagowaniu przez niego pomocy innym, ale niestety słynne
                    hasło "róbta co chceta", jako wezwanie do nieulegania narzucanym odgórnie
                    autorytetom i własnych poszukiwań na tym polu można również przy złej woli
                    prostacko rozumieć jako wezwanie do negowania WSZELKICH autorytetów i zasad
                    społecznych i moralnych. Tu Owsiak sam dostarczył broni swym oponentom, bo oni
                    (z Łojcem Derektorem na czele) tak je właśnie niestety rozumieją. I Owsiak może
                    mieć pretensje do siebie samego. Trzeba było wymyśleć coś innego :-))...

                    mario.osh napisał:

                    > debilu nie wart złamanego szekla >:
                    >
                    > imprezy owsiaka są jednymi z najbezpieczniejszych zdarzeń masowych w tym
                    kraju,
                    >
                    > a on sam i jego styl promuje odpowiedzialność wśród młodzieży i działania
                    > prospołeczne [tj. pomaganie innym i wzajemny szacunek]
                    >
                    > jak czegoś nie potrafisz zrozumieć czy objąc swoim słabo wykształconym
                    mózgiem
                    > to nie oceniaj.
                    >
                    > głąbie mocherowy >:
                    • jahar333 Re: Zgadzam się co do Twojego zdania o imprezach 26.10.06, 13:55
                      Owsiak odrzucił hasło Róbta co chceta bardzo szybko po jego wypowiedzeniu,
                      zaraz zrozumiał że to błąd.

                      Może i faktycznie zdażają się takie rzeczy jak wypchnięcie kogoś z zatłoczonego
                      pociągu, może i faktycznie na woodstocku alkohol króluje, ale mimo to...

                      ILE DZIEWCZYNEK TAM ZGWAŁCONO????

                      Żadnej. Więc nie rozumiem w ogóle co nazwisko Owsiak robi w tej dyskusji.
                      • uchachany Robi za potoczny synonim pewnych postaw, zresztą 26.10.06, 13:59
                        na ogół fałszywie rozumiany :-))

                        jahar333 napisał:

                        > Owsiak odrzucił hasło Róbta co chceta bardzo szybko po jego wypowiedzeniu,
                        > zaraz zrozumiał że to błąd.
                        >
                        > Może i faktycznie zdażają się takie rzeczy jak wypchnięcie kogoś z
                        zatłoczonego
                        >
                        > pociągu, może i faktycznie na woodstocku alkohol króluje, ale mimo to...
                        >
                        > ILE DZIEWCZYNEK TAM ZGWAŁCONO????
                        >
                        > Żadnej. Więc nie rozumiem w ogóle co nazwisko Owsiak robi w tej dyskusji.
                • grgkh Re: Robta Co Chceta!!!! Owsiak i Mihnika zasiew 25.10.06, 19:50
                  poszeklu napisał:

                  > Czerwone libertynskie haslo "Robta Co Chceta!!!!"
                  > wprowadzone w zycie w II liceum w Gdansku!
                  > Caly syfilis moralny tej psiej orientacji.

                  Ależ nie. To jest pokolenie JP2.
                  Czyż nasz wzorzec moralny nie bywał kiedyś w Gdańsku?
                  • arsen44 Re: Robta Co Chceta!!!! Owsiak i Mihnika zasiew 26.10.06, 13:57
                    Bywał, ale namawiał do czego innego. Zostań wzorcem!
            • kamil_max1 Re: do poprawczaka to bydło 25.10.06, 19:26

              Poprawczaka nie pomoze, chyba jest juz za pozno. Powinnismy mlodziez uczyc
              szacunku i etyki od najmlodszych lat. Powinna byc etyka oraz edukacja o
              samozachowaniu od przedszkola ale na poziomie zeby ludzi nie wychowac na
              marionetki ale zeby racjonalnie podejmowaly decyzje w swoim zyciu. Podejscie
              nauczycieli do ucznia a takze ludzi wzgledem blizniego powinny byc bardziej na
              poziomie niz jest to obserwowane w terazniejszosci. Tu polega wlasnie problem, w
              Polsce kazdy chce byc madrzejszy od drugiego, wiec narodowa organizacja i taka
              globalna zmiana jest nikla. Tu nie trzeba winnic winnych ale nasz wszystkich.
              Jezeli sami nie zmienimy podejscia do drugiego i pokazemy to najmlodszym to nie
              ma szans na poprawe i takie sytuacje beda wystepowac.
              A Giertych nigdy jeszcze racjonalnie nie myslal i sadzi ze winnego jak teraz
              ukaze to bedzie wszystko okay. Moze to polepszy jego samopoczucie bo ukaral
              lachmanow ale nie powstrzyma to dalszych tego rodzaju tragedii. Jezeli jestesmy
              na tyle madrzy i przeanalizujemy ta sytuacje doglebnie to znajdziemy zrodlo tych
              problemow. Problem to my.
          • hilda1007 Re: Co za bydlaki 25.10.06, 17:58
            mooomin napisał:

            > Nie wiem skąd coś takiego się bierze... Nawet nie wiem za bardzo co z tym
            > zrobić. Zabić? Nie wiem. Ale warto się zastanowić nad skutkami reformy
            edukacji

            My z tym nic nie możemy zrobić. Zabić powinni się sami. Ale do tego potrzeba
            odwagi, honoru i godności.
            • gigantwro Zabić Sku..eli..albo ..obciąc jaja 25.10.06, 18:17
              !!
              • lampka.nocna Gratulacje dla PORNO- tatusiow 25.10.06, 18:56
                ktorzy nie zwazajac na dorastajacych synow ogladaja pornograficzne stacje w
                kablowkach czy "filmiki" z internetu.

                14-latek nie ma sam z siebie potrzeby zgwalcenia dziewczyny, bo on dopiero
                poznaje sfere seksu. Do zaburzen dochodzi znacznie pozniej - zazwyczaj okolo
                20stki. Chore wzorce dostarczane sa z produkcji pornobiznesu, dla ktorego
                kobieta to "kawal miecha z dziura". A dzieci je bezmyslnie wcielaja w zycie....
              • kamil_max1 Re: Zabić Sku..eli..albo ..obciąc jaja 25.10.06, 19:35
                Zabijac nie, ale dac jeszcze jedna szanse, jezeli nie wypali to obciac jadra
                (wiem ze moze na tym ucierpiec jeszcze jedna osoba ale nadzieja jest, czasami
                ludzie mlodzi nie zastanawiaja sie nad swoimi czynnosciami dopiero jak jest za
                pozno). Gwalciciele powinni byc jak najbardziej wykastrowani. No ale coz, ludzie
                od praw czlowieka powiedzieliby ze to nie humanitarne ale gwalt jest ok.
                Wlasciwie, nasi dalecy kuzyni szympansy takze dokonuja tego rodzaju brutalstwa,
                wiec moze to naturalne, choc mysle ze ludzie sa bardziej rozwinieci
                intelektualnie, no moze czasami.
                • taishi1 Re: Zabić Sku..eli..albo ..obciąc jaja 25.10.06, 20:23
                  -------kamil_max1 napisał:
                  Wlasciwie, nasi dalecy kuzyni szympansy takze dokonuja tego rodzaju brutalstwa,
                  wiec moze to naturalne, choc mysle ze ludzie sa bardziej rozwinieci
                  intelektualnie, no moze czasami.
                  ---------------------------

                  Ale przecież w przyrodzie następuje eliminacja osobników niespełniających
                  pewnych wymogów. Nie wiem na ile orentujecie się wtym ale dla przykładu,
                  większość stworzeń żyjących w stadzie zabija lub częsciej przepędza osobnika,
                  który atakuje "swoich". Humanitaryzm i prawa (napastnika) to wymysł
                  psychopatów, żeby mogli działać. A potem z łezką w oku stwierdzą : "przecież ona
                  mnie sprowokowała, sama tego chciała" .

                  :P

                  <*>
                  www.ciezkowice.com
                  • kamil_max1 [...] 26.10.06, 13:29
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • izabela.buziaczek Re: Zabić Sku..eli..albo ..obciąc jaja 25.10.06, 22:16
                  Widocznie faceci się do ludzi nie zaliczają...
                  • kamil_max1 [...] 26.10.06, 13:30
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 061445h Re: Co za bydlaki 25.10.06, 18:17
            To nie skutki reformyedukacji, to skutki wychowania bezstresowego. A soja droga
            to choc nie cirpie pana Girtych to w tym wypadku calkowicie sie z nim zgadzam.
            • uchachany A to tak jak i ja - we wprowadzaniu dyscypliny 25.10.06, 18:58
              w szkolnictwie Giertycha popieram.

              061445h napisał:

              > To nie skutki reformyedukacji, to skutki wychowania bezstresowego. A soja
              droga
              >
              > to choc nie cirpie pana Girtych to w tym wypadku calkowicie sie z nim zgadzam.
              • kamil_max1 Re: A to tak jak i ja - we wprowadzaniu dyscyplin 27.10.06, 17:53
                Nich bedzie dyscyplina tak jak w Niemieckiej armii podczas wojen swiatowych.
                Katolicki narod... wstydze sie za katolikow.
          • op_par Re: Co za bydlaki 25.10.06, 19:32
            Koniec z psychologicznymi rozwazaniami!
          • meylec Gejowate libero-lewactwo rozłożyło nasz kraj.... 25.10.06, 20:45
            Ci wszyscy specjaliści od obrony praw bandziorstwa, od wychowania
            bezstresowego, od nazywania faszyzmem każdej nieśmiałej próby wprowadzania
            dyscypliny i karności...Ich trzeba unieszkodliwić, to nie będzie takich
            zdarzeń...
            • uchachany Jeszcze trzeba katolstwu wytłumaczyć, żeby nie 25.10.06, 21:12
              wmawiało gwałconym dzieciakom, że to ich wina, a nie gwałcicieli, i już się
              możemy zgodzić :-). Bo w tym, że terror polit-poprawności, prymatu praw
              napastników nad prawami ofiar i bezstresowego wychowania i takie efekty
              przynosi - to się z Tobą zgadzam :-))

              meylec napisał:

              > Ci wszyscy specjaliści od obrony praw bandziorstwa, od wychowania
              > bezstresowego, od nazywania faszyzmem każdej nieśmiałej próby wprowadzania
              > dyscypliny i karności...Ich trzeba unieszkodliwić, to nie będzie takich
              > zdarzeń...
          • tadeusz17 Re: Co za bydlaki 26.10.06, 09:56
            Jest to międzu innymi skutek tego, że reforma w edukacji dzieje sie na papierze
            i nie nadąża za zmianami w swiecie. Nauczyciele zajmują się głównie zdobywaniem
            kolejnych stopni doskonalenia zawodowego, nie są przygotowani do pracy z
            człowiekim, zero treningów o charakterze intra- i intropersonalnym. Brak
            autentycznego kontaktu z młodzieżą. W głowie się nie mieści aby takie zdarzenie
            mogło zajść w szkole w obecności innych uczniów. Brak wsparcia dla rodziny ze
            strony szkoły i państwa. Nie jest normalne, aby dziewczyna 14-letnia nie umiała
            poprosic o pomoc - ktoś ją tego nie nauczył, tylko reagowała tak drastycznie.
            Nie wiem ile takich przypadków musi być, aby autentycznie zaczęto być z
            młodzieżą, a nie tylko "wychowywać" i egzekwować. Dla mnie to wydarzenie jest
            tragiczne, jest tez sygnałem, aby zwrócić baczniejsza uwagę na swoje kontakty z
            dzieckiem.
            Tadeusz Ostrowski
            • uchachany Masz rację, ale to nie tylko skutek reformy 26.10.06, 10:45
              edukacji - to i skutek stanu naszego społeczeństwa. W którym z jednej strony
              prymitywny, nowobogacki liberalizm i libertynizm stawiający na piedestale
              pieniądz i lekceważenie prawa i norm społecznych zderza się z kołtuńską
              katolicką etyką seksualną, w myśl której zgwałcone dziecko i samo czuje się
              winne (nie szuka więc pomocy) i taką winą jest obciążane przez sprawców,
              niekiedy nawet rodziców i najczęściej większość społeczeństwa.

              I tu nie ma dobrego wyjścia. Bo jeśli popiera się Giertycha w jego próbach
              wprowadzenia do szkoły jakichś czytelnych i egzekwowalnych zasad, zrywających z
              lewacką tolerancją wobec młodocianej bandyterki, to trzeba mieć i świadomość,
              że popiera się i brak edukacji seksualnej, w ramach której można naruszyć
              katolski dogmat obsesji grzechu i wstydu i nauczyć dzieciaki, że gwałt czy
              molestowanie to nie ich, ale sprawców wina. I że mają prawo zwrócić się o
              pomoc - czy to do rodziców, czy to do państwa. I zadaniem państwa nie jest
              chowanie głowy w piasek (zwróć uwagę na reakcje dyrektora szkoły i
              wicekurator - cóż to za obrzydliwe, konformistyczne bydlęta!) czy wspieranie
              tego kołtuństwa, ale obrona ofiar i wymierzanie kar sprawcom.

              No, ale skoro i kołtuny w aparacie państwa - poczynając od policji i oświaty, a
              kończąc na rządzie (przypomnij sobie rechot bydlaka Leppera "czy można zgwałcić
              prostytutkę?!") - i kołtuny rodzicielskie wyznają zasadę, że "jeśli suka nie
              da, to i pies nie weźmie" - to o czym mówić...?

              Polska to nieszczęśliwy kraj, bo zwykła poruszać się "od ściany do ściany":
              albo dominuje jedno oszołomstwo, albo drugie. A umiejętności dokonania jakiegoś
              zdroworozsądkowego wyboru korzystnych elementów z jednego i z drugiego i
              dokonania z obu społecznie przydatnej syntezy jesteśmy całkiem pozbawieni.

              tadeusz17 napisał:

              > Jest to międzu innymi skutek tego, że reforma w edukacji dzieje sie na
              papierze
              > i nie nadąża za zmianami w swiecie. Nauczyciele zajmują się głównie
              zdobywaniem
              > kolejnych stopni doskonalenia zawodowego, nie są przygotowani do pracy z
              > człowiekim, zero treningów o charakterze intra- i intropersonalnym. Brak
              > autentycznego kontaktu z młodzieżą. W głowie się nie mieści aby takie
              zdarzenie
              > mogło zajść w szkole w obecności innych uczniów. Brak wsparcia dla rodziny ze
              > strony szkoły i państwa. Nie jest normalne, aby dziewczyna 14-letnia nie
              umiała
              > poprosic o pomoc - ktoś ją tego nie nauczył, tylko reagowała tak drastycznie.
              > Nie wiem ile takich przypadków musi być, aby autentycznie zaczęto być z
              > młodzieżą, a nie tylko "wychowywać" i egzekwować. Dla mnie to wydarzenie jest
              > tragiczne, jest tez sygnałem, aby zwrócić baczniejsza uwagę na swoje kontakty
              z
              > dzieckiem.
              > Tadeusz Ostrowski


            • kamil_max1 Re: Co za bydlaki 27.10.06, 17:58
              tadeusz17 napisał:

              > Jest to międzu innymi skutek tego, że reforma w edukacji dzieje sie na papierze
              > i nie nadąża za zmianami w swiecie. Nauczyciele zajmują się głównie zdobywaniem
              > kolejnych stopni doskonalenia zawodowego, nie są przygotowani do pracy z
              > człowiekim, zero treningów o charakterze intra- i intropersonalnym. Brak
              > autentycznego kontaktu z młodzieżą. W głowie się nie mieści aby takie zdarzenie
              > mogło zajść w szkole w obecności innych uczniów. Brak wsparcia dla rodziny ze
              > strony szkoły i państwa. Nie jest normalne, aby dziewczyna 14-letnia nie umiała
              > poprosic o pomoc - ktoś ją tego nie nauczył, tylko reagowała tak drastycznie.
              > Nie wiem ile takich przypadków musi być, aby autentycznie zaczęto być z
              > młodzieżą, a nie tylko "wychowywać" i egzekwować. Dla mnie to wydarzenie jest
              > tragiczne, jest tez sygnałem, aby zwrócić baczniejsza uwagę na swoje kontakty z
              > dzieckiem.
              > Tadeusz Ostrowski


              Nareszcie madra i rozsadna osoba sie wypowiedziala. Popieram a Giertych niech
              sie zajmie kolekcjonowaniem znaczkow bo do edukacji sie nie nadaje.
          • kosiem Re: Co za bydlaki 26.10.06, 16:07
            "Cała piątka napastników to koledzy Ani z Kiełpina. W większości, tak jak i ona, są dziećmi zamożnych rolników, Kaszubów. Razem z Anią przystępowali do pierwszej komunii. Codziennie razem jeździli gimbusem do Gdańska."
            Dużo im dało to chodzenie do kościoła i przyjmowanie komunii.

            --
            "Wystarczy popatrzeć na mordy rodziców tych morderców, przepici wódą i przepaleni sportami. Wieśniaki granatem od pługa oderwani."
        • melder Re: "Trwa ustalanie szczegółów zdarzenia" 25.10.06, 17:32
          Z tego wynika, że jesteś po prostu głupi/a.
          • uchachany Z "ustalania szczegółów" wynika, że politycy 25.10.06, 19:01
            zastanawiają się, jak to bulwersujące wydarzenie politycznie wykorzystać.

            melder napisał:

            > Z tego wynika, że jesteś po prostu głupi/a.
            • palestrina2005 Sorry ale Giertych z pomysłem wyskoczył wcześniej 26.10.06, 13:11
              o specjalnych szkołach mówił już kilka tygodni wcześniej, nawet reklamę zdążył
              zrobić.
              Więc w tym akurat przypadku nie można mu nic zarzucić.
              A że akurt zbiegło się to z tą sprawą to przypadek.

              To że kogoś nie lubisz nie oznacza że musisz krytykować wszystkie jego pomysły.
              Ja też nie lubie SLD i postkomuchów, ale np. zawsze imponowała mi kultura
              Borowskiego, chociaż się z nim nie zgadzam.
              • uchachany A gdzie to ja mu z tego pomysłu zarzut czynię? 26.10.06, 13:43
                Przeczytaj wszystkie moje posty - w tym pomyśle akurat go popieram. Mówię o
                innych implikacjach natury politycznej i mam na myśli nie tylko Giertycha, ale
                ogólnie polityków, ktorzy być może spróbują na tym pohienować, nie
                przesądzając, o polityków której opcji mi chodzi. To też znajdziesz w innych
                moich postach na tej i na następnej stronie.

                palestrina2005 napisał:

                > o specjalnych szkołach mówił już kilka tygodni wcześniej, nawet reklamę
                zdążył
                > zrobić.
                > Więc w tym akurat przypadku nie można mu nic zarzucić.
                > A że akurt zbiegło się to z tą sprawą to przypadek.
                >
                > To że kogoś nie lubisz nie oznacza że musisz krytykować wszystkie jego
                pomysły.
                > Ja też nie lubie SLD i postkomuchów, ale np. zawsze imponowała mi kultura
                > Borowskiego, chociaż się z nim nie zgadzam.
        • z1234567 nie wiem czemu sie czepiasz Giertycha 25.10.06, 19:02
          przeciez wlasnie z taka cholota chce zrobic w szkole porzadek
          • krwawy.zenek Re: nie wiem czemu sie czepiasz Giertycha 25.10.06, 19:03
            z1234567 napisał:

            > przeciez wlasnie z taka cholota chce zrobic w szkole porzadek

            Podając jako swój pomysł coś, co od dawna istnieje i funkcjonuje? A może lepiej
            dofinansować istniejące ośrodki i stworzyć nowe?
            Żerowanie na tragedii jest OK?

            • palestrina2005 Giertych z pomysłem wyskoczył przed tą tragedią 26.10.06, 13:13
              więc oskarżanie go o żerowanie jest chyba nie na poziomie.
          • kamil_max1 Re: nie wiem czemu sie czepiasz Giertycha 27.10.06, 18:05
            Jak dziecko popelni jakis blad to kara tylko jest odpowiednia? Z kad ty jestes z
            Syberii? Wlasnie takie oprychy ksztaltuja sie obserwujac doroslych podczas
            swojego dorastania. Myslisz ze nie mieli przykladu? Wlacz jakikolwiek program w
            telewizji, pomijajac discovery czy science, brak przemocy? Czy rodzice tych
            mlodych bezstresowo wychowywali dzieci? Czy Wilhelm Kaiser byl bezstresowo
            wychowany? Rozejzyj sie czlowieku dookola bo wy wszyscy jestescie slepi i tylko
            zemsta to rozwiazanie. Nie ma poprawnej edukacji a religia tylko dawno przestala
            sie zajmowac tym co najwazniejsze...
        • kochanym Re: "Trwa ustalanie szczegółów zdarzenia" 26.10.06, 10:48
          Nie bądż taki głupi, a może Ciebie zgwałcić skoro takie głupoty piszesz.
          bandytów nalezy ukarać. Zobaczysz sam gdy będziesz miał córkę, co to znaczy
        • kochanym Re: "Trwa ustalanie szczegółów zdarzenia" 26.10.06, 12:00
          Przestań pisać głupoty
          Podobno wicekurator Anna Lis zabroniła dzieciom z tej szkoły pod karą nagany
          rozmawiać o tym nieszczęciu. Również wiceprezydent Gdanska K.Hall, która jest
          odpowiedzialna za edukację tuszuje sprawę i pomaga dyrektorowi szkoły wyciszyć
          tragedię. To sztraszne


          • palestrina2005 Re: "Trwa ustalanie szczegółów zdarzenia" 26.10.06, 13:16
            Właśnie jak to ma się do "wolności słowa" tak uwielbianej przez lewicę -
            zabranianie dzieciom kontaktów z mediami.

            A właściwie jakim prawem "Dyrektor Szkoły" może zabronić dzieciom kontektów z
            mediami. Kim on jest ???? media powinny dowalić temu żałosnemu dyrektorkowi po
            pierwsze za brak dyscypliny wśród nauczycieli (nie chodzą na lekcje) po drugie
            za chęć tuszowania sprawy.
            • uchachany Wiesz, jak się tego nie uda wykorzystać 26.10.06, 14:06
              politycznie, to może media im nie dowalą. No chyba, że postawią na element
              sensacji, to się też w mediach dobrze sprzedaje. A dyrektor próbuje skręcić łeb
              sprawie w obronie swojego stołka - możliwe zresztą, że trwa już akcja na
              szczeblu wojewódzkim, jak się z tego wykręcić.

              palestrina2005 napisał:

              > Właśnie jak to ma się do "wolności słowa" tak uwielbianej przez lewicę -
              > zabranianie dzieciom kontaktów z mediami.
              >
              > A właściwie jakim prawem "Dyrektor Szkoły" może zabronić dzieciom kontektów z
              > mediami. Kim on jest ???? media powinny dowalić temu żałosnemu dyrektorkowi
              po
              > pierwsze za brak dyscypliny wśród nauczycieli (nie chodzą na lekcje) po
              drugie
              > za chęć tuszowania sprawy.
        • palestrina2005 I bardzo dobrze - skoro kuratorium niewydolne, 26.10.06, 13:08
          dyrektor szkoły najchętniej zatuszowałby sprawę (nawet świeczek nie pozwolił
          zapalać, a dzieci pod groźbą nagany nie mogą na ten temat rozmawiać z
          dziennikarzami - czy to nie ograniczenie wolności słowa ? - kto dał dyrektorowi
          takie prawo ???), sąsiedzi też, to kto ma to pociągnąć.
          Potrzebny jest nacisk z góry.

          Tak jak z lustracją i służbami specjalnymi - PO mówi "oddajmy sprawę sądom" -
          ale sądy przez 10 lat nie potrafią nic zrobić - więc trzeba to przyspieszyć.
      • ihateschool TO WINA instytucji gimnazjum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.10.06, 19:11
        Między innymi oczywiście. Trafiają tam jak mają 12 lat, wychodzą po 3 latach.
        Dzieci- 12 latkowie trafiają w świat już "cfaniakujących" 15- latków. Ci z
        kolei nie mają jakichkolwiek zmartwień bo egzamin gimnazjalny zdaje się
        podpisując listę obecności na nim- jestem pierwszym rocznikiem reformy to znam
        to z autopsji. I im odbija. Nie ma na nich straszaka w postaci MATURY jak w
        liceach. Wiem bo mi w gimnazjum całkowicie we łbie odwaliło (ćpanie, pijaństwo,
        pobicia, akcje typu wybryk z zakładaniem kosza na śmieci nauczycielce- tylko TV
        o tym nie trąbiła). W podstawówce byłem kujonem, gimnazjum opuszczałem z opinią
        jakiegoś bandziora- co tu dużo mówić. W liceum trzymali nas w ryzach za pomocą
        matury i autorytetu nauczycieli- nie do porównania z tymi w gimnazjum. Trzeba
        jak najszybciej zlikwidować tą chorą instytucję!
    • danuta49 Sprawdzą czy mieli papiery O.K.-plany,programy,itd 25.10.06, 16:56
      >Zastrzegła, że o ewentualnej odpowiedzialności kogokolwiek w tej sprawie,
      kuratorium wypowie się dopiero po zakończeniu wizytacji jego pracowników w
      szkole. "Być może wyniki kontroli będą znane w jeszcze w środę popołudniu" -
      dodała<
      I pewnie mieli, bo to najważniejsze dla urzędasów!Tyle, że wpływu na uczniów to
      żadnego nie ma.Tylko czas prawdziwym pedagogom zabiera!!!!
      • pawel_foto4 dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewczyna.. 25.10.06, 17:12
        ...odebrała sobie życie?? Czy ktoś zada to pytanie? Dlaczego nikt z rodziny nic
        nie zauważył? Dlaczego 14-letnia dziewczyna nie wie, jak postępować w takiej
        sytuacji? Dlaczego jej pierwszym odruchem nie jest powiadomienie policji albo
        dyżurnego psychologa (jest ktoś taki w ogóle)? Dlaczego nauczyciel i wychowawca
        nie wiedzą, jak reagować - np. powiadamiając policję? Jeśli ta biedna dziewczyna
        odbiera sobie życie, bo ktoś ją rozebrał i symulował stosunek, to jak ona była
        wychowywana przez te 14 lat? Jaki miała stosunek z rodzicami, skoro nie mogła im
        się wyżalić i ich się poradzić?
        • jonquil Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 17:41
          Ty nie jesteś człowieku normalny, jeśli zadajesz tak głupie pytania. Swojej
          zgwałconej córce powiedziałbyś pewnie "oj też mi sprawa, wyolbrzymiasz".
          • uchachany Paweł ma rację - tam jest mnóstwo niedomówień. 25.10.06, 17:55
            I w tej rodzinie coś musiało być nie tak, skoro dziewczyna nie poszukała pomocy
            w pierwszym rzędzie u rodziców. Już nie mówiąc o skandalicznym zachowaniu
            nauczycieli, bagatelizujących sprawę czy klasy podczas zdarzenia. Oraz
            wcześniej - bo ponoć prześladowania trwały od września.
            • wilma.flintstone Re: Paweł ma rację - tam jest mnóstwo niedomówień 25.10.06, 19:25
              Zgadzam sie, mimo ze gwalt czy tego typu seksualne przezycia sa dla kobiety
              wstrzasem i na pewno ciezko z nimi zyc i o nich mowic, ale samobojstwo tej
              dziewczyny to kombinacja jej niewiarygodnie slabej wytrzymalosci psychicznej,
              braku edukacji seksualnej ( w ramach ktorej powinno sie uczyc o zagrozeniach
              zwiazanych z seksem, a wiec takze i gwalcie) i jakiegos problemu w relacjach z
              doroslymni.
              • melanto Re: Paweł ma rację - tam jest mnóstwo niedomówień 25.10.06, 19:35
                czyli twoim zdaniem nie ma nad czym załamywać rąk? bo była słaba psychicznie i
                niewyedukowana seksualnie? tak?? popraw mnie, jeśli błęnie rozumiem twoja pożal
                sie Boże logikę.
                • uchachany Słusznie podejrzewasz, że nie rozumiesz. 25.10.06, 20:10
                  Przeczytaj inne moje posty, to może Ci się to uda. Chociaż wątpię - zdaje się,
                  że nauka czytania ze zrozumieniem nie jest mocną stroną dzisiejszej szkoły.
                  Ot przykładowo - gdzież to ja napisałem, że "nie ma nad czym załamywać rąk"?
                  Ewentualnie - skąd to wywnioskowałaś?

                  melanto napisała:

                  > czyli twoim zdaniem nie ma nad czym załamywać rąk? bo była słaba psychicznie i
                  > niewyedukowana seksualnie? tak?? popraw mnie, jeśli błęnie rozumiem twoja
                  pożal
                  > sie Boże logikę.
              • uchachany Dokładnie. Tu sobie podały rączki dwie postawy: 25.10.06, 19:53
                prymitywnego liberalizmu w dosłownym rozumieniu hasła "róbta co chceta"
                tudzież "hulaj dusza, piekła nie ma", a także hierarchii wartości na szczycie
                której stoi "skóra, fura i komóra" po stronie sprawców, a po stronie ofiary -
                katolskiego kołtuństwa katoetyki seksualnej, w myśl której zgwałcona czy
                molestowana wini SIEBIE (bo to "wstyd i hańba") zamiast napastników i tymże
                wstydem powstrzymywana nie szuka pomocy u dorosłych - nawet u własnych rodziców.
                Zapewne była to jedna z tych katolskich polskich rodzin, gdzie o "tych"
                sprawach się nie mówi - "bo wstyd".

                Czyli mamy tu do czynienia z syntezą kołtuństwa liberalnego "pierwszy milion
                trzeba ukraść" z kołtuństwem lansowanym przez Kościół i jego politycznych
                popleczników w ramach tzw. "ubogacania Narodu Polskiego (koniecznie z dużych
                liter) w Wartości"

                Krócej - to synteza Tuska i Rydzyka...

                wilma.flintstone napisała:

                > Zgadzam sie, mimo ze gwalt czy tego typu seksualne przezycia sa dla kobiety
                > wstrzasem i na pewno ciezko z nimi zyc i o nich mowic, ale samobojstwo tej
                > dziewczyny to kombinacja jej niewiarygodnie slabej wytrzymalosci psychicznej,
                > braku edukacji seksualnej ( w ramach ktorej powinno sie uczyc o zagrozeniach
                > zwiazanych z seksem, a wiec takze i gwalcie) i jakiegos problemu w relacjach
                z
                > doroslymni.


              • amatil Re: Paweł ma rację - tam jest mnóstwo niedomówień 26.10.06, 11:51
                Pamiętam takie wydarzenie w podstawówki, ten sam wiek, gnojek napadł na
                dziewczynę w toalecie i zaczął rozbierać. Wyrwała się, bo był tylko jeden. Nie
                miał kamery w telefonie, bo wtedy jeszcze nie było komórek. Laska bynajmniej nie
                była „niewiarygodnie słaba psychicznie”. Była popularna, należała do szkolnej
                elity towarzyskiej.
                I dostała takiego rozstroju psychicznego, że przez dwa tygodnie była na
                zwolnieniu. A przydarzyło się jej bez porównania mniej niż tej dziewczyny z
                Gdańska. Wniosek jest taki, że pieprzysz od rzeczy.
                • uchachany Sam pieprzysz. Wilma nie napisała nigdzie, że 26.10.06, 12:30
                  ofiara nie ma mieć prawa rozstroju psychicznego. Wręcz napisała "gwalt czy tego
                  typu seksualne przezycia sa dla kobiety wstrzasem i na pewno ciezko z nimi zyc
                  i o nich mowic".

                  Ważne, jak się zachowała po fakcie: czy zawiadomiła nauczycieli i rodziców i
                  szukała pomocy. Ania tego nie zrobiła, stąd wniosek Wilmy że była "słaba
                  psychicznie". Nie do końca to celny wniosek - ona była po prostu tak wychowana,
                  że uważała to za wielki wstyd dla siebie, a nie dla sprawców. Nie mieściło jej
                  się w głowie, że można a nawet trzeba poprosić dorosłych o pomoc, bo to co ją
                  spotkało, to nie jej wina, ale sprawców. A ta Twoja "laska" to co - też nikogo
                  nie zawiadomiła i sprawcy uszło płazem? Nawet jej ojciec czy brat mu nie
                  wp..lił, już nie mówiąc o zwiadomieniu policji?

                  amatil napisał:

                  > Pamiętam takie wydarzenie w podstawówki, ten sam wiek, gnojek napadł na
                  > dziewczynę w toalecie i zaczął rozbierać. Wyrwała się, bo był tylko jeden. Nie
                  > miał kamery w telefonie, bo wtedy jeszcze nie było komórek. Laska bynajmniej
                  ni
                  > e
                  > była „niewiarygodnie słaba psychicznie”. Była popularna, należała d
                  > o szkolnej
                  > elity towarzyskiej.
                  > I dostała takiego rozstroju psychicznego, że przez dwa tygodnie była na
                  > zwolnieniu. A przydarzyło się jej bez porównania mniej niż tej dziewczyny z
                  > Gdańska. Wniosek jest taki, że pieprzysz od rzeczy.
          • onlyoner Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 17:56
            może i by powiedział ale ona musiałaby wcześniej mu o tym powiedzieć. Ta
            dziewczyna zwierzyła się tylko swej przyjaciółce. do chwili śmierci nikt prócz
            bezposrednich swiadków nie wiedział że została rozebrana i sfilmowana.
            PAP jak zwykle uprasza przebieg wydarzeń.
          • piotrosky Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 17:57
            sama jesteś nienormalna - jak najbardziej dobre pytania, jeżeli powiedziałaby
            rodzicom to nie zostawiliby jej samej i zgłosili to na policję. Pytanie
            dlaczego tego nie zrobiła?? Bo w większości polskich rodzin to zakazane tabu,
            za to się idzie do piekła to grzech!!!! więc jak się biedna dziewczyna mogła
            przyznać rodzicom? została sama ze swoją tragedią....smutne i strasznie
            przykre, a tych gnojów bym wykastrował albo publicznie wielkim wibratorem
            zrobił z tyłków jesień średniowiecza
            • martino Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:01
              > sama jesteś nienormalna - jak najbardziej dobre pytania, jeżeli powiedziałaby
              > rodzicom to nie zostawiliby jej samej i zgłosili to na policję. Pytanie
              > dlaczego tego nie zrobiła?? Bo w większości polskich rodzin to zakazane tabu,
              > za to się idzie do piekła to grzech!!!!

              Wiesz, chyba jednak przeceniasz możliwości dorastających dziewcząt, takie zachowanie (opowiedzenie o tym, pójście do psychologa itd.) jest trudne dla dorosłej świadomej kobiety a co dopiero dla krzywdzonego dziecka. Obwinianie rodziny jest w tym momencie nie na miejscu.
              A ze sposobem rozprawienia się z tymi gnojami zgadzam się w zupełności. Ale według profesorów od prawa karnego okażą się zaraz ofiarami.
              • onlyoner Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:08
                postaraj się odróżnić sprawców poniżenia od przyczyn jej samobójstwa. bo nie
                każda dziewczyna poniżana w taki sposób popełnia samobójstwo. sprawcy powinni
                odpowiadac za to co zrobili. kto odpowie za jej samobójstwo ?
                • uchachany Kto odpowie za jej samobójstwo? Przeczytaj moją 25.10.06, 19:35
                  odpowiedź dla nick777:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50954931&a=50963548
                  onlyoner napisał:

                  > postaraj się odróżnić sprawców poniżenia od przyczyn jej samobójstwa. bo nie
                  > każda dziewczyna poniżana w taki sposób popełnia samobójstwo. sprawcy powinni
                  > odpowiadac za to co zrobili. kto odpowie za jej samobójstwo ?
              • lze_elita.071 O nie! To kwestia wychowania w poczuciu winy za 25.10.06, 19:31
                seks. Na Wyspach zgwalcona czy molestowana 12-latka, ze o starszych nie
                wspomne, robi wrzask na pol swiata, bo NIKT JEJ NIE WBIL W LEPETYNE POCZUCIA
                WINY ZA SEKS. Wrecz przeciwnie - wbija sie jej do glowy bycie niewinna ofiara
                zbrodniarza oraz jak sie zachowac w podobnych przypadkach (np. po gwalcie nie
                myc sie, nie zmieniac odziezy i prosto na policje).
                • uchachany Dokładnie masz rację. Po stronie ofiary to efekt 25.10.06, 19:56
                  zwycięstwa katolskiego kołtuństwa seksualnego, czyli efekt dominacji
                  politycznej Kościoła.

                  lze_elita.071 napisała:

                  > seks. Na Wyspach zgwalcona czy molestowana 12-latka, ze o starszych nie
                  > wspomne, robi wrzask na pol swiata, bo NIKT JEJ NIE WBIL W LEPETYNE POCZUCIA
                  > WINY ZA SEKS. Wrecz przeciwnie - wbija sie jej do glowy bycie niewinna ofiara
                  > zbrodniarza oraz jak sie zachowac w podobnych przypadkach (np. po gwalcie nie
                  > myc sie, nie zmieniac odziezy i prosto na policje).
          • yane.yane Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:12
            Nie wyoblbrzymia. Też nasunęły mi się te pytania. Dlaczego dziewczynka nie przekazała tej sprawy swoim rodzicom??? Jak kiepski musiały być ich relacje skoro posunęła się do tak ostatecznego rozwiązania nie mogąc znaleźć pomocy u żadnej dorosłej osoby?
            Przecież dzieciaki w tym wieku to najbardziej niestabilne emocjonalnie osoby. Potrzeba ze strony rodziców i nauczycieli bardzo wiele zaintereseowania nimi. 14-latkowi wydaje się, że jest już dorosły, ale balansuje on na granicy bycia dzieckiem a młodym, ale już świadomym wielu spraw człowiekiem.

            A swoją drogą, kiedy wreszcie zlikwidują te cholerne gimnazja, które są wylęgarnią wszelkich patologii???
          • denkhoff Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:18
            jonquil napisała:

            > Ty nie jesteś człowieku normalny, jeśli zadajesz tak głupie pytania. Swojej
            > zgwałconej córce powiedziałbyś pewnie "oj też mi sprawa, wyolbrzymiasz".

            Paweł_foto4 ma trochę racji. Gdyby każda tego typu napaść kończyła się
            odebraniem sobie życia przez ofiarę to wskaźnik samobójstw mielibyśmy w kraju na
            bardzo wysokim poziomie.
        • martino Ale pieprzysz farmazony 25.10.06, 17:54
          teksty z gazet i poradników domowych. Nie masz pojęcia jak działa psychika dziecka, co ona przeżywała i jak bała się wrócić do szkoły. Nie masz prawa wyrażać swoich nędznych opinii na temat wychowania, na temat rodziców, których dotknęła ta niewyobrażalna tragedia.

          "Wyżalić się i poradzić"... no kompletny idiota.
          • uchachany Sam pieprzysz. W normalnej, pełne miłości i ciepła 25.10.06, 18:09
            rodzinie dziecko dotknięte każdą traumą przede wszystkim biegnie po pomoc do
            rodziców. Jeżeli nie zwróciła się do nich - to te relacje normalne być nie
            mogły.

            Chyba że dla Ciebie normalna rodzina to taka, w której istnieją tematy tabu, o
            których się nie mówi - na przykład te związane z seksem. I wtedy dziecko
            dotknięte przeżyciami związanymi z tą sferą zamyka się w sobie i po pomoc się
            do rodziców nie zwróci. Jeżeli uważasz, że to normalne - to gratuluję
            katolickiego kołtuństwa. Może zresztą i masz rację - być może kołtunów u nas
            większość, więc TO jest właśnie normalność i możesz sobie pogratulować bycia w
            większości...

            martino napisał:

            > teksty z gazet i poradników domowych. Nie masz pojęcia jak działa psychika
            dzie
            > cka, co ona przeżywała i jak bała się wrócić do szkoły. Nie masz prawa
            wyrażać
            > swoich nędznych opinii na temat wychowania, na temat rodziców, których
            dotknęła
            > ta niewyobrażalna tragedia.


            martino napisał:

            > teksty z gazet i poradników domowych. Nie masz pojęcia jak działa psychika
            dzie
            > cka, co ona przeżywała i jak bała się wrócić do szkoły. Nie masz prawa
            wyrażać
            > swoich nędznych opinii na temat wychowania, na temat rodziców, których
            dotknęła
            > ta niewyobrażalna tragedia.
            >
            > "Wyżalić się i poradzić"... no kompletny idiota.
            • dzieckowsieci Re: Sam pieprzysz. W normalnej, pełne miłości i c 25.10.06, 19:31
              bzdura!!!!!! chodze do gimnazjum. Mam super rodzine moge gadać o wszystkim nie
              ma żadnych tabu ale czuje że w tej sytuacji mogłabym zrobić to samo! jestem
              introwertyczką najbliższej rodzinie nie powiedziałabym o tym. W 2 klasie
              podstawówki byłam podglądana w łazience (dla mnie była wtedy wielka trauma)
              powiedziałam o tym kilka miesięcy później. Dusze w sobie emocje, jak chce to
              powiem a a jak nie Czuje że nie potrafiłabym sobie z taką sytuacja poradzic.
              Powiedziec mamie? mówienie o tym byłoby chyba jeszcze gorsze ( wtedy w
              podstawówce czułam wstyd, upokorzenie) nie wiem jak mogłabym sie zabić bo wiem
              że rodzice mnie kochają ale jak ja mogłabym żyć?
              • lze_elita.071 A dlaczego czulas upokorzenie, ze ktos cie widzial 25.10.06, 19:40
                z gola pupa i w sytuacji berdzo naturalnej (kupka, siusiu)? Czemu ty sie czulas
                winna, a nie brala cie wscieklosc na podgladajacego cie zboczka i chec
                zrobienia wszystkiego, by zboczka ukarano?

                I wlasnie o tym braniu przez ofiare winy na siebie tutaj myslimy, mowiac o
                niewlasciwym wychowaniu: dzieki wlasciwemu rozdarlabys sie na caly glos i
                zrobila raban na pol szkoly po odkryciu podgladacza.
                Wybacz, ale twoj "introwertyzm" to blokada podobna do blokady zony alkoholika:
                ta tez sie wstydzi, ze skurczybyk pije i bije, bo tego wstydu ow skurczybyk dla
                swej wygody ja nauczyl:)
                • uchachany Ta mała to ładna ilustracja ''sukcesów'' 25.10.06, 20:44
                  edukacyjnych naszych Fluorescencji, materiał na następną tragedię, nieprawdaż :-
                  )..?

                  lze_elita.071 napisała:

                  > z gola pupa i w sytuacji berdzo naturalnej (kupka, siusiu)? Czemu ty sie
                  czulas
                  >
                  > winna, a nie brala cie wscieklosc na podgladajacego cie zboczka i chec
                  > zrobienia wszystkiego, by zboczka ukarano?
                  >
                  > I wlasnie o tym braniu przez ofiare winy na siebie tutaj myslimy, mowiac o
                  > niewlasciwym wychowaniu: dzieki wlasciwemu rozdarlabys sie na caly glos i
                  > zrobila raban na pol szkoly po odkryciu podgladacza.
                  > Wybacz, ale twoj "introwertyzm" to blokada podobna do blokady zony
                  alkoholika:
                  > ta tez sie wstydzi, ze skurczybyk pije i bije, bo tego wstydu ow skurczybyk
                  dla
                  >
                  > swej wygody ja nauczyl:)
                  • lze_elita.071 To jest tragiczne, uchachany, bo z katolicyzmem 25.10.06, 21:00
                    tak naprawde wiele wspolnego to nie ma - jestem z Irlandii, w moim dziecinstwie
                    jeszcze straszliwie katolickiej, ale od malego - jesli nie ojciec to starszy
                    brat - mnie uczyl, ze dobierajacemu sie do mnie gejowi mam od razu dawac w zeby
                    i wrzeszczec na cale gardlo, nawet gdyby to byl ksiadz proboszcz. Wobec
                    ewentualnie gwalcacych mnie pan jednak moi starsi bracia byli o wiele bardziej
                    wyrozumiali;)
                    • uchachany To może jeszcze zależy z jakim katolicyzmem :-)... 25.10.06, 21:17
                      Efektem polskiego i polskiej obyczajowości są właśnie takie postawy -
                      przyczynki dla wiktymologii...

                      Aha - pozdrawiam i gratuluję zdroworozsądkowej postawy starszych braci :-))...

                      lze_elita.071 napisała:

                      > tak naprawde wiele wspolnego to nie ma - jestem z Irlandii, w moim
                      dziecinstwie
                      >
                      > jeszcze straszliwie katolickiej, ale od malego - jesli nie ojciec to starszy
                      > brat - mnie uczyl, ze dobierajacemu sie do mnie gejowi mam od razu dawac w
                      zeby
                      >
                      > i wrzeszczec na cale gardlo, nawet gdyby to byl ksiadz proboszcz. Wobec
                      > ewentualnie gwalcacych mnie pan jednak moi starsi bracia byli o wiele
                      bardziej
                      > wyrozumiali;)
                • pacaneum Re: A dlaczego czulas upokorzenie, ze ktos cie wi 25.10.06, 21:51
                  masz rację. Moja przyjaciółka po kilku latach odważyła się złożyć doniesienie
                  na męża damskiego boksera, bo to ona sie wstydziła. Drań się nie wstydził.
                  • lze_elita.071 Wlasnie: cos bardzo zlego musi byc w wychowaniu 25.10.06, 22:09
                    polskich dziewczynek - one przepraszaja, ze zyja.
              • uchachany O, następna ofiara katolskiego wychowania - 25.10.06, 20:40
                przypadek klasyczny. Zrozum, młodociana ciemna maso: jeśli Ciebie to miałoby
                spotkać - to NIE BYŁABY TWOJA WINA, tylko tych bydlaków, którzy by Ci to
                zrobili!

                Więc czego u licha miałabyś się wstydzić?! Czy to przed rodzicami, czy przed
                policją? Czy wstydziłabyś się, gdyby Cię najechał na przejściu dla pieszych
                pijany kierowca? Wtedy też byś z tego wstydu nikogo nie zawiadomiła? Więc
                dlaczego miałabyś się wstydzić, gdyby Cię jakieś bydlę zgwałciło - przecież to
                nie byłaby Twoja wina, tylko jego!

                Ale wiem doskonale, dlaczego wstydziłabyś się: bo tak Cię ta
                Twoja "superrodzina" wychowała. Wpojono Ci, że o sprawach płci i seksu się nie
                mówi, że to coś wstydliwego, brudnego, coś, co się chowa pod korcem. Do chrzanu
                ta Twoja rodzina, a nie super - jesteś gotowym materiałem na następną taką
                tragedię!

                Znajdź sobie kogoś dorosłego, byle nie takiego kołtuna jak Twoi "superrodzice",
                przedstaw mu tę sprawę - może będzie Ci to w stanie lepiej wytłumaczyć.

                dzieckowsieci napisała:

                > bzdura!!!!!! chodze do gimnazjum. Mam super rodzine moge gadać o wszystkim
                nie
                > ma żadnych tabu ale czuje że w tej sytuacji mogłabym zrobić to samo! jestem
                > introwertyczką najbliższej rodzinie nie powiedziałabym o tym. W 2 klasie
                > podstawówki byłam podglądana w łazience (dla mnie była wtedy wielka trauma)
                > powiedziałam o tym kilka miesięcy później. Dusze w sobie emocje, jak chce to
                > powiem a a jak nie Czuje że nie potrafiłabym sobie z taką sytuacja poradzic.
                > Powiedziec mamie? mówienie o tym byłoby chyba jeszcze gorsze ( wtedy w
                > podstawówce czułam wstyd, upokorzenie) nie wiem jak mogłabym sie zabić bo
                wiem
                > że rodzice mnie kochają ale jak ja mogłabym żyć?


                • d.o.s.i.a Re: O, następna ofiara katolskiego wychowania - 26.10.06, 06:13
                  Ale bzdury gadasz. Jak mozesz porownywac przejechanie na przejsciu do pieszych
                  z gwaltem, badz innym ponizeniem na tle seksualnym???
                  To ze czlowiek nie jest automatem, i ze pewne sfery sa dla niego bardziej lub
                  mniej intymne to nie jest kwestia wychowania! To zupelnie normalna rzecz, ze
                  seksualnosci nie traktujemy na rowni ze zjedzeniem hamburgera w McDonaldzie.
                  Gwalt to jest powazna trauma dla KAZDEJ kobiety, bez wzgledu na to czy jest
                  zagorzala katoliczka, protestantka, muzulmanka, czy ateistka i bez wzgledu na
                  to czy ktos jej wpajal, ze seksualnosc to wstyd.

                  Chcesz powiedziec, ze dziewczynka wychowana w duchu pelnej akceptacji swojego
                  ciala, bez tabu, w super rodzinie, znalazlszy sie w takiej sytuacji przejdzie
                  nad tym do porzadku dziennego, najwyzej sie wkurzy na napastnikow??? Chyba
                  sobie zartujesz!!!! Twierdzisz, ze te wszystkie kobiety, ktore nigdy nie
                  zglaszaja gwaltow, nie mowia nawet najblizszym, a same zamykaja sie w domu i
                  boja sie wyjsc - one wszystkie byly zle wychowywane???

                  Zastanow sie nad tym co mowisz. A ja Ci moge zagwarantowac, ze gdyby Ciebie
                  ktos zgwalcil moglbys zareagowac zupelnie inaczej niz WYDAJE Ci sie, ze moglbys.
                  • lze_elita.071 Tak, te wasze zastraszone ofiary gwaltow sa zle 26.10.06, 06:26
                    wychowane, wychowane przez jakis idiotow. Bo jak inaczej wytlumaczysz fakty
                    REJESTROWANE PRZEZ KRONIKI POLICYJNE: w Wlk.Brytanii zglasza sie gwalt od 1 -
                    do 30 minut po przestepstwie, a kobiety udaja sie na policje bez mycie sie,
                    przebierania, w stanie w jakim zostaly po gwalcie pozostawione?
                    Co wiecej bardzo wysoka w UK ilosc falszywych oskarzen o gwalt wyraznie
                    swiadczy o tym, ze zglaszanie tego typu przestepstw nie jest dla dziewczat i
                    kobiet zadna trauma.
                    Wiem, co mowie dosiu: bylem czlonkiem jury (tzw. 12 sprawiedliwych) zarowno w
                    Irlandii, jak i UK, i mialem do czynienia z paroma powaznymi sprawami o gwalt:
                    polskie reakcje na gwalt i przemoc seksualna, reakcje ofiar, sa naprawde
                    ewenementem w dzisiejszej Europie. Najwyrazniej chowacie wasze corki na latwe
                    ofiary tureckich i albanskich streczycieli (tu znow kroniki policyjne: czemu
                    ofiara takich alfonsow sa czesto Polki, Rosjanki, Ukrainki, ale niezwykle
                    rzadko Angielki, Francuzki, Wloszki?)
                    Polski stosunek do gwaltu najlepiej oddaje zdziwienie Leppera, ze mozna
                    zgwalcic prostytutke. A mozna.
          • lze_elita.071 Reakcje rodzicow juz znamy z mediow:) 26.10.06, 06:16
            Wiemy tez, ze ofiara wraz z oprawcami razem przystapila do Pierwszej Komunii.
            Pogratulowac katolickiego wychowania, a plebanowi owieczek.
            • uchachany Może rodzice sprawców to hojni donatorzy 26.10.06, 06:51
              miejscowego kościółka, więc Dobrodziej wezwał rodziców ofiary i napomniał, by z
              pokorą Prawdziwej Owieczki ponieśli swój krzyż i pomsty (niegodnej Prawdziwej
              Owieczki) nie szukali...?

              lze_elita.071 napisała:

              > Wiemy tez, ze ofiara wraz z oprawcami razem przystapila do Pierwszej Komunii.
              > Pogratulowac katolickiego wychowania, a plebanowi owieczek.
        • now_i_am_yeti Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 17:55
          Według pawła_foto winni byli wszyscy, tylko nie ci młodociani zboczeńcy.
          Chłopcze, puknij ty się w ten zakuty łeb.
          Oby cie Bóg nie obdarował córką...
          • martino bo to typowa lewicowa sieczka 25.10.06, 17:57
            winien system, winni rodzice ofiary, winni wszyscy, tylko nie sprawcy.
          • onlyoner Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:04
            młodociani "zboczeńcy" winni są tylko doprowadzenia do innej czynności
            seksualnej oraz utrwalania treści pornograficznych. Ale za jej samobójstwo
            odpowiedzialna jest klasa która nie powiadomiła nauczycieli o tym co stało się
            naprawdę oraz rodzice tej dziewczyny do których nie zwróciła się o pomoc
            bezpośrednio po zajsciu. nic im nie powiedziała, ani ze została rozebrana ani że
            sfilmowana.
            • malpa-z-paryza a moze tak porozmawiac o seksie? 25.10.06, 18:09
              oto skutki braku lekcji o wychowaniu o seksie.. zaklampleksiona dziewczyna ze pokazalo swe cialo nago
              bo to jest juz zbrodnia!
              a przeciez to jest wiek ze sie oglada gole cycki i dypy....
              • uchachany O tej ohydzie niegodnej Prawdziwego 25.10.06, 18:35
                Polaka-Katolika?! Apage satanas!!!

                malpa-z-paryza napisała:

                > oto skutki braku lekcji o wychowaniu o seksie.. zaklampleksiona dziewczyna ze
                > pokazalo swe cialo nago
                > bo to jest juz zbrodnia!
                > a przeciez to jest wiek ze sie oglada gole cycki i dypy....
                • arsen44 Re: O tej ohydzie niegodnej Prawdziwego 26.10.06, 14:08
                  Nie o wszystkim da się rozmawiać. Nauczysz córeczkę jak się robi "loda"? Nie
                  bądź hipokrytą!
                  • lze_elita.071 On nie musi - powinna to zrobic matka. Albo jakas 26.10.06, 19:44
                    ciotka - w kazdym razie kobieta. On zas powinien uczyc synka, jak elegancko
                    dziewczyne do robienia "loda" sklaniac, najlepiej poprzez pieszczenie
                    jezykiem...Coz, chyba wiesz czego i co kobieta lubi:)
                  • lze_elita.071 On nie musi - powinna to zrobic matka. Albo ciocia 26.10.06, 19:46
                    On zas powinien uczyc syna, jak kobiete mozliwie naturalnie i elegancko do
                    robienia "loda" sklonic. Chyba wiesz jak i co paniom sprawia przyjemnosc:)
                    • uchachany Joj, z taką wyrafinowaną frywolnością do tłuka :-) 26.10.06, 20:00
                      ... Nie zrozumie :-))...

                      lze_elita.071 napisała:

                      > On zas powinien uczyc syna, jak kobiete mozliwie naturalnie i elegancko do
                      > robienia "loda" sklonic. Chyba wiesz jak i co paniom sprawia przyjemnosc:)
              • izabela.buziaczek Re: a moze tak porozmawiac o seksie? 25.10.06, 22:23
                To jest skutkiem nadmiaru edukacji...pornografią imbecylu i prostaku! Nikt nie
                ma prawa nikogo dotykac i obmacywać, tylko dlatego, ze mu sie tak chce. Jestem
                za tym aby obcinac te zgnile, smierdzace i niewyrzyte jaja takim zbokolom. Wtedy
                nigdy wiecej juz nie popełnia takiego błędu!
            • anamnesis Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 19:01
              ciekawe, czy Wy tak chętnie zwierzaliście się rodzicom. I ciekawe, czy Wasze
              dzieci będą sie Wam zwierzać. Od 12 roku życia dla dziecka ważniejsza jest
              opinia rówieśników, a nie rodziców, niestety. Nawet dorosłe kobiety nie
              zgłaszają gwałtów na policji, bo się wstydzą. dziwczynka była wrażliwa.
              • lze_elita.071 A dlaczego dorosle Polki sie wstydza, ze jakis 25.10.06, 21:08
                zbrodniarz je zgwalcil? Moze to wyjasnisz, bo nie rozumiem. Czy nie zglaszacie
                na policji takze tego, ze sie wam ktos do mieszkania wlamal? Albo na ukicy
                wyrwal z lapy torebke?
                I co to branie przez ofiare na siebie poczucia winy za zbrodnie/przestepstwo ma
                wspolnego z wrazliwoscia?
                • d.o.s.i.a Re: A dlaczego dorosle Polki sie wstydza, ze jak 26.10.06, 06:21
                  > I co to branie przez ofiare na siebie poczucia winy za zbrodnie/przestepstwo
                  ma wspolnego z wrazliwoscia?


                  To jeszcze malo wiesz o psychice czlowieka... Ciekawe dlaczego w ogole ukuto
                  termin "ponizenie"...???

                  Dlaczego ludzie tyle krzyku robia o jakies tam akcje z wsadzaniem nauczycielowi
                  kosza na glowe, albo z irackimi wiezniami, ktorym kazano sie rozbierac i
                  symulowac seks grupowy, albo oddawano na nich mocz. Przeciez powinni sie co
                  najwyzej wkurzyc! Bo to tak samo jakby im ktos sie wlamal do mieszkania...

                  Ciekawe jak Ty bys spiewal, gdyby paru facetow Cie zgwalcilo w odbyt. No tak
                  bys sie pewnie wkurzyl, ze od razu bys zawiadomil cala rodzine, ulice,
                  prokurature i pewnie jeszcze ogloszenie w gazecie zamiescil.

                  Psychika ludzka to troche bardziej skomplikowana sprawa niz kupowanie marchewki
                  w warzywniaku.
                  • lze_elita.071 Psychika ludzka sklada sie z tego, co rodzinka i 26.10.06, 06:31
                    kultura w nia wpisze. I dlatego twoj przyklad z Irakiem jest kula w plot:
                    damskie majtki na glowie sa normalka w koedukacyjnych mesko-damskich
                    amerykanskich koszarach i zalicza sie je do sfery konskich, choc zwyklych
                    kolezenskich zartow, nie zas upokorzen, podpobnie jak kradziez
                    kolegom/kolezankom bielizny czy ubran, gdy sa pod prysznicem.
                    • lze_elita.071 PS: Czy ty wierzysz w to, ze skandynawska 26.10.06, 06:33
                      dziewczynka, przywykla do koedukacyjnej sauny, popelnilaby samobojstwo, bo ktos
                      jej jedrna pupke widzial? Ja nie, ale wierze w jej wscieklosc na przemoc ze
                      strony kolegow.
                      • ciaxp W skandynawskiej szkole nie doszłoby do tego. 26.10.06, 09:02
                        Jeżeli znasz realia Skandynawi to wiesz że nie ma tam takiego bydła jak w
                        Polskich szkołach .
                        • uchachany A owszem, nie ma tam takiego bydła... A dlaczego? 26.10.06, 10:50
                          ciaxp napisał:

                          > Jeżeli znasz realia Skandynawi to wiesz że nie ma tam takiego bydła jak w
                          > Polskich szkołach .
                    • d.o.s.i.a Re: Psychika ludzka sklada sie z tego, co rodzink 26.10.06, 17:10
                      Zgrywasz hojraka i tyle. NIe wierze, ze nie ma dla Ciebie zadnej sytuacji,
                      ktora sprawilaby, ze poczulbys sie PONIZONY. Gdyby ktos sciagnal Ci gacie np. w
                      nowej pracy to zbieralabys je z podlogi szybciej niz Ci sie wydaje. Nie
                      wierze, ze gdyby ktos publicznie (np. szef) uderzyl Cie w twarz to poczulbys
                      sie swietnie i jeszcze nakrzyczal na niego. Na tym polega wlasnie ponizenie, ze
                      normalni ludzie stawiani sa w sytuacjach, w ktorych nagle pryska ich
                      wyobrazenie o wlasnej sile. I wychowanie ma tu guzik do siebie.

                      To oczywiste, ze ludzie roznia sie wrazliwoscia, a ta czesto ma duzo wspolnego
                      z poczucia wlasnej wartosci, ktora wynosi sie z domu. Dla niektorych ponizajace
                      bedzie to, ze sie zaczerwienili w towarzystwie, dla innych bedzie to publiczna
                      bura od szefa, dla innych "dopiero" gwalt, albo publiczne obnazenie. ALe kazdy
                      z nas ma sfere intymna, ktorej naruszenie powoduje uczucie ponizenia! I
                      wychowanie nie ma tu nic do rzeczy.

                      Nikt mi nigdy nie wmawial, ze nagosc jest be, a seks jeszcze bardziej. NIe
                      wstydze sie swojego ciala - moge paradowac nago w publicznej lazience albo
                      rozebrac sie do naga w przebieralni na silowni, ale NIE POWIESZ MI, ze nie
                      poczuje sie upokorzona jezeli 5 facetow sila rozbierze mnie w meskiej ubikacji
                      i poobmacuje i zrobi sobie pare zdjec. To sa diametralnie ROZNE sytuacje. Jesli
                      tak uwazasz, to, jeszcze raz powtorze, zgrywasz hojraka (a jak wiesz Ci co
                      krzycza najwiecej, najczesciej okazuja sie najslabsi psychicznie). Twierdzenie,
                      ze kobieta wychowana w normalnym domu, z normalnym stosunkiem do seksu i
                      nagosci, nie przezyje gwaltu, albo nawet publicznego obnazenie (nie w zabawie!)
                      jest GLUPOTA. Kazda kobieta to przezyje.

                      I nie pisz mi, ze przyklad z IRakiem jest kula w plot, bo dobrze wiesz, ze co
                      jest zabawa, to jest zabawa, a co jest wykorzystywaniem ofiary przez kata jest
                      wykorzystywaniem ofiary przez kata. Jezeli nie widzisz tej diametralnej roznicy
                      to chyba po prostu jestes glupi.
                      • uchachany Ty zaś najwyraźniej nie widzisz różnicy między 26.10.06, 17:24
                        poniżeniem, którego nikt tu nie neguje, a reakcją na nie (czy raczej w tym
                        wypadku brakiem reakcji). Chyba dużo z tego nie zrozumiałaś.

                        d.o.s.i.a napisała:

                        > Zgrywasz hojraka i tyle. NIe wierze, ze nie ma dla Ciebie zadnej sytuacji,
                        > ktora sprawilaby, ze poczulbys sie PONIZONY. Gdyby ktos sciagnal Ci gacie np.
                        w
                        >
                        > nowej pracy to zbieralabys je z podlogi szybciej niz Ci sie wydaje. Nie
                        > wierze, ze gdyby ktos publicznie (np. szef) uderzyl Cie w twarz to poczulbys
                        > sie swietnie i jeszcze nakrzyczal na niego. Na tym polega wlasnie ponizenie,
                        ze
                        >
                        > normalni ludzie stawiani sa w sytuacjach, w ktorych nagle pryska ich
                        > wyobrazenie o wlasnej sile. I wychowanie ma tu guzik do siebie.
                        >
                        > To oczywiste, ze ludzie roznia sie wrazliwoscia, a ta czesto ma duzo
                        wspolnego
                        > z poczucia wlasnej wartosci, ktora wynosi sie z domu. Dla niektorych
                        ponizajace
                        >
                        > bedzie to, ze sie zaczerwienili w towarzystwie, dla innych bedzie to
                        publiczna
                        > bura od szefa, dla innych "dopiero" gwalt, albo publiczne obnazenie. ALe
                        kazdy
                        > z nas ma sfere intymna, ktorej naruszenie powoduje uczucie ponizenia! I
                        > wychowanie nie ma tu nic do rzeczy.
                        >
                        > Nikt mi nigdy nie wmawial, ze nagosc jest be, a seks jeszcze bardziej. NIe
                        > wstydze sie swojego ciala - moge paradowac nago w publicznej lazience albo
                        > rozebrac sie do naga w przebieralni na silowni, ale NIE POWIESZ MI, ze nie
                        > poczuje sie upokorzona jezeli 5 facetow sila rozbierze mnie w meskiej
                        ubikacji
                        > i poobmacuje i zrobi sobie pare zdjec. To sa diametralnie ROZNE sytuacje.
                        Jesli
                        >
                        > tak uwazasz, to, jeszcze raz powtorze, zgrywasz hojraka (a jak wiesz Ci co
                        > krzycza najwiecej, najczesciej okazuja sie najslabsi psychicznie).
                        Twierdzenie,
                        >
                        > ze kobieta wychowana w normalnym domu, z normalnym stosunkiem do seksu i
                        > nagosci, nie przezyje gwaltu, albo nawet publicznego obnazenie (nie w
                        zabawie!)
                        >
                        > jest GLUPOTA. Kazda kobieta to przezyje.
                        >
                        > I nie pisz mi, ze przyklad z IRakiem jest kula w plot, bo dobrze wiesz, ze co
                        > jest zabawa, to jest zabawa, a co jest wykorzystywaniem ofiary przez kata
                        jest
                        > wykorzystywaniem ofiary przez kata. Jezeli nie widzisz tej diametralnej
                        roznicy
                        >
                        > to chyba po prostu jestes glupi.
                        • d.o.s.i.a Re: Ty zaś najwyraźniej nie widzisz różnicy międz 26.10.06, 18:56
                          Sory, ale przed chwila ktos porownywal sytuacje ponizenia do wyrwania torebki,
                          czy proby wlamania!!! Wiec nie mow, ze nikt nie neguje ponizenia tej
                          dziewczynki. Sam zdaje sie napisales, ze kobieta pewna swego ciala i wychowana
                          pro-seksualnie, ktora nie wstydzi sie przebierac przy obcych, nie przejmie sie
                          gdy ktos ja publicznie obnazy, bo przeciez pokazywanie ciala to nic takiego
                          wielkiego!

                          Kazdy inaczej reaguje na rozne sytuacje. Ba, dzisiaj mozesz zareagowac tak, a
                          jutro kompletnie inaczej. Akurat w przypadku kobiety bardzo duze znaczenie ma
                          jej cykl hormonlany - o napieciu przedmiesiaczkowym slyszales chociaz?
                          Zwlaszcza ten cykl moze wplywac na psychike DOJRZEWAJACEJ dziewczynki. Nie
                          zapominaj o tym. I wszelkie zachowanie bierze w leb! Rozumiesz to?

                          Byc moze zachowala sie nieracjonalnie, ale jednak ZABILA sie. Myslisz, ze tak
                          latwo sie zabic, ze mozna np. popelnic samobojstwo z histerii??? Nie. Taka
                          reakcja to konsekwencja stanu psychicznego w jakim osoba sie znajduje, a nie
                          chlodnej kalkulacji - "zabic sie, czy sie nie zabic"...

                          To byl wyjatkowy przypadek - trafilo na bardzo wrazliwa osobke, ktora nie
                          wytrzymala tej sytuacji. A Wy jeszcze dodatkowo dodajecie jej winy, za to, ze
                          sie zabila!!!
                          • lze_elita.071 Nie jej, ale wychowaniu. A wiec winimy jej 26.10.06, 19:49
                            rodzicow, otoczenie, szkole, spoleczenstwo, kulture. Nie zas to dziecko, z
                            ktorego uczyniono bierna i obwiniajaca sie ofiare Az do samodestrukcji.
                          • uchachany Ty naprawdę mało co rozumiesz z tej dyskusji. 26.10.06, 19:57
                            Tu nikt nie uważa, że to ONA była winna, tu się tłumaczy DLACZEGO uważała się
                            za winną i zawstydzoną - tak bardzo, że się zabiła zamiast poszukać pomocy.
                            Ty nawet sama masz taką mentalność: piszesz "DODAJECIE jej winy". Wynika z
                            tego, że sama podświadomie uważasz, że była w jakiejś mierze winna, tylko tu
                            jej się jeszcze dodatkowo winy dodaje.

                            A porównanie sytuacji z wyrwaniem torebki czy próbą włamania ma uzmysłowić, że
                            nikt nie czuje się winny ani poniżony wskutek tego, że ktoś mu wyrwał torebkę
                            czy włamał sie do niego. To normalne natomiast, że czuje sie poniżony/a i
                            upokorzony/a wskutek zgwałcenia, ale nienormalne, że wskutek wychowania w
                            kołtuńskiej obyczajowości czuje się także temu winnym/winną, zamiast upatrywać
                            winy w napastnikach i domagać się wymierzenia im kary.

                            Najwyraźniej nie potrafisz tego uchwycić, ale to i nie dziwota - też masz to
                            wpojone. To tak jak z rybą: nie wie, że w wodzie pływa...

                            P.S. To akurat nie ja pisałem o kobiecie "wychowanej pro-seksualnie" :-))

                            d.o.s.i.a napisała:

                            > Sory, ale przed chwila ktos porownywal sytuacje ponizenia do wyrwania
                            torebki,
                            > czy proby wlamania!!! Wiec nie mow, ze nikt nie neguje ponizenia tej
                            > dziewczynki. Sam zdaje sie napisales, ze kobieta pewna swego ciala i
                            wychowana
                            > pro-seksualnie, ktora nie wstydzi sie przebierac przy obcych, nie przejmie
                            sie
                            > gdy ktos ja publicznie obnazy, bo przeciez pokazywanie ciala to nic takiego
                            > wielkiego!
                            >
                            > Kazdy inaczej reaguje na rozne sytuacje. Ba, dzisiaj mozesz zareagowac tak, a
                            > jutro kompletnie inaczej. Akurat w przypadku kobiety bardzo duze znaczenie ma
                            > jej cykl hormonlany - o napieciu przedmiesiaczkowym slyszales chociaz?
                            > Zwlaszcza ten cykl moze wplywac na psychike DOJRZEWAJACEJ dziewczynki. Nie
                            > zapominaj o tym. I wszelkie zachowanie bierze w leb! Rozumiesz to?
                            >
                            > Byc moze zachowala sie nieracjonalnie, ale jednak ZABILA sie. Myslisz, ze tak
                            > latwo sie zabic, ze mozna np. popelnic samobojstwo z histerii??? Nie. Taka
                            > reakcja to konsekwencja stanu psychicznego w jakim osoba sie znajduje, a nie
                            > chlodnej kalkulacji - "zabic sie, czy sie nie zabic"...
                            >
                            > To byl wyjatkowy przypadek - trafilo na bardzo wrazliwa osobke, ktora nie
                            > wytrzymala tej sytuacji. A Wy jeszcze dodatkowo dodajecie jej winy, za to, ze
                            > sie zabila!!!
                            • danuta49 Skąd wiesz, że się czuła winna??? 26.10.06, 20:00
                              W obozach koncentracyjnych więźniowie , gdy mieli dość, rzucali się na druty
                              pod napięciem.Nie sądzę by winili siebie-mieli dośc.A z Anią mogło być jeszcze
                              inaczej!!!
                              • lze_elita.071 A dlaczego sie zabila? Ze wstydu i bezsilnosci 26.10.06, 20:03
                                wobec oprawcow. Nie z glodu, bolu, chlodu...
                                • panna_z_polskiego_dworku Re: A dlaczego sie zabila? Ze wstydu i bezsilnosc 26.10.06, 21:33
                                  Wstyd i bezsilność to dwie różne sprawy. Nie wiemy dlaczego nie poprosiła o
                                  pomoc - ze wstydu, czy dlatego że nie wierzyła że to coś da. To dwie różne
                                  sytuacje.
                            • d.o.s.i.a Re: Ty naprawdę mało co rozumiesz z tej dyskusji. 26.10.06, 21:01
                              > Ty nawet sama masz taką mentalność: piszesz "DODAJECIE jej winy". Wynika z
                              > tego, że sama podświadomie uważasz, że była w jakiejś mierze winna, tylko tu
                              > jej się jeszcze dodatkowo winy dodaje.


                              Na Boga, gdziez ja napisalam, ze ona czemukolwiek byla winna????????


                              > upokorzony/a wskutek zgwałcenia, ale nienormalne, że wskutek wychowania w
                              > kołtuńskiej obyczajowości czuje się także temu winnym/winną, zamiast
                              upatrywać winy w napastnikach i domagać się wymierzenia im kary.


                              A dlaczego zakladasz, ze ofiara od razu musi winic siebie - dlaczego
                              twierdzisz, ze dziewczyna sie zabila bo sie winila za cokolwiek? Dlaczego
                              ponizenie ma sie w jakikolwiek sposob wiazac z uczuciem winy??? Jak ktos na
                              Ciebie nasika i poczujesz sie ponizony to rowniez bedziesz sie winil za to co
                              zaszlo? Raczej nie sadze. Dziewczynka sie zabila, bo czula sie ponizona przez
                              kolegow, ktorzy ja publicznie, przy calej klasie obnazyli, czula sie ponizona
                              przez klase, ktora nie zareagowala. Dlaczego twierdzisz, ze ona sie za
                              cokolwiek winila i wstydzila??

                              Lubisz sobie buzie wycierac koltunstwem, katolstwem i innymi takimi. Wolno Ci.
                              Ale przyjmij do wiadomosci, ze nie musisz miec racji w tym przypadku.
                              • lze_elita.071 Czy dla ciebie to normlne, ze ofiara czuje sie 26.10.06, 21:31
                                "ponizona", nie zas po prostu i zwyczajnie niesprawiedliwie brutalnie
                                skrzywdzona? Czy dla ciebie to NORMALNE, ze ofiara milczy, zamiast o swej
                                krzywdzie wrzeszczec wielkim glosem na caly swiat? Jesli tak, to wy - Matki
                                Polki - hodujecie przestepcom LATWE OFIARY.
                                • d.o.s.i.a Re: Czy dla ciebie to normlne, ze ofiara czuje si 26.10.06, 22:37
                                  Nie rznij glupa. Nie wiesz co to znaczy ponizyc kogos? nie wiesz co to znaczy
                                  byc ponizonym? I czym to sie rozni od "zwyklej" krzywdy??

                                  Nie rozumiesz, ze nie kazda krzywda wyrzadzona komus jest ponizajaca? Wlamanie,
                                  czy wyrwanie torebki nie jest ponizajace, ale publiczne zniewazenie, uderzenie
                                  w twarz, albo gwalt, czy publiczne obnazenie, JEST ponizajace i nie ma to nic
                                  wspolnego z poczuciem winy, wychowaniem, czy czym tam jeszcze - bo to jest
                                  naruszenie prywatnej strefy czlowieka, a taka strefa istnieje niezaleznie od
                                  wychowania.

                                  I gwarantuje Ci, ze w podobnej sytuacji tez poczulbys sie PONIZONY a
                                  nie "zwyczajnie niesprawiedliwie brutalnie skrzywdzony". Zreszta akurat uwazam,
                                  ze slowo "skrzywdzony" jest bardzo bliskie "ponizeniu", wiec nie bardzo
                                  rozumiem w jaki sposob oddzielasz te dwa znaczenia. Co to znaczy wg. Ciebie byc
                                  brutalnie skrzywdzonym i jakie uczucia temu towarzysza?

                                  Ludzie doznaja uczucia ponizenia na kazdej szerokosci geograficznej, wychowani
                                  w roznych rodzinach, w roznym wieku i kosciol katolicki i wychowanie w poczuciu
                                  winy za swoja seksualnosc nie ma nic do rzeczy!!! Publiczne obnazenie przed
                                  tlumem ludzi bedzie traktowane jako ponizenie W KAZDEJ KULTURZE. Podobnie jak
                                  oddanie moczu, albo wlozenie kubla na smieci na glowe, albo wywiezienie na
                                  taczce. I co, tez winisz wychowanie katolickie? Bo pewnie na religii uczyli, ze
                                  smieci sa beee, a powinni uczyc, ze sa cacy, a mocz to tylko zolta ciecz o
                                  charakterystycznym zapachu????

                                  Oczywiscie fajnie by bylo, zeby ofiary nie milczaly, ale to nie jest wcale
                                  takie proste sklonic je do mowienia - miliony kobiet na calym swiecie milcza,
                                  dzieci w swietnie funkcjonujacych rodzinach nie przyznaja sie przed rodzicami,
                                  ze sa dreczone w szkole, albo ktos im zabiera kieszonkowe. Naprawde uwazasz, ze
                                  to wina koltunstwa i dysfunkcyjnych rodzin????
                                  • lze_elita.071 Jestes kulturoznawca, ze tak autorytawnie smiesz 26.10.06, 23:09
                                    mowic o innych kulturach?
                                    A ja ci powiem, ze nie masz bladego pojecia nawet o kulturach katolickiej
                                    Europy: mnie od dziecka uczono, by drzec morde w przypadku kazdego pedofila,
                                    nawet, gdy to ksiadz proboszcz. Bo to ON sie poniza, dziecku krzywde robi.
                                    Co wiecej publiczne obnazanie sie NIE JEST ponizajace juz w kulturze Wysp, ze o
                                    Skandynawii nie wspomne.
                                    A jesli chodzi o oddawanie moczu, to podobno Hitler uwielbial, gdy sikala na
                                    niego jego siostrzeniczka., Geri.
                                    Naprawde uwazam, ze za cala te tragedie odpowiedzialne sa DYSFUNKCJINALNE
                                    POLSKIE RODZINY: i mlodocianych bandziorow, i malej samobojczyni.
                                    • d.o.s.i.a Re: Jestes kulturoznawca, ze tak autorytawnie smi 26.10.06, 23:41
                                      Jest zasadnicza roznica miedzy obnazaniem SIE, a byciem obnazanym.

                                      Koncze dyskusje z Toba, bo chyba jednak glupi jestes.
                                • panna_z_polskiego_dworku Re: Czy dla ciebie to normlne, ze ofiara czuje si 26.10.06, 23:02
                                  A nie uważasz że w tym wypadku różnica między "skrzywdzeniem" a "poniżeniem"
                                  jest cienka? Na czym polega "skrzywdzenie" jeżeli zupełnie wyłączysz z dyskusji
                                  uczucie wstydu, bezsilności i poniżenia? Nic jej nie zabrano, nie pobito jej,
                                  nie można raczej mówić o jakimś specjalnym bólu fizycznym, nie została fizycznie
                                  zgwałcona więc nie musiała się obawiać o ciążę...Więc na czym dokładnie polega
                                  jej krzywda? Że ją dotykano bez jej zgody? Myślisz że byłaby w takim szoku gdyby
                                  przytrzymali ją po to żeby ją połaskotać?

                                  Poza tym tutaj dochodzi problem konfliktu między tym co ona mogła myśleć, a tym
                                  co myśleli jej "koledzy". Ona mogła sobie zdawać sprawę że nie jest niczemu
                                  winna, ale widziała też że jej otoczenie nie odbiera tego w ten sposób. Mogła
                                  się spodziewać że bez względu na to co zrobi wideo będzie krążyć po szkole,
                                  wielu będzie sądzić że jej oprawcy są "zajebiści" a ona jest łatwa albo patrzeć
                                  na nią po prostu jak na objekt seksualny. Oczywiście że idealnie ona POWINNA
                                  BYłA się temu przeciwstawić - ale to jest cholernie trudne.
                                  • lze_elita.071 Tak, na przemocy - ze nie uszanowano jej "NIE". 26.10.06, 23:11
                                    Niemniej obawiam sie, ze te mala wychowano tak, ze kobiecie nie wolno "nie"
                                    powiedziec.
                                    • panna_z_polskiego_dworku Re: Tak, na przemocy - ze nie uszanowano jej "NIE 27.10.06, 00:41
                                      To dalej nie tłumaczy dlaczego "nie" w TYCH sprawach jest tak ważne.
                                  • lze_elita.071 Nie uszanowano "Nie" tej dziewczyny. To krzywda, 26.10.06, 23:17
                                    ktora ponizeniem staje sie tylko wowczas, gdy ulegniecie przemocy jest w
                                    srodowisku uwazane za "brudne". A w Polsce w takich przypadkach tak wlasnie
                                    jest: na Wyspach jest nie do pomyslenia, ze ofiara gwaltu sie "oporzadza" przed
                                    zgloszeniem zbrodni na policji - w Polsce to natomiast NORMA, przyczyniajaca
                                    sie znacznie do bezkarnosci sprawcow (dowody rzeczowe, jak slady spermy, a wiec
                                    i DNA ulegaja zniszczeniu).
                                    • d.o.s.i.a Re: Nie uszanowano "Nie" tej dziewczyny. To krzyw 26.10.06, 23:43
                                      > ktora ponizeniem staje sie tylko wowczas, gdy ulegniecie przemocy jest w
                                      > srodowisku uwazane za "brudne".

                                      NIeprawda. NIe na tym polega mechanizm ponizenia.
                                    • panna_z_polskiego_dworku W UK i gdzie indziej wcale nie jest tak różowo 27.10.06, 00:40
                                      Wystarczy pół godziny żeby znaleźć kilka artykułów naukowych i prasowych, stron
                                      rządowych i stron organizacji kobiecych w których można wyczytać że w krajach
                                      takich jak US, Kanada i UK:
                                      1. Do gwałtów dochodzi bardzo często
                                      2. Ofiary gwałtów bardzo często (przeważnie) nie zgłaszają tego
                                      3. Dzieje się tak szczególnie wtedy kiedy ofiara zna swojego gwałciciela - kiedy
                                      dzieje się to na randce, kiedy jest on jej "chłopakiem", znajomym, itd.
                                      4. Ofiary gwałtu często się wstydzą, boją i winią siebie
                                      5. Spory procent tamtejszych społeczeństw uważa że kobieta w takich wypadkach
                                      jest "sama sobie winna", szczególnie wtedy kiedy ma reputację bycia "łatwej"

                                      Proszę, polecam szczególnie artykuł z Guardiana:

                                      1984

                                      Why do many rape victims not report to the police? This paper suggests that
                                      victims of the "classic" rape situation, involving violent attack by a stranger,
                                      are most likely to report to police because they see themselves as true crime
                                      victims. Women who are raped by men they know, at home or in social settings,
                                      are less likely to report because they question their role and responsibility in
                                      the attack.

                                      links.jstor.org/sici?sici=0037-7791(198404)31%3A4%3C459%3ATCRWDV%3E2.0.CO%3B2-Y

                                      2003

                                      Sexual assault remains one of the most underreported crimes
                                      (Bachman, 1998; Estrich, 1987; Steketee & Austin, 1989; Working
                                      Group of Attorneys General Officials, 1992). In Canada, the Violence
                                      Against Women Survey found that only 6% of sexual
                                      assaults reported in the survey had been disclosed to the police
                                      (Statistics Canada, 1993). Unreported rapes are considered to
                                      pose a “serious threat to women in particular and to public safety
                                      in general” (Bachman, 1993, p. 255). Women’s nonreporting has
                                      been ascribed to intrapsychic processes such as self-blame (Gunn
                                      &Minch, 1988; Peretti & Cozzens, 1979, 1983; Stewart, Dobbin, &
                                      Gatowski, 1996; Wiehe & Richards, 1995), guilt (Binder, 1981;
                                      Wiehe & Richards, 1995), shame (Easteal, 1994; Tomlinson, 2000;
                                      Wiehe & Richards, 1995), embarrassment or wanting to keep the
                                      rape a private matter (Bachman, 1993, 1998; Binder, 1981; Peretti&
                                      Cozzens, 1983), humiliation (Peretti & Cozzens, 1979), fear and
                                      helplessness (Dukes & Mattley, 1977; Kidd & Chayet, 1984), and
                                      denial (Peretti & Cozzens, 1979, 1983).

                                      vaw.sagepub.com/cgi/reprint/9/4/466.pdf

                                      2005 - Guardian

                                      A report published this week by the human-rights organisation presents a picture
                                      of an epidemic of unreported, unpunished sexual assault in the UK. The most
                                      shocking bit? That a large number of the polled respondents are not shocked….

                                      www.guardian.co.uk/crime/article/0,2763,1650583,00.html

                                      t is not possible to know the full extent of dating violence because individuals
                                      who experience violence may not report it. An individual‘s reasons for not
                                      reporting it may include, for example:
                                      • Not recognizing the abuse as abuse
                                      • Embarrassment
                                      • Shame
                                      • Denial
                                      • Fear of not being believed
                                      • Fear of rejection by partner or peers
                                      • Fear of retaliation or abandonment
                                      • Belief that the abuse is trivial and not worth reporting
                                      • Belief that the abuse is their fault.

                                      www.justice.gc.ca/en/ps/fm/datingfs.html
                                      www.wavaw.ca/informed_stats.php

            • nick777 Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 19:06
              Za jej samobojstwo odpowiedzialni sa najbardzoiej nauczyciele. Nie wiedzieli co sie dzieje w szkole, albo
              wiedzac jakich maja uczniow w klasie zostawili klase bez nadzoru. No dziewczynka wiedziala zapewne, ze
              do nauczycieli nie idzie sie z "taka sprawa". To jest efekt tego, ze wiecej kasy idzie na pomniczki niz na
              edukacje, ktora wprowadza dzieci w XXI wiek zamiast cofac do islamskiego sredniowiecza.

              A chlopcow-bandytow to nalezy rozebrac do naga, zmusic zeby sobie nawzajem obciagneli, nagrac to na
              kamere HDTV i pokazywac przez tydzien w TV zamiast spotow wyborczych romka! Na pewno bylby
              lepszy efekt, gdyby kolejni wiedzieli, ze im grozi kara, ktora naprawde zaboli.
              • lze_elita.071 Myslisz, ze dla dziecka ma byc blizszy nauczyciel, 25.10.06, 21:11
                nie zas matka? Dziwne. Czy to wam po socjalistycznym wychowaniu pozostalo?
              • uchachany Tu nie ma się co silić na określanie kto jest 25.10.06, 23:01
                bardziej, a kto mniej odpowiedzialny. Za samo samobójstwo najbardziej bym winił
                kołtuńską etykę seksualną dominującą w polskiej kulturze. Czy winić rodziców,
                że ulegając niej wpoili w dziecko, że się o tym nie rozmawia, więc nie można
                się do nich zwrócić o pomoc, jeśli dotknie ją nieszczęście związane jakoś z tą
                sferą, czy raczej zobojętniałych i konformistycznych nauczycieli - najczęściej
                również taką etykę wyznających? Dobre pytanie...
                Więc może jednak te kręgi, które taką etykę lansują...?
                • ciaxp [...] 26.10.06, 09:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • uchachany A dokładniej - to w którym miejscu :-))...? 26.10.06, 10:47
            • atrament Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 26.10.06, 11:46
              Klasa - temu też trzeba się przyjrzeć. Czemu tylko jedna dziewczyna dostrzegła,
              że stało się coś złego? To, że nic nie powiedziała nauczycielce mogło być
              przyczyną szoku. A gdzie reszta chlopaków i dziewczyn??? Jestem w szoku. Ja w
              mojej klasie w liceum czy jeszcze w podstawówce zawsze czuałm się bezpieczniej
              niż gdziekolwiek, a swoje męstwo koledzy udowaniali poprzez opiekę i obronę,
              nas - dziewczyn klasowych. Klasa była świętością - stalismy murem za sobą. A
              tak nawiasem - jestem przeciw tym gołym pępkom i brzuchom w klasie, makijażom,
              kolczykom do szyi itp. Nie jestem za mundurkiem tylko za tym, żeby młodzież tez
              znała swoje miejsce w szeregu.
        • warum Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 17:59
          Smierc tej dziewczynki to wielka tragedia.
          I mijemy nadzieje,ze wstrzasnie wszystkimi: uczniami!, pedagogami i rodzicami.
          Z krotkiego przekazu mozna obwiniac nauczycieli,ze nie zainterweniowali
          natychmiast zglaszajac na policje i przede wszystkim wzywajac , a jesli to
          nieskuteczne- rozmawiajac bezposrednio w domach z rodzicami sprawcow. Moze
          zadzialalo zle pojete "jej dobro " w wykonaniu doroslych,ze lepiej
          przemilczec,zeby ucichlo i bardziej nie upokarzac dziewczynki? Jak widac
          najwyzsza pora, zeby glosno i wyraznie mowic/ juz w podstawowce/- ze NIE oznacza
          brak przywolnenia i wszyscy musza to respektowac .A tych nastolatkow,ktorzy
          dopuscili sie tego okropnego czynu nalezy - nie izolowac / jak zamierza min.G./
          tylko wszedzie NAPIETNOWAC - w szkole i w okolicy. Zeby wszyscy wiedzieli,ze to
          maloletni przestepcy / nawet jak beda /oni lub ich rodzice/ to zdarzenie
          tlumaczyc glupota czy gra hormonow w tym wieku u chlopcow,zeby zminimalizowac
          swoja wine/. To oni maja sie wstydzic i bac , a nie inne dziewczyny.
          I tu pole do popisu ma wlasnie Ministerstwo Edukacji - o seksualnosci trzeba
          mowic dzieciom odpowiednio wczesnie i o wszystkich zachowaniach z tym
          zwiazanymi, a nie idealizowac czy zakazywac przynoszenia uczniom komorek z
          aparatami do szkoly. Moze pozwoli to uniknac kolejnych tragedii.
          • uchachany Mam wrażenie, że nie wstrząśnie to nikim. Oprócz 25.10.06, 18:34
            Cio najwyżej najbliższej rodziny.

            warum napisała:

            > Smierc tej dziewczynki to wielka tragedia.
            > I mijemy nadzieje,ze wstrzasnie wszystkimi: uczniami!, pedagogami i rodzicami.
            > Z krotkiego przekazu mozna obwiniac nauczycieli,ze nie zainterweniowali
            > natychmiast zglaszajac na policje i przede wszystkim wzywajac , a jesli to
            > nieskuteczne- rozmawiajac bezposrednio w domach z rodzicami sprawcow. Moze
            > zadzialalo zle pojete "jej dobro " w wykonaniu doroslych,ze lepiej
            > przemilczec,zeby ucichlo i bardziej nie upokarzac dziewczynki? Jak widac
            > najwyzsza pora, zeby glosno i wyraznie mowic/ juz w podstawowce/- ze NIE
            oznacz
            > a
            > brak przywolnenia i wszyscy musza to respektowac

            Tak, ale u nas to są tematy tabu. Szczególnie te związane z seksem. To efekt
            wyrugowania pod wpływem Kościoła ze szkół jakichkolwiek form wiedzy i o seksie,
            i o jego społecznej otoczce, w tym o zjawisku molestowania seksualnego i
            prawach ofiar do odmowy.

            > .A tych nastolatkow,ktorzy
            > dopuscili sie tego okropnego czynu nalezy - nie izolowac / jak zamierza
            min.G./
            > tylko wszedzie NAPIETNOWAC - w szkole i w okolicy. Zeby wszyscy wiedzieli,ze t
            > o
            > maloletni przestepcy / nawet jak beda /oni lub ich rodzice/ to zdarzenie
            > tlumaczyc glupota czy gra hormonow w tym wieku u chlopcow,zeby zminimalizowac
            > swoja wine/. To oni maja sie wstydzic i bac , a nie inne dziewczyny.


            W obecnym stanie prawnym nie da się tego dokonać drogami oficjalnymi poprzez
            sąd. Zresztą w postępowaniu z nieletnimi sprawcami przestępstw obowiązuje
            lewacka zasada, że tych sprawców chroni się bardziej niż ofiary.

            > I tu pole do popisu ma wlasnie Ministerstwo Edukacji - o seksualnosci trzeba
            > mowic dzieciom odpowiednio wczesnie i o wszystkich zachowaniach z tym
            > zwiazanymi, a nie idealizowac czy zakazywac przynoszenia uczniom komorek z
            > aparatami do szkoly. Moze pozwoli to uniknac kolejnych tragedii.

            No, już akurat ta giertychowska edukacja zdecyduje się o takich sprawach mówić
            pełnym głosem, miast zgodnie z zasadami katolickiego kołtuństwa zamiatać je pod
            dywan! Nie bądź naiwna. Możemy co najwyżej - jeśli sprawcy są jakoś związani z
            obozem rządzącym - obserwować próby ukręcenia łba sprawie przez czynniki
            oficjalne (choćby metodą wpierania, że ofiara była psychicznie chora) przy
            jednoczesnym rozdmuchiwaniu jej przez media opozycyjne takie jak TVN lub GW,
            lub odwrotnie - jeśli są jakoś związanii z opozycją - histerycznego
            rozdmuchiwania przez rządowe TVP GP i Nasz Dziennik, a bagatelizowania (lub
            wciskania, że ofiara jest sama sobie winna) przez media opozycyjne.

            Tak więc w zależności od tego z czym będziemy mieli do czynienia na niwie
            medialnej będzie można wysnuć wniosek przynajmniej o powiązaniach rodzin
            sprawców i współodpowiedzialnych nauczycieli. Bo o prawdę tu nie będzie
            walczył nikt!
        • kaelwu Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:37
          WYŻALIĆ??? Zgadzam się, że wszyscy wymienieni przez Ciebie ludzie powinni
          zareagować, ale słowo WYŻALIĆ nie jest chyba odpowiednie! wyobrażasz sobie, co
          to może znaczyć dla 14-letniej dziewczynki??? to jest trauma do końca życia, a
          Ty mówisz, że powinna się WYŻALIĆ rodzicom???
          • uchachany O czywiście, że powinna się wyżalić rodzicom 25.10.06, 18:47
            czyli powiedzieć, co ją spotkało i poprosić o pomoc i duchowe wsparcie!!
            Cóż za kretyńskie pretensje: słowo "WYŻALIĆ" zamiast "poiwdzieć" Ci się nie
            podoba, czy w ogóle pomysł, że z czymś takim można pójść do rodziców o pomoc?!
            Uważasz, że nie wypada?! Jeżeli tak uważasz - to jesteś kołtunką pierwszej
            wody, żywym dowodem sukcesu zaszczepiania katolickiego kołtuństwa narodowi!

            kaelwu napisała:

            > WYŻALIĆ??? Zgadzam się, że wszyscy wymienieni przez Ciebie ludzie powinni
            > zareagować, ale słowo WYŻALIĆ nie jest chyba odpowiednie! wyobrażasz sobie,
            co
            > to może znaczyć dla 14-letniej dziewczynki??? to jest trauma do końca życia,
            a
            > Ty mówisz, że powinna się WYŻALIĆ rodzicom???
            • lze_elita.071 Koltunstwa, choc nie laczylbym go z katolicyzmem 25.10.06, 21:24
              ale ..z koltunstwem. Pisze wyzej, ze choc wychowania seksualnego w jezuickiej
              szkole nie mialem, to przeciez byl ojciec i starsi bracia, ktorzy mnie uczyli
              jak sie przed molestowaniem przez pedofila bronic. I mysle, ze mama uczyla tego
              samego moja starsza siostre, bo ta jakos nigdy nie czula sie winna tego, ze -
              dajmy na to - szef ja po tylku poklepal: od razu lecialo "You dirty old man"
              etc.etc. Sam pamietam ze gdy bylem maly, moze z jakies 6 lat i o 8 lat starsza
              siostra odprowadzala mnie do szkoly, to zza zywoplotu wyskoczyl ekshibicjonista
              i zaczal sie przed siostra popisywac. A ta niby taka grzeczna dziewczynka na to
              z pogardliwa mina: "Schowaj pan ten nedzny dzyndzelek", po czym zlapala mnie za
              lape, zawrocila na piecie i z dumnie zadartym noskiem poszla do szkoly inna
              droga.
              • uchachany Dobra ta opowieść i nieźle ilustruje te różnice 25.10.06, 22:46
                kulturowe, o których wspominałeś :-)). U nas pewnie by się taka dziewuszka
                zamknęła w sobie i przeżywała traumę miesiącami, wstydząc się o tym komukolwiek
                wspomnieć.....

                I masz rację że to związane bardziej może z kulturą niż z wyznaniem. Wniosek z
                tego, że młode irlandzkie katoliczki "mają jaja" w takich sprawach, a polskie -
                jakoś nie... Ale sam mówisz, że ojciec i bracia ostrzegali Cię od małego, i
                jakby co - wiedziałbyś, jak postąpić. Tak jak i wiedziała Twoja siostra. A w
                polskich rodzinach to jednak temat tabu.

                lze_elita.071 napisała:

                > ale ..z koltunstwem. Pisze wyzej, ze choc wychowania seksualnego w jezuickiej
                > szkole nie mialem, to przeciez byl ojciec i starsi bracia, ktorzy mnie uczyli
                > jak sie przed molestowaniem przez pedofila bronic. I mysle, ze mama uczyla
                tego
                >
                > samego moja starsza siostre, bo ta jakos nigdy nie czula sie winna tego, ze -
                > dajmy na to - szef ja po tylku poklepal: od razu lecialo "You dirty old man"
                > etc.etc. Sam pamietam ze gdy bylem maly, moze z jakies 6 lat i o 8 lat
                starsza
                > siostra odprowadzala mnie do szkoly, to zza zywoplotu wyskoczyl
                ekshibicjonista
                >
                > i zaczal sie przed siostra popisywac. A ta niby taka grzeczna dziewczynka na
                to
                >
                > z pogardliwa mina: "Schowaj pan ten nedzny dzyndzelek", po czym zlapala mnie
                za
                >
                > lape, zawrocila na piecie i z dumnie zadartym noskiem poszla do szkoly inna
                > droga.
                • lze_elita.071 No, przy 4 braciach siostra nie mogla byc tak 25.10.06, 22:58
                  bardzo anatomii meskiej nieswiadoma... Widziala mlodszych braciszkow chocby
                  wowczas, gdy ich jako dzidziusie kapano. Wielodzietna rodzina (nasza jak na
                  Irlandie tego czasu byla mala! Raptem 5) tez ma swoje plusy.
            • kochanym Re: O czywiście, że powinna się wyżalić rodzicom 26.10.06, 10:41
              powinni sku..synów wykastrować i tego dyrektora za jego wypowiedzi dla TV
              też !!!
              • uchachany Nawet nie wiem, czy nie bardziej dyrektora :-)... 26.10.06, 10:52
                kochanym napisał:

                > powinni sku..synów wykastrować i tego dyrektora za jego wypowiedzi dla TV
                > też !!!
        • nick777 Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 18:58
          Dlaczego nie umiala zareagowac wlasciwie? A skad miala wiedziec jak? Z lekcji z katechetka czy moze z
          wychowania patriotycznego? Romek oczywiscie jako spec od edukacji nie slyszal o istniejacych od
          dawna na swiecie programach edukacyjnych, gdzie uczy sie dzieci jak reagowac na zaczepki pedofili,
          molestowanie i ataki seksualne, do kogo to zglaszac itp. Wie o tym kazde dziecko w Ameruce polnocnej
          i Europie Zachodniej. Albi i slyszal, ale uznal, ze jest to propagowanie rozwiazlosci. "Fe! o takich
          swinstwach na lekcji?!" To jest efekt tego, ze rzad tkwi w latach 80 tych zeszlego stulecia i nie
          zauwazyl, ze swiat poszedl do przodu.

          Nastep[ny minister od edukacji i moralnosci pewnie zarzadzi kamieniowanie ofiar gwaltow.

          Jak ciemnota i zacofanie na gorze to i na dole.
          • z1234567 Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 19:11
            > Dlaczego nie umiala zareagowac wlasciwie? A skad miala wiedziec jak? Z lekcji z
            > katechetka czy moze z
            > wychowania patriotycznego? Romek oczywiscie jako spec od edukacji nie slyszal o
            > istniejacych od
            > dawna na swiecie programach edukacyjnych, gdzie uczy sie dzieci jak reagowac na
            > zaczepki pedofili,
            > molestowanie i ataki seksualne, do kogo to zglaszac itp. Wie o tym kazde dzieck
            > o w Ameruce polnocnej
            > i Europie Zachodniej. Albi i slyszal, ale uznal, ze jest to propagowanie rozwi
            > azlosci. "Fe! o takich
            > swinstwach na lekcji?!" To jest efekt tego, ze rzad tkwi w latach 80 tych zeszl
            > ego stulecia i nie
            > zauwazyl, ze swiat poszedl do przodu.
            >
            > Nastep[ny minister od edukacji i moralnosci pewnie zarzadzi kamieniowanie ofiar
            > gwaltow.
            >
            > Jak ciemnota i zacofanie na gorze to i na dole.

            a ci chlopcy to jasni i postepowi byli?
            klapki z "wyborczej" nie pozwalaja ci ocenic wlasciwie podmiotow tej sytuacji
            byle dowalic Giertychowi... zenada
            pewnie nie mozesz sie doczekac na kolejny marsz protestu
            tylko ciekawe przeciw czemu?
            przeciw zrobieniu porzadku z rozwydrzonym gowniarstwem?
            • krwawy.zenek Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 19:14
              Krytyka haniebnego zachowania nędznego trzeciorzędnego polityka to "dowalanie"?
          • uchachany Masz rację - ale jakby tkwił w 80-tych, to by 25.10.06, 19:24
            jeszcze może i nie było tak źle - zdaje się, że jakieś elemnty wychowania
            seksualnego wtedy były. To właśnie po '89 Kościół uzyskał takie wpływy, ze
            wszelkie formy edukacji seksualnej ze szkolnictwa praktycznie wytrzebił. Z całą
            resztą się zgadzam - ta sprawa to przykład, jak tragicznie może się skończyć
            wciskanie kołtuńskiej katolickiej etyki seksualnej, w myśl której to biedne
            dziecko winiło SIEBIE za to, że młodociane bydlątka ją sponiewierały, zamiast
            winić ICH.

            Właśnie na TVN-e zacytowano inną młodocianą kretynkę z tej szkoły, która
            oświadczyła że "ona też by się powiesiła ze wstydu" (niezły był też jeden z
            tatuśków sprawców - taka morda i taki tekst, że tylko kastet założyć na rękę
            i...).

            Czy to nie tragiczne?
            Z jednej strony zdebilałe liberały wmówiły jednym dzieciakom, że "hulaj dusza,
            piekła nie ma" - najważniejsza to "fura, skóra i komóra", z drugiej zaś strony
            zdebilałe katole wmówiły innym dzieciakom, że jak je ktoś napadnie i zgwałci
            czy sponiewiera seksualnie - to jest ich wina, a nie napastnika.

            Tak to s...syństwo liberalskie i s...syństwo katolskie skupiło się na tym
            biednym dzieciaku jak w soczewce...

            nick777 napisał:

            > Dlaczego nie umiala zareagowac wlasciwie? A skad miala wiedziec jak? Z lekcji
            z
            > katechetka czy moze z
            > wychowania patriotycznego? Romek oczywiscie jako spec od edukacji nie slyszal
            o
            > istniejacych od
            > dawna na swiecie programach edukacyjnych, gdzie uczy sie dzieci jak reagowac
            na
            > zaczepki pedofili,
            > molestowanie i ataki seksualne, do kogo to zglaszac itp. Wie o tym kazde
            dzieck
            > o w Ameruce polnocnej
            > i Europie Zachodniej. Albi i slyszal, ale uznal, ze jest to propagowanie rozwi
            > azlosci. "Fe! o takich
            > swinstwach na lekcji?!" To jest efekt tego, ze rzad tkwi w latach 80 tych
            zeszl
            > ego stulecia i nie
            > zauwazyl, ze swiat poszedl do przodu.
            >
            > Nastep[ny minister od edukacji i moralnosci pewnie zarzadzi kamieniowanie
            ofiar
            > gwaltow.
            >
            > Jak ciemnota i zacofanie na gorze to i na dole.
            • danuta49 Co ty - Pan Bóg jesteś??? 25.10.06, 19:30
              >w myśl której to biedne dziecko winiło SIEBIE za to, że młodociane bydlątka ją
              sponiewierały, zamiast winić ICH.<
              Skąd wiesz co ona myślała i kogo winiła???Nie jestem wierząca,ale to bzdura o
              wpływie wych.seks. lub jego braku na to co się stało podobnie jak wpływie
              KK.Ona po prostu była w szoku i przeżywała swoje nieszczęście!Często dzieci
              nawet kochającym i otwartym rodzicom z oporami po pewnym czasie przyznają się
              do różnych swoich spraw!!!Patrząc racjonalnie to ona mogła zabić albo okaleczyć
              ich zanim się zabiła, ale ona w tym stanie raczej nie myslała!!!
              • uchachany A kogo mogła winić, jak nie siebie, skoro to 25.10.06, 20:04
                siebie zabiła, a nie złapała jakiegoś długopisa i nie wbiła któremuś z tych
                gnojów w bebech, ciemna maso?! I co w niej mogło spowodować powstanie takiej
                postawy, jak nie wpojenie jej poczucie winy wobec nagości i zachowań
                seksualnych - nawet jeśli nie była ich inicjatorką, tylko ofiarą?

                I dlaczego w tym stanie "raczej nie myslała"? Bo ją nie nauczono myśleć o
                sprawach płci - nauczono ją bać się i wstydzić. A kto ją tego nauczył? Domyśl
                się...

                danuta49 napisała:

                > >w myśl której to biedne dziecko winiło SIEBIE za to, że młodociane bydlątk
                > a ją
                > sponiewierały, zamiast winić ICH.<
                > Skąd wiesz co ona myślała i kogo winiła???Nie jestem wierząca,ale to bzdura o
                > wpływie wych.seks. lub jego braku na to co się stało podobnie jak wpływie
                > KK.Ona po prostu była w szoku i przeżywała swoje nieszczęście!Często dzieci
                > nawet kochającym i otwartym rodzicom z oporami po pewnym czasie przyznają się
                > do różnych swoich spraw!!!Patrząc racjonalnie to ona mogła zabić albo
                okaleczyć
                >
                > ich zanim się zabiła, ale ona w tym stanie raczej nie myslała!!!
            • astamaniana Re: Masz rację - ale jakby tkwił w 80-tych, to by 25.10.06, 20:07
              Przestan obwiniac Kosciol Katolicki za to, co sie zdarzylo. Kosciol jest jedyna
              instytucja, ktora naucza o poszanowaniu godnosci czlowieka i szacunku do
              blizniego. Kosciol takie zdarzenia bardzo wyraznie potepia. I nic ma do tego
              wychowanie seksualne. Jestem po trzydziestce, a i dla mnie takie zdarzenie tez
              byloby ogromnym przezyciem emocjonalnym. Gwalt jest gwaltem, niezaleznie od
              tego czy jest sie wyedukowanym w tej dziedzinie, czy nie.
              • uchachany A także naucza tego, że seks jest sprawą brudną, 25.10.06, 20:23
                grzeszną i wstydliwą - chyba że służy do poczęcia nowych owieczek, i to
                koniecznie w małżeństwie konkordatowym :-)). Gdyby to biedactwo nie miało tego
                wbite na mur do swojej skołowanej główki - to po tym fakcie natychmiast
                pobiegłaby na policję, jak zrobiłaby to każda jej rówieśnica w Anglii czy
                Niemczech. Albo przynajmniej zwróciłaby się do rodziców o pomoc. A nie, czując
                się najwyraźniej zbrukana, zhańbiona i zawstydzona - targnęła się na własne
                życie. Jeżeli tego nie rozumiesz - to jesteś po prostu tępa.

                Tak nawiasem mówiąc - jeśli Ciebie by to spotkało (czego Ci oczywiście nie
                życzę) - to też czułabyś się tak zawstydzona, że nie zawiadomiłaś by nikogo,
                tylko zagryzałabyś się sama swoim wstydem? Piękny przykład kołtuństwa
                wyhodowanego przez Czarną Siłę Wiodącą...

                astamaniana napisała:

                > Przestan obwiniac Kosciol Katolicki za to, co sie zdarzylo. Kosciol jest
                jedyna
                >
                > instytucja, ktora naucza o poszanowaniu godnosci czlowieka i szacunku do
                > blizniego. Kosciol takie zdarzenia bardzo wyraznie potepia. I nic ma do tego
                > wychowanie seksualne. Jestem po trzydziestce, a i dla mnie takie zdarzenie
                tez
                > byloby ogromnym przezyciem emocjonalnym. Gwalt jest gwaltem, niezaleznie od
                > tego czy jest sie wyedukowanym w tej dziedzinie, czy nie.
                • astamaniana Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 20:58
                  Nie przypominam sobie, zebym byla nauczana na religii czy na kazaniach, ze seks
                  jest rzecza brudna. Ty chyba albo nie chodziles na religie, a w kosciele
                  widzieli cie ostatnio 20 lat temu. Najbardziej mnie smieszy jak to nie katolicy
                  wypowiadaja sie, co Koscol naucza, a czego nie. To tak, jakbym ja byla
                  specjalista od islamu. I wcale nie jestem tepa, kolego. Gdyby nie bylo teraz
                  ogolnego podwazania autorytetow, w tym Kosciola, wychowanie mlodych ludzi
                  inaczej by wygladalo. To jest akurat przypadek indywidualny, ze nie zwrocila
                  sie do rodzicow o pomoc. Ja bym sie zwrocila. Mysle, ze generalizujesz i
                  kierujesz sie po prostu nienawiscia do katolicyzmu. W kazdej kulturze gwalt
                  jest czyms upokarzajacym, nie tylko w naszej. I nie mozna tego traktowac w
                  charakterze "koltunstwa". Mieszanie Kosciola do tego jest naduzyciem.
                  • lze_elita.071 Wybacz, ale w MOJEJ kulturze gwalt jest zbrodnia. 25.10.06, 21:36
                    I ofiara, choc z oczywistych przyczyn gwalt przezywa, predzej by wlasnymi
                    lapami gwalciciela rozszarpala, nizli targnela sie na swoje zycie...
                    • uchachany Zerknij na reakcję mamuśki ofiary (link poniżej) - 25.10.06, 22:12
                      "nie winię chłopców"!!!

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3703376.html
                      ona z pewnością i po gwałcie, i po mężowskim biciu siedziałaby cicho - bo WSTYD
                      by jej było... A jakby się chciała z mężem rozwieść - to przecież i Dobrodziej
                      by ją zrugał: cóż to za owieczka, co nie chce pokornie nieść swój kamień ku
                      chwale Świętości Katolickiej Rodziny, tylko wydaje bek protestu...

                      I w ten prosty sposób gnojom się upiecze - toż nawet i mamuśka ofiary siedzi
                      cicho...

                      lze_elita.071 napisała:

                      > I ofiara, choc z oczywistych przyczyn gwalt przezywa, predzej by wlasnymi
                      > lapami gwalciciela rozszarpala, nizli targnela sie na swoje zycie...
                      • lze_elita.071 Wiem, czytalem.Na naszej wsi Garda musialaby 25.10.06, 22:24
                        24 godziny bandziorow i ich rodziny oslaniac; matka z ojcem dziewczynki pewnie
                        ostrzyliby noze by gnojkow wykastrowac, sasiedzi wybijaliby okna w domach
                        sprawcow, a moze i stodoly z dymem puscicli... To juz tutaj bywalo.
                        • uchachany O, i to jest właśnie surowa bo surowa, ale jednak 25.10.06, 23:08
                          więź i kontrola społeczna. A u nas społeczeństwo jest jednak po tych wszystkich
                          zawieruchach społecznych i historycznych dość zatomizowane, i pewnie wszystko
                          rozejdzie sie po kościach. A jeśli to sa dziane to są dziane bambry (jak
                          napisali) i mają na łapówy i na papugi - to już w ogóle...

                          Chociaż przy dobrej papudze może udałoby się ich z torbami puścić, ale ile lat
                          to musiałoby u nas trwać i ile kosztować...

                          lze_elita.071 napisała:

                          > 24 godziny bandziorow i ich rodziny oslaniac; matka z ojcem dziewczynki
                          pewnie
                          > ostrzyliby noze by gnojkow wykastrowac, sasiedzi wybijaliby okna w domach
                          > sprawcow, a moze i stodoly z dymem puscicli... To juz tutaj bywalo.
                  • uchachany Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 22:03
                    astamaniana napisała:

                    > Nie przypominam sobie, zebym byla nauczana na religii czy na kazaniach, ze
                    seks
                    >
                    > jest rzecza brudna.

                    Tiaa...? A same podejście do seksu pozamałżeńskiego jako straszliwego grzechu
                    to co?

                    > Ty chyba albo nie chodziles na religie, a w kosciele
                    > widzieli cie ostatnio 20 lat temu. Najbardziej mnie smieszy jak to nie
                    katolicy

                    W czasach kiedy chodziłem na religię nikomu sie nie śniło o uczeniu jej w
                    szkole :-). A co do seksu - był tematem tabu.

                    > wypowiadaja sie, co Koscol naucza, a czego nie. To tak, jakbym ja byla
                    > specjalista od islamu. I wcale nie jestem tepa, kolego.

                    Przepraszam - poniosło mnie. Wybacz, zwykle staram się unikać inwektyw. Ale
                    przypomniałem sobie czasy, kiedy i moja córka miała 14 lat (na szczęście nie
                    bylo jeszcze tych poronionych gimnazjów) i jej wszystkie rozwchwiania
                    emocjonalne, w których staraliśmy jej pomóc najlepiej jak mogliśmy. A co do
                    nauczania Kościoła - to w tym konkretnym przypadku wiem, że storpedował
                    wszelkie próby wprowadzenia edukacji seksualnej, zdejmujące z seksu i spraw
                    związanych z seksem odium niewybaczalnego grzechu i irracjonalnego wstydu.

                    > Gdyby nie bylo teraz
                    > ogolnego podwazania autorytetow, w tym Kosciola, wychowanie mlodych ludzi
                    > inaczej by wygladalo. To jest akurat przypadek indywidualny, ze nie zwrocila
                    > sie do rodzicow o pomoc.

                    Indywidualny? A kto jej wbił do łepetyny, że to tak straszny wstyd i hańba, że
                    nie można się do nikogo zwrócić o pomoc, jak nie katolickie wychowanie z
                    obsesją grzechu i nieczystości?

                    > Ja bym sie zwrocila.

                    Ciekawe, czy również będąc czternastolatką której wbito do głowy, że seks jest
                    czymś strasznie wstydliwym i ani o nim, ani o czymkolwiek z nim związanym się z
                    nikim nie rozmawia.

                    > Mysle, ze generalizujesz i
                    > kierujesz sie po prostu nienawiscia do katolicyzmu.

                    Nie kieruje się nienawiścia, doceniam rolę każdej wiary w spajaniu więzów
                    społecznych. Ale zwróć uwagę na to, jaki był tu efekt edukacyjnych wysiłków
                    Kościoła: młodym bydlaczkom wcale nie wpoił właściwego wychowania, za to ich
                    ofiarę zastraszył głębokim przekonaniem, że takie zachowania przynoszą jej
                    wstyd tak ogromny, że aż niepozwalający się zwrócic o pomoc.

                    > W kazdej kulturze gwalt
                    > jest czyms upokarzajacym, nie tylko w naszej.

                    No to truizm - nie sądzisz chyba, że się z nim nie zgadzam?

                    > I nie mozna tego traktowac w
                    > charakterze "koltunstwa".

                    Owszem, można. Wtedy mianowicie, kiedy ofiarze wbije się poprzez obsesję
                    grzechu, wstydu i winy, że tak się wstydzi za to upokorzenie, że nie szuka
                    sprawiedliwości na swych krzywdzicielach. Tylko sama się zabija.

                    > Mieszanie Kosciola do tego jest naduzyciem.

                    W tym przypadku - nie jest. Bo to Kościół jej wpoił ów wstyd, który ją zabił.
                    Chociaż jej krzywdzicielom nie udało mu się wpoić miłości bliźniego.

                    Już jaśniej?
                    • lze_elita.071 Masz cholerna racje: dzis juz wiadomo, ze Ania 25.10.06, 22:12
                      i jej oprawcy RAZEM przystepowali do I Komunii...
                      • uchachany A mamuśka Ani - pokornie wybacza oprawcom, 25.10.06, 22:22
                        zamiast szukać adwokata dla założenia tym czereśniakom ich rodzicom takich
                        spraw, żeby puścić ich z torbami. Albo specjalistów od innych akcji, bardziej
                        bezpośrednich...

                        A ten dyrektorek, z jego próbami schowania wszystkiego pod korzec to też niezłe
                        bydlę, nieprawdaż...?

                        lze_elita.071 napisała:

                        > i jej oprawcy RAZEM przystepowali do I Komunii...
                        • uchachany Poprawka: nie wybacza. Ona w ogóle nie widzi w 26.10.06, 13:51
                          nich winy!
                    • panna_z_polskiego_dworku Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 26.10.06, 04:11
                      uchachany napisał:


                      > Tiaa...? A same podejście do seksu pozamałżeńskiego jako straszliwego grzechu
                      > to co?
                      >

                      Ja też nie pamiętam żeby mi ktoś w KK wpajał wstyd związany z seksem czy mówił
                      że seks jest rzeczą brudną. Na dobrą sprawę nie bardzo pamiętam żeby za dużo się
                      mówiło o seksie. Na spowiedzi raz usłyszałam że seks "jest rzeczą piękną" :) Nie
                      będę się rozwodzić nad tym z czego się spowiadałam ale ksiądz był bardzo
                      wyrozumiały...Oczywiście że KK uważa seks pozamałżeński za grzech ale co to ma
                      wspólnego ze wpajaniem wstydu ofiarom gwałtów? To nie jest logicznie powiązane,
                      a jeśli kiedykolwiek było to można to rozdzielić.
                      • uchachany Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 26.10.06, 13:52
                        panna_z_polskiego_dworku napisała:

                        > uchachany napisał:
                        >
                        >
                        > > Tiaa...? A same podejście do seksu pozamałżeńskiego jako straszliwego grz
                        > echu
                        > > to co?
                        > >
                        >
                        > Ja też nie pamiętam żeby mi ktoś w KK wpajał wstyd związany z seksem czy mówił
                        > że seks jest rzeczą brudną. Na dobrą sprawę nie bardzo pamiętam żeby za dużo
                        si
                        > ę
                        > mówiło o seksie. Na spowiedzi raz usłyszałam że seks "jest rzeczą piękną" :)
                        Ni
                        > e
                        > będę się rozwodzić nad tym z czego się spowiadałam ale ksiądz był bardzo
                        > wyrozumiały...Oczywiście że KK uważa seks pozamałżeński za grzech ale co to ma
                        > wspólnego ze wpajaniem wstydu ofiarom gwałtów? To nie jest logicznie
                        powiązane,
                        > a jeśli kiedykolwiek było to można to rozdzielić.

                        Nie jest logicznie powiązane? Masz dziwne pojęcie logiki...
                  • excumbed Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 23:20
                    > To jest akurat przypadek indywidualny, ze nie zwrocila
                    sie do rodzicow o pomoc. Ja bym sie zwrocila.

                    To już jest przesada - "Ja bym się zwróciła". Jak możesz mówić, co Ty byś zrobiła, skoro zapewne nigdy w życiu nie spotkało Cię nic takiego... ba, nawet nic mogącego się równać takiemu przeżyciu. Zrozum, że to jest niewiarygodny szok dla dziecka, wpływ na jego psychikę, na życie... Człowiek naprawdę przestaje myśleć logiczne po czymś takim, jest tak "sponiewierany". Ty sobie teraz zapewne siedzisz przed monitorem, popijając kawę, przemyslałaś wszystko 2 razy po czym stwierdziłaś rezolutnie "Ja bym się zwróciła". A zapewniam Cię, że gdyby cokolwiek takiego Cię spotkało to twój tok myślenia byłby tak inny, że ostatnią rzeczą byłoby poiwiedzenie rodzicom - taki byłby to dla ciebie wstyd, czyłabyś takie załamanie i nieporadość.

                    Nie wypowiadaj się proszę więcej co Ty byś zrobiła na miejscu człowieka, który przeżył coś takiego. Nie z takiej perspektywy.
                    • astamaniana Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 26.10.06, 21:34
                      Jak ja nie moge wg Ciebie mowic, co bym zrobila, to Ty tak samo nie mow mi, co
                      ja moge, a co nie. Nie znasz mnie, wiec jak sie mozesz w ten sposob wypowiadac?
                      Poza tym ja mowilam o sobie i o moim ewentualnym zachowaniu w takiej sytuacji,
                      Ja jestem inna osoba, mam inna rodzine i zyje w innym srodowisku. Wiec moje
                      stwierdzenie, zebym sie zwrocila do MOICH rodzicow jest jak najbardziej
                      uzasadnione. Ja nie mowie, co bym zrobila na JEJ miejscu, tylko co JA bym
                      zrobila w takiej sytuacji. Co za glupi atak.
                • rs_gazeta_forum Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 21:27
                  Daj spokój biednej astamanianie. Właśnie postawiła się w sytuacji tej
                  dziewczynki i stwierdziła, że jedyne wyjście, jakie sobie wyobraża, to
                  samobójstwo. Musiał to być dla niej niemały wstrząs, takie, choćby podświadome,
                  stwierdzenie, że nie może liczyć na nikogo w swoim otoczeniu, które wydaje się
                  sprzyjać bardziej napastnikom, niż ofierze, gdy chodzi o zachowania dotykające
                  sfery seksualnej.

                  Więc, dopóki się nie otrząśnie, nie będzie jej stać na inne zachowanie, niż
                  krycie tych, którzy ją tak moralnie osaczyli, bo takie wszak postępowanie będzie
                  zgodne z jej dotychczasowym wychowaniem.

                  Pewnie zresztą się nie otrząśnie, ale to już inna bajka.
                  • astamaniana Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 21:53
                    Troche mnie rozbawiles/rozbawilas. Widze ze jestes jasnowidzem i wiesz, co ja
                    sobie wyobrazam. Otoz mylisz sie. Nigdzie nie napisalam , ze jedyne wyjscie z
                    tej sytuacji to samobojstwo. W zasadzie tak to napisales/napisalas, ze nie
                    wiem, czy wlasciwie chodzi o mnie, czy o ofiare. Zakladam, ze o mnie, bo
                    wyrazasz sie w czasie przyszlym, ktory tylko mnie dotyczy, a nie ofiary tego
                    zdarzenia. Nigdzie tez nie napisalam, ze nie moge liczyc na nikogo w swoim
                    otoczeniu. Wrecz przeciwnie, napisalam, ze zwrocilabym sie do rodzicow. Czytaj
                    wiec tekst pisany ze zrozumieniem. I kogo ja mialabym zamiar kryc?? Kto mnie
                    moralnie osaczyl? Kto sprzyja bardziej napastnikom? Zbyt fantazjujesz
                    droga/drogi rs_gazeta_forum. No i nie jestem wcale "biedna". Dziekuje
                    za "wspolczucie", ale akurat mnie jest ono niepotrzebne.
                    • rs_gazeta_forum Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 22:07
                      Oczywiście, że przerysowałem i zmyśliłem, na podstawie tej części Twojej wypowiedzi:
                      > I nic ma do tego wychowanie seksualne. Jestem po trzydziestce, a i dla mnie
                      > takie zdarzenie tez byloby ogromnym przezyciem emocjonalnym.
                      > Gwalt jest gwaltem, niezaleznie od tego czy jest sie wyedukowanym w tej
                      > dziedzinie, czy nie.

                      Nikt nie neguje chyba, że dla każdego z nas takie przeżycie, jak opisywane
                      zgwałcenie przez tych małoletnich przestępców, byłoby olbrzymią negatywną
                      emocją. Natomiast twierdzenie, że wychowanie i stosunki rodzinne nie miały
                      wpływu na późniejszą postawę ofiary, jest albo zwyczajnie niedojrzałe, albo jest
                      skutkiem takiego samego wychowania. Piszesz, że jesteś po 30-ce, więc zakładam
                      to drugie.
                      Natomiast takie właśnie wychowanie, gdzie ofiara czuje się winna, zawdzięczamy
                      jednoznacznie kołtuństwu społeczeństwa. Kołtuństwu, silnie wspomaganemu przez KK.
                      • astamaniana Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 22:21
                        Alez oczywiscie stosunki tej dziewczyny z rodzicami stoja pod znakiem
                        zapytania. Nie znamy jednak wszystkich szczegolow, nie wiemy dokladnie co sie
                        stalo w domu, o czym oni wiedzieli, a o czym nie i dlaczego. Jeszcze raz
                        powtarzam: jestem przeciwna stwierdzeniu, ze nalezy obwiniac Kosciol katolicki
                        za jej zachowanie. Poza tym gdzie bylo powiedziane, ze ona byla katoliczka?
                        Ofiara nie powinna czuc sie winna i nikt tak nie twierdzi. Sfera seksualna jest
                        po prostu sfera intymna i obnazenie publiczne jest w kulturze
                        srodziemnomorskiej upokorzeniem, czy jakkolwiek to nazwac. Tak samo jest
                        roznica, czy dostaniesz publicznie w twarz, czy pobijesz sie na piesci z
                        atakujacym Cie napastnikiem. Jedno jest sprawa ambicjonalna (dyshonor), a
                        drugie nie. Sa po prostu pewne "kanony" kulturowe. Dlaczego nie chodzimy nago
                        na codzien w miejscach publicznych? Bo pewne czesci ciala uznane sa za intymne
                        w naszej sferze kulturowej. I ona zostala z tej intymnosci odarta. Niezaleznie
                        od tego czy koltunstwo jest w naszym kraju czy nie. Nie mylilabym tu
                        ewentualnego konserwatywnego wychowania z ewidentnym naruszeniem dobr
                        osobistych.
                        • lze_elita.071 Gdzie powiedziane? W mediach: Ania i jej oprawcy 25.10.06, 22:27
                          RAZEM przystepowali do I Komunii.
                          • panna_z_polskiego_dworku A jakie to ma niby znaczenie? 26.10.06, 03:23
                            A jakie to ma znaczenie?? Chodzili do jednej klasy więc byli w jednym wieku a
                            biorąc pod uwagę że ogromna większość dzieci w Polsce przystępuje do komunii nic
                            dziwnego w tym że przystępowali do niej razem.
                            • onlyoner Re: A jakie to ma niby znaczenie? 26.10.06, 03:33
                              panna_z_polskiego_dworku napisała:
                              > A jakie to ma znaczenie??

                              Ma znaczenie bo w poprzednim poście padło pytanie "Poza tym gdzie bylo
                              powiedziane, ze ona byla katoliczka?" na co odpowiedzią jest "razem
                              przystępowali do komunii" z czego większość w miarę inteligentnych czytelników
                              może wysnuć wniosek że owszem, było powiedziane ze była katoliczką.
                        • rs_gazeta_forum Re: A także naucza tego, że seks jest sprawą brud 25.10.06, 22:46
                          astamaniano, masz ciepłe uczucia do KK, masz na pewno prawo je mieć, ale jego
                          wpływ na zachowanie się rodziców, tak ogólnie, a nie tylko tych konkretnych,
                          jest bardzo duży. Nie wiem, jakie masz osobiste doświadczenia, ale ja mam córki,
                          których opowieści o wychowaniu koleżanek jeżą włos na głowie - mówię o
                          małomiasteczkowym środowisku. I reakcja tej dziewczynki bardzo dobrze wpisuje
                          się w reakcję osoby zgwałconej wcześniej przez otoczenie, zgwałconej nie w tak
                          jawny i obcesowy sposób, jak w klasie, ale równie skutecznie, sądząc po reakcji.
                          Oczywiście masz rację, trudno wyrokować, czy w jej przypadku chodzi o KK - ale
                          wszak 99% Polaków to katolicy...
                          Nie napiszę teraz, że jestem tak wspaniałym rodzicem, że moje córki przyszły by
                          do mnie po takim przeżyciu szukać pomocy. Ale gdyby nie przyszły, winiłbym
                          siebie, że niedostatecznie przeciwstawiłem się w trakcie ich wychowania temu
                          zgubnemu sposobowi patrzenia na sprawy intymne, jaki narzuca "kultura
                          śródziemnomorska", o jakiej zapis w eurokonstytucji tak forsuje nasze neutralne
                          światopoglądowo państwo.
                          A matka dziewczyny nie wini nawet tych młodocianych bestii...
                          • lze_elita.071 Nie chcialem zmieniac tego tematu, ale ta "kultura 25.10.06, 23:04
                            srodziemnomorska" jest przez astamanie jakos dziwnie rozumiana - mlodziez
                            starozytnej Grecji, plci obojga, wystepowala na zawodach sportowych nago; poza
                            tym i zwykly stroj wiecej odkrywal, nizli ukrywal - vide: gole biusty
                            Kretenek.A o rzezbie zdobiacej place i swiatynie juz nawet nie wspomne...
                • lze_elita.071 A potem sa w Polsce te biedne katowane zony 25.10.06, 21:34
                  alkoholikow, podczas gdy Irlandka (tez niby katoliczka) zmienia zamki do drzwi
                  wejsciowych i wyrzuca mezulkowi-pijakowi powracajacemu z pubu jego bety na leb
                  przez okno, wspierana werbalnie z innych okien przez tlum oburzonych na pijaka
                  sasiadek. To najbardziej typowe zachowanie przedstawicielek irlandzkiej klasy
                  robotniczej, nie zas oszukiwanie sie, ze chlop musi pic, a jak kocha to i bic.
                  Innym typowym w swoim czasie zachowaniem pan byly wyprawy tlumu zon do portu
                  na powitanie mezow powracajacych z saksow w Anglii. Nie zeby ich wysciskac, ale
                  kase odebrac, by nie przepili. Dopiero potem moglo byc sciskanie;)
        • izabela.buziaczek Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 25.10.06, 22:17
          Pewnie sama sobie była winnna?
          • lze_elita.071 Winni samobojstwu sa rodzice Ani i ich wychowanie 25.10.06, 22:29
            Jak bestialstwu owych gnoijkow sa winni ich rodzice. Winna tez jest kultura
            polskiej wsi - przeczytaj o matce Ani, co chlopcow nie wini...
            • uchachany To nie tylko kultura wsi, ale chyba w ogóle 25.10.06, 23:54
              kultura dominująca w Polsce, szczególnie po ostatnich sukcesach Kościoła na
              niwie wpływów politycznych, które umożliwiają mu szerzenie swojej misji za
              pomocą instrumentów państwa. W tym i szerzenie kołtuńskiej etyki seksualnej (w
              Polsce znane jest na przykład potępienie Kościoła dla rozwodów i potępianie
              rozwodzących się kobiet, nawet tych przez lata maltretowanych przez mężów).

              Zapewne i dla większości nauczycieli w tym i w innych gimnazjach (a na pewno
              dla jego dyrektora) to zdarzenie było w gruncie rzeczy nic nie znaczącym i dość
              codziennym epizodem, i sądzę że nie poczuwają się do żadnej odpowiedzialności.
              Złożą to na karb nadwrażliwości Ani.

              lze_elita.071 napisała:

              > Jak bestialstwu owych gnoijkow sa winni ich rodzice. Winna tez jest kultura
              > polskiej wsi - przeczytaj o matce Ani, co chlopcow nie wini...
              • panna_z_polskiego_dworku A tobie w to graj... 26.10.06, 04:03
                Widzę że najbardziej ekscytuje cię możliwość "dowalania" KK przy okazji tej
                tragedii. Aż czuć twoją radość.

                Tylko że za bardzo nie widzę związku. Dziewczyna mogła być zszokowana nie tylko
                molestowaniem seksualnym ale też obojętnością i brakiem skutecznej reakcji ze
                strony kolegów/koleżanek. A ich zachowanie i reakcje pożal się boże rodziców
                mogą być efektem zbytniego przyzwolenia na seks raczej niż odwrotnie. Coś w
                stylu "chłopcy się chcieli zabawić, może trochę przesadzili, ale to normalne w
                ich wieku - burza hormonów, a głupia dziewczyna wzięła i się powiesiła jakby
                było o co, teraz biedni chłopcy będą mieć problemy". To bardziej problem
                przyzwolenia na postawy "macho" niż wstydu związanego z religią. Jak sam
                zauważyłeś KK nie potrafił z tych gnojków zrobić ludzi - KK nie ma władzy
                absolutnej nad swoimi owieczkami, przypuszczam nawet że na dobrą sprawę ta
                władza jest niewielka, dlatego teraz, kiedy w Polsce mieszają się już różne
                wzorce kulturowe na prawdę nie można zwalać wszystkich grzechów społeczeństwa na
                karb KK bo to absurd. Możliwe że kiedyś wpajał wstyd ofiarom gwałtów (jak
                zresztą wszystkie inne religie - bo bardziej cecha społeczeństw tradycyjnych niż
                samych religii) ale spytaj się teraz o to jakiegoś księdza...Jeżeli ludzie dalej
                tak reagują to znaczy że przenoszą te wzorce automatycznie, niezależnie od nauk
                kościoła, i przenosili by je również gdyby wiara wygasła.

                W odróżnieniu od ciebie mam trochę mniej hurra-optymistyczną wizję społeczeństw
                zachodnich. Żyje tu od dziecka, owszem pamiętam ze szkoły jakieś elementy
                edukacji seksualnej - ale o gwałtach i pedofilach nic. A najwyraźniej jest
                potrzeba bo są kampanie w telewizji. Zdarzało mi się też oglądać reportaże
                amerykańskie gdzie ofiara gwałtu odważyła się do tego "przyznać" i było to
                przedstawione jako duży wisiłek.

                A na końcu, charakter ma tutaj znaczenie. Ja jestem introwertyczką, wiem jak to
                jest. W dzieciństwie panicznie się bałam sama spać i zostawać sama w domu -
                nigdy się nie przyznałam rodzicom choć pytali się mnie o to dziesiątki razy. Raz
                w szkole miałam problem z chłopcami którzy mi dokuczali (nic z seksem) - też się
                nie przyznałam.
                • uchachany Przecież nie "zwalam wszystkich grzechów 26.10.06, 09:08
                  społeczeństwa na KK", wiedzę winę także w obecnej dominacji materializu w
                  kulturze powszechnej, porównaj te moje wypowiedzi:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50954931&a=50970173
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50954931&a=50970550
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50954931&a=50965293
                  Głupoty wygadujesz i najwyraźniej nie bardzo jesteś w stanie mnie zrozumieć.

                  A najlepsze to to: "... reakcje pożal się boże rodziców
                  mogą być efektem zbytniego przyzwolenia na seks raczej niż odwrotnie." :-)).
                  A jakże: Na kaszubskim czereśniakowie taka akceptacja rui i poróbstwa :-))...
                  To czemu ci "przyzwalający na seks rodzice" nie wychowali Anię tak, żeby
                  spłynęło to po niej jak woda po kaczce? Tylko tak, że się tego wstydziła do
                  tego stopnia, że się zabiła?

                  Głupoty wygadujesz...
                  • panna_z_polskiego_dworku Ty do tego stopnia nie rozumiesz 26.10.06, 17:54
                    tego co piszę że nawet nie jesteś w stanie sensownie odpowiedzieć...

                    > A jakże: Na kaszubskim czereśniakowie taka akceptacja rui i poróbstwa :-)).

                    Jak mieszkałam na wsi to widziałam jak kilkuletni chłopcy mieli już takie
                    zainteresowania - nie dlatego że rodzice im powiedzieli "seks jest ok", ale
                    dlatego że dawali przykład - bo mieszkali wszyscy na kupie i dzieciaki pewnie
                    widziały co się się działo w nocy w łóżku rodziców. I pewnie dużo jest takich
                    rodzin które cechuje kompletna hipokryzja w tych sprawach. Z jednej strony nie
                    potrafią o tym mówić z dziećmi, a z drugiej tatusie oglądają pornole, sypią
                    słonymi żarcikami, itd. Dzieci to widzą i się uczą a dorośli to ignorują,
                    szczególnie jeśli chodzi o chłopców.
                  • panna_z_polskiego_dworku Re: Przecież nie "zwalam wszystkich grzechów 26.10.06, 18:45
                    Poza tym uczepiłeś się jednej interpretacji jak rzep psiego ogona:

                    >To czemu ci "przyzwalający na seks rodzice" nie wychowali Anię tak, żeby
                    >spłynęło to po niej jak woda po kaczce? Tylko tak, że się tego wstydziła do
                    >tego stopnia, że się zabiła?

                    Skąd wiesz czego się wstydziła i czemu się zabiła? Nic nie wiemy o tym co Ania
                    myślała o seksie - dla twojej wiadomości, większość polskiej młodzieży nie widzi
                    w seksie pozamałżeńskim nic złego.
                    www.cbos.pl/SPISKOM.POL/1999/K_098_99.PDF
                    Jeżeli sądzisz że fakt przystąpienia do komunii znaczy że dana osoba zna,
                    akceptuje i w pełni wyznaje naukę KK to chyba z marsa spadłeś...

                    A wracając do Anii - mogła być w szoku bo:
                    1. Nikt jej nie pomógł i poczuła się zupełnie wyobcowana
                    2. Bo bała się że zwali się na nią część winy za zachowanie chłopaków "jak
                    suczka nie da to piesek nie weźmie" jak pisała lże-elita
                    3. Bo nie mogła znieść myśli że jej znajomi to widzieli i że video tego
                    zdarzenia będzie krążyć po szkole. I nie ma to nic wspólnego z tym czy Ania
                    wstydziła się seksu czy nie. Nie widzisz różnicy między dobrowolnym seksem w
                    intymnym miejscu a publicznym molestowaniem? Najwyraźniej nie, skoro piszesz:
                    >To czemu ci "przyzwalający na seks rodzice" nie wychowali Anię tak, żeby
                    spłynęło to po niej jak woda po kaczce?

                    Eureka! To po co wogóle zajmować się molestowaniem? Według ciebie, jeśli się
                    odpowiednio postępowo wychowa dziewczynę to "spłynie to po niej jak woda po
                    kaczce" więc nie ma wogóle o czym mówić. Tylko za co wtedy karać molestujących?

                    • uchachany Następna ryba, co nie wie że w wodzie pływa... 26.10.06, 21:03
                      A i z rozumieniem czytanego - nietęgo...
                      • panna_z_polskiego_dworku Ja, w przeciwieństwie do ciebie 26.10.06, 21:09
                        potrafię rozumować, i z racjonalnym myśleniem u mnie wszystko w porządku. A
                        jeżeli ty potrafisz serwować tylko dogmatyczną, ideologicznie-umotywowaną
                        sieczkę i nie potrafisz ani trochę podjąć rzeczowej dyskusji, to już nie moja
                        wina...
                        • uchachany A ile razy można powtarzać to samo, widząc, że nie 26.10.06, 21:27
                          dociera :-)...

                          panna_z_polskiego_dworku napisała:

                          > potrafię rozumować, i z racjonalnym myśleniem u mnie wszystko w porządku. A
                          > jeżeli ty potrafisz serwować tylko dogmatyczną, ideologicznie-umotywowaną
                          > sieczkę i nie potrafisz ani trochę podjąć rzeczowej dyskusji, to już nie moja
                          > wina...
                          • panna_z_polskiego_dworku Ani razu nie odpowiedziales sensownie... 26.10.06, 23:04
                            Ponawiasz tylko te swoje dosyć zresztą przewidywalne zaczepki
                          • panna_z_polskiego_dworku Re: A ile razy można powtarzać to samo, widząc, ż 27.10.06, 00:43
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50954931&a=51050686
                            I jak to się ma do twoich teorii?
              • lze_elita.071 Myslisz o: "Jesli suka nie da, to pies nie wezmie" 26.10.06, 06:36
                Ja ci powtarzam, ze z katolicyzmem jest to srednio zwiazane, za to silnie
                zwiazane z polskim plebejskim przedmiotowym traktowaniem kobiety.
                • uchachany Racja, właśnie wedle tej zasady najczęściej 26.10.06, 07:08
                  spogląda się na ofiary gwałtów i molestowań seksualnych. A na ile to "polskie
                  plebejskie przedmiotowe traktowanie kobiety" wynika z lansowanego u nas modelu
                  wiary - to oczywiście rzecz dyskusyjna. No bo wydaje mi się, że zachodzą tu
                  reakcje obustronne - Kościół z jednej strony próbuje kształtować obyczajowość,
                  z drugiej zaś i ona jakoś tam w pewnej mierze na nauczanie Kościoła wpływa -
                  dobrą ilustracją są tu przypadki inkorporowania (po stosownej modyfikacji) do
                  tradycji kościelnych przedchrześcijańskich a silnie umocowanych elementów
                  obrzędowych, np. "puszczania wianków", obecnie nocy świętojańskiej :-)

                  lze_elita.071 napisała:

                  > Ja ci powtarzam, ze z katolicyzmem jest to srednio zwiazane, za to silnie
                  > zwiazane z polskim plebejskim przedmiotowym traktowaniem kobiety.
        • heldbaum1 Re: dziwne, że nikt nie pyta, dlaczego ta dziewcz 26.10.06, 08:49
          Moim zdaniem została ona pozostawiona sama z problemem, z którym nie potrafiła
          sobie poradzić. Dlaczego np. p. pedagog nie pofatygowała się do domu tej
          dziewczynki?
      • ona.pomylona Re: Sprawdzą czy mieli papiery O.K.-plany,program 25.10.06, 17:51
        A gdzie byli i za co są odpowiedzialni rodzice tych młodocianych zboczeńców?
      • 1utek Re: Sprawdzą czy mieli papiery O.K.-plany,program 25.10.06, 22:55
        danuta49 napisała:

        > >Zastrzegła, że o ewentualnej odpowiedzialności kogokolwiek w tej sprawie,
        > kuratorium wypowie się dopiero po zakończeniu wizytacji jego pracowników w
        > szkole. "Być może wyniki kontroli będą znane w jeszcze w środę popołudniu" -
        > dodała<
        > I pewnie mieli, bo to najważniejsze dla urzędasów!Tyle, że wpływu na uczniów to
        >
        > żadnego nie ma.Tylko czas prawdziwym pedagogom zabiera!!!!

        Nie zamierzam absolutnie bronić rozwydrzonych młodzieńców czy rodziców, którzy ich wychowywali, ale nie wszyscy w tej szkole to prawdziwi pedagodzy. W zdecydowanej (mam nadzieję) większości szkół nie do pomyślenia są sytuacje, gdzie zamiast lekcji odbywają się zajęcia dozorowane. przepisy bhp powinny być dyrektorowi znane. Może i z inną działalnością wychowawczą w tej szkole nie było najlepiej.
    • marek123481 pokolenie "robta co chceta"owsiak,wojewodzki=idole 25.10.06, 17:00
      dzisiejsza mlodziez to wychowanki lewicy i liberalizmu...czyli robta co chceta.
      • cuauhtemoc Re: pokolenie "robta co chceta"owsiak,wojewodzki= 25.10.06, 17:04
        Twoja glupota przerasta moja tolerancje
      • l.george.l Re: pokolenie "robta co chceta"owsiak,wojewodzki= 25.10.06, 17:15
        marek123481 napisał:

        > dzisiejsza mlodziez to wychowanki lewicy i liberalizmu...[...]

        Od 17 lat od przedszkola po maturę obowiązują dwie godziny tygodniowo religii,
        plus rekolekcje, msze co niedziela, różańce, nabożeństwa majowe, szkolenia
        przedsakramentalne i psychoterapia przy konfesjonale. Czy jest w tym kraju
        szansa, by młodzieżą zajęła się lewica czy ktokolwiek inny poza klerem? Śmiem
        wątpić. Jeśli więc ktoś uważa, że z dzisiejszą młodzieżą jest coś nie tak, to
        powinien sobie odpowiedzieć czy klerykalnej indoktrynacji nie należy zastąpić
        inną ofertą. Bo ta, jak widać z perspektywy dość długiego już czasu, nie
        sprawdza się.
        • danuta49 Consensus:religia+"prawa ucznia"+WF5razy/tyg 25.10.06, 17:18
          To consensus liberałów z kościołem- razem zabójcza mieszanka wybuchowa!!!
      • 1410_tenrok co, wolisz wychowanków pokolenia paetza? 25.10.06, 17:49
        oj ty misiu!
      • ona.pomylona Re: pokolenie "robta co chceta"owsiak,wojewodzki= 25.10.06, 17:54
        Nie zestawiaj nazwisk Owsiaka i Wojewódzkiego w jednej linijce. Owsiak uczy
        bezinteresownosci i wrazliwości na cudzą krzywdę. tych pięciu zbójów to z tych,
        co Owsiakowi mówią spier...j
      • mario.osh kolejny debil nie odróżnia tyłka od łokcia 25.10.06, 19:43
        jakby idolem tych gó..arzy był owsiak taka sytuacja nigdy nie miałaby miejsca.
    • maruda.r Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłuje 25.10.06, 17:00

      "Motywuje nas to do tego byśmy przyspieszyli prace nad kwestią szkół o
      specjalnym nadzorze pedagogicznym" - dodał Giertych.

      ***************************************

      Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłuje zbić kapitał polityczny. Jak
      takie bydlę może być ministrem?

      • danuta49 Akurat tu(!) Giertych ma rację!!! 25.10.06, 17:03
        Takich bandziorków trzeba usuwać z normalnych szkół żeby chronić przed nimi
        normalne dzieci!Akurat życie samo podsunęło Giertychowi drastyczny argument,
        ale to naprawdę nie jego wina!!!
        • megasceptyk Giertych nigdy nie ma racji bo jest kretynem. 25.10.06, 17:11
          Tu jest zadanie dla sądu a nie na Giertychowskie eksperymenty. Sąd ma wszelkie możliwości, należy ich tylko użyć.
          • ppo Czy można być lewakiem z przekonania? 25.10.06, 17:19
            Będąc jednoczesnie dorosłym człowiekiem, oczywiście. Pomijam tu 20-letnich
            gó..arzy, którym każdy może nakłaść do łbów, co mu się podoba. Chodzi mi o
            dorosłych, ukształtowanych ludzi, którzy są lewakami. Czy są nimi z
            przekonania, czy może udają, bo im się to z różnych względów opłaca? Nie wydaje
            mi się, aby ktokolwiek, kto ma rozum i go uzywa mógł wierzyć w lewicową utopie.
            • gem58 Re: Czy można być lewakiem z przekonania? 26.10.06, 09:49
              > Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek, kto ma rozum i go uzywa mógł wierzyć w
              > lewicową utopie.

              Słuszna uwaga! Podobnie nie wydaje mi sie by ktokolwiek kto ma rozum i go uzywa
              mogl wierzyc ze Kosciol Katolicki jest posrednikiem miedzy czlowiekiem a bogiem.
          • martino Kolejny fetyszysta niezawisłych sądów 25.10.06, 17:49
            Co zrobi sąd, odda ich do poprawczaka?
            To po prostu nie miało się prawa zdarzyć, gó.. należy od ludzi oddzielać, problem gówna, że jest gównem, a nie ludzi niewinnych.

            Opowiedz swoje bajki o sądzie rodzicom upokorzonego dziecka, które z tego upokorzenia i wstydu się powiesiło w swoim pokoju. Idź i im to opowiedz a potem wróć tu i odwołaj te bzdury.
            • wrezz Re: Kolejny fetyszysta niezawisłych sądów 25.10.06, 18:00
              > Co zrobi sąd, odda ich do poprawczaka?
              > To po prostu nie miało się prawa zdarzyć,
              > gó.. należy od ludzi oddzielać, problem
              > gówna, że jest gównem, a nie ludzi niewinnych.

              Tak, sąd ma możliwośc oddać ich do poprawczaka i zapewne to zrobi. A co
              rozumiesz przed oddzielenie. Czy nie poprawczak? Taką czy inną jego formę?
              To nie rozumiem o co się pieklisz.

              To, że dziewczyna sie powiesiła to tragedia. Ale nie to jest istotą problemu.
              Istotą jest to, że takie zwierzęce zachowania się, zapewne, mają miejsce w
              szkołach częściej. I dopóki nie kończą się tragedią - nie wychodzą na jaw. Bo
              są akceptowane przez ogół młodzieży. Dlaczego są akceptowane? To jest tu IMHO
              istotą problemu.
              • martino Re: Kolejny fetyszysta niezawisłych sądów 26.10.06, 09:16
                > Tak, sąd ma możliwośc oddać ich do poprawczaka i zapewne to zrobi. A co
                > rozumiesz przed oddzielenie.

                Przez oddzielenie uważam wyrzucenie ze szkoły na zbity pysk jeszcze zanim do tego doszło. I szkołę o zaostrzonym rygorze.
                Chciałbym, żeby wypowiadający się na forum powiedzieli ile mają lat i czy mają dzieci w szkole. Myślę, że szybko zauważylibyśmy korelację między tym faktem i zdaniem na temat pomysłu wyrzucania elementu ze szkół.
                • wrezz Re: Kolejny fetyszysta niezawisłych sądów 26.10.06, 09:34
                  33 lata, dziecko w wieku przedprzedszkolnym. Jakiej korelacji szukasz?
            • megasceptyk Rozumiem że chcesz zalegalizować kamienowanie 26.10.06, 06:50
              i samosądy. Jak na dzikim wschodzie. Jesteś anarchistą lub socjalistą że podważasz trójpodział władzy w demokratycznym państwie?
              Tak, powiedziałbym rodzicom, żeby wierzyli w sprawiedliwość sądu a nie podniecałbym w nich szału bojowego i zewu krwii. W sądzie często wygrywa forsa i zaangażowanie opinii publicznej. Tu mamy to drugie(też jestem skrajnym pesymistą jeśli chodzi o działanie sądów i prokuratur w Polsce choć wygrałem mikrosprawę).
              P.S. To bydło to nasze dzieci więc i nasza wina. Jakich mamy dorosłych Polaków poznamy po ich dzieciach.
              • martino Nie zrozumiałeś 26.10.06, 09:18
                Nie chcę czekania na kary od dobrotliwego sądu, który zmiłuje się nad niskim wiekiem i dotychczasową niekaralnością sprawców. Chcę, żeby do takich sytuacji nie dopuszczano. Chcę wyrzucenia i segregacji odpadów, bo nie za to płacę podatki, żeby moje dziecko mieszało się z gnojem i zboczeńcami.
                • wrezz Re: Nie zrozumiałeś 26.10.06, 09:38
                  > Chcę, żeby do takich sytuacji nie dopuszczano.

                  Ja również.

                  > Chcę wyrzucenia i segregacji odpadów, bo nie za to płacę podatki
                  > , żeby moje dziecko mieszało się z gnojem i zboczeńcami.

                  Ja pie...le. Mam nadzieję, że Twoje dziecko nigdy nie zrobi nic złego.
                  • uchachany Nie należy zakładać, że jak raz zrobi coś złego, 26.10.06, 10:01
                    to od razu szlus. Można przecież określić procedury wyrzucania ze szkoły lub
                    przenoszenia do szkolnictwa specjalnego tak, by dotyczyły rzeczywiście tylko
                    całkiem patologicznych rozrabiaczy i dewiantów. Tylko trzeba zrezygnować z
                    kretyńskich lewackich przesądów zdejmujących z uczniów i rodziców jakąkolwiek
                    odpowiedzialność za swoje czyny! Bo skoro jeden z drugim gó..arz wie, że bez
                    względu na to jak się zachowuje MUSI skończyć szkołę, to, jak jest całkiem
                    porąbany nic go nie wstrzymuje od zachowań patologicznych. A od tego jest
                    rodzic, żeby dziecko wychowywał tak, żeby nie czyniło zła. Jak mu to wisi - to
                    niech się liczy z tym, że pomiot zostanie oficjalnie przez państwo
                    wyekspediowany na margines społeczny. Zresztą uważam, że w takich ekstremalnych
                    przypadkach odpowiedzialność karna powinna obejmować również rodziców -
                    przynajmniej tych, którzy bezpośrednio wychowują dziecko. To jest oczywiście
                    wielki gwałt na zasadzie prawnej odrzucającej odpowiedzialność zbiorową, ale w
                    naszym czereśniackim społeczeństwie jak widać przenoszenie żywcem zasad
                    prawnych z innych kręgów cywilizacyjnych się nie do końca sprawdza. Poza tym -
                    dlaczego mamy powtarzać błędy innych?

                    wrezz napisał:

                    > > Chcę, żeby do takich sytuacji nie dopuszczano.
                    >
                    > Ja również.
                    >
                    > > Chcę wyrzucenia i segregacji odpadów, bo nie za to płacę podatki
                    > > , żeby moje dziecko mieszało się z gnojem i zboczeńcami.
                    >
                    > Ja pie...le. Mam nadzieję, że Twoje dziecko nigdy nie zrobi nic złego.
                    • wrezz Re: Nie należy zakładać, że jak raz zrobi coś złe 26.10.06, 10:10
                      >od tego jest rodzic,
                      > żeby dziecko wychowywał tak, żeby nie czyniło zła

                      Dla mnie to za mało. A co z niezgodą na zło wokół nas. Dlaczego, żadne dziecko
                      nie wyszło z tej klasy i nie pobiegło po pomoc?
                      • wrezz Re: Nie należy zakładać, że jak raz zrobi coś złe 26.10.06, 10:34
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3703376.html
                        Przeczytaj komentarze dzieciaków na temat całej sprawy. Tych normalnych,
                        wspaniałych, dobrych. Tych, które trzeba chronić.
                        • uchachany Chyba sobie jaja robisz. Masz na myśli takie 26.10.06, 11:04
                          "normalne" wypowiedzi jak:

                          - "- Kolesie chcieli się popisać przed pozostałymi. To niezła beka tak obmacać
                          dziewczynę. Chcieli pokazać, że są zajebiści.";

                          - "- Wszyscy się nabijali, nikt nie sądził, że laska tego nie wytrzyma.";

                          - "- Robi się takie filmy na komórki: bójki ustawiane, walenie konia w kiblu,
                          ci chcieli zrobić coś jak byk!"

                          To mają być te komentarze "normalnych, dobrych dzieciaków które trzeba
                          chronić"...? Czy masz na myśli tę całą resztę, która się przypatrywała i
                          rechotała?


                          wrezz napisał:

                          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3703376.html
                          > Przeczytaj komentarze dzieciaków na temat całej sprawy. Tych normalnych,
                          > wspaniałych, dobrych. Tych, które trzeba chronić.
                          >
                          • wrezz Re: Chyba sobie jaja robisz. Masz na myśli takie 26.10.06, 11:11
                            Właśnie w tym jest problem, że w tej szkole nie widać normalnych dzieciaków.
                            Jest "cała reszta, która się przypatrywała i rechotała". Jest tylko jedna
                            dziewczyna, koleżanka z ławki, która płakała.

                            Jak separować? Kogo? Od kogo?
                            • uchachany Pardon, nie wyczułem ironii :-)). Aż mi wstyd, bom 26.10.06, 11:17
                              przecie stary jajcarz :-))... Może byłoby więc jednak korzystnie postąpić tak,
                              jak sugerowałem w odpowiedzi dla Megasceptyka...? A przede wszytkim - zmienić
                              prawo i zerwać z lewackim fetyszem obowiązku szkolnego?

                              wrezz napisał:

                              > Właśnie w tym jest problem, że w tej szkole nie widać normalnych dzieciaków.
                              > Jest "cała reszta, która się przypatrywała i rechotała". Jest tylko jedna
                              > dziewczyna, koleżanka z ławki, która płakała.
                              >
                              > Jak separować? Kogo? Od kogo?
                • uchachany "Chcę wyrzucenia i segregacji odpadów, ..." - i tu 26.10.06, 09:45
                  się z Tobą zgadzam. Ten lewacki przesąd o obowiązku szkolnym pora już porzucić.
                  Jak jeden z drugim bydlaczek przychodzi do szkoły, żeby sobie porozrabiać i
                  pokrzywdzić innych, a jeszcze brdlaczki rodzice go w tym bronią - to won z nim
                  na zbity pysk. Najwyżej całe życie będzie gnój widłami przerzucał w tatowym
                  czereśniakowie albo sączył winiunio pod sklepem.

                  Zobaczyłbyś tylko, jakby to bydło wzięło się w karby (zarówno rodzice, jak i
                  uczniowie), mając w perspektywę wyrzucenie ze szkoły niezależnie od wieku i
                  klasy i całkowitą marginalizację społeczną. Pozdrawiam i przepraszam za ostre
                  słowa :-)).

                  martino napisał:

                  > Nie chcę czekania na kary od dobrotliwego sądu, który zmiłuje się nad niskim
                  wi
                  > ekiem i dotychczasową niekaralnością sprawców. Chcę, żeby do takich sytuacji
                  ni
                  > e dopuszczano. Chcę wyrzucenia i segregacji odpadów, bo nie za to płacę
                  podatki
                  > , żeby moje dziecko mieszało się z gnojem i zboczeńcami.
                  • ciaxp Zgadzam się z Tobą! 26.10.06, 09:48

                    • uchachany :-)) O.K. :-)) 26.10.06, 10:07
                • megasceptyk Problem w tym, że to normalne dzisiejsze dzieciaki 26.10.06, 10:41
                  a twoje osądy są co najmniej naiwne. Te dzieci są odbiciem ich własnych rodziców. Ci rodzice są natomiast rdzeniem dzisiejszej Polski, dodam, że mocno zbutwiałym i przegniłym. To zdegenerowani przez komunę biedni niewolnicy o moralności hieny.
                  Pamiętaj, posługując się twoim tokiem rozumowania powinno się odizolować wszystkich, zwyroli wg ciebie, którzy się przyglądali za współudział. Pamiętaj, że mogło być wśród nich twoje dziecko, biernie przyglądające się spektaklowi. Ciekawe jak byś piszczał wtedy?
                  • uchachany A tu to masz racje. Ale przecież niekoniecznie 26.10.06, 11:13
                    musi obowiązywać jakiś automatyzm i konieczność odizolowywania także biernych
                    obserwatorów. Chociaż w tym przypadku być może i to miałoby działanie
                    wychowawcze - jeśli nie dla delikwentów, którzy w ramach takich postulowanych
                    przez Giertycha zakładów mieliby pewnie bardziej szansę na utrwalenie się w
                    patologii, to przynajmniej dla potencjalnych naśladowców.

                    Ale chodzi głównie o danie wyraźnego sygnału, że takie zachowania będą się
                    spotykać z dotkliwą retorsją. Sygnału i dla rozwydrzonych bachorów, i dla
                    wspierających ich w tym rozwydrzeniu prymitywnych rodziców.

                    megasceptyk napisał:

                    > a twoje osądy są co najmniej naiwne. Te dzieci są odbiciem ich własnych
                    rodzicó
                    > w. Ci rodzice są natomiast rdzeniem dzisiejszej Polski, dodam, że mocno
                    zbutwia
                    > łym i przegniłym. To zdegenerowani przez komunę biedni niewolnicy o
                    moralności
                    > hieny.
                    > Pamiętaj, posługując się twoim tokiem rozumowania powinno się odizolować
                    wszyst
                    > kich, zwyroli wg ciebie, którzy się przyglądali za współudział. Pamiętaj, że
                    mo
                    > gło być wśród nich twoje dziecko, biernie przyglądające się spektaklowi.
                    Ciekaw
                    > e jak byś piszczał wtedy?
        • sfajros Re: Akurat tu(!) Giertych ma rację!!! 25.10.06, 17:33
          > Takich bandziorków trzeba usuwać z normalnych szkół żeby chronić przed nimi
          > normalne dzieci!Akurat życie samo podsunęło Giertychowi drastyczny argument,
          > ale to naprawdę nie jego wina!!!

          Problem w tym, że w szkole już prawie nie ma normalnych dzieci. Nie ma dzieci,
          które chciałyby się uczyć i przywoicie zachowywać. Należałoby więc odizolować
          wszystkich, zamknąć wszystkie szkoły, a dzieci pozamykać w więzieniach.

          Drodzy forumowicze! Takie zachowania nie są odosobnione, takie są nasze dzieci.
          Te z "dobrych domów" też. Nie łudźmy się, że to garstka chuliganów jest
          odpowiedzialna za wszelkie zło. Dzieje się to przecież za przywoleniem innych!
          • michalng Re: Akurat tu(!) Giertych ma rację!!! 25.10.06, 18:39
            > Problem w tym, że w szkole już prawie nie ma normalnych dzieci. Nie ma dzieci,
            > które chciałyby się uczyć i przywoicie zachowywać. Należałoby więc odizolować
            > wszystkich, zamknąć wszystkie szkoły, a dzieci pozamykać w więzieniach.

            Giertych to hiena która, stara sie zbic kapitał polityczny na ludzkiej tragedii.
            • krwawy.zenek Re: Akurat tu(!) Giertych ma rację!!! 25.10.06, 18:42
              michalng napisał:


              > Giertych to hiena która, stara sie zbic kapitał polityczny na ludzkiej
              tragedii
              > .

              Wziął przykład z Ziobry.
      • zigzaur Re: Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłu 25.10.06, 17:04
        Stąd już krok do wniosku, że gwałciciele byli działaczami pewnej wszawej
        młodzieżowej organizacji, mającymi za zadanie nabicie wodzowi punktów politycznych.
      • krwawy.zenek Re: Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłu 25.10.06, 17:27
        maruda.r napisał:

        >
        > "Motywuje nas to do tego byśmy przyspieszyli prace nad kwestią szkół o
        > specjalnym nadzorze pedagogicznym" - dodał Giertych.
        >
        > ***************************************
        >
        > Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłuje zbić kapitał polityczny. Jak
        > takie bydlę może być ministrem?

        Otóz to. Skorzystał z doświadczeń Ziobry?
      • wrojoz Re: Hiena Giertych nawet na śmierci dziecka usiłu 25.10.06, 18:00
        ...coś ugrać. Ale wszystkiemu jest winien sfrustrowany Kaczyńki. I jego brat.
    • bart66 To by sie nie stalo gdyby... 25.10.06, 17:02
      nosili mundurki - tak jak pan minister kazal!
      Albo gdyby w klasie wisialo zdjecie pana ministra (nikomu by nie stanal...)
      • sniegbielszy Re: To by sie nie stalo gdyby... 25.10.06, 17:13
        bart66 napisał:

        > nosili mundurki - tak jak pan minister kazal!
        > Albo gdyby w klasie wisialo zdjecie pana ministra (nikomu by nie stanal...)

        co za dno!!! Jesli tutaj pisza np. rodzice to poziom ich wypowiedzi calkiem
        tlumaczy zwyrodniale zachowania dzieciaczkow.
        • bart66 Re: To by sie nie stalo gdyby... 25.10.06, 17:20
          sniegbielszy napisała:

          > co za dno!!! Jesli tutaj pisza np. rodzice to poziom ich wypowiedzi calkiem
          > tlumaczy zwyrodniale zachowania dzieciaczkow.

          "bielszy odcien sniegu" ma klopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu?
          • megasceptyk A ty masz dowcip na poziomie krowiego nawozu 26.10.06, 08:23
            ale oczywiście tego nie jesteś w stanie zobaczyć ze swojego poziomu.
    • junkier W szkolach musi zapanowac dyscyplina zaprowadzona 25.10.06, 17:05
      W szkolach musi zapanowac dyscyplina zaprowadzona nawet za cene dzialan o
      charakterze radykalnie i stricte represyjnym. Inaczej takie tragedie beda sie
      powtarzac a wartosciowi i wrazliwi mlodzi ludzie beda tlamszeni przez
      agresywnych chuliganow i bandytow.

      Uczciwi ludzie dyscypliny ani silnego prawa sie nie boja, to dotyczy takze
      uczniow.

      Wiek odpowiedzialnosci karnej musi zostac obnizony do 10 lat jak np. w Wlk.
      Brytanii. Niech nikt mi nie mowi ze 10-letni mlodociany osobnik nie jest w
      stanie oszacowac ze pobicie czy zabojstwo (!) jest zlem. Jesli tego nie wie,
      tym bardziej trzeba go izolowac.
      • the.bill1 Dalej chcecie się nabijac z Giertycha? Czego Wam 25.10.06, 17:09
        jeszcze trzeba? WIęcej trucizny pod postacia propagandy WYborczej, która nie
        liczy się z polskimi realiami, tylko gawędzi dyrdymały?
        Prównajcie Dziennik (wg. Wyborczej Der Dziennik) z WYborcza właśnie.
        Okaże się, że GW ma w powazaniu nawet zabójstwo komendanta głónego - jesli temat
        nie odpowiada "wrażliwości" drani z Wyborczej.
        Hańba po prostu!

        --
        • titta Re: Dalej chcecie się nabijac z Giertycha? Czego 25.10.06, 17:31
          Tylko co dla ciebie znacza "realia"? Tak jak jest naprawde czy tak jak
          to "Dziennik" przedstawi? Represjami jeszcze nikt do niczego dobrego nie
          doprowadzil.
          • junkier Re: Dalej chcecie się nabijac z Giertycha? Czego 25.10.06, 17:33
            > Represjami jeszcze nikt do niczego dobrego nie doprowadzil.


            A do czego doprowadzil tumiwisizm i "robta co chceta"? Ze w kazdej szkole
            ochrona musi byc bo inaczej mlodociani bandyci rzez urzadza? Kto slyszal o tym
            jeszcze pare lat temu?

            Najgorsza jest bezkarnosc zloczyncow, zapamietaj to sobie.
            • trydzyk skutki wprowadzenia religii do szkol 25.10.06, 18:18
              > A do czego doprowadzil tumiwisizm i "robta co chceta"? Ze w kazdej szkole
              > ochrona musi byc bo inaczej mlodociani bandyci rzez urzadza? Kto slyszal o tym
              > jeszcze pare lat temu?

              Takie przypadki byly nie do pomyslenia, gdy religia nie byla nauczana w
              szkolach. Teraz widzimy tragiczne skutki wprowadzenia nauczania religii do szkol.

              F.
              • junkier Nie zwalaj na religie winy za patologie III RP 25.10.06, 18:37
                Nie zwalaj na religie winy za patologie III RP
              • xxxx50 Re: skutki wprowadzenia religii do szkol 25.10.06, 18:37
                > Takie przypadki byly nie do pomyslenia, gdy religia nie byla nauczana w
                > szkolach. Teraz widzimy tragiczne skutki wprowadzenia nauczania religii do
                szko
                > l.
                Byly. I dzialo sie to w podstawowce w ostatinch klasach, i to w niejednej
                szkole. To bylo miasto Lodz, a lata 1968-1970. Religii wtedy w szkole nie bylo.
                Problem w tym, ze ani szkola ani nauczyciele nie mieli i nie maja autorytetu.
                Moze cos takiego nie dzialo sie przed wojna. Wtedy nauczyciel byl autorytetem
                jak adwokat czy lekarz, finansowo tez niewiele gorzej. Chodzi tu o szkoly
                panstwowe, zwlaszcza gimnazja. Jak jest teraz sami wiecie.
      • megasceptyk Wystarczy wykorzystać już istniejące mechanizmy. 26.10.06, 08:27
        Oczywiście trzeba wyciągać wnioski i modyfikować przepisy ale nie w tak prostacki sposób jak to proponujesz. Problem jest znacznie szerszy niż jesteś w stanie zobaczyć ale to doświadczenie przyjdzie, być może i miejmy nadzieję z wiekiem.
        • uchachany No, tylko trzeba chcieć je zacząć wykorzystywać. 26.10.06, 09:16
          A w dominującej u nas kołtuńskiej obyczajowości w kwestii gwałtów i
          molestowania obowiązuje u nas niepisana kołtuńska zasada "jakby suka nie dała,
          to by pies nie wziął". I wyznają ją zarówno prymitywne czereśniaki z
          kaszubskiej wsi jakby żywcem wypadnięte z kart Zoli, Reymonta czy Kosińskiego,
          jak i "elytarni" pracownicy aparatu i wymiaru sprawiedliwości - poczynając od
          policjantów a kończąc na sędziach.

          megasceptyk napisał:

          > Oczywiście trzeba wyciągać wnioski i modyfikować przepisy ale nie w tak
          prostac
          > ki sposób jak to proponujesz. Problem jest znacznie szerszy niż jesteś w
          stanie
          > zobaczyć ale to doświadczenie przyjdzie, być może i miejmy nadzieję z wiekiem.
          • megasceptyk Też mam odruchy wymiotne ale Giertych się myli. 26.10.06, 18:48
            Zwiększenie restrykcji tylko pogorszy sprawę i przyniesie odwrotny skutek do zamierzonego. Reakcja siłowa jest reakcją wywołaną strachem. Mądry zrobi unik, zaplanuje zasadzkę, głupi rzuci się na oślep z pazurami. Na gorąco : rozerwałbym na strzępy wszystkich razem z rodzicami, nauczycielami, prokuraturą, policją, sądem, posłami i księżami za to co się stało. Na zimno: poczekać na to co powiedzą ludzie uprawnieni i kompetentni do wyjaśnienia sprawy (motywy, profil gó..arzy żeby dobrać odpowiednią karę). Trzeba nagłaśniać bo to motywuje sądy, potępić rodziców i otoczenie żeby wiedzieli, co jest dobre a co złe, usunąć gó..arzy dyscyplinarnie ze szkoły jeśli można.
            • uchachany No tak, ale bez zmiany tej kołtuńskiej 26.10.06, 20:13
              obyczajowości i tak wszystko w łeb weźmie... Może propozycja Giertycha to po
              prostu mniejsze zło? Wyhoduje się trochę bandytów (zdaję sobie sprawę, że do
              tego to się może sprowadzić), ale przynajmniej oszczędzi się te mniej
              zdemoralizowane dzieci? Chociaż uważam, że podstawą powinna być rezygnacja z
              lewackiego mitu obowiązku szkolnego. A nie wiem nawet, czy dzisiaj można
              takiego zdeprawowanego gó..arza usunąć dyscyplinarnie ze szkoły...

              Kara ta miałaby sens, gdyby w ogóle można było go ze szkoły wyrzucić: nie
              nadaje się do współżycia społecznego - niech wzrasta bez edukacji, w końcu
              zawsze ktoś do łopaty będzie potrzebny nawet przy najlepszej technice. A
              patologia jest straszna - przecież ta klasa tak się zachowała, że całą powinno
              się rozpędzić na cztery wiatry ze względu na jej zachowanie przy incydencie.
              Oszczędzając co najwyżej te kilka koleżanek, które próbowały pomóc.

              megasceptyk napisał:

              > Zwiększenie restrykcji tylko pogorszy sprawę i przyniesie odwrotny skutek do
              za
              > mierzonego. Reakcja siłowa jest reakcją wywołaną strachem. Mądry zrobi unik,
              za
              > planuje zasadzkę, głupi rzuci się na oślep z pazurami. Na gorąco :
              rozerwałbym
              > na strzępy wszystkich razem z rodzicami, nauczycielami, prokuraturą, policją,
              s
              > ądem, posłami i księżami za to co się stało. Na zimno: poczekać na to co
              powied
              > zą ludzie uprawnieni i kompetentni do wyjaśnienia sprawy (motywy, profil
              gó..ar
              > zy żeby dobrać odpowiednią karę). Trzeba nagłaśniać bo to motywuje sądy,
              potępi
              > ć rodziców i otoczenie żeby wiedzieli, co jest dobre a co złe, usunąć
              gó..arzy
              > dyscyplinarnie ze szkoły jeśli można.
              • megasceptyk Hmm, coś w tym jest co piszesz. 26.10.06, 21:30
                Na pewno nie jest to prosta sprawa tak jak się wydaje niekompetentnemu zupełnie Giertychowi. Zresztą to tylko polityk, zna się wyłacznie na dawaniu du..py za głosy i na niczym więcej.
                Co do obowiązku szkolnego sprawa też nie jest tak prosta. Edukacja to wydajniejszy i elastyczniejszy pracownik czyli siła kraju, nawet jeśli chodzi o dobre wykształcenie podstawowe. Co wtedy zrobić z ludźmi zepchniętymi na margines za większe lub mniejsze przewinienia? Dziecku zwyrodniałych rodziców za kradzież batonika odbierze się całkowicie szansę na naprawienie błędu i na godne życie?
                • uchachany Pewnie że nie prosta, i jak zwykle diabeł będzie 26.10.06, 22:12
                  tkwił w szczegółach. I może to powiększyć różnice społeczne i wyhodować kastay
                  odrzuconych. Ale zwróć uwagę, że to już się dzieje, tyle że niepostrzeżenie. Są
                  dobre, elitarne gimnazja i licea, z tradycjami, szczególnie w dużych miastach,
                  i są byle jakie. Te dzieci, które chcą się uczyć i uczą się na tyle dobrze, że
                  mają szanse dostać się do nich zwykle nie przebywają w takiej atmosferze jak w
                  opisanym gimnazjum, bo po prostu podlegają w ten sposób cichej segregacji. I tu
                  jest ona poniekąd dobrodziejstwem; w elitarnym gimnazjum czy liceum (ta
                  elitarność gimnazjów jest oczywiście dość świeżej daty, ale zdążyła się już
                  wykształcić) są po prostu zdolniejsze dzieci i najczęściej chcące się uczyć. A
                  że w takim i zwykle kadra jest lepszej jakości, to i ogólna atmosfera jest
                  zazwyczaj zdecydowanie lepsza. Natomiast do przeciętnych gimnazjów i liceów
                  trafiają zarówno uczniowie mniej zdolni, ale jednak jakoś zainteresowani nauką,
                  jak i jednostki społecznie psychopatyczne, którym nauka wisi i którzy
                  uniemożliwiają ją czy utrudniają tym pierwszym. Tak że rozwiązanie proponowane
                  przez Giertycha to pewne zalegalizowanie i rozszerzenie już funkcjonującego
                  procederu. Czyli poniekąd działanie na przeciwhipokrytyczne :-))

                  Co do tego usuwania ze szkolnictwa: nie postuluję przecież robić tego
                  dożywotnio :-) - nie widzę problemu w utrzymaniu szkolnictwa (na każdym
                  stopniu) dla dorosłych. Jeśli młody psychol z czasem społecznie dojrzeje,
                  zawsze będzie mógł wrócić do szkoły, nawet będąc dorosły.

                  megasceptyk napisał:

                  > Na pewno nie jest to prosta sprawa tak jak się wydaje niekompetentnemu
                  zupełnie
                  > Giertychowi. Zresztą to tylko polityk, zna się wyłacznie na dawaniu du..py za
                  > głosy i na niczym więcej.
                  > Co do obowiązku szkolnego sprawa też nie jest tak prosta. Edukacja to
                  wydajniej
                  > szy i elastyczniejszy pracownik czyli siła kraju, nawet jeśli chodzi o dobre
                  wy
                  > kształcenie podstawowe. Co wtedy zrobić z ludźmi zepchniętymi na margines za
                  wi
                  > ększe lub mniejsze przewinienia? Dziecku zwyrodniałych rodziców za kradzież
                  bat
                  > onika odbierze się całkowicie szansę na naprawienie błędu i na godne życie?
                  • megasceptyk Dotarliśmy do końca moich kompetencji. 27.10.06, 06:45
                    W tym miejscu powinno się odszukać badania innych państw w dziedzinie odcedzania zgniłych jabłek a jednak ludzi. Ktoś, kto się taką tematyką zajmuje zawodowo powinien się zastanowić czy obecne rozwiązania prawne są wystarczające a tylko nie w pełni wykorzystywane, czy może potrzebne są zmiany. Koniecznie trzeba się podeprzeć doświadczeniami innych krajów, bo nam się może tylko wydawać, że robimy dobrze. Dobrze by było wprowadzić jakiś sposób karania za wprowadzanie złego prawa (taki luźny pomysł ponieważ nie ma bata na naszych osłó i czują się bezkarni).
                    • uchachany Moich też :-)). Co do reszty masz oczywiście rację 27.10.06, 09:03
                      ...

                      > W tym miejscu powinno się odszukać badania innych państw w dziedzinie
                      odcedzani
                      > a zgniłych jabłek a jednak ludzi. Ktoś, kto się taką tematyką zajmuje
                      zawodowo
                      > powinien się zastanowić czy obecne rozwiązania prawne są wystarczające a
                      tylko
                      > nie w pełni wykorzystywane, czy może potrzebne są zmiany. Koniecznie trzeba
                      się
                      > podeprzeć doświadczeniami innych krajów, bo nam się może tylko wydawać, że rob
                      > imy dobrze. Dobrze by było wprowadzić jakiś sposób karania za wprowadzanie
                      złeg
                      > o prawa (taki luźny pomysł ponieważ nie ma bata na naszych osłó i czują się
                      bez
                      > karni).
    • overshoe KUla w łep dla sprawców oraz ... 25.10.06, 17:05
      ... transmisja w TV na żywo w godzinach największej ogłądalności . Bic sku....i
    • kakofoniks wykorzystali - to sie gwalt nazywa 25.10.06, 17:05
      poza tym skoro byli na tyle dorosli zeby "doprowadzac do innej czynnosci
      seksualnej" to dlaczego nie moga byc na tyle dorosli zeby byc sadzeni jak dorosli??

      kaczory rules
    • r_mol Solidarnościowe reformy szkoły nie zdały egzaminu 25.10.06, 17:08
      Przykro to mówić, ale musimy wrócić do modelu szkoły z lat 80-tych. Z jasnymi
      zasadami wychowawczymi, dyscypliną, konkretnym programem nauczania obowiązkowym
      do zrealizowania.
      • ppo O, to może ciebie zapytam: 25.10.06, 17:28
        Czy mozna być lewakiem z przekonania? Będąc jednoczesnie dorosłym człowiekiem,
        oczywiście. Pomijam tu 20-letnich gó..arzy, którym każdy może nakłaść do łbów,
        co mu się podoba. Chodzi mi o dorosłych, ukształtowanych ludzi, którzy są
        lewakami. Czy naprawdę nimi są? Czy są nimi z przekonania, czy może udają, bo
        im się to z różnych względów opłaca? Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek, kto ma
        rozum i go używa mógł wierzyć w lewicową utopię.
        • serwal Re: O, to może ciebie zapytam: 25.10.06, 17:38
          Chodzi tu o doraźne korzyści. Jak to pisał swego czasu Sołżenicyn
          w "Archipelagu GUŁag": "Ty umrzesz dzisiaj, ale ja dopiero jutro". To taka
          maksyma więźniów z obozów. Walka o każdą kromkę chleba, o lżejszą pracę, byle
          przetrwać.
          W obecnym świecie nie ma takich obozów, ale pozwolenie na bestialstwo jest
          znaczne - bo wszystko jest OK, byle tylko mi nie zawracali d..y.
      • serwal Re: Solidarnościowe reformy szkoły nie zdały egza 25.10.06, 17:32
        r_mol napisał:

        > Przykro to mówić, ale musimy wrócić do modelu szkoły z lat 80-tych. Z jasnymi
        > zasadami wychowawczymi, dyscypliną, konkretnym programem nauczania
        obowiązkowym
        >
        > do zrealizowania.

        Ja chodziłem do podstawówki w latach 80'. Było bardzo podobnie. Różnica tylko
        taka, że chłopcy obmacywali chłopców. Ciekawe co by było, jakbym odwiedził
        tych "starych kolegów" i przypomniał im ich zachowanie? Zwłaszcza w obecności
        ich żon? No, teraz to ja bym miał ubaw po pachy. Realnie ujmując sprawę to
        dobrze, że są gimnazja. Być może dzięki temu młodsze dzieci nie doświadczyły
        tego co doświadczyła rówieśnica tych pięciu bandytów. Widać, że starsze dzieci -
        prawie młodzież - w wieku gimnazjalnym powinna mieć zdecydowanie inne
        wychowanie. To raczej nauczyciele i rodzice nie dorośli do swych obowiązków.
        Wciąż myślą o nich jak o małych dzieciach. A te dzieci zaczynają już odczuwać
        popędy, czują się niekontrolowane, pozbawione konsekwencji swego własnego
        postępowania. Wtedy już tylko krok do wypróbowania "na co mogę sobie pozwolić".
        Okazuje się, że na wiele.
        • ppo Gimnazja to pomyłka. 25.10.06, 17:41
          Zauważ, że przestępczość i wszelkiego rodzaju patologia wśrów młodzieży wzrosła
          wyraźnie, odkąd wprowadzono gimnazja. Wiek gimnazjalny to najgorszy wiek dla
          dzieciaka, więc tworzenie mu dogodnych warunków do zabawy z rówieśnikami to
          błąd. W 4-klasowym liceum starsi utemperowaliby takich gó..arzy. A w gimnazjum
          nie ma kto.
          • wilma.flintstone Re: Gimnazja to pomyłka. 25.10.06, 19:29
            Eeeee...no z tego com kojarze to majac 14 lat chodzilo sie kiedys do
            podstawowki, a konkretnie do osmej klasy, wiec tak jakby i tam temperowac nie
            bylo komu.
            • rs_gazeta_forum Re: Gimnazja to pomyłka. 25.10.06, 21:51
              wilma.flintstone napisała:
              > Eeeee...no z tego com kojarze to majac 14 lat chodzilo sie kiedys do
              > podstawowki, a konkretnie do osmej klasy, wiec tak jakby i tam temperowac nie
              > bylo komu.

              Bo ppo, mając rację co do szkodliwości gimnazjów, użył przy okazji złego argumentu.
              W ósmej klasie chodziliśmy do tej samej szkoły od dawna, hierarchie były
              ustalone też od dawna, uczniowie nie dostawali kota, jak obecnie, gdy w wieku
              lat 13 muszą zacząć walczyć w zupełnie nowym środowisku o miejsce w nim.
              Nauczyciele mieli od dawna rozpoznanych uczniów, którzy mogą stworzyć problemy.
              Teraz w gimnazjum trafia do nich wataha, w której nawet z tych dobrych robią się
              źli (patrz post ihateschool powyżej), w dodatku nauczyciel praktycznie nie ma
              żadnych środków wychowawczych poza słowami z jednej strony i policją na drugim
              biegunie.

              Wracając więc do meritum, temperować było komu (nauczyciele), a aż tak bardzo
              nie trzeba było...
    • 123rbr Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 17:08
      I tu z Giertychem się zgadzam. Myślę że również Romkowi dobrze zrobiłoby
      odosobnienie.
    • gosc_nie_dzielny z igly widly? 25.10.06, 17:10
      Moze warto spojrzec na sprawe racjonalnie - zajscie w klasie bylo niewatpliwie
      karygodne, niesmaczne i sprawcom nalezy sie mozliwie surowa kara. Co do tego nie
      ma najmniejszych watpliwosci.

      Sadze jednak, ze podobne (moze nieco mniej radykalne) sytuacje maja miejsce raz
      na jakis czas i ich ofiary potrafia sobie z nimi poradzic. W tym przypadku
      trafilo na wyjatkowo wrazliwa jednostke, ktora zaareagowala tak, jak zareogwala.
      Moim zdaniem - przesadnie i histerycznie, ale nie mi o tym sadzic.

      To co mnie wyjatkowo mierzi, to fakt, ze Giertych probuje na tym - primo,
      jednostkowym, secundo, tragicznym, wydarzeniu zbijac polityczny kapital i
      promowac swoje chore idee. Jak rowniez fakt, ze media w tak drobiazgowy sposob
      sprawe rozstrzasaja.
      Dodatkowo, uogolnianie tej jednostkowej sytuacji moze doprowadzic do sytuacji,
      kiedy faktycnie zaczna powstawac szkolne getta - a to doprowadzi moze jedynie do
      eskalacji podobnych zachowan, a nie ich wyplenienia.
      • the.bill1 Re: z igly widly? 25.10.06, 17:12
        Facet Ty juz jesteś chory z tym politycznym instrumentalizowaniem wszystkiego.
        Przedawkowałes Wyborczą? Ta gazeta od dawna psuje debatę publiczną
        instrumentalizując politycznie nawet przecinki w zdaniach.
        Po prostu to już nie jest niesmacze, to jest moralna chołota.
        • gosc_nie_dzielny Re: z igly widly? 25.10.06, 17:15

          > Facet Ty juz jesteś chory z tym politycznym instrumentalizowaniem
          > wszystkiego.

          Wszystkiego? Nie no, rozpedzasz sie troche. W moich sporadycznych wypowiedziach
          jest niewiele zarzutow politycznego instrumentalizowania.

          A w tym przypadku nawet nie tyle chodzi o instrumentalizacje polityczna, co
          unikniecie promowania demagogii.
          • mistrzkungfu Re: z igly widly? 25.10.06, 17:21
            :( [*] Niech Bóg czuwa nad jej duszą...
      • rauss_gw Re: z igly widly? 25.10.06, 17:23
        gosciu, choc zgwalcimy cie, ciekawe jak bedziesz sie czul
        • gosc_nie_dzielny Re: z igly widly? 25.10.06, 17:29

          > gosciu, choc zgwalcimy cie, ciekawe jak bedziesz sie czul

          Pisze sie "chodz".

          Ad meritum:
          Primo, nikt nikogo nie zgwalcil.
          Secundo, wcale nie twierdze, ze nic zlego sie nie wydarzylo i ze ofiara powinna
          przejsc z tym do porzadku dziennego.
          • ana-green Re: z igly widly? 25.10.06, 18:15
            Wszystkim tym, którzy uważają, że jak nie doszło do stosunku seksualnego to nie
            ma gwałtu i w ogóle nie ma sprawy (a dziwne, że są to przede wszytskim faceci),
            a jedyny problem jest w tym, że dziewczyna była "przewrażliwona", życzę aby
            pewnego dnia rzuciła sie na nich grupka wyrostkow, rozebrała, brutalnie
            poobmacywała, potarmosiła, zwyzywała i wszytko nagrała komórką. Pewne mądrale,
            ktorych spotkałoby coś takiego wcale by się nie przejeli, bo przecież gwałtu nie
            było i nie ma o czym gadać.
            • hamsterek Re: z igly widly? 25.10.06, 18:27
              Nie popełnil bym z tego powodu samobójstwa ale wyłapa bym gnoi i kazdemu skuł
              mordę po kolei. Ta dziewczyna miała starszego brata który mógł by jej w tym pomoc.
              • ana-green Re: z igly widly? 25.10.06, 18:29
                Ale to życie jest proste, że wcześniej na to nie wpadliśmy...
      • 1europejczyk Powiedzialoby sie ze dzisiaj duzo wieksze 25.10.06, 17:29
        zgroznie spoleczne jest ze strony rozwydrzonych, bezstresowo wychowanych,
        zezwierzecialych nastoletnich polglowkow niz ze strony radykalnych pozycji
        Giertycha.
        • gosc_nie_dzielny Re: Powiedzialoby sie ze dzisiaj duzo wieksze 25.10.06, 17:33

          > zgroznie spoleczne jest ze strony rozwydrzonych, bezstresowo wychowanych,
          > zezwierzecialych nastoletnich polglowkow niz ze strony radykalnych pozycji
          > Giertycha.

          Zaskocze Cie zapewne - wcale nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania i
          w duzej mierze zgodze sie z tym, ze poziom i idealy dzisiejszych nastolatkow sa
          zalosne!

          Problem w tym, ze stworzenie zamknietych szkol dla jednostek problematycznych
          bedzie mialo taki sam efekt jak tworzenie (sie) czarnych gett w duzych miastach
          USA. Patlogie kiszace sie we wlasnym sobie moga sie jedynie powiekszac.

          A jesli dodac do tego opcje radykalna-brunatna, to wyniknac nam z tego moze
          jakis giertychjugend skladajacy sie wylacznie z problematycznej mlodziezy... To
          juz wole tych dzisiejszych nastolatkow.
          • kitikitik Re: Powiedzialoby sie ze dzisiaj duzo wieksze 25.10.06, 18:52
            >Problem w tym, ze stworzenie zamknietych szkol dla jednostek problematycznych
            > bedzie mialo taki sam efekt jak tworzenie (sie) czarnych gett w duzych
            > miastach USA.
            Dzisiaj w USA istnieje raczej problem dyskryminacji białych.
      • krwawy.zenek Re: z igly widly? 25.10.06, 17:29
        gosc_nie_dzielny napisał:

        >
        > To co mnie wyjatkowo mierzi, to fakt, ze Giertych probuje na tym - primo,
        > jednostkowym, secundo, tragicznym, wydarzeniu zbijac polityczny kapital i
        > promowac swoje chore idee. Jak rowniez fakt, ze media w tak drobiazgowy sposob
        > sprawe rozstrzasaja.
        > Dodatkowo, uogolnianie tej jednostkowej sytuacji moze doprowadzic do sytuacji,
        > kiedy faktycnie zaczna powstawac szkolne getta - a to doprowadzi moze jedynie
        d
        > o
        > eskalacji podobnych zachowan, a nie ich wyplenienia.

        Bez wątpienia masz rację, ale pomyśl teraz, jak niski musi być poziom
        przeciętnego oglądacza TV, jeżeli w tej dyskusji produkuje się typu kretynów.
        • gosc_nie_dzielny Re: z igly widly? 25.10.06, 17:37

          > Bez wątpienia masz rację, ale pomyśl teraz, jak niski musi być poziom
          > przeciętnego oglądacza TV, jeżeli w tej dyskusji produkuje się typu kretynów.

          O tym wole nawet nie myslec...

          Bo jak mysle, to dochodze do wniosku, ze selektywna demokracja promowana m.in.
          przez Korwina-Mikke nie jest takim zlym rozwiazaniem.
          • krwawy.zenek Re: z igly widly? 25.10.06, 17:40
            gosc_nie_dzielny napisał:

            >
            > > Bez wątpienia masz rację, ale pomyśl teraz, jak niski musi być poziom
            > > przeciętnego oglądacza TV, jeżeli w tej dyskusji produkuje się typu kret
            > ynów.
            >
            > O tym wole nawet nie myslec...
            >
            > Bo jak mysle, to dochodze do wniosku, ze selektywna demokracja promowana
            m.in.
            > przez Korwina-Mikke nie jest takim zlym rozwiazaniem.

            No tak, tele że Korwin-Mikke właśnie takich kretynów widziałby jako
            posiadających prawa. Bo to jego elektorat...
            • gosc_nie_dzielny Re: z igly widly? 25.10.06, 17:45

              > No tak, tele że Korwin-Mikke właśnie takich kretynów widziałby jako
              > posiadających prawa. Bo to jego elektorat...

              Trafna uwaga - pewnie dlatego wciaz podchodze do K-M z, oglednie mowiac, duzym
              dystansem.
      • mbari Re: z igly widly? 25.10.06, 18:16
        Człowieku co ty piszesz !!!!
        " Sadze jednak, ze podobne (moze nieco mniej radykalne) sytuacje maja miejsce
        raz na jakis czas i ich ofiary potrafia sobie z nimi poradzic" - to sugeruje że
        traktujesz taka sytłacje jako normalną. Albo ja jestem chory albo ty bo dla mnie
        taka sytłacja jest nie normalna i wykracza poza zwykle zachowanie ludzi. Czy
        mialeś kiedys do czynienia z osobą poniżoną tak publicznie jak ta dziewczyna -
        nawet nie wiem czy dorosły poradził (z tego co wiem to dla dorosłych jest ciezko
        pozbierac sie po czyms podobnym i to bez swiadkow w wiekszosci przypadkow) a co
        dopiero 14 letnia osoba. Po drugie to przypominam jest okres dojrzewania czyli
        wtedy wykszałca się osobowość człowieka - takie zdarzenie zostawia duzy slad na
        psychice. Z tego co wiem to dla dorosłych jest ciezko pozbierac sie po czym
        podobnym (i to bez swiadkow w wiekszosci przypadkow).
        To co sie stało to wedlug mnie podchodzi pod gwałt (na moją wiedze to nie musi
        być stosunek ale przymus psychiczny chyba wystarcza - ale nie znam prawa wiec tu
        nie moge jednoznacznie okreslic czy tak jest zapisane w kodeksie).
        W takich sprawach nie ma czegos takiego jak twoje :"moze warto spojrzec na
        sprawe racjonalnie".

        Dla mnie ta cala polemika jest bez sensu - bo nikt nie proponuje konkretnego
        rozwiazania jak narazie oprocz pomysłu Giertyha (osobiscie uwazam go za debil..,
        a to ze zbija kapitał polityczny - no coz to jest polityk pokazcie mi jakiegos
        ktory nie bedzie tak robil) i atakowania co tylko on powie. A moze by tak
        wysilić swoje szare komorki i zaproponowac cos wiecej zamiast atakowac - bo na
        chwile obecna to ten pomysl wydaje sie najbardziej realny i skuteczny.
        Jesli nic sie nie zmieni to takich przypadkow (oby jak najmniej ) bedzie coraz
        wiecej. Zycie same pokazuje ze chowanie glowy i tylko gatka nie rozwiazuje
        takich spraw.
      • middoo Re: z igly widly? 25.10.06, 18:34
        "Moim zdaniem - przesadnie i histerycznie, ale nie mi o tym sadzic."

        Czy masz moze corke, siostre lub mame? Bo mam ochote z kolegami sprawdzic czy
        nie zareaguje zbyt "przesadnie i histerycznie".

        Tak, zly, zly Giertych...
        • krwawy.zenek Re: z igly widly? 25.10.06, 18:36
          Czy samobójstwo jest typową reakcją ofiary molestowania? Ni ejest. A więc jak
          by nie patrzeć, reakcja ta była nietypowa.
          • middoo Re: z igly widly? 25.10.06, 18:41
            Nie znam sie na statystykach. Moze byla osoba bardzo wrazliwa? Wk...wia mnie
            poprostu typ, ktory pisze o tym, ze zareagowala "zbyt przesadnie i
            histerycznie". Ku.. mac a co ma zrobic dziecko 14 letnie po czyms takim?
            Wystapic na droge sadowa i pamietac, ze jak przegra w 1 instancji to moze
            apelowac?

            • krwawy.zenek Re: z igly widly? 25.10.06, 18:45
              Zgłosić pedagogowi szkolnemu. Powiedzieć wychowawcy. Powiedzieć innemu
              nauczycielowi (może raczej nauczycielce), z którym ma dobry kontakt.
              Porozmawiać z rodzicami. Porozmiawiać z kimś z rodzeństwa. Zgłosić policji. Iść
              do księdza-spowiednika. Na przykład.
              • mikki74 Re: z igly widly? 25.10.06, 19:31
                Gościu, p....ysz jak powalony. Piszesz o zachowaniu się racjonalnym. Po takim
                traumatycznym przeżyciu dorosły miałby trudności z racjonalnym zachowaniem się,
                a co dopiero 14letnia dziewczyna. Moim zdaniem, po takim poniżeniu na oczach
                całej klasy, w jej wieku, samobójstwo jest całkowicie zrozumiałe.

                Mam dziwne uczucie (chyba nie ja jeden), że tej dziewczynce nikt z klasy nie
                pomógł i wszyscy się tylko przypatrywali.

                Podsumowując, została poniżona publicznie, w jednym z najbardziej niestabilnych
                uczuciowo okresów życia człowieka. Nie chcę nawet wyobrażać sobie, co czuło to
                dziecko w piątkową noc.
                • krwawy.zenek Re: z igly widly? 25.10.06, 19:33
                  mikki74 napisał:

                  > Gościu, p....ysz jak powalony. Piszesz o zachowaniu się racjonalnym. Po takim
                  > traumatycznym przeżyciu dorosły miałby trudności z racjonalnym zachowaniem
                  się,
                  > a co dopiero 14letnia dziewczyna. Moim zdaniem, po takim poniżeniu na oczach
                  > całej klasy, w jej wieku, samobójstwo jest całkowicie zrozumiałe.

                  Mylisz dwie rózne płaszczyzny. Oczywiście że jest zrozumiałe. Ale ciągle fakt
                  pozostaje faktem, że jest to reakcja skrajnie nietypowa.


                  > Mam dziwne uczucie (chyba nie ja jeden), że tej dziewczynce nikt z klasy nie
                  > pomógł i wszyscy się tylko przypatrywali.

                  Tak. Też mam takie uczucie.

                  > Podsumowując, została poniżona publicznie, w jednym z najbardziej
                  niestabilnych
                  > uczuciowo okresów życia człowieka. Nie chcę nawet wyobrażać sobie, co czuło to
                  > dziecko w piątkową noc.

                  Zgoda.

                  • dzieckowsieci Re: z igly widly? 25.10.06, 19:47
                    a jaka jest typowa reakcja? przyznaje w podstawówce byłam ofiara 'wychowawczyni'
                    była bardzo nie zadowolana jak musiała wyjaśniać sprawe którą byałam
                    ofiarą ."Przesłuchanie" odbyło sie przy całej klasie. Skąd wiesz że ta
                    dziewczyna nie miała właśnei takich nauczycieli dla których ofiara jest
                    problemem?
                  • mikki74 Re: z igly widly? 25.10.06, 20:48
                    Nie mylę dwóch płaszczyzn. To Ty masz dziwne złudzenie, że istnieje "typowa"
                    reakcja 14latki na publiczne poniżenie na oczach całej jej klasy, w formie
                    molestowania seksualnego. Mieszasz perspektywę dorosłego z perspektywą dziecka.
    • kkot Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 17:12
      to zwierzęta. niebezpieczne zwierzeta i powinno sie je zamknac. zreszta
      za "inne czynnosci seksualne" w jakimkolwiek zakladzie zamknieteym poniosa
      odpowiednia kare. wymierzona przez wspólosadzonych. pozostaje pytanie co zrobic
      z pania pedagog, któwa "trudną klasę" pozostawila bez opieki. i z dyrektorem,
      ktory jest szefem tej "odpowiedzianej" pedagog.
      • ruda2222 Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 17:25
        tylko jedna osoba odniosła się do odpowiedzialności nauczucielki. Sama jestem
        nauczycielem w gimnazjum i nie wyobrażam sobie zostawić klasę choć na 2 minuty
        samą. To jest skrajna nieodpowiedzialność ze strony tej pani.
        • landy Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 19:39
          warto byloby stwierdzic dokladnie
          ktora to pani polonistka za to odpowiada
          na stronie internetowej tego gimnazjum jest spis
          tych polonistek
        • rs_gazeta_forum Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 22:22
          ruda2222 napisała:
          > tylko jedna osoba odniosła się do odpowiedzialności nauczucielki. Sama jestem
          > nauczycielem w gimnazjum i nie wyobrażam sobie zostawić klasę choć na 2 minuty
          > samą. To jest skrajna nieodpowiedzialność ze strony tej pani.

          W Twojej szkole są młodzi ludzie, czy dzikie zwierzęta, których trzeba batem
          zaganiać do różnych kątów klatki?

          Przepraszam za obcesowe pytanie, ale Twoje "nie wyobrażam sobie" tak mnie
          nastroiło. Jak znam szkołę, wiele z klas, w których uczysz, jest sama przez
          więcej niż przez 2 minuty - czy to po wyjściu nauczyciela z końcem lekcji, czy
          to przed przyjściem nauczyciela na lekcję. Nawet, jeśli wyrzucacie uczniów z
          klas na przerwach na korytarz, jako były uczeń zapewniam Cię, że znajdzie się
          wiele przypadków, gdy duża grupa jest sama. Jak Ci uczeń zasłabnie, to nie
          wyprowadzisz go z klasy, tylko zlecisz zadanie opieki nad chorym innemu
          uczniowi? Itd., itp.
    • wladekpytin Do pierdla ich, to jest odpowiednia separacja 25.10.06, 17:12
      Niezbyt wierzę w resocjalizację - to socjaldemokratyczna pomyłka, co wykazują
      statystyki przypadków w krajach Europy Zachodniej. Dlatego według mnie ci
      chłopcy są straceni dla społeczeństwa i społeczeństwo nie powinno inwestować
      pieniędzy w ich "zmianę". powinno się ich odseparować i nie wypuszczać. A co do
      sprawiedliwej kary, myślę że w areszcie/poprawczaku ktoś tym
      chłopcom "przeczyści otworki" - tak podobno robią ze zboczuchami.
      • krwawy.zenek Re: Do pierdla ich, to jest odpowiednia separacja 25.10.06, 17:31
        To nie jest kwestia wiary, lecz wiedzy. I zrozumienia, że w interesie każdego z
        nas leży resocjalizowanie sprawców, bo to będzie zawsze tysiąc razy tańsze, niż
        hodowanie osobników, którzy będą stanowić zagrożenie dla społeczeństwa.
        • ppo Re: Do pierdla ich, to jest odpowiednia separacja 25.10.06, 17:37
          A kto mówi o hodowaniu? Róbmy z nich paliwo do diesli. Od razu gospodarka z
          kopyta ruszy :D
        • danuta49 Co z takimi,ktorzy już stanowią?Powiedz to ofiarom 25.10.06, 17:39
          >I zrozumienia, że w interesie każdego z nas leży resocjalizowanie sprawców, bo
          to będzie zawsze tysiąc razy tańsze<
          Powiedz to ofiarom czy workom treningowym tych "resocjalizowanych"!!!Kto ci
          pozwolił płacic ich życiem i zdrowiem za twój urojony humanitaryzm.
          Ile trupów, zgwałconych, okaleczonych fizycznie i psychiczne przypada na
          jednego naprawdę zresocjalizowanego???
          W pierwszej kolejności trzeba chronić normalnych ludzi, a resocjalizować w
          zamknietych ośrodkach.Jesli to nie pomoże - do piachu!
          Mam nadzieję,że jakiś resocjalizowany na wolności zapewni tobie czy twojej
          córce, matce, siostrze trochę rozrywki;-).Wtedy zmienisz zdanie!!!
          • krwawy.zenek masz straszne braki 25.10.06, 17:42
            danuta49 napisała:

            > >I zrozumienia, że w interesie każdego z nas leży resocjalizowanie sprawców
            > , bo
            > to będzie zawsze tysiąc razy tańsze<
            > Powiedz to ofiarom czy workom treningowym tych "resocjalizowanych"!!!

            Skoro ktoś jest ich ofiartą, to widać, że NIE SĄ zresocjalizowani. Rzecz w tym,
            że dążenie do przywróceniu społeczeństwa tych, którzy się do tego nadają (przy
            okazji ich karania), to nie fanaberia, lecz konieczność, także ekonomiczna. Co
            dawno zrozumiano np. w USA.

            • wladekpytin Bzdura, USA odeszło od resocjalizacji na rzecz izo 25.10.06, 17:49
              izolacji już ponad 10 lat temu. Poczytaj trochę, zanim coś palniesz...
              • krwawy.zenek Re: Bzdura, USA odeszło od resocjalizacji na rzec 25.10.06, 17:51
                No patrz pan... A mnie się wydawało, że programy resocjalizacyjne i
                rehabilitacyjne są w USA takie, o jakich w Polsce możemy tylko pomarzyć.
                Widać coś mi się pomyliło...
                • x_bart Re: 25.10.06, 17:52
                  W Iranie już by wisieli
                  • krwawy.zenek Re: 25.10.06, 17:55
                    No pewnie. Gratuluję wzorów do naśladowania.
                    • x_bart Re: 25.10.06, 17:59
                      Broń Boże naśladować. U nas po paru dniach to przycichnie i wszyscy zapomną oprócz rodziców. Nie będzie żadnej kary. To pewne. Możemy jedynie współczuć że trafiła na takich niedoje.. szkoda wielka
                      • krwawy.zenek Re: 25.10.06, 18:03
                        x_bart napisał:

                        > Broń Boże naśladować. U nas po paru dniach to przycichnie i wszyscy zapomną
                        opr
                        > ócz rodziców. Nie będzie żadnej kary. To pewne.

                        Ciekaw jestem, skąd się w takim razie biorą tych tysiące ukaranych nieletnich.
                        Sami się ukarali, nie?

        • wladekpytin Odseparowywanie może być tanie, nawet zyskowne 25.10.06, 17:47
          sprawcy mogą pracować, a jeśli nie chcą...
          można z nich zrobić przymusowych dawców krwi i społeczeństwo wyjdzie na tym do
          przodu. Ocalimy wiele istnień...
          • krwawy.zenek Re: Odseparowywanie może być tanie, nawet zyskown 25.10.06, 17:48
            Mogą, bardzo wielu nawet chce. Niestety praca jest obecnie nagrodą dla
            osadzonych. Ale Ty pewnie nic o tym nie słyszałeś...
            • adakny kara śmierci... 25.10.06, 18:28
              nieważne czy 14 czy 44 lat... czy za komuny docchodziło do czegos takiego??
              nie...bydlaki diabelskie pomioty...
              Niech tą dziewczyną sie Bóg opiekuje[*]...
          • ona.pomylona Re: Odseparowywanie może być tanie, nawet zyskown 25.10.06, 18:02
            Można też z nich zrobić przymusowych dawców organów, jak w ChRL...


            sprawcy mogą pracować, a jeśli nie chcą...
            > można z nich zrobić przymusowych dawców krwi i społeczeństwo wyjdzie na tym do
            > przodu. Ocalimy wiele istnień...
            • wladekpytin Dawcy organów to nieekonomiczne rozwiązanie 25.10.06, 19:20
              Krew można utaczać nawet przez 40 lat, a wątrobę czy serce raz się zabierze i
              koniec.
      • titta Re: Do pierdla ich, to jest odpowiednia separacja 25.10.06, 17:40
        Jakie statystyki? Przytoczysz je? Zwykle zadnej resocjalizacji sie nie
        przeprowadza. Jesli jednak taka jednostka trafi na kogos kto autentycznie
        pomoze i pozwoli czlowiekowi uwierzyc w siebie, a jednoczesnie wymierzona
        zostanie sprawiedliwa kara, a nie "zgnojenie" to przestepca, niezaleznie co by
        zrobil, ma realna szanse na wyjsce na prosta. Ci chlopcy potrzebuja terapi +
        kary w postaci np. prac spolecznych.
        A otworki sam sobie przeczysc , moze mozg ci sie dotleni...
    • wladekpytin Zobaczymy, czy PIS jest za sprawiedliwością 25.10.06, 17:15
      pokaże to wkrótce prokurator zajmujący się tą sprawą...
      • krwawy.zenek Re: Zobaczymy, czy PIS jest za sprawiedliwością 25.10.06, 17:33
        W postęowaniu w sprawach nieletnich nie ma żadnego prokuratora.
      • wrojoz Re: Zobaczymy, czy PIS jest za sprawiedliwością 25.10.06, 18:01
        Odseparować Kaczyńskich i Giertycha od społeczeństwa.
        • krwawy.zenek to plan minimum 25.10.06, 18:05
          wrojoz napisał:

          > Odseparować Kaczyńskich i Giertycha od społeczeństwa.

          To plan minimum. Warunek konieczny ale niewystarczający tego, by się mogło ciś
          zmienić na lepsze.
    • chumazik No niech teraz wykażą się lewacy i powiedzą, że 25.10.06, 17:20
      dziewczyna nadmiernie wrażliwa, nieprzystosowana do nauki w szkole itd itp.
      Podobnie zresztą jak nauczyciel, któremu zakładano kubeł na lekcji w szkole.
      Wszyscy co chcą przywrócić w szkole elementarny porządek, co bronią prawa
      zwykłych uczniów to podli faszyści, którzy chcą gnębić kryształowo czystą
      młodzież gnębiącą swych kolegów w imię humanitarnych idei tolerancji i w zgodzie
      z wspaniałymi tradycjami myśli lewicowej.
    • marrentu Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 17:20
      ja uwazam ze w Polsce nalezy wprowadzic kastracje (i nie tylko tu) za niektore
      czyny powinno sie tak wlasnie odpowiadac- np. pedofile a pedofilie z
      wyjatkowym okrucienstwem powinno sie karac smiercia.
      • sawa.com Polska szkoła jest chora. 25.10.06, 17:42
        W tym konkretnym przypadku sa winni przede wszystkim nauczyciele. Głównie
        osoba, która klasę zostawiła bez opieki i poszła sobie na jakis tam apel. Potem
        (nie wiem czy to ta sama nauczycielka) zadzwoniła do rodziców i nawet nie
        upewniła się, czy rozmawia z rodzicem. Nie przyszło jej tez do glowy, ze po
        takim przeżyciu dziewczyna potrzebuje opieki i pedagogicznej i psychologicznej.
        To oczywiście nie zwalnia z odpowiedzialności tych młodocianych dewiantów. Ale
        wine ponoszą przede wszystkim nauczyciele tej szkoły. Jakie w tej szkole
        panowały relacje między nauczycielami a młodzieżą świadczy też fakt, że
        koleżanki próbowały pomóc napadniętej dziewczynie... ale nie pobiegły po pomoc
        do nauczycieli.
        Myslę, że to co tak bardzo popsuło nam kadry nauczycielskie, to nieszczęsna
        karta nauczyciela. Wg jej przepisów złego nauczyciela nie mozna zwolnić.
        Były przeciez przypadki (w innych szkołach), ze dyrektor nie mógł zwolnić
        nauczyciela prowadzącego lekcje po pijanemu.
        Ochrona praw pracowniczych jest u nas doprowadzona do absurdu. I do absurdu
        doprowadzona jest niedbałośc o wywiązywanie sie z obowiązków pracowniczych.
        • danuta49 Sama poszła na apel???;-))))))))))))))))). 25.10.06, 17:51
          >W tym konkretnym przypadku sa winni przede wszystkim nauczyciele. Głównie
          osoba, która klasę zostawiła bez opieki i poszła sobie na jakis tam apel<
          Poszła bo dyrektor kazał.A apel mógł być podniosły - patriotyczny;-)
          • belaqua Re: Sama poszła na apel???;-))))))))))))))))). 25.10.06, 18:12
            Jesteś po prostu jebnięta Danuto - stosując twój tok myślenia można śmiało
            powiedzieć, że winę za śmierć tej dziewczyny ponoszą jej rodzice, bo posłali ją
            do szkoły, wszak gdyby była w domu nic by się nie stało. Ale takie lewackie
            ścierwa jak ty zastosują wszelkie fortele i sofistyczne sztuczki aby tylko
            stanąć po stronie sukinsynów. A świat jest bardziej okrutny niż myślisz -
            sukinsynów po prostu należy eliminować ze społeczeństwa, bo w przeciwnym razie
            degeneracja rozpleni się wszędzie. Prawo musi być represyjne, a więzienie to nie
            miejsca resocjalizacji ale KARY
            • danuta49 Czy na pewno uważnie czytasz co piszę??? 25.10.06, 18:39
              Ta nauczycielka wykonala polecenie dyrektora.Co do usuwania bandziorków z
              normalnych szkół - zgadzam się z Giertychem!!!
    • koszmarekopalek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 17:24
      sprawa nie jest jednoznaczna.
      1. jak długo politycy nie będą się zajmować ekonomią i tworzeniem odpowiedniego
      otoczenia dla sfery biznesu, która da miejsca pracy, tak długo rodzice nie będą
      mieć czasu dla swych pociech. będa albo pić, albo kombinować by przeżyć -
      obydwa warianty prowadzą do patologii.
      2. jak długo rodzice będą pędzić z wywieszonym jęzorem za pracą, tak długo nie
      będzie młodzież, a co za tym idzie, społeczeństwo, zdrowe. brak rozmowy w domu
      jest pierwszym podstawowym krokiem do patologii.
      3. w szkole jak długo lekcje wychowawcze będą się odbywały na zasadzie lista
      obecności i dajcie mi spokój, tak nie będzie normalnego społeczeństwa.
      4. lekcje religii tez powinny być ukierunkowane na rozwój młodzieży, poruszanie
      ważnych dla niej kwestii, poszanowania drugiego człowieka opartego na życiowych
      przykładach, ale również wychowania seksualnego. nie może być tak, że rodzina
      załatwi wszystko, bo rodzina jest patologiczna od półwiecza trwania w
      komuniźmie i braku dostępu do świata cywilizacyjnego.
      5. jak długo wymiar sprawiedliwości będzie pobłażliwie podchodził do wykroczeń
      ze względu na znikomą szkodliwość społeczną (co to q.a jest!?), tak długo
      będzie poczucie bezkarności wśród społeczeństwa.
      6. jak długo politycy sami będa siać demagogię, tak długo społeczeństwo będzie
      kładło lachę na podstawowe wartości. przykład idzie z góry.

      jeśli ludzie sobie tego nie uświadomią, to nic nas nie uratuje. co rusz będą
      głosy, że coś trzeba zmienić, ale żadna izolacja debili w tym nie pomoże. to
      muszą być kompleksowe działania całej sfery życia publicznego.

      inaczej będą dalej takie tragedie.

      nie wiem, jaką była rodzina tej dziewczyny, ale łączę się z nimi w bólu.
      • krwawy.zenek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 17:33
        koszmarekopalek napisał:

        >> inaczej będą dalej takie tragedie.

        Takie tragedie były, są i zawsze niestety będą. Zawsze też będą wykorzystywane
        przez polityczne hieny, któe niczego pozytywnego nie mają do zaproponowania,
        więc muszą żerować na ludzkim strachu i nienawiści.
        • koszmarekopalek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:06
          ale to nie zmienia postaci rzeczy. mamy patologię na wskroś. tłumaczenie, że to
          było od zawsze, mnie nie przekonuje. bo po to jest cywilizacja, postęp nauki i
          kultury, by te dewiacje eliminować. ale zgodzę się, że tego typu wydarzenia
          niestety zawsze znajdą posłuch wśród debili drugiego rodzaju, którzy
          wykorzystają je do swoich planów politycznych. to jest porażające, ale to też
          jest patologia, na którą nie musimy się zgadzać.
          • krwawy.zenek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:13
            koszmarekopalek napisał:

            > ale to nie zmienia postaci rzeczy. mamy patologię na wskroś. tłumaczenie, że
            to
            >
            > było od zawsze, mnie nie przekonuje. bo po to jest cywilizacja, postęp nauki
            i
            > kultury, by te dewiacje eliminować.

            Postęp eliminuje dewiacje? Hm...

            > ale zgodzę się, że tego typu wydarzenia
            > niestety zawsze znajdą posłuch wśród debili drugiego rodzaju, którzy
            > wykorzystają je do swoich planów politycznych. to jest porażające, ale to też
            > jest patologia, na którą nie musimy się zgadzać.

            Otóz to. To jest obrzydliwe, jak Giertych bierze przykład z Ziobry i żeruje na
            tragedii. Na to zgadzać się nie wolno - niezależnie od naszych poglądów na
            konkretne kwestie.
            • belaqua Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:32
              A ja myślę, że to ty żerujesz na tym nieszczęściu - pie..sz od rzeczy.
    • krwawy.zenek widzę zmianę. 25.10.06, 17:26
      Jeszcze niedawno hieną żerującą na tej tragedii byłby Ziobro (jak chociażby po
      tragedii hali w Chorzowie). Dziś jego miejsce zajął Giertych. Inaczej się
      podzielili rolami?
      • gobi03 widzisz co chcesz 25.10.06, 18:09
        Kilka dni temu Giertych mówił o potrzebie specjalnego traktowania wyjątkowo
        trudnych uczniów. Teraz powiedział, że jego zdaiem ci zwyrodnialcy są wyjątkowo
        trudnymi uczniami. Nie miał racji? Jak to się stało, że cała klasa jest
        określana przez dyrektora jako "trudna"? Czy to nie ich w tym udział?
        • krwawy.zenek widzę to, co wszyscy powinni widzieć 25.10.06, 18:11
          gobi03 napisał:

          > Kilka dni temu Giertych mówił o potrzebie specjalnego traktowania wyjątkowo
          > trudnych uczniów.

          Owszem, od wielu tygodni prezentuje swoje pomysły.
          A teraz trafiła się tragedia i na niej żeruje - tak jak Ziobro żerował na
          róznych tragediach.
          To jest obrzydliwe. Po prostu.

          • belaqua Re: widzę to, co wszyscy powinni widzieć 25.10.06, 18:15
            Giertych ostrzegał. Nie chcieliście słuchać, a teraz zwalacie na niego, że
            "żeruje"??? Żenada. Poppieram Giertycha z całego serca, w tym sporze to on ma rację.
            • krwawy.zenek Re: widzę to, co wszyscy powinni widzieć 25.10.06, 18:16
              To twoja wypowiedź jest żenująca. Usprawiedliwiasz hienę i to tak nieudolnie.
              • belaqua Re: widzę to, co wszyscy powinni widzieć 25.10.06, 18:23
                Chciałbyś pewnie, żeby wicepremier milcxał i rozczulał się nad tymi sku..synami
                wyhodowanymi przez Owsiaka.. niedoczekanie. Bandyci muszą zostać napiętnowani a
                ztej tragedii wyciągnięte wnioski, bo inaczej już wkrótce takie zachowania staną
                się normą
                • josemir Re: widzę to, co wszyscy powinni widzieć 25.10.06, 20:16
                  A co z tą tragedią ma wspólnego Owsiak?! Wyjaśnisz mi może jaki związek
                  przyczynowo-skutkowy zachodzi pomiędzy Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy a
                  upokorzeniem i samobójstwem tej dziewczyny. A może lepeij nic nie wyjaśniaj,
                  tyko jedź do Chin, bo tam lubią taki beton. Z ciebie to prędzej acqua sporca i
                  bardzo puzzolente
    • rauss_gw LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 17:28
      powwinni, rozszerzyc swoj pomysl kary smierci dla zboczencow zeby ogarnal takze
      tych gwalcicieli szkolnych. lub takich silnych 14-nastolatkow, batem zagnac do
      kopaln wegla brunatnego.
      • rauss_gw Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 17:31
        i prosze, lewaki, nie mowcie mi ze "ci uczniowie byli za mlodzi zeby wiedziec co
        robia" i taki inne rozne gowna. tez hitlerowcy nic niewiedzieli, nic a nic.
        k****, ludzi co tak mysla to od razu do odstrzalu
        • wariant_b Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:02
          I proszę, jeśli nie odpowiada Ci normalne towarzystwo, to weź się i wynieś,
          a nie stanów tutaj własnych zasad. Pewnie nie jesteś w stanie zrozumieć,
          że cała tragedia wynikła z faktu, że są idioci, którzy w grupie czują się
          silni i wydaje się im, że anonimowość zapewnia bezkarność.

          Im też wydawało się, że to jest zabawne!
          • belaqua Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:07
            Im się wydawało, że są trendy i cool bo się napatrzyli na filmy i pilnie
            wsłuchiwali w takich jak np. Owsiak ze swoim "róbta, co chceta", więc zrobili,
            co chcieli... Parę dni temu rozebrali w szkole dziewczynkę, za parę lat okradli
            by ci dom, zgwałcili córkę a dla relaksu utopili twojhą córkę w nocniku...
            • smierc666 Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:23
              belaqua napisał:

              > Im się wydawało, że są trendy i cool bo się napatrzyli na filmy i pilnie
              > wsłuchiwali w takich jak np. Owsiak ze swoim "róbta, co chceta", więc zrobili,
              > co chcieli... Parę dni temu rozebrali w szkole dziewczynkę, za parę lat okradli
              > by ci dom, zgwałcili córkę a dla relaksu utopili twojhą córkę w nocniku...

              Ale cie stary powalilo:))
              Chory jestes z nienawisci do Owsiaka, a jak klawisz rozprawiczy wieznia to co
              zamykac wiezienia?? A jak amerykanie w slynnym obozie znecali sie nad talibami
              to co? Talibowie nagle tacy dobrzy???
            • wariant_b Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:24
              Mimo wszystko będę się czuł bezpieczniej przy Owsiaku niż przy Giertychu.
              A Oni wysłuchali nie tylko "róbta, co chceta" i zbierali pieniądze na
              pomoc dla szpitali pediatrycznych, ale również patriotycznych, a pobożnych mów,
              które wskazywały im, w kogo rzucać kamieniem, oraz Papę Giertycha, który
              wytłumaczył im, dlaczego warto się uczyć.

              Nie tylko Im wydaje się, że są cool i trendy, bo czują się silniejsi.
              Zgadłem, kolego belaqua?
              • belaqua Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:29
                Ideologia jaką sączył Owsiak w młode mózgi polskich dzieci przynosi takie efekty
                - dzieci robią co chcą, jebią kogo chcą i gdzie popadnie, zaczynają na biurku w
                szkole, nie chcę się domyślać co będzie dalej....
                • wariant_b Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:47
                  Strzelcie se nowy program.

                  Owsiak oddziaływał na pokolenie rodziców dzisiejszych gimnazjalistów.
                  Trzeba się sporo starać, żeby obecnie trafić na ślad Owsiaka w mediach.
                  Taki z niego autorytet dla dzisiejszej młodzieży, jak Starsi Panowie.
                  A idiotów i fałszywych autorytetów w stylu Giertycha w mediach pełno.

                  Pokolenie JP2 mamy podobno. Jak zgwałcą, to czują skruchę i się modlą.
                  A potem idą pogonić pedałów, bo przyzwoitość męczy i trzeba odreagować.
                  A jak pedałów zabraknie, to przynajmniej lewakom dopieprzyć na forum GW.
                  • belaqua Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:53
                    Wariacie, jesteś wielki. Tylko się tak nie nadymaj. Bo pękniesz:))))
                    • wariant_b Re: LPR sie wreszcie do czegos przyda 25.10.06, 18:59
                      belaqua napisał:

                      > Wariacie, jesteś wielki. Tylko się tak nie nadymaj. Bo pękniesz:))))

                      Przed Tobą? A skąd byś ludzi na to wziął?
    • r3003 Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 17:33
      Choć życia nic nie zwróci temu dziecku (ani jej udręczonej rodzinie), to można
      przynajmniej wysłać oprawców do najgorszego poprawczaka w kraju - tam "chłopcy"
      ściągną z nich majtki i zrobią z nichcw..i.
      Swoją drogą popieram Giertycha w tym, aby normalnych uczniów odizolować od
      bandytów. Pomysł ze szkołami pod specjalnym nadzorem nie jest zły.
      • krwawy.zenek Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 17:38
        r3003 napisał:

        > Choć życia nic nie zwróci temu dziecku (ani jej udręczonej rodzinie), to
        można
        > przynajmniej wysłać oprawców do najgorszego poprawczaka w kraju -
        tam "chłopcy"
        >
        > ściągną z nich majtki i zrobią z nichcw..i.

        Jesteś w bardzo grubym błędzie. W zakładach poprawczych tacy właśnie sprawcy
        stanowią "elitę". To raczej oni wykorzystują innych.
    • irini Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżankę.. 25.10.06, 17:35
      Trzeba zrobić coś teraz i każdego dnia, a nie za dwa lat
    • s.k.i.n do Iraku posłać tych zwyrodnialców! 25.10.06, 17:41
    • mt7 Naprawdę ten facet to kawał GŁUPA! Tu nieszczęście 25.10.06, 17:44
      a ten bredzi o szkołach specjalnych. Najlepiej od razu na białe niedźwiedzie
      razem z rodziną, bo kto ich tego nauczył - patologiczna rodzina i takie samo
      społeczeństwo. Dałam się ponieść emocjom, ale trudno zachować spokój wobec tego
      człowieka i słów, które wypowiada. Może nie jesteśmy najmądrzejszym narodem,
      chyba jednak na taką karę nie zasłużyliśmy.
      • lilolilo Re: Naprawdę ten facet to kawał GŁUPA! Tu nieszcz 25.10.06, 17:58
        No jasne - po głowkach ich pogłaskać, a w ramach rozgrzeszenia krótka wizyta u
        dyżurnego psychologa, która pozwoli "uporządkować emocje".
        Mnie natomiast trudno zachować spokój czytając posty napisane przez GŁUPÓW.
        • mt7 Re: trudno zachować spokój czytając posty...GŁUPÓW 25.10.06, 20:04
          Trudno jest podejmować dyskusję, bo reprezentujemy zupełnie różne wrażliwości i
          sposób widzenia świata. Mam 60-lat, trochę pożyłam na tym świecie i sporo
          widziałam. Jedno wiem napewno zemsta nie przynosi nikomu ukojenia, a zwiększa
          liczbę nieszczęścia.Staram się zawsze postawić w sytuacji osób najbliższych
          zarówno ofiary, jak i sprawców, pomyśleć o ich przyszłości. Ale zostawmy to!
          Pomysł Giertycha jest nie tylko nieludzki ale i groźny dla społeczeństwa, z
          takich szkolnych gett wyjdą dopiero osoby groźne i zdemoralizowane, dopiero
          zacznie się problem.
          Tobie osobiście życzę, żeby nigdy Twoje dziecko nie znalazło się w takiej
          sytuacji, jeżeli jednak tak się stanie, przypomnij sobie moje słowa.
          Pozdrawiam,
          Głupia babcia
        • mt7 Re: lilolilo na ten jeden wpis założyła(e)ś konto? 26.10.06, 14:33
      • gobi03 nie o szkołach specjalnych 03.11.06, 23:18
        tylko o specjalnych szkołach - różnica taka, jak między panną młodą, a młodą panną.
        Specjalne szkoły, w których kadra będzie lepiej przygotowana do pracy z trudną młodzierzą są bardzo potrzebne wobec narastającego zdziczenia młodzieży. Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, co się dzieje i udawać, że takie kroki są niepotrzebne.
    • onan_barbazynca Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 17:44
      Czego można się było spodziewać po Romanie?? Może ktoś wreszcie zastanowiłby się
      skąd biorą się takie przypadki???
      Czemu dzieci są wychowywane przez media i ulicę?? Gdzie są rodzice, osoby
      odpowiedzialne za wychowanie???
      Chorego najłatiej zastrzelić, trudniej znaleźć przyczyny choroby i je zwalczać.
      • belaqua Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:05
        A jak niby zwalczać skoro dzieci i młodzież ciągle zachęcane są do tego aby
        robiły co chcą, że nie ma auterytetów, że są wolne (czytaj - bezkarne), że
        narkotyki powinny być legalne, że wszędzie w tv ogląda się fascynację przemocą i
        zwulgaryzowanym seksem. Czas z tym skończyć, dlatego popieram Giertycha -
        porządek w szkole to nic innego jak bezpieczeństwo dla dzieci, które chcą się uczyć.
        • onan_barbazynca Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:13
          Zacisnąć pasa i zalegalizować narkotyki. Uporządkować media i budować place
          zabaw, świetlice, miejsca gdzie dzieciaki będą mogły spędzać wolny czas.
          Teraz to mafia trzyma kasę z narkotyków i diler jest kumplem twojego dziecka, po
          legalizacji kasę będzie miało Państwo.
          kilkaset mln zł zysków ze sprzedaży wystarczy chyba na kampanie społeczne???
          Spece od marketingu wypromują każdy wzorzec i każdą modę, liczy się kto płaci.

          No ale lepiej jest oddawać te pieniądze mafii i udawać, że się wygrywa
          • belaqua Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 18:25
            Heheheh... i wtedy nie mafia ale Państwo będzie zarabiać na handlu narkotykami w
            szkole??? Czy ty wiesz co piszesz debilu, czy najarałeś się???
            • onan_barbazynca Re: Giertych: uczniów którzy wykorzystali koleżan 25.10.06, 21:11
              Błagam, argument, pozwól mi uwierzyć że masz coś między uszami. Inwektywy zostaw
              dla kolegów na melinie.
      • gobi03 przyczyny łatwo znaleźć 25.10.06, 18:11
        przyczyną jest rok bezkarności, po którym dyrektor mówi, że to "trudna klasa".
        Trzeba było mocno działać, gdy zaczynała robić się "trudna". Nie zadziałał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka