Dodaj do ulubionych

Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki?

27.10.06, 11:22
nie pasuje mi tytuł! Dc. niżej
Obserwuj wątek
    • mt7 W ogóle zlikwidować szkoły, czego one mogą nauczyć 27.10.06, 11:25
      nasze biedne dziatki? Agresji i teorii ewolucji. Edukacja, jak kiedyś w domach.
      Tak było i proszę, jaki dzielny naród wyrósł. Jakiego rodzinę opatrznościowych
      Giertychów wydał!
      • mt7 Re: W ogóle zlikwidować szkoły, czego one mogą na 27.10.06, 11:28
        powinno być: Jakiego znakomitego męża Romana ze znakomitego rodu wydał!
        • suchodolski4 Roman !!! jeśli tego dokonasz , będziesz wielki !! 27.10.06, 11:34
          cokolwiek to znaczy . 100% poparcia dla likwidacji tworu o nazwie gimnazjum .
          • centrolew Idiota z MEN! 27.10.06, 11:59
            Ciekawy jestem co zmieni się w młodych ludziach, jeżeli zamiast napisu na
            zeszycie Ia, będą mieli VIIa?! Najwyżej dojdą jeszcze problemy dręczenia 7-10
            latków przez starszych... Giertych nie ma pojęcia o szkolnictwie i tylko wymyśla
            kolejne bzdury, które i tak niczego nie poprawią.

            Dlaczego ta banda niedouczonych kretynów nie wpadnie na pomysł, aby zmiejszyć
            liczebność klas?! Dlaczego nie wprowadzić więcej lekcji... Mamy niż
            demograficzny, więc da się do zrobic!
            • d_ost Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 12:30
              Mamy niż
              > demograficzny, więc da się do zrobic!
              >
              Niż demograficzny można wykorzystać na dwa sposoby:
              1.zostawić nakłady takie jak były przy wyżu i podnieść jakość,
              2. pozostawić jakość na dotychczasowym poziomie i oszczędzić parę złotych. U
              nas wybiera się opcję drugą. Zwalnie nauczycieli, likwiduje szkoły. Nikt nie
              rozumie, że jesteśmy zbyt biednym krajem, żeby móc pozwolić sobie na
              oszczędzanie na edukacji.
              • ivulspirit Super pomysł z tą likwidacją 27.10.06, 14:15
                Tylko czy Polskę stać na kolejną reformę edukacji przeprowadzaną nieudolnie i
                "na szybciora". Taką reformę MUSZĄ przeprowadzać ludzie odpowiedzialni, którzy
                wiedzą co robią, wiedzą co chcą osiągnąć i jak uniknąć pomyłek. Rządy AWS-u
                pokazały jak wygladają reformy ludzi nieodpowiedzialnych. PiS zdaje się że chce
                podążać tą samą drogą i tak samo skończyć.

                Likwidacja gimnazjów będzie wiązała się ze zwolnieniami nauczycieli i zamykaniem
                szkół, nowym bałaganem w nauczaniu
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Wprowadzić wychowanie seksualne do szkół!!! 27.10.06, 21:23

                  Zamiast wielkich reform oświaty -

                  Ciekawe dlaczego nikomu nie nasunął się całkiem oczywisty wniosek:
                  Skoro napady na tle seksualnym zdarzają się w szkołach wcale nierzadko, to
                  należy wreszcie wprowadzić lekcje wychowania seksualnego.

                  → → → → → → → → → →
                  Odkryjmy Białoruś!
                  odkryjmybialorus.blox.pl
            • iedsupo Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 12:56
              centrolew napisał:

              > Ciekawy jestem co zmieni się w młodych ludziach, jeżeli zamiast napisu na
              > zeszycie Ia, będą mieli VIIa?!

              Moim zdaniem, różnica byłaby duża. W obecnym systemie gimnazjum to szkoła
              przelotowa. Dominuje w niej poczucie tymczasowości, ledwie dziecko zdąży się do
              niej przyzwyczaić, a już ją opuszcza. Do gimnazjum przychodzą nastolatkowie w
              początkowej fazie okresu dojrzewania, a więc w stanie emocjonalnej huśtawki,
              pełni niepokoju i zbuntowani. W gimnazjum są poddawani presji nowego, obcego
              środowiska. Te same dzieci w swojej szkole podstawowej zachowywały się zupełnie
              inaczej, były wrośnięte, przyzywczajone do klimatu swojej szkoły. W dodatku
              nauczyciele znali je już dobrze, wiedzieli, kto ma jakie problemy, z czym może
              wyskoczyć.

              Reforma edukacji była przeprowadzona przez rząd AWS. Chodziło wtedy o to, żeby
              coś w ogóle zmienić, nie ważne - z sensem, czy bez... Wprowadzając gimnazja
              zrobiono wtedy wielką głupotę i poprę każdy rozsądny pomysł zmierzający do
              zmiany sytuacji.
              • martijn Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:14
                Właśnie!!
                Zdaje mi się, że przy wprowadzeniu gimnazium dużo było głosów krytykujących.
                Okrzyknięto ten pomysł głupotą na miarę układu słonecznego.
                A teraz? Teraz w Polsce liczy się nie to co się mówi tylko to kto mówi.


                iedsupo napisał:

                > centrolew napisał:
                >
                > > Ciekawy jestem co zmieni się w młodych ludziach, jeżeli zamiast napisu na
                > > zeszycie Ia, będą mieli VIIa?!
                >
                > Moim zdaniem, różnica byłaby duża. W obecnym systemie gimnazjum to szkoła
                > przelotowa. Dominuje w niej poczucie tymczasowości, ledwie dziecko zdąży się
                do
                >
                > niej przyzwyczaić, a już ją opuszcza. Do gimnazjum przychodzą nastolatkowie w
                > początkowej fazie okresu dojrzewania, a więc w stanie emocjonalnej huśtawki,
                > pełni niepokoju i zbuntowani. W gimnazjum są poddawani presji nowego, obcego
                > środowiska. Te same dzieci w swojej szkole podstawowej zachowywały się
                zupełnie
                >
                > inaczej, były wrośnięte, przyzywczajone do klimatu swojej szkoły. W dodatku
                > nauczyciele znali je już dobrze, wiedzieli, kto ma jakie problemy, z czym
                może
                > wyskoczyć.
                >
                > Reforma edukacji była przeprowadzona przez rząd AWS. Chodziło wtedy o to,
                żeby
                > coś w ogóle zmienić, nie ważne - z sensem, czy bez... Wprowadzając gimnazja
                > zrobiono wtedy wielką głupotę i poprę każdy rozsądny pomysł zmierzający do
                > zmiany sytuacji.
                • atala85 Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:21
                  zgadzam sie.w tym przypadku pomysl giertycha wcale nie jest az taki glupi. w
                  gimnazjach dzieja sie naprawde dziwne rzeczy, zeby nie powiedziec straszne.
                  mlodziez jest agresywna.i wielu nauczycieli chyba sie ucieszy.
                • romulus_remulus Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 14:35
                  martijn napisał:

                  > Właśnie!!
                  > Zdaje mi się, że przy wprowadzeniu gimnazium dużo było głosów krytykujących.
                  > Okrzyknięto ten pomysł głupotą na miarę układu słonecznego.
                  > A teraz? Teraz w Polsce liczy się nie to co się mówi tylko to kto mówi.
                  >

                  dokładnie, niektórzy woleliby sobie dać rękę uciąć niż przyznać rację Gierdychowi.
                  • lesew Re: Idiota z MEN! 28.10.06, 12:09
                    Nie w tym rzecz, żeby dokopać Giertychowi! Po prostu: "Nie da się wejść dwa razy
                    do tej samej wody", co było, nie wróci i żale wylewać by próżno... Gimnazja
                    stworzono w sposób nieprzemyślany, ale rzecz została już popełniona, koszty
                    poniesione i odkręcanie tego teraz o 180 stopni, to zwykłe marnotrawstwo.
                    Przypominam, że nie tylko gimnazjum jest "przelotowe", ale liceum też! Zmieniła
                    się też młodzież i nie należy liczyć, że w ośmioklasówce będzie się zachowywać
                    tak, jak kiedyśjej rodzice. W ośmioklasówce MUSI pojawić się problem "fali" i
                    będzie groźniejszy niż w gimnazjum! Rozwiązaniem mogłoby być zmniejszenie
                    liczebności klas, a przede wszystkim: LIKWIDACJA OBOWIĄZKU SZKOLNEGO! Wtedy
                    chuligana, czy wręcż bandziora można by zwyczajnie wywalić ze szkoły, zamiast
                    się z nim cackać do 18 roku życia.
              • adziamag Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:56
                masz sporo racji, problem w tym ze wczesniej agresja ladowala na tych
                najmlodszych, i trzeba pamietac, iz mlodziez sie zmienia, niestety nie na
                lepsze. wydaje mi sie ,ze niezlym rozwiazaniem byloby stworzyc szkoly dla
                najmlodszych np. 0-3 albo 1-3, a gimnazja zaczac od IV klasy
                • tensei Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 14:29
                  adziamag napisała:

                  > masz sporo racji, problem w tym ze wczesniej agresja ladowala na tych
                  > najmlodszych, i trzeba pamietac, iz mlodziez sie zmienia, niestety nie na
                  > lepsze. wydaje mi sie ,ze niezlym rozwiazaniem byloby stworzyc szkoly dla
                  > najmlodszych np. 0-3 albo 1-3, a gimnazja zaczac od IV klasy

                  Do tego wcale nie potrzeba podziału na gimnazja/podstawówki. Moja szkoła miała
                  wydzielony teren dla zerówek, klas 1-3 oraz 4+. Nie spotkałem się wówczas z
                  prześladowaniem młodszych przez starszych uczniów.
                  Moim zdaniem powinny zostać przywrócone szkoły podstawowe 8-letnie i licea
                  4-letnie. Któryś z poprzedników mówił już, że młodzież przychodzi do nowej
                  szkoły, jest w niej przez 3 lata i znowu zmienia miejsce "zamieszkania". To jest
                  poprostu chore, bo młody człowiek nie ma czasu się zaznajomić z otoczeniem, a
                  nawet jeżeli zdąrzy, to okazuje się, że to ostatnia klasa.
                  Na chwilę obecną wszystko jest niesamowicie rozdrobnione - i niepotrzebnie. Im
                  więcej podziałów czy różnego rodzaju "urozmaiceń" tym trudniej nad tym wszystkim
                  zapanować.
                  Zmiany takie niestety poraz kolejny rozpętałyby chaos w polskiej edukacji - nie
                  ma nic za darmo. Za błędy się płaci.

                  Nawiasem mówiąc, to chyba pierwszy pomysł Romana, który popieram.
            • olias Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:22
              było dobrze? było. polska oświata na pewno miała się lepiej niż dziś i niż w
              europie zachodniej. To po kiedy było zmieniać? Chyba chodziło o forsę
              za "reformy".
              A Niemcy główkują jak się wycofać z gimnazjów i zrobić tak jak było w Polsce.
              Za czasów komuny.
            • olias Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:26
              zwiększyli ilość dzieciw kalsach - owszem banda ale nie ta ods Giertycha. To
              komuniści i AWS, dzisiejszy PO.
              Zrobili tak by oszczędzać. Naprawdę myślisz że ich obchodzi Twoje dziecko? Ich
              dzieci, dzieci łże-elit chodzą do INNYCH szkół.
              Pozdrowienia dla wiecznej wiceminister Radziwiłł. Świadomego kata polskiej
              młodzieży. Zrobiła co chciała i wiedziała co chce.
              • mayor.cut Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 13:34
                olias napisał:

                > zwiększyli ilość dzieciw kalsach - owszem banda ale nie ta ods Giertycha. To
                > komuniści i AWS, dzisiejszy PO.

                To Kazik "JESJESJES" Marcinkiewicz poszedł w ślady ojca czy jednak jest
                członkiem PO?

                ks.sejm.gov.pl/proc3/opisy/389.htm
            • romulus_remulus Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 14:11
              centrolew napisał:

              > Ciekawy jestem co zmieni się w młodych ludziach, jeżeli zamiast napisu na
              > zeszycie Ia, będą mieli VIIa?! Najwyżej dojdą jeszcze problemy dręczenia 7-10
              > latków przez starszych

              czy naprawdę jesteś taki głupi czy tylko udajesz ??? odpisałem już raz na ten
              idiotyczny argument tutaj
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=51067005&a=51072625
              i powtórzę
              nowe środowisko, nowa klasa więc trzeba na nowo ustalić hierarchię grupy, to co
              było w podstawówce jest już nieważne. W podstawówce taka hierarchia ustala się w
              pierwszej klasie gdy nauczyciele mogą spokojnie nad tym zapanować.
              Później, w przypadku starszych dzieci:
              po pierwsze hierarchia jest już ustalona
              po drugie nauczyciele mają o wiele większy autorytet ponieważ uczą te dzieci
              często od kilku lat
              po trzecie nauczyciele znają dzieci, rodziców i mają z nimi lepszy kontakt,
              wiedzą co dzieje się w klasie, kto jest kim itp


              ale u Ciebie to raczej argumenty nie podziałają co by nie było ty musisz być
              przeciw Gierdychowi, choćby nawet oznaczało to pisanie głupot

              >
              > Dlaczego ta banda niedouczonych kretynów nie wpadnie na pomysł, aby zmiejszyć
              > liczebność klas?! Dlaczego nie wprowadzić więcej lekcji... Mamy niż
              > demograficzny, więc da się do zrobic!
              >

              i super!!! teraz tylko powiedz skąd wziąć na to kase !!!
              • d_ost Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 14:19

                >
                > i super!!! teraz tylko powiedz skąd wziąć na to kase !!!

                Kasa była. Jak było więcej uczniów (wyż demograficzny z początku lat 80.), to
                nakłady były wyższe. Tylko mamy teraz rząd SOLIDARNY. Oznacza to w praktyce
                dawanie kasy tym, którzy wyrywają płyty chodnikowe lub blokują drogi, a
                zabieranie innym. Co roku ZUS, na który płacą zwykli obywatele olbrzymie
                pieniądze dopłaca do ubezpieczeń rolników (również tych nieprzyzwoicie
                bogatych) 14,5 MILIARDA złotych. Ale nikt nie ma jaj, żeby chociażby
                najbogatszych rolników odpodatkować. Dorzucimy się do taniego paliwa dla
                rolników (mimo że i tak jeżdżą na opale i okradają budżet), to ich ubezpieczeń.
                Zapłacimy chorą kasę za emerytury górnicze (przeciwko głosowała tylko PO, PiS
                był za). Kasa więc jest. Pytanie tylko na co się ją wyda... PiS zamiast na
                szkołę, woli rozdać rolnikom. Bo to da więcej głosów w wyborach.
              • lesew Re: Idiota z MEN! 28.10.06, 12:35
                Nie wyżywaj się nad centrolewem, ale sam użyj swojego mózgu! To co napisałeś
                wcześniej, to zwykła pochwała "struktur nieformalnych" zwanych czasem "falą".
                Nie masz się więc czym chwalić! Owszem, "porządek dziobania i tak się ustali,
                ale nic nie zwalnia wychowawcy i nauczycieli od kontrolowania tego procesu i
                wprowadzania niezbędnych korekt! Struktury nieformalne nie mają prawa rządzić w
                szkole!
            • reviler Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 15:15
              centrolew napisał:

              > Ciekawy jestem co zmieni się w młodych ludziach, jeżeli zamiast napisu na
              > zeszycie Ia, będą mieli VIIa?! Najwyżej dojdą jeszcze problemy dręczenia 7-10
              > latków przez starszych... Giertych nie ma pojęcia o szkolnictwie i tylko wymyśl
              > a
              > kolejne bzdury, które i tak niczego nie poprawią.


              @centrolew: bredzisz. W podstawówkach ośmioletnich uczniowie ZNAJĄ się od I-szej
              klasy, a co za tym idzie kontakty między nimi NIE są identyczne jak w klasach
              gimnazjalnych, które stanowią przypadkową zbieraninę dzieci przeżywających na
              dodatek krytyczny etap swojego okresu dojrzewania. Chyba nie trzeba noblistów do
              wyobrażenia sobie, co będzie się działo w takich grupach - ale gdzie tam
              noblistom do mufguf z AWS ...
              • d_ost Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 15:22
                . W podstawówkach ośmioletnich uczniowie ZNAJĄ się od I-sze
                > j
                > klasy, a co za tym idzie kontakty między nimi NIE są identyczne jak w klasach
                > gimnazjalnych,

                to należałoby jeszcze wprowadzić zakaz zmiany szkoły w trakcie podstawówki. Bo
                przyjdzie jeden nowy uczeń i trzeba będzie zgwałcić koleżankę, żeby mu pokazać
                jaka jest hierarchia w klasie...
                • reviler Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 15:35
                  d_ost napisał:

                  > to należałoby jeszcze wprowadzić zakaz zmiany szkoły w trakcie podstawówki. Bo
                  > przyjdzie jeden nowy uczeń i trzeba będzie zgwałcić koleżankę, żeby mu pokazać
                  > jaka jest hierarchia w klasie...

                  Zauważ, że w podstawówce dzieci są od 7-go roku życia - mają dużo czasu na
                  wzajemne poznanie i ustalenie hierarchii przed wejściem w okres dojrzewania
                  (zupełnie na odwrót niż w gimnazjach), więc nie bardzo rozumiem powyższego
                  argumentu.
                  • rafalpozezdrze Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 15:42
                    reviler napisał:

                    > d_ost napisał:
                    >
                    > > to należałoby jeszcze wprowadzić zakaz zmiany szkoły w trakcie podstawówk
                    > i. Bo
                    > > przyjdzie jeden nowy uczeń i trzeba będzie zgwałcić koleżankę, żeby mu po
                    > kazać
                    > > jaka jest hierarchia w klasie...
                    >
                    > Zauważ, że w podstawówce dzieci są od 7-go roku życia - mają dużo czasu na
                    > wzajemne poznanie i ustalenie hierarchii przed wejściem w okres dojrzewania
                    > (zupełnie na odwrót niż w gimnazjach), więc nie bardzo rozumiem powyższego
                    > argumentu.

                    Chodziło mu zapewno o to, żeby nie zmieniaać podstawówki np. w klasie 4 z miasta
                    X do miasta Y, bo by sie nie wiedziało kto w klasie "rządzi" i trzebabyłoby
                    pokazać jakoś to, p poprzez gwałt.
                    • reviler Re: Idiota z MEN! 27.10.06, 15:59
                      Ok, ale szkołę zmienia się przeważnie w pojedynkę, tak więc w nowym miejscu
                      zastaje się hierarchię wyniesioną z poprzednich lat, tak więc pokazanie miejsca
                      w szeregu "nowemu" będzie dotyczyło "nowego" osobiście, a nie przez przykłady na
                      innych kolegach/koleżankach jakie raczył opisać d_ost.
                      Zresztą problem nie dotyczy tylko zmiany szkoły, ale raczej kontroli nad
                      młodzieżą o co imho łatwiej było w starosystemowych podstawówkach, jako że układ
                      nauczyciele-uczniowie-rodzice miał o wiele więcej czasu przed wejściem w trudny
                      okres rozwoju dzieci na wzajemne poznanie i naukę współpracy. Prawdopodobnie nie
                      doszło by wtedy do mylenia ojców z braćmi i aż takiego bagatelizowania problemu
                      jak w ostatnich wydarzeniach.
        • d_ost Debilizm 27.10.06, 11:38
          Fakt, że 60% agresji (jak się w ogóle liczy te procenty??) przypada na gimnazja
          to nic szczególnego i o niczym nie świadczy. W podstawówce dzieciaki są małe
          i ,,agresja" polega na ciągnięciu koleżanek za warkoczyki i zabieraniu sobie
          kredek. Zostają więc gimnazja i licea/technika. Oba po 3 lata, przy czym do
          liceów/techników trafia już mniej młodzieży niż do gimnazjów. Rozkład owej nie
          wiadomo jak liczonej przemocy jest więc zbliżony do liczebności dzieci po
          prostu. Nie można więc wyciągać z tego żadnych wniosków. Chyba że się ma
          tak ,,naukowe" podejście do rzeczy, że teorię ewolucji podważa się legendą o
          smoku wawelskim. Wtedy i rozumowania Giertycha Juniora spełnia kryteria
          naukowości.
          Poza tym reforma szkolnictwa to nie kwestia wyboru kroju mundurka. Nie można
          sobie ot tak co kilka lat zmieniać modelu szkoły. Przecież już zrobiona zmiana
          pociągnęła za sobą olbrzymie koszty, likwidację wielu placówk, powstanie
          innych, zwolnienia. I co, teraz mamy to odkręcać? Tak to jest jak na stanowisku
          ministra jest facet, który nie zna granic swoich kompetencji i je regularnie
          przekracza, zamiast słuchać mądrzejszych od siebie.
          • mejlmi Giertych do gimnazjum 27.10.06, 12:37
            Jakimkolwiek pomyslem dobrym czy zlym gimnazja by nie byly, fakt ze 60% agresji
            wystepuje w tych wlasnie przybytkach edukacji spowodowany jest
            najzwyczajniej "trudnym" wiekiem uczeszczajacej do nich mlodziezy nie zas
            instytucja gimnazjum sama w sobie. Minister Giertych powinien wrocic sie do
            gimnazjum, gdyz nie potrafi interpretowac i kojarzyc najprostrzych faktow. Byc
            moze stad rowniez opor rodzinny wzgledem ewolucji??
          • orlando11 Re: Debilizm 27.10.06, 13:53
            d_ost napisał:


            > Fakt, że 60% agresji (jak się w ogóle liczy te procenty??) przypada na gimnazja
            > to nic szczególnego i o niczym nie świadczy. W podstawówce dzieciaki są małe
            > i ,,agresja" polega na ciągnięciu koleżanek za warkoczyki i zabieraniu sobie
            > kredek.

            Nie zgadzam się z Tobą. Przeczytaj sobie wyżej post podpisany nickiem "iedsupo"
            - bardzo dobrze wyjaśnia, o co chodzi. W podstawówkach sama obecność mniejszych
            dzieci łagodzi obyczaje, nie mówiąc o tym, że młodzież wchodząca w wiek
            dojrzewania nie przeżywa dodatkowych emocji związanych ze zmianą szkoły. W
            szkole i klasie, do której chodzi od wielu lat, czuje się bezpiecznie, a i
            nauczyciele, i koledzy dobrze się znają, co znacznie ułatwia rozwiązywanie
            problemów.

            Mimo że generalnie ie popieram ideologii Giertycha, w tej sprawie przyznaję mu
            całkowitą rację.
            • d_ost Re: Debilizm 27.10.06, 14:00

              >
              > Nie zgadzam się z Tobą. Przeczytaj sobie wyżej post podpisany
              nickiem "iedsupo"
              > - bardzo dobrze wyjaśnia, o co chodzi.

              Rzecz w tym, że to pisze iedsupo nie ma nic wspólnego z tym co mówi Roman.
              Roman ze statystyk (o wątpliwej wartości) wyciąga wprost wnioski. A te
              statystyki mogą nie wynikać z żadnego rozchwiania emocjonalnego czy
              immanentnych wad gimnazjów jako takich, tylko po prostu z liczebności uczniów w
              gimnazjach oraz ich większej selekcji w liceach.

              A to ciągłe bajanie o ustalaniu hierarchii, hormonach to typowy argument
              wielbicieli bezstresowego wychowania dzieci. Stawia się sprawy na głowie, byle
              tylko dorobić jakąś historię do tego wszystkiego. Przecież dzieciaki z gdańska
              znały się od dawna, z podstawówki, z podwórka. Więc hierarchia była już
              ustalona. A że doszli nowi uczniowie? To gdyby chodziło tę fetyszyzowaną przez
              was hierarchię, należałoby zgnoić tych nowych, żeby poznali swoje miejsce w
              tejże hierarchii.

              Tu naprawdę nie ma nic do rzeczy podział 8+4/6+3+3. Dowodem choćby te wszystkie
              dzieciaki, które są normalne. Problem leży w domu, który wypuszcza i wychowuje
              takich degeneratów. Tylko o tym minister edukacji nie powie, bo na to nie ma
              wpływu.
              • tensei Re: Debilizm 27.10.06, 14:46
                d_ost napisał:

                >
                > Rzecz w tym, że to pisze iedsupo nie ma nic wspólnego z tym co mówi Roman.
                > Roman ze statystyk (o wątpliwej wartości) wyciąga wprost wnioski. A te
                > statystyki mogą nie wynikać z żadnego rozchwiania emocjonalnego czy
                > immanentnych wad gimnazjów jako takich, tylko po prostu z liczebności uczniów w
                >
                > gimnazjach oraz ich większej selekcji w liceach.
                >
                > A to ciągłe bajanie o ustalaniu hierarchii, hormonach to typowy argument
                > wielbicieli bezstresowego wychowania dzieci. Stawia się sprawy na głowie, byle
                > tylko dorobić jakąś historię do tego wszystkiego. Przecież dzieciaki z gdańska
                > znały się od dawna, z podstawówki, z podwórka. Więc hierarchia była już
                > ustalona. A że doszli nowi uczniowie? To gdyby chodziło tę fetyszyzowaną przez
                > was hierarchię, należałoby zgnoić tych nowych, żeby poznali swoje miejsce w
                > tejże hierarchii.
                >
                > Tu naprawdę nie ma nic do rzeczy podział 8+4/6+3+3. Dowodem choćby te wszystkie
                >
                > dzieciaki, które są normalne. Problem leży w domu, który wypuszcza i wychowuje
                > takich degeneratów. Tylko o tym minister edukacji nie powie, bo na to nie ma
                > wpływu.

                Fakt. Bezstresowe wychowanie to jeden kawałek puzli. Nie można jednak zapominać
                o tzw. "elitach", bogatych rodzinach, których dzieci są perełkami i wszystkim
                czym tylko ich rodzice sobie wyobrażą. Szkoła nie wychowa dziecka - za to
                odpowiedzialni są rodzice, jak je ukształtują przez pierwsze lata życia
                maluchów. Szkoła może jedynie to utrzymywać i próbowac korygować pewne rzeczy.

                Mówi się jednak, że szkoła też wychowuje. Na czym jednak owe wychowywanie
                miałoby polegać ? Bez autorytetów nic nie zdziałamy - a ich własnie młodzież
                jest może być pozbawiana, gdy zmienia szkoły, gdyż traci z nimi poprostu kontakt.

                Jeżeli chodzi o ów przypadek sprzed kilku dni: przecież cała klasa się tam
                napewno nie znała. Nie wiem kiedy chodziłeś do szkoły i jakie były twoje
                stosunki z kumplami/kumpelami w klasie/podwróku, ale przejscie z podstawówki do
                gimnazjum wiąże się z rozpadem poprzedniej i pomniejszą roszadą - tak
                przynajmniej było u mnie. Trzy klasy z podstawówki rozbiły się na części
                pierwsze, doszły osoby z pobliskich szkół i z tego wszystkiego posklejano nowe
                klasy - i moze powiesz mi, że tam były ustalone hierarchie, tak ? Każdy się znał
                i wiedział czego się może spodziewać ? Ja połowe osób znałem z widzenia, a
                ćwierć była mi zupełnie nowa.

                Byćmoże źródło pomysłu Giertycha jest dość..dziwne, to jednak sam w sobie
                popieram. Wiem że koszt takich zmian będzie ogromny, ale za błędy się płaci.
              • lesew Re: Debilizm 28.10.06, 12:38
                Słusznie, d_ost, dodaj jeszcze że gdyby to powiedział, to naraziłby się części
                swoich wyborców.
        • tingri bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgadzam 27.10.06, 11:43
          gimnazja to zly pomysl-tak uwaza wiekszosc nauczycieli i specjalistow od
          edukacji. tylko jakies dziwne lobby broni tego glupiego pomyslu pt. gimnazjum.
          dzieki gimnazjum:
          a) uczniowie w okresie "burzy hormonow" zmieniaja srodowisko. w nowym musza sie
          "wykazac"-czesto przez durne wybryki lub pokazanie sily i agresji-skutki mamy w
          gdansku. i nie jest to zadna lobuzeria jak chce kaczor-w tym wieku mlodziez robi
          durne rzeczy-nalezy jej zapewnic takie srodowisko by te "glupoty" nie
          przekraczaly pewnych granic-zlikwidowanie gimnazjow bedzie krokiem w tym kierunku.
          b) nauczyciele w szkole sredniej maja rok mniej na przygotowanie uczniow do matury
          gimanzjum to jedna z wiekszych glupot w obecnym systemie edukacji!!!
          • d_ost Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 11:47

            > gimnazja to zly pomysl-tak uwaza wiekszosc nauczycieli i specjalistow od
            > edukacji. tylko jakies dziwne lobby broni tego glupiego pomyslu pt. gimnazjum.
            > dzieki gimnazjum:
            > a) uczniowie w okresie "burzy hormonow" zmieniaja srodowisko. w nowym musza
            sie
            > "wykazac"-czesto przez durne wybryki lub pokazanie sily

            A w starym środowisku to niby nie muszą? Zauważ, że w przypadku sprawy w
            gdańsku - te dzieciaki razem chodziły do podstawówki, więc były dla siebie
            właśnie ,,starym" srodowiskiem. Szkolnym i sąsiedzkim. Jeden z tych gnoi jest
            kuzynem dziewczyny, która popełniła samobójstwo. Więc Twoje argumenty nie
            bardzo wytrzymują zestawienie z rzeczywistością.
            • tingri Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 11:56
              no jak to nie zmienili srodowiska!!!- z kim innym uczyli sie w podstawowce, a z
              kim innym w gimnazjum. ci nowi uczniowie - to nowe srodowisko - na nowo trzeba
              ustalac hierarchie wladzy w klasie-wymyslili durny sposob-pozorowany gwalt. w
              omioletniej podstawowce hierarchia dawno juz sie ustalila przez 6 lat- przez
              kolejne 2 lata nie trzeba nic zmieniac-prowdopodobienstwo bardzo durnych
              pomyslow w takim ukladzie jest nizsze. oczywiscie - glupoty beda tez malolaty
              robic w podstawowce-tylko po co im fundowac dodatkowy stres w postaci zmiany
              szkoly, kolegow, ustalania na nowo hierarchi w klasie-i tak malolaty maja
              wystrczajaco duzo problemow ze swoimi hormonami
              • pe1 Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 12:18
                > no jak to nie zmienili srodowiska!!!- z kim innym uczyli sie w podstawowce, a z
                > kim innym w gimnazjum.

                nieprawda. uczyli się z tymi samymi rówieśnikami

                > ci nowi uczniowie - to nowe srodowisko - na nowo trzeba
                > ustalac hierarchie wladzy w klasie-wymyslili durny sposob-pozorowany gwalt.

                bzdura. nie było nowego środowiska - ci sami uczniowie

                > w omioletniej podstawowce hierarchia dawno juz sie ustalila przez 6 lat- przez
                > kolejne 2 lata nie trzeba nic zmieniac-prowdopodobienstwo bardzo durnych
                > pomyslow w takim ukladzie jest nizsze.

                ci sami uczniowie = ta sama hierarchia

                > oczywiscie - glupoty beda tez malolaty
                > robic w podstawowce-tylko po co im fundowac dodatkowy stres w postaci zmiany
                > szkoly, kolegow, ustalania na nowo hierarchi w klasie-i tak malolaty maja
                > wystrczajaco duzo problemow ze swoimi hormonami

                nic się nie zmieniło. ci sami uczniowie.
                jedyna zmiana to izolacja od młodszych.
                • tensei Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 14:51
                  pe1 napisał:

                  > nieprawda. uczyli się z tymi samymi rówieśnikami
                  > (..)
                  > bzdura. nie było nowego środowiska - ci sami uczniowie
                  > (..)
                  > ci sami uczniowie = ta sama hierarchia
                  > (..)
                  > nic się nie zmieniło. ci sami uczniowie.
                  > jedyna zmiana to izolacja od młodszych.


                  Poraz kolejny będę wałkował to samo. Szansa na to, że ów klasa w całości, w
                  pełnym komplecie, przeszła z podstawówki do gimnazjum dąży do zera. Z pewnością
                  doszli nowi, lub pewne osoby się powymieniały. Z podwórka nigdy wszystkich nie
                  znasz, tymbardziej, jeżeli do twojej klasy w gimnazjum mogą zacząć dojść osoby z
                  dalszych miejsc.
                  • lesew Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 28.10.06, 12:43
                    Nie udawaj naiwnego tensei! Tak, czy tak, klasu bywają łączone, ludzie zmieniają
                    miejsca zamieszkania, pozostają na drugi rok( niektórzy wręcż powinni zostać na
                    trzeci): i t. p., i t. d. ... "Przeciągnięcie" niezmienionej klasy przez 8 lat
                    jest i tak zupełnie nierealne, więc nie zawracaj głowy!
          • grzeniu22 Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 13:21
            Masz calkowita racje, mlodziez w gimnazjum, ktora trafia do nowego otoczenia
            ustala sobie nowa hierarchie miedzy soba. Stad wynika gimnazjalna przemoc, z
            czym zgadzaja sie wszyscy moi znajomi, ktorzy maja cos wspolnego ze
            szkolnictwem (a troche ich znam...). Reforma szkolnictwa made by AWS to byl
            poroniony pomysel, ale pozwolil zablysnac ministrowi od siedmiu bolesci (Handke
            mu bylo). Giertycha nie trawie, ale pomysl popieram w 100%
            • danuta49 Autor gimnazjum -Dzierzgowska(UW)-ałtorytet GW! 27.10.06, 13:27
              Handke(specjalista od...ceramiki z AGH!) to, jako minister, firmował, ale
              autorką była Irena Dzierzgowska!!
            • lesew Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 28.10.06, 12:46
              No to za kilka lat, powtórzysz to samo o kolejnej reformie! Tylko nie płacz
              wtedy, że Ty to inaczej sobie wyobrażałeś!
          • ab554 Re: bravo Giertych:)) pierwszy raz sie z nim zgad 27.10.06, 13:34
            Tak! Tak ! Tak!Mam 7-letniego syna .Moze bedzie mial to szczescie i gimnazjow
            juz nie bedzie!Ja prawie we wszystkim zgadzam sie ostatnio z Giertychem i mysle
            , ze wiekszosc rodzicow takze.Mundurki - super pomysl, szkoly dla trudnej
            mlodziezy , a teraz - yes! likwidacja gimnazjow.
        • arius5 Zawsze tak bylo 27.10.06, 12:06
          co to w ogole za wymysl: gimnazja ?
          bzdura

          tyle ze to nie ma nic wspolnego z problemem agresji, jak powrocimy do
          normalnej, 8 klasowej szkoly, to problem nie zniknie, ale wowczas Giertych
          zlikwiduje podstawowki i po klopocie

          Moze by tak zabrac sie za wychowywanie normalnych ludzi, zamiast piepszyc o
          patriotyzmie, ewolucji i religii ?
        • brite * Zlikwidować drogi! * 27.10.06, 13:31
          Zlikwidować drogi! Na nich zdarza się 90% wypadków drogowych!

          Gimnazja od początku wydawały mi się nietrafionym pomysłem, ale takie
          uzasadnienie Giertycha tylko świadczy o poziomie jego wykształcenia.
          No, chyba że to Gazeta wyjęła coś z kontekstu.
    • dtadeusz Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 11:33
      Uważam, że to dobry pomysł na powrót do poprzedniego systemu nauczania. Trochę
      linijką po łapkach i jest OK.
    • krzak_agrestu Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 11:36
      kolejna reforma pochlonie kolejne miliony zlotych a problemu nie rozwiaze
      gdyby nie bylo gimnazjum, ci chlopcy zrobiliby to w podstawowoce, nazwa placowki
      niczego by nie zmienila
      • maruda.r Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:42
        krzak_agrestu napisał:

        > kolejna reforma pochlonie kolejne miliony zlotych a problemu nie rozwiaze
        > gdyby nie bylo gimnazjum, ci chlopcy zrobiliby to w podstawowoce, nazwa placowk
        > i
        > niczego by nie zmienila

        ****************************************

        To nie jest takie pewne. Podstawówka ze względu na czas trwania jest systemem
        stabilniejszym, niż dwuletnie gimnazjum - traktowane, jako coś zupełnie
        przejściowego. Siłą rzeczy klasa gimnazjalna nie tworzy społeczności takiej, jak
        np. liceum.

        • d_ost Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:47

          > To nie jest takie pewne. Podstawówka ze względu na czas trwania jest systemem
          > stabilniejszym, niż dwuletnie gimnazjum - traktowane, jako coś zupełnie
          > przejściowego. Siłą rzeczy klasa gimnazjalna nie tworzy społeczności takiej,
          ja
          > k
          > np. liceum.
          >
          gimnazjum trwa 3 lata, nie dwa
        • krzak_agrestu Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 13:15
          z informacji w mediach wynika, ze ci chlopcy chodzili z ta dziewczyna rowniez do
          podstawowki, wiec ciaglosc ich wspolnej edukacji byla w tym przypadku jak
          najbardziej zachowana
          to nie istnienie gimnazjow stanowi problem, problemem jest edukacja i nadzor nad
          dziecmi/mlodzieza we wszystkich placowkach szkolnych, przeciez i w podstawowkach
          zdarzaja sie mali bandyci
          • mieta.pieprzowa Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 13:45
            Owszem, ale to przeciez nie jej chcieli zaimponowac pozorujac gwalt. Chcieli
            sie, jak zreszta utrzymuja ich koledzy i kolezanki, "popisac" przed reszta
            klasy. Czyli rzeczywiscie, o jakas klasowa hierarchie chodzic musialo.
          • rs_gazeta_forum Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 18:49
            krzak_agrestu napisał:
            > z informacji w mediach wynika, ze ci chlopcy chodzili z ta dziewczyna rowniez
            > do podstawowki, wiec ciaglosc ich wspolnej edukacji byla w tym przypadku jak
            > najbardziej zachowana

            Chciało by się imienia boskiego wezwać, ale trzeba zachowac cierpliwość i tłumaczyć.
            U mnie (w sensie miejscowości) do gminnego gimnazjum trafiają dzieci z chyba
            siedmiu okolicznych szkół podstawowych. Siłą rzeczy w jednej klasie będą także
            te, które chodziły ze sobą razem, ale cała szkoła jest kompletnie inna, a
            podział na "stare" klasy nie jest utrzymywany. I nie chodzi bynajmniej tylko o
            ustalenie hierarchii w klasie - dla przykładu spotkało się siedmiu
            dotychczasowych liderów szkolnych, a teraz może być tylko jeden. Poza tym
            hierarchia dotyczy nie tylko układu uczeń-uczeń, ale także uczeń-nauczyciel. A
            zmienia się cały skład nauczycielski, i uczeń na swój wizerunek musi pracować od
            nowa.
      • entefuhrer Kosztowne ruchy pozorne - IMHO lepiej (i taniej).. 27.10.06, 11:43
        ...zlikwidować (nie, nie dosłownie ;) tego ministra ;)
      • id84 Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:44
        Owszem, zmieniłaby.
        Gimnazja to szkoły, w do których trafiają dzieci w - moim zdaniem - trudnym
        wychowawczo wieku. Znajdują się w nowym środowisku, nie znają z kolegami, więc
        chcą imponować sobie nawzajem i z naczucielami, więc czują sie bardziej
        anonimowi. W ostatnich klasach starych podstawówek też było trochę chuligaństwa,
        ale nauczyciele, którzy znali dobrze każdego ucznia trzymali jakoś to w ryzach,
        choćby samą siłą inercji.
        A poza tym, gimnazja to chybiony pomysł, wystarczy spojrzeć jak rocznik uczący
        się nowym systemem wypadł na maturze i jak teraz obniża poziom nauki na studiach
        wyższych.
        Kolejna reforma pochłonie miliony złotych, ale produkowanie setek tysięcy
        niedouczonych i niezsocjalizowanych młodych ludzi rocznie, będzie nas kosztować
        dużo więcej.
        • loppe Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:49
          o! Twój post wyjaśnia więcej niż artykuł redkatora
        • d_ost Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:52
          id84 napisał:

          > Owszem, zmieniłaby.
          Mylisz i mieszasz kilka rzeczy. Po pierwsze, jak pokazuje przypadek Gdańska,
          gdzie dzieciaki znają się z podwórka, chodziły razem do podstawówki, to niczego
          nie gwarantuje.
          Po drugie - wyniki matur to kwestia nie tego jak się poszatkuje szkoły, czy
          będzie 6+3+3, czy 8+4, ale kwestia programu nauczania, który z roku na rok jest
          coraz bardziej debilny. Matura też zmienia się w stronę testów i krótkich
          wypoweidzi. bez sensu.
          • romulus_remulus Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 12:39
            > Mylisz i mieszasz kilka rzeczy. Po pierwsze, jak pokazuje przypadek Gdańska,
            > gdzie dzieciaki znają się z podwórka, chodziły razem do podstawówki, to niczego
            > nie gwarantuje.

            ale w tym gimnazjum oprócz dzieci które znały się z podstawówki były też inne,
            nowe środowisko, nowa klasa więc trzeba na nowo ustalić hierarchię grupy, to co
            było w podstawówce jest już nieważne. W podstawówce taka hierarchia ustala się w
            pierwszej klasie gdy nauczyciele mogą spokojnie nad tym zapanować.
            Później, w przypadku starszych dzieci:
            po pierwsze hierarchia jest już ustalona
            po drugie nauczyciele mają o wiele większy autorytet ponieważ uczą te dzieci
            często od kilku lat
            po trzecie nauczyciele znają dzieci, rodziców i mają z nimi lepszy kontakt,
            wiedzą co dzieje się w klasie, kto jest kim itp

          • miczaj007 Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 12:57
            id84 - programy nie zmieniają się co roku więc to bzdura.
            • id84 Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 13:54
              Ale tu chodzi o coś więcej niż programy. Jeżeli rzuca się 12-13 latków w
              środowisko nowej szkoły, znajomych i nauczycieli, to jaką masz pewność, że
              jakikolwiek - nawet najlepszy i najciekawszy program - przyciągnie ich do pracy
              i zainteresuje nauką.
              Gimnazjum ciągnie w dół cały system edukacji nie (tylko) przez złe programy, ale
              totalną porażkę pracy wychowawczej na tym etapie spowodowanej wszechobecną
              atmosferą "przejściowości" i "tymczasowości".
              Moim zdaniem wyrywanie ludzi, którzy dopiero kształtują swoją psychikę,
              zainteresowania, zdolności, itd. i wsadzanie ich na 3 lata w nowy grunt, to
              operacja wielce ryzykowna, jeżeli nie ma się do tego odpowiedniej wiedzy i
              narzędzi. Cały czas mówi się o tym, że programy zmieniają się co rok, w
              podręcznikach roi się od błędów, a oprócz tego stale brak pieniędzy i fachowej
              kadry. Ewidentnie więc nie jesteśmy gotowi ekonomicznie ani pedagogicznie, aby
              wprowadzić twór zwany gimnazjum.
              • d_ost Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 14:01
                na tym etapie spowodowanej wszechobecną
                > atmosferą "przejściowości" i "tymczasowości".

                To licea też zlikwidujmy. Czy 3, czy 4 letnie też są w takim razie przejściowe.
                I na pewno produkują degeneratów... Nonsens...
                • id84 Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 14:12
                  Wcale nie nonsens.
                  Przyjmij do wiadomości, że w wieku 12-15 najczęściej kształtują się u dzieci
                  zinteresowania, predyspozycje, itd. Szkoły średnie są właśnie po to, żeby te
                  predyspozycje w każdym pogłębiać i szlifować (stąd właśnie podział podział np.
                  na licea i technika - dla każdego coś miłego) i 4 lata w zupełności wystarczą,
                  by te zainteresowania wystarczająco pogłębić i przygotować uczniów do studiów
                  wyższych (czy 3 lata wystarczą, nie jestem pewien).
                  Teraz porównaj 2 modele:
                  1. stary, gdzie w wieku 12-15 dzieci przebywają w stabilnym środowisku
                  znajomych, są prowadzeni przez nauczycieli których znają.
                  2. nowy, gdzie na 3 lata są lokowane w gimnazjum.
                  Skutki są takie, że (przepraszam za uogólnianie) mnóstwo absolwentów gimnazjum
                  jest intelektualnie i emocjonalnie wciąż na poziomie VI klasy podstawówki. I jak
                  to teraz nadrobić w 3 lata szkoły średniej? Iście syzyfowa praca - może
                  faktycznie powinni zlikwidować licea, ja bym nie miał tyle siły w sobie...
                  • rafalpozezdrze Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 14:34
                    Popatrzmy na układ naszego szkolnictwa:
                    #"zerówka"-(0; 1 rok)
                    #Szkoła podstawowa-(1-6; 6 lat)
                    #Gimnazjum (1-3; 3 lata)
                    #Szkoła średnia:
                    -Liceum Ogólnokształcące (1-3; 3 lata)
                    -Liceum Profilowane (1-3; 3 lata)
                    -Technikum (1-4; 4 lata)
                    -Szkoła Zawodowa (1-2; 2 lata)
                    #A potem juz w zależności od właśnej woli.

                    Czy nie jest za dużo tych szkoł? Idziemy do podstawówki i uczymy sie przez 6
                    lat. Ci sami nauczyciele, których dobrze znamy nagle odchodzą, bo musimy isć do
                    Gimnazjum. Jest to spory szko dla dziecka. Po 3 latach nauki znów musimy się
                    "przenieść". I znów zaczynamy od nowa, po czym po raz kolejny udajemy się gdzie
                    indziej (lub kończymy kariere szkolną). Takie zmiany wpływają zacznie na
                    psychikę dziecka i młodzieży.
                    Przecież możnaby zrobić inny system. Dlaczego dzieci muszą zmieniać szkoły co 3
                    lata. Czy nie moznaby stworzyć dwuch-trzech etapów szkolnictwa? Zaczynając naukę
                    w SP dzieci poznaja nauczycieli, zcieśniają sie miedzy nimi ięzy. I tutaj zaraz
                    po SP należało by podjąć reformę. Podstawówka powinna trwać 7 lat Gimnazjum
                    mogłoby się stać "podszkołą" w SP i trwać 2 lata. Nauczyczaliby Ci sami
                    nauczyciele co w SP. Powinno się dać dzieciom wybór przedmiotów do nauki (w
                    obecnej pierwszej klasie wszystkie przedmioty obowiązkowe, a po roku nauki
                    mozliwość wybrania przedmiotów, na jakie chce się uczęszczać). Kiedy by nie było
                    Gimnazjum istniejącego jako osobna szkoła, uczniowie miliby jeden egzamin mniej.
                    Potem następuje szkoła średnia. Kończąc SP w której byłoby gimnazjum młodzież
                    miałaby 16-17 lat. Byłaby wtedy świadoma co chce robić dalej. Zmiana szkoły nie
                    wywarłaby takich wpływów jak zmiana w wieku 13-14 lat. Reszta mogłaby już zostać
                    jak jest.
                    To chyba wszytsko co chciałem powiedzieć.
                    Dziękuję i pozdrawiam.
                    Rafał K***
      • thelima Re: Od mieszania herbata nie robi się słodsza... 27.10.06, 11:51
        Zostawcie tę biedną szkołę. Już dość problemów ma teraz. Ledwo się
        wykrystalizował jeden kształt szkoły już krystalizuje się drugi. Na to co się
        stało w tej szkole nie jest lekiem rozwiązanie gimnazjów. Jak lekiem na wypadki
        samochodowe nie jest zakazanie jazdy samochodem.

        Panie ministrze niech się Pan opamięta. Ta tragednia równie dobrze mogła zdarzyć
        się w podstawówce jak i liceum - i ci wówczas? Dzisiejsza gazeta donosi, że
        16sto latka powiesiła się w sali katechetycznej... idąc dalej może religie Pan
        zlikwiduje - to dzieci nie będą się wieszały???

        Niech się ktoś zajmie rzeczywistym problemem bandyctwa, wychowania, nakładami na
        szkołę... Nauczyciel zarabia 1200pln brutto a oczekuje się od niego, że będzie
        psychologiem, pojedzie spotkać się z rodzicami po lekcjach, będzie wydzwaniał i
        rozwiązywał problemy innych... Panie ministrze przy takiej pensji i dwójce
        dzieci to nauczyciel nigdzie nie pojedzie bo go na samochód nie stać... Na
        telefon zresztą też... Jak ja miałbym tyrać jeszcze po lekcjach i babrać się w
        jakieś problemy psychologiczne za głodową pensję to bym wolał za przeproszeniem
        szmbiarką jeździć i mieć wszystko gdzieś i zarabiać tyle samo... Tu jest
        problem. A wy następną reforme wymyślacie która będzie kosztowała następne
        miliony... A nauczyciele nadal będą zarabiali 1200pln brutto w porywach i naród
        będzie od nich oczekiwał, że im dzieci wychowa, nauczy, będzie dla nich niańką i
        Bóg wie co jeszcze - taka fabryka dobrych ludzi - oddajemy dziecko na 20 godzin
        i odbieramy wykształconego aniołka - a rodzice doglądną swoje pociechy w
        godzinach 20-21, siedząc przy telewizorze...

        lima
    • kotek.filemon Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:37
      PiS (d. AWS) napsuł, to teraz za PiS-u będą odkręcać. Władują następne grube
      miliardy (skąd?) w błoto...
      • euro67 Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:41
        Mylisz sie PC a potem PIS nie byl w AWS-ie
        • d_ost Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:42
          euro67 napisał:

          > Mylisz sie PC a potem PIS nie byl w AWS-ie
          Ale ludzie z obecnego PiS tak. Z Marcinkiewiczem-Obiecankiewiczem na czele.
          Zajmował się edukacją właśnie....
        • mayor.cut Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 12:23
          euro67 napisał:

          > Mylisz sie PC a potem PIS nie byl w AWS-ie

          Niesamowita jest twoja wiedza o polskim parlamentaryźmie.

          Kliknij ten link i przeczytaj opis:

          orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/46f5c122f008a9f4c1256ada004b9696/b108811bfe542045c1256ad200379b36?OpenDocument
          Poza przewodniczącym takich parlamentarzystów było jeszcze 13, np. Tadeusz Cymański.
    • mojszet Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 11:37
      ciekawe kto Panu Ministrowi robi te badania?
      60%?
      Minister Pan się zna na edukacji jak ja na działaniu lasera
      A tu proszę, opomiarowali mu wskaźniki agresji w polskich szkołach!
      ciekawe jakie jeszcze dane wyciągnie z kaplusza do końca roku szkolnego
    • darthmaciek To jest calkiem niezly pomysl 27.10.06, 11:39
      po jaka cholere nam byly te gimnazja? Zeby stworzyc dodatkowe jednostki
      administracyjne (trzy szkoly zamiast dwoch - trzy biurokracje zamiast dwoch)?
      Wrocmy do starego systemu, byl calkiem sprawny!
      • fiedor88 Re: To jest calkiem niezly pomysl 27.10.06, 12:00
        Moim zdaniem to zły pomysł. Ciągłe nieprzemyślane zmiany i nagłe reformy nie mogą przynieść nic dobrego. Wydaje mi się, ze zlikwidowanie gimnazjów nie zmniejszy przemocy - ofiarami staną się młodsze dzieci z podstawówek a uczniowie szkół średnich bedą dziecinniejsi... Jeżeli już wprowadzono gimnazja (co nie było dobrym pomysłem) to nie powinno się od razu ich likwidować, tylko zreformować..
    • euro67 Brawo! 27.10.06, 11:39
      Brawo, wreszcie jakis rozsadny pomysl Giertycha.Wiekszoesc specjalistwo mowila
      ze gimnazja to chory i sprawdzoen ze zly pomysl!
      • aggakk Re: Brawo! 27.10.06, 11:54
        zgadzam sie. Nie slyszalam jeszcze zadnej pozytywnej opinii z ust nauczycieli
        czy rodzicow dotyczacych gimnazum. Nie sadze zeby bylo rozsadnym wyrywac dzieci
        w tak trudnym dla nich okresie w nowe srodowisko. Mam nadzieje, ze gimnazja
        zostana zlikwidowane zanim moja cora do takiego trafi
    • vontomke nawet Giertych może coś sensownego zrobić 27.10.06, 11:40
      wyjątek potwierdza regułę?
      • eexmd2 Re: nawet Giertych może coś sensownego zrobić 27.10.06, 12:21
        dokladnie, pierwszy pomysl giertycha z ktorym sie zgadzam
        i chyba nawet nie bardzo pod publiczke
        wystarczy tylko porozmawiac z nauczycielami i osobami majacymi stycznosc z
        dziecmi w gimnazjum (np policjanci, straznicy majacy tam pogadanki) by
        stwierdzi ze gimnazja sa poronnione i 8 klas podstawowki bylo lepsze
    • neimi Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:41
      Aha, i jesli taka szkoła bedzie się formalnie nazywała szkołą podstawową, a nie
      gimanzjum, to agresja zniknie jak sen jaki złoty, tak? NIE, po prostu
      przeniesie się do podstawówki i tyle...
      • d_ost Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:44
        > gimanzjum, to agresja zniknie jak sen jaki złoty, tak? NIE, po prostu
        > przeniesie się do podstawówki i tyle...

        I znów dzieciaki z II klasy będą się stykać z tymi z VIII. a o ich oddzielenie
        między innymi chodziło tym, którzy chcieli gimnazjów. Pomysł od samego początku
        został wypaczony, bo gimnazja i podstawówki mieściły się w wielu przypadkach na
        innych piętrach tych samych budynków, ale nie należy mylić założeń ustawy z
        kulawym jej wykonaniem.
        • neimi Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:59
          Zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości - wróci to, co było kolosalnym
          problemem za czasów mojej podstawówki, kiedy dzieciaki do szkoły wychodziły z
          rykiem, bo bały się tych starszych...
      • smallwoodek sześcioletnia podstawówka i sześcioletnie licea! 27.10.06, 11:52
        Najlepszą opcją moim zdaniem jest równy podział pomiędzy dwie szkoły (oczywiście
        z możliwością zmiany po np. trzech latach. Nie będzie wtedy sytuacji, ze
        wyrośnięty 15latek będzie terroryzował pół szkoły ze swoją bandą, bo dostanie w
        łeb od maturzystów, którzy generalnie stwarzają mniej problemów. 13-15 lat to
        nagłupszy okres (ale i z niektórych powodów - najfajniejszy) w życiu "młodego
        człowieka" i dobrze by było, gdyby czuwali nad nimi starsi. Uczniowie rzecz
        jasna, bo to oni mają największy autorytet.
        W ten sposób wybijający się młody (mądrzejszy, dojrzalszy) ma szansę na
        wyrobienie sobie pozycji u nawet sporych meneli, bo zadawać się z nim będą klasy
        4-6.

        A i tak Anglicy biją nas na łeb, bo kumpel ma lat 21, tytuł PhB i pracuje.
        Zajdzie dalej...
    • kubecek Gimnazja do likwidacji powinno wrócic 8 klas 27.10.06, 11:46
      Sam pomysl stworzenia gimnazjow byl poroniony - do obslugi tego samego ucznia
      zamiast 2 zespolow darmozjadow [administracja z podstawowki i administracja ze
      szkoly sredniej] potrzebne sa 3 zespoly darmozjadow [administracja z
      podstawowki i administracja ze szkoly sredniej jednej i drugiej]
      Nalezy tez zrezygnowac z obowiazku szkolenego realizowanego w szkole. Taki
      obowiazek powinien byc do 3 klasy podstawowki - ponad te klase szkola powinna
      byc nieobowiazkowa i czesciowo platna az do konca podstawowki [do 8 klasy] a
      potem powinna od liceum wzwyz byc pelnoplatna.
    • loppe Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 11:48
      Ha ha ha

      No ale - ta młodziez nie zniknie wraz ze zniknięciem gimnazjów...Więc prośba o
      pogłebienie tamtu - w jaki to sposób gimanazja generują przemoc odmiennie,
      mocniej niż najwyższe klasy podstawówki 8-klasowej?

      samo stwierdzenie - większość przypadków przemocy to gimanzaja nie oznacza
      przeciez logicznie że to gimnazja powoduja przemoc

      po prostu ci g..rze w wieku 14-16 lat są najgłupsi (to moja teza)
    • karolinapensko trzeba bylo tego w ogole nie robic! 27.10.06, 11:50
      trzeba bylo tego w ogole nie robic! albo powrocic do poprzednieog trybu duzo
      wczesniej, dzieciakom miesza sie w glowach przez to gimnazjum, mija te kilka
      lat podstawowki a one czuja sie juz takie dorosle i dojrzale bo przeciez ide
      JUZ do gimnazjum, w trybie 8 klas podstawowki lagodniej przechodzilo sie ten
      pierwszy okres dojrzewania, bez takiej checi popisania sie przed nowym
      towarzystwem i robienia wielkiego pokazu ze swej niby doroslosci,
      ja szlam starym trybem i bardzo sie z tego ciesze, przeraza mnie teraz to cale
      gimnalzjalne towarzystwo
      • zyta101 Re: trzeba bylo tego w ogole nie robic! 27.10.06, 12:07
        Ludzie puknijcie sie w czolo. Nazwa szkoly i tryb nie ma nic do rzeczy. Agresja
        w tej grupie wiekowej zawsze istniala, to nie jest wina reformy szkolnej i
        utworzenia gimnazjow. Chyba zapomnieliscie o aktach agresji zdemoralizowanych
        uczniow 8-ych i 7-ych klas wobec pierwszakow i zerowkowiczow. Przeciez chodzilo
        o to zeby odseparowac maluchy od agresywnych nastolatkow. Osmioletnia szkola to
        bzdura, czasy sie zmienily. Istnieje przyzwolenie rodzicow na agresje,
        wystarczylo posluchac rodzicow sprawcow zajscia. A biernosc kolegow z klasy tez
        daje duzo do myslenia, teraz dobrze jest wylewac krokodyle lzy i protestowac,
        ale gdzie Ci koledzy palacy sie do udzialu w pogrzebie byli wtedy. Jak dzieci w
        domu wychowamy tak bedziemy mieli, szkola moze wspierac te procesy ale nie
        nalezy mowic ze wychowanie odbywa sie tylko w szkole. Szkola francuska nie jest
        dobrym przykladem.
        Likwidacja gimnazjow przeniesie agresje do podstawowek, zagrozenie bestialstwem
        dotknie mlodszych dzieci. Czy tego chcemy? Zamiast protestowac, zastanowmy sie
        co zrobilismy zeby nauczyc nasze jak odroznic zlo od dobra, czy nauczylismy ich
        poszanowania innych. Czy w ogole rozmawiamy o tym.
    • tygrysio_misio Re: Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawó 27.10.06, 11:51
      Roman Giertych powiedział dzisiaj dziennikarzom w Sejmie, że w 60-ciu
      procentach to w gimnazjach ma miejsce agresja między uczniami.


      mam rozumiec ze Roman chce aby agresja znow wrocila do podstawowek???

      qrwa nie wytrzymam w tym kraju
    • kijwoko Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 11:53
      A jezeli cos zlego wydarzy sie w jakiejs podstawowce, to beda postulowac
      likwidacje podstawowek?!? Moze od razu zlikwidowac cale szkolnictwo?!?

      (czekam az podobny przypadek zdarzy sie w sejmie... zlikwiduje sie go i bedzie
      spokoj na zawsze...)
    • ciemny_typek_48 P O P I E R A M !! 27.10.06, 11:54
      Wszak już skończyłem edukację, nie lubię Giertycha, ale w tej sprawie masz Pan
      moje błogosławieństwo !!!!
    • uburama Gimnazja do likwidacji. Razem z uczniami? 27.10.06, 11:56
      .
    • liber444 Nie cierpię giertycha, ale tez uważam, że pomysł 27.10.06, 12:00
      z gimnazjami był chybiony. Szkoda tylko, że zgłasza go koń, gdyż po tylu jego
      durnych pomysłach i do tego wszyscy będa podchodzili sceptycznie. Ten człowiek
      nie zdaje sobie sprawy, że swoja obecnościa szkodzi polskiej oświacie.
    • grishbad Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 12:03
      Moim zdaniem to doskonały pomysł.

      Ten kto wymyślił gimnazja, powinien spróbować pouczyć trochę w tych wylęgarniach
      patologicznych degeneratów.

      W ogóle sam pomysł gimnazjów był od początku chory - po prostu ktoś zarobił na
      tym grubą kasę.
    • blq słusznie!!! 27.10.06, 12:05
      Gimnazja to był chory pomysł...

      Dzieciaki w najbardziej gorącym okresie wyizolowane i zostawione niejako samym
      sobie. Poki bylo 8 klas, to nie bylo tego podziału. Teraz idą do nowej szkoły i
      czuja sie dorosłe. Nauczyciele są nowi, więc uczniowie nie czują respektu wobec
      nich, dawniej wyrabianego w klasach 0-3. Argumenty mozna mnozyc...

      PS. patologie z Gdańskiego gim zdarzają się (w bardziej lub mniej radykalnej
      formie) w 90% polskich gimnazjów. Ot, taka mała dygresja, gdyby ktoś jeszcze
      tego nie wiedział....
      • d_ost Re: słusznie!!! 27.10.06, 12:40
        blq napisał:

        Nauczyciele są nowi, więc uczniowie nie czują respektu wobec
        > nich, dawniej wyrabianego w klasach 0-3. Argumenty mozna mnozyc...
        Nawet w ramach starych podstawówek uczniowie nigdy nie mieli będąc w klasach 5-
        8 lekcji z tymi nauczycielami, z którymi mieli lekcje w klasach 1-3. W 1-3 był
        jeden nauczyciel od wszystkiego, w wyższych już podział na tych od matmy,
        polskiego, etc. I wydaje mi się, że jednak zawsze większy respekt budzi nowy
        nauczyciel niż ten ,,oswojony".
        Mówicie, że dzieciaki są pozostawione samym sobie. To zjawisko występuje
        mocniej w 8 klasowych podstawówkach, gdzie dzieciaków jest na ogół ok. 800-
        1000. W gimnazjach jest ich ok. 300. A pedagog szkolny w oby przypadkach jeden.
        Jeśli w ogóle jest.


        > PS. patologie z Gdańskiego gim zdarzają się (w bardziej lub mniej radykalnej
        > formie) w 90% polskich gimnazjów. Ot, taka mała dygresja, gdyby ktoś jeszcze
        > tego nie wiedział....
        >
        W Gdańsku dzieciaki znały się z podstawówki. Pełna ciągłość środowiska. i co?
        gó...
        >
        >
        >
    • ihateschool Taaak!! 27.10.06, 12:11
      Jestem pierwszym rocznikiem reformy, rocznikiem króliczków doświadczalnych
      1986. Gimnazjum trzeba zlikwidować poniewaz w gimnazjum nie ma straszaka na
      uczniów. W liceum jest matura, w technikach egzaminy dyplomowe jeszcze
      dochodzą. Mi w gimnazjum odwaliło. A w podstawówce byłem swietnym uczniem.
      Gdyby w tamtych czasach były kamery w komórkach to o mnie i moich kumplach
      robiono by programy typu "Uwaga", "Interwencja". Pierwszy raz zgadzam się z tym
      faszystą Giertychem. W liceum nawet nie straszyli tą maturą, samemu doszedłem
      do wniosku,że trzeba przychamować.
    • kreator2002 Gimnazja do likwidacji, wróci 8 klas podstawówki? 27.10.06, 12:11
      czy można zlikwidować agresję w gimnazjach likwidując gimnazja?
      czy można zlikwidować agresję w szkołach likwidując ministerstwo?
    • meficzek Sam przeszedlem przez gimnazjum 27.10.06, 12:11
      Jestem z rocznika 86, czyli pierwszego ktorego dotknela reforma i moge
      powiedziec ze gimnazjum to najwiekszy blad jaki kiedykolwiek zostal popelniony.
      Pierwsza klasa gimnazjum wlasciwie niczym nie rozni sie programowo od 6-tej
      klasy podstawowki, sa przerabiane te same rzeczy przez co marnowany jest jeden
      rok, ktory nastepnie odrabia sie w liceum (!!) realizujac 4-letni program w 3
      lata!!! Jest to niekozysc zarwno dla uczniow jak i nauczycieli a w konsekwencji
      sprawia ze ludzie staja sie z roku na rok coraz glupsi!


      Popieram Giertycha w 100%
      • sza.raczek Re: Sam przeszedlem przez gimnazjum 27.10.06, 12:23
        To jest jedyny pomysł tego ministra, który mi się naprawdę podoba.

        Gimnazja są pomyłką zarówno pod względem edukacyjnym jak i wychowawczym.
        Co do nauczania - meficzek doskonale to ująłeś.
        Co do wychowania...
        W podstawówce dzieci były w jednej klasie (w jednym środowisku) przez osiem
        lat. Od maluchów, po nastolatków. Dorastały razem, znały się nawzajem
        doskonale. Podobnie nauczyciele - wiedzieli czego się mogą spodziewać.
        Teraz dzieci kończą podstawówkę kiedy wchodzą w dość trudny wiek - przechodzą
        granicę bycia słodkimi maluszkami i zaczynają dorośleć. I w tym momencie
        zmieniają zupełnie środowisko. Ze świadomością, że za kolejne 3 lata znowu ich
        drogi się rozejdą. Po co się angażować w solidarność klasową, przyjaźnie, życie
        szkoły? I podobnie chyba nauczyciele - zanim zdążą poznać te dzieci już się z
        nimi rozstają. Więc też jakby brakuje motywacji do większego zaangażowania.
    • jorge.martinez Tak, tak, tak 27.10.06, 12:16
      To będzie dzieło życia Romana Giertycha. Pierwsza i jedyna rozsądna decyzja,
      dzięki której może zostanie wspominany ze łzą w oku.

      Nie ma żadnego argumentu za obroną gimnazjów, żadnego.

      Niech Giertych zlikwiduje ten patologiczny twór i odejdzie na emeryturę wraz ze
      swoja Ligą, a pojadę do Warszawy i odobiście uścisnę mu dłoń, pokonując
      obrzydzenie.
    • miczaj007 JES JES JES ;-) jestem ZA !!! 27.10.06, 12:17
      Pierwszy (no może drugi) raz zgadzam się miniStrem edukacji GierTyChem.
      Gimnazja to był DURNY pomysł, większość nauczycieli była przeciwna ale polityka
      wygrała. Skutki widać dzisiaj.
      Nie można dobrze poznać przez 3 lata dzieci/młodzieży w tak trudnym okresie
      12-16 lat, w SP wychowawca miał na to 5 lat. Obecnie głóne zadanie GIM to wypaść
      dobrze na egzaminie końcowym.
      Powrót do 8 letnich SP to jest szansa na zahamowanie tego co ma miejsce w GIM.

      Nauczyciel SP i GIM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka