Dodaj do ulubionych

Geremek: tracimy sympatię Europy

31.10.06, 00:58
Geremek cytowany w tekście: "Teraz nie wiem, czy tego dorobku sympatii dla
Polski w Europie nie tracimy". Tytuła artykułu kategoryczny: "tracimy
sympatię Europy". To jest właśnie przykład klasycznego wolnego polskiego
dziennikarstwa w stylu GW, gdzie własny komentarz staje się wydarzeniem a
wydarzenia i to co ktoś powiedział stanowią jedynie pretekst dla wyrażenia
poglądów dziennikarzy i ich pracodawców.
A swoją drogą Geremek i Mazowiecki pokazali kim są bratając się oficjalnie z
SLD.
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Geremek: tracimy sympatię Europy 31.10.06, 01:03
      To zupełnie jak PiS, który pokazał swoje sympatie bratając się z Samoobroną i
      LPR. :))
      Czyż nie?
      • gringo_w666 zobacz jak Geremek geszefty robił 31.10.06, 20:14

        PROPOZYCJA GEREMKA

        W/G ARCHIWÓW STASI




        SZYFROGRAM AMBASADORA NRD W WARSZAWIE
        DO KIEROWNICTWA NRD Z 2 GRUDNIA 1981 ROKU


        Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w
        rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]:

        [...]

        Idea Frontu Porozumienia Narodowego pogrzebana. Postrzegana przez "Solidarność"
        jako pułapka, która ma związać ją odpowiedzialnością bez otrzymania za to
        decydującego udziału we władzy. "Solidarność" zgodzi się tylko wtedy, jeśli ten
        udział zagwarantowany. Na to oczywiście nie możemy się zgodzić. Oficjalne
        dalsze propagowanie idei frontu porozumienia z naszej strony jedynie
        posunięciem taktycznym. Jaruzelski chce udowodnić narodowi, że do końca trzymał
        wyciągniętą rękę do zgody. Także po konfrontacji trzeba znów nawiązać do idei
        frontu porozumienia. Wtedy, w warunkach zabezpieczonego układu władzy,
        pogłębienie procesów demokratyzacji na zasadzie socjalistycznej całkowicie
        możliwe. Dzisiejszy wywiad Rakowskiego o umocnieniu gotowości do porozumienia
        składnikiem tej taktyki. Niektóre fragmenty wywiadu wymyślone przez samego
        Jaruzelskiego. "Czy Pan wierzy, czy nie, sam byłem świadkiem, jak Rakowski
        próbował przekonać Jaruzelskiego o konieczności siłowego zniszczenia
        kontrrewolucji".

        Obecne rokowania z "Solidarnością" już tylko manewrem taktycznym. Wiedzą to
        obie strony. Weszliśmy w pertraktacje tylko dlatego, gdyż to
        żądanie "Solidarności" i chcieliśmy zademonstrować gotowość do porozumienia.
        Żądania "Solidarności" po omówieniu kwestii praworządności, reformy sądownictwa
        i wyborów w oddzielnych grupach negocjacyjnych odrzucone. Informacja prasowa,
        że rozmowy na te tematy będą prowadzone w trakcie obrad plenarnych centralnych
        grup negocjacyjnych obu stron, bez znaczenia. Nie będzie już takich obrad
        plenarnych.

        Rozmowy w grupie negocjacyjnej "dostęp do mass mediów" przerwane z naszej
        inicjatywy. Pretekstem kampania propagandowo-plakatowa "Solidarności" przeciw
        mass mediom. Obecne pertraktacje z "Solidarnością" już nie o konkretnych
        wydarzeniach, jak np. Bydgoszcz, lecz o kwestiach zasadniczych. Co do tego
        porozumienie niemożliwe. Jedynym wyjątkiem sprawa Społecznej Rady Gospodarczej.
        W rozmowach daleko idące odstąpienie "Solidarności" od pierwotnej koncepcji.
        Obecna pozycja "Solidarności" mocno zbliża się do naszych wyobrażeń. Rada
        gospodarcza jako organ doradczy, który rząd poprzez Sejm może powołać i
        odwołać. Rada powinna składać się z ekspertów najróżniejszych kręgów
        społecznych, w tym wszystkich organizacji związkowych. Tego rodzaju propozycje
        przedkładaliśmy już na długo przed żądaniami "Solidarności" powołania
        Społecznej Rady Gospodarczej.

        Część decydujących doradców "Solidarności" rozpoznała już obecną sytuację i wie
        o zmianie sytuacji. Mają więcej strachu niż zakładaliśmy i zaczynają ratować
        skórę. Właśnie miałem osobliwą rozmowę z szefem ekspertów "Solidarności"
        Geremkiem 1/ (ścisłe kontakty z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste
        kontakty z Kreisky'm 2/ i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek
        oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej
        formie a socjalizmem realnym już niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieuchronna.
        Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Aparat "Solidarności" musi
        zostać zlikwidowany przez państwowe organy władzy. Po siłowej
        konfrontacji „Solidarność” mogłaby na nowo powstać, ale jako rzeczywisty
        związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez
        politycznego oblicza i bez ambicji sięgnięcia po władzę. Być może - kontynuował
        Geremek - tak umiarkowane siły jak Wałęsa mogłyby zostać zachowane. Po
        konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w innej sytuacji politycznej
        kontynuować pewne procesy demokratyzacyjne.

        Nie mogę jeszcze ocenić, czy Geremek mówił tylko we własnym imieniu i czy jego
        zdanie jest reprezentatywne. Jego postawa z pewnością nie jest podzielana przez
        Kuronia i Modzelewskiego 3/. Czołowe głowy KOR-u były dobrymi analitykami i
        potrafiły zdiagnozować i przyspieszyć załamanie błędnej polityki za Gierka.
        Były też w stanie przewidzieć każdy etap naszej agonii. Trudno ocenić, czy nie
        wiedzą, co dalej, czy dostosowują się do nowej sytuacji. Mądrzy realiści wśród
        doradców "Solidarności” od początku widzieli tylko jedną i niewielką realną
        szansę na przejęcie władzy: konstelację, w której Związek Radziecki za każdą
        cenę będzie chciał uniknąć wkroczenia i zadowoli się tym, że nowa władza w
        Polsce zagwarantuje realizację jego interesów wojskowych, gospodarczych i
        dotyczących polityki zagranicznej.

        Po zjeździe gdańskim doradcy ci ostatecznie uświadomili sobie beznadziejność
        ich zamiarów. Poza tym stracili panowanie nad aparatem "Solidarności".
        Aparat „Solidarności” w 90 proc. składa się z antykomunistycznych fanatyków i
        awanturników. Dążą oni do zdobycia władzy na bezpośredniej drodze, organizują
        bez przerwy strajki, akcje protestacyjne, kampanie antyradzieckie i
        antykomunistyczne. Najnowsze ataki na organizacje partyjne w zakładach są ich
        dziełem wbrew oporowi realistycznie myślących doradców. Aparat "Solidarności"
        jest głupi i agresywny. Zawsze gotowy podpalać siedziby Partii i wieszać
        komunistów. Rzeczywiście, do zwalczania tylko przy pomocy siły.

        Geremek oświadczył, że dysponuje obietnicami zachodnich kręgów gospodarczych
        postawienia do dyspozycji Polski 5 mld dolarów. Nie dał jednak do zrozumienia,
        które kręgi konkretnie ma na myśli. Nie wierzę, że Zachód rzeczywiście gotowy
        [jest] postawić nam do dyspozycji 5 mld dolarów. Zachód wie dobrze, że środki w
        tej wysokości postawią nas na nogi, skonsolidują i w ten sposób umożliwia
        wystąpienie przeciw kontrrewolucji. Mielibyśmy wówczas dokładnie te środki,
        których potrzebujemy teraz do konfrontacji. Także szantaż jest poza dyskusją.

        Jaruzelski nawet za podwójną sumę nigdy się nie zobowiąże
        pozostawić "Solidarność" nietkniętą. Jaruzelski nie ma orientacji prozachodniej
        i doskonale zna realia geopolityczne. Zachód nigdy dotąd nie robił takich
        propozycji.

        Odwrotnie, dawał zawsze tylko tyle, ile trzeba, aby podtrzymać kryzys. Żeby z
        jednej strony rząd nie musiał oficjalnie ogłosić niewypłacalności, a z drugiej,
        by rząd nie mógł się ustabilizować i nie był przez jakiś dłuższy okres
        odciążony.

        Ponieważ rozwiązanie kryzysu [stoi] obecnie bezpośrednio na porządku dnia,
        pośrodku tych rozważań pytam o sposób realizacji:

        Nowe przedłużenie służby wojskowej obecnego rocznika w dyskusji. Jeszcze brak
        ostatecznej decyzji. Wywoła wprawdzie pewne niezadowolenie w koszarach, problem
        da się jednak rozwiązać. Oficjalna argumentacja: konieczność przeciwdziałania
        katastrofie zimy, jednocześnie hojne użycie bodźca finansowego, jak wypłata
        wyrównania dla rodziny, innym wariantem byłoby zwolnienie starego rocznika,
        powołanie nieznacznej części nowego rocznika i jednocześnie powołanie
        rezerwistów na szkolenia. Postawa polityczna rezerwistów jednak zbyt niepewna.
        Konkretne działanie będzie centralnym punktem moskiewskich rozmów
        Jaruzelskiego. Podróż do Moskwy niestety dopiero w środku grudnia. Termin
        wcześniejszy byłby znacząco korzystniejszy. W rozmowach z pewnością będą
        omawiane m.in. następujące warianty:

        l. Wariant, który zawsze uważam za najlepszy: przejęcie władzy przez wojsko,
        jednoczesne rozwiązanie Partii i "Solidarności". Stworzy rozstrzygającą
        motywację ideową dla żołnierzy. Zachowają odczucie, że biorą władzę we własne
        ręce. Pobudzi ich gotowość wyeliminowania aparatu "Solidarności". Rozwiązanie
        Partii da się zrealizować w kilka godzin. PZPR składa się de facto już tylko z
        gremiów kierowniczych, aparatu i aktywu wojewódzkiego. W bazie nie ma już
        Partii. W tym wariancie największa szansa uniknięcia rozlewu krwi. Kościół
        zgodziłby się z tym. Walczy o zachowanie swych pozycji i wystąpi przeciw
        • power.rocky81 +++++++ Germek Ponura Postać III-ciej RP :( ++++ 31.10.06, 20:36
          Giermek - ta ponura postać 3ciej RP
          pracowicie opluwa Polskę i Polaków

          za granicą, w imię kosmopolitycznych,
          paranoicznych, euro-kołhozowych idei :(


          ps
          ...głos Niemiec i Francji był warunkiem
          dla naszego wejścia do UE - mówił
          ....

          he he ! chodziło jak im się zdawało o
          neokolonizację i rynek zbytu :)
          Niemcy uratowały się przed recesją

          exportując do Polski bezrobocie
          i zyskują za 1 mld Euro składki
          300 mld-wy eksport do Polski !!!!
    • duziabuzia kiedy mieliśmy sympatię Jewropy panie Geremek ? 31.10.06, 01:08
      nigdy jej nie mieliśmy i nie jest nam ona potrzebna...potrzebny był nasz rynek
      to go oddaliście za ,,półlitra,,....
      • lze_elita.072 Ty? NIGDY. Trudno by mial dzis sympatie jakis 31.10.06, 03:13
        Europy jakis nadety, kopalniany naziol. Przeciez z toba nawet dogadac sie nie
        da, bo napewno i jezykow nie znasz...
        A wasz rynek? Jesli taki dla obcych atrakcyjny, to musi byc u was kurcze
        dobrze, szmalu jak lodu, bo NIKT NA ZACHODZIE SWEGO TOWARU NIKOMU ZA DARMO NIE
        DAJE.
        Wiedza ekonomiczna "prawdziwego Polaka i katolika" chyba jeszcze bardziej
        zenujaca, nizli ta prawnicza.

        __
        madmansnotes.blogspot.com/
        www.ss-totenkopf.blogspot.com/
      • katrina_bush Sympatia Europy była, ale w 1981 roku. 31.10.06, 20:53
        Sympatia Europy była, ale w 1981 roku.

        Była ale się zmyła.

        Potem wyszło szydło z worka...
    • marek123481 Re: Geremek: tracimy sympatię Europy 31.10.06, 01:08
      Ciekawe czy geremek przypomnial w swoim wykladzie ze on byl przeciwny
      wstapieniu Polski do NATO. A kaczynscy byli za wstapieniem.

      A tak nawiasem mowiac to ja wole byc postrzegany przez pryzmat "smoka
      wawelskiego" niz palace sie przedmiescia paryza ,mafie niewolnicza we
      wloszech ,niemieckich zolniezy bawiacymi sie czaszkami ,lub angielskimi
      skandalami politycznymi lub faktem gdzie wiekszosc angielskich dzieci nie wie
      gdzie lezy ich kraj....

      nareszcie sie skonczyly rzady Geremka ,ktory odbieral co miesiac "europejskie"
      nagrody za to ze "skutecznie wykozystywal moment aby siedziec cicho"....

      Dzisiaj widzimy ze te 17 lat geremkowskiej polityki nie dalo na plaszczyznie
      stosunkow europejskich NIC ,KOMPLETNIE NIC. gdyby polityka geremkowska
      zeczywiscie byla skuteczna i zbudowalya by zeczywiscie GLEBOKIE fundamenty ,to
      nie doszlo by TAK SZYBKO do ochlodzenia polsko niemieckich stosunkow. ale widac
      ze geremek budowal na blocie a nie na skale...
    • lolovaxman z caym szcunkiem p. Geremku, ale... 31.10.06, 01:10
      dorobku się nie marnuje lecz zachowuje do końca!
      To że Polska doprowadziła do obalenia muru berlińskiego i systemu
      komunistycznego jest FAKTEM i czy chce pan tego czy nie - bez względu na
      rządzące w Polsce władze będzie to nasz-Polaków stały dorobek-cegiełka w
      budowanie wspólnej Europy - to że działacze PIS nie dołożą się do
      tego "dorobku" to ich sprawa, i nie wiem jak pan ale ja mam uczucie spełnienia
      roli Polski w Europie nawet jeśli było to 20 lat temu - Polska zrobiła dla
      Europy więcej niż jakikolwiek inny kraj - nie poprzez traktaty i konferencje
      polityków - ale poprzez aktywne działanie społeczeństwa

      żenua p.Geremek to co pan ostatnio wyprawia - pańskie komentarze są tak
      subiektywne i niefortunne że aż boję się kolejnej pana wypowiedzi...
      • lze_elita.072 Kolejny rozdzial mitologii narodowej? "Polska 31.10.06, 03:14
        doprowadzila do obalenia muru"...A od kiedy "Polska" to obce wywiady, prosze
        pana?
    • drogibronislaw Re: Geremek: tracimy sympatię Europy 31.10.06, 01:47
      W kwestii ostatniego stwierdzenia: nic dziwnego. Komuch zawsze do komuch
      ciągnął będzie.
      Mazowiecki, przemówienie w 1968 w Sejmie, ostatnie zdanie: "W żadnym razie nie
      liczymy na erozję socjalizmu!"
    • sauternes Geremek to stalinowiec przybrany w piorka 31.10.06, 02:06


      "demokraty". Wystarczy poczytac jego zyciorys zeby nie miec zludzen kto to zacz jest. Nie jest to z pewnosci polski patriota.

      On nigdy nie bronil polskiej racji stanu i podpisanie obrzydliwego listu bylych ministrow spraw zagranicznych jest tego dobitnym dowodem.

      Posade ministra sz dostal po uwazaniu stron umawiajacych sie przy okraglym stole ,Nigdy nie powinien byc na tym stanowisku,

      Nigdy nie powinien byc zadnym doradca "Solidarnosci" tej pierwszej. Ale zostal dzieki rozmowom Kuronia z esbecja.
      • sisius.monachomachijski Kaczynski to stalinowiec przybrany w piorka... 31.10.06, 02:26
        ..."kacze". Wystarczy poczytac jego zyciorys zeby nie miec zludzen kto to zacz
        jest. Nie jest to z pewnoscia polski patriota. On nigdy nie bronil polskiej
        racji stanu i zawarcie paktu z knurem i kobyla jest tego dobitnym dowodem.
        Posade premiera dostal po uwazaniu stron umawiajacych sie przy smierdzacym
        stole ,Nigdy nie powinien byc na tym stanowisku, Nigdy nie powinien byc zadnym
        doradca "Solidarnosci" tej pierwszej. Ale zostal dzieki rozmowom Kuronia z
        esbecja.

        ...jakie to łatwe...prawda?
        • lolovaxman pieprzysz głupotki malutki... 31.10.06, 02:32
          nadajesz się jedynie na dziennikarza "Faktu" - osiągnąłeś poziom bruku :P
          • lze_elita.072 Oooo! DRUGI z "konkretnymi argumentami" wyskoczyl! 31.10.06, 03:09
            Panowie, a moze by porozmawiac?
          • sisius.monachomachijski Re: pieprzysz głupotki malutki... 31.10.06, 04:02
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=38831779&a=38855698
            • lolovaxman Re: pieprzysz głupotki malutki... 31.10.06, 12:02
              treść linku jest już nieaktualna ->
              1. od niedawna oprócz studiowania spełniam się także zawodowo,
              2. dziś na wieczorze zaduszkowym w MDK-u będą czytane moje wiersze,
              3. jeszcze w listopadzie ma zostać wydany tomik poezji z moimi wierszami

              podkładasz niezłe świnie - Kurski to twoja rodzina?
              • 1410_tenrok i poeta pisze takie swinstweczka.......... 31.10.06, 12:24
                Jm ci jest kaczor na niebie
                białoscią słonce zawstydzający,
                Cóż ze kwakam!
                Lecz latam wysoko
                i wyzej niz orzeł!
                Bede lepszy od ikara,
                choc przez chwile
                aby spasc pieczenią
                w otchłan historii
                opowiadanych w takich sobie knajpach.
      • lze_elita.072 A Kaczynscy to bolszewicy udajacy "prawice":) 31.10.06, 03:15
        A wiec jeszcze gorzej...
    • cortez_i_pizarro Wujek Bronek pieprzy od rzeczy 31.10.06, 03:37
      Zdefiniuj "Europe", Bronislawie.

      PS Dlaczego kiedy mysle o Geremku zawsze przypomina mi sie cytat z "Wesela" -
      Miales chamie zloty rog, ostal ci sie jeno sznur?...
      • lze_elita.072 No, ale sympatie Wysp to juz zescie stracili. Na 31.10.06, 03:42
        amen - coraz mniej milo przyjmujemy Polakow:) I coraz smieszniej prezentuja
        wasz PiSuar nasze media - od miesiecy ani jednego dobrego slowa, ciagle kpina w
        stylu "a Kaczynskiemu sie wydaje, ze Wlk.Brytania jest jego sojusznikiem..."
        CO z Europa, to sie zobaczy.

        PS: Od kiedy z Geremkiem na ty jestes? I GDZIE brudzia z nim piles? Oleksy
        polewal?
        • gringo_w666 syn rabina, a reszta świata 31.10.06, 13:06
          syn rabina z Biłgoraja, stracił więcej - świat to nie tylko Europa, a Europa
          to nie tylko Niemcy. Otóż świat to nie tylko Ameryczka +Izrael. 2/3 świata to
          Chiny, Indie, Rosja,Iran cały świat arabski... co syn rabina powie na to jak
          starał się aby wywołać antypatie tego ŚWIATA???
          • lze_elita.072 Nie, nie-Aryjczyku: syn Niemki z Berlina i Irisha 31.10.06, 20:48
            z Dublina. Przykra niespodzianka, ty moj...nizszy rasowo?
      • wet3 Re: Wujek Bronek pieprzy od rzeczy 31.10.06, 14:43
        ...jak stara baba, ktora nazarla sie blekotu! Nie moge zniesc tego
        libertynskiego komucha - dupoliza UE!
        • 1410_tenrok herr obersurmfuehrer - herzlich willkommen 31.10.06, 16:21
          ty jakos minister nigdy nie byłes, co? A i z profesurą - cienko to widze.
          • wet3 Re: herr obersurmfuehrer - herzlich willkommen 31.10.06, 18:20
            1410_tenrok napisał:

            > ty jakos minister nigdy nie byłes, co? A i z profesurą - cienko to widze.

            Gadasz jak nawiedzony, "chistoryku"! Lubie wyzywac sie na autorytetach od
            sredniowiecznych kurtyzan, a ty je uwielbiasz. Taka miedzy nami roznica!
            Zachwycaj sie dalej wrogami Polski.
            • lze_elita.072 A CO zlego w sredniowiecznych kurtyzanach? SEX? 31.10.06, 20:49
              Jestes zabawny, kabotynski katoliku.:)
    • berele-lewartow Geremek stracił sympatię Polaków 31.10.06, 05:44
      Drogi Bronisław znowu postanowił podzielić się z narodem swą przenikliwą
      mądrością Mędrca Syjonu.
      To, że Polacy nie cieszyli się sympatią pana Lewartowa wiedzieliśmy już od
      dawna.
      To, że pan Lewartow chce pokazać, że nie tylko on, ale cała liberalna Europa
      jest zjednoczona w antypatii wobec Polaków, jest nowe.
      Drogi Bronisław nie potrafi pogodzić się faktem, że naród polski odzyskał
      możliwości samodzielnego definiowania swoich zagranicznych interesów, bez
      nachalnej "pomocy" Bronisława i bije na ślepo, gdzie popadnie.
      Pan Lewartow może doradzać panu prezydentowi Katzawowi jak zachować stanowisko.
      Doradzanie rządowi i narodowi polskiemu już się skończyło.
      • gringo_w666 Re: Geremek stracił sympatię Polaków 31.10.06, 15:18
        dobry tekst!, właśnie tak
    • mirek.zkanady Lze-elita=Kropekuk=Gabriela Casey 31.10.06, 05:55
      Te same uprzedzenia, taka sama egzaltacja i milosc wlasna, a przede wszystkim
      takie same niedorzecznosci!!!
      • gringo_w666 jak będziemy się szanować Europa przyjdzie sama 31.10.06, 12:58
        a Geremek, co za sympatię Europy oddałby pół Polski i co jeszcze...
        • wet3 Re: jak będziemy się szanować Europa przyjdzie sa 31.10.06, 14:46
          No wlasnie! Geremek wspolnie z TW Bolkiem powinni znow poudzielac szkalujacych
          Polska wywiadow niemieckim brukowcom. Nadaja sie oni bowiem najlepiej do
          szkalowania naszego kraju za granica!
      • lze_elita.072 Mirek z Kanady: beznadziejny przypadek paranoi. 31.10.06, 20:53
        Naucz cuzoziemca tak pisac po angielsku, a potem morde rozdziawiaj:
        ss-totenkopf.blogspot.com/2006/10/gas-chamber-majdanek-poland.html
        Podziekuj za dedykacje!
    • katrina_bush Halo ! A co ?! A nie ma racji ?! 31.10.06, 20:44
      Halo ! A co ?! A nie ma racji ?!

      PiS robi ostatnia szmate z Polski !!!

      Nie dociera ?!
    • galt Gerremek nie tworzy rzeczywistosci 31.10.06, 21:02
      mimo wszystko a wlasciwie wtedy gdy my tego nie chcemy.
      Jego opinia o sympati Europy akurat malo mnie przejmuje birac pod uwage ile
      wypatrzen w tejze Europie mamy w dniu dzisiejszym i jak ona sama sie zmienia.
      gdzie my mamy rowniez pelne prawo aby uczestniczyc w wytyczaniu kierunku tych
      zmian. Konformizm paba Geremka nie jest niczym nowym w jego karierze
      politycznej. Ja jestem raczej reganowcem i mowie - pomozmy Europie odnalezc
      swoja tozsamosc zmienmy ja.
      Poandto celami naszej polityki NIGDY nie powinno byc sympatyzowanie a raczej
      nasze interesy narodowe WYNEGOCJOWANE z Europa i innymi. Tak robia Francuzi,
      Niemcy, Rosjanie i inni, sugestia, ze jakoby Polska powinna siedziec
      komfornistycznie cicho (gdzies juz to slyszalem) niezbyt mi przypada do gustu.
      • gringo_w66 dobry Geremek 31.10.06, 21:07

        PROPOZYCJA GEREMKA

        W/G ARCHIWÓW STASI




        SZYFROGRAM AMBASADORA NRD W WARSZAWIE
        DO KIEROWNICTWA NRD Z 2 GRUDNIA 1981 ROKU


        Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w
        rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]:

        [...]

        Idea Frontu Porozumienia Narodowego pogrzebana. Postrzegana przez "Solidarność"
        jako pułapka, która ma związać ją odpowiedzialnością bez otrzymania za to
        decydującego udziału we władzy. "Solidarność" zgodzi się tylko wtedy, jeśli ten
        udział zagwarantowany. Na to oczywiście nie możemy się zgodzić. Oficjalne
        dalsze propagowanie idei frontu porozumienia z naszej strony jedynie
        posunięciem taktycznym. Jaruzelski chce udowodnić narodowi, że do końca trzymał
        wyciągniętą rękę do zgody. Także po konfrontacji trzeba znów nawiązać do idei
        frontu porozumienia. Wtedy, w warunkach zabezpieczonego układu władzy,
        pogłębienie procesów demokratyzacji na zasadzie socjalistycznej całkowicie
        możliwe. Dzisiejszy wywiad Rakowskiego o umocnieniu gotowości do porozumienia
        składnikiem tej taktyki. Niektóre fragmenty wywiadu wymyślone przez samego
        Jaruzelskiego. "Czy Pan wierzy, czy nie, sam byłem świadkiem, jak Rakowski
        próbował przekonać Jaruzelskiego o konieczności siłowego zniszczenia
        kontrrewolucji".

        Obecne rokowania z "Solidarnością" już tylko manewrem taktycznym. Wiedzą to
        obie strony. Weszliśmy w pertraktacje tylko dlatego, gdyż to
        żądanie "Solidarności" i chcieliśmy zademonstrować gotowość do porozumienia.
        Żądania "Solidarności" po omówieniu kwestii praworządności, reformy sądownictwa
        i wyborów w oddzielnych grupach negocjacyjnych odrzucone. Informacja prasowa,
        że rozmowy na te tematy będą prowadzone w trakcie obrad plenarnych centralnych
        grup negocjacyjnych obu stron, bez znaczenia. Nie będzie już takich obrad
        plenarnych.

        Rozmowy w grupie negocjacyjnej "dostęp do mass mediów" przerwane z naszej
        inicjatywy. Pretekstem kampania propagandowo-plakatowa "Solidarności" przeciw
        mass mediom. Obecne pertraktacje z "Solidarnością" już nie o konkretnych
        wydarzeniach, jak np. Bydgoszcz, lecz o kwestiach zasadniczych. Co do tego
        porozumienie niemożliwe. Jedynym wyjątkiem sprawa Społecznej Rady Gospodarczej.
        W rozmowach daleko idące odstąpienie "Solidarności" od pierwotnej koncepcji.
        Obecna pozycja "Solidarności" mocno zbliża się do naszych wyobrażeń. Rada
        gospodarcza jako organ doradczy, który rząd poprzez Sejm może powołać i
        odwołać. Rada powinna składać się z ekspertów najróżniejszych kręgów
        społecznych, w tym wszystkich organizacji związkowych. Tego rodzaju propozycje
        przedkładaliśmy już na długo przed żądaniami "Solidarności" powołania
        Społecznej Rady Gospodarczej.

        Część decydujących doradców "Solidarności" rozpoznała już obecną sytuację i wie
        o zmianie sytuacji. Mają więcej strachu niż zakładaliśmy i zaczynają ratować
        skórę. Właśnie miałem osobliwą rozmowę z szefem ekspertów "Solidarności"
        Geremkiem 1/ (ścisłe kontakty z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste
        kontakty z Kreisky'm 2/ i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek
        oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej
        formie a socjalizmem realnym już niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieuchronna.
        Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Aparat "Solidarności" musi
        zostać zlikwidowany przez państwowe organy władzy. Po siłowej
        konfrontacji „Solidarność” mogłaby na nowo powstać, ale jako rzeczywisty
        związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez
        politycznego oblicza i bez ambicji sięgnięcia po władzę. Być może - kontynuował
        Geremek - tak umiarkowane siły jak Wałęsa mogłyby zostać zachowane. Po
        konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w innej sytuacji politycznej
        kontynuować pewne procesy demokratyzacyjne.

        Nie mogę jeszcze ocenić, czy Geremek mówił tylko we własnym imieniu i czy jego
        zdanie jest reprezentatywne. Jego postawa z pewnością nie jest podzielana przez
        Kuronia i Modzelewskiego 3/. Czołowe głowy KOR-u były dobrymi analitykami i
        potrafiły zdiagnozować i przyspieszyć załamanie błędnej polityki za Gierka.
        Były też w stanie przewidzieć każdy etap naszej agonii. Trudno ocenić, czy nie
        wiedzą, co dalej, czy dostosowują się do nowej sytuacji. Mądrzy realiści wśród
        doradców "Solidarności” od początku widzieli tylko jedną i niewielką realną
        szansę na przejęcie władzy: konstelację, w której Związek Radziecki za każdą
        cenę będzie chciał uniknąć wkroczenia i zadowoli się tym, że nowa władza w
        Polsce zagwarantuje realizację jego interesów wojskowych, gospodarczych i
        dotyczących polityki zagranicznej.

        Po zjeździe gdańskim doradcy ci ostatecznie uświadomili sobie beznadziejność
        ich zamiarów. Poza tym stracili panowanie nad aparatem "Solidarności".
        Aparat „Solidarności” w 90 proc. składa się z antykomunistycznych fanatyków i
        awanturników. Dążą oni do zdobycia władzy na bezpośredniej drodze, organizują
        bez przerwy strajki, akcje protestacyjne, kampanie antyradzieckie i
        antykomunistyczne. Najnowsze ataki na organizacje partyjne w zakładach są ich
        dziełem wbrew oporowi realistycznie myślących doradców. Aparat "Solidarności"
        jest głupi i agresywny. Zawsze gotowy podpalać siedziby Partii i wieszać
        komunistów. Rzeczywiście, do zwalczania tylko przy pomocy siły.

        Geremek oświadczył, że dysponuje obietnicami zachodnich kręgów gospodarczych
        postawienia do dyspozycji Polski 5 mld dolarów. Nie dał jednak do zrozumienia,
        które kręgi konkretnie ma na myśli. Nie wierzę, że Zachód rzeczywiście gotowy
        [jest] postawić nam do dyspozycji 5 mld dolarów. Zachód wie dobrze, że środki w
        tej wysokości postawią nas na nogi, skonsolidują i w ten sposób umożliwia
        wystąpienie przeciw kontrrewolucji. Mielibyśmy wówczas dokładnie te środki,
        których potrzebujemy teraz do konfrontacji. Także szantaż jest poza dyskusją.

        Jaruzelski nawet za podwójną sumę nigdy się nie zobowiąże
        pozostawić "Solidarność" nietkniętą. Jaruzelski nie ma orientacji prozachodniej
        i doskonale zna realia geopolityczne. Zachód nigdy dotąd nie robił takich
        propozycji.

        Odwrotnie, dawał zawsze tylko tyle, ile trzeba, aby podtrzymać kryzys. Żeby z
        jednej strony rząd nie musiał oficjalnie ogłosić niewypłacalności, a z drugiej,
        by rząd nie mógł się ustabilizować i nie był przez jakiś dłuższy okres
        odciążony.

        Ponieważ rozwiązanie kryzysu [stoi] obecnie bezpośrednio na porządku dnia,
        pośrodku tych rozważań pytam o sposób realizacji:

        Nowe przedłużenie służby wojskowej obecnego rocznika w dyskusji. Jeszcze brak
        ostatecznej decyzji. Wywoła wprawdzie pewne niezadowolenie w koszarach, problem
        da się jednak rozwiązać. Oficjalna argumentacja: konieczność przeciwdziałania
        katastrofie zimy, jednocześnie hojne użycie bodźca finansowego, jak wypłata
        wyrównania dla rodziny, innym wariantem byłoby zwolnienie starego rocznika,
        powołanie nieznacznej części nowego rocznika i jednocześnie powołanie
        rezerwistów na szkolenia. Postawa polityczna rezerwistów jednak zbyt niepewna.
        Konkretne działanie będzie centralnym punktem moskiewskich rozmów
        Jaruzelskiego. Podróż do Moskwy niestety dopiero w środku grudnia. Termin
        wcześniejszy byłby znacząco korzystniejszy. W rozmowach z pewnością będą
        omawiane m.in. następujące warianty:

        l. Wariant, który zawsze uważam za najlepszy: przejęcie władzy przez wojsko,
        jednoczesne rozwiązanie Partii i "Solidarności". Stworzy rozstrzygającą
        motywację ideową dla żołnierzy. Zachowają odczucie, że biorą władzę we własne
        ręce. Pobudzi ich gotowość wyeliminowania aparatu "Solidarności". Rozwiązanie
        Partii da się zrealizować w kilka godzin. PZPR składa się de facto już tylko z
        gremiów kierowniczych, aparatu i aktywu wojewódzkiego. W bazie nie ma już
        Partii. W tym wariancie największa szansa uniknięcia rozlewu krwi. Kościół
        zgodziłby się z tym. Walczy o zachowanie swych pozycji i wystąpi przeciw
    • trudny99 Re: Geremek: tracimy sympatię Europy 31.10.06, 21:04
      marmaris_pl napisał:
      > A swoją drogą Geremek i Mazowiecki pokazali kim są bratając się oficjalnie z
      > SLD.

      Tu mamy ,,portret'' bardziej szczegółowy :
      www.polonica.net/Zdrada_zydowska-geremek.htm
      www.polonica.net/zydkomunistaMazowiecki.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka