Dodaj do ulubionych

Rosji grozi katastrofa demograficzna

31.10.06, 07:11
Tylko spokojnie! Rosję przed wyludnieniem uratują muzułmanie.
Obserwuj wątek
    • fidziaczek Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 07:15
      czyli Rosjan będzie mniej, ale będą młodsi,
      wbrew pozorom to chyba lepszy układ z punktu widzenia gospodarki niż gdyby
      miałobyć ich dużo, ale głównie dziadków
      Europa niby wymiera wolniej ale za kilkadziesiąt lat zostaną same dziadki -
      dużo gorsza sytuacja
      • snow21 Trockista nr1 W.I.Lenin zabijał Rosjan w gułagu, 31.10.06, 10:17
        • snow21 lider klanu Jelcyna B.A.Bierezowski zabijał Rosjan 31.10.06, 10:21
          • snow21 poprzez aborcję (skuteczne i poltycznie poprawne) 31.10.06, 10:25
        • zigzaur Re: Trockista nr1 W.I.Lenin zabijał Rosjan w guła 31.10.06, 11:58
          Akurat Trocki był podwładnym i zwolennikiem Lenina więc nie należy nazywać
          Lenina trockistą. To raczej Trocki był leninowcem. Stalin i inni także.

          Można nazwać Lenina marksistą albo Rosjaninem. I też będzie dobrze.
          • taus Podobnie jak nie powinno sie nazywać MArksa 01.11.06, 18:26
            Podobnie jak nie powinno sie nazywać MArksa komunistą...
    • presentation1 A w Polsce? 31.10.06, 07:15
      Dla demografów przyczyną zmniejszania się ludności jest spadek urodzeń i to
      dość znaczny, przy zachowaniu w miarę stałego poziomu umieralności. Taki
      wniosek naturalnie nikogo nie satysfakcjonuje, tłumaczy jedynie oczywisty
      fakt. Już mniej oczywiste są przyczyny spadku urodzeń. Od roku 1984
      nieprzerwanie maleje liczba urodzeń w naszym kraju i nie zmienią tego żadne
      skoki jak ten z 2004 roku, kiedy to urodziło się nas nieznacznie więcej niż
      rok wcześniej (ok. 5tyś.), Ponieważ w odniesieniu do roku 1990 jest to spadek
      aż o trzydzieści pięć procent. Temu niekorzystnemu zjawisku towarzyszy
      systematyczne przesuwanie się punktu najwyższej płodności kobiet. W ostatniej
      dekadzie nastąpiło przesunięcie tego punktu z grupy 20-24 lata do grupy 25-29
      lat.
      Przez 16 lat nastapil spadek az o 35 procent....A co dalej?
      • mreck Re: A w Polsce? 31.10.06, 07:44
        no to lekarstwem jest stan wojenny, i systematyczne wyłączanie pradu.
        w telewizji i tak same reklamy, ale jakby tak jeszcze kompy wygasić nie byłoby
        co robić tylko przysparzać Najjasniejszej nowych piodatników.
        • katrina_bush Ostatni "płodny" rok był w Polsce 23 lata temu. 31.10.06, 18:10
          Ostatni "płodny" rok był w Polsce 23 lata temu.

          A od 1984 roku jest z górki na pazurki...

          Krytyczna granica zostala przekroczona 18 lat temu - wskaznik dzietnosci byl 2,0 - a w 2005 1,3

          Od 1988 roku nie ma mowy "o zastepowalnosci pokolen" - przy zalozeniu zerowej emigracji.



    • nikola_piterski2 Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 08:32
      Strachy na Lachy!
      Znow Bielecki bez ustanku napedza strachu na rodakow odnosnie wschodniego
      sasiada. Wydal taki wyrok Rosjanom, ze az wlosy powstaja na glowie. Czy on jest
      pierwszy z tych, kto juz od tysiac lat ogniem, mieczem, zmyslieniami grzebi
      Rosje, a ona zyje. I potem, po co Polakom z taka gorliwoscia pomagac
      przespeszac smierc Russkich? Przeciez niedlugo sami znikna?
      Problemow w demografii w Rosji nie za duzo wiecej niz w panstwach Europy. Nawet
      w "szczesliwych". Juz nie mowie o Polsce. Tak, u was jutro bedzie wiecej
      Czeczencow niz Polakow, ktore milionami wyjechali za granice. I potem
      Czeczencow nie lepszych i pracowitych, a w duzym stopniu tych, kogo szuka
      rosyjska prokuratura i nawet Interpol. Nie chce brac
      tych "uchodcow" "cywilizowany" zachod i wraca w tranzytny kraj - Polske. A kim
      dzis sa Franzuzi? Kto pracuje w Niemczech albo Brytanii?
      Czy to jest zle, ze obecny rosyjski rzad zajmuje sie narodowym projektem
      zdrowia i dziecmi, udziela na niego pieniadze?
      Oczywscie, dla polskiej matki byl by niepotrzebny dodatkowy zasilek, ktory
      dostanie matka rosyjska.
      Co sie tyczy dodatkowych 10.000 $ po urodzeniu drugiego dziecka, to, nie wiem
      jak kazda Polka, lecz dumna zona Bieleckiego taki datek by odtracila.
      Po staremu moskiewskie dziennikarze GW na kazdy krok rosyjskiej wladzy szukaja
      kijek, zeby jej obic.
      Na wszelki wypadek podchodzi tu i plotka ob "opodatkowaniu bezdietnych Rosjan",
      ktora nieraz odrzucala rosyjska wladza. Podobna plotka doszla i do Prezydenta
      Rosji, ktory kilka dni temu w spotkaniu z narodem przez media kategorycznie
      odrzucil taki wypadek. Putin powiedzial, z tej okazji, ze prawo musi odpowiadac
      morali.
      • stagaz Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 08:48
        ...Wołodia Putin, uosobienie męskości, załatwi sprawę, a jeszcze armia i kgb,
        pułkownik Bogdanow....
        • zigzaur Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 12:01
          Akurat Wołodia gotowi się do "budowy potęgi", "wzmacniania państwa" i
          "odnoszenia zwycięstw" - czyli do tego samego co Stalin.

          Za Stalina w ciągu samych lat 1939-1945 ubyło 30 milionów. Ile ubędzie za Putina?

          Tym razem Ameryka nie będzie wysyłać mięsa konwojami do Murmańska.
          • nikola_piterski2 Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 12:23
            zigzaur napisał:

            > Akurat Wołodia gotowi się do "budowy potęgi", "wzmacniania państwa" i
            >"odnoszenia zwycięstw" - czyli do tego samego co Stalin.

            Czy Jarek z Leszkiem gotowia sie do "zburzenia potegi", "oslabienia panstwa" i
            Dzugaszwili"cierpienia porazki", zeby wejsc do historii Polski - czyli do tego
            samego co Herostrat?

            > Za Stalina w ciągu samych lat 1939-1945 ubyło 30 milionów.

            Dzugaszwili powinien w masowych ofiarach rosyjskiego narodu, lecz z tymi
            milionami palnales baka, o ile nie wiesz, ze miliony Rosjan w tych czasach sa
            zgubione twoimi bohaterami "zigheil", w tym 600.000 i na polach Polski, ktora,
            niestety, dzis tanczy na ich grobach.

            >Ile ubędzie za Putin a?

            W odroznieniu od liderow Polscy Putin nie prowadzi ani zadnej wojny, w ktora
            gina Rosjanie. Zjawiska, o ktorych mowa w tym artykulu, to sa nastepstwa
            kierownictwa ulubionych wrogami Rosjan Jelcyna i czesciowo Gorbaczowa.

            > Tym razem Ameryka nie będzie wysyłać mięsa konwojami do Murmańska.

            Oczywiscie, o ile wysyla armatne mieso do Afganistanu z Irakiem, w tym i
            polskiego pochodzenia...
            • nikola_piterski2 Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 12:26
              > zigzaur napisał:

              > Akurat Wołodia gotowi się do "budowy potęgi", "wzmacniania państwa" i
              >"odnoszenia zwycięstw" - czyli do tego samego co Stalin.

              Czy Jarek z Leszkiem gotowia sie do "zburzenia potegi", "oslabienia panstwa" i
              "cierpienia porazki", zeby wejsc do historii Polski - czyli do tego
              samego co Herostrat?

              > Za Stalina w ciągu samych lat 1939-1945 ubyło 30 milionów.

              Dzugaszwili powinien w masowych ofiarach rosyjskiego narodu, lecz z tymi
              milionami palnales baka, o ile nie wiesz, ze miliony Rosjan w tych czasach sa
              zgubione twoimi bohaterami "zigheil", w tym 600.000 i na polach Polski, ktora,
              niestety, dzis tanczy na ich grobach.

              > Ile ubędzie za Putin a?

              W odroznieniu od liderow Polscy Putin nie prowadzi ani zadnej wojny, w ktora
              gina Rosjanie. Zjawiska, o ktorych mowa w tym artykulu, to sa nastepstwa
              kierownictwa ulubionych wrogami Rosjan Jelcyna i czesciowo Gorbaczowa.

              > Tym razem Ameryka nie będzie wysyłać mięsa konwojami do Murmańska.

              Oczywiscie, o ile wysyla armatne mieso do Afganistanu z Irakiem, w tym i
              polskiego pochodzenia...
              • zigzaur Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 15:44
                >
                > Czy Jarek z Leszkiem gotowia sie do "zburzenia potegi", "oslabienia panstwa" i
                > "cierpienia porazki", zeby wejsc do historii Polski - czyli do tego
                > samego co Herostrat?

                Jesteś z nimi po imieniu? A nie z waszymi agentami Lepperem i Giertychem?

                > Dzugaszwili powinien w masowych ofiarach rosyjskiego narodu, lecz z tymi
                > milionami palnales baka, o ile nie wiesz, ze miliony Rosjan w tych czasach sa
                > zgubione twoimi bohaterami "zigheil", w tym 600.000 i na polach Polski, ktora,
                > niestety, dzis tanczy na ich grobach.

                Mój pseudonim nie ma nic wspólnego z niemieckim narodowosocjalistycznym
                zawołaniem "Sieg Heil".
                600.000 Rosjan zginęło w walce w Polsce? A niby kiedy? Straty rosyjskich wojsk w
                Polsce od 17 września do 6 października 1939 szacuje się na nie więcej niż 30
                tysięcy. Polskie wojsko było zajęte, bo walczyło z Niemcami.

                > W odroznieniu od liderow Polscy Putin nie prowadzi ani zadnej wojny, w ktora
                > gina Rosjanie. Zjawiska, o ktorych mowa w tym artykulu, to sa nastepstwa
                > kierownictwa ulubionych wrogami Rosjan Jelcyna i czesciowo Gorbaczowa.

                A w Czeczenii to kto ginie? Czyje regularne wojska tam walczą?
                >
                > Oczywiscie, o ile wysyla armatne mieso do Afganistanu z Irakiem, w tym i
                > polskiego pochodzenia...
                Akurat "mięso armatnie" to osiągnięcie rosyjskiej i niemieckiej techniki
                wojennej: szturmowanie umocnionych pozycji nieprzyjaciela na oślep.
                Gdyby Jaruzelski wysyłał polskich żołnierzy do Afganistanu w latach 1979-1989,
                ginęłoby ich znacznie więcej.
                Ale to se nevrati.
                • nikola_piterski2 Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 16:40
                  zigzaur napisał:

                  > Jesteś z nimi po imieniu?

                  Jak i ty z "Wolodia".

                  >A nie z waszymi agentami Lepperem i Giertychem?

                  "Agenty" w obecnym polskim politycznym bordelu sa chodliwym towarem. Nieniejsze
                  prawdziwe agenty mianuja agentami przeszlych. O czym tu mozma mowic, gdy
                  Kwasniewski ze slow jednego z rzdzacych braci ma teczke na Lubiance, gdy
                  wszyscy MSZ do Fotydzy ogloszone jak agenty?


                  > Mój pseudonim nie ma nic wspólnego z niemieckim narodowosocjalistycznym
                  zawołaniem "Sieg Heil".

                  Wazny nie pseudonim, lecz sami zawolania.

                  > Polskie wojsko było zajęte, bo walczyło z Niemcami.

                  Czym bylo zajete? Z kim walczylo? Walcvzylo tylko to, ktore bylo stworzone pod
                  Lenino, ktore dzis takimi jak ty oczernione. Drugie wojsko zajelo sie polityka,
                  dzieki jego przywodcom i dlatego zostalo ofiara ich awantur.


                  > A w Czeczenii to kto ginie? Czyje regularne wojska tam walczą?

                  Nie bylo, nie ma i nie bedzie kraju Czeczenii. Juz mowilem o nastepstwach
                  politycy Jelcyna z Gorbaczowem. Czeczenia to jedno z nich. Regularne wojska tam
                  sa jak polskie pod Borne-Sulinowem. Z brodatymi walczy Ramzan z Jamadajewem.

                  > Akurat "mięso armatnie" to osiągnięcie rosyjskiej i niemieckiej techniki
                  wojennej...

                  "Armatne mieso" jest terminem, ktorym Napoleon mianowal swoich soldat, w tym i
                  wlasnych sojusznikow - polskich zolnierzy.

                  Co sie tyczy ostatniego, to nawet Brezniew nie posylal polskich soldat w
                  Afganistan, jak to robi dzis Busz. A Jaruzelski nie miel tego i na mysli wobec
                  zolnierzy polskich, w odroznieniu od amerykanskich dupolizow Kwasniewskiego z
                  Kaczynskimi.

                  • zigzaur Re: Jaka tam katastrofa... 31.10.06, 18:18
                    > Jak i ty z "Wolodia".
                    Wołodia to nie dżentelmen. Można mówić np. "Saddam" czy "Adolf".
                    > "Agenty" w obecnym polskim politycznym bordelu sa chodliwym towarem.
                    Wasz bardak bolszy.
                    >
                    > Wazny nie pseudonim, lecz sami zawolania.
                    Nigdy tak nie wołałem. Mój kraj nie podpisał paktu z Hitlerem.

                    > Czym bylo zajete? Z kim walczylo? Walcvzylo tylko to, ktore bylo stworzone pod
                    Mówię o wrześniu 1939. To wtedy Rosjanie walczyli na polskiej ziemi. O własną
                    śmierć i niewolę, jak się okazało.
                    >
                    > Nie bylo, nie ma i nie bedzie kraju Czeczenii.
                    Będzie. To raczej Rosji nie będzie.
                    >
                    > "Armatne mieso" jest terminem, ktorym Napoleon mianowal swoich soldat, w tym i
                    > wlasnych sojusznikow - polskich zolnierzy.
                    Bo widział, jak wojują Prusacy, Austriacy i Rosjanie. Lał aż miło było patrzeć.
                    >
                    > Co sie tyczy ostatniego, to nawet Brezniew nie posylal polskich soldat w
                    > Afganistan, jak to robi dzis Busz. A Jaruzelski nie miel tego i na mysli wobec
                    > zolnierzy polskich, w odroznieniu od amerykanskich dupolizow Kwasniewskiego z
                    > Kaczynskimi.
                    >
                    Rosyjskich dupolizów w Polsce już nie będzie.
              • gieroy_asfalta Re: Jaka tam katastrofa... 01.11.06, 22:57
                "w tym 600.000 i na polach Polski, ktora,
                niestety, dzis tanczy na ich grobach."
                Mówicie, towarzyszu, o tych żołnierzach sowieckich którzy polegli w walce ze
                swym niegdysiejszym sojusznikiem III Rzeszą, z którym razem rozpętaliscie II
                w.św.?
          • zorbathegreek Re: Jaka tam katastrofa... 01.11.06, 02:21
            Dzis Ameryka sprowadza z zgarnicy cale konwoje pieniedzy. Zobacz, jak wielki
            jest zagraniczny dlug U$A!
    • lubat Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 09:13
      Bielecki to znany rusofil i dobro Rosji jest dla niego dobrem najwyższym. Szkoda
      trochę, że tyle uwagi nie poświęca analogicznym problemom w Polsce.

      Co do planowanego rzekomo podatku od bezdzietnych. Tak wybitny ekspert powinien
      jednak - zanim chlapnie coś głupiego - zapoznać się z deklaracjami "siły
      sprawczej" wszelkiego zła, Putina. Ten to w słynnym tv-szoł powiedział, co
      słyszał cały kraj. "Takie prawo byłoby niemoralne. Nie możemy wprowadzać praw
      niemoralnych" I ktoś śmie jeszcze w Rosji o tym dyskutować? Ba, wprowadzać
      projekt do Dumy? Anarchia w tej Rosji, a Putin już nad niczym nie panuje.
    • gree Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 09:33
      tomaszbielecki.blox.pl/html
    • serinius Re: Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 11:35
      ja22ek napisał:

      > Tylko spokojnie! Rosję przed wyludnieniem uratują muzułmanie.

      Mam wrażenie, że już prędzej "uratują" Europę.
      • zigzaur Na wszystko jest sposób: 31.10.06, 12:05
        1. Na starzenie się Europy jest bardzo prosty sposób: przedłużenie czasu
        aktywności zawodowej. Skoro ktoś może w zdrowiu dożyć 85 lat, to dlaczego
        zabraniać mu pracować?

        2. W Rosji też znajdzie się sposób na politykę demograficzną. Skoro matka ma za
        urodzenie dziecka dostawać pieniądze, to tata naradzi się z sąsiadem, sąsiad
        porwie dziecko (i wywiezie do Niemiec jako zabawkę - pewnemu siwiejącemu taką
        zabawkę sprezentowano) i zainkasuje okup. Potem zrobi się kolejne dziecko i tak
        dalej. Pieniądze się przepije albo ulokuje w anonimowym amerykańskim banku na
        Cyprze. Niewykluczone, że masowymi porwaniami dzieci zajmą się "funkcjonariusze".
        • bohemian1 Re: Na wszystko jest sposób: 31.10.06, 12:53
          ...ahoy Zigzauere, jak se mas, co porad delas? Byl jsem minuly tyden v
          Poznani "na targach" i v Piteru (St. Peterburgu)... Samozrejme, ze mi povis, ze
          je to "dicz", nebo to mesto vubec neexistuje... O Petersburgu Ti nebudu psat,
          nebo tu budu oznacen za ruskeho agenta, bolsevika, "lewaka", etc., v kazdem
          pripade bylo prima. Ale k tematu, Zigzauere, jak to je s porodnosti v PL? V CZ
          je to bida, ale pomahaji nam vydatne Romsti spoluobcane... Ale cetl jsem, ze v
          PL porodnost je na niveau jak v CZ, tedy bida, a do zahranici Vam odeslo 2
          miliony produktivnich (a REPRODUKTIVNICH...)mladych lidi. Tedy skutecna
          demograficka katastrofa techto dnu je v PL, ale zrejme to nechcete slyset...
          P.S. Rusove uz nelokuji dollary, spis EUR a rubly, americke papirky jez ztraci
          na cene a NIKDY dlouhodobe stoupat nebudou, ztraci smysl...
          • zigzaur Re: Na wszystko jest sposób: 31.10.06, 15:37
            Ahoj.

            Promin, ma cestina je velmi spatna, budu psati ve polstine:

            Stopa urodzin w PL jest zbliżona do innych krajów Europy, wcale nie mniejsza czy
            większa. Emigracja jest, owszem, ale większa była w latach 1982-1988. Zresztą,
            większość tamtej emigracji wróciła. Tak samo większość dzisiejszych emigrantów
            wróci do Polski. Z pieniędzmi i doświadczeniem zawodowym. Większość polskich
            emigrantów żeni się ze swoimi rodakami, w tym mającymi zagraniczne obywatelstwo.

            Co ma kurs USD do demografii?

            Upadek gospodarczy Ameryki jest gromko i namiętnie zapowiadany już od 1917. Był
            czas się przyzwyczaić.
          • uklad_wcielony Re: Na wszystko jest sposób: 31.10.06, 18:51
            Bohemiane, Ceske republice pomuzou nejen Romove, ale i imigranti, kterych uz
            zanedlouho budete mit hodne. V Polsku zadni imigranti nebudou, protoze se
            nikomu nevyplaci sem prijet. Ti Polaci, co odjeli, nejspis se nikdy nevrati,
            jestli si totiz nekdo zvykl na pohodlny zivot, tak uz nebude chtit makat za 200
            eur cisteho a kazdy den se divat na bramborove ksichty v spinavem autobuse.
            Takze mas pravdu, jsme v hluboky cerny prdeli. Zdravim.
    • delikfent2005 Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 11:58
      Czy 20 lat to nie za malo?
    • druid1 Chinczycy juz sie tam wprowadzaja 31.10.06, 15:46
      W prowincjach sasiadujacych z Chinami coraz wiecej chinczykow sie osiedla i
      prowadzi interesy.

      Wiec moze niedlugo w Rosji przybedzie ludzi, tylko raczej azjatyckiego
      pochodzenia. I za jaks czas bedzie mozna zacytowac stary kawal: "Na granicy
      polsko-chinskiej nadal panuje spokoj"
      • katrina_bush Ale Chiny maja ten sam problem, co Rosja ! 31.10.06, 17:51
        Ale Chiny maja ten sam problem, co Rosja !

        (nie wspominajac juz o bombie demograficznej w Polsce...)

        Indie niedlugo przegonia Chiny.
        • ppo To trochę inna skala problemu, nie sądzisz? 31.10.06, 22:33
          Chińczyków jest, lekko licząc, 10 razy więcej niż Rosjan. Więc nawet gdyby
          wymierali w tym samym tempie, to zajmie im to 10 razy więcej czasu. Czyli 1000-
          2000 lat. Sama przyznasz, że nie jest to problem naglący.
        • ethebor Re: Ale Chiny maja ten sam problem, co Rosja ! 31.10.06, 22:48
          Tylko dlatego ze Chiny administracyjnie zaciagaja hamulec, narzucajac na sile
          model 2+1. Gdyby nie to mozyliby sie duzo szybciej. Zreszta kto tam wie ilu ich
          jest, na wsiach po prostu nie rejetruja dzieci poza jednym. A zakaz na pewno nie
          dotyczy tych ktorzy osiedlili sie w Rosji ;-)

          katrina_bush napisała:

          > Ale Chiny maja ten sam problem, co Rosja !
          >
          > (nie wspominajac juz o bombie demograficznej w Polsce...)
          >
          > Indie niedlugo przegonia Chiny.
      • o.beyzyma Re: Chinczycy juz sie tam wprowadzaja 01.11.06, 15:24
        W samym Petersburgu buduje się zamknięte, samowystarczalne osiedle Chińczyków
        na 40 tys mieszkańców - czytałam w "Forum". A równie ważnym problemem
        demograficznym jest straszne pijaństwo - 4 mln alkoholików. Teraz na Syberii w
        niektórych rejonach ogłoszono stan wyjątkowy z powodu nmasowego zatrucia
        skażonym alkoholem niewiadomego pochodzenia. Są setki ofiar śmiertelnych (wśród
        mężczyzn i ... kobiet). Marzeniem rosyjskiej kobiety jest znalezienie
        partnera-cudzoziemca, bo ich mężczyżni to pijaki, traktujący kobietę w sposób
        poniżający (vide: komentarz Putina w sprawie oskarżenia prezydenta Kacawa o
        wielokrotne gwałty - pochwała jurności)
    • justinehh Re: Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 16:22
      Nie muzułamnie, tylko Chińczycy, przy granicy mieszka ich jakieś 3,5 miliona
    • atusz Doczekałem Sie!!! Hurra ..wreście z niknie ... 31.10.06, 17:06
      Ten naród śmierci...
    • ceziu Re: Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 17:42
      problemy demograficzne Rosji , maja swój początek w wojnie ojczyźnianej, gdzie
      dowódcy nie liczyli sie z ludzkim zyciem , problem odbudowy populacji męskiej w
      Rosji ciągnie sie od czasu II wojny, teraz dochadzą lokalne konflikty, które
      eliminuja kolejne tysiące młodych mężczyzn, alkoholizm , nowe szczepy gruźlicy
      no i taśmowa aborcja, to znowu skutek ateizacji społeczeństwa.
      A pozatym rosjanie nauczyli sie samodzielnie myślec, nie reaguja tez na wezwania
      carów kolejnych, swój rozum maja i nie chcą powielac swojej biedy , tak samo jak
      i polacy
    • mircos Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 19:31
      Niedługo to Rosją będą rządzić kobiety bo chłopy zapija się na śmierć.Tylko
      ciekawe z kim te dzieci będą miały?.
      • o.beyzyma Re: Rosji grozi katastrofa demograficzna 01.11.06, 15:27
        Dlatego w ich polityce rodzinnej tak bardzo ułatwiono rozwody: skoro
        "reproduktorów" mało, to niech mają możliwość wchodzenia w większą liczbę
        związków ...
    • ppo A co na to feministki? 31.10.06, 22:27
      " właśnie krótkie życie mężczyzn pcha Rosję ku zapaści. "

      O fakt! To znaczy, że faceci jednak są potrzebni?! I to, tfu...
      heteroseksualni.
    • hayamo i w końcu dołączy do Chin jako prowincja 31.10.06, 22:43
      nawet im te gwiazdy z flagi pasują... :)
    • ethebor Re: Rosji grozi katastrofa demograficzna 31.10.06, 22:53
      Cos w tym jest skoro Rosja tak namietnie chce przylaczac do siebie muzulmanskie
      rejony Gruzji: Abchazje i Pld Osetie.

      ja22ek napisał:

      > Tylko spokojnie! Rosję przed wyludnieniem uratują muzułmanie.
      >
    • eva15 Rosji grozi anormalność w neoliberalnym świecie!!! 01.11.06, 00:09
      "Kreml stać na hojność dzięki wysokim cenom ropy i gazu2
      _________________

      Ze Kreml stać, TO akurat naprawdę od kilku lat wiadomo. Hameryce i jej
      wojaczkom niech będą dzięki.

      Pytanie jest tylko, czemu dziś ta kasa nie umyka, jak za demokratycznych czasów
      Jelcyna, Chodorkowskiego, Bieriezowskiego i innego Gusińskiego za granicę,
      tylko teraz nagle płynie do ZWYKŁYCH ludzi np. matek z dziećmi?
      Jak tak można? Czy to normalne?
      • jankowski1960 Re: Rosji grozi anormalność w neoliberalnym świec 01.11.06, 20:09
        po upadku lat 80-90tych ubieglego stulecia i wojnach sukcesyjnych po upadku
        ZSRR Rosja rozwija sie szybkim tempem. w niektorych dziedzinach jesz swiatowym
        liderem, a Najjasniejsza ...no coz jest zasciankiem Europy.
        • borrka No faktycznie, zasciankiem Europy... 04.11.06, 13:15
          to Rosja rzeczywiscie nie jest.
    • zorbathegreek jaka katastrofa demograficzna? 01.11.06, 02:19
      Katastrofa demograficzna grozi tylko krajom III swiata. Co z tego, jak zywnosci
      starcza nawet dzis dla najbiedniejszych Hindusow, jak skazani sa oni na zycie na
      ulicy, i to w skrajnej nedzy. Postep techniczny obniza zapotrzebowanie na prace
      ludzka i jednoczesnie pozwala jednemu rolnikowi wyzywic nie kilka osob, a kilka
      tysiecy ludzi, jednemu krawcowi czy szewcowi obuc czy ubrac dziesiatki tysiecy
      ludzi itp. Sila armii to tez dzis nie ilosc ludzi, a ilosc i jakosc ich
      uzbrojenia itd. Martwcie sie raczej o polskich bezrobotnych, bo emigracja to
      tylko tymczasowe, prowizoryczne rozwiazanie problemu przeludnienia Polski!
    • gekon1979 czym predzej kacapy wymra, tym lepiej dla swiata 01.11.06, 09:41

      • rusek11 Re: czym predzej polaczki wymra,tym lepiej dla swi 01.11.06, 15:40
        • nikola_piterski2 Re: czym predzej polaczki wymra,tym lepiej dla sw 01.11.06, 15:59
          Niech zyja, o ile swiat tego moze nie zauwazyc, i wlasnie to dla Polakow bylo
          by juz nie do zniesienia...
    • chaladia To się dopiero zacznie/// 01.11.06, 21:50
      ja22ek napisał:

      "Tylko spokojnie! Rosję przed wyludnieniem uratują muzułmanie"

      Generalnie sytuacja wygląda tak - populacja posiadaczy obywatelstwa rosyjskiego
      powoli spada. Ale "w środku" dzieje się coś znacznie bardziej niepokojącego:
      Słowian ubywa dużo szybciej, a spadek całej populacji spowalniany jest przez
      przyrost ludności - nazwijmy ją - Kaukaskiej i Żółtej wszelkiego rodzaju. Ci
      ludzie raczej nie piją alkoholu, zachowują jaką-taką spójność nie tylko
      rodziny, ale także systemu klanowego, którego nie do końca udało się rozbić
      konmunistom i dzięki temu się mnożą. Za kilkanaście lat (wcale nie w 2050)
      liczba Słowian i nie-Słowian mniej-więcej się wyrówna. I wtedy ci nie-Słowianie
      w ramach normalnego, demokratycznego procesu zaczną domagać się praw. A że
      Słowianie tych praw im napewno nie przyznają - to typowe dla Rosjan - Kaukazi
      sami sobie spróbują te prawa zdobyć. I będzie wojna domowa lepsza, niż za
      Dybicza, Wrangla 100 lat wcześniej.

      Z punktu widzenia Polski, im w Rosji gorszy "bardak", tym lepiej, ale
      nieciekawie może się zrobić, jeśli wojna wejdzie na obszary, z których
      otrzymujemy ropę i gaz. A jeszcze gorzej - jeśli któraś ze stron, przegrywając,
      zdecyduje się na użycie broni masowego rażenia.
    • adamdark01 Rosji grozi katastrofa demograficzna ? 04.11.06, 11:49
      Rosji nie grozi żadna katastrofa demograficzna,od Rosji odłączyli się wszystkie
      republiki które były wspólnotą,jedyny kraj który nie odłączył się to Kazachstan,
      prawdą jest,że Rosję zostawiło kilka ładnych milionów obywateli,ale do
      katastrofy jeszcze daleka droga.Prócz tego,dziś dużo bezrobotnych jest ciężarem
      dla Rządu,więc wcale im nie przeszkadza zmniejszenie ilości ludności,a do czego
      i do jakiego życia mają się rodzić nowe dzieci? Ogromny obszar tundry i
      syberii,a także dalnij wostok jest rozrzedzony,nie wszędzie dochodzi
      transport,komunikacja,
      za komunistów,trzeba przyznać,było życie nawet lepsze niż w Moskwie, ale,
      to było,nie będziemy tu pisać strzegóły.
      Rosja dziś napręża muskuły,jest jak raniony lew,który może w swej desperacji bez
      wyjscia,pożwięcić siebie ale zlikwidować wroga.
      Rosja się buduje bardzo pomału,jest nie łatwo, tak samo i Polsce nie jest łatwo
      budować kraj demokratyczny,Rosja,naród rosji jest innej mentalności i inne
      podejście do wielu spraw,a strzególnie do demokracji,nie należy się wtrącać
      w ich system i drogi do demokracji,ich demokracja będzie inna,nie taka jak
      w Europie zachodniej,też w Polsce nie będzie tak szybko demokracja jak w
      Holandji czy w Szwecji,czy Niemczech,to musi trwać,są przyczyny naturalne które
      muszą być przyswojone jak wszystko czym my urodziliśmy się.
      Kultura Polski jest inna,Rosji inna,charaktery ludzkie też różne,
      dlatego Polska szybciej opanuje prawdziwe zasady demokracji od Rosji, i jeszcze
      dlatego,że Polska jest w stosunku do Rosji małym krajem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka