Dodaj do ulubionych

PO: rok realizacji "Solidarnego państwa" straco...

31.10.06, 17:32
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • ainipoajom PO: rok realizacji "Solidarnego państwa" straco... 31.10.06, 17:32
      :(
      • tales1 ocenia wrona orła ew. sflekowana PO ocenia rząd 31.10.06, 17:49

        • przemjod __stachanowcy, do boju na forum... 31.10.06, 18:38
          rząd na zastrzykach z unii jeszcze pociągnie, więc i dla was coś skapnie.
          Do boju ćwierćingeligencjo bełcikowa, VIVAT JE milościwie nam Panujący i brat
          jego mać
          ;-)))))))))
          • 80662270a krety typu tusk podkopują polskę 31.10.06, 19:20
            tusk oszukał wyborców bo z chciwości chciał za dużo i nie dostal nic, a
            obiecywał koalicję
            lepper potrafił
            • poszeklu Re: krety typu tusk podkopują polskę 31.10.06, 20:12
              80662270a napisał:

              > tusk oszukał wyborców bo z chciwości chciał za dużo i nie dostal nic, a
              > obiecywał koalicję
              > lepper potrafił

              Na Halloween cieniasy wychodza zeby postraszyc.
              Raczej sa zalosni bo nie maja czym, a opowiadanie bajek
              juz sie znudzilo.
              • 80662270a P Osły kłamią w reklamach że znają receptę 31.10.06, 21:50
                na więcej pieniędzy

                taka nieuczciwa reklama powinna być ścigana z urzędu

                kiedyś kret tusk mial być w koalicji
            • dzimdzirimdzi72 Re: krety typu tusk podkopują polskę 31.10.06, 21:40
              to wyborcy Tuska chcieli, żeby Tusk chciał mniej, tak?
      • ferris.b Re: PO: rok realizacji "Solidarnego państwa" stra 31.10.06, 18:05
        A wy, chlopaki, co zrobiliscie, zeby bylo lepiej? Jaka opozycja, taki rzad...
    • stasi1 Niestety większoś Polaków która chciała głosować 31.10.06, 17:40
      wybrała Kaczorów i nic na to nie poradzimy. Miejmy tylko cichą nadzieje że
      Kaczory nie zmienią w Polsce prawa i nie bedzie można głosować za 3 lata.
      • gringo_w66 Re: Niestety większoś Polaków która chciała głoso 31.10.06, 21:26
        stasi1 napisał:

        > wybrała Kaczorów i nic na to nie poradzimy. Miejmy tylko cichą nadzieje że
        > Kaczory nie zmienią w Polsce prawa i nie bedzie można głosować za 3 lata.


        zobacz co cadykowie w Polsce i w Izraelu zrobili :

        PROPOZYCJA GEREMKA

        W/G ARCHIWÓW STASI




        SZYFROGRAM AMBASADORA NRD W WARSZAWIE
        DO KIEROWNICTWA NRD Z 2 GRUDNIA 1981 ROKU


        Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w
        rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]:

        [...]

        Idea Frontu Porozumienia Narodowego pogrzebana. Postrzegana przez "Solidarność"
        jako pułapka, która ma związać ją odpowiedzialnością bez otrzymania za to
        decydującego udziału we władzy. "Solidarność" zgodzi się tylko wtedy, jeśli ten
        udział zagwarantowany. Na to oczywiście nie możemy się zgodzić. Oficjalne
        dalsze propagowanie idei frontu porozumienia z naszej strony jedynie
        posunięciem taktycznym. Jaruzelski chce udowodnić narodowi, że do końca trzymał
        wyciągniętą rękę do zgody. Także po konfrontacji trzeba znów nawiązać do idei
        frontu porozumienia. Wtedy, w warunkach zabezpieczonego układu władzy,
        pogłębienie procesów demokratyzacji na zasadzie socjalistycznej całkowicie
        możliwe. Dzisiejszy wywiad Rakowskiego o umocnieniu gotowości do porozumienia
        składnikiem tej taktyki. Niektóre fragmenty wywiadu wymyślone przez samego
        Jaruzelskiego. "Czy Pan wierzy, czy nie, sam byłem świadkiem, jak Rakowski
        próbował przekonać Jaruzelskiego o konieczności siłowego zniszczenia
        kontrrewolucji".

        Obecne rokowania z "Solidarnością" już tylko manewrem taktycznym. Wiedzą to
        obie strony. Weszliśmy w pertraktacje tylko dlatego, gdyż to
        żądanie "Solidarności" i chcieliśmy zademonstrować gotowość do porozumienia.
        Żądania "Solidarności" po omówieniu kwestii praworządności, reformy sądownictwa
        i wyborów w oddzielnych grupach negocjacyjnych odrzucone. Informacja prasowa,
        że rozmowy na te tematy będą prowadzone w trakcie obrad plenarnych centralnych
        grup negocjacyjnych obu stron, bez znaczenia. Nie będzie już takich obrad
        plenarnych.

        Rozmowy w grupie negocjacyjnej "dostęp do mass mediów" przerwane z naszej
        inicjatywy. Pretekstem kampania propagandowo-plakatowa "Solidarności" przeciw
        mass mediom. Obecne pertraktacje z "Solidarnością" już nie o konkretnych
        wydarzeniach, jak np. Bydgoszcz, lecz o kwestiach zasadniczych. Co do tego
        porozumienie niemożliwe. Jedynym wyjątkiem sprawa Społecznej Rady Gospodarczej.
        W rozmowach daleko idące odstąpienie "Solidarności" od pierwotnej koncepcji.
        Obecna pozycja "Solidarności" mocno zbliża się do naszych wyobrażeń. Rada
        gospodarcza jako organ doradczy, który rząd poprzez Sejm może powołać i
        odwołać. Rada powinna składać się z ekspertów najróżniejszych kręgów
        społecznych, w tym wszystkich organizacji związkowych. Tego rodzaju propozycje
        przedkładaliśmy już na długo przed żądaniami "Solidarności" powołania
        Społecznej Rady Gospodarczej.

        Część decydujących doradców "Solidarności" rozpoznała już obecną sytuację i wie
        o zmianie sytuacji. Mają więcej strachu niż zakładaliśmy i zaczynają ratować
        skórę. Właśnie miałem osobliwą rozmowę z szefem ekspertów "Solidarności"
        Geremkiem 1/ (ścisłe kontakty z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste
        kontakty z Kreisky'm 2/ i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek
        oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej
        formie a socjalizmem realnym już niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieuchronna.
        Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Aparat "Solidarności" musi
        zostać zlikwidowany przez państwowe organy władzy. Po siłowej
        konfrontacji „Solidarność” mogłaby na nowo powstać, ale jako rzeczywisty
        związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez
        politycznego oblicza i bez ambicji sięgnięcia po władzę. Być może - kontynuował
        Geremek - tak umiarkowane siły jak Wałęsa mogłyby zostać zachowane. Po
        konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w innej sytuacji politycznej
        kontynuować pewne procesy demokratyzacyjne.

        Nie mogę jeszcze ocenić, czy Geremek mówił tylko we własnym imieniu i czy jego
        zdanie jest reprezentatywne. Jego postawa z pewnością nie jest podzielana przez
        Kuronia i Modzelewskiego 3/. Czołowe głowy KOR-u były dobrymi analitykami i
        potrafiły zdiagnozować i przyspieszyć załamanie błędnej polityki za Gierka.
        Były też w stanie przewidzieć każdy etap naszej agonii. Trudno ocenić, czy nie
        wiedzą, co dalej, czy dostosowują się do nowej sytuacji. Mądrzy realiści wśród
        doradców "Solidarności” od początku widzieli tylko jedną i niewielką realną
        szansę na przejęcie władzy: konstelację, w której Związek Radziecki za każdą
        cenę będzie chciał uniknąć wkroczenia i zadowoli się tym, że nowa władza w
        Polsce zagwarantuje realizację jego interesów wojskowych, gospodarczych i
        dotyczących polityki zagranicznej.

        Po zjeździe gdańskim doradcy ci ostatecznie uświadomili sobie beznadziejność
        ich zamiarów. Poza tym stracili panowanie nad aparatem "Solidarności".
        Aparat „Solidarności” w 90 proc. składa się z antykomunistycznych fanatyków i
        awanturników. Dążą oni do zdobycia władzy na bezpośredniej drodze, organizują
        bez przerwy strajki, akcje protestacyjne, kampanie antyradzieckie i
        antykomunistyczne. Najnowsze ataki na organizacje partyjne w zakładach są ich
        dziełem wbrew oporowi realistycznie myślących doradców. Aparat "Solidarności"
        jest głupi i agresywny. Zawsze gotowy podpalać siedziby Partii i wieszać
        komunistów. Rzeczywiście, do zwalczania tylko przy pomocy siły.

        Geremek oświadczył, że dysponuje obietnicami zachodnich kręgów gospodarczych
        postawienia do dyspozycji Polski 5 mld dolarów. Nie dał jednak do zrozumienia,
        które kręgi konkretnie ma na myśli. Nie wierzę, że Zachód rzeczywiście gotowy
        [jest] postawić nam do dyspozycji 5 mld dolarów. Zachód wie dobrze, że środki w
        tej wysokości postawią nas na nogi, skonsolidują i w ten sposób umożliwia
        wystąpienie przeciw kontrrewolucji. Mielibyśmy wówczas dokładnie te środki,
        których potrzebujemy teraz do konfrontacji. Także szantaż jest poza dyskusją.

        Jaruzelski nawet za podwójną sumę nigdy się nie zobowiąże
        pozostawić "Solidarność" nietkniętą. Jaruzelski nie ma orientacji prozachodniej
        i doskonale zna realia geopolityczne. Zachód nigdy dotąd nie robił takich
        propozycji.

        Odwrotnie, dawał zawsze tylko tyle, ile trzeba, aby podtrzymać kryzys. Żeby z
        jednej strony rząd nie musiał oficjalnie ogłosić niewypłacalności, a z drugiej,
        by rząd nie mógł się ustabilizować i nie był przez jakiś dłuższy okres
        odciążony.

        Ponieważ rozwiązanie kryzysu [stoi] obecnie bezpośrednio na porządku dnia,
        pośrodku tych rozważań pytam o sposób realizacji:

        Nowe przedłużenie służby wojskowej obecnego rocznika w dyskusji. Jeszcze brak
        ostatecznej decyzji. Wywoła wprawdzie pewne niezadowolenie w koszarach, problem
        da się jednak rozwiązać. Oficjalna argumentacja: konieczność przeciwdziałania
        katastrofie zimy, jednocześnie hojne użycie bodźca finansowego, jak wypłata
        wyrównania dla rodziny, innym wariantem byłoby zwolnienie starego rocznika,
        powołanie nieznacznej części nowego rocznika i jednocześnie powołanie
        rezerwistów na szkolenia. Postawa polityczna rezerwistów jednak zbyt niepewna.
        Konkretne działanie będzie centralnym punktem moskiewskich rozmów
        Jaruzelskiego. Podróż do Moskwy niestety dopiero w środku grudnia. Termin
        wcześniejszy byłby znacząco korzystniejszy. W rozmowach z pewnością będą
        omawiane m.in. następujące warianty:

        l. Wariant, który zawsze uważam za najlepszy: przejęcie władzy przez wojsko,
        jednoczesne rozwiązanie Partii i "Solidarności". Stworzy rozstrzygającą
        motywację ideową dla żołnierzy. Zachowają odczucie, że biorą władzę we własne
        ręce. Pobudzi ich gotowość wyeliminowania aparatu "Solidarności". Rozwiązanie
        Partii da się zrealizować w kilka godzin. PZPR składa się de facto j
    • b52h Re: PO to już wiemy 31.10.06, 17:42
      uciemiężony lud czeka na dobrą nowinę i nie może się doczekać...
      żenada
    • douglasmclloyd Re: PO: rok realizacji "Solidarnego państwa" stra 31.10.06, 17:44
      Po roku mamy rzady Prawa i Brony.
    • loppe Re: PO: rok realizacji "Solidarnego państwa" stra 31.10.06, 17:45
      jeśli rodacy ufający słowom swoich liderów z PO nie popełnia seppuku to będzie
      cud
    • pies_na_lewizne pierdu pierdu.... 31.10.06, 17:46
      > PO o rządzie: To był rok stracony [...] ocenia Zbigniew Chlebowski, który w
      > gabinecie cieni PO odpowiada za finanse.

      W gabinecie cieni? Chyba mialo byc cieniasow?
    • swoboda_t Swoboda_T 31.10.06, 17:49
      Można Chlebowskiego lubić, bądź nie, można PO popierać, bądź nie - ale nie
      sposób nie zgodzić się z tym co mówią. A bardzo chciałbym się z tym nie
      zgadzać...
      • flyhalf Re: Swoboda_T 31.10.06, 17:56
        > Można Chlebowskiego lubić, bądź nie, można PO popierać, bądź nie - ale nie
        > sposób nie zgodzić się z tym co mówią. A bardzo chciałbym się z tym nie
        > zgadzać...

        naiwny jesteś albo głupiego udajesz. Konstruktywna opozycja krytykuje
        rząd i przedstawia własne rozwiązania. BTW skoro jest teraz takie bagno
        wymyślenie lepszej alternatywy powinno być dziecinnie łatwe.

        Liderzy PO poprzestają wyłącznie na tym pierwszym (krytyka),
        to cię nie dziwi?
        • pies_na_lewizne Re: Swoboda_T 31.10.06, 18:00
          flyhalf napisał:

          > > Można Chlebowskiego lubić, bądź nie, można PO popierać, bądź nie - ale ni
          > e
          > > sposób nie zgodzić się z tym co mówią. A bardzo chciałbym się z tym nie
          > > zgadzać...

          > naiwny jesteś albo głupiego udajesz.

          on nie udaje ;)
    • marek123481 A CO ???? PO zrobilo przez ten rok ??????????????? 31.10.06, 17:52
      ..jeden raport o mediach ,za ktory musiala przepraszac bo mial poziom dziecka
      przedszkolnego...
    • amanasunta53 Ekonomista o poziomie tylko nieco niższym niż ... 31.10.06, 17:52
      Wielki Autorytet Umiłowany Wódź,,Liberałów- Monetarystów''Leszek Wielki
      Balcerowicz rzekł :Houk.
      Wszystkie,,wolne media''będą do rana powtarzać te bzdety i piać o niedobrych
      kaczorach.
      No cóż ...tylko to wam zostało nieudacznicy.
    • tales1 Boże, od roku ta sama śpiewka PO!Do roboty POsły! 31.10.06, 17:53
      Nic nie robita, tylko fotele grzejeta! Róbta tak dalej, to nigdy nie porządzita!
    • zyks Rok stracony? Cofnięcie o kilka lat ! 31.10.06, 17:54

    • pies_na_lewizne Zbigniewa Chlebowskiego dudy smalone 31.10.06, 17:55
      > "To, co mamy w gospodarce nie jest żadną zasługą rządu PiS. Jest to pochodna
      > koniunktury światowej, efekt tego, że polscy przedsiębiorcy potrafili
      > wykorzystać szansę, jaką dało Polsce członkostwo w Unii Europejskiej" -
      > ocenił [Zbigniew Chlebowski w PO odpowiedzialny za finanse].

      Zaloze sie ze zawsze tak beda mowic.
      Jak bedzie dobrze w polskiej gospodarce to nie bedzie to zasluga rzadu tylko
      swiatowej koniunktury.
      Jak bedzie zle w gospodarce, swuiatowa koniunktura nie bedzie miala nic do
      rzeczy, bedzie winny jest rzad!

      Ci politycy PO, jacy oni sa przewidywalni!
    • pies_na_lewizne Czyli ze co? 31.10.06, 17:58
      Czyli ze co, dobrze jest w tej gospodarce czy nie?
    • gieroy_asfalta budżet prezydenta: 20 % większy niż Kwasa:( 31.10.06, 17:58
      czyli prezydent kaczyński jest jeszcze bardziej marnotrawny niż komuch
      Kwaśniewski, co było trudno sobie wyobrazić.
      • marek123481 Re: budżet prezydenta: 20 % większy niż Kwasa:( 31.10.06, 18:10
        w tym budzecie sa srodki na odrestaurowanie zabytkow...
        • b52h Re: budżet prezydenta: 20 % większy niż Kwasa:( 31.10.06, 18:14
          marek123481 napisał:

          > w tym budzecie sa srodki na odrestaurowanie zabytkow...
          w poprzednim też były; ale budżet nie jest jeszcze uchwalony
          a z reguły proponuje się z górką po pierwsze, po drugie
          nie wiadomo co tam jest może jakiś samolot chcą kupić alboco,
          generalnie nie ma się czym podniecać, aczkolwiek propagandowo
          faktycznie najlepiej to nie wygląda (z czego opozycja korzysta)...
    • amanasunta53 Coś pan zrobił dla Wałbrzycha panie Ch.? 31.10.06, 17:59
      Ch. rześ pan zrobił panie Ch.A tu o Polskę się pan martwisz?Dalej jazda panie
      Ch.
    • langston ...a co PO zrobilo przez ten rok oprocz klamstw 31.10.06, 17:59
      PO, a zwlaszcza Tusio i Jasio to ludzie ktorzy potrafia tylko pluc i klamac!!!


      www.radio.com.pl/trojka/salon/
      • gieroy_asfalta Re: ...a co PO zrobilo przez ten rok oprocz klams 31.10.06, 18:03
        jak każdy pisior jesteś dość tępy więc tłumaczę: PO nic nie zrobiło bo nie ma
        władzy.
        • b52h Re: ...a co PO zrobilo przez ten rok oprocz klams 31.10.06, 18:04
          gieroy_asfalta napisał:

          > jak każdy pisior jesteś dość tępy więc tłumaczę: PO nic nie zrobiło bo nie ma
          > władzy.
        • b52h Re: ...a co PO zrobilo przez ten rok oprocz klams 31.10.06, 18:10
          gieroy_asfalta napisał:

          > jak każdy pisior jesteś dość tępy więc tłumaczę: PO nic nie zrobiło bo nie ma
          > władzy.
          szkopuł w tym, że dobrze wiedzieć co planują jak tą władzę będą mieli,
          nie każdy ma aż tak wielkie zaufanie do nich jak pan, panie lotny...
          a w świetle np. raportu o mediach, nieufność jest uzasadniona
        • toberson Re: ...a co PO zrobilo przez ten rok oprocz klams 31.10.06, 18:53
          Po i ty baranie jestes tak tepy,bo myslisz jak komuchy!!!
    • unamatita Gdyby to PO rządziła, to w ciągu roku 31.10.06, 18:08
      straciliby dwa lata. Czy partia której jedynym programem jest krytykowanie
      rządzących, mogłaby rządzić?? To absurd.
      Donaldzie - po wyborach już nie będziesz szefem PO. Czas wracać do pracy na
      wysokości:))
      u.
      • wet3 Re: Gdyby to PO rządziła, to w ciągu roku 31.10.06, 18:13
        ... bylibysmy juz czescia Niemiec. Heil Hitler, POpaprancy!
      • pshemon Re: Gdyby to PO rządziła, to w ciągu roku 31.10.06, 18:16
        A co ma niby robić opozycja. Fakt, że Pisowcy nie mają zielonego pojęcia o ekonomii. Już nawet wybudowali sobie pomnik własnej głupoty ekonomicznej pod postacią dworca kolejowego. I dalej idą w zaparte, że to był genialny pomysł.
        Efekt bumerangowy zaczął działać. Pisowcy zaczynają wierzyć w to co mówią.
        Niewiele tutaj do chwalenia. Niestety.
        • uriel.blog.pl Re: Gdyby to PO rządziła, to w ciągu roku 31.10.06, 18:23
          Niezłe jest to ciągnięcie za język. Powiedzcie, co wymyśliliście, koniec tej
          destruktywnej krytyki.
          A niech tylko 'cieniasy' faktycznie chlapną jakimś konkretem. PiSiORki ukradną,
          w 90% spieprzą i ogłoszą jako swój własny wielki sukces.

          ---
          milion idiotów nie może się mylić
    • galaxy_poland Łabędzi spiew 31.10.06, 18:22
      Platforma mogła mieć ogromny wpływ na rzeczywistość gdyby miała poważnych
      liderów a tak pozostało jej tylko stękać i narzekać. Jeśli Ktoś mógł coś
      zrobić a nie zrobił lepiej aby milczał. Platforma to polityczni impotenci.
      • pshemon Re: Łabędzi spiew 31.10.06, 18:23
        A co ma niby robić, jak nie jest u władzy?
        Może tylko oceniać.
        • uriel.blog.pl Re: Łabędzi spiew 31.10.06, 18:25
          Argument nietrafiony, to w końcu była próba odkopania łgarstwa sprzed roku, jak
          to niby PO jest winne, że PiS nie jest w stanie z nikim stworzyć koalicji.

          ---
          milion idiotów nie może się mylić
          • pshemon Re: Łabędzi spiew 31.10.06, 18:30
            Nie wyobrażam sobie, żeby w przypadku wygranej PO poszło na koalicję z Samoobroną, czy z LPR. Pisowcy dobrze wiedzą, że dla nich to ostatnia szansa porządzenia. W kolejnych wyborach wejdą do parlamentu, jako mała nielicząca się partyjka, już nie mówiąc o kompletnym braku szans na ponowną reelekcję Wielkiego Prezydenta - Prezydenta wszystkich Pisowców. Stylem uprawiania polityki pobili nawet SLDowców, którzy nie wygadywali takich głupot.
            • uriel.blog.pl Re: Łabędzi spiew 31.10.06, 18:32
              Co wyjdzie w następnych wyborach, to się okaże. Będzie zależało od tego, kto
              jeszcze w tym kraju zostanie. Podejrzewam, że niestety głównie mohery.

              ---
              milion idiotów nie może się mylić
    • tales1 oPOzycję fajnie podsumował Ziemkiewicz na interii: 31.10.06, 18:23
      fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/woda-dla-platformersa,810607
      • uriel.blog.pl Re: oPOzycję fajnie podsumował Ziemkiewicz na int 31.10.06, 18:24
        A drugi gigant polskiej myśli politycznej, Jego Świątobliwość Ojciec Dyrektor,
        jak podsumował?

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
        • tales1 Re: oPOzycję fajnie podsumował Ziemkiewicz na int 31.10.06, 18:31
          Gigant nie gigant, ale "wydymał" przed wyborami AD 2005, wszystkie
          czerwonoróżowe media: dzienniki (z GW na czele), tygodniki (z POlityką na
          czele), telewizję (z "ówczesną" proPOwską TVP Dworaka na czele, TVNem i
          POlsatem). Mochery POkonały aksamitne kapelusze, hi, hi, hi!
          • uriel.blog.pl Ojciec Róhacz 31.10.06, 18:33
            na mój chłopski rozum najskuteczniej to wydymał Romka

            ---
            milion idiotów nie może się mylić
          • prezertation1 Ziemkiewicz to palant, jak cały PIS i ich Lenin! 31.10.06, 19:53
          • babaqba Re: oPOzycję fajnie podsumował Ziemkiewicz na int 31.10.06, 20:09
            ...
      • rejtann Sopot: Nieczyste zagrywki na Platformie? 31.10.06, 18:52
        Rugby: Nieczyste zagrywki na Platformie? "Wymierna miłość do owalnej piłki.
        Marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski (PO) dał sopockiej firmie
        brokerskiej wyłączność na pośrednictwo przy milionowych zleceniach
        ubezpieczeniowych samorządu. Wdzięczny broker sponsoruje Polski Związek Rugby
        kierowany przez ... Kozłowskiego Jeśli coś w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku
        jest do ubezpieczenia, trafia do spółki POL Brokers z Sopotu. Wartość umów
        przechodzących przez firmę to kilka milionów złotych rocznie.Ustaliliśmy, że to
        marszałek Jan Kozłowski - lider PO na Pomorzu - udzielił spółce pełnomocnictwa
        na ubezpieczanie m.in. kilkudziesięciu budynków i ich wyposażenia oraz
        siedzących tam urzędników. Samorząd, rozpisując przetargi na ubezpieczenie,
        zaznacza, że w jego imieniu postępowanie prowadzi POL Brokers, a osobą
        uprawnioną do kontaktów z oferentami jest dyrektor tej firmy Krzysztof
        Kalina.Tak jest też w przypadku ubezpieczenia należących do województwa
        autobusów szynowych (oszczędna wersja pociągu podmiejskiego). Za każdy z
        szynobusów samorząd zapłaci w 2006 r. składkę ok. 120 tys. zł. Sopocka spółka
        zarobi na prowizji, którą dostaje od zwycięzcy przetargu - jej wysokość jest
        tajemnicą handlową.Sponsorujemy rugby, bo inne formy zawiodły POL Brokers
        współpracuje z marszałkiem Kozłowskim od trzech lat. Przed rokiem, gdy Polski
        Związek Rugby kierowany przez szefa pomorskiej PO popadł w tarapaty, Kozłowski
        zaangażował się w poszukiwanie sponsorów. Wtedy z pomocą pospieszył POL Brokers.
    • kitikitik chleba powszedniego daj im Panie 31.10.06, 18:23
      bo na więcej nie zasługują durnie z po
      • uriel.blog.pl chleba powszedniego 31.10.06, 18:26
        ...daj Panie durniom stanowiącym trzon elektoratu PiS, bo inaczej lekcja
        politycznego i ekonomicznego elementarza może ich kosztować nędzę

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
      • pzablo Dziś widać..... 31.10.06, 18:30
        że LPR zapędziło swoich chłopków do wypowiadania się na Forum.... w porozumieniu
        z Radiem ma RYJA i tv trwam.... odwalcie jeszcze jedna modlitwę!!!!!!!

        Nawiedzeni fanatycy....
        • uriel.blog.pl Re: Dziś widać..... 31.10.06, 18:33
          ciekawe, kiedy oficjalna fuzja z PiS i na jakich warunkach

          ---
          milion idiotów nie może się mylić
          • rejtann Afery PO - Lublin Zarzuty NIK wobec J. Palikota 31.10.06, 18:45
            "• Zarzuty NIK wobec J. Palikota - PO Lublin Przeczytaj komentowany
            artykuł » rejtann 28.10.06, 10:57 + odpowiedz "We wtorek późnym
            wieczorem Palikot, murowany kandydat na prezydenta Lublina, zrezygnował ze
            startu w wyborach samorządowych. Jako powód podał względy osobiste. Jednak o
            jego rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta miasta mówiło się w Lublinie
            od kilku tygodni. Sam poseł, który jeszcze w marcu był pewien wygranej, już dwa
            miesiące później zaczął się powoli wycofywać ze swoich deklaracji. Jak mówią
            lubelscy działacze Platformy, Palikot zaczął się obawiać, że w kampanii
            wyborczej PiS będzie prowadził wobec niego negatywną kampanię. Może chodzić o
            raport Najwyższej Izby Kontroli na temat przemysłu spirytusowego w Polsce
            opublikowany w marcu tego roku. Kontrolerzy zarzucili lubelskiemu Polmosowi,
            którego większościowym udziałowcem jest Palikot, m.in. nielegalne poręczenie
            spłaty 9-milionowego jego długu i niekorzystne umowy dystrybucyjne z Ambrą SA,
            które miały kosztować zakład prawie 8 mln zł. NIK wytknął też zlecanie spółce
            Jabłonna będącej własnością posła usług konsultacyjnych za ponad 3 mln zł.
            Poseł zaprzecza zarzutom i uważa je za bezpodstawne. Twierdzi, że to on
            postawił zakład na nogi i nigdy instytucje skarbowe nie miały do niego
            zastrzeżeń.Palikot może się też czuć rozgoryczony, ponieważ bardzo zaangażował
            się w kampanię prezydencką Donalda Tuska (m.in. wydał jego książkę), a na
            zjeździe krajowym Platformy nie został wybrany do władz partii. Poseł traci
            wpływy także w regionalnych strukturach PO. Realną władzę sprawuje teraz jego
            bliski współpracownik Dariusz Piątek. To on ma być kandydatem na prezydenta
            Lublina, on też tworzy listy wyborcze kandydatów do rady miasta."
        • rejtann Afery PO - Płock Zomowiec Szefem Platformy? 31.10.06, 18:59
          "Dotychczasowe struktury Platformy zostały rozwiązane, gdy okazało się, że w
          partii działają byli milicjanci oraz członkowie innych ugrupowań politycznych.
          W PO zostanie wiceprezydent Piotr Kubera, który zrezygnował ze stowarzyszenia
          Nasze Miasto Płock. Awantura w PO wybuchła tuż po tym, gdy wśród władz i
          członków koła miejskiego znalazł się były milicjant, ZOMO-wiec oraz politycy z
          ewidentnie konkurencyjnych wobec PO ugrupowań i środowisk politycznych (np.
          działacze stowarzyszenia Nasze Miasto Płock - radny Józef Czurko oraz
          wiceprezydent Piotr Kubera).Były szef koła Wojciech Wojtyłko odpierał zarzut,
          tłumacząc, że statut PO zawiera zakaz przyjmowania członków innych partii, a
          nie stowarzyszeń. - A Zarząd regionu PO pozytywnie i bezwarunkowo opiniował te
          kandydatury i nie miał nic przeciwko tym osobom - zauważył Wojtyłko.Jednak
          płocki poseł PO Łukasz Abgarowicz zdecydowanie podkreśla, że ludzi ci pochodzą
          ze stowarzyszenia działającego ewidentnie jak partia polityczna. I wymaga: albo
          Nasze Miasto Płock, albo PO. Czurko został w stowarzyszeniu, Kubera wybrał
          Platformę.- W jakimś stopniu kariera Piotra Kubery rodzi podejrzenia o
          koniunkturalizm polityczny - przyznaje Abgarowicz. - Ale to młody człowiek,
          jego przynależność do SLD to nie taki grzech. Poza tym zapisanie się do PO nie
          jest równoznaczne z rekomendacją na jakiekolwiek stanowisko. Trzeba się
          najpierw wykazać pracą i motywacją - dodał Abgarowicz.2005-01-31,
          • prezertation1 rejtan..dawaj, dzieki taki kłamstwom,Kaczyńskim... 31.10.06, 19:56
            spada poparcie!.. dawaj,lebiego,dawaj!
      • rejtann Afery PO - Zielona Góra, pijany mąż Prezydentowej 31.10.06, 18:48
        "Mąż prezydent Zielonej Góry(PO) jechał po pijanemu
        Platforma Obywatelska zapowiada, że nie dopuści, by Sławomir R. startował w
        wyborach Polityka Platformy, a prywatnie męża prezydent Zielonej Góry, policja
        zatrzymała we wtorek o godz. 10. 30 przy al. Zjednoczenia, niedaleko firmy,
        którą zarządza od wielu lat. Badania wykazały, że był pijany.Wcześniej, jak
        przyznają policjanci, ich informator wskazał precyzyjnie trasę, którą jedzie
        nowa skoda superb. Radiowóz pojechał na al. Zjednoczenia. - Zatrzymany nie
        awanturował się, dał się wylegitymować. Nie było żadnej jazdy zygzakiem czy
        wjeżdżania na chodnik. Dopiero kiedy mężczyzna wysiadł z samochodu, policjanci
        zauważyli, że dziwnie się zachowuje. A że przy sobie nie mieli alkomatu,
        zgodził się pojechać z nimi na komendę - tłumaczy Piotr Puchała, komendant I
        Komisariatu w Zielonej Górze. Sławomir R. miał 1,5 promila alkoholu w
        wydychanym powietrzu. Nie żądał dodatkowego badania krwi. Policjanci zabrali mu
        prawo jazdy. Mógł spokojnie resztę dnia spędzić w domu. Gdzie pił mąż
        prezydent? - Nie mogliśmy go przesłuchać, bo był nietrzeźwy. Dziś lub jutro
        będzie musiał złożyć zeznania. Wtedy postawimy zarzut, za jazdę pod wpływem
        alkoholu grozi dwa lata w zawieszeniu - tłumaczy Puchała. Żeby alkomat wskazał
        1,5 promila o godz. 10 rano, dorosły mężczyzna musi sporo wypić, a ostatni
        kieliszek o czwartej nad ranem. - Ewentualnie rano na czczo z pięć piw albo
        kilka kieliszków brandy - wyjaśnia Puchała.Sławomira R. czekają też kłopoty w
        Platformie Obywatelskiej, do której trafił, po rozwiązaniu się Unii Wolności (w
        Lubuskiem szefował jej kilka lat). Nie przeszedł do partii Demokratów
        Władysława Frasyniuka. Rzucił legitymacją, a szefowie Platformy przyjęli go z
        otwartymi rękami. W ostatnich wyborach do Sejmu startował z ostatniego miejsca,
        a więc dość atrakcyjnego, z list PO. Zdobył 1,2 tys. głosów. W samej Zielonej
        Górze, mimo znanego nazwiska żony, otrzymał zaledwie 500 głosów. Obecnie jest
        szefem jednego z kół Platformy w Zielonej Górze i zasiada w powiatowych
        władzach partii. - O jego losie zdecyduje sąd partyjny, który zbierze się
        później, ze względu na urlopy. najprawdopodobniej za dwa tygodnie. Występek
        jest poważny, polityk nie może sobie pozwalać na takie wpadki. To banał, ale
        powinien być wzorem dla innych, jeżeli poważnie traktuje działalność publiczną -
        mówi Bożenna Bukiewicz, posłanka i przewodnicząca zielonogórskiej PO.- Czy
        jazda po pijanemu wyklucza start w jesiennych wyborach samorządowych np. do
        Rady Miasta? - pytamy.- Jak najbardziej - odpowiada Bukiewicz.msw, łuk 2006-08-
        01,
    • travel_wawa Pseudosolidarne państwo to widać gołym okiem. 31.10.06, 18:37
      Link poniżej jest WYSTARCZAJĄCĄ ilustracją.
      • tales1 tu masz przykład...liberalizmu(albo lize-oralizmu) 31.10.06, 21:30
        Link poniżej jest również wystarczającą ilustracją tęsknot i pragnień
        zwolenników zastanego stanu rzeczy (oj, ktoś tu ma problemy natury
        transwestytycznej, he, he - to ci dopiero alegoria)

        www.youtube.com/watch?v=TLIOTwaiFow
        • tales1 i jeszce jeden przykład: kto mieczem wojuje, od... 31.10.06, 21:34


          www.youtube.com/watch?v=JchOKFlI-xE&NR
      • rejtann Ideałem PO media uprawiające kult Tuska i Schetyny 31.10.06, 22:10
        Dzięki Platformie Obywatelskiej dostaliśmy jasną wykładnię dziennikarstwa
        obiektywnego. Dziennikarz obiektywny to ten, który zawsze i w każdych
        okolicznościach atakuje Prawo i Sprawiedliwość i otwarcie popiera Platformę
        Obywatelską.

        Przypadkowo dzień przed publikacją kuriozalnego raportu pani Śledzińskiej-
        Katarasińskiej usłyszałem w jednej z rozgłości radiowych krystalicznie czysty
        przykład obiektywizmu w ocenie polskiej rzeczywistości. Ktoś, kogo nazwisko
        pominę z litości, a z poczucia przyzwoitości nie będę dochodził jakiej
        wysokości honorarium za tę fundamentalnie słuszną wypowiedź otrzymał,
        stwierdził, że przyczyną tragedii uczennicy, która poniżona przez kolegów
        popełniła samobójstwo jest "atmosfera, jaką w kraju stworzyła PiS".

        Przytaczam te słowa, żeby mogli się z nimi zapoznać koledzy dziennikarze,
        dążący do doskonalości, którym zależy na tym, by być przez Platformę
        Obywatelską chwalonymi za obiektywizm i niezależność. To jest jedyna droga do
        doskonałości i nieskazitelności. Chyba, że ktoś ma w nosie, co sobie o nim
        myślą działacze partyjni.


        Walka polityczna przekroczyła u nas już wszystkie cywilizowane normy. Nawet
        wrażliwość moralna, nie mówiąc o poglądach na dobro Polski zastępowana jest
        dbałością o interes grupowy. To jedyny drogowskaz, jaki jest zalecany i
        akceptowany. Raport PO o mediach publicznych jest skandalem. To szantaż wobec
        przyzwoitych ludzi, rzetelnych dziennikarzy, osób myślących samodzielnie i nie
        skłonnych do zachowań stadnych. To także ostrzeżenie, jak PO traktuje media
        publiczne i jak będzie je kształtować, gdy dojdzie do władzy. Jak instrument
        partyjnej propagandy.


        Obrażono tym raportem wielu dziennikarzy mediów publicznych, zarzucając im
        sprzedajność. To skrajna bezczelność. Można by się na ten temat długo
        rozwodzić, ale wystarczy jeden argument- media publiczne nie są w stanie nikogo
        kupić i przekupić, bo nie mają na to dość pieniędzy. Są ubogie w porównaniu z
        mediami prywatnymi.

        Prezes Wildstein zarabia o połowę mniej niż przed przyjściem do TVP. Marcin
        Wolski, o którym raport wspomina, że został dyrektorem I programu PR "w
        nagrodę" jest starym radiowcem, twórcą legendarnych już audycji, autorem
        kilkudziesięciu książek, artystą kabaretowym, który teraz nie ma czasu na
        własną twórczość. Bracia Karnowscy to nadzieja poważnego dziennikarstwa
        polskiego, ludzie wolni od jakichkolwiek ideologicznych i partyjnych afiliacji.
        Nie ma wśród wymienionych nikogo, komu można by zarzucić polityczne krętactwo.


        Platforma strzeliła sobie w kolano, ujawniajc, że jej ideałem są media
        uprawiające kult Tuska i Schetyny. Media nie odbijające pluralizmu w
        społczeństwie, tylko ślepo bałwochwalcze. A takich mediów nie chcą, tego jestem
        pewny, nawet najbardziej życzliwi PO dziennikarze. PRL już nie wróci do mediów-
        ani z PO ani z PiSem na czele."
        M. Rybinski





    • rejtann Afery PO - Grobelny i Kulczykpark 31.10.06, 18:43
      "Prezydentowi Poznania zostaną postawione zarzuty w sprawie Kulczykparku -
      nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta". Donald Tusk, lider PO, potwierdza nasze
      wcześniejsze informacje: przy niewyjaśnionych sprawach prokuratorskich nie ma
      Donald Tusk nie ukrywa, że PO trudno będzie poprzeć prezydenta
      GrobelnegoRyszard Grobelny w zielonogórskiej prokuraturze miał zeznawać już w
      czwartek. Czy jako świadek, czy też podejrzany - tego oficjalnie prokuratura
      zdradzić nie chce. Tajemnicą okryta jest nawet godzina, na którą w czwartek
      wzywano prezydenta Poznania. Ale - jak udało nam się dowiedzieć - adwokat
      Grobelnego poprosił o przesunięcie przesłuchania na 5 kwietnia. Tymczasem
      prokuratura chce już kończyć badanie sprawy Kulczykparku. - Jesteśmy bardzo
      blisko postawienia zarzutów prezydentowi - mówi jeden z prokuratorów, prosząc o
      anonimowość.

      Prezydent ma się tłumaczyć z głośnej sprawy Kulczykparku. Przypomnijmy: pod
      koniec 2002 r. władze miasta sprzedały 1,5 ha ziemi u zbiegu ulic Kościuszki i
      Ratajczaka najbogatszemu Polakowi Janowi Kulczykowi i jego żonie Grażynie.
      Teren, którego wartość biegli powołani przez prokuraturę wycenili na ponad 13
      mln zł, małżeństwo Kulczyków kupiło za niewiele ponad 6 mln zł. Dlaczego? Bo
      miasto sprzedawało ziemię pod inwestycje wycenioną jak grunt przeznaczony na
      rozszerzenie pobliskiego parku. Dziś powstaje tu drugie skrzydło Starego
      Browaru.

      Dotychczas prokuratura postawiła zarzuty już czterem miejskim urzędnikom:
      byłemu zastępcy Grobelnego - Michałowi P., byłemu architektowi miejskiemu
      Krzysztofowi U., dyrektorowi Geopozu Andrzejowi K. i jego zastępczyni Bogumile
      S. Za niedopełnienie obowiązków i narażenie miejskiej kasy na milionowe straty
      wszystkim grozi nawet do 10 lat więzienia. Jakie zarzuty prokuratura miałaby
      postawić prezydentowi Poznania - nikt nie chce zdradzić przed przesłuchaniem.

      Tymczasem goszczący we wtorek w Poznaniu lider PO Donald Tusk powiedział: - W
      przypadku prezydenta Grobelnego mówię otwarcie: niewyjaśnienie jego spraw
      [prokuratorskich - przyp. red.] do końca narazi na szwank jego szanse na
      poparcie przez PO w wyborach samorządowych.

      Cztery lata temu Platforma poparła w wyborach kandydaturę Grobelnego. Teraz
      prezydent na takie poparcie liczyć nie może - PO niepokoi nie tylko sprawa
      Kulczykparku, ale i zarzuty dotyczące Kupca Poznańskiego, które Grobelnemu
      postawiła prokuratura w Gorzowie Wlkp. W Poznaniu Tusk wyjaśniał, że szanuje
      dokonania prezydenta Grobelnego, ale o ewentualnym poparciu go przez Platformę
      wypowiadał się ostrożnie. - Obawiam się, że konkurencja będzie wykorzystywać
      domniemane problemy z prawem czy dochodzenia prokuratorskie - mówił Tusk. W
      takiej sytuacji - przekonywał - "być może dla Poznania i PO lepsze będzie
      rozważenie innego kandydata". Wymienił tu posłów: Marię Pasło-Wiśniewską i
      Waldy Dzikowskiego. - Ale na te decyzje jest jeszcze czas - zaznaczył Tusk.

      Temat obecnego prezydenta Poznania powrócił podczas wieczornego spotkania szefa
      PO ze studentami UAM. Tusk nie zgodził się z wypowiedzią jednego ze studentów,
      że rządy Grobelnego były "blamażem". - Gdy czytam wszelkie rankingi, w których
      Poznań plasuje się na czołowych miejscach, to stwierdzam, że prezydent na pewno
      nie przeszkadzał w rozwoju tego miasta - bronił Ryszarda Grobelnego. Ale
      powtórzył: kandydat PO na prezydenta nie może mieć za sobą niewyjaśnionych
      spraw takich, jak np. Kulczykpark. - Uszanuję propozycję poznańskiej PO -
      zapewnił Tusk. I niespodziewanie dodał: - Gdyby zdecydował się Waldy Dzikowski,
      na pewno byłby dobrym prezydentem.

      - Nie wybieram się, przynajmniej nie podjąłem takiej decyzji - uciął wyraźnie
      zaskoczony Dzikowski. Tłumaczył się krajową kampanią wyborczą PO, którą
      poprowadzi.

      Tusk odwiedził we wtorek także kopalnię węgla brunatnego w Kleczewie, spotkał
      się z mieszkańcami Chodzieży i Gniezna, został przyjęty prywatnie przez abpa
      Henryka Muszyńskiego, metropolitę gnieźnieńskiego."


    • toberson Po to tchurze i klamcy!!! 31.10.06, 18:51
      Duzo gadaja jak przyszlo do rzadzenia krajem to stchurzyli.Po&SLD tasama banda
      oszustow i zlodzieji!!!!!
      • prezertation1 toberson.. ile klas ukończyłeś? 31.10.06, 19:54
        baranie!.. gramatyka, ćwoku!
    • rejtann Korupcja w gdańskim magistracie rządzonym przez PO 31.10.06, 18:54
      "Korupcja w gdańskim magistracie"W gdańskim urzędzie miejskim od lat rządzonym
      przez PO po znajomości załatwiano przetargi, pracę dla swoich i miejsca w
      szkołach. Policja zatrzymała dwóch urzędników i czwórkę przedsiębiorców, którzy
      mieli ich korumpować. Pierwsze zarzuty w tej sprawie mogły być przedstawione
      już w trakcie kampanii wyborczej do parlamentu. Jak nam mówią źródła w policji
      i prokuraturze, postanowiono jednak poczekać, by uniknąć zarzutów o udział w
      rozgrywce politycznej. Gdańsk od lat rządzony jest przez Platformę, korupcja w
      magistracie - jak nam powiedzieli prokuratorzy - mogłaby stać się "hitem" w
      wyborach.Policja dopiero w weekend zatrzymała Krzysztofa Mincewicza, dyrektora
      wydziału oświaty Urzędu Miasta, po tym jak w centrum Gdańska przyjął 2 tys. zł
      łapówki za ustawienie przetargu. Nie wiedział, że to prowokacja, a on sam był
      obserwowany od tygodni. Postawiono mu zarzut przyjęcia łapówek za blisko 35
      tys. zł.Wcześniej policja zatrzymała Wiesława Chmurę - dyrektora
      Międzyszkolnego Ośrodka Kultury Fizycznej w Gdańsku. Jemu także zarzuca się
      korupcję. Obaj nie należą do PO. Ale Mincewicz przy "załatwianiu spraw"
      powoływał się na znajomość z Pawłem Adamowiczem, prezydentem Gdańska z PO.Szef
      prokuratury okręgowej Józef Fedosiuk: - Nie wykluczamy, że śledztwo obejmie
      wyższych urzędników gdańskiego magistratu."Roman Daszczyński, Krzysztof Wójcik,
      Gdańsk2005-12-12,
      • chloppolski1 ...zgadza sie, stracony rok... 31.10.06, 19:42
        ...dla oszolomow z PO z Tuskiem i Diabelkiem na czele!...
        • prezertation1 bolszewicy z PIS sie wściekli!..tzn.PO ma racje! 31.10.06, 19:52
          bluzgają, ale żaden nie napisze nic merytorycznie o "sukcesie' PISokomuny!..
          wszystko drożeje,portfele pustoszeja, młodzież ucieka, bo nie ma dla nich tu
          miejsca, budownictwo!..szkoda gadac!.. to sukcesy Kaczyńskich!.. jedyne co
          dokonali, to ochrona dla złodziei i kryminalistów w sejmie i poza nim!
          • prezertation1 dorobek PIS-u.. drożyzna,wzrost podatków... 31.10.06, 19:57
            i kłamstwa...
            • prezertation1 Kaczyńscy..Rząd,PIS i RM.. samo sie wyżywi ! 31.10.06, 20:03
              za pieniadze podatników..
      • babaqba Re: Korupcja w gdańskim magistracie rządzonym prz 31.10.06, 20:13
        rejtann napisał:

        > "Korupcja w gdańskim magistracie"W gdańskim urzędzie miejskim od lat rządzonym
        > przez PO po znajomości załatwiano przetargi(...)

        To, że PO to złodzieje, wszyscy wiemy. Napisz tylko JAK ten fakt ma wybielać głupców i idiotów z PIS?
        Co ma jedno do drugiego? W kraju jest tragedia polityczna, bowiem NIE ISTNIEJE żadne ugrupowanie,
        któremu można by powierzyć władzę. Może czas rowziązać to państwo. Już raz tak postąpiliśmy, ale
        też nam się nie podobało i wzniecaliśmy powstania, co prawda krwawo przegrane, ale martyrologia to
        jedyne, co nam wychodzi (vide wycieczka MISSek do muzeum Powstania Warszawskiego - swoją drogą
        czy w stolicy naprawdę nie ma już NIC do oglądania poza krwawymi wspominkami?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka