Dodaj do ulubionych

Szkoła ostrego karania

03.11.06, 07:35
"Jarosław Kaczyński zapowiedział przegląd wszystkich szkół, dokonają go
trójki: policjant, prokurator i wizytator z kuratorium".

Brygady młodzieżowe na przełomie 40 / 50
Komisje robotniczo chłopskie w 80
i wreszcie mamy coś nowego w XXI wieku.
Łza się w oku kręci, nostalgia ściska serca


Obserwuj wątek
    • gugula Szkoła ostrego karania 03.11.06, 07:40
      Ciekawe, kto będzie młodzież wychowywał. Czy ktoś w MEN o tym myśli?
      • advokatus_diaboli Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 12:26
        gugula napisał:

        > Ciekawe, kto będzie młodzież wychowywał. Czy ktoś w MEN o tym myśli?

        To co piszesz to trochę demagogia. Wychowaniem swego dziecka zajmuję się sam.
        Staram się to robić najlepiej jak potrafię i nie zwalam tego obowiązku na MEN
        czy szkołę. Biorę pełną odpowiedzialność za bycie rodzicem, tak jak wielu
        innych odpowiedzialnych i poważnych rodziców. Tylko mam jedno pytanie. Kto mi
        da gwarancję, że moja córka (13 lat, VI klasa), rozpoczynając w przyszłym roku
        naukę w gimnazjum nie trafi na podobnych 5 debili i degeneratów, na jakich
        trafiła ta biedna 14 Ania? Może Ty gugula dasz mi taką gwarancję? Otóż nie!
        Nikt mi takiej gwarancji nie da. Mam realny wpływ tylko na wychowanie własnego
        dziecka, natomista nic nie poradzę na sposób wychowania innych dzieci. Nie mam
        zamiaru drżeć ze strachu, czy moja córka wróci cała ze szkoły, czy nie zostanie
        okradziona, pobita, czy... nawet nie chcę o tym myśleć. Więc jeśli jako rodzic
        mogę mieć wpływ i wybierać, czy w gimnazjum do którego ma chodzić moja córka ma
        być luz i samowolka (a cooo, niech sie dzieciaki uczą życia od małego...) czy
        dyscyplina - to wybieram to drugie, nawet kosztem pewnych ograniczeń wolności
        (mundurek, zakaz używania tel. komórkowego w szkole, etc...).
        Tak w ogóle to prosiłbym, aby każdy kto zabiera głos w tej dyskusji zaznaczył,
        czy posiada dzieci i w jakim wieku. Uwierzcie - bardzo się zmienia punkt
        widzenia na pewne sprawy, z chwilą gdy ma się własne dzieci. A dyskutowanie na
        temat wychowania i szkoły z kimś kto sam własnych dzieci nie ma - baaaa, sam
        niedawno ukończył gimnazjum czy liceum, to jak (przepraszam) rozmowa ze ślepym
        o kolorach. Kiedys to zrozumiecie...

        pzdr
        • poszeklu Re: Szkoła z klasa Owsiaka. Robta Co Chceta!!!! 03.11.06, 20:41
          Robta Co Chceta - to alternatywa dla wychowania
          nowych pokolen.
          Mozna tak, mozna tak! Jak kto woli. Ale prawda jest,
          ze bagno bedzie zawsze lgnelo do wszystkiego co czyste.
          A na zgnojenie nastepnych pokolen czekaja SLD i PO ze swoim
          programem ROBTA CO CHCETA.
          • clihy Re: Szkoła z klasa Owsiaka. Robta Co Chceta!!!! 03.11.06, 23:33
            Co ma Owsiak z tym wspólnego. Kojarzy się z różnymi subkulturami. W zbiorowej
            świadomości mocno jest zakorzeniony stereotyp długowłosego huligana (gdzie
            narkoman, pijak, gwałciciel,satanista, zjadacz kotów to synonimy)Utwierdzają to
            równierz spoty wyborcze LPR. Kiedy społeczeństwo uświadomi sobie, że główne
            źródło zła to kultura hip-hop, która jest przejawem nie tylko degradacji
            muzyki, ale też upadku norm społecznych i obyczajowych. Obok tego komputer i
            pornografia niszczy młodzież. Zostawcie Owsiaka w spokoju!
      • jazg1 Szkoła dla nauki, a nie chuligaństwa 03.11.06, 17:16
        Cała ta plejada pedologów, biadająca nad tym, że chuligan zostanie ukarany,
        zapomina cynicznie o tym, że 95% uczniów to uczniowie normalni, którzy chcą się
        uczyć, a także bawić bez czynienia komuś krzywdy. Szkoła nie jest miejscem do
        napaści, molestowania seksualnego innych uczniów, niszczenia wyposażenia,
        ubliżania kolegom lub nauczycielom. Ania była w tym gimnazjum molestowana
        seksualnie już wcześniej, a nauczyciele nie reagowali i nie reagowała dyrekcja
        szkoły. Oni powinni trafić do więzienia za tolerowanie i ukrywanie przestępstw.
        Dość bandytyzmu i chuligaństwa w szkołach.
    • onan_barbazynca Szkoła w każdej gminie, prokurator w każdej szkole 03.11.06, 08:02
      "Nauczyciele, którzy nie zawiadomią prokuratury o przestępstwie, będą
      pociągnięci do odpowiedzialności - powiedział wiceminister sprawiedliwości
      Andrzej Kryże. Zgłoszenie kradzieży czy bójki w szkole będzie ich obowiązkiem.
      Za niedopełnienie grozi do trzech lat więzienia."

      Czyli jak przylutuję Zenkowi z 4A, bo zabrał mi długopis, to czeka mnie wizyta
      prokuratora??? Rewelacja, zważywszy na ilość bójek w szkołach, to nauczyciele
      będą częstymi gośćmi w prokuraturze.

      • jutrojutra Re: Szkoła w każdej gminie, prokurator w każdej s 03.11.06, 08:10
        Przecież nie o to chodzi.
        Niepokornych uczniów, bo przecież wcale nie tych agresywnych na przykład,
        wsadzi się do szkół pod spec-nadzorem.
        Niewygodnych pedagogów, bo przecież nie tych kiepskich, wywali ze szkoły
        z "wilczym biletem" albo wsadzi za kraty.
        Na dziennikarzy nieprawomyślnych też się znalazł sposób sądząc z ostatniego
        orzeczenia TK.
        I wtedy nareszcie można będzie budować ....

        Niech mi tylko ktoś podpowie: co my właściwie budujemy pod tak światłym
        kierownictwem. Proste konotacje sam potrafię wywieźć.
        • jazg1 NIe kłam pedziolu 03.11.06, 17:26
          Nie chodzi o uczniów niepokornych, tylko o uczniów łamiących prawo. Jeżeli tego
          nie odróżniasz, to wracaj do podstawówy i się poucz.
          • lze_elita.072 A dlaczego uczniow przestepcow ma karac szkola, 03.11.06, 18:59
            nie zas SAD? Mozesz ty mnie to wytlumaczyc?
      • zigzaur Re: Szkoła w każdej gminie, prokurator w każdej s 03.11.06, 14:13
        Reprezentowanie szkoły na zewnątrz, także wobec organów ścigania, należy do
        wyłącznych kompetencji dyrektora szkoły.
        Nauczyciel ma zaś obowiązek zgłaszania wszystkich kłopotów swojemu przełożonemu,
        czyli dyrektorowi.
        Jeśli nauczyciel będzie co tydzień biegał do prokuratury, to prędzej czy później
        prokurator zapyta dyrektora: "Dlaczego pan sobie nie radzi?"
        • jazg1 No to wypierniczą takiego nieudacznika dyra 03.11.06, 17:28
          Nauczyciel ma zgłosić przestępstwo na policję, nikt nie zabrania mu zgłoszenia
          także dyrektorowi. W gimnazjum Ani nie zgłaszano przestępstw na policję i w
          rezultacie Ania popełniła samobójstwo. Temu samobójstwu winni są nauczyciele i
          dyrekcja gimnazjum, bo tolerowali molestowanie seksualne tej dziewczyny.
          • zigzaur Re: No to wypierniczą takiego nieudacznika dyra 03.11.06, 23:17
            Ale to dyrektor reprezentuje szkołę na zewnątrz i nadzoruje nauczycieli.
            Nauczyciel, oczywiście, ma prawo osobiście wystąpić do policji i prokuratury ale
            to będzie dowodziło niesprawności dyrektora.
      • jazg1 Jak przylutujesz komuś, to do kicia bandziorze 03.11.06, 17:25
        Jak przylutujesz Zenkowi to mają o tym zawiadomić policję. Jak cię ktoś okrada,
        to ty zażądaj zawiadomienia policji.
      • jotka42 Re: Szkoła w każdej gminie, prokurator w każdej s 03.11.06, 22:24
        do onan. A niech beda. Chociaz za czasow moich zadna policja ani prokuratorzy
        nie byli potrzebni. Nauczyciele, lubiani lub nie, byli autorytetami. Problem
        chyba calkiem gdzie indziej. Co i JAK się stalo, ze rodzice juz nie
        wychowuja ,nieprzekazują zadnych wartości nie robią tego też nauczyciele. O tym
        trzeba dyskutować a nie o karach, które Giertych wymyślił. Po raz pierwszy dziś
        się z nim zgodziłam. Miłość to też stawianie ram i wymagań. Mnie się to w
        wychowaniu sprawdziło. I sadzę, że moje , dorosłe już, samodzielne,
        wykształcone i mądre dzieci też tak myślą. Tylko, że w sytuacji jaka się
        wytworzyła głupoty, które Giertych gada, ze przedszkola sa niepotrzebne, bo do
        rodziców należy wychowanie, powodują,że rece opadają. Mamy te 10% wychowujących
        rodziców i ich dorosłe dzieci juz płaca podatki na emerytow zachodniej Europy,
        bo Polska ich nie chciała.Moje wybitnie wykształcone dzieci mają osobowość i
        żyłkę dydaktyczną. I chętnie uczyłyby w Polsce nastepne pokolenia. Nie tylko
        przedmiotów ale i wartości. Ale za co by żyly, za co by kupowali książki, bez
        których nie mogą się obejść? Nasi nauczyciele już oduczyli sie czytania, bo ich
        nie stać na książki. I tak to już trwa drugir pokolenie. Jesli nauczyciel nie
        odzyska swojej godnosci to drżyjmy wszyscy.
    • maaax Szkoła ostrego karania 03.11.06, 08:04
      I barzdo dobrze. Rób co trzeba Roman i nie przejmuj sie ujadaniem sfory
      liberalnych kundelkow, którzy doprowadzili do takiej sytuacji i w spoleczenstwie
      i w szkolach. Ludzie chca spokoju i porzadku. W szkolach, wiekszosc uczniow i
      ich rodziców chce sie spokojnie uczyc i czuc bezpiecznie - w interesie tychze -
      RÓB SWOJE!
      • jutrojutra Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 09:16
        Czy byłbyś tak uprzejmy i podpowiedział mi, gdzież to, w jakim to kraju model
        edukacji spełnia Twoje wymagania ? Czy możesz dać przykład metody skutecznie
        radzącej sobie z agresją i zaniechaniem ?

        PS. Usuń cudzysłów po <a href ...> bo podpis Ci się sypie.
        • jazg1 prywatne szkoły nie mają tego problemu 03.11.06, 17:30
          ale tam zachowanie które tobie nie przeszkadza, jest tępione natychmiast.
    • loader To Giertych winny jest... 03.11.06, 08:08
      ...za to co młodzież wyprtawia w szkołach. Przez jego
      faszystowsko-homofobiczno-kompleksiarskie "ideologie" oraz brak jakiegokolwiek
      sensownego programu edukacji seksualnej, młodzież nie wie jak radzić sobie z
      nomen omen ludzkimi emocjami. Z ego, nadego i libido. Zakłamani czarni uczą w
      szkołach zabobonu, a w Polandzie niema ani jednego konkretnego podręcznika do
      nauki przystosowania do życia i w rodzinie i w społeczeństwie. Ośrodki MONARU
      lepiej przygotowują do życia neofitów, niż szkoły dzieci. Koński Łeb generuje
      wszystko, co może mieć niedobry wpływ na kształtowanie młodych osobowości i
      harakterów.
      -----
      panie ministrze,
      nie szanuję pana
      i na moim forum,
      dostałby pan bana...
    • alaggala Szkoła ostrego karania 03.11.06, 09:13
      Rezim totalitarny, jak w Rosji.Tego Giertycha ta swoja polityka kompletnie
      porabalo.Dyscyplina nie zalatwi sprawy.Mlodzi ludzie musza wyladowac swoja
      energie.Jak nie beda broic w szkole to poza szkola.Nalezy stworzyc wiecej
      miejsc dla zajec sportowych i kol zainteresowan.
      • zigzaur Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 14:16
        Nie tylko w Rosji trzyma się uczniów krótko.

        Zdarzenie z USA:
        Uczeń rozrabiał na lekcji. Został wezwany do gabinetu dyrektora i poddany
        rewizji osobistej w stroju adamowym, w obecności nauczycielek. Sprawdzano, czy
        nie ma przy sobie niebezpiecznych przedmiotów, narkotyków, śladów bijatyki itp.
        Próby zaskarżenia postępowania dyrekcji szkoły w sądzie spełzły na niczym.
    • danuta49 Chuligani,bandyci ze szkół-tak!Walka z kolczykami 03.11.06, 09:17
      kolorowymi włosami, komórkami,pocałunkami na przerwie,ekscentrycznymi strojami
      itd.-nie!!!Walczyć waeto i trzeba z zachowaniami stanowiącymi zagrożenie dla
      praw innych uczniów, a nie z przejawami róznic w gustach.
      • zigzaur Re: Chuligani,bandyci ze szkół-tak!Walka z kolczy 03.11.06, 14:18
        Walka z pocałunkami?

        Trochę dziwi mnie, że w proponowanym składzie trójki kontrolującej szkołę nie ma
        księdza proboszcza. Ale Roman G. ostatnio nie żyje najlepiej z Episkopatem.
        Czyżby przewidywał zastąpienie księdza batiuszką?
    • scovvron Szkoła ostrego karania 03.11.06, 09:37
      SŁYSZAŁEM, TAKIE CHODZĄ SŁUCHY, że romek w wieku szkolnym mieszkając we wsi
      Kurnik pod Poznaniem co niedzielę zanim zasiadł do obiadu dostawał, wraz z
      dwoma starszymi braćmi, profilaktycznie "na dupę" dla dyscypliny. Od pana
      kreacjonisty oczywiście. on jest tak wychowany (z resztą maciej najpewniej też
      był tak wychowany) i ani prośba, ani groźba mentalności mu nie zmieni. czekamy
      na cud odwołania ministra a ja czekam z planowaniem powiększenia rodziny do
      końca kadencji.
      • brutus36 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:52
        scovvron napisał:

        > SŁYSZAŁEM, TAKIE CHODZĄ SŁUCHY, że romek w wieku szkolnym mieszkając we wsi
        > Kurnik pod Poznaniem co niedzielę zanim zasiadł do obiadu dostawał, wraz z
        > dwoma starszymi braćmi, profilaktycznie "na dupę" dla dyscypliny.

        Po prostu źle słyszałeś.

        A Kurnik, tak na marginesie, nie jest wsią. Jeśli nie słyszałeś nic o Kurniku,
        znaczy że jesteś głupcem.
        • topolowka Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 11:34
          brutus36 napisał:

          > scovvron napisał:
          >
          > > SŁYSZAŁEM, TAKIE CHODZĄ SŁUCHY, że romek w wieku szkolnym mieszkając we w
          > si
          > > Kurnik pod Poznaniem co niedzielę zanim zasiadł do obiadu dostawał, wraz
          > z
          > > dwoma starszymi braćmi, profilaktycznie "na dupę" dla dyscypliny.
          >
          > Po prostu źle słyszałeś.
          >
          > A Kurnik, tak na marginesie, nie jest wsią. Jeśli nie słyszałeś nic o
          Kurniku,
          > znaczy że jesteś głupcem.


          Brutusie36, pohamuj swoje edukacyjne zapedy, bo sam masz problem z ortografia.

          Kórnik -ten pod Poznaniem - pisze sie przez ó. Moze i Scovvron zle slyszal o
          Giertychu - w co zreszta watpie, bo Roman wyglada na takiego, co go bili, i to
          w glowe - ale twoja skromna wiedza o Kórniku nijak nie daje ci tytulu, zeby go
          pouczac.
          • scovvron Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 15:45
            fakt. przepraszam miasto KÓrnik i współczuje mu giertychów i brutusa36. Mam
            nadzieję, że z powodu mojej pomyłki nie wpadnie w takie jak oni kompleksy. nie
            wiem skąd taka agresja (może b36 to któryś z giert. tylko głupio mu się
            przyznać?) znam kogos kto wie jak bylo u nich w domu gdy mieszkali z maciejem
            pod jednym dachem i uwazam ze mialo to znaczący wpływ na p ministra jakim jest
            teraz, wyryło sie głęboko w jego głowie i odbije się przez jego poczynaniach na
            naszych dzieciach gdy pójdą do szkoły w której nie nauczą się żyć w
            społeczenstwie.
            • brutus36 Re: Szkoła ostrego karania 04.11.06, 18:46
              scovvron napisał:

              > przepraszam miasto KÓrnik i współczuje mu giertychów i brutusa36.

              Nie musisz scovvron "współczuć" temu miastu brutusa, bo brutus nie ma z nim nic
              wspólnego. Gdyby bowiem brutus miał cokolwiek do czynienia z Kórnikiem, nie
              napisałby "Kurnik", ale pierwszy zareagowałby na twój błąd. Współczuj więc
              raczej sobie, bo z inteligencją jak widać u ciebie krucho.





          • brutus36 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 23:14
            Jasne, że pisze się tą miejscowość przez "o" z kreską. Z rozpędu po prostu
            skopiowałem wpis scowrona (czy jak mu tam). Zresztą coś mi tu z tym "Kurnikiem"
            od razu nie grało. Nie jestem Wielkopolaniniem i nie znam za bardzo tamtych
            terenów, no ale oczywiście to nie usprawiedliwia.

            Nb.
            Nie mam problemów z ortografią.
      • pal666 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 16:35
        czekałbym z tobą na jego odwołanie, gdybyś zaproponował coś konkretnego i
        konstruktywnego w miejsce jego propozycji.
    • maruda.r Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 09:40

      Kretyńska nazwa: "Zero tolerancji" jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek systemu
      wychowawczego. Nawet w więzieniu. Ale czego oczekiwać od ministra o poglądach i
      mentalności kaprala musztry?

      • advokatus_diaboli Re: Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 12:02
        maruda.r napisał:

        > Kretyńska nazwa: "Zero tolerancji" jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek systemu
        > wychowawczego. Nawet w więzieniu.

        Sam jesteś kretynem skoro nie potrafisz spamiętać hasła złożonego z czterech
        wyrazów. Hasło brzmi "Zero tolerancji dla przemocy" a nie "Zero tolerancji"
        (rozmumianej ogólnie). Rozmumiem że Twój system wychowawczy zakłada więcej
        tolerancji dla przemocy? Współczuję Twoim dzieciom...
        Nie manipuluj ludźmi rzucając jakieś fragmenty tekstu wyrwane z kontekstu -
        jeśli chcesz coś cytować, to rób to dokładnie. Od "skrótów myślowych", to jest
        w tym kraju ktoś inny...
        • zigzaur Re: Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 14:19
          Niemniej jednak Giertych manipuluje słowem "tolerancja". Chce to słowo
          obrzydzić, kojarząc je ze złem.
        • maruda.r Re: Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 20:42
          advokatus_diaboli napisał:

          > maruda.r napisał:
          >
          > > Kretyńska nazwa: "Zero tolerancji" jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek syst
          > emu
          > > wychowawczego. Nawet w więzieniu.
          >
          > Sam jesteś kretynem skoro nie potrafisz spamiętać hasła złożonego z czterech
          > wyrazów. Hasło brzmi "Zero tolerancji dla przemocy" a nie "Zero tolerancji"
          > (rozmumianej ogólnie). Rozmumiem że Twój system wychowawczy zakłada więcej
          > tolerancji dla przemocy? Współczuję Twoim dzieciom...

          ***************************************

          Moje dzieci uczą się znakomicie i są zdyscyplinowane. Mój system wychowawczy
          opiera się na myśleniu, a nie bezmyślnym karaniu. W przypadku 90% szkolnych
          bójek interwencja starszych przyniesie znacznie gorsze skutki, niż jej brak.
          Kogo karać? Zwycięzcę? A jeżeli miał rację i wygrał broniąc kogoś lub siebie?
          Bezmyślne interweniowanie może zamienić fizyczny pojedynek w terror psychiczny,
          który jest jeszcze gorszy, bo ofiara nie ma już żadnych szans obrony. Zostaje
          wyalienowaną z grupy ciamajdą bez cienia szacunku ze strony rówieśników. Z
          jeszcze większymi szansami na samobójstwo. Interweniować należy w sytuacjach,
          gdy tworzą się grupy terroryzujące resztę. Gdy bójki grożą kalectwem itd. Tyle,
          że nie da się ułożyć kodeksu i trzeba zdać się na wyczucie konkretnej sytuacji.

          Tragedia Ani to wyjątek, a nie reguła.

          Nazwa programu w pełnej czy skróconej formie jest jednakowo kretyńska, gdyż nie
          zawiera elementu motywującego, czyli tzw. marchewki. Oferuje głównie kij.



          • gobi03 jakie bójki "szkolne"? 03.11.06, 23:30
            W szkole nie ma miejsca na _żadne_ bójki.
      • pal666 Re: Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 16:37
        co proponujesz ? Co powiedziałbyś rodzicom tej Ani i innych szykanowanych w
        szkole dzieci ? Co zrobiłbyś, gdyby to, co tej Ani, przytrafilo się Twojemu
        dziecku ?
        • maruda.r Re: Pomysły faszystowskiego oszołoma 03.11.06, 18:55
          pal666 napisał:

          > co proponujesz ? Co powiedziałbyś rodzicom tej Ani i innych szykanowanych w
          > szkole dzieci ? Co zrobiłbyś, gdyby to, co tej Ani, przytrafilo się Twojemu
          > dziecku ?

          ******************************************

          Miałbym za to ukarać wszystkie inne dzieci?

    • kinga9625 Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:01
      QUO VADIS GIERTYCH
      • jutrojutra Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:37
        Hm ... historycznie ?
        To może do Monachium ?
    • pawro2001 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:32
      Brawo Roman! Mam trójkę dzieci, za ich wychowanie odpowiadamy razem z żoną
      sami, od szkoły oczekujemy zapewnienia warunków do nauki i BEZPIECZEŃSTWA. Nie
      mam ochoty się zastanawiać jak wychować zdemoralizowane jednostki, to jest
      problem wtórny. Najpierw bezpieczeństwo dla normalnych.
      • jutrojutra Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:48
        Czy powinniśmy godzić się na występek ? Z pewnością nie. Czy powinniśmy
        stanowczo reagować na agresję, wulgarność, przekraczanie norm kulturowych i
        zasad dobrego obyczaju ? Ano, pewnie, że tak.
        Tyle tylko, że do tego wystarczy wola, odwaga i obowiązujący porządek prawny.
        Nie trzeba akcji, zrywu, propagandy. Wystarczy popracować myśląc o jutrze a
        nie "straszyć, tumanić, przestraszać", agitować, mamić i zwodzić.
        Ale do tego trzeba trochę myśleć i horyzont tego myślenia mieć nieco szerszy.
    • brutus36 Tolerowanie zła to współudział w nim 03.11.06, 10:49
      "Tolerowanie negatywnych zachowań w szkole oznacza współudział w tych
      zdarzeniach".

      Racja. Tolerowanie zła, bezczynne przyglądanie się złu to współudział w nim, to
      de facto popieranie zła.
    • marek_wolski Szkoła ostrego karania 03.11.06, 10:51
      Czyzby nareszcie ktos zaczal myslec ?!?!
      Czy nareszcie cos sie dzieje w kierunku lepszej Polski ?!?!
      • brutus36 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 12:09
        Moim zdaniem, nie chodzi - czy raczej nie powinno chodzić - o karanie, i to do
        tego ostre, lecz po prostu o wyeliminowanie degeneratów społecznych i tym samym
        zapewnienie normalnego życia ludziom normalnym. To wszystko.
    • rokosz.a Szkoła ostrego karania 03.11.06, 11:12
      Aby polską szkołę opuszczali światli obywatele musi być spełnionych kilka
      prostych, podstawowych warunków:
      1. Musi być sensowny program nauczania i wychowania. Treści i zakres muszą być
      odpowiednio dobrane do celów które się chce osiągnąć i predyspozycji podmiotu
      nauczania i wychowania, czyli uczniów.
      2. Muszą istnieć możliwości techniczne realizacji takiego programu (budynki i
      ich wyposażenie, pomoce naukowe itp.)
      3. Musi istnieć odpowiednia kadra. Nauczyciele o wysokiej wiedzy merytoryczne i
      pedagogicznej. Nauczyciele o odpowiednim autorytecie i nie obarczeni
      koniecznością zamartwiania skąd wziąć pieniądze na buty dla młodszego dziecka
      lub kiedy znaleźć czas na podjęcie dodatkowej pracy.
      4. System odpowiedzialności za procesy edukacyjno-wychowawcze obejmujący
      wszystkich uczestników, czyli rodziców, uczniów, kadrę, samorządy, rząd i
      również media.

      Przez cały okres istnienia III RP systematycznie niszczono lub zaniedbywano
      wszystkie te elementy dbając jedynie o tzw. "podmiotowość ucznia" wprowadzając
      bzdurne regulaminy zwalniające podmiot z resztek odpowiedzialności za cokolwiek.

      To co próbuje realizować obecny rząd mogłoby być elementem działań zmierzających
      do naprawy polskiej szkoły. Jednak nie jest i wątpię czy będzie, gdyż
      wprowadzanie tylko jednego elementu będzie skutkować tylko większym rozchwianiem
      resztek całego systemu edukacji.
      Obserwując działania obecnej koalicji można zauważyć, że proponowane przez nich
      działania są generalnie słuszne tylko, że najpierw trzeba coś zbudować.
      Budowanie systemu kar w próżni przyniesie tylko więcej szkód i w sumie
      doprowadzi również do upadku tego rządu. Może to będzie jakiś pozytywny efekt, o
      ile nie nastąpią po nim rządy pięknoduchów
      • hannuchacha Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 11:36
        to zadziwiajace... pol godziny temu przesledzilam watek rozmowy o rewelacjach
        Giertycha- wygladal kompelnie inaczej niz w chwili obecnej- bylo w nim o wiele
        wiecej wypowiedzi nacechowanych inteligencja i niezaleznym mysleniem- a nie
        demagogia i pustoslowiem. Forum jest ostro manipulowane. Nie szkoda panu
        pieniazkow, panie Giertych, na kontrolowanie opinii publicznej?
      • pal666 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 16:45
        co do nauczycieli: słuchałem w telewizji p. Broniarza, szefa ZNP. Krytykował
        posunięcia Giertycha. Tylko tyle potrafił. Czyż nie powinien był wyrazić
        wyrazów współczucia rodzicom tych dzieci, które były ostatnio ofiarami
        przemocy ? Za nauczycieli, którzy nie potrafili zapobiec złu ? Czyż nie
        powinien - krytykując plany Giertycha - przedstawić w imieniu tego środowiska
        jakieś konstruktywne propozycje zmian ? Jeżeli tego nie chciał czy też nie
        potrafił zrobić, powinien był milczeć.
    • edek47 A co z przedszkolami ?... 03.11.06, 12:34
      Wychowywac trzeba od podstaw.Zero tolerancji w wiezieniach,szkolach
      przedszkolach i zlobkach.Karanie praca jest bardzo wychowawcze, szczegolnie w
      czasach wysokiego bezrobocia.
    • pizza zero tolerancji dla zera tolerancji 03.11.06, 13:09
      powinno się konsekwentnie wprowadzić zajęcia z zachowań zero-tolerancyjnych i
      mieszane patrole policyjno -parafialno - szkolne które będą strzec
      zerotolerancyjnego profilu polskiej młodzierzy.
    • dib007 Szkoła ostrego karania 03.11.06, 13:20
      bardzo mi sie podoba zdjecie tej klasy w ktorej siedzi minister ...
      • ravravrav Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 14:00
        K...wa , co się w tym kraju dzieje. Rozumiem że tragedia się wydarzyla,
        wyjątkowo wstrząsające wydarzenie, pewnie nie po raz pierwszy zresztą, ale to co
        te pacany wymyślają to jest jakiś tragikomiczny koszmar. Tylko karać, izolować,
        nakazywać, piętnować, prokurator, policjant, kurator a co z wychowaniem. To jest
        jakaś przedziwna obyczajowa dyktatura zakompleksionych idiotów.
        • pal666 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 16:46
          A zatem: co robić ?
    • zigzaur Na wszystko jest sposób: 03.11.06, 14:10
      Znajomy, będąc nauczycielem w przyzakładowej zawodówce, stosował taki oto sposób
      na łobuzów:
      Dzwonił do przełożonego ojca łobuza, nawet czasami odwiedzał firmę osobiście.
      Sugerował, że z powodu rozrób syna w szkole ojciec będzie często wzywany przez
      dyrekcję szkoły a nawet przez inne organa i w związku z tym będzie mało
      przydatny w firmie.
      Szef wzywał pracownika na dywan i prowadził rozmowę w cztery oczy. Potem zapewne
      tata rozmawiał w cztery oczy z synem.
      W większości przypadków taki ciąg rozmów powodował radykalną poprawę zachowania.

      Ale były wyjątki:
      Raz do szkoły został wezwany ojciec notorycznego łobuza. Przyszedł w mundurze
      wyższego oficera policji. Wobec nauczyciela oświadczył:
      "Biłem ręką - nie pomogło, biłem pasem i smyczą - nie pomogło, biłem pałką
      policyjną zwykłą - nie pomogło. Teraz załatwię pałkę zomowską, może pomoże."
    • bjzj1 Szkoła ostrego karania 03.11.06, 16:03
      Najprościej jest KARAĆ.Należy dotrzeć do młodzierzy z ciekawym programem, a
      takiego niestety Minister nie ma. ponadto należy Nauczycielom dać możliwośc
      wyższego wynagrodzenia to i lepsza kadra wówczas też się znajdzie.
      • pal666 Re: Szkoła ostrego karania 03.11.06, 16:48
        wcale nie, bo NIKT ich do tej pory nie karał. Skutki mamy jakie mamy.
    • wacek44 Szkoła z normalną dyscypliną 03.11.06, 16:08
      Jak się nie chce uczyć to do miotły i na ulicę.
    • ahak4 Szkoła ostrego karania 03.11.06, 17:27
      gdy pan Giertych wymyslil, ze podniesie poziom edukacji wprowadzajac dodatkowa
      lekcje historii, tu gdzie mieszkam- w Finlandii- ministerstwo edukacji
      dyskutowalo nad problemem znecania sie jednych uczniow nad drugimi. Bo to nie
      tylko problem Polski, i nie tylko naszych czasow. Kazdy z Was pewnie sobie
      przypomni ze szkoly, ze w jego klasie byl jakis kolega-niezdara, "chlopak do
      bicia" lub przynajmniej obsmiania.
      Coz, czasy sie zmienily, metody znecania tez. Dyscyplina jest potrzebna w jakis
      sensownych oczywiscie granicach. Jak najbardziej komorki powinny zniknac ze
      szkoly. Mundurki i tarcze, coz, wspominam to ze swojej szkoly jak pewnien
      folklor. Ale reakcja ministra edukacji jest baaardzo malo profesjonalna. Oprocz
      tych grozb i wymachiwan rekami powinna sie znalezc przynajmniej jakas obietnica
      programu wychowawczego. Ja mysle, ze te dzieciaki tak naprawde nie zdawaly
      sobie sprawy co robia, dopoki nie wydarzyla sie tragedia. Ot mysleli-zgryw. No
      wiec, to nie byl zgryw. Nasze zachowania maja wymierny skutek, i tego trzba
      bylo uczyc (lekce religi n.b. powinny uczyc milosci blizniego, czyz nie?). Wiec
      jednak moze potrzebna jest lekcja wychowawcza i przystosowanie do zycia w
      rodzinie? Druga sprawa to to, ze nauczyciele czesto nie zauwazaja problemu
      dreczenia ucznia w klasie, a nawet gdy, to nie wiedza jak na to reagowac.
      Czasami wrecz przylaczaja sie do dreczacych- no bo przeciez to niezdara. Uczyc
      wiec trzeba tez nauczycieli. No ale sa w ogole jakis szkolenia nauczycieli?
      Trzeba tez dzieciom mowic, ze gdy sie widzi problem w klasie, nie nalezy sie do
      tlumu przylaczac, ale zwrocic sie o pomoc. W obecnej sytuacji do kogo oni
      mieliby sie zwrocic?
      Kuzynka mojego meza dopiero po ukonczeniu szkoly podstawowej przyznala sie
      rodzicom, ze ja dreczono w klasie. Matka jest psychologiem- nic nie zauwazyla.
      To nie sa latwe sprawy. Tego sie zalatwi kijem i pasem. Tu trzeba troche
      popracowac glowa, zeby zaradzic.No wiec radzcie Panowie Madrale!
      • 1utek Re: Szkoła ostrego karania 04.11.06, 19:29
        ahak4 napisała:

        Ale reakcja ministra edukacji jest baaardzo malo profesjonalna. Op

        > Kuzynka mojego meza dopiero po ukonczeniu szkoly podstawowej przyznala sie
        > rodzicom, ze ja dreczono w klasie. Matka jest psychologiem- nic nie zauwazyla.
        > To nie sa latwe sprawy. Tego sie zalatwi kijem i pasem. Tu trzeba troche
        > popracowac glowa, zeby zaradzic.No wiec radzcie Panowie Madrale!

        To mądry list. Zgadzam się,że problem istnieje ale sprawa wcale nie jest prosta. Mam nadzieję, że w szkołach jest jednak dużo mądrych nauczycieli i nie zastosują prostych metod proponowanych przez obecnego ministra oświaty. Ważne w Twoim liście było zdanie, że należy uświadomić młodzieży, iż kłopotami można się podzielić z dorosłymi.W pewnym wieku jest to dla młodzieży trudne ale znam dobre przykłady. W jednej ze znanych mi placówek oświatowych po zauważeniu kilka lat temu przypadków tz. fali do szkoły przyszedł prokurator (ojciec ucznia)i w porozumieniu z dyrektorem szkoły odwiedził klasy, podał uczniom namiary do siebie i zapowiedział, że uczniowie mogą do niego bezpośrednio przyjść gdyby zaistniały "niedobre wydarzenia". W szkole miła atmosfera panuje do dzisiaj, uczniowie nie pamiętają zapewne wydarzenia z prokuratorem ale ukształtowały się właściwe tradycje w zakresie traktowania pierwszaków.
    • wojakszwejk Obrazkowe wychowanie 03.11.06, 20:19
      Obrazkowe wychowanie GW idzie pełną parą:
      bi.gazeta.pl/im/8/3716/z3716378X.jpg
      co my tu mamy? Gębę tego potwora Giermonstera, w prawym rogu krzyż i Matka Boska, źródła wszelkiego zła i tych nieszczęść w szkołach. Tak dalej, gazetko.
      • pmonroe Gdzie byla red. Peezda jak SLD rozkladalo polskie 04.11.06, 02:50
        problem przemocy w szkolach nie powstal ostatnio, byl od lat, ale zadne
        poprzednie rzady nic nie robily by zjawisko zlikwidowac.
        najwieksze nasilenia przemocy w szkolach i na ulicach bylo za rzadow SLD.

        pani red. GW Peezda dwoi sie teraz i troi ze swymi artykulami krytykujacymi
        giertycha i rzad, a gdzie bylas glupia Peezdo jak SLD rozkladalo na lopatki
        polskie szkolnictwo ?
    • angeleska Szkoła ostrego karania 04.11.06, 07:31
      A gdyby tak sparafrazować: Zero tolerancji WOBEC rządu. POLITYCY zapłacą
      grzywny za swoje wybryki. MINISTER pójdzie do więzienia, jeśli nie zawiadomi o
      przestępstwie w resorcie. Za chuligaństwo poseł karany pracą społeczną.....
    • bohwol Szkoła ostrego karania 04.11.06, 10:35
      Kolejny krok do paranoicznego policyjnego państwa! Co na to psychiatrzy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka