Dodaj do ulubionych

Awantura o chusty w Niemczech

04.11.06, 08:18
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • rujawi Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 08:26
      jak zechcą to zdejmą, co nam do tego
      PS a jak czytam takich jak wyżej to wstydzę się że jestem Polakiem
      www.nasznocnik.prv.pl
      • frant3 Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 08:42
        Ale w jednym "pantera01" ma rację, że nie jest to religia pokoju.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • sumienie.lk Czy wyznawcy proroka mogą żyć w Europie? 04.11.06, 09:04
          Skoro uważają, że my jesteśmy czymś gorszym, to po co się do nas pchają
          drzwiami i oknami?
          • mario-radyja Re: Czy wyznawcy proroka mogą żyć w Europie? 04.11.06, 13:32
            Niestety kraje Unii poszły zadziwiającą ścieżką rozwoju: przeinwestowano w
            gospodarkę i rozwój infrastruktury, niedoinwestowano w rozwój demograficzny lub
            chociaż samo utrzymanie demografii.

            A efekt będzie taki że miasta wybudowane przez chrześcijan będą zajmowane przez
            muzułman. Chrześcijaństwo będzie archeologiczną ciekawostką. Historyczny
            przykład: Hagia Sofia.
            • plaszcz To tak jakby u nas polityk PISu zaapelował o nie-> 04.11.06, 14:23
              o nie noszenie moherowych beretów, czyli nie sluchania radia maryja :) też by podniosła się wrzawa :)
              • cyberrafi Półśrodki nic nie pomogą 04.11.06, 15:30
                Trzeba rozpocząć deportowanie wyznawców islamu tam skąd przyjechali. Islam warto
                by zdelegalizować. Sądzę że wrogość jaką ta religia żywi do demokracji i
                zachodniej kultury a także związane z nią mordy, zwłaszcza kobiet są aż nadto
                wystarczającym powodem.
                • mario-radyja Deportować przestępców, importować wykształconych 04.11.06, 15:52
                  UE potrzebuje uczciwej polityki imigracyjnej która polegać będzie na imporcie
                  wartościowych jednostek. Nawet Turcy z Istambułu twierdzą, że do UE wyjeżdzają
                  pastuchy z Anatoli - zaścianek kulturowy tego kraju.

                  Ja proponuję wpuszczać tylko ludzi z doktoratami lub wyższym wykształceniem. To
                  jest warunek konieczny. Jaką pracę w UE znajdzie niepiśmienny rybak z Afryki
                  Subsaharyjskiej? Chyba tylko zbieranie śmieci albo dilerka.

                  Po drugie należy nałożyć kwoty imigracyjne na poszczególne regiony świata i w
                  ten sposób regulować proporcje imigracji. Damy na przykład jedną kwotę na całą
                  Afrykę i taką samą dla Kanady. Imigracja będzie wymieszana więc nie będzie
                  sprawiać problemów.

                  Po trzecie na miejscu musi być intensywna polityka integracyjna oparta na
                  wartościach a nie na tożsamości narodowej.
              • kiczkis Re: To tak jakby u nas polityk PISu zaapelował o 08.11.06, 00:52
                plaszcz napisał:

                > o nie noszenie moherowych beretów, czyli nie sluchania radia maryja :) też by
                > podniosła się wrzawa :)
                --------------------------------

                Ale nikt by ci odmozdzony petaku nie grozil poderznieciem gardzieli za to..

                Wrzawa by sie podniosla ale nawet zes duren, to zycie bys zachowal i nikt by
                nie podpalal miast i nie grozil "swieta wojna" i mordowaniem..

                I pomyslec ze dumne z siebie "toto" i cieszy sie jak przyglup iz idiote-maniaka
                z siebie zrobilo..
            • tpepe Re: Czy wyznawcy proroka mogą żyć w Europie? 04.11.06, 20:19
              Jak czytam mysli naszej i obcej prawicy na temat demografi to mi sie zimno robi.
              Na swiecie zyje 6 miliardow ludzi, patrzac na niszczenie srodowiska to jakies
              dwa razy za duzo. A tu wciaz nawolywanie: mnozcie sie!
              A maja wysoki poziom zycia tez po czesci dlatego, ze mniej sie mnoza. Oczywiscie
              powoduje to pewne problemy, na przyklad z emeryturami, ale naiwnoscia byloby
              myslenie, ze Arabowie czy Turcy nie ciagneli by do europy, gdyby ta miala wiecej
              ludnosci. Ciagneli by, tylko tu panowalo by wieksze bezrobocie i konflikty
              mialyby drastyczniejszy charakter. Ale ciagneliby tak dlugo, jak dlugo europa
              mialaby wyzszy poziom zycia niz ich ojczyzna.
              Wobec migracji i rozwijajacych sie mniejszosci, Europa musi wyjsc poza waski
              nacjonalizm. To zrozumiale, ze Turek nie czuje sie Niemcem, tak jak Wietnamczyk
              z Warszawy pewnie nie czyje sie Polakiem. Jedyne wyjscie, zebysmy wszyscy
              poczuli sie Europejczykami, ale tego nie zbuduje sie na wspolnocie krwi. Moze
              trzeba tu skorzystac z amerykanskich doswiadczen budowania nowego narodu?
          • lahdaan Re: Czy wyznawcy proroka mogą żyć w Europie? 04.11.06, 13:57
            Bo megalomania jeszcze nikt nie nakarmil rodziny..:)
      • 4bani Co nam do tego.!? 04.11.06, 09:59
        Ano dużo nam do tego.Możemy mieć ten sam problem. I co wtedy : zasłonisz sie
        słowami Cuius regio eius religio?Uczmy się na rozwiazanich z innych krajówMimo,
        ze nie jestem apologetą Giertycha to w kazdym z nas winien byc pierwiastek
        narodowy. I katolicki.
        • plaszcz UWAGA - Apel o nie noszenie moherowych beretów ! 04.11.06, 14:25

        • frankyy Re: Co nam do tego.!? - zdrowy rozsadek!!! 04.11.06, 14:37
          "w kazdym z nas winien byc pierwiastek narodowy. I katolicki."
          - pierwiastek narodowy i katolicki????? a to cos nowego na tablicy Mendelejewa.
          Jeśli jestem Polakiem, a nie jestem katolikiem dlaczego ma byc we mnie
          "pierwiastek katolicki"?? a może wystarczy zdrowy rozsądek bez przymiotników
          "narodowy i katolicki"?
          Państwo i szkoła laicka bez ingerencji duchownych żadnej maści. A wierz sobie w
          co chcesz, tylko nie ograniczaj praw i wolności innych ludzi (Polaków też).
      • wojcikjx Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 10:02
        pod warunkiem, ze im pozwali ich spolecznosc, zeby je sciagnac
      • bmkms Skoro sie wstydzisz to pewnie masz za co 04.11.06, 10:20
        Ja sie nie wstydze, ze jestem Polakiem
      • moon55 Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 12:05

        Jesli wstydzisz sie ze jestes Polakiem, to zostan muzulmaninem.
      • totalizator Re:Nie czytaj nie bedziesz sie wstydzil. Zal mi Ci 04.11.06, 12:52
        Nie czytaj nie bedziesz sie wstydzil. Zal mi Ciebie, taki jestes nieporadny
        i nieprzekonujacy panie "rujawi"
      • kakonek1 Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 13:09
        Ano nie do koncam.
        Powinnimy mie cos do tego.
        No bo jak upominaja sie o swoje prawa do chus itp to
        powinni nam zapewnic taki same prawa u siebi w krajach
        muzulamnskich. Np Prawo do prowadzenia sexshopow na
        glownych ulicach miast. prawo do chodzenia z odkryta
        glowa dla naszych kobiet po ich ulicach itpitd.
        A co do chust to w koncu nasz dom i powinni sie stosowac
        do zasad domu w ktorym przebywaja.
        Kakon
        • dummysound glupoty opowiadasz.. 04.11.06, 13:30
          > A co do chust to w koncu nasz dom i powinni sie stosowac
          > do zasad domu w ktorym przebywaja.

          stosuja sie - nasze zasady mowia ze mozna chuste nosic wiec sobie nosza.. jak
          jedziesz do nich to nosisz bo ich zasady mowia ze musisz.. wystarczy chwile
          pomyslec..

          druga sprawa, jak w szkole ktos chce nosic kolczyk w nosie to nalezy mu pozwolic
          bo nie wolno ingerowac w zycie jednostki.. ale jak ktos chce nosic chuste na
          twarzy to juz nie..

          zdecydujcie sie ludzie..
          • malanov Re: glupoty opowiadasz.. 04.11.06, 13:58
            > stosuja sie - nasze zasady mowia ze mozna chuste nosic wiec sobie nosza.. jak
            > jedziesz do nich to nosisz bo ich zasady mowia ze musisz.. wystarczy chwile
            > pomyslec..

            ale nasze zasady mówią też, że nie wolno wysyłać ludziom pogróżek, a mimo to,
            pokojowi muzułmanie pogróżki ślą.

            jak w szkole ktos chce nosic kolczyk w nosie to nalezy mu pozwolic bo nie wolno
            ingerowac w zycie jednostki.. ale jak ktos chce nosic chuste na
            > twarzy to juz nie..

            jeśli zwolennik kościoła uświęcającego drzewa (a są tacy),zechce przyjść z
            pieńkiem na zajęcia, to też mamy na to pozwolić w ramach akceptacji wolności
            religijnej?
      • timoszyk Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 16:41
        rujawi napisał:

        > jak zechcą to zdejmą, co nam do tego
        > PS a jak czytam takich jak wyżej to wstydzę się że jestem Polakiem
        > www.nasznocnik.prv.pl

        Niechaj sobie kazdy nosi co chce. W koncu rownie dobrze mozna twierdzic, ze
        noszenie majtek ogranicza wolnosc kobiety, co w niektorych sytuacjach jest prawda.
        To sa sprawy kulturowe i z tego powodu kultury niezbyt dobrze sie ze soba
        mieszaja. Nalpiej, jesli kazda kultura mieszka sobei na odzdzielnym terytorium.
        W Puszczy Amazonskiej mozna sobie odkrywac, w odrozneiniu od okolic Puszczy
        Bialowieskiej, cokolwiek sie chce. Nie badalem sprawy, ale zapewne ilosc gwaltow
        nie jest tam szczegolnie wielka.
        Pamietajmy, ze nasza kultura jest tylko jedna z wielu, tak samo jak jednym z
        wielu jest model rodziny i w ogole moralnosc.

        Wac
    • henio56 unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 08:29
      a jak sie o krzxyż pieklą ? ło mamuniu !
      • nordynek Re: unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 08:31
        Świat od wieków jest pełen "religii pokoju", w imię których prowadzi się setki
        wojen. Dlaczego?
      • mindhardcore Re: unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 09:47
        Irytuje mnie ten dualizm podejścia. Krzyże w szkołach - nie bo to instytucja
        świecka, symbole Islamu, a to ok, bo inaczej jesteśmy nietolerancyjni. Swoją
        drogą akurat jestem w tym przypadku za muzułmanami, no bo dlaczego nie pójść
        dalej i np. nie zakazać Żydom rytuału obrzezania, albo noszenia pejsów, albo
        chrześcijanom noszenia krzyżyków na szyi? Religia i jej symbole (oczywiście w
        sferze duchowości) są sprawami indywidualnymi i tak powinny być traktowane.
        • chram7 To symbol uciskanej i pozbawianej praw kobiety. 04.11.06, 10:23
          W apelu, który opublikował "Bild", deputowana twierdzi, że chusty nie są
          symbolem religijnym ani modną częścią kobiecej garderoby. - To symbol uciskanej
          i pozbawianej praw kobiety.

          W artykule jest tekst jak wyżej. Może warto go przeczytać?
        • artie40 Re: unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 11:40
          indhardcore napisał:
          > Irytuje mnie ten dualizm podejścia. Krzyże w szkołach - nie bo to instytucja świecka, symbole
          Islamu, a to ok, bo inaczej jesteśmy nietolerancyjni. Swoją drogą akurat jestem w tym przypadku za
          muzułmanami, no bo dlaczego nie pójść dalej i np. nie zakazać Żydom rytuału obrzezania,

          Człowieku, nie pleć bzdur, nawet trzyletni berbeć wie, że dzisiaj chusty muzułmanek to nie tyle
          religijna manifestacja ile symbol trzymania ?za mordę? kobiet w społeczeństwach islamskich oraz
          deklaracja polityczna - w skrócie chodzi o pokazanie - ?mam was (Zachód) w du.pie?
          • lze_elita.073 Dlatego tez zacytuje szefa UK Komisji d.s Rasowych 04.11.06, 12:20
            dr Philipsa: "Serdecznie witamy kazdego, kto chce czerpac z naszej kultury,
            rozwijac ja i wzbogacac, ale ci, ktorzy chca ja zmieniac na swa wlasna modle
            powinni pozostac w swoim starym kraju"
            Niestety, ludzi o pogladach Philipsa zaczeto sluchac zbyt pozno... Kto wie, czy
            nie za pozno, gdyz bezmyslni politycznie poprawni ciagle istnieja. I ciagle nie
            mysla. I dolaczaja don tzw. humanisci z bylej czerwonej Europy.
            • mario-radyja Ja mam swoją teorię 04.11.06, 13:26
              My wchodziliśmy do UE kiedy SLD było u nas u władzy, a w reszcie UE też
              lewicowcy (Schroder, Blair). No i niestety to co zostało do nas zaimportowane
              jak standardy UE i taki jej cywilizacyjny consensus to nie jest żaden consensus
              tylko jedna część strony politycznej!

              Chodzi o to, że SLD zrobiło taki chwyt retoryczny przedstawiają poglądy swoje i
              eu-lewicy jako ogólnoeuropejski standard do którego my jako zacofany kraj
              musimy aspirować. A to nie jest prawda. Są w unii partie prawicowe i nie są
              wcale antyunijne.
              • lze_elita.073 Philips jest z Labour, zeby bylo smieszniej:) 04.11.06, 14:10
                Jak widac nie kazdy socjaldemokrata musi byc idiota:)
                • mario-radyja Re: Philips jest z Labour, zeby bylo smieszniej:) 04.11.06, 15:38
                  Cóż, najgorsi są zawsze neofici, którzy ledwo lizneli danej ideologii. Starzy
                  wyjadawcze już się dawno otrzaskali i wiedzą, że teoria nie pokrywa się
                  doskonale z rzeczywistością.

                  Bardzo dobrze, że za ten temat bierze się stary socjaldeomokrata, może będzie
                  bardzie autentyczny i wiarygodny. Only Nixon can go to China.
            • xaliemorph dyskryminacja europejczyków w krajach islamskich 04.11.06, 13:27
              A to prawda, w ich krajach europejczyk jest dyskryminowany (wg. standartów ludzi którzy uważają iż są dyskryminowani w Europie) i nic się nie zanosi na to by to się zmieniło, to dlaczego wobec tego mamy być posłuszni i wpuszczać rozpychających się ludzi łokciami do nas?
              Jak gdyby co, to ja nic nie mam przeciwko tzw. chustom na głowie, jak chcą niech noszą. Chodzi tu jedynie o zasadę że jak Kali to dobrze, ale jak Kalemu to źle. Ale będę się sprzeciwiał zakładaniu "hidżabów" (?), czyli ubiorów tylko z siateczką bądź wyrwą tylko na oczy, szczególnie gdy miałyby nosić je osoby biorące udział w procesie kształcenia dzieci.
          • zofiofil Re: unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 14:35
            > Człowieku, nie pleć bzdur, nawet trzyletni berbeć wie, że dzisiaj chusty
            muzułm
            > anek to nie tyle
            > religijna manifestacja ile symbol trzymania ?za mordę? kobiet w
            społeczeństwach
            > islamskich oraz
            > deklaracja polityczna - w skrócie chodzi o pokazanie - ?mam was (Zachód) w
            du.p
            > ie?

            A krzyż na szyi to symbol zniewolenia umysłu posiadacza przez bajdury o bytach
            nadprzyrodzonych.

            Jestem za ścisłym oddzieleniem sfery publicznej i prywatnej. Pierwsza winna być
            neutralna światopoglądowo, natomiast prywatnie we własnym domu można powiesić
            co się chcę, podobnie jak własne ciało można przyozdobić w dowolny sposób.
        • misiaszm Re: unas katole też grożą i ubliżają innowiercom 04.11.06, 12:23
          Dlatego ze sa goscmi a to gospodaz wyznacza standardy zachowania ktore u niego
          obowiazuja, nie ma przymusu aby turcy peznosili sie do niemiec jezeli juz to
          robia to niech szanuja zasady ktore wyznaczaja im gospodaze a jezeli te zasady
          sa dla nich nie do zaakceptowania to niech wroca do swojego kraju. Jakos nie
          slyszalem o tym zeby niemuzulmanie walczyli w krajach muzulmanskich o
          wprowadzenie zezwolenia na picie alkoholu. Oni maja swoje zasady my je szanujemy
          oni natomiast olewaja nasze i chca u nas wprowadzac swoje a jak sie nie zgadzamy
          to groza ze nas zamorduja.

          Pozdrawiam

          MichalM
    • eileenn jak się rozmawia z psychopatami? 04.11.06, 08:33
      Niemcy sami zgotowali sobie ten los i należy im się "pokuta" za eksterminację
      innych narodowości w czasie wojen; taka karma teraz. Jeszcze kilka lat i w
      każdej wiosce oraz mieśie wyrosną meczety a Niemki będą nosiły chusty na
      głowach. I dobrze im tak. Lenistwo szkopów doprowazło do ściągnięca
      bezwartościowej siły roboczej z Turcji i innych arabskich krajów i teraz tuczą
      opipszające się robactwo na własnym ciele. Podstwą islamu jest walka z
      niewiernymi i śmiszni poprawnie politycznie europejczycy myślą, ze czczym
      gadaniem i przymykaniem oka to się zmieni. Zamaiast budować europejskie
      Guantanamo to idioci chca rozmów. A jak sie dogadać z psychopatą? Ktoś wie?
      • nett1980 Re: jak się rozmawia z psychopatami? 04.11.06, 09:29
        Wiesz o czym piszesz? Po wojnie bylo bardzo malo mezczyzn w tym kraju do
        odbudowy , najpierw zwrocili sie do nas , no ale gdzie tam wladze komunistyczne
        nie zgodzily sie na saksy naszych robotnikow. Kraj zniszczony wiec
        zakontraktowali robotnikow z Turcji , ktora malo sie udzielala w II
        wojnie.Dobrze im tak piszesz ,a co myslisz ,ze przez taka postawe ty pod koniec
        zycia nie bedziesz musiala chodzic w chustach? A co do eksterminacji , to Turcy
        nie sa tacy niewinni, masakra Armenow sie klania i jeszcze klamia w zywe
        oczy ,ze to nie mialo miejsca..
      • lmark [...] 04.11.06, 09:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • toporowa Zieloni sa strasznymi obludnikami 04.11.06, 08:59
      Zieloni "walcza" zawziecie o to aby np. nikt nie czepial sie homoseksualistow,
      ktorzy w miejscach publicznych maja ochote demonstrowac swoje sklonnosci.
      Przeszkadza im natomiast gdy muzulmanskie dziewczyny nosza chusty demonstrujac
      przywiazanie do wlasnej tradycji kulturowej.
      Pseudoliberalna obluda to srodowisko naturalne lewakow.
      • wojcikjx Re: Zieloni sa strasznymi obludnikami 04.11.06, 10:05
        trochiem z niewiedzy wynika to co piszesz, bo to zieloni w Niemczech proponowali
        likwidacje swiat Bozego Narodzenia, zeby nie urazic mniejszosci muzulmanskiej
        im chusty nie przeszkadzaja bo to dla nich swiadectwo roznorodnosci kulturowej
        zieloni sa glupsi niz myslisz i niewiele ma to wspolnego z liberalizmem, a
        raczej z relatywizmem
        • toporowa Re: Zieloni sa strasznymi obludnikami 04.11.06, 16:01
          wojcikjx napisał:

          > trochiem z niewiedzy wynika to co piszesz, bo to zieloni w Niemczech proponowal
          > i
          > likwidacje swiat Bozego Narodzenia, zeby nie urazic mniejszosci muzulmanskiej
          > im chusty nie przeszkadzaja

          to co pisze opieram na tym co przeczytalam, a mianowicie, ze owa bojowniczka
          nalezy do Zielonych.
      • tadeusz_ja Toporne mysli toporowej 04.11.06, 13:19
        Rydzykowy motloch jak widać nie daje za wygrane
      • micof Re: Zieloni sa strasznymi obludnikami 04.11.06, 15:06
        toporowa napisał:

        > Zieloni "walcza" zawziecie o to aby np. nikt nie czepial sie homoseksualistow,
        > ktorzy w miejscach publicznych maja ochote demonstrowac swoje sklonnosci.
        > Przeszkadza im natomiast gdy muzulmanskie dziewczyny nosza chusty demonstrujac
        > przywiazanie do wlasnej tradycji kulturowej.
        > Pseudoliberalna obluda to srodowisko naturalne lewakow.

        Boze czytasz i nie grzmisz! Naprawde Bog jest litosciwy i strasznie cierpliwy,
        ze takich durnow jak ty toleruje pod swojim sloncem!!!! Chusta u muzlumanow to
        symbol dominacji mezczyzn nad kobietami i zarazem symbol fundamentalizmu. Zadna
        z tych dziewczat lub kobiet nie ma wyboru. One musza nosic huste lub "tata,
        brat lub ktos z rodziny" zwroci jej uwage i bedzie to bolesne! Moze co 10
        muzluman w Europie potrafi czytac koran po arabsku i rozumie to co czyta.
        Reszta uczy sie sur na pamiec i udaje uczonych w pismie. Tak ze rowniez malo
        ktora ´dziewczyna lub kobieta wie dlaczego nosi huste. Ta forma islamu ktora
        wielu praktykuje w Europie jest forma fundamentalistyczna i podbijajaca.
        Muzlumanie chca tutaj wszelkie prawa, powoluja sie na Europejskie konstytucje
        ale nie szanuja praw Europejczykow,praw czlowieka a szczegolnie praw kobiet.
        Moim zdaniem musimy przed nimi bronic sie ta sama broni jak oni i uzywac naszy
        konstytucji i chronic nasza demokracje.
        Wracajac do zielonych i ich podladow w stosunku do homoseksualistow i praw
        kobiet, to nie sadze zeby grozilo to w jakis sposob demokracji lub
        spoleczenstwu. Z drugiej strony kosciol tez powinnien sie z tego cieszyc, skoro
        wedlug statystyk podobno 50 % "pracowników koscielnych" nalezy do homo... .
        • toporowa Re: Zieloni sa strasznymi obludnikami 04.11.06, 15:59
          micof napisał:
          Naprawde Bog jest litosciwy i strasznie cierpliwy,
          > ze takich durnow jak ty toleruje pod swojim sloncem!!!!

          taka jest inwokacja postu Micofa, ktory w dalszej czesci przedstawia wlasna
          wizje swiata opartego na "tolerancji" pojmowanej w taki sam sposob jak to
          przedstawil we wspomnianej inwokacji..

          Nie jest on jednak samotny w swej walce o "tolerancje" i europejska kulture.
          Inny z dyskutantow tytuluje swoj post nastepujaco:
          "Toporne mysli toporowej"
          nawiazujac jakze dowcipnie i pomyslowo do mojego nazwiska.
          A nastepnie daje wyraz swoim tolerancyjnym pogladom na moj temat.
          Brzmia one tak (cytuje):
          "Rydzykowy motloch jak widać nie daje za wygrane"

          Obydwu dyskutantom gratuluje niezachwianej wiary we wlasna wyzszosc kulturowa
          oparta na tolerancji i blyskotliwosci intelektualnej
    • zwispokolana Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy poprą 04.11.06, 09:00
      zmiany proponowane przez deputowaną. A państwa euopejskie są na tyle silne, że
      skończą wreszcie z próbami islamizacji. Ja w to wierzę gorąco.
      • emeryt21 Re: Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy pop 04.11.06, 09:19
        Dzialalnosc islamskich ekstremistow w Europie niewiele rozni sie od
        dzialalnosci katolickich ekstremistow w Polsce.Tez chca narzucic innym swoje
        poglady i swoj styl zycia.Niemcy,Francuzi i inni Europejczycy maja teraz
        problem.Pozwolili na masowa imigracje i nie przewidzieli "ubocznych" skutkow
        tego procesu.Nie chce dawac rad jak rozwiazac ten problem,bo to robia wszyscy i
        jest to zupelnie nieskuteczne.Wydaje mi sie,ze juz przyszedl czas na
        europejskie "guantanamo",bo oni rozumieja tylko argumenty sily.Panstwa musza
        niestety wtracic sie w zycie wspolnot religijnych i czym predzej tym lepiej.
        • mindhardcore Re: Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy pop 04.11.06, 09:49

          Chłopie umiejętność pisania to nie tylko techniczna sprawność, dobrze jest jak
          jeszcze ma się co do napisania. Osobiście milion razy wolę ekstremę beretową
          niż islamską. Tu przynajmniej nie obcinają głów kuchennymi nożami.
          • wojcikjx Re: Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy pop 04.11.06, 10:09
            Nie do konca sie z toba zgodze. Extrema, ktora sie wysadza i dokonuje
            oczywistych przestepstw nie jest wielkim problemem, bo jest to oczywiste
            przestepstwo i latwo takiego wychwycic. Gorzej jak ktos probuje uzywajac
            demokratycznych procesow wprowadzac niedemokratyczne zapisy. Przyklad prawo o
            nienawisci religijnej w UK (n a szczescie upadlo). I tutaj mohery oraz islamisci
            sa podobni, dla mnie Tariq Ramadan i Roman Giertych to jedna liga.
        • ambl Re: Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy pop 04.11.06, 14:16
          emeryt21"tylko pewnie zapomniłeś dodać że mundurowy?
      • nett1980 Re: Ja myślę, że kolorowi przybysze do Europy pop 04.11.06, 09:31
        HYMMM prawo wlk liczb ,za zakutana po czubek glowy islamistka przewaznie sie
        ciagnie sznurek 3-6 ciemnookich drobiazgow ,a my jak sie ma 2 dzieci to
        koniec.Jestem optymistka ,ale liczby to liczby i nie wiem jak to na starosc
        bedzie?
    • zieleniak2004 === Zieloni i Zielone przeciw przemocy === 04.11.06, 09:21
      Każda przemoc - polityczna czy religijna - jest zbrodnią!
      Czy w przebraniu dowolnej religii czy też ekonomicznej opresji...

      Kiedy przeciw sobie staną Islamofaszyści i Katofaszyści
      zobaczycie to jak na dłoni.

      To nie jest Armageddon
      To nie jest Dżihad.
      To jest Zielona Europa.
    • fan.club1 Bartek, du Schurke! Opanuj się! Jaka znowu... 04.11.06, 09:38
      awantura!?
      • ryssio Islam ma cichego sojusznika w Kościele Katolickim 04.11.06, 12:21
        zwłaszcza od śmierci Jana Pawla II. Benedyktowi XVI świeckie państwo nie w
        smak, i dlatego Kośćiół po cichu (a gdzie się da to i jawnie) torpeduje wysiłki
        rządów europejskich na rzecz egzekwowania prawa.
    • wariant_b Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 09:49
      Widocznie moherowe mogą być nie tylko berety.
      • mgr2000 Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 10:31
        Dla wielu europejczyków nie do zaakceptowania są zwykłe chusty na twarz -a co
        dopiero "moherowe".
        • wariant_b Re: Awantura o chusty w Niemczech 04.11.06, 10:40
          Ale zakładając zwykłą chustę, masz wybór.
          Moher nosisz, bo ktoś cię nauczał, że twoim obowiązkiem jest go nosić
          i ktoś ci wytłumaczył, co cię moze spotkać, jak go zdejmiesz.

          Widocznie moher, czy w formie chusty, czy beretu,
          skutecznie osłania mózg od wpływów świata, w którym istnieje wolność wyboru.
    • trueapasz Wolna Europa Bez Meczetów 04.11.06, 09:53
      muzułmanie sa goscmi w europie niech szanują nasze zwyczaje !
      • mgr2000 Re: Wolna Europa Bez Meczetów 04.11.06, 10:25
        trueapasz napisał:

        > muzułmanie sa goscmi w europie niech szanują nasze zwyczaje !

        Wspólnota, która nie umie uszanować wszystkich swoich członków -nie jest
        wspólnotą.
        Wniosek: Nie zapraszajmy i nie wpuszczajmy do Europy innowierców.
        Pokażemy całemu światu (a zwłaszcza Ameryce) swoją prawdziwą "katolicką" twarz.
        • fruchtzwerg Re: Wolna Europa Bez Meczetów 04.11.06, 11:07
          zapraszajmy i wpuszczajmy wszystkich.. ale nie muzulmanow!!!

          islam to nie jest po protu religia jak inne.

          Islam to ideologia internacjonalistyczna, niczym XIX-wieczny komunizm. Jego
          zwolennicy to wspólczesni internacjonalisci, duchowi proletariusze bez
          ojczyzny. To taki religijny komunizm XXI wieku. Koscioly chrzescijanskie
          dopracowaly sie hierarchii, autorytetów i systemu dyscypliny. Islam - nie. To
          bardzo demokratyczna religia. Kazdy moze byc autorytetem religijnym, kazdy moze
          interpretowac Koran - jakikolwiek mulla czy nawet terrorysta z al Kaidy.
          Podobnie bylo w pierwszych wiekach z chrzescijanstwem. Jednak Konstantyn i inni
          cesarze przywolali chrzescijan do porzadku. W przeciwnym razie mogli byc bardzo
          niebezpieczni.

          W Europie wiekszosc imigrantów z krajów islamskich nie poczuwa sie do zadnej
          przynaleznosci do kraju, w którym mieszkaja. Maja tylko swoja spolecznosc
          wiernych jako jedyne spoiwo. Katolicy sa patriotami swoich krajów. Muzulmanie
          nie - nie.

          Ten brak poczucia zwiazku z panstwem przy jednoczesnej nieobecnosci
          czegokolwiek lepszego jest powaznym problemem. Teoretycznie panstwa narodowe
          moglyby byc slabsze niz sa dzisiaj, gdyby istnial jakis ponadnarodowy,
          republikanski mechanizm rozstrzygania sporów i rozwiazywania problemów
          planetarnych. Ale panstw nie mozna odrzucac, gdy nie ma niczego lepszego od
          nich. W przeciwnym razie tworzy sie obszar kontrolowany przez dwie
          miedzynarodówki - wielonarodowe korporacje gospodarcze i wielonarodowa
          miedzynarodówke religijna.
    • gekon1979 [...] 04.11.06, 09:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • henat Re: dlatego nalezy, trzymac mahmuctwo jak 04.11.06, 10:17
        To bedzie trudno pogodzic ze swoboda podrozowania, osiedlania sie itp. Jak
        odroznic? Po kolorze? A co z arabskimi ateistami (sa tacy). Mysle, ze bardzo
        skrupulatnie trzeba bedzie wymagac integracji.
        A chusta to nie jest (jak ktos napisal) element tylko kultury - jak nasz
        kapelusz goralski albo stroj krakowski. To wyraz odpowiedniego traktowania
        kobiety z ich honorowym zabojstwem, wydawaniem przez rodzicow za maz malych
        dziewczynek, wielozenstwem itp. A Niemcy musza sobie jakos poradzic. Maja dobra
        motywacje. Pisanie o pokucie za winy narodu niemieckiego mialo sens
        kilkadziesiat lat temu.
        Wspolczesni Niemcy maja niewiele wspolnego (poza wymierajacymi dziadkami). Inne
        podejscie wymusza odwolywanie sie np. do bitwy pod Cedynia - gdzie dostali
        lupnia albo przynajmniej do czasow Zygmunta Starego. Tez ich Łoiliśmy.
    • woytas.kontra "Afera z chustami" 04.11.06, 10:09
      Szczerze???...mam juz dosyć kajania się przed światem islamu.Jak im sie nie
      podoba "cywilizacja zachodnia",zapezpieczenia socjalne,wolność i cała
      reszta "eventów" to niech pakują manatki i się wynoszą do siebie.Tam bedą mogli
      ubierać się jak chcą,wysadzać się w powietrze....Można by zrobić
      ogólnoeuropejską zrzutkę na bilet w jedna stronę dla "oszołomów"...acha!nie
      jestem rasistą,ani ksenofobem..ale nikogo na siłe nie wolno uszczęśliwiać..:-I
      • mgr2000 Re: "Afera z chustami" 04.11.06, 10:20
        woytas.kontra napisał:

        > Szczerze???...mam juz dosyć kajania się przed światem islamu.Jak im sie nie
        > podoba "cywilizacja zachodnia",zapezpieczenia socjalne,wolność i cała
        > reszta "eventów" to niech pakują manatki i się wynoszą do siebie.Tam bedą
        mogli
        >
        > ubierać się jak chcą,wysadzać się w powietrze....Można by zrobić
        > ogólnoeuropejską zrzutkę na bilet w jedna stronę dla "oszołomów"...acha!nie
        > jestem rasistą,ani ksenofobem..ale nikogo na siłe nie wolno uszczęśliwiać..:-I

        Masz rozdwojony mózg.
        Może nie chciałbyś być rasistą ale nim jesteś.
        • mg2005 Uroki multi-kulti...:)) 04.11.06, 10:57
          Za 20 lat muslimy będą rżnąć niewiernych na ulicach europejskich miast...

          Co na to piewcy "społeczeństwa wielokulturowego" ?...
        • polonski Co niemcom przeszlo... 04.11.06, 10:58
          gladko z Polakami, czy tzw. "folksdojczami z listy" nie oznacza, ze im sie uda
          oszukac ludzi z krajow islamskich.
          Nikt z nich nie obiecywal niemcom, ze sie oni , czy ich dzieci beda
          asymilowac,odwrotnie zreszta jak ze zniemczonymi polskimi dziecmi_hitlerkami.
        • mario-radyja Re: "Afera z chustami" 04.11.06, 13:48
          Może pewna doza rasizmu jest właśnie potrzebna! Może idąc w kierunku
          całkowitego tępienia rasizmu poszliśmy za daleko i już nawet tępimy w sobie
          podstawowe zachowania konieczne do przetrwania naszego kręgu cywilizacyjnego.

          Poza tym nie rozumiesz podstawowej kwestii: czym innym jest rasizm totalny,
          czyli fabryki śmierci, a czym innym jest domaganie się integracji przybyszów,
          jeżeli chcą w danym kraju zamieszkać.

          Nastąpiła ekspansja pojęcia rasizm na takie zachowania które kiedyś nie
          podpadały pod to określenie.

          W Niemczech w Hamburgu było i chyba nadal jest coś co się
          nazywa "Kalifatstaat". To jest dzielnica muzułmańska rządzona przez takiego
          wojowniczego imama. Biali mają tam praktycznie zakaz wstępu i policja też tam
          nie działa. Państwo w państwie.
    • fruchtzwerg islam 04.11.06, 11:12
      Czy islam to aby na pewno religia?? Otóż odpowiedz wcale nie jest jasna a
      problem tkwi tym że ludzie przyzwyczajeni do kultury zachodniej nie rozumieją
      pewnych niuansów. Niuansów o tyle ważnych że dotyczących defnicji pewnych pojęć
      i słów. W kulturze zachodniej - opartej na chrześcijaństwie bardzo silna
      ostatnimi laty stała się zasada oddzielenia kościoła od państwa. Sfera
      publiczna i sfera prywatna pozostaj± więc, jakkolwiek w stycznosci, odrębnymi
      obszarami życia każdego z nas. Ale to nasza definicja. To tylko nasz
      europejski "wymysł"...

      Rozgraniczenie tych sfer wynika już z samych podstaw kultury europejskiej. To
      pojmowanie sfery publicznej i prywatnej odnosi się do całego zachodniego kręgu
      cywilizacyjnego - który po prostu wyrasta z kultury łacińskiej i pojmowanie
      pewnych pojęć jest wspólne. Związane jest to z właściwościami samej kultury
      zachodniej i jej obyczajowością. Czytając przeróżne wypowidzi
      zwolenników "wielokulturowości", arabistów, orientalistów, ludzi
      zafascynowanych islamem widzimy wszedzie zapewnienia - "islam to religia
      pokoju". islam gwarantuje szacunek dla innych religii. Słyszymy że terroryści
      islamscy to nie islam, że muzułmanie potępiają akty terroru. I po tych
      uspokajających wypowiedziach możemy spokojnie wrócić do normalnej pracy.
      Tymczasem to co widzimy w telewizorach, to co słyszymy w radiu - to nie jest
      islam. No właśnie. Więc co to jest. Innymi słowy czym w ogóle jest islam. Czy
      islam jest w ogóle religią? Nawet w naukach Chrystusa znalazło się słynne
      zdanie "oddajcie cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie". Jezus Chrystus nie
      był też autorem żadnej doktryny prawnej ani żadnej ideologii pozareligijnej.
      Zinstytucjonalizowanie chrześcijaństwa przypisuje się świętemu Pawłowi - to on
      stworzył podstawy do narodzin zhierarchizowanej i sprawnie działającej religii.
      Rozważając islam i domniemane zagrożenia płynące z jego strony nie wychodzimy
      poza siatkę pojęciową typowego europejczyka. Rozpatrującego zagadnienia
      związane z religią jedynie w sferze duchowości oraz mistycyzmu. islam jednak
      nigdy nie rozdzielił tych dwóch sfer. W islamie nie ma sfery której islam nie
      dotyczy. islam wdziera się w każda dziedzinę zycia człowieka. islam to
      kompleksowy system prawno - ideologiczny który reguluje właściwie wszystkie
      dziedziny życia - od sfery kulinarnej, przez prawo, kontakty męsko - damskie
      kończąc na polityce i obyczajowości. Wyobraźmy sobie tłumaczenie tekstu z
      języka angielskiego na polski - "dosłowne" i pozbawione analizy sensu
      poszczególnych wyrazów w zdaniach. Szybko zobaczymy że takie tłumaczenie okaże
      się nieporozumieniem. Podobnie z pojmowaniem islamu - nie można "tłumaczyć" go
      dostosowując nasze nazewnictwo bezmyślnie i bez żadnej głebszej analizy do
      treści powstałych w zupełnie innej kulturze. Dlatego że pojęcie jakim
      definiujemy religię nie pokrywa się z pojęciem jakim definiują ją muzułmanie.
      Pamiętajmy że punktem wyjścia każdej dyskusji albo analizy musi być
      usystematyzowanie pojęć. Bardzo łatwo ten problem dostrzec w dyskusjach z
      muzułmanami - tymi którzy przybyli z "ziem proroka". Okaże się szybko że w
      dyskusji zachodzą jakieś kardynalne nieporozumienia. A ich geneza jest bardzo
      prosta - te same terminy, te same wyrażenia mają w obu kulturach całkowicie
      rózny sens. Oprócz identycznego brzmienia de facto oznaczają one coś zupełnie
      innego. Krytykę islamu muzułmanie oraz zwolennicy "multikulti" nazwą zaraz
      nietolerancją religijną lub wręcz faszyzmem. Tyle tylko że po głębszej analizie
      okaże się że krytyka islamu nie ma w ogóle związku z krytyką religii w
      rozumieniu zachodnim i europejskim. Ba, zaś na pewno nie może być uznana
      za "nietolerancje religijną". Nietolerancja religijna polega
      • fruchtzwerg Re: islam 04.11.06, 11:12
        bowiem na nietolerancji wobec prywatnych poglądów religijnych pewnej grupy
        ludzi. Ich wiary, duchowości, pojmowania świata i ich kultu. Nie można zaś
        nazwać nietolerancją na tle religijnym krytyki tego co w naszym rozumieniu w
        ogóle religją nie jest. Fundamentalista islamski albo nasz rodzimy oszołomek
        spod znaku pseudotolerancji zaraz powie że oni tak właśnie rozumieją pojęcie
        religii. Zgoda - tylko właśnie nikt takiego pojęcia w naszym prawie nie broni.
        To nie słowa w znaczeniu wyrazów tworzą treść prawa - ale znaczenie i definicję
        jakie tym słowom nadajemy. Sprowadzając to do najbardziej absurdalnej postaci -
        jeśli przybyłoby do Europy plemię z dalekiej wyspy gdzie jako część obrządków
        religijnych traktuje się polowanie i zjadanie sąsiadów nikt nawet nie będzie
        sugerował że można dopuszczać do takich praktyk w ramach "tolerancji
        religijnej". Tymczasem przecież w takiej kulturze właśnie ten element polowań
        na sąsiadów mógłby stanowić integralną część obrządków religijnych. Dlaczego
        jednak powiemy "nie"?? Otóz dlatego że definicja religii w naszej kulturze - a
        więc ta którą posługują się nasze ustawy nie obejmuje takich sytuacji. Pomimo
        że dla tych ludzi byłaby to jak najbardziej sprawa dotycząca religii - u nas
        nie znajdowałaby się pod ochroną prawa ponieważ zakres który obejmuje pojęcie
        religii w naszym rozumieniu zupełnie nie pokrywałby się z tamtym pojęciem. A
        nasze prawo dotyczy jedynie sytuacji zgodnych z zakresem pojęciowym
        wypracowanym w naszej nomentklaturze pojęciowej. Samo słowo jest niewiele
        znaczące - klucz leży w sensie jaki temu słowu nadamy. I tutaj kryje się
        podstawa niedorzeczności całej sytuacji. Muzułmanie nie mają żadnego prawa
        powoływać się na "tolerancje religijną". islam bowiem daleko wykracza poza
        czystą religię - jak zostało wspomniane obejmuje też prawo, obyczajowość i
        wiele innych spraw. Wyobraźmy sobie absurdalność sytuacji gdyby powstała partia
        polityczna która połączyłaby program polityczny z aspektami religijnymi. A
        potem jej członkowie każdą krytykę ich programu nazywaliby nietolerancją
        religijną. Wyobraźmy sobie jak taki manewr zastosowałaby na naszym
        gruncie "samoobrona" która w hipotetycznej sytuacji inkorporuje do swojego
        programu jakieś hasła religijne. Wyobraźmy sobie sytuację gdy krytyka LPR
        zostaje uznana za nietolerancję religijną. Paranoja?? Oczywiście. Jednak
        właśnie taka sytuacja ma miejsce w odniesieniu do islamu. Zerknijmy na
        muzułmańskie strony w internecie. Co rusz pojawiają się tam tematy związane z
        Kalifatem, Palestyną, Izraelem, Bushem albo USA. Na stronie Eurojihad też się
        znajduje tematyka polityczna - powie zagorzały islamofil. Oczywiście - tylko że
        my nie reprezentujemy poglądów religijnych. Krytycy islamu nie stanowią jakiejś
        osobnej religii ani grupy religijnej. W przekazach muzułmańskich Mahomet na
        łożu śmierci miał kazać muzułmanom wypędzić niemuzułmanów z ziemi arabskiej.
        Ziemia arabska - to ziemia islamu. To dlatego świat islamu murem stoi za
        Palestyńczykami w konflikcie z Izraelem - pomimo że to sami arabowie
        wymordowali w XX wieku najwięcej Palestyńczyków. Ale tamto były zbrodnie
        wewnątrz islamu. To jest inaczej postrzegane. Nie mamy żadnego obowiązku
        odnosić się do wszystkich teorii i ideologii związanych z islamem inaczej jak
        do klasycznych ideologii politycznych. I tak trzeba islam właśnie traktować.
        Nie obrażając i nie dyskryminując wszystkich jego aspektów de facto religijnych
        nie dajmy się ogłupić hasłami konieczności tolerancji religijnej wobec tego co
        religją w żadnej mierze nie jest. Nierówność kobiet w islamie, ideologia budowy
        państwa islamskiego, krytyka zachodniej wolności i zachodnich wartości. Tak. To
        wszystko jest islam. Nie komunizm ,nie faszyzm. To jest właśnie islam. I nie
        dajmy się zwariować że to wcale islam nie jest. islam jest tym co wynika z kart
        koranu i arabskich hadisów ale znaczenie jakie mają te
      • fruchtzwerg Re: islam 04.11.06, 11:12
        słowa określą właśnie muzułmanie. Nie dajmy się nabrać na fałszywe zarzuty o
        nietolerancji. Dopóki islam w rozumieniu muzułmanow będzie wyglądał tak jak
        dziś - można go traktować tak jako traktuje się założenia każdej ideologii. A
        ideologie nigdzie i nigdy nie powinny podlegać jakiejkolwiek taryfie
        ochronnej.Nie dajmy się ogłupić że marzenia o budowie totalitarnego państwa to
        religia, że cokolwiek z religią wspólnego ma nierówność wobec kobiet, zgoda na
        wychodzenie za mąż 9 letnich dziewczynek, nietolerancja wobec innych wyznań w
        państwach islamskich, odrzucanie przez fundamentalistów islamskich wolności i
        wartości świata zachodu. Nie dajmy się ogłupić że zmuszanie kobiet do
        zakrywania każdego centymetra swojego ciała, ograniczanie ich wolności wyboru,
        poddawanie presji młodych ludzi aby żyli w zgodzie z zasadami
        fundamentalistycznego islamu to specyfika innej kultury. Nikt nie ma prawa nie
        szanować wolności drugiego człowieka i jego autonomii woli pod jakimkolwiek
        pozorem. Wolność jaką gwaratują nasze społeczeństwa to wolność posunięta tak
        daleko dopóki nie zacznie ograniczać wolności innych ludzi. Poszanowanie innej
        kultury może mieć miejsce jeśli szanuje ona także inne kultury. Nie można
        zezwolić na tolerancje nietolerancji. Nie można zezwolić na wyrzeczenie się
        przemocy wobec osób stosujących przemoc. Nie można wreszcie zapominać że
        chowanie głowy w piasek niewiele daje. Bo kiedyś głowę trzeba będzie wyjąć. A
        problemy same nie zniknął. Czym dłużej sie będą nawarstwiały - tym gorzej dla
        nas i dla islamu. Przez głupote pseudotolerancji może dojść bowiem kiedyś do
        sytuacji że problemów narośnie tyle - że będzie już za późno na rozmowy i
        dialog. Posługując się analogią - gdy zaczyna boleć nas ząb nie udawajmy że
        wszystko jest OK. Pójdżmy do dentysty aby jak najszybciej stawić czoła
        problemowi. Bo on istnieje - a czym dłużej będziemy wmawiali sobie że go nie
        ma - tym gorzej skończy się dla wszystkich. W przypadku zębów kończy się to
        tylko ekstrakcją. W przypadku spełeczeństw...Lepiej nawet nie myślmy do czego
        może prowadzić taka polityka...
        • polonski Ciekawe czy mieli taki "frucht" ich systemu jak.. 04.11.06, 11:29
          niemcy ktorzy mordowali i zniewalali milionami nawet swoich bliskich sasiadow
          nawet w ostatnim stuleciu.
          Jak mnie zapytasz kogo wolisz niemcow na swojej ziemi czy gosci_islamczykow, to
          nie jestem taki pewny czy Cie usatysfakcjonuje.
          • micof Re: Ciekawe czy mieli taki "frucht" ich systemu j 04.11.06, 14:49
            Nie jestem pewny, ale urochom jeszcze jedna szara komorke i sprobuj pomyslec...
        • wariant_b Re: islam 04.11.06, 12:13
          Kiedy mowa o Islamie, dwa skojarzenia przychodzą mi natychmiast do głowy

          - oni są tylko przesunięci w czasie. Wszystko to, co najbardziej nas
          oburza w Islamie, mieliśmy u siebie. W zasadzie nic, tylko uczyć się
          historii i rozumienia zjawisk społecznych. Przecież nawet z tym, że kobieta
          jest człowiekiem nasz kościół jeszcze się do końca nie pogodził.

          - kiedy terroryści zaatakowali WTC, prezydent Bush przez kilka godzin
          latał nad Ameryką, aż nie uznano, że może bezpiecznie wylądować i głosić
          swoje orędzia do narodu. Kiedy USA zaatakowały Afganistan, ichni jednooki
          mułła, pochował syna i wziął karabin. Może oni naprawdę są silniejsi.
          • usiruf Re: islam 04.11.06, 13:01
            > - oni są tylko przesunięci w czasie

            Stary, to jest tak naiwne i "narrowminded", ze sie po prostu w pale nie miesci,
            ze ktos to moze pisac na powazne.

            Dlaczego Ci sie wydaje, ze wszystkie kregi kulturowe musza sie rozwijac w taki
            sam sposob? My (w sensie chrzescijanska Europa, choc sam jestem ateista)
            mielismy sredniowiecze to i oni beda mieli. Wlasnie tez 1000 lat po swoim
            proroku.

            To jest po prostu tak smieszne, ze ciezko uwierzyc, ze to nie zart. To Zydzi
            tez mieli swoje sredniowiecze 1000 lat po Mojzeszu? Ciekawe, nie slyszalem. A
            co z kulturami nie opartymi tak mocno na religii? Chinskie sredniowiecze 1000
            lat po Konfucjuszu? Indyjskie 1000 lat po Buddzie/Ashoce? A japonskie?

            Kazda kultura rozwija sie inaczej. Islam nie podarza naszym szlakiem i wcale
            nie ma powodu aby tak bylo w przyszlosci.


            - kiedy terroryści zaatakowali WTC, prezydent Bush przez kilka godzin
            > latał nad Ameryką, aż nie uznano, że może bezpiecznie wylądować i głosić
            > swoje orędzia do narodu. Kiedy USA zaatakowały Afganistan, ichni jednooki
            > mułła, pochował syna i wziął karabin. Może oni naprawdę są silniejsi.

            Po pierwsze nie wiedze problemu, ze US choronilo swojego prezydenta. Brak
            przywodzwta (jakiegokolwiek) bylby najgorszy. A co do mully walczacego z
            karabinem to to jest piekna legenda, a prawda pewnie jest taka ze mulla siedzi
            sobie wygodnie na dywaniku w jakiejs wsi, dyma zony - 12latki i wysyla
            samobojcow sam nie biorac w walce udzialu. Zreszta nie ma co spekulowac, bo nie
            wiemy.

            Co do stwierdzenia, ze sa silniejsi to to sa chyba jakies kompleksy.

            Oni sa silniejsi?! Poprzez co? Swoim faszyzmem co najwyzej i zaklamaniem
            pozwalajacym na darcie sie w nieboglosy jak sie im krzywda dzieje i okazywaniem
            okrucienstwa i pogardy slabszym. Popatrz na sytuacje chrzescijan, aministow,
            buddystow czy kogokolwiek innego w krajach muzulmanskich i razacy RASIZM jaki
            tam panuje! Tak, hitlerowskie Niemcy tez byly bardzo silne, i duchem i cialem,
            ale do podziwiania nic tu nie ma.
            • wariant_b Re: islam 04.11.06, 14:58
              Stary, po pierwsze zawsze najpierw przychodzą do głowy pomysły
              najbardziej naiwne i obrazowe, dopiero potem zaczynamy poważniej analizować.
              Nie będąc historykiem od porównywania kultur i ich religii mogą sobie
              pozwolić na draft i rzucanie myśli nieuporządkowanych, na zasadzie pierwszego
              skojarzenia. To wcale nie jest najgorsza metoda, zdaje się, że przy prowadzeniu
              negocjacji nawet jedna z lepszych - najpierw rozprawmy się z wierzeniami,
              przesądami i wszystkim, co nie pozwala nam na obiektywizm, potem można będzie
              dyskutować rzeczowo, bo nie trzeba dowodzić własnych uprzedzeń.

              Otóż i z Żydami i z Islamem mamy wspólnego boga, zatem wszelkie analizy
              porównawcze są na miejscu. Większość spraw, których nie jesteśmy w stanie
              pojąć i zaakcetpować u nich, okazuje się przerabialiśmy u siebie.
              Tak jest np. w kwestii statusu społecznego kobiet. Osoby, które były przekonane,
              że kobieta nie jest pełnowartościowym człowiekiem i nie widziały nic
              niestosownego w głoszeniu takich poglądów udało mi się widzieć osobiście.
              Dawno to już było, ale prawda. Dyskusje w temacie aborcji ciągle jeszcze
              pokazują, że mentalnie nie do końca uporaliśmy się z problemem.
              Niby kobieta też człowiek, ale poczęte bardziej.

              Co do drugiego ze skojarzeń. Islam jest silniejszy, jeśli można mierzyć
              w jakikolwiek sposób religijność. Nie był to postulat, ale stwierdzenie.
              Mocniej oddziałowuje na ludzi, więcej wymaga, ale i więcej obiecuje.
              Jeśli jednooki zacznie dymać 12-tki, jego ludzie pojdą za kimś innym.
              Będzie miał szczęście, jeśli przeźyje. U nas, przeniosą go do innej parafii.
              I nie chodzi o to, że mi się tak podoba, lub nie. Tak jest.
              Na tym polega problem, a nie na tym, że oni są źli.

              Uważam, że dla równowagi przeginasz w drugą stronę. W pale się nie mieści,
              że może to być na poważnie.
    • old.european Baby w chustach w Polsce sa spokojne 04.11.06, 11:24
      Tu nikt nie odwazy sie tak zaapelowac.
      • polonski O Ty! qbva..zabrales mi 04.11.06, 11:31
        dalszy ciag mojego watku ha..ha..
    • koczisss Jeden plus komuny która u nas była, to... 04.11.06, 11:32
      ... brak wszelkiego islamskiego tałatajstwa, bo gdyby nie to, to też wszędzie by
      były meczety, a muslimy by się panoszyły!
      • fruchtzwerg Zakryta Venus 04.11.06, 11:39
        Mohammed Jamal Al Din bierze głęboki oddech przed zakończeniem ostatniego szwu.
        Jest z zawodu krawcem i uszycie burki dla tej marmurowej rzeźby nie sprawiło mu
        żadnej trudności. Ta wysoka statua była jednym z cudów świata starożytnego.
        Rzeźba w eleganckiej pozie, symbolizowała boginię piękna i miłości. Poprzedni
        obywatele tego kraju nazywali ją Wenus z Milo. Obecny rząd islamski nakazał
        zgromadzić wszystkie rzeźby w jedno miejsce i wysadzić je. Problem zaistniał,
        kiedy mułłowie zobaczyli wdzięczne ciało półnagiej Wenus. Zlecili Mohammedowi
        Jamalowi al Din uszyć dla niej burkę, aby nie obrażać oczu pobożnych
        muzułmanów, kiedy będzie przenoszona na miejsce wysadzenia.


        Mohammed postanawia wynagrodzić siebie samego za dobra robotę i zjeść obiad w
        restauracji Kaisar. Kiedyś była to piękna i elegancka restauracja, ale straciła
        swój szyk. Jak cale miasto jest zaniedbana, krzesła są brudne, na środku widać
        wodę z zepsutego zlewozmywaka. Mohammed je szybko i głośno. Po każdym
        ugryzieniu liże palce. Jeszcze 20 lat temu zaszokowałoby to mieszkańców kraju,
        ale Mohammed Jamal al Din jest religijnym człowiekiem i usiłuje naśladować
        proroka. Zgodnie z wierzeniem muzułmanów Sahih, wierni powinni lizać palce
        zanim wytrą lub umyją ręce. Po obiedzie Mohammed wraca do pracy, bo musi uszyć
        jeszcze kilka zasłon dla innych rzeźb.

        W drodze do domu, Mohammed zatrzymuje się na modlitwę w meczecie Rabbani.
        Wszystkie modlitwy są obowiązkowe i ci, którzy się nie modlą, często są
        publicznie chłostani. Meczet Rabbani ma unikalną sylwetkę, z wieżą, która ma
        ponad 300 m wysokości. Na jej szczycie umieszczono megafony, z których wierni
        są nawoływani do modlitwy.
        Wieża, była kiedyś znana jako Wieża Eiffla, ale już i tak nie przyciąga
        turystów. W nocy stoi jak wielki potwór, już brak świateł, które kiedyś ją
        rozjaśniały. Od lat nie jest malowana i gdzie niegdzie pojawiają się plamy
        rdzy.

        Mohammedowi udaje się po modlitwach cudem złapać jeden z nielicznych miejskich
        autobusów. Nie ma jak zwykle miejsc siedzących i panuje tłok. Ropa powoli się
        kończy, a sankcje gospodarcze USA blokują zakup nowych technologii uzyskiwania
        energii. Mohammed wspina się po specjalnej drabinie na dach autobusu. W
        bieżącym roku, 2090, miasto Faris jest zatłoczone, a rząd nic nie robi, aby
        poprawić warunki mieszkańców. Faris jest słowem arabskim i znaczy "jeździec w
        nocy". Dwadzieścia lat temu, na początku ruchu islamskiego, zamachowcy
        samobójcy mieli zwyczaj wjeżdżać konno z bombami w środek tłumu. Aby uhonorować
        tych bohaterów, zmieniono nazwę miasta na Faris. Pomaga to tez wielu Arabom w
        wymowie nazwy. W swoim alfabecie nie maja litery P. 1400 lat temu zmienili
        język Parsi na, Farsi, kiedy opanowali Iran.

        Na początku tego wieku kraj liczył 60 mln. ludzi, z tego 10% muzułmanów, 2%
        protestantów i 1% Żydów. Mimo, ze większość była rzymsko-katolicka, ich
        przyrost był niski, jakieś 0.25% w porównaniu do 3% Arabów. W końcu 2070 roku
        zdominowali oni regiony północno-wschodnie. Wkrótce potem wysoki przyrost
        naturalny i przyjazd imigrantów zapewnił osiągnięcie im przewagi liczebnej nad
        innymi grupami ludności.

        Sam kraj miał historię wzlotów i upadków. W 58 p.n.e. został podbity przez
        Juliusza Cezara. Około 800 r. pojawili się Wikingowie. Wojna stuletnia znacznie
        osłabiła potęgę kraju, ale ostatecznie pokonali Anglików w 1453. Krwawe wojny
        religijne w XVI wieku dały najwyższe miejsce w hierarchii Kościołowi Rzymsko-
        Katolickiemu, ale Protestantom pozwoliły na swobodę wyznania. Wielka Rewolucja
        zaczęła się w 1789 i zakończyła zgilotynowaniem króla i królowej w 1793. Kraj
        był zniszczony po I i II Wojnie Światowej. W latach 1643-1715, była to
        największa potęga świata; W następnych wiekach utraciła swe panowanie w
        Europie, ale pozostała mocarstwem kolonialnym.

        Mimo bardzo chwiejnej sytuacji, kraj pozostawał symbolem cywilizacji i kultury
        do 2070 roku, kiedy to panowanie przejął islam. Problemy zaczęły się na
        początku wieku, kiedy to politycy nie potrafili opanować ekspansji islamu.
        Tradycyjne partie sparaliżowane przez polityczną poprawność i zwykłe
        tchórzostwo nie podjęły żadnych kroków przeciw szerzącej się pod maską religii
        totalitarnej zarazie. Niejaki Jean-Marie Le Pen, przywódca Frontu Narodowego,
        chciał wprawdzie wyrzucić z kraju wszystkich cudzoziemców, w tym głównie
        muzułmanów, ale jego prymitywizm i populizm skutecznie odstręczał od niego
        większość społeczeństwa. Rząd natomiast chciał doprowadzić do sekularyzacji
        muzułmanów.

        Rząd nie zdawał sobie sprawy, ze hipopotam może stać żyrafą poprzez odpowiednia
        dietę, a wąż może stać się zwierzęciem domowym - ale islam nie może stać się
        świecki. Minister spraw wewnętrznych miał zamiar edukować wszystkich mułłów.
        Założono wiec instytut teologiczny i wydano zezwolenie na założenie pierwszego
        muzułmańskiego liceum. Powoli zakładano więcej muzułmańskich szkół, w których
        uczono Religii Pokoju, jaką jest islam. Większość muzułmanów była biedna i nie
        miała zainteresowań politycznych, toteż rząd zaczął ich zachęcać do większego
        zaangażowania i pod koniec 2020 roku muzułmanie mieli juz swoich reprezentantów
        w rządzie.

        Ludzie z tego kraju pamiętali konflikty religijne z XVI wieku, po zakończeniu
        których, tolerancja religijna stała się częścią ich kultury. Żeby tylko
        wiedzieli, ze inne religie ani idee polityczne nie mogą współegzystować
        pokojowo z islamem. Islam nie ma zdolności współistnienia z innymi kulturami i
        jest w stanie przetrwać w izolacji jedynie do momentu uzyskania panowania.
        Niewinny obraz islamu jest jedynie strategią i islam w zawsze w końcu pokazuje
        swa brzydką twarz. Gdy tylko muzułmanie uzyskują przewagę, kończy się
        tolerowanie innych wiar i kultur.

        Islamiści umiejętnie wykorzystują słabości demokracji i zasady poszanowania
        praw człowieka. Postępują w myśl sformułowanej podczas Rewolucji Francuskiej
        zasady: „Kiedy ty jesteś przy władzy, domagam się poszanowania moich praw, bo
        takie są twoje zasady, kiedy ja przejmuję władzę, odbieram ci twoje prawa, bo
        takie są moje zasady”. Od 1989 zwyczajem stało się znowu noszenie przez kobiety
        chust. Islam ma tendencje cofania się do wymarłych tradycji, co nazywa się
        Sallaf, czyli "powrót do początku", dlatego do noszenia chust powrócono w XIX
        wieku, mimo, że praktykowało się to w wieku VII.

        Kiedy Mohammed wraca do domu, widzi, że żony się kłócą. Aby przywrócić kontrolę
        nad sytuacją, próbuje pokazać swój islamski autorytet. Kopie pierwszą, uderza
        drugą, a trzecią popycha na ścianę. Dopiero niedawno skończyła 9 lat i szkoda
        byłoby ją na razie uszkodzić. Tak to wygląda codziennie i szczerze mówiąc, jest
        to najprzyjemniejsza chwila w całym dniu. Sąsiedzi się nie skarżą, bo robią to
        samo. A poza tym bicie żon nie jest nielegalne. W poczuciu dobrze spełnionego
        obowiązku spoczywa na kanapie i spożywa przygotowany przez żony posiłek.

        W ciągu ostatnich 10 lat, sytuacja ekonomiczna Faris wymknęła się spod
        kontroli. Gospodarka, której upadek zapoczątkowały socjalistyczno-etatystyczne
        eksperymenty przełomu wieków, dobita została masową emigracją wykształconej i
        nie-muzułmańskiej części społeczeństwa do USA i Kanady.

        Wprowadzenie szariatu zlikwidowało sektor finansowy i wyeliminowało żeńskie 50%
        społeczeństwa z życia publicznego. Większość ludzi żyje w skrajnym ubóstwie.
        Niemuzułmanie musza płacić bardzo wysoki podatek Zijiya. W każdy piątek, stają
        karnie w kolejce przed meczetem Rabbani, chylą czoło przed imamem i płacą
        podatek. Ażeby rozróżnić wiary, katolicy noszą czerwone opaski na ramieniu,
        protestanci - żółte, a Żydów zmuszono do ogolenia głów.

        System ekonomiczny islamu zrujnowały ten kraj, który kiedyś był na szczycie.
        Historia się powtarza i przydałby się jakiś nowy Victor Hugo, aby napisał
        nowych „Nędzników”… Myśliciele i pisarze XVIII i XIX wieku zmienili sposób
        • fruchtzwerg Re: Zakryta Venus 04.11.06, 11:39
          w jaki ludzie pojmowali ekonomię, filozofię polityczną i religię. Niestety,
          islam nie stworzył żadnego Victora Hugo i nigdy go nie stworzy."
          • polonski Nie zapominaj, proniemieckozydowskikarzelku.. 04.11.06, 11:50
            ze arabowie otrzymali islam dzieki zydom i ich chrystusowi.
            • ontos2 Zamiast pluć jak karzeł reakcji 04.11.06, 11:57
              podejmij polemikę.Ale jak to zrobić skoro ubóstwo myślowe i zjadliwość
              zdominowały racjonalne myślenie!
              • polonski Jak mozna tracic cenny czas na podzeganie "ubrane 04.11.06, 12:22
                w pseudonaukowe majaczenie .
                • ontos2 Problem jest głębszy niz myslisz. 04.11.06, 12:42
                  Moze dotknąc i nas. I co wówczas zrobimy?Konstytucja obroni innowierców a my z
                  bezsilnosci bedziemy pić wódę.Wolę ograniczac ortodoksów w mysl zasady Czyj
                  kraj tego religia.Kazda tolerancja ma swoje granice.A swoja droge ciesze sie ,
                  ze Niemcy maja "problem".To ze ich nie lubie nie oznacza, ze musze ich obrazac.
            • mario-radyja On tylko zapożyczył dużo wątków 04.11.06, 14:37
              Ani żydzi ani chrześcijanie nie są tutaj winni.

              Mahomet widział potrzebę nadania barbarzyńskim plemionom Arabii tego istotnego
              elementu cywilizacyjnego - prawa. Wziął więc prawo żydowskie, trochę dostosował
              do realiów i powiedział że pochodzi od Boga - to zawsze działa jak chcesz
              ludziom narzucić pewne zasady.

              I z tego punktu widzenia ulepszył sytuację, bo wprowadził pewne zasady moralne
              tam gdzie ich nie było i obowiązywały wyłącznie tradycje plemienne oparte na
              sile, nie na prawu. Na przykład plemiona arabskie często zabijały żeńskie
              noworodki, co Mahomet zakazał.

              Niestety zbyt dużo tych watków plemiennych zostało w kulturze islamu. Takie
              zachowania jak mordy honorowe wynikają właśnie z plemiennego postrzegania
              honoru. Tego Mahomet nie zdołał zmienić.
    • rsrh Kolejny dowód na opaczne rozumienie "tolerancji" 04.11.06, 11:43
      w stosunku do wyznawców "Szatańskich wersetów". GB ,F , i D - przez własna głupotę
      stworzyły sobie ogniska zarazy-jeszcze je opłacajac z pieniedzy podatnika!
      Przypomne tylko że zamachy w Londynie spowodowali islamisci ,obywatele
      brytyjscy,wychowani w dotowanych szkołach koranicznych i imamów wynagradzanych
      przez panstwo.
      • fruchtzwerg Re: Kolejny dowód na opaczne rozumienie "toleranc 04.11.06, 11:54
        Po intifadzie w Paryzu, pojawily sie komentarze: "Francuski model integracji
        zawiodl". Teraz tylko czekac, kiedy w podobny sposob ujawni sie, ze zawiodl
        model niemiecki, dunski, szwedzki, belgijski itd..

        Moze wtedy wreszcie tzw. czynniki opiniotworcze przejrza na oczy, ze zawiedzie
        kazdy model integracji, bo integracja muzulmanow jest po prostu niemozliwa.

        Islam jest, oprocz czynnika religijnego, doktryna polityczna, ktorej oficjalnie
        gloszonym celem jest dominacja nad swiatem. Dla osiagniecia tego celu dozwolone
        sa absolutnie wszystkie srodki. To wszystko jest ogloszone czarno na bialym w
        Koranie, ktory jest dla kazdego muzulmanina najwyzszym autorytetem. Co wiecej
        autorytetem, ktory nie podlega zadnym interpretacjom, lecz musi byc, jako slowo
        Allaha rozumiany i i interpretowany doslownie. Ten dogmat jest podstawa islamu.
        Kto go nie uznaje, nie jest muzulmaninem.

        Od poczatku islamu, muzulmanie uslowali zrealizowac ten cel. Pierwsze 1000 lat
        wylacznie srodkami militarnymi, prowadzac wojny przeciwko wszystkim
        niemuzulmanskim sasiadom. Rowniez przeciw Polsce.

        Zacofanie cywilizacyjne spowodowane koniecznoscia organizacji spoleczenstwa i
        panstwa wg. modelu z 7 wieku ne. spowodowalo ostateczna kleske tej metody
        ekspansji. Punktem zwrotnym byla odsiecz Wiednia i Pokoj Karlowicki w 1699
        roku. Potem islam byl caly czas w odwrocie.

        Nowa szanse ekspansji dala islamowi globalizacja i durna socjalistyczna
        polityka panstw europejskich, ktora spowodowala kryzys demograficzny na ktory
        lekarstwem miala byc imigracja.. muzulmanow. Leczenie dzumy cholera. Nic innego
        mi do glowy nie przychodzi.

        Przed epoka globalizacji, ostatnie 300 lat Zachod byl chroniony przed islamem
        szczelnymi granicami, na ktorych wprawdzie tlily sie ciagle konflikty, ale dla
        wnetrza kontynentu nie mialo to negatywnego wplywu. Ta bariera padla.

        Jedyna szansa dla Europy jest:

        -Delegalizacja islamu, deportacja wszystkich cudzoziemskich zwolennikow.
        Inwigilacja wlasnych obywateli muzulmanow. Byc moze sensowne byloby
        przywrocenie zapomnianej juz kary banicji za przynaleznosc do ummy.

        - Likwidacja socjalistycznym idiotyzmow, takich jak zasilki i obowizakowe
        ubezpieczenia spoleczne, zdejmujace z obywateli jakakolwiek odpowiedzialnosc za
        wlasny los. To spowoduje renesans rodziny i zlikwiduje kryzys demograficzny.

        - Inwestycje w eneregetyke jadrowa i badania nad fuzja termojadrowa, w celu
        uniezaleznienia sie od ropy i odciecia muzulmanow od kasy i dostaw broni. Na
        wielbladach z muszkietami i lukami beda niegrozni.


        „Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby bral jenców, dopóki on nie
        dokona calkowitego podboju ziemi”
        Koran 8:67

        „Wiedz, ze Raj jest w cieniu mieczy”
        Bukhari, V4, B52, Nr73

        Prorok powiedzial „Czyz nie jest tak, ze zeznanie kobiety ma polowe wartosci
        zeznaniamezczyzny?” Kobiety powiedzialy „Tak” On odpowiedzial „Wynika to z
        braków w kobiecym umysle”
        Sahih Bukhari, Volume 3, Book 48, Number 826: Narrated Abu Said Al-Khudri:

        Koran 5:51 Nie bierzcie sobie za przyjaciól zydów i chrzescijan; oni sa
        przyjaciólmi jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciól, to
        sam jest sposród nich.

        Koran 9:111 Zaprawde, Bóg kupil u wiernych ich zycie i ich majatki, w zamian za
        co otrzymaja Ogród. Oni walcza na drodze Boga i zabijaja, i sa zabijani
        • lze_elita.073 Swa pozycje w Europie islam zawdziecza podobnym 04.11.06, 12:39
          do ciebie idiotom. Wiesz czemu? Bo gdy zagrozisz 80% bialej i z zasady
          chrzescijanskiej populacji Europy likwidacja zasilkow, ubzpieczen spolecznych
          oraz przymusem prokreacyjnym, to automatycznie te 80% staje po Muslimskiej
          stronie. Chocby Muslimow nie kochalo:)
          Badania nad paliwem zastepczym tez nie ida w strone energetyki jadrowej: ta
          moze dac ci elektrycznosc i ogrzewanie, ale po szosie sobie na niej nie
          pojedziesz. Co wiecej, nie bazuje ona na surowcach odnawialnych, a madrzy na
          nie stawiaja.
          • mario-radyja Ale on ma rację. 04.11.06, 14:48
            Między innymi wynaturzony system obowiązkowych świadczeń emerytalnych jest
            odpowiedzialny za spadek prokreacji.

            Strach to bardzo silna motywacja.

            Kiedyś każdy się bał starości, więc rodził dzieci jako zabezpieczenie przed
            biedą w starości i koniecznością przeszukiwania śmietników w poszukiwaniu
            resztek jedzenia. Socjal zdjął z ludzi ten strach więc zamiast dzieci kupują
            sobie samochody, wakacje, telewizory plazmowe, mieszkania na kredyt, itp. Każdy
            chce żyć WYGODNIE kosztem swojego potomstwa.

            A jeżeli to ty masz rację co do sprzeciwu, to znaczy to tylko tyle, że
            społeczeństwo woli popełnić zbiorowe samobójstwo niż mieć dzieci. Oznacza to
            nie mniej ni więcej, że należałoby zlikwidować demokrację i wprowadzić
            dyktaturę w celu zachowania społeczeństwa!

            P.S. nie trzeba likwidować ZUSu. Wystarczy tylko uzależnić wysokość emerytury
            od ilości posiadanych dzieci (z jakimś górnym limitem, na przykład troje).
            • lze_elita.073 Wystarczy jak w UK przesunac swiadczenia z 04.11.06, 15:10
              emerytow na matki - srednia dzietnosci na Wyspach dawno przegonila Polske. I to
              bynajmniej nie w rodzinach pakistanskich, ale wsrod angielskiej, szkockiej etc.
              klasy robotniczej - przecietna to 3-4 dzieci, czasem i wiecej (bo mamusia nie
              musi przy pobieranym zasilku pracowac, a tylko niewiele kobiet nie lubi dzieci,
              gdy je na nie stac). Zobacz jak mlode polskie pary w UK i Irlandii szybko
              zaczynaja sie rozmnazac.
              • mario-radyja Re: Wystarczy jak w UK przesunac swiadczenia z 04.11.06, 15:53
                To coś ciekawego. Możesz opisać te zmiany? Moim zdaniem właśnie za dużo
                pieniędzy u nas idzie na emerytów a za mało na dzieci (różne formy wspierania
                rodziny). Interesuje mnie ta reforma w UK.
                • lze_elita.073 Zasilki na dzieci sa tak wysokie,zwlaszcza w 04.11.06, 16:14
                  przypadku samotnych matek, ze kobietom bez wyksztalcenia, zdolnym tylko do
                  prostych prac fizycznych , nie oplaca sie pracowac. Nb. na braku takich
                  pracownikow gospodarka niewiele traci - zawsze "dziure" mozna zatkac Rumunem
                  czy Polakiem. Dochodza do tego tez i inne swiadczenia socjalne, jak np.
                  kwaterunkowe domki jednorodzinne etc.
                  Nb. To juz stare przepisy; teraz mysli sie raczej o tym, by panie zyjace z
                  dzieci troche zdyscyplinowac, zmusic je do rzeczywistego zajecia sie dziecmi, a
                  nie powierzenia ich wychowania ulicy...
                  • lze_elita.073 A emerytury? Te sa zwykle nedzne (jesli tylko 04.11.06, 16:20
                    panstwowe, ale wiekszosc takie ma). Stad juz od dosc dawna prawo do pracy na
                    emeryturze bez jej utraty (jak to szczegolowo wyglada nie wiem - nie korzystam)
                    oraz ostatnie przepisy: 1) juz wprowadzony zakaz dyskrymiacji ze wzgledu na
                    wiek pracownika; 2) projetowane przesuniecie w gore wieku emerytalnego
                    stopniowo az do 70 lat. Nb. Dziadki pracujace na emeryturze zyja dluzej i sa
                    zdrowsi - wykruszaja sie natomiast blyskawicznie gdy ida w odstawke, a ich
                    jedyna praca jest wlasny ogrodek kwiatowy.
                    Moze Polak w to nie uwierzy, ale tyle zycia,ile poczucia przydatnosci w
                    spoleczenstwie.
        • wariant_b Re: Kolejny dowód na opaczne rozumienie "toleranc 04.11.06, 12:45
          A może wystarczy zacząć szczepić dzieci przeciwko doktrynom religijnym?
      • lze_elita.073 Przypomne, ze rsrh czyta to, co CHCE przeczytac, 04.11.06, 12:33
        a nie to, o czym dany tekst istotnie mowil.
        I tak jest TOTALNA BZDURA, ze zamachowcy z Londynu byli "wychowani w dotowanych
        szkolach koranicznych" bo po pierwsze: takich w UK nie ma (choc sa prywatne
        muzulmanskie), 2) sprawcy uczeszczali do zwyklych brytyjskich gminnych
        comprehensive, college'ow , a nawet uniwersytetow. A po trzecie: jesli to
        prawda o kontaktach kilku z nich z pakistanskimi madrasami, to jesli te sa
        rzadowo dotowane, to przez Generala Perveza MUSHARRAFA :)))
        I jeszcze jedno: imamow nie oplaca panstwo, co Muslimy biora za jeden z
        przejawow dyskryminacji religijnej i co wcisneli w znany dekret o
        roznouprawnieniu wszelkich religii w UK, ktory jednak szczesliwie dotad przez
        Parlament NIE PRZESZEDL.
        • rsrh Tak łże-cymbale czytam co chce a nie czytam twoich 04.11.06, 14:10
          "naukowych" opowieści!!
          • lze_elita.073 Nie chodzi o to, ze nie czytasz. Problem, ze NIE 04.11.06, 14:12
            rozumiesz tego, co czytasz...
            • rsrh Stary dowcip łże! Ty możesz wszystko czytac a i 05.11.06, 11:03
              tak nie wiesz o co chodzi-trując na forum zwykłą knajacką kmina w czasie przerw
              w myciu naczyń lub ubikacji u hindusa-wiesz którego.Wskazuje na taka prace twój
              czas nadawania,dobór określeń z dolnej "sfery",niski poziom merytoryczny,i
              zajadłość wiejskiego Pawlaka!
    • fubrawiec Zdjąć im chusty! 04.11.06, 12:35
      Najlepiej razem z ich zakapiorskimi muslimskimi głowami...
      • vonkris Chyba nikt z was nie przeczytal tego co komentuje. 04.11.06, 13:58
        ...Gdzie wyczytaliscie cos o zakazywaniu, nakazywaniu, zabranianiu, itd? Ta
        informacja jest chyba o tym, ze jedna Turczynka namawia inne Turczynki w
        Niemczech zeby nie nosily chust...
        • malanov Re: Chyba nikt z was nie przeczytal tego co komen 04.11.06, 14:00
          no właśnie. jeśli zwykła sugestia, czy prośba wywołuje takie reakcje, to czego
          dopiero sie mamy spodziewać po wprowadzeniu zakazu? chyba nas wyrżną od razu
    • nessie-jp A jednak 04.11.06, 14:39
      Jednak w naszej jakże wysoko rozwiniętej kulturze kobieta, która odkrywa piersi,
      jest napastowana i obrzucana wyzwiskami równie agresywnie, jak kobieta islamu
      odkrywająca włosy i szyję.

      Skąd ta hipokryzja, kochani? Ani piersi, ani włosy, ani szyja nie są narządami
      płciowymi. Jeżeli już narzucamy muzułmankom chodzenie bez chust, to niech każda
      kobieta po wejściu do urzędu zdejmuje bluzkę i stanik. Wtedy na pewno obie
      strony będą czuć się komfortowo.

      Podobnie bez bluzki i stanika mają pracować nauczycielki.

      Jestem zapiekłym islamożercą tak jak i wy, ale drażni mnie to zachodnie
      zadufanie, z jakim podchodzi się do tematu chust.
      • malanov Re: A jednak 04.11.06, 14:59
        w kulturze zachodniej nie ma zwyczaju chodzenia w chustach, np. do szkoły. stąd
        nie dziwi wezwanie do nienoszenia chust.
        w kulturze zachodniej nie ma zwyczaju chodzenia z nagim biustem, więc dziwiłoby
        wezwanie do odsłaniania piersi.

        ja się do kraju muzułmanskiego nie pcham, bo nie odpowiadaja mi tamte zwyczaje.
        wiec albo niech muzulmanie sie dostosują, albo niechnie przyjeżdzaja.
        • nessie-jp Re: A jednak 04.11.06, 15:28
          Zwyczaje nie mają tu nic do rzeczy. Argumentacja jest taka, że chusta "zniewala"
          kobiety. Tak samo "zniewala" je stanik - dlatego feministki niegdyś je paliły.
          Jak już idziemy na całość, to proszę nie stopniować zniewolenia i
          podporządkowania samczym żądzom - że niby chusta bardziej niż stanik zniewala, a
          stanik jest bardziej cywilizowany niż chusta.

          Poza tym mylisz się - jest w kulturze Zachodu głęboko zakorzeniony zwyczaj
          chodzenia z odsłoniętą piersią
          • pantera01 Re: A jednak 04.11.06, 21:48
            Zastnow sie, nad tym, czego sobie zyczysz, bo mozesz to dostac! Do urzedow
            przychodza nie tylko 18 letnie panienki! Widok moze byc przerazajacy!
          • artie40 Re: A jednak 07.11.06, 23:55
            nessie-jp napisała:
            > Zwyczaje nie mają tu nic do rzeczy. Argumentacja jest taka, że chusta "zniewala"
            > kobiety. Tak samo "zniewala" je stanik - dlatego feministki niegdyś je paliły. Jak już idziemy na
            całość, to proszę nie stopniować zniewolenia i podporządkowania samczym żądzom - że niby chusta
            bardziej niż stanik zniewala, a stanik jest bardziej cywilizowany niż chusta.

            Tak btw stanik podtrzymuje i formuje piersi, np u młodych dziewczyn. Nauce nieznany jest jak do tej
            pory jakiś równie dobroczynny wpływ chust na włosy. Może od chust mniej wypadają? Łysi by już o tym
            huczeli ;-)
        • mario-radyja W chrześcijaństwie kobiety zakrywają głowy 04.11.06, 16:03
          ... kiedy wchodzą do kościoła. A mężczyźni zdejmują wtedy czapki. Nie wiem jak
          bardzo w Polsce, ale jak byłem ze znajomą na mszy w cerkwi prawosławnej w Rosji
          to przy wejściu kobiety które nie miały chusty, mogły taką wypożyczyć.
          • andre_kuba A najgorsze jest to, ze !!! 05.11.06, 00:23
            nie pozwalajao tym kobietom uczyc sie jezyka w ktorym mieszkajo , ich zadanie to
            rodzic uslygiwac swojim Panom , i dobrze im laske robic, oczywiscie nie wszyscy
            islamisci to respektujo , ale w spolecznosci islamskiej hermetycznie zamknietej
            dla obcych wszystkojest dozwolone , krotko mowic kobieta ma miejszo wartosc niz
            koza( nie ublizam Kobietom)a morderstwa popelniane w imie koranu sa ciagle
            wykonywane i panuje do tego zmowa milczenia ,ale towszystko odbywa sie u
            konserwatywnych islamistow , ale nie idac za daleko , Pan getrych chce tez
            kobietom Polskim zalozyc chuste na glowe??
      • mario-radyja Re: A jednak 04.11.06, 16:04
        ... kiedy wchodzą do kościoła. A mężczyźni zdejmują wtedy czapki. Nie wiem jak
        bardzo w Polsce, ale jak byłem ze znajomą na mszy w cerkwi prawosławnej w Rosji
        to przy wejściu kobiety które nie miały chusty, mogły taką wypożyczyć.
      • artie40 Re: A jednak 07.11.06, 22:58
        nessie-jp napisała:
        > Jednak w naszej jakże wysoko rozwiniętej kulturze kobieta, która odkrywa piersi jest napastowana i
        obrzucana wyzwiskami równie agresywnie, jak kobieta islamu odkrywająca włosy i szyję.

        To chodzisz na jakieś dziwne plaże. W normalnych miejscach nikt (oprócz totalnych buraków, czasem
        nad Bałtykiem) takich szopek nie odstawia.
        • nessie-jp Re: A jednak 07.11.06, 23:00
          > To chodzisz na jakieś dziwne plaże.

          O czym ty piszesz?

          Ja nie mówię o plażach. Ja mówię o metrze, autobusach, przydomowym ogródku.
          Widziałeś kiedyś faceta z gołym torsem na ulicy w Polsce?

          A kobietę?

          Nie, bo to by k... była albo gorzej, feministka!
          • artie40 Re: A jednak 08.11.06, 00:09
            nessie-jp napisała:
            > Ja nie mówię o plażach. Ja mówię o metrze, autobusach, przydomowym ogródku.
            > Widziałeś kiedyś faceta z gołym torsem na ulicy w Polsce? A kobietę? Nie, bo to by k... była albo
            gorzej, feministka!

            Nie zaperzaj się tak. To że jest jeszcze jakieś tabu, nie jest takie specjalnie tragiczne. Nie słychać o
            tabunach kobiet, które domagałyby się totalnej aprobaty dla nagich kobiecych piersi na ulicy, mimo że
            był etap w historii, kiedy bylo do tego blisko (a np. jeśli chodzi o karmienie jest to na ogół aprobowane
            w miejscach publicznych). Jest za to spora róźnica między Europą a islamem - ten ostani jest w
            dalszym ciągu (nie wszędzie, owszem) obyczajowo na etapie VII w., podczas gdy Europa doszła od
            widoku nagiej kostki która mignęła gdzieś na moment spod krynoliny do miniówek i toplesu. Jeśli nie
            widzisz róźnicy w mentalności i podejściu, cóż, Twoja strata.
            • nessie-jp Re: A jednak 08.11.06, 15:37
              Oczywiście, że widzę różnicę w podejściu. Natomiast nie uważam, żeby
              przymuszanie kobiet na siłę do odsłaniania tego, czego nie są gotowe odsłonić,
              był sposobem na wyprowadzenie islamu ze średniowiecza.

              Pomyśl, jak byś się czuła (ew. twoja żona/dziewczyna jakby się czuła), gdyby jej
              nagle kazano w urzędzie zdjąć bluzkę i stanik, bo to średniowiecze, żeby piersi
              zasłaniać? Albo gdyby chciano wyrzucić z pracy nauczycielkę, bo nie chce uczyć z
              gołym biustem?

              Dla nas te rzeczy wydają się nie do pomyślenia, prawda? Wyobrażasz sobie krzyk
              rydzykopodobnych fanatyków?

              Dla kobiet wychowanych z chustą na głowie, podobnie nie do pomyślenia jest
              odsłanianie włosów.

              Więc, kurna, nie czujmy się tacy super hiper cywilizowani i lepsi, bo to
              fałszywe poczucie wyższości.
    • imax1 re 04.11.06, 14:59
      pomyslcie jak fajnie by bylo na swiecie bez islamu

    • pixelpainter Bo taki jest pie..ny , www.gs-arts.net 04.11.06, 15:06
      Bo taki jest pie..ny islamski swiat
    • janek.p mam nadzieje ze w polsce tak nie bedzie 04.11.06, 18:15
      wszystkie "spoleczenstwa wielokulturowe" przezywaja takie problemy. Mam
      nadzieje ze zostaniemy spoleczenstwem jednokulturowym i nigdy nie bedzie
      masowej emigracji muzulmanow do polski.
      • lze_elita.073 JUZ ja macie: czeczenska. Poki co tylko 2 tysiace, 05.11.06, 00:30
        a juz problemy sie zaczely.
        Nie chce straszyc, ale po b.ZSRR pozostalo pare muslimskich republik...
    • kjuik123 Islam-religia pokojowa 05.11.06, 09:54
      I smiac mi sie chce i plakac gdy slysze jak muzulamanie przekonuja o tym ze ich
      religia jest pokojowa grozac ludziom, podpalajac samochody i mordujac zakonnice
      chrzescijanskie.... Urocze po prostu. Ze tez jeszcze nie jestem do konca
      przekonana- chyba musza zorganizowac jeszcze kilka zamachow. Wiem ze w Koranie
      nic nie pisze o agresji jako srodku przymusu na Europejczykach, ale poki wysocy
      kaplani zamiast tlumaczyc wiernym ze to zla droga zachecaja, gazety podchwytuja
      i podniecaja jeszcze zaslepionych, prymitywnych i nic nie rouzmiejacych z tego
      co Prorok chcial przekazac bedzie jest jest.
      • polonski No to odpowiedz jak prosty narod.. 06.11.06, 01:14
        islamski o zupelnie innej kulturze ma sie obronic przed obluda i agresywnoscia
        zachodnich krzyzowcow.

        Dlaczego nikt nie chce pojac z niemcow, ze oni nie przyjechali sie asymilowac,
        czy zostac miesem armatnim. Oni zostali zaproszeni przez niemcow z powodow
        politycznych do ciezkiej pracy a nie z powodow religijnych.

        A ze sa dumni ze swojej drogi zycia, ktora siega jeszcze czasow kiedy niemiec
        chodzil na czworakach i moze po drzewach, to chyba da sie pojac.

        Skoro niemieccy krzyzowcy wprowadzali z zapalem nie tak dawno niemiecki
        porzadek w europie i na swiecie, no to dlaczego ktos ma twierdzic, ze droga
        zdobycia nowych czlonkow islamu jest grozniejsza.

        A to, ze niemcom udalo sie przyciagnac na swoja niemiecka religie i stworzyc
        armie polskich folksdojcz_hitlerkow to jest juz inna para kaloszy, was??.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka