Dodaj do ulubionych

Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita"

    • opiniapollpressagency Trybunal "do spraw malostkowych" 06.11.06, 02:40
      Na odchodnym ex-Prezesunio wylewa lzy krokodyle jacy to sedziowie sa zalezni od
      Sejmu a jacy niezalezni od swoich zdegenerowanych skorupowanych korporacji.
      Niestety nie da si ukryc, ze w tej kadencji Trybunal zostal zajazdzony wlasnie
      przez Prezesunia, ktory takze sie sam zajezdzil. Dzisiaj Polska jest
      dzielnicowa roznej masci pseudo niezaleznych instytucji w tym takze
      Trybunalkowi. To powoli mija i przywraca sie glowna role w makro sestemie
      rzadzenia kraju Sejmowi. Ten proces jest nieuchronny. Jakosc Trybunalku byla
      moralnie mierna i mozna to przypisac Prezesunkowi.
    • wj1980x Mamy wejść do Euro 06.11.06, 02:41
      No tak czyżby pan profesor chciał by bochenek chleba kosztował 1euro zamiast
      1złoty ?
      Być może dla niego to i tak bez różnicy.
      Ah te elity IIIRP.
    • benek231 Safjan byl chory gdy wykladano o demokracji 06.11.06, 04:32
      Prof. Andrzej Zoll proponował, by to środowiska akademickie, samorządy prawnicze itp. zgłaszały
      kandydatów.

      - Popieram to rozwiązanie. W zeszłym roku dyskutowałem o tym z marszałkiem Markiem Jurkiem. Nie
      ma żadnych prawnych przeciwwskazań, by ten postulat zrealizować. Ale tego nie uczyniono. Mało tego,
      obecnie sędziowie wybierani są w ostatniej chwili. Kadencję kończymy 5 listopada i nadal wszystkich
      nowych sędziów nie powołano.

      =====
      Demokratyczne organa przedstawicielskie wylaniane sa w drodze wyborow - bezposrednich badz (jak
      w przypoadku wladzy sadowniczej) posrednich. Sedziow wybieraja jednakze reprezentanci wylonieni w
      bezposrednich wyborach. Tak to od strony formalnej system dba o to by ludowladztwo nie stalo sei
      farsa - reszta nalezy od umiejetnosci, staran oraz dedykacji wszystkich troszczacych sie o stan
      demokracji.

      A kto wybiera prawnikow do srodowisk akademickich i prawniczych samorzadow?

      Aktualny system niewatpliwie sklonny jest do odzwierciedlania politycznego status quo (ktore dzis
      wprawdzie jest takie, ale juz jutro inne) nie jest jednak podatny na korupcje tak jak srodowiska
      akademickie i prawnicze.
      • r306 Benek - od kiedy to TK jest... 06.11.06, 11:03
        demokratycznym organem przedstawicielskim???????????

        Mam prosbe - prosze o przytoczenie procedury nominacji sedziowskiej.
        • benek231 Re: Benek - od kiedy to TK jest... 06.11.06, 15:48

          Art. 194.

          1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat
          spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest
          niedopuszczalny.
          2. Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród
          kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.


          Jak widac powyzej, o skladzie sedziowskim TK decyduje Sejm, ktory jest organem przedstawicielskim.
          Droga wyboru posredniego sedziowie sa przedstawicielami ludu a TK jego organem przedstawicielskim.

          Oczywiscie mozna przeprowadzac wybor sedziow w sposob bezposredni ale rezultat bedzie zawsze ten
          sam - aktualny wybor odzwierciedlac bedzie aktualne polityczne wiekszosci. No i co Ty na to? :)

          • r306 Boze, dwa pytania i zadnego nie zrozumial.... 06.11.06, 16:04
            Pytane pierwsze brzmialo: gdzie jest zapis, ze TK jest "demokratycznym organem
            przedstawicielskim". Bo poprzedni Twoj wywod opieral sie na tym zalozeniu. Wiec
            ja prosze o jego podstawe. Sadzisz, ze jestes madrzejszy od Safiana - to
            przynajmniej postaraj sie zrozumiec pytanie, a pozniej znalezc merytoryczna
            odpowiedz.
            Safian mowil wlasnie o zmianie tego trybu wyboru - a to dlatego, ze TK NIE JEST
            orgranem przedstawicielskim.

            > Jak widac powyzej, o skladzie sedziowskim TK decyduje Sejm, ktory jest
            > organem przedstawicielskim.
            > Droga wyboru posredniego sedziowie sa przedstawicielami ludu a TK jego
            > organem przedstawicielskim.
            Buahahaha - skonczyles gdziekolwiek logike? Przy takim trybie dowodzenia, byle
            docent uwala nawet na polonistyce. Kurde, zeby teze udowadniac przez
            zalozenie.... brrrrrrrrrrrr....

            > No i co Ty na to? :)
            Zes glupi? :)

            Drugie pytanie - dotyczylo nominacji sedziowskiej. A nie SEDZIEGO (a wiec
            czlowieka najczesniej, lecz nie zawsze po nominacji sedziowskiej) na sedziego
            TK....

            Zgroza benek wieje, ZGROZA!!!! Do ksiazek!!!!
            • benek231 Rzeczywiscie tylko Bog moze ci pomoc 06.11.06, 18:39
              r306 napisał:

              > Pytane pierwsze brzmialo: gdzie jest zapis, ze TK jest "demokratycznym
              organem
              > przedstawicielskim". Bo poprzedni Twoj wywod opieral sie na tym zalozeniu.
              Wiec
              >
              > ja prosze o jego podstawe. Sadzisz, ze jestes madrzejszy od Safiana - to
              > przynajmniej postaraj sie zrozumiec pytanie, a pozniej znalezc merytoryczna
              > odpowiedz.
              > Safian mowil wlasnie o zmianie tego trybu wyboru - a to dlatego, ze TK NIE
              JEST
              >
              > orgranem przedstawicielskim.
              >
              > > Jak widac powyzej, o skladzie sedziowskim TK decyduje Sejm, ktory jest
              > > organem przedstawicielskim.
              > > Droga wyboru posredniego sedziowie sa przedstawicielami ludu a TK jego
              > > organem przedstawicielskim.
              > Buahahaha - skonczyles gdziekolwiek logike? Przy takim trybie dowodzenia,
              byle
              > docent uwala nawet na polonistyce. Kurde, zeby teze udowadniac przez
              > zalozenie.... brrrrrrrrrrrr....
              >
              > > No i co Ty na to? :)
              > Zes glupi? :)
              >
              > Drugie pytanie - dotyczylo nominacji sedziowskiej. A nie SEDZIEGO (a wiec
              > czlowieka najczesniej, lecz nie zawsze po nominacji sedziowskiej) na sedziego
              > TK....
              >
              > Zgroza benek wieje, ZGROZA!!!! Do ksiazek!!!!


              W KOnstytucji nie jest rowniez napisane, ze rzad (Rada Ministrow)jest organem
              przedstawicielskim - choc wedlug mnie jak najbardziej jest. Rozumiem, ze ty
              masz inne zdanie.

              Ponadto, co juz nie raz zauwazylem, sedziowie (nie tylko TK) nawet jak sa
              profesorami w prawie, to zazwyczaj maja mikre pojecie o sprawach systemowych -
              jak Safjan. I ty, oczywiscie. :)
              • r306 Nie kompromituj sie czlowieku... 06.11.06, 18:57
                > W KOnstytucji nie jest rowniez napisane, ze rzad (Rada Ministrow)jest organem
                > przedstawicielskim
                Buahahahahaha - BO NIE JEST!!! Gdyby takowym byl, bylby rowniez zapis, ze rzad
                moze stanowic TYLKO taki wyloniony z WIEKSZOSCIOWEJ koalicji - co jest
                oczywiscie bzdura.

                > choc wedlug mnie jak najbardziej jest.
                Mniemac to sobie mozesz o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami
                Wielkiej Nocy....

                > Ponadto, co juz nie raz zauwazylem, sedziowie (nie tylko TK) nawet jak sa
                > profesorami w prawie, to zazwyczaj maja mikre pojecie o sprawach systemowych -
                > jak Safjan. I ty, oczywiscie. :)
                Systemowych? Czlowieku - Ty pojecia nie masz ani o stanowieniu prawa, ani jego
                procedowaniu, a mowisz o systemie?????
                Z logika traginicznie na bakier, z wiedza prawnicza tez "nie teges" a On Tworzy
                SYSTEM bhehehehehehehehe.

                PS
                I Boga w to nie mieszaj.
                • benek231 Lezysz i kwiczysz, bratku :))) 06.11.06, 20:56
                  r306 napisał:

                  B.)W KOnstytucji nie jest rowniez napisane, ze rzad (Rada Ministrow)jest org
                  > anem przedstawicielskim

                  R306.)> Buahahahahaha - BO NIE JEST!!! Gdyby takowym byl, bylby rowniez zapis,
                  ze rzad moze stanowic TYLKO taki wyloniony z WIEKSZOSCIOWEJ koalicji - co jest
                  > oczywiscie bzdura.

                  Wiedz, zatem, ze zarowno Sejm jak i Senat nie sa nazwane w Konstytucji organami
                  przedstawicielskimi.
                  No i jak ci w pysku, Matolku? :))))
                  • r306 Widze, ze lubisz sie kompromitowac.... 07.11.06, 10:04
                    Art. 104.
                    Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.

                    Proponuje - miej troche szacunku dla siebie i dla mojego czasu... Nie pisz wiec
                    wiecej kolejnych bzdur.
    • amdrzej11 Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" 06.11.06, 11:03
      Przykro patrzec jak kiedys moja ulubiona gazeta stacza sie do politycznego
      rynsztoka. Nie dosyc, ze stala sie glownym propagatorem i obronca agresywnego
      homoseksualizmu i anarchii, to na dodatek staje sie bardzie lewicowa niz SLD!
      Zamiast informowac i analizowac to co sie dzieje, probuje na dodatek tworzyc
      wirtualna rzeczywistosc wypaczajac prawde obiektywna.
      Na szczescie nawet GW musi patrzec na notowania gieldy. a te nie sa dla Agory
      szczegolnie dobre. Na szczescie!
      gospodarka.gazeta.pl/gielda/1760371,49607.html?xxsp=57&okr=rr
    • toja3003 słusznie: Mówienie o IV Rzeczpospolitej jest 06.11.06, 11:31
      Mówienie o IV Rzeczpospolitej jest nielegalne i godzi w Konstytucję RP, która
      jednoznacznie definiuje nazwę państwa i prawnie ją chroni wraz z innymi
      symbolami, jak np. godło czy flaga. Na to są paragrafy!
    • kangur1313 Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" 06.11.06, 11:31
      "Patrzę z zazdrością na sąd konstytucyjny na Litwie. Przeprowadził impeachment
      prezydenta, a nikt nie podejrzewa go o załatwianie jakichś interesów, nikt nie
      podważa wiarygodności sędziów - mówi odchodzący przewodniczący Trybunału
      Konstytucyjnego Marek Safjan" A ja zazdroszczę Litwinom, że mają odwagę odwołać
      prezydenta, jeśli złamał prawo. A nasz Trybunał stworzył sytuację , w której
      przez 5 lat rządził Polską nieistniejący człowiek ( nie było magistra
      Kwaśniewskiego Aleksandra zamieszkujacego pod podanym Państwowej Komisji
      Wyborczej adresem) a później ten nieistniejacy Kwaśniewski sam się w kwestii
      swego wykształcenia zdegradował brał z Polaków kasę przez nastepną 5-cio latkę.
      Po stwierdeniu, że magister Kwaśniewsjki nie istnieje, Trybunał powinien uznać
      wybory prezydenckie za nieważne. Ale nie uznał, a teraz cynicznie zazdrości
      Litwinom. Tylko ten fakt pokazuje, jak bardzo ugrzeczniony był Trybunał w swoich
      wyrokach. Belka w oku, Panie Safjan!
      • r306 Prosze o podanie paragrafu, ktory stanowi, ze... 06.11.06, 11:40
        ...tytul naukowy sluzy w Polsce do identyfikacji osoby fizycznej.

        Najpierw naucz sie czegokolwiek - pozniej mow o belkach w oku.....
        • topolowka Mile wyrazy pod adresem Gintowt-Jankowicz 06.11.06, 12:55
          zupelnie niezasluzone. Ta kobieta nie daje gwarancji niezaleznosci od PiSu.
          Przeciwnie - za stanowisko w TK sprzeniewierzyla sie temu, co robila przez
          lata. Byla szefowa krajowej Szkoly Administracji Publicznej, ktora miala sluzyc
          stworzeniu niezaleznego i fachowego korpusu sluzby cywilnej.
          Pisiorom zadnej niezaleznej sluzby cywilnej nie potrzeba, totez ja rozwalili
          ostatnimi swoimi inicjatywami legislacyjnymi.
          A Gintowt-Jankowicz ich poparla - wbrew temu, co mowila przez lata.

          Brzydko to wyglada. Nie ma za co jej chwalic, ze taka dobra sedzia z niej
          bedzie - w domysle: jak na kandydatke proponowana przez PiS - skoro na wejsciu
          wykonala cos, co nie rokuje dobrze perspektywom, ze bedzie samodzielna i
          niezalezna.
      • kosiba2 Re: Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" 08.11.06, 11:50
        Wiesz co? 313 torbaczu !Ot nie wiesz nic ! Plujesz a brakuje Ci sliny.Jak
        jesteś taki oblatany to pokaż gdzie po zaprzysiężeniu Kwasniewski podpisał się
        mgr.Aleksander Kwasniewski.Przez 10 lat istniał-jako Prezydent mając ponad 50%
        poparcie.A Ty ? Może i liznąłeś trochę wiadomosci ,ale jest tego tak mało,że
        nawet nie warto się Tobą zajmować.
    • hwadu Sędzia Safjan sam sobie przeczy 06.11.06, 15:00
      Sędzia Safjan podziwia Komisję Śledczą Sejmu Litwy, ale sam zablokował
      możliwość wzywania przed komisję śledczą polskiego Sejmu prezydenta co
      uniemożliwia pomoc komisji w możliwym impeachmencie - czy tak logiczni w swych
      wyrokach są wszyscy sędziowie?
    • lindow1 Safjan wierzy w ludzką przyzwoitość 06.11.06, 15:12
      Przecież "punkt widzenia za;leży od punktu siedzenia". Jeśli w Polsce
      przyzwoici krakusi czynią "bohaterem" zdrajcę Kuklińskiego, to niechaj Pan
      Profesor nie rozśmiesza mnie wiarą w polską, ludzką tzw. przyzwoitość.
      Przyzwoita oprycznina ...kpi czy jest tak zawstydzony, że zciemnia celowo?
    • t-800 Re: Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" 06.11.06, 21:37
      Zabrania? He, he! Groteska... :-)
    • yougurth Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" -dziekuje 06.11.06, 22:33
      Panie profesorze dziekuje za to zdanie:
      "- Proszę Pana, jestem prezesem Trybunału, który stoi na straży konstytucji. Konstytucja stanowi w preambule, że jesteśmy III Rzecząpospolitą. I dopóki nie będzie zmieniona konstytucja, a wierzę, że nie będzie - zabraniam mówienia: IV Rzeczpospolita. To jest nieuprawniona nazwa."
      Za kazdym razem kiedy slysze IV RP dostaje szalu przeciez narod sie nie wypowiedzil nie powiedzil Tak chcemy IV RP i mam nadzieje ze nie powie
    • stawonog niezawisli 07.11.06, 10:52
      pozostaje miec jedynie nadzieje, ze rzeczywiscie punkt siedzenia okresli punkt
      widzenia i kolejni politycy w TK odzyskaja zdrowy rozsadek. Ja jestem z tego
      pokolenia, ktore chcialoby w tym kraju zyc i pracowac, a bracia K skutecznie mi
      to obrzydzaja (wspolnie z nazi-LPR i LePpeR-em)
      • topolowka Trybunal Konstytucyjny jest smiertelnie nudnym 07.11.06, 17:04
        miejscem ???

        To istotnie uroczy przyczynek do dyskusji o niskiej kulturze prawnej
        spoleczenstwa: najpierw ubolewamy o tym, jaka to kultura prawna polskiego
        spoleczenstwa niska - a zaraz po tym Jaroslaw Kurski, ktory chyba z
        wyksztalcenia jest prawnikiem, mowi na jednym oddechu, ze TK jest smiertelnie
        nudnym miejscem.

        Jezeli dziennikarz mojej ulubionej gazety w rozmowie z Prezesem TK nie waha sie
        palnac czegos takiego - i niewatpliwie daje wyraz swojemu szczeremu
        przekonaniu, ze istotnie TK zajmuje sie nudziarstwami - to nie ma sie co
        dziwic, ze spoleczenstwo na ogol nie ma pojecia, jak prawo funkcjonuje i czemu
        sluzy, i jak sie nim poslugiwac.

        Ja wiem, ze wyroki TK pisane sa malymi literkami i obrazkow w nich nie ma. Nic
        dziwnego, ze dziennikarzom nie chce sie ich czytac. Ale niech przynajmniej
        wtedy nie przygaduja spoleczenstwu. A do Safjana trzeba bylo wyslac Ewe
        Siedlecka, droga Gazeto. Ta pisze o prawie, i wie, o czym pisze.
    • alkana Zabraniam mówić "IV Rzeczpospolita" 12.11.06, 14:35
      Święte i prawdziwe słowa Panie Profesorze.W 2003r. Po 2 latach,wielu moich pism
      i próśb, zignorowany pozwałem ING Nationale-Nederlanden przed Sąd. W mojej
      (obiektywnej ocenie -tak sądzę),"prawnicy,których określam mianem "złych
      prawników"" wymusili niejako na Sądzie Okręgowym w Warszawie skierowania
      zapytania do Trybunału Konstytucyjnego,w tak "oczywistej sprawie). Eekt tego
      jest taki, że wszystkie rozpoczęte procesy przeciwko ING NN-P,od początku 2006r
      (zostały zawieszone). Kiedy,TK wyda w tej sprawie orzeczenie,nikt nie wie?
      Jedynym zyskującym na tym "zawieszeniu" jest ING.Bolesnym jest,że poszkodowani
      muszą tak długo ubiegać się o swoje ,tylko swoje.Mozolność rozpatrzenia
      sprawy,pozbawia powodów prawa ubiegania sie o odszkodowanie?Ponioeważ jedno od
      drugiego jest zależne. Wierzę głeboko w to wierzę, że nie dojdzie do
      przewagi "głupich prawników" nad madrymi prawnikami. Oby?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka