pkrehbiel
07.11.06, 07:16
Bezczelene! Nie dość, że tacy ludzie łamią prawo pracy, to jeszcze mają
czelność się tym wszem i wobec chwalić.
Pracodawca NIE MA prawa zapytać kogoś podczas rozmowy o pracę o planowane
dzieci. Tak samo jak nie ma prawa pytać o to, czy się jest gejem, ani inne
osobiste rzeczy. To jest jawna dyskryminacja.
Tylko daltego, że ten pan akurat twierdzi, że pomaga osobom planującym
rodzinę, nie znaczy, że postępuje w porządku.