Dodaj do ulubionych

Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny

20.11.06, 08:40
Ojejku. Co sie ftanie jak znowu przeghamy??? Coś czuje ze tak bedzie.

p.s. Artykuł o reordowym zaufaniu do MArcinkiewicza wisiał na GW.... 10 minut ;)
Obserwuj wątek
    • te_was Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 08:42
      Skromny nauczyciel z prowincji ma rządzić stolicą największego państwa w
      regionie. No to zapnijmy pasy, jak wygra.
      • palestrina2005 HGW zachowuje się jak przekupka na bazarze 20.11.06, 08:52
        Jeśli to jest takie "atrakcyjne" dla Warszawy to OK....
        Ja uważam że lepiej żeby przekupki bazarowe nie były prezydentami...
        • sumienie.lk Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 08:56
          Warszawiacy wiedzą, że jego zadaniem nie jest praca dla dobra miasta i jego
          mieszkańców. Jego jedynym celem jest ochrona zadka Lecha Kaczyńskiego przed
          procesem sądowym jaki miasto mu wytoczy za niegospodarność, zaniechania i
          bezprawne pozostawienie "pełnomocnika" gdy został prezydentem RP. Straty miasta
          z tej "działalności" Lecha Kaczyńskiego ocenia się na kilkaset milionów złotych.
          • palestrina2005 Pożyjemy, zobaczymy czy wolą przekupkę 20.11.06, 08:58
            z bazaru, która robi konferencje w hospicjach czy jednak nie.
            • sumienie.lk Marcinkiewicz to zadochron Lecha Kaczyńskiego 20.11.06, 09:03

              • palestrina2005 A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 09:06
                sądząc po jej zachowaniu...
                • evito tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy 20.11.06, 09:10
                  po Gronkiewicz Waltz tej uczciwosci nie widac , przeciez ona rzadzila w
                  Warszawie i wspierala oszustow , same afery z ktorymi byla konfrontowana i
                  nigdy nic nie zakwestjonowala . Takiego prezydenta ma miec Warszawa . Odsumac
                  ich wszystkich od zloba , powolac uczciwego Marcinkiewicza , nie meczyc ludzi ta
                  falszywka.
                  • kolargolo Re: tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy 20.11.06, 09:14
                    nacpalas sie? To Hanna rzadzila Warszawa a nie Marcinkiewicz?
                    • te_komputer Re: tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy 20.11.06, 09:53
                      kolargolo napisał:

                      > nacpalas sie? To Hanna rzadzila Warszawa a nie Marcinkiewicz?

                      Nie rządziła, ale przecież do ostatniej chwili nawet nie było potępienia
                      Piskorskiego i spółki przez HGW. Jak już Piskorski ewidentnie zaczął psuć
                      obrazek w mediach ogólnopolskich, to weszła i niby miała zrobić porządek w
                      warszawskiej PO. Tylko gdzie było kierownictwo PO jak były zgłaszane przekręty
                      ich członków zarządzającymi stolicą? W pełni popierali swoich kolesi, bo gdyby
                      nic z tego nie mieli, to natychmiast wyrzuciliby ich z partii i sami poparli
                      wniosek do prokuratury. Dziwia mnie jeszcze wizyty Komorowskiego u Piskorskiego
                      po ujawnieniu sprawy przez prokuraturę i wywaleniu go z partii. Gdyby nie miał
                      w tym żadnego interesu to jako uczciwy polityk nie zadawałby się z ludźmi
                      przeciwko, którym są dowody o malwersację i nadużycie władzy dla własnych
                      interesów. Cała wierchuszka PO conajmniej dziwnie reagowała na sprawę
                      warszawską (budowa jednego mostu za cenę conajmniej dwóch). Skoro jest taka
                      uczciwa, to dlaczego tak broni wątpliwych inwestycji zarządu warszawy PO-SLD?
                      Nie widzi przekrętów?
                      • cacus2 Re: tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy 20.11.06, 10:36
                        Niech Pan Piskorski zaprosi Pania HGW w te "warszawskie" lasy-bedziemy mieli
                        swiety spokoj.
                        • wrojoz Re: Marcinkiewicz jest uczciwy jak Kaczyński 20.11.06, 10:58
                          Chcecie Kaczyńskiego na Prezydenta, to wybierzcie Marcina.
                          • charli Miałem na Waltz, a głosuje na Marcinkiewicza 20.11.06, 18:26
                            namówił mnie Rokita. To rzeczywiście Wielki Dzień Rokity.
                            Głosowałem na Borowskiego , bo mam alergię na PiS . Miałem głosować na Waltz. No
                            ale po co mam głosować na PO jak to głosowanie na PiS. To lepiej od razu
                            głosować na Marcinkiewicza wyjdzie na to samo, a może PiS pieniedzmi sypnie i
                            metro bedzie. I w dodatku PO dostanie po nosie. Zadufani i zakochani w soobie,
                            niech wstąpią cała Partią do Pis , a nie udają nigdy więcej rozmów z PiS.
                            • bufetowa_z_po P_u_s_z_y_s_t_a_ H_a_n_k_a_ OK ! Lubię Grubasy !! 20.11.06, 18:43
                              Gruba Hanka jest na prawdę
                              podniecająca !!

                              Miejmy nadzieję, że jeszcze przytyje
                              na preziowej ciepłej posadce :)
                        • plaszcz to niech medialny kazimierz poprowadzi Szoł w TV 20.11.06, 15:02
                          najlepiej się do tego nadaje !!
                          albo teleturniej... jak ktoś wygra będzie krzyczał yes yes yes
                  • koham.mihnika tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy - jak Pi(e)S 20.11.06, 09:55

                    • wrojoz Re: tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy - jak Pi(e 20.11.06, 10:23
                      Uczciwość PiSu, to jak uczciwość gangstera.
                    • koloratura1 Re: Marcinkiewicz , jest uczciwy - jak Pi(e)S 20.11.06, 18:10
                      Proszę nie obrażać psów!
                  • mariasz77 Re: tylko Marcinkiewicz , jest uczciwy 20.11.06, 12:44
                    Nie wątpię w uczciwość Marcinkiewicza. Jestem tylko przekonana, że on jest
                    całkowicie podporządkowany bracviom Kaczyńskim, a wszyscy ci, którzy mieli do
                    czynienia z Urzędem Miasta w czasie sprawowania władzy przez Lecha Kaczyńskiego
                    wiedzą, że bardzo niewiele w stolicy zrobiono. Strach przed posądzeniami, który
                    roztaczają bracia powoduje, że miasto jest martwe. I to samo będziew zarządów
                    Marcinkiewicza. Przecież K. Marcinkiewicz mógł zrezygnować z przynależności do
                    partii, ale nie zrobił tego. Ja na niego nie zagłosuję. Chcę, aby Warszawa, a
                    jestem 6. pokoleniem, które w niej żyje rozwijała się. Można ustalić uczciwe
                    sposoby rządzenia, ale nie paraliżować rozwoju.
                • moon55 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 10:42


                  Ma Pan racje, przekupka albo gospodyni domowa.Marcinkiewicz ma

                  doktorat w fizyce.Musial miec troche oleju w glowie aby to uzyskac.
                  • palestrina2005 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 10:43
                    Poza krzykiem i nienawiścią HGW niewiele potrafi...
                  • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:12
                    moon55 napisał:

                    >
                    >
                    > Ma Pan racje, przekupka albo gospodyni domowa.Marcinkiewicz ma
                    >
                    > doktorat w fizyce.Musial miec troche oleju w glowie aby to uzyskac.

                    NIE KŁAM. Marcinkiewicz jest magistrem, a studia doktoranckie jedynie ROZPOCZĄŁ,
                    a to potrafi każdy głupi. Gdyby miał doktorat to by nie uczył dzieci w szkole,
                    bo są za to marne grosze.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Marcinkiewicz
                    • 12x1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:16
                      a mnie nie interesuje kto jest z ktorej parti
                      tylko kto lepiej i bardziej po gospodarsku bedzie
                      rozporzadzal pieniedzmi z moich podatkow
                      medialnie sie mozna zrobic
                      ale co w glowie
                      czy tylko dobro pisu
                      czy mieszkancow Warszawy
                      • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:23
                        co to ma wspólnego z rzekomym doktoratem Obiecankiewicza?
                  • pablus130 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:28
                    NIe klam debilu.Marcinkiewicz nie ma doktoratu jest magistrem.
                    A Waltzowa jest Profesorem Prawa.
                    Taka wasza taktyka(czytaj Kurski) kłamać ,kłamać ?
                    • palestrina2005 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:36
                      Właśnie prawa...
                      To skoro nie jest po ekonomii, finansach i bankowości, i nie miała
                      doświadczenia menedżerskiego tylko na uniwersytetach, dlaczego Wałęsa w 1992
                      nominował ją na Prezesa NBP.
                      Widać że była to nominacja polityczna, bo HGW kwalifikacji na stanowisko
                      Prezesa NBP nie miała.
                      • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:54
                        ciekawe tylko dlaczego zagraniczne banki zabiegały o to, żeby dla nich pracowała
                        • palestrina2005 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 11:59
                          Także nominacja "polityczna" za jej "zasługi" przy wspomaganiu prywatyzacji.
                          Znam wielu prezesów za "zasługi" także w zachodnich koncernach.
                          Ostatni najbardziej znany przykład z Niemiec to Schroeder w Radzie Nadzorczej w
                          Bałtyckiej Rurze. Z powodu kwalifikacji ??? Watpię. Raczej za "zasługi".
                          Tacy prezesi najczęściej w zagranicznych firmach odgrywają rolę dobrze
                          opłacanych figurantów, których warto trzymać bo mają znajomości i czasem
                          pomogą "coś załatwić".
                          • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 13:22
                            jaaasne, nominacja polityczna

                            i banki się zabijały o niekompetentnego managera z nominacji politycznej?


                            zmień psychiatrę, bo ten cię oszukuje
                            • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 13:24
                              a nielegalna nominacja Obiecankiewicza na p.o. prezydenta Warszawy nie była
                              nominacją polityczną?

                              a ile mostów i stadionów wybudował ten pajac?
                              • palestrina2005 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 13:34
                                Banki zabijały się o Gronkiewicz ????
                                Hahahaha.
                                Jeśli ktoś ją chciał to tylko dla znajomości politycznych jakie ona posiada...
                                • pe1 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 14:00
                                  a na co amerykańskim czy angielskim bankom, które nawet nie mają
                                  przedstawicielstwa w Polsce "znajomości polityczne" HGW?
                                  • palestrina2005 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 14:04
                                    Niektore mają, niektóre planują...
                                    Wiele z nich ma w Polsce interesy, inwestuje itd...
                                    Oj naiwny jesteś, naiwny ...
                                • kralik111 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 16:51
                                  palestrina2005 napisał:

                                  > Banki zabijały się o Gronkiewicz ????
                                  > Hahahaha.
                                  > Jeśli ktoś ją chciał to tylko dla znajomości politycznych jakie ona posiada...


                                  A ktoremu bankowi dajmy na to w Londynie, Paryzu, Nowym Yorku czy Berlinie
                                  potrzebne sa "znajomosci polityczne" idioto?
                                  Dziki znajomoscia politycznym, Marcinkiewicz nielegalnie administruje Warszawa,
                                  dzieki tym znajomoscia rzesze imbecyli z PiS, LPR i SO zasiada w zarzadach
                                  spolek panstwa, ktorych prywatyzacje zostaly wstrzymane tylko po to, by
                                  w "legalny" sposob krasc na potego, na rowni z SLD.
                      • kralik111 Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 16:43
                        palestrina2005 napisał:

                        > Właśnie prawa...
                        > To skoro nie jest po ekonomii, finansach i bankowości, i nie miała
                        > doświadczenia menedżerskiego tylko na uniwersytetach, dlaczego Wałęsa w 1992
                        > nominował ją na Prezesa NBP.
                        > Widać że była to nominacja polityczna, bo HGW kwalifikacji na stanowisko
                        > Prezesa NBP nie miała.
                        >


                        Idac twoim tokiem myslenia totalnego glupca, trzeba by bylo wyPiSdzic caly
                        PiSdzielczy rzad za zbite mordy, zaden z tych oszolomow nie ma kwalifikacji do
                        pelnionego stanowiska, z Marcinkiewiczem na czele i jeszcze takim jednym
                        profesorem leninowskiego prawa pacy...:)))
                • nokryd Re: A HGW przekupka z bazaru... 20.11.06, 14:22
                  Trafnie to ująłeś. Nie mogę się w niej dopatrzyć ...atrakcyjności.
              • rezydent.klamczynski Re: Marcinkiewicz to zadochron Lecha Kaczyńskiego 20.11.06, 09:12
                Dobrze powiedziane, acz dosadnie.
                • phezydent_calego_ubekistanu Boję sie ze Mahcinkiewicz ftrzeli nam ófmą bhamkę 20.11.06, 09:20
                  To będzie już 8-0 dla pifu :9
                  • kolargolo pare pytan 20.11.06, 09:23
                    moze tak dla odmiany merytorycznie: dlaczego PiS nawet nie zaczal budowy mostu
                    polnocnego, dlaczego nic nie zrobil ze stadionem X-lecia, dlaczego nie zaczal
                    budowy obwodnicy, dlaczego remontowal Marynarska przez 4 lata zamiast przez 8
                    miesiecy? Obiecali to wszystko w poprzedniej kampanii.
                    • a.k.traper a widziałes by nieudacznik cokolwiek zrobił? 20.11.06, 09:41
                      Bełkot, bełkot, bełkot, ostatnio coraz bardziej socjalistyczny.
                      • wrojoz Re: a widziałes by nieudacznik cokolwiek zrobił? 20.11.06, 10:25
                        Nie. I dlatego nauczyciel z Gorzowa i poplecznik PiSu nie powinien być.
                      • palestrina2005 Największy "sukce" HGW - hospicjum 20.11.06, 10:42
                        Największy sukces HGW w ostatnich latach to konferencja w hospicjum po której
                        Tusk przegrał wybory.
                        Dziwię się że jej za to nie wychrzanił...
                        • jastrzab27 Prawda o PiS i Marcinkiewiczu 20.11.06, 11:32
                          Komisarz Marcinkiewicz
                          Kazimierz Marcinkiewicz dostał w pierwszej turze wyborów samorządowych około
                          38% głosów, o 6 punktów więcej, niż warszawska lista PiS (dane z północy po
                          wyborach). A więc Marcinkiewicz jest popularny: wielu wyborców nie widzi w nim
                          tych fatalnych wad, które rażą ich w PiS.
                          Rzeczywiście, to nie Marcinkiewicz negocjował w nocy z Renatą Beger. To nie
                          Marcinkiewicz użył "skrótu myślowego" i nazwał rosyjskimi szpiegami byłych
                          ministrów spraw zagranicznych. To nie Marcinkiewicz porównał opozycję do ZOMO.
                          I tak dalej.
                          Ale ta popularność nie jest uzasadniona. Bo chociaż PiS i Kaczyńscy wyrządzili
                          wiele szkód bez pomocy Marcinkiewicza, to jednak sporo złego zrobili właśnie z
                          jego pomocą.
                          Rządzenie z Lepperem i z Giertychem
                          Andrzej Lepper jest wielokrotnym przestępcą, ma cztery prawomocne wyroki. Stoi
                          na czele partii, w której roi się od przestępców. Organizował niszczenie zboża -
                          jest więc wrogiem głęboko zakorzenionej w Polsce tradycji szacunku dla chleba.
                          Ma destrukcyjny program ekonomiczny, na przykład bezterminowy zasiłek dla
                          bezrobotnych równy najniższej pensji - a więc zasiłek taki, że żadnej osobie
                          słabo wykwalifikowanej już by się nie opłaciło pracować.
                          Roman Giertych jest wierny tradycji endeckiej, nasyconej nienawiścią
                          do "innych", a więc antychrześcijańskiej. Przypomnijmy, że Roman Dmowski,
                          twórca tej tradycji, nie wierzył w Boga. Giertych jest przywódcą Młodzieży
                          Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do nazizmu. W wyborach prezydenckich
                          Giertych popierał swojego ojca Macieja, zwolennika stanu wojennego i
                          przeciwnika teorii ewolucji (Maciej Giertych obala teorię ewolucji faktem, że
                          dinozaury były współczesne ludziom; jednym z tych dinozaurów był według niego
                          smok wawelski).
                          Kazimierz Marcinkiewicz zrobił Leppera i Giertycha wicepremierami, czyli swoimi
                          zastępcami i najbliższymi współpracownikami. Mianując ich wicepremierami i
                          powierzając im ministerstwa, otworzył im drogę do wprowadzania do administracji
                          państwowej ludzi podobnego pokroju. A więc Marcinkiewiczowi zawdzięczamy nie
                          tylko Leppera i Giertycha w rządzie, ale też całą masę mniejszych giertyszków i
                          lepperków na różnych szczeblach aparatu państwowego. Czyli psucie Polski, i to
                          na dużą skalę. Aby użyć języka PiS: budowanie układu.
                          Marcinkiewicz nie dokonał tych nominacji z własnej woli. Dokonał ich, bo mu
                          kazał Kaczyński (o tym za chwilę). Ale to nie ratuje jego honoru. Bo na
                          wnioskach o nominacje są podpisy Marcinkiewicza. Gdyby Marcinkiewicz miał
                          jakieś resztki honoru lub troski o Polskę, to by tych wniosków nie podpisał.
                          Oczywiście, spotkałyby go wtedy takie czy inne nieprzyjemne konsekwencje,
                          łącznie z dymisją rządu.
                          Ale od polityka mamy prawo żądać, aby odmówił posłuszeństwa przywódcy czy nawet
                          stracił stanowisko, zamiast zrobić coś, co niszczy Polskę. Przypomnijmy, że
                          minister Stefan Meller odszedł z rządu gdy Lepper został wicepremierem. Meller
                          zrobił to, chociaż jego ministerstwo (sprawy zagraniczne) nie ma nic wspólnego
                          z Lepperem i chociaż nikt się od Mellera nie domagał poparcia dla Leppera. Po
                          prostu Meller nie chciał być w jednym rządzie z Lepperem, czyli uczestniczyć w
                          przedsięwzięciu niszczenia Polski. A Marcinkiewicz w tym przedsięwzięciu
                          uczestniczył, a nawet, będąc oficjalnie premierem, kierował nim.
                          Udawanie premiera
                          W roku 2005 bracia Kaczyńscy chcieli objąć urzędy prezydenta Rzeczypospolitej i
                          premiera. Ale pojawiła się trudność: sondaże pokazały, że ten pomysł nie podoba
                          się Polakom. I dlatego Jarosław Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem.
                          Wyborcy mu uwierzyli, Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie, a następnie
                          Marcinkiewicz, a nie Jarosław Kaczyński, został premierem.
                          A więc wszystko wyglądało ładnie, obietnica została spełniona. Ale tylko z
                          pozoru: natychmiast po swym wyborze Lech Kaczyński wypowiedział słynne
                          słowa "Panie prezesie, zadanie wykonane". A więc Prezydent Rzeczypospolitej,
                          pierwsza osoba w państwie, ogłosił swoją podległość "panu prezesowi", czyli
                          ustanowił swego brata nadprezydentem. Od tego momentu było jasne, że
                          Marcinkiewicz nie będzie niczym więcej, niż wykonawcą woli Jarosława
                          Kaczyńskiego - bo chyba trudno sobie wyobrazić autonomicznego premiera, skoro
                          nawet prezydent podlega nadprezydentowi.
                          I rzeczywiście: gdy negocjowano "pakt stabilizacyjny" (poparcie Samoobrony i
                          LPR dla rządu), negocjacje prowadził Jarosław Kaczyński, i to dwukrotnie: w
                          czasie tworzenia paktu, a potem w czasie kryzysu, który omal nie doprowadził do
                          jego rozpadu. Podobnie było w tym smutnym dla Polski momencie, gdy Lepper i
                          Giertych zostali wicepremierami. Przyjęcie Zyty Gilowskiej do rządu też było
                          negocjowane przez Kaczyńskiego. Marcinkiewicz tylko podpisywał papiery, gdy
                          wszystko już było ustalone.
                          W tych sprawach, kluczowych dla rządu, Kaczyński był faktycznie premierem - bo
                          szukanie poparcia politycznego dla rządu, dobór członków rządu, to podstawowe
                          zadania premiera. Marcinkiewicz zachowywał się wtedy jak sekretarka, która
                          wypisuje dokumenty premierowi Kaczyńskiemu.
                          Minister skarbu Wojciech Jasiński, zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego,
                          mianował różnych niewłaściwych ludzi prezesami państwowych spółek. W
                          szczególności mianował prezesem PZU Jaromira Netzela, na którym ciążą poważne
                          oskarżenia o ciemne interesy. Ta nominacja wywołała serię artykułów w prasie i
                          ostrą polemikę, która rządowi bardzo zaszkodziła. Marcinkiewicz miał tego dość
                          i chciał Jasińskiego odwołać... ale skończyło się na utworzeniu komisji przy
                          premierze, która miała kontrolować działania Jasińskiego. Innymi słowy,
                          Marcinkiewicz zdezawuowanego przez siebie ministra próbował ubezwłasnowolnić
                          przy pomocy komisji, zamiast go usunąć. Tym samym okazał się prawie-premierem:
                          prawdziwy premier swoich ministrów mianuje i usuwa, prawie-premier takiej
                          władzy nie ma, ale za to może powołać komisję.
                          Udając premiera, którym faktycznie nie był (czy też, którym "prawie był"), a
                          tym samym pozwalając Kaczyńskiemu na złamanie jasnej obietnicy i na faktyczne
                          sprawowanie funkcji premiera, Marcinkiewicz oszukał wyborców.
                          W Polsce przyjęło się bardzo ostro krytykować niektóre rodzaje nieuczciwości
                          polityków. Potępia się szczególnie korupcję i współpracę z SB (czy ewentualnie
                          z WSI). I słusznie. Ale powinniśmy potępiać wszelkie rodzaje nieuczciwości, a
                          nie tylko niektóre z nich. Udawanie premiera jest działaniem nietypowym i nie
                          należy do kategorii nadużyć często potępianych. Ale jest to nieuczciwość bardzo
                          poważna, szczególnie, gdy celem jest oszukanie wyborców.
                          Bezprawne przejęcie Warszawy
                          Kazimierz Marcinkiewicz jest dziś komisarzem Warszawy: sprawuje funkcję
                          prezydenta chociaż, wbrew prawu, nie został na nią wybrany. Dlaczego tak jest?
                          Przecież w momencie, gdy poprzedni prezydent Lech Kaczyński został Prezydentem
                          Rzeczypospolitej, prawo było jasne: powinny były zostać rozpisane wybory na
                          nowego prezydenta Warszawy.
                          Ale PiS złamał prawo na tyle sprytnie, że wyborów uniknął. Manewr opierał się
                          na kruczku prawnym: gdy 22 grudnia 2005 Lech Kaczyński złożył dymisję z funkcji
                          prezydenta Warszawy, dymisja wymagała przyjęcia przez Radę Warszawy. Dopiero po
                          przyjęciu dymisji można było rozpisać wybory nowego prezydenta.
                          Rada Warszawy miała obowiązek przyjąć dymisję w maksymalnym terminie miesiąca.
                          Termin ten był absurdalnie długi, gdyż w międzyczasie zarządzanie Warszawą było
                          sparaliżowane: Lech Kaczyński, będąc Prezydentem Rzeczypospolitej, ani nie mógł
                          ani nie chciał zarządzać Warszawą, a póki jego dymisja nie była przyjęta,
                          miasto nie miało żadnego innego zwierzchnika. A więc, gdyby Rada Warszawy
                          kierowała się potrzebami miasta, przyjęłaby dymisję natychmiast.
                          Ale stało się zupełnie inaczej. Rada, zdominowana przez PiS, dymisję przyjęła
                          8. lutego, czyli ponad dwa tygodnie po maksymalnym terminie. Miasto przez
                          półtora miesiąca nie miało legalnego kierownictwa. To opóźnienie, t
                          • palestrina2005 Re: Prawda o PiS i Marcinkiewiczu 20.11.06, 11:39
                            I co to wszystko ma wspólnego z Marcinkiewiczem.
                            A skoro już mówimy o popieraniu to gdy kandydowała na stanowisko Prezydenta RP,
                            Hanusię Gronkiewicz popierala Młodzież Wszechpolska - to dopiero jaja. A teraz
                            nie chce pozwalać na demonstracje LPR, odcina się od Giertycha i chce koalicji
                            z SLD.
                            Gronkiewicz to prawdziwa chorągiewka...
                            • jastrzab27 Nie liczy się kto kogo popiera tylko kto o czyje 20.11.06, 11:45
                              poparcie zabiega. A HGW nigdy o poparcie faszystów z MW nie zabiegała. I nie
                              kłam na forum bo to i tak nie pomoże kłamstwo ma zawsze krótkie nóżki jak nasz
                              prezydent i premier.
                              palestrina2005 napisał:

                              > I co to wszystko ma wspólnego z Marcinkiewiczem.
                              > A skoro już mówimy o popieraniu to gdy kandydowała na stanowisko Prezydenta
                              RP,
                              >
                              > Hanusię Gronkiewicz popierala Młodzież Wszechpolska - to dopiero jaja. A
                              teraz
                              > nie chce pozwalać na demonstracje LPR, odcina się od Giertycha i chce
                              koalicji
                              > z SLD.
                              > Gronkiewicz to prawdziwa chorągiewka...
                              • palestrina2005 Re: Nie liczy się kto kogo popiera tylko kto o cz 20.11.06, 12:01
                                Jakoś się Haneczka G. nie odcinała od poparcia Młodzieży Wszechpolskiej gdy
                                kandydowała na Prezydenta RP.
                                • jastrzab27 Bo ją to g...no obchodziło, ze jakaś tam marginaln 20.11.06, 12:06
                                  a organizacyjka ją popiera. Może nawet o tym poparciu nie wie do tej pory. Ale
                                  ty (pewnie członek MW chętnie to teraz wypominasz). Nie ładnie. Nie wkurzaj się
                                  na nią, że wzgardziła waszym poparciem. Myślę, że nawet o nim nie wiedziała.
                                  • palestrina2005 Re: Bo ją to g...no obchodziło, ze jakaś tam marg 20.11.06, 12:11
                                    Jasne, jako zadeklarowaną katoliczkę i kandydata na Prezydenta RP Hanusię G.
                                    bardzo cieszyło poparcie Młodzieży Wszechpolskiej - to zawsze dodatkowe głosy
                                    wyborców więc po co się od nich odcinać.
                                    Teraz wiatr powiał z inne strony więc Hanusia - chorągiewka popiera teraz
                                    koalicję z SLD i odcina się od LPR. Cóż za radykalna zmiana Hanusi....
                    • te_komputer Re: pare pytan 20.11.06, 09:57
                      kolargolo napisał:

                      > moze tak dla odmiany merytorycznie: dlaczego PiS nawet nie zaczal budowy
                      mostu
                      > polnocnego, dlaczego nic nie zrobil ze stadionem X-lecia, dlaczego nie zaczal
                      > budowy obwodnicy, dlaczego remontowal Marynarska przez 4 lata zamiast przez 8
                      > miesiecy? Obiecali to wszystko w poprzedniej kampanii.

                      Pytania do zarządu Warszawy, z czego już się tłumaczył poprzedni komisarz.
                      Tez jestem ciekawy, skoro można było szybciej.
                    • koham.mihnika pare pytan-jedna odpowiedz- a co beda obiecywac? 20.11.06, 10:04
                      kolargolo napisał:

                      > moze tak dla odmiany merytorycznie: dlaczego PiS nawet nie zaczal budowy mostu
                      > polnocnego, dlaczego nic nie zrobil ze stadionem X-lecia, dlaczego nie zaczal
                      > budowy obwodnicy, dlaczego remontowal Marynarska przez 4 lata zamiast przez 8
                      > miesiecy? Obiecali to wszystko w poprzedniej kampanii.
                      • wrojoz Re: pare pytan-jedna odpowiedz- a co beda obiecyw 20.11.06, 10:25
                        Marcinkiewicz tak jak PiS obieca wszystko. I nie spełni nic.
                    • rtg Re: pare pytan 20.11.06, 10:19
                      kolargolo napisał:

                      > moze tak dla odmiany merytorycznie: dlaczego PiS nawet nie zaczal budowy
                      mostu
                      > polnocnego, dlaczego nic nie zrobil ze stadionem X-lecia, dlaczego nie zaczal
                      > budowy obwodnicy, dlaczego remontowal Marynarska przez 4 lata zamiast przez 8
                      > miesiecy? Obiecali to wszystko w poprzedniej kampanii.

                      odpowiadam: bo ściga nieistniejący układ... i nie ma czasu zajmować się
                      problemami obywateli. Zrobi wszystko jak dopadnie nieistniejący tzn. wiesz
                      kiedy to nastąpi!
                  • wrojoz Re: Boję sie że Marcinkiewicz jak Lech 20.11.06, 11:00
                    Będzie krył Lecha i robił to samo.
                • wrojoz Re: Marcinkiewicz to zadochron Lecha Kaczyńskiego 20.11.06, 10:23
                  To jest prawda.
              • wrojoz Re: Marcinkiewicz to zadochron Lecha Kaczyńskiego 20.11.06, 10:22
                A dlaczego bronić Lecha, który stracił 4 lata w Stolicy.?
              • crosser Sondaże w ŻW 20.11.06, 14:29
                Sondaże publikowane przez ŻW (tuby PiS) są tyle samo warte co GW (tuby anty-PiS)
                czyli gó_wno warte.
          • wbc Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 09:42
            Tak,tak to szczera prawda.Ten przywieziony w teczce nauczyciel na prezydenta
            Warszawy ma tylko zadanie ochrone zmarnowanych lat przez Kaczyńskiego!!! Po
            ewentualnym zwycieństwie zamelduje - Panie przewodniczący zadanie zostałó
            wykonane! Czy warszawiacy moą na to pozwolić.?.We wczorajszej debacie
            telewizyjnej P . Marcinkiewicz to potwierdził1, na pytanie P. Gronkiewicz -
            Prosze wymienić dokonamia P . Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy P. M. nie
            potrafił wymienić ani jednego punktu!!!!!!!!1
            • wrojoz Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:26
              Nie powinien mieć szans. To twarz Kaczyńskiego, tylko zakłamana.
            • gllenda Walz to Ubekistan 20.11.06, 10:52
            • cortez_i_pizarro Warszawiacy - do okulisty!!! 20.11.06, 14:26
              Czy Wam zupelnie odbilo? Ta ufarbowana na czarno Miss Piggy jest niby
              atrakcyjna? W ktorym (tlustym) miejscu?

              Nie moge sie doczekac jak bedziecie piszczec kiedy wasza Hiena Gronkowiec
              przerznie z kretesem te dogrywke w niedziele. Czy stulicie wreszcie pyski?

              PS Trzeba bylo HGW zapytac jakie byl;u osiagniecia Piskorskiego z PO podczas
              jego (nie)rzadow w Warszawie?
          • veto Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:00
            może tego nie wiesz, ale jeśli prezydent RP Kaczyński
            lub p.o. prezydenta Warszawy Marcinkiewicz popełnili przestępstwo
            (rozumiem, że masz pewność i dowody) twoim obowiązkiem (!) jest zgłosić
            te fakty nie na forum gdzie można dość bezkarnie pisać różne bzdury,
            ale do prokuratury.
            wykażesz się odwagą, zdobędziesz sławę a może i stanowisko w PO lub SLD.

            a tak serio, to bezczelne pomówienia i oszczerstwa powinny być karane.
            z pewnością się zgadzasz, bo przecież nie pomawiasz. :-)
            • rtg Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:24
              veto napisał:

              > może tego nie wiesz, ale jeśli prezydent RP Kaczyński
              > lub p.o. prezydenta Warszawy Marcinkiewicz popełnili przestępstwo
              > (rozumiem, że masz pewność i dowody) twoim obowiązkiem (!) jest zgłosić
              > te fakty nie na forum gdzie można dość bezkarnie pisać różne bzdury,
              > ale do prokuratury.
              > wykażesz się odwagą, zdobędziesz sławę a może i stanowisko w PO lub SLD.
              >
              > a tak serio, to bezczelne pomówienia i oszczerstwa powinny być karane.
              > z pewnością się zgadzasz, bo przecież nie pomawiasz. :-)
              >
              jak PO dobierze się do kwitów i faktów z czasów rządów LK w Warszawie to Cię to
              jeszcze porazi ... juz niebawem... Cię olśni
              • veto Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 11:34
                jak sie dobierze ?
                czyli co,
                na razie PO nic nie ma ??

            • wrojoz Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:27
              Marcinkiewicz to koń trojański Kaczyńskiego.!!!
          • wrojoz Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:22
            Nie powinien wygrać, bo to byłaby porażka Stolicy i trzymanie się PiSu.
          • wrojoz Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 10:58
            Bo nie ma.
          • golcon Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 11:28
            Pan Marcinkiewicz może byłby dobrym Prezydentem, niestety na plecach ma oddech
            Kaczyńskich. Oni nie pozwolą aby wyrósł im konkurent, gdy tylko sondaże
            Marcinkiewiczowi wzrosną , Kaczyńscy ponownie go zdołują. Na tym ucierpi
            Warszawa, mogą zmniejszyć środki finansowe, mogą stolicę przenieść do
            Kolbuszowej. Lepiej nie ryzykować.
            Pani Gronkiewicz małaby zwycięstwo pewne gdyby nie głupota Tuska. Jak mógł
            poniżać elektorat Borowskiego tuż przed 2-gą rundą ?.
            Wyborcy Centrolewicy poczuli się urażeni. Najwyższa pora aby Prawica
            zrozumiała, że Centrolewica to najbardziej europejska socjaldemokracja, to
            partia najbardziej chrześcijańska, szanuje każdego człowieka bez względu na
            poglądy i wyznanie, bez względu na rodowód historyczny.
            Niestety wyborcy Centrolewicy w Warszawie są zmuszeni wybierać pomiędzy dżumą
            a cholerą.
            Wybór Gronkiewicz może mieć ten plus, że wreszcie będzie siła polityczna w
            Warszawie do kontroli działań władzy pisowskiej, może uda się zatrzymać
            przynajmniej w stolicy zawłaszczanie państwa przez PiS.

          • doss Re: Marcinkiewicz w Warszawie nie ma szans 20.11.06, 11:29
            sumienie.lk napisał:
            > Warszawiacy wiedzą, że jego zadaniem nie jest praca dla dobra miasta i jego
            > mieszkańców. Jego jedynym celem jest ochrona zadka Lecha Kaczyńskiego przed
            > procesem sądowym jaki miasto mu wytoczy za niegospodarność, zaniechania i
            > bezprawne pozostawienie "pełnomocnika" gdy został prezydentem RP. Straty
            > miasta z tej "działalności
            .........
            zdecydowanie lepiej wyłozyć grube miliony na tak bezsensowne dla miasta
            rozwiązania komunikacyjne jak most świętokrzyski (w obecnej formie) i przede
            wszystkim, arcydzieło - tunel wzdłuz Wisły.
          • jerzy_w11 Marcinkiewicz byłby dobrym handlowcem... 20.11.06, 13:04
        • e-4l Re: HGW zachowuje się jak przekupka na bazarze 20.11.06, 10:16
          Forum przeprasza za palestrinę2005.
        • cacus2 Re: HGW zachowuje się jak przekupka na bazarze 20.11.06, 10:23
          Brawo! na pocieszenie kupimy jej beczke sledzi.
        • kralik111 Re: HGW zachowuje się jak przekupka na bazarze 20.11.06, 16:28
          palestrina2005 napisał:

          > Jeśli to jest takie "atrakcyjne" dla Warszawy to OK....
          > Ja uważam że lepiej żeby przekupki bazarowe nie były prezydentami...

          I dlatego wasnie palestrino, Marcinkiewicz po wyborach wroci na swoja prowincje
          kartofle sprzedawac...:)))
      • star15 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 09:27
        _was 20.11.06, 08:42 + odpowiedz


        Skromny nauczyciel z prowincji ma rządzić stolicą największego państwa w
        regionie. No to zapnijmy pasy, jak wygra.

        Megalomania? W tym " regionie" najwieksze sa Niemcy.
        • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 10:28
          ...i dlatego powinna być Prezydentem Stolicy.
      • koham.mihnika Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 09:54
        przeciez Kaczorenko powiedzial, ze samorzad moze byc dobry tylko wspolpracujac z
        "wadzom centralnom". Jakby na to nie patrzec, jest to szantaz wyborcow. Albo
        glosujecie na Kazia Pacynke, albo dostaniecie takiego jak komin od Batorego.
        Brutalniej juz nie mozna.
        • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 10:28
          ...i lepsza niż Marcinkiewicz-obiecywacz.
      • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:19
        Komik nie powinien być Prezydentem Stolicy. On pozatym będzie tylko słuchał
        Kaczyńskiego.
        • rtg Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:26
          wrojoz napisał:

          > Komik nie powinien być Prezydentem Stolicy. On pozatym będzie tylko słuchał
          > Kaczyńskiego.

          YES, YES, YES,
        • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 10:29
          ...i będzie lepszym prezydentem od Marcinkiewicza.
      • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 10:57
        Jest atrakcyjna i fachowa. Pracuje a nie obiecuje.
      • jastrzab27 Prawda o Marcinkiewiczu 20.11.06, 11:31
        Komisarz Marcinkiewicz
        Kazimierz Marcinkiewicz dostał w pierwszej turze wyborów samorządowych około
        38% głosów, o 6 punktów więcej, niż warszawska lista PiS (dane z północy po
        wyborach). A więc Marcinkiewicz jest popularny: wielu wyborców nie widzi w nim
        tych fatalnych wad, które rażą ich w PiS.
        Rzeczywiście, to nie Marcinkiewicz negocjował w nocy z Renatą Beger. To nie
        Marcinkiewicz użył "skrótu myślowego" i nazwał rosyjskimi szpiegami byłych
        ministrów spraw zagranicznych. To nie Marcinkiewicz porównał opozycję do ZOMO.
        I tak dalej.
        Ale ta popularność nie jest uzasadniona. Bo chociaż PiS i Kaczyńscy wyrządzili
        wiele szkód bez pomocy Marcinkiewicza, to jednak sporo złego zrobili właśnie z
        jego pomocą.
        Rządzenie z Lepperem i z Giertychem
        Andrzej Lepper jest wielokrotnym przestępcą, ma cztery prawomocne wyroki. Stoi
        na czele partii, w której roi się od przestępców. Organizował niszczenie zboża -
        jest więc wrogiem głęboko zakorzenionej w Polsce tradycji szacunku dla chleba.
        Ma destrukcyjny program ekonomiczny, na przykład bezterminowy zasiłek dla
        bezrobotnych równy najniższej pensji - a więc zasiłek taki, że żadnej osobie
        słabo wykwalifikowanej już by się nie opłaciło pracować.
        Roman Giertych jest wierny tradycji endeckiej, nasyconej nienawiścią
        do "innych", a więc antychrześcijańskiej. Przypomnijmy, że Roman Dmowski,
        twórca tej tradycji, nie wierzył w Boga. Giertych jest przywódcą Młodzieży
        Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do nazizmu. W wyborach prezydenckich
        Giertych popierał swojego ojca Macieja, zwolennika stanu wojennego i
        przeciwnika teorii ewolucji (Maciej Giertych obala teorię ewolucji faktem, że
        dinozaury były współczesne ludziom; jednym z tych dinozaurów był według niego
        smok wawelski).
        Kazimierz Marcinkiewicz zrobił Leppera i Giertycha wicepremierami, czyli swoimi
        zastępcami i najbliższymi współpracownikami. Mianując ich wicepremierami i
        powierzając im ministerstwa, otworzył im drogę do wprowadzania do administracji
        państwowej ludzi podobnego pokroju. A więc Marcinkiewiczowi zawdzięczamy nie
        tylko Leppera i Giertycha w rządzie, ale też całą masę mniejszych giertyszków i
        lepperków na różnych szczeblach aparatu państwowego. Czyli psucie Polski, i to
        na dużą skalę. Aby użyć języka PiS: budowanie układu.
        Marcinkiewicz nie dokonał tych nominacji z własnej woli. Dokonał ich, bo mu
        kazał Kaczyński (o tym za chwilę). Ale to nie ratuje jego honoru. Bo na
        wnioskach o nominacje są podpisy Marcinkiewicza. Gdyby Marcinkiewicz miał
        jakieś resztki honoru lub troski o Polskę, to by tych wniosków nie podpisał.
        Oczywiście, spotkałyby go wtedy takie czy inne nieprzyjemne konsekwencje,
        łącznie z dymisją rządu.
        Ale od polityka mamy prawo żądać, aby odmówił posłuszeństwa przywódcy czy nawet
        stracił stanowisko, zamiast zrobić coś, co niszczy Polskę. Przypomnijmy, że
        minister Stefan Meller odszedł z rządu gdy Lepper został wicepremierem. Meller
        zrobił to, chociaż jego ministerstwo (sprawy zagraniczne) nie ma nic wspólnego
        z Lepperem i chociaż nikt się od Mellera nie domagał poparcia dla Leppera. Po
        prostu Meller nie chciał być w jednym rządzie z Lepperem, czyli uczestniczyć w
        przedsięwzięciu niszczenia Polski. A Marcinkiewicz w tym przedsięwzięciu
        uczestniczył, a nawet, będąc oficjalnie premierem, kierował nim.
        Udawanie premiera
        W roku 2005 bracia Kaczyńscy chcieli objąć urzędy prezydenta Rzeczypospolitej i
        premiera. Ale pojawiła się trudność: sondaże pokazały, że ten pomysł nie podoba
        się Polakom. I dlatego Jarosław Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem.
        Wyborcy mu uwierzyli, Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie, a następnie
        Marcinkiewicz, a nie Jarosław Kaczyński, został premierem.
        A więc wszystko wyglądało ładnie, obietnica została spełniona. Ale tylko z
        pozoru: natychmiast po swym wyborze Lech Kaczyński wypowiedział słynne
        słowa "Panie prezesie, zadanie wykonane". A więc Prezydent Rzeczypospolitej,
        pierwsza osoba w państwie, ogłosił swoją podległość "panu prezesowi", czyli
        ustanowił swego brata nadprezydentem. Od tego momentu było jasne, że
        Marcinkiewicz nie będzie niczym więcej, niż wykonawcą woli Jarosława
        Kaczyńskiego - bo chyba trudno sobie wyobrazić autonomicznego premiera, skoro
        nawet prezydent podlega nadprezydentowi.
        I rzeczywiście: gdy negocjowano "pakt stabilizacyjny" (poparcie Samoobrony i
        LPR dla rządu), negocjacje prowadził Jarosław Kaczyński, i to dwukrotnie: w
        czasie tworzenia paktu, a potem w czasie kryzysu, który omal nie doprowadził do
        jego rozpadu. Podobnie było w tym smutnym dla Polski momencie, gdy Lepper i
        Giertych zostali wicepremierami. Przyjęcie Zyty Gilowskiej do rządu też było
        negocjowane przez Kaczyńskiego. Marcinkiewicz tylko podpisywał papiery, gdy
        wszystko już było ustalone.
        W tych sprawach, kluczowych dla rządu, Kaczyński był faktycznie premierem - bo
        szukanie poparcia politycznego dla rządu, dobór członków rządu, to podstawowe
        zadania premiera. Marcinkiewicz zachowywał się wtedy jak sekretarka, która
        wypisuje dokumenty premierowi Kaczyńskiemu.
        Minister skarbu Wojciech Jasiński, zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego,
        mianował różnych niewłaściwych ludzi prezesami państwowych spółek. W
        szczególności mianował prezesem PZU Jaromira Netzela, na którym ciążą poważne
        oskarżenia o ciemne interesy. Ta nominacja wywołała serię artykułów w prasie i
        ostrą polemikę, która rządowi bardzo zaszkodziła. Marcinkiewicz miał tego dość
        i chciał Jasińskiego odwołać... ale skończyło się na utworzeniu komisji przy
        premierze, która miała kontrolować działania Jasińskiego. Innymi słowy,
        Marcinkiewicz zdezawuowanego przez siebie ministra próbował ubezwłasnowolnić
        przy pomocy komisji, zamiast go usunąć. Tym samym okazał się prawie-premierem:
        prawdziwy premier swoich ministrów mianuje i usuwa, prawie-premier takiej
        władzy nie ma, ale za to może powołać komisję.
        Udając premiera, którym faktycznie nie był (czy też, którym "prawie był"), a
        tym samym pozwalając Kaczyńskiemu na złamanie jasnej obietnicy i na faktyczne
        sprawowanie funkcji premiera, Marcinkiewicz oszukał wyborców.
        W Polsce przyjęło się bardzo ostro krytykować niektóre rodzaje nieuczciwości
        polityków. Potępia się szczególnie korupcję i współpracę z SB (czy ewentualnie
        z WSI). I słusznie. Ale powinniśmy potępiać wszelkie rodzaje nieuczciwości, a
        nie tylko niektóre z nich. Udawanie premiera jest działaniem nietypowym i nie
        należy do kategorii nadużyć często potępianych. Ale jest to nieuczciwość bardzo
        poważna, szczególnie, gdy celem jest oszukanie wyborców.
        Bezprawne przejęcie Warszawy
        Kazimierz Marcinkiewicz jest dziś komisarzem Warszawy: sprawuje funkcję
        prezydenta chociaż, wbrew prawu, nie został na nią wybrany. Dlaczego tak jest?
        Przecież w momencie, gdy poprzedni prezydent Lech Kaczyński został Prezydentem
        Rzeczypospolitej, prawo było jasne: powinny były zostać rozpisane wybory na
        nowego prezydenta Warszawy.
        Ale PiS złamał prawo na tyle sprytnie, że wyborów uniknął. Manewr opierał się
        na kruczku prawnym: gdy 22 grudnia 2005 Lech Kaczyński złożył dymisję z funkcji
        prezydenta Warszawy, dymisja wymagała przyjęcia przez Radę Warszawy. Dopiero po
        przyjęciu dymisji można było rozpisać wybory nowego prezydenta.
        Rada Warszawy miała obowiązek przyjąć dymisję w maksymalnym terminie miesiąca.
        Termin ten był absurdalnie długi, gdyż w międzyczasie zarządzanie Warszawą było
        sparaliżowane: Lech Kaczyński, będąc Prezydentem Rzeczypospolitej, ani nie mógł
        ani nie chciał zarządzać Warszawą, a póki jego dymisja nie była przyjęta,
        miasto nie miało żadnego innego zwierzchnika. A więc, gdyby Rada Warszawy
        kierowała się potrzebami miasta, przyjęłaby dymisję natychmiast.
        Ale stało się zupełnie inaczej. Rada, zdominowana przez PiS, dymisję przyjęła
        8. lutego, czyli ponad dwa tygodnie po maksymalnym terminie. Miasto przez
        półtora miesiąca nie miało legalnego kierownictwa. To opóźnienie, t
    • brynk Warszawiacy ! - Głosujcie na "atrakcję" ... 20.11.06, 08:43
      ... a będziecie "Platformą" wywiezieni w pole.
      • wrojoz Re: Warszawiacy ! - Głosujcie na Hannę .!! 20.11.06, 10:30
        Wygra Stolica.
        • palestrina2005 Nie chcę głosować na przekupkę z bazaru 20.11.06, 10:36
          Nie będę głosował HGW, osobę która zachowuje się jak bazarowa przekupka.
          • pe1 Re: Nie chcę głosować na przekupkę z bazaru 20.11.06, 11:57
            ty i tak na nikogo nie będziesz głosował, bo nie masz praw wyborczych, ćwoku
    • galba Atrakcyjna bufetowa... 20.11.06, 08:44
      O matko... Gdzie ci "ankietowani" mają wzrok (o słuchu nie wspominając)?
      • sumienie.lk Ciekawe... Jak wygląda galba? Ciekawe... 20.11.06, 08:58
        Jak wygląda ten cep?
        • rtg Re: Ciekawe... Jak wygląda galba? Ciekawe... 20.11.06, 10:29
          sumienie.lk napisał:

          > Jak wygląda ten cep?

          to nie jest cep w cepie jest zawarta mysl techniczna pokoleń rolników a w tym
          nie ma żadnej myśli to jest kołek.
          • vazovsky Re: Ciekawe... Jak wygląda galba? Ciekawe... 20.11.06, 11:11
            E, tam - kołek! On jest sęk. Sęk w kołku.
    • rejtann NeiPOradni? 20.11.06, 08:45
      "Prawdą jest, że tożsamość PO, tak jak i jej przewodniczącego, rozmywa się.
      Trudno określić jaką partią jest dziś Platforma: do niedawna sama siebie
      nazywała liberalną, w czasie kampanii i po niej stała się jednak bardziej
      konserwatywna. Przewodniczący, który jeszcze nie tak dawno otwarcie nazywał się
      ateistą, teraz w świetle kamer przyjmuje świętą komunię i organizuje swej
      partii rekolekcje. PO traci wyrazistość, nie wie w którą stronę iść.

      Coraz bardziej chce oddalić się od PiS, do SLD nigdy się nie zbliży, ale
      budowanie swej tożsamości tylko na byciu opozycją nie wystarczy. Trzeba też coś
      zaproponować. Jakie są poglądy tego ugrupowania? Do kogo jest skierowana? Coraz
      trudniej to rozstrzygnąć. Do inteligencji? To za mało, bo inteligencja to
      niewielki procent wyborców i część z niej wciąż jednak popiera PiS. Gdzie jest
      ta Polska, o której krzyczał Donald Tusk?

      Wyborcy zawiedli się na PiS i wielu z nich przestało to ukrywać. Jednak nie
      tylko oni nie kryją swojego niezadowolenia. Sympatycy Platformy również nie są
      zadowoleni z tego, że PO nie za bardzo potrafi odnaleźć się w miejscu opozycji.
      Krytykuje nowomowę rządzących, ale sama przestała mówić konkretnie i
      programowo. Dała się wciągnąć w słowne utarczki na żenującym poziomie.

      Posuwa się także to tanich i żenujących chwytów w stylu skandalicznego raportu
      wymierzonego przeciw niektórym dziennikarzom. Zaczyna męczyć budowanie swojego
      programu tylko na tym, że jest się przeciwnikiem PiS, z drugiej strony można
      przecież sobie pomyśleć, że PO istnieje już tylko i wyłącznie dzięki atakom na
      PiS. Czy jednak dla wykształconych wyborców Platformy to nie jest za mało?"
      • haen1950 Re: NeiPOradni? 20.11.06, 09:52
        Niestety, przyznaję ci rację. Nie da rady w jednej partii połączyć liberalizmu
        Tuska i kretynizmu politycznego Rokity. Nawet nie ma co udawać i zamiatać tego
        pod dywan. Platforma, jezeli nie chce się sama unicestwić do końca powinna się
        uczciwie podzielić, uprzejmie odstępujac Kaczyńskim Rokitę wraz z
        dobrodziejstwem inwentarza.
        • hwadu Re: NiePOradni? 20.11.06, 10:01
          I może tak sie wkrótce stanie?
        • hwadu Czas wymienić VOLVO XC na Lexusa - Głosujmy! 20.11.06, 10:10
          Czas wymienić VOLVO na Lexusa - Głosujmy bracia, cała władza w Mendżerskie Ręce!
          Liberalizm albo Śmierć!
          • bezcenzury1 Re: Czas wymienić VOLVO XC na Lexusa - Głosujmy! 20.11.06, 11:19
            Hania kocha luksusowe samochody tak jak Pęczak?
            • rejtann Re: Czas wymienić VOLVO XC na Lexusa - Głosujmy! 20.11.06, 11:32
              W Polsce w dziesięć lat można dorobić się milionów - po co ci ludzie na Polskę
              narzekają?
              bezcenzury1 napisała:

              > Hania kocha luksusowe samochody tak jak Pęczak?
        • kejt_priv Re: NeiPOradni? 20.11.06, 14:12
          zgadzam sie z Toba, Rokicie blizej do PiS-u niż bycie w PO, Platforma powinna
          sie go jak najszybciej pozbyć, bo tylko traci przez niego elektorat.
    • gauche bufetowa jest atrakcyjna??? to chyba sondaz przepr 20.11.06, 08:47
      przeprowadzano wsród pensjonariuszy, tak ukochanych przez Hannę hospicjów i
      domów starców
      • pralkosuszarka Re: bufetowa jest atrakcyjna??? to chyba sondaz p 20.11.06, 08:51
        Nie to tylko znaczy,ze jesteś wyluzowany i młody. Ale bufetowa Ci sie udała,
        bufetowa z lat 70tych :)
      • wrojoz Marcinkiewicz medialny.? 20.11.06, 11:02
        W czym to widać.? W obiecywaniach i PiSowaniach.?
    • palestrina2005 Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ???? 20.11.06, 08:51
      Pani Gronkiewicz-Waltz, prawnik, bez doświadczenia w ekonomii, finansach i
      bankowości, bez doświadczenia menedżerskiego (była pracownikiem naukowym)
      dostała od Wałęsy nominację na Prezesa NBP.
      Rozumiem, że Balcerowicz został Prezesem NBP - ma doświadczenie, wyksztalecenie
      i wiedzę.
      Ale Gronkiewicz - jakie miała kwalifikacje ??? Dlaczego osoba bez doświadczenia
      została Prezesem NBP ??? Czy nie mielismy ekonomistów, ludzi z doświadczeniem w
      bankowości i finansach na to stanowisko ? Mieliśmy. To dlaczego Prezesem NBP
      została HGW ???? Na tej samej zasadzie ja lub ktoś inny z forum mógłby zostać
      Prezesem NBP, gdyby tylko miał odpowiednie znajomości...
      • metall Podobnie jak wice- albo i samym premierem. 20.11.06, 08:55
        .
        • palestrina2005 HGW - "A u Was to murzynów biją" 20.11.06, 09:00
          Czyli przyznajesz że "fachowość" HGW pozostawia dużo do życzenia ????
          • metall Re: HGW - "A u Was to murzynów biją" 20.11.06, 09:11
            Nie , nie przyznaję. Pisałem o wice- i samym (byłym) premierze.
          • wrojoz Re: HGW - Wyrażnie lepsza 20.11.06, 10:32
            Poplecznicy Marcinkiewicz potrafią tylko obrażać. Chcecie talich rządów.??
            • palestrina2005 Re: HGW - niby "fachowiec" 20.11.06, 10:37
              Ale jakoś nikt rozsądnie nie potrafi odpowiedzieć dlaczego HGW została Prezesem
              NBP, pomimo braku kwalifikacji i dośwaidczenia potrzebnych do pełnienia tej
              funkcji.
              Chyba tylko Wałęsa to wie...
              • k_r Re: HGW - niby "fachowiec" 20.11.06, 11:30
                nawet jeżeli podwazasz kompetencje Pani Waltz to powidz mi czy brak tego
                doświadczenie o które sie tak dopominasz przeszkodziło jej w wykonywaniu pracy??
                • palestrina2005 Re: HGW - niby "fachowiec" 20.11.06, 11:42
                  Oczywiście że tak. Była prawdopodobnie marionetką-prazesem a nie prawdziwym
                  Prezesem.
                  Polska mogła dużo szybciej się rozwijać, szybciej ustabilizować rynek pieniężny
                  i lepiej sprywatyzować banki.
                  W EBOiR też najprawdopodobniej była tylko marionetką.
                  Można nie lubić i krytykować Balcerowicza (ża za bardzo wierzy jak w wyrocznię
                  niektórym autorytetom) ale w wiedzy i kompetencjach HGW nie dorasta mu do
                  pięt...
                  • k_r Re: HGW - niby "fachowiec" 20.11.06, 13:36
                    fju fju .. widze ze teraz uruchomiłeś swoją wyobraznie na maxa.. albo po prostu
                    ktoś ci kazał to napisać ..
                    www.nbp.pl/home.aspxf=onbp/organizacja/rada_1_kadencja/gronkiewicz_waltz.html

                    poczytaj sobioe poczytaj a potem wyciagaj te swoje durne wnioski ..
                    już nawet nie chce pisac że kłamliwe ..

                    jaki pis-dek taki ...
                    konkurs co by tu dodać aby sie rymowało
                    • palestrina2005 Re: HGW - niby "fachowiec" 20.11.06, 14:06
                      Ooooo, link się nie otwiera :(
                      Najlepsze są argumenty których nie można przeczytać lub opinie które sobie sama
                      HGW wystawiła...
                      Hahahaha....
      • rtg Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 08:56
        Hanna Beata Gronkiewicz-Waltz (ur. 4 listopada 1952 w Warszawie) - prawnik,
        ekonomista, polityk, posłanka od 2005 roku.

        Ukończyła z wyróżnieniem Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu
        Warszawskiego. W 1981 obroniła doktorat, a w 1993 pracę habilitacyjną. Od 1994
        jest profesorem nadzwyczajnym UW na Wydziale Prawa i Administracji. Pracuje w
        Zakładzie Prawa Administracyjnego Porównawczego i Gospodarczego Instytutu Nauk
        Prawno-Administracyjnych UW. W latach 1990-1992 była adiunktem na Wydziale
        Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie.

        Od 1980 zaangażowana w działalność opozycyjną. Była członkiem-założycielem
        NSZZ "Solidarność" na Wydziale Prawa i Administracji UW, a w latach 1989-1992
        przewodniczącą koła wydziałowego.

        Od 1991 członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Bankowego. W latach 1992-2000 była
        prezesem Narodowego Banku Polskiego (z której to funkcji ustąpiła dobrowolnie,
        w środku drugiej, sześcioletniej kadencji), a w latach 1998–2000 przewodniczącą
        Rady Polityki Pieniężnej. W czasie sprawowania przez nią funkcji prezesa NBP, w
        1995, przeprowadzono denominację złotego oraz upłynniono kurs złotego wobec
        walut wymienialnych.

        W 1995 kandydowała w wyborach prezydenckich, uzyskując wynik 2,76%. Była
        popierana m. in. przez Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, Niezależne
        Zrzeszenie Studentów oraz Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, a sondaże
        przedwyborcze dawały jej nawet kilkunastoprocentowe poparcie. Do porażki
        wyborczej prawdopodobnie przyczyniła się negatywna kampania prowadzona
        przeciwko niej przez Radio Maryja (m. in. sugerowanie żydowskiego pochodzenia)
        oraz utrata poparcia części ugrupowań (m. in. ZChN).
        W latach 1994, 1997, 1998 i 1999 została zaliczona przez prestiżowy amerykański
        miesięcznik finansowy Global Finance do grona najlepszych prezesów banków
        centralnych na świecie. Laureatka Nagrody Kisiela w 1998.

        palestrina2005 ile Ci Marcinkiwewicz płaci za kazdy post szklalujący HG-W???
        • palestrina2005 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 09:05
          A więc potwierdzasz tylko co napisałem.
          1. Nie miała żadnego menedżerskiego doświadczenia przed powołaniem jej na
          Prezesa NBP (była pracownikiem naukowym).
          2. Była prawnikiem - i dopiero na rok przed Prezesurą była w jakiejś tam
          komisji związanej z prawem bankowym. A gdzie wykształecenie ekonomiczne,
          finansowe i bankowe (chociażby Balcerowicz jak dostał nominację miał to
          doświadczenie) ??? Gdzie doświadczenie w bankowości i finansach, znajomość
          zasad makroekonomii, działania rynków walutowych tak potrzebne na tym
          stanowisku.
          Czyli ani doświadczenia menedżerskiego ani wystarczająco szerokiej wiedzy...
          I to mają być kompetencje uprawniające ją w 1992r. do objęcia Prezesury NBP ???
          Wolne żarty.
          • wrojoz HGW-Prezydentem Stolicy-nie Marcin 20.11.06, 10:34
            Marcinkiewicz jak Kaczyński to propagandzista i nie cofa sie przed kłamstwem.
            • palestrina2005 Re: HGW - "fachowiec" od siedmiu boleści 20.11.06, 10:38
              Oczywiście odpowiadasz nie na temat....
        • centrolew No i w czym jest lepsza od Kazia?! 20.11.06, 09:27
          > W 1995 kandydowała w wyborach prezydenckich, uzyskując wynik 2,76%. Była
          > popierana m. in. przez Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, Niezależne
          > Zrzeszenie Studentów oraz Stowarzyszenie Rodzin Katolickich

          No i w czym jest lepsza od Kazia?! Pokażcie ten cytat wyborcom Borowskiego...
          Dla mnie decyzja jest prosta.
      • koham.mihnika Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 10:03
        a co zrobila zle? [jako prezes NBP]???
        Moze uczy sie szybciej niz jasnie pan prezydent, czy jego jednojajowy lub tez
        belfer ze Stilonu?
        • palestrina2005 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 10:41
          Nie odpowiedziałeś na pytanie - dlaczego osoba bez odpowiednich kwalifikacji
          zostaje Prezesem NBP.
          A co takiego zrobiła - m.in. "prywatyzacje" ?????
          A czy polityka NBP w latach 90tych była taka wspaniala. Czy ze złotówką było
          tak cudownie ?? Oczywiście sytuacja stabilizowała się, ale prawdopodobnie inny
          prezes ustabilizowałby ją szybciej.
          Czy byliśmy takim tygrysem ?????
          • pe1 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 11:22
            od kiedy to szef NBP zajmuje się prywatyzacjami?


            palestrina, jak zwykle bełkoczesz jak nakręcona i nie masz zielonego pojęcia o
            sprawach o których się wypowiadasz. śmiecisz na forum kłamiesz - oto cała twoja
            głupkowata działalność
            • palestrina2005 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 11:43
              NBP ma bardzo duży wpływ na banki i pośrednio miał wpływ na prywatyzacje...

              Na resztę pytań nie odpowiedziałeś...
              • pe1 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 12:03
                palestrina2005 napisała:

                > NBP ma bardzo duży wpływ na banki i pośrednio miał wpływ na prywatyzacje...

                a od kiedy to banki mają wpływ na prywatyzację i niby jaką?

                konkrety poproszę a nie ogólnikowy i kłamliwy bełkocik

                • palestrina2005 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 12:14
                  Opinie, zgody, Nadzór Bankowy itd.
                  Pamiętasz ostatnio jak było przy połączeniu PKO i BPH. Czy NBP nic w tej
                  sprawie nie robił ? Robił - był obok takich instytucji jak np. UOKiK
                  zaangażowany w opiniowanie, zgody itd.
                  • pe1 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 14:04
                    nadal bełkoczesz bez sensu

                    1. nadzór bankowy jest jak sama nazwa wskazuje nad bankami, a nie nad
                    kopalniami, hutami i innymi przedsiębiorstwami
                    2. to nie NBP wydaje zgodę na prywatyzację tylko ministerstwo, dokształć się
                    • palestrina2005 Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 14:10
                      W wielu firmach wielkie, ważne umowy podpisuje np. Prezes. Czy to znaczy że
                      tylko on wpływa na kształt umowy - nie - jest wiele osób opiniujących, dających
                      swoje uwagi itd...
                      Tak samo z prywatyzacją - decyzję podejmuje jeden organ, ale jest też wiele
                      innych podmiotów wpływających na tą decyzję pośrednio - opiniując, doradzając,
                      sprzeciwiając się, konsultując.
                      Często ten wpływ jest decydujący dla TAK albo NIE....
                      Nie bądź naiwny bo tylko naiwni głosują na Hanusię, fachowca od siedmiu
                      boleści...
      • nokryd Re: Jak zostac prezesem NBP bez doświadczenia ??? 20.11.06, 14:26
        Została prezesem na tej samej zasadzie co szofer ministrem !!!
    • kropka9991 Zupełnie nie rozumiem dlaczego 20.11.06, 08:51
      skromny nauczyciel z prowincji pasuje lepiej do wizerunku Warszawy niż
      przedsiębiorcza, atrakcyjna kobieta. No, chyba że Warszawa woli być bardziej
      skromnym niż atrakcyjnym miastem.
      • a.k.traper No właśnie, zobaczymy kogo warszawiacy poprą? 20.11.06, 09:09
        resztę pomińmy milczeniem.Dla mnie liczą sie konkrety a nie piekne gadki,
        częstoz pogranicza fantazji.
    • piotrus508 To Wielki Polak 20.11.06, 08:52
      Tu trzeba przytoczyc slowa Wielkiego Polaka: "Spieprzaj dziadu...". Nawet
      wylaczenie pradu w piatek nie pomoze zeby pan Kaziu zostal prezydentem. mam
      nadzieje, ze nie beda chcieli znowu podkladac bomb zeby zostal prezydentem.
      Kaczynskiemu pomogly pomby ale Kaziowi wylaczenie pradu nie pomoglo.
    • rejtann Policja namierzyła Oleszka - Zarząd PO w Gdańsku 20.11.06, 08:53
      "Policja namierzyła dwóch zatrzymanych dyrektorów dzięki podsłuchom
      telefonicznym. W trakcie jednej z nagranych rozmów Chmura załatwiał interesy z
      przewodniczącym rady miejskiej Bogdanem Oleszkiem, członkiem zarządu gdańskiej
      PO. Oleszek zapewnił Chmurę, że poprze jego kandydaturę w nadchodzącym
      konkursie na dyrektora Międzyszkolnego Ośrodka Kultury Fizycznej. W zamian za
      to synowa Oleszka miała zachować miejsce pracy w Ośrodku.- Na pytanie Chmury,
      czy go poprę w konkursie, przytaknąłem, ale to było na odczepnego - mówi
      teraz "Gazecie" Oleszek. - Faktycznie nie zrobiłem nic, by wygrał konkurs.
      Nawet jeśli tak było, kariera Oleszka może się skończyć. Wczoraj prezydent
      Adamowicz powiedział, że PO oczekuje zawieszenia jego działalności politycznej
      do wyjaśnienia sprawy. LPR: Adamowicz wiedział i nic A śledztwo Prokuratury
      Okręgowej w Gdańsku nabiera tempa. Zgłaszają się kolejni świadkowie, którzy
      chcą opowiadać o ustawianiu przetargów i konkursów. Wiemy na przykład, że
      zgłosił się świadek, który opisał nieprawidłowości przy wyborze dyrektora
      Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wczoraj radni LPR złożyli do NIK wniosek
      o kontrolę wszystkich przetargów z ostatnich lat. Tomasz Sielatycki, sekretarz
      gdańskiej Ligi i członek komisji rewizyjnej rady, ujawnił, że już kilka tygodni
      temu komisja przekazała Adamowiczowi informacje o źle prowadzonych przetargach
      w MOKF. Ucieczka do przodu. Komentarz Piotr Głuchowski W ciągu roku Gdańsk miał
      (nie) szczęście do afer korupcyjnych. Były trzy. Ubiegłej jesieni ujawniliśmy,
      że na Uniwersytet Gdański przyjmowano po znajomości dzieci prawników. Choć
      wszystkie możliwe instytucje potwierdziły słuszność zarzutów, nikt z władz UG
      nie przeprosił. Latem wybuchła afera w gdańskim sądzie. Mecenas brał pieniądze
      od bandytów, znajoma sędzia ich wypuszczała, przełożeni przymykali oko. Na nasz
      artykuł "Sąd się sprzedał" trójmiejscy sędziowie zareagowali już tylko
      milczeniem.Gdański magistrat postąpił najmądrzej. Prezydent przyznał się do
      błedów i próbuje przekuć wpadkę w sukces. Może jeszcze będzie miał z tego
      wszystkiego korzyść w postaci wydajniej pracujących - bo obserwowanych przez
      kamery - urzędników."Piotr GłuchowskiGazeta Wyborcza 2005.12.14•
      Korupcja w gdańskim magistracie"W gdańskim urzędzie miejskim od lat rządzonym
      przez PO po znajomości załatwiano przetargi, pracę dla swoich i miejsca w
      szkołach. Policja zatrzymała dwóch urzędników i czwórkę przedsiębiorców, którzy
      mieli ich korumpować. Pierwsze zarzuty w tej sprawie mogły być przedstawione
      już w trakcie kampanii wyborczej do parlamentu. Jak nam mówią źródła w policji
      i prokuraturze, postanowiono jednak poczekać, by uniknąć zarzutów o udział w
      rozgrywce politycznej. Gdańsk od lat rządzony jest przez Platformę, korupcja w
      magistracie - jak nam powiedzieli prokuratorzy - mogłaby stać się "hitem" w
      wyborach.Policja dopiero w weekend zatrzymała Krzysztofa Mincewicza, dyrektora
      wydziału oświaty Urzędu Miasta, po tym jak w centrum Gdańska przyjął 2 tys. zł
      łapówki za ustawienie przetargu. Nie wiedział, że to prowokacja, a on sam był
      obserwowany od tygodni. Postawiono mu zarzut przyjęcia łapówek za blisko 35
      tys. zł.Wcześniej policja zatrzymała Wiesława Chmurę - dyrektora
      Międzyszkolnego Ośrodka Kultury Fizycznej w Gdańsku. Jemu także zarzuca się
      korupcję. Obaj nie należą do PO. Ale Mincewicz przy "załatwianiu spraw"
      powoływał się na znajomość z Pawłem Adamowiczem, prezydentem Gdańska z PO.Szef
      prokuratury okręgowej Józef Fedosiuk: - Nie wykluczamy, że śledztwo obejmie
      wyższych urzędników gdańskiego magistratu."Roman Daszczyński, Krzysztof Wójcik,
      Gdańsk2005-12-12,
      Rugby: Nieczyste zagrywki na Platformie?
      Wymierna miłość do owalnej piłki. Marszałek województwa pomorskiego Jan
      Kozłowski (PO) dał sopockiej firmie brokerskiej wyłączność na pośrednictwo przy
      milionowych zleceniach ubezpieczeniowych samorządu. Wdzięczny broker sponsoruje
      Polski Związek Rugby kierowany przez ... Kozłowskiego Jeśli coś w Urzędzie
      Marszałkowskim w Gdańsku jest do ubezpieczenia, trafia do spółki POL Brokers z
      Sopotu. Wartość umów przechodzących przez firmę to kilka milionów złotych
      rocznie.Ustaliliśmy, że to marszałek Jan Kozłowski - lider PO na Pomorzu -
      udzielił spółce pełnomocnictwa na ubezpieczanie m.in. kilkudziesięciu budynków
      i ich wyposażenia oraz siedzących tam urzędników. Samorząd, rozpisując
      przetargi na ubezpieczenie, zaznacza, że w jego imieniu postępowanie prowadzi
      POL Brokers, a osobą uprawnioną do kontaktów z oferentami jest dyrektor tej
      firmy Krzysztof Kalina.Tak jest też w przypadku ubezpieczenia należących do
      województwa autobusów szynowych (oszczędna wersja pociągu podmiejskiego). Za
      każdy z szynobusów samorząd zapłaci w 2006 r. składkę ok. 120 tys. zł. Sopocka
      spółka zarobi na prowizji, którą dostaje od zwycięzcy przetargu - jej wysokość
      jest tajemnicą handlową.Sponsorujemy rugby, bo inne formy zawiodły POL Brokers
      współpracuje z marszałkiem Kozłowskim od trzech lat. Przed rokiem, gdy Polski
      Związek Rugby kierowany przez szefa pomorskiej PO popadł w tarapaty, Kozłowski
      zaangażował się w poszukiwanie sponsorów. Wtedy z pomocą pospieszył POL
      Brokers. - Spółka funduje ubezpieczenia dla wszystkich naszych kadrowiczów,
      seniorów i juniorów. Jakie są to pieniądze? Żadne duże kwoty, ale ujawnić nie
      mogę ze względu na tajemnicę umowy - mówi Grzegorz Borkowski, sekretarz PZR.Jan
      Kozłowski tłumaczy: - POL Brokers nie daje rugbistom gotówki, lecz polisy. To
      się dzieje bez mojego pośrednictwa. Dlaczego POL Brokers ubezpiecza sportowców
      za darmo? Dyrektor Krzysztof Kalina: - Sponsorujemy rugby, bo inne formy
      reklamy zawiodły. Poza tym kiedyś zobowiązaliśmy się, że znajdziemy
      ubezpieczyciela dla kadry juniorów i seniorów, ale nie udało się. Dlatego w
      ramach rekompensaty sami zafundowaliśmy polisy, aby ratować dobre imię firmy.
      Reputacja jest bardzo ważna w naszej branży.Lotnisko też wspomaga rugbistów
      Marszałek Kozłowski zafascynował się rugby w latach 90., gdy był prezydentem
      Sopotu. Polskim Związkiem Rugby kieruje od 2000 r. Do dziś jego oczkiem w
      głowie jest wielokrotny mistrz Polski klub MKS Ogniwo Sopot. Klubem kieruje
      inny ważny działacz gdańskiej Platformy - Włodzimierz Machczyński -
      jednocześnie prezes Portu Lotniczego w Gdańsku, w którym urząd marszałkowski ma
      udziały. Port Lotniczy sponsoruje Ogniwo i zatrudnia rugbistów jako ochroniarzy
      na lotnisku. Kozłowski: - Rugby szuka sobie różnych sposobów finansowania. Dla
      lotniska to są małe pieniądze - nie więcej niż 20 tys. zł rocznie. A dla
      zawodników wiele znaczą. Krzysztof Katka, Gdańsk2006-01-06,
      Warszawa: Wiceprezydent z PO idzie do aresztu
      Prokuratura tropi aferę w ratuszu Sąd zdecyduje w sobotę, czy Paweł
      Bujalski trafi do aresztu. Prokuratura zarzuca mu przyjęcie 200 tys. zł
      łapówki. Sprawa jest częścią większej afery korupcyjnej Były polityk PO spędził
      wczoraj kilka godzin na przesłuchaniu w praskiej prokuraturze okręgowej. -
      Postawiliśmy mu zarzut przyjęcia korzyści majątkowej. Chodzi o sprawę z drugiej
      połowy lat 90. i działalności Bujalskiego jako wiceprezydenta Warszawy - mówi
      rzecznik prokuratury Renata Mazur.Osoba, która miała wręczyć Bujalskiemu
      pieniądze, od zeszłego tygodnia siedzi w areszcie. Prokuratura nic więcej nie
      ujawnia, tłumacząc się dobrem śledztwa, które trwa już kilka miesięcy i
      jest "rozwojowe". Sensacyjna korupcja... Nieoficjalnie ustaliliśmy, że łapówkę
      miał wręczyć biznesmen (śledczy strzegą jego personaliów) w 1997 r. Bujalski
      był wtedy zastępcą prezydenta Warszawy Marcina Święcickiego (UW) i zajmował się
      m.in. dużymi przetargami: na informatyzację urzędu oraz Miejski System
      Informacji, który każdy z warszawiaków zna z niebieskich i brązowych tablic z
      nazwami ulic. Według naszych informacji zatrzymanie Bujalskiego to jeden z
      wątków większego śledztwa. Badane są też interes
      • rtg Re: Policja namierzyła Oleszka - Zarząd PO w Gdań 20.11.06, 09:06
        gdzie proces zakończony skazaniem, to są tylko słowa, słowa, słowa... jak
        wszystko co robi do tej pory PiSS a durny naród kupuje tylko słowa czyny go nie
        interesują. Jak Marcinkiewicz zostanie prezydentem stolicy to.... otworzy
        jeszcze jedno muzeum... Muzeum Czynu Prawa i Sprawiedliwości.
        • hwadu Pijana Katarasińska POnad Prawem? 20.11.06, 09:14
          Nie ma wyroków, bo szefowie PO ich nie chcą:
          "Prowadzenie auta po spożyciu alkoholu, spowodowanie kolizji drogowej oraz
          niezatrzymanie się na miejscu zdarzenia - takie zarzuty postawiła łódzka
          policja posłance Iwonie Śledzińskiej-Katarasińskiej z Platformy Obywatelskiej.
          Szefowa łódzkiej PO nie przyznaje się do winy W czerwcu Śledzińska-
          Katarasińska, jadąc oplem spowodowała kolizję z ciężarówką należącą do Piotra
          Misztala, dziś posła Samoobrony. Zgodziła się na badanie alkotestem. Wykazało
          0,24 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dopuszczalna norma to 0,2
          promila. Policja wystąpiła o uchylenie posłance immunitetu, aby mogła
          odpowiedzieć przed sądem grodzkim. W grudniu posłanka sama zrzekła się
          parlamentarnej ochrony. Posłanka zapewniała wówczas, że nie była pod wpływem
          alkoholu ani nie uciekała z miejsca zdarzenia, co sugerowali inni uczestnicy
          kolizji. Wczoraj, po wizycie na policji i wysłuchaniu zarzutów, również do
          niczego się nie przyznała.Sąd koleżeński PO nie ukarał posłanki żadną z kar
          dyscyplinarnych, argumentując, że okoliczności zdarzenia nie zostały
          dostatecznie udowodnione, a jej wyjaśnienia okazały się przekonujące. Posłance
          grozi kara grzywny lub zakaz prowadzenia pojazdu do trzech lat. •"
    • rejtann Hanna jest atrakcyjna i ma atrakcyjną WILLĘ w Rado 20.11.06, 08:57
      Hanna jest atrakcyjna i ma atrakcyjną WILLĘ w Radości - Kazimierz ma tylko
      mieszkanie.
      • vilya137 Re: Hanna jest atrakcyjna i ma atrakcyjną WILLĘ w 20.11.06, 10:37
        > Hanna jest atrakcyjna i ma atrakcyjną WILLĘ w Radości - Kazimierz ma tylko
        > mieszkanie.

        No i co z tego wynika?
        • bezcenzury1 HANIA Kocha pieniądze, a pieniądze HANIĘ! 20.11.06, 11:18
          HANIA Kocha pieniądze, a pieniądze HANIĘ!
    • haniawalec Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, 20.11.06, 08:58
      trudno w to uwierzyć,potega charakteryzji :)))
    • ambl Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 09:04
      Hanna jest atrakcyjna ale na zdjęciach zrobionych 15 lat temu
      • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna i fachowa 20.11.06, 10:35
        Będzie dobrym Prezydentem. Marcinkiewicz do Gorzowa.
    • ponury_drwiacy_szyderca Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 09:04
      Trochę bardzo nawet.Wolę bankowca niż nauczyciela.
      • rtg Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 09:13
        ponury_drwiacy_szyderca napisała:

        > Trochę bardzo nawet.Wolę bankowca niż nauczyciela.

        Moja babcia mówiała: "nigdy nie wierz człowiekowi, który mówi jedną stroną ust"
        i dobrze na tym do tej pory wychodzę. Polecam tą maksymę jest soprawdzona.
        • metall Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 09:16
          A Dżon Rambo?
        • tales1 Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 11:04
          Twoja babcia to rasistka i stary aparthaidowiec chyba? A nic ci nie wspomniała
          o ludziach "rerających"? Czy może też kazała ci się ich wystrzegać?





          "Reracze" wszystkich krajów - łączcie się?
      • metall Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 09:17
        ponury_drwiacy_szyderca napisała:

        > 2)Możesz nie odpisywać na mojego posta - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i
        przemyślenia.

        Ładnie powiedziane.
        Pozdrowionka
        • tales1 Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 11:07
          metall napisał:

          > ponury_drwiacy_szyderca napisała:
          >
          > > 2)Możesz nie odpisywać na mojego posta - naprawdę mam w dupie twoje poglą
          > dy i
          > przemyślenia.
          >
          > Ładnie powiedziane.
          > Pozdrowionka



          Ładnie powiedziane? Masz chyba odmienne od większości poczucie estetyki? To
          przecież żenujące! Ciebie też "tam" może ma? Chyba, żeś ty jego klon, albo...
          bliźniak, he, he, jednojajowy...!
          • metall Re: Kazimierz jest trochę (przy)głupi 20.11.06, 12:07
            tales1 napisał:

            > Ładnie powiedziane? Masz chyba odmienne od większości poczucie estetyki?
            Możliwe. Nie jestem fanem demokracji więc "większość" nie jest dla mnie autorytetem.

            >Ciebie też "tam" może ma?
            Nie mnie tylko moje zdanie, na temat jego wypowiedzi. Wolno mu mieć je gdzie
            chce. Ja ludziom wolności nie bronię.

            >Chyba, żeś ty jego klon, albo...
            > bliźniak, he, he, jednojajowy...!
            No co Ty tales mnie nie poznajesz? A tak miło się gawędziło kilkakrotnie.

            Pozdrowionka
          • ponury_drwiacy_szyderca Bidulko 21.11.06, 08:43
            Wszystko robisz jak większość? Bo inaczej czujesz się odrzucony i nie kochany?
            hehehehe :D Jedzmy g-no bo miliony much nie mogą się mylić.Głosujmy też na
            PiSdy hehehe
      • a.k.traper Podpisuję się, róbmy swoje. 20.11.06, 09:18
        Ma byc normalnie a nie bajkowo, gdzie nic kupy sie nie trzyma i nieudacznik
        chce przelicytowac nieudacznika.
        • koham.mihnika Glosujcie na medialny PiS- Dorn 007, Kaczynski 20.11.06, 10:17
          zlotousty, Kazio pacynka 3x yes, zajaczek Zioberek, same gwiazdy ekranu i
          estrady (oraz trybuny na wiecu pierwszomajowym).
          Wy chcecie miec lepiej, czy do bolu smieszniej?
          A moze by tak dac szanse PO i "bufetowej"? Po latach gnusnej kwak-prezydentury,
          czas na dzialanie.
          • agni1 Re: Glosujcie na medialny PiS- Dorn 007, Kaczynsk 20.11.06, 12:20
            PO miała już szansę i zostawili Warszawę sypiącą się z powodu braku
            jakichkolwiek remontów.
    • rejtann Hanna uciułała 2,5 miliona złotych i VOLVO za 200 20.11.06, 09:04
      Hanna uciułała 2,5 miliona złotych i VOLVO za 200 tysiecy na urlopie z
      Uniwersytetu:
      Rejestr korzyści Sejmu:
      orka.sejm.gov.pl/osw5.nsf/($All)/F8AC5C313CF76A4DC1257081002EBA1A/$File/OSW1_100.pdf?OpenElement

      Cóż dziwnego, że jest atrakcyjna?
      • a.k.traper Dlatego głosowałes na gołodupca który nie ma nic? 20.11.06, 09:15
        Ma za to duzą głowe pełna mrzonek i kolesi inteligentnych inaczej co kazda
        głupote zrobią? Mnie nie ukradła a obecna koalicja to chce zrobić
        • hwadu Hannie VOLVO XC jest po prostu do twarzy! 20.11.06, 09:30
          Hannie VOLVO XC jest po prostu do twarzy! Ona wie jak zadbać o swą
          atrakcyjność, zwłaszcza w oczach lewicowego elektoratu M. Borowskiego.
          Szanujący się polityk nie zejdzie poniżej poziomu VOLVO XC za 200 tysięcy
          - Kasa Głupcze!
          • a.k.traper Mnie tez by było do twarzy, tylko mnie nie stać 20.11.06, 09:39
            Mam mniej płatna robótkę, niestety. Dlatego szanuje ludzi którzy dzięki swojej
            wiedzy i szczęściu potrafili cos osiągnąć. Niektórzy żyjac samotnie z pensji
            posła nie maja nic, to nie jest wzór do naśladowania. I wcale nie swiadczy to o
            nieuczciwości bądź uczciwości
            • hwadu Naśladuj Piskorskiego to kupisz VOLVO XC 90! 20.11.06, 09:51
              Naśladuj Piskorskiego to kupisz VOLVO XC 90, jakie ma Pani Hania.
              A po drodze mów tylko o pomaganiu biednym w hospicjach - sukces murowany!
              • a.k.traper Mam własna osobowość i sumienie, nie musisz mi 20.11.06, 10:50
                podpowiadać. Napisałem że mnie nie stac i to wszystko.nie mam dowodów że te
                pieniądze ukradła, tak jak nie rozumiem jak mozna gospodarzyc samotnie z pensja
                10 tys i nie miec nic. Dla mnie to zaden autorytet.
                • bezcenzury1 Re: Hania i VOLVO XC 20.11.06, 11:24
                  Dla Piskorskiego też nie było dowodów - on góry pieniędzy zarobił na
                  krótkotrwałym handlu antykami. To jest wzór dla wielu. Pieniądze są a dowodów
                  nie.
              • a.k.traper Mam jeszcze pytanie: Czy ptrafisz zdać relacje 20.11.06, 10:54
                z działań tych ludzi w temacie dobroczynnosci, tylko aie prawdziwe a nie
                usłyszane? bo to poważne zarzuty niedotrzymania słowa. J. Kaczyński sam
                publicznie udowodnił ze jego słowo jest nic nie warte. Wiec może więcej
                konkretów, tylko sprawdzonych
                • bezcenzury1 Re: VOLVO XC Hanny Gronkiewicz Waltz 20.11.06, 11:27
                  VOLVO XC Hanny Gronkiewicz Waltz to konkret. Tak jak i to, że wiceburmistrz
                  Bujalski z PO siedzi w kiciu.
                  • a.k.traper Oczywiście ze Volvo jest konkretnym autem, 20.11.06, 12:24
                    pytam o konkretne dowody ze zostało zakupione za nieuczciwie zarobione
                    pieniądze. Bujalski siedzi bo ma konkretne zarzuty i dobrze, tak działa prawo,
                    jego osoba mnie nie interesuje. Ja nie znam az tak dobrze pani H.G.W, więc
                    pytam o szczegóły.Bo ja widze w niej kobietę inteligentną, z konkretna wiedzą i
                    zazdroszę jej ze tej pozycji jaka swoja pracą zdobyła. Pan Marcinkiewicz, z
                    całym szacunkiem ma dosyc mizerne dokonania, chociaz nie wątpie w jego dobre
                    intencje, brakuje mu dobrego zespołu.
                    • mysz_polna5 Re: Oczywiście ze Volvo jest konkretnym autem, 20.11.06, 12:36
                      a.k.traper napisał:

                      Bo ja widze w niej kobietę inteligentną, z konkretna wiedzą i
                      >
                      > zazdroszę jej ze tej pozycji jaka swoja pracą zdobyła.

                      ****************************************************************


                      Swoja praca, czy tez dzieki poparciu jaka pani Hania dostala, a zwlaszcza od
                      Balcerowicza.
                      A pani Hani jako jedynej i jednej osobie nie przedluzono kontraktu w jej pracy
                      zagranicznej. Coz zabraklo poparcia i 'wykazala' sie swojemi umiejetnosciami.
                      • a.k.traper Czy poparcie L. Balcerowicza jest ujmą? 20.11.06, 12:51
                        Raczej nobilitacją.A dlaczego jej nie przedłuzono, bo nie znam szczegółów? Mnie
                        tez mozna zarzucic cokolwiek, ale czy to bedzie prawda? Dlatego chce się
                        dowiedziec szczegółów, ale skoro pani Hanna to pomyłka, jak wielu forumowiczów
                        uważa, to chciałbym sie dowiedziec o sukcesach pana Kazimierza, bo mi nie sa
                        znane jakies oszamające zdarzenia, moze za wyjatkiem miotania sie podczas
                        sprawowania funkcji szefa rządu i wystawiania twarzy za tak szykowna
                        koalicję.Powiem że zadna z tych osób nie jest moim faworytem, chce tylko poznac
                        konkretne zarzuty, poparte dowodami, nauczmy sie dyskutowac, a nie rzucać błotem
      • kolargolo chyba wiem dlaczego 20.11.06, 09:17
        w koncu nie byla jakims prowincjonalnym nauczycielem tylko wiceprezesem duzego
        banku europejskiego.
      • hwadu Hanna uciułała 2,5 miliona zł i VOLVO za 200 tysię 20.11.06, 09:23
        Jak na urlopowaną profesorkę to niezła kaska, plus te drobne 150 tys. zł i 145
        tys w "jednostkach w funduszach otwartych".
        Chyba Pani Hania woli pensję polityka od profesorzyny na uniwerku?
      • bezcenzury1 Re: Hanna uciułała 2,5 miliona złotych i VOLVO za 20.11.06, 11:20
        Profesor na urlopie z uniwersytetu zarabia miliony? Ciekawe za co?
        • pe1 Re: Hanna uciułała 2,5 miliona złotych i VOLVO za 20.11.06, 11:27
          normalka.

          Osoba o takiej renomie bez problemu dostanie zlecenia, na których tyle zarobi.
    • kropekuk1 Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 09:12
      Każdy klaun jest bardziej medialny aniżeli menadżer w cyrku.Klaun jest po to
      żeby ludzi mamić, śmieszyć głupotami i ich zwodzić a menadżer jest po to aby
      dobrze tym cyrkiem zarządzać.
    • zakopane1973 A kto jest fajniejszym Marcinem-Hania czy Marcin? 20.11.06, 09:12
      O to pentor zapytał czy nie?

      Żenada... Jak tu wierzyć w ICH sondaże.
    • centrolew Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 09:20
      Jakby Marcinkiewicz wyrzucił legitymację PiS to miałby szanse na wygraną. Siłą
      HGW jest tylko jej antyPISizm. A poza tym to też prawica...
      • wrojoz Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:20
        PiS i Marcinkiewicz to dalsza degradacja Polski.
        • doss Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 11:16
          wrojoz napisał:
          > PiS i Marcinkiewicz to dalsza degradacja Polski.
          ......
          "inteligenciaki", jak zwykle, wbrew tzeźwej ocenie sytuacji i racjonalnie
          pojmowanemu interesowi Polski, i tak wiedzą swoje
          zalecam trochę samodzielnego myslenia, a nie tylko powielania tego, czym karmi
          nas "bezintersowna" prasa
          • pe1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 11:29
            każdy samodzielnie myślący widzi, że z gospodarczego punktu widzenia Polska się
            stacza pod rządami tych nieudolnych kurdupli i ich popleczników
            • metall Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 12:17
              pe1 napisał:

              > każdy samodzielnie myślący widzi, że z gospodarczego punktu widzenia Polska się
              > stacza pod rządami tych nieudolnych kurdupli i ich popleczników...

              ... nie wiedzieć dlaczego zwanych "prawicą".
              • pe1 Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 14:05
                metall napisał:

                > ... nie wiedzieć dlaczego zwanych "prawicą".

                dokładnie
    • hwadu Oczywiście Hanna oszczędza miliony na Hospicja 20.11.06, 09:25
      Oczywiście Hanna oszczędza miliony na Hospicja, których ubóstwo nie daje jej
      spać po nocach - jak uzbiera 100 milionów, to na pewno Hospicjom pomoże!
    • bereciara Jesli Hanna jest atrakcyjna 20.11.06, 09:33
      to ja do dzisiaj wysylam swoje zdjatko na strony porno.Przeciez ta baba wyglada
      jak oborowa Andrzeja Leppera a jaki ma glosik jak slowik co konie dusi.Zsadzeam
      sie w czesci z galba tylko nie bufetowa z Gsu a babcia klozetowa.Nawiedzona
      paniusia w duchu sw.razem z druga Grzeskowiak jesli jaszcze taka znacie oraz
      sucha z Watykanu zalatwila nam konkordat i z niego korzysta.Glupie nawiedzone
      dewoty.
      • bereciara Re: Jesli Hanna jest atrakcyjna 20.11.06, 09:37
        Wyraz zagadzam sie z galba moj komp znieksztalca cos w tym jest.
        • rtg Re: Jesli Hanna jest atrakcyjna 20.11.06, 10:10
          Dla mnie, warszawiaka jest jako prezydent mojego miasta bo: ma doświadczenie
          pracy w Unii Europejskiej, zna języki, jest człowiekiem uczciwym. Sam fakt że
          została wyróżniona prze banki światowe jako najlepszy prezes banku centralnego
          świadczy o jej umiejętnościach radzenia sobie w zarządzaniu dużymi
          przedsiębiorstwami. Takim dużym organizmem- przedsiębiorstwem jest stolica
          kraju.
          Kontrkandydat jest pajacem ( YES, YES, YES ) jest wystarczającym powodem aby
          tak odpowiedzialnej i prestiżowej funkcji nie pełnił. Ale taka będzie stolica
          Twojego kraju jakiego sobie prezydenta stolicy wybiorą jej mieszkańcy. Albo
          będzie metropolią europejską albo cyrkiem ...

          Mieszkam 2km od Pani HG-W. widziałem jej wille. Oceniam na dom wybudowany z
          rozsądkiem bez nadmiaru przepychu i bogactwa. Nie jest to posiadłość w stylu
          np. Guzowatego czy Stokłosy. Wynika z tego, że Pani HG-W nie ma skłonności do
          zawłaszczania. I to mnie utwierdza w jej uczciwości.
      • wrojoz Re: Jesli Hanna jest atrakcyjna 20.11.06, 10:53
        ...i fachowa, to powinna być Prezydentem.
    • hwadu Zobacz VOLVO XC - wypasioną Brykę Pani Hani! 20.11.06, 09:36

      kakaku.com/kuruma/images/car/VOLVO_xc90.jpg
      • wrojoz PiS umie tylko zazdrościć 20.11.06, 10:55
        I zazdrości HGW kompetencji i mądrości. HGW-Prezydentem Stolicy
        • bezcenzury1 Zazdrościmy Milionów Pani Hani iVolvo XC za 200tys 20.11.06, 11:22
          Zazdrościmy Milionów Pani Hani! I wypasionej bryki Volvo XC za 200 tysięcy.
    • andrejs Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medialny 20.11.06, 09:40
      HGW wygląda czasami jak p. bufetowa, a szczegolnie wtedy, gdy podnosi ręce do
      góry i musi potem obciągać w dół swój przyciasny żakiecik, zresztą ze zby
      wielkim dekoltem. a pan kazimierz, no wpatruje sie z billboardów jak
      kaszpirowski. ale, to prawda jest bardziej sympatyczny
      • chirlider Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:08
        maryjonetkiewicz sympatyczny??? leci od niego partyjną szują jak stąd do
        gorzowa ;)))
        sztuczność min, gestów i słów tego człowieka aż bije po oczach. twór pisowego
        PR. zastanawiam sie czasami czy ma własną osobowość czy też w całości sterowany
        jest ze sztabu wyborczego przez pucołowatych, piśowych "spin doctors".

        mieszkańcy stolicy, wybór należy do was, obyście nie żałowali tego przez
        następne lata, plując sobie w brode, że znów daliście sie nabrać na medialnego
        potworka.
        • e-4l Re: Sondaż: Hanna jest atrakcyjna, Kazimierz medi 20.11.06, 10:30
          Jak patrzę na Kazimierza Krzywoustego to czuję za plecami oddech tych psycholi Braci Mniejszych.
    • chirlider jak warszawiacy chcą tak kogoś medialnego 20.11.06, 09:40
      to niech sobie wybiorą np. braci Mroczków.
      W TV ich widać często, jak trzeba to zatańczą no i ich zasadnicza zaleta:
      BLIZNIACY.

      żenada.
      • wrojoz Re: jak warszawiacy chcą tak kogoś medialnego 20.11.06, 10:52
        ...Medialny obiecywacz Warszawiakom wystarczy.?
    • z1234567 a ile wazy atrakcyjna Hanna? 20.11.06, 09:42
      • wrojoz Nie dla Marcinkiewicza. 20.11.06, 10:53
        To niedobry kandydat.
      • pe1 Re: a ile wazy atrakcyjna Hanna? 20.11.06, 11:30
        mniej niż nieatrakcyjna kaczka
    • 23k HGW: Na drugim miejscu kompetencje 20.11.06, 09:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka