insite
24.11.06, 13:54
prosze ksiedza, skoro ksiadz zdecydowal sie wyjawic prawde o ubeckich
wspolpracownikach wsrod duchownych KK, to prosze to zrobic od reki i bez
kompromisow. Z praktycznego punktu widzenia, ma ksoiadz przechlapane w KK,
nikt ksiedzu tej prawdy nie zapomni. bez wzgledu na konsekwencje powinien
ksiadz opowiedziec cala prawde, bez owijania w bawelne. Pozniejsze szykany to
czesc sukcesu.
Czas przyzna ksiedzu racje. jestem z ksiedzem mimo, ze jestem "pies na czarnych".
Nie czesto trafia sie na uczciwych ksiezy, prosze nie zmarnowac kredytu
zaufania. Polsce potrzebni sa uczciwi ludzie. Niech ksiadz pamieta. ze prawda
ma pierszenstwo przed "dobrem" kosciola.
Byloby tragiczne, gdyby ksiadz zmarnowal taka okazje do oczyszczenia stajni
Augiasza jaka jest instytucjonalny kosciol w drugim peerelu.
Zycze powodzenia, trzymam kciuki.