zed123 28.11.06, 07:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.zywiecki Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 07:15 Pokazujcie tę lekarkę jako przkład myślącej i odpowiedzialnej osoby chcącej,choć nie muszącej ratować człowieka.Mogła czekać na pogotowie. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 08:20 obawiam sie, ze lepiej bylo by dla niej, gdyby pozwolila umrzec temu czlowiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 08:47 Mam nadzieję, że lekarka dostanie co najmniej 2 lata bez zawieszenia. Jak mogła, jak śmiała użyć leku symbolizującego III RP?! Przecież nie po to robili całą tą kampanię, aby ktoś śmiał się nie bać! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Re:Oto kilka wypowiedzi z tematu: 28.11.06, 08:54 Pacjent zasłabł po podaniu corhydronu chyba lekarz był pijany!!!!!!!!!!! albo to był bezmózg. Powód? Oczywisty - jak zwykle w przypadku naszego cudnego kraju bałagan i lekceważenie zakazów. No, po takim numerze przychodnie powinni zamknąć... A już na pewno lekarz, który podał specyfik powinno się pozbawić prawa wykonywania zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kartofle [...] 28.11.06, 09:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
surfer6 Nagrodę dla tej lekarki a nie akt oskarżenia 28.11.06, 10:10 Ona bardzo dużo ryzykowała ale wyszło że miała rację. Nagroda za podjęcie ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
ted-47 Re: Nagrodę dla tej lekarki a nie akt oskarżenia 28.11.06, 11:05 Odpowiedzialna działalność lekarki. Przecież miała lek nie z trefnej serii. Oficjalnego zakazu na piśmie nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
winiary2 [...] 28.11.06, 09:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Re:Oto kilka wypowiedzi z tematu: 28.11.06, 09:30 No cuż nie są to moje wypowiedzi tylko innych internautów w odpowiedzi na artykuł "Pacjent zasłabł po podaniu corhydronu " forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=52894723&a=52902350 A podałem je po to abyście mogli stwierdzić jak publika jest manipulowana. Odpowiedz Link Zgłoś
gakin Re:Oto kilka wypowiedzi z tematu: 28.11.06, 10:12 czy ktos zauwazyl ze to byl INNNY przypadek??? jakby pacjentowi dr Ani nic nie bylo, to na sile by mu nie wciskala corhydronu.. ludzie! opamietajcie sie;robic porzadki.. fanstatycznie .ale czy przy tym porzadkowaniu nie umyka cos wazniejszego???? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Sam chyba jesteś pijany 28.11.06, 09:29 Lekarka uratowała człowiekowi życie i zasłużyła na odznaczenie. A będzie miała poważne kłopoty. Stanęła przed wyborem: działanie zgodnie z przepisami albo ratowanie życia pacjenta i wybrała to drugie. Oczywiście lepiej dla niej byłoby, gdyby nic nie zrobiła i pozwoliła żeby się człowiek udusił. Tym większy szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Sam chyba jesteś pijany 28.11.06, 10:25 Jak na tę część Europy postawa absolutnie niezwykła, tak jakby pacjent liczył się bardziej niż procedury... Wyrazy uznania za odwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re:Oto kilka wypowiedzi z tematu: 28.11.06, 09:36 Powinieneś dostać dożywotni zakaz korzystania ze służby zdrowia a lekarka co najwyżej niewielkie upomnienie. URATOWAŁA CZŁOWIEKOWI ŻYCIE, osiołku. Odpowiedz Link Zgłoś
pokon Re:Oto kilka wypowiedzi z tematu: 29.11.06, 03:37 ..mam nadzieję,że trafisz na innego lekarza,, który pozwoli ci spokojnie umrzeć bo ma zakaz stosowania leku ratującego Ci życie...o jednego debila bezmózgiego byłoby mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
kaelwu brawo dla tej pani! 28.11.06, 10:06 i to jest przykład dobrego lekarza, któremu bym zaufała! Od tego są lekarze. Brawo, Pani Aniu! Odpowiedz Link Zgłoś
amatil Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:58 Jeśli lekarka wiedziała co robi, nie widze powodu, żeby oskarżać ją stworzenie zagrożenia dla życia. Skazać za naruszenie przepisów (to chyba wykroczenie, nie przestępstwo). A potem ułaskawić natychmiastowo (jeśli prawo łaski do czegoś służy, to właśnie do tego). Odpowiedz Link Zgłoś
howitzer82 Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 10:08 Ludzie, którzy chcą zniszczyć tę mądrą i odważną dziewczynę za uratowanie ludzkiego życia są chyba paranoikami! Przecież ona zrobiła to, co nakazuje jej przysięga Hipokratesa! Inny konował pewnie by wolał, żeby dziadek wykitował, ale żeby w papierach było wszystko w porządku... Brawo dla pani doktor. Jesteśmy z panią! Odpowiedz Link Zgłoś
avtandil Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 10:19 Nawet, jeśli stanie przed sądem, każdy zdrowo myślący sędzia powinien ją uniewinnić. Życie ludzkie jest ważniejsze, niż jakieś tam zarządzenia. Brawo za odwagę! Odpowiedz Link Zgłoś
adam591 Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 14:49 Całkowicie popieram tę opinię. Ta lekarka zasłużyła na nagrodę. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Brawo ! 28.11.06, 08:51 "Śmierć nie rzuca się na odważnych; staje tylko naprzeciw nich jak zły pies i patrzy zielonymi oczyma: czy nie zmrużą powieki." B.P. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
monbas Re: Brawo ! 01.12.06, 22:49 Moja mama znała panią Anie jeszcze jako nastolatkę. Była ona osobą ułożoną i zawsze współczującą innym ludziom. Od zawsze wiedziała co chce robić w przyszłości- pomagać innym, nie zaś im szkodzić!!!! Jej dokonanie świadczy o niesamowitej odwadzei i w ten sposób udowodniła swoje młodzieńcze pragnienia! Zdrowie i życie innego człowieka postawiła ponad swoją kariere! Za podanie zakazanego leku nie można obwiniać jej, lecz cały system opieki zdrowotnej, który funkcjonuje w naszym kraju! PANI DOKTOR JESTEŚMY PO TWOJEJ STRONIE! Odpowiedz Link Zgłoś
prof-antoni powinien umrzeć ? dla dobra 4rp 28.11.06, 08:30 wylać dzieckoz kąpielą Odpowiedz Link Zgłoś
annam33 Re: powinien umrzeć ? dla dobra 4rp 28.11.06, 08:36 Brawo dla lekarki. Mądra i odważna decyzja Odpowiedz Link Zgłoś
wigaa Re: powinien umrzeć ? dla dobra 4rp 28.11.06, 10:10 Lekarka zrobiła to, co zrobić powinna. Uratowała ludzkie życie. A Odpowiedz Link Zgłoś
smok611 Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 08:36 należy medal dać tej odważnej,mądrej,uczciwej kobiecie.Daj bóg aby tacy nas ratowali. Odpowiedz Link Zgłoś
alkmax Pacjent ma umrzeć! Tak nakazuje moloch biurokracji 28.11.06, 08:43 Po diabła ciężkiego narażać się molochowi biurokracji w Polsce, jej zakazom, nakazom itp. Pacjent ma umrzeć i koniec! Bo takie są przepisy i nakazy wymyślone przez jakichś porąbanych urzędników pierdzących zza swoich biurek. I wiadomo kto tu jest najważniejszy. Nie pacjenci wymagający natychmiastowej interwencji lekarskiej, tylko właśnie te pierdzące urzędasy na skórzanych fotelach za dębowymi biurkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jezjerzykr Gratuluję ODWAGI ! 28.11.06, 08:53 cyt. "Sipak-Olszewska (łamiącym się głosem): - Sama już nic nie wiem. Ratowałam mu życie. On wymagał natychmiastowej interwencji." W dobie powszechnego asekuranctwa i zakłamania w środowisku lekarskim, podobna postawa to wyjątek. Dobrze że są jeszcze tacy ludzie którzy mają ODWAGĘ ratować innych. I to wbrew biurokracji, narażając się na późniejszą nagonkę. Gratuluję Pani Odwagi i proszę się nie poddawać! Odpowiedz Link Zgłoś
kaelwu Re: Gratuluję ODWAGI ! 28.11.06, 10:18 "podobna postawa to wyjątek" - co za bzdura!!! gdyby taka postawa była wyjątkiem, a wszyscy lekarze byli zakłamani, umieralność w naszym kraju byłaby znacznie większa, nikt nie chodziłby do lekarza, bo by się bał, a Akademie Medyczne świeciłyby pustkami. dlaczego nasze społeczeństwo jest tak cholernie niewdzięczne??? dlaczego plotki i artykuły są podstawą powszechnej oceny??? większość lekarzy, nauczycieli,księży i innych grup zawodowych, mniej narażonych na obelgi odwala kawał dobrej roboty, słuchając jak pożal się Boże pacjenci i petenci psy na nich wieszają! i za to należą się im wszystkim podziękowania! tym, którzy tu zostają, żeby nadal się użerać z tymi, którzy przychodzą z kawałkiem czekolady pod pachą, głęboko w oczach mając takie właśnie zdanie... narażają własne życie i reputacje! gdyby przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności ta pani podała zły lek, to wszyscy by podnieśli krzyk, że durna baba, że błąd w sztuce, że tylko tacy w tym kraju zostali, że łapówki na uczelni, że pewnie była pijana, bo przecież wszyscy lekarze piją... Odpowiedz Link Zgłoś
jezjerzykr Re: Gratuluję ODWAGI ! 28.11.06, 11:32 Podtrzymuję że podobna postawa to wyjątek. Najlepszym przykładem są ginekolodzy w godzinach pracy na etacie praktykujący święto..ść, a prywatnie skrobiący aż miło. Odpowiedz Link Zgłoś
mc.baren Czapki z głów prostaki 28.11.06, 08:59 Ta dziewczyna stanęla naprawdę na wysokości zadania. Uratowała człowieka podejmując niezwykle trudną decyzję. Sku..syństwem jest to co robi teraz prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:00 Sprawa jest prosta: ta kobieta poniesie odpowiedzialność za to, że uratowała człowiekowi życie. Gdyby pozwoliła mu umrzeć, wszystko byłoby OK. Słynny piekarz z Legnicy został zniszczony za to, że "nadplanowy" chleb rozdawał biednym. Gdyby wyrzucał ten chleba na śmietnik - postąpiłby zgodnie z prawem. Żyjemy w kraju, w którym nieważne jest ludzkie życie i zdrowie - ważne są tylko przepisy. "NIe chodzi o to, żeby budeynek się nie spalił; chodzi o to, żeby się spalił zgodnie z przepisami". Odpowiedz Link Zgłoś
filip_z_konopii Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:02 Podobno Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni. Lecz chwała Pani doktor za odwagę i myślenie. Oby tak dalej i oby takich więcej. A biurokraci DO WORA !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
winiary2 Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:06 filip_z_konopii napisał: > Podobno Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni. > Lecz chwała Pani doktor za odwagę i myślenie. Oby tak dalej i oby takich więcej > . > A biurokraci DO WORA !!!!!!!!!!!! I na dno oceanu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
athaualpa Re: Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:07 Brawo Pani Doktor. Jest Pani mądrą i odważną kobietą i prawdziwym lekarzem. Powinna Pani otrzymać order Marii Teresy (dla odważnych ludzi łamiących drętwe rozkazy). Gratulacje !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xvart myślę że to nie był wyjątek 28.11.06, 09:03 każdy kto ma alergię wie co to jest hydrokortizon. Ten lek po prostu ratuje życie i nie ma dobrego odpowiednika bo żaden inny lek oprócz corhydronu nie jest dopuszczony na polski rynek. Dlatego każdy odpowiedzialny lekarz ma i będzie miał nielegalną porcję leku po to, żeby uratować swojemu pacjentowi życie. A zarzuty to powinni mieć ci pracownicy ministerstwa, którzy są odpowiedzialni za wycofanie corhydronu i niezapewnienie leku zastępczego. Odpowiedz Link Zgłoś
pinia1a "Podałam Corhydron by ratować życie" 28.11.06, 09:10 Operacja się udała - pacjent zmarł. "Primum non nocere" Wyszło jak wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
mc.baren Re: "Podałam Corhydron by ratować życie" 28.11.06, 09:44 Operacja się udała i pacjent przeżył. Dzięki przytomności lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
mizinke Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:14 Gratulacje, Pani Doktor. Takich lekarzy chciałabym spotykać w przychodniach i szpitalach. Składam Pani wyrazy szacunku. Mam nadzieję, że środowisko zawodowe w Pani stronach zachowa się solidarnie okazując Pani jednogłośnie wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Jeżeli uratowała mu w ten sposób życie, to 28.11.06, 09:17 gratuluję jej odwagi. Nie każdy lekarz by się na to zdobył. Zaryzykowała karierę, pracę, wreszcie swoją własną oraz rodziny przyszłość. Życiee ludzkie jest bezcenne i jego uratowanie jest psim obowiązkiem lekarza. Pomysły ministerialnych urzędników - biurokratów nie mogą stać wyżej od niego. Lekarka Wiedziała, że nie jest to corhydron felernej serii a czeski odpowiednik nie zadziałał. Nie było więc wyboru a trzzeba było się śpieszyć. Zresztą myślę, że nakaz wycofania wszystkich ampułek ze szpitali i aptek to raczej zakaz medialny i pod publiczkę. Wystarczyło prosić o jego zwrot pacjentów. W aptekach i szpitalach można było ograniczyć się do sprawdzenia posiadanych serii. Lekarce oraz placówce w której pracuje co najwyżej należy się zwykłe ostrzeżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mc.baren Re: Jeżeli uratowała mu w ten sposób życie, to 28.11.06, 09:46 ostrzeżenie? przeczysz sam sobie. jej się należy pełne uznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jezjerzykr Stan wyższej konieczności 28.11.06, 09:17 Stan wyższej konieczności Stan wyższej konieczności - termin stosowany w prawie karnym. Według art. 26 Kodeksu Karnego, polega na: "poświęceniu jednego dobra w celu ratowania drugiego dobra w momencie bezpośredniego niebezpieczeństwa, a dobro ratowane przedstawia wartość wyższą niż dobro poświęcone;" Elementy stanu wyższej konieczności * zagrożenie (niebezpieczeństwo): o rzeczywiste - musi zachodzić w faktycznie obiektywnej rzeczywistości; o bezpośrednie - musi stwarzać natychmiastowe zagrożenie; o skierowane przeciwko dobru prawnie chronionemu; o może pochodzić od człowieka, od zwierzęcia, lub dzięki działaniu sił naturalnych; * Działanie podjęte w celu ratowania dobra musi być: o zgodne z zasadą subsydiarności - poświęcenie jednego dobra w celu uratowania dobra drugiego musi być jedynym wyjściem. Dla ratującej osoby nie może być innego alternatywnego rozwiązania; o zgodne z zasadą proporcjonalności - dobro ratowane musi przedstawiać wartość wyższą niż dobro poświęcone; Aspekty prawne Art. 26 par 2 Kodeksu Karnego określa okoliczności wyłączające winę. Ma to miejsce, gdy dobro poświęcone nie przedstawia wartości wyższej od dobra ratowanego, a jedynie równą lub nawet niższą, co wynika z subiektywnego podejścia osoby ratującej. Przekroczenie granicy stanu wyższej konieczności ma miejsce, jeżeli niezachowana zostanie zasada subsydiarności i proporcjonalności. Osoba popełnia przestępstwo, jednak sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wykonania. Okoliczności wyłączające winę nie zachodzą wobec osoby, która ma prawny obowiązek chronić mienie, nawet z narażeniem własnego zdrowia, a nawet życia. W przypadku kolizji obowiązków następuje okoliczność wyłączająca winę, z powodu tego, że tylko jeden obowiązek może być spełniony; Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Ten pacjent się dusił! 28.11.06, 09:21 Brawo Kolezanko ! Lekarz powinien pomagac pacjentowi zgodnie ze swoja najlepsza wiedza i przekonaniem. W sytuacji bezposredniego zagrozenia zycia nie ma niebezpieczenstwa powiklan, pacjent i tak umrze bez proby pomocy. Podanie tej pomylonej scoliny jest poza tym zupelnie niegrozne, po 3 minutach sztucznego oddychania, a to potrafi masa ludzi, nie tylko lekarz, dzialanie leku ustaje i pacjent oddycha normalnie. Jezeli przy wycofywaniu leku ratujacego zycie nie zapewnia sie leku zastepczego to jest to dzialanie nie tylko idiotyczne medycznie ale chyba takze powinno byc rozwazone pod katem sprowadzenia powszechnego zagrozenia dla wielu chorych. Scolina nie zabila nikogo, brak corhydronu pewnie zabije kilka osob. Tak wiec bedzie mozna prowadzic mase sledztw i dochodzen. Zycze powodzenia idiotom konstruujacym opisywane sytuacje. Obyscie zeszli z tego padolu szybko i zgodnie z przepisami. Zostana ludzie myslacy. Jeszcze raz moje uznanie dla Pani Dr. To byla jedyna mozliwa medycznie i etycznie decyzja. Brawo ! Odpowiedz Link Zgłoś
mjacek3 Rachunek prawdopodobieństwa... 28.11.06, 10:45 1. Nawet w trefnej serii było niewiele (stosunkowo) pomylonych ampułek. 2. Wiadomo, że po podaniu leku trzeba obserwować i ew. ratować pod kątem Chlorsucciliny. Wiadomo, jak to robić. 3. Lekarka użyła zamiennika, który nie zadziałał. Podsumowując - prawdopodobieństwo zaszkodzenia było bardzo niewielkie. I w sytuacji zagrożenia życia lekarz ma nie tylko prawo, ale i obowiązek rozważyć szanse i wybrać drogę, która daje wg jego najlepszej wiedzy największe szanse pacjentowi. Jeśli fakty były takie, jak przedstawiono - nic jej nie można zarzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Re: Rachunek prawdopodobieństwa... 28.11.06, 10:55 BRAWO, BRAWO, BRAWO... wszystkiego dobrego Pani Doktor :) Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Zostawcie tę dziewczynę w spokoju. 28.11.06, 09:46 Bajzel w ministerstwie i podległych mu strukturach powoduje, że cała sprawa najpierw jest przemilczana, potem podejmuje się działania na wiariata. Pewnie gdbyby ten pacjent zszedł a okazałoby się, że ten cholerny corhydron był w szafce, to by jej stawiano zarzuty, że nie wykorzystała wszystkich możliwości. Na jej miejscu zrobiłbym to samo. A za tyłek to trzeba brać urzędasów i gości z Jelfy, którzy tak dobrze pilnowali gorzkiej tajemnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig72 czemu wogóle wycofywano corhydron za szpitali??? 28.11.06, 09:56 kierownictwa wszystkich przychodni poiwinny komisyjnie sprawdzać serię leku i zwracać policji tylko te z feralnej serii a resztę normalnie używać, bo to lek ratujący życie! wycofane powinny być tylko leki z prywatnych zapasów, żeby jakaś babcia nuemru serii nie pomyliła... wielkie brawa dla Pani Doktor! Odpowiedz Link Zgłoś
jabo23 Klasyczny przykład urzędniczego sukinsyństwa 28.11.06, 10:10 Najdelikatniej rzecz ujmując, bo powinno się użyć znacznie dosadniejszych określeń. Kobieta powinna dostać medal za ratowanie ludzkiego życia, a tym czasem została napiętnowana. Durne urzędasy wydały chory przepis i mają z głowy, a ludzie niech sobie zdychają. Urzędasy są ponadto - to nie ich problem. Dziękuję ci 4RP za taką troskę o pacjenta. Już lepiej nic nie róbcie! Ludzie sami sobie poradzą. Wystarczy im nie przeszkadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
howitzer82 Re: Klasyczny przykład urzędniczego sukinsyństwa 28.11.06, 10:14 jabo23 napisał: > Dziękuję ci 4RP za taką troskę o pacjenta. Już lepiej nic nie róbcie! Ludzie > sami sobie poradzą. Wystarczy im nie przeszkadzać. Dlaczego łączycie głupotę urzędników z kaczorami i 4RP? Macie jakąś obsesję? Biurokratyczne sk....stwo nie zostało wymyslone przez PiS. Ta lekarka jest bohaterką chyba dla większości społeczeństwa i sympatie polityczne nie mają z tym nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot007 Taka jest praca lekarza 28.11.06, 10:16 Lekarz w swoich decyzjach często staje między młotem a kowadłem.Tylko że te działania nie są nagłaśniane publicznie.Taka jest ta nasza ciężka, niedoceniana praca.Tu z wiadomych powodów zostało wszystko nagłośnione,a pierwsze informacje miały kierunek potępiający.Podać Corhydron- źle, nie podać- jeszcze gorzej.Teraz wszystko zależy od reakcji prokuratury.Zarzuty z pewnością zostaną postawione zarówno lekarce jak i dyrekcji przychodni.Dyrekcja już może się pakować, to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
nicram112 &%$##@ dziennikarskie przekonane o wielkosci 28.11.06, 10:19 swojego umyslu: "Nie mogła Pani podać jeszcze jednej dawki hydrocortizonu valeant? " - lecz swoje bachory homeopatycznie jak beda mialy zapalenie wyrostka, a nie komentuj decyzji kogos kto ratuje cudze zycie za 1.500 pln/mc Zycze braku pomocy lekarskiej kiedy bedzie jej potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Wyrazy szacunku dla odważnej i mądrej kobiety. 28.11.06, 10:22 Zaniechanie pomocy jest przestępstwem. Niezastosowanie się do dekretu uber JKaczora, co najwyżej wykroczeniem. Całe szczęście, że w IV RP są jeszcze myślący ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazelot Proszę przyjąć wyrazy szacunku, Pani doktor. 28.11.06, 10:27 Są jeszcze myślący i odważni ludzie na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
grayling Re: Proszę przyjąć wyrazy szacunku, Pani doktor. 28.11.06, 10:44 A czy ktoś - choćby przez chwilę - zastanawiał się nad tym, w jakiej sytuacji byłaby dzisiaj Pani Doktor (cześć jej, chwała i najwyższe uznanie za przytomność umysłu), gdyby corhydronu NIE podała, a pacjent zmarł?... Odpowiedz Link Zgłoś
jezjerzykr Re: Proszę przyjąć wyrazy szacunku, Pani doktor. 28.11.06, 11:24 Tak zastanawiałem się... w niewesołej :( Z tym że jak wynika z opisu całej sytuacji Pani Doktor podjęła szybką, ale przemyślaną decyzję. To nie była gra w totolotka! Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Kiedy ten durny Religa przestanie być ministrem!? 28.11.06, 10:38 Kiedy skończy się wreszcie ta koszmarna nagodna na Jelfę. Nie mozna przez jedną (!!!) trefną ampułkę niszczyć daobry jak się okazuje lek i jeszcze na dodatek znęcać się nad lekarzem, który ratuje życie pacjentowi!!! Co ma do cholery zasłabnięcie człowieka (z zupełnie innego powodu) do działania leku - NIC. Kiedy wreszcie uwolni się Polaków od tego koszmarnego biurokraty Religi i od jeszcze wiekszego IDIOTY, jakim niewątpliwie jest Piecha (dawno stracił już prawo wykonywania zawodu lekarza!), który zajmuje się bzdurami i kompromituje polską medycynę!!! Kto pokryje straty Jelfy, wynikające z idiotycznych wypowiedzi i posunięć pożal się Boże "ministrów"??? Odpowiedz Link Zgłoś
lp1576 Pani Doktor 28.11.06, 10:43 Pani Doktor! Głowa do góry, wielu ludzi wie, że decyzja była słuszna! Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
grayling Re: Pani Doktor 28.11.06, 11:05 Poteoretyzujmy przez chwilkę (patrząc od strony lekarza): Pacjent się dusi. Podaję valeant. Nie działa. Pacjent odlatuje - trudno, adieu, mój nieszczęśniku, ukatrupiły Cię przepisy. Jeżeli zrobię to, co w obecnej sytuacji zrobić powinnam - ukręcę sobie bat na własny zadek. A tak - jestem kryta, jestem jak najbardziej w porządku, bo nie naruszyłam przepisów. Jeżeli taki ma być wzorzec postawy lekarza w obecnych czasach - to oby nigdy życie mnie z żadnym nie zetknęło... Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Pani Doktor 28.11.06, 11:07 Nie tylko wielu ludzi, ale przede wszystkim dowie się o tym niezawisły sąd i na podstawie opinii biegłych anestezjologów i świadków zdarzenia oraz wyjaśnień poszkodowanego zapewne albo nie podejmie w ogóle sprawy(orzeknie, że prokuratura się pomyliła i do przestępstwa nie doszło), albo lekarką uniewinni. i tylko zgaga i nieprzyjemny stres wielu po tym pozostanie.Mam nadzieję, że lekarka i dyrektor przychodni mają silne nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal Głupta atakujących jest ogromna ! 28.11.06, 10:57 Kiedy sie skończy bezmyślność władz. Ta pani postąpiła całkowicie słusznie. każdy myślący zrobił by to samo. Problem w tym, że brak jest ludzi myślących na górze. Odpowiedz Link Zgłoś