Dodaj do ulubionych

Plan Giertycha: Zero wolności

29.11.06, 07:25
Nie ma co panu Giertychowi przypisywać złych intencji, on po prostu będąc
wielkim patriotą i osobą pragnącą uczyć historii Polski (także tej najnowszej)
chce nauczyć gó..arzy jak to źle było za komuny i urządza im godzinę
policyjną (milicyjną) a la stan wojenny. Taka lekcja poglądowa po prostu o
tym jak działa totalitarny, komunistyczny rząd, ups - zapomniałem, ten już nie
jest komunistyczny (przynajmniej z nazwy).

--
Artificial intelligence is no match for natural stupidity.
Obserwuj wątek
    • podkurek Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 08:00
      Odkładam na bok Giertycha, bo mało mnie on obchodzi. Obchodzi mnie natomiast,
      jak ma być w moim kraju. Uważam, że o to trzeba zapytać społeczeństwo w
      reprezentatywnym obiektywnym sondażu na zlecenie "Gazety". A na forum wszyscy
      moglibyśmy zgłaszać pomysły konkretnych pytań do takiego sondażu.
      Na przykład: czy dzieci do 15 roku życia powinny mieć prawo do przebywania poza
      domem po godzinie 23.00?
      Gdyby się okazało, że większość społeczeństwa mówi "tak", plany Giertycha
      natychmiast wzięłyby w łeb. Gdyby natomiast okazało się, że ogromna większość
      dorosłych Polaków (na przykład trzy czwarte) jest przeciwna nocnemu przebywaniu
      dzieci poza domem - należy takie ograniczenie wprowadzić.
      • rudolfowski Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 09:45
        Gdyby większosc polskich rodzicow uważala, że "dzieci" nie powinny wychodzic z
        domu po godzinie 23:00, to nie widziałbyś w Polsce dzieci poza domem w
        godzinach nocnych - i to bez zbędnych zarządzeń.

        Czlowieku rozejżyj się troszkę po "normalnym" świecie, jak ludzie żyją w XXI
        wieku i jak sie obchodzą ze swoją wolnością. A jak Ci za dużo wolności i
        koniecznie potrzebujesz więcej zarządzeń, to jest jeszcze możliwość
        przeprowadyki do np. Iranu lub Nigerii... Slzsyalem, że tam jeszcze wszystko
        jest w porządku jak za pięknych średniwiecznych czasów, kiedy każdy wiedział
        kim był i jakie miał obowiązki - największy plus: Głowę można yostawić w domu
        kiedy się wychadzi bo samodzielne myślenie nie wypada - przecież na każde
        pytanie jest odpowiedź w formie odpowiedniego yarządzenia.

        Wydaje mi się, że niektórzy - tacy jak Giertych - zazdroszczą inteligentnym
        ludziom umiejętności samodzielnego i wolnego myślenia, bo sami nie są w stanie
        zdziałać takich cudów i dowartościowują się jak każdy inny, kto taki rozwój
        popiera, tym że mogą innymi sterować i im tą wlaśnie wolność ograniczać.

        Najpierw nam powiedzą, kiedy my lub nasze dzieci możemy z domu wychodzić, jutro
        jak się mamy ubierać a pojutrze co mamy myśleć... Kto nie umie dzieciaka
        wychować tak, żeby wychodyił kiedy i zachowywał się jak się należy, ten nich
        sobie lepiej świnie hoduje!

        • podkurek Tylko się upewnię 29.11.06, 10:01
          Czy postulujesz także zniesienie więzień?
          • roo72 Re: Tylko się upewnię 29.11.06, 10:23
            LOL, tak - krytyka poronionego pomysłu ograniczającego wolność jest równa w
            propozycją zniesienia więzień.. taaa...

            www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3754320.html
            --
            Artificial intelligence is no match for natural stupidity.
            • podkurek Re: Tylko się upewnię 29.11.06, 10:32
              Wcale nie uważam, że - cytuję - "krytyka poronionego pomysłu ograniczającego
              wolność jest równa w propozycją zniesienia więzień.."
              Ale czy jesteś za zniesieniem więzień? Odpowiedz, proszę, chyba nie wstydzisz
              się swego poglądu w tej sprawie?
              • rudolfowski Re: Tylko się upewnię 29.11.06, 12:55
                Dla osób które włanczają mózg, zanim wykonują jakiś czyn więzienie są zbędne -
                mogą sobie miszkać w domku i uczestniczyć w społeczeństwie. Na szczęście
                przeważa ich liczba. A dla reszty potrzebne są pomiszczenia z kratami i bez
                drzwi.

                Analogii Twojej jednak nie rozumiem, bo w więzieniu siedzi, kto już
                coś "przeskrobał" a tutaj chodzi o zamknięcie ludzi/młodzieży (o pewnym wieku i
                o pewnym czasie) zanim cokolwiek nieciekawego zrobili.

                Chcesz też żeby Ci rząd podyktował, kiedy możesz na zakupy wychodzić? Może na
                podstawie przypuszczeń, że ludzie w pewnym wieku, o pewnych cechach charakteru
                są może w pewnych godzinach dnia statystycznie bardziej agresywni - a żeby
                tacy nie stykali się ze społeczeństwem, zostanie im wzbronione wychodzenie z
                domu o tych właśnie godzinach.

                Super pomysł, co? W ten sposób można na pewno rozwiązać każdy problem. Jak ktoś
                z młodzieży rozrabia w nocy, zabraniamy wszystkim wychodzenie w nocnych
                godzinach i już problem z głowy, bo nikt już nie może w nocy rozrabiać. W ten
                sposób myślenia można sie zakwalifikować do grona decydentów.

                A może wychowalibyśmy lepiej te dzieci tak, żeby się odpowiednio zachowywały
                nie tylko w domu a także kiedy wychodzą. Może lepiej umożliwilibyśmy rodzicom
                ze strony polityki to właśnie wychowanie dziecka większym bezpośrednim
                wsparciem, "lepszym" prawem regulującym stosunek między pracodawcą i
                pracownikiem a nie zmuszalibyśmy obojga rodziców do dwunastu godzin pracy żeby
                zarobili na siebie i te dzieciaki... Może coś w tym stylu?

                Ja nie jestem specjalisą na tej dziedzinie; nie jestem politykiem ani
                socjologiem tylko zwykłym inżynierem, jednakże troszkę logicznego i
                analitzcynego myślenia, jakie jest normą w świecie techniki i nauki, nie
                zaszkodziłoby w świecie rządu - a mam wrażenie że żyje on w innym świecie niż
                my śmiertelnicy...


                podkurek napisał:

                > Wcale nie uważam, że - cytuję - "krytyka poronionego pomysłu ograniczającego
                > wolność jest równa w propozycją zniesienia więzień.."
                > Ale czy jesteś za zniesieniem więzień? Odpowiedz, proszę, chyba nie wstydzisz
                > się swego poglądu w tej sprawie?
      • timoszyk Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 15:44
        podkurek napisał:

        > Odkładam na bok Giertycha, bo mało mnie on obchodzi. Obchodzi mnie natomiast,
        > jak ma być w moim kraju. Uważam, że o to trzeba zapytać społeczeństwo w
        > reprezentatywnym obiektywnym sondażu na zlecenie "Gazety". A na forum wszyscy
        > moglibyśmy zgłaszać pomysły konkretnych pytań do takiego sondażu.
        > Na przykład: czy dzieci do 15 roku życia powinny mieć prawo do przebywania poza
        >
        > domem po godzinie 23.00?
        > Gdyby się okazało, że większość społeczeństwa mówi "tak", plany Giertycha
        > natychmiast wzięłyby w łeb. Gdyby natomiast okazało się, że ogromna większość
        > dorosłych Polaków (na przykład trzy czwarte) jest przeciwna nocnemu przebywaniu
        >
        > dzieci poza domem - należy takie ograniczenie wprowadzić.


        O takich sprawach powinna decydowac LOKALNA spolecznosc na drodze referendum.
        Sondaze nie wystarcza. Zreszta takie referenda takze nie moga byc wybiorcze.
        Spolecznosci lokalne powinny miec moznosc wypowiadania sie w kazdej sprawie,
        ktora nie jest zastrzezona przez wladze wyzszego szczebla.
        Osobiscie nie bardzo widze co po godz 23 moze robic na ulicy samotne dziecko w
        wieku lat 10. Powinno siedziec w domu ze wzgledu na swoje bezpieczenstwo. Wiec
        policjanci powinni takie dzieci odprowadzac do domu i zainteresowac sie dlaczego
        rodzice tymi dziecmi sie nie opiekuja.
        Jednoczesnie siedemnastolatek powinien miec prawo swobodnego porusznania sie
        kiedy chce i dokad chce. Za PRL zostalem "przylapany" przez dyrektora szkoly w
        ... kinie. Owczesny przepis nie pozwalal na poruszanie sie uczniom po ulicy po
        godzinie 10 wieczor, mimo ze bylem juz w ostatniej klasie szkoly sredniej.
        Tlumaczylem temu dyrektorowi, ze lepiej pojsc do kina, gdy sie juz odrobi
        lekcje, a nie przed nimi, ale sie uparl. Dla swietego spokoju przez tych pare
        miesiecy szkoly do kina pozniejszym wieczorem juz nie chodzilem.
        Wiec kierujmy sie zdrowym rozsadkiem i pozwolmy ludziom samym decydowac o ich
        sprawach. Nie bierzmy przykaldu z redakcji GW, ktore ze wszystkiego czyni
        element walki ideologicznej, na wzor tych rzadzacyh nami za PRL.

        Wac
    • km1957 Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 09:22
      Czy w ramach akcji propagujacej nowe zarzadzenia mi.n. Gertycha bedzie w
      telewizji wyswietlany odcinek "Wojny domowej" pt. "Trojka klasowa"?

      :-)
      • irma_reczel Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 10:49
        nie będzie, bo 'wojna domowa' to PRLowski twór a więc jak wiemy nie do
        przyjęcia ^^ wracając do tematu. Ja jestem z drugiego rocznika kończącego
        gimnazjum. Za moich gimnazjalnych czasów czyli 4-5 lat temu nie było jeszcze
        tragicznie. Ale teraz? Liceum miałam połączone z gimnazjum. Do zeszłego roku
        widziałam co się tam dzieje. Chłopców potocznie nazywaliśmy "cwaniakami"
        (wzorowali się na amerykańskich raperach gangsterach hehe) a na dziewczyny
        lepiej określeń nie przywoływać ^^ Rozumiem, że to taki wiek, hormony i te
        sprawy ale 3/4 dziewczyn wyglądało jakby wyszły spod latarni a w oczach ich
        kolegów nie widziałam zbyt wiele szacunku do nich. Zresztą one same też o niego
        nie prosiły.
        Inną sprawą jest to co widzę w piątkowe wieczory. godzina dopiero 20:00-21:00 a
        polska złota młodzież już pijana, naćpana, agresywna, "wyzwolona"? heh.
        Jako przykład dość powiedzieć że koleżance ukradziono na polskich ulicach już 4
        telefony. Właściwie nie znam osoby która nie miałaby "przykrego spotkania na
        ulicy". W moim mniemaniu bezpieczeństwo wcale nie rośnie.
    • km1957 Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 09:24
      Czy w ramach akcji propagujacej nowe zarzadzenia min. Gertycha bedzie w
      telewizji wyswietlany odcinek "Wojny domowej" pt. "Trojka klasowa" (jesli dobrze
      pamietam tytul)?

      :-)
    • goha2 Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 10:13
      Być może pan Giertych późno dojrzał, żeby widzieć, że dzisiejsza młodzież nie
      jest wcale taka zła, jak to się trąbi wszem i wobec w programach na temat
      reformy szkolnictwa. A mówi się tam, że gimnazjum było złym pomysłem, że dzieci
      w tej szkole nie mają od kogo się uczyć dojrzałości, a same znajdują się w
      trudnym wieku - więc gimnazjum postrzegane jest jako swego rodzaju bagienko.
      Tymczasem młodzież jest taka sama jak dawniej, może nawet bardziej świadoma z
      racji konieczności sprawdzania na własnej skórze, jak daleko można się
      "posunąć". Nie nauczy się zachowań moralnych z książek, z ograniczeń - a z
      ustanowienia godziny policyjnej młody człowiek (młody Człowiek, proszę o tym,
      kurtka, pamiętać!) wyniesie tylko tyle, że nie będzie jej istnienia rozumieć, a
      wewnętrznie będzie czuł niezgodę i bunt - przeciwko nieracjonalnym
      ograniczeniom, oraz żal i rozczarowanie faktem, że nie mu się nie zaufało.
      i to jeszcze Władza, niech mnie.
      • podkurek Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 11:04
        Goha, czy postulujesz także zniesienie więzień?
        • mister_a Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 12:04
          LOL, tak - krytyka poronionego pomysłu ograniczającego wolność jest równa w
          propozycją zniesienia więzień.. taaa...

          Stary to, że powtórzysz jakiś bezsens z pięc razy, nie oznacza, że nabierze on
          znaczenia!
          Reaguj na wypowiedzi innych, nie powtarzaj w kółko tych samych hasełek. Jescze
          raz, żebyś sobie przyswoił:

          LOL, tak - krytyka poronionego pomysłu ograniczającego wolność jest równa w
          propozycją zniesienia więzień.. taaa...
          • podkurek Ale dlaczego zmieniasz nick? 29.11.06, 12:31
            Re: Tylko się upewnię
            Przeczytaj komentowany artykuł
            podkurek 29.11.06, 10:32 + odpowiedz

            Wcale nie uważam, że - cytuję - "krytyka poronionego pomysłu ograniczającego
            wolność jest równa w propozycją zniesienia więzień.."
            Ale czy jesteś za zniesieniem więzień? Odpowiedz, proszę, chyba nie wstydzisz
            się swego poglądu w tej sprawie?
            • mister_a Re: Ale dlaczego zmieniasz nick? 29.11.06, 13:07
              Nie zmianiam nicka - ja po prostu przytoczyłem jescze raz wypowiedz mojego
              POPRZEDNIKA roo72 , do której się nie odniosłeś w zamian pisząc w kółko to samo.
              Nie jestem za zniesieniem więzień, co ma -na Boga!\- jedno do drugiego???
              • podkurek Bogu dzięki! 29.11.06, 13:26
                Zatem dopuszczasz niektóre prawne ograniczenia wolności i praw ludzkich i
                obywatelskich. Bogu dzięki!
                Myślę do ciebie powoli:
                Czy granica wieku 18 lat (pełnoletniość) jest prawem przyrody, czy też jest
                kwestią umowną?
                • dean08 Re: Bogu dzięki! 30.11.06, 12:01
                  Jeśli ma to służyć bezpieczeństwu to generalnie zakazałbym też przebywania po 23 również dorosłym. Zasadniczo szansę, ze dres który mnie napadnie będzie miał więcej lat niż 18 sa większe...
                  A serio: najbezpieczniejszym (jesli chodzi o przestępczość kryminalną) krajem zdaniem mojej żony, która trochę podróżowała jest Białoruś: milicjant właściwie na każdym rogu...
        • rysiopysio podkurek Ty sie na nogi lecz /nt 29.11.06, 15:13
          .
      • rudolfowski Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 13:06
        Goha, święta prawda! Dobrze to ująłeś i podałaś najważniejsze hasło: ZAUFANIE -
        a bez ani rusz, nigdzie się nie da normalnie żyć bez zaufania. Kontrola i
        zakazy nie zastąpią zaufania. Pomyślmy o naszych osobistych stosunkach a szybko
        zrozumiemy o co chodzi. "Stosunki" do obcych, państwa, rządu, społeczeństwa
        działaja na tej samej podstawie!

        goha2 napisała:

        > Być może pan Giertych późno dojrzał, żeby widzieć, że dzisiejsza młodzież nie
        > jest wcale taka zła, jak to się trąbi wszem i wobec w programach na temat
        > reformy szkolnictwa. A mówi się tam, że gimnazjum było złym pomysłem, że
        dzieci
        > w tej szkole nie mają od kogo się uczyć dojrzałości, a same znajdują się w
        > trudnym wieku - więc gimnazjum postrzegane jest jako swego rodzaju bagienko.
        > Tymczasem młodzież jest taka sama jak dawniej, może nawet bardziej świadoma z
        > racji konieczności sprawdzania na własnej skórze, jak daleko można się
        > "posunąć". Nie nauczy się zachowań moralnych z książek, z ograniczeń - a z
        > ustanowienia godziny policyjnej młody człowiek (młody Człowiek, proszę o tym,
        > kurtka, pamiętać!) wyniesie tylko tyle, że nie będzie jej istnienia rozumieć,
        a
        > wewnętrznie będzie czuł niezgodę i bunt - przeciwko nieracjonalnym
        > ograniczeniom, oraz żal i rozczarowanie faktem, że nie mu się nie zaufało.
        > i to jeszcze Władza, niech mnie.
        • mister_a Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 15:24
          Hmm... 18 lat to granica umowna, nie wynikająca z prawa natururalnego
          Powiedz od razu co masz do powiedzenia mój drogi, nie baw się w Sokrtesa, oki?

          pzdr, A.
          • podkurek 18 lat jest umowne = można umówić się inaczej 29.11.06, 16:28
            Prawda czy fałsz?
          • hanka102 Re: Plan Giertycha: Zero wolności 29.11.06, 16:30
            Czesc wszystkim Forumowiczom, zbuntowanym przeciwko "ograniczaniu wolnosci"
            przez "Wladze". W kraju, gdzie demokracja trwa najdluzej, czyli stoi za nia
            najwiecej lat doswiadczen w pilnowaniu "wolnosci obywatelskich", czyli w USA, w
            niektorych Stanach (jak na przyklad Stoleczny District of Columbia, z miastem
            Waszyngton) istnieja podobne ograniczenia, jakie chce legalnie wprowadzic
            polski rzad. To znaczy ludzie ponizej pewnego wieku, jesli sa na ulicy o
            okreslonej (nocnej) godzinie i sa zauwazeni przez policyjny patrol (trudno nie
            byc, tu Policji jest duzo i naprawde pracuja nad tym, zeby bylo bezpieczniej,
            widac ja (Policje) na ulicach miasta, zwlaszcza w tych bardziej "szemranych"
            dzielnicach) bedzie odwieziony do domu pod skrzydelka rodzicow, a jesli ich na
            przyklad nie ma w domu - zostawia sie wiadomosc gdzie mozna mlodego czlowieka
            odebrac, a on sam trafia do specjalnego posterunku, ktory go przetrzymuje do
            czasu zgloszenia sie rodzicow po niego. Nie wiem, czy to idealne rozwiazanie,
            moze nie ma idealnych, ale funkcjonuje w tym kraju, podobnie jak pare innych
            ograniczen, ktore w Polsce, tym kraju rebeliantow, moga wydawac sie dziwne. Na
            przyklad zanim mlody czlowiek ukonczy 21 lat nie moze kupic w sklepie alkoholu,
            do 18 lat nie kupi papierosow. Straszne? Tak sie pewnie wydaje wiekszosci
            Polakow, ale to funkcjonuje i spoleczenstwo szanuje te ograniczenia, wiekszosc
            sie zgadza, ze zostaly podjete w trosce o utrzymanie zadowalajacego poziomu
            wolnosci obywatelskiej. Tak juz jest, ze czyjas wolnosc czasami ogranicza
            wolnosc innych ludzi. Wiec jesli ograniczymy troche wolnosc tej czesci
            spoleczenstwa, ktora zgodnie z aktualna wiedza o psychologii mlodego wieku moze
            miec jeszcze problem z samodzielnym przestrzeganiem tych regul i ograniczen,
            ktore zostaly ustalone dla zabezpieczenia wolnosci dla w i e k s z o s c i
            ludzi (na tym polega demokracja przeciez)- to nic zlego w tym nie ma. I po co
            to zaraz wyciagac najciezsze dziala, wladza, demokratycznie wybrana, jest od
            tego, zeby stawiac pewne tamy tej swobodzie, ktora moglaby ograniczac wolnosc
            innych i w Polsce nalezaloby raczej pracowac nad tym, zeby decyzje wladzy
            szanowac, a jak sie nie podoba - uzywac cywilizowanej i demokratycznej drogi,
            zeby reguly nietrafione zastepowac bardziej racjonalnymi i skutecznymi, zeby
            reguly dopasowywac do aktualnych potrzeb spolecznych, ktore przeciez ewoluuja.
            W polskich szkolach poziom agresji jest taki wysoki, bo zapewniono wolnosc
            wszystkim, a wzieli ja najchetniej ci, ktorzy nie maja zadnej wewnetrznej
            samokontroli, nie licza sie z innymi nazywajac ich "frajerami", terroryzujac
            najslabszych, tych wlasnie "dobrze wychowanych", dobrze ulozonych w domu .
            Chyba trzeba sie zgodzic z pogladem, ze sytuacja dojrzala do radykalniejszych
            posuniec. Indywidualisci! Przestancie widziec tylko czubek wlasnego nosa.
            Polska jest dla wszystkich i kazdy, nawet ten spokojny, a moze zwlaszcza on, ma
            prawo do bezpiecznej szkoly, bezpiecznej ulicy. Ja mysle, ze zakaz przebywania
            na ulicy w nocnych godzinach ponizej okreslonego wieku moze troche to
            bezpieczenstwo poprawic. Na pewno to nie panaceum, na pewno jeszcze wiele
            innych spraw wymaga rozwiazania, ale to moze byc poczatek. "Niebo gwiazdziste
            nade mna, prawo moralne we mnie" mogloby wystarczyc w spoleczenstwie zlozonym z
            samych przyzwoitych ludzi, a to sytuacja idealna, niespotykana w realnym
            zyciu. Wiec w ramach wolnosci dla kazdego - jestem za jej ograniczaniem dla
            tych z grup ryzyka. Suma "wolnosci" wzrosnie, nie mozecie tego nie docenic,
            krytykanci wszystkiego. I zeby bylo jasne, nie jestem fanka zadnej partii w
            Polsce, rowniez niezbyt wielu aktualnie dzialajacych politykow zasluguje na
            szacunek wedlug moich ocen i Min. Giertych nie jest politykiem i ministrem
            idealnym, ale swoje uprawnienia ministra otrzymal w wyniku okreslonych
            demokratycznych procedur i ma prawo do pewnych posuniec, ktore uwaza za
            sluszne. Zwlaszcza, ze (przynajmniej tym razem) nie wprowadza zadnych regul
            bez legalnego procesu legislacyjnego.
            • podkurek Hanka! Jesteś na sto dwa! 29.11.06, 16:35
              Ale obawiam się, że rzucasz perły przed wieprze...
            • maruda.r Re: Plan Giertycha: Zero myślenia 30.11.06, 05:16
              hanka102 napisała:

              > W polskich szkolach poziom agresji jest taki wysoki, bo zapewniono wolnosc
              > wszystkim, a wzieli ja najchetniej ci, ktorzy nie maja zadnej wewnetrznej
              > samokontroli, nie licza sie z innymi nazywajac ich "frajerami", terroryzujac
              > najslabszych, tych wlasnie "dobrze wychowanych", dobrze ulozonych w domu .
              > Chyba trzeba sie zgodzic z pogladem, ze sytuacja dojrzala do radykalniejszych
              > posuniec. Indywidualisci! Przestancie widziec tylko czubek wlasnego nosa.

              ***************************************

              Ów poziom agresji nie jest specjalnie wyższy, niż 5, 10, 15 lat temu. Autorka
              przytoczyła dane policji, że przestępczość wśród nieletnich spada. Gdzież więc
              dowód na konieczność wprowadzania godziny policyjnej? W medialnej nagonce
              wynikającej z jednego czy dwóch niezbyt reprezentatywnych faktów?

              Zwyczajnie dajesz się nabierać Giertychowi, który manipuluje faktami.

            • dean08 Re: Plan Giertycha: Zero wolności 30.11.06, 12:47
              Polecam statystyki odnośnie przestępczości w tej rzekomo liberalnej Polsce i w tym surowym USA na Nationmaster.com (przy wszystkich wadach - dla Polski i tak są zawyżone w porównaniu do danych KGP na ten przykład). Jak na te "cudowne" metody to wyniki USA nie imponują...
    • abba15 Plan UBowców - róbta co chceta 29.11.06, 16:45
      oto plan UBowców - róbta co chceta
      ale w Hiszpani - zapiszta się do ETA
    • abba15 Plan UBowców: siać nienawiść 29.11.06, 17:24
      Polacy mają dosyć ludzi z UB
      bo ich ojcowie i matki byli w KPP
      bo zdrady Kraju uczyło ich KGB
      ich ojczyzna jest ch.. wie gdzie
      tałatajstwo znienawidzone w świecie
      skumulowało się w jednej gazecie
    • stagaz Plan lewactwa:... 29.11.06, 19:57
      ...wszystko wolno. Tyle, że strach potem posyłać dzieci do szkoły.
    • zmarzlak Ladna kobiete z tej pani Siedleckiej 29.11.06, 21:01
      Jakos nie moge sie skupic na artykule :)
    • maruda.r Zacznijmy od zakazy wyprowadzania weszpolaków 30.11.06, 05:17

      Zacznijmy od zakazy wyprowadzania weszpolaków bez kagańca i smyczy. Młodzież
      jest jaka jest. Znacznie poważniejszym problemem jest przymykanie oczu na
      faszystowskie burdy młodzieży weszpolskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka