Dodaj do ulubionych

Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków

10.12.06, 16:59
Czy ten facet aby na pewno jest z Samoobrony?
Obserwuj wątek
    • milet_z_sedesu Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:02
      • chateau Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:03
        Bo wszystkie Ryśki to porządne chłopy :))
        • lahdaan Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:14
          A moze ta wypowiedz to kolo ratunkowe z tonacej SO? Czyzby ewakulacja do PiS?
          • chateau Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:15
            Jasne, wystarczy prześledzić karierę polityczną R.C.
            • aplus Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:17
              Szkoda zescie Rysia nie widzieli jak kilka lat temu brylowal w AWS.
              Gdyby go Lepper nie przygarnal skonczylby na smietniku
              • chateau Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 17:18
                Widzieliśmy :))
                • krasnov To w tek partii jest ktoś z mózgiem i kulturą? Ooo 10.12.06, 20:23
                  Holender, powiedzcie jeszcze, że w LPR jest ktoś bez uprzedzeń rasowych… O_o
                  __________
                  Ogród Jane Austen - nieco łagodniejszy świat.
                  • jola_z_dywit6 [...] 10.12.06, 21:02
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • pantanal Joluniu, terminowałaś w SB? 10.12.06, 23:49
                      To: "Pacewicze, Stasińscy", to tak całkiem w ubeckim stylu...
                      • straszny33 GW (tonąca) Czarneckiego się chwyta 11.12.06, 02:03
                        śmiechu warte - milczą naczelne wyrocznie to trzeba było Czarneckiego do łask
                        przywrócić:)
                        Tak, tak, tego samego, na którego plujecie od zawsze i nawet w dzisiejszym
                        wydaniu w innym dziale, żenada:))
                    • krzych.korab A chama choćbyś miodem smarował i tak " g " 11.12.06, 07:09
                      będzie śmierdział. Mówiła szlachta i miała rację.
              • mario.osh ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:24
                aplus napisał:

                > Szkoda zescie Rysia nie widzieli jak kilka lat temu brylowal w AWS.
                > Gdyby go Lepper nie przygarnal skonczylby na smietniku
                • aplus Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:33
                  gdyby skonczyl to by go GW nie drukowala.
                  Glowny atut Rysia byl taki ze mowil malo.
                  Najwyrazniej chopak zapomnial sie
                  • helmut.berlin Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:39
                    > Glowny atut Rysia byl taki ze mowil malo.
                    > Najwyrazniej chopak zapomnial sie

                    Moze nabral uglady w EU, a teraz wyczul dobry moment. Moze jakis dobry doradca
                    zrobi z niego ratownika SO.
                    • pies_na_lewizne Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:47
                      helmut.berlin napisał:

                      > > Glowny atut Rysia byl taki ze mowil malo.
                      > > Najwyrazniej chopak zapomnial sie
                      >
                      > Moze nabral uglady w EU, a teraz wyczul dobry moment. Moze jakis dobry doradca
                      > zrobi z niego ratownika SO.

                      albo ludzi sie ze KE mu jakas lepsza posadke zaoferuje ;)?

                      Nie mniej, to co mowi stawia reputacje Lyzwiskiego pod zankiem zapytania.

                      Nic wprawdzie w sprawie nie przesadza ale jest poszlaka ze niewykluczone ze
                      mogloby "byc cos na rzeczy" przy reputacji jaka Lyzwisnski zdaje sie miec...


                      • helmut.berlin Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:50
                        > albo ludzi sie ze KE mu jakas lepsza posadke zaoferuje ;)?

                        Nie musi, jak wiem troche jak to funkcjonuje, on ma swoje pensum na cale zycie
                        zapewnione.

                        > Nie mniej, to co mowi stawia reputacje Lyzwiskiego pod zankiem zapytania.
                        No b yla juz chyba przedtem raczej watpliwa, on go raczej "dobija".. moze sobie
                        spokojnie pozwolic bo jest w UE "nietykalny"...
                        • aplus Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 17:54
                          jesli sam przewodniczacy kazal mu tak powiedziec to by oznaczalo taki falszywy
                          ruch, zmylka przed glownym atakiem na GW
                          • helmut.berlin Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:01
                            Zrozum w koncu, ze "ataki na GW" nikomu nie pomoga, a raczej pomoga wrogom PISu,
                            SO & co, bo te beda marnowac czas i energie na walke z wiatrakami. Mimo
                            popkrzykiwan i manipulacji, czasu zastraszania, zamykania czy zakazywania,
                            skonczyly sie bezpowrotnie. GW to prywatna firma i jedynym co moze ja
                            "zniszczyc" to brak czytelnikow. Na to sie raczej nie zapowiada, w Warszawie
                            czesto trudno jest kupic bo "juz wyprzedane".

                            Poza tym nie przypuszczam ze jego Lepper instruowal, ten facet ma byc moze glowe
                            na karku i wyczul, ze moze sie teraz nie tylko odbic ale zrobic kariere.
                            • aplus Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:03
                              sorry ale to juz bylo wyjasnione w innym watku:
                              3 falszywki w ciagu roku i mozna odebrac koncesje gazecie, telewizji...
                              • emigrancik Szczury opuszczaja tonacy statek 10.12.06, 18:11
                                Czarnecki, niegdys bojownik w ZCHN, dzis bojownik Samoobrony chyba zdecydowal
                                sie znow na zmiane barw. Moze bo partii chrzescijansko-narodowej i rolniczej
                                milionerii teraz czas na jakas partyjke liberalna?
                                • kontonaspam Re: Szczury opuszczaja tonacy statek 10.12.06, 18:25
                                  Trudno mi uwierzyć, że Rysio sam to wymyślił. Trudno mi też
                                  uwierzyć, że Rysio zatrudnił rozsądnego doradcę (asystenta?).
                                  Coś jest nie tak z tą wypowiedzią, może dziennikarz
                                  sam to wymyślił, może Rysio pijany był? Takie słowa w ustach
                                  Rycha, to jakby słyszeć poprawne zdania od Wałęsy, normalne "R"
                                  w mowie Tuska, czy potępienie antysemityzmu przez ojca dyrektora.
                                  • aplus Re: Szczury opuszczaja tonacy statek 10.12.06, 18:30
                                    Ditto. Rysio jest w SO bo nigdzie indziej go nie chcieli.
                                  • rydzyk_fizyk To normalne zachowanie Rysia 10.12.06, 23:59
                                    To przeciez polityczny ekshibicjonista - wystarczy poczytać jego bloga.

                                    Przy okazji wsypał kiedyś PiS że jeszcze przed wyborami w 2005 r. układali się z Samoobroną.

                                    kontonaspam napisał:

                                    > Trudno mi uwierzyć, że Rysio sam to wymyślił. Trudno mi też
                                    > uwierzyć, że Rysio zatrudnił rozsądnego doradcę (asystenta?).
                                    > Coś jest nie tak z tą wypowiedzią, może dziennikarz
                                    > sam to wymyślił, może Rysio pijany był? Takie słowa w ustach
                                    > Rycha, to jakby słyszeć poprawne zdania od Wałęsy, normalne "R"
                                    > w mowie Tuska, czy potępienie antysemityzmu przez ojca dyrektora.
                              • helmut.berlin Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:17
                                Nie widzialem tych "wyjasnien", przypuszczam, ze takie "falszywki" musza byc
                                bardzo powazne np. oczywiste klamstwo dotyczace waznej rzeczy. Nie slyszalem tez
                                azeby kiedykolwiek skorzystano z tego prawa.

                                Tutaj nic takiego sie nie stalo, GW napisala w dobrej wierze o tym co pani Aneta
                                opowiadala. Poza tym pani Aneta nie jest jedyna, ktora to opowiada.
                                • aplus Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:29
                                  Nie moge znalezc a w glownym watku
                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3782852.html
                                  jest tylko zapowiedz zmiany prawa.
                                  W kazdym razie takie prawo ma sens, media powinny sprawdzac swoich informatorow
                                  przed publikacja glupot. Tego ze Aneta poswiadczyla nieprawde chyba nie
                                  zaprzeczysz ? Tym samym ciezar jej przestepstwa i odpowiedzialnosci za nie
                                  przenosi sie na Gazete - takie rozwiazania stosuje sie w krajach cywilizowanych.
                                  • maaac Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:42
                                    1. Na całym demokratycznym świecie koncesje stacjom RTV wydaje się wyłącznie z
                                    tego powodu że nie może być ich nieskończenie wiele. "Eter" ma ograniczoną
                                    pojemność więc kogoś trzeba "wybrać" jak chętnych jest więcej niż wolnych pasm.

                                    2. Wydawanie koncesji gazetom/czasopismom/książkom itp. to typowy komunistyczny
                                    pomysł. Jeszcze jeden dowód na to, że IVRP=PRL bis.

                                    Jedyny cywilizowany sposób dyscyplinowania mediów to wytaczanie im procesów z
                                    oskarżenia prywatnego. Jak Lepper uważa że GW pisało o nim nieprawdę to niech
                                    spotka się z nią w sądzie o ile wogóle wie gdzie ten budynek się znajduje bo
                                    coś miewał problemy z dotarciem do niego...
                                  • helmut.berlin Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:48
                                    > przenosi sie na Gazete - takie rozwiazania stosuje sie w krajach cywilizowanych

                                    Niezupelnie, jak znasz angielski to poczytaj np. tutaj:

                                    www.interights.org/page.php?dir=Publication&page=prageramicus.php
                                    w szczegolnosci "The distinction between facts and value judgements" oraz
                                    "The right to exaggerate and the obligation of diligence"

                              • ready4freddy Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 18:34
                                trzy "falszywki" (poki co nie mamy tu do czynienia z falszywka, nikt nie wyjasnil jeszcze, czy istotnie w SO miala miejsce "praca za seks"), czy trzy przestepstwa? a propos trzech przestepstw - kiedy zostana "zamkniete" gazety, w ktorych _codziennie_ popelnia sie przestepstwo z paragrafow o nawoywaniu do wasni na tle narodowosciowym czy religijnym? no i kiedy "zamkna" radyjo?
                              • rydzyk_fizyk Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 10.12.06, 23:57
                                Od kiedy wydawanie gazety wymaga koncesji?

                              • carssc Re: ...ale przecież skończył na smietniku :] 11.12.06, 07:13
                                aplus napisał:

                                > sorry ale to juz bylo wyjasnione w innym watku:
                                > 3 falszywki w ciagu roku i mozna odebrac koncesje gazecie, telewizji...

                                nie wiem co tam było wyjaśnione, ale ciężko jest zabrać coś czego nie ma.
                                Działalność wydawnicza nie jest koncesjonowana.
            • bill33 Re: Dziwne uczucie, ale zgadzam sie z Czarneckim 10.12.06, 19:28
              zgadzam sie z pos.Czarneckim choc trudno ale tych buhajow z swiecznika
              Samoobrony trzeba raz na zawsz odsunzc w cien " STARE PRYKI" a do koscioła,a
              chodzą ostętacynie a rydzych ich oczyszcza!
    • galba Jest pytanie, jest odpowiedź 10.12.06, 17:05
      > Czy ten facet aby na pewno jest z Samoobrony?

      Nie. Każdy we Wrocławiu ci powie, że Rysiek już praktycznie jest w PiS.
      Negocjacje są na ukończeniu.
      • emenefix ['][']['] Gazeta Wyborcza. 9.12.2006 ['][']['] RIP 10.12.06, 17:09

        • pantanal Uważaj, żeby tobie świeczek nie zapalili 10.12.06, 23:56
      • idiotyzmy-kacze Samoobora i PiS to dwie bliźniacze partie 10.12.06, 17:31
        Równie "konserwatywne", buahahahahaha
      • 6666q Re: Jest pytanie, jest odpowiedź 10.12.06, 17:59
        Czarnecki był kiedyś chyba w ZCHN, typowy karierowicz, wyleciał z partii za
        przekręty finansowe związane z funduszmi europejskimi, o tym już mało kto pamięta.
        • idiotyzmy-kacze Re: Jest pytanie, jest odpowiedź 10.12.06, 19:42
          Czarnecki zaczynał karierę w UPR, he he he
      • lwowiak5 Re: Jest pytanie, jest odpowiedź 10.12.06, 18:21
        galba,czy ty jeszcze się nie poznałeś na tym małym jewreju parchatym?
    • piehemoth Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 17:15
      Czy Czarnecki jest z Samoobrony? Jeszcze jest. Ale wcześniej był w ZChN. W
      każdym razie, zawodnik oldskulowy, nie z tych, co to wypłynęli po 2001 roku.
    • helmut.berlin Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 17:21
      W kazdym razie madrze powiedzial, w "bezpiecznym" PE prawdopodobnie i tak SO
      przezyje.
      • trudny99 Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 17:29
        ,,polityk powinien wyglądać jak żona cezara''..;(
        bi.gazeta.pl/im/2/3172/z3172362X.jpg
    • romano33 Czarnecki to byłe ZCHN 10.12.06, 17:22
      On nigdy nie utozsamiał się z Samoobrona tylko wykorzystał ją do własnych
      interesów.
      • trudny99 Re: Czarnecki to byłe ZCHN 10.12.06, 17:26
        romano33 napisała:

        > On nigdy nie utozsamiał się z Samoobrona tylko wykorzystał ją do własnych
        > interesów.

        To fakt.
        Widac Lepper jest miłośnikiem różnych egzotycznych zwierząt..;
        - jak nie bizony, to konie trojańskie ..;(
    • mario.osh czarnecki złapał swoje 5min. - trzeba to gdzieś 10.12.06, 17:22
      zapisać dla potomnych.

      nawet on może.

      do dzieła nieśmiali i wątpiacy. zdobywać szczyty !
      uwierzcie że wszystko jest możliwe !
      • romano33 Czarnecki były wice Rady Naczelnej ZChN, poseł AWS 10.12.06, 17:27
        Czy to prawidziwy poseł z Samoobrony ? jak sie nazywa takich ludzi, którzy
        zmieniaja partę jak rekawiczki ?
        • kontonaspam Re: Czarnecki były wice Rady Naczelnej ZChN, pose 10.12.06, 18:29
          Ryszard.

          romano33 napisała:

          > Czy to prawidziwy poseł z Samoobrony ? jak sie nazywa takich ludzi, którzy
          > zmieniaja partę jak rekawiczki ?
          • romano33 Re: Czarnecki były wice Rady Naczelnej ZChN, pose 10.12.06, 18:34
            Ach, Król Ryszard III ;-)
    • troll7777 jest - ale ma zludzenia badz jest hipokryta... 10.12.06, 17:31
      a to ze Leper sie kryl z 'ciagotami' - to sie nie dziwie... KAZDY doradca by mu
      to doradzal... bo ON jest na swieczniku - bo jak stare zydowskie powiedzenie
      mowi: w Swiatyni tylko swiecznik nie kradnie... i swiecic ma chlubnym przykladem
      dla reszty faryzeuszy! haha haha - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich
      • trudny99 To dlatego bożnice są praktycznie puste..;) 10.12.06, 17:34
        > bo jak stare zydowskie powiedzenie
        > mowi: w Swiatyni tylko swiecznik nie kradnie...
        • trudny99 Re: To dlatego bożnice są praktycznie puste..;) 10.12.06, 17:37
          A mówią, że tylko Polacy kradną !..;(
          • troll7777 kradna zlodzieje - a nie Polacy czy jacys inni 10.12.06, 18:15
            hah haha! - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich... choc pewnie Polacy
            sa glupsi w zlodziejstwie i daja sie czesciej zlapac za przyslowoiowa reke! ahha
            haha!
    • cammelia Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 17:52
      sumienie.lk napisał:

      > Czy ten facet aby na pewno jest z Samoobrony?

      Najmądrzejsza wypowiedż która wyszła ostatniego tygodnia z ust polityka.
      Aż wierzyć mi się nie chce że to możliwe heheheh
    • yxcv Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 17:55
      Ale masz tlusta morde-wypasles sie tak za swoja pesje?.
    • hardy01 Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 18:11
      Czarnecki zawsze był na poziomie, dlatego nie rozumiem co on robi w Samoobronie,
      wśród takich ludzi.
      • kontonaspam Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 18:31
        Zawsze był na poziomie, tylko że na bardzo niskim poziomie.
        • uu1 Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 19:33
          kontonaspam napisał:
          > Zawsze był na poziomie, tylko że na bardzo niskim poziomie.
          I świetnie się zapowiadał. Sam.
    • jgawracz Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 18:16
      I to polityków z tak zwanej najwyższej półki - stąd moja prośba do braci: tego
      "pierwszego" i tego "jedynego" oraz do ojca "dyrektora". Opamiętajcie się!
      Adwent to czas oczekiwania. Ludzie wierzący oczekują na przyjście Dziecka Bożego
      - symbolu prostoty zasad i ofiary życia za człowieka. Na co Wy oczekujecie w
      otoczeniu tego prostactwa? Oczekiwanie musi być połączone z pokutą, która wymaga
      żalu za grzechy. Odrzućcie pychę i zakłamanie, ratujcie resztki honoru i
      programu naprawy rzeczpospolitej.
    • wj_2000 Jest jasne jak to było 10.12.06, 18:31
      Aneta K. wyszła na idiotkę! Gdyby wiedziała od początku kto jest prawdziwym
      ojcem, to PRZECIEŻ by dobrowolnie idiotki z siebie nie robiła!!!!

      Zatem ona musiałą być przekonana do ostatniej soboty (srodze się
      rozczarowała!), że Łyżwiński na pewno JEST ojcem.
      Jak to możliwe by tak się pomyliła? Przecież to matka!

      No to posłuchajcie mojej hipotezy:
      Rozwódka z dwójką dzieci, żyjąca z nędznych alimentów, bez żadnych perspektyw,
      poznaje przez koleżankę, trochę przypadkowo, znaczącego działacza SO
      Łyżwińskiego. Dostrzega że ma na nią chrapkę, tymbardziej że się ona o to stara
      kobiecymi sztuczkami. Zostają kochankami. Do biura potrzebna jest akurat
      dziewczyna o umiejętnościach zbliżonych do Anety K. Zatrudnia ją, a przy
      okazji swoją chuć zaspokaja. Sytuacja materialna Anety się poprawia, ale wie
      ona dobrze, że pożądanie u Łyżwińskiego do niej przeminie lada miesiąc i
      zostanie ona ze swoimi problemami.
      W międzyczasie poznaje też samego MISTRZA Andrew.
      Wymyśla szatański plan. Postanawia zajść w ciążę i to raczej nie z Łyżwińskim,
      a z samym Lepperem. Będzie musiał na dziecko łożyć - starczy na utrzymanie
      całej trójki. Udając że jest oczywiście "zabezpieczona" kusi Leppera swoimi
      wdziękami i zostają na noc w pokoju. Andrew nie jest jakoś szczególnie
      wniebowzięty - z bidą udaje mu się spełnić samczy obowiązek. Rano chłodno się
      żegnają.

      Teraz Aneta czeka. Po dwóch tygodniach - i tu musi zajść ingerencja
      przypadku, bo inaczej do tak dramatycznej pomyłki Anety by nigdy nie doszło -
      pojawia się krwawienie.
      Ale nie prawdziwa miesiączka, lecz jakiś przypadkowy upław z pochwy. Ona bierze
      to za zwykłą miesiączkę i czuje się rozczarowana. Andrew nie będzie ojcem jej
      dziecka (myśli sobie). Ponowne zwabienie go do łóżka nie wchodzi w grę. Nie
      jest nasza Aneta óśmym cudem świata, choć po małej wódce, tak z raz, to każdy
      chłop by sie z nią położył. Raz, ale niekoniecznie drugi.
      Uruchamia więc plan B. Jeśli nie Lepper, to niech będzie Łyżwiński!
      Zaciaga go do łóżka w okresie płodności. Po dwóch tygodniach żaden upław się
      nie pojawia - tymbardziej miesiączka, bo Pani Ania od 6 tygodni nosi w łonie
      pomiot Lepperowy!!! Ale ona myśli, że nosi 2-tygodniowy pomiot Łyżwińskiego!!!!

      Samemu Łyżwińskiemu być może "kłamie", gdy już ciążę widać, że to nie jego, być
      może nie kłamie. W
      każdym razie sugeruje kochankowi by zrobił ją radną.
      Jeśli długo nie mówiła mu że to jego dziecko, to przypuszczalnie traktowała
      tem fakt jako swoistą polisę ubezpieczeniową na przyszłość (póki co była radną,
      świetnie jej się powodziło).
      On wiedząc, że z nią spał bez gumki, nawet jeśli powiedziała mu na początku że
      to nie jego dziecko, czuł dyskomfort i potajemnie
      zrobił badania - odetchnął z ulgą - on ojcem nie był. Jeśli mówiła od początku,
      że to on jest ojcem, też mógł wpaść na pomysł sprawdzić DNA rzekomej córeczki
      widząć, że rośnie podobna raczej do Leppera niż do niego.

      Zauważmy, że informowano nas, że była to ciążą niedonoszona, poród
      przedwczesny, a dziecko w dobrej formie. To jeden miesiąc błędnej oceny
      początku ciąży, a nie wcześniactwo!!

      Aneta przegrywa wybory. I sięga po "polisę". A Łyżwiński mówi: goń się!
      On PRAWDĘ ZNA. A ona żyje w błędnym przekonaniu.
      Jego hardość ją rozwściecza. Kontaktuje się z dziennikarzami. Zaczyna pieprzyć
      coś o jakimś molestowaniu, wierząc, że gdy test DNA wskaże na niego jako na
      ojca, to opinia, wszelakie sądy uznają jej racje, odsądzając jego od czci i
      wiary.

      No i sprawa się rypła!
      Niezła dziwka ta Aneta!

      !
      • karagandak Jest proste jak to sprawdzić. 10.12.06, 18:51
        I wszyscy zainteresowani zawodowo w sprawę dobrze wiedzą jak to zrobić.
        - niezależne ekspertyzy ! ( i nie piszcie,że nie ma przewalanek w badaniach).
        Zbadanie DNA dziecka , matki !,i tych dwu gości Ł. i L.
        Wyjaśnijmy czy to dziecko jest TYM dzieckiem .Bo może ono z innej matki...bo
        zdarzyło się raz w szpitalu,że zamieniono dziecko.
        • wj_2000 Re: Jest proste jak to sprawdzić. 10.12.06, 18:58
          karagandak napisała:
          > Zbadanie DNA dziecka , matki !,i ...
          > Wyjaśnijmy czy to dziecko jest TYM dzieckiem .Bo może ono z innej matki...

          Pisano najwyraźniej w świecie, że pobrano materiał genetyczny całej TRÓJKI: to
          znaczy MATKI, CORKI i domniemanego ojca. Tak, że motyw iż to jest właściwe
          dziecko jest poza wątpliwościami.
          Ważniejszą sprawą jest teraz ustalić czy ojcem jest Lepper, czy nie Lepper.
          Według mnie Lepper.
    • wysokiktos wyborcza szmata 10.12.06, 18:51
      szuka poparcia w wypowiedziach ludzi, ktorzy ze wzgledu na swoje ogolne poglady
      sa tak daleko od wyborczaj jak z bieguna poludniowego do polnocnego. Wyborcza
      zachowuje sie jak zwykla k....
      • pantanal Niskiktosiu, nie klnij 11.12.06, 00:02
        bo to brzydko jak sku..syn
    • pizza > Czy ten facet aby na pewno jest z Samoobrony? 10.12.06, 18:56
      nieee on jest z zetchaenu tylko się zakamuflował
    • uu1 Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 19:19
      Myszowaty i żona Cezara. Co za wyobraźnia.
    • jm19 Europajac Rysiek Żużel-Czarnecki z Samoobory, 10.12.06, 19:34
      to przykład niewyobrażalnego prymitywizmu i karierowiczowstwa.

      Ta intelektualna miernota zaczynała w ZChN (przepraszam za wyrażenie), gdzie na
      zasadzie SELEKCJI UJEMNEJ, zawłaszczyła najwyższe funkcje partyjne (im wiekszy
      idiota, tym wyżej w hierarchii partyjnej!).

      Reszty dopełniła ta obłąkana Solidarność, która narobiła bardzo dużo zła
      awansując miernoty na stanowiska państwowe (gorzej niż za PZPR!) zwłaszcza za
      czasów tego koszmarnego AWS.

      Teraz ten pajac znalazł się w partyjnej ruletce, jest w ciągłym ruchu i jakoś
      udaje mu się (będąc patentowanym IDIOTĄ) zawłaszczać różne dobrze płatne
      funkcje publiczne.

      Nie sądzę by Samobora odegrała jakąś rolę w następnych wyborach, to ten pajac
      obstawia jak widzę PZPN (jest tam niezła forsa i myśli matołek, że uda mu się
      tam wkręcić "z klucza partyjnego" - no w końcu jest przecież w koalicji
      rządzącej!

      Ponieważ Kaczory, to niebywałe naiwniaki i cienkie grajki, to niewykluczone, że
      ten pajac może zawłaszczyć PZPN.

      Należy tego pajaca odciąć wreszcie od tej partyjno-parlamentarno-rządowej
      KROPLÓWKI FINANSOWEJ i dać mu jakąśc pracę (np. parkingowego przed dworcem we
      Wrocławiu). Dworzec ma połączenia międzynarodowe, więc będzie mu to trochę
      przypominało pracę w Brukseli (to wcale nie jest takie śmieszne, to jest po
      prostu smutne).
      • uu1 Re: Europajac Rysiek Żużel-Czarnecki z Samoobory, 10.12.06, 19:47
        :-))))))))
    • zhk Ale zezowaty Rycho ma mordę spuchniętą 10.12.06, 19:35
      To wyjątkowo cuchnący charakter ten typ. Karierowicz z psim honorem. Rzygać się
      chce
      • jm19 Re: Ale zezowaty Rycho ma mordę spuchniętą 10.12.06, 20:58
        Nie obrażaj proszę psów.
        Każdy pies ma taką wspaniałą cechę jak wierność (to jeszcze więcej niż honor).
        Rysiek Żużel-Czarnecki, to zwykła FLANELA, nie mająca nic wspólnego ani z
        honorem ani z wiernością!

        Udawanie "polityka" to jego sposób na życie.
        Nigdy uczciwie nie pracował i nie potrafi pracować.
        Gdyby nie to "polityczne" pajacowanie, to zwyczajnie zdechłby z głodu!

        Czarnecki mojemu psu bernardynowi YUKI (jeżeli chodzi o inteligencję, godność,
        honor i wierność) nie dorasta nawet do pięt!

        Bardzo proszę nie obrażać PSÓW!
    • bokassa Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 19:59
      Czarnecki jesteś polityczną prostytutką,nie właż tak do dupy pismakom,bo i tak
      cię nie polubią
      Zresztą naprawdę trudno mieć do ciebie szacunek,a co dopiero cię lubić.
    • mkg11 Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków PO 10.12.06, 20:13
      Niniejszym uprzejmie prosze p. Schetyne aby wszystkie zapowiedziane przez niego
      w programie telewizyjnym kolejne afery koalicji trzymającej władze i majace tę
      władzę zmieść były przygotowane przez p. Schetyne porządnie, bez knotów takich
      jak historia z dzieckiem p. Anety, bez błędów i niedopatrzen, tak aby nie
      stawiac w przykrej sytuacji kolegów p. Schetyny z PO, dziennikarzy Gazety
      Wyborczej i TVN i w sposób taki aby PO mogła nareszcie dojśc do władzy .
      • 1zorro Biedny Czarnecki.. po tej wypowiedzi Lepper wywali 10.12.06, 20:21
        go " na zbity pysk" !
        • helmut.berlin Re: Biedny Czarnecki.. po tej wypowiedzi Lepper w 10.12.06, 20:23
          moze go wywalac, z parlamentu go nie wykurzy
      • tragikomix Re: Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków PO 10.12.06, 20:44
        Kiciu, przecie to jeszcze nie koniec.
    • maruda.r Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 20:33
      sumienie.lk napisał:

      > Czy ten facet aby na pewno jest z Samoobrony?

      *************************************

      Tak. Jest na tyle kumaty, że nie ma zamiaru tonąć z Lepperem. Czarnecki był już
      w AWS, Akcji Katolickiej i UPR. Pewnie sobie znajdzie jakąś nową partię.

    • pokon Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 21:28
      Ciekawe do jakiej kolejnej partii ten facet się szykuje...?? Szczury uciekają
      z tonącego okrętu ??
    • taotem skad jest Czarnecki? 10.12.06, 21:58
      Czarnecki jest zawsze stad, gdzie akurat oplaca mu sie byc i gdzie mozna wyrwac
      jakis ochlap
    • ojciec.dyrektor Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 23:32
      przecież ten facet ośmiesza Samoobronę. Wiadomo, że redaktorzy gw już mieli
      rozdzielone stołki ministrialne na czasu po zamachu stanu, a on gada, że to nie
      dziennikaże są winni.

      ---
      Radio Maryla: Katowicki głos w twoim domu
    • gazela21 Czarnecki: "Seksafera" to wina polityków 10.12.06, 23:43
      niech Czarnecki nie udaje sprawiedliwego sędziego Salomona.Zdaje sie że to jego
      wypowiedz jest jednym wielkim "dowcipasem".Ciekawe czy będzie taki mądry jak
      przyjdzie na niego kolej, bo pani Anetka zaczyna sie rozkręcać-<nie Łyżwiński?,
      to może Lepper,zresztą sama nie moge sie zdecydowac...> za niedługo okaże sie
      że samoobrona to cała mafia molestujęcych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka