formozus1
11.12.06, 07:11
To taki katolicki Lenin.
Mordował swoich przeciwników politycznych w sposób, że tak powiem swobodny.
Swobodnie spadali z samolotu lub helikoptera do morza, jakieś dwieście
kilometrów od brzegu.
Powinni być zdyskwalifikowani ponieważ mieli zaaplikowane środki dopingujące.
Księga guinnessa nie zanotowała dopłynięcia któregokolwiek.