Dodaj do ulubionych

Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony

    • emeryt21 Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:07
      To wcale nie hipoteza.W tym czasie pracowalem na budowie eksportowej(wielka
      rura) w rejonie Nowopolocka i jezdzilem na trasie Nowopolock-Minsk-Kobryn-
      Brest.Widzialem transporty wojska zmierzajace w kierunku naszej
      granicy.Rozmawialem z zolnerzami,ktorzy oczywiscie nie wiedzieli dokad
      jada.Mowiono im,ze na cwiczenia tylko poco byly towarzyszace im transporty
      amunicji.W miejscowosciach przygranicznych byla ogloszona godzina policyjna tak
      zeby mieszkancy nie ogladali przejezdzajacych transportow wojska.Nawet wzdluz
      szosy z Minska do Nowopolocka staly w krzakach w lesie oddzialy wojska.
      Mialem stala "komandirowke",ale wtedy mi ja odebrano i dostawalem jednorazowe
      na kazdy przejazd z wypisana dokladnie trasa i godzinowym rozkladem
      (marszrutnyj list).Mowili,ze to na wypadek gdybym zabladzil.
    • wasylzly Genera Wojcisch Jaruzelski, ten ktory dwa razy 12.12.06, 18:23
      uratowal Polske od zaglady, sybirak, polski szlachcic, raz uratowal wlasna piersia i krwia przed hitlerowcami, potem przed agentami cia.

      Tu sylwetka tego wybitnego patrioty.
      pl.wikipedia.org/wiki/Jaruzelski
      • gekon1979 Re: Genera Wojcisch Jaruzelski, ten ktory dwa raz 12.12.06, 18:28
        jaruzel to zdrajca Polski, targowiczanin XX wieku, powinien zdechnac w nieslawie
        • bodzanta_pan Re: Genera Wojcisch Jaruzelski, ten ktory dwa raz 12.12.06, 18:35
          gekon nie powtarzaj zasłyszanych historii, po takiej szlachcie z czworaków to
          mój Dziad na konia wsiadał, więc uszy po sobie szraczku.
        • 2560a Re: Genera Wojcisch Jaruzelski, ten ktory dwa raz 12.12.06, 18:36
          gekon1979 napisał:

          > jaruzel to zdrajca Polski, targowiczanin XX wieku, powinien zdechnac w
          nieslawi
          > eUcz się szabli, siodła, dzbana,a poznają w Tobie pana
          Punkt G
          Zdaje sie ze z powyzszego najczesciej siegasz po dzban, i czy to dzban piwa ,
          czy gorzaly, czy jabola, watrobe ci zniszczy i dziury po stropem juz porobil

        • blond_kasi nie lubie mutantów... 12.12.06, 18:43
          Ty gekon to masz chyba ten punkt G na mózgu, i dlatego Ci się tak zrobilo,:)
          • gekon1979 Re: nie lubie mutantów... 12.12.06, 18:46
            25 lat temu komunistyczny zdrajca Polski, mordowal wlasny narod, a tobie tylko Punkt G w glowie?? nie ladnie
            no ale coz, jestes w koncu blondynka, wiec ci wybaczam
      • kasiakopczak Re: Genera Wojcisch Jaruzelski, ten ktory dwa raz 12.12.06, 18:34
        chyba nie wiesz o kim piszesz!!!!!!!!!!!!!Za jego rządów zginęło bestialsko
        zamordowanych 189 osób(ofiary stanu wojennego)
      • wasylzly Ten ktory rocznie budowal 300 000 bezplatnych 12.12.06, 18:37
        mieszkan, huty i zaklady pracy, ktory gwarantowal prace i dobrobyt, zostal potem zamieniony, na lapcia z popowa, niepismiennego elektyka, ktory zagwarantowal 200000 Polakow na wygnaniu.
        Brawo kalmuki!
    • bobbie2 Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:25
      Z perspektywy czasu widac, ze jedynym wyjsciem na pokojowe przeminy w kraju w
      tamtym czasie i w tamtej rzeczywistosci politycznej w Europie,(istnial silny
      jeszcze ZSRR und DDR).Duzo szumowin politycznych, chcialo kraj utopic w
      bratobojczej wojnie, bez wzgledu na straty, tak samo jak powstanie warszawskie
      nie mialo wtedy szans.Nawet zachod namawial do umiarkowania, a USA co wtedy
      robily? nikt nawet dzisiaj na ten temat slowa nie pisnie.Tak jak w 1939 roku
      kraj byl osamotniony, tak tez byloby przed stanem wojennym. USA w tamtym czasie
      zdrajce narodowego Kuklinskiego, spuscili do kanalu, razem z jego informacjami
      na temat przygotowan do stanu wojennego.Na obiektywna ocene nie ma w kraju
      szans.
      • papasryna2005 Co robił Rydzyk w stanie wojennym??????? 12.12.06, 18:29
        ano spokojnie sobie żył w NRF.. i tam kiwał niemieckie siostry zakonne i inne
        staruszki!.. taki to z niego bojownik i patriota...
        • bobbie2 Re: Co robił Rydzyk w stanie wojennym??????? 12.12.06, 18:35
          Rydzyk to jest dobry przyklad, narodowego bolszewika, gdzie on tyle tej zawisci
          tankowal? ilu on glupich i primitywnych starych zgredow znajduje, ilu przed nim
          na kleczki pada, on jest ten Guru kosciola, papiez przy nim to maly pikus byl.
      • kosa44 Re: Połowa Polaków............. 12.12.06, 19:06
        USA ustawiały wtedy Crois'y i Pershingi w BRD ...co zaowocowało kilka lat póżniej
        upadkiem sowietów.....bez jednego wystrzału....I wystarczy...
    • bowpoz Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:33
      Wprowadzenie stanu wojennego było uzasadnione – tak uważa nadal ponad połowa
      dorosłych Polaków. I to pomimo nachalnej propagandy w środkach przekazu różnych
      Dudków, Paczkowskich i Pośpieszalskich. Dlaczego? Bo kto żył w tamtym czasie i
      miał oczy otwarte ten widział te niekończące się strajki, pogotowia strajkowe,
      kłótnie o przywileje pracownicze, żądania zwolnienia niewygodnych dyrektorów
      lub zbyt wymagających szefów. Protesty, protesty, protesty. W listopadzie przed
      stanem wojennym strajkowało lub ogłaszało pogotowie strajkowe tysiące zakładów.
      A jeśli nawet jakiś zakład chciał pracować to nie mógł, bo mu z innych nie
      przywieźli potrzebnych surowców (sam w takim zakładzie pracowałem). I tak w
      kółko, a w sklepach puste półki i ocet, tak chętnie pokazywane w TV jako symbol
      PRL-u. A to nie wynalazek PRL-u tylko Solidarności !
      Już to wystarczyło żeby powstrzymać ten obłędny pochód w totalną destrukcję.
      A co robili wodzowie Solidarności? W swym zaślepieniu czy głupocie
      chcieli „wyzwalać” Europę Wschodnią! (patrz : „Posłanie do Narodów Europy
      Wschodniej”). I kto ? I gdzie by ich powstrzymał ? W tamtej sytuacji
      geopolitycznej ówczesny ZSRR nigdy by sobie nie pozwolił na systematyczne
      rozmontowywanie systemu. I choć bardzo nie chciał to by MUSIAŁ interweniować!
      PRL nie był rajem i działo się tam też wiele zła. Sierpień 80 był słusznym
      protestem.
      Lecz nie liczące się z realiami , nieodpowiedzialne działania części
      przywódców Solidarności, mogły doprowadzić do wielkiego nieszczęścia i
      utopieniu we krwi wielu niewinnych ofiar. Swoją nieodpowiedzialność wykazują
      zresztą do dzisiaj, potrafią świetnie siać destrukcję , chaos, nienawiść,
      gorzej z konstruktywnym działaniem. A dlaczego tak głośno krzyczą? Ano, żeby
      ktoś nie doszedł do wniosku, że to NIE SĄ WIELCY BOHATEROWIE NARODOWI TYLKO
      LUDZIE, KTÓRZY SWOIM NIEODPOWIEDZIALNYM DZIAŁANIEM MOGLI DOPROWADZIĆ DO
      KATASTROFY NARODOWEJ I POWINNI RÓWNIEŻ PONIEŚĆ ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ !
      • bodzanta_pan Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:38
        a teraz solidarność zakłady zlikwidowała, pan balcerowicz doprowadził co
        zostało do upadku, no a resztę wykupił obcy kapitał i tak Polska stała się
        rezerwuarem taniej siły roboczej. Amen.
      • kosa44 Re: Połowa Polaków.... 12.12.06, 19:23
        Już to czytałem w 1981 roku w Trybunie Ludu...tępy politruku z Kacapii..
        • vitabravo Re: Połowa Polaków....kto to policzył? 12.12.06, 20:11
          Lenin: "Nieważne co powiedzieli, ważne kto liczy głosy."
    • uburama Jedno porządne pałowanie i by 100% popierało 12.12.06, 18:33
    • gosvami w tym kraju już niewiele mnie zaskoczy... 12.12.06, 18:34
      Skoro 'aż' 45 proc. Polaków zna dokładną datę (dzień, miesiąc, rok) wprowadzenia
      stanu wojennego, to nie dziwię się, że około połowa Polaków niezmiennie uważa,
      że stan wojenny był uzasadniony.

      Zaiste wielcy w chwilach klęski oraz podli i nikczemni w chwilach triumfu.
    • mani2 Rosjanie nie weszli by! 12.12.06, 18:44
      W GW online ukazal sie kiedys wywiad ze Zbigniewen Brzezinskim pt:
      "Zbigniew Brzeziński wspomina Papieża"
      (Rozmawiał Marcin Gadziński 05-04-2005, ostatnia aktualizacja 05-04-2005 18:31)

      Oto fragment:

      "Potem był rok 1980 i dramatyczny moment, gdy nad Polską wisiała groźba radzieckiej inwazji. Pan
      dzwoni do Papieża

      - Mieliśmy ostatni sygnał od wywiadu, notabene od pułkownika Kuklińskiego, że przygotowania Rosjan
      do inwazji na Polskę są zakończone i że nastąpi ona w pierwszy weekend grudnia 1980 r. Po uzyskaniu
      zgody prezydenta Cartera zadzwoniłem do Papieża. W Watykanie był już późny wieczór i miałem
      trudności, by mnie połączono; udało się to dopiero po rozmowie z ks. Dziwiszem. Przekazałem
      Papieżowi informacje o planowanej inwazji, powiedziałem, jakiej można się spodziewać odpowiedzi
      amerykańskiej. Zaznaczyłem, że nie będzie tak pasywna, jak miało to miejsce, gdy Sowieci wkroczyli do
      Czechosłowacji w 1968 r. Oczywiście to, co On zamierza robić, pozostawiłem w Jego gestii, nawet o to
      nie pytałem. Po prostu uznałem, że On powinien o tym wiedzieć, zanim inwazja stanie się faktem.

      Jaka była reakcja?

      - Czułem, że był bardzo przejęty. Pytał o niektóre szczegóły. Była mowa o ewentualnych reakcjach
      Kościołów we Francji i w Niemczech, co dla Moskwy było nie bez znaczenia.

      Co działo się w następnych dniach?

      - Gdy w piątek przed weekendem Sowieci zmienili decyzję o inwazji, poinformowałem o tym Papieża.
      Moim zdaniem Sowieci cofnęli się po części dlatego, że bali się dalszego pogorszenia stosunków z
      Ameryką, które po inwazji na Afganistan i naszej bezprecedensowej pomocy wojskowej dla ruchu
      oporu w tym kraju były fatalne. Może też miały na to jakiś wpływ rozmowy z Breżniewem I sekretarza
      PZPR Kani, który był wtedy w Moskwie i nalegał, by Rosjanie tak ryzykownego kroku nie podejmowali."
    • lady_godziwa Wlasnie Ta Połowa Polaków to Ciemnogrod 12.12.06, 18:49
      Czy polacy sa naprawde az tak glupi ze wierza ze stan wojenny byl konieczny
      aby Jaruzel wprowadzil stan wojenny tylko po to aby bronic swoja dupe?

      Przeciez sa dowody ze to Jaruzel BLAGAL sovietow aby wkroczyli do Polski
      niezaleznie od tego ze sovieci odmowili wkroczenia do Polski i kategorycznie
      wypowiedzieli sie ze to POLACY musza sobie porasdzic z solidarnoscia,
      poniewaz jest to tylko wewnetrzny kryzys polski, a nie ma zadnego zagrozenia z
      zewnatrz.

    • s-k-i-n Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:49
      i mają rację.. trzeba bylo pogonić tych KORowców
    • old.european I wlasnie dlatego nie zyje w tym kraju 12.12.06, 18:50

    • bespowrotnie niestety 12.12.06, 18:52
      tym czym dziś dla rządów jest "groźba powrotu układu do władzy.."
      tym samym wówczas była groźba interwencji związku radzieckiego..

      pretestem wybawiającym ze wszystkiego złego co jest naszym dziełem....
      obłuda !!!!!!!!
    • coolbabe Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:59
      Moi kochani rodacy,nie kłućcie się polecam WAM artykuł Urbana , przeczytajcie
      książkę Lecha Mażewskiego "Stany nadzwyczajne w Polsce w latach
      1918-1989"właśnie dziś kupiłem ją i mam nadzieję że też wiele niejasności w
      mojej głowie się wyjaśni.To był paskudny czas ,ale co by było gorsze tego nigdy
      do końca się nie dowiemy , może i dobrze www.nie.com.pl/art8347.htm
    • jotelbe szkoda, że Jaruzelski wprowadził stan wojenny 12.12.06, 19:03
    • ljblues1 Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 19:13
      stan wojenny oczywiscie byl zbedny , byloby lepiej gdyby sie po Was przejechaly
      ruskie tanki , wiecej pozytku by przynioslo , brakowalo by teraz paru waznych
      matolow
      • kosa44 Re: Połowa Polaków........... 12.12.06, 19:33
        Ruskie tanki pojechały do Afganistanu ratować Babraka Karmala...i bardzo dobrze....
    • milo_1 Ja nieznaju czijewo wy chatietie ??? 12.12.06, 19:15
      Polszia eta by była posliedujszczaja sowietskaja respublika - itak w cziem deło .
      Wot duraki ,duraki polaczki........
      Wy chatieli swabody - jest swaboda - cziewo wy chatietie ......
      A siejczias rabotat,rabotat aby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej.
    • mulla_komar Ale Polacy sa po..bani 12.12.06, 19:24
      Korzystajac z okazji, ciekawe czy ta sama polowa uwaza ze interwencja Pinocheta
      w Chile byla uzasadniona. Przynajlniej byla uprawniona. Podaje zrodlo i tlumacznie:

      www.udi.cl/documentos/do_acuerdo_cd1973.htm
      Niniejszy tekst nie jest zwykłym artykułem. Dość już powiedziano z jednej ztrony
      złego, a z drugiej dobrego o generale Pinochecie. Wszystkie argumenty zostały
      wyczerpane - czas by przemówiły fakty. Oto tekst uchwały parlamentu chilijskiego
      z sierpnia 1973 r. Niech bojownicy o wolność i demokrację, niech krzykacze
      wołający o przestrzeganie praw człowieka i niech ci odsądząjacy generała od czci
      i wiary przeczytają wreszcie oficjalny dokument, na podstawie którego działała
      junta wojskowa przejmując władzę i odsuwając prawdziwego zamachowca stanu -
      Salwadora Allendefgo.

      Tłumaczenie pochodzi ze strony www.datapolis.pl/grzes/gapdudc.htm

      Poniższy dokument jest kompletnym tekstem uchwały Kongresu Narodowego Chile,
      zatwierdzonym znaczącą większością głosów, dnia 23 sierpnia 1973 roku. W tym
      dokumencie zostają wymienione pogwałcenia Konstytucji i innych praw przez
      marksistowski rząd prezydenta Allende oraz uchwala się, z przyczyny braku
      konstytucyjnej procedury impeachmentu, przedstawienie tego poważnego
      przekroczenia porządku konstytucyjnego i prawnego Republiki, wśród innych
      organizmów państwowych, także Siłom Zbrojnym.

      Również uchwala się zakomunikowanie im, iż z uwagi na ich funkcje, przysięgę
      zachowania wierności Konstytucji i innych praw, (...) należy do nich położenie
      natychmiastowego kresu wszystkim wspomnianym okolicznościom jakie naruszają
      Konstytucję i inne prawa. Po tym apelu izby niższej chilijskiego Parlamentu o
      natychmiastowe działanie, chilijskie Siły Zbrojne, dowodzone wówczas przez
      generała Augusto Pinocheta, dnia 11 września 1973, czyli zaledwie 18 dni
      później, przystąpiły do usunięcia urzędującego prezydenta [Salvadore Allende]
      łamiącego konstytucję. Można tu przytoczyć słowa Benjamina Franklina: "bunt
      przeciwko tyranowi jest obowiązkiem wobec Boga".
      UCHWAŁA

      Uwzględniając, że:

      1. Głównym warunkiem do zaistnienia państwa prawa jest wypełnianie przez Władze
      Państwowe zobowiązań wyznaczonych im przez Konstytucję i obowiązujące prawa,
      przy pełnym poszanowaniu wobec podstaw wzajemnej niezawisłości jaką posiadają,
      oraz że wszyscy mieszkańcy kraju mogą cieszyć się podstawowymi prawami i
      gwarancjami, które zapewnia im Konstytucja;

      2. Godzenie w wymiar sprawiedliwości państwa chilijskiego który, jako spuścizna
      narodu, od lat kształtowany był na fundamentalnej zasadzie współistnienia, jest
      niszczeniem nie tylko kulturalnego i moralnego narodowego dziedzictwa ale też w
      praktyce zaprzeczeniem jakiejkolwiek możliwości życia w demokracji;

      3. Wartościami i zasadami są te, które wyrażone zostały w Konstytucji Państwa,
      która, na podstawie artykułu numer 2, dowodzi, iż suwerenność tkwi zasadniczo w
      Narodzie i że Organy Państwowe nie mogą sprawować władzy w zakresie większym niż
      tą do której zostały wydelegowane przez Naród, oraz, wnioskując z artykułu numer
      3, iż rząd który przypisuje sobie prawa do których Naród go nie upoważnił,
      naraża się na bunt;

      4. Obecny Prezydent Republiki został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe
      zaakceptowawszy konstytucyjne gwarancje demokratyczne, która to akceptacja
      szczególnie miała na celu podporządkowanie działań jego Rządu podstawom i
      zasadom państwa prawa, a które on sam uroczyście zobowiązał się szanować;

      5. Jest faktem, iż obecny Rząd Republiki od samego początku swego istnienia
      starał się usilnie przejąć całkowitą władzę, wyraźnie zamierzając poddać
      wszystkich obywateli najściślejszej kontroli gospodarczej i politycznej ze
      strony Państwa i tym samym ustanowić system totalitarny, całkowicie sprzeczny z
      reprezentacyjnym systemem demokratycznym ustanowionym w Konstytucji;

      6. Aby osiągnąć ten cel Rząd nie poprzestał na przypadkowym łamaniu Konstytucji
      i innych praw, ale uczynił z tego trwały system podobnych zachowań, dochodząc do
      skrajności w postaci nie uznawania uprawnień pozostałych Organów Państwa,
      notorycznie łamiąc gwarancje jakie Konstytucja zapewnia wszystkim mieszkańcom
      Republiki i pozwalając oraz popierając tworzenie się równoległych i bezprawnych
      władz, które stanowią bardzo poważne niebezpieczeństwo dla Narodu, w związku z
      czym zniszczono podstawowe elementy instytucjonalne państwa prawa;

      7. Rząd popełnił następujące wykroczenia wobec Władzy Ustawodawczej jaką jest
      Zgromadzenie Narodowe:


      * a) Bezprawnie odebrał Zgromadzeniu Narodowemu jego główną funkcję, którą
      jest ustanawianie praw, podejmując szereg kroków o dużym znaczeniu dla życia
      gospodarczego i społecznego kraju, będących bezdyskusyjnie kwestiami prawnymi,
      poprzez narzucone bezprawnie środki przymusu lub poprzez proste administracyjne
      decyzje opierające się na "legalnych możliwościach". Zaznaczano przy tym, iż
      wszystko to czyniono ze świadomym i jawnym zamiarem zmiany struktur kraju, w
      ramach obowiązującego ustawodawstwa, wyłącznie z woli Władzy Wykonawczej a z
      całkowitym pominięciem Władzy Ustawodawczej;

      * b) Niezmiennie lekceważył funkcje kontrolne Zgromadzenia Narodowego,
      pozbawiając go podległych mu rzeczywistych uprawnień stawiania w stan oskarżenia
      Ministrów łamiących Konstytucję i inne prawa, tudzież popełniających inne
      przestępstwa lub nadużycia wyszczególnione w Ustawie Zasadniczej;

      * c) Dochodząc w końcu do sprawy szczególnej wagi: zlekceważył poważną
      funkcję Zgromadzenia Narodowego jako Władzy Ustawodawczej, odmawiając realizacji
      reformy konstytucyjnej w zakresie trzech dziedzin gospodarczych, uchwalonej w
      ścisłej zgodności z normami zawartymi w Konstytucji;

      8. Rząd popełnił następujące wykroczenia wobec Władzy Sądowniczej:

      * a) W celu zniszczenia autorytetu Władzy Sądowniczej i podważenia jej
      niezawisłości, przewodził hańbiącej kampanii obelg i oszczerstw przeciw Sądowi
      Najwyższemu oraz popierał bardzo poważne ataki na sędziów i ich autorytet;

      * b) Lekceważył działania wymiaru sprawiedliwości w przypadkach przestępców
      należących do stronnictw i grup związanych bądź zbliżonych do Rządu, czy to za
      pomocą bezprawnych ułaskawień czy też poprzez świadome nieegzekwowanie nakazów
      aresztowania;

      * c) Pogwałcił prawo i zlekceważył fundamenty rozdziału Władz nie wykonując
      tych sądowych orzeczeń i decyzji, które przeciwstawiały się jego celom oraz,
      wobec oskarżeń jakie wysunął z tego powodu Sąd Najwyższy, Prezydent Republiki
      posunął się do niesłychanej skrajności, przypisując sobie prawo stanowienia
      "oceny" sądowych wyroków i decydowania kiedy mają być one wykonane;

      9. W sprawach dotyczących Najwyższej Izby Kontroli Republiki - autonomicznego
      Organu kontroli, istotnego dla utrzymania porządku administracyjnego - Rząd
      systematycznie łamał te orzeczenia i działania, jakie dotyczyły bezprawnych
      poczynań Władzy Wykonawczej lub jednostek jej podległych;

      10. Wśród permanentnych wykroczeń Rządu przeciwko podstawowym gwarancjom i
      prawom ustanowionym w Konstytucji można wyodrębnić następujące:

      * a) Naruszył podstawową równość wobec prawa poprzez fanatyczną i
      nienawistną dyskryminację w ramach pomocy, jakiej jako Organ Władzy winien
      udzielać by chronić życie, prawa i własność obywateli, w czasie gdy sprawował
      działalność związaną z podstawowymi problemami społecznymi, m.in. żywieniowymi,
      tak jak i w wielu innych aspektach. Należy mieć na uwadze fakt, iż sam Prezydent
      Republiki stworzył z tych dyskryminacji regułę, ogłaszając od samego początku
      swego urzędowania, że nie uważa się za Prezydenta wszystkich Chilijczyków.

      * b) Ugodził poważnie w wolność słowa, dokonując wszelkiego rodzaju presji
      ekonomicznych wobec mediów nie będących bezwzględnymi zwolennikami Rządu;
      zamykając tak gazety codzienne jak i rozgłośnie radiowe
    • ablaszczuk6 Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 19:26
      Uważam że każda wojna jest rzeczą nieuchronną, jest Kościół, są porządni ludzie
      i wszystko zdawałoby się jest porządne i wybucha wojna - tak było - tak jest - i
      tak będzie. Stan wojenny był koniecznością to co sie działo przed jego
      wprowadzeniem to był szok. To co wyprawiali ludzie Solidarności burząc wszystko
      co nas otaczało wymagało wprowadzenia takiego stanu. Brakowało wszystkiego,
      zagrożony był byt szczególnie małych dzieci, a i dorosłym żyło się ciężko. Ci z
      Solidarności mieli paczki pastwili sie masłem, serem żółtym itp. Ja nie
      należałem do tej organizacji, nie należałem również do PZPR dlatego mam prawo
      mówić o tym okresie bez żadnych obciążeń ! Śmieję się z ludzi którzy ten okres
      demonizują i go nie rozumią, przekręcają historię do swoich wyobrażeń, do
      pokreślenia swoich " rzekomych" krzywd i zasług. Dzisiaj Ci którzy rzeczywiście
      walczyli o wolność są biedni i nie dopuszczani na pierwsze strony mediów, zaś
      Ci którzy dużo mówili dzisiaj sa na pierwszych stronach mediów i są bardzo bogaci.
      Dlatego ta połowa ktora nie uzasadnia stanu wojennego jako pozytywu,to są Ci
      ludzie i ludzie którzy znają ten stan ze " złego przekazu historii ".
      • mulla_komar Czyli zamiast np. przeprowadzic reformy 12.12.06, 19:33
        Podzielic sie wladza lub szukac innego lagodniejszego rozwiazania,
        demokratyzacji, trzeba bylo wziasc narod za morde. Zabojstwa i tortury w imie
        ratowania komunizmu? Ok, moge sie z tym zgodzic. Sam uwazam ze zalowac nalezy
        ze Jaruzel nie mial pogladow Pinocheta. Przynajmniej nie wychodzilibysmy teraz z
        biedy.
        • todundliebe Re: Czyli zamiast np. przeprowadzic reformy 12.12.06, 19:37
          W stanie wojennym nie chodziło o ochronę niepodległości, ale o ochronę
          komunizmu. To słynne zdanie: "Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości" W.
          Jaruzelski
      • kosa44 Re: Połowa Polaków... 12.12.06, 19:45
        Nie łżyj,,Ci z Solidarnościa było ich 10 mln mieli to samo co wszyscy....a nasycenie Solidarności
        agentami prowokatorami destrukcji jest do dzisiaj nieznane..

        PS..nie zmieniaj nicku tępy politruku...
    • milo_1 Jaruzelski wiedział o roli Kuklińskiego a wręcz 12.12.06, 19:32
      był inicjatorem jego przerzutu na zachód ,bo to była jedyna i okazało sie jakże
      skuteczna zapora dla Sowietów przed wejściem do Polski.Wysokiej rangi oficer z
      najbliższego otoczenia Jaruzelskiego zdradza Amerykanom tajniki gry na wypadek
      próby przejęcia przez "Solidarność" władzy w Polsce !!!!!!!!
      To była pokerowa zagrywka Jaruzela i Kuklińskiego ......
      Przerzut Kuklińskiego wraz z całą rodziną na zachód pozostaje w dalszym ciągu
      tajemnicą i bez pomocy ówczesnych służb, lojalnych Jaruzelskiemu byłby po prostu
      niemożliwy......
      Chwała Kuklińskiemu......zabrał swoją tajemnicę na tamtą stronę....
      Natomiast Jaruzelski nikomu nie zdradzi prawdy .......
      • kosa44 Re: Jaruzelski wiedział ............ 12.12.06, 19:57
        Taa...wiedział...od momentu rozpoczęcia wspólpracy kilkanaście lat wcześniej...i dlatego dopuścił
        go do najbardziej tajnych opracowań....bajkopisarzu...
        • milo_1 Re: Jaruzelski wiedział ............ 12.12.06, 20:05
          kosa44 napisał:

          > Taa...wiedział...od momentu rozpoczęcia wspólpracy kilkanaście lat wcześniej...
          > i dlatego dopuścił
          > go do najbardziej tajnych opracowań....bajkopisarzu...
          ---------------------------------------------
          Może i jestem bajkopisarzem a może chcę wierzyć w te bajki
    • kapitan_stopczyk Trzeba było zrobić kolejne krwawe powstanie. 12.12.06, 19:37
      Tysiące trupów poległych na "polu chwały".
      Ulice we krwi, wstrząśnięcie "sumieniem świata", męczennicy, podniosła
      patriotyczna atmosfera i takie podobne duperele.

      Najwięcej wkurza naszych rodzimych nekrofilów, że stan wojenny przyniósł tak
      mało ofiar.
      Stosy trupów - to by ich podniecało.
      Ile dzisiaj mozna byłoby postawić pomników, ile mszy odprawić.
      Jakie to podniecające, nie?

      I ta karkołomana teza mająca "dopieprzyć" rodzimym komuchom: Breżniew to był
      równy chłop. W życiu by nie wyslał czołgów do Polski. Za miękkie miał sece nasz
      kochany Lonia.

      Ehhh...Popukajcie sie po głowach polskie oszołomy.....
      • milo_1 Re: Trzeba było zrobić kolejne krwawe powstanie. 12.12.06, 19:57
        kapitan_stopczyk napisał:

        > Tysiące trupów poległych na "polu chwały".
        > Ulice we krwi, wstrząśnięcie "sumieniem świata", męczennicy, podniosła
        > patriotyczna atmosfera i takie podobne duperele.
        >
        > Najwięcej wkurza naszych rodzimych nekrofilów, że stan wojenny przyniósł tak
        > mało ofiar.
        > Stosy trupów - to by ich podniecało.
        > Ile dzisiaj mozna byłoby postawić pomników, ile mszy odprawić.
        > Jakie to podniecające, nie?
        >
        > I ta karkołomana teza mająca "dopieprzyć" rodzimym komuchom: Breżniew to był
        > równy chłop. W życiu by nie wyslał czołgów do Polski. Za miękkie miał sece nasz
        >
        > kochany Lonia.
        >
        > Ehhh...Popukajcie sie po głowach polskie oszołomy.....
        --------------------------------
        Tak,lubimy sie epatować śmiercią męczeńską........
        Rok 1939 - rząd spieprza wraz z dowódctwem wojskowych do Rumuni a żołnierzom i
        innym mundurowym każą czekac na wyswobodzicieli Rosjan i w razie czego poddać
        się bez oporu .......c.d. znany..........
        Rok 1944 -rząd na uchodźctwie rozkazuje i posyła na pewną śmierc kwiat Warszawy
        • kosa44 Re: Trzeba było ............... 12.12.06, 20:05
          Coś nie pamiętasz o traktacie ryskim...i o ataku 17 września...dotrzymującego umów międzynarodowych państwa "dobrobytu i sprawiedliwości".....
          • milo_1 Re: Trzeba było ............... 12.12.06, 20:11
            kosa44 napisał:

            > Coś nie pamiętasz o traktacie ryskim...i o ataku 17 września...dotrzymującego
            > umów międzynarodowych państwa "dobrobytu i sprawiedliwości".....
            ____________________________________
            Ja w tym czasie na szczęście nie musiałem o nim pamiętac natomiast ci co uciekli
            wiedzieli jakie sa realia wspólczesnych czasów i dlatego nie sa warci nazywać
            ich bohaterami....bo los prawdziwych bohaterów był juz wtedy przesądzony........
            • kosa44 Re: Trzeba było ............... 12.12.06, 20:25
              milo_1 napisał:

              > kosa44 napisał:
              >
              > > Coś nie pamiętasz o traktacie ryskim...i o ataku 17 września...dotrzymuj
              > ącego
              > > umów międzynarodowych państwa "dobrobytu i sprawiedliwości".....
              > ____________________________________
              > Ja w tym czasie na szczęście nie musiałem o nim pamiętac natomiast ci co uciekl
              > i
              > wiedzieli jakie sa realia wspólczesnych czasów i dlatego nie sa warci nazywać
              > ich bohaterami....bo los prawdziwych bohaterów był juz wtedy przesądzony.......
              > .
              > Poczekajmy aż się...spełni....A kaczor na kocie zrobi nie mniej niż "Dziadek" na koniu...

              Póki co to rozprowadza opozycję jak małe dzieci...Dowód:nie przejechał się po SO zaraz po "skandalu"z SO........w piątek wymiękł Tusio...zakomunikował o co chodzi...no i ryfa...
              >
        • todundliebe Re: Trzeba było zrobić kolejne krwawe powstanie. 12.12.06, 20:06
          Generał Wojciech Jaruzelski jest "jednym z największych przestępców w historii
          Polski". Decyzję o wprowadzeniu stanu to "ogromna katastrofa społeczna i klęska
          psychologiczna". Wl.Bartoszewski
      • kosa44 Re: Trzeba było ................. 12.12.06, 20:10
        Jasne..jak tanki poszły do Babraka....to zostali bojcy w waciakach...i ogacali wschodnią granicę...
    • danz5 Zlot akwywistow postkomunistycznego 12.12.06, 20:21
      przedstawicielstwa sowieckich struktur mafijnych w rzygowisku wroga suwerennej
      Polski Michnika.
      Oszczac was bolszewickie parchy....

      www.polonica.net/Zbrodnia_bez_kary.htm
      images.google.de/imgres?imgurl=http://www.aferyprawa.com/pijany-mazowiecki-walesa-
      michnik.jpg&imgrefurl=www.aferyprawa.com/pijana_elita_solidarnosci.html&h
      =265&w=354&sz=11&hl=de&start=3&tbnid=5diQKXhI8Vr_wM:&tbnh=91&tbnw=121&prev=/imag
      es%3Fq%3Dmichnik%2Bwalesa%2B%26svnum%3D10%26hl%3Dde%26lr%3D%26sa%3DN

      images.google.de/imgres?
      imgurl=www.polonica.net/imag/magd09.jpg&imgrefurl=http://www.polonica.net
      /Okraglystol.htm&h=400&w=510&sz=20&hl=de&start=11&tbnid=FMl1mYtv0m47UM:&tbnh=103
      &tbnw=131&prev=/images%3Fq%3Dokragly%2Bstol%26svnum%3D10%26hl%3Dde%26lr%3D%26sa%
      3DN


      • milo_1 Re: Zlot akwywistow postkomunistycznego 12.12.06, 20:30
        nie czytając tych "patriotycznych" stronek o.dyrektora i moherowego stanu pod
        auspicjami Kobylańskiego poszukaj siebie na:
        www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm
        źródło to samo:
        www.polonica.net/
    • bolko_turan Jestes wrogiem Polski, bo Solidarnosci stan wojnny 12.12.06, 20:32
      byl po mysli. Polacy nie sa ciemnym, glupim narodem.
      • kosa44 Re: Jestes wrogiem............... 12.12.06, 20:50
        Jesteś wyjątkowo Inteligentnym Kacapem....tylko dlaczego Twój naród kupił bolszewię a tępe
        Polaczki nie chciały....
        • bolko_turan Sluchaj ydku 12.12.06, 21:11
          Rozumiem, ze taki jak Ty, w kazdej sytuacji z polskiego nieszczescia sie cieszy.

          Ale dla Solidarnosci sprawa byla jasna:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=53823904&a=53840229
          • 2560a Re: Sluchaj ydku 12.12.06, 21:49
            bolko_turan napisał:

            > Rozumiem, ze taki jak Ty, w kazdej sytuacji z polskiego nieszczescia sie
            cieszy

            >
            > Ale dla Solidarnosci sprawa byla jasna:
            To znaczy??? Gdzie ta jasnosc. Tzw solidarnosc w koncu dorwala sie do wladzy i
            CO???? Nawet Kaczory moczyly pletwy w nurcie solidatnosciowym i mamy KABARET.
            Byl Lechu z Wachowskim,tez byl kabaret.

            • bolko_turan Re: Sluchaj ydku 12.12.06, 22:11
              Jasnosc sprawy Solidarnosci byla okreslona przez jej cel: Sprawa miala zostac
              rozwiazana wewnatrz Polski, przez zjednoczony narod.
    • 2berber Naród - społeczeństwo - zawsze wie lepiej! 12.12.06, 20:33
      Na nic zdadzą się socjotechniki stosowane przy przejmowaniu
      władzy wykonawczej. Próbując wmówić większości społeczeństwa
      że stan wojenny był zły kierujący państwem ośmieszają się i
      skazują na przegraną w nastepnych wyborach.
      Dla mnie są to takie wprawki w walce szczurów z IPN.
      • 2560a Re: Naród - społeczeństwo - zawsze wie lepiej! 12.12.06, 20:38
        Jezeli fakty nie potwierdzaja oficjalnie gloszonej historii to trzeba
        zmienic ...fakty!
        • 2berber Re: Naród - społeczeństwo - zawsze wie lepiej! 12.12.06, 20:44
          2560a napisał:
          > Jezeli fakty nie potwierdzaja oficjalnie gloszonej historii to trzeba
          > zmienic ...fakty!

          Świetna definicja obecnej paranoi.
          Tylko jakoś tak dziwnie podejrzewam że to ja, Ty, oni = społeczeństwo
          za to zapłaci :-(.
          • kosa44 Re: Naród...... 12.12.06, 20:56
            A co Ci się nie zgadza z faktami ?
    • strzelec51 Mity, niewiedza, ignorancja 12.12.06, 20:41
      W dwadziescia piec lat po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce spodziewalbym
      sie, ze kontrowersji i sprzecznych pogladow na temat „rationalle” tego stanu
      powinno byc znacznie mniej niz w tamtych czasach (wowczas tez okolo 50% Polakow
      uznalo, ze byla to decyzja uzasadniona).

      Wojciech Jaruzelski az do znudzenia przy kazdej okazji rozwodzi sie na temat
      grozby sowieckiej interwencji jako glownej przyczyny wprowadzenia stanu
      wojennego w Polsce.

      Drugim z rozpowszechnionych w Polsce mitow jest ten o narastajacym radykalizmie
      i konfrontacyjnej postawie czesci (tzw. "ekstremy") Solidarnosci.

      Az do momentu ogloszenia stanu wojennego bylem aktywnym uczestnikiem wydarzen
      tamtego okresu. „To i owo” przeto widzialem na wlasne oczy. To co widzialem nie
      upowaznia mnie wprawdzie do autorytatywnego rozstrzygania na temat
      nieuchronnosci sowieckiej interwencji – tu nalezy przyznac, ze sprawa wymaga
      dalszych studiow - ale upowaznia do stwierdzenia nastepujacych rzeczy:

      1. Wewnatrz PZPR bardzo wplywowy byl ruch dazacy do silowej konfrontacji z
      Solidarnoscia, wykluczajacy jakiekolwiek kompromisy, ugody czy porozumienia.
      Ten, tzw „beton partyjny” szczerze nienawidzil wszystkiego co w jakikolwiek
      sposob dotyczylo NSZZ Solidarnosc; niezalezny zwiazek zawodowy, sama tego idea,
      w ich mniemaniu, stanowilo smiertelne zagrozenie dla socjalizmu. W samej
      rzeczy, Solidarnosc stanowila smiertelne zagrozenie dla socjalizmu -
      pojmowanego jako niepodzielna wladza PZPR w panstwie.

      2. Wewnatrz ruchu Solidarnosci na poczatku mogly dominowac zachowania
      przypadkowe, spontaniczne kiedy aktywistami zwiazku stawali sie ci co „glosniej
      krzyczeli” na strajkach. Ale to mialo miejsce tylko w pierwszych miesiacach (a
      wlasciwie tygodniach) istnienia Solidarnosci. Jeszcze na jesieni 1980 roku
      zaczely powstawac mechanizmy bardziej racjonalnej selekcji dzialaczy: (kolejne
      wybory, tajne glosowanie, formy kampanii wyborczej, tworzenie przejrzystych
      struktor organizacyjnych).

      3. Narastajaca w drugiej polowie 1981 roku radykalizacja postaw i dzialan
      Solidarnosci byla rezulatatem frustracji spowodowanej notorycznym
      niewywiazywaniem sie PZPR i aparatu panstwa z wczesniej przyjetych (w ramach
      porozumien strajkowych) zobowiazan. Niektore z nich (np. „podniesienie plac
      realnych”), fakt, byly niemozliwe do realizacji; wiekszosc jednak w pelni
      nadawala sie do realizacji (jak chocby ograniczenie cenzury, rejestracja
      zwiazku, konsultacje, informowanie o podejmowanych decyzjach, wprowadzanie
      reform gospodarczych. Kazda kolejna mala reforma to bylo jak przyslowiowe
      wyrywanie kija psu z gardla.


      Widmo sowieckiej interwencji krazylo nad Polska przez caly okres Solidarnosci
      od wrzesnia 1980 do 13-go grudnia 1981. Ja jednak mam spore watpliwosci co do
      rzeczywistej realnosci tego zagrozenia. ZSRR od 1979 byl zaangazowany w krwawa
      interwencje w Afganistanie; w USA prez. Carter, a potem Reagan nie
      pozostawiali najmniejszych watpliwosci na temat swoich intencji wprowadzenia
      sankcji... Ale najwazniejsze jest, ze gdyby elity wladzy PZPR autentycznie
      chcialy porozumienia z Solidarnoscia, do tego porozumienia doszloby i to bez
      naruszania tzw. „nietykalnych symboli” wladzy ludowej. Problem w tym, ze
      wiekszosc funkcjonariuszy aparatu partii i panstwa zadnego porozumienia nie
      chciala, a tzw. skrzydlo liberalne, rozni Rakowscy i Kubiaki poniesli kleske w
      rozgrywce o wladze w trakcie nadzwyczajnego kongresu PZPR gdzies tam latem 1981.

      Wlasciwie to jestem zdumiony zakresem niewiedzy wspolczesnych Polakow na temat
      wydarzen lat 1980/1981. Czy jest to rezultat skutecznosci „pro-PRL’owskiej”
      propagandy czy tez kryje sie za tym cos innego?

      • 2560a Re: Mity, niewiedza, ignorancja--strzelec51 12.12.06, 20:53
        No niby wszytko cacy tylko , ze jakies struktury solidarnosci dopiero
        powstawaly i , niestety, pozniejsza historia dowodzi , ze NIGDY nie
        powstaly.Dalej sprzeczamy sie czy Walesa i Bolek to ta sama osoba, Moczulski
        sam sie przyznal, ze byl agentem , Jurczyk- byl, Kuron- byl,... To niby kto
        mial z kim rozmawiac ?Beton z ludzmi od miekkiego ladowania calej elity?
        Moja wiedza albo niewiedza w temacie bierze sie moich wlasnych doswiadczen jako
        bylego czlonka solidarnosci.Zostal mi niesmak , moze bylo zbyt duzo naiwnosci
        czy romantyzmu, to zreszta to samo.
        • strzelec51 Re: Mity, niewiedza, ignorancja--strzelec51 12.12.06, 22:01
          Ktokolwiek dzialal w jakichkolwiek strukturach niezaleznych (od PZPR) tego
          bezpieka usilowala zwerbowac do wspolpracy albo wyciagna tyle informacji ile
          tylko by sie dalo od tej osoby i na temat tej osoby. Dla celow gromadzenia
          informacji o takiej osobie SB zakladalo dla tej osoby... specjalna teczke. Byc
          moze chrzczono taka osobe rowniez osobnym kryptonimem.

          Dlatego wcale mnie nie dziwi, ze np. Walesa moze miec teke SB z
          pseudonimem "Bolek". On mogl byc Bolkiem i nawet samemu o tym nie wiedziec.

          Tamten system byl oparty m.in. na klamstwie. To klamstwo bylo tak nachalne i
          nagminne, ze jego szczegolnemu "urokowi" ulegali nawet sami klamiacy. Dlatego
          tez nie powinno dziwic, ze sam Kiszczak byl szczerze przekonany, iz Kuron i
          Michnik to byla najradykalniejsza ekstrema ekstremy Solidarnosci i "KOR", z
          ktorymi absolutnie nie nalezy o czymkolwiek rozmawiac.

          P.S. Nie jest prawda, jakoby Kuron byl agentem bezpieki.

      • bolko_turan Solidarnosc nie byla monolitem 12.12.06, 21:07
        gdyz Polacy nie byli monolitem politycznym - Solidarnosc byla ruchem Polakow o
        roznych pogladach. Wsrod solidarnosciowcow powaznie planowano takze wojne
        partyzancka - az czekali na prowokacje Sowietow, stacjonowanych w Polsce.

        Pamietajmy, ze w Solidarnosci byly takze grupy radykalne, widzace sie w tradycji
        AK... wojna partyzancka kosztowalaby sporo krwi polskiej - przypominam Powstanie
        Warszawskie.

        Stan wojenny Solidarnosci byl potrzebny - tylko 3 argumenty:

        1) Bez stanu wojennego nie byloby momentu, w ktorym Narod Polski sie
        na ulicy w masie przeciw systemowi zjednoczyl

        2) Bez stanu wojennego nie doszloby do solidaryzacji miedzynarodowej z Polska, i
        wsparcia dla aktywnosci podziemia polskiego

        2) Sowieci juz byli w kraju - wystarczyloby, ze pare czolgow sowieckich by
        opuscilo koszary w celu obserwacji i juz polalaby sie krew (prowokacje kazdej
        strony byly nie do unikniecia), doszloby do eskalacji i totalnej okupacji Polski

        Stan wojenny bedac konieczny byl nie do unikniecia.
    • rsrh Na "tak" odpowiada ta połowa która niezna faktów 12.12.06, 20:54
      a nawet jak sie im przedstawia-nie potrafią ich zinterpretować!
      • 2560a Re: Na "tak" odpowiada ta połowa która niezna f 12.12.06, 21:45
        rsrh napisał:

        > a nawet jak sie im przedstawia-nie potrafią ich zinterpretować!
        1.A moze TAK odpowiada polowa ktora PAMIETA ogloszenie stanu wojennego, tez
        twierdzisz nie potrafia tego zinterpretowac?
        2. Pamietaj, ze do interpretacji uzywasz wlasnych doswiadczen, dzisiejsze,
        politycznie poprawne, widzenie swiata jest calkiem inne jak 25 lat temu, wiec
        moze to druga polowa nie ma racji?
        3.
    • kapitan_stopczyk "Zawsze mówiłem, że trzeba ich do lasu. Póki czas" 12.12.06, 21:19
      "Tak jest. Kompanie zwartych oddziałów. Duzo worków. Trochę piasku.

      PSY - 1991r.
      • latwy99 Re:"Zawsze mówiłem, że trzeba ich do las.. 12.12.06, 21:47
        ..zwłaszcza jeśli to las ...Vegas..;)
        www.lasvegas.com/shows/images/crazygirls9.jpg
        • duch.przeszlosci Wyniesieni na barkach 10 mln ..naiwnych!!! 12.12.06, 22:01
          bogdanmotyl.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=58
          • trudny99 Re: Wyniesieni na barkach 10 mln ..naiwnych!!! 12.12.06, 23:18
            duch.przeszlosci napisał:

            > <a
            href="bogdanmotyl.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=58"
            target="_blank">bogdanmotyl.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=58</a>

            Z jednym stwierdzeniem zgadzam się:
            ,,Dzięki Generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu, wielu tych nieprzeciętnie
            opętanych szaleńców opozycyjnych, żyje i nadal działa ze szkodą dla kraju,
            bowiem w ostatnim momencie zostali internowani dla ich własnego dobra. Ale to
            dziadostwo za nic nie przyzna się do zbawiennych dla nich skutków tej decyzji
            władz PRL, gdyż chwała aureoli „prześladowań” którą wymościli swoje móżdżki,
            popadłaby wówczas w ruinę.''

            Zawsze twierdziłem, że głównym celem stanu wojennego była neutralizacja
            i odsunięcie na boczny tor Polaków i prawdziwych patriotów spośród działaczy
            Solidarności, a następnie przekazanie jej w ręce żydowskich dzialaczy KOR,
            kórzy od dawna przygotowywani byli do objęcia władzy po Żydach komunistach.
            To, że komunizm dogorywał, żydokomuna zdawała sobie sprawę już wcześniej.
            W skrócie chodziło o to, aby utrzymać władzę również po zmianie systemu !

            Dlatego właśnie możemy poodlądać sobie obrazki takie jak tutaj :
            www.polonica.net/imag/narada_Jaruzel.jpg
            www.polonica.net/imag/os09.jpg
            www.polonica.net/imag/cimoszewicz_jaruzelski_kongressdrp_1993.jpg
            www.polonica.net/imag/michnik_kiszczak_jaruzelski_okraglystol.jpg
            I dlatego też nieliczni spośród ,,Polaków'' mogą powiedzieć, że czasem..
            i wypić warto..:
            www.polonica.net/imag/magd03.jpg
            www.polonica.net/imag/magd02.jpg
            www.polonica.net/imag/magd01.jpg
            i...kochać warto..;(
            www.polonica.net/imag/zydy_kwas_michnik.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka