Dodaj do ulubionych

Dorn: Komendant sam szukał policjantów

14.12.06, 15:26
Zenada
Obserwuj wątek
    • starydziat Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 15:35
      A czy wypłacił już znaleźne ?
      • p_laskowski Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 19:05
        HAHAHA, słysząłem jak Dorn się wypowiadał w TV, że nie wypłaci, dopóki nie
        ustali, czy informacja podana przez tego Pana przyczyniła się do znalezienia
        samochodu. Nie, w ogóle się nie przyczyniła hahah, chociaż przez 2 dni szukali
        gdzies po lasach. Czyli prawdopodbnie nie widać związku logicznego pomiędzy
        wydarzeniami: informacja, że w stawie - policja szuka w stawie - znaleziono
        auto. No prawdziwy Sherlock Holmes.
        Powiedział równiez, że i tak Policja wpadłaby na ten staw wczesniej czy
        później - argument na miarę logicznie myślącego człowieka. Jak nie teraz, to
        może jakby susza przyszła za parę lat i woda by wyparowała ze stawu. Żenujące.
      • ubique1 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 15.12.06, 00:44
        starydziat napisał:

        > A czy wypłacił już znaleźne ?
        LALEK, A NA ILE PROCENT SIEDZISZ W TYM INTERESIE?
        WYDAJE MI SIĘ ŻE NIKT, NIGDY W TWOIM ZAFAJDANYM ŻYCIU NIE TRZYMAŁ CIĘ ZA JAJA I
        NIE PYTAŁ O NAZWISKO?
    • rahalo Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 15:38
      A co się stało z komórką policjanta, która jakoby się uaktywniła w sieci już
      po wypadku? Czy zapomniano o tym?
    • stalactite Pojechali do Siedlec po "zaginioną" książkę wejść 14.12.06, 15:38
      hotelu poselskiego.
      Co było potem?
      1. Lepper zakomunikował, że książka nie jest potrzebna, bo on poświadczy, że
      Aneta K. była w hotelu poselskim (czego wcześniej nie pamietał).
      2. Prokuratura ogłosiła, że książka się znalazła.
      3. Znaleziono samochód i zwłoki policjantów.

      Pomyliłem kolejność?
    • rydzyk_fizyk Re: Serafin rzeczywiście miał wyjazd służbowy 14.12.06, 15:55
      czy to tylko ściema?
    • maruda.r Łżeć, jak bury Dorn 14.12.06, 16:01

      Waldemar P. początkowo poszukiwał zaginionych policjantów na własną rękę, a
      szefa stołecznej policji powiadomił o ich zaginięciu dopiero po ponad dwóch
      godzinach od uzyskania tej informacji

      ***************************************

      Nie zwalajcie tow. Dorn wszystkiego na komendanta. Po jakim czasie miał
      rozpocząć poszukiwania? Po 5 minutach? Przecież to policjanci, a nie dzieci.

      Trzeba mieć jaja i przyznać się, że to stała praktyka wykorzystywania radiowozów
      jako taksówek przez urzędników MSWiA, musiała się kiedyś skończyć tragedią.


      • ubique1 Re: Łżeć, jak bury Dorn 15.12.06, 00:37
        Przecież to policjanci, a nie dzieci.
        >
        > Trzeba mieć jaja i przyznać się, że to stała praktyka wykorzystywania
        radiowozó
        > w
        > jako taksówek przez urzędników MSWiA, musiała się kiedyś skończyć tragedią.
        IGNAC, JAK ŚWIAT ŚWIATEM, KAŻDY PIES, PSU PODA ŁAPĘ. NIE ROBIŁĘŚ W TEJ FIRMIE I
        NIE KŁAP DZIOBEM.
        Ale jak ktory poszedł w ministry , czyli ponad poziomy , to przestawał być
        psem. I GÓWNO MU SIĘ NALEŻAŁO.
    • hella11 Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 16:03
      Dyrektor MSWiA Tomasz Serafin tak kiepsko zarabial, ze nie stac go bylo na
      taksowke z W-wy do Siedlec? Zmusil komendanta z Dw. Centralnego do podstawienia
      niebieskiej TAXI!!!
      Kolo samochodu wystawalo z bagna kilka metrow od szosy, byly slady hamowania, a
      szerokozakrojona akcja poszukiwawcza nie dala rezultatu, dopiero jakis chlop
      naprowadzil dzielnych poszukiwaczy na slad. Brawo!!!
      Pan, panie Dorn, podaj sie wreszcie do dymisji i nie strasz porzadnych ludzi
      swoja fizjonomia!!
    • nawiedzony-u jaki pan taki kram 14.12.06, 16:06
      i tyle!
      • trasat Re: jaki pan taki kram 14.12.06, 20:40
        Dorn zwolnił "pianych zomowców" i zatrudnił pianych kolesi z układu
        Warszwskiego Ratusza.W poprzedniej kadencji za samo narażenie policjantów na
        możliwą szkodę skazywano ludzi. Teraz są dwa trupy - narażene życia powierdzone
        i nic. Gdzie jest partyjny Minister Sprawiedliwości? Gdzie prokurator? Takie
        bezprawie jest chronione w imię interesów PIS.To podważa wiarygodność PIS w
        zakresie walki z przestępstawami.
        • ubique1 Re: jaki pan taki kram 14.12.06, 22:59
          Odpowiadasz na :
          trasat napisał:

          > Dorn zwolnił "pianych zomowców" i zatrudnił pianych kolesi z układu
          > Warszwskiego Ratusza.W poprzedniej kadencji za samo narażenie policjantów na
          > możliwą szkodę skazywano ludzi. Teraz są dwa trupy - narażene życia
          powierdzone
          >
          > i nic. Gdzie jest partyjny Minister Sprawiedliwości? Gdzie prokurator? Takie
          > bezprawie jest chronione w imię interesów PIS.To podważa wiarygodność PIS w
          > zakresie walki z przestępstawami.
          JESTEŚ DIABLO DELIKATNY - ALBO BAWIMY SIE W ODNOWĘ ALBO W KONTYNUACJĘ TYLKO Z
          INNYMI PAROBKAMI? - odwozili dupka z ministerstwa i to nie jakiegoś szyfranta
          a szyszke, to kto go tam postawił TOW. MILLER CZY MOŻE PANPREZYDENT KWAŚIEWSKI?
          NIE ŻĄDAM DYMISJI TOW. LUDWIKA ale chociaż oddania się do dyspozycji premiera.
          PRZECA HONUR BUK I OYCZYZNA



    • tigga_11 a w rozkładzie jazdy tymczasem... 14.12.06, 16:30
      ... stoi że ostatni pociąg ze wschodniej do siedlec odjeżdża o 22:51. Co
      oznacza że pan Serafin "spóźnił się" jedyne 3 godziny (dzwonił o 1:50)
      Następny pociąg ze wschodniej miał o 3:16, czyli nie był łaskaw poczekać 1,5
      godziny...

      A jeszcze pamiętam wywiad z "Dziennika" jak to pan Serafin mówił co to on nie
      robi w ministerstwie dobrego i cyt.: "odrobninę szacunku"...

      Najbardziej nie znoszę takich buców, nawet Samoobrona wymięka przy takich
      małych człowieczkach.
    • haen1950 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 16:39
      Jak dziś pamiętam Dorna, kiedy grzmiał na początku, że z pijakami i komuchami
      on nie da rady pracować. Tak usprawiedliwiał generalną czystkę w policji.
      Serafin awansował na ministra z niewielkiego posterunku kolejowego - pewnie za
      złapanie Huberta. Ale dziadostwo!
    • jasio1231 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 17:05
      Czy ktos zna moze odpowiedz na najwazniejsze pytania dotyczace tego wypadku
      samochodowego:
      1. Jakie byly warunki jazdy tej nocy, czy byly np. mgly?
      2. Jaki byl stan techniczny policyjnej bryki. Stan opon widac natychmiast po
      rzuceniem okiem na samochod. Jaka byla ekspertyza dotyczaca hamulcow itp.
      3. Ile godzimn policjant prowadzacy samochod byl na sluzbie. Czy np. zmeczenie
      moglo byc powodem wypadku.
      Jak ktos cos wie, niech napisze.
      Pozdrawiam
      • lehoo Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 23:44
        Winny i tak jest kierowca, gdyż nie dostosował prędkości jazdy do aktualnych
        warunków drogowych



        Nadaję ci imie jaszczomp
    • milo_1 Czy minister myśli że wszyscy są tacy DORNowaci ? 14.12.06, 17:16
      Zginęło dwoje młodych ludzi przez nadużycie dyrektora Serafina ,nie nadużył
      swojego stanowiska w podległości słuzbowej-bo takiej wobec komendanta
      komisariatu nie miał.....natomiast nadużył zaufania-człowieka ,kolegi,którego
      napewno znał.....
      Ciekawe co pomyślał komendant w chwili gdy jego dawny znajomy a wtedy dyrektor z
      MSWiA poprosił go o przysługę podwiezienia.
      Nie był pewno z tego zadowolony bo wiedział doskonale co to znaczy wysłać dwoje
      ludzi poza rejon na ponad 3 godziny.Wziął wszystko na "swoją dupę" a teraz
      dostał jeszcze z tego powodu KOPA.
      A były dyrektorek Serafin nieźle sobie radzi oczywiście z aktywną pomocą swoich
      przełożonych w osobie min.DORNA na czele:

      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3788147.html
      Prawo niech znaczy PRAWO a Sprawiedliwość________ jest po naszej stronie _____
      czyli AWS-owski TKM ...... a obecnie RZECZPOSPOLITA SOLIDARNA........
    • szalona_marchewka Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 17:17
      żenada...Panie Dorn:-(
      • mapi7 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 17:52
        Zginęło dwoje ludzi przez prywatę funkcjonariuszy IV RP!!!
        Tę tragedię, a zarazem niesłychany skandal jakim jest przyczyna tej śmierci
        przyćmiły bzdury pani Krawczyk.
        Dorn powinien podać się do dymisji, bo to ON odpowiada za wszystko, co dzieje
        się w resorcie.
        • lmark Specjaliści od igrzysk i od wydawaniaNaszych złoty 14.12.06, 19:41
          Skandal pOsłowie z Podatków i Seksafer zamiast wprowadzić ustawy o DROGACH
          najlepiej żywcem zmałpowane z Niemiec by drogi miały BEZPIECZEŃSTWO BIERNE
          ,Miały parametry drogowe a nie ścieżki rowerowej bez poboczy i odbojnic ale za
          to z rowami, drzewami i innymi stałymi przeszkodami lub przepaściami i
          niezabezpieczonymi rozlewiskami prowadzącymi dla ich użytkowników do KARY ŚMIERCI.
          Kolejne bandy Osłów KRADNĄ pieniądze które przymusowo płacą kierowcy w paliwie a
          nie są one przeznaczane na BEZPŁATNE i BEZPIECZNE DROGI i autostrady lecz na
          igrzyska, na stanowiska za d..ę i na "Sranioe a nie Tanie państwo"
          Precz z centralizmem państwowym i bandą osłów okradających polaków i
          zmuszających polaków do użytkowania tzw. dróg które są WYROKAMI ŚMIERCI dla ich
          użytkowników.
          Kiedy będą ustawy Trzymające parametry dróg europejskich i kiedy banda PiS
          przestanie kraść pieniądze pobierane na stacjach paliwowych i w CAŁOŚCI
          przeznaczać je na BEZPIECZNE i BEZPŁATNE drogi i AUTOSTRADY w Polsce
          przeznaczone wyłącznie dla pojazdów samochodowych a nie pieszych i samobójców-
          rowerzystów bo tumani przyznali im prawo korzystania z dróg.
    • maureen2 Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 18:03
      to niczego nie zmienia
    • jack.flash Komendant to koziol ofiarny, Dorn tez winnien 14.12.06, 18:56
      Oczywiscie ten najmniej winny ponosi najwieksze konsekwecje. Policjanci
      zaplacili za ten balagan zyciem. Drugi w kolejce komendant, naciskany z gory i
      zmuszany do lamania procedur sluzbowych. Gdyby ich przestrzegano to jego
      zwierzchnik by wiedzial o calej sprawie, a co wazniejsze to on by musial podjac
      decyzje czy skierowac funkconariuszy do pracy poza sluzba.
      Minister Dorn ma bardzo powazne i to podstawowe problemy w resorcie. Tak
      kierowana policja nie spelnia nawet minimalnych wymogow efektywnosci w
      powiezonych jej obowiazkach. Pan minister odpowiada za swoich podwladnych tak
      samo jak ten nieszczesny komendant. Z ta roznica, ze komendant nie mial
      specjalnego wyboru.
    • earlyyears Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 18:58
      wybryk pana dyrektora? to jest czyste sku..synstwo panie cywilny generale.
    • rudy_rudolf nie wierzę w żadne wyjaśnienia 14.12.06, 19:57
      wydaje mi sie, ze zadne dochodzenie nie pokaze nam calej prawdy-zostanie ona
      zamknieta w aktach dostepnych dla nielicznych.A zwykli policjanci nadal beda
      wozic kolesi/znajomych tych z GÓRY.eh.

      szukasz pomysłu na prezent? zajrzyj na www.asiaq.pl
    • jb777 policjanci z nadania udawają profesjonalistów 14.12.06, 20:00
      żenada - to nie rozproszenie informacji - o tym wie każdy cieć i policjant z
      rejonu - ale gdzie by tacy mądrzy chcieli pytać takich maluczkich i jeszcze ich
      słuchać
    • anba66 Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 21:28
      Taka mamy nieudolna policje. Przez 2dni szukac w lasach i nie sprawdzic
      dokladnie pobocza drogi ktora mieli wracac zaginieni policjaci, nie znalezc
      sladow hamowania?? Zenada.Smiech na sali a nie policja.
    • anbowi Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 22:00
      A jednocześnie uznaje się, że tow.Rydzyk, "szczególnie szanowany" może być
      wożony przez policję. To plucie na groby policjantów, którzy zginęli.
    • stock21 Dorn: Komendant sam szukał policjantów 14.12.06, 23:49
      Panie Dorn bądź pan honorowym człowiekiem i podaj sie pan do dymisji. Za
      kadencji poprzedników nie zginął ani jeden policjant odworzący kogoś do domu. To
      na pana spada odpowiedzialność za śmierć tych ludzi, bo to pańskiego podwładnego
      wieźli tamtej nocy. Tak ma wyglądać IV RP?? Dziękuje bardzo.
    • milo_1 Komendancie z "Centralnego" -nie __daj__się....... 15.12.06, 00:45
      wrobić......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Wiadomo,że w każdej formacji mundurowej lepiej nie zadzierać z wysoko
      postawionym "plecakiem" nawet gdy nie jest przełożonym a zwłaszcza gdy jest
      znajomym lub kolegą.....Tutaj wybrałeś "gorsze" zło ,zadając sobie pytanie____
      co będzie jak mu odmówię, pomimo że jest znajomym ale przy odmowie wykonania tej
      prośby taki"plecak" jak Serafin" mógłby w przyszłości narobić Ci wiele zła.
      A to że ma szerokie koneksje świadczy postawa i walka kierownictwa MSWiA o jego
      dupsko.....
      Pomimo,że decyzja Twoja skończyła się tragicznie ,bezpośrednią osobą
      odpowiedzialna za zaistniałą sytuację jest SERAFIN.
      Zwłaszcza ON jak Dyrektor z MSWiA powinien zdawać sobie sprawę jakie
      konsekwencje dotkną Ciebie w przypadku gdy coś sie stanie____traf chciał ,że się
      stało to najgorsze.....
      Jego niedpowiedzialne wykorzystanie swego stanowiska i w pewien sposób wywarcie
      presji doprowadziło do tej tragedii........
      NIE DAJ SIĘ !!!!!!!!
      Nawet gdybyś miał walczyć o swoje racje przed sądami Europejskimi-----
      warto...... ,ponieważ od poczatku całej afery MSWiA chciało ukręcić łeb sprawie.
      Po prostu kłamali tak jak teraz minister DORN oficjalnie w żywe oczy wszystkim
      wciska kit .Oni wszyscy wiedzą ---łącznie z Dornem,że ich pracownik wykorzystał
      swoją "przewagę" pozycji w resorcie aby wywrzeć na Tobie takie a nie inne
      zachowanie........
      To Serafin jest odpowiedzialny za śmierć dwojga ludzi,którzy podobnie tak ja Ty
      zostali wykorzystani przez "dyrektorka" przedmiotowo..........
      _______________________________
      A Serafin ma się dobrze.....:
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3788147.html
      • ubique1 Re: Komendancie z "Centralnego" -nie __daj__się.. 15.12.06, 01:05
        > To Serafin jest odpowiedzialny za śmierć dwojga ludzi,którzy podobnie tak ja
        Ty
        > zostali wykorzystani przez "dyrektorka" przedmiotowo..........
        DUDUŚ, A KTO WYTYPOWAŁ SERAFINA?
        BYŁ MIERNY, BIERNY, ALE WIERNY?
        CZY WRACAMY DO CZASÓW ŻE NIE MATURA i tak dalej...............?
    • ubique1 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 15.12.06, 00:48
      funny5 napisała:

      > Zenada

      MASZ RACJE - ŻENADA , JESTEM STARYM PSEM I PAMIĘTAM ŻE POWIADANO"KÓ.. KÓ..E
      ŁBA NIE ÓRWIE A JAK ÓRWIE TO PO KU..E" no i co pop swojo i czort swojo?
    • ubique1 Re: Dorn: Komendant sam szukał policjantów 15.12.06, 00:56
      funny5 napisała:

      > Zenada
      OŚLE ŁĄKI TAM ZGINĘLI LUDZIE- L U D Z I E - CZY WY ROZUMIECIE O CZYM PISZECIE
      OSŁY DARDANELSKIE.H.. W ŻYĆ WSZYSTKIM DECYDENTOM ALE SPRÓBUJCIE POSTAWIĆ SIĘ W
      SYTUACJI TYCH "AZORKÓW" mieli powiedzieć że nie pojadą , niech się frajer buja
      taryfą ?.
      LUDKOWIE WAM SIĘ CHYBA POD SUFITEM POPRZESTAWIALO OD TEJ DEMOKRACJI.
    • alex-alexander Dorn: Komendant sam szukał policjantów 15.12.06, 07:41
      Pociag "uciekl". A od czego sa taksowki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka