Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" d...

29.12.06, 10:39
Kaczor jak tak bardzo lubisz Turcję to wyjedz sobie tam i nie wracaj.
Obserwuj wątek
    • winku Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 10:50
      Słuchajcie narody świata. Oto Lech obiawił swoja wolę... Na szczescie mało kto się z nią będzie liczył.
      A Turcja niech swoich zwolenników Islamu ucywilizuje najpierw, niech pogada z tymi ktorzy tak gardłowali przeciwko przyjazdowi papy Benedykta (tu zaznazcam, że jestem neiwierzący), z tymi ktorzy grozili zamachami. Niech rozwiąze konflikt z Kurdami.. wtedy pogadamy o członkostwie...
      • olias Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 11:06
        no i co się idyczysz? u spowiedzi byłeś?
        Ty możesz myśleć kategoriami dziecka, nikomu to nie przeszkadza. Od prezydenta
        kaczyńskiego oczekuję myślenia długofalowego. Które właśnie wykazuje.
        Turcja w UE to zaledwie ślad szansy na proces godzenia się świata euro-
        atlantyckiego z islamem. Ale kiedyś to trzeba zacząć jeśli nie chcemy
        przegranej wojny cywilizacji. Bałkany - proszę bardzo. Pod warunkiem że UE
        pogodzi się z wejściem Ukrainy. A później Białorusi. To dla nas najważniejsze.
        Po naszym wejsciu do NATO i UE nie ma innego tak ważnego celu polskiej polityki
        jak Ukraina i Białoruś.
        Euro? może kiedyś, Tylko że tacy Niemcy chętnie by uciekli ze strefy Euro. A
        zł mocniejsza niz EUR
        • ewa.linek Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 11:20
          Jasne. Pogodzenie się świata islamu z nami, ale na warunkach świata islamu.
          Dziękuję bardzo. Ma rację ten, co tu powiedział, że niech se Kaczor sam jedzie.
          • plmlp Jeszcze tylko zapłać za to Kaczynski. 29.12.06, 11:35
            .
            • bolko_turan Turcja w UE=brak kasy dla Polski, brakUkrainy w UE 29.12.06, 11:45
              Nikt w UE nie zgodzi sie na czlonkostwo Ukrainy, gdy zacofana infrastruktura
              Turcji pochlonie cala kase. Turcja w UE oznacza takze brak kasy UE dla Polski i
              wieksze wydatki Polakow dla UE.

              UE poprzez Turcje az do Izraela to plan syjonistow izraelskich.

              Kaczynski jest polskim badz izraelskim politykiem?
              • phun Kaczynski pragnie silniejszej destabilizacji tym 29.12.06, 12:05
                razem z pomoca ma mu przyjsc Turcja. Liczy ze Turcja razem z PL bedzie wszystko blokowac, ale to sie nie uda szybciej PL wyleci z UE niz Turcja zostanie do UE przyjeta.
                • bolko_turan Kaczynski pragnie destabilizacji Polski 29.12.06, 12:20
                  Gdy Turcja wstapi do UE, tym mniej pieniedzy bedzie dla Polski, a w przyszlosci
                  takze dla Ukrainy i innych panstw naszego regionu - podatnik polski bedzie
                  musial Turkow utrzymywac.

                  Wiekszosc Turcji strukturalnie jest mocno zacofana, we wschodniej Turcji
                  nawet pradu nie ma - czlonkostwo Turcji oznacza ogromne sumy ze wspolnych
                  funduszy dla Turcji na dziesieciolecia, czyli wielkie straty kasy dla Polski
                  oraz innych czlonkow UE z naszego regionu.

                  Ogromne koszty czlonkostwa Turcji, na dziesieciolecia uniemozliwia
                  wstapienie Ukrainy oraz Bialorusi do UE - Turcja finansowo nie bedzie do
                  strawienia, dlatego czlonkowie beda odstraszeni od przyjmowania nowych czlonkow.
                  Poza tym, sama Turcja dla nas i naszych wschodnich partnerow oznacza wielkie
                  ryzyko - Turcy mentalnosciowo sa nacjonalistycznie i egoistycznie nastwieni,
                  dobrze wiedzac iz nowi czlonkowie (ktorzy nie sa ich bracmi jak dla nas)
                  oznaczaja dzielenie funduszy UE, jest bardzo mozliwe iz beda oni blokowac
                  wstapienie nowych czlonkow, z powodu odmiennych interesow narodowych oraz ze
                  wzgledu na sugestie glownego partnera Turcji i jednoczesnie glownego sponsora
                  UE, jakim sa Niemcy. Niemcy nie zdolaja finansowac tyle nowych panstw czlonkowskich.

                  Turcja finansowo bedzie destabilizowala takze Polske.
                  • stanislaw.beniowski B_r_a_w_o_P_r_e_z_y_d_e_n_t_! -_Wielki_Europejczyk 29.12.06, 12:33
                    ....Polska opowiada się za wejściem Turcji
                    do UE z powodów strategicznych....

                    Słusznie ! nie ma bezpiecznej Europy bez Turcji !
                    i to zarówno ze względu na świat muzułmański
                    jak i na nieobliczalna kacapię !


                    ....wejściu do strefy euro może towarzyszyć
                    ryzyko gwałtownego podniesienia cen, jak to miało
                    miejsce we Włoszech. "Jeśli euro będzie funkcjonować
                    w innych krajach, zostanie wprowadzone też
                    w Polsce w sposób naturalny.....

                    Bardzo rozsądnie !!!!!!!!!
                    Euro to aparat wyzysku żabo- i kartoflo-jadów
                    w stosunku do słabszych gospodarczo państw UE :(
                    • rabl_sruiek Wole Turkow niz pejsatych. 29.12.06, 12:40
                      Ostatnie niemile doswiadczenia z Turcja mielismy w XVII w. Z Izraelitami nie przestalismy ich miec.
                      Ostatnio w latach 1944-56 kiedy jako 95% UB wymordowali POL MILIONA Polakow. Teraz probuja
                      wyludzac "odszkodowania".
                      • pirulo Re: Wole Turkow niz pejsatych. 29.12.06, 12:46
                        Kaczor musi zrozumieć, że nie jesteśmy pępkiem świata- ani on ani my...
                        • rabl_sruiek Re: Wole Turkow niz pejsatych. 29.12.06, 12:55
                          A co ma piernik do wiatraka? To Rosja probuje wymachiwac gazrurka ( na dodatek prawie pusta), a nie
                          Polska.

                          pirulo napisał:

                          > Kaczor musi zrozumieć, że nie jesteśmy pępkiem świata- ani on ani my...
                          • honolulu.blu.hawaj Re: B_r_a_w_o_P_r_e_z_y_d_e_n_t_! -_Wielki_Europej 29.12.06, 13:08
                            > ....Polska opowiada się za wejściem Turcji
                            > do UE z powodów strategicznych....
                            >
                            > Słusznie ! nie ma bezpiecznej Europy bez Turcji !
                            > i to zarówno ze względu na świat muzułmański
                            > jak i na nieobliczalna kacapię !
                            >
                            >
                            > ....wejściu do strefy euro może towarzyszyć
                            > ryzyko gwałtownego podniesienia cen, jak to miało
                            > miejsce we Włoszech. "Jeśli euro będzie funkcjonować
                            > w innych krajach, zostanie wprowadzone też
                            > w Polsce w sposób naturalny.....
                            >
                            > Bardzo rozsądnie !!!!!!!!!
                            > Euro to aparat wyzysku żabo- i kartoflo-jadów
                            > w stosunku do słabszych gospodarczo państw UE :(

                            Turcja będzie przede wszystkim przeciwwagą
                            dla nieobliczalnych Żabo- i Kartoflojadów :)

                            ps
                            szwaby panicznie boja się Turków
                            ze względu na przyszły wzrost znaczenia
                            ich jako mniejszości w Kartofellandzie ...
                            • bolko_turan Od tureckiego Berlina do Polski tylko 50 km 29.12.06, 13:22
                              Gdy granice calkowicie beda otwarte, Turcy o podwojnych obywatelstwach pracujacy
                              w Berlinie, beda sie przenosic do Polski gdzie zycie jest tansze. Wowczas szybko
                              mnozacy sie Turcy nie chcacy nie integrowac, beda takze problemem polskim.
                              • prus-rus-tuske-kwach Re: B_r_a_w_o_P_r_e_z_y_d_e_n_t_! -_Wielki_Europe 29.12.06, 13:43
                                > Słusznie ! nie ma bezpiecznej Europy bez Turcji !
                                > i to zarówno ze względu na świat muzułmański
                                > jak i na nieobliczalna kacapię !
                                >
                                ........
                                > Turcja będzie przede wszystkim przeciwwagą
                                > dla nieobliczalnych Żabo- i Kartoflojadów :)
                                >
                                > ps
                                > szwaby panicznie boja się Turków
                                > ze względu na przyszły wzrost znaczenia
                                > ich jako mniejszości w Kartofellandzie ...

                                Europejską Ustawę o mniejszościach zablokował
                                niemiecki kanclerz Kolh bojąc się panicznie
                                dyskryminowanej w niemczech mniejszości tureckiej

                                wraz z wejściem Turcji do UE wzrost znaczenia
                                tej mniejszości (7 mln) osłabiłby pozycję
                                Kartofellandu w UE. (na 79 mln mieszkańcow niemiec
                                ok. 10 mln nie ma niemieckiego paszportu !
                                a dalsze 5 mln to cudzoziemcy z niemieckim paszportem !)
                                • elibre Nie nie nie i jeszcze raz NIE dla islamu w UE 29.12.06, 14:05
                                  Mam wielka nadzieje, ze tak sie nie stanie! (tzn ze Turcja nie bedzie w UE)
                                  Jesli bedziemy o tym kiedokolwiek decydowac, mam prosbe, podpytajcie o zdanie
                                  tych, ktorzy znali choc 1 kasztana przez minimum 1 miesiac.
                                  Czy bedziemy mogli wypowiedziec sie w referendum na ten temat?
                                  • shithead Re: Nie nie nie i jeszcze raz NIE dla islamu w UE 29.12.06, 14:26
                                    O ile wiem to kasztany to Austriacy a nie Turcy.
                                    • elibre Re: Nie nie nie i jeszcze raz NIE dla islamu w UE 29.12.06, 14:47
                                      w UK tak "pieszczotliwie" nazywamy Irakijczykow, Turkow i tym podobnych o lekko
                                      innym sposobie bycia osobnikow.
                              • rabl_sruiek Gwoli scislosci 29.12.06, 13:43
                                Mowiac, ze wole Turka od Zyda nie twierdze, ze Turka chetnie bede widzial w Europie. Najgorszy jest
                                fakt, ze przyjecie Turcji stworzy precedens, ktory moze pomoc Izraelskiej dziczy w wejsciu do EU.

                                bolko_turan napisał:

                                > Gdy granice calkowicie beda otwarte, Turcy o podwojnych obywatelstwach pracujac
                                > y
                                > w Berlinie, beda sie przenosic do Polski gdzie zycie jest tansze. Wowczas szybk
                                > o
                                > mnozacy sie Turcy nie chcacy nie integrowac, beda takze problemem polskim.
                                >
                                >
                                >
                                >
                                • golen-kwacha-pijusa Nikt Rozsądny w Europie .....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.12.06, 14:15
                                  rabl_sruiek napisał:
                                  > Mowiac, ze wole Turka od Zyda nie twierdze, ze Turka chetnie
                                  > bede widzial w Europie. Najgorszy jest
                                  > fakt, ze przyjecie Turcji stworzy precedens, ktory moze pomoc
                                  > Izraelskiej dziczy w wejsciu do EU.

                                  nikt w rozsądny w Europie
                                  nie weźmie na siebie
                                  ogromnego ekonomicznego balastu
                                  utrzymania tego deficytowego,
                                  agresywnego państewka, żyjącego z datków
                                  amerykańskich żydów i jałmużn rządu usa

                                  nie mówiąc o przeniesieniu niepotrzebnego
                                  zaczepnego konfliktu zbrojnego z Arabami
                                  na teren Europy !
                          • a.k.traper Pejsaci trzymają kasę, Rosja gaz, a my mozemy 29.12.06, 14:15
                            albo byc normalnymi albo sie gniewac na wszystkich. Wiesz gdzie oni to mają?
                            Domyśl się.
                      • zigzaur Wole Turkow niż Moskali 29.12.06, 13:33
                        Ostatnie niemiłe doświadczenia z Turcją mieliśmy w XVII wieku.

                        Ostatnie niemiłe doświadczenia z Moskwą mieliśmy jeszcze w tym miesiącu.

                        A te pół miliona to wymordowali Rosjanie w polskich mundurach.
                        • rabl_sruiek Pol miliona w 1944-56 wymrodowali rosyjscy Zydzi 29.12.06, 13:42
                          UB skladalo sie w 95% wlasnie z rosyjskich Zydow przyslanych do Polski przez Stalina. Pewnych rzeczy
                          nie chcieli robic nawet polscy komunisci. Zydzi nie mieli zadnych oporow.

                          Maria Dąbrowska w zapiskach w swym dzienniku pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: "UB, sądownictwo
                          są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego.
                          Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków". Niemal dziewięć lat później - 27 maja 1956 r. ta sama
                          Dąbrowska pisała: "Ostatnimi tygodniami byłam w Nieborowie w towarzystwie samych Żydów oprócz
                          Anny i Bogusia. Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni
                          - bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie 'kluczowe pozycje' życia Polski: prokuratury,
                          wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp."  Pod datą 18 października 1968 r.
                          Kisielewski pisze: "Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na
                          nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego
                          podjąć z 'gojów' (...)".  4 listopada 1968 r. Kisielewski zapisał: "Po wojnie grupa przybyłych z Rosji
                          Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie,
                          wojsku, dlatego, że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi
                          robili terror, jak im Stalin kazał (...)".  Józef M. Bocheński  na łamach paryskiej "Kultury" (nr 7-8 z 1986
                          r.): "Jak wiadomo, władza leżała w dużej mierze w ich [Żydów] rękach po zajęciu Polski przez wojska
                          sowieckie - w szczególności pewni Żydzi kierowali policją bezpieczeństwa. Otóż ta władza i ta policja
                          jest odpowiedzialna za mord bardzo wielu spośród najlepszych Polaków. Polacy mają, moim zdaniem,
                          znacznie większe prawo mówić o pogromie Polaków przez Żydów niż Żydzi o pogromach polskich"
                          Miłosz  mówiąc o żydowskich: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce i również w bardzo
                          okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu bardziej godni zaufania niż miejscowa
                          ludność."
                          • andrzejbj Re: Pol miliona w 1944-56 wymrodowali rosyjscy Zy 29.12.06, 13:46
                            rabl_sruiek napisał:

                            > UB skladalo sie w 95% wlasnie z rosyjskich Zydow przyslanych do Polski przez St
                            > alina. Pewnych rzeczy

                            tak, to byli zydzi, ale nie rosyjscy a polscy.
                            • shithead Re: Pol miliona w 1944-56 wymrodowali rosyjscy Zy 29.12.06, 13:50
                              Polski wycieli hitlerowcy.To byli ruscy Zydzi.
                          • zigzaur Re: Pol miliona w 1944-56 wymrodowali rosyjscy Zy 29.12.06, 13:48
                            Skoro liczysz rosyjskie komunistyczne zbrodnie na Polakach, to rozpocznij
                            rachunek od 1918 a przynajmniej od 1939. Rok 1944 to nie jest żadna cezura. To
                            powtórzenie roku 1939 na reszcie kraju.

                            Fakt, że Stalin często posługiwał się komunistami żydowskiego pochodzenia do
                            najbrudniejszej roboty ale byli oni w pierwszej kolejności komunistami czyli
                            renegatami bez poczucia więzi z narodem.

                            Potem najgorszych usuwało się w ramach czystki i nazywało się "przywróceniem
                            zdrowych parytetów narodowych". Zagrywki w stylu 1938 w Rosji albo 1968 w Polsce.
                          • freudsiekochawemnie2 Re: Pol miliona w 1944-56 wymrodowali rosyjscy Zy 29.12.06, 14:41
                            Wielki spór o Żydów nagle. Czemu ja nic o tym nie wiedziałem?
                      • japico Re: Wole Turkow niz pejsatych. 29.12.06, 15:09
                        Ciebe to chyba po_..;
                        albo żeś z lasu wyszedł,
                        może z Konopielki?
                        Nie wiesz w ogóle co się tu dzieje.
                    • bolko_turan Wielki Azjata - Europa nigdy nie miala granicy z 29.12.06, 12:41
                      Irakiem, Iranem i Syrja.
                      • shithead Re: Wielki Azjata - Europa nigdy nie miala granic 29.12.06, 13:34
                        W jaki sposob wyobrazasz sobie polska bron atomowa??Na to trzeba kupe kasy.Mamy
                        wazniejsze sprawy: konkordat,becikowe,renty i wczesne emerytury,wojne w Iraku i
                        Afganistanie oraz wkrotce dywizjon 30letnich jaszczempi(w skrocie f16).
                        • bolko_turan Skoro zacofana Korea Polnocna potrafi miec bron A 29.12.06, 13:40
                          to Polska tym bardziej.
                      • zigzaur Re: Wielki Azjata - Europa nigdy nie miala granic 29.12.06, 13:35
                        Syria była kolonią Francji, Irak był kolonią Anglii. Więc w pewnym sensie kraje
                        te były w Europie.

                        Może to właśnie rekolonizacja jest sposobem na porozumienie Europy ze światem
                        islamu?
                        • bolko_turan Ameryka byla kolonia Hiszpanii, Portugalii oraz UK 29.12.06, 13:38
                          Hong Kong i Indie takze, ale nigdy nie byly czescia Europy, i nigdy z Europa nie
                          graniczyly.
                          • zigzaur Re: Ameryka byla kolonia Hiszpanii, Portugalii or 29.12.06, 13:49
                            Dlatego właśnie użyłem określenia "w pewnym sensie".
                        • shithead Re: Wielki Azjata - Europa nigdy nie miala granic 29.12.06, 13:40
                          zigzaur napisał:

                          > Syria była kolonią Francji, Irak był kolonią Anglii. Więc w pewnym sensie
                          kraje
                          > te były w Europie.
                          >
                          > Może to właśnie rekolonizacja jest sposobem na porozumienie Europy ze światem
                          > islamu?
                          Zimbabwe(Rodezja) tez bylo brytyjska kolonia.Chcesz je przylaczyc do Europy??
                          • zigzaur Re: Wielki Azjata - Europa nigdy nie miala granic 29.12.06, 13:51
                            Ludność Rodezji (nie tylko biała) modli się o powrót brytyjskich rządów. Czy
                            jest to jednak realne?

                            Ponowna kolonizacja to jest to.
              • zigzaur Co wy tam wiecie o Turcji? 29.12.06, 13:31
                Turcja, a zwłaszcza zachodnia jej część, nie jest w porównaniu z Polską zacofana.

                Oczywiście, tak dla Ukrainy w UE.

                Ale to właśnie obecność Turcji w UE wzmocni proeuropejskie orientacje na Ukrainie.

                Europa a islam?

                Albo walka na śmierć i życie (do tego są zdolne tylko USA, Europa nie) albo
                porozumienie. A jeśli porozumienie to tylko przez Turcję.
                • shithead Re: Co wy tam wiecie o Turcji? 29.12.06, 13:38
                  Europa dla Europy.A nie jeszcze chcecie ciagnac cala te cholote ze wschodu.
                  Europie wystarczy polska sciana wschodnia jako dominium ciemnoty i fanatyzmu.
                  • rabl_sruiek Lecz sie oszolomie 29.12.06, 13:46
                    shithead napisał:

                    > Europa dla Europy.A nie jeszcze chcecie ciagnac cala te cholote ze wschodu.
                    > Europie wystarczy polska sciana wschodnia jako dominium ciemnoty i fanatyzmu.
                    • shithead Re: Lecz sie oszolomie 29.12.06, 13:52
                      Co sciana wschodnia cie boli.Skad jestes z Zamoscia,Chelmu czy innego
                      Bilgoraja??
                  • zigzaur Re: Co wy tam wiecie o Turcji? 29.12.06, 13:52
                    Elektorat Leppera to akurat ściana zachodnia.
                    • shithead Re: Co wy tam wiecie o Turcji? 29.12.06, 13:56
                      zigzaur napisał:

                      > Elektorat Leppera to akurat ściana zachodnia.
                      Nam Niemcy nie przeszkadzaja a wam wyjatkowo.Poza tym Lubuskie w referendum o
                      wejscie do EU mialo najlepsze wyniki.Wiec nie sciemniaj o lektoracie Leppera.
                      • zigzaur Re: Co wy tam wiecie o Turcji? 29.12.06, 14:14
                        Zachodniopomorskie na myśli miałem.
                        • zigzaur I jeszcze jedno: 29.12.06, 14:16
                          Dowiedz się, na czym polega różnica między elektoratem a lektoratem.
                          • shithead Re: I jeszcze jedno: 29.12.06, 14:25
                            Ja tez ci bede wytykal kazda pominieta litere.Fucken big deal.Kazda
                            inteligentna osoba by sie domyslila(widze,ze ty tez sie domysliles, ale dziure
                            trzeba wywiercic).Trudno abym pisal o lektoracie Leppera chyba go tylko krowy i
                            swinie sa w stanie sluchac.
                            • zigzaur Re: I jeszcze jedno: 29.12.06, 14:53
                              Jeśli to faktycznie tylko pomyłka literowa, to całe szczęście.

                              Zechciej jednak zrozumieć fakt, że na forach GW zdarzają się wypociny osobników
                              istotnie nie rozróżniających między elektoratem a lektoratem. Jeśli nie należysz
                              do nich, to dobrze.
                • rabl_sruiek Wpuszczenie Turcji pomoze w wejsciu Izraela do EU 29.12.06, 13:45
                  zigzaur napisał:

                  > Turcja, a zwłaszcza zachodnia jej część, nie jest w porównaniu z Polską zacofan
                  > a.
                  >
                  > Oczywiście, tak dla Ukrainy w UE.
                  >
                  > Ale to właśnie obecność Turcji w UE wzmocni proeuropejskie orientacje na Ukrain
                  > ie.
                  >
                  > Europa a islam?
                  >
                  > Albo walka na śmierć i życie (do tego są zdolne tylko USA, Europa nie) albo
                  > porozumienie. A jeśli porozumienie to tylko przez Turcję.
                  • zigzaur Re: Wpuszczenie Turcji pomoze w wejsciu Izraela d 29.12.06, 13:54
                    Być może tak.

                    Wolę mieć w UE państwo Izrael niż arabskich nielegalnych imigrantów i rosyjską
                    mafię FSB.
            • a.k.traper a Putin to się tak przejął wypowiedzią, ze czkawki 29.12.06, 13:55
              dostał ze śmiechu. Takich tataropodobnych kurdupli to on u siebie ma mnóstwo.
              Czasy sie zmieniły ale Polska bogatsza jeszcze nie jest. Dlaczego wszyscy wokół
              maja się dyskretnie usmiechac i krecic palcem na czole. Co my mozemy
              zaproponowac Ukrainie, Białorosi i innym? po kilku latach beda mieli podobnego
              wodzunia, i beda mówic po co nam to było, kiedys było lepiej. Problem islamu to
              problem całego swiata. My zacznijmy byc normalni na scenie międzynarodowej, z
              bogatymi pogadac mozemy ale to oni będa mieli ostatnie słowo, tak jest swiat
              urządzony. Rosja moze nam sie nie podobac, ale możemy im skoczyć.
        • euro67 Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 11:59
          Kaczorowi i welu forumowiczom UE omieszalo sie z Rada Europy gdzie przyjmuje
          sie cale okoloeuropowe talatajstwo. Jesli UE ma isteniec to musi byc klubem
          elitarnym i dosc zamkneitym inaczej nic z niej nie zostanie. Dlatego z powodow
          politycznych i ekonomicznuch (ciastko do podzialu coraz bardziej sie kurczy - z
          wejscie Bulgarii i Rumuniii juz dla PL funduszy strukturalnych bedzie mniej bo
          nasza srednia unijna zamoznosci podniesie sie - o Serbii, Moldawii iUkrainie
          nawet nie wspomne) popieram zatrzymanie a conajmniej zamrozenie rozszerzania
          UE - i to na dlugo!!!!
        • vloczek Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 12:08
          dobrze powiedziane: godzenie sie swiata euro atlantyckiego z islamem. tyle ze
          jak sama nawa wskazuje jest to Unia EUROPEJSKA. a nie europejsko-islamska. nie
          mam nic przeciwko stworzeniu takiej. a co do krajow balkanskich oraz ukrainy i
          bialorusi to jestem bardzo za!
          • shithead Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 13:41
            Unia europejsko-islamska tez byla w Jugoslawii. No jakie wnioski??
            • zigzaur Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 13:54
              Ano takie wnioski, że prędzej czy później poprosi się USA o pomoc i mediację.
        • zdzisiek66 Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 12:58
          olias, bez urazy, ale sam myślisz jak dziecko. Albo po prostu wódz tak
          powiedział, więc musi mieć rację.
          > "Od prezydenta kaczyńskiego oczekuję myślenia długofalowego."
          To sobie poczekasz, Kaczyńscy nie krowy, żeby nie zmieniali zdania. Jak trzeba
          (tzn. budowa IV RP, albo mówiąc prościej utrzymanie się u koryta), to zmienią
          zdanie 3 razy dziennie. Fakt, że dotyczy to bardziej Jarka niż Lecha.
          "Które właśnie wykazuje."
          Wykazuje swoją głupotę, niestety. Nie jest w tym osamotniony, skrajną głupotę
          wobec islamu wykazywali (i często nadal wykazują) liczni "mężowie stanu" i
          "myśliciele" w całej Europie. Otóż pogodzenie się Europy z islamem może nastąpić
          tylko na dwa sposoby:
          1. Wszystkich Arabów, Turków itd., którym nie podoba się europejska kultura,
          wyrzucimy się z powrotem do Azji i Afryki, od których odgrodzimy się "grubym murem".
          2. Przyjmiemy do UE Turcję, Algierię, Maroko, Syrię, Somalię i w ogóle każdego
          kto zechce. Otworzymy się na emigrację muzułmańską i zaczniemy szanować islam.
          Co jest dla nich jednoznaczne z wprowadzeniem szariatu. Za 200 lat białych
          chrześcijan można będzie spotkać tylko w niewielkich enklawach w Górach
          Skalistych i na Alasce.
          Niestety jak dotąd Europa zmierza w 2 kierunku.
        • kvakva Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 13:05
          Nawet taki uczony jak Ty powinien wiedzieć, że nazwiska piszemy z dużej litery.
          • shithead Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 13:47
            kvakva napisał:

            > Nawet taki uczony jak Ty powinien wiedzieć, że nazwiska piszemy z dużej
            litery.

            Prezydent kaczynski jest tak "wielkim mezem stanu",ze moze byc rozpoznawalny
            tylko po malej literze na poczatku nazwiska.
        • koloratura1 Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 13:25
          olias napisał:

          >
          > Bałkany - proszę bardzo. Pod warunkiem że UE
          > pogodzi się z wejściem Ukrainy.

          Może najpierw należałoby przekonać o tym samych Ukraińców, w zdecydowanej
          większości temu wejściu przeciwnych, jak wskazują wszystkie sondaże, o wynikach
          ostatnich wyborów tamże nie wspominając.
          • shithead Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 14:00
            My Polacy lubimy uszczesliwiac innych na sile,przeciez wiemy lepiej co dla nich
            dobre.
      • cimokio Nowy plan: zniszczyć Europę 29.12.06, 11:07
        na polu lokalnym wielki srateg osiągnął niewątpliwy sukces i jak sam określił
        był najlepszym przywódcą od czasów jaruzelskiego
      • allajah Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 12:33
        Ej, ksenofobi, narodowcy - pseudopolacy i cyniczne imbecyle !

        Trzeba było nie bić piano jak kraje starej UE 'powaznie sie zastanawiały' nad
        wstapieniem Polski ! Trzeba było leciec do Brukseli na kolanach ! Jakim prawem
        zabraniacie CYWILIZOWANEMU krajowi rozpocząć przygotowania do negocjacji ?
        Jakim prawem jesteście przeciw? Wy, typowe POLACZKI !
        Do książek ! Może poszerzycie horyzonty poza Wasze Polaczkowo, poza tendencję
        do bycia małostkowym, chorobliwie bojaźliwym !

        Przyznam że Kaczyński to dla mnie głąb, że tak powiem mało kolokwialnie, ale
        TO jedna z niewielu WLASCIWYCH deklaracji w/s czegokolwiek co zmieniało by
        obraz Naszego Kraju !


        Nie dla faszystów i narodowców !
        Nie dla głupców i ich popleczników!

        Tako rzecze, ja
        Allajah
        • shithead Re: Tako rzecze wielki wódz :/ 29.12.06, 14:03
          Ja tych cywilizowanych znam z Londynu.Jedna z tych wysadzonych lini jechalem
          pol godziny wczesniej.
    • silezius.monachijski kto Mu to sufluje? sufluje? sufluje? 29.12.06, 10:51
      gdy Prezydent coś powie, wszyscy myślimy, jak bardzo nam brakowało tej myśli,
      to są po prostu objawienia. To Prorok. To Geniusz.
      • olias [...] 29.12.06, 11:08
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bolko_turan Kaczynski to syjonista 29.12.06, 11:49
        Po Turcji Izrael, i o to wlasnie chodzi. A podatnik polski za to bedzie placil,
        i Turkom i Izraelczykom z ich strukturalnymi problemami w obszarach
        zamieszkanych przez Palestynczykow - czyli studnia bez dna.
        • wlodeusz Re: Kaczynski to syjonista....a może mahometanin?. 29.12.06, 12:34
          ,a najpewniej eskimos!
          • bolko_turan A moze po prostu Kalksztajn? 29.12.06, 12:37




            • shithead Re: A moze po prostu Kalksztajn? 29.12.06, 14:08
              A moze Kalckstein lub Limestone???Albo inny kamulec.Akurat on mi wisi bardzo
              nisko,ale widzenie wszedzie Zydow to juz rodzaj schizofrenii z mania
              przesladowcza.Najlepiej wyskocz przez okno z 10 pietra.Gwarantuje,ze i ty i
              wielu innych poczuje sie znacznie lepiej.
              • bolko_turan Re: A moze po prostu Kalksztajn? 29.12.06, 14:19
                Nie uwazam Kaczynskich za Zydow, gdyby jednak Zydami byli, nie byliby oni dla
                mnie z tego powodu gorsi - to z "Kalksteinem" jest tylko taka ciekawostka,
                zreszta nie wiem czy prawdziwa.
          • rabl_sruiek A ilu mahometan mamy w polskim rzadzie? 29.12.06, 12:42
            Bo Zydow mamy jak najbardziej. Np Ludwik Dorn, syn zydowskiego komunisty.
        • smokpz Ja też jestem za tym byśmy mieli broń atomową :-) 29.12.06, 12:42
          .
        • zigzaur Re: Kaczynski to syjonista 29.12.06, 13:39
          Wejście Izraela do UE (co wcale nie jest wykluczone zważywszy obecność Izraela w
          Eurovision i UEFA) znacznie Europę wzmocni. Gospodarczo, technicznie i militarnie.

          A tzw. "palestyńczycy"? Przesiedlić do Maskwy, dokwaterować po jednej rodzinie
          do każdej kwartiry. W Maskwie polepszy się poziom kultury i higieny. Wzrośnie
          szacunek dla prawa, pracy i porządku. Same korzyści.
    • galba Od dawna mówię "tak" dla Turcji w UE 29.12.06, 10:55
      Chociaz chyba z innych powodów niż LK. Po prostu im większa Unia tym bardziej
      rozwodniona i niegroźna. Poza tym Turcja ostatecznie ją rozwali i wrócimy do
      rozsądnego rozwiązania typu EWG.
      • presentation1 Re: Od dawna mówię "tak" dla Turcji w UE 29.12.06, 11:02
        Lubisz decyzje polityczne?Taka ona bedzie.Albo jej nie bedzie.
        Znam ten kraj.Jednak nie Polska i Waszyngton beda decydowac czy Turcja wejdzie
        do UE.Lobby tureckie w Niemczech moze tylko tyle ze odwlecze decyzje czy
        wejscie Turcji do strefy UE o jakies 10 lat.A to wystarczy.
        • hohlik3 Re: Od dawna mówię "tak" dla Turcji w UE 29.12.06, 11:16
          nie tak szybko, byc moze niedlugo doczekamy się (sprawiedliwie) panstwa kurdow, to baraardzo wlecze przystapienie unii Turcji
      • peryklejtos Re: Od dawna mówię "tak" dla Turcji w UE 29.12.06, 11:24
        Galba, mam wrażenie, że jak Kaczyński, chce się wypróżnić, to nie idzie do
        toalety, tylko dzwoni do Ciebie a Ty przybiegasz i nadstawiasz mu buzi.

        Przełkniesz wszystko co powie Kaczyński, obojętnie czy to ma sens, czy nie.
        Żal mi takich wazeliniarzy jak Ty.
      • pioter-85 Re: Od dawna mówię "tak" dla Turcji w UE 29.12.06, 11:27
        galba napisał:

        > Chociaz chyba z innych powodów niż LK. Po prostu im większa Unia tym bardziej
        > rozwodniona i niegroźna. Poza tym Turcja ostatecznie ją rozwali i wrócimy do
        > rozsądnego rozwiązania typu EWG.
        >
        Od dawna mówię: nie dla galby:)
    • palestrina2005 Po co nam Turcja w UE ????? 29.12.06, 10:57
      Mam nadzieję że wypowiedź Kaczyńskiego była tylko "pod publiczkę" i nie
      odzwierciedla jego prawdziwych poglądów.
      Jako przywódcy państwa nie wypada mu mówić twardo NIE Turcji.
      Ale tak naprawdę większość Europejczyków jest przeciwna Turcji w UE. Najlepszy
      przykład to referendum konstytucyjne we Francji. Niemcy też już mają dość
      Turków.
      UE jest unią EUROPEJSKĄ. Mamy własną kulturę i powinniśmy dążyć do jej
      zachowania. Imigracja islamska jest b. groźna. Najlepszy przykład to Kosowo -
      kiedyś większością byli Serbowie, potem namnożyli się Albańczycy i wybuchła
      wojna.
      Imigracja islamska odbije nam się czkawką, tym bardziej że w obecnym Islamie
      dominuje nurt skrajnie nietolerancyjny.
      Ja nie mam nic przeciw wymianie handlowej - stwórzmy strefę wolnego handlu z
      Turcją, Marokiem, Tunezją, Egiptem... Pozwólmy im na rozwój i eksport do nas i
      sami eksportujmy do nich. To wystarczy. Zamiast sprowadzac imigrantów pozwólmy
      im na rozwój u siebie....
      • kapitan_stopczyk Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 11:03
        Nasi rodzimi fundamentaliści dadzą im należyty odpór.
        Poza tym u nas nie ma takiego wysokiego socjalu jak w Szwecji czy Niemczech.
        A Turcy nie są głupi, żeby sie osiedlac tam gdzie bieda.




        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • palestrina2005 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 11:18
          Jak zabraknie dla nich miejsca w Niemczech i Francji to kto wie...
          Poza tym im ich będzie więcej we Francji i Niemczech tym silniejsza będzie tam
          socjalna lewica (na nich będą głosowac chcący większego socjalu Turcy) co
          spowoduje wyższe obciążenia i odpływ inwestycji z tych krajów. To spowoduje że
          dla "wyrównania szans" Niemcy i Francja jeszcze bardziej będą chcieli nam i
          całej Europie narzucić swoją socjalną wizję. A Turcja im w tym pomoże...
          A po Turcji Maroko, Tunezja, Egipt ... i w końcu na każdej ulicy meczet a
          rejony arabskie niektórych krajów będą ciągle niezadowolone (palenie samochodów
          we Francji) i będą chciały narzucić innym swój styl życia na dodatek za ich
          własne pieniądze...
        • zigzaur Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 13:44
          Skąd poglądy, że Turcy żyją z socjału?
          W Niemczech jest bardzo wiele tureckich przedsiębiorstw, które dają pracę, także
          tzw. rodowitym Niemcom (bardzo często o imieniu Boris czy Tanja). Zapasieni
          biorcy zasiłków czasami podśmiewują się z Turków ale pomału są przez nich
          wypierani z rynku.

          Zresztą, w Polsce nie brak tureckich przedsiębiorstw. Od budek z kebabami do
          dużych firm handlowych.

          A poza tym, ktoś myśli o tzw. "euroarmii". Bez Turcji jest to niemożliwe.
          • palestrina2005 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:00
            Ja tam nie mam nic przeciwko tym co pracują.
            Ale tych którzy mają tylko powiękrzać bezrobocie i podpalać samochody i żyć z
            zasiłków na dzieci bym nie przyjmował. Tak samo jak fanatyków islamskich.
            Niemcy są mądrzejsi od Francji i zdaje się nie dają tak chętnie obywatelstwa.
            Najgłupszą politykę imigracyjną prowadzi Francja.... Może mają wyrzuty sumienia
            po okresie kolonialnym, ale faktem jest że przyjmują wielu nowych
            bezrobotnych... może akurat nie Turków lecz Marokańczyków, Algierczyków.
            Też nie można generalizować - na pewno część się integruje i pracuje ciężko -
            ale powinna być selekcja jak ktoś ma perspektywy na pracę i nie jest
            fundamentalistą islamskim jest przyjmowany jak ma zwiększać terroryzm i pluć na
            nowe państwo i koniecznie chcieć je nawracać na fundamentaluny Islam -
            spadać !!!!!!!!
            • zigzaur Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:19
              Postaraj się odróżniać Turków od Arabów. Różnica między Turkiem a Arabem jest
              jeszcze większa niż np. między Anglikiem a Rosjaninem.
              Nie chodzi mi o różnice etniczno-językowe ale o różnice w podejściu do filozofii
              państwowej. Arabowie nie mają tradycji życia państwowego (z wyjątkiem monarchii
              w Zatoce Perskiej). Turcy natomiast tak.
            • adas313 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:20
              Nic prostszego:

              - zrobić tak by praca była bardziej opłacalna niż bezrobocie
              - nie zainteresowanych pracą nie wpuszczać
              - zadymiarzy wyrzucać (a wcześniej pałować).

              • palestrina2005 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:30
                I to jest rozwiązanie...
                Ale niestety "polityczna poprawność" np. Francji znacznie utrudnia wykonanie
                tego planu.
                Może Sarkozy będzie miał jaja w przeciwieństwie do Chiraca i Francja wróci na
                właściwy tor...
                • adas313 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:33
                  Ale to już zmartwienie Francji.

                  My róbmy tak, żeby u nas było dobrze.
          • adas313 Re: Turcy na pewno nie zaleją Polski. 29.12.06, 14:17
            > Zresztą, w Polsce nie brak tureckich przedsiębiorstw. Od budek z kebabami do
            > dużych firm handlowych.

            Na dworcu kolejowym w pewnym dużym polskim mieście jest sporo punktów
            gastronomicznych, kiosków, sklepików itp. Ogólne wrażenie to syf, nędza, brud,
            smród i bałagan (może z wyjątkiem kiosku z prasą).

            Znajduje się tam również turecki bar z kebabem. W przeciwieństwie do pozostałych
            punktów dworca jest schludny, czysty i zadbany.

            Wnioski narzucają się same.
      • olias Re: Po co nam Turcja w UE ????? 29.12.06, 11:11
        pewnie! cywilizowani Europejczycy nie lubią Turka. Nie chcą go mieć u siebie.
        Tylko że oni sami nie wezną jego pracy. Na to są zbyt wymuskani, zbyt
        delikatni. Mogą wygonić turków od siebie. A potem umrzeć w g..wnie.
        • palestrina2005 Re: Po co nam Turcja w UE ????? 29.12.06, 11:21
          Można przyjąć do UE kraje bliższe kulturowo np. Ukrainę...
          Poza tym nie mam nic przeciwko imigrantom którzy pracują.
          Sęk w tym że wielu islamskich imigrantów żyje tylko i wyłącznie z zasiłków
          rodzinnych (za dzieci) i innych - przyjechali np. do Francji, Francja ich
          przyjęła i jeszcze mają pretensję że nie ma pracy i że są biedni i nie moga
          sobie pozwolić na to samo co rdzenni Francuzi dorabiający się przez pokolenia.
          Po co importować bezrobotnych ??? Mało ich w UE ?????
          • zdzisiek66 Re: Po co nam Turcja w UE ????? 29.12.06, 13:04
            Uwaga, palestrina2005:
            1. Nie zgadza się z Wodzem.
            2. Pisze do rzeczy.
            Co się stało, pewnie ktoś się podszył ;)
            Pozdrawiam
            • shithead Re: Po co nam Turcja w UE ????? 29.12.06, 14:18
              Tez sie dziwie moze facet przez swieta popil jakiego szaleju i mu mozg
              przewocilo upside down (moze wreszcie zacznie rozsadnie myslec),ale takiemu
              galbie to juz nic nie pomoze.
      • rabl_sruiek Zeby stworzyc precedens i przyjac tez Izrael. 29.12.06, 12:44
        • palestrina2005 Za dużo muzułmanów w UE - Izrael nie ma szans 29.12.06, 13:02
          Prezydent Francji bałby się stracić głosy mniejszości muzułmańskiej i będzie to
          sabotował jak tylko się da... więc na przyjęcie Izraela wątpliwa szansa... poza
          tym ściągnęlibyśmy sobie na głowę terrorystów wszelkiej maści... nikt tego nie
          chce w pacyfistycznej UE...
    • kapitan_stopczyk Bez obaw. Turcy pojadą do Niemiec i Francji.... 29.12.06, 10:57
      ...czyli tam gdzie jest wysoki socjal za samo robienie dzieci (a to Turkom
      wychodzi najlepiej).

      Do nas Turcy nie przyjada, bo za zimno i za biednie.

      A więc Kaczor może tak mówic, bo nas to nic nie będzie kosztowało.





      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • freudsiekochawemnie2 Czego mamy sie obawiać? 29.12.06, 14:37
        Czego my mamy sią obawiać. Przecież Turcy od let jeżdzą do Niemiec, żyją tam,
        zakładają rodziny, otwierają sklepy i nie wiem czemu miałoby się to zmienić po
        tym gdy Turcja wejdzie do UE. A Niemcy ne lubią Francuzów.
        • nibyniemka Re: Czego mamy sie obawiać? 29.12.06, 21:47
          freudsiekochawemnie2 napisał:

          > Czego my mamy sią obawiać. Przecież Turcy od let jeżdzą do Niemiec, żyją tam,
          > zakładają rodziny, otwierają sklepy i nie wiem czemu miałoby się to zmienić po
          > tym gdy Turcja wejdzie do UE. A Niemcy ne lubią Francuzów.
          Niemcy nie tylko nie lubia Francuzow , ale rowniez i Turkow.
          Turcy zyja w swoich gettach i wcale nie maja ochoty sie integrowac z Niemcami.
          Sa bardzo przedsiebiorczy i tu gdzie zostaje otworzony jeden turecki sklep,
          bardzo szybko plajtuja albo wynosza sie Niemcy.
          To jest narod sam dla siebie, dbaja o swoje wlasne interesy.
          Obecnosc Turkow w Polsce to smierc dla wielu polskich przedsiebiorcow.
          Nie ma firm tanszych w Niemczech niz firmy tureckie. Dopuszczeni dp przetargu
          potrafia przelicytowac wszystkich.
          Co wogole moze powiedziec prezydent Kaczynski o Turkach, jak nie byl nawet na
          urlopie w Turcji.
          W Niemczech od wielu lat trwaja dyskusje na ten temat i wiekszosc obywateli jest
          przeciwna tej koncepcji.
    • presentation1 Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" d.. 29.12.06, 10:58
      Jestem przeciwny wejsciu Turcji do UE.Nie podoba mi sie ze Kaczynski mowi
      glosem Waszyngtonu a nie Europy ktora jest nastawiona krytycznie.
      • palestrina2005 Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:00
        mam nadzieję że to tylko taka polityczna wypowiedź pod publiczkę...
        • bolko_turan Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:56
          palestrina2005 napisał:

          > mam nadzieję że to tylko taka polityczna wypowiedź pod publiczkę...


          Pod publiczke? A ktory to Polak chce wydawac swoje podatki na infrastrukture
          turecka?

          A ktory to Polak godzi sie na mniej kasy UE dla Polski a wiecej dla wiekszej Turcji?
      • presentation1 Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:10
        Turcja powinna byc stowarzyszona z UE i to wszystko.Jak wiesz zyje we
        Francji.Jestem przeciwny arabstwu.Totalnie .Chociaz doceniam tych co respektuja
        realia kraju w ktorym zyja.Czy Oni respektuja?To jest temat woda.Jest to
        wypowiedz typowo polityczna.Nie przeszkadza mi glos Kaczynskiego -jezeli to
        jego opinia.Realia sa inne.70 procent Francuzow nie chce Turcji w UE.Dodam ze w
        tym kraju zyje masa arabow z dawnych kolonii jak chociazby Algeria.Nie mowie o
        Maroku czy Tunezji.
      • bravor Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:33
        Gdyby np. Francja była przeciwna wejściu do UE Polski bo USA było za, Polska
        nigdy by do UE nie weszła. Nie dla Turcji jest stanowiskiem sztywnym i
        zauważam,że żaden przywódca ważnych państw UE tak nie powiedział.
        W moim przekonaniu, decyzja czy przyjąć Turcję do UE, czy nie, zależy od
        przyszłego kształtu tej organizacji. Jeśli ma to być tylko związek gospodarczy
        niepodległych państw, to obecność Turcji w UE w niczym nie przeszkadza. Jeśli
        natomiast UE ma być równiez politycznym związkiem narodów, czyli po prostu
        państwem o nazwie UE, to obecność Turcji mogłaby być niestosowna.
      • morales61 Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 13:43
        > Jestem przeciwny wejsciu Turcji do UE.Nie podoba mi sie ze Kaczynski mowi
        > glosem Waszyngtonu a nie Europy ktora jest nastawiona krytycznie."

        A ja jestem przeciwny przyjeciu polski do UE !!!!!!!!!
        To kraj napuszonych separatystow, rasistow i katolickich fundamentalistow. To
        forum to potwierdza

        z powazaniem
        • shithead Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 14:35
          troche za pozno.Teraz nalezy sie wziasc za tepienie moherostwa i kaczyzmu.Wtedy
          moze zyskamy jakies uznanie bo jak na razie to sie z nas smieja(w angielskich
          gazetach wiadomosc o Jezusie krolu Polski byla w rubrykach z zartami lub
          anegdotkami).
    • witomir To koniec białej rasy na Starym Kontynencie ! 29.12.06, 11:03
      Kaczyński czyje ty interesy reprezentujesz ?
      Przecież zalew Starej Unii przez miliony wygłodniałych dobrobytu Ottomanów
      zagrozi w końcu i nam...
      Historia dała nam niesamowitą szansę zachowania homogeniczności etnicznej we
      własnym kraju a co za tym idzie uniknięcia patologii, mega-problemów z
      emigrantami z którymi Stara Unia nie daje już sobie rady !!!
      Kaczyński spójrz trochę szerzej brak Ci horyzontów i dlatego przeceniasz
      znaczenie krótkotrwałych korzyści geopolitycznych których rzekomo Polska byłaby
      beneficjentem po przystąpieniu Turcji do UE...
      To są mrzonki...

      A propos: podobno jesteś katolikiem i konserwatystą...?
      Więc jak to się ma do popierania postmodernistycznego projektu społeczeństw
      multikulturowych, multirasowych, z wyraźną przewagą zeświecczonych Ottomanów i
      innych kolorowych i totalną defensywą kulturową Białych mieszkańców Starego
      Kontynentu...?
      Szkodząc Starej Unii szkodzimy sobie...
      • kapitan_stopczyk My mamy swoich fundamentalistów z Torunia :) 29.12.06, 11:05
        Więc muzułmanie nam nie groźni.:)))


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • presentation1 Re: My mamy swoich fundamentalistów z Torunia :) 29.12.06, 11:26
          Czytajac wypowiedzi o Radio Maryja czy TV Trwam dochodze do wniosku ze to
          swiadczy o tym ze ludzie nie wiedzac wypowiadaja swoje opinie.Ogladales tv
          Trwam?Jak moze cie cos zmienic skoro nie musisz tego ogladac?Jak moze zmienic
          Cie Michnik w chwili gdy przestanizesz czytac jego gazete?Mozesz ogladac Polsat
          lub czytan np. NIE?O co ci chodzi z Rydzykiem?Nie sluchaj i nie ogladaj.
      • presentation1 Re: To koniec białej rasy na Starym Kontynencie ! 29.12.06, 11:13
        Byl u mnie znajomy Arab.Mialem wlaczona telewizje Polska.Wiesz co on dostrzegl?
        Ze tam sa biali ludzie i tylko biali.Pyta mnie wiec-Tam nie ma Arabow?
        Odpowiadam-Sa ale sie chowaja.Oczywiscie zartowalem.
        • hohlik3 Re: To koniec białej rasy na Starym Kontynencie ! 29.12.06, 11:21
          jaki koniec??, prblemy demograficzne ma kila panstw europy i to nie wszystkie, poza tym to problemy przejsciowe, co nie zmienia faktu ze przy tzw nizach demograficznych potrzeba jest sila z innych panstw, wazne by byly to panstwa rozwniete, chocby mentalnie np cchiny
          spojz na taka islande, danie czy norwegie, tam przyros ma sie dobrze..
          • hohlik3 a kaczynski to zwykly zakompeksiony, rowniez hist 29.12.06, 11:22
            orycznie idiota...
          • wet3 Re: hohlik3 30.12.06, 15:02
            hohlik3 napisał:

            > jaki koniec??, prblemy demograficzne ma kila panstw europy i to nie
            wszystkie,
            > poza tym to problemy przejsciowe, co nie zmienia faktu ze przy tzw nizach
            demog
            > raficznych potrzeba jest sila z innych panstw, wazne by byly to panstwa
            rozwnie
            > te, chocby mentalnie np cchiny
            > spojz na taka islande, danie czy norwegie, tam przyros ma sie dobrze.

            Jestes w wielkim bledzie! To nie sa problemy przejsciowe. Biala rasa
            przesiaknela lewacko - ateistycznym liberalizmem propagowanym przez glonalizm i
            wielokulturowosc ginie na wlasne zyczenie!
      • ewa.linek Re: To koniec białej rasy na Starym Kontynencie ! 29.12.06, 11:24
        Żeby oni jeszcze zeświecczeni byli...
      • palestrina2005 Re: To koniec białej rasy - prawdopodobnie TAK 29.12.06, 12:02
        Być może taki nasz los - nie rozmnażamy się, starzejemy się, opływamy w luksusy
        (w porównaniu do innych ras) i generalnie jesteśmy zadowoleni z siebie i coraz
        mniej chce nam się walczyć, rywalizować, coraz bardziej wierzymy w państwa
        socjalne, które prowadzą w dłuższej perspektywie do nikąd...
        A Chińczycy i inni Azjaci - chcą konkurować i dużo pracować, stawiają na naukę,
        rozmnażają się szybciej...
        Arabowie - chcą nas koniecznie nawracać i wojować z nami, rozmnażają się
        szybciej...
        Murzyni i Latynosi - lepiej się umieją od nas bawić i rozmnażać...

        Jedyna nadzieja w USA - tam zdaje się biali się jeszcze jakoś rozmnażają... ale
        Latynosi i Murzyni są szybsi...
        Tak więc cywilizacja białego człowieka osiągnęła bardzo wiele ale powoli będzie
        musiała odejść...
        Co do Europy - zniszczą nas od środka muzułmanie... ale nie oni będą rządzić
        światem... Ja stawiam na Azjatów - są inteligentni, pracowici i stawiają na
        naukę...
        • witomir Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 12:18
          Dlatego bogowie w trzecim tysiącleciu postawili na Chińczyków. Próżno szukać
          rozumu w cywilizacjach; judaistycznej , chrześcijańskiej , islamskiej. Pazerność
          i agresja nie może być bez końca główną siłą sprawczą cywilizacyjnego postępu.
          • palestrina2005 Re: Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 12:35
            Tu bym się z Tobą nie zgodził...
            Gdyby biali ludzie byli dalej pazerni, żądni władzy to byc może byśmy się
            jeszcze rozwijali.
            Ale zrobiliśmy się przede wszystkim wygodni i leniwi...

            A Azjaci - oni faktycznie mają trochę inną cywilizację, ich siła w
            kolektywiźmie, ale też nasiąknęli trochę kulturą zachodniego indywidualizmu i
            wzięli z niego co najlepsze... dlatego raczej przyszłośc należeć będzie do
            niej...

            Swoją drogą ciekawe co bedzie w Europie za 100 lat...
            Przewiduję następujące trendy:
            1. coraz silniejszy będzie Islam który będzie się panoszył w Europie...
            2. na znaczeniu zyskają narodowe ugrupowania i rasistowscy fanatycy budujący
            swoją przewagę na strachu przed Islamem...
            A więc mozemy mieć w Europie wielkie pogromy... albo muzułmanów albo białych...

            W bliższej przyszłości antysemityzm zmieni się w nastroje antyislamskie...
            Co ciekawe w dalszej przyszłości (za kilkaset lat) antysemityzm zmieni się w
            rasizm przeciw białym. Będziemy nieliczni i bogaci - a więc będziemy uważani za
            winnych całego zła na świecie...
            • witomir Re: Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 13:30
              Źródłem bezpośrednim multikulturowych społeczeństw zachodu jest kolonialna
              przeszłość, klęska Europy w 45 r. w zachodniej jej części przeszczepianie
              wzorców jankeskich, przymusowa reedukacja nowych pokoleń, kompleks holocaustu,
              rewolucja seksualna 68 r. Znaczna część zachodniej młodzieży wyzbyta jest
              kultury, bo tej starej nie zna, nigdy nie miała okazji ją poznać w trakcie
              "tworzenia nowego człowieka" po 1945. Każde z afrykańskich plemion posiada
              więcej kultury z pokoleniowego spadku, niż dzisiejsze powojenne generacje
              zachodnich krajów razem wzięte. Szkoła, rodzice, kościół nie potrafią już
              dzisiaj tego wielotysięcznego kulturowego spadku młodym przekazać, bo sami
              jego nie znają, lub im tego robić nie wolno. Tą pustkę skwapliwie wykorzystano,
              i codziennie wylewają "niezależne" media na nich kubły nieczystości które młodzi
              bez oporu inhalują.
              • palestrina2005 Re: Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 13:39
                Ale Amerykanie jakoś lepiej potrafią trzymac się w kupie...
                Może tak krytykowani przez lewicę europejską mają jednak lepszy sposób na życie.
                Oni nie wstydzą się słowa patriotyzm...
                • witomir Re: Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 13:50
                  Przecież oni są głównym nośnikiem globalizmu zmiatającego z powierzchni Ziemi
                  całe narody i ich kultury, nie dziwię się przecież to "naród" bez historii,
                  europejski bękart, którego pierwszymi ofiarami byli właśnie Europejczycy...
                  zresztą to zupełnie nie nasza cywilizacja, ufundowana na zupełnie obcej, jakiejś
                  bankiersko-talmudycznej dialektyce Co wspólnego z wartościami naszej cywilizacji
                  mają bombardowania bezbronnych cywili, niszczenie infrastruktury, sankcje
                  gospodarcze, w wyniku których z głodu i braku lekarstw umierają dzieci? Co
                  wspólnego z wartościami zachodniej,cywilizacji ma propaganda oparta na kłamstwie
                  i prostackich schematach, etos ufundowany na stawianiu zysku na piedestale,
                  zwykłe tchórzostwo, brak honoru i minimum odwagi cywilnej? To nie jest moja
                  cywilizacja: Ameryka i jej wartości są równie obce Europie, jak fanatyczny
                  bełkot talibów i ich "braci w wierze". Obie strony konfliktu są karykaturą tych
                  wartości, które stanowiły o wielkości i wspaniałym dorobku Starego Kontynentu.
                  • palestrina2005 Re: Biali niczego się nie nauczyli.... 29.12.06, 13:56
                    Ale dorobek Starego Kontynentu diabli biorą.
                    A Amerykanie trzymają się mocno... Można ich nie lubić. Są agresywni - fakt.
                    Ale może właśnie tej agresji brakuje teraz trochę Europejczykom...
                    Jesteśmy wyluzowani, leniwi, bez ambicji...
                    Może jeszcze w Polsce tego tak nie widać ale w Zachodniej Europie jest to
                    bardzo widoczne...
                    • witomir Brak im głębszej tożsamości i identyfikacji 29.12.06, 14:16
                      Ale źródłem naszej siły jest kultura i przeszłość, źródłem siły jankesów (jak
                      się okazuje jest to "papierowy tygrys" po Iraku i Afganistanie) jest brak
                      przeszłości...
                      Europa ma wbity w swą pierś kołek osikowy holocaustu, ma nieuregulowane swoje
                      sprawy z przeszłości które są źródłem jej rozkładu, jej porażek... w Auschwitz i
                      mitycznych komorach gazowych leży "archimedesowy środek świata" który stanowi o
                      chorobie Starego Kontynentu...

                      Co do waleczności jankesów jest naprawdę słaba, i daleko ich nie zaprowadzi...
                      nie wróże temu kolosowi na glinianych nogach świetlanej przyszłości...
                      Ten zuchwały "styl cowboyski " rządu Busha nie jest tego początkiem, jest czasem
                      żniw, posianego przed dziesięcioleciami politycznego stylu i sprzyjającej
                      geopolityczno- historycznej sytuacji ( otoczone samymi słabeuszami i do dzisiaj
                      ujarzmiające tylko słabych i z powietrza (w pojedynkę USA nie wygrały żadnej
                      dużej wojny) po prostu nie identyfikują się z tym krajem z jego przeszłością (bo
                      jej nie ma)

                      Wojnę o panowanie nad "rządem dusz" Amerykanie przegrali już dawno - w
                      Jugosławii, Afganistanie, teraz w Iraku .
                      W narodzie muzułmańskim są tysiące ludzi, którzy chcą umrzeć tak bardzo, jak
                      Amerykanie chcą żyć.
                      Nie wiem, czy ten Pasztun czytał Hegla. Raczej chyba - nie. Ale wiedział, o czym
                      mówi...
                      Tożsamość jednostki ludzkiej jest transcendencją i tylko dzięki temu jednostka
                      ta jest w stanie oprzeć się sposobom bycia. Najwyższym miernikiem związku
                      człowieka z transcendencją jest gotowość na bohaterską śmierć. Jest to zatem
                      najwyższy miernik tożsamości osoby i wyrażającego ją światopoglądu. Zachód
                      utracił swą transcendencję, swą wewnętrzną tożsamość i światopogląd, jako
                      regulator faktycznych zachowań. Wszystko toczy się jako potok sposobów bycia.
                      Wszystkiemu brak autentyzmu. Wojnie też...

    • a.ba sam se jedź do Azji jak lubisz - Polska to nie ty 29.12.06, 11:05
      nie nadużywaj prezydencie pisu funkcji - wypowiadaj sie za siebie - chcesz żyć
      w Azji do wyjedź z Europy.
      • zigzaur Re: sam se jedź do Azji jak lubisz - Polska to ni 29.12.06, 13:58
        Bracia Kaczyńscy nie są wiarygodni w roli ostrzegaczy przed Moskwą.
        Mają w koalicji moskiewskich agentów, których pasą przywilejami, także sądowymi.
    • halfliner Zasadniczo to Babę Jagę mógłby zasłonić. 29.12.06, 11:06
      pozdr
    • chirlider ten to ma talent 29.12.06, 11:09
      Chciał coś powiedzieć "z bańki"... no i sie znów popisał. Gość ma talent do
      puszczania bąków..... oralnie.
      • halfliner Kurdupli traktuję wyłącznie analnie. 29.12.06, 11:10
        pozdr
    • aeromonas Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:09
      Po raz pierwszy prezydent powiedział coś, co mi się podoba. Lepiej mieć
      (świecką) Turcję w Europie niż (islamską) za płotem. Poza tym Turcja to dość
      cywilizowany i prężnie rozwijający się kraj, nie wiem, skąd uprzedzenia. Kraje
      bałkańskie też lepiej mieć w Europie (pod kontrolą) niż na zewnątrz. Nie mówiąc
      już o Ukrainie, która przyłączając się do UE byłaby mniej narażona na zakusy
      Rosji.
      • adas313 Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:22
        > Po raz pierwszy prezydent powiedział coś, co mi się podoba.

        Mam podobne odczucie, generalnie gadał dość do rzeczy.

        Turcja jak Turcja, ale z wypowiedzi wynika, że Kaczyński jest za jakimś tam
        rozwojem integracji i być może ma na nią jakiś pomysł (oby sensowny).

        Mam nadzieję że nie są to puste deklaracje, choć świadomość że naszą politykę
        zagraniczną prowadzi Fotyga raczej nie napawa optymizmem.
      • euro67 Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 12:03
        Swiecka Turcja? Ha, ha, ha.... to piasek w oczy glupim europejczykom. Islamska
        Turcja tylko czeka aby sie ujawnic - wewnatrz UE!
    • giez Po co mamy sobie robic wrogów z Turków w tym mom. 29.12.06, 11:11
      Sadzę, że jednak prezydent jest przeciwnikiem wejscia Turcji do UE.
      Tak samo jak większość Polaków i Europejczyków.
      Prezydent zachował się poprawnie politycznie.
      Po co sobie w tym momencie robić "wrogów".
      Europejczycy i tak nie przyjmą Turcji do swojego grona.
    • prawdamoimmieczem Znów jankeski interes reprezentują- wstyd ! 29.12.06, 11:12
      Wbrew oficjalnej retoryce Waszyngtonu rząd US jest sojusznikiem, a nie
      przeciwnikiem islamskiego ekstremizmu - wrogiem, a nie obrońcą cywilizacji Zachodu.
      Od czasu oblężenia Wiednia przez Turków (1683) Europa nigdy nie stała w obliczu
      groźby muzułmańskiej okupacji znacznych części kontynentu. Ma to miejsce teraz w
      wyniku polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych prowadzonej przez prezydentów
      Billa Clintona i George'a W. Busha. Polityka zagraniczna US rozpoczęta za
      prezydentury Clintona a osiągająca swą kulminację w czasach George'a W.Busha i
      jego neokonserwatywnej administracji, probuje jak jakąś zakaźna choroba zatruć
      resztę świata absolutnym i permanentnym nihilizmem. Neokonserwatywny ideolog
      Michael Ledeen wyłożył to jasno i bez niedomówień: " Naszym drugim imieniem jest
      'creative destruction' [twórcze niszczenie przyp. red.] zarówno w naszym własnym
      społeczeństwie jak i za granicą. Każdego dnia burzymy stary lad i porządek - od
      biznesu po naukę, architekturę, literaturę, sztukę. Od kina po prawo i politykę.
      Nasi wrogowie nigdy nie mogli znieść tej gwałtownej nawały energii i zdolności
      tworzenia, która zagraża ich tradycjom (jakie by one nie były) i przyprawia o
      wstyd za ich niezdolność dotrzymywania nam kroku. Widząc Amerykę zmiatającą
      tradycyjne społeczeństwa boją się nas, bo nie chcą być też zmieceni. Nie poczują
      się nigdy bezpieczni dopóki my tu jesteśmy, bo samo nasze istnienie - nasze
      istnienie, nie nasza polityka - zagraża ich prawowitości. Musza nas atakować by
      przetrwać, tak samo jak my musimy ich zniszczyć, by moc wypełnić naszą
      historyczną misję."
      Podczas gdy w minionym półwieczu witalność chrześcijaństwa i państw narodowych w
      katolickiej i protestanckiej Europie osłabła, to z upadkiem komunizmu Europa
      Wschodnia doznała ożywienia. Po zatryumfowaniu nad Imperium Ottomańskim i
      Związkiem Sowieckim, ortodoksyjne chrześcijaństwo ma potencjał ocalenia reszty
      Europy. Ogólnie rzecz biorąc chrześcijaństwo i tożsamość narodowa, a szczególnie
      ich odrodzenie się w Europie Wschodniej, są przeszkodą na drodze Waszyngtonu do
      "dobroczynnej globalnej hegemonii" i zagrażają jego ideologicznej legitymacji.
      Europa - niczym Kartagina - musi by "zniszczona" jeśli Stany Zjednoczone mają
      wypełnić swą "historyczną misję." Poprzez namawianie Unii Europejskiej do
      przyjęcia w swe szeregi muzułmańskiego państwa - Turcji - polityka zagraniczna
      US neguje faktowi, że historycznie Europa jest chrześcijańska.
      Podczas podróży do Turcji w 1999, prezydent Clinton oznajmił:
      "Stany Zjednoczone nie są członkiem Unii Europejskiej jednak ciągle nalegam by
      integracja europejska posuwała się dalej i szybciej, i żeby objęła Turcję.
      Nadal są tacy dla których Europa jest wąskim pojęciem. Ich Europa kończy się na
      jakimś pasmie górskim, czy brzegu jakiegoś morza lub co gorsze w miejscu gdzie
      ludzie zaczynają czcić Boga w inny sposób. Jednak istnieje rosnący i
      podtrzymujący na duchu consensus wg którego Europa pojmowana jest nie tylko jako
      miejsce, ale też i jako pewna idea." W czasie wizy w Turcji w 2004, prezydent
      George W.Bush oświadczył, że "Włączenie Turcji do UE udowodniłoby, iż Europa nie
      jest ekskluzywnym klubem jednej religii i ukazałoby 'starcie cywilizacji' jako
      przelotny mit historii." Popierając członkostwo Turcji w UE, Waszyngton
      uwydatnia historie tureckiego sekularyzmu. Ten argument "sekularyzmu" jest
      jednak kruchy. Tureckie siły zbrojne - źródło sekularyzmu kraju - co dziesięć
      lat dokonywały zamachu, by obalić pochodzące z wyboru rządy islamskie i
      przeprowadzały czystki swych szeregów, by pozbyć się islamskich fundamentalistów
      i ich sympatyków. Sekularyzm, który może być utrzymywany tylko pod ostrzem
      bagnetu rozsypie się w końcu.Turcja ma 70 milionów ludności (tylko Niemcy i
      Rosja mają większe populacje); 50 procent żyje poniżej międzynarodowych
      standardów ubóstwa; 27 procent ma mniej niż 15 lat; połączone wskaźnik
      unemployment-underemplyment przewyższa 16 procent. [unemployment = zatrudnienie,
      underemplyment = sytuacja, kiedy robotnik jest zatrudniony, ale dla przeżycia
      wykonuje "każdą pracę jaka się nawinie" - bez względu na swe ambicje i
      kwalifikacje – przyp. redakcji]
      Ponieważ Unia Europejska zezwala na swobodne i nieograniczone poruszanie się
      ludzi pomiędzy krajami członkowskimi, przyjecie Turcji byłoby katastrofą dla
      Europy. Miliony Turków, włączając w to islamskich ekstremistów, którzy używaliby
      Turcji jako bazy przerzutowej, mogłoby wówczas przenieść się swobodnie do
      któregokolwiek z 25 europejskich państw-członków. W myśl praw UE, Europejczycy
      nie byliby w stanie zatrzymać tej inwazji ich rodzinnych krajów.
      Symbolicznie jak dotąd - nie mniej jednak po raz pierwszy od czasu upadku
      Imperium Ottomańskiego - tureckie siły zbrojne powróciły na Bałkany. W 1994, w
      rezultacie nacisku administracji Clintona - przy sprzeciwie Bułgarii, Grecji i
      Serbii - Narody Zjednoczone zgodziły sie na stacjonowanie w Bośni 1.500
      tureckich żołnierzy. Żołnierze tureccy stacjonowani są też w Albanii, Kosowie i
      Macedonii.Ogromnie wymownym było oficjalne uzasadnienie tych interwencji
      przedstawione przez "sekularystyczny" rząd Turcji. Będące apelem skierowanym
      zarówno do irredentyzmu i islamskiego fundamentalizmu, stwierdzało: "Turcja jest
      duchowym i kulturowym spadkobiercą Imperium Ottomańskiego, które panowało nad
      tym regionem przez stulecia."
      Ten neo-ottomanizm uzyskał zinstytucjonalizowaną postać dzięki Southeastern
      European Cooperation Process, Multinational Peace Force Southeastern Europe i
      Southeast European Cooperative Initiative.
      Polityka zagraniczna US probuje negować legitymację europejskich państw
      narodowych. Były dowódca NATO, gen. Wesley Clark powiedział, że "We współczesnej
      Europie nie ma miejsca na czyste etnicznie państwa. To jest dziewiętnastowieczna
      idea, a my próbujemy wkroczyć w dwudziesty pierwszy wiek i zrobimy to jako
      wieloetniczne państwa."
      Parafrazując marksistowską teorię 'obumierania państwa' zastępca sekretarza
      stanu Stobe Talbott zadekretował (w przemówieniu wygłoszonym w 1999) ze
      "Dawny westfalski system państw narodowych - gdzie w każdym z nich suweren
      sprawował najwyższą, absolutną i permanentną władze państwową - ustępuje miejsca
      nowemu systemowi, w którym narody czuja się wystarczająco bezpiecznie, gdy idzie
      o ich tożsamość i sąsiedztwo otaczających je państw, by uczynić zaletą
      porowatość granic oraz splatanie sie ekonomii i kultur."
      Nasza polityka zagraniczna stara się też podminować europejskie państwa narodowe
      tworząc na Bałkanach szereg państw muzułmańskich - "Green Highway" łączący
      Turcję z sercem Europy. Ma to dodatkowa zaletę osłabiania ortodoksyjnego
      chrześcijaństwa - ideologicznego zagrożenia dla "dobroczynnej globalnej
      hegemonii" US, dzięki dewastacji i rozbijaniu w kawałki Bałkanów - historycznej
      ojczyzny ortodoksji - poprzez wojny, sankcje i okupacje wojskową.
      Zaczęło się od Bośni. Pomimo iż chrześcijańscy Chorwaci i Serbowie stanowią 51
      procent ludności Bośni, ich prawo do narodowego samostanowienia - prawo obszarów
      zamieszkiwanych przez nich do odłączenia się od Bośni, tak samo jak Bośnia
      odłączyła się od Jugosławii - było zażarcie oponowane przez administracje Clintona.
      Z naruszeniem embargo Narodów Zjednoczonych, rząd US zawarł z islamskimi
      dżihadystami, afgańskimi mudżahedinami, Iranem i libańską Hezbollah de facto
      układy o dostawach broni dla bośniackich muzułmanów, by zachować w sercu
      Bałkanów zjednoczoną i zdominowaną przez nich Bośnię.
      Następnym było Kosowo. W tym przypadku Waszyngton odwrócił o 180 stopni swe
      stanowisko w sprawie politycznej legitymacji: W Bośni to była wieloetniczna
      państwowość; w Kosowie zrobiło się z tego prawo do narodowego samostanowienia.
      Administracja Clintona w sojuszu z Armią Wyzwolenia Kosowa [AWK] - zamieszczona
      przez Departament Stanu na liście terrorystycznych organizacji - zaplanowała
      wojnę w Kosowie wraz z wypędzeniem 200.000 Serbów i zburzeniem ich domów,
      kościołów, konwentów i klasztorów
      • prawdamoimmieczem Re: Znów jankeski interes reprezentują- wstyd ! 29.12.06, 11:15
        Po tym przygotowano scenę dla Macedonii. Powielając ich udaną wojnę w Kosowie,
        rząd US i AWK wygrały albańską "autonomię" w Zachodniej Macedonii. Następnym na
        liście do "wyzwolenia" są: południowa Czarnogóra, południowa Serbia i
        północno-zachodnia Grecja.
        Ale to jeszcze nie koniec. Turcja powołując się na swe neo-ottomańskie
        prerogatywy, rości sobie role protektora tureckich mniejszości w Bułgarii i
        Grecji, a w konsekwencji tego prawo do interweniowania w ich imieniu. W dążeniu
        do zbudowania imperium Waszyngton posługuje się neo-ottomanizmem chcącym
        narzucić swe panowanie częściom Bałkanów.
        Imperia są kosztowne i przemijające. Szaleństwem jest ubiegać się o nie. A
        jednak to to właśnie jest celem polityki zagranicznej US. Szaleństwem jest karać
        sojuszników a nagradzać wrogów, gdyż zagraża to naszemu narodowemu
        bezpieczeństwu. Nasza polityka zagraniczna jest potwierdzeniem słów Eurypidesa:
        "Kogo bogowie chcą zniszczyć, najpierw doprowadzają do obłędu."
    • darthmaciek Panie Prezydencie - nie dla Turcji w UE 29.12.06, 11:13
      albowiem
      1) Turcja nie jest krajem europejskim
      2) wpuszczenie 70 (w przyszlosci 100) milionow muzulmanow do Europy oznacza
      koniec Europy. Nie Unii - Europy.

      Panie Prezydencie - glosowalem na Pana ale nie zmienia to faktu, ze tym razem
      pieprzy Pan bzdury.
      • zigzaur Re: Panie Prezydencie - nie dla Turcji w UE 29.12.06, 14:00
        Zamykanie się przed Turcją wcale nie uszczelni Europy przed islamizmem. Patrz
        Francja.
    • hanklo Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" d.. 29.12.06, 11:15
      Roznice kulturowe ha ha ha. A co robil Pana dziadek w Gettcie
      • sledzik4 NIE dla Turcji w UE!!! 29.12.06, 11:22
        NIE dla Turcji w UE!!!
    • smokpz Europa jest niekonsekwentna. Jeśli nie chce Turcji 29.12.06, 11:19
      to znaczy że ocenia ten kraj przez pryzmat nie inny jak właśnie kulturowo-
      religijny (a ponoć Europa się coraz bardziej 'sekularyzuje' (czytaj odcina
      swoje korzenie). Problem Turcji i Serbii to nie odmienność kulturowa czy
      religijna a silne antagonizmy (odpowiednio np. Cypr i Chorwacja).
      • ewa.linek Re: Europa jest niekonsekwentna. Jeśli nie chce T 29.12.06, 11:30
        Tego kraju nie da się ocenić inaczej, niż przez pryzmat kulturowo-religijny, bo
        to ten aspekt jest tutaj bardzo poważnym punktem zapalnym. Nie wierzcie, jak
        wam mówią, że Turcja to laicki kraj. Może według ich kryteriów, ale nie według
        naszych. W związku z tym raczej się w Europie z Turkami nie dogadamy, bo
        muzułmanie, jeśli już są skłonni do ugody, to raczej na swoich warunkach, niż
        na cudzych, i naszych zasad raczej przestrzegać nie będą. Poza tym - jak tu już
        ktoś zauważył - Turcja nie jest częścią Europy. I nie ma w Unii nic do roboty.
        • smokpz Nie wiem jak rozumiesz 'państwo laickie'. Dla mnie 29.12.06, 12:41
          jest to jedynie państwo 'niewyznaniowe' natomiast jestem za kierowaniem się
          względami kulturowo-religijnymi przy budowaniu wspólnot ,bo tylko to daje
          gwarancję stabilności.
    • yanns Re: Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" 29.12.06, 11:25
      Panie Prezydencie...wypadałoby spytać o zdanie Polaków.
    • pioter-85 Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" d.. 29.12.06, 11:25
      He he, toć mniejszy kaczor to liberał! Nistety braciszek szybko przywoła go do
      porządku, poskarży na niego mamie albo da w ucho...
    • michalparadowski Lech Kaczyński w "Corriere della Sera": "Tak" d.. 29.12.06, 11:28
      Rozumiem Pana Prezydenta. Wypada się odwdzięczyć za pamiętne pytanie posła
      Turcji: "gdzie jest poseł Lechistanu".
      A stosunki z Niemcami ulegną gwałtownej poprawie jeśli:
      * owi Niemcy "zejdą" z urody panów Braci,
      albo
      * panowie Bracia skorzystają z salonów upiększjących urodę.
      Do Siego Roku 2007.
    • suniemie.lk Kaczyński jeszcze jednym zdrajcą chrześcijanstwa:( 29.12.06, 11:28
      a taki pobozny, niby to :(
    • czlowiek_ksiazka Prezydenckie oceny 29.12.06, 11:32
      "Moskwa musi zrozumieć, że czasy, gdy mogła wpływać na kraje naszej części
      Europy, należą już do przeszłości."
      -
      • presentation1 Rosja i Polska...... 29.12.06, 11:35
        Nie przegramy z Rosja-krzyknal jeden z wielkich.Doradca dodal niesmialo-Nigdy
        nie wygramy.
        Jaki wniosek?
        • czlowiek_ksiazka Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 11:50
          Wniosek: co by Rosja nie zrobiła, to by nóżkę i tak w naszym mniemaniu nam
          łamała.
          Czy alergiczna odmowa Putina złożenia wizyty w Polsce, ograniczenie kontaktów
          handlowych z Polską oznacza, że Rosja NIE "rozumie, że czasy, gdy mogła wpływać
          na kraje naszej części Europy, należą już do przeszłości"???
          Wycofuje się, NIE chce przyjeżdzać - DALEJ wpływa??? Wpływ poprzez
          nieuczestnictwo i odmowę kontaktów - czy to jest doktryna nasza???
          Co Rosja ma zrobić, żeby udobruchać szczerych demokratów? Nie wiem.
          Podzielić się na 100 państw, wybrać Chodorkowskiego na prezydenta, oddać
          Amerykanom surowce?? Nawet TEGO będzie za mało.
          • presentation1 Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 12:05
            Wniosek jest jeden.Dopoki Polska nie zmieni podejscia do Rosji jako kraju ktory
            jest potega i zarazem moze byc przyjacielem z racji slowianskich korzeni zawsze
            bedzie zle.Co moze zmienic historia na rzecz polepszenia stosunkow?Nic poniewaz
            nie mozna zmienic historii danego narodu.Komentarze do historii sa dla
            glupcow.Trzeba zrozumiec ze przyszlosc Polski jest blizej Rosji niz USA.Z USA
            wiaza nas pakty ktore sa zle dla panstwa.ALE .Stosunki z panstwami nie powinna
            okreslac odleglosc ale skala biznesu.Najlepiej to dostrzec skale zaangazowania
            Rosji w Ameryce Poludniowej czy nawet USA.Biznes to biznes a potem pogadamy o
            lozku.
            • czlowiek_ksiazka Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 12:11
              Jesteś optymistą. Myślisz, że "zmiana podejscia" przez Polskę do Rosji to
              kwestia strzyknięcia palcami?? I zwykłego postanowienia?
              Potrzebne są lata re-wychowania - odkażania umysłów. Przecież rusofobia,
              prymitywna i dzika stała się dla nas czymś najzupełniej normalnym, naturalnym
              zjawiskiem. Akceptujemy ją, jest dookoła nas jak powietrze.
              Zmiana podejscia nic nie da. Zmiana mentalności, dojrzenia belki w swoim oku,
              może. Niewykonalne, w perspektywie najbliższych 50 lat. Chyba?
              • presentation1 Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 12:23
                Sa problemy na lata.Chcialbym doczekac czasow gdy Polska bedzie rownoprawnym
                partnerem tak Rosji i USA.Realiow nie idzie zmienic.Szczegolnie w dobie
                globalizacji powinnismy patrzec na Rosje jak na okazje biznesu.Zwroc uwage ze
                embargo Ukrainy na dostawe miesa z Polski przechodzi prawie bez echa.Niektore
                media zdaja sie w ramach braterstwa na te wlasnie embargo.A jest one z takich
                samych pobudek jak w Rosji.Sa to bledy za ktore nasz kraj zaplaci w
                przyszlosci.Wszyscy mowia o globalizacji.Z Rosja nie,z Ukraina tak.Czy to nie
                smieszne?
                • czlowiek_ksiazka Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 12:32
                  O, zmienił się artykuł, trochę.
                  Ja chciał doczekać czasów, w których mówione słowa będą rzeczywiście odpowi-
                  dały zdarzeniom mającym miejsce.
                  "Rosją, prezydent Kaczyński odparł, że istnieje spór historyczny - np.
                  negowanie zbrodni w Katyniu."
                  Rosja neguje zbrodnie w Katyniu??? Od kiedy? Nie chce uznać za zbrodnię
                  ludobójstwa, to inna sprawa. Znam Polaków, prawników którzy też piszą, że nie
                  była to zbrodnia ludobójstwa.
                  • presentation1 Re: Rosja i Polska...... 29.12.06, 12:34
                    Bez komentarza.
          • eva15 To jest temat dla satyryka, miałby pole do popisu 29.12.06, 14:08
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Czy alergiczna odmowa Putina złożenia wizyty w Polsce, ograniczenie kontaktów
            > handlowych z Polską oznacza, że Rosja NIE "rozumie, że czasy, gdy mogła
            >wpływać na kraje naszej części Europy, należą już do przeszłości"???
            > Wycofuje się, NIE chce przyjeżdzać - DALEJ wpływa??? Wpływ poprzez
            > nieuczestnictwo i odmowę kontaktów - czy to jest doktryna nasza???

            Tu potrzebny jest satyryk, bo temat dawno już przekroczyłą granice wszelkiego
            absurdu. Mnie kojarzy się to z następującym obrazkiem:

            Putin stoi odwrócony do Polski plecami i rozmawia z USA, Niemcami czy inną
            Anglią, kompletnie ignorując Kacze rządy. Od tyłu szarpią go za plecy Kaczory i
            wrzeszczą, żeby przestał się na nich tak gapić...

            • eva15 Re: To jest temat dla satyryka, miałby pole do po 29.12.06, 14:13
              Na żarty mi się zebrało przez te satyryczne Kaczki. Wczoraj był fajny dowcip w
              Spieglu. Nie dość, że fajny to jeszcze niemiecki, w dodatku NRDowski, mimo to
              śmieszny:


              Jest ranek. Honecker wychodzi na taras, patrzy w górę i mówi grzecznie:
              - Witaj słoneczko, miłego ranka!
              Słoneczko słodko na to:
              - Miłego ranka towarzyszu Honecker

              Południe, Honecker ponownie na tarasie z uprzejmym pozdrowieniem:
              - Dzień dobry słoneczko, miłego dnia!
              Słoneczko arcygrzecznie:
              - Dzień dobry drogi towarzyszu Honecker, miłego dnia!

              Wieczór. Honecker przed snem wychodzi na taras, patrzy na zachód słońca i mówi
              czule:
              - Dobranoc, kochane słoneczko!
              Na to słoneczko nagle:
              - A pocałuj ty mnie teraz wreszcie w .... Teraz to ja już jestem na
              Zachodzie....
      • eva15 Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 11:50
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Rosjanie i Niemcy, jeśli zechcą, mogą SPALIĆ swoje rezerwy walutowe,


        Rosjanie mieliby co palić:

        "Rezerwy Banku Rosji mają rekordową wartość

        Kolejny rekord swej wartości pobiły rezerwy Banku Rosji w walutach i w złocie.
        Od 15-go do 22-go grudnia wzrosły one o prawie 4 miliardy dolarów i wynoszą
        blisko 300 miliardów.
        Tym samym od początku roku rezerwy rosyjskiego banku centralnego wzrosły aż o
        ponad 64 procent. Rosja jest teraz na trzecim miejscu w świecie pod względem
        wysokości rezerw w walutach i złocie. Wyprzedzają ją tylko Chiny i Japonia.

        Japonia przez sześć lat z rzędu była pod tym względem na pierwszym miejscu.
        Jednak w tym roku w styczniu wyprzedziły ją Chiny. Szacuje się, że Pekin
        posiada już rezerwy o wartości blisko biliona dolarów. Ale to rezerwy Rosji
        rosną najszybciej na świecie - średnio o ponad 73 procent rocznie."

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3817850.html
        • presentation1 Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:08
          Patrzac ekonomicznie, Rosja jest druga potega w swiecie po Japonii.Przeliczajac
          na jedna osobe wartosci rezerw panstwa.Rosja nie moze zjesc nadwyzek poniewaz
          parlament rosyjski zdecydowal ze rezerwy maja sluzyc przyszlym pokoleniom.I za
          tym sa wszystkie sily polityczne.A takze Putin .A to wystarczy.
          • zigzaur Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 14:05
            Tylko że tych przyszłych pokoleń rosyjskich "prosto nie budiet". Wskaźniki
            demograficzne są zupełnie jednoznaczne.
        • czlowiek_ksiazka Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:15
          Rosjanie - przy malejącej, jednocyfrowej inflacji, wzroście PKB ok. 7%,
          wzroście wysokości średniej pensji, emerytury, dalszego obniżania się
          bezrobocia, mają problem jak mądrze wykorzystać zaoszczędzone środki finansowe,
          otrzymane dywidendy.
          en.rian.ru/analysis/20061228/58051147.html
          No tak, ale my to przecież wiemy, że "ruskie" "alkoholiki" z głodu umierają.
          Liżą szybę UE-nowoczesności.
          A w tym czasie polscy bezdomni są tematem artykułów w prasie europejskiej. O,
          już dwóch chyba zamarzło w Europie.
          • presentation1 Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:28
            Ogladalem te posiedzenie rosyjskiego parlamentu.Jest w tej sprawie
            uchwala.Nastepnego dnia Chodorkowski wydal oswiadczenie z wiezienia ze
            pieniadze sie zmarnuja.Coz.Nic dla Chodora..........a dla narodu.
          • mut Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:48
            heh
            jedź do Rosji (ale nie do Moskwy tylko jakiegoś miasteczka czy wsi) i zobaczysz
            jakie tam jest bogactwo i jak się świetnie żyje ludziom...
            • eva15 Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:52
              mut napisał:

              > heh
              > jedź do Rosji (ale nie do Moskwy tylko jakiegoś miasteczka czy wsi) i
              >zobaczysz jakie tam jest bogactwo i jak się świetnie żyje ludziom...


              Ty jechać nie musisz, ty to już wiesz. Z polskiej prasy.
            • presentation1 Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 13:08
              Pojezdzij w Polsce.Nie w Warszawie ale jakiejs wykletej wsi.Podam
              nazwe.Czeczewo.Woj.Kujawsko-pomorskie.Niedawno zalozono wode.A sra... sie w
              wiadro.
          • eva15 Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:49
            Albo takie kwiatki:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3819054.html

            Jakoś o Rosjanach nikt tam nie wspomina....
          • maruda.r Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 12:57
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Rosjanie - przy malejącej, jednocyfrowej inflacji, wzroście PKB ok. 7%,
            > wzroście wysokości średniej pensji, emerytury, dalszego obniżania się
            > bezrobocia, mają problem jak mądrze wykorzystać zaoszczędzone środki finansowe,

            ****************************************

            Jakby nie patrzeć, nie są w żadnej przymusowej sytuacji, choć takie wrażenie
            stara się stworzyć ten i poprzedni rząd. Polityka nie może się opierać na
            wrażeniach i zaklęciach, czego dowodem jest "wygrana" wojna w Iraku. Im dalej
            dana polityka odejdzie w swoim zaklinaniu od rzeczywistości, tym boleśniejsze
            będzie przebudzenie, które wcześniej czy później nastąpi.

            Ale po co ja to piszę. Wszak historia uczy głównie tego, że nigdy nikogo niczego
            nie nauczyła.



            • eva15 Kaczor musi zrozumieć, że Rosja nic nie musi 29.12.06, 14:29
              ba, nawet polskiego mięsa jeść nie musi. Nic nie musi, co Kaczor każe. I im
              szybciej Kaczor to pojmie, tym prędzej przestanie zaklinać rzeczywistość i
              wróci do świata realnego.
              • czlowiek_ksiazka Re: Kaczor musi zrozumieć, że Rosja nic nie musi 29.12.06, 14:38
                Mnie poraża jedno. Przecież KAŻDY "argument" prezydenta jeden, dwóch średnio
                rozgarniętych dziennikarzy obali tak łatwo jak 50 gr wódki!
                Czy to nie jest PUBLICZNIE wystawianie się pod pręgierz? Bez przymusu - prośba
                o wybatożenie intelektualne. To nowa, niepojąca tendencja w naszej polityce -
                uzewnętrznianie, obnoszenie się ze swoimi słabosciami. W sumie - czy nowa?
                Świetnie zobrazowałaś powyżej naszą politykę - prezydent szarpiący za rękaw
                Putina i innych Europejczyków, zajętych sobą! Uśmiałem się! :)
        • zigzaur Re: Rosjanie a rezerwy walutowe 29.12.06, 14:03
          No, to przyszedł czas, aby Europa wystawiła rachunek za:
          - dwie wojny światowe
          - komunizm
          - popieranie Hitera i islamskiego terroryzmu
          - rabunek europejskiej własności (tzw. "nacjonalizacja")
          • eva15 zigzaur jako wyzyskany Murzyn z III Swiata 29.12.06, 14:16
            To ciągłe zwalanie winy za własną niemoc na innych, to ciągłe użalanie się nad
            sobą, to wieczne wyciąganie ręki po cudze - za faktyczne i urojone krzywdy
            niewoli. Pasujesz do epoki postkolonialnej w III swiecie, drogi Bambo, nieboraku
            • zigzaur Re: zigzaur jako wyzyskany Murzyn z III Swiata 29.12.06, 14:26
              Czemu ta evcia zaczęła kojarzyć moją osobę z Murzynem?

              Nie potrafię znaleźć innego wytłumaczenia oprócz czysto freudowskiego
              skojarzenia opartego na pewnych stereotypach co do budowy ciała Murzynów.

              eva15 napisała:

              > To ciągłe zwalanie winy za własną niemoc na innych, to ciągłe użalanie się nad
              > sobą, to wieczne wyciąganie ręki po cudze - za faktyczne i urojone krzywdy
              > niewoli.<

              Brawo! Doskonała charakterystyka pewnych polityków z Niemiec (Erika Steinbach,
              Rudi Pawelka).
          • czlowiek_ksiazka rachunkowość środkowoeuropejska 29.12.06, 14:34
            Europa rachunki Rosji za WYGRANĄ przez ZSRR wojnę? :)
            Europa rachunek Rosji za komunizm EUROPEJSKIEGO Marksa, a potem Dżugaszwilego i
            Chruszczenki??
            Europa rachunek Rosji za Monachium '38 r.???
            Europa rachunek Rosji za nacjonalizację np. stosowaną w czasie prezydentury
            Miteranda, we Francji? :)
            Dobre, DOBRE, NAJLEPSZE! BUAHAAHHAHAHAAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAH!!!
            Kto wystawi Polsce rachunek za SKRAJNIE pro-rosyjskich zigzauerów!??? :)
            Bezkarne fikołki na forum!? :)
    • premier_hiacynt_wielki Mysle ze ten glos jest najwazniejszy i wszyscy sie 29.12.06, 11:38
      ze stanowiskiem Polski beda liczyc:)
    • palestrina2005 Szczęśliwego Nowego, PiSowego 2007r. !!!! 29.12.06, 11:51
      Ponieważ niedługo wyjeżdżam świętować z okazji Nowego Roku już teraz składam
      wszystkim forumowiczom najserdeczniejsze życzenia.
      Przyszły rok zapowiada się dobrze. Nie ma wyborów, więc nie będzie kampanii,
      będzie mniej przepychanek i krzyków. Sytuacja gospodarcza w kraju bardzo dobra
      i tak trzymać !!!
      Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło spokojnie rządzić.
      2007r. to będzie rok PiS !!!!!
      • zigzaur Re: Szczęśliwego Nowego, PiSowego 2007r. !!!! 29.12.06, 15:03
        Z Lepperem czy bez?

        Względnie dobry rok 2006 to skutek napływu pieniędzy z UE, zarówno przez
        inwestycje biznesowe jak i przez środki pomocowe. To nie musi być kontynuowane:
        inwestycje mogą pójść do Rumunii, środki pomocowe takoż. W roku 2007 objawią się
        skutki rosyjskiego rozboju energetycznego oraz pisowskiego fiskalizmu. Na to
        wszystko może nałożyć się ogólna dekoniunktura. Do tego jeszcze zapowiada się
        wielkie rządowe rozdawnictwo (górnictwo, rolnictwo itd.).
    • technoseksualista Kaczyński chce zniszczenia UE. 29.12.06, 11:53
      Turcję i Ukrainę w UE popierają tylko ci którzy chcą upadku UE i zawalenia się
      planu zbudowania Europy federalnej. Konkretnie Anglicy, którzy są wogóle
      przeciwni UE i polska prawica katolicka która mentalnie nadal jest na
      etapie "Polska Chrystusem narodów". Dlatego każdy głos poparcia dla Ukrainy i
      Turcji ze strony naszego prezydenta (który sam notabene robi wszystko żeby UE
      zdezintegrować i sparaliżować polskim wetem na każdy temat) zmniejsza i tak
      marginalne szanse tych krajów na integrację.

      • palestrina2005 Jakoś Anglicy dobrze sobie radzą... 29.12.06, 12:13
        Są znacznie silniejsi gospodarczo niż reszta UE...
        Może ich uznasz za "ciemnogród" i "prawicę katolicką" ???

        Ja uważam że obecny etap integracji jest wystarczający - możemy jeszcze
        wporwadzić euro i na tym stop...
        Harmonizacja podatków to bzdura, a jak ktoś (UK) nie chce do euro to nie ma
        sensu go zmuszać.

        Każdy kraj powinien mieć swobodę wyboru czy chce być liberalny czy bardziej
        socjalny.
        Gadania o wspólnym europejskim państwie federalnym to bzdura - to będzie pańswo
        Niemiec i Francji, które w końcu rozpadnie się pod naporem imigrantów i przez
        swoje socjalne pomysły...
        • presentation1 Re: Jakoś Anglicy dobrze sobie radzą... 29.12.06, 13:11
          Racja.Nie Polska stanowi o UE ale stary trzon.I oni maja sie gospodarczo dobrze
          pomimo ze do dzisiaj nie kombinowali z euro.A mozliwosci jest sporo....
        • zigzaur Re: Jakoś Anglicy dobrze sobie radzą... 29.12.06, 15:05
          W UK jest praktycznie dwuwalutowość: GBP i EUR. Oficjalną walutą (podatki,
          świadczenia państwowe, budżet) jest GBP ale w biznesie i handlu detalicznym nie
          ma ograniczenia dla EUR.
      • olpc Re: Kaczyński chce zniszczenia UE. 29.12.06, 12:17
        Jak to zdezintegrować i sparaliżować? Przecież chodzi o pieniądze. Jeśli nie
        możemy eksportować, bo nie, to Bruksela powinna pokrywać straty. Wtedy nie
        będzie powodu, aby wetować. Tacy mądrzy w tej KE ludzie pracują, a ja na forum
        muszę im takie proste działanie podpowiadać. Wstydźcie się brukselscy urzędnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka