Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP

29.12.06, 15:17
jakie to szczęście że nie wygrał w Warszawie. Pierwsze lata obecnej kadencji
będą pod znakiem sprzątania po prawych i sprawiedliwych. Jak na razie mamy po
miesiącu wspólny bilet na kolej, przez 4 lata to była niemożność absolutna.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:17
      Ale kaczory Kazia wykiwały. Miał być prezesem, a będzie parzyć prezesom
      herbatę i skakać po piwo.
      • fagusp Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:21
        Nie wykiwały. Kaziu popracuje dwa tygodnie jako doradca, no i niech ktoś wtedy
        powie, że nie ma doświadczenia z pracy w instytucjach finansowych.
        • hiob102 ==============I znowu p.o. kogoś tam============== 29.12.06, 15:38
          Premiera, prezydenta miasta a teraz prezesa banku. Wydmuchany przez PiS.
          • pirulo Re: ==============I znowu p.o. kogoś tam========= 29.12.06, 15:53
            Nie ma co! Fajnie to chłopaki wymyśliły- "doradca po prezesa"... Jak to łądnie
            brzmi :)
            • znajomy_jennifer_lopez PKO? Przyjmują też wuefistów czy tylko nauczycieli 29.12.06, 16:20
              od fizyki?
              • skubi6 Klasyczne złodziejstwo 29.12.06, 16:23
                Marcinkiewicz nie ma żadnej wiedzy potrzebnej PKO BP. Więc jego posada
                doradcy jest zwykłym złodziejstwem.

                O Kaziu można powiedzieć jeszcze dużo więcej, zobacz tu:
                www.skubi.net/komisarz.html
                • r306 Nie zlodziejstwem a wybiegiem... 29.12.06, 16:25
                  Musi liznac pracy w banku, zeby po nominacji na prezesa Nadzor Bankowy go nie
                  wysiudal...
                  Nie boj zaby - o swoje tylko PiSiaki umieja dbac :)
                  • aplus teraz nikt mu nie zarzuci ze nie ma doswiadczenia 29.12.06, 16:39
                    • henryk131 P*e*r*f*e*k*T angielski - hihihihihahia 29.12.06, 17:09
                    • marjolaine Re: teraz nikt mu nie zarzuci ze nie ma doswiadcz 29.12.06, 17:39
                      5 lat?
                      • huuump Kaziu gdyby nie PiS to na kasjera by Cie nie... 29.12.06, 17:56
                        przyjeli do banku, wiec nie pierdziel o swoim odpolitycznieniu chlopie, bo sie
                        osmieszasz.
                        • zkyc Dla Kazia będzie to tylko jałowe siedzenie na.... 29.12.06, 18:04
                          ...stołku i odliczanie dni w kalendarzu do uzyskania odpowiedniej długości
                          stażu w Banku!:(
                          Potem będzie fruuuuuu na prezia i już bez żadnych przeszkód!;)
                          O ile oczywiście ta porąbana koalicyja do tego czasu dotrwa!
                          W najgorszym przypadku kaziu będzie miał przyśpieszony kurs bankowości i to
                          służbowo i "za darmo" czyli za pieniądze klientów Banku!;(
                      • sumienie.lk Tak kończą ci, którzy odważyli się mieć lepsze 29.12.06, 20:19
                        notowania niż Jaruś Kaczyński. Bliźniaki takiego despektu płazem nie puszczają.
                  • meandrypolityczne Re: Nie zlodziejstwem a wybiegiem... 29.12.06, 20:29
                    Miniony okres w naszych dziejach tzw. "budowy zrębów socjalizmu" dowcipnisie
                    charakteryzowali, przyrównując go do szampana, który był definiowany jako
                    "trunek przedni, który pije lud ustami swoich przedstawicieli"
                    Jak obecnie definiuje się trunek, przewidziany dla swoich "uniwersalnych" ludzi ?
                    <Pragmatyk>
                • marjolaine Re: Klasyczne złodziejstwo 29.12.06, 17:38
                  lepiej wycofac kasę z tego banku jak ktoś jeszcze tam coś ma
                  • sumienie.lk Re: Klasyczne złodziejstwo 29.12.06, 20:21
                    pisiorki nie na darmo ryja piłują, że inne banki są niepewne, a tylko PKO BP
                    jako bank państwowy daje gwarancje... itp. itp. Tymczasem niewielu klientów PKO
                    BP zdaje sobie sprawę, że bank ten już nie jest państwowy...
                    • plendz Re: Klasyczne złodziejstwo 29.12.06, 20:25
                      Podobnie "Rzeczpospolita" jest prywatną gazetą, a PiS już tam wsadził na
                      naczelnego sobowtóra Ziobry (przerzedzili mu czuprynę dla niepoznaki). A biedny
                      Gauden i jakby nie było umiarkowany Majcherek zostali "wyorbitowani".
        • navaira LOL 29.12.06, 15:38
          Ciekawe, co nauczyciel fizyki może doradzać profesorom ekonomii.
          • suniemie.lk Yes, Yes, Yeeesss !!! 29.12.06, 15:41
            navaira napisał:

            > Ciekawe, co nauczyciel fizyki może doradzać profesorom ekonomii.
            >

            ale kasa YES(t), YES(t), YES(t)
            • kolargolo moj syn mowi o takich "cieniasy" 29.12.06, 15:48
              Kazik, zapytaj syna co sadzi o nowej robocie a zwlaszcza o tym jak ja zdobyles.
            • lwowiak5 Re: Yes, Yes, Yeeesss !!! 29.12.06, 19:41
              Kaziu doradzać,to ty mozesz cioci kiblowej,ile może wydawac papieru
              toaletowego,w Gorzowie.
          • marjolaine Re: LOL 29.12.06, 17:42
            Pewien ekonomista poradzil Kaziowi poczekac do nastepnego konklawe. Drugiego
            takiego lebskiego faceta nie ma w calym swiecie.Wszystko moze robic. inni
            geniusze przy nim wysiadają.
            • prozzac Ratzinger wysiada przy Kaziku 29.12.06, 18:10
              Ojcowi Dyrektorowi tez pewnie by sie spodobało.
      • gwisniew Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:22
        Zdaje się, że doradcę nie obejmuje ustawa kominowa, więc Kazio będzie mógł
        zarabiać więcej niż prezes banku...
        Poza tym nadal kandyduje na prezesa.
        • helmut.berlin Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:26
          > Poza tym nadal kandyduje na prezesa.

          ale poprzez to doradctwo dostal "okres probny", musi sie czyms wykazac. Nie
          zapominajmy, ze bank to "prawdziwy" biznes.
          • beatrix17 Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:41
            w normalnych warunkach - zgoda. Ale nie zapominaj, ze jest to ciagle w znacznej
            czesci bank panstwowy, rzadzi sie swoimi regulami. Poza tym - czym moze sie
            wykazac? Przeciez, o ile mi wiadomo zadnej wiedzy na ten temat nie ma.
            • helmut.berlin Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:48
              Nie chodzi o fachowosc bankowa, tego sie raczej nie nauczy. To samo dotyczy
              doradctwa "strategicznego", Kazik nie jest zadnycm strategiem. Tacy "doradcy"
              spelniaja inna role, z reguly jako "enablers" albo "door openers". W swojej
              krotkiej karierze politycznej poznal wiele osobistosci, ktore z roznych powodow
              moga byc dla banku wazne. Dotarcie do takich osob w sposob nieformalny (Kazik
              zadzwoni do Blaira albo nawet do Jarka) jest o wiele cenniejsze niz droga
              oficjalna. Cala praca w sumie nie meczaca i napewno dobrze platna.
              • beatrix17 Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 16:15
                wydaje mi sie, ze jednak nawet w takiej roli przydalaby sie odrobina wiedzy
                fachowej. Ale chyba jest przyzwyczajony do bycia sterowanym i nie bedzie
                probowal "wybijac sie na niepodleglosc". Tym samym zdaje mi sie ani nie pomoze,
                ani nie zaszkodzi. To i tak lepiej niz inni.
                • helmut.berlin Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 16:24
                  > wydaje mi sie, ze jednak nawet w takiej roli przydalaby sie odrobina wiedzy
                  > fachowej.

                  no tak, ale "nobody is perfect"... trzeba bylo Kazia gdzies upchac azeby nie
                  szkodzil. Dobra pensja pozwoli mu zapomniej o polityce.
              • prozzac Co do istoty, to się z Tobą zgadzam 29.12.06, 18:14
                Ale w przypadku banku państwowego jakie to ma znaczenie? Zadzwoni do Blaira i
                będzie "Tony, proszę Cię i błagam: zdeponuj swoją kasę w PKO BP"? Nie wydaje mi
                się, żeby kliencie banku mieli z niego pożytek.
                • helmut.berlin Re: Co do istoty, to się z Tobą zgadzam 29.12.06, 20:31
                  > Ale w przypadku banku państwowego jakie to ma znaczenie?

                  Bank jest spolka akcyjna, w ktorej panswto ma jakis tan nawet znaczny i
                  kontrolujacy udzial. Niemniej jest to firma kapitalistyczna, ktora ma cele
                  ekonomiczne, zyski, klienci itd. Tony napewno nie otworzy konta w PKO, ale
                  wyobraz sobie, ze PKO bedzie sie przymierzac do przejecia jakiegos banku
                  angielskiego (czysto teoretycznie). W przypadku takich M&A nie obejdzie sie bez
                  polityki.
                  • shithead Re: Co do istoty, to się z Tobą zgadzam 30.12.06, 06:59
                    You are dreaming.Step down to the earth.
              • shithead Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 30.12.06, 06:57
                W jakim celu mialby dzwonic do Blair'a?? Nie sadze aby byli kumplami.Tu sie nic
                nie zalatwia od strony dupy.
      • helmut.berlin chyba nie wykiwaly 29.12.06, 15:23
        W sumie jedyne co moze robic pzoa polityka, bez zadnego uzytecznego
        przygotowania zawodowego, decyzja z punktu widzenia banku sluszna. Normalnie w
        takich przypadkach obowiazuje normalnie pewna karencja, ale jestesmy w Polsce...
      • lmark Idiota na naczelnego chirurga od operacji na kaczo 29.12.06, 18:13
        Niech osobiście leczy warchoł kaczory operacyjnie. Jak nie przeżyją tej operacji
        badziewia z Podatków i Srajstwa to lepiej dla Polski a chirurg miał najwyższe
        KWALIFIKACJE a dodatkowo był lepszym w fizyce wśród chirurgów.
        Za komuny jak rozłożył Zakłady Mięsne to nadawał się z rekomendacji PZPR na
        dyrektorka Cukrowni. Warchoł jak się do niczego nie nadaje to na polityka a jak
        już jego nazwisko zna każdy polak to znaczy że nadaje się już na stanowisko
        Naczelnego Ekonomisty Głównego Pilota Bombowca Głównego Kosmonauty Gównego
        Bankowca-Naczelnego Złodzieja od okradania społeczeństwa z pieniędzy podatkami.
        Może skończyć z tym chamstwem i srajstwem i dać mu stanowisko Głównego chodzacza
        po linie bez zabezpieczeń nad dwoma bliźniaczymi najwyższymi budynkami w
        Warszawie lub stanowisko Najlepszego Okulisty Polaków z zastrzeżeniem że na
        pierwszy ogień zoperuje PiSiory i swoją rodzinę.
        Polacy rekomendują tego popularnego pajaca "Yes Yes Yes " na nauczyciela z
        fizyki z możliwością kierowaniem szkołą,,, i tak niech zostanie by Polska i
        Polacy byli zdrowi a by hochsztaplerzy i znachorzy nie zajmowali stanowisk w
        których nie wygrywają ze względów merytorycznych tylko ze względu na chorą
        wyobraźnię i bo kaczodupy ustawiają ich w grze poza wszelkimi zasadami i
        uczciwością.
        Brak skromności i niewywyższania się to wspólna cecha obłudników i trucicieli
        oraz oszustów że znając się na sraniu znają się już na każdej specjalności na
        każdej płaszczyźnie i są chodzącymi wszyskimi Uczelniami w jednym...Kaziu.
        Kaziu Kaziu...opamiętaj się
        Wypadłeś z kolejki to won na koniec i w kolejności do przodu zgodnie z zasadami
        a nie za pomocą Czarnego Piotrusia na początek Każdej kolejki
        Blichtr i Pazerność uderzająca do główki....namaszczanego na przykładzie Kazia
        ,kolejnym tematem rozprawy pracy Doktorskiej w katedrze Psychologii społecznej.
    • levis501 Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:17
      No No No !!!!!!
      (to po angielsku)
      • a.k.traper Gdyby miał kregosłup to by nie dał robić z siebie 29.12.06, 16:57
        małego Kazia, a tak kiwa łbem jak ten psiak za szyba samochodu.
        • kolargolo Re: Gdyby miał kregosłup to by nie dał robić z si 29.12.06, 17:54
          a Jarek mu juz pokazal miejsce w szeregu jak odmowil odwolania Gilowskiej.
          Marcinkiewicz dostanie te robote z naruszeniem prawa i bedzie to tym bardziej
          podwojna degradacja.
    • jlolek Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:17
      To co koleś już zupełnie spadł z piedestału. Może czas na powrót do Gorzowa
      • miranda333 Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:42
        A Jego ."parcie na szkło"? Kto będzie punkty zbierał dla Prezia Rady Ministrów?
        • soul.brother Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 16:00
          Za kilkanaście dni będzie juz doświadczonym bankowcem, następnie wygra konkurs
          na Prezesa i nikt mu nie zarzuci ze posadę dostał od kolesiów.
    • samozwaniec1 Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 15:17
      Co ten zalosny fizyk moze doradzac w banku,jak nie ma o tym zielonego pojecia?
      • 6666q Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 15:24
        Marcinkiewicz bardziej by się nadawał na prezesa niż doradcę, to już jest
        kompletna głupota, chyba że ma przepracować 2 lata w bankowości aby mieć staż a
        potem prezesura.
      • mimovoli Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 15:34
        ten pan nie jest FIZYKIEM tylko NAUCZYCIELEM FIZYKI
        • 6666q Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 15:48
          To się mylisz najpierw jest fizykiem a potem nauczycielem, każdy z wyższym
          wykształceniem może być nauczycielem po zrobieniu kursu pedagogicznego.
          • kontonaspam Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 17:56
            Jakby miał jakieś pojęcie o fizyce, to by nie pracował za żałosne
            grosze jako nauczyciel.
        • marjolaine Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 17:49
          mimovoli napisał:

          > ten pan nie jest FIZYKIEM tylko NAUCZYCIELEM FIZYKI
          Swięta racja
      • miranda333 Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 15:46
        Doradztwo ze statyki,jak utrzymać się na fotelach prezesowskich!
        • shithead Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 30.12.06, 07:12
          chyba masz na mysli statystyke.Statyka to jest nauka o silach pozostajacych w
          rownowadze i sluzy m.i. do projektowania przekrojow elementow budowlanych. Nie
          sadze aby fizyka uniwersytecka zaglebiala sie specjalnie w takie tematy.
      • kakonek1 Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 18:16
        Nie zalaosny a czlowiek z duzym doswiadczeniem i wiedza.
        A ze fizyk - w dzisuiejszym swiecie powazne firymy i agencje rzadowe
        zatrudniaja fizykow, matematyko jako doradzcow i tworcow kocnepcji.
        Poprostu studia ekonomiczne nie ksztaltuja tak umyslu jak
        fizyczne i zeaden ekonomista mimo widzy nie jest w stanie dorownac
        naslabszemu fizykowi w ogarnianiu umyslem problemow
        dzisiejszego swiata biznesu. Daltego tez powazne banki firmy
        ubezpieczeniowe na calym siweice zatrudniaja fizykow i matematykow
        za bardzo ale to bardzo yskoka kase.
        A ten gosci ma za soba fizyke i administracje i ekonmie doktorancka
        ai dosc duze doswiadczenie w zarzadzaniu wiec nie rozumiem skad ta
        zasciankowa nagonka - widac goscie ze stanowisk zaczynaj sie obawiac
        ze ktos ze znacznie wikszymi horyzontami wiedzy i wydolnosci muzgou
        moze obnazyc ich indolencje albo delikatniej mowic slabosci.

        Kak
        • abaq Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 29.12.06, 18:50
          1. On nie jest fizykiem. Pracował jako nauczyciel fizyki, a potem był na
          stanowiskach partyjnych. Miał wtedy jakiś kontakt z fizyką, literaturą naukową,
          nowymi odkryciami? Opublikował cokolwiek w czasopiśmie naukowym?
          2. Matematycy i fizycy są zatrudniani jako specjaliści, a nie prezesi, gdzie
          potrzebny jest marketing.
          3. Jest jasno napisane, ze na stanowisko prezesa potrzebuje doświadczenia
          zawodowego związanego z bankowością. Ma je? Nie? No to po co się tam pcha? Bo go
          partia rzuciła na ten ważny odcinek walki...
          4. Kto się go obawia? Jakieś przykłady? Czy znowu mityczny "układ"? (w PKO
          też??? O Boże!)
        • shithead Re: Fizyk bedzie doradzal w instytucji finansowej 30.12.06, 07:18
          A co on ma tam udowadniac?Prawa Newtona czy przedstawiac model atomu Bohra?
          Niech spieprza do Gorzowa poki Gierytch jest jeszcze ministrem edukacji.
    • kkudyk Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:18
      Wiódł ślepy kulawego.
    • l.george.l Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:18
      Ale kaczory Kazia wykiwały. Miał być prezesem, a będzie prezesom parzyć
      herbatę i skakać po piwo.
    • l.george.l Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa 29.12.06, 15:18
      Ale kaczory Kazia wykiwały. Miał być prezesem, a będzie prezesom parzyć
      herbatę i skakać po piwo.
    • popelina2005 Marcinkiewicz...omnibus .... 29.12.06, 15:19
      skoro doradca, to znaczy, większa wiedza ekonomiczna i bankowa od prezesa!
      Co za znakomity awans!
    • pomysl.po.wypiciu kaske sie bedzie teraz trzepalo 29.12.06, 15:19
      yes yes yes :)
    • lumpenstudent www.lumpenstudent.wordpress.com 29.12.06, 15:19
      To się nazywa zmysł ekonomiczny. Zamiast iść na finanse i bankowość, wystarczy
      zostać panem od fizyki na zadupi, no i oczywiście należeć do jedynej właściwej
      partii...
    • szyderczy_szyderca Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:19
      No! Czas chyba skonczyc juz z tym narzekaniem, ze nauczyciele maja zle. Jak
      widac mozna sie niezle wybic tylko trzeba chciec :)
      • popelina2005 Kazimierz Premier, został Małym Kaziem ! 29.12.06, 15:20
        ale te Kaczory mściwe...
    • fenol Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:20
      Ciekawe ile płacą... no i w jakich kwestiach będzie doradzał... może PRu?
    • vortex21 Doradca? Wjakim zakresie? Bezrobotny... 29.12.06, 15:20
      kacyk PiSowski! Musieli mu znalezc jakas ciepla posadke. Co za mafia... brak
      mi slow.
      • miranda333 Re: Doradca? Wjakim zakresie? Bezrobotny... 29.12.06, 16:21
        Jeszcze w kilku Radach nadzorczych i wyjdzie równo z pensja wce premiera,a
        mniejsza odpowiedialnośc, no nnnie,nie skrzywdzili.
        • vortex21 Pensja wicepremiera? Zartujesz... 29.12.06, 18:52
          Jezeli zwykly czlonek rady nadzorczej przecietnego towazystwa ubezpieczeniowego
          zarabia w granicach 80-140 tys miesiecznie to ile moze zarabiac wicek albo CEO
          takiego banku jak PKOBP? Niech zgadne, 500-800 tys miesiecznie + dodatek na
          ksztalcenie dzieci oraz mieszkaniowy (okolo 50-80 tys miesiecznie) + limuzyna z
          kierowca do dyspozycji oraz, w razie wypowiedzenia umowy, roczna odprawa (CEO
          banku nie moze przez minimum rok po zwolnieniu ze stanowiska pracowac dla
          zadnej innej instytucji finansowej). Jak wam sie to podoba? Skad to wiem?
          Powiedzmy ze mialem okazje poznac tresci pewnych umow o prace kiedy bylem
          jeszcze tlumaczem w polsce. No, powodzenia paniue Marcinkiewicz...
          • dickfordick Re: Pensja wicepremiera? Zartujesz... 30.12.06, 04:03
            taa.bo ziutek ma plecy po kampanii wytwórczej :) liczą że zatrudnią tak 2
            miesiące, potem ktoś sie qrfa zorientuje ze coś nie gra, zwolnią ziutka na
            emerkę i znowu konkurs, sianko z budżetu spierdziela bo pis'ONI wciąż mydlą
            oczy następnym problemem: jak znalesc odpowiednie wyjście - wyciągnąć ale nic
            nie wsadzić :] a budżet nadal sie kurczy...
            ps; ciekawe czy te wszystkie ichniejsze wydatki zmiesciłyby się do walizek
            ludzi lecących na obczyznę tyrać...Jakaś europejska inwestycja jest, linie
            lotnicze zarabiają...Bravo xero korduplo
          • shithead Re: Pensja wicepremiera? Zartujesz... 30.12.06, 07:22
            W Polsce malo kto wie co znaczy CEO tam sa same prezie.
      • marjolaine Re: Doradca? Wjakim zakresie? Bezrobotny... 29.12.06, 17:54
        mialoby moralnie, uczciwie i kompetentnie
        • shithead Re: Doradca? Wjakim zakresie? Bezrobotny... 30.12.06, 07:26
          marjolaine napisała:

          > mialoby moralnie, uczciwie i kompetentnie
          i solidarnie
    • kormo Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO BP 29.12.06, 15:21
      Kaska taka sama, albo i większa, a odpowiedzialności ŻADNEJ
      • pierot6 Kaczyńscy pokazali kim są, dla lojalnych .... 29.12.06, 15:25
        Marcinkiewicz łudził sie że Kaczory odpłacą mu za lojalność?.. to są mściwe
        gnomy!.. Miał za dużą przewagę w popularności...udupili go !
    • riverhead Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO B 29.12.06, 15:22
      były premier, były p.o. (albo nawet p.f.) prezydenta stolicy, no a teraz
      doradca p.o. prezesa - piekna kariera w stylu PIS. a Gorzow Wlkp za Panem placze
    • hh7 Będzie doradzał bo się na wszystkim zna. 29.12.06, 15:23
      Jak dawniej towarzysze.
    • sandwich1 Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:24
      Brawo! Prezes będzie wiedział na czym polega reguła trzech palców prawej ręki.
      Magistrzy fizyki na doradców w banku?
    • 123rbr Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO B 29.12.06, 15:24
      Uczył Marcin Marcina. Obrzydliwe partyjne państwo!!!!
    • silezius.monachijski przez 2 tyg. nabierze doświadczenia i NBP odzyska 29.12.06, 15:25
      a doradzi jaki krawat założyć, czy kropka w logo nie powinna znów zmienić
      koloru i czy Andreas von Loepper powinien być klientem VIP VIP VIP VIP VIP.
      • shithead Re: przez 2 tyg. nabierze doświadczenia i NBP odz 30.12.06, 07:29
        Very Importent Peckerhead
    • jas Oszlom po fizyce doradza facetowi po ekonomii 29.12.06, 15:26
      ja tez sie nie znam na bankowosci wiec czy moge Kurduplowaty Jarku K. aplikowac
      na jakies fajner stanowisko w bankowosci? Oczywiscie za nie mniej niz 40 tys pln
      netto, plus inne apanaze.
      Burdel nie kraj.Faktycznie to jest najlepszy rok od 17 lat. Ale nie dla Polski
      tylko dla zlodziei z PIS.
      Fuck the PIS, not the Police.
      Pieprzyc bełkoczące "prezydęta" i zaslinionego premiera
      • mikado111 Re: Oszlom po fizyce doradza facetowi po ekonomii 29.12.06, 16:15
        jas napisał:

        > ja tez sie nie znam na bankowosci wiec czy moge Kurduplowaty Jarku K. aplikowac
        > na jakies fajner stanowisko w bankowosci?

        Oczywiście że możesz. Wystarczy, ze wstąpisz do PiS i będziesz zawsze posłuszny
        swemu wodzu. Tak jak Kazio.
      • kakonek1 Re: Oszlom po fizyce doradza facetowi po ekonomii 29.12.06, 18:17
        jasne - najpierw skoncz fizyke zrob studia doktorancki, zostan premierem
        a potem czemu nie.

        kak
      • shithead Re: Oszlom po fizyce doradza facetowi po ekonomii 30.12.06, 07:28
        Uwazaj bo cie zaatakuja jaszczembiami.
    • arek64 Byłem kiedyś doradcą 29.12.06, 15:27
      Na pozór świetna praca: nic nie trzeba robić, nie ma się żadnej
      odpowiedzialności, a co miesiąc niezła kasa na koncie. Jednak dla człowieka,
      który ma choć odrobinę sumienia i poczucia sprawiedliwości, taka praca na
      dłuższą metę nie sprawia żadnej przyjemności, a pieniądze zaczynają śmierdzieć.
      Ja nie wytrzymałem nawet dwóch lat. Ciekawe ile wytrzyma Marionetkiewicz?
      • fagusp Re: Byłem kiedyś doradcą 29.12.06, 15:45
        Sumienie i sprawiedliwość u polityka? U Kazia?
      • r306 Obstawiam - dwa miesiace... 29.12.06, 16:33
        Tele pewnie bedzie potrzebowal, aby wykazac sie 'doswiadczeniem w bankowosci'
        przed Nadzorem Bankowym, gdy mianuja go prezesem PKO.
    • paragraf1 Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO B 29.12.06, 15:29
      A kto powiedzial, ze sympatyczny pan byly premier nie moze:
      a/ zlozyc podania do szkoly (dowolnego stopnia) i wrocic do Gorzowa nauczac
      fizyki?
      b/ zapisac sie w RUP (Rej Urz Pracy) i pobierac swoje 420 zl (po podatku) przez
      1/2 roku, a potem - nie majac nadal posady- podpisywac tzw. gotowosc co 2
      miesiace?
      PYTANIE BRZMI: Z JAKIEJ GLINY ULEPIONY JEST PAN M.? CZYZBY Z INNEJ NIZ RESZTA
      MAGISTROW BEZ PRACY?
      i odobra rada -zgodna z opcja jego rzadu:
      A MOZE BY TAK NA WYSPY I DO ZMYWANIA GAROW? ALBO DO PODCIERANIA PUP
      NIEDOLEZNYCH ANGOLI ZA 6 FUNTOW/GODZ.?
      KTO POWIEDZIAL, ZE TO SA "FUCHY" TYLKO DLA MLODYCH, ZDOLNYCH I ZARAZ PO
      STUDIACH?
    • punter Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa PKO B 29.12.06, 15:31
      będzie mu doradzał jak wyprowadzić kasę na konta PiS ?

      w PKO będzie jak z "soweickimi doradcami" za komuny w PRL. Prezes będzie mówił
      do doradcy "Panie Prezesie" a doradca do prezesa będzie mówił "ty" :)

    • szczepo4 Re: Marcinkiewicz od 2 stycznia doradcą prezesa P 29.12.06, 15:35
      Ryzyk.....fizyk! Kak zawł, tak zwał......Kochany PiS: jak nie kijem, no to
      pałką. Zgrozą wieje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka