Dodaj do ulubionych

Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg metra

    • zaba-agata2 Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 03.01.07, 21:58
      wielkie człowieczeństwo, wielkie bohaterstwo, czapki z głów
    • k.a.dorobkiewiczowie Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 03.01.07, 22:17
      Za kilka lat, jak ten uratowany student skończy szkołę filmową, to może nakręci
      film o tej scenie ze swojego życia. Typowa amerykańska akcja.
    • jaceq Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 03.01.07, 22:54
      Przed wielu laty, w miejscowości, gdzie spędzałem wakacje, były tory a w pewnym
      miejscu taki dół między nimi, póżniej się dowiedziałem, że rewizyjny. Otóż swego
      rodzaju testem męskości dla 7-8 letnich gó..arzy było schować się w tym dole
      przed przejeżdżającym górą, kapiącym smarami i sypiącym popiołem parowozem.
      Wrażenie niesamowite, porównywalne z późniejszym pierwszym lotem na lotni (bez
      silnika, oczywiście) i pierwszym skokiem na linie w Stańczykach.

      Ale to się zapewne nie da porównać ze skokiem na beton między torami metra.
      Szaconek.
    • liberus Opis sytuacji 03.01.07, 23:00
      www.cnn.com/2007/US/01/03/subway.rescue.ap/index.html
      Tu macie wyjasnienie sytuacji.
    • piss.doff Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 03.01.07, 23:13
      twardziel? Raczej chyba niemyslacy chuba ze jest kolejarzem. Takie drasniecie
      oznacza ze cos go smyrnelo zelazem po krzyzu przy predkosci jakies tam-
      dziekuje. 8-24 cali to jest 20cm do 0.5 metra. Chyba ze zwisa jakis zelastwo i
      rwie hakiem mieso po grzbiecie samarytanina.

      Drugie co jest mzoliwe to ten student-aktor: a jezeli jest to nagana sytuacja?

      • piotrsemka Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 03.01.07, 23:50

        Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media Środa, 3 stycznia 2007


        Wiadomości




        w przeciwieństwie do obywateli USA
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: pacal2
        Data: 03.01.07, 22:59 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        wśród których 95% patrzyłoby na śmierć pod kołami, a tylko 5% odwrociłoby glowe.

        I tam i tu znalazłby się może 1 na 1000 który skoczyłby na ratunek.
        Miał facet szczęście, że się tam akurat taki jeden trafił.

        ----------------------------

        albo jeszcze by go popchnal


        • piss.doff Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 04.01.07, 05:14
          nie badz naiwny. 50-latek z dwojkiem malych dzieci nie skacze pod pociag zeby
          mu hak przejechal po grzbiecie, chyba ze... jw.
    • giovanna8 Uratował człowieka 04.01.07, 00:11
      I tylko to się liczy!
    • martino Say it loud 04.01.07, 00:38
      I am black and I am proud.

      Bierzcie z niego przykład działacze społeczni, obrońcy handlarzy narkotyków, do których pasuje słowo na n, którego nie wolno białym używać.
      • roger39 Stalowe zdrowe nerwy i wojskowe doswiadczenie 04.01.07, 02:30
        Kiedys stalem na peronie w Poznaniu , kiedy przez tory przechodzil pracownik
        PKP w bialym kasku . Nagle ruszyl olbrzymi elektrowoz , uderzyl w tego
        czlowieka . Gosc chwycil sie bufora i tak parowoz go wlokl coraz szybciej .
        Stalem najblizej ze wszystkich na peronie ,moze dwa metry od parowozu .
        Probowalem krzyczec i wiecie , co sie stalo . Zupelnie mnie sparalizowalo ,
        wydawalo mi sie , ze snie . Otworzylem buzie do krzyku , ale nie moglem wydac
        dzwieku , wykonac zadnego ruchu . Jakis mezczyzna dalej zaczal przytomnie
        krzyczec w strone kabiny elektrowozu i maszynista zatrzymal maszyne .
        Goscia w kasku wyciagneli na peron , postal chwile i potem nagle zemdlal .
        Z kieszeni wypadla mu butelka wodki . Potem przyjechala karetka pogotowia .

        Reasumujac ten murzyn musi byc zdrowy i silny , ale tez i wytrenowany w wojsku .
        Byc moze dopiero co wrocil z Iraku . Dokonal cudu i tyle .
        • roger39 Niedoswiadczeni dziennikarze Gazety Wyborczej . 04.01.07, 02:58
          Mialem racje , przeczytalem w internecie , ze gosc wojowal jeszcze w Wietnamie .
          Czolganie sie pod obstrzalem , to tak jak pod pociagiem , chyba nawet bardziej
          niebezpieczne , a tego w Wietnamie podobno nie brakowalo .
          Ze tez dziennikarze z GW robia skroty wyrzucajac z informacji najwazniesze
          sprawy .
        • dudecs Re: Stalowe zdrowe nerwy i wojskowe doswiadczenie 04.01.07, 03:02
          Tez kiedys udalo mi sie wykonac podobna akcje. Byl poczatek listopada 1995 rok,
          stacja SKM w Gdansku Wrzeszcz, wieczor. Stalem sobie poznym wieczorem z moja
          swiezo poznana dziewczyna na peronie. Odliczanie czasu do przyjazdu kolejki sie
          skonczylo i o ile dobrze pamietam zaczela migac strzalka, oznaczajaca, ze
          kolejka zaraz wjedzie (od strony Politechniki). Nagle jakis mlody leszcz 21-24
          lata (prawdopodobnie student UG, bo wysiadl potem przy Uniwerku) podszedl do
          krawedzi peronu spojrzec w swiatla nadjezdzajacej kolejki, ale niestety mial
          powazny problem z grawitacja i padl jak dlugi na tory. Po krotkiej chwili
          wahania, postanowilem odegrac bohatera przed moja dziewczyna i rzucilem sie
          biegiem w strone goscia - inni ludzie wylacznie zamarli. Gosc lezal na plecach i
          nieporadnie machal rekoma. Zeskoczylem i zobaczylem swiatla koleji wychodzacej z
          za zakretu 150m-200m ode mnie. cdn
          • dudecs Re: Stalowe zdrowe nerwy i wojskowe doswiadczenie 04.01.07, 03:07
            dudecs napisał:

            > Tez kiedys udalo mi sie wykonac podobna akcje. Byl poczatek listopada 1995 rok,
            > stacja SKM w Gdansku Wrzeszcz, wieczor. Stalem sobie poznym wieczorem z moja
            > swiezo poznana dziewczyna na peronie. Odliczanie czasu do przyjazdu kolejki sie
            > skonczylo i o ile dobrze pamietam zaczela migac strzalka, oznaczajaca, ze
            > kolejka zaraz wjedzie (od strony Politechniki). Nagle jakis mlody leszcz 21-24
            > lata (prawdopodobnie student UG, bo wysiadl potem przy Uniwerku) podszedl do
            > krawedzi peronu spojrzec w swiatla nadjezdzajacej kolejki, ale niestety mial
            > powazny problem z grawitacja i padl jak dlugi na tory. Po krotkiej chwili
            > wahania, postanowilem odegrac bohatera przed moja dziewczyna i rzucilem sie
            > biegiem w strone goscia - inni ludzie wylacznie zamarli. Gosc lezal na plecach
            > i
            > nieporadnie machal rekoma. Zeskoczylem i zobaczylem swiatla koleji wychodzacej
            > z
            > za zakretu 150m-200m ode mnie. cdn
            Przez moment chcialem goscia zostawic i zwiac na peron, ale sie przelamalem i
            dzwignalem go do gory (po wszystkim pomyslalem, ze to bylo bez sensu, bo
            prosciej bylo by sciagnac go z torow na pobocze). Na szczescie podbiegl drugi
            koles,zlapal delikwenta za rece i wciagnal go na peron. Sam w skoczylem na peron
            i zdazylem zrobic kilka krokow zanim z hukiem wjechala kolejka. Uratowany koles
            bez stresa wsiadl do tego samego wejscia co ja. Mialem wrazenie, ze jego
            uposledzona percepcja nawet nie zanotowala calego zdarzenia. Byl nieprzytomnie
            nachlany - o ile pamietam wygladal w miare inteligentnie, w plaszczu, z lekkim z
            zarostem. Pewnie student UG. W tym wypadku glupi mial szczescie.
            • devote miedzy torami a nie szynami <------------------ 04.01.07, 04:16
              cytuje
              "Autrey and the teen landed in the drainage trough between the rails"


              nie lezeli miedzy szynami a miedzy torami w kanale odprowadzajacym wode
              (pokazane przez moment na filmie z cnn)
              • devote Re: miedzy torami a nie szynami <------------ 04.01.07, 04:20
                z filmu cnn

                jak udalo mu sie to zrobic?
                odpowiada ze ma to wytrenowane jeszcze z pobytu w wojsku
                • piss.doff Re: miedzy torami a nie szynami <------------ 04.01.07, 05:19
                  a student ma to wytrenowane w szkole aktorskiej. Dobrze ze znalazlems ze miedzy
                  torami a nie szynami. To jest olbrzymia roznica. Miedzy tory to ja tez moge
                  wskoczyc ale miedzy szyny? Dziennikarze powariowali piszac o wysokosci nad
                  ziemia i sugerujac 'miedzy szynami'.
              • fluor Re: miedzy torami a nie szynami <------------ 04.01.07, 05:45
                "between the rails" oznacza dokladnie miedzy szynami. System odwadniajacy w NYC
                Subway jest wlasnie pomiedzy szynami, to ich prawdopodobnie uratowalo, poniewaz
                mieli dzieki temu wiekszy zapas nad glowami.
      • gixera Re: Say it loud 04.01.07, 16:21
        martino napisał:

        > I am black and I am proud.

        Simon M? hehehe
    • carpe.diem Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg metra 04.01.07, 07:25
      Ta wiadomość sprawiła, że uśmiecham się pijąc poranną kawę. Nie jest tak źle.
      • aurita Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 04.01.07, 12:22
        i swiat wydaje sie lepszy:)
    • bopin Uratował 04.01.07, 13:08
      eee w Ameryce... myślałem, że to u nas w stolicy. W Ameryce to żadna sztuka.
    • gixera Re: Uratował człowieka, który wpadł pod pociąg me 04.01.07, 16:15
      wzruszaja mnie takie historie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka