Dodaj do ulubionych

"GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie...

    • kolka14 "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 18:13
      Po co tyle lamentu. Był dobrze wyszkolonym agentem i dobrym obywatelem. Wiedział
      co jest dobre dla kraju. Nie ma potrzeby przepraszania fanatyków, a tym bardziej
      do rezygnacji z otrzymanej funkcji od rozumnego Papieża.
      • annamarta8 Re: "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. W 04.01.07, 18:20
        kolka14 napisał:

        > Po co tyle lamentu. Był dobrze wyszkolonym agentem...

        To tez musi byc udowodnione. Patrz: blad w nazwisku - moze to byc zupelnie inna
        osoba. Papiery moga byc sfalszowane, aby np. "ubrudzic" arbp-a. Wszystko musi
        byc wziete pod uwage. Dopoki rzeczy sa niepewne i nie ma pokrzywdzonych czlowiek
        jest NIEWINNY!
        • zgodnik1 A co z Rydzykiem?... zakład że też kapus! 04.01.07, 18:30
          • hatteras Re: A co z Rydzykiem?... zak?ad z˙e tez˙ kapus! 04.01.07, 19:20
            i oszust!Dlatego pisze sie O.Rydzyk.
    • milseog kablowal, ja nic kablowal 04.01.07, 18:38
      pisze to po raz kolejny: trzeba byc dzieckiem, zeby nie zdawac sobie sprawy z tego, ze w czasach kiedy
      ludzie tygodniami, miesiacami starali sie o paszporty, ksieza jezdzili na stypendia, przekraczali granice
      w te i z powrotem, mieli samochody, mieszkania w wieku 34 lat, etc.
      ludzie chodzili do spowiedzi a ci kablowali na nich SB.
      sk..syn powinien na kolana narod przepraszac, ale ani on, ani nikt z kleru nie zabiera w tej sprawie
      glosu. ludzie bez odrobiny honoru. tak jak Kaczynski, ktory rakiem wycofuje sie z obecnosci na
      ingresie, ale slowem sie nie wypowie. coz, w koncu jego teczka tez byla sfalszowana. hanba!
      a durny narod to kupuje i lezy krzyzem, berety czesze i stawia balwanom pomniki. tragedia.
    • cezar85 wielgus zlustrowany.a co z reszta sk.........? 04.01.07, 18:40
      czekacie kiedy dostana stolki?
      ja czekam kiedy wszyscy dostaniecie
      po kulce i skonczy sie ta farsa
      lustrujacy?lustrowany? jeden ch..
    • rakieter Schowal papiery pod czerwony beret (nie komandos) 04.01.07, 18:44
      ale moherowy..
      Zastanawia mnie tylko jak dlugo kosciol nie bedzie placic podatkow utrzymujac z
      pieniedzy juz teraz Waszych nie moich takich Arcycośtam..
      Maja własne państwo w Państwie, a przy obecnej władzy mają poparcie.
      To jest gorsze niż komunizm! Komunizm niszczył nasze Państwo przez wiele lat ale
      powoli. A tutaj wystarczy kilka lat przemytu bez VAT, nie płacenia podatków, itd.
      Aby spowodować emigrację ludzi, którzy ich nienawidzą, nienawidzą nie za to, że
      jest źle, tylko za nierówność ich wobec reszty...
      Jak można za pomocą religii doprowadzić do absurdalnej sytuacji? Gdzie ksiądz
      stoi wyżej niż Trybunał Konstytucyjny (były) bo teraz to ten sam poziom.
      Jak można sponiewierać wielu ludzi, którzy nic nie zrobili przeciwko nim, ale
      teraz są ich wrogami bo uważają inaczej?
      Jaką moralność należy sobą reprezentować (MORALNOŚĆ kościelna), aby zabierać
      ziemie pod dowolnym pretekstem!
      Jak można traktować 70% społeczeństwa, jako wrogów, komuchów, itd.
      CO WY MACIE WSPÓLNEGO Z BOGIEM?
      • milseog amen. nic dodac, nic ujac. 04.01.07, 18:52

    • piskoala "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. W 04.01.07, 18:48

      jeśli tam są zawarte dokumenty
      1. to są to 'dokumenty' SBecji , w których nawet wiek TWa nie zgadza się (6 lat
      różnicy)
      2. nie ma podpisu TWa a więc nie może być mowy o UMOWIE
      3. nie ma niczego, czego w domyśle amatorów literatury snsacyjnej made in PRL
      można było się domyślać o o działalności 'agenta'
      4. przeczytałem i od pukania się w czółko boli mnie głowa
      • milseog to czyje dokumenty chciales czytac z tych czasow? 04.01.07, 18:52
        kto mialby je niby pisac? KORowcy? zdurniales do reszty! dopoki teczki pokazywaly co wygodne byly ok,
        teraz juz nie sa. Wielgus nie podpisal, Zaleski jest nadubowcem, etc.
        ty i tobie podobni jestescie zalosni.
      • annamarta8 Re: " dokumenty" do nagrody Pajeczna Roku 04.01.07, 18:56
        piskoala napisał: Nominuję te zasolby archiwalne do przyznania nagrody
        PAJĘCZYNY ROKU.

        I ja tak mysle!
    • lukasgld Jestem młody 04.01.07, 18:52
      urodziłem się w 1984 więc nie pamiętam PRLu jedynie z telewizji książek i
      przekazów rodziców.Wtedy to był jedynie istniejący usrój i nic nie zapowiadało
      że się to zmieni szczególnie w latach 70tych dziś się potępia ludzi tworzących
      tamto państwo ludzi którzy byli wtedy u władzy i ludzi którzy tą władzę
      wspierali ale większość tych ludzi czuło się chyba patriotami bo tworzyli
      państwo polskie a że chcieli za wszelką cenę tą władzę utrzymać to jest normalne
      dziś jest podobnie przecierz PIS zawiązuje koalicje by tylko być u władzy przez
      4 lata.Gdyby ustój sięzmienił to ścigano by znowu ludzi którzy teraz są u
      władzy.Jednak zważając na to że Biskup współpracował z tamtą władzą nie powinien
      pełnić takich funkcji w Kościele.Z drugiej strony Kośćiół to organizacja
      pozarządowa i na metropolite Warszawy może mianować kogo chce istnieje tylko
      obawa jak odbierze to społeczeństwo i wierni.
    • t-800 A Stasiński mówił w TVN 24, że "GW" to szmata 04.01.07, 18:53
      A umiarkowany i rozsądny, pluralistyczny ultrademokrata p. red. Stasiński mówił
      w niedzielę w "Loży prasowej" w TVN 24, że "Gazeta Polska" to szmata. A teraz
      powołuje się na informacje z tej szmaty "GP"?...
      • t-800 Sorry, pomyłka! Mówił, że "GP" to szmata! 04.01.07, 18:54
        Powidział, że "Gazeta Polska" to szmata.
        • l005 Mówił, że "GP" to szmata! - slusznie 04.01.07, 19:02
          I mial racje, GP wydaje sie byc narzedziem rewanzu KGB

          Dokumenty, strona 54/69. “Oceniajac caloksztalt sprawy uwazam, ze “Grey” nie
          spelnil zadan, ktore przyjal do wykonywania…..” …plk St. Kubat 26 wrzesnia
          1978.
          • zgodnik1 SB i ich współpracownicy z GP, odnieśli zwyciestwo 04.01.07, 19:04
            nikt nie oskarza Sb-ków, tylko ich ofiary !
            • jack.flash Nareszcie jakis rozsadny glos 05.01.07, 05:43
              Wielu z forumowiczow powinno sie poddac lustracji u psychiatry. Jak czytam te
              bezkrytyczne wnioski o czyjejs winie zupelnie bez zadnych dowodow to przypomina
              mi to kozacki majdan, a nie demokratyczny kraj w Europie XXI wieku.
        • chirlider Re: Sorry, pomyłka! Mówił, że "GP" to szmata! 04.01.07, 19:12
          nie GP tylko GlaPa albo GownoPrawda
    • dakula "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 19:02
      Chrześcijańska rzecz- przebaczyć,jeśli widzimy skruchę,ale to nie oznacza zgody
      na uhonorowanie tak wysokim miejscem w hierarchii Kościoła.
    • zapytaniaznak Przeczytałem "kwity" 04.01.07, 19:07
      Wszędzie jest Grey, albo Adam. Jest kilka dokumentów podpisanych przez Wielgusa,
      tylko żaden z nich nie dotyczy współpracy z SB. Na kwitach Greya miejscami widać
      dopiski Wielgus. Kto i kiedy to dopisał ?

      Może coś przeoczyłem, ale tam naprawdę nie ma informacji WYWIADOWCZYCH
      podpisanych ręką Wielgusa. Jest wniosek paszportowy i plan pracy naukowej.

      Wziąć kasę i podpisać się Grey to ja też potrafię. I pojechać do RFN żeby się z
      nim spotkać. Kontrola takich działań była niemal niemożliwa, zresztą
      kontrolujący to koledzy od kieliszka. W ZUSie w Wawie kiedyś przez LATA
      pobierali emerytury na martwe dusze.

      P.S. Przypomina mi się czarna teczka Stana Tymińskiego. WIELU LUDZI wierzyło, że
      tam coś jest. Zawartości jakoś nie poznaliśmy, ale liczba "wyznawców" spadła.

      • suerta Re: Przeczytałem "kwity" 04.01.07, 19:15
        bardyo mi przykro że musisz to znosić, ale tak już jest rodzice nas wychowali
        na swoje podobieństwo bez odrobiny obiektywizmu a teraz trudno nam uwierzyć że
        ksiądz to też człowiek :))))
        • vitabravo Re: O co innego chodzi. 04.01.07, 21:08
          Chodzi o podważenie potrzeby lustracji. No bo patrzta ludziska,
          agent bp.Wielgus powołany na wysokie stanowisko. Więc agent TWP,
          też zasługuje na awanse. I po co ta lustracja !
      • jack.flash Mistyfikacja MSW/IPN 04.01.07, 21:16
        Wpelni sie zgadzam. To "dokumenty" to smiecie, przy pomocy ktorych panowie z
        MSW wyrwali troche zlotych dewizowych. Musieli to czyms umotywowac i stad te
        papierzyska, dowod, ze cos "robia" i sa "przydatni".
        Ci pseudonaukowcy z IPN, albo sa nieuczciwi, albo nie maja zielonego pojecia co
        robia.
        • vice_versa Re: Mistyfikacja MSW/IPN 05.01.07, 03:18
          Dowiedz się czegoś o metodach archiwizacji i o powodzie dla którego to Kościół
          był gwarantem Okrągłego Stołu. Czemu OBIE władze musiały mieć wpływ na wyniki
          Okrągłego Stołu, tak przypadkiem?
          Skoro wiesz jakie były metody rozpracowywania Kościoła, szantażu, awansu,
          możliwości nominacji i obsadzania biskupstw w PRL po '57 to może zastanów się
          od czego uzależniłbyś swoją zgodę na demokratyzację i zmiany. Czy w pierwszym
          rzędzie nie żądałbyś zniszczenia kompromitujących materiałów dotyczących TWOICH
          ludzi?

          A jeśli nadal chcesz wierzyć w mitologię Kościoła walczącego z komunizmem to
          mam dla Ciebie fatalne wiadomości... będziesz musiał coraz częściej zamykać
          oczy.
          • jack.flash Dokumenty sa merytorycznie nie sprawdzone 05.01.07, 05:33
            Jesli zalozyc, ze dokumenty zostaly zniszczone, to stalo sie to po 1989 roku.
            Mikrofilm, ktory widzielismy zostal zbrobiony jako komplet w 1980 roku.
            Merytoryczne przeklamania i dziesiatki pytan na temat intergarlnosci dokumentow
            dyskredytuje je aby byly jakimkolwiek dowodem. Prof. Paczkowski po kilku
            godzinach przegladania mikrofilmu doszedl do innego wniosku. Bez zadnej proby
            krytycznej oceny. Napewno mozna dotrzec do pracownikow zajmojacych sie ta
            sprawa, skonfrontowac to z biskupem. Zaden sad nie wydal by orzeczenia po
            takim pobieznym procedurom bez mozliwosci werifikacji zawartosci dokumentow.
            W kazdym cywilizowanym kraju wine nalezy udowodnic. W Polsce obecna lustracja
            to intelektualny samosad. Wystarczy kogos oskarzyc i niech sie sam broni.
            Przypomina to bardziej kozacki majdan niz kraj demokratycznej Europy. W ten
            sposob krzywdzi sie dziesiatki zupelnie niewinnych ludzi tylko dlatego, ze byli
            na celowniku zbrojnego ramienia PZPR.
            PRL notorycznie byl znany z przeklaman, nadmuchanej propagandy, nieistniejacych
            wskaznikow produkcyjnych, malowania trawy na zielono. Dlaczego nie weryfikowac
            tego co napisali pracownicy MSW?
    • suerta dzisiaj chodził ksiądz 04.01.07, 19:12
      dzisiaj chodził ksiądz po kolędzie i zapytałem co o tym sądzi powiedział
      oczywiście że to wszystko prowokacja :)))) na to ja oświadczyłem że nie żytczę
      sobie kolezków agentów w moim domu i proszę wyjść razem z tą swoją wodą
      święconą w butelce po multi vicie.... i wyszedł... ten przynajmniej miał klasę
      Ł====























      • rakieter Ktoś kiedyś powiedział 04.01.07, 19:25
        że im należy pokazywać, że społeczeństwo, które ostatnio jest upokorzone przez
        nich, ma ich DOSYĆ! Ludzie mają dość zabobonów, władzy bezprawnej, itd.
        Powiedział ten ktoś, że całe ich wysiłki obrócą się przeciwko nim... zaczyna się
        to dziać.
      • vitabravo Re: "suerta" zwabił księdza do swojego mieszkania 04.01.07, 20:50
        Dobru met - panie suerta - dobru met.
    • chemik46 "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 19:24
      Sprawa wymaga solidnego zbadania.Osądy wygłaszzane pośpiesznie nie są warte
      pzysłowiowego funta kłaków. Powagi,żyąc w PRL ,wszyscy uwikłani jesteśmy w jej
      histoię.Zasada jest taka, uwikłanie jest proporcjonajne do kariery z tego
      czasu.W dzisejszych działaniach w powyższej sprawie, wyczuwa się odwet i brak
      taktu.
    • rakieter Tak jak śpiweał Phil Collins... 04.01.07, 19:27
      Because Jesus He knows me, He knows I am right!
    • alalab "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 19:32
      Nie mogę uwierzyc, że ingres sie odbędzie, nie moge uwierzyć, że donosiciel ma
      byc dla mnie wzorem i wysłanikiem danym od Boga. Nie moge uwierzyć, ze korzysci
      jakie otrzymał od ubecji dzis jeszce owocują, bo gdyby nie owa pomoc w karierze
      nie byłby biskupem sięgającym o prymasostwo. Nie moge uwierzyć, ze ludzie którym
      zaszkodził, których skrzywdził dzis nie mają racji. Nie moge uwierzyć, ze
      prawomyslnośc, patriotyzm i godnośc, okazuja sie jakąś niepełnosprawnościa
      umysłową a zdrada, chciwość nagradzane sa najwyższymi nobilitacjami.
      • vice_versa Fajny post... 05.01.07, 03:40
        alalab napisała:
        > Nie mogę uwierzyc, że ingres sie odbędzie, nie moge uwierzyć, że donosiciel ma
        > byc dla mnie wzorem i wysłanikiem danym od Boga.

        I słusznie. A co pozwala Ci wierzyć że CZŁOWIEK może być jakimś "wysłannikiem
        danym od Boga"? Ja też nie wierzę w bliskie spotkania trzeciego stopnia i
        spodki UFO...

        > Nie moge uwierzyć, ze korzyscijakie otrzymał od ubecji dzis jeszce owocują,

        Słusznie. Korzyści które otrzymał już wydał. Teraz owocuje głupota wiernych.

        > gdyby nie owa pomoc w karierze nie byłby biskupem sięgającym o prymasostwo.

        A może jest nadzwyczaj zdolny? Po prostu zdolny człowiek, który pomógł
        szczęściu i inteligencji, osiągnął zaszczyty i rządzi Ludem Bożym...

        > Nie moge uwierzyć, ze ludzie którym zaszkodził, których skrzywdził
        > dzis nie mają racji.

        Uwierz. Oni na pewno będą mieli rację. W życiu wiecznym ;)


        > Nie moge uwierzyć, zeprawomyslnośc, patriotyzm i godnośc, okazuja sie jakąś
        > niepełnosprawnościa umysłową a zdrada, chciwość nagradzane sa najwyższymi
        > nobilitacjami.

        Uwierz w wierność (przełożonym), lojalność (wobec oficerów), dyskrecję (wobec
        maluczkich), miłosierdzie (wobec kościelnych TW) i cnotę (by zgorszenia wśród
        wiernych nie budzić). Natomiast nie wierz w pieniądze, przywileje, władzę i
        seks (namiętności).
    • stan96 "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 19:39
      Ta wymyslona afera powinna byc dawno zakonczona i wszyscy powinni wrocic do
      obecnej rzeczywistosci - caly swiat na to patrzy i sie dziwi, dlaczego taka
      nienawisc istnieje wsrod narodu polskiego , ktory zyje bzdurna przeszloscia.
      Polacy na wszystkich innych kontynentach ZLACZMY SIE razem i pomozmy zgubionej
      i BIEDNEJ POLSCE.

      stan
    • kwako1234 dziadek do końca życia nie zgodził się na współpra 04.01.07, 19:40
      i dla tego żył w biedzie wielgus powinieni zostać zdegradowany bo komuna mu
      pomogła
    • liber444 Coś z naszego dziennika :) 04.01.07, 19:41
      Oświadczenie działaczy podziemnych regionalnych struktur NSZZ "Solidarność" w
      sprawie ataków na Metropolitę Warszawskiego Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa

      W związku z bezprecedensową akcją szkalowania Metropolity Warszawskiego Księdza
      Arcybiskupa prof. dr. hab. Stanisława Wielgusa my niżej podpisani oświadczamy,
      co następuje:
      Ksiądz Arcybiskup Stanisław Wielgus był i jest dla nas Wielkim Kapłanem i
      Człowiekiem, Ostoją duchową, Przewodnikiem wiary i moralności. Na jego życzliwą
      pomoc i bezinteresowne zaangażowanie mogliśmy zawsze liczyć, także w mrocznych
      latach stanu wojennego.
      Nigdy nie wahał się udzielać nam wsparcia duchowego oraz wszechstronnej pomocy,
      także materialnej. Udzielał również pomocy wydawnictwom podziemnym. To ówczesny
      Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w każdej chwili był do naszej
      dyspozycji, nawet wówczas, gdy wielu zwątpiło w sens walki z komunizmem.
      Nie o taką Polskę walczyliśmy, nie o taką demokrację i wolność. To nie w
      wymarzonej, wolnej Ojczyźnie cynizm miał zastąpić moralność w życiu publicznym,
      a paszkwile, intrygi i koniunkturalizm - Dekalog.
      Atak na Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa jednoznacznie odbieramy jako
      przejaw brutalnej walki z Kościołem katolickim, jego kapłanami oraz jako
      bezwzględną próbę zdyskredytowania autorytetów moralnych.
      Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli i głębokiej wiary, aby gremialnie
      uczestnicząc w Ingresie Metropolity Warszawskiego, modlitwą dali wyraz
      dezaprobaty dla tego rodzaju działań. Skrzywdzić bliźniego łatwo, ale z
      sumieniem i prawdą nie ma to nic wspólnego.

      Włodzimierz Blajerski
      Józef Godlewski
      Józef Krzyżanowski
      dr Zygmunt Łupina
      Stanisław Machnik
      dr Bogdan Szucki
      Jan Wojcieszczuk
    • liber444 następne z ND :) 04.01.07, 19:43
      Polskie Stowarzyszenie Sopot, 23.12.2006 r.
      Morskie-Gospodarcze
      im. Eugeniusza Kwiatkowskiego

      List otwarty

      JE Ksiądz Arcybiskup Stanisław Wielgus
      Ordynariusz Płocki

      Ekscelencjo, Drogi Księże Arcybiskupie,
      Dziękujemy Panu Bogu i Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI za nominację Księdza
      Arcybiskupa na objęcie Metropolii Warszawskiej.
      Z wielką radością i nadzieją przyjęliśmy tę wiadomość, bowiem pamiętamy
      doskonale wspaniałe listy Księdza Arcybiskupa jako rektora Katolickiego
      Uniwersytetu Lubelskiego czytane w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia we
      wszystkich kościołach w dniach stanu wojennego. Listy te pisane wielką miłością
      do Pana Boga i naszej Ojczyzny dawały nam wiarę i nadzieję, że w końcu nasza
      Ojczyzna będzie całkowicie wolna i niepodległa, a nam będzie się żyło spokojnie.
      Doczekaliśmy co prawda wolnej Polski, ale nie wszystko dzieje się w niej tak,
      jak oczekiwały tego pokolenia. Dziś jesteśmy świadkami trwającej nieustannie
      walki z naszym Kościołem. Nie morduje się dziś naszych ukochanych pasterzy, jak
      to miało miejsce jeszcze niedawno, ale stosuje się inne metody morderstwa -
      morderstwa oskarżeń publicznych przez podporządkowane sobie środki masowego
      przekazu. Robi się wszystko, by nasz Kościół całkowicie wyrugować. Metoda prosta
      - "uderz w pasterza, a owieczki same się rozproszą".
      Nie mogą więc dziwić podłe i ukartowane oszczerstwa kierowane pod adresem
      Księdza Arcybiskupa. "Przyjaciele" naszego Kościoła dokładnie wiedzą, że Ksiądz
      Arcybiskup jako Pasterz Kościoła warszawskiego będzie dla nich wielkim
      zagrożeniem, dlatego ta próba dyskredytowania i ośmieszania.
      Próżne jednak ich zamiary. My, katolicy, dobrze znamy Księdza Arcybiskupa i nie
      damy się nabrać na te brednie. Zbyt kolokwialnie - może lepiej będzie: nie damy
      się zmanipulować kłamliwymi oskarżeniami.
      Wielce Czcigodny Księże Arcybiskupie, jesteśmy całym sercem z Tobą i niech Ci
      Pan Bóg błogosławi w tej jakże ciężkiej i odpowiedzialnej pracy.

      Z synowskim oddaniem

      Przewodniczący Rady Naczelnej
      inż. Zbigniew Wysocki
      Honorowy Prezes
      inż. kpt. ż.w. Zbigniew Sulatycki
      • kurus2 Re: następne z ND :) 04.01.07, 22:01
        liber444napisał dziękujemy Pnu Bogu......za nominację
        księdza




        szanowni panowie cieszę się z waszej wiary w dobroć ludzką nie mniej wasze
        wiernopoddańcze popieranie księdza biskupa bez oczekiwania na końcowy wynik
        sprawy przypomina mi deklaracje wygłaszane przez pewne grono psychologów przed
        skazaniem ich kolegi pedofila
    • ulpwp Panie Prezydencie !!!!!!!! 04.01.07, 19:43
      Stanowczo należy wystąpic z dekretem i ukarac tych wszystkich chlebodawców
      partyjnych co kierowali esbecją i stawiali im zadania i esbeków co zmuszali
      ludzi do współpracy bo to oni byli sługusami zsrr i to oni namawiali Polaków do
      współpracy i działania przeciwko narodowi i sami składali meldunki do kgb i
      gru. Dlaczego tych katów nie rozlicza sie za to a płaci im sie wysokie
      emerytury i zatrudnia sie na dobrze płatnych posadach
    • ab369 "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie.. 04.01.07, 20:19
      ciekawe czy teraz red. Stasiński przeprosi Gazetę Polską za to co kilka dni temu
      powiedział. Nie sądzę , przepraszają tylko ludzie z klasą
      • marek10004 Stasinski to wprost idealny kandydat na esbeka 04.01.07, 20:29
        W nawiazaniu do poprzedniej wypowiedzi przypominam; w zeszlym tygodniu podczas
        dyskusji w sprawie Wielgusa, Stasinski (Gazeta Wyborcza) z piana na ustach
        zaatakowal Gazeta Polska nazywajac ja na antenie "szmata". To zreszta nie byla
        jego pierwsza chamska i prostacka wypowiedz na temat tejze gazety, czy tez
        personalnie Sakiewicza. Z drugie jednak strony nalezy mu chyba wybaczyc; czy od
        chama, bydlaka i prostaka mozna wymagac klasy? Do tego jeszcze pracujacego w
        gronie takowegoz towarzystwa.
        • vice_versa Re: Stasinski to wprost idealny kandydat na esbek 05.01.07, 04:40
          GP zupełnie do mnie nie przemawia. Ale w sprawie Stasińskiego masz 100% racji.

          Stasiński jest oszczercą i widać musi mieć w tym interes, bo jeśli to tylko
          zacietrzewienie a nie zwykły interes to już znacznie gorzej. Wtedy to już
          dogmatyk, fundamentalista, jakobin i wahabita. Interes finansowy to ja jeszcze
          rozumiem, ale Stasiński wygląda tylko na zwykłego zacietrzewionego
          inteligenckiego głupka, nie do końca wiedzącego jaką kreaturę przyszło mu grać.
          Jakoś nad "śmiercią cywilną" Sakiewicza się nie użalał. Ot, podwójne standardy.

      • jack.flash Te dokumenty to smiecie MSW 04.01.07, 21:36
        IPN daje sie na to nabrac dowodzac braku kompetencji, albo wykazujac zla wole.
    • mela67 Re: "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. W 04.01.07, 20:24
      całkowicie zgadzam się z tym postem.Nie rozumiem,dlaczego Wielgus boi się
      wystąpić przed kamerami i po ludzku,c h r z e ś c i j a ń s k u wyjaśnić i
      przeprosić.Ale to do kleru niepodobne,są ponad prawem i gdzieś mają swoje
      owieczki i resztę maluczkich...zrzygać się można; bezczelność i buta.Szkoda
      słów,żyjemy w kraju wyznaniowym brrr...

      • jasiek.pl Czarne dni purpurowego kościoła 04.01.07, 20:35
        mela67 napisała:
        > Nie rozumiem,dlaczego Wielgus boi się wystąpić przed kamerami i po ludzku,
        > c h r z e ś c i j a ń s k u wyjaśnić i przeprosić.

        Dlatego nie wystąpi przed kamerami bo po ludzku i chrześcijańsku boi się że my
        mamy takie wystąpienie w d.pie lub normalnie olewa siostry i braci.
        Dlatego Hrabia Dzieduszycki bardziej mi się "podobał" bo jak stłamszony kundel
        poprosił o "przebaczenie i rozgrzeszenie".
        • contacttome Re: Czarne dni purpurowego kościoła 04.01.07, 20:40
          Siedze sobie za granica. Wlasnie patrze na gazete.pl i widze, ze Abp. Wielgus
          byl wspolpracownikiem. Zupelne nie zglebilem tematu, ale nie przeszkodzi mi to
          w wyrazeniu swojego zdania - uwazam to za smieszne i tragiczne, caly ten system
          ktory mamy w kraju do zarzadzenia sytuacja postkomunistyczna - koles ktory moze
          i byl wpsolpracownikiem jest napietnowywany i usmiercany publicznie poprzez
          przypiekanie na wolnym ogniu, a zloczyncy i mordercy ubeccy dalej spaceruja i
          karmia kaczki w parku saskim. I sie smieja. I maja racje. Bo albo sie ma
          rewolucje i sie osadza szybko i karze, albo jak jest gruba kreska to jest od
          poczatku do konca. Problem polega na tym, ze elita zafundowala nam to wzniosle
          haslo grubej kreski, zreszta moze nie bylo innego wyjscia, a moze jest to
          madrzejsze niz rewolucja, ale juz ta sama elita nie dopilnowala, aby dzialac
          konsekwentnie i wyjasnic ludziom, ze tak jest lepiej i zbudowac spoleczna zgode
          na to, ze trudno jak sie ktos pozniej okaze wsolpracownikiem to nic. Nic.
          Kropka. Bo to jest konsekwencja. I tak jest madrzej. Bo po pierwsze na poczatku
          nie oslabilismy panstwa rewolucja (choc moze jednak oslabilismy przez jej
          zaniechanie jak spojrzec na pozniejsze rzady, ale to teraz nie ma juz
          znaczenia, tu jest reklama, marketing tego co zdecywdowalismy). I tak jest
          madrzej, bo teraz nie oslabiamy sami swojego panstwa przez plage
          niekonsekwencji, ktora (pomijajac ten drobny fakt, ze jest niesprawiedliwoscia,
          bo bardziej winny poniosl znacznie mniejsze konsekwencje niz mniej winny)
          szeroko otwiera drzwi do ciaglego kryzysu i zamieszania. I naiwnoscia byloby
          sadzic, ze inni tego niewykorzystaja przeciwko nam. A my mamy budowac to
          panstwo, a nie oslabiac. I dlatego mowie: wierze w gruba kreske i zupelnie mi
          zwisa czy abp. Wielgus byl wspolpracownikiem.

          pozdr
          konrad
          • vitabravo Re: Startuj z Gazetą Wyborczą .... 04.01.07, 21:03
            ...zacharczała muszla klozetowa w miejskim szalecie.
          • jasiek.pl Re: Czarne dni purpurowego kościoła 04.01.07, 23:18
            contacttome napisał:
            > I dlatego mowie: wierze w gruba kreske i zupelnie mi zwisa czy abp. Wielgus
            > byl wspolpracownikiem.

            A mnie nie zwisa ponieważ Wielgus był doktorem dusz a nie dyrektorem młynu!
    • janjas2 K t o p r z e p r o s i G P ?? 04.01.07, 20:24
      CIEKAWY jestem, który z "autorytetów moralnych" czy też kościelnych (którzy
      przez cały czas od pierwszej publikacji GP o Wielgusie krzyczą i oskarżają GP o
      kłamstwo i ataki na Kościół oraz o szkalowanie "dobrego imienia" Wielgusa)
      przeprosi PUBLICZNIE redakcje Gazety Polskiej?! Życiński? Glemp?? Głódź??? A
      może Rydzyk?!?! A może Niesiołowski ("autorytet polityczny"), który w
      charakterystycznym dla siebie języku pozbawionym nienawiści (sam tak o sobie
      mówi!) nazwał GP "czymś gorszym od bydła"?!

      CIEKAWE co teraz zrobi Dziwisz - nadal będzie się upierał przy swoim (czyli
      lustracji "nie-dzikiej", cokolwiek to znaczy) i nadal będzie działać komisja
      "Pamięć i troska" (czy przypadkiem nie chodzi tutaj o troskę o dobrą pamięć
      byłych "ojców konfidencjałów"...?), czy może w końcu coś się zmieni...?!

      I na końcu: CIEKAWE co zrobi sam "bohater ostatniej akcji" Arcybiskup Wielgus -
      przełoży ingres, zrezygnuje, odda się do dyspozycji Papieża czy jednak obejmie
      urząd metropolity warszawskiego?!
      • ulpwp Re: K t o p r z e p r o s i G P ?? 04.01.07, 20:40
        Nikt nie powinien przepraszac bo ci zdrajcy z esbecji dla mnie nigdy nie bedą
        wiarygodni bo to oni służyli ruskim to oni zdradzili naród to oni zabijali
        polaków to oni dla swej obrony razem ze zdrajcami z pzpr wymyslili tzw
        współpracowników TW i teczki to oni zmuszali kazdego kto wyjezdzał za granice
        do pisania tych głupot a teraz tzw patrioci , fachowcy wyciagają te podłe
        łgarstwa i wypociny zbrodniarzy zmuszajacy niewinnych ludzi do pisania.
        Dlaczego nie ma żądan ukarania tych ludzi odebrania im przyznanych nieprawnie
        przywilejów , kto sie w koncu wezmie za to bagno i skonczy wreszcie dreczenie
        nas wiadomosciami o tzw mjr. pułkownikach, esbecji , przecież to byli synowie
        aparatczyków ludzie z tzw. grupy której jedynym celem było podporzadkowanie nas
        byłej zsrr. Czas wreszcie ich rozliczyc a potem dopiero ich ofiary ale jak bedą
        dowody a nie notatki tych smieci z ubecji.
      • jqu Re: K t o p r z e p r o s i G P ?? 04.01.07, 20:46
        Przeczytalem zawartosc „teczki”.
        Znalazlem jedno miejsce, w ktorym w tej chwili moglbym miec do abpa pretensje,
        zastrzezenia, czy coskolwiek w tym rodzaju. Tam, gdzie Mroczek, Grzechowiak, i
        Mikolajewski pisza „typowal kandydatow do rozmow operacyjnych sposrod kleru i
        naukowcow katolickich”. Cala reszta to po prostu urzedniczy belkot, kompletnie
        bez zadnej wartosci dowodowej. Ot, takie kroliki Lejzorka Rojtszwanca. Zreszta,
        dopóki nie znajdzie sie ktos, kto był namawiany przez MSW do wspolpracy wskutek
        donosow abpa, nawet i w tym jedny punkcie NIKT NIE MA PRAWA GO OSKARZAC.
        Znam te czasy z wlasnych przezyc. Niech mi rycerze lustracji w rodzaju
        Terlikowskiego nie palaja swietym oburzeniem: ciekaw jestem niezmiernie, jak by
        zachowali sie przed obliczem
        MSW (tak, MSW, bo nie mialo się wtedy do czynienia z jakims kapitanem, czy
        pulkownikiem, lecz z reprezentowanym przez niego wszechmocnym APARATEM).
        Smiem watpic w ich bohaterstwo. Gorzej nawet, smiem mniemac, ze niejeden z nich
        bylby wtedy z tej drugiej strony, i namawialby abpow i naukowcow do wspolpracy
        dla dobra Ludowej Ojczyzny.
        To, co GP wygrzebala rekami gorliwcow, nie dowodzi, ze abp mowil nieprawde.
        Cywilizowany czlowiek, który widzi tylko te „dowody” i zadnych innych, musi
        przyjac, ze abp robil co mogl, żeby się MSW wywinac. Zajadlymi lustratorami,
        którzy już teraz go skazali po prostu GARDZE.
        Dla jasnosci: nie jestem wierzacy, a abpa osobiscie za jego kilka wypowiedzi
        (nie zwiazanych z zawartoscia teczki) wrecz nie znosze. Ale to jeszcze nie
        powod, bym miał go juz w tej chwili potepiac za przeszlosc. Co innego za
        terazniejszosc – tu w oczywisty sposób zawalil. Ale wy, prawie wszyscy moi
        poprzednicy na tym forum, tez zawaliliscie. Ludzie, do jasnej cholery!
        Przestancie byc stadem, ktore tloczy się za kilkoma baranami, i zacznijcie
        myslec! To naprawde nie boli!
        • vitabravo Najciekawsze jest to, że ... 04.01.07, 21:00
          Najciekawsze jest to, że ludzie nie odwrócili się od agenta-bpa.Wielgusa
          pomimo lawinowego ataku agenturalnych mediów.
          A tacy agenci jak Maleszka i Skalski, pomimo milczenia Gazety Wyborczej
          i innych mediów z Różowego Salonu otrzymali pogardliwe oceny i ręki
          im ludzie nie podadzą.
          A taki całkowicie czysty Wałęsa, którego teczka ma tylko okładki, jest
          przez lud pogardliwie nazywany Bolkiem.
          Czy lud ma jakiś szósty zmysł? Zbiorową intuicję?
      • jack.flash A za co przepraszac GP? 04.01.07, 23:00
        Przeciez te "dokumenty" to dowod zwyklego klamstwa (dopisywania) pracownikow
        MSW, aby wyciagnac troche dewiz. "Dorabiali" te "sprawy" udajac, ze beda mieli
        agenta. Zadnego wlasnorecznego tekstu ksiedza nie ma, procz motywowania wniosku
        paszportowego. Bo w tamtych czasach przed Helsinkami bez zaproszenia za granice
        nie mozna bylo wyjechac. Cala reszta to belkot i bicie piany by udowodnic, ze
        jest sie przydatnym dla sluzby.
        Powinno sie wreszcie skonczyc z tym linczem intelektualnym. Wystarczy nieco
        logiki i odrobine dobrej woli by to zauwazyc.
    • rechott Re: "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. W 04.01.07, 20:54
      Najbardziej mnie dziwi to, że żaden z oskarżonych księży nie powie "tak robiłem
      to przepraszam"
      Dopiero jak im się przedstawi dokumenty to nagle sobie przypominają.
      Kościół musi się naprawdę otworzyć i przyznać, że nie wszyscy byli świeci, bo
      inaczej straci resztki autorytetu
      • vitabravo O Maleszce gazeta Wyborcza nic nie publikowała. 04.01.07, 21:02
        A i tak Maleszki nikt nie chce, natomiast akceptowany jest bp.Wielgus.
    • pies_na_lewizne do ponury_drwiacy_szyderca - Bzdura. 04.01.07, 21:06
      ponury_drwiacy_szyderca napisała:

      > A wystarczyło powiedzieć zwykłe: "Tak, przepraszam, dalszym postępowaniem
      > starałem się to naprawić" i dawno by było po sprawie. Ale DUMA nie pozwala.
      > Żenujący spektakl, doprawdy.

      Bzdura.

      Nawet jesli by sie wczesniej przyznal, to w zadnym ZADNYM WYPADKU uczciwi
      ludzie nie mogliby sie zgozic aby zostal metropolita.

      Mozna mu bylo wybaczyc ale to wcale nie oznacza ze jest obowiazek czy logika w
      tym aby tak moralnie skazona osoba mogla pelnic tak wazna funkcje w polskim
      Kosciele.

      Nie ma moralnego prawa nikogo juz pouczac, czy by sie wczesnie przyznal czy nie.
    • jack.flash Te dokumenty to jedna wielka farsa! 04.01.07, 21:06
      Przejrzalem te dokumenty! To jedna wielka granda. Jest tyle w tym "dziur" i
      problemow, ze nie wiadomo od czego zaczac. Jedyny dokument napisany przez
      biskupa to jego plan pracy na stypendium, ktory mu kazano napisac przed
      otrzymaniem paszportu. Cala reszta to tylko pobozne zyczenie MSW, by zrobic z
      niego lichutkiego "agenta". Tzw. umowa o wspolpracy (dwie) nie sa podpisane
      prze niego. Pierwsza "Adam Wysocki" - no i co z tego? Druga "Grey", a potem
      ktos dopisal jego nazwisko recznie. Zalaczniki nie zgadzja sie z raportami,
      numeracja pokrecona. "Rozpracowanie" RWE to jedna wielka farsa, kontak w Linzu
      w Austrii i "Instrukcje" to "gotowce". Jak sobie wyobrazic polskiego ksiedza
      przekraczajacego granice RFN/Austria i na powrot. Jak sie okazuje z notatki po
      przekazaniu sprawy do archiwum, nic MSW nie wskoralo.
      To jedna wielka mistyfikacja, malowanie trawy na zielono, typowe PRL-owskie
      banialuki i bujdy na resorach.
      Powinni ksiedza przeprosic i dac mu spokuj. To byla typowa prowokacja PZPR/MSW
      w stosunku to Kosciola. Najpierw KWMO z Lublina, potem MSW jak chcial wyjechac
      na Zachod. Te matrialy to kompromitacja pseudonaukowcow z IPN.
      • vitabravo Co za szkoda, że z ks.Bonieckiego nie będzie metro 04.01.07, 21:11
        Co za strata, że ks.Bonieckiego nie można uczynić metropolitą.
        Wszak sam przyznał się publicznie w TVP, że "coś tam podpisał".
        Ale o tym Gazeta Wyborcza się nie rozpisuje.
    • ryszard521 Agent Watykanu czy wolny strzelec? 04.01.07, 21:09
      Zapoznałem się z przedstawionymi dokumentami dokładnie. Wyglądają na prawdziwe
      (jednakże w 100 % nie byłbym tego pewien) i pokazują, że arcybiskup swoją pracę
      naukową postawił na czołowym miejscu w tamtym okresie jego życia. Dla
      zrealizowania swoich celów zgodził się na współpracę jednakże w zakresie
      ogólnym, takim w którym równie dobrze mógł prowadzić gre dezinformującą wywiad
      ktory go pozyskal (nie dał się wciągnąć w tzw. prace zlecone); sorry padly mi
      polskie czcionki.
      Grzecznie i z klasą się migał wobec naszego byłego wywiadu, zadnych nie ma tu
      dokumentow ktore moglyby kogos skrzywdzic. Interesujace i byc moze pograzajace
      go bylyby dokumenty o ktorych mowa ze sa w zalaczeniu - a ktorych w
      przedstawionej teczce NIE MA.
      Tu nawiazuje do mojego tytulu; wcale bym sie nie zdziwil (biorac pod uwage
      postawe watykanu i wielu polskich hierarchow) gdyby okazalo sie ze przedstawial
      wywiadowi opinie zgodne z "polityczna" linia Kosciola.
      Z drugiej strony widac ze patriota (nie wyobrazal sobie dlugiego badz stalego
      bycia na obczyznie), honorowy gosc (odrzucal jakiekolwiek gratyfikacje)
      • jack.flash Dokumenty prawdziwe, ale co innego mowia! 04.01.07, 21:30
        To poprostu sposob panow z MSW by wyrwac troche dewiz. Te instrukcje -
        "gotowce", zadnego sladu, ze ksiadz cos podpisal, poza planem pracy na
        stypendium. Napisal je z wnioskiem paszportowym. Te raporty "polglownikow"
        i "jajorow" to belkotanie bez konkretow. Ten "Plan" rozpracowania RWE, farsa.
        Wystarczylo by wyszarpnac pieniadze no i wiadomo, ze z tego nic nie wyszlo.
        Albo "spodkania" w Linzu w Austrii!!! Jak ksiadz moglyby przkraczac granice
        RFN/Austria/RFN? Wyskoczyc na jeden dzien do Linzu na 17:00, bez samochodu w
        1973 roku, polski ksiadz bez grosza, po oplaceniu pobytu w Monachium, itd?
      • milseog w takim razie czym sie rozni... 04.01.07, 21:50
        Wielgus od Kuklinskiego? jeden i drugi jest patriota, wedlug takiego rozumowania, tak? tyle, ze Wielgus
        to robil dla kariery (co za parszywa motywacja!) a drugi bo chcial USA przekazywac informacje o badz
        co badz swojej ojczyznie, z ktorymi oni zreszta g... zrobili. jak dla mnie to jeden i drugi sa zwyklymi
        zdrajcami, bo Polska w tym czasie nie byla pustynia. mieszkaly tu miliony ludzi, dla ktorych tu byl dom,
        a oni im szkodzili.
        te teksty o tym, ze on zwodzil SB, ze migal sie od realizacji zadan, ze nikomu nie szkodzil to zwykly
        dowod na dzialania mechanizmu wyparcia i obrony wlasnych "wartosci" nawet za cene narazenia sie na
        smiesznosc. dlatego zycze dobrego samopoczucia w kraju, w ktorym moj agent jest dobrym agentem.
        • ryszard521 Re: w takim razie czym sie rozni... 04.01.07, 22:53
          Tak zawsze BYŁO, JEST i BĘDZIE że jedynym słusznym agentem jest MÓJ agent.
          Tu waść masz rację,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka