Dodaj do ulubionych

Sama sobie inspektorem

09.01.07, 09:17
Katastrofa i kompromitacja.
Przyklad buty rodem z PZPR. Brak rzeczywistej wiedzy nadrabiany ukladami i
kolesiostwem. Cała Bożena Sz. Kariera za wszelka cene, mimo braku kompetencji
i wiedzy. Czy jest cos takiego czego ta pani nie poswieci na drodze do
stanowisk?
Nazywanie tej Pani prawnikiem, kazdemu kto mial okazje ja poznac blizej, jawi
sie jako parodia.
Samobojczy strzal PIS-u ?
Obserwuj wątek
    • wmp1234 W artykule jest pomyłka. 09.01.07, 09:19
      Głównym Inspektorem Pracy została ta pani w 2006 roku.
    • piglowacki Re: Sama sobie inspektorem 09.01.07, 12:56

      O!O! Piotr Wojciechowski - czy to ten UOP-ek od Macierewicza, „ekspert” komisji
      ds. NIEwyjaśnienia SPRAWY ORLEN, PIS kandydat na szefa RN ORLEN, który na
      egzaminie na członków Rad Nadzorczych uzyskał kilka punktów na 100 możliwych.

      Jak ten PiS geniusz też he, he, he „zdał” to znaczy, że ten cały PiS egzamin
      zdałby też na 5+ KOT brata MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie
      w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu.
      Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • po-pipowiec Sama sobie inspektorem 09.01.07, 14:11
      TO CO SIE WYPRAWIA W PIP OD KILKU MIESIECY TO JEDNO WIELKIE NIEPOROZUMIENIE. NA
      STOLKACH KIEROWNICZYCH I ZARZĄDZAJĄCYCH SĄ LUDZIE Z "NOWEJ WŁADZY" BEZ
      DOSWIADCZENIA. TO ZE KTOS MA UPRAWNIENIA INSPEKTORA LUB PRACUJE W FIRMIE OD
      15LAT NIE ZNACZY, ŻE MA POJECIE O TEJ PRACY. I WŁAŚNIE NA STOŁKACH SĄ OSOBY
      KTÓRE PRACUJA PO KILKANAŚCIE LAT O ZROBILI PRZEZ TE LATA MOZE 10KONTROLI
      ZAKŁADÓW PRACY, ALBO I WCALE! JAK TAKIE OSOBY MOGA KIEROWAĆ TAKIMI PAŃSTWOWYMI
      URZĘDAMI. DOSZLI DO TYCH STANOWISK PO DRABINIE "BEZ SZCZEBLI". ILU JEST
      ZATRUDNIONYCH OSÓB I INSPEKTORÓW W GIPIE, A ILU BYŁO 10LAT TEMU... STOŁKI SIĘ
      MNOŻĄ. SKACZĄ Z GIP DO OIP'ÓW. POZATYM JAK MŁODZI INSPEKTORZY KTÓRZY PO KURSIE
      TRWAJĄCYM 1,5ROKU I OTRZYMALI LEGITYMACJE MOOGA ZARABIAĆ OKOŁO 2TYŚ ZŁ Z
      WYŻSZYM WYKRZTAŁCENIEM I O ROZNYCH SPECJALIZACJACH. WIEM BO ZNAJOMI PRACOWLAI W
      TEJ FIRMIE. TYLKO CIĄGŁY STRES, OGROMNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ I CORAZ WIĘCEJ
      BIUROKRACJI. POZOSTANA TYLKO CI CO JUZ NIE MAJĄ CZEGO SZUKAĆ, A I NIEZLE
      ZARABIAJĄ - MŁODZI ODEJDĄ ZA TE PIENIĄDZE DO INNYCH PRACODAWCÓW Z WIEDZĄ KTÓRĄ
      ZDOBYLI DZIĘKI PIP.
      CIEKAWE JAKIE PYTANIA DOSTAŁA PANI MINISTER, PRZECIEŻ ZAKRES PRAWNY JAKIM SIĘ
      ZAJMUJE PIP TO OGROMNA ILOŚĆ - W TRZY MIESIĄCE. 1 Z 10 tvp.
      JAK TAK MOŻNA.
    • klemens2 Sama sobie inspektorem 17.01.07, 16:53
      A kto opłacał ten "kurs" ?

      Czy na tym stanowisku trzeba mieć kwalifikacje "kierunkowe" ?
      Może wystarczy "nie matura, lecz chęć szczera ...",
      NA POWAŻNIE: PRZYKŁAD IDZIE Z GÓRY
    • kij_w_mrowisko1 pozdrawiamy towarzysza Krasonia! 17.01.07, 17:13
      Janusz Krasoń, poseł SLD i były szef wrocławskiego Ośrodka Szkolenia PIP, kilka
      lat temu brał udział w zaocznym szkoleniu inspektorskim: - Uczyłem się blisko
      rok. Trzymiesięczny kurs to jakaś lipa.

      Towarzyszu Krasoń, opowiedzcie lepiej, jak w swoim hotelu PIP na ul. Kopernika
      podejmowaliście towarzysza ministra Jaskiernię. Gdyby te ściany mogły mówić...

      Towarzysz Krasoń rozpoczynał swoją karierę polityczną oczywiście
      jako "niezrzeszony", aby swoimi komuszymi przekonamiami elektoratu nie
      wypłoszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka