Dodaj do ulubionych

Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo

09.01.07, 17:29

Deratyzacja? gwiazdo Las Vegas, na czym sie to konczy...
Obserwuj wątek
    • mk968 Re: Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 17:32
      straszne i żenujące szkoda sztarszej pani z gwiazdy stała się posmiwiskiem ma
      syna przecież
      • jola_z_dywit6 [...] 09.01.07, 18:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • aplus Zniszczono czlowieka - a to Polska wlasnie 09.01.07, 18:27

          jola_z_dywit6 napisała:

          > Psów nie znoszę.
          > Lecz tu chodzi o prawo do rzeczywistej wolności.
          >
          > Napaści medialne na Tę Panią będącą brylantem naszej kultury to zachowania
          iści
          > e
          > haniebne.
          >
          >
          • trombozuh Re:jak się za dużo słucha ojca dyrektora, to można 09.01.07, 19:09
            wylądować w wariatkowie...
            A pani Violetta niestety, słuchała i na dodatek podziwiała.
            • wet3 Re: trombozuh 09.01.07, 19:14
              trombozuh napisal: > jak za duzo slucha sie ojca dyrektora, to mozna wyladowac
              w wariatkowie.

              To samo zdarza sie takim jak ty, ktorzy czytaja za duzo GW. Roznica polega na
              tym, ze entuzjastow GW nie biora do wariatkowa. Dlaczego? - Bo im juz NIC nie
              pomoze!

              • eat.putsy No to masz szczescie 09.01.07, 21:42
                Wiedzialem, ze komuchy tez GW czytaja, a ty jestes tego dowodem:(
        • 11tadeusz11 Stronie jej nie zepsuje 09.01.07, 18:47
          jola_z_dywit6 napisała:

          > Psów nie znoszę.
          > Lecz tu chodzi o prawo do rzeczywistej wolności.
          >
          > Napaści medialne na Tę Panią będącą brylantem naszej kultury to zachowania iści
          > e
          > haniebne.
          >
          > po takich brylantach to co rano chodzę do pracy .
        • crazzy_b [...] 09.01.07, 19:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • henat I co teraz z artystką? 09.01.07, 17:34
      Bardzo smutna historia. Pani Villas była wspaniałą artystką i dała wielu
      ludziom mnóstwo radości. Nawet jeśli teraz zdziwaczała (przepraszam za to
      sformułowanie) to powinna byc objęta jakąś opieką ze strony społeczeństwa. Tym
      bardziej, że Jej "hysie" są w sumie nieszkodliwe. Na tej samej zasadzie
      powinniśmy pomóc Pani Elżbiecie Dmoch i jeszcze kilku zasłużonym osobom, które
      nie należą do zaradnych
      • beika Re: I co teraz z artystką? 09.01.07, 18:08
        Smutna historia i może będzie takich przybywać.
        O tej jest głośno, bo dotyczy osoby znanej, a o ilu się nie pisze?
        W Polse nie ma programu pomocy osobom starszym mimo, że społeczeństwo nasze
        się starzeje. I wcale nie mam na myśli pomocy finansowej.
        Owszem, powinni mieć emeryturę, aby stać ich było na życie.
        Państwo za mało robi dla seniorów. Wszędzie tylko myśli się o młodych:
        żurnale pełne mody młodzieżowej, w telewizji też programy dla młodych, nie ma
        programów dla seniorów, placówek, nawet lekarzy geriatrów, którzy widzieliby
        problem człowieka starzszego kompleksowo.
    • mc_flay Nareszcie 09.01.07, 17:37
      przecież to jest chyba logiczne, że ta pani nie ma wszystkego tak jak trzeba w głowe. Szkoda tylko tych psów, kóz no i sąsiadów pani Violetty. Sam bardzo ją szanuję za jej głos. Ale cała reszta jej postępowania była żałosna.
      • agata.balu Re: Nareszcie 09.01.07, 19:59
        mc_flay napisał:

        > przecież to jest chyba logiczne, że ta pani nie ma wszystkego tak jak trzeba
        w
        > głowe. Szkoda tylko tych psów, kóz no i sąsiadów pani Violetty. Sam bardzo ją
        s
        > zanuję za jej głos. Ale cała reszta jej postępowania była żałosna.

        Poczekaj jeszcze chwilkę kochasiu i zobacz co się z Twoją głową stanie gdy
        będziesz w jej wieku!! Fajnie jest wykpić kogoś gdy się mniema iż sie będzie
        wiecznie młodym i zaradnym!
        Jej trzeba pomóc a nie zamykac w wariatkowie!
        • milleniusz Hmm... 09.01.07, 20:44
          > Jej trzeba pomóc a nie zamykac w wariatkowie!

          Zwykle zamyka się ludzi w "wariatkowie" właśnie po to, aby im pomóc. Prócz tych
          nielicznych przypadków, gdy chodzi też o to, by uchronić społeczeństwo przed ich
          obecnością.

          Rozumiem, że w tym przypadku raczej zachodzi ta pierwsza ewentualność.

          Czy gdzieś błądzę?
        • naka1 Re: Nareszcie 10.01.07, 11:50
          nikt nie mówi o tym że kobieta ma problemy z sobą dopiero teraz. ona miała je
          zawsze. za młodu kariera jej do głowy uderzyła i tak zostało. potem przybierało
          to tylko ostrzejsze formy
    • wlodeusz Presja sukcesu przez prawie czterdzieści lat... 09.01.07, 17:42
      Od dwudziestu bieda piszcząca. Cóż,słabi się łamią.
    • tinakon Deratyzacja? 09.01.07, 17:47
      Czyżby koty i psy zaprzyjaźniły się ze szczurami?
      • and283 Re: Deratyzacja? 09.01.07, 17:57
        ...jakim ona jest dziwolągiem, to chyba każdy wie...ale przypuszczam, że w dużej
        mierze, do zamknięcia jej w wariatkowie, przyczynili się głównie "dobrzy
        sąsiedzi".....
        • 1o1o1o Re: Deratyzacja? 09.01.07, 18:05
          czasem trudno wytrzymac majac sasiada z jednym psem a wyobraz sobie miec takie
          pseudoschronisko pod nosem...
    • ferrment Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 18:03
      Zdaje się, że sąsiadów to trafiła "życzliwych".
      • blue911 Re: Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 18:28
        Ta kobieta potrzebuje pomocy: nie rozumiem niektorych usmieszkow tu na forum.
        Mozna jej nie lubic,ale dozyc swoich dni w godnosci kazdy powinien miec prawo.
    • 11tadeusz11 Villas od lat cierpi 09.01.07, 18:45
      na wielkiego pie..a . Spytajcie się jej o Johna Kowalskiego ? Totalna szajba .
      • wet3 Re: Villas od lat cierpi 09.01.07, 19:15
        11tadeusz11 napisał:

        > na wielkiego pie..a . Spytajcie się jej o Johna Kowalskiego ? Totalna
        szajba .

        Widac, ze tobie szajba tez niewasko odbila!
      • b.ojciec Re: Villas od lat cierpi 09.01.07, 19:28
        Wygląda na to, że skńczyło się jak zwykle w Polsce: dopóki była sława i kasa to
        wszyscy byli na usługi i do pomocy. Jak sława przebrzmiała i kasa się rozeszła
        to do "wariatkowa" starą, bo przeszkadza.

        Jestem zdumiony jak można kogoś zupełnie bezinteresownie niszczyć nawet nie
        znając. "Starsza pani" (z zabarwieniem lekceważącym), żenująca wręcz
        wypowiedź "trombozucha" czy "mc_flay", innych już nie będę cytował. Iście
        chrześcijańskie miłosierdzie. Fałsz na fałszu.
        Jak będziesz miał tyle lat co p.Villas to zobaczymy jaki będziesz "starszy pan".
        Ale pewnie myślisz, że zawsze będziesz młody. Jeśli tak, to zapewne tak samo
        głupi jak teraz.
        "Kochaj bliźniego swego...." itd. Oto miłość bliźniego. Tfu!
        Cieszę się, że nie jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem.
        • milleniusz Jedyny sprawiedliwy 09.01.07, 19:36
          > "Kochaj bliźniego swego...." itd. Oto miłość bliźniego. Tfu!
          > Cieszę się, że nie jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem.

          Pięknie manifestujesz swoje miłosierdzie, niechrześcijaninie. Szkoda, że przy
          okazji obrażasz z miliard ludzi, ale widać to mieści się w Twoich normach.

          A co do tego, że to "jak zwykle w Polsce", to tak się zastanawiam, co się stanie
          z lunaparkami i zoo Jacksona, gdy przepali już całą kasę. I czy zostaną przy nim
          jego płatni przyjaciele. Taka to różna historia? Chyba tylko inna skala, a
          zjawiska nader podobne.

          Moje dwa i pół grosza.
          • szeregowy_kapota Na pierwszy rzut oka ona potrzebuje pomocy 09.01.07, 19:59
            Wnioskując na podstawie jakiś tam przypadkiem usłyszanych plotek dochodzę do
            wniosku, że VV rzeczywiście potrzebuje pomocy.

            • milleniusz Bezapelacyjnie 09.01.07, 20:32
              Do tego chyba nie trzeba plotek. Gołym, nieuzbrojonym okiem widać.

              A co do zwierzyńca, to niewątpliwie było to bardzo uciążliwe towarzystwo. Ponad
              setka psów, wygłodzona i zdziczała, ponadto zgenenerowana genetycznie ze względu
              na wsobne krzyżowanie. To nie jest opieka nad zwierzętami tylko raczej znęcanie się.
          • b.ojciec Re: Jedyny sprawiedliwy 10.01.07, 11:57
            Cieszę się dlatego, że nie jestem chrześcijaninem, bo w PL 88% deklaruje się
            jako katolicy czyli chrześcijanie, więc należałoby się spodziewać, że toż
            miłośierdzie będzie się objawiać na każdym kroku z powodu wielkiej też
            religijności Społeczeństwa. Codziennie i na każdym kroku natykam się na co innego.
            Nikogo nie obraziłem. Obraża się ten, kto bierze zarzut do siebie ("na złodzieju
            czapka gore" - tak mówią). może powinienem dodać, że cieszę się iż polskim ch.
            nie jestem. Ale nie jestem żadnym.
            Co mają lunaparki Jacsona do Violetty Villas?
            Przepaliła jakieś lunaparki czy przepiła pieski? Nie słyszałem.
        • petersylia Re: Villas od lat cierpi 12.01.07, 14:46
          A mnie się podoba, że Pani Villas zajmuje się niechcianymi psami i
          kotami.Przecież ktoś musi się tym zająć.... i tylko szkoda, że nikt nie chciał
          jej w tym wesprzeć....i ładny gest, że zarobione przez siebie pieniądze
          przeznacza na opiekę nad zwierzetami
        • senteno Re: Villas od lat cierpi 14.01.07, 12:53
          b.ojciec, nie masz bliższych znajomych? Katolicyzm i chrześcijaństwo zostaw w
          spokoju, skoro nic cię z nim nie łączy. Cieszyć się nie masz z czego. Bacz
          natomiast, byś gorzko nie zapłakał.
        • remik.bz Czy Pani Villas ma syna ? 15.01.07, 13:00
          Nie jestem pewien ,ale wydaje mi się ,że Pani Villas ma syna.
          Pewnie ma też jakąś rodzinę.
          Coś mi sie wydaje ,ze przede wszystkim tę "rodzinę" należałoby wziąć za fraki
          za tę całą sytuację.
          Jesli syn jerst katolikiem to nalezy mu przypomniec o IV przykazaniu , jesli
          nie , to o obowiązku alimentacyjnym wobec rodziców.

          b.ojciec napisała:
          > "Kochaj bliźniego swego...." itd. Oto miłość bliźniego. Tfu!
          > Cieszę się, że nie jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem.

          Nie badzo rozumiem o co Ci chodzi? Czyzbyś przykazanie milosci uważał za złe?
          Zakladam ,ze rozrózniasz "zasady" od "ludzkich działań"
    • starybaca kaninofobia albo specizm 09.01.07, 19:31
      milo_1 napisał:
      > No cóż.....nic dodać,nic ująć.....po prostu brak słów........
      > Jest takie powiedzenie ,że..."człowieka poznaje się po jego stosunku do zwierząt

      He he, pewnie, powinieneś jeszcze dodać, że brak miłości do psów
      to wyraz kaninofobii, albo może raczej specizmu (specizm = przekonanie o
      wyższości jednego gatunku nad drugim, od ang. species-gatunek) - oba poglądy
      godne najwyższego potępienia!

      Osobiście mój stosunek do zwierząt jest, że tak powiem, neutralny. Najbardziej
      lubię je zjadać w formie wysoce przetworzonej - ale tylko niektóre gatunki.
      Czy to już jest specizm?
    • pl2512 A Edytka Gorniak? Moze czas na cala ta wioche w 09.01.07, 19:35
      Warszawie!
    • rogue.team Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 19:35
      jasne...
      wiem, że był czas, gdy Pani Villas była wielką osobowością i artystą, ale
      niestety pod koniec życia lekko mówiąc pokićkało jej się w głowie nieco. Jak
      najbardziej popieram pomoc pieskom, kotkom itp... ale 100 piesków i kotków,
      kozy... to jest choroba psychiczna i nie ma tu co okłamywać siebie i innych. Aby
      wykarmić, wyczesać wypielęgnować i zadbać o taką masę, trzeba wielu młodych
      zdrowych sprawnych ludzi, wiele miejsca podzielonego na duże pomieszczenia, zimą
      ogrzane, latem zacienione, nawadniane, czyste karmidła myte po posiłkach,
      specjalnie przygotowane wybiegi... a nie jedna stara schorowana kobiecina.
      • wet3 Re: rogue.team 09.01.07, 20:15
        rogue.team napisał:

        > jasne...
        > wiem, że był czas, gdy Pani Villas była wielką osobowością i artystą, ale
        > niestety pod koniec życia lekko mówiąc pokićkało jej się w głowie nieco. Jak
        > najbardziej popieram pomoc pieskom, kotkom itp... ale 100 piesków i kotków,
        > kozy... to jest choroba psychiczna i nie ma tu co okłamywać siebie i innych.
        Ab
        > y
        > wykarmić, wyczesać wypielęgnować i zadbać o taką masę, trzeba wielu młodych
        > zdrowych sprawnych ludzi, wiele miejsca podzielonego na duże pomieszczenia,
        zim
        > ą
        > ogrzane, latem zacienione, nawadniane, czyste karmidła myte po posiłkach,
        > specjalnie przygotowane wybiegi... a nie jedna stara schorowana kobiecina.

        Glupstwa piszesz. Zwierzeta tez sa stworzeniami bozymi. Pani Villas nie wolno
        miec schroniska dla psow, ale w Holandii wolno niec lodzie wypelnione
        bezpanskimi kotami (oczywiscie jest osoba ktora za to placi) i to jest w
        porzadku. A czy pamietasz przykazanie o nie dreczeniu ptakow i zwierzat,
        gamoniu! Ty rzeczywiscie jestes "rogue" = hultajem bez honoru!
    • b-beagle Re: Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 19:37
      Pomaganie zwierzetom może czasami zaprowadzic w slepą uliczke tak jak to sie
      stało z Villas. Podobne problemy przezywa Bożena Wahl ze swoim schroniskiem.
      Dobre serce to za mało. Nad wszytkim trzeba miec jeszcze kontrolę.
      • ned_pap Re: Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 09.01.07, 20:39
        Właśnie. Doniesienia, że Violetta Villas od czasu do czasu traci kontrolę nad
        swoim schroniskiem pojawiają się od lat. Wcale nie dziwię się sąsiadom - skoro
        psy biegały luzem po ulicach ... Dziwię się trochę władzom Lewnina (bądź gminy,
        w jakiej leży), że nie dogadały się z p. Villas, i nie dołożyły się do tego, by
        powstało schronisko z prawdziwego zdarzenia.
    • battosai Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 12.01.07, 13:56
      Przepraszam autora najmocniej, ale gdzie jest Białogard Szczeciński?
    • xnonorx Refleksja 13.01.07, 08:13
      Czy Willas i jej schronisko przeszkadzało bardziej niż np. dzałania pana
      Stokłosy?!(że przypomnę tylko -padlinę na polach, fetor na niesamowitą skalę
      itp), czy była bardziej szkodliwa niż kierownictwo Smoobrony, usiłujące
      "przelecieć" wszystko co nie ucieka na drzewa, a Smok Wawelski jako dowód na
      kreacjonizm nie kwalifikuje do wariatkowa.......?!?!?!
      Koniec jest taki, że Willas siedzi w szpitalu, a inni są ministrami i rządzą
      państwem.
    • mak-arena Pełnomocnik Villas: Popełniono przestępstwo 15.01.07, 12:13
      Pani VV należy moim zdaniem do tych perełek kultury, które w naszym kraju nie
      zostały docenione. (Wcześniej - Kalina Jędrusik).
      Nie jestem znawczynią, ale sądzę, że koloraturowy sopran nie zdarza się
      codziennie. A już te 4 oktawy - to fenomen.
      Wielka, niepowetowana szkoda.
      Jeśli człowiek czuje, że Pan Bóg go opuścił a ludzie (najbliźsi)zawiedli - szuka
      przyjaciół wśród zwierząt.. Wszakże pies to największy przyjaciel
      człowieka.Jednak chęci Pani VV przerosły możliwości. Pewnie tez zabrakło
      wsparcia, zabrakło serca.To znamienne dla rodzaju ludzkiego - jeśli się komuś
      wiedzie - to wszyscy są przy nim; jeśli jest źle - dostaje jeszcze kopniaka. A
      gdzie miejsce dla miłosierdzia i innych dobrych uczuć, o których lubimy mówić,
      my katolicy. Nie zabijaj - to nie tylko z użyciem broni, ale także nie zabijaj
      słowami, nie zabijaj okazując niechęć, nie zabijaj powtarzając wredne plotki
      itp. itd.
      • luber25 Znam "plotki....'. 15.01.07, 15:08
        od ludzi sceny i pracowników estrady:pani Violetta,nigdy nie potrafiła
        współpracować z ludźmi: zawsze wiedziała lepiej od innych - co jest dobre dla
        niej, dla psów, dla rodzony (synowi zabroniła się z sobą kontaktować, więc jak
        jej mógł pomagać?)
        Ona będzie się w piekle smażyła za zmarnowanie swojego talentu i kariery.
        .... biedne jej pieski, biedna jej rodzina - ale ona tak to robi przez całe
        życie !
    • lech.walesa1 Miinister Kultury Ujazdowski musi pomóc V.V. 22.01.07, 14:41

      Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
      Pan dr Kazimierz Michał Ujazdowski

      Szanowny Panie Ministrze,

      z determinacją wypowiada się Pan za odebraniem przywilejów byłym oficerom komunistycznego aparatu represji w Polsce.

      Przywileje te, to nie tylko wysokie renty i emerytury, udziały w spółkach powstałych w wyniku zbrodniczej prywatyzacji dokonanej na Narodzie Polskim. Przywileje ubeków i esbeków, to przede wszystkim władza, powiązania i zależności umożliwiające wpływanie na decyzje innych osób. Rękoma zniewolonych komorników zabiera się Polakom własność; wolnością Narodu Polskiego dysponuje prokurator i lekarz, który orzeka bez sądu o zamknięciu w zakładzie psychiatrycznym osoby niewygodnej dla pozostających w ukryciu złoczyńców.

      Artystka, której wyrządzana jest dzisiaj w Polsce wielka krzywda, nie posiada być może odważnych, wpływowych przyjaciół, a może jest po prostu,
      jak wiele innych osób w Polsce, przedmiotem jakiejś tajemnej gry, nieznanej dla ogółu obywateli. Znamienne jest, że najpierw podjęto decyzję o zamknięciu na oddziale psychiatrycznym, a dopiero potem uzyskano podobno od Artystki zgodę na bezterminowe (?) przetrzymywanie jej w odosobnieniu w tych warunkach.

      Ireny Dziedzic, która w 1961 r. wystąpiła z chorymi niewątpliwie oskarżeniami pod adresem Artystki ( "za fryzurę" ) nie zamyka się wszak w Polsce w zakładzie psychiatrycznym i nie oskarża o współudział w zbrodniach Cyrankiewicza, a tylko podejrzewa o haniebną współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa, zawiść i nikczemną podłość. Violetta Villas nie ukrywała nigdy, że jest prześladowana przez mafię ubeków i pederastów.

      Violetta Villas zrealizowała sen milionów ludzi o biednej dziewczynce, która swoim talentem i ciężką pracą w osamotnieniu oraz na przekór całemu złu i podłości żydokomunistycznego świata, stoczyła swój wielki bój o prawo do zachowania godności i zdrowego umysłu w zniewolonym przez komunistów świecie.

      Ludzie obdarzeni przez Boga wielkim talentem mają prawo do zachowań odbiegających od tzw. normy: Albert Einstein mógł nie nosić pod spodniami bielizny i dzielić się z przygodnymi damami na różnych przyjęciach dokonanym odkryciem, że jest to bardzo wygodne, a Violetta Villas mogła nie ukrywać swojej wrogości do pederastów i ubeków.

      Publiczność w Polsce kocha Violettę Villas za jej jej piosenki i za trafiającą do polskiego serca szczerość wypowiedzi. Szczerze także mówiąc:

      Nie wierze w to, że Violetta Villas musi albo i chce przebywać na oddziale psychiatrycznym. Takiej decyzji nie podejmuje wszak nikt dobrowolnie w jednej chwili, po odizolowaniu go od świata. Artystka jeszcze przed kilku tygodniami występowała publicznie i zachowywała przytomność umysłu. Mieszkała w domu, który jest jej własnością, dbała o porzucone przez innych ludzi stworzenia.

      Wierzę, że Pańska determinacja w walce o normalne państwo w Polsce jest szczera, jak szczere były przekonania Pana Ojca, komunistycznego posła PRL-u, działacza Stronnictwa Demokratycznego, fasadowej przybudówki PZPR. Polska potrzebuje zdeterminowanych urzędników takich jak Pan Minister i obywateli odważnych jak Violetta Villas.

      Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej może albo i powinien otoczyć Wielką i Zasłużoną dla Polskiej Kultury Artystkę wszelką opieką jaka tylko będzie potrzebna dla jej powrotu do aktywnej działalności artystycznej.

      Z szacunkiem

      Stefan Kosiewski

      Prezes Polskiego Ośrodka Kultury
      we Frankfurcie nad Menem, 18 stycznia 2007

      sowa.beeplog.de/17379_252263.htm

      abw.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?311967

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka