Dodaj do ulubionych

Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji

25.01.07, 08:04
commies aren't cool
gdziekolwiek
Obserwuj wątek
    • sumienie.lk Myśli tym, co ma jedną literę mniej niż głowa? 25.01.07, 08:06
      Jeśli tak jest, to wynik widoczny jak na dłoni...
      • cynik.pl Ale Sarkozy jest z węgierskich Żydów 25.01.07, 08:34
        Też niedobrze!
        • jjjnjankowski Re: Ale Sarkozy jest z węgierskich Żydów 25.01.07, 09:25
          Sarkozy jest wegierskim arystokrata zas Zydem greckim.
          • cynik.pl Ups moja pomyłka, niemniej jednak 25.01.07, 10:03
            jjjnjankowski napisał:

            > Sarkozy jest wegierskim arystokrata zas Zydem greckim.

            Jak to jest, że żabojadom nie przeszkadza taki multi-kulti obcy jako prezio, a u
            nas każdemu prapradziadkowi z Wehrmachtu grzebie się przy rozporku?
            • ethebor Re: Ups moja pomyłka, niemniej jednak 25.01.07, 13:57
              Nie jest w zadnym wypadku multi-kulti ojciec nie wychowal go na Wegra tylko na
              Fracuza - nie mowi nawet po wegiersku. Dziadek ze strony matki owszem byl Zydem
              (Sefardyjskim?) z Salonik , tyle ze jesli sie nie myle we Francji przeszedl na
              katolicym i to chyba jeszcze dlugo przed urodzinami matki Sarkoziego.
              Choc moze po ojcu zostalo mu cos z Wegra: lubi Polske i USA. Rzadkie u
              Francuskich politykow.

              cynik.pl napisał:

              > jjjnjankowski napisał:
              >
              > > Sarkozy jest wegierskim arystokrata zas Zydem greckim.
              >
              > Jak to jest, że żabojadom nie przeszkadza taki multi-kulti obcy jako prezio, a
              > u
              > nas każdemu prapradziadkowi z Wehrmachtu grzebie się przy rozporku?
        • skubi6 I jeszcze neologizmy, morderstwa, bank centralny 25.01.07, 09:31
          Ta pani na dodatek niechcący wymyśla nowe słowa albo używa słów nieziemsko
          rzadkich. Wymyśliła "bravitude", to niby znaczy "odwaga", ale nie ma
          takiego slowa.

          Powiedziała też "quotidienté". To znaczy codzienność, tylko 99% Francuzów
          nie wie, że takie słowo istnieje (normalnie mówi się "quotidien").

          W zeszłą niedzielę dowiedzieliśmy się od niej, że co trzecia kobieta zostaje
          zamordowana przez swojego towarzysza życia (prawda jest chyba taka, że
          co trzecie morderstwo na kobiecie jest dokonywane przez jej faceta... ale
          to trochę co innego).

          No i jeszcze jeden numer: ta wesoła idiotka atakuje bank centralny. To
          jest ichnia pani "Balcerowicz musi odejść".

          Innymi słowy: socjalistka pełną gębą. Gdyby była Polką, byłaby czołowym
          działaczem PiS.

          Dlaczego Balcerowicz musi odejść: www.skubi.net/bank.html
          O naszym polskim Segolene: www.skubi.net/komisarz.html
          • zigzaur Re: I jeszcze neologizmy, morderstwa, bank centra 25.01.07, 09:51
            Zgodzę się z poglądem, że w języku francuskim nie ma słowa "odwaga".

            Co do innych wypowiedzi: lewica już taka jest.
            • milena.rl Re: I jeszcze neologizmy, morderstwa, bank centra 25.01.07, 11:03
              Jest. Od "brave" - "bravoure".
              "bravitude" rzeczywiście brzmi jak hmm neologizm "odważność".
              Co nie zmienia faktu, że lubię Royal.
              • zigzaur Re: I jeszcze neologizmy, morderstwa, bank centra 25.01.07, 14:20
                Jednakże, z powodu nieużywania, słowo to wymarło.
                • gloubiboulgomm Z powodu "odwagi", gnoje z ....zaatakawali Liban? 27.01.07, 19:38
    • galba Już dawno twierdziłem, że Royal to wydmuszka 25.01.07, 08:11
      Ładna z zewnątrz, pusta w środku.
      • jackie_sparrow Re: Już dawno twierdziłem, że Royal to wydmuszka 25.01.07, 08:20
        Przynajmniej nie powiedziala do nikogo: spieprzaj dziadu!
      • j_mat Re: Już dawno twierdziłem, że Royal to wydmuszka 25.01.07, 09:21
        galba napisał:

        > Ładna z zewnątrz, pusta w środku.
        >

        Czego nie można powiedzieć o duecie JLK. Z wierzchu jaki jest - każdy widzi. W
        środku - pełen nadętej pychy.
    • koprofag4 Re: Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 08:21
      babeczka w polityce zagranicznej i sztuce dyplomacji jest rownie dobra jak lech
      aleksander i fatyga:)
    • pavlikmedvid Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 09:15
      Niestety, dla ludzi o przekonaniach lewicowych nie ma silnej alternatywy, pozostaje Sego, ktorej nie brakuje charyzmy ( Hollande byl po prostu zlosliwy ), a czasem mozna odniesc wrazenie, ze oprocz charyzmy brakuje je wszystkiego.
    • skodabodzio To maly pikus 25.01.07, 09:22
      jak tak dalej pojdzie to we francji nastepny kandydat bedzie mial turban a gafy
      beda porownywalne to tego kolesia rzadzacego iranem
    • ja-polak Milosc po francusku... 25.01.07, 09:36
      Wyglada na to, ze kolejnym prezydentem Francji bedzie Nicolas Sarkozy - czyli
      ten super-cyniczny "francuski" polityk. Zjawil sie we Francji jako ubogi
      emigrant i dzis swa popularnosc zawdziecza czesciowo temu, ze umial "wejsc bez
      mydla" do kazdych "politycznych salonów", poparciu i ciagnieciu za uszy przez
      Chirac'a, ktorego nastepnie "wystawil do wiatru w decydujacych rozgrywkach"
      (dlugo mu tego potem nie mógl Chirac zapomniec) i swej krzykliwej polityce nt.
      obcokrajowców, gdzie prezentuje poglady, ktorych nie powstydzil by sie Adolf H.
      lub jego "klony" z Niemiec, Danii (frau Kiersgaard) czy Holandii...

      Dzis Sarkozy z prawie 100% poparciem UMP (prawicowej partii) na kongresie Porte
      de Versailles w Paryzu na zimno i cynicznie siega po wladze we Francji.

      Pani Ségolene Royal, reprezentujaca socjaldemokracje we Francji, dzis co prawda
      idaca "leb w leb" z Sarkozym jest jednak na "spalonej pozycji", gdyz polityka
      francuska i Francuzi sa zbyt sado-masochistyczni i zapatrzeni w "wielkosc
      Francji" budowanej na nacjonalistycznych emocjach, glupocie i zaslepieniu - aby
      mogli dostrzec zagrozenia jakie niesie ze soba wybór Nicolasa Sarkozy na
      prezydenta...

      Jak bardzo Francuzi sa zaslepieni niech swiadczy fakt, ze do kolejnych wyborów
      szykuje sie Jacques Chirac, ktorego Francuzi "kochaja nienawidziec" i przez
      ktorego glosowali "nie" (nad konstytucja UE) tylko dlatego, ze "ojciec narodu
      francuskiego" powiedzial "tak"... no, ale "ojciec narodów" tego nie dostrzega i
      juz marzy o nastepnej kadencji...
      • dziaadek Re: Milosc po francusku... 26.01.07, 09:01
        ja-polak napisał:

        > Wyglada na to, ze kolejnym prezydentem Francji bedzie Nicolas Sarkozy - czyli
        > ten super-cyniczny "francuski" polityk. Zjawil sie we Francji jako ubogi
        > emigrant i dzis swa popularnosc zawdziecza czesciowo temu, ze umial "wejsc
        bez
        > mydla" do kazdych "politycznych salonów", poparciu i ciagnieciu za uszy przez
        > Chirac'a, ktorego nastepnie "wystawil do wiatru w decydujacych rozgrywkach"
        > (dlugo mu tego potem nie mógl Chirac zapomniec) i swej krzykliwej polityce
        nt.
        > obcokrajowców, gdzie prezentuje poglady, ktorych nie powstydzil by sie Adolf
        H.
        >
        > lub jego "klony" z Niemiec, Danii (frau Kiersgaard) czy Holandii...
        >
        > Dzis Sarkozy z prawie 100% poparciem UMP (prawicowej partii) na kongresie
        Porte
        >
        > de Versailles w Paryzu na zimno i cynicznie siega po wladze we Francji.



        Co za bzdury. Sarkozy nie zjawil sie we Francji jako biedny emigrant. Urodzil
        sie we Francji w 1955 r w dosc zamoznej rodzinie i spedzil dzicinstwo w 17-ej
        dzielnicy Paryza (mieszkal w "hotel particulier" czyli duzej willi albo
        palacyku jak kto woli). Jego dziadek (lekarz) byl greckim zydem, nawroconym na
        katolicyzm po slubie ze swoja zona Francuzka.. Matka Sarkoziego byla wychowana
        w religi katolickiej i Sarkozy tez. Ojciec Sarkoziego przyjechal do Francji w
        48 roku coprawda bez grosza ale pochodzil z wegierskiej szlacheckiej rodziny.
        Szybko tez wzbogacil sie robiac kaiere w reklamie.
        Poza tym Nicolas Sarkozy nikomu nie wchodzil bez mydla. Polityka interesowal
        sie od dziecinstwa (dziadek byl gaulista)zostal dzialaczem w wieku 17 lat a w
        wieku 20-tu zostal juz zauwazony przez Chiraka i wielu innych wazniakow.
        Jezeli zaszedl tak daleko zawdziecza to tylko sobie, Chirakowi nigdy nie
        obiecal, ze bedzie jego wasalem. A dalej juz mi sie nie chce pisac bo nie ma z
        kim polemizowac Sarkozy - Hitler ????
        Segolene - socjaldemokracja ?????
        Socjademokracje reprezentowal Strauss-Kahn i powiem ci, ze prawie wszyscy jego
        zwolennicy beda glosowac na Bayrou.
    • martica Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 09:40
      No tak -socjalistka :)). Dlaczego mnie to nie zaskakuje? <lol>
    • insp Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 09:45
      A moze tak byscie sie zajeli gafami Shechtera ? Oj bedzie o czym pisac, oj bedzie.
      • cynik.pl Re: Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 10:07
        insp napisała:

        > A moze tak byscie sie zajeli gafami Shechtera ? Oj bedzie o czym pisac, oj bedz
        > ie.

        A Scheter kandyduje w jakichś wyborach i wyciąga łapy po publiczny szmal?
    • zigzaur Madame Cononoviche? 25.01.07, 09:47
      Głupota jest nieograniczona.
      • wobo1704 Re: Madame Cononoviche? 25.01.07, 09:57
        Część elektoratu lubi słuchać takich mrzonek.
        Udaje tego, kogo kiedyś za podobne hasełka wyproszono z Kanady.

        Jak myślicie? Jakie poparcie zdobyło by w Polsce hasło 'Lwów i Wilno znowu
        polskie' ???
    • ostnica wiadomość na poziomie niesmacznych ploteczek 25.01.07, 09:57
      zwłaszcza ta o mężu, Pani Royal ma problem dlatego, że jest kobietą i dlatego
      też, że jest faworytem.
      • cynik.pl Jak kobietą, to chyba faworytą ;-) 25.01.07, 10:05
        ostnica napisała:

        > zwłaszcza ta o mężu, Pani Royal ma problem dlatego, że jest kobietą i dlatego
        > też, że jest faworytem.

        No i dla socjalistki Royal to trochę marne nazwisko. No chociaż my mamy
        czerwonego Jagiełłę de Starachowice :-P
      • najtis Re: wiadomość na poziomie niesmacznych ploteczek 25.01.07, 10:16
        ostnica napisała:
        <zwłaszcza ta o mężu,.......
        o jakim mezu?sego nie ma meza a dzieci ma roznokolorowe pozbierane dla
        wyludzenia zasilku z familialu
        • strzelec64 Re: wiadomość na poziomie niesmacznych ploteczek 25.01.07, 12:49
          najtis napisał:

          > sego nie ma meza a dzieci ma roznokolorowe pozbierane dla
          > wyludzenia zasilku z familialu
          *********************************
          quand on sait pas ,on ferme sa gueule!!!
    • bronimir Dać Ją do Polski na szkolenie. 25.01.07, 10:19
      Na bank wywoła III wojnę światową.
    • maruda.r Czy gafy będą miały znaczenie? 25.01.07, 10:20

      Wypowiedź oburzyła Kanadyjczyków. Kwestia ta jest w kraju wyjątkowo drażliwa.
      Część polityków Quebecu od dziesięcioleci stara się oddzielić prowincję od Kanady.

      ******************************************

      Sęk w tym, że na Segolene będą głosować Francuzi, a nie Kanadyjczycy. Jej
      kanadyjska gafa może paradoksalnie przysporzyć głosów.

    • pw2221 tak jak HGW! do czego się weźmie to spieprzy 25.01.07, 10:28
      ...a nie lepiej to zająć się domem, dziećmi i mężem ? byłby lepszy pożytek
    • grogreg Kaczuszka? 25.01.07, 10:49
      Francuzi tez beda mieli swoja Kaczuszke.
      Niech sie ciesza, ze tylko jedna.
      • unijny Re: Kaczuszka? - Ratunku nie zyczcie tego francuzo 25.01.07, 12:26
        • unijny Re: Kaczuszka? -Ratunku nie zyczcie tego francuzom 25.01.07, 12:29
          Nie zyczcie tego zlego francuzom. Ona jest jeszcze g.....za niz dwie kaczki
          wziete razem. I na dodatek panna z 4 dzieciakami, "compagnon" zydka Hollanda.
          • polski_francuz Co za glupoty 25.01.07, 12:57
            "compagnon" zydka Hollanda."

            Skad ty takie dane masz? Do rozporka mu zagladales?

            Poza tym Francja jest krajem gdzie zydzi, katolicy i (w poki co mniejszym
            stopniu)staraja sie rozmawiac bez stosowania obelg.

            PF
            • podpisany Re: Co za glupoty-uderz w stol nozyce sie ....... 25.01.07, 18:54
              glupoty to ty wac panie pleciesz. bronisz "swojej" rasy, normalne.
              Przestan byc hipokryta, tchurzliwym "polakiem-francuzem" z paszportem i....SKIM.
              Unijny napisal prawde, ze najgorszym problemem Sègolene jej jej amant zydek
              Holland. Prawdy nie da sie zmieznic. Wlasnie takie typy komuchy, ktore musialy
              opuscic Polske, teraz chca komuchow we Francji. Puknij sie w glowe.
              • polski_francuz Rasista 25.01.07, 19:42
                rowny rasiscie. Czy szkop mordujacy Polakow i Zydow, czy Francuz mordujacy
                Arabow w Algierii czy "Polacy" zagladajacy do rozporka Kurskiego i innych.

                Powiem ci jak Jacek Soplica "Glupis!"

                I gdybym cie rasisto dostal w rece to bym cie zmasakrowal, bo niszczysz obraz
                mojej ojczyzny i moich rodakow.

                Rasisto parszywy!

                PF
                • gloubiboulgomm PF. Po twoim poscie"rasista" tu remontes dans mon 27.01.07, 19:45
                  estime. Ceci n'était pas nécessaire, tu étais au top.PF, brawo i trzymaj sie
                  prosto, po litewsku!!!

                  Pozdrowienia z Reims. Francja.

            • eva15 Glupoty po części 26.01.07, 00:02
              Holland JEST typowo żydowskim nazwiskiem, podobnie jak Deutscher, Poznański,
              Amsterdamski czy inny Warszawski etc.. Co samo w sobie nie powinno być
              oczywiście przyczyną obelg, tu masz jak najbardziej rację.
              Ale czy nazwanie kogoś Zydem jest obelgą? A jeśli wg. Ciebie tak, jak
              sugerujesz, to czemu tak uważasz?
              • polski_francuz Re: Glupoty po części 26.01.07, 07:23
                Nie dla mnie dla niego.

                Wsrod kandydatow na fotel prezydenta mamy (mielismy) nastepujacycg zydow:
                Sarkozy (w malym stopniu) Fabius, Strauss-Kahn.

                A Francja prowadzi i bedzie prowadzic w miare samodzielna polityke na BW.

                To po cholere zagladac komus do rozporka jesli to nie ma znaczenia.

                Irytuje mnie ten polski antysemityzm bez Zydow. Juz mnie glowa boli z takich
                dyskusji ktore sa esencja forum swiat.

                Pozdro i szczesliwego nowego roku przy okazji.

                PF
                • eva15 Re: Glupoty po części 26.01.07, 11:04
                  Nie wiem, czy jest w PL antysemityzm, trudno mi oceniać, alew nie wykluczam, że
                  jest. Wiem za to, że w PL są Zydzi, sama znam kilku. Czemu temu z kolei
                  zaprzeczać albo ukrywać?
                  • polski_francuz Re: Glupoty po części 26.01.07, 11:28
                    Mowiac szczerze nie wiem czy sa w Polsce Zydzi czy nie i ilu ich jest. Wielu,
                    ktorych znalem wyjechalo. Inni, ze swiecznika to Meller czy Urban.

                    I nie tu problem.

                    Problem w stosowaniu kryteriow etnicznych zamiast kryteriow kompetencji.

                    Na przyklad pani minister SZ w Polsce jest chyba Polka ale baardzo
                    niekompetentna.

                    Z drugiej strony, nie sadze, ze na Ségo wplywalo w jakikolwiek sposob
                    pochodzenie jej konkubina.

                    Dla raczej mnie raczej problemem sa jej poglady...a wlasciwie ich brak.

                    I jesli juz przy temacie zydowskim jestesmy, Helmut Schmidt, ex-Bundeskanzler
                    ma w sobie wiele krwi zydowskiej. I chociaz przejawialo sie to w jego
                    nadmiernej pewnosci siebie, byl przez Niemcow szanowany jako "Weltökonom" i
                    dobry polityk.

                    A u nas w Polsce ciagle ten i ow podsyca glupawe ogladanie fiuta.

                    PF
    • adegie Gdyby nie commies, dziecko, to byś 25.01.07, 10:52
      nie korzystał z darmowego internetu, nie rozpoczął nigdy darmowej szkoły i teraz
      zamiast pisać głupoty na forum, pracowałbyś w kopalni razem ze swoim
      10-dziorgiem rodzeństwa.
      • zigzaur Re: Gdyby nie commies, dziecko, to byś 25.01.07, 14:21
        Nie ma nic darmowego.
    • pariah Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 10:54
      nie mam co prawda obywatelstwa francuskiego ale cieszyłem się na potencjalne
      zwycięstwo Royale w wyborach...jednak po tej serii pierdnięć politycznych będę
      się raczej cieszył ze zwycięstwa Sarkozy'ego...on ma przynjamniej jaja do
      polityki a ta kobietka to chce się podobać wszystkim wkoło.. żenua
      jak to jest że lewica europejska z ugrupowania dbającego o sferę
      socjalno-prawną stała się zwolennikiem terrorystów palestyńkisch i irackich,
      miłośniczką oszołomstwa islamskiego, tych wszystkich turbaniarzy, których
      ojcowie i dziadkowie całkiem niedawno rżnęli swoje wielbłądy a dziś wyciągają
      łapy po pomoc finansową? nie pojmę i dzięki temu 'niepojmowaniu' przestaję się
      identyfikować z lewicą - nigdy nie poprę brudasów
    • kijwoko Re: Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 25.01.07, 10:54
      "Równie źle pani Royal wypadła w grudniu, podczas wizyty w Libanie. Jeden z
      deputowanych Hezbollahu w jej obecności porównał izraelską okupację Libanu do
      nazistowskiej okupacji Francji podczas II wojny światowej i mówił o
      "nieskończonym szaleństwie USA".
      - Dziękuję za pana szczerość. Zgadzam się z wieloma rzeczami, o których pan
      mówił, w szczególności z pana analizą dotyczącą USA - odparła pani Royal."

      A to jej akurat ladnie wyszlo...
    • daniel40 Re: Bush i Kaczyńscy też popełniają gafy. 25.01.07, 15:32
    • indris Powodzenia Ségo ! 25.01.07, 19:17
      To nie polskie prawicowe (bo innych nie ma) media zdecydują o wynikach wyborów
      we Francji
      • mulla_komar Re: Powodzenia Ségo ! 25.01.07, 22:21
        Pierdnal indrisek na forum lewicowej gazety.
        • rubiscube Re: Powodzenia Ségo ! 25.01.07, 23:32
          Wolisz popierac Sarkozy'ego ? Przeciez sam jestes przeciwnikiem liberalizmu !
      • rubiscube Re: Powodzenia Ségo ! 25.01.07, 23:24
        Droga gazeto.

        Co dokladnie powiedziala pani Royal, doslownie, w tych trzech przypadkach ? Bo
        ja, jakos nie ufam wybiorczej parafrazie... Ogladajac co dzien media mam
        wrazenie ze Ségo wezwala do mordu kanadyjczykow i opowiedziala sie za
        dyktatura. Rzeczywistowistosc jest niestety dla nich troche inna.
        Wypowiedz premiera kanady mnie wcale nie dziwi : on jest bliski Sarkozy'emu,
        tak jak Bush.
        Mysle ze francuska prawica powinna sobie przypomniec o De Gaulle : 1966, w
        samej Kanadzie zadeklarowal "Niech zyje wolny Kwebek", i nikt nie odpowiedzial
        ze to bylo gafa. Zwlaszcza nie prawicowi.

        Sarko jest malym Berlusconi'm. Bedac bliskim znanych dziennikow, i
        wykorzystujac swoja funkcje w rzadzie pojawia sie w mediach bez przerwy. Tez
        bedac ministrem ds wewnetrznych, nadzoruje ciag kampanii wyborczej. Jest szefem
        RG (wywiadu), i bez zenady zamawawia sledztwa o swoich przeciwnikach. Rzad mu
        pomaga w kampanii : niedawno wymienil nowych czlonkow CSA, (Wyzszej Rady
        Telewizji) ktorzy nie sa tak bezpartyjni.

      • dziaadek Re: Powodzenia Ségo ! 26.01.07, 12:26
        tiens, tiens, to nasza indris nawrocila sie na Ségolène :))
    • eva15 Niewinność nowej Joanny d Arc 25.01.07, 23:57
      "Pani Royal odpowiedział nawet premier kraju Stephen Harper: - To bardzo
      niewłaściwe, że zagraniczny przywódca miesza się w demokratyczne sprawy obcego
      kraju."

      No faktem jest, to wielka gafa. W końcu nie wtrącała się do demokracji w
      dzikiej Rosji lecz w cywilizowanej Kanadzie. A to duża różnica. Polityk z tzw.
      wolnego świata powinien ją znać na pamięć i przez sen. Dziwaczka jakaś...

      "Inni kanadyjski polityk, przywódca liberałów Stephane Dion zwrócił uwagę,
      że "krajowi zaprzyjaźnionemu nie życzy się rozpadu".

      Nigdy prowincjusz kanadyjski nie bywał w Polsce ani nawet w USA???

      "Jeden z deputowanych Hezbollahu w jej obecności porównał izraelską okupację
      Libanu do nazistowskiej okupacji Francji podczas II wojny światowej i mówił
      o "nieskończonym szaleństwie USA".
      - Dziękuję za pana szczerość. Zgadzam się z wieloma rzeczami, o których pan
      mówił, w szczególności z pana analizą dotyczącą USA - odparła pani Royal."

      I o co ten hałas? Pewnie o to, że pani Royal zachowuje się niczym nieprzytomna,
      bujająca w obłokach, chodząca niewinność i nie odróżnia najwyraźniej, czym się
      różni demokracja zachodnia od demokracji... Mówiąc mniej dyplomatycznie - z
      choinki się urwała?

      Dla takich w naszych demokratycznych, zwartych szeregach miejsca nie ma.
      Krytyka (konstruktywna i przez nas zdefiniowana) TAK, wypaczenia NIE!



    • mars_99 o zydowstwie i hamerykanstwie to trafila w sedno 26.01.07, 04:56
      bandycka hameryka i zydzi to w tej chwili 2 najwieksze zagrozenia dla swiata.
      ale pozbywajac sie pierwszego automatycznie pozbedzie sie drugiego..
    • irini Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 26.01.07, 08:12
      To mnie przekonało. W następnych wyborach ja startuję na prezydenta RP.
    • jurwal Seria gaf kandydatki na prezydenta Francji 26.01.07, 10:02
      Następny polityk nie mający pojęcia o tym co mówi. Coraz gorzej jest z
      politykami nie tylko na świecie, ale i w naszym kraju. Do władzy dorywają się
      ludzie nic nie potrafiący, mający ogromne problemy z racjonalnym myśleniem,
      choć są pewni swej genialności. Nie trzeba ich wymieniać. Gdzie się spojrzy tam
      są. Jednak są to ludzie wybrani przez swych wyborców. Niebyt to dobrze świadczy
      o społeczeństwach, w których średni iloraz inteligencji gwałtownie spada. Kto
      trafia w gust wyborcy ten wygrywa. A wyborca nie potrafi sam stwierdzić czy to
      co mówi kadydat jest prawdziwe czy kłamstwem.
      Nadchodzą złe czasy. Radaktorzy w środkach masowego rażenia uwielbiają tepawych
      polityków bo są chwytliwi medialnie. Zawsze można pokazać ich głupawe
      wypowiedzi. A to się świetnie sprzedaje. Nasi redaktorzy w ten sposób promują
      najgorszych kandydatów zdobywając im popularność. Większość ludzi zawsze
      zagłosuje za tym o którym głośniej a nie za mądrzejszym. Redaktorzy czują się
      bardzo inteligentnymi ludźmi i patrzą z pobłażaniem na publikę aplikując im
      coraz głupsze wypowiedzi.
      • polski_francuz Masz duzo racji 26.01.07, 12:09
        Politycy sa "robieni" przez media. Tak jak to Orwell pisal i Orson Welles
        filmowal.

        Panie Royal ma, wg mnie, duuuzo pewnosci siebie, zna polityke francuska (jak
        kazdy absolwent ENA i szef regionu) ale sie malo zna na finansach i na polityce
        zagranicznej.

        Dla mediow liczyl sie jej przyjemny wyglad.

        Troche podobnie jest z Sarkiem, chociaz to czlowiek z wiekszym doswiadczeniem i
        ze szczerymi pogladami.

        Szkoda Bayrou, ktory nie ma obecnosci medialnej i moze warto by troche media
        udostepnic.

        Moze jeszcze nie jestesmy tak daleko, aby medialny baron rozpoczynal wojna
        (James Bond z polowy lat 90) ale juz jestesmy narodowo bardzo manipulowani.

        Jakie lekarstwo? Czytac/ogladac wiecej zrodel. Innego nie widze.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka