pw2221 chce spotkania ale niech najpierw PiS przeprosi za 25.01.07, 10:24 wpadkę HGW ! ha, ha Odpowiedz Link Zgłoś
prezertation1 palestrina2005.. won do chlewu.... 25.01.07, 10:35 to forum dla ludzi.. nie twoje środowisko... Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: Człowiek konsensusu = miękki człowiek 25.01.07, 10:28 Ciekawy komentarz w sprawie: kliknij tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk HGW komisarzem? 25.01.07, 11:03 Najbardziej zaintrygował mnie w tym komentarzu fragment: "Wybory z pewnością przekształciły by się w jedną wielką kampanie nienawiści wobec człowieka PiSu (aż mi jest żal tego potencjalnego męczennika). " Jest to chyba najprawdziwszy fragment w całym tym "ciekawym komentarzu w sprawie", jak to wdzięcznie określił pirulo. Przy okazji wyszło szydło z worka, że to nie PiS tworzy w mediach atmosferę nienawiści, a w każdym razie - nie PiS głównie. Mimochodem powiedziano prawdę. Nie wierzę, żeby spotkanie na szczycie PiS - PO do czegoś doprowadziło, gdy każda ze stron ma swoją interpretację prawną i zdaje się wierzyć w jej słuszność. Najprostsze są moim zdaniem dwa wyjścia: 1) poddanie się arbitrażowi NSA lub Trybunału Konstytucyjnego, 2) odwołanie pani Gronkiewicz-Waltz i naznaczenie jej jako komisarza. Obydwa wyjścia mają swoje minusy. Pierwsze - wymaga czasu, wynik jest niepewny (pewne jest złamanie prawa /spróbujcie spóźnić się z PITem, a jeszcze bardziej - z jakąś aplikacją projektu do organów Unii Europejskiej/, ale ustawodawcy nie chodziło chyba tyle o sztywny termin, ile o pewność, że urzędnicy dostarczą oświadczenie w rozsądnym terminie - przy okazji wychodzi polskie poszanowanie dla terminów i bylejakość urzędników; przykre, że dotyczy to również pani HGW). W tle pozostaje kwestia legalności wszystkich decyzji urzędu prezydenta miasta po terminie formalnego wygaśnięcia mandatu według interpreetacji PiSu. Drugie wyjście wymaga od obydwu stron rozsądku i braku zacietrzewienia. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby władze PiS zrezygnowały z tak smacznego kąska, tym bardziej, że zdają się mieć formalnie rację. Jeszcze trudniej mi sobie wyobrazić, że władze PO zgodziłyby się na funkcjonowanie pani HGW jako p.o. prezydenta Warszawy z nadania PiSu. Ale gdyby załatwić to w drodze poważnych rozmów, jako jeden z punktów - wyobrażam sobie, że można by rozmawiać o sprawach interesujących obie strony, np. o "deubekizacji" - obie strony mogłyby zachować twarz, a wyjście byłoby zgodne z literą prawa i ze zdrowym rozsądkiem. W ogóle wydaje mi się, że mogłaby to być doskonała okazja do pewnego ocieplenia stosunków między największymi obecnie partiami w Polsce i zyskałyby na tym obie strony, Warszawa i cała Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
esbol_z_las_vegas Her_T_u_s_k_e_zmierza_do_C_a_n_o_ s_s_y__?????????? 25.01.07, 12:26 .....Donald Tusk zaapelował do premiera Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie rozmów o możliwości uniknięcia powtórnych wyborów samorządowych m.in. na prezydenta Warszawy w związku z zagrożeniem utraty mandatu przez ..... Gronkiewicz-Waltz (PO)..... He he he he !!!! Poniżony przez Rokitę i PIS wyborem Saryusa-Wolskiego Tuske bije medialną pianę !!! Pewnie chce rozmawiać przy kamerach TVN-u :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Czy Polske stac na powtorne wybory? 25.01.07, 10:36 Spytaj o to Pania Gronkiewicz Waltz.Zdecydowana wiekszosc odpowiedzialnych samorzadowcow zlozyla na czas oswiadczenia.Gdyby wszyscy byli odpowiedzialni nie byloby problemu kosztow. Odpowiedz Link Zgłoś
monachus Re: Czy Polske stac na powtorne wybory? 25.01.07, 10:37 polski nie stac , ale co to obchodzi kogos kto traktuje ten kraj jak swoj folwark Odpowiedz Link Zgłoś
lmark Re: Człowiek konsensusu = miękki człowiek 25.01.07, 10:31 Czy posuwający małpę też nie powinien złożyć świstka w terminie. Ponieważ nie złożył oświadczenia żony ani posuwającego....więc zgodnie z ich prawem usunąć małpę ze stanowiska. Przebrzydłe kłamczuchy szikające pretekstów u innych a nie błędów u siebie i naigrawające się z naszej woli wyborczej. To my polacy mamy prawo was odwoływać i pozbawiać uprawnień a nie wy w naszym imieniu wbrew naszej woli. Jesteście tylko dlatego że my tego chcemy i to przed nami i przed bogiem odpowiadacie a my się nie zgadzamy by uzurpatorzy negowali Nasz wybór pod chamskim pretekstem i z karą nieadekwatną do przewinienia. Nie róbcie z igły wideł bo z dupy naród zrobi wam strzelnicę i w aureoli niesławy wylądujecie na śmietniku historii. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ........Pytam sie sympatykow PO................ 25.01.07, 10:34 Czy warto bylo oddac swoj glos na PO? Juz nawet nie chodzi o to ze ta Partia nic soba nie reprezentuje ale chodzi o inne konsekwencje.Narazicie sie tylko na rozstroj zoladka.A to juz powazny problem.Bo zdrowie mamy tylko jedno . Odpowiedz Link Zgłoś
prezertation1 Rozstrój żałądka ?..to tylko Kaczyńscy.. 25.01.07, 10:37 idż baranie do obory.. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Rozstrój żałądka ?.. 25.01.07, 10:40 Narazie tak PiS jak i jego zwolennicy patrza na PO jak na cyrk.Czy beda klauny a moze orkiestra?Najlepszy to jest wystep z malpami...... Odpowiedz Link Zgłoś
monachus Re: Rozstrój żałądka ?.. 25.01.07, 10:42 dwie z tych małp na nasze nieszczesci zajmuje najwyzsze stanowiska w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
prezertation1 Tak, pierwszy cyrk z małpami-bliżniakami... 25.01.07, 10:43 a jakie sprytne pawiany... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyk56 cynizm Tuska nie ma granic 25.01.07, 10:35 "Przewodniczący PO Donald Tusk zaapelował do premiera Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie rozmów o możliwości uniknięcia powtórnych wyborów samorządowych." Czytam i oczom własnym nie wierzę. CYNIZM TEGO PANA PRZEKRACZA JUŻ WSZELKIE GRANICE! Tusk doskonale bowiem wie, jak każdy średnio rozgarnięty człowiek, że to nie premier ani inny urzędnik decyduje o wykładni prawa i jego skutkach. Przypisując premierowi jakąś możliwość zakresie rozwiązania problemu utraconych przez nieudaczników mandatów (tak właśnie, mandaty ich wygasły z mocy prawa w momencie nie spełnienia wymogów ustawowych i nie można ich "wskrzesić" ot tak sobie, np. nową ustawą abolicyhną działającą wstecz; byłby to niebezpieczny i gorszący precedens prawny), i to w formie APELU (sic! - szczyt obłudy!) chce zrobić wrażenie na ciemnym ludzie (wyborcach) obrońcy zdrowego rozsądku i racjonalności, jednocześnie - wskazując na winnego całego "zamiesznia", oczywiście J.K. i PiS. Cynizm jest tu wręcz modelowy - oto bowiem winni stają się niewinnymi ofiarami (wedle DT), zaś broniący porządku prawnego - winnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
lmark cynizm Gnid PiS nie ma granic 25.01.07, 10:50 Zgodnie z prawem bezprawia które mówi że od dzisiaj ważne są tylko płaszcze wyposażone w guziki ztrzema dziurkami a jak ich nie ma to płaszcz pomimo że został wybrany przez wyborcę ma iść do utylizacji bo już nie będzie właściwie chronił przed zimnem wyborcy. Ludzie nie dajmy się zwariować bo głupcy i przestępcy opracowali takie pokraczne prawo a my się na tą zarazę powołujemy i stawiamy je ponad rozsądek, uczciwość i prawość. Może czas by bielmo z oczu spadło piszącym bzdury i oceniającym sprawiedliwych miarą fałszu tylko że prawem bezprawia uchwalono taką fałszywą miarę. Odpowiedz Link Zgłoś
elephant_tusk Re: cynizm Gnid PiS nie ma granic 25.01.07, 15:18 lmark napisał: > Ludzie nie dajmy się zwariować bo głupcy i przestępcy opracowali takie pokraczne > prawo a my się na tą zarazę powołujemy i stawiamy je ponad rozsądek, uczciwość i prawość. Nieśmiało przypominam, że prawo to opracowała m.in. Platforma Obywatelska, a personalnie - odpowiednią poprawkę wniósł jej wiceprzewodniczący, pan Waldy Dzikowski. Prawo to zostało przegłosowane głosami znacznej większości posłów poprzedniej kadencji. Wtedy było dobre. Złe jest, gdy NAM nie służy, prawda? A że w Platformie Obywatelskiej nie ma, jak wiadomo wszystkim jaśnie oświeconym dyskutantom, żadnych głupców i przestępców, więc z definicji winne są pisiory i inne oszołomy. Bo nie protestowały? Aha, rozumiem, że użycie wielkiej litery w wyrazie "Gnid" jest wyrazem szacunku wobec dyskutantów? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielpiotr Po co rozmawiać z premierem, można z kanclerz.. 25.01.07, 11:27 Tusk chce pozamiatać pod dywan nieudolność swej faworyty. Premier ma mu pomóc..? A może by tak her Donald przejechał się do Berlina i porozmawiał o tym z Angelą Merkel. Przecież ją ceni bardziej niż polskiego premiera. Mógłby się poskarżyć na Jarosława i Merkelowa postawiłaby Kaczora do kąta. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Po co rozmawiać z premierem, można z kanclerz 25.01.07, 12:05 gabrielpiotr napisał: > A może by tak her Donald przejechał się do Berlina i porozmawiał o tym z > Angelą Merkel. No tak, przecież to przestępstwo rozmawiać z Merkel! ## > Przecież ją ceni bardziej niż polskiego premiera. Nie wiem, jak Tusk, ale ja na pewno ją cenię bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kornaccy Tusk chce spotkania z błaznem ws. Gronkiewicz.. 25.01.07, 12:19 ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
prezertation1 Pijany wojewoda.. bezkarny w oczach premiera... 25.01.07, 12:35 Wyczyn Wojewody,który został skazany przez Sąd Grodzki, za jazdę po pijanemu na rowerze, jest traktowany przez J.Kaczyńskiego jak coś normalnego ! Kaczyński mówi o przestrzeganiu prawa, a w tym przypadku popiera bezprawie.. Mówi tak;" gdyby to była jazda samochodem, to byłoby przestepstwo" Premier udowodnił ŻE NIE ZNA PRAWA !.Rower,samochód, czy furmanka, sa traktowane tak samo , według kodeksu drogowego! Kaczyński nie ma doradców, by mu podpowiedzieli?.. Prawo, wg Kaczyńskiego to prawo które służy jemu ! Odpowiedz Link Zgłoś