Dodaj do ulubionych

Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła"

30.01.07, 15:13
I tego domaga się kraj, w którym do tej pory bandyci z UPA są czczeni jak herosi?
Obserwuj wątek
    • zzamiedzy Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:16
      Jak tym malym gadzinom trudno wydobyc z siebie "przepraszam". Kaczor Wielki
      Mlodszy tez nie przeprosil wachmistrza Walesy. Dla jednego przepraszam
      kaczysci sa nawet skolonni bronic decyzji wczesnego PRL-u. To jest w koncu
      ta III RP przedluzeniem PRL-u a IV - przedluzeniem III-ciej czy nie?
      • vitabravo Re: Już 20 lat temu Senat RP potępił akcję "Wisła" 31.01.07, 17:56
        Powzięto nawet stosowną uchwałę.
        • mietek.z.taczewa A Potepięnie UPA za Rzeź 100 tys. Polaków ?+++++++ 31.01.07, 18:10
          Kiedy Ukraińcy potępią okrucieństwa na Polakach
          i wymordowanie 100 tysięcy Polaków na Podolu !

          Ostatnio zbrodnicza UPA coraz cześcięj
          wymieniana jest przez Ukraińców jako
          armia patriotyczno-wyzwolicielska !
    • nikola_piterski2 Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:16
      Zadnych odszkodowan!
      Ta informacja - prowokacja swiatowego zydowstwa a KGB!
      Swieta Polska - poza podejrzen...
    • zzamiedzy Re: Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:17
      wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

      > I tego domaga się kraj, w którym do tej pory bandyci z UPA są czczeni jak
      heros
      > i?

      A jaki kraj sie tego domaga? Poza tym nie wysiedlano czlonkow UPA tylko
      niewinna ludnosc cywilna.
    • paganin Re: Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:20
      ... na Ukrainie - bandyci z UPA, w Polsce czczą bandytów z AK. Co za roźnica...
      Może uważasz, że Ukraińcy powinni paść na kolana przed "bohaterstwem" Armii
      Krajowej? Pleciesz bzdury...
      • colombina Re: Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:51
        paganin napisał:
        > ... na Ukrainie - bandyci z UPA, w Polsce czczą bandytów z AK. Co za
        roźnica...

        > Może uważasz, że Ukraińcy powinni paść na kolana przed "bohaterstwem" Armii
        > Krajowej? Pleciesz bzdury...

        Chyba jestem niedoinformowana, wiec mi powiedz kiedy to AK wyrznela 120 tys
        ludnosci cywilnej, bez wzgledu na wiek i plec?
        • paganin Re: Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 15:54
          colombina napisała:

          > paganin napisał:
          > > ... na Ukrainie - bandyci z UPA, w Polsce czczą bandytów z AK. Co za
          > roźnica...
          >
          > > Może uważasz, że Ukraińcy powinni paść na kolana przed "bohaterstwem" Arm
          > ii
          > > Krajowej? Pleciesz bzdury...
          >
          > Chyba jestem niedoinformowana, wiec mi powiedz kiedy to AK wyrznela 120 tys
          > ludnosci cywilnej, bez wzgledu na wiek i plec?

          Jesteś niedoinformowana...
          • colombina Pytanie bylo KIEDY? 30.01.07, 15:56
            • paganin Re: Pytanie bylo KIEDY? 30.01.07, 16:38
              NIE DA SIĘ UKRYĆ, ŻE W OKRESIE OD 1349 DO 1939 UKRAINA ZACHODNIA ZNAJDOWAŁA SIĘ
              POD ZABOREM POLSKIM. PO 1939 NA ZIEMIE TE PRZYSZLI KOMUNIŚCI A CZĘŚĆ TERYTORIUM
              ZAMIESZKAŁEGO PRZEZ ETNICZNYCH UKRAIŃCÓW (PRZEMYŚL, CHEŁM, ETC)PODAROWAŁI
              POLSKIEJ WŁADZY LUDOWEJ. UWIERZ MI ŻE ZA TAK DŁUGI CZAS ZGINEŁO TYLE ETNICZNYCH
              UKRAINCÓW ŻE RZEŹNIA WOŁYŃSKA NAWET SIĘ NIE UMYWA!
              A TAK WOGÓLE ZOSTAWMY HISTORIĘ - PRZECIEŻ ŻYJĘMY W TERAZNIEJSZOŚCI!
              • colombina Wygodnie zmieniles temat 30.01.07, 16:57
                Wracajac do meritum, nazwales zolnierzy z AK bandytami i porownales ich
                z "bojownikami" UPA. Wiec zadaje ci pytanie, kiedy to AK w czsie swojego
                istnienia (1942-1945) przeprowadzila czystki etniczne?
                • carrramba Re: Wygodnie zmieniles temat 30.01.07, 17:06
                  bandyci z AK ? tylko Niemiec moze tak napisac, sorry- faszysta, nie normalny
                  Niemiec.
                • nikola_piterski2 Re: Wygodnie zmieniles temat 30.01.07, 17:26
                  colombina napisała:

                  > Wracajac do meritum, nazwales zolnierzy z AK bandytami i porownales ich
                  > z "bojownikami" UPA . Wiec zadaje ci pytanie, kiedy to AK w czsie swojego
                  > istnienia (1942-1945) przeprowadzila czystki etniczne?

                  ---------------------------
                  www.pporthodoxia.com.pl/artykul.php?id=234
                  • frytz.frytz Kiedy mordercy w rogatywkach z AK przeprosza 30.01.07, 19:03
                    Skoro IPN nie ma ani czasu, ani środków, ani chęci, by zapisać relacje naocznych świadków tych wydarzeń, pokusiłam się o próbę przelania na papier wspomnień dotyczących okresu 1945-1949, które udało mi się zapisać w latach 2000 - 2002. Imiona relacjonujących wspomnienia zostały zmienione
                    Mieszkańcy tych wsi nigdy nie zapomnieli strasznych lat, kiedy każdy stukot do drzwi mógł przynieść śmierć...
                    - Nawet dziś, 56 lat później, boję się zanocować w Sypniach, ciągle wydaje mi się, że ktoś chodzi pod chlewami i zaraz przyjdźcie tu, do domu... - wspomina kobieta, która przeżyła "bohaterską działalność" tych, którzy nazywali siebie żołnierzami AK.
                    Może właśnie dlatego warto wrócić do wspomnień osób, które pamiętają ten tragiczny czas, pamiętają i boją się do dziś!
                    Opowiadają o wydarzeniach, ale nie chcą ujawniać nazwisk...
                    Dlaczego..? Może dlatego, że dziś w demokratycznym kraju do rangi bohaterów zostali podniesieni ci, którzy wydawali wyroki śmierci na cywilną ludność białoruskich wsi tylko za to, że była to białoruska wieś, prawosławna...
                    Czy w ramach walki o wolność i demokrację mieli prawo mordować dzieci, palić żywcem ludzi tylko za to, że rozmawiali po swojemu, chodzili do cerkwi, bez entuzjazmu przyjmowali odradzanie nacjonalistyczno - katolickich tendencji?
                    Zatrzymamy się we wsi, która niegdyś nazywała się Sypnie Nowe - dziś są już tylko Sypnie.
                    A więc, co zdarzyło się wtedy w Sypniach?
                    Wieś Sypnie Nowe powstała na początku XX wieku. Niegdyś był tu majątek. Był czas, gdy to miejsce nazywano Sypnie Dwór. Pan na dworze był hulaką, dwór był zadłużony. Ci co pracowali u pana, prawosławni z Jawhusztowa, Parcewa, Stryków i innych wsi spod Bielska, wykupili ziemię. Spłacali ją później pokoleniami, pożyczkę brali w Wileńskim Banku. - Ciężko było - wspomina mieszkaniec Sypni, pan Borys - jak kto się spóźniał z terminem spłaty, to zaraz poborca był, krowę, konia opisywał...
                    - Tu w Sypniach Nowych w 1944 r. żyli tylko prawosławni, 25 gospodarstw, ziemia była dobra, a ludzie pracowici, pospłacali pożyczki, pobudowali się, zdawało się, że najgorsze minęło... Obok była wieś Sypnie Stare, tam mieszkali katolicy, zazdrościli, że mamy lepsze domy i gospodarstwa. Już w styczniu 1945 roku zaczęły tu chodzić bandy, opowiadają ci, którzy urodzili się w Sypniach Nowych.
                    - Spod Buga szli, w rogatywkach, w mundurach, mówili, że oni to wojsko, ale jakie to wojsko, przychodzili i ludzi mordowali, z chaty ostatnie zabierali, świnie, krowy, konie, zboże, siano... Czy wojsko tak robi? - zadaje raczej retoryczne pytanie mieszkanka Sypni.
                    - Nas, prawosławnych, do Stalina wyganiali. A myż tut u sebe - mówi pan Mikołaj. - Przecież jak byli tu sowieci, to też nas nie głaskali, agitowali cały czas, żeby tam do ZSSR jechać, zebrania robili, usio uhowarwali jechać u Biełaruś, kazali, szto życia nam tut ne bude, szto u Rosii bude dobre...
                    Z mojej rodziny nikt nie pojechał, ale trzy rodziny z Sypni pojechały na Białoruś. My zostaliśmy, tu przecież była nasza ziemia i rodzina!
                    Pomniu tuju nocz - kontynuuje pan Mikołaj - jak raz po Ruzdwie było sorok piatoho roku, moroz tody byu. W ten styczniowy wieczór 1945 roku bandyci zabrali pięciu mężczyzn z Sypni Nowych. Byli to: Skorbiłowicz Paweł, Skorbiłowicz Bazyl, Bielecki Grzegorz, Syczewski Aleksy i Syczewski Władysław. Jeszcze Omelianiuka Władysława chcieli wziąć, matkę ganiali po wsi, ale nie znaleźli.
                    - A moja mati baczyła usio, bo to po susiedzku. Kazała mati, szto bili ich prykladami, drotom powezali ruki i nohi i kłali na sani, ono krou za imi liłasia... powezli... a kudy nichto ne znaje. Kazali do Buha, pod wodu popchali i wsio...
                    Nigdy nie odnaleziono ich ciał, do tej pory nie wiadomo, gdzie spoczywają ich kości.
                    - A potum znou. Whodili, obirali to kożuchi, to wsiaka wsiacz, szto było, a koho zastanut w chati to zaraz pobjut.
                    - Kim byli ludzie, którzy przychodzili do Sypni Nowych, zabierali im dobytek, kazali wyjeżdżać do Stalina? - pytam mieszkańców wsi Sypnie Nowe.
                    - Chodili i w mundurach, i po cywilnomu... takaja zbiranica. Mówili, że są z Armii Krajowej, niektórzy ubrani byli w mundury, inni w cywilnym ubraniu, ale wszyscy mieli biało-czerwone opaski na rękawach, gdzie czarnymi literami pisało AK - mówi pan Mikołaj.
                    - A Romek Babulewicz wse kazau: AK to Armia Katów, bo joho baćku zabrali z koniom w Kosiancy, w piwnici trymali i tam zamuczyli, a Romka zabili na poli (wuon był kaleka, kulhawy...) oseniu w 45... a baćku wesnoju za toje, szto kacap, wony nas inaksz i ne nazywali jak ono kacapy.
                    Pan Borys miał wtedy, w 1945 roku, 15 lat.
                    - Pometaju kolis ot żniwa wernuusia i sidżu na porozi, baczu idut. Ja wże ne pospieu schowatisia, w dwoch pryszli, w rohatywkach, z bronioju i każut‘ chodź i pokaż, gdzie mieszka Kordziukiewicz Gierasim i Bielecki Piotr. Nu sztoż ja rad newola poszou i pokazau, ale tody to wony ono koni wziali i tak ciełe lieto 45-oho roku, szcze dali zasiejati i zobrati ...zboża nawoziti polny kluynie. Tody wże prychodili i kazali - wam tu nie miejsce jak nie wyjedziecie stąd to kulka w łeb’. Jak tulki zmerkało to wże my prawosławny ucikali, chowalisia de chto moh, de chto jakuju dziuru znajde.
                    - Ile czasu można tak żyć? - pyta pan Mikołaj. - My pokinuli Sypnie w Welikodnuju Piatnicu.
                    Prawosławni mieszkańcy wyjechali z Sypni, nie doczekali nawet w swoich domach radosnego święta Paschy. Wygnani jak przestępcy ze swojej ziemi, ze swoich domów, dziękowali Bogu, że zachowali to co najcenniejsze - życie.
                    Mieszkańcy Sypni porozjeżdżali się po wsiach i miasteczkach Podlasia, ich domy i pola zajęli sąsiedzi z Sypni Starych.
                    Wielkanoc 1946 roku spotykali w Bielsku, Widowie, gdzie kto miał jakąś rodzinę, tam jechał.
                    Tu w Sypniach Starych czekała ich tylko śmierć, dowodem na to jest historia Romana Chomańskiego czy Mikołaja Ignatowicza.
                    Roman Chomański wiosną 1947 roku przyjechał popatrzeć na gospodarkę.
                    - To było na Jurija, do znakomoho katolika zajszoł u wioscy Porzedziny Giętki, nu i tam banda taja była. Tam joho i zamordowali, zakatowali - wspomina pan Mikołaj.
                    Ciało Romana Chomańskiego, a właściwie kości, odnaleziono w 1957 roku. Zakopany był na polu, syn rozpoznał szczątki po sukonnoj kurtci i butach, bo tyje ne byli sohnity. Czaszka była w kilku miejscach powginana. - Pewno po hołowie bili - mówi pan Mikołaj.
                    - I szcze pomniu jak na Pokrowu, bo to praznik u Czarnoj Cerkiewnoj, do swata iszou Ihnatowicz Mikołaj i jak wertausia to poszou czerez sypniowski pola pohliedieti ...zabiehli jomu dorohu bandziory... prosto na poli zabili... A joho syna, Ihnatowicza Danilu ja sam baczyu jak muczyli... bo ja byu schowausia pud podlohoju u śpichieryku takim de joho pryhnali, położyli i jak poczali biti. Oj jak bili, na poczatku to woun prosiusia, a potym to ono stohnau, a tyje kryczali wstawaj s...synie!, wstawaj kacapie! Wziali pod ruki i pociahli z chaty, takoho pobitoho pokinuli - opowiada pan Mikołaj.
                    Później na płachtach rodzina zawiozła go do Bielska, do szpitala, i Daniło jeszcze rok pożył.
                    Pani Nina urodziła się w Sypniach Nowych, rodzice wyjechali stąd w 1946 roku, Nina miała wtedy 7 lat.
                    - Pomniu szto z mamaj wse my zbirali żołendzi, mama waryła z ich kawu, pomniu, szto na nuocz mama okutwała mene w plachtu i chodili noczowati u lies i raniutko pered uschodom soncia wertalisia u chatu. Tody jak u noczy zabrali tych piatioch to sered ich byu mój wujek. U nas zabrali usioniutko, koni, korowy, zboże, usio, nawat moju wstążku od chrztu i tuju zabrali!
                    Rodzina pani Niny nie wróciła już do Sypni, w 1947 bandyci zamordowali jej ciotkę.
                    - Wona jechała na wybory - opowiada pani Nina. - Z Milejczyc z gospody zabrali, wyweli i nichto ne znaje, de jejny kości, każut szto do Buha kidali.
                    Pani Nina wspomina, jak w latach 50. zostali zaproszeni na wesele. Ojciec pani Niny poznał, że pan młody ma na sobie jego palto. - My z mamaj wychodim do
              • adamoz Re: Pytanie bylo KIEDY? 31.01.07, 22:22
                Przede wszystkim o Ukrainie można mówić od XIX wieku - wtedy zaczęto używać ten
                termin. Wcześniej była Ruś Czerwona/Zaporoże/Kozacczyzna. W XIX powstał naród
                ukraiński (wg mnie powstanie Chmielnickiego było raczej rewolucją).
                Po drugie: W czasach II RP były liczne ukraińskie zamach na Polaków.
                Po trzecie: Pod zaborem? Czy wiesz co to zabory?
                Po czwarte: Wyłącz capslocka. Tak będzie estetyczniej
          • max.von.sydov koleś "rzeżników" 30.01.07, 15:58
            a może po prostu jesteś ślepy na ogrom asymerii pomiędzy akcją Wisła a
            wydarzeniami na Wołyniu?
            • colombina Re: koleś "rzeżników" 30.01.07, 16:01
              Pomijajac asymetrie o ktorej slusznie wspominasz, to akcja Wisla nie byla
              przeprowadzona przez AK.
              • max.von.sydov ... 30.01.07, 16:05
                to jest oczywiste nie tylko dla badaczy naszej historii. przecierz na tamtych
                terenach również AK walczyło z "nową władzą" lecz w imię zupełnie innych idei.
    • indris Przecież już było ! 30.01.07, 15:41
      Wyrazy ubolewania z powodu akcji "Wisła" zawierałą uchwała Sejmu w latach 90 XX
      wieku.
      • vitabravo Re: Przecież już było przeproszenie ! 31.01.07, 18:00
        Ale co to szkodzi upomnieć się jeszcze raz i o więcej.
    • mani2 Swiatowy Kongres Polaków 30.01.07, 15:42
      Czy istnieje Swiatowy Kongres Polaków? Jesli nie, to powinien powstac
      i domagac sie od Ukraincow potepienia i odszkodowan za ich uczynki
      na Polakach.
      • babette666 Re: Swiatowy Kongres Polaków 30.01.07, 15:57

        wlasnie, prawda. Kiedy wojska radzieckie weszly do Polski na pierwszy front
        rzucali ukraincow, kiedy weszli do wsi mojego dziadka (Leg n/Wisla) to
        zgwalcili pol wsi, wszyscy byli uchlani jak swinie Leppera, a bratu dziadka
        chcieli ukrasc obraczke a ze nie chciala zejs z palca to mu obcieli palec na
        pienku, nikt mu nigdy obraczki i palca nie zwrocil, a Polska Ukrainie w dupe
        wlazi



        Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
        eksperymentów zrezygnował.
    • ekumeniczny Ukraińcy czy "ukraincy" ?????????????????????????? 30.01.07, 15:57
      cos mi sie wydaje ze to kolejna antypolska prowokacja autorstwa .... "ukraincow"
      ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • max.von.sydov via Canada 30.01.07, 16:01
        właśnie z tamtąd nadawane są główne "trendy" w odrodzeniu "kultury" ukraińskiej
        bazującej na programie Dmytro Doncowa
    • herr7 a co z rzeziami na Wołyniu? 30.01.07, 16:00
      Może też warto by światu przypomnieć ich skalę i metody stosowane przez
      "bojowników" za wolną Ukrainę? Akcja Wisła była konsekwencją owych rzezi. Ale
      jest to dobry temat do dyskusji dwóch prezydentów, którzy chcą historię
      traktować dość instrumentalnie.
      • colombina Re: a co z rzeziami na Wołyniu? 30.01.07, 16:05
        niedlugo bedziemy zmuszeni do wyplacania odszkodowan ukraincom za to ze nas
        musiel wyzynac jak i Niemcom, ze poniesli wysilek napasci i zrujnowania
        Polski.
        • nikola_piterski2 Re: a co z rzeziami na Wołyniu? 30.01.07, 16:59
          colombina napisała:

          > niedlugo bedziemy zmuszeni do wyplacania odszkodowan ukraincom za to ze nas
          > musiel wyzynac jak i Niemcom, ze poniesli wysilek napasci i zrujnowania
          > Polski.


          > Ruskie tez jako slowianie walczyli za Polske."

          ---------------------------------

          Jakie pytanie cie meczy, niedoinformowana:

          - Ruskie tez jako slowianie?
          - Ruskie walczyli?
          - Ruskie walczyli za Polske?

          O Ruskich w artykulu nie ma nic. A moze cie meczy, ze nie tylko Polacy czekaja
          na odszkodowania, no i od Polakow?
          No, to oznacza, ze jaka miarka mierzysz, taka i ci odmierza.
          • borrka Ladnie Nikolka... 31.01.07, 18:14
            Ze interesujesz sie Akcja Wisla.
            W sumie przebiegala glownie w okresie, gdy Polska i polskimi silami zbrojnymi, rzadzil sowiecki namiestnik i bandyta zarazem, niejaki Rokossowski.
            Rosjanin, ktory nigdy nie nauczyl sie dobrze mowic po polsku.

            Jest wiec i watek moskalski.
    • neo.anderson chcą potępienia! ??? 30.01.07, 16:32
      A może zgodnie z chronologią najpierw się nech uderzą w pierś i potępią rzeźie
      wołyńskie 42/43.
      Owszem powinniśmy przeprosić za akcję "Wisła" ale uprzednio chciałbym aby
      ukraińcy zrozumieli zasadnicze różnice pomiędzy przesiedleniami a ludobojstwem!

      Bez wzajemnego zrozumienia bolesnych kart nie będzie faktycznego pojednania.

      Wielokrotnie prowadziłem dyskusje zarówno z ukraińcami PRZESIEDLONYMI podczas
      akcji "Wisła" (mieszkającymi na pomorzu)jak również tymi żyjącymi obecnie na
      zachodzie Ukrainy w tym na Wołyniu.
      Nie są w stanie zrozumieć, że ta zakrojona na szeroką skalę operacja nie miała w
      swoim celu wymordowania ludności ukraińskiej a jedynie oderwanie logistycznego
      zaplecza OUN-UPA od oddziałów wykonujących operacje o charakterze dywersyjnym
      (walczyli o Ukrainę czyli de facto próbowali oderwać jeszcze i ten kawałek ziemi
      do ... Ukraińskiej SSR (?)) na terenie jkkolwiek nie patrząc Polski.
      Tym co w tym jest złe to zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec
      ukraińców - a prawda powinna ich boleć bo wielu z nich ochoczo pomagało
      bandziorom kryjącym się po lasach.
      Tym co najbardziej mnie załamało są nagminne próby przeciwstawienia bestialskim
      mordom na wołyńskich polakach - acji "Wisła" zrealizowanej przez marionetkowe
      władze PRLu!!!
    • obcy444 Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 17:42
      I warto bylo wspierac pomaranczowa rewolucje i gardlowac, zeby Ukraine do EU?
      Zostawic rezunow, hadow, chamow Putinowi, zeby zrobil z nimi porzadek, jak z
      Czeczenami!
      • grba Jest taki plan... Zakurzonia 30.01.07, 18:46
        Ukraina "etnograficzna" ma terytorialnie sięgać powyżej 1.200.000 km², wraz z
        należącym do Polski Podlasiem, wraz z Chełmszczyzną, wraz z Nadsaniem i
        Łemkowszczyzną. Jest to wyraźne podbudowywanie pretensji nacjonalizmu
        ukraińskiego do tzw. „Zakurzonia”.
    • junkier Cooo? Mordercy z UPA, bestie w ludzkiej skorze 30.01.07, 18:49
      Coooo? Mordercy z UPA, bestie w ludzkiej skorze cwiartujace pilami Polakow na
      Wolyniu i w Galicji, oczekuja na przeprosiny? Niedoczekanie!

      www.merlin.com.pl/frontend/towar/259658
      • grba Re: Cooo? Mordercy z UPA, bestie w ludzkiej skorz 30.01.07, 18:57
        Zabili "tylko" na Wołyniu niemniej niż 120 tysięcy Polaków; a także, o czym
        należy pamiętać, 80 tysięcy Ukraińców...
        • junkier Re: Cooo? Mordercy z UPA, bestie w ludzkiej skorz 30.01.07, 19:09
          Bzdury. Ofiary NKWD zes chyba tez policzyl. Nikt nie opracowal tego problemu
          lepiej niz prof. Siemaszko ale oczywiscie wybiorcza wybiorcza pominie tych
          wybitnych autorow milczeniem bo im prawdziwe dane w "pojednaniu" przeszkadzaja.
          Szczyt antypolskiej hipokryzji!
    • sm Ukraińcy chcą potępienia akcji "Wisła" 30.01.07, 21:00
      UPA DLA URAIŃCÓW TO JAK DLA POLAKÓW AK
    • gorzkiewicz Za humanitarna akcje Wisla 30.01.07, 21:24
      Ukraincy powinni Polakow po nogach calowac. Bo tak naprawde unikneli Ukraicy odwetu. Spokojni, pokojowo usposobieni mieszkancy wiosek przechodzili w nocy metamorfoze - grabili i mordowali Polakow.
      Polska przesiedlila ich z zzadupia do poniemieckich nowoczesnych godpodarstw.
      Ukraincy w bestialstwie byli lepsi od islamskich Talibow.
      Wsrod Ukraincow zdarzalo sie mordowanie polskich zieciow przez tescia i szwagrow. Do czego Ukraicy banderowcy byli zdolni, to wyobrazni brakuje!
      • eryk2 Re: Za humanitarna akcje Wisla 30.01.07, 21:47
        gorzkiewicz napisał:

        > Wsrod Ukraincow zdarzalo sie mordowanie polskich zieciow przez tescia i
        szwagro
        > w.

        Przykłady, nazwiska, adresy... Inaczej każdy myślący człowiek powinien
        potraktować twoje bzdury jak na to zasługują - wyrzucić z pamięci i spuścić
        wodę... Fakt, że przybrałeś jako nick nazwisko najgłupszego prokuratora III RP,
        wiele mówi... o tobie...
        • herr7 służę źródłami 30.01.07, 22:21
          Najbardziej szczegółowe opracowanie dokonane zostało przez Władysława i Ewę
          Siemaszków, "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności
          polskiej Wołynia 1939-1945", t. I i II, von borowiecki, Warszawa 2000. Jakieś
          700 stron tekstu. Radzę przeczytać.
          • eryk2 Re: służę źródłami 31.01.07, 00:08
            1. U Siemaszków jest o zięciach, szwagrach i podagrach?
            2. Z tego co wiem, część pracy jest chybiona metodologicznie (autorzy nie są
            historykami, mylą i mieszają ukraińskie formacje wojskowe i związki taktyczne
            oraz formacje, w których byli Ukraińcy).
            • komaryxa smutne... 31.01.07, 13:53
              Po przeczytaniu wszytkich tych postów przychodzi mi do głowy tylko jedno
              stwierdzenie: kiscie sie w tej swojej nienawiści, póżniej potulnie idżcie do
              kościoła i módlcie się do "swojego papieża" (z całym szacunkiem do Jana Pawła
              II) może wasza skrajna głupota zostanie Was odpuszczona.
              Przepraszać za krzywdy umieją tylko imteligentni ludzie, którzy potrafią
              przyznać sie do swoich blędów. Wasz naród w swojej prymitywności, głupocie i
              zawiści niestety nie potrafi.To co tutaj widzimy, to jedynie prymitywnie
              odbijanie piłeczki i przejaw potwornej nienawiści do tych Rezunów, Bandytów,
              Upowców, Banderów... UKRAIŃCOW, którzy pragnęli mieć jedynie SWOJA NIEPODLEGLA
              UKRAINĘ, nic więcej.
              • gorzkiewicz ! 31.01.07, 14:24
                No coz, moze to nie pozycja literatury, ale cos co opowiadala mi moja mama. Jej siostra z rodzina miala w domu karnister z benzyna. Woleli sie spalc, niz wpasc w rece "UKRAIŃCOW, którzy pragnęli mieć jedynie SWOJA NIEPODLEGLA
                UKRAINĘ".
              • wdakra Re: smutne... 31.01.07, 17:48
                To prawda, ze chcieli mieć "Samostijnu Ukrainu", ale to nie usprawiedliwia
                ludobójtwa dokonywanego na polskiej ludności zamieszkującej te tereny. Jest
                ogromna dysproporcja między przesiedleniem kogoś na inny teren, a okrutnym
                mordowaniem. A z tym mordowaniem członków rodziny, to prawda, tylko
                niekoniecznie byli winni bezpośredni sprawcy. Terror UPA dotykał również
                Ukraińców, których zmuszano do mordowania najbliższych pod groźbą wymordowania
                całej rodziny. OUN była organizacją niemniej zbrodniczą, niż władze III Rzeszy
                Niemieckiej. Potępienie jej zbrodniczych poczynań nie ma nic wspólnego z
                nienawiścią do Ukraińców. W ich narodzie, podobnie jak w każdym innym obok
                zbrodniarzy byli przyzwoici ludzie i wielu Polaków uniknęło śmierci dzięki ich
                ostrzeżeniom o planowanych rzeziach.
                Bandyci są bandytami niezaleznie od narodowości i słuszności celów, które służą
                im za zasłonę dymną ich bandytyzmu.
                • vitabravo Polska chłostana za swoją tolerancję i demokrację 31.01.07, 18:02
                  Od najdawniejszych lat. Okazuje się, że szlachetność okazana
                  podłym, zawsze wychodzi bokiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka