Dodaj do ulubionych

Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację

    • lir1 Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację 02.02.07, 00:33
      I znowu dziela wlos czworo. Przeciez Polska niedaleko. Nie chce sie, by dzieci
      Niemiec germanil, to do domu. I nie pieprzyc wieprza pieprzem. Szkoda Fotygi.
      Ale cos baba musi robic, aby zaistniec. Pozdrowienia dla rozsadnych.
      • topolowka Rodzice Fotygi od lat mieszkaja w Niemczech 02.02.07, 00:50
        pod zniemczonym nazwiskiem, wiec sadze, ze Fotyga dobrze wie, co mowi. Ma
        przeciez rodzinne doswiadczenie wsrod swoich najblizszych. Zreszta podobno
        sympatyczni ludzie.
        • kentucky.schreit.ficken Re: Rodzice Fotygi od lat mieszkaja w Niemczech 02.02.07, 00:53
          jak masz nicka topolowka to wiesz o czym mowisz;) Fotyga jest z domu Kawecka, skadinad porzadna gdanska rodzina.
          • chirlider Re: Rodzice Fotygi od lat mieszkaja w Niemczech 02.02.07, 00:55
            kentucky.schreit.ficken napisała:
            Fotyga jest z domu Kawecka, skadinad porzadna gdanska rodzina.

            a tak sie sq...a .....
    • chirlider Fatyga: skąd oni to to wzieli ???? 02.02.07, 00:51
      tow. fatyga niech sie w swój tłusty zadek pocałuje a jak nie potrafi być tak
      gibka to znaczy że sie nie nadaje do dypomacji tylko do wyrzucania gnoju spod
      świniów, jak i cała reszta tego kloacznego "żądu".

      Ament, niech będzie odmóżdżony.
    • dres82 Re: mydło z tłuszczu ludzkiego - oto wkład niemcó 02.02.07, 01:01
      Admin, na Boga, wyrzuc posty tych zakompleksionych debilkow!
    • eva15 Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez BRD.. 02.02.07, 01:10
      "(...) gdy podpisywano niemiecko-polski traktat (...), Polska koncentrowała się
      zbytnio na zabezpieczeniu polskiej granicy zachodniej. (...) zbyt mało uwagi
      zwracaliśmy na polską mniejszość w Niemczech. Równocześnie dla niemieckich
      negocjatorów absolutny priorytet miały prawa niemieckiej mniejszości u nas".
      ___________

      No czyli skandal - "absolutny priorytet" - pfuuuj!!! Niemcy zadbali o swoje
      sprawy zamiast o polskie, do których Polacy nie mieli akurat głowy, bo i czemu?
      W końcu to miała być Niemców działka i powinność, ale się (jak zwykle) NIE
      wywiązali...

      "Fotyga zaznaczyła, że nie ma jasności co do liczby Polaków w Niemczech,
      dodając, że wynika to "przede wszystkim z polityki asymilacji" prowadzonej
      przez niemieckie władze. "Taka polityka jest sprzeczna z naszymi ustaleniami" -
      podkreśliła."

      Aaa, a nasze "ustalenia" mówią, że Polacy mają być w BRD NIEasymilowalną 5.
      kolumną? A co powiedziałaby p. Fotyga, gdyby tak było odwrotnie? Np. na Sląsku
      lub w innym Gdańsku? Co a propos "nie czyń drugiemu, co tobie niemiło"?

      "Polska jest pomimo szybkiego wzrostu gospodarczego ciągle jeszcze biednym
      krajem i nie mogłaby w równym stopniu (tak jak Niemcy do Polski) wysyłać swego
      personelu do Niemiec" - wyjaśniła."

      Aaa, a wyjaśniła mądra pani, kto za te polskie oczekiwania ma zapłacić? A jeśli
      Niemcy, to czemu tylko w stosunku do Polaków a nie Turków, Włochów,
      Jugosłowian, Portugalczyków, Hiszpanów i MILIONOW innych, których w Niemczech
      pełno, bo postanowili sobie tam właśnie się osiedlić i korzystać z niemieckiej
      gościny i kasy?

      Czemu na ich tle to akurat właśnie Polacy mają mieć specjalne prawa? Jak to
      mieszkającym w Niemczech OFICJALNIE od 50 lat(!), czyli od 3 pokoleń takim np.
      Turkom wytłumaczyć, że pracujący od raptem kilku lat na czarno Polacy (często w
      tureckich firmach) muszą mieć WIEKSZE niż Turcy prawa, czyli muszą uzyskać
      prawa mniejszości narodowych? Kto im to ma wytłuamaczyć? P. Fotyga się tym
      zajmie, czy nakaże Niemcom?

      "Konieczne stworzenie Polakom możliwości wejścia do Bundestagu "

      A KTO tego BRONI??? To przecież możliwe jest i dziś już. Mogą Turcy, Grecy,
      Jugosłowianie, mogą i Polacy.

      Ale najpierw może warto wysłać do Polski paru(-set) psychiatrów. Oczywiście na
      koszt Niemiec, bo Polska, jak mówi p. Fotyga, jest uboga, nie w meschugge
      oczywiście a tylko w kasę.
      A że ryba ZAWSZE psuje się od głowy, warto zacząć od rządu...
      • babette666 na psy za pozno - przypadek beznadziejny 02.02.07, 01:21

        eva15 rzadko sie z toba zgadzam ale dzis podpisuje sie obydwoma rekami



        ***********************
        Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
        eksperymentów zrezygnował.
      • kentucky.schreit.ficken Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:28
        > "Konieczne stworzenie Polakom możliwości wejścia do Bundestagu "

        ja bym wyslal Leppera, Gosiewskiego no i moze paru innych. Dla Leppera idealne miejsce bo w Berlinie wielu poslow ma kochanki.
        • babette666 Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:34
          Berlinie wielu poslow ma kochanki.
          **************************

          jak sie domyslam nie przesladowane i nieszczesliwe Polki, tylko Niemki -tak -
          za darmo pobieraja nauke jezyka niemieckiego????





          Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
          eksperymentów zrezygnował.
        • renebenay Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:41
          Przeciez Niemcy nikogo nie zmuszaja do przyjazdu ani przyjecia obywatelstwa(przy
          wzieciu obywatelstwa niemieckiego traci sie poprzednie), a jest bardzo duzo
          Polakow ktorzy by wszystko dali aby je otrzymac i zamieszkac tutaj,jest wiecej
          anizeli sie myli albo wyobraza.
          • babette666 Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:45
            w Niemczech mieszka około 2 milionów osób wywodzących się z Polski. W tym 1,5
            miliona posiada nadal polskie obywatelstwo: 1,2 miliona legitymuje się dwoma
            paszportami - polskim i niemieckim, a około 300 tysięcy osób posiada tylko
            polskie obywatelstwo i prawo pobytu w Niemczech. Natomiast według statystyk
            niemieckich w Polsce mieszka około 180 tysięcy osób posiadających podwójne
            obywatelstwo - niemieckie i polskie oraz jeden tysiąc obywateli niemieckich.





            Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
            eksperymentów zrezygnował.
            • elka1021 Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:50
              jezeli te dane sa prawidlowe, to nie rozumiem tez ciaglego gegania w Polsce o
              tych "hordach niemcow" wykupywajacych ziemie Polskie w celu zagarniecia
              teryrorium i wysiedlenia Polakow na Ksiezyc.
              To wszystko juz nie smieszy, to jest tak niskie, ze wola o pomste do nieba
              • renebenay Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 01:57
                Ta koalicja koali w Polsce ma napewno wewnetrzne problemy i chce swoj elektorat
                podjudzic prymitywnym nacjonalizmem,w sezonie ogorkowym mowi sie o wszystkim ale
                nigdy o wlasciwych problemach.
                • helmut.berlin Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 02:06
                  Wyglada jak kontynuacja starej bolszewickiej teorii "wroga klasowego", przeksztalcona potem w "teorie wroga zewnetrznego", kapitalizmu itd.
                • altepars renebenay - psychiatra w drodze poczekaj w spokoju 02.02.07, 02:08
                  renebenay - jak masz problemy psychiczne to idz sie leczyc a zostaw to formu w
                  spokoju
              • tuchaczewsky.miron Re: Czy na sali jest psychiatra ? Opłacony przez 02.02.07, 02:08
                ela, jak znasz historie Polski, to wiesz ze sami nigdy nie umielismy sie
                rzadzic, albo oddawalismy sie dobrowolnie z zabory, albo bylismy wasalsko oddani
                innym /ZSRR czy USA/, ale tak wk..wialismy sasiadow, ze musieli wejs do Polsi
                zrobic u z"narodowa"tragedia, za ktora obwiniamy oczywiscie innych. Dziekuje
                Bogu, ze od wielu lat zyje juz daleko od tego kraju, ale mam tam przeciez duzo
                rodziny i martwie sie o nich. Robia sie tacy jak otoczenie, nienawistni,
                nieufni, zrzera ich zazdrosc i zawaly serca.
    • jjjnjankowski Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację 02.02.07, 02:16
      Ja pierdykam, ale nowina! Sie asymiluja Polacy w Niemczech! A w Ameryce nie?
      Moze i by sie udalo wreszcie PRZYWROCIC mniejszosc polska w Niemczech (tem bardziej, ze mimo przesuniecia granic na zachod, da sie udowodnic ciaglosc mniejszosci polskiej w Niemczech zdelegalizowanej przez Hitlera) ALE do tego potrzebny jest w Polsce JAKIKOLWIEK, juz nawet nie sprawnie ale wog'le, dzialajacy rzad, majacy do dyspozycji ministerstwo spraw zagranicznych i sluzbe dyplomatyczna REALIZUJACA jakakolwiek POLITYKE ZAGRANICZNA, w tym europejska i w tym niemiecka. Bez tego zalosc sluchac. Skrzypek lepszy - mniej mowi.
    • caesar_pl Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 02:26
      ..piekna mi Polonia w Niemczech.Niedorajdy zyciowe przyrabiajace na budowach i przy zbieraniu szparagow.Kto sie w Niemczech przyzna,ze jest Polakiem?Toz to obciacich.Jak ta Foka chse policzyc swoja Polonie w Niemczech?A jak Niemcy zorganizuja szkoly dla Polonii i okaze sie,ze jakos tej Polonii malo?Jak to Fatygowata skomentuje?..bo Polacy boja sie przyznac do pochodzenia,bo ich Niemcy beda przesladowac..?2 mln Slazakow z podwojnymi paszportami to Niemcy a nie Polonia......
    • vomitorium1 Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację 02.02.07, 02:46
      dzięki pani minister fotydze
      zrozumiałem
      jacy niemcy są straszni
      p.s.
      mam do PANI pytanie :
      jak zapisać się do
      opus dei ?
    • banme1 asymilacja Polakow to zla rzecz? Czemu? 02.02.07, 02:56
      • club66 Frustracja Polakow w Niemczech 02.02.07, 04:49
        przenoszona jest m.in. na fora Gazety Wyborczej. Prawie wszyscy piszacy z
        Niemiec opluwaja Polske oraz kraje, w ktorych imigranci integruja sie bez
        problemow. Frustranci ci musza kazdego dnia wylewac tony jadu, dla wzbudzenia u
        siebie obrazu falszywej rzeczywistosci, dzieki ktorej przez moment moga nasycic
        sie i zapomniec uczucia bycia gorszym "obywatelem" trzeciej kategorii, ktorym to
        z deszczu trafilo sie pod rynne. Wiele to wyjasnia, a to o czym mowi pani
        minister wiadome jest od dziesiecioleci, tylko kto z frustrantow odwazy sie
        przyznac do zyciowej porazki i bycia g... dla wiekszosci Niemcow:(
        • maderic Pani Fotygo ale oni chca byc niewolnikami ! 02.02.07, 05:54
          Uleglosc wobec Niemcow i kompleksy Polakow osiagaja poziom Himalajow w tym
          kraju. Nawet Azjaci ktorymi sa przeciez Turcy nie moga sie nadziwic kto tym
          Polakom wyryl taka umyslowa bruzde ?
          • pogromca_gamonia Każdy naród ma swoją Fotyge i inne pryszcze. 02.02.07, 06:26
        • gosciu_z_niemiec Re: Frustracja Polakow w Niemczech 02.02.07, 07:17
          club66 napisał:

          > przenoszona jest m.in. na fora Gazety Wyborczej. Prawie wszyscy piszacy z
          > Niemiec opluwaja Polske oraz kraje, w ktorych imigranci integruja sie bez
          > problemow. Frustranci ci musza kazdego dnia wylewac tony jadu, dla wzbudzenia
          u
          > siebie obrazu falszywej rzeczywistosci, dzieki ktorej przez moment moga
          nasycic
          > sie i zapomniec uczucia bycia gorszym "obywatelem" trzeciej kategorii,

          Trzeciej kategorii? Wiec jak z ta asymilacja? Lzesz ty czy Fotyga?
    • old.european Do Bundestagu mozna przeciez wchodzic 02.02.07, 06:27
      Wejscie kosztuje jakies 10 Euro, wraz ze zwiedzaniem kopuly. Jakos Polakow malo
      widac w kolejce chetnych do wejscia do Bundestagu.
    • old.european Pani F. one przyjechaly aby byc zasymilowane 02.02.07, 06:31
      Im wszystkim marzy sie pelna asymilacja, ekonomiczny dobrobyt i spoleczny
      status rowny Niemcom. Do tego potrzebny im jezyk niemiecki a nie polski.
      Jezyk polski potrzebny jest tym, ktorzy laduja na zasilkach, aby mogli narzekac
      z pania na Niemcow. Ale zeby od razu uczyc go w szkole, podczas gdy nauczenie
      sie niemieckiego wcale nie jest dla nich latwe?

      A moze cos za cos: nauka polskiego dla chetnych w szkole w Niemczech a Polska
      niech wypuszcza tylko tych, ktorzy znaja dobrze niemiecki.
    • delju Płacz pani Fotygi 02.02.07, 06:56
      Ministra nieudacznika,ministra z przypadku-jak cały ten rząd!Asymilacja
      Polaków,no proszę jak przedstawicielka kaczorządu zapłakała na biednymi
      Polakami.Pomijam tzw starą emigrację, A CO WY RZĄDZĄCY A RACZEJ PIERDZĄCY W
      STOŁKI ZA NASZE PIENIADZE ZROBILISCIE BY POLACY NIE UCIEKALI Z WŁASNEGO KRAJU?
      To wasza polityka,cyrk który zrobiliście ze średniej wielkości kraju w środku
      Europy powoduje ,że ludzie uciekają a znaczna ich część nie chce z tym kuriozum
      mieć nic do czynienia i wstydzi się tego cyrku.tego nie widzicie panowie władcy,
      a co będzie za lat parę?Przecież to kuriozalne,chore i klerykowate państwo
      ledwie się kupy trzyma!Szpitale padają,50 % ludzi żyje w biedzie,marnotrawione i
      kradzione są miliardy,miliardy darowane czarnym zdziercom a pani Fotyga płacze
      nad asymilacją Polaków na obczyznie.Szanowna pani nieudacznik,niedługo cały
      naród zasymiluje się z resztą Europy i nie bedziecie mieli kim rządzić!Klechy
      wam zostaną,ale nimi rządzić się nie da,oni rządzą!Rzygać się chce czytając
      takie wypowiedzi nieudacznika na stołku ministra.Ja jestem za stary by uciec z
      tego bajzlu ale dzięki ci losie ,że dzieci namowilem by tu nie wracały i niech
      się asymlują i fraternizują całą duszą!!!!
    • volksdeutsch1 Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 07:07
      Sytuacja rodziców "trochę gorsza niż gdzie indziej"

      "Łatwo jest wywołać duchy naszej ciężkiej przeszłości. W Niemczech istnieje do
      dziś pewien duch, który ujawnia się na przykład w sposobie traktowania dzieci z
      niemiecko-polskich małżeństw mieszanych" - ostrzegła minister.

      Wyjaśniła, że chodzi o przypadki zakazywania polskim rodzicom z małżeństw
      mieszanych rozmawiania z dziećmi po polsku, dodając: "Rozwody są zawsze
      problemem. Ale jeśli takie zakazy nakładane są jakoby dla dobra dziecka, może
      łatwo kryć się za tym całkiem określona polityka. Nie wolno do tego dopuścić".




      Jestem potomkiem Volksdeutschow wypedzonych z Polski 1945. Od 32 lat jestem
      zonaty z Polka. Wychowalismy troje dzieci. Zona ze wzgledu na wysokosc oplat
      konsularnych nie posiada juz polskiego paszportu i nie zamedowala dzieci w
      polskiej ambasadzie. Dzisiaj po przeczytaniu tego tekstu postanowila oficjalnie
      wystapis o zrzeczenie sie polkiego obywatelstwa. Mam nadzieje ze sie jeszcze
      rozmysli bo nie mam zamiaru za to placic.

      Swoja droga to, to wystapienie Pani Minister, te klamstwa i bzdury dowodza
      tylko i wylacznie "niemieckiego kompleksu" obu kurdupli!!!

      pozdrawiam z berlina
    • babusz Znow chodzi o kase. I tylko o kase. 02.02.07, 07:10
      Polak wieczny gastarbeiter, placacy podatki w Polsce i przesylajacy waluty
      wlasnej rodzinie, aby nie zmarla z glodu, miala na prywatne leczenie, i inne
      podstawowe rzeczy a raz na rok manifestowala na jakichs uroczystosciach z
      udzialem Pani Fotygi swoja polskosc.
      TAKI JEST IDEAL POLAKA WG. PANI F.

      Wie pani, po jaka cholere Polacy udaja sie w rejony Europy, gdzie moga byc
      zasymilowani? Albowiem w tej asymilacji widza szanse otrzepania sie z wlasnej
      ojczyzny i oszczedzenia jej wlasnym dzieciom. Im ta asymilacja silniejsza, tym
      chetniej tam sie udaja.
      Pani zamiast narzekac na Niemcow powinna ponarzekac na Polakow, ktorzy sie
      udaja w te rejony Europy, gdzie ich asymiluja. Polak nie chce byc wiecznym
      gastarbeiterem.

    • gosciu_z_niemiec Przedluzenie okresu przejsciowego ponad 2011? 02.02.07, 07:14
      O to tej pani chodzi? Z pewnoscia rzad niemiecki nie bedzie mial nic przeciwko
      temu. Ma i tak dosc problemow z osiadlymi juz niemowami z roznych krajow, ktore
      ponad "dziendobry" i "prosze mi dac" niewiele mowia po niemiecku.
    • ksks3 Fotyga ? ! - lepiej niech nic nie mówi 02.02.07, 07:27
      Bo znów coś nawywija.
      Do takiej rozmowy trzeba błyskotliwego zawodowego dyplomaty a nie Fotyge
    • mur11 Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację 02.02.07, 07:39
      A ja w Niemczech zdawalem nawet niemiecka mature z polskiego.
      Ta pani nie wie co mowi.
    • hetman_a Ta baba nie ma pojęcia o czym gada! 02.02.07, 07:57
      Sam jestem w Niemczech kilka razy w roku i znam tam sporo "polskich" rodzin.
      Nikt nie narzeka na problemy w Niemczech, wręcz przeciwnie, cieszą się że już
      nie są w Polsce!!! Poza tym, jeśli dla kogoś mieszkającego nauczenie się
      tamtejszego języka jest problemem i próbą ograniczania jego swobód, to powinien
      stamtąd czym prędzej uciekać - przecież nikt na siłę nikogo ani w Niemczech ani
      gdzieś indziej nie trzyma!
      • topolowka Re: Ta baba nie ma pojęcia o czym gada! 02.02.07, 08:19
        Poza tym znajomosc jezyka ojczystego rodzicow przez dzieci to kwestia wyboru i
        konsekwencji rodzicow. Mieszkam poza Polska od lat, mam troje dzieci, ktore
        wyjechaly z Polski bedac jeszcze bardzo male, a wszystkie sa dwujezyczne, przy
        czym dwoje z nich zdalo mature tutejsza, z oficjalnymi przedmiotami "jezyk
        polski (opcja ojczysty)" i "historia i geografia Polski". Trzeba bylo tylko je
        przypilnowac, zeby poszly do wlasciwej szkoly i zeby chcialy mowic po polsku.

        A do tego trzeba lubic fakt, ze sie jest Polakiem. I zadne panstwo pobytu nie
        moze przeszkodzic rodzicom nauczenia dzieci po polsku i zachowania poczucia
        przynaleznosci do kultury polskiej. Tylko takie poczucie musza miec sami
        rodzice.

        Ja akurat bardzo lubie swoja polskosc, ale jak slucham banialuk minister
        Fotygi, to mi troche przechodzi. Ciekawa jestem, po jakiemu mowi miedzy soba w
        domu jej mieszkajaca w Niemczech rodzina. Pewnie po niemiecku. Moze sie za
        latwo zasymilowali i dlatego pani minister tak sie denerwuje.
        • koegel1 Racja ale to nie dotyczy Niemcow..!! 02.02.07, 10:24
          Tak mozesz postepowac w kazdym innym kraju jak na to sobie pozwoli.
          Tutaj w Niemczech moga tylko na stale osiedlic sie Niemcy urodzeni poza
          granicami kraju lub ich potomkowie rozsiani po swiecie.
          Po przyjezdzie do starej ojczyzny przedstawiaja wszyscy swoje pochodzenie i
          deklaruja Niemieckosc.
          i jezeli teraz po latach ktos ma ciagotki i nagle staje sie jakims tam polskim
          patryjota to znaczy ze on z chwila przyjazdu do Niemiec klamal albo falszowal
          dokumety a to jest karalne.
          Polskojezyczna lekarka mowila mi ze miala przypadki ze stwierdzono u wielu
          rodzin oszustwa pochodzeniowe i tych poprostu odsylano z powrotem do polski po
          zaplaceniu socjalnych swiadczen ktore bezprawnie dostawali.
          Byli nawet ludzie ktorzy po poredziesiat lat mieszkali tutaj oklamujac nas i
          Niemcy.
          Placzac skarzyli sie tej pani doktor i prosili o pomoc bo ich dzieci juz po
          polsku nie mowili i musza wracac.
          Ale prawem kazdego panstwa jest wychwytywanie oszustow i ich karanie.
          Bo bezkarnie nigdzie oszust nie zagzeje miejsca,predzej czy pozniej dostanie to
          naco zasluzyl.
          I ci teraz ktorzy sie skarza na przesladowania w Niemczech to napewno ci
          ktorych tu przykladowo opisalem.
          Tschüßßßßßßßßßß !!!!!
          • de_oakville Re: Racja ale to nie dotyczy Niemcow..!! 02.02.07, 13:42
            Jestem Polakiem, ale kiedy przed laty przebywalem przez pewien czas w Niemczech
            i slyszalem jezyk polski, to najczesciej przechodzilem na druga strone ulicy.
            Dlaczego? Ano dlatego, ze byla to najczesciej "gwara" obfitujaca w slownictwo na
            "k", na "h" itp., od ktorego po wyjezdzie z Polski w Niemczech odpoczywalem i to
            z przyjemnoscia. Uwazam, ze jesli sie mieszka w Niemczech to nalezy mowic po
            niemiecku i to zarowno w szkole i urzedzie i jak sie jest w towarzystwie chocby
            jednego Niemca. Z drugiej strony, jesli na przyklad dwoch Polakow rozmawia ze
            soba na ulicy po polsku to nie powinno to budzic niechetnych spojrzen ze strony
            niemieckiego otoczenia (jesli nie sa to slowa na "k" lub na "h") Czy nie budzi?
            W wiekszosci przypadkow chyba nie, chociaz zdarzaja sie wyjatki i mysle, ze w
            Niemczech czestsze niz w innych krajach. Byc moze sie myle.
          • pawel0876 Re: Racja ale to nie dotyczy Niemcow..!! 04.02.07, 19:46
            Masz racjie !!kiedys jeszcze w latach koniec 70 tych wiele bylo oszustw w
            dokumentach pochodzeniowycha puziej w czysie stanu wojennego niemieckie paiery
            otrzymak prawie kazdy !!o puzniej tez tych bylo tysiace !!niestety taka byla
            polityka tolerancji !!obecnie to sie skonczylo!!Kazdy z Polski moze mieszkac w
            Niemczech tylko jest tak ze na terenie Niemicc obowiazuje Prawo Nimieckie !!i
            jezyk Niemiecki TEZ !!niestety dla wielu Polakow to jest zaskoczenie !!
            a jezeli komus to nie odpowiada to powinien wrocic do Ojczyzny !!
    • rs_gazeta_forum Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 14:01
      Dobrze, że nie mieszkam w Niemczech, przynajmniej bezpośrednio nie muszę się
      wstydzić.
      I niech MI Niemcy nie biorą za złe, że JA mam takiego ministra spraw zagranicznych.
      Tu w Polsce naprawdę nie wszyscy mają pomieszane w głowach, jak PiS z
      przyległościami, a ta pani w szczególności.

      Rozumiem, że trafiają się sytuacje, w których regulacje urzędnicze się nie
      sprawdzają, a poszczególni ludzie nie stają na wysokości powierzonych im
      delikatnych przecież obowiązków. Ale publiczne strzelanie z tego powodu przez
      MSZ to paranoja zwykła.

      P.S.
      Jak zabrzmi głos tej pani, jeśli rzeczywiście trzeba będzie stanąć w obronie
      praw Polaków za granicą? Kto wtedy zechce wysłuchać osoby, która teraz tak się
      błaźni?
    • grazynaraj Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 17:55
      Wszystko co powiedziała Fotyga jest zgodne z prawdą .Sytuacja Polaków w
      Niemczech powinna ulec zmianie .Cieszę się ,że nareszcie ktoś o tym mówi.
      Brawo Prezesie.
      • kentucky.schreit.ficken Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 18:56
        > Brawo Prezesie.

        a co mąz Turek zaczął bic?
        • grazynaraj Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 20:22
          Nie. kupił pałac w Izmirze.
      • ira.nie.siad pani Gerazyno 03.02.07, 00:54
        duuupolizcow mamy tutaj mnostwo, nie szukamy dodatkowych z Berlina-Neukolln.
        • ira.nie.siad Pani Grazyna 03.02.07, 00:56
          to "ciekawa" matka Polak, ktora w podeszlym wieku wyszla za Turka z Kreuzberga. W tej chwili zarazona nienawiscia do wszystkiego co niemieckie!
    • caesar_pl Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 02.02.07, 21:58
      Kaczka chce miec wplyw polityczny w Niemczech,nie chca dobrosasiedzkich stosunkow z Niemcami.Czuje za duza nienawisc do Niemcow i ma za duzy kompleks nizszosci w stosunku do nich.Sytuacja dzisiejsza przypomina ta z 1933 roku,jak Hitler objal wladze i Polacy zaraz przypomnieli sobie o mniejszosci polskiej w Niemczech w oczywistym celu - zmobilizowac przeciw ludnosci niemieckiej i wykorzystac przez polski wywiad....Fatyga stara sie takich ludzi jak Grass,Kinskiego ,Dirk Niwitzki innych o polskobrzmiacych nazwiskach podciagnac pod Polonie...dla niej wszyscy,ktorzy kiedys zyli na terenie polskim sa Polakami lub pochodzenia polskiego..Kaczynski bruzdzi w bagnie by miec wieksze wplywy w Niemczech,by o nim mowiono na arenie politycznej,by wyborcow w POlsce pozyskac lub co najmniej nie tracic,by odwrocic uwage od ostatnich skandali.Musimy (my Niemcy) liczyc sie z tym,
      ze w przyszlosci oczekuje nas z Warszawy coraz wiecej brudu..
      www.news4press.com/1/MeldungDetail.asp?Mitteilungs_ID=205114
    • emden Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymilację 07.02.07, 10:44
      Mieszkam w Niemczech i z wlasnego doswiadczenia wiem jak jest.Nikt nie zabrania
      nam i naszemu synowi mowic po polsku.Zostalismy tu dobrze przyjeci i tu dopiero
      dowiedzialam sie co to jest bezinteresowna pomoc.Dlaczego Pani Fotyga wypowiada
      sie w oparciu o pare przypadkow w ktorych prawa zostaly zlamane. Stosunki
      sasiedzkie obu nigdy nie beda poprawne wlasnie przez "taka" polityke.
      • kargulgdziepawlak Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 22.02.07, 13:02
        czyli typowa "rozpuda" p. minister
    • lasonowicz Re: Fotyga: Polacy w Niemczech narażeni na asymil 07.02.07, 11:15
      Jako Polak mieszkajacy od lat w Berlinie, chciałbym szczególnie podkreslić
      "rolę" jaką niestety w tej " asymilacji" odgrywał przez wiele ostatnich lat
      Polski Instytut Kultry pod dyrekcja p. Joanny Kiliszek. Począwszy od
      zlikwidowania kursów języka polskiego w Instytucie zarówno dla polonii jak i dla
      niemców ktorzy chcieli uczyć się polskiego lub dalej ksztalcić jako nauczyciele
      poprzez konflikty z prawie wszystkimi polonijnyni organizacjami lub instytucjami
      które promowały i jednoczyły polonie aż do sytuacji gdzie wiele instytucji
      przestało współpracować z Instytutem z powodu arogancji i hamstwa poprzedniej
      dyrekcji. Ciekawe tylko do którego nastepnego kraju p.Kiliszek zostanie wysłana
      żeby dalej tak wspaniale promować POLSKE

      Wojciech L.
      • kargulgdziepawlak a po co wam tego garba nosić 22.02.07, 13:01
        Kargul

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka