Dodaj do ulubionych

Emeryci kują słówka

02.02.07, 07:37
Witam, też za chwilę będę emerytką i już teraz wyszukuję możliwości uczenia
się języków, w pełni zgadzam się z opinią autora tego artykułu, dzisiejsi
emeryci sa bardzej wykształceni, mają większe potrzeby intelektualne i
duchowe niż telenowele w telewizorze. Dlatego chodzimy na fitness, uczymy się
języków, staramy się dbać o siebie, bo kobieta w wieku lat 55 czy 60 jest w
dalszym ciągu kobietą tylko bardziej dojrzałą. pozdrwiam.
Obserwuj wątek
    • gacek95 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 08:29
      Chodzę na kurs dla seniorów na Ursynowie, właśnie zaczęliśmy drugi semestr-
      serdecznie polecam:))
      www.speak-spell.pl/
      • ewa_chmielewska Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 09:17
        gacek95 czy to nie jest nadużycie jeśli byś mi podała dokładny adres i koszt
        semestru, z góry dzięki.ewa
      • asiak1910 Re: Emeryci kują słówka 28.06.07, 15:44
        ja zapisałam się na kurs angielskiego w Warszawie w wieku 55 lat na wakacje i
        żałuję ,że tak późno, bo jak się okazało nie taki diabeł straszny...
    • emelem1 śmieszni rodzice 02.02.07, 09:14
      a co to za rodzice którzy nie uczą dziecka języka polskiego, nawet jak nie
      wróca do kraju, dzieciakowi przyda się język ojczysty.ONI robią krzywdę
      dzieciakowi!!!!!
      • mimi9930 Re: śmieszni rodzice 02.02.07, 09:59
        EMELEM 1- masz rację, moi bratankowie mieszkaja w Niemczech, polski rozumieja,
        ale jest mały problem z dogadaniem, więc ratuję się niemieckim, niestety,
      • simka54 Re: śmieszni rodzice 02.02.07, 10:16
        Masz racje.Jezyk polski bylby dla nich i dla ew.pracodawcy duzym atutem.Nauka
        jezyka -co tu mowic - ojczystego nie powinna stanowic zadnej trudnosci.Lepiej
        zeby rodzice mowili z dziecmi po polsku.Bledy w j.angielskim wyniesione z domu
        trudno bedzie usunac.
      • duda49 Re: śmieszni rodzice 02.02.07, 17:06
        no no zaczynamy sie wstydzic mowic po polsku,bo jak ktos uslyszy
        polski jezyk zaraz chwyta sie za portfel czy go jeszcze ma.
        Jak ci rodzice osiagneli cel, ze dzieci nie umieja po polsku
        jest dla mnie zagadka
        Mysle ze za kazdy polski wyraz dostali kopniaka w dupe

        Ps kiedy zacznie uczyc sie jezyka angielskiego kaczor
        bo musi sie jakos dogadac z rodakami
      • uniaeuropejska1 Re: śmieszni rodzice 02.02.07, 17:22
        Tak kujcie,nie oszczędzajcie się.Za niedługo ZUS trafi szlag będzie jak znalazł
        na zmywak w Irlandii.Albo tynkowanie we Francji.
      • joeshmoe Re: śmieszni rodzice 02.02.07, 17:25
        Odpowiedzialbym - niezbyt madrzy rodzice. Wiekszosc osob pochodzenia
        polskiego w USA ktore nie mowia po polsku zaluje ze nie uczyla sie jezyka
        albo wrecz ma zal do rodzicow ze ich bardziej do tego nie zmuszali.
        Moj dzieciak tez na czasami dosyc nauki czytania po polsku, najlatwiej byloby
        po prostu dac sobie z tym spokoj, ale wiem ze za 20-30 lat mialby do nas ten
        sam zal.
    • mimi9930 Emeryci kują słówka 02.02.07, 09:55
      to dlatego nie zapominaja o zadaniach, bo nie mają wielu innych zajęć, młodzi
      ludzie pracują i często sa zbyt zmęczeni, by myśleć o odrabianiu lekcji.
      Ja chodzę na kurs angielskiego 2 x w tygodniu prosto po pracy, poniedziałek i
      środa. To zbyt krótki odstęp między lekcjami, w pracy nie zawsze jest czas, by
      się przygotować.
      • euzebia500 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 11:16
        A co bohaterka artykułu robi na emeryturce mając 58 lat ? Powinna jeszcze dwa
        latka pracować.
    • kij_w_mrowisko1 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 11:29
      67-letnia Maria Karnowska z Bydgoszczy od ośmiu miesięcy chodzi na kurs
      angielskiego. Jej pięcioletnia wnuczka mieszka razem z rodzicami w Irlandii i w
      ogóle nie mówi po polsku.

      WSTYD!! To wnuczka się powinna uczyć polskiego, a nie babcia.
      A pani Karnowska coś słabo wpajała swoim dzieciom patriotyzm. Oni to już tam
      pewnie nazywają się Karnovsky.
      • kij_w_mrowisko1 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 12:15
        > 67-letnia Maria Karnowska z Bydgoszczy od ośmiu miesięcy chodzi na kurs
        > angielskiego. Jej pięcioletnia wnuczka mieszka razem z rodzicami w Irlandii i
        > w ogóle nie mówi po polsku.
        >

        Z boisk MŚ w piłce ręcznej:
        "...wsparcia w dopingu udzielają również Polacy od lat mieszkający w Niemczech.
        Jak Jan Hertel, który z kraju wyjechał ponad 20 lat temu i dziś mieszka w
        Dortmundzie, a do Halle przyjechał z wnuczkiem Michaelem Kempnym. - Musiałem go
        tu zabrać, założyłem biało-czerwoną koszulkę. Pięcioro moich dzieci mówi po
        polsku i on też - opowiadał."

        Jak się chce, to można (mówić po polsku), prawda?
    • ango01 Emeryci kują słówka 02.02.07, 11:34
      Co to za obyczaj,żeby na ludzi po pięćdziesiątce mówić "babcia","dziadek".Kiedyś
      to było charakterystyczne dla lekarzy,teraz przeszło na dziennikarzy.Pisanie o
      aktywnych i uczących się emerytach z nutką sensacji jak o cielęciu o dwóch
      głowach nie wydaje mi się taktowne. Nie widzę w tym nic sensacyjnego
      cz
      .
      • 987a1 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 16:19
        Prawda, wyraze emeryt i emerytka powinny zniknac ze slownika. Traca one
        starzyzna, sugeruja utrate szarych komorek i zachecaja do ignorowania ludzi (bo
        sa juz starzy : po piedziesiatce!!!!!!).
        Ja jestem po piecdziesiatce, mam jeszcze przynajmnie 10 lat pracy zawodowej, a
        jesli sie da to bede pracowac dluzej. Pracuje na calym etacie, zajmuje sie
        domem, duzym ogrodem, gotuje, sprzatam (oczywiscie : maz pomaga), czytam,
        chodze na lekcje francuskiego, na koncerty pop music, do teatru, na wystawy
        sztuki, na musicale itd. Nie ogladam serjali telewizyjnych (chybe, ze M jak
        milosc). I mam jeszcze czas spac. Mam nadzieje, ze jeszcze dlugo bede mogla to
        robic.
        Pozdrowienia
        Danuta Mackintosh, Oxford
      • hajota Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 16:33
        ango01 napisała:

        > Co to za obyczaj,żeby na ludzi po pięćdziesiątce mówić "babcia","dziadek".Kiedyś
        > to było charakterystyczne dla lekarzy,teraz przeszło na dziennikarzy.Pisanie o
        > aktywnych i uczących się emerytach z nutką sensacji jak o cielęciu o dwóch
        > głowach nie wydaje mi się taktowne. Nie widzę w tym nic sensacyjnego
        > cz

        Popieram!!! Być może dziennikarze mają dobre intencje, ale wkurzające jest to
        protekcjonalne traktowanie starszych osób.
    • toja3003 He, he „masowa nauka” a piszą o kilkuset osobach w 02.02.07, 12:05
      He, he „masowa nauka” a piszą o kilkuset osobach w Trójmieście gdzie emerytów
      są setki tysicęcy. To nawet nie jest 1%. 99% dalej gapi się w telewizor i
      rozwiązuje krzyżówki. Po polsku.
    • homocysteina Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 17:21
      Dziekuje Pani Ewo,

      Jak ognia boje sie tej klasyfikacji wiekowej.Czy majac 53 lata i siedmioletnia
      corke, pracujac naukowo i uczac sie codziennie nowych rzeczy powinnam sie godzic
      na uzywanie wobec mnie takich okreslen jak " babcia" i udac sie na
      emeryture.Swiat zmienil sie tak bardzo, ze chyba trzeba przestac sie dziwic,ze
      ludzie w wieku dojrzalym wciaz sa sprawni umyslowo i fizycznie.
      Na marginesie,moj rocznik, w USA, gdzie mieszkam, zacznie otrzymywac swoja
      emeryture socjalna dopiero w wieku 67 lat, a nie jak kiedys w wieku 65.

      Pozdrawiam
      • osmanthus Re: Emeryci kują słówka 03.02.07, 06:36
        homocysteina napisała:

        > Dziekuje Pani Ewo,
        >
        > Jak ognia boje sie tej klasyfikacji wiekowej.Czy majac 53 lata i siedmioletnia
        > corke, pracujac naukowo i uczac sie codziennie nowych rzeczy powinnam sie godzi
        > c
        > na uzywanie wobec mnie takich okreslen jak " babcia" i udac sie na
        > emeryture.Swiat zmienil sie tak bardzo, ze chyba trzeba przestac sie dziwic,ze
        > ludzie w wieku dojrzalym wciaz sa sprawni umyslowo i fizycznie.
        > Na marginesie,moj rocznik, w USA, gdzie mieszkam, zacznie otrzymywac swoja
        > emeryture socjalna dopiero w wieku 67 lat, a nie jak kiedys w wieku 65.
        >
        > Pozdrawiam

        W kazdym calu popieram Homocysteine.
        54/11-letnie dziecko, praca full-time (3 jezyki w ciaglym uzyciu) i oczywiscie na zadna emeryture mi
        sie nie spieszy!
        PS malo kto pamieta, ze emeryt to z laciny "emeritus" zasluzony podczas gdy w PL to slowo ma
        wydzwiek raczej pejoratywny...
    • witleg Emeryci kują słówka 02.02.07, 18:52
      "Gratuluję" języka jakim Pani Emilia Iwanciw napisała artykuł - Emeryci kują
      słówka. Zwroty: ..opowiada emerytka.., ...Karnowska zapisała się na
      kurs...,...tłumaczy emerytka..., Jak dziadkom idzie nauka?, są obraźliwym
      podkreśleniem wieku, wyrazem kompletnego braku szacunku dla drugiej osoby;
      starszej tym bardziej.
      Można by to skwitowawać tak: Coś Iwanciw źle wychowana, dziewczynka powinna
      bardziej ważyć słowa, w ogólnopolskiej gazecie szczególnie.
      • star15 Re: Emeryci kują słówka 02.02.07, 19:03

        kurs...,...tłumaczy emerytka..., Jak dziadkom idzie nauka?, są obraźliwym
        > podkreśleniem wieku, wyrazem kompletnego braku szacunku dla drugiej osoby;
        > starszej tym bardziej.

        Co w tak mlodym wieku juz takie senilne zrzedzenie ? I co w tym obrazliwego?
        O jakim braku szacunku tu mowa? Nie macie juz tematu do marudzenia? I wy
        chcecie byc traktowani jako w pelni sil umyslowych? Nudziarz i upierdliwy to
        nie kwestia wieku..jak widac
    • raveness1 Re: Emeryci kują słówka 03.02.07, 10:16
      A co tu ma wiek do znaczenia? Kazdy kto szanuje swoj intelekt zawsze bedzie sie
      ksztalcil w taki czy inny sposob. I nie po to aby blyszczec na swieczniku, lecz
      by rozwijac sie...to takie trudne do zrozumienia?
      Jednak duza czesc spoleczenstwa woli isc po najmniejszej lini oporu i ogladac
      tandetne seriale, albo plotkowac o sasiadach, na pogaduchach przy kawie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka