koniec.jackiewicza 06.02.07, 01:36 Czarni won do Watykanu! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojakszwejk Pan Teolog 06.02.07, 03:48 "Łatwo sobie wyobrazić, jak co rano z drżeniem rąk sięgali po "Rzeczpospolitą" czy "Dziennik", oczekując na tekst, w którym kolejny autor streszczałby notatki esbeków na temat hierarchy X." Bujną macie wyobraźnię tam w GW czy innym KP, pewnie takiego biskupa budził co rano kamerdyner będący dawniej śłusarzem w pafawagu i wylany stamtąd, bo był na liście W. "Czy dziś hierarchowie mogą odetchnąć z ulgą? I czy lustracyjna gorliwość, z jaką ideolodzy i politycy IV RP demaskują agentów w sutannach, wyleczy Kościół z miłości do rodzimej prawicy?" Kościół jest Miłością, panie Teologu, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia i poglądów bliźniego trzeba miłować. "Godząc się na nią, wytrącili z rąk lustratorów pałkę, którą ci co rusz okładali nie tylko biskupów." Hahaha! Jasne, a kto skonstruował tę pałkę? "jednak nie na medialno-prawicowych zasadach, ale kościelnych" A co to są zasady medialno-prawicowe? Czym różnią się od medialno-lewicowych? "Paradoksalnie ofiarą lustracyjnego tornado padł sojusznik pisowskiej ideologii." "Był sceptyczny wobec integracji europejskiej. Walczył z panoszącą się wszędzie jego zdaniem poprawnością polityczną i "totalitaryzmem bezideowości". I co najważniejsze, mimo udowodnionej współpracy z SB abp Wielgus był i jest, podobnie jak prezydent i premier, ikoną Radia Maryja." Ha, a teraz stał się też ikoną całej Egzotycznej Koalicji (od lewa do prawa): Trybuna-KP-GW-RM. "Być może abp Wielgus nie chciał powiedzieć prawdy, gdyż myślał, że odkupił już swoje grzechy późniejszą postawą, oddaniem Kościołowi i ojczyźnie." Ładny stosunek do prawny ma Pan Teolog. Jeśli sądzę, że już owaliłem pokutę, to nie mogę kłamać. "Przeszłość zajęła miejsce teraźniejszości. Kapłan, który jako młody człowiek dał się złamać, choćby się wyplątał z sieci bezpieki, a późniejsza postawa przypominała gorliwość św. Pawła i pokorę św. Franciszka, w oczach rodzimych "mężów sprawiedliwych" nie może liczyć na zrozumienie." Co tam słychać u tego, no, na F, a, Farfała? "W lustratorskim słowniku na pierwszym miejscu znajduje się słowo "sąd", na drugim "sprawiedliwość". Próżno w nim szukać takich pojęć jak "przebaczenie" i "pojednanie"." Drogi Panie Teologu, przebaczać może tylko i wyłącznie skrzywdzony. "o czym wiem, gdyż przeprowadziłem w ostatnim czasie szereg rozmów z młodymi jezuitami, dominikanami i księżmi diecezjalnymi" Hm hm, z kim konkretnie? Może z eksojcem Bartosiem? "Z jednej strony stał się jedynym obrońcą abp. Wielgusa wbrew decyzjom episkopatu i papieża" JEDYNYM OBROńCą???????????????????????? Pan Teolog kpi sam z siebie czy to jest w konrakcie? "Jarosław Makowski jest teologiem" Świetnie do tego teologa pasuje stare anglosaskie zdaje się przysłowie: "Boże, chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami poradzę sobie sam" Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 kler moze ze strony prawicy liczyc na kase....a 06.02.07, 08:40 to w obecnych czasch najwazniejszy element dla kleru....wladza poprzez kase... lud nie boi sie ewangeli ale ogromne przytlaczajace gmaszyska sa postrachem i symbolem wladzy nad cialem i dusza...> Odpowiedz Link Zgłoś
senteno Re: Prawica traci Kościół 06.02.07, 09:11 ...a chorzy do lekarza (psychiatry). Odpowiedz Link Zgłoś
karolp78 Prawica traci Kościół 06.02.07, 11:29 Akurat trudno mi wyobrazić sobie biskupów, którzy "co rano z drżeniem rąk sięgali po <<Rzeczpospolitą>> czy <<Dziennik>>, oczekując na tekst, w którym kolejny autor streszczałby notatki esbeków na temat hierarchy X.". Myślę, że ręce drżą tylko tym, którzy mają nieczyste sumienia. Pan Makowski utożsamia Kościół wyłącznie z księżmi, co jest tak żałosne, że aż nie chce się komentować - nic Pan nie rozumie z tego czym jest Kościół. Dalej pisze pan Makowski, że "przeszłość zajęła miejsce teraźniejszości". Otóż to nie prawda, większość krytyki pod adresem arcybiskupa Wielgusa dotyczyła faktu iż kłamał tuż przed ingresem (wystarczy przejrzeć jego wypowiedzi z dwóch ostatnich tygodni przed ingresem aby zobaczyć jak wielkie rozbieżności znajdują się w jego wypowiedziach). I to właśnie było bardziej krytykowane niż podpisy które kiedyś złożył - ta nieumiejętność przyznania się do winy. No i oczywiście pan Makowski nie kojarzy kolejnej podstawowej sprawy dla Kościoła - jeśli nie ma przyznania się do winy i skruchy, to nie można mówić o przebaczeniu. Proszę zajrzeć do pierwszej lepszej książeczki do nabożeństwa i znaleźć fragment dotyczący "dobrej spowiedzi". Odpowiedz Link Zgłoś
pgoldstein Re: Prawica traci Kościół 06.02.07, 18:22 Ech, chrześcijanie... A jak w takim razie rozumieć słowa Chrystusa na krzyżu: "Wybacz im, Ojcze, bo nie wiedzą co czynią"? Wybaczył swoim oprawcom, mimo, że nie wyrazili skruchy, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Prawica traci Kościół 06.02.07, 23:06 Wybaczył swoim oprawcom, mimo, że nie wyrazili skruchy, c > zy nie? Hmm, a ja pamiętam z ewangelii, że z dwóch łotrów wybaczył tylko jednemu z nich, temu, który żałował za grzechy, drugiemu, zatwardziałemu- nie. No, ale chyba mamy inne tłumaczenia ewangelii. Zawsze mnie rozbawia do łez, gdy zatwardziałe komuchy cytuja (dość wybiórczo) coś, co całe życie zwalczali. Odpowiedz Link Zgłoś
c.lina Obrzydliwy, judaszowy tekst 06.02.07, 16:53 GW swoją obłudą przekracza wszelkie granice... Odpowiedz Link Zgłoś
kiauczau Prawica traci Kościół? Proszę mnie nie rozsmieszac 06.02.07, 16:54 a tymczasem polecam znakomity tekst Tomasza P. Terlikowskiego w "Rzepie": www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070206/opinie_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Prawica traci Kościół 08.02.07, 16:47 Jaka prawica? Jacy prawicowi lustratorzy? Tacy glosu w Polsce prawie nie maja. Zamiast lustracji jest polowanie na czarownice, populizm rewolucyjny i umacnianie narodowego socjalizmu. Ci, którzy znaja ewangelie rozumieja, dlaczego budzi to niechec kosciola. Ale nie ma to nic wspólnego z prawica. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia A co w tym dziwnego? 08.02.07, 17:45 Prawica traci powoli, ale skutecznie wszystkich myślących. Kościół oczywiście myśli zachowawczo i konserwatywnie, taka jego natura. Ale MYŚLI i to myśli długofalowo. Dzięki temu przetrwał już blisko 2000 lat, w tym najazdy barbarzyńców, kilka- jak nie kilkanaście schizm, Rewolucję Francuską, komunizm i parę innych kataklizmów. Oczywiście Kościół Katolicki w Polsce popełnił dużo grzechów w ostatnim dwudziestoleciu, zaplątał się w politykę, działalność gospodarczą, na koniec stworzył kandydatom na kapłanów poczucie bezkarności i stania ponad prawem, co w prosty sposób prowadziło do negatywnego doboru kadrowego. Ale nie sądzę, żeby to miało doprowadzić do nieodwracalnych skutków. Kościół w Polsce wróci na pozycje, jakie zajmuje w chwili obecnej w Niemczech czy w Austrii i wszystko będzie OK. A o Braciach K. i ich wersji prawicy przeciętny Polak postara się zapomnieć tak, jak już myśleliśmy, że można zapomnieć o niesławnej aferze teczkowej Olszewskiego i Maciarewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Hipokryzja czy głupota? 08.02.07, 18:47 Mamy w Polsce co najwyżej 2% ludzi prawicowych. Mam na myśli takich, dla których prawo naturalne jest święte. Prawo naturalne, czyli: prawo do życia, prawo do własności i prawo do wolności. Z prawa naturalnego wynikł, czy raczej potwierdził je w dostępnej dla pospólstawa formie - DEKALOG. Zaś Dekalog, jest dziedzictwem całej ludzkości, mniej więcej, z minimalnymi różnicami, wystepuje we wszystkich cywilizacjach i we wszystkich religiach. Obecnie od 300 lat w Europie coraz silniej zaznacza się kierunek laicki w filozofii, na czym coraz więcej ludzi usiłuje bodować nowe społeczeństwo. Odpryskami tego kierunku były marksizm, leninizm, hitleryzm, a o becnie noemarksizm. Otóż w dzisiejszej Polsce, świadomie lub nie, mamy problem powiekszającej się rzeszy noemarksistów, co dotyczy wszystkich dziedzin życia. Mamy noemarsistów w polityce, mamy i w Kościele. Trzeba zrozumieć, że istnieje w Polsce podział na lewicę neomarksistowską pobożną i taką samą, ale bezbożną. Niektórzy, jak autor powyższego artykułu w GW, mylą lewicę pobożną z pojęciem prawicy. To śmieszny błąd, bowiem lewica pobożna tak samo zwalcza lub jest obojętna wobec prawa naturalnego jak lewica bezbożna. Prawica, licząca razem z politykami, niektórymi duchownymi i malutką liczbą zwolenników, to najwyżej 2% ludzi w Polsce. I z cała pewnością prawica nie lustruje, nie wystawia laurek, nie sądzi, et cetera. Zastanawiam się tylko, czy idotyczne artykuły są pisane przez pożytecznych idiotów, czy świadomych niszczycieli odwiecznego porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp nie dostrzegłem... 08.02.07, 19:29 ani grama pokory w oswiadczeniach Kosciola Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp w Polsce prawica nie istnieje 08.02.07, 19:30 jakas kato- nie wiadomo co Odpowiedz Link Zgłoś
arent5 widzialem upadek PZPR a teraz pada K.K. 08.02.07, 19:36 tak kończą totalitarne organizacje. -- 001. arcybiskup Stanisław Wielgus - TW GREY 002. biskup Mieczysław Cisło - TW RZYMIANIN 003. biskup Jerzy Dąbrowski - TW IGNACY 004. biskup Wiesław Mering - TW LUCJAN 005. biskup Wiktor Skworc - TW DĄBROWSKI 006. prałat Ludwik Grochowina - TW LUDWIK 007. ksiądz profesor Stanisław Kowalczyk - TW WITOLD 008. ksiądz profesor Antoni Misiaszek - TW PROFESOR 009. ksiądz Janusz Bielański - TW WAGA 010. ksiądz Franciszek Cybula - TW FRANKO 011. ksiądz Michał Czajkowski - TW JANKOWSKI 012. ksiądz Mirosław Drozdek - TW EWA 013. ksiądz Józef Gorzelany - TW TURYSTA 014. ksiądz Tadeusz Hebel - TW BRONISŁAW 015. ksiądz Konrad Hejmo - TW HEJNAŁ 016. ksiądz Jerzy Michał Kuehnbaum - TW JULIAN 017. ksiądz Wiesław Lauer - TW SZEJK 018. ksiądz Mieczysław Łukaszczyk - TW TURYSTA 019. ksiądz Mieczysław Maliński - TW DELTA 020. ksiądz Władysław Matys - TW WOJTEK 021. ksiądz Witold Strykowski - TW ŚLĄSKI 022. ojciec Józef Efrem Osiadły - TW SZCZEPAN Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll a biali? 11.02.07, 05:05 koniec.jackiewicza napisała: > Czarni won do Watykanu! biali won do Europy! Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 UBecja odzyskuje Kościół św JudaszA 11.02.07, 10:27 W dziedzinie urealniania (czytaj: uabsurdalniania) życiorysów sojusznikom i wrogom — „Gazeta Wyborcza” ma bezkonkurencyjną rutynę, prawdziwe arcymistrzostwo świata, że wspomnę (jako przykłady klasyczne) długoletniego konfidenta SB, Andrzeja Szczypiorskiego, którego michnikowcy latami kreowali na arcygeniusza literatury i na superautorytet moralny III RP, tudzież Zbigniewa Herberta, któremu (kiedy wystawił Michnikowi opinię króla oszustów, intrygantów i manipulatorów) zmajstrowali nowy życiorys kastetem, przyrównując do „stevensonowskiego wampira Hyde’a” (sic!) i do „ludożerczego potwora Minotaura” (sic!), a także diagnozując jako „nałogowego alkoholika” i „klinicznego cyklofrenika” czyli wariata (sic!). Gdy wspominam wszystkie te epitety i te haniebne werdykty, którymi dyżurni szubrawcy z „Gazety Wyborczej” „odmitologizowali” życiorys Herberta — muszę przyznać, że obywatel–„GW”–Czuchnowski potraktował mnie łagodnie. Ba, nawet raz skomplementował! To tradycyjna metoda — już doktor Goebbels uczył, że w każdym kłamstwie musi tkwić ta odrobina prawdy, która uwiarygodnia kłamstwo. Czuchnowski przypomniał, że walczącemu z cenzurą Łysiakowi udało się „anagramowo” przemycić do pierwszoobiegowej książki tekst o dokonanej rękami Sowietów masakrze katyńskiej. Ten komplement miał zapewnić egzekutorowi wiarygodność jako człowiekowi prawdomównemu, obiektywnemu, wyzbytemu uprzedzeń. Nie zapewnił, gdyż cała reszta odwetowego tekstu świątecznej „GW” to stek manipulacji, insynuacji, konfabulacji, przemilczeń, absurdów i kłamstw. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 UBecja zakłada Kościół św Judasza -prymas Maleszka 11.02.07, 20:32 Galba napisał: "Może dziennikarzom Wyborczej coś się jednak pomyliło? Może kierowani bezgraniczną miłością do Polski dali się ponieść emocjom i działając w afekcie (do Ojczyzny) coś pokręcili?" Galba, czy Ty nie wykazujesz się złośliwością i to wprost organiczną? podejrzewać dziennikarzy Wyborczej o miłość do Polski i to bezgraniczną? Natomiast jeśli piszesz o emocjach i działaniu w afekcie do Ojczyzny to chyba nie chodzilo Ci o Polskę, kraj któremu zadają rany i blizny. Odpowiedz Link Zgłoś