misza36 Re: "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w pa 19.02.07, 15:07 poljaki ale nam jest sie trudno powstrzymac od smiechu szczegolnie kiedy wasze slonce mazowsze jarek chcial zbic naszego putina w monachium i tylk jego nieobecnosc to spowodowala my mamy putina z czarnym pasem a wy jareczka z ..., czarnym kotem my sie naprawde nie mozemy powstrzymac a jezeli chodzi o wsi to ich sie najbardziej obawialismy bo to ludzie przez nas wyszkoleni znajacy nasze metody operacuyjne i etody pracuy oni byli dla nas najgoznijesi na szczesci ich zlikwidowalisice dziekujemy wam poljskai pozdrawlaju was Odpowiedz Link Zgłoś
jan_patriota letters@economist.com 19.02.07, 15:22 The Economist letters@economist.com On February 19, 2007 Polish tabloid "Gazeta Wyborcza" managed by Ozjasz Szechter a.k.a. Adam Michnik, collaborator with the late 1970, early 1980 Polish communist government has published alleged excerpts of the article in The Economist: “Polish government submersed in paranoia”. Allegedly, in the above said article, unnamed by Szechter Economist’s writer describes the Polish government as “vengeful”, “submerged in paranoia”, with “drug-induced dependency on crisis”, etc., etc. Shocking shrillness of those comments, along with troubling reputation of Mr. Szechter and his tabloid has prompted us to contact The Economist. Please verify if such article was indeed published by your otherwise fine magazine. =============== 19-go lutego 2007 polski brukowiec “Gazeta Wyborcza” kieroway przez Ozjasza Szechtera vel. Adama Michika, kolaboratora z komunistycznym rzadem polskim poznych latach 1970 i wczesnych 1980, opublikowal wyjatki artykulu podobno opublikowanego w The Economist: “Polski rząd pogrążony w paranoi”. Podobno, w powyzszym artykule nie wymieniony przez Szechtera autor artykulu opisuje polski rzad jako “msciwy”, “pograzony w paranoi”, “narkotycznie uzalezniony od kryzysow”, itd., itd. Zdumiewajaca wulgarnosc tych komentarzy w polaczeniu z reputacja Pana Szechtera i jego brukowca sklonil nas do skontaktowania sie z The Economist. Prosimy o weryfikacje czy taki artykul zostal rzeczywiscie w waszym poza tym dobrym magazynie. Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: letters@economist.com 19.02.07, 15:56 jan_patriota napisał: > The Economist > letters@economist.com > > On February 19, 2007 Polish tabloid "Gazeta Wyborcza" managed by Ozjasz Szechte > r > a.k.a. Adam Michnik, collaborator with the late 1970, early 1980 Polish > communist government has published alleged excerpts of the article in The > Economist: “Polish government submersed in paranoia”. > > Allegedly, in the above said article, unnamed by Szechter Economist’s wri > ter > describes the Polish government as “vengeful”, “submerged in > paranoia”, with > “drug-induced dependency on crisis”, etc., etc. > > Shocking shrillness of those comments, along with troubling reputation of Mr. > Szechter and his tabloid has prompted us to contact The Economist. Please verif > y > if such article was indeed published by your otherwise fine magazine. > > =============== Pomijajac luzne rozumienie slowa "kolaborator", ktorego uzywa Jan_Patriota, jak rowniez nie bez znaczenia zagadkowosc pasji, z ktora zawziecie przypomina nam on o zydowskim pochodzeniu Michnika, warto chyba byloby wziac do reki "The Economist" i sprawdzic publikacje kwestionowanego artykulu. A tak nawiasem mowiac, panie Janie polski Patrioto, z pewnoscia okaze sie pan przedsiebiorczy i wyjasni nam pochodzenie owej wspomnianej bez nazwiska autorki artykulu. I wszystko bedzie wiadome (tutaj puszczam panu "oczko"). Odpowiedz Link Zgłoś
stoltzman Re: letters@economist.com 19.02.07, 16:07 boston911 napisał: > Pomijajac luzne rozumienie slowa "kolaborator", ktorego uzywa Jan_Patriota,jak SUGERUJE POWTORKE Z HISTORII > rowniez nie bez znaczenia zagadkowosc pasji, z ktora zawziecie przypomina nam > on o zydowskim pochodzeniu Michnika TO OZAJASZ SZECHTER TO ZYDOWSKIE NAZWISKO? CHOLERA, TO SIE WKOPALEM! "Pasja", "zawziecie"; NO TERAZ JAK SIE OKAZALO ZE OZAJASZ SZECHTER TO ZYDOWSKIE NAZWISKO BRAKUJE TYLKO "ANTYSEMITA" POD MOIM ADRESEM. , warto chyba byloby wziac do reki "The > Economist" i sprawdzic publikacje kwestionowanego artykulu. JESZCZE RAZ SUGERUJE PRZECZYTANIE POSTU. OZAJASZ SZECHTER PODAJA SWOJE CYTATY ARTYKULU. TYLKO E-MAIL DO THE ECONOMIST I ICH WYJASNIENIE MOZE JE EFEKTYWNIE POTWIERDZIC LUB ZDEMENTOWAC. TWOJA DEMAGOGIA JEST WIEC ZUPELNIE NIE NA MIEJSCU. > > A tak nawiasem mowiac, panie Janie polski Patrioto, z pewnoscia okaze sie pan > przedsiebiorczy i wyjasni nam pochodzenie owej wspomnianej bez nazwiska autorki SUGERUJE DOKLADNE PRZECZYTANIE POSTU: "unnamed by Szechter Economist’s writer" > > artykulu. I wszystko bedzie wiadome (tutaj puszczam panu "oczko"). WYPRASZAM SOBIE "OCZKA"! NIE JESTEM HOMOSEKSUALISTA/LESBIJKA!! Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: letters@economist.com 19.02.07, 16:48 stoltzman napisała: > SUGERUJE POWTORKE Z HISTORII > TO OZAJASZ SZECHTER TO ZYDOWSKIE NAZWISKO? CHOLERA, TO SIE WKOPALEM! "Pasja", > "zawziecie"; NO TERAZ JAK SIE OKAZALO ZE OZAJASZ SZECHTER TO ZYDOWSKIE > NAZWISKO BRAKUJE TYLKO "ANTYSEMITA" POD MOIM ADRESEM. > JESZCZE RAZ SUGERUJE PRZECZYTANIE POSTU. OZAJASZ SZECHTER PODAJA SWOJE CYTATY > ARTYKULU. TYLKO E-MAIL DO THE ECONOMIST I ICH WYJASNIENIE MOZE JE EFEKTYWNIE > POTWIERDZIC LUB ZDEMENTOWAC. TWOJA DEMAGOGIA JEST WIEC ZUPELNIE NIE NA > MIEJSCU. > SUGERUJE DOKLADNE PRZECZYTANIE POSTU: "unnamed by Szechter Economist’s wr > iter" > WYPRASZAM SOBIE "OCZKA"! NIE JESTEM HOMOSEKSUALISTA/LESBIJKA!! Smiac sie? Czy plakac? Odpowiedz Link Zgłoś
stoltzman "Smiac sie? Czy plakac?" A moze przeczytac ... 19.02.07, 17:09 i zrozumiec, ale to wydaje sie poza Twoimi mozliwosciami intelektualnymi ... Odpowiedz Link Zgłoś
peternadolski3 Re: "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w pa 19.02.07, 15:35 Szanowny Pan Walesa ma racje tylko,ze tu chodzi o dwoch durni Odpowiedz Link Zgłoś
stoltzman Jak ty sie na temat Kwasniewskiego wyrazasz? 19.02.07, 17:19 A poza tym, mowiles o dwoch durnia. Zmieniasz poglady jak kurek na dachu? Kwasiweski-Stoltzman Odpowiedz Link Zgłoś
mieczman Re: "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w pa 19.02.07, 16:47 Cały post żydokomunistyczny układ trzeba odciąć od cycka gdyż dalej trwałaby iluzja wolności obywatelskiej i ekonomicznej, nad którą panowało to całe towarzycho./ patrz wałęsa- uderz w stół to się michnik odezwie/ i to jest całe zmartwienie prawie 40mln narodu, gdzie rządzi/usiłuje../ c.300 osób /wiadomej prowieniencji. Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: Uwazaj bo Cie boston911 o antysemityzm oskarz 19.02.07, 17:28 jestes bardzo schorzalym czlowieczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
po_jeby "Schorowaym", nie "schorzalym". A poza tym to 19.02.07, 17:42 rzeczywiscie mam chorobe Gauchera wystepujaca u Ashkenazi. To skonczone chamstwo zeby sie z tego nasmiewac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: "Schorowaym", nie "schorzalym". A poza tym to 19.02.07, 20:53 po_jeby napisała: > "Schorowaym", nie "schorzalym". Moze byc rowniez schorzalym, a jezeli juz to schorowanym, nie schorowaym. Patrz tu: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2519633 "znajdź słowa: zaczynające się od: schorowany schorowany, schorzały «wycieńczony chorobami; też: świadczący o takim stanie» " Wiec dobrze byloby gdybys wiedzial cos na temat, o ktorym chcesz pouczac innych. Po drugie, chetnie akceptuje krytyke swej niedoskonalosci, ale odczuwam swego rodzaju niechec do korzystania z rad od po_jebow. Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa niech zgadnę informatorzy to Spiewak i Niesiołowsk 19.02.07, 17:07 po tych epitetach i trosce o Niemcy nie mam wątpliwości kto uczestniczył w tworzeniu tego panfletu. Autorami sa zapewne Śpiewak i Niesiołowski no moze jescze jakiś demokrata.pl. sumienie.lk napisał: > Na czele mamy dwóch paranoików. Okreslenie, że są to durnie uważam za > niewystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś
as200 Re: "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w pa 19.02.07, 18:30 Stan polskiej polityki jest normalny i spodziewany. Jest jak mialo byc. ostatnim, ktory prowadzil zreczna i skuteczna polityke w Polsce byl Kazimierz Wielki (dlatego zostal Wielkim). Potem byly lata rozkladu, dominacji i przywilejow jednej klasy kosztem innych. Potem nieudane reformy, rozbiory, wojny, powstania, okupacje i komuna - wyniszczajace tych z inicjatywa, rozumem i energia... Dzis mamy rodzaj rewolucji - reagujacej na trwajaca od dawna, od wiekow, sytuacje. Rewolucja robiona jest ograniczonymi silami, niezbyt umiejetnych ludzi - w sytuacju oporu i indolencji wiekszosci polackiego, chlopsko - panszczyznianego spoleczenstwa.. Jezeli dlej sa jacys zdolni lub z inicjatywa ludzie to przebywaja za granica i nie moga wspomoc i zwiekszyc mase pozytywnego dzialania. Akcji powrotu "madrych, energicznych i doswiadczonych" - jakos nie widac. O wzorcach z 20-lecia miedzywojennego zapomniano... W wiec jest jak mmialo byc - lepiej przestac psioczyc i zaczac myslec - ale wpierw uzyskac wiedze "w temacie"... Odpowiedz Link Zgłoś
37.mysz "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w parano 19.02.07, 21:26 popieram powyższy komentarz. do czasu dzban wodę nosi,kiedy się ucho nie urwie,a to już Macierewicz skutecznie naruszył. Odpowiedz Link Zgłoś
fragola22 "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w parano 19.02.07, 22:10 święte słowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
xpert Economist piec miesiecy temu o rzadzie 19.02.07, 22:12 Wtedy bylo cicho w GW bo artykul byl wywazony. Teraz jest na pierwsej stronie portalu. Tak manipuluje sie masami. Zenada Tangled and taped Sep 28th 2006 | WARSAW From The Economist print edition Central Europe's political ructions spread to Poland RICKETY, ineffectual and quarrelsome, Poland's coalition has broken apart. If it cannot be glued back together, an election will be held, probably on November 26th. The government lost its majority when Jaroslaw Kaczynski, twin brother of the president, prime minister and leader of the main party, Law and Justice, sacked Andrzej Lepper, who leads the second-biggest coalition party, a leftist agrarian bunch called Self-Defence, for insisting on higher social spending. Mr Kaczynski had hoped to tame the rumbustious Mr Lepper in May, when he made him deputy prime minister in charge of agriculture and rural development. For a time, a sniff of power gave an unlikely veneer of respectability to a party known for its stunts, sleaze and sensationally impractical policies. But Mr Lepper chafed. He was particularly miffed not to be consulted about the recent despatch of extra Polish troops to Afghanistan. The prime minister's fallback plan is to split Mr Lepper's party. He has won over eight deputies from Self-Defence, but that is not enough for a majority. On September 26th Polish television broadcast two taped conversations of separate members of Mr Kaczynski's party trying to win over a Self-Defence deputy by offering her a senior job (“we've got lots”). Opposition parties screamed about a big scandal; Law and Justice responded laconically that “politics is dirty”. And how. Mr Lepper's deputies have signed IOUs to the party for the equivalent of $177,000, cashable if they switch sides, an unorthodox approach to party discipline that may be illegal. Mr Kaczynski has other possible plans. One is to win over the Peasants' Party, but its leader, Waldemar Pawlak, does not trust him. Attempts to poach deputies from Civic Platform, Law and Justice's centre-right rival and former ally, have failed. At least the economic situation is not as bad as in Hungary. One difference is that Poland's finances are solid. The country's currency and credit ratings are firm. Annual GDP growth is a buoyant 5.5%, the budget deficit is shrinking and the current-account deficit is less than 2%. If he cannot find a new majority, Mr Kaczynski may have to concede an early election—barely a year after the previous one. His record is not awful, but it is lacklustre. The government has been energetic over reforms in defence, the intelligence services and criminal justice. But it has been ineffective in reforming the state bureaucracy and in using EU money to build better roads and more houses. And it has been dreadful on foreign policy. The most likely outcome of an election, if one were held, is that Law and Justice and Civic Platform would win 25-30% of the vote apiece, and Self- Defence would be the only other party in parliament. Poles seem to want a reformist conservative government. Their politicians are oddly unwilling to provide one. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki6663 Za Gomułki już to było. 20.02.07, 01:10 Mierny, bierny ale wierny. No comment. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.klim "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w parano 20.02.07, 02:17 Co to znaczy, że artykół został napisany przez The Econoimist???Gó.. prawda, artykół owy napisał jeden z ichnich dziennikarzy-obserwatorów, a czy to kreuje polski obraz na wyspach? Nie wiem. Wiem tylko tyle, że statystyczny Anglik ma to w nosie, a ten który czyta The Economist nim nie jest!!! Jest inteligencją ówczesnej Brytanii i ma pojęcie o sytuacji politycznej nawet w zaściankowej Polsce. Polski obraz na nasze nieszczęście kreowany jest w brukowcach typu "The Sun" itp., który jest najbardziej poczytnym szmatławcem na wyspach. Ale to właśnie do niego zaglądają miliony Brytoli i te miliony przemawiają. Jak np. Czesiu z Łomży podpie.. bułkę, to "The Sun" to opisze i Polak na długi czas pozostanie złodziejem. Jednak gdy prezydent Kaczyński bądź jego brat premier będa prowadzić złą politykę zagraniczną i opisze to "The Economist", będzie to dla brytyjskiej opinii publicznej niczym. Dla Polski, hmmm.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Re: "Economist" o polskim rządzie: Pogrążony w pa 20.02.07, 05:37 andrzej.klim napisał: > Co to znaczy, że artykół został napisany przez The Econoimist???Gó.. prawda, > artykół owy napisał jeden z ichnich dziennikarzy-obserwatorów, a czy to kreuje > polski obraz na wyspach? Nie wiem. Wiem tylko tyle, że statystyczny Anglik ma t > o > w nosie, a ten który czyta The Economist nim nie jest!!! Jest inteligencją > ówczesnej Brytanii i ma pojęcie o sytuacji politycznej nawet w zaściankowej > Polsce. Polski obraz na nasze nieszczęście kreowany jest w brukowcach typu "The > Sun" itp., który jest najbardziej poczytnym szmatławcem na wyspach. Ale to > właśnie do niego zaglądają miliony Brytoli i te miliony przemawiają. Jak np. > Czesiu z Łomży podpie.. bułkę, to "The Sun" to opisze i Polak na długi czas > pozostanie złodziejem. Jednak gdy prezydent Kaczyński bądź jego brat premier > będa prowadzić złą politykę zagraniczną i opisze to "The Economist", będzie to > dla brytyjskiej opinii publicznej niczym. Dla Polski, hmmm.... > Pozdrawiam. Chlopski filozofie, odpocznij teraz, a najepiej byloby gdybys sie zamknal. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka72 Wyjeżdżam!!! 20.02.07, 10:06 Mam ukończone studia wyższe na UW (matematyka), podyplomowe z informatyki (też UW), 11 lat praktyki w zawodzie nauczyciela i wyjeżdżam do UK aby wreszcie zacząć żyć normalnie...Gdyby można było żyć godnie w Polsce nie musiałabym wyjeżdżać, w dodatku nasi obecni politycy niestety nie rozsławiają naszego kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
ratm1978 ale bzdury !!!!!!!!!!! totalna manipulacja 05.06.07, 15:18 poczytajcie orinał wykształciuszki www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=8707474 widzicie teraz różnicę są dwie polski dziennikarze od 7 boleści ech Odpowiedz Link Zgłoś