jan3211 Kwaśniewski ma doktoraty honoris causa, 21.02.07, 18:14 Ten pan ma lepsze wykształcenie niż charakter . On ma słaby charakter, co udowodnił zmieniając ideologię, z komunistycznej na liberalno-cwaniacką, ale wykształcony jest swietnie , jeżeli jezuici zrobili go wykładowcą na ich uniwersytecie. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 18:14 > Byłemu prezydentowi za złożenie fałszywego oświadczenia grozi nawet 8 lat > więzienia. Należy natychmiast zmienić kodeks karny i za takie porażające przestępstwo przewidzieć karę dożywotniego więzienia. PS. Przy okazji; za rokowania typu A. Lipiński - R. Beger przewidzieć obowiązkowy awans. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 18:16 Dla przestepcow jeszcze gorzej.Poplaczesz po straconych,falszywych autorytetach.Tusk tez placze Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 18:18 Skoro Ty tak mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:20 Jego stary tez zdobyl na lewo papiery..... Z zeznań świadków zdarzeń jasno wynika, że ojciec prezydenta- Izaak Stoltzman vel Zdzisław Kwaśniewski, był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD. Wcielony w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:27 Tak, to są poważne argumenty związane z tematem wątku. PS. A gdzie się można z tymi zeznaniami zapoznać? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:30 Chociazby tu. www.aferyprawa.com/kwasniewski-stolzman.html Publikacji jest wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:37 Sorki - ale posługiwanie się autorytetem L. (nomen omen) Bubla, nawet w Twoim wydaniu nie powinno mieć miejsca. -------- Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:41 Jezeli twierdzisz ze to lipa powiem ci inaczej.Bubel bylby skonczony.Sa to bardzo powazne zarzuty.Jezeli sa nieprawdziwe kazdy sad zniszczylby Bubla i spolke. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:42 W dniu 16 października 1995 roku, podczas wyborczej kampanii prezydenckiej, w wywiadzie dla III Programu Polskiego Radia Kwaśniewski oznajmił, że pracę magisterską obronił na Uniwersytecie Gdańskim. Wkrótce okazało się, że to nieprawda: prorektor UG ujawnił bowiem, że 5 października 1978 roku student Kwaśniewski został skreślony z listy studentów Wydziału Ekonomiki i Transportu. Nie jest więc absolwentem tej uczelni ani tym bardziej magistrem. Mimo to kandydat na "prezia" swe kłamstwo powtórzył dla prasy zagranicznej. W wywiadzie dla "Frankfurter Rundschau" (z 24 listopada 1995 roku) oznajmił, że studia ukończył a wypowiedź prorektora była wg niego jedynie "manewrem wyborczym". Ale gdy już "preziem" został, musiał publicznie przyznać, że magistrem jednak nie jest, tym bardziej, że sprawę rozstrzygnął Sąd Najwyższy... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:47 trakcie studiów na Uniwersytecie Gdańskim (1973-77) A. Kwaśniewski wstępuje do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Intensywna działalność nie pozostawia już mu czasu na obronę pracy magisterskiej. W 1977 r. wstępuje do PZPR, nie z powodu sytuacji rodzinnej czy konieczności życiowej, ale dla zrobienia kariery. W 1981 r. z polecenia nomenklatury partyjnej zostaje mianowany redaktorem naczelnym tygodnika "ITD". W roku następnym bierze udział w pracach komisji weryfikacyjnej i czynnie przyczynia się do wyrzucenia z pracy niezależnie myślących dziennikarzy. Pracuje w radach Rakowskiego i Messnera - początki kariery na najwyższych urzędach państwowych, zajmując ministerialne stanowiska, uzyskane bez żadnej weryfikacji demokratycznej. W 1989 r. przegrywa wybory do Senatu w woj. koszalińskim. W ostatnich dniach urzędowania, już w roku 1990, "jednym podpisem" umarza pożyczki na zawrotne w tym czasie kwoty kilkuset milionów złotych dla komunistycznych organizacji młodzieżowych takich jak ZSMP czy ZSP. Trzy miesiące wcześniej, na ostatnim zjeździe PZPR (pierwszym SdRP) zostaje wybrany szefem. A. Kwaśniewski pozostaje wierny stalinowskim tradycjom i głosuje za przedawnieniem zbrodni PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:50 W informatorze z II kadencji Sejmu o Kwaśniewskim podawano wykształcenie wyższe; mgr ekomomii. Sam Kwaśniewski 16 października 1995 r. publicznie skłamał mówiąc w wywiadzie dla radiowej Trójki, że obronił pracę magisterską na Uniwersytecie Gdańskim i ma wyższe wykształcenie (według Rzeczypospolitej z 11 grudnia 1995 r.). Tymczasem 16 listopada 1995 r., na trzy dni przed II turą wyborów, B. Synak, prorektor Uniwersytetu Gdańskiego oświadczył, że Aleksander Kwaśniewski został skreślony 5 października 1978 r. z listy studentów wydziału Ekonomiki i Transportu UG. 24 października to samo potwierdził rektor UG prof Z. Grzonka, mówiąc, że A. Kwaśniewski ani nie skończył studiów na UG, ani nie jest absolwentem uczelni, ani magistrem. Nie przeszkodziło to Kwaśniewskiemu kolejny raz skłamać w wywiadzie dla Frankfurter Rundschau z 24 listopada, iż skończył studia na wydziale Handlu Zagranicznego, a odmienne stwierdzenie rektora UG w tej sprawie nazwał "manewrem wyborczym". Dopiero 2 grudnia 1995 r. Kwaśniewski już jako prezydent-elekt przyznał na łamach Polityki, że nie zrobił magisterium. Dał jednak przy tym skrajnie groteskowe wyjaśnienie całej sprawy. Zapytany, dlaczego przystępując do walki o takiej wadze nie postarał się o to, by mieć wszystkie papiery w porządku, wykazać więcej dbałości choćby w wypełnianiu ankiet. Kwaśniewski odpowiedział: (..) Uważam, że jako osoba, która zdała wszystkie egzaminy, mam ukończone studia wyższe. Mam jednak poczucie pewnego grzechu - otóż żałuję, że toku studiów nie zamknąłem formalnie magisterium. Co to było? Swego rodzaju nonszalancja, poczucie, że niejest to w gruncie rzeczy ważne? Zapewne wszystko razem. Może zresztą brak dyplomu zadaje kłam opiniom, o mnie jako o wyrachowanym karierowiczu, który wszystko sobie dokładnie zaplanował i wyreżyserował. Sięgacie tematu bardzo dla mnie trudnego i także do części mojej duszy, która nie jest zbytnio odkryta - przez całe życie odczuwałem straszliwą potrzebę wolności i gdzieś właśnie w tym mieści się to machnięcie ręką na dyplom. Nie mam natomiast żadnych kompleksów jeśli chodzi o moje wykształcenie, które uważam za bardzo dobre (..). Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:53 W efekcie takiej "straszliwej potrzeby wolności" - zdaniem Tyma - jadący tramwajem mogliby nie kasować biletów, kierowcy prowadziliby samochody bez prawa jazdy, bo skoro sami uznawaliby swoje umiejętności prowadzenia samochodu za bardzo dobre, to po co im jeszcze jakiś papier, etc. W tymże Wprost z 10 grudnia 1995 Lech Falandysz ubolewał, że prezydent-elekt dwukrotnie dopuścił się fałszu intelektualnego, czyli "poświadczenia nieprawdy". Jego zdaniem Polacy wybrali na prezydenta człowieka, o którym już wiadomo, że niezbyt dobrze sobie radzi w trudnych sytuacjach. Nie wiedzieć dlaczego, za często brnął w ślepy zaułek niejasnych tłumaczeń lub zasłaniał się niepamięcią. Kiedyś zasłynął tym, że uszedł z Sejmu przed dziennikarzami po drabinie. Ufam, że ten zgrabny sprzęt jest na wyposażeniu Pałacu Namiestnikowskiego i że będzie utrzymywany w znakomitym stanie, zawsze gotowy do użytku. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ...To rodzinna przypadlosc............. 21.02.07, 18:57 Kłamię, więc jestem" Zawód aparatczyka wyćwiczył w nim różne specyficzne umiejętności socjotechniczne na czele z zamiłowaniem do rozmijania się z prawdą. Niepisaną dewizą Kwaśniewskiego mogłyby być słowa: Kłamię, więc jestem. Pomimo cechującej go maestrii w oszukiwaniu został publicznie przyłapany na kłamstwie. Chodziło o jego głosowanie w sprawie ustawy pozwalającej ścigać zbrodnie PRL-u. Kwaśniewski dwukrotnie wypowiadał się na temat swego głosowania w tej kwestii i za każdym razem mówił coś wręcz przeciwnego. Gazecie Wyborczej powiedział, że w ogóle nie brał udziału we wspomnianym głosowaniu. Kiedy jednak sprawdzono wydruk sejmowy i okazało się, że jednoznacznie pokazuje, iż Kwaśniewski głosował przeciwko ustawie, już dzień później usłyszano od niego całkowicie odmienną wersję jego zachowania w trakcie głosowania: Rozmawiałem z wiceministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii i wpadłem na salę tylko na głosowanie. Podniosłem rękę tak, jak osoba odpowiedzialna w klubie za tę sprawę. Kwaśniewski z powodzeniem stosuje wypróbowany socjotechnicznie chwyt nagminnego kłamania w stylu "łapaj złodzieja". (Jak wiadomo złodzieje przychwyceni na gorącym uczynku, aby uniknąć krzyczą do przechodniów "łapąj złodzieja" w odniesieniu do tych, którzy ich chwytają.) Otóż istotną cechą Kwaśniewskiego, spadkobiercy komunistycwego totalitaryzmu wraz z całą jego aparatczykowską SdRP, jest oskarżanie o totalitaryzm wszystkich tych, którzy pragną rzeczywistych rozliczeń ze spuścizną PRL-owskiego komunizmu. Już we Wprost z 11 października 1992 r. zapewniał: (...) Jeżeli tak często nasi pzeciwnicy zarzucają nam związki z PZPR, to we mnie rodzi się podejrzenie, że to właśnie oni w większym stopniu niż my są niewolnikami starego systemu. My na tyle, na ile to było możliwe, byliśmy krytyczni wobec rzeczywistości PRL tak, jak dzisiaj jesteśmy krytyczni wobec przykładów recydywy złych metod w III RP (...) Gdy Urząd Wojewódzki w Warszawie podważył stronę prawną statutu Polskiego Komitetu Olimpijskiego, na którego czele stał Kwaśniewski, ten natychmiast nazwał działanie urzędu "bolszewizmem". W maju 1990 r. pozwolił sobie na wystąpienie w roli szermierza demokracji broniącego jej przed rzekomym zagrożeniem ze strony Komitetu Obywatelskiego, mówiąc: Znamienne, że Komitet Obywatelski urzęduje w tym samym warszawskim pałacyku, co FJN i PRON. Tam jest jakiś niedobry duch, narzucający stare sposoby działania i myślenia. Był zawsze bardzo konsekwentny w bronieniu osób z dawnego PRL-owskiego establishmentu, jak świadczył o tym choćby casus Sekuły. Dziennikarka SdRP- owskiej Trybuny Agata Wawrzyniak zapytała Kwaśniewskiego: Dlaczego wziął Pan pod swoje skrzydła człowieka skompromitowanego w oczach opinii publicznej przeciw któremu prokuratura we Wrocławiu toczyła dochodzenie, a Pański kolega klubowy, ówczesny minister sprawiedliwości, wystąpił z wnioskiem o uchylenie immunitetu? Znamienny był sposób wyjaśnienia całej sprawy w odpowiedzi Kwaśniewskiego: Głosowałem przeciwko pozbawieniu go immunitetu, ponieważ miałem wątpliwości prawne. Ponadto w takim sposobie mojego głosowania wyraża się protest przeciwko osądzaniu człowieka, a zrobiły to już wszystkie media występujące w roli prokuratora i sądu, zanim sprawa została rozpatrzona przez niezawisły organ sprawiedliwości. Dziś głosowałbym inaczej. Przyznaję, że w tej sprawie popełniliśmy błąd. (Cyt. za Lubię grać. Rozmowa A. Wawrzyniak z A. Kwaśniewskim, Trybuna z 19 października 1995). Sekuła dzięki temu tzw. błędowi uniknął odpowiedzialności, a poniewczasie najwygodniej było zdystansować się od całej sprawy. ZA www.geocities.com/towarzysz/historia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mela67 A co z Marią Kaczyńską? 21.02.07, 18:28 Kaczyńska podała nieprawdziwą datę urodzenia.Też stanie przed sądem? Odpowiedz Link Zgłoś
mojo.risin a co ma być ?;))))) 21.02.07, 21:38 przed sądem? chyba boskim. spójrz na nią. los ją wystarczająco ukarał. mela67 napisała: > Kaczyńska podała nieprawdziwą datę urodzenia.Też stanie przed sądem? Odpowiedz Link Zgłoś
tom1313 Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 18:17 Ogladnijcie film "American Pie naga mila"to wszystko zrozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrwit55 Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego wy.. 21.02.07, 18:21 Niech kaczory pozamykaja wszystkich w Polsce, a jak juz nie bedzie kogo zamknac to wezma sie za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikwa Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 18:22 W następnym artykule podano, że za współudział w zabójstwie koleś dostał 7 lat zaś Kwaśniewskiemu jakoby "grozi do 8 lat więzienia"!! Kto wymyśla takie prawo ? A swoją drogą dwa malutkie człowieczki, mściwe, zakompleksiałe, zawzięte nikomu nie darują. Może nawet zmienią prawo i wtedy b.prezydent dostanie dożywocie (a drugie dożywocie dla Wałęsy za "durnia"). Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Tęsknoty GW za komuną 21.02.07, 18:30 Podpis pod zdjęciem: "Prezydent Aleksander Kwaśniewski" No i wszystko jasne: dla Nadredaktora i Podredaktorów jedynym prezydentem jest i po wiek wieków zostanie Aleksander Wielki Kwaśniewski. Szydło wychodzi z worka, chociaż tak je usiłują ukryć... Odpowiedz Link Zgłoś
marc1951 Re: K_w_a_c_h__Chce_w_Pierdlu_Robić_D _o_k_t_o_r 21.02.07, 18:31 Alfons ,takich kretynow jak ty ,na forum rzadko sie spotyka!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Sam podpisywalem protesty... 21.02.07, 18:40 po wyborze Kwasniewskiego na prezydenta, zarzucajac mu "klamstwo edukacyjne". Chcialem po prostu, zeby nie byl prezydentem, zeby to jakos "odkrecic". Wtedy to mialo sens, ale teraz? Dziwie sie, ze prokuratorzy i sady traca czas na takie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeczny Re: Sam podpisywalem protesty... 21.02.07, 18:45 Cieszę się. Teraz nawet obecnie rządzacy wiedzą, że następna ekipa może ich rozliczyć. Będzie to jakis "bat". Do tej pory rządzili na zmianę postkomuniści z SLD i UW i w myśl zasadny "my was a wy nas" byli całkowicie bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Sam podpisywalem protesty... 21.02.07, 18:52 > Dziwie sie, ze prokuratorzy i sady traca czas na > takie sprawy. ale do kogo te pretensje? BTW To pytanie raczej do rzesz bluzgających tu przygłupów niż do ciebie... Toż przepis o podawaniu przy wyborze na prezydenta formalnego wykształcenia jest wprost z PRL, krainy absurdu. Po co? Wiek i obywatelstwo a resztę to niech albo kandydat ujawnia albo jego kontrkandydat. Kiedyś jak demokracja była w stylu frontu jedności narodu do wymyślano takie dodatki typu wykształcenie... Przepis jednakże pozostał, no i prokurator ma pełne prawo się tym zajmować. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Moze i ma prawo sie tym zajmowac, 21.02.07, 23:46 ale czy musi? Prawnie to moze jest w porzadku, ale moralnie to mi sie kojarzy z odwetem i kopaniem lezacego. Jesli interwencja prokuratorska jest skutkiem petycji podpisywanych niegdys przez tysiace ludzi (w tym i mnie), to ja moj podpis wycofam. Moja intencja bylo niedopuszczenie do wyboru Kwasniewskiego, a nie jakis odwet, dlugie lata po fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Kaczki koniecznie chcą się pozbyć 21.02.07, 18:44 wszystkich, którzy są więksi od nich... Odpowiedz Link Zgłoś
onyx_70 kolejna część igrzysk dla gawiedzi 21.02.07, 18:51 Niech ciemny lud ma rozrywkę, zapomni o innych problemach. Że też się to ludziom nie znudziło jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
ozyrys4 A pozamykajmy się wszyscy w kryminale i będzie 21.02.07, 18:55 święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek1947 Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego wy.. 21.02.07, 18:58 I niech mnie ktoś przekona, że aktualna władza nie szuka na siłę sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d był przekonany, ze ma,..buuuuhahahahaha 21.02.07, 19:00 na zakonczenie studiow dostajemy DYPLOM... i to jest dowod wyzszego wykszatalcenia..wiec najwyrazniej nasz EX jest ..niekumaty skoro nie wie, ze aby szczycic sie wyzszym wyksztalceniem trzeba posiadac dyplom.. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: był przekonany, ze ma,..buuuuhahahahaha 21.02.07, 22:19 Dyplom? Obecnie wystarczy licencjat. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Ta sprawa do historii przejdzie! 21.02.07, 19:10 Prawa i sprawiedliwosci w Polsce oczywiscie studenci prawa beda ja studiwac. Tylko ciekawe z kogo sie beda smiac? Odpowiedz Link Zgłoś
kiminohikari kolejny porazajacy sukces prokuratury... 21.02.07, 19:22 gratuluje apartczykowi ziobro!!! proponuje tez, aby pozwac kierownictwo pis, poniewaz przez lat wprowadzalo w blad spoleczenstwo mowiac (dodalbym, ze te artykuly z madrosciami jednej z kaczek znajdowaly sie jeszcze pare miesiecy temu [nie chcialo mi sie ostatnio sprawdzac] na oficjalnej stronie pis), ze "samoobrona" zostala stworzona przez sluzby. jak pokazuje sklad rzadu & koalicji bylo to tylko i wylacznie klamstwo. ---------------------------------------------------- Z otwartymi oszczyma i uszami w towarzystwie Irasiad idziemi z Polski do Wolski. I zaden Putin - ani inna Merkelowa – nie udowodnia nam, ze biale jest biale, a czarne jest czarne. A jak ktos ma inne zdanie, to pogoni go nasz Jaszczomp!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sar11 Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego wy.. 21.02.07, 19:29 prof.Kaczyński do kostek Kwaśniewskiemu nie dorasta.Idealnym partnerem dla pana K. jest dr Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
noctifer Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego wy.. 21.02.07, 19:35 Az ciarki biora czym sie teraz ludzie zajmuja!Kochani studiowalam w tym czasie co pan Kwasniewski-wowczas po zdaniu egzaminow obowiazujacych przez 4 lata uzyskiwalo sie tak zwane ABSOLUTORIUM.Otrzymywalismy nawet zaswiadczenie o ukonczeniu studiow wyzszych.Na obrone pracy magisterskiej byl 1 rok i po zlozeniu pracy magisterskiej i jej pozytywnej obronie uzyskiwalo sie tytul magistra.Dlatego tez ukonczone studia i uzyskanie absolutorium mozna bylo uznac za "studia wyzsze" bez tytulu magistra. Odpowiedz Link Zgłoś
todundliebe Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 19:44 Mam nadzieje ze to nie Alzheimer kieruje tym co piszesz. Kwsniewski twierdzil ze jest magistrem. Ukarany powinien byc za ponizenie Narodu polskiego gdy nachlany slanial sie nad mogilami poleglych Polakow lub za osmieszanie Polski gdy w Nowym Jorku owniety sztandarem wlazil do samochodu przez bagaznik. Co by zrobila "niezalezna" prasa jakby to zrobil ktorys z Kaczorow? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 20:46 todundliebe napisał: > Mam nadzieje ze to nie Alzheimer kieruje tym co piszesz. Kwsniewski twierdzil z > e > jest magistrem Mam przed sobą egzemplarz Rzeczpospolitej z wyrokiem Sądu Najwyższego z grudnia 1995 roku. Sąd był wielce Kwaśniewskiemu nieprzychylny, uznał że kłamał w sprawie wykształcenia. Ale w tym wyroku jest napisane, że Kwasniewski NIGDY nie twierdził, że jest magistrem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wyrok nieprzychylny oparł na zasadzie iż wyżze wykształcenie to magisterium, a nie absolutorium. Nie mam siły dowodzić jak bardzo to niesprawiedliwe i polityczne. Ale nie PIER.DOL że Aleksander kwasniewski twierdził że jest magistrem. Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
todundliebe Uczciwy inaczej 21.02.07, 21:42 Co ty bredzisz oracji i magistrze! Cytat z gazety 1995 "Werdykt Sądu Najwyższego (przy votum separatum blisko jednej trzeciej sędziów) zamknął całą sprawę wygodnie dla Kwaśniewskiego, pomimo potwierdzenia faktu, iż nie ma on wyższego wykształcenia. Decyzją z 9 grudnia 1995 Sąd Najwyższy stwierdził, że na liście wyborczej podano nieprawdziwą informację o Aleksandrze Kwaśniewskim, ale mimo to uznał jego wybór na prezydenta RP. Dlaczego Sąd Najwyższy podjął uchwałę, która oznaczała pogodzenie się z objęciem najwyższego urzędu w państwie przez człowieka splamionego krętactwem? Istotne uzasadnienie tej decyzji Sądu Najwyższego podał zastępca prokuratora generalnego Stefan Śnieżko, który powiedział przed SN w dniu 9 grudnia, jakoby opinia publiczna dobrze wiedziała na długo przed wyborami, i to między innymi dzięki mediom, że Kwaśniewski podał nieprawdziwe dane o swym wykształceniu. Stąd wyborcy, znając tę okoliczność, brali ją pod uwagę, oddając swe głosy. Sąd Najwyższy najwyraźniej zaakceptował to nie odpowiadające prawdzie uzasadnienie prokuratora Śnieżki. Sędzia Jan Wasilewski w uzasadnieniu uchwały SN z 9 grudnia stwierdził, że ci, którzy wzięli udział w głosowaniu w dniu 19 listopada 1995 najczęściej mieli wątpliwości co do wyższego wykształcenia Kwaśniewskiego. Prezes SN przemilczał tu całkowicie fakt, że wszelkie wątpliwości co do wyższego wykształcenia Kwaśniewskiego były przez cały czas gwałtownie atakowane w mediach przez wpływowych zwolenników Kwaśniewskiego (D. Waniek, Z. Siemiątkowskiego, etc.) i określane jako oszczerstwa, oraz elementy gry wyborczej wymierzonej w przywódcę SdRP. Biegły dla Sądu Najwyższego, prof. Antoni Sułek, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Socjologicznego przypomniał w tekście publikowanym w Rzeczpospolitęj 12 grudnia 1995, iż sztab Kwaśniewskiego zaprzeczał informacjom Uniwersytetu (Gdańskiego) i sam przedstawiał je jako rzekomo nieuczciwy chwyt wyborczy. W warunkach bardzo ostrej walki wyborczej ogromna część zwolenników Kwaśniewskiego wolała wierzyć publicznie nagłaśnianym przez "swoich" publicznym twierdzeniom w jego obronie niż uwierzyć w gwałtownie zaprzeczane zarzuty na temat jego braku wykształcenia. Sam Kwaśniewski ani myślał przeprosić opinię publiczną za swe krętactwa w sprawie wykształcenia. Potwierdzone przez Sąd Najwyższy zarzuty wobec niego nazywał "oszczerstwami", a krytyków swoich kłamstw "frustratami". Zdobył prezydenturę per fas et nefas, i odtąd nie ma sprawy. Swymi krętactwami prezydent-elekt dał swym zwolennikom jednak straszliwą żabę do przełknięcia. Musieli teraz mozolnie tłumaczyć kłamstwa Kwaśniewskiego i robić przy tym dobrą minę. Pod tym względem wszystkich przebił ówczesny redaktor naczelny SdRP-owskiej Trybuny Dariusz Szymczycha w telewizyjnym Wydarzeniu Tygodnia z 9 grudnia 1995. Polemizując z określeniami "krętacz" i "nieuczciwy" wysuwanymi pod adresem Kwaśniewskiego w związku z jego przedwyborczymi kłamstwami na temat wykształcenia Szymczycha prawdziwie "nowatorsko" stwierdził, że Kwaśniewski był nieuczciwy tylko w pewnej sferze. Cóż za oryginalny wkład do teorii etyki - według redaktora naczelnego Trybuny można więc było być nieuczciwym tylko w jednej sferze, a równocześnie być generalnie uczciwym. Powiedzmy "uczciwym inaczej"! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Uczciwy inaczej 21.02.07, 21:57 Głupcze! Protesty przeciw wyborowi Kwaśniewskiego składali WYŁĄCZNIE CI, co i tak na niego nie głosowali. Zatem problem ścisłości co do okreslenia wykształcenia nie miał wpływu na wynik wyborów. I to stwierdził (miedzy innymi) Sąd Najwyższy. Spadaj durniu. Odpowiedz Link Zgłoś
todundliebe Re: Uczciwy inaczej 21.02.07, 22:20 Jak na lewaka z poprawnie polityczną wydmuszką zamiast mózgu masz nawed duzy zasob slow. www.geocities.com/towarzysz/powiedzial.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bronskow Mściciele 21.02.07, 19:42 Kaczyńscy nie mogą znieść, że Kwaśniewski jest nadal najbardziej popularnym politykiem.Oni zemstę mają we krwi.To naprawdę chorzy ludzi, a jakże niebezpieczni! Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego 21.02.07, 19:43 Cyrkowej karuzeli w wykonaniu kaczo-buraczanej bandy ciąg dalszy. Czy dyspozycyjni prokuratorzy nie maja już czym się zająć ? Odpowiedz Link Zgłoś
gregory701 Kwaśniewski przed prokuratorem ws. "wyższego wy.. 21.02.07, 19:45 Jeśli za inteligentów z wyższym wyszktałceniem uważa się dwóch prawników ,znanych ogólnie w Polsce , nie tylko nieznających ŻADNEGO języka obcego ,ale żle mowiących po polsku , w tym jeden z nich to profesor wyższej uczelni państwowej to zarzut ,że Kwasniewski ma ABSOLUTOrium Uniwersyteckie (TYLKO !?) PRZY ZNAJoMOŚCI DOSKONAŁEJ ŁACINY WSPÓCZESNEGO SWIATA TZN.języka angielskiego ,mogący swobodnie prowadzić konwersację na wszystkie tematy z czołowymi liderami polityki światowej - to postawienie go przed sądem za oszustwo jest zwykłą zemstą małych , sfrustrowanych ludzi .Kto nami rządzi ?. Odpowiedz Link Zgłoś
mojo.risin tajemnice przeszłości 21.02.07, 19:56 ciekawe co tak mrocznego kryje sie w przeszłości tych kaczych kretynów, że próbują zniszczyć wszystko i wszystkich, którzy mają cokolwiek wspólnego. czyżby sie naprawde wtedy złamali ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: tajemnice przeszłości 21.02.07, 22:02 mojo.risin napisał: > ciekawe co tak mrocznego kryje sie w przeszłości tych kaczych kretynów, Nie szukaj niczego mrocznego! To zwykły cynizm, czy populizm. Nasi współobywatele, w dużej mierze, to ciemnota, chamstwo i woda na młyn. Oni uwielbiają kopanie lepszych od siebie. Postawa Kaczyńskich daje im głosy motłochu. To co piszę powyżej, to (niestety) poważny argument przeciw formalnej demokracji. Czy jest jakieś wyjście? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
redbull10 Precz z Kaczyzmem! 21.02.07, 19:57 i choćby Olek nie wiem co zrobił i jak był prześladowany przez kaczystów, to nikt z nich nigdy mu nawet do pięt nie dorośnie! Był bardzo dobrym Prezydentem - stąd ogromna zawiść i nikczemne czyny maluczkich wzrostem i mentalnością! Odpowiedz Link Zgłoś
terzamst Re: Precz z Kaczyzmem! 21.02.07, 20:12 Pierwszy post o 16.17 Ile jest w tym momencie?W tym szaleństwie jest jednak metoda...Ludzie nie dajmy się zwariować!Całe szcżęście,że nasz język jest jednak dla świata egzotyczny/?/... Odpowiedz Link Zgłoś
pananatol2 Zemsta pissu na inteligentnym prezydencie 21.02.07, 20:06 Kwasniewski to najlepszy dowód na to, że żadne tytuły nie daja inteligencji, wiedzy i obycia. Mam na mysli być może obecnego, który nie jest w stanie sklecić sensownie jednego zdania. Jak on dostał dyplom, doktorat, habilitację, jak wyglądały jego wykłady dla studentów.) Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 Kaczynski potrafi sie wysławiać kłamco. 21.02.07, 20:20 Co udowodnił na przykład w przedwyborczej debacie prezydenckiej, którą WYGRAŁ. I to dzięki między innymi wrażeniu wyborców z tamtej debaty został prezydentem. Zaklinaj rzeczywistość dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
mojo.risin i tak kwas był najlepszy 21.02.07, 20:07 a ja mam w d..ie czy kwaśniewski był magistrem czy nie był. był o klase lepszym prezydentem niż wałęsa, a o kilka klas lepszym niż ta sierota która coś tam mamrocze, zionie nienawiścią do wszystkich, nie potrafi sie wysłowić, a jak przestraszony to sie do kibla chowa. Odpowiedz Link Zgłoś