Dodaj do ulubionych

Białoruski historyk stracił pracę przez Kościuszkę

05.03.07, 08:00
Isnieje zasadnicza sprzecznosc miedzy prawda historyczna, a wielkoruska propaganda "laczenia" (czy wyzwalania z pod polskiego ucisku) Slowian Wschodnich.
Nie dotyczy to oczywiscie tylko Kosciuszki, lecz calego systemu klamstw stworzonych przez pozale sie Boze carskich i sowieckich "historykow" na zamowienie odgorne.
Tych bredni broni sie do krwi ostatniej, bo to ideologiczna podstawa moskalskiego imperializmu.
Nota bene zjednoczenie ziem "ruskich" mialo obejmowac tereny po Wisle.
Obserwuj wątek
    • chlopakzpragi nie pisze się z pod tylko spod 05.03.07, 08:28
      nie pisze się z pod tylko "spod". Nie powinno Cie też dziwić wykorzystywanie
      historii do prowadzenia polityki. Zwłaszcza polityki podboju dokonywanego przez
      Rosję.
      • borrka Re: nie pisze się z pod tylko spod 05.03.07, 09:07
        Netykieta uwaza za niedopuszczalne korygowanie bledow ortograficznych.
        No, ale ty z Pragi.

        W wypadku Rosji nic mnie nie dziwi, dobrze jednak wskazywac bardziej razace przeklamania.
        • scibor3 Re: nie pisze się z pod tylko spod 05.03.07, 11:55
          A to od kiedy nie dopuszcza? Oczywiście, że dopuszcza. Nawet literówki można
          krytykować.
    • jk2007 dzieki rozbioram Kosciuszko i Mickiewicz 05.03.07, 09:56
      zobaczyli swiat. A mogli zostac wiesniakami.
      • borrka O tak ! 05.03.07, 10:13
        Cywilizacyjny wplyw Rosji widac do dzis na kazdym kroku.
        Ziemie bylego zaboru rosyjskiego naleza do najbardziej zacofanych gospodarczo w Unii.
        • jk2007 hehe widac, ze z tym zacofaniem i Unia nie poradzi 05.03.07, 10:28
          wyjechac jak Kosciuszko do USA?
          • borrka Wyjedz kacapczik, gdzie chcesz. 05.03.07, 10:56
            Aby daleko.
        • jk2007 borrka -Warszawa nalezy do "najbardziej zacofanych 05.03.07, 11:09
          gospodarczo w Unii"?
          • borrka Wolne zarty. 05.03.07, 11:14
            Warszawa w Polsce jest jak Moskwa w Rosji.
            Nijak ma sie do calosci.
            Mowie o Bialostockiem, Lubelszczyznie, duzej czesci Mazowsza, Suwalszczyznie.

            Wszedzie, gdzie stanal ruski okupant, panuje zapasc cywilizacyjna, niesamowity i niechlujny balagan, korupcja i "niemoznosc".
            • jk2007 borrkin rozbior Polski 05.03.07, 11:30
              borrka napisał:

              > Mowie o ... duzej czesci Mazowsza, Suwalszczyznie.

              ?????
            • scibor3 Re: Wolne zarty. 05.03.07, 12:12
              > Nijak ma sie do calosci.
              > Mowie o Bialostockiem, Lubelszczyznie, duzej czesci Mazowsza, Suwalszczyznie.

              A czemu tak wybiórczo? Warszawa podczas zaborów zwiększyła liczbę ludności z ok
              60 tys. do ponad 800 tys. (w 1914 r). Łódź też nie wiesz gdzie leży? A tego
              miasta nie było na mapie. A jeżeli chodzi o rozwój gospodarki to się dowiedz, że
              produkcja przemysłowa w całym XX-leciu międzywojennym na ziemiach wchodzących w
              skład II RP nie osiągneła tej z 1914 r. Zdziwiony?
              • jk2007 kanal Augustowski 05.03.07, 13:31
                nie tylko turystyczna atrakcja lecz pomnnik techniki
                • borrka Marny przyklad. 05.03.07, 13:34
                  Budowany pod kierownictwem Polakow.
                  Soldaci, uzywani jako sila robocza, w przerwach tlumili polskie powstania.
                  • jk2007 Bronislaw Grombczewski bronil interesy Rosji 05.03.07, 14:41
                    na Pamirze i w Tybecie. W 1914r Konstancy Rokossowski idzie ochotnikiem do
                    armii rosyjskiej.
                    • borrka Wielu Polakow... 05.03.07, 14:48
                      Zmuszono do sluzby dla znienawidzonego caratu.
                      Byli rowniez sprzedawczycy, jak Rokossowski - zreszta, jaki on tam Polak.
                      I co z tego wynika ?
                      • jk2007 A.Czartoryjskiego, H.Wieniawskiego, S.Potockiego 05.03.07, 15:20
                        zmuszono do sluzby?????
                        • borrka Ludzie musieli jakos zyc. 05.03.07, 15:26
                          Trudno, by wyemigrowali wszscy.
                          Jednak w spoleczenstwie polskim dominowal calkowity ostracyzm wobec rosyjskich "wspolobywateli" i niechec do panstwowosci imperialnej.
                          • jk2007 a czemu nie ostracyzm wobec Palacu Kultury? 05.03.07, 16:04
                            watpie borrka, ze "dominowal calkowity ostracyzm"
                          • oryganion1 Re: Ludzie musieli jakos zyc. 05.03.07, 17:16
                            mówicie o kryteriach narodowych dzisiaj obowiązujacych
                            Czartoryski podobnie jak i cała warstwa rzadżaca w Rosji lepiej mówił po
                            francusku ni z po polsku czt rosyjsku
                            oni nie mieli narodowosci - oni byli Panami Europy
                            nawet w powstaniu styczniowym jeden brat walczył w rosyjskiej armii , drugi był
                            powstańcem - Powstanie padło - jeden z braci utrzymywał drugiego w Paryzu na
                            emigracji
                            nie ma rzeczy prostych - tylko swołocz mysli ze wszystko jest czarno - białe
                            • borrka To sluszna uwaga. 05.03.07, 17:45
                              Faktycznie istniala pewnego rodzaju miedzynarodowka warstw rzadzacych.
                              Ale jednak wlasnie w 19 wieku uksztaltowaly sie europejskie nacjonalizmy i w sytuacjach podbramkowych wszystko zrobilo sie nagle proste, jak murzynski leb.
                  • jk2007 znacie kogos z Prus czy Austrii? 06.03.07, 15:23
                    wszystkie wielcy Polacy miali zaszczyt mieszkac w Rosji
        • scibor3 Re: O tak ! 05.03.07, 11:58
          Mylisz się. Najbardziej zacofane są ziemie zaboru austriackiego. Cały przemysł
          Austrowęgier był lokowany w kotlinie czeskiej (ze względu na bezpieczeństwo.
          Małopolsce pozostawała rola buforowa.
          • borrka Nigdy sie nie myle. 05.03.07, 12:36
            Fakt, ze dzieki pewnej kompwtybilnosci gospodarczej Kongresowki z Rosja Moskalska (czytaj: Rosjanie nie byli i nie sa w stanie produkowac wyrobow innych, niz car-puszki) rozwinela sie produkcja przemyslowa w miastach takich jak Lodz, nie swiadczy o niczym.
            Ta produkcja zalamala sie po I Wojnie z wiadomych przyczyn.

            Ja mam na mysli wplywy ogolnie cywilizacyjne.
            Gdy w zaborach "niemieckich" budowano wodociagi, tramwaje, meliorowano pola, zalesiano nieuzytki, w Kongresowce wprowadzano standardy rosyjskie: chodzenie za stodole, endemiczna wszawice i "nu posziol ze, radi boga" jako system komunikacyjny.
            Porownaj chocby dzisiejsz siec kolejowa w roznych zaborach.
            Miasta w bylym zaborze pruskim i austriackim do dzis wygladaja jak miasta, a nie ruskie posiolki w rodzaju Suwalk.

            Nie bronie zbrodniczej polityki ekonomicznej okupantow Galicji, ale nie byla ona gorsza, niz carskie poczynania w Priwislinskim Kraju.
            Infrastruktura O NIEBO lepsza.
            • luccio1 Re: Nigdy sie nie myle. 05.03.07, 22:33
              Tramwaj elektryczny:
              1888 Bydgoszcz
              1894 Lwów
              1901 Kraków (na torze wąskim; 1912 prócz tego na torze normalnym)
              1908 Warszawa.
          • borrka Odpowiedzialem w innym wpisie. 05.03.07, 12:43
            Wplyw carskich rzadow na rozwoj Warszawy byl wrecz katastrofalny - powstalo gubernialne moskalskie miasto z rosyjskimi gettami.
            Wzrost ilosci mieszkancow wynikal z emancypacji ludnosci zydowskiej i migracji do stolicy Priwislenskiego Kraju z beznadzieji prowincji.
            Do Rosji emigrowac przeciez nie mogli ze wzgledu na "strefe osiedlenia".
            • scibor3 Re: Odpowiedzialem w innym wpisie. 05.03.07, 13:34
              borrka napisał:

              > Wplyw carskich rzadow na rozwoj Warszawy byl wrecz katastrofalny - powstalo gub
              > ernialne moskalskie miasto z rosyjskimi gettami.

              A możesz mi powiedzieć gdzie te getta się znajdowały? Ja o niczym takim nie
              słyszałem.

              > Wzrost ilosci mieszkancow wynikal z emancypacji ludnosci zydowskiej i migracji
              > do stolicy Priwislenskiego Kraju z beznadzieji prowincji.
              > Do Rosji emigrowac przeciez nie mogli ze wzgledu na "strefe osiedlenia".

              I w tej chwili znikłeś zakłady Lilpoppa, Spiessa i dziesiątków innych. Z
              zapadłej dziury podzielonej jurydykami, pasującej bardziej do Europy
              średniowiecznej aniżeli do stolicy jednego z największych państw w Europie
              (terytorialnie) Warszawa nabrała sznytu metropolitarnego i stała się ośrodkiem
              przemysłyu metalowego, maszynowego i chemicznego. Jedyną ujemnym wpływem na
              Warszawę miał (poza powstaniami) ograniczenie rozwoju terytorialnego
              fortyfikacjami.
              • borrka Re: Odpowiedzialem w innym wpisie. 05.03.07, 13:43
                Rosyjskie getto, to byla Praga, Marymont, Powazki i oczywiscie Cytadela.

                W 19 wieku nastepowal gwaltowny rozwoj europejskiego przemyslu i miast.
                Warszawa rozwinela sie MIMO ograniczen narzuconych przez okupanta.
                Raczysz drwic, mowiac o moskalskim sznycie 19-wiecznej Warszawy.
                Nawet rosyjskie przewodniki podkreslaly dosc prowincjonalny charakter miasta.
                • scibor3 Re: Odpowiedzialem w innym wpisie. 05.03.07, 14:30
                  borrka napisał:

                  > Rosyjskie getto, to byla Praga, Marymont, Powazki i oczywiscie Cytadela.
                  >
                  Na Pradze było skupisko Rosjan (w sporej części związane z koszarami), Na
                  Marymoncie sobie nie przypominam. W szczególności, że tereny Marymontu miały
                  ograniczoną zabudowę ze względu na bliskość Cytadeli. Ale wracam do pytania:
                  gdzie tu getto?

                  Następnie sam przyznajesz, że rozwój nie odbiegał in minus od innych
                  Europejskich miast. Więc gdzie ten ujemny wpływ? I czemu np. Kraków został
                  zapyziałą dziurą? Prowincjonalność - pewna była. brak budynków rządowych i w
                  porównaniu ze stolicą kraju w którym mieszkała ówcześnie 1/8 populacji ziemi. Z
                  czym tu porównywać. Natomiast trudno zaprzeczyć, że stała się metropolią.
                  • borrka Nie bede prowadzil jalowych dyskusji z durniem. 05.03.07, 14:36
                    Pa.
                  • luccio1 Re: Odpowiedzialem w innym wpisie. 05.03.07, 22:30
                    Rosyjska dzielnica czynownicza zaczęła się formować przed r. 1914 po obu
                    stronach Marszałkowskiej - w jej części na południe od Placu Zbawiciela.
                    Dla "obsługi duszpasterskiej" tej dzielnicy wzniesiono cerkiew św. Michała
                    Archistratega na Placu Na Rozdrożu - zburzoną jeszcze przed Soborem Aleksandra
                    Newskiego.
                    • borrka Nie wiedzialem. Dzieki. 05.03.07, 22:32

      • robertlula [...] 05.03.07, 15:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jk2007 Polska a Turcja 05.03.07, 16:26
      dzieki Rosji Polska nie stala sie Bosnia №2
    • orkan2007 Kiedy wykreślimy Rzeczpospolitą z nazwy państwa? 05.03.07, 18:14
      Z żalem wielkim, ale powinno się to było stać w 1945 roku. W tym bowiem roku
      Rzeczpospolita została zniszczona a pozostała tylko Polska.

      Rzczpospolita to stare słowo, drzewiej doskonale rozumiane ale teraz już nie, i
      oznaczało ni mniej ni więcej a Rzecz Pospolitą, Rzecz Wspólną, Wspólnotę
      Narodów, Unię. Była to najdłużej trawająca i prawdziwa unia wielu narodów
      Europy. Polska w tym czsie była okraślana jako Korona i nie była utożsamiana z
      Rzeczpospolitą, li tylko z jej częścią.

      A że Korona nie obawiała się by nad nią panowali królowie z innych cześci
      Rzeczpospolitej świadczy długa dynastia litewskich Jagiellonów. W owych czasach
      praktycznie cała Białoruś była częścią Litwy a tym samym Rzeczypospolitej, Unii.
      Ukraina zaś (choć to nie mam 100% pewności) to nic innego jak ziemie leżące U
      krainy Rzeczpospolitej, czyli na jej rubieżach, ale obejmujące wyłącznie tereny
      dzisiejszej Ukrainy, jako że na inne tereny były lepsze, ogólnie przyjęte
      określenia.

      Tak więc z żalem należało by zaprzestać uzywania słowa Rzeczpospolita w
      odniesieniu do Korony, czyli Polski. Może kiedyś, jako że historia kołem się
      toczy Unia reaktywuje się i byłbym pierwszym za przywróceniem jej starej nazwy
      Rzeczpospolita. Choć wydaje mi się że wtedy, z racji swego zaludnienia i
      obecnie zajmowanej powierzchni już nie Polska a Ukraina zdominuję tę unię.

      Pożyjemy zobaczymy.
      Rzeczpospolita brzmi dumnie, ale szkoda że już jej nie ma i należy to Polakom
      uświadamiać.
      • wujcio44 Re: Kiedy wykreślimy Rzeczpospolitą z nazwy państ 06.03.07, 15:57
        orkan2007 napisał:

        > Rzczpospolita to stare słowo, drzewiej doskonale rozumiane ale teraz już nie, i
        >
        > oznaczało ni mniej ni więcej a Rzecz Pospolitą, Rzecz Wspólną, Wspólnotę
        > Narodów, Unię.

        Rzeczpospolita to inaczej republika (res publica), nieuku.
    • orkan2007 Największy polski błąd to zwycięstwo po Wiedniem 05.03.07, 18:31
      Nie tyle polski co Rzeczypospolitej (Unii), a jeśli nie największy to jeden z
      naj.

      Wiele osób to wie, ale nigdy nie zaszkodzi powtarzać.
      Pobiliśmy Turków. No i co z tego? Oni i tak respekt przed nami czuli wcześniej
      dostwaszy baty. Uratowaliśmy "zachód" no i co z tego? Zachód od zachodu i
      południa naszedł nas i rozebrał nie tak strasznie długo po tej bitwie.
      Ale decydująca potęga która zaanektowała Rzeczpospolitą była Rosja. Bez Rosji
      zachód nie podniósł by na nas ręki.
      Co ma do tego Wiedeń? A kto był największym wrogiem Rosji? Turcja! Pobiliśmy
      największego wroga Turcji przez co Rosja mogła głowę podnieść i budować swoją
      potęgę.

      Tak że nie zawsze warto pomagać "przyjaciołom" w potrzebie i bitwy dla nich
      wygrywać. Ba, czasami opłaca się bitwe przegrać by pójść po rozum do głowy albo
      by zgromadzić społeczeństwo i polityków wokół wspólnej ideii (klęska pod Pearl
      Harbor).

      Ale to powinna być przestroga wyłącznie dla naszych polityków, podczas gdy my -
      pionki w ich rękach - powinniśmy jednak być z tego zwycięstwa dumni.
      • babik Re: Największy polski błąd to zwycięstwo po Wiedn 06.03.07, 15:24
        No tak, tylko kto mógł wtedy wiedzieć, że 100 lat później Polska przestanie
        istnieć. Aż tak dalekosiężnych planów nikt nie robił. Nam generalnie zabrakło
        dyktatury i już.
        Zresztą nie tylko zwycięstwo pod Wiedniem było powodem rozpadu Rzeczpospoltej.
        Parę innych powodów też by się znalazło.
        • jk2007 Piotr I musial ratowac polskie tylki pred 06.03.07, 15:33
          szwedckim Karolem XII ktorego wspierala Turcja.
    • demokrata10 Re: Białoruski historyk stracił pracę przez Kości 05.03.07, 20:16
      To nic dziwnego. Unas jak ma się tylko anzwisko i imę premiera, też leci się ze
      stołka
    • 999s Re: dzieki rozbioram Kosciuszko i Mickiewicz 06.03.07, 14:51
      no właśnie. tylko co ty tu robisz bobuś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka