Dodaj do ulubionych

Jak lekarz ma nie brać

18.03.07, 18:00
pierwszy milin ukraść trzeba
a drugi i trzeci sie niebać!
Obserwuj wątek
    • zero1979 Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 20:59
      Według mnie mówienie że na zachodzie młody lekarz zarabia więcej i dlatego
      należy brać łapówkę to takie troche zamydlanie oczu ponieważ od razu można
      zripostować że młody informatyk też zarabia 4 razy wiecej itp. Żyjemy w kraju w
      którym jest jak jest i to tylko od ludzi zależy czy będą fair czy nie. Ale mimo
      wszystko lekarze zarabiają za mało według mnie minimalna kwota na początek to
      3000 brutto
      • michalfront Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:19
        za mało?

        a widział ktoś kiedyś biednego lekarza?

        wystarczy zobaczyć jakie samochody stoją pod szpitalami (w których czsem
        brakuje na jednorazowe strzykawki)...
        • monopol Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:58
          michalfront napisał:

          > za mało?
          >
          > a widział ktoś kiedyś biednego lekarza?
          >
          > wystarczy zobaczyć jakie samochody stoją pod szpitalami (w których czsem
          > brakuje na jednorazowe strzykawki)...

          A jakie samochody stoją pod szpitalami? I w którym szpitalu brakuje na
          jednorazowe strzykawki?
          • dan3iger Ja lekarzom zawsze dopłacam. 18.03.07, 23:42
            Zarabiam w miarę. A mam świadomność że lekarz ma o niebo bardziej odpowiedzialną
            i trudną pracę od mojej, jego wykształcenie wiązało się z jego ciężką harówą na
            studiach (6 lat) i w zasadzie z ciągłym rozwojem po studiach (staż,
            specjalizacje...). Ci ludzie ratują zdrowie i życie nam i naszym bliskim. I w
            zamian od Solidarnego Państwa dostają marną jamłużnę - 1,5, 2 czy 3 tysiące
            złotych. Po to żeby jednocześnie chamy i wieśniaki z rządu jeździły sobie
            limuzynami i samolotami, żeby CBA wywalało setki miliony złotych żeby dublować
            pracę Policji i CBŚ. Żeby dopłącać do produkcji kartofli wieśniakom. Żeby
            dopłacać do nierentowych kopalń.
            Uważam że to jest niesprawiedliwe i krzywdzące wobec lekarzy których szanuję ale
            także których mi jest niestety żal, bo państwo dba o tych co głośno drą mordy a
            nie o "wykrztałciuchów". I dlatego zawsze dorzucam lekarzom do kieszeni
            kilkadziesiąt czy kilkaset złotych w zależności od sprawy. I nie jest to
            łapówka, wiem że w 100% i bez tych pieniędzy lekarze zrobiliby swoją pracę tak
            samo dobrze, bo to są dobrzy ludzie. Trzeba być dobrzym człowiekiem żeby tak dać
            się prać po pysku przez rządzących i pomagać ludziom. Ja gdybym był lekarzem
            dawno bym porzucił to polskie piekło i wyjechał do kraju gdziue wiedzę i pracę
            się docenia.
            Mam bardzo duży szacunek do lekarzy dlatego im dopłacam. Państwo bierze jako
            podatki ponad 50% moich dochodów a pomimo tego ja jeszcze muszę dofinansowywać
            lekarzy. Dlaczego? - Bo WSZYSCY jesteśmy okradani, bo wybraliśmy państwo
            solidarne, państwo promujące przeciętność, państwo płacące wszystkim po równo. A
            jak już komuś więcej to tym co przy żłobie albo tym co głośno się drą. Wzdryga
            mnie jak myślę o tym SZAMBIE w którym żyjemy.
            • mil1231 wyjedź bo drażnisz wszystkich głupotą 18.03.07, 23:44
              • mario-radyja on ma 100% racji 19.03.07, 01:35
                szkoda że w podstawówkach przy okazji uczenia procentów na matematyce nie uczą
                dzieci jaki chory podatek jest narzucony na pracę przeciętnego pracownika.

                + STO DWADZIEŚCIA PROCENT. (PIT + ZUS + VAT).

                Państwo z was zdziera skórę, a wy lewacy narzekacie na "złych kapitalistów"...
                • konra2 pacjenci biedni a doktorki chco kupe forsy 19.03.07, 14:19
                  Pacjenci sa na ogol biedni, zyja skromnie, ale to nie przeszkadza doktorkom aby
                  miec wysokie oczekiwania finansowe.
                  • pawciu2 Gdzie lekarze mało zarabiają?? W Polsce??? 19.03.07, 16:09
                    od 80 do 120 zł wizyta, która trwa 15 minut.
                    Przepraszam bardzo - ale 400 zł / h i 4 godzinny dzień pracy to wcale nie jest
                    tak źle.

                    Z tego co wiem, młody lekaż po studiach, za mniej niż 2600 brutto nie pójdzie
                    pracować. A młody geolog po studiach, albo prawnik bez ojca prawnika - zarabia
                    jeszcze mniej.

                    Być lekarzem - trzeba umieć. A ciągłe narzekanie brak pieniędzy i długi w
                    szpitalach - to wymuszanie pieniędzy z budżetu.

                    p

                    • pawciu2 Re: Gdzie lekarze mało zarabiają?? W Polsce??? 19.03.07, 16:13
                      Podobnie jest na uniwersytetach.

                      Dr hab. zarabia około 15tys/m-c.
                      No, chyba, że satysfakcjonuje go siedzienie i nic nie robienie, albo tylko i
                      wyłącznie piękno nauki. Rozpiętość pomiędzy 1.5/mc a 15/mc właśnie na tym
                      polega.

                      Tak samo jak każdy inny człowiek - w każdym zawodzie mamy możliwość zarabiania
                      dużej ilości pieniędzy.

                      Np.: Glazurnik. Na własne oczy widziałem: dniówka 400 zł/rękę, dzień pracy 6h.
                      Możliwość wyboru godzin pracy, dni pracy itp.
                      p
                    • liliac Re: Gdzie lekarze mało zarabiają?? W Polsce??? 19.03.07, 17:01
                      Hmmmm A gdzie takie płacę? Chętnie się przeprowadzę. Młody lekarz po 6 latach
                      studiów i roku stażu nie ma wielu intratniejszych propozycji pracy niż
                      rezydentura za 1700 brutto- zapewniam cię- na rękę nie wystarcza to na
                      utrzymanie się w mieście; propozycje pracy na tzw. etacie dają zazwyczaj
                      mniejsze zarobki. Ja nie chciałabym żeby ktoś, kto ma się skupić na ratowaniu
                      mojego życia bądź życia mojego dziecka musiał dorabiać po nocach by godnie żyć-
                      wolę by skupiał sie na moim zdrowiu.
                    • jasiulowa_mama Re: Gdzie lekarze mało zarabiają?? W Polsce??? 21.03.07, 11:43
                      Troche masz kiepskie informacje. Jestem 3 lata po stazu podyplomowym i jak szlam do pracy to mialam 960zl brutto. I jeszcze cieszylam sie ze mam caly etat w szpitalu bo wielu z moich kolegow w ogole go nie mialo albo mieli np. 1/56 (pensja z tego nie wystarczla im na oplacenie skladki obowiazkowej do izby lekarskiej!). A gdyby ktos mi teraz zapropnowal etat za 2600 brutto to poszlabym tam z pocalowaniem reki!
                      Ps. Najpierw sie doinformuj a potem pisz takie bzdury! Ja wiem ze wiekszosci ludzi wydaje sie to niemozliwe zeby przezyc za takie pieniadze, ale my NAPRAWDE tyle zarabiamy. A ja mam malutkie dziecko i meza tez lekarza...
            • mariuszdd Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 00:09
              Oj tyle napisać ;)
            • hamlet1111 Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 00:46
              Dlatego, zamiast płakać, powinniście w maju zastrajkować żeby moherowemu rządowi
              w pięty poszło. Idę o zakład, że kiedy zamkną miejsce codziennych spotkań
              Radyjowych babć, czyli przychodnie, to tak się wkurzą, że Kaczory Wam podwyższą
              pensje dwa albo trzy razy. Tylko jedna uwaga. Nie wolno za szybko zmięknąć.
              Argument jest decydujący. Przez przedłużający się strajk lekarzy ten rząd
              popłynie jak g..o w klozecie. Bo Kaczory każdego mogą zastąpić, oprócz lekarzy.
              • nikodem123 Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 21.03.07, 01:45
                Nic to nie da.

                wiesz jak będzie?

                "Minister Ziobro ujawnił zaledwie część patologii obejmujących środowisko
                lekarzy. Patologie straszne. "Ten Pan nie zabije już nikogo". Dzisiaj mamy
                strajki tych samych lekarzy. I znów dogają się pieniędzy"

                - ot według mnie riposta Naszego Przewodniczącego
            • lukciu Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 07:31
              Stary ty jestes po prostu bez tzw kregoslupa moralnego. Niech taki lekarz sie
              ksztalci na zachodzie za duuuuzo wieksze pieniadze a nie w kraju gdzie taka
              edukacja (pomijajac ksiazki) jest za dramo. Jak dozucasz kilkaset zloty
              lekarzowi i mowisz ze to nie lapowka to ty jestes po prostu jednym z tych dzieki
              ktorym mamy w kraju wlasne taka sytuacje. Jestes palantem ktory psuje moralnosc
              lekarza. Ludzie czy dla lekarzy znaczy cos jeszcze Przysiega Hipokratesa??
              • dan3iger Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 10:24
                > Stary ty jestes po prostu bez tzw kregoslupa moralnego.
                > Niech taki lekarz sie ksztalci na zachodzie za duuuuzo wieksze
                > pieniadze a nie w kraju gdzie taka
                > edukacja (pomijajac ksiazki) jest za dramo.

                Za darmo? - Jak za darmo? Za darmo to w tym świecie można co najwyżej dostać w
                mordę.
                Nawet jeśli studenci nie płaca za studia to za te ich studia płacą wszyscy
                podatnicy. Wszyscy więc składamy się na studia ELITY każdego społeczeństwa -
                LEKARZY. I czy to znaczy że potem taki lekarz po studiach ma dostawać 1500 zł
                pensji przez co maleje jego motywacja i rośnie frustracja? - To jest klasyczne
                wyrzucanie pieniędzy w błoto. Bo takim ludziom potem trzeba zapewnić dobre
                warunki pracy, tak jak zapewnialiśmy im dobre warunki studiów.
                Pieniądze to CHORE ZASZAMBIONE PAŃSTWO ma, ale woli wywalać je dopłacając do
                biopaliw, do produkcji rolnej albo płacić za to że pole leży odłogiem. Woli
                płacić górnikom za ich ciężką ale nikomu niepotrzebą pracę łudząc ich że są
                potrzebni utrzymując fikcję. Woli płacić lewym rencistom i innym nierobom na
                zasiłkach motywując ich do nieróbstwa psując ich i ich dzieci. Oto państwo w
                którym żyjemy.
                • listeczki Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 11:52
                  Czy komuś teraz przychodzi do głowy, aby dać łapówkę przy tankowaniu benzyny,
                  lub sprzedawczyni za wyciągnięci spod lady wędlinę lub mięso? To pozostaje
                  obecnie poza wyobraźnią, a było codziennością w PRL-u. Owszem "IRCHy"
                  (Inspekcja Robotniczo-Chłopska) kontrolowały sklepy, karano ekspedientki bez
                  rezultatu,aż się zmienił system. W zachodnich państwach jeśli ktoś nie ma
                  pienięzy na leczenie i nie ma szans zarobienia na nie to koszty leczenia
                  pokrywa gmina. U nas państwo nie chce partycypować w leczeniu i pozostaje tylko
                  NFZ, który i tak nie zwraca szpitalom za bezdomnych i zagraniczników.W USA
                  każdy zabieg jest wyceniony i pacjent dostaje rachunek do domu, który jest
                  pokrywany przez ubezpieczyciela w całości lub nie. W każdym razie pacjent
                  doskonale orientuje się ile co kosztuje.Oczywiście za każdym pacjentem idą
                  pieniądze, więc szpital jest wdzięczny lekarzowi kierujacemu za pacjenta i przy
                  wypisie pisze do tego lekarza laurkę.Po 65 roku życia obywatele USA maja usługi
                  lecznicze za darmo.Ktoś na tym forum obawia się prywatnych karetek pogotowia.
                  Ich usługi powinny być tańsze, bo nie będa utrzymywać swojej rozbudowanej
                  dyrekcji. Ubezpieczycielowi powinno być wszystko jedno za usługi jakiej karetki
                  płaci.Nikomu dotąd jakoś nie przeszkadza,że ZUS za zbieranie pieniędzy na
                  zdrowie życzy sobie ok 5 milionów miesięcznie, a gmachy NFZ-u rosna jak grzyby
                  po deszczu.
                  • kaborow Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 18:42
                    kiełbase w mięsnym sprzedać potrafi każdy ale operacji na otwartym sercu
                    sprzedawczyni nie przeprowadzi.
                    Młodzi lekarze przed specjalizacją muszą płacić za swoje szkolenia z własnej
                    kieszeni, za co? kursy kosztują około pensji miesięcznej, a bilet na pociąg i
                    hotel za co?
                    zastanówcie się wszyscy krzykacze kto was będzie leczył, inni obcokrajowcy dla
                    których nasza pensja lekarza to "kokosy", tylko ciekawe jak sie z nimi
                    dogadacie, jak wam utną lewą noge zmiast prawej bo nie znają dobrze języka to
                    sie obudzicie.
                • marys_ofo Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 15:13
                  dajcie mnie też, zarabiam 1400 zł i obawiam się że maleje moja motywacja i
                  rośnie frustracja.
                  ps. puknij się w głowę dan3iger ....
                  • kaborow Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 18:45
                    a czym sie zajmujesz bo jak sprzątaniem to spadaj znajdzie się inny
                    dokształcony na twoje miiejsce
              • cat_1 to jest przykład komuszego myślenia 19.03.07, 15:38
                komuchy miały taką tezę (powtarzaną przez pisiorów), że jak inteligencik miał
                darmowe studia to powinien to odpracować (mało zarabiać). Dla takiego
                pisokomucha lekarz operujący na otwartym sercu powinien zarabiać mniej niz
                kafelkarz i prawdziwy robotnik z huty Legnica.
                Tęskni się za komuną co KOMUCHY (piso) ?!
            • zjarka007 3 miliony mieszkań za 3 miliony 19.03.07, 10:07
              to państwo jest beznadziejne i rzeczywiście dba o tych, którzy drą mordy i
              rzucają petardami, tych się boją i tych szanują. a postawić elektrownie atomową
              , a górnicy szukać pracy. w sobotę wyraźnie powiedzieli metr mieszkania może
              dojść do 10 tyś. czy też nawet 20 tyś. Więc się pytam pana premiera gdzie te
              mieszkania dla młodych. może mamy je spłacać do 60 tki. obniżcie sobie pensje
              darmozjady z wiejskiej i tak już sie nahapaliśćie, konfidenci i pijacy.
              lekarz ma żenujące zarobki, podejrzewam, że elektryk ma teraz lepsze. ja bym
              nie brał łapówek, ale olałbym ten kraj i wyjechał na zachód, bo to wieś.
            • heniozdan Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 11:59
              to bardzo dobrze że im dopłacasz bo prawdopodobnie płacisz zamałe składki
            • dan3iger Re: Ja lekarzom zawsze dopłacam. 19.03.07, 20:34
              dan3iger napisał:

              >"wykrztałciuchów"
              Ja tak napisałem ??? <obciach>
              No cóż, widać ja się do wykształciuchów nie zaliczam ;)))
          • lady_godziwa Jakie samochody maja lekarze ... 19.03.07, 05:06
            monopol napisał:

            > michalfront napisał:
            >
            > > za mało?
            > >
            > > a widział ktoś kiedyś biednego lekarza?
            > >
            > > wystarczy zobaczyć jakie samochody stoją pod szpitalami (w których czsem
            > > brakuje na jednorazowe strzykawki)...
            >
            > A jakie samochody stoją pod szpitalami? I w którym szpitalu brakuje na
            > jednorazowe strzykawki?

            Mercedesy, BMW, Audi, Peugeoty, Citroeny, Fiaty, a nawet zdarza się tez
            Porche ...
            • zjarka007 coś Ci się pomyliło idiotko... 19.03.07, 10:18
              samochody to mają profesorowie i doktorzy, którzy jeżdżą za granicę zarabiać
              kasę, którzy wyrobili już sobie pozycję i prestiż,którzy piszą książki i
              pracują w kilku miejscach, a przede wszystkim w prywatnych klinikach. moja żona
              jest lekarzem i wiesz co, namawiałem ją żeby poszła do firmy farmaceutycznej bo
              tam by lepiej zarobiła niż w szpitalu w tym ch...m kraju. o lekarzy się nie
              dba, ale jak ktoś umrze to już sensacja, błąd lekarski. więc nie pieprz głupot
              bo mi się rzygać chce na te twoje wypociny i tobie podobnych. jak chcesz to
              pracuj sobie na kasie w hipermarkecie. ps. wielu znajomych mojej żony robi
              doktoraty za darmo, bo nie ma specjalizacji a za niektóre doktoraty nie płacą.
              życzę spokojnego umierania bo mam nadzieję, że polscy, młodzi lekarze wyjadą z
              tego burdelu gdzie nie szanuje się ich ciężkiej pracy. idź dziecko domowe
              przedszkole oglądać.
              • bobdywro Re: coś Ci się pomyliło idiotko... 19.03.07, 10:30
                "jak ktoś umrze to już sensacja" - świetny tekst . Też uważam że ludziskom się w głowach poprzewracało , żyć im się zachciewa .
                A możesz rozwinąć temat dlaczego żona nie chciała pracować w firmie farmaceutycznej , co to jakaś hańba . Tylko nie mów że z korumpowanej miała by się stać tą która korumpuje i to jej nie pasuje .
                • zjarka007 Re: coś Ci się pomyliło idiotko... 19.03.07, 10:39
                  nie, stwierdziła, że nie po to się uczyła, uczy itd. żeby pracować nawet za
                  niezłą kasę, stasia bozowska, jak jej mama. idealiści już dawno poumierali...
                  • bobdywro Re: coś Ci się pomyliło idiotko... 19.03.07, 10:45
                    "idealiści już dawno poumierali." - skoro tak to niech idzie tam gdzie jest kasa a nie odgrywa Judyma .
                    • liliac Re: coś Ci się pomyliło idiotko... 19.03.07, 17:06
                      Wybacz, ale to że ktoś nie chce być akwizytorem farmaceutycznym po 7 latach
                      nauki nie ma nic wspólnego z korupcją lub odgrywaniem Judyma.
            • kaborow Re: Jakie samochody maja lekarze ... 19.03.07, 18:49
              na zachodzie pełno takich samochodów pod szpitalami , to norma, a przecież tam
              mamy aspiracje zmierzać z wyrównaniem poziomu

        • paul140 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:31
          To spójrz jakimi samochodami jeżdzą młodzi lekarze- podpowiem- jeśli rodzice im
          nie kupili to nie jeżdzą!!!

          Patrzysz na samochody pod szpitalem- to samochody starszych lekarzy, którzy
          zdążyli do czegoś dojść. Ale zanim ocenisz ich po samochodzie to zobacz i oni
          pracuja!!! Nie 8 godzin. Dyżur kochany to nie jest nocka i do domu. Siedzisz w
          pracy caly dzien potem dyżur- cala noc- potem znów 8 godzin w dzien i dpoiero do
          domu !!! Albo po 8 godzinach w szpitalu gabinet, poradnia, pogotowie itp, itd.
          Samochód owszem pracuj tyle godzin - zaręczam Ci cokolwiek robisz to będzie Cie
          stać po 10 latach takiej pracy. Tylko ile można tak pracować
        • sofi5 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:39
          A jakimi samochodami jeżdzą badylarze,handlarze i co?
        • agas771 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 13:18
          A nie przyszło Ci do głowy że właścicielami tych samochodów są pracownicy
          administracji szpitala, którzy często lepiej zarabiaja niz lekarze?
        • dochtoor Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 14:01
          michalfront napisał:

          > za mało?
          >
          > a widział ktoś kiedyś biednego lekarza?
          A POWINIEN - Czy my ślubowaliśmy życie w ubóstwie, czy co?
          Ja nie chcę żeby sąsiad po zawodówce i paru kursach zarabiał 3x więcej niż ja a
          jego dzieci szydziły z moich.
        • evolka Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 14:11
          a ja widzialam i znam. wiec nie gadaj takich glupot.
      • dr_pitcher Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 02:36
        zgadzam sie. zwlaszcza, ze lekarz zagranica zaczyna zarabiac dopiero po
        specjalizacji (rzadko kiedy przed 30-tka) ma przy tym czesto spore dlugi
        • anders76 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 15:04
          Wszystko sie zgdadza, po studiach w Szwecji ma dlug w wysokosci domku
          jednorodzinnego i wystarczajaca pensje aby sfinansowac zakup drugiego i nie zyc
          z tego powodu w biedzie.
      • vandela Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 11:27
        Racja sprzataczka tez zarabia cztery razy wiecej i nikt jej nie da w Polsce
        lapowki za pozamiatanie pod biurkiem
      • matka60 Re: Nikomu nie wolno brać ani dawać łapówek. 19.03.07, 14:54
        Karać finansowo za łapówki. Ale mam 2 dzieci po studiach medycznych. Jedno już
        pracuje na zachodzie w swoim zawodzie. Ma się b. dobrze. Drugie po studiach
        pracuje 4 lata i zarabia 1200 zł. Obawiam się, że lada moment też wyjedzie i
        zostaniemy w kraju sami emeryci. W Polsce młodzi lekarze mają się dobrze, gdy
        mają bogatych rodziców.
      • mielcz Polscy lekarze to w większości to złodzieje 19.03.07, 16:04
        Witam.Wystawiłem śmiałą tezę ale zaraz popre ja dowodami,sprawdzonymi na mojej
        rodzinie.
        Wszystko rozgrywa sie w szpitalu W rybniku.Niedawno mój kuzyn zerwał
        ścięgno.Trafił na izbę przyjec gdzie musiał oczekiwać kilka godzin bo lekarze
        brali ludzi spoza kolejki.Jaki był tego powód ? Oczywiscie pieniążki.
        Moja ciocia niedawno dowiedziała się że ma raka(szpiczak
        mnogi).Lekarze(oczywiście ze szpitala w Rybniku)przebadali ją i stwierdzili ze
        zapraszają za tydzień.Po tygodniu potrzymali ciocię 2 dni w łózku po czym
        rozpoczęli leczenie.
        Mój wniosek jest z tego taki-nie posmarujesz,nie zyjesz.Odwlekali bo nikt im nie
        posmarował za rozpoczęcie leczenia.
        I mimo ze ma 17 lat to sądze że doszedłem do słusznych wniosków.Prosze bardzo
        jeżeli którykolwiek z internatów starszy ode mnie 10,20,30 lat który wie
        wszytsko bo pozjadał wsyztskie rozumy i ukończył wszystkie możliwe fakultety
        studiów dostępne w Polsce-niech swoje wnioski zatrzyam dla siebie ,i tak nie
        przeczytam ;)
        Pozdrawiam
      • jeeki Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 19:59
        SKORO LEKARZE MAJA TAK źLE TO DLACZEGO JEST TAKI TłOK NA STUDIACH MEDYCZNYCH.
        Oni (przyszli medycy) doskonale wiedzą że po studiach bedą brac grube łapówy.
        Pensja to tylko dodatek. Wiem cos o tym. kilka razy miałem kogoś z rodziny w
        szpitalu i te chamy bez żenady wyciągały swoje łapy po łapówki. A odnośnie
        artykułu powyzej, jak pięknie panowie lekarze mówią o uczciwości i
        bezinteresowności. W tym artykule powinni wypowiedziec się też ich pacjenci -
        ile musieli dac za to aby pan doktor raczył na nich spojrzeć.
    • mil1231 co za brednie 18.03.07, 21:06
      Polscy lekarze są tak samo bogaci jak ci na zachodzie. Nie muszą przy tym brać
      łapówe (niestety biorą). Prywatne gabinety gdzie płaci się za każdą wizytę i po
      sprawie. Szczytem obłudy jest mówić że nie mają kasy..szczególnie dentyści.
      • zarafi Re: co za brednie 18.03.07, 21:11
        Dentysci maja kase, bo stomatologia jest w 90% sprywatyzowana. Korzystaja wszyscy.
        • mil1231 Dokładnie!masz 100 racji! 18.03.07, 21:22
          i zobacz że jakos to hula? trzeba skończyc z socjalizmem w słuzbie zdrowia! czy
          PIS będzie miał odwagę? w sumie wątpię...
          • mario-radyja usługi dentystyczne to specyficzny produkt 18.03.07, 21:44
            To nie jest to samo co ratowanie życia.

            Nawet jeżeli strasznie boli mnie ząb to mogę wybrać spośród wielu konkurujących
            między sobą dentystów w moim mieście i dojechać do niego zwykłą taksówką.

            Dlatego w pełni sprywatyzowany rynek dentystyczny może dobrze działać, ale n.p.
            rynek prywatnych karetek będzie koszmarem i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego.
            • mil1231 tak, ale czy dalej bedziemy sie oszukiwać że 18.03.07, 21:48
              mamy bezpłatna służbe zdrowia??wprowadźmy wreszcie odpłatnosc za usługi
              medyczne!oficjalnie a nie pod stołem tak jak teraz!
              • mario-radyja Powinna być odpłatność za wszystko co ... 18.03.07, 22:49
                Powinna być odpłatność za wszystko co nie może być przedmiotem szantażu.

                Każda wizyta u lekarza rodzinnego powinna być płatna przez pacjenta. Możemy
                wprowadzić jakieś ceny ryczałtowe/maksymalne.

                Wówczas pieniędzy z ubezpieczenia starczyłoby na naprawdę poważne potrzeby.
              • mariuszdd Re: tak, ale czy dalej bedziemy sie oszukiwać że 19.03.07, 00:11
                mil1231 napisał:

                > mamy bezpłatna służbe zdrowia??wprowadźmy wreszcie odpłatnosc za usługi
                > medyczne!oficjalnie a nie pod stołem tak jak teraz!

                He he ,to połowa z was ,na drugi dzień
                wyleciałaby z roboty .
                Śmieszne ludziki
              • kolargolo Re: tak, ale czy dalej bedziemy sie oszukiwać że 19.03.07, 02:19
                odplatnosc za uslugi medyczne nie ma niz do tego. Chodzi o to ze panstwo jako
                wlasciciel sluzby zdrowia powinno placic lekarzom tyle ile zarabiaja np.
                dentysci.
            • chirurg_szczekowy co Ty piszesz? pojęcia nie masz... 19.03.07, 14:50
              a czy do pacjentów dermatologicznych np. trzeba wzywać karetkę? Chyba nie
              bardzo wiesz o czym piszesz! W wyniku powikłania ropnia (takiego "od zęba")
              można umrzeć - i to się zdarza! Dlaczego tak rzadko? Między innymi dlatego, że
              stomatologia jest prawie cała sprywatyzowana i dlatego działa nieźle, a np.
              spokrewnona z nia laryngologia w polskich warunkach kiepsko...
        • prawdziwek1 Re: co za brednie 19.03.07, 06:29
          zarafi-za to polscy pacjenci którzy kasy nie mają (większość) stanowią naród o
          najgorszym uzębieniu w UE
      • spike23 bogaci...czyżby 18.03.07, 21:54
        jestes kretynem czlowieku, ja mam 1206zł na rękę, przy tygodniowo ok 55h pracy,
        zeby miec wiecej trzeba pracowac dodatkowo poza szpitalem, do domu wracasz
        codziennie okolo 20- 21 godziny, gdzie rodzina, dzieci.
        na zachodzie lekarz nie musi zapie..c jak wyrobnik zeby miec dobra pensje,
        zeby moc pobyc od czasu do czasu w domu, jak do tych godzin co podalem dodasz
        dyzury w pogotowiu to masz srednio 14 na miesiac, czyli w domu jestes gosciem
        co drugi dzien, ciekawe co ty robisz, ile godzin tygodniowo pracujesz
        bo to ze w tym pie..nym kraju pomocnik murarza ma 10 zł na godzine jest ok,
        to ze za godzine u fryzjera placi sie 100 tez jest ok, ze w warsztacie
        samochodowym placisz 150zł za roboczogodzine rowniez, ale ze lekarz,
        pielegniarka, czy połozna chca wiecej, chca na poziomie zarabiac, jest złe
        pie.. ten kraj i takich ludzi, jak zrobie specjalizacje to i tak wyjade za
        granice, dołacze do tych 14tys lekarzy co juz wyjechali, a tu...ostatni gasi
        swiatło
        • mil1231 po pierwsze: daj se na luz! 18.03.07, 21:58
          po drugie,nie znam biednego lekarza, choc widzę że dużo pracują. Okrada was
          klika, która żeruje na obecnym bezhołowiu, oby wreszcie dobrał sie im do dup.
          Powinniście zarabiać 7000 zł, ale oficjalnie a nie pod stolem. Tylko wielu woli
          pod stołem ,stąd problem.
          • kolargolo nie znam biednego lekarza 19.03.07, 02:10
            i co z tego? nie mowimy o tym ile lekarz zarobi wieczorem, w nocy albo w
            weekendy sprzedajac marchewke, pornosy albo uzywane samochody. Chodzi o to ze
            panstwowe szpitale placa lekarzowi mniej niz sekretarce. I 90% obywateli w
            duchu sie zgadza z tym zeby "dokopac doktorkom".
          • armagedon6661 Re: po pierwsze: daj se na luz! 19.03.07, 07:36
            Słuchaj tłuczku biorą, ale ordynatorzy i to oni decydują za grubą forsę kogo w
            jakiej kolejności położyć.
        • mil1231 po pierwsze: wrzuc na luz! 18.03.07, 21:58
          po drugie,nie znam biednego lekarza, choc widzę że dużo pracują. Okrada was
          klika, która żeruje na obecnym bezhołowiu, oby wreszcie dobrał sie im do dup.
          Powinniście zarabiać 7000 zł, ale oficjalnie a nie pod stolem. Tylko wielu woli
          pod stołem ,stąd problem.
        • spike23 Re: bogaci...czyżby 18.03.07, 22:01
          przyjdz do szpitala i posiedz troche zobaczysz o czymj mowie, o luzie raczej
          mowy nie ma, a tacy ludzie jak ty co przychodza z awantura, wymawiajacy o
          bogactwie lekarzy to chleb powszedni...zapraszam na izbe przzyjec w godzinach
          nocnych
          • mil1231 sam jesteś ofiara chorego systemu służby zdrowia 18.03.07, 22:02
        • amanita.m Re: bogaci...czyżby 19.03.07, 07:26
          1. kretynizm to choroba - jako lekarz powinieneś wiedzię
          2. zdając na medycynę wiedziałeś jakim zawodem w polsce jest "lekarz".
          Wiedziałes, że to trudna, niewdzięczna, maloplatna praca. Nie narzekaj, bo to
          tak jakby górnik miał pretensje, ze pod zemią pracuje. No chyba, że wybrałes ten
          zawód dla kasy :D bo to wszystko tłumaczy.
          3. Żyjesz w wolnym świecie, zawsze możesz stąd wyjechać jak ci się nie podoba,
          ale pamietaj, że wszędzie dobrze gdzie cię nie ma. Zapewne i tam znajdziesz
          powody do obrażania innych i narzekania.
          • evolka Re: bogaci...czyżby 19.03.07, 14:31
            amanita.m napisała:

            > 1. kretynizm to choroba - jako lekarz powinieneś wiedzię
            > 2. zdając na medycynę wiedziałeś jakim zawodem w polsce jest "lekarz".
            > Wiedziałes, że to trudna, niewdzięczna, maloplatna praca. Nie narzekaj, bo to
            > tak jakby górnik miał pretensje, ze pod zemią pracuje. No chyba, że wybrałes te
            > n
            > zawód dla kasy :D bo to wszystko tłumaczy.
            > 3. Żyjesz w wolnym świecie, zawsze możesz stąd wyjechać jak ci się nie podoba,
            > ale pamietaj, że wszędzie dobrze gdzie cię nie ma. Zapewne i tam znajdziesz
            > powody do obrażania innych i narzekania.

            no i ja wyjade. wlasnie koncze studia, znam 3 jezyki i mam propozycje robienia stazu w szpitalu uniwersyteckim w holandii. a takich jak ja jest calkiem sporo, u mnie na roku z tych co wyjada ok 80% to najlepsi studenci tacy co mieli stypendia ministra itd. wiec tak żyjemy w wolnym świecie i z tego korzystamy. a jak sie okaze za 10 lat ze nie ma kto cie leczyc to miej pretensje tylko do siebie.
            • pm7303 Re: bogaci...czyżby 19.03.07, 16:43
              No ale to dobrze ze wyjedziesz!

              Jak nie bedzie lekarzy w kraju, to rynek wymusi podwyzki ich pensji i najlepsi
              wroca pracowac za godziwe pieniadze, z bogatym doswiadczeniem zawodowym!

              Dla mnie same korzysci, statystycznie rzecz ujmujac, zaczne chorowac za lat
              jakichs 20, do tej pory, powinien sie rynek ustabilizowac :)

              A, ze po drodze, czesc pacjentow straci nie tylko zdrowie ale moze i zycie, ...
              no coz, ci urodzeni w Polsce miedzy 1900 a 1920 tez mieli pecha - tak to bywa w
              zyciu :(
              • dr01 Re: bogaci...czyżby 19.03.07, 18:49
                >Jak nie bedzie lekarzy w kraju, to rynek wymusi podwyzki ich pensji
                .. tylko w tym kraju na razie ochrona zdrowia nie ma z rynkiem nic wspólnego...

                > Dla mnie same korzysci, statystycznie rzecz ujmujac, zaczne chorowac za lat
                > jakichs 20, do tej pory, powinien sie rynek ustabilizowac :)
                ... jesteś pewien?

                > A, ze po drodze, czesc pacjentow straci nie tylko zdrowie ale moze i
                zycie, ...
                ... z tym się zgodzę - zabiegi ratujące życie będą wykonywane coraz rzadziej z
                obawy przed oskarżeniem lekarza o próbę zabójstwa... pacjenci będą umierali w
                majestacie prawa w otoczeniu rodziny (personel medyczny wyjedzie albo wymrze -
                ostatnio byłem na konferencji medycznej w wwie - spośród uczestników (lekarzy)
                90% to emeryci, 8% ludzi w średnim wieku i 2% młodzieży (czyli tacy przed 30-
                tką)- czyżby młodzi nie chcą się dokształcać?
    • zarafi Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:08
      "Młodzi lekarze na Zachodzie mają przyzwoite mieszkania, samochody. Polscy
      zarabiają 1,3 tys. zł. I jak mają nie brać"

      Kto to pisal? Czy jezeli w Polsce w zawodzie x zarabia sie duzo mniej niz w tym
      samym zawodzie na zachodzie, to jedynym wyjsciem jest kradziez?

      Zreszta moze powinno sie w koncu calkowicie sprywatyzowac sluzbe zdrowia?
      Konkurencyjnosc wzrosnie, beda lepsze warunki leczenia i ludzie beda legalnie
      placic za zabiegi. Czyli dla szarego czlowieka nic sie nie zmieni, bo teraz i
      tak placi, tyle ze pod stolem. A jakosc uslug medycznych zwiekszy sie
      nieporownywalnie.
      • punter Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:15
        >Zreszta moze powinno sie w koncu calkowicie sprywatyzowac sluzbe zdrowia?
        >Konkurencyjnosc wzrosnie, beda lepsze warunki leczenia i ludzie beda legalnie
        >placic za zabiegi. Czyli dla szarego czlowieka nic sie nie zmieni, bo teraz i
        >tak placi, tyle ze pod stolem. A jakosc uslug medycznych zwiekszy sie
        >nieporownywalnie.

        ooo kochany - mylisz się. Prędzej Rydzyk zagłosuje na SLD niż lekarze pozwolą,
        żeby ich sprywatyzowano. Przecież to dla nich byłaby tragedia !!! Skończyłoby
        się przyjmowanie za kasę "po godzinach" i korzystanie z "państwowego" sprzętu,
        umieszczanie za łapówki w szpitalach i operowanie za te same łapówki. Przecież
        gdybyś miał zapłacić za operację tak czy siak to dlaczego miałbyś jeszcze płacić
        ekstra lekarzowi ??? Nie mówię już o tym, że prywatyzacja urealniłaby samo
        świadczenie usług - zniknełyby szpitale molochy na zadupiach w których przerost
        (tak!!!) zatrudnienia jest 100%.

        Nie - lekarze prywatyzacji mówią stanowcze nie.
        • vlad Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 23:16
          Pudło , misiu. Ja, lekarz , mówie prywatyzacji stanowcze tak.
          Problem punterze jest taki, że 70% społeczeństwa nie stać na całkowicie prywatną
          ochrone zdrowia.
          Jak masz zapłacic realnie za prywatny zabieg 3500 zł to ide o zakład , że wolisz
          "dać w łapę łowcy skórek" 200 zł i dac sie zoperowac w ramach ubezpieczenia. Ale
          żeby koniecznie operował wybrany przez ciebie lekarz a znieczulał fachowo
          wybrany aneste. Stac cie misiu, na to by leczyc sie prywatnie?
          • mil1231 Stać nas na prywatne leczenie!prywatne gabinety 18.03.07, 23:31
            pękają w szwach i to siedzą tam też rzekomo biedne mohery! np. tylko skończony
            idiota pójdzie do publicznego dentysty z NFZ-tu!
          • fanfaroni Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 10:29
            > Jak masz zapłacic realnie za prywatny zabieg 3500 zł to ide o zakład , że
            wolis
            > z
            > "dać w łapę łowcy skórek" 200 zł i dac sie zoperowac w ramach ubezpieczenia.
            Al
            > e
            > żeby koniecznie operował wybrany przez ciebie lekarz a znieczulał fachowo
            > wybrany aneste. Stac cie misiu, na to by leczyc sie prywatnie

            pewnie było by mnie stać gdybym nie został złupiony ze składki zdrowotnej. Poza
            tym raczej takich operacji nie robi się często. Z resztą na pewno znalazło by
            sie tuzin towarzystw ubezpieczeniowych którzy by cię ubezpieczyli za kwotę ze
            składki . Inna sprawa to drogie operacje przeszczepów, chemioterapie itp. w ich
            przypadku powinno być dofoinansowanie z budżetu (w końcu państwo łupi nas na
            podatkach pośrednich)
    • punter Co za debilny artykuł. 18.03.07, 21:08
      Łapówek nie bierze się z biedy !!!

      Lekarz z mentalnością i wychowaniem złodzieja zawsze weźmie - nawet jak będzie
      popierniczał beemką siódemką, rżnął najdroższe call-girls i kąpał się w
      szampanie to weźmie stówkę od starej babci, bo złodziej zostanie złodziejem.
      Mówienie - mało zarabiają to biorą - jest chore i musi być zwalczane tak samo
      surowo jak samo łapówkarstwo.

      Mało zarabia policjant, nauczyciel, sprzedawczyni w Auchan, śmieciarz itp itd -
      czy to oznacza, że wszyscy zostajemy rozgrzeszeni tak jak rozgrzeszenia
      udzielają sobie bandyci w kitlach na czele z K.Radziwiłem ???
      • mil1231 otóż to! złodziejstwo nie zależy od biedy 18.03.07, 21:24
        tylko od naszej mocno po..ej mentalności. Polska to wspaniały kraj i
        zupełnie po..i ludzie, którzy szczęscia szukaja daleko nie zauważając go we
        własnym kraju.
        • prawdziwek1 Re: otóż to! złodziejstwo nie zależy od biedy 19.03.07, 06:48
          mil1231-masz racje złodziejstwo nie zależy od biedy.Jeżeli lekarz otrzyma 10000
          zł m-ce na rękę a będzie miał możliwość otzymać więcej (łapówki) to napewno z
          tego skorzysta.Bo taka jest natura człowieka,każdy chce mieć wiecej i
          więcej,więcej.Zobaczcie na bogaczy w naszym kraju,czy ich zadawala dochód 50
          tyś. miesięcznie na ręke-nie starają się o jeszcze więcej (odprawy prezesów
          Orlenu,banków itp).Dlatego należy walczyć z korupcją do upadłego to jest zwykłe
          świństwo.
      • mamynia Re: Co za debilny artykuł. 18.03.07, 21:36
        Frajerku popierdzalaj po 250-350 godzin w miesiącu to zarobisz 3-4 tysie
        liczy się stosunek czasu pracy i wykształcenia do otrzymanej kasy a ja za
        doktorat dostane 200 ał brutto, a za specjalizacje po 5-6 latach 80 pln brutto.
        Biurwa pracująca np w ZUSIE od 8 do 16 zarabia do 2ooo brutto i spi we własnym lózku
        • mil1231 sam jesteś frajerem. 18.03.07, 21:40
        • vlad Re: Co za debilny artykuł. 18.03.07, 23:20
          Niżle, ja za doktorat mam 60 zł dodatku ( tzm miałem , bo teraz pracując na pół
          etatu mam 30zł brutto)
      • spike23 1206zł 18.03.07, 21:58
        kolejny idiota...przyjdz i posiedz sobie na izbie na nocym dyzurze, to
        zobaczysz dlaczego lekarz ani pielegniarka czy polozna upomina sie o wyzsza
        pensje od smieciarza, nauczyciela czy kasjerki, z calym szacunkiem dla tych
        zawodów, zobaczysz kretynie jak to jest ratowac ludzi, jaka ciazy
        odpowiedzialnosc, jakie to jest obciazenie psychiczne...i za to dostaje
        jałmuzne i obietnice przygody od religii badz kamaszy od ludwika
        • mil1231 podziekuj swojemu ordynatorowi, albo jedź 18.03.07, 21:59
          w cholerę. po nam tacy?
          • kolargolo Re: podziekuj swojemu ordynatorowi, albo jedź 19.03.07, 02:23
            po to zebys mogl przyjsc z byule gownem do szpitala bo ci sie nie chce stac w
            kolejce do lekarza rodzinnego. albo po to zeby ktos mogl uratowac chora babcie
            jak bedziesz zajmowal jej miejsce w szpitalu.
        • spike23 Re: 1206zł 18.03.07, 22:05
          widac chowany na fakcie albo super ekspresie, jesli bys znał troche realia to
          bys wiedzial ze ordynatorowi nic do tego, to decyzja ministra, dyrektora, a na
          dobra sprawe tych wszystkich co juz rzadzili tym pieknym krajem, i nie
          wprowadzili reform
          bo gdyby były to jakby ciezko by ci bylo gdybys z byle gownem nie mogl poleciec
          w nocy na izbe przyjec, gdybys musial zaplacic za nieuzasdniony przyjazd karetki
          • mil1231 Ależ ja jestem całym sercem za tymi reformami, 18.03.07, 22:08
            ale twoi kolesie z pracy (szczególnie ci wyzej postawieni) ich nie chcą! nie
            odwracaj kota ogonem!
        • monopol Wiesz, płakanie Ci nic nie pomoże 18.03.07, 22:18
          Szanuj się, zmień miejsce pracy, wyjedź za granicę. Polscy lekarze powinni się
          zacząć szanować. Jednak nie narzekanie jest właściwą drogą by cokolwiek
          zmienić. Jesteś na najlepszej drodze by przystosować się do tego systemu, do
          zgody na łapówki i straty czasu.

          Kształć się i szukaj lepszego miejsca pracy, załóż gabinet, który Ci przyniesie
          dobry i jednocześnie legalny dochód. Albo emigruj. Ale nie płacz.
          • mil1231 Płakac jest latwiej!ot co! 18.03.07, 22:20
          • jasiulowa_mama Re: Wiesz, płakanie Ci nic nie pomoże 21.03.07, 12:32
            Wiecie co? Mam juz powyzej uszu sluchania ze jak mi sie nie podoba moja niska pensja to moge wyjechac! W imie czego mam opuszczac rodzine kraj, przeciez tu sie wychowalam tu skonczylam studia i tu chce pracowac. Chce tylko zeby mi za moja prace godziwie zaplacono. Nie chce strasznych kokosow, ale uwazam ze mam bardzo odpowiedzialna prace (jestem anestezjologiem wiec pracuje wsrod najciezszych pacjentow) i nie widze powodu dla ktorego mam zarabiac tak malo! Nie chce isc do firmy farmaceutycznej, bo lubie to co robie. Gabinetu nie zaloze, bo kto mialby do mnie przyjsc? (Chyba ze leczenie bolu, ale to tylko bardzo waski wycinek...) Nie obchodzi mnie kto mi ta pensje zapewni: czy panstwo czy prywatny ubezpieczyciel. Chce moc sie doksztalcac, a czasem wyjechac z rodzina na wczasy. Czy naprawde wymagam az tak wielw?!
            Ps. Lapowek nie biore. Ale uwazam ze nalezy tez karac pacjentow. Bo juz pare razy zdazylo mi sie ze pacjent "gonil" mnie przez pol szpitalnego korytarza probujac wcisnac mi kase do kieszeni. Bo przeciez na pewno jak nie da to go nie znieczule do zabiegu!
        • maledetta Re: 1206zł 19.03.07, 15:30
          Nie wiem, dlaczego każdy KAŻY reprezentant młodej lekarskiej ELITY na tym forum
          jest tak wulgarny i prostacki!!

          Oczywiście, lekarze powinni zarabiać więcej, ale legalnie, a nie braćc łapówy
          za WSZYSTKO. I nic Was nie tłumaczy! Już ktoś tu mądrze napisał: zdawaliście
          sobie sprawę, jaki to zawód, wybierając studia! I nie rozumiem jak się ma
          obciążenie psychiczne do tego całego cynizmu!! Chyba, że macie słuszne wyrzuty
          sumienia za odłączenie babci od respiratora, bo żadna z córek nie
          chciała "pożyczyć" lekarzowi prowadzącemu 6 tys. zł (nie jest to przykład
          wymyślony).
          Nie da się tego jednak osiągnąć bez koszyka usług podstawowych i prywatyzacji
          służby zdrowia.
          Projekty tego typu istnieją, tylko czekają na wprowadzenie, bo mijają się z
          populizmem władz i lobby lekarskim.
          Poza tym z obliczeń łatwo wynika, że byłoby to o wiele mniej kosztowne dla
          każdego z podatników, niż "bezpłatna" służba zdrowia, za którą płacimy
          podwójnie: wysoką stawką w podatrkach + w łapę przy każdej lekarskiej
          interwencji, na której nam zależy.

          I mądry kształcący się odpowiedzialny reprezentancie ogólnoszanowanego (chociaż
          nie przeze mnie) zawodu: rozróżniaj proszę pracę nauczyciela (kt. dostaje
          1200zł miesięcznie, a łapówek za przygotowanie Cię do zawodu nie bierze), a
          śmieciarza czy kasjerki...

          pozdrawia ekonomistka-idealistika, pracująca też wolontariacko, żeby nawet
          takie prymitywy jak Ty, miały mniej powodów do narzekania
          • 777newbetterfastersatan Re: 1206zł 19.03.07, 15:51
            I nauczyciele biorą łapówki, tyle, że raczej w małych miastach, gdzie jest jedna
            szkoła. Przykładem pewna nauczycielka z LO Morąg, która niegdyś, gdy obejmowała
            wychowawstwo klasy zapowiadała, że od klasy spodziewa się prezentu w postaci
            (przykładowo) kuchenki mikrofalowej.
            Legendy o tym, jak to syn dowódcy jednostki zdał, bo żołnierze nosili cegły na
            budowie innego nauczyciela też krążyły. Z własnych obserwacji dodam, że były to
            legendy raczej prawdopodobne.

            Zadam też pytanie: Czy lektura wszystkich postów uprawniła Cie do użycia
            kwantyfikatora KAŻDY w stosunku do reprezentantów młodej lekarskiej elity na
            tym forum, aby zakwalifikować ich wszystkich do ludzi wulgarnych i prostackich?

            Nie sądzę.

            A jak umiera człowiek, którym przez jakiś czas się opiekowałeś to niemal zawsze
            i dla niemal każedego będzie to obciązenie psychiczne.
            Co do tego ma odłączanie od respiratora?
            Czy uważasz, że kazdy lekarz ma coś takiego na sumieniu?
            Nie rozumiem tego, tak jak Ty nie rozumiesz co ma obciążenie psychiczne do tego
            całego cynizmu.

            Zwróć też uwagę na to, że skrytykowałem Twój post nie wyzywając nikogo od ludzi
            wulgarnych, prostackich, czy prymitywów (choć i takie określenia nasuwały się
            momentami na myśl, tym niemniej potrafiłem sie powstrzymać od ich użycia).

            Krytykujesz poziom postów, sama w swoim poście posługując się krytykowanymi
            metodami ekonomistko - idealistko.
          • jasiulowa_mama Re: 1206zł 21.03.07, 12:37
            Nie kazdy... A ja nigdy nie odlaczyla(by)m nikogo od respiratora bez podstaw medycznych...
            A co do nauczycieli sprobuj zorientowac sie ile biora nauczycile za "przygotowanie" na AM i dopiro potem sie wypowiadaj. I nie placa od tego podatku. Nie bronie lapowkarzy ale uwazam ze wiekszosc z nas na podstawowym etacie zarabia za malo (co oczywiscie nie usprawiedliwia brania lapowek)
      • vlad Re: Co za debilny artykuł. 18.03.07, 23:19
        No punter, walisz pierdoły jak niejaki aron (bywalcy służbówki znają)
        To może obniżmy wynagrodzenia sędziów i prokuratorów proporcjonalnie do
        wysokości jak w 1995 roku? Przecież jak sa na wysokim poziomie moralnym to nie
        będa brac w łapę tylko ścigac i osądzac przestępców zgodnie z literą prawa, bo
        przeciez pelnia ważna funkcje w społeczeństwie , które ich wykształciło?
      • czyspildzisco nie do konca 19.03.07, 02:17
        niskie wynagrodzenie od zawsze było najwazniejszym czynnikiem korupcjogennym
      • gacekemdk Re: Co za debilny artykuł. 19.03.07, 14:54
        Urzędnik(lekarzy też się to tyczy) nie weżmie, jak będzie miał za dużo do
        stracenia. Jak bedzie zarabiał godziwe pieniadze to nie weżmie. I ci o
        mentalności złodzieja też nie wezmą, bo będą czarnymi owcami. Policjant zarabia
        lepiej i głownie pierdzi w stołek. I odpowidzialność mniejsza i wczesna
        emerytura, nie mówiąc o wykształceniu. I nie wiem czy lekarze to bandyci ale ty
        jesteś debilem.
    • premier_hiacynt_wielki Niestety,w Polsce ceny sa zachodnie place wschodni 18.03.07, 21:23
      e i dopoki to sie nie zmieni nie ma szans na normalnosc,

      Lekarz zas powinien pamietac o swojej przysiedze.

      • mil1231 Ceny w Polsce są śmiesznie niskie!!! 18.03.07, 21:25
        szczególnie uslug medycznych! zresztą z zachodu do nas jeżdzą sie leczyć!
        • 777newbetterfastersatan Taka elektronika (PS 2 w 2004) w UK było 19.03.07, 13:17
          znacznie tańsze niż w Polsce.

          Dodam, że moje zarobki w UK, na nie wymagającym żadnych kwalifikacji (poza
          angielskim) stanowisku oscylowały w granicach 6 - 8 tys. złotych (po
          przeliczeniu, kurs przyjąłem 6 zł, bo tyle gdzieś wtedy było)

          Już nie licząc tego, że na zachodzie nawet jak coś jest droższe (ubrania, dvd
          etc.), to góra po kilku miesiącach trafia na wyprzedaż - i to nie polską super
          hiper wyprzedaż (5%) tylko na prawdziwą wyprzedaż, gdzie zniżki zaczynają się od
          50%.
          No i nie wspominając, że rzeczy z zachodu są jakościowo lepsze.
          Nie dodam również, że w każdym niemal sklepie mają pełną gamę rozmiarów (mój
          odwieczny problem - buty - jakże byłem zdziwiony, gdy okazało się, że w JD
          Sports mogę dostać prawie każde buty w rozmiarze 46).

          Wyjeżdżajcie, wyjeżdżajcie, choćby na krótko, żeby zobaczyć, że to prawda.
          Wówczas przenosiny na stałę będą tylko kwestią czasu.
      • liliac Re: Niestety,w Polsce ceny sa zachodnie place wsc 19.03.07, 17:19
        A w przysiędze nie ma nic o leczeniu za darmo- lekarz ma prawny obowiązek
        interweniować tylko w stanach nagłego zagrożenia życia:) Jakbyś Cię spotkało na
        ulicy koło mnie nagłe zatrzymanie krążenia to Cię będę ratować za darmo, tym
        bardzie że za niezrobienie tego czeka mnie odpowiedzialność karna- ale więcej w
        ramach przysięgi nie oczekuj ode mnie, proszę:)
        • dr01 nie za darmo 21.03.07, 19:17
          >Jakbyś Cię spotkało na
          >
          > ulicy koło mnie nagłe zatrzymanie krążenia to Cię będę ratować za darmo, tym
          > bardzie że za niezrobienie tego czeka mnie odpowiedzialność karna-
          nie za darmo - po tej interwencji (która jest naszym obowiązkiem - to prawda)
          MAMY PRAWO WYSTAWIĆ RACHUNEK I ZAŻĄDAĆ HONORARIUM.
          ---------------------------------------
          zdrowia życzę... będzie wam potrzebne...
    • pavliktoja Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:34
      jak nie brac, skoro za tak trudna i wyczerpujaca prace sie dostaje gó.., a nie
      pieniądze?
      lekarzami zostaja tylko najwieksze "mozgi", gdyz studia sa trudne i drogie...
      koncza je a pozniej zyja w niedostatku...
      niech ktos poda argument przeciw lapowkom w takiej sytuacji.
      • monopol Łapówek się nie bierze 18.03.07, 22:04
        Bo jest to nieuczciwe. Argument wystarczający. Nie zmienia to faktu, że lekarze
        w Polsce powinni zarabiać więcej. Zawód lekarza jest bowiem zawodem trudnym
        oraz odpowiedzialnym jak mało który i dlatego wykonujący go powinni zarabiać
        dużo.
        • mil1231 Absolutna zgoda: powinni zarabiać więcej! 18.03.07, 22:06
          ale to jest mozliwe tylko przy znacznym stopniu prywatyzacji słuzby zdrowia.
          • monopol Re: Absolutna zgoda: powinni zarabiać więcej! 18.03.07, 22:08
            mil1231 napisał:

            > ale to jest mozliwe tylko przy znacznym stopniu prywatyzacji słuzby zdrowia.

            Z mojej strony też zgoda. Masz rację.
        • ppo W kapitalizmie zarobki reguluje rynek. 18.03.07, 23:29
          Tam, gdzie wolny rynek rządzi, ludzie zarabiają adekwatnie do swoich
          kwalifikacji i wykonywanej pracy. Nie chodzi tu tylko o inne kraje, ale także o
          inne branże w Polsce. Prywatyzacja służby zdrowia, wprowadzenie wolnorynkowych
          reguł jest jedynym lekarstwem dla służby zdrowia. Niestety, w naszym kraju w
          tej branży wciąż panuje komunizm! Wiele narodów testowało komunizm przez
          kilkadziesiąt lat i nie sprawdził się! Czas porzucić naiwną lewacką mentalność
          i powierzyć swoj los wolnemu rynkowi.
    • mario-radyja Lekarze powinni brać (tak jakby) 18.03.07, 21:34
      > "Relacja lekarz - pacjent nie jest relacją klient - sprzedawca."

      Niestety nie jest to do prawdą. Lekarz dostarcza usługę a pacjent za nią płaci.
      Akurat u nas płaci poprzez składki zdrowotne, czyli chwilowo zdrowi płacą za
      chwilowo chorych. Nie ma takiej rzeczy jak darmowa operacja, bo gdzieś te
      koszty muszą zostać poniesione.

      Judymowskie podejście do sprawy panów doktorów jest piękne, ale tylko szkodzi
      systemowemu rozwiązaniu sytuacji. Młodzi ludzie będą wybierać takie zawody
      które dają im najlepsze szanse na karierę. Skoro lekarze u nas są źle opłacani,
      poniżej średniej krajowej, to na bycie lekarzem decydują się mniejszość - tylko
      kierujący się jakimś powołaniem przeważającym nad motywacją pieniężną.

      Ja bym wolał żeby bycie lekarzem przestało u nas być świętym powołaniem
      bohaterów tylko zaczęło być porządnym zawodem z obiecującą ścieżką kariery. A
      żeby tak się stało to ktoś musi zacząć dawać lekarzom większe pieniądze i
      prawdopodobnie są to obecni lub potencjalni pacjenci.

      • mil1231 jest pewna klika, dosłownie"układ", który nie 18.03.07, 21:39
        zmianami na lepsze nie jest zainteresowany, bo na obecnym choasie korzysta -
        różni ordynatorzy z Bożej Łaski, którzy wykorzystuja szpitalny sprzęt w
        prywatnych gabinetach po godzinach...tu jest problem.
    • keraj957 Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 21:48
      P. prof.. Bohdan Maruszewski
      Pozwolę sobie na zabranie głosu pod artykułem o wymownym tytule –, jak lekarz
      ma nie brać,

      W 1992 roku urodził nam się syn z poważna wada serca.Od urodzenia leczony był
      przez lekarzy z A.M.Gdańsk . Jego wada była jak na owe czasy, można powiedzieć
      nie do wyleczenia . Robiono zastępcze zabiegi pomagające w przeżyciu. Lekarze
      nie pozostawiają nam rodzicom złodzen – może jutro może dziś ……Pani doktor,
      która zajmuje się nami od początku wirozy wyjazd do Klinik na zachodzie.My
      rodzice jesteśmy realistami – skład wziasc na to pieniądze?Mowia nam o kwocie
      dwa miliardy ( starych złotych)!. Za namowa znajomego lekarza na własna rękę
      trafiamy do C.Z.Dz.. ,Wejściówka ,kosztuje, nas fortunne !
      Trafiamy na człowieka dusze prof. Stodulskiego , nasz,garb, czyli inaczej-
      promotor jest na tyle mocny, że traktują nas jak królewiczów . Małym zajmuje
      się pielęgniarka, oprowadzają nas po oddziale.Jest cudownie! Jesteśmy pod
      wrażeniem.Nie jest tak zile jak nam mrowiono.
      Obiecywano nam ze lada dzien.,po niedzieli zostaniemy wezwani do C.Z.Dz . na
      operacje.
      Pan jest wtedy drugi po Bogu na oddziale.Co tydzień dzwonimy i zawsze to samo –
      już rozmawialiśmy na,kominku, już nie długo będzie operacja?. Trwało to trzy
      lata.Tak panie profesorze TRZY LATA! Moja cierpliwość skończyła się!
      Wytrzymałem trzy lata!
      Trzy lata,dmuchania, na chore dziecko! Jak wyrok dzien. zaczynałem i kończyłem
      myśląc czy jeszcze będzie żył czy nie?.Wybrałem się osobiście do
      Państwa.Wyznaczyliscie termin.Termin zabiegu ! Stawiacie twarde warunki,badania
      wyniki – miedzy innymi cewnikowanie serca.Nasza doktor jest pesymistka – bardzo
      zile reaguje na samo wspomnienie o operacji w C.Z.Dz.Ale mój upór jest
      silniejszy – nie ma rzeczy nie możliwych!
      Spędzamy wiele dni na badaniach, na kompletowani dokumentacji, – aby wszystko
      było ok.
      Cała klinika i my żyjemy tylko jednym – wreszcie odbędzie się zabieg, który
      uratuje naszego syna. Jedziemy w niedziele ( taki był termin) zona jest w
      szóstym miesiącu ciąży.Trafiamy na oddział kardiochirurgii.Nasze złudzenia
      pryskają jak banka mydlana –oczywiście nikt nic nie wierna oddziale s..., brud,
      kiła i mogiła.Zanim żona położyła dziecko trzeba umyć łóżeczko – całe się
      klei.Okna się nie otwierają – brak klamek!Co z tego ze oddział jest obłożony w
      Polowie – skoro wszystkich ściśnięto na kilku salkach?.Dla czego nikt nie wie?
      Mam problem z hotelem.Pomimo uzgodnionego terminu nie dostaje kartki z podziału
      i moja żona nie może w nim mieszkać.I jeszcze te ciągle pytania, – z kim był
      uzgadniany przyjazd?
      Na drugi dzien. po południ – dowiadujemy się ze trafimy na Kardiologie.Dla
      czego? Nikt nie mówi!. Pani profesor ogłada dokumentacje medyczna – zucajac ja
      po gabinecie i krzycząc, –kto to robił. I nieśmiertelne pytanie z kad. się
      tutaj wzięliśmy? Nie pomogły tłumaczenia ze termin wyznaczył profesor
      Stodulski ! Pani profesor dogaduje – tak przyszedł pan z ulicy i już ?
      Przebywamy w Centrum 28 dni.Przez ten czas zrobiono nam – przez piec dni
      mierzono ciśnienie,jedno prześwietlenie, jedno echo, i cewnikowanie serca, za
      które zapłaciłem łapówkę, bo odkładano je z jednego dnia na drugi.Jak na 28 dni
      to wynik chyba nie zbyt imponujący?!Do samego końca pobytu jesteśmy traktowani
      jak intruzy! Codzienna walka o hotel dla zony i nadzieja – ze może jutro
      wreszcie podejmiecie tak oczekiwana decyzje.
      Pikanterii dodaje fakt ze będąc na oddziale kardiochirurgii,dostajemy do domu
      wezwanie – ze mamy się stawić na podziale, kariochirurgii na operacje z
      dzieckiem. Niezły bu…l Panie profesorze. Wracam do Gdańska, rozmawiam z moja
      doktor prósząc ja o pomoc. I wtedy pada tekst z jej ust! Wiesz, dla czego nie
      skierowałam twojego dziecka na operacje do Centrum, – bo dzieci szybciej
      umierają niż ktoś je tam zoperuje! I wie Pan co po latach mogę stwierdzić Ona
      miała K....A •••••••••••••••racje ! Zwodziliście mnie i Pan przez następny rok
      z okładem! Już lada dzien. po niedzieli.Przez przypadek znalazłem doktora,
      który zgodził się zoperować mojego syna. Pamiętam jak namawiał mnie Pan – ze
      nie powinienem zabierac dokumentacji medycznej z Centrum.Stoczyłem z Panem
      boja, okłamałem Pana ale cel uświęca środki! . Pierwsze moje spotkanie z owym
      kardiochirurgiem i pytanie, – na co czekaliście.Tyle lat? Dzieciak dawno
      powinien być zoperowany.Syn miał trzy operacje w przeciągu 18-m-cy.
      Pisze do Pana, bo szlag mnie trafia jak czytam brednie, o których Pan
      omowi.Moim zdaniem, jeśli jest wam jest tak zile – to wyjedzcie wszyscy!
      Jesteście jako lekarze takimi samymi ludźmi jak my! I nic więcej! Świadczycie
      nam usługę lecząc nas! Płacimy za to!
      Ja sobie poradziłem, ale ilu jest takich, co nie? •••••••••••••••Dzisiaj jest
      Pan obrancom moralności, a ja twierdze, że nie – i mam do tego prawo! Napisałem
      to tylko dla tego, aby uświadomić innym ze nie jest Pan taki święty, za jakiego
      chce Pan uchodzić. Do dnia dzisiejszego nie mogę Panu darować – ze zwodził i
      okłamywał mnie Pan!.
      Dzisiaj jest Pan zdziwiony – że pacjenci wręczają łapówki ? A co miałem
      zrobić ? patrzeć jak umiera mój syn .Mógł go Pan zoperować .Posiadał Pan
      odpowiednia wiedze i umiejętności aby tego dokonać ! Ale pan wolał brylować w
      mediach , razem z J.Owsiakiem .Nie miał Pan zapewne czasu ? Jesteście dziś
      zdziwieni jak to ? pacjenci dają ? A co mają zrobić ?
      Panie Profesorze co mają zrobic ? na co czekać ? Te dwa miliardy ( tyle miał
      kosztować zabieg w Szwajcarii) było dla mnie jak wyrok !
      Mimo wszystko pozdrawiam Pana . Mój syn ma się dobrze .
      Przypominam to Panu , aby Pamiętał Pan –że są tacy ludzie jak ja – którzy
      pamiętają .
      Na pewno nie chciałem Pana obrazić , a jeśli tak to Pan odebrał – przepraszam .
      Pozdrawiam .
      • monopol Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 22:10
        A wziął ktoś od Ciebie łapówkę? Bo dyskusja jest na ten temat.
    • emlek Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 22:02
      Znalazlem kiedys blog, MEDYKOEMIGRANT, polecam
      • mil1231 co ciekawego tam było? bo nie chce mi się szukać 18.03.07, 22:15
    • tirinti Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 23:01
      Wcale im się nie dziwię.
      Dziwiłbym sie jakby pracowali za 1300zł i nie brali? Za tyle to się nie opłaca
      pracować.
      Lekarze powinni zarabiać kilkakrotnie więcej, nie powinno być obowiązkowych
      skłądek na NFZ a jak ktoś by zachorował to by normalnie w kasie płaciłzamiast
      dawać łapówkę. A jak kogoś nie stać... cóż jego problem.
      • haryjesion Re: Jak lekarz ma nie brać 18.03.07, 23:24
        > "Dziwiłbym sie jakby pracowali za 1300zł i nie brali? Za tyle to się nie
        opłaca pracować."
        Tirinti - jestem policjantem, na wiejskim zapyziałym Komisariacie. Dostaję na
        rękę 1330 zł. + mundurówka raz w roku 2 tyś. + 13tka czyli goła pensja. To
        wychodzi przeciętnie 1,5 tyś. około. Komputer i drukarkę noszę swoją bo dostać
        się na sprzęt to kolejka na ok. 2 godz. czekania. Baterie do latarki kupuję za
        własną kasę,połowy wyposażenia nie mam: tonfy, kamizelek ochronnych,
        odblaskowych,rekawiczek. Umundurowanie jest ch...we i się zużywa.Też z własnej
        kasy trzeba kupić... I nie biorę, chociaż fakt - nie da się tak pracować.
        Dopóki będę miał odrobinę godności i przyzwoitości nie wezmę w łapę. Bo to
        służba, podobne podejscie powinni mieć lekarze.
        • mil1231 to jednak troszke co innego, bo lekarze jak tylko 18.03.07, 23:28
          chca, mogą naprawdę dorobic ogromne pieniadze! Policjant juz nie...
          • haryjesion Zgoda, tyle że różnie to czasem bywa 18.03.07, 23:39
            Raz nam gość proponował (dla mnie to zawrotna suma) 1000 żeby go puścić -
            nietrzezwy kierujący. Dla niego PJazdy to była praca.A majętny to on raczej nie
            był. Taki dylemat moralny. Na kilka sekund przynajmniej.
            • mil1231 chwała Ci za to że się nie dałeś przekupić. 18.03.07, 23:45
              lepiej mieć 1500 na wolności niż 2500 w pudle.
              • haryjesion Chyba to zawsze decyduje.Przyszłe konsekwencje :) 18.03.07, 23:56
        • armagedon6661 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 07:51
          Kolego za dychę, ale ty nie odpowiadasz za życie człowieka. Jedynie wsadzą cię
          do więzienia i tyle lub nawet tego nie zrobią. Od lekarza wymaga sie bóg wie
          czego. On pójdzie do więzienia i starci prawo wykonywania zawodu. Włąśnie
          pokazałąęś swoja inteligencję, bo w policji jets tak samo jakw slużbie zdrowia
          biorą ci najważniejsi. Zapomniałeś jak twoi koledzy po fachu wspłópracowali z
          gagnsterami.
          Za dużo się napiło i teraz nic sie nie pamięta.
          • haryjesion Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 12:27
            armagedon6661 napisał:

            > Kolego za dychę, ale ty nie odpowiadasz za życie człowieka. Jedynie wsadzą cię
            > do więzienia i tyle lub nawet tego nie zrobią. Od lekarza wymaga sie bóg wie
            > czego. On pójdzie do więzienia i starci prawo wykonywania zawodu. Włąśnie
            > pokazałąęś swoja inteligencję, bo w policji jets tak samo jakw slużbie zdrowia
            > biorą ci najważniejsi. Zapomniałeś jak twoi koledzy po fachu wspłópracowali z
            > gagnsterami.
            > Za dużo się napiło i teraz nic sie nie pamięta.


            Dzięki. Ja oczywiście nie stracę pracy, oczywiście nie odpowiadam za życie i
            zdrowie pijanego debila, który może zabić ludzi w wypadku jak go puszczę.
            Wytykać komuś brak inteligencji tak łatwo. Pomyśleć samemu już trudniej.
            Gratuluję.
    • talking_head Przestańcie już bredzić o tych 1300 zł pensji 18.03.07, 23:03
      1300 może i dostaje stażysta tuż po dyplomie,
      który, umówmy się, właściwie nic nie umie.
      Taką pensję dostają też pielęgniarki na starcie,
      na rękę, wliczjąc "13-tkę" i premię - zwykle paniusie
      zapominają o tych dodatkowych zarobkach podając
      gołe pensje. Pilęgniarka wykwalifikowana w szpitalu
      w W-wie zarabia 1800-2200, nie można jej porównywać
      z pielęgniarką pracującą w przychodni w okienku,
      która potrafi, i to też nie zawsze, robić tylko zastrzyki.
      Ta może zarabiać góra 1200-1400.
      Lekarze po stażu i ze specjalizacją wyciągają, z dyżurami
      i nadgodzinami, 2200-3000, zależnie od specjalizacji i
      szpitala. Pamiętjmy, że na oddziale w przeciętnym szpitalu
      po 14-tej już nie ma prawie nikogo, poza lekarzem dyżurnym,
      wszyscy biegną na "prywatki".
      Na koniec, porównywanie zarobków w Polsce, oczywiście żałośnie niskich,
      do zarobków w U.K. jest chybione, trzeba dodać ile kosztuje tam
      wynajęcie analogicznej do Polski kwatery, ile kosztuje utrzymanie.
      No i nie zapominajmy o 50 latach niemieckij potem sowieckiej okupacji
      w Polsce i zapóźnień z tym związanych.
      • mil1231 no i przede wszystkim na tych "prywatkach" 18.03.07, 23:26
        robią naprawdę dobre pieniądze! wiadomo że najgorzej jest poczatkującym lae tak
        jest wszędzie! placa oni frycowe klice ordynatorków która aktualnie jest przy
        korycie. Polacy są naprawde znacznie bogatsi niż deklaruja...
      • haryjesion Re: Przestańcie już bredzić o tych 1300 zł pensji 18.03.07, 23:28
        talking_head napisał:

        > 1300 może i dostaje stażysta tuż po dyplomie,
        > który, umówmy się, właściwie nic nie umie.
        > Taką pensję dostają też pielęgniarki na starcie,
        > na rękę, wliczjąc "13-tkę" i premię - zwykle paniusie
        > zapominają o tych dodatkowych zarobkach podając
        > gołe pensje. Pilęgniarka wykwalifikowana w szpitalu
        > w W-wie zarabia 1800-2200, nie można jej porównywać
        > z pielęgniarką pracującą w przychodni w okienku,
        > która potrafi, i to też nie zawsze, robić tylko zastrzyki.
        > Ta może zarabiać góra 1200-1400."
        A moją narzeczona to właśnie pielęgniarka. Dyplomowana, 6 lat pracy. Szpital
        na południu Polski - 920 zł. ŻADNEJ 13tki !!!! Gościu puknij się w głowę zanim
        zaczniesz bzdury pisać. Nie chciałbyś porobić na jej miejscu.
        • mil1231 Pielęgniarki to jest wyjatek jednostkowy przypadek 18.03.07, 23:29
          • kolargolo 50 tys pielegniarek to jednostkowy przypadek 19.03.07, 02:21
            chyba juz nie musisz wiecej pisac zeby wszyscy wiedzieli ze nie skonczyles
            podstawowki.
        • ppo Jesteś naiwny, jeśli sądzisz, że narzeczona 18.03.07, 23:34
          przyzna ci się do całości dochodów. Co tego to ci się nawet rodzona matka nie
          przyzna! Ludzie traktują swoje finanse jako sprawę intymną i nawet małżonkowie
          po kilkudziesięciu latach małżeństwa nie znają dokładnie swoich zarobków.
          Właśnie dlatego Polacy (i nie tylko- tak jest na całym świecie!) są znacznie
          bogatsi, niż deklarują. Naturalne jest, że człowiek deklaruje mniej (nie tylko
          przed urzędem skarbowym), aby nie musieć się dzielić całością. Dziwne, że tego
          nie rozumiesz.
          • haryjesion No proszę Cię... 18.03.07, 23:40
            znowu bez przesady. Szczerze Ci mówię - tyle FAKTYCZNIE zarabia.
            • mil1231 Tak, ale pielęgniarki to jest tylko odosobniony 18.03.07, 23:42
              przypadek - to nie to samo co lekarz. Mowa jest głównie o lekarzach - przyznasz
              mają oni jednak wiekszą wiedzę i więcej czasu muszą sie szkolić. Stąd zarabiają
              wiecej i mają wieksze możliwości.
              • haryjesion Re: Tak, ale pielęgniarki to jest tylko odosobnio 18.03.07, 23:46
                Dlatego mają możliwość dorobić sobie prywatnie. Oczywiście, że mają większą
                wiedzę i te conajmniej 7 lat ciężko studiowali:)LOL. Uważam jednak, że aby ten
                kraj był choć trochę normalniejszy nie wolno wychodzić z żałożenia, że do
                znachora zawsze idziemy z kopertą.
                • mil1231 dokładnie i dlatego słuzbe zdrowia trzeba 18.03.07, 23:48
                  sprywatyzować!wtedy nie bedzie kopert bo i tak bedziesz płacił i bedzie kasa na
                  normalne pensje, nie tylko dla lekarzy ale i pielęgniarek!musimy to wreszcie
                  zrozumieć!
                  • haryjesion Re: dokładnie i dlatego słuzbe zdrowia trzeba 18.03.07, 23:54
                    Żeby to tylko takie proste było.Nie ten rząd i wątpie czy następny. Do tego
                    trzeba ogromnej odwagi politycznej. Prywatna służba zdrowia to dla Polski w
                    obecnej sytuacji pewnie jedyne sensowne rozwiązanie. No tak, przypomniałem
                    sobie - kto zapłaci te straszliwe długi? Niech zgadnę. Podatnik.
      • kolargolo sam bredzisz 19.03.07, 02:15
        na stazu zarabialem 1200 zl, a po stazu 900 zl. Jesli uwazasz ze 5-6 zl za
        godzine to jest normalna stawka dla lekarza to nie mam wiecej pytan.

        "Lekarze po stażu i ze specjalizacją wyciągają, z dyżurami i nadgodzinami, 2200-
        3000, zależnie od specjalizacji i szpitala."

        z dyzurami i nadgodzinami czyli pracuja dwa razy wiecej niz przecietny Polak.
        Niby dlaczego akurat lekarze maja pracowac wiecej na ta sama pensje?
        • sanzinia1 Re: sam bredzisz 19.03.07, 17:46
          masz racje, sam po stazu zarabialem 8000zl a sprzataczka w tym samym szpitalu
          miala 8200zl.TO BYLO W 1984!!!!!a w 1988 spakowalem 2 walizki, i z zona i 2
          malych dzieci wyjechalismy do niemiec.nie jestem pochodzeniowcem!!mialem co
          prawda u babci owczarka niemieckiego ale i on nie byl czystej krwi.tu w
          niemczech pracuje od 1990 roku.ale tu teraz mlodzi koledzy po studiach i z masa
          dyzurow maja kolo 1700-1800 euro na reke(samotni).to tez nie kokosy, bo tez
          trzeba porownac ceny, ktore tu sa. niestety w Polsce sa niewiele nizsze.tylko
          jarzyny i owoce w sezonie sa duzo tansze.
      • no_one2 Re: Przestańcie już bredzić o tych 1300 zł pensji 19.03.07, 18:05
        1300 pielegniarki na starcie ? Gdize ? Chyba w Warszawie.

        U nas poszukuje sie pielegniarek do pracy,bo wiecznie ich brakuje,do tego co
        roku kolejne odchodza na emeryture,a nowych nie widac.Te co koncza studia patrza
        jak stad pryskac.

        Ostatnio w lokalnej gazecie szpital dal ogloszenie.Przyjme do pracy
        pielegniarke.Za 850 zl na reke.

        Reszte mozecie dopiwiedziec sobie sami.
    • ppo Normalnie! Wcale nie wszyscy biorą. 18.03.07, 23:17
      Czarna owca jest najbardziej widoczna. Wystarczy, ze jeden na 100 weźmie i już
      idzie fama, że "lekarze biorą". Znam osobiście takich, co nie biorą, a i tak
      potrafią zarobić i żyje im się całkiem nieźle. I to w Polsce! Jak ktoś jest
      dobry, to zawsze będzie miał pieniądze. A jak jest ch..owy, to pozostaje mu
      tylko narzekanie i mierzenie innych swoją miarką. Dotyczy to wszystkich, nie
      tylko lekarzy. Oczywiście GWno znów serwuje nam lewacki relatywizm moralny w
      postaci retoryczniego pytania "jak mają nie brać?". Normalnie! Bo są
      przyzwoitymi ludźmi! Wiem, że do wykonywania zawodu dziennikarzełka trzeba mieć
      charakter prostytutki, więc może ci się, autorze, w baranim łbie nie mieści, że
      można być uczciwym człowiekiem, choćby biednym. Nie dla wszystkich "kasa" jest
      bogiem! Można oczywiście uczciwie dojść do majątku, ale jeśli ktoś nie wie jak,
      to nigdy w to nie uwierzy i będzie pluł na lepszych od siebie z zajadłością
      bolszewickiego kundla. BIEDA NIE USPRAWIEDLIWIA NIEUCZCIWOŚCI!. Mnie nauczyli
      tego rodzice, ale rozumiem, że ktoś może być sierotą (po PRL) i komsomoł go
      tego nie nauczył. Na szczęście niedługo Kaczki rozpoczynają sezon na polowanie
      i rozpie.. wam ten szmatławiec w PiSdu.
      • funia81 Re: Normalnie! Wcale nie wszyscy biorą. 19.03.07, 00:05
        > Mnie nauczyli tego rodzice

        W ogole musisz miec zajebiste wychowanie, jesli uwazasz, ze Polacy nawet w
        rodzinie beda ukrywac przed soba nawzajem, ile zarabiaja. Poza tym wyluzuj
        troche, bo ci zylka peknie. I nie pieprz wiecej glupot o lekarzach, ktorym
        "dobrze sie zyje w Polsce", bo takich jest jednak mniejszosc.
        • mariuszdd Re: Normalnie! Wcale nie wszyscy biorą. 19.03.07, 00:27
          funia81 napisała:

          > > Mnie nauczyli tego rodzice
          >
          > W ogole musisz miec zajebiste wychowanie, jesli uwazasz, ze Polacy nawet w
          > rodzinie beda ukrywac przed soba nawzajem, ile zarabiaja. Poza tym wyluzuj
          > troche, bo ci zylka peknie. I nie pieprz wiecej glupot o lekarzach, ktorym
          > "dobrze sie zyje w Polsce", bo takich jest jednak mniejszosc.

          Łoł ,na medyki to walą dziwami i oknami ,a teraz po ,być może prywatyzacji ,będą
          walić kominem jak świety Mikołaj
    • rpt5 Re: Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 00:02
      Bardzo głupi i tendencyjny tytuł. Normalnie ma nie brać. Albo jest uczciwym
      człowiekiem, albo nie. Takie są opcje niezależnie od wykształcenia i
      wykonywanej pracy. Dotyczy to wszystkich, nie tylko lekarzy.
      Pzdr.
    • presentation1 ....Lekarz musi brac............... 19.03.07, 00:16
      Lekarze do swoich gabinetow jezdza furmankami a mieszkaja we wspolnych pokojach.Natomiast pod gabinetami lekarskimi stoja luksusowe wozy pacjentow i to Oni tez maja w wiekszosci luksusowe wille.A wiec musza brac.
      • kolargolo a matoly musza pisac 19.03.07, 02:17
        i to na kazdy temat bo nie znaja sie na niczym. Pracowalem na izbie przyjec w
        Warszawie i z lekarzy tam pracujacych nikt nie mial luksusowego wozu i kazdy z
        nich pracowal dwa wiecej niz ty.
        • gacekemdk Re: a matoly musza pisac 19.03.07, 15:00
          Przecież on nie pracuje. Jego głównym zajęciem jest pisanie bzdetów na forum ku
          chwale radośnie nam panujacych oszołomów.
    • anders76 Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 00:50
      Juz myslalem, ze powazna dyskusja sie zaczyna a temat znika z ierwszej strony w
      tak krotkim czasie, oewnie jakis rodzaj cenzury jednak dziala.
      A co do tematu, lekarzom mozna zaplacic po ludzku w spolecznej opiece zdrowotnej
      takze, przykladem moze byc cala Skandynawia.
      Przez lata, od 1945, powszechnie tolerowana finansowanie opieki zdrowotnej przez
      pacjentow, w formie nieformalnych doplat. Mialo to zalete i dla budzetu i
      swietnie sluzylo pokazowemu potrzasaniu szabelka, jak trzeba bylo kogos ujajic,
      to sie zmienialo slownictwo i gonilo lapowkarza.
      "Nawet swiety sie ubrudzi, jesli wejdzie miedzy ludzi" spiewano kiedys w Jamie
      Michalika. Po studiach mlodzi a ideowi ruszaja do pracy i stwierdzaja, ze jesc
      trzeba 3 x dziennie a nie ma za co. Butelka tez sie czlowiek nie naje,
      odsprzedac jej jak dawniej w "Delikatesach" nie mozna. W starciu zycia z
      idealami zwycieza zycie i lekarz spoglada znaczaco na pacjenta, ten tez zna
      konwencje i robimy "wszystko od nowa po staremu".
      Po 7 dmiu latach pracy, scisle mowiac harowki biegiem, wyjechalem z Polski majac
      caly dorobek w 2 dosc lekkich walizkach. Po dwu latach "na obczyznie" zbudowalem
      dom i zalozylem rodzine. Dodatkowo slyszalem ciagle "dziekuje" zarowno od
      pacjentow jak i od pracodawcy. Na haslo "zostan, jestes tutaj ludziom
      potrzebny", zostalem. W Polsce tego poczucia, ze cokolwiek dobrze robie nie
      mialem. Tutaj maja do mnie zaufanie, tutaj mam moralne, spoleczne i finansowe
      zadowolenie ze swojej pracy. Nie potrzebuje patrzec czy pacjent z czyms przychodzi.
      Te polskie "konowaly" i "lapowkarze" sprwdzaja sie poza Polska doskonale. Sa
      cenionymi lekarzami i nie biora "lapowek".
      Podstawa do jakiejkolwiek poprawy w Polsce MUSI byc rzetelna placa za rzetelna
      prace. To jest poczatek i koniec tematu. Rzetelna zaplata za etatowe godziny,
      bez zbierania grosikow 24/24.
      Wyobrazanie sobie, ze kadra typu "Dr.G." i inni specjalisci beda w stanie dojsc
      do tego stopnia kwalifikacji zawodowych za obecne pensje jest nawet nie
      naiwnoscia, ale glupota.
      A jak dojsc do tych rzetelnych pensji powinno byc przedmiotem rozwazan politykow
      i administratorow. Jak na razie to oni biora spore pensje nie dajac za swoja
      prace nic tylko klepiac utarte, z komunizmu rodem, frazesy ku uciesze gawiedzi.
      Sprawa jest pilna, za pare lat tylko znachorzy beda dostepni, chyba tez po
      dluzszej kolejce.
    • qweta0 przede wszystkim powinna by określona kwota 19.03.07, 01:35
      do której wartości mogłby byc podarowany jakis prezent PO zakończeniu leczenia
      pacjenta (na poziomie np 50 zl) i dylemat z podarkami dla lekarzy by zniknał
    • prof-antoni polecam powiat kolbuszowski 19.03.07, 01:43
      Krus jak zwykle śpi. Rzućcie okiem na rencistów , którzy chorują tylko przed
      terminem komisji, blokują kolejki u lekarzy, w sanatoriach. Znaczne część z
      nich pracuje za granicą (USA). Ilu rolbików bierze chorobowe??? Zapłacą składkę
      na KRUS i zaraz na chorobowe by się zwróciło...A ponoć katolikami jesteśmy.
      • mniklas5 Re: moj komentarrz 19.03.07, 02:54
        nie wiem co jest gorsze ingorujacy rodziny pacjenta lekarz czy lekarz ktory
        bierze lapowki i chce rozmawiac i leccyc pacjenta. lekarz z ktorym ja mialem
        kontakt traktowal mnie jak powietrze przy mojej umierajacej matce.Taka lekarke
        uwazam za swolocz, lumpenwyrostek.Generalnie lekarze w Polsce sa ponad innymi
        Oczywiscie sprawa lapowek jest sprawa uczciwosci czlowieka , nie mowiac o
        etyce, ci ktorzy biora sa nie uczciwi,i nie mam do nich szacunku , ci ktorzy
        daja sa w desperacji.
        TAK , ja wybralem wyjazd z Polski 20 lat temu miedzy innym z tego powodu ze
        chcialem byc uczciwym czlowiekiem , co mi sie udalo.Za Polska i Polakami
        wlasnie m. in. z powodow powyzszych nie przepadam i tym bardziej nie tesknie.
    • yarrai mlodzi lekarze na zachodzie 19.03.07, 03:53
      placa za studia. lekarze w polsce studiuja za darmo - prawda, czy falsz?
      • basiorra Re: mlodzi lekarze na zachodzie 19.03.07, 05:37
        Po pierwsze: wszystkim, ktorzy sie tu wypowiadaja, zwlaszcza o tym, jak fajnie
        mozna dorobic w prywatnych gabinetach, proponuje nadrobic wiedze dot. systemu
        ksztalcenia lekarzy. W tym roku drastycznie ograniczono ilosc miejsc na
        specjalizacjach i rezydenturach, a to one sa przepustka do stworzenia
        prywatnego gabientu.
        Po drugie: nie tylko lekarze ksztalca sie na koszt panstwa. Architekci,
        weterynarze, prawnicy... I jakos nikt nie prostestuje, ze oni zarabiaja potem
        calkiem dobra kase. Ja tez nie place za moje studia. Jestem na 4. roku i
        dostalam prace, za ktora dostaje wiecej, niz lekarz na stazu, a pracuje tylko 8
        godzin dziennie.
        Po trzecie: mowienie typu "widziales kiedys biednego lekarza?" prowadzi tylko
        do utrzymania obecnego stanu rzeczy. Czy ma to oznaczac, ze nie tylko lekarzom
        jest dobrze w obecnej sytuacji, ale ze rowniez ich pacjentom jest tak naprawde
        obojetne, czy cos sie zmieni?
        Z zalem obserwuje nagonke zwyklych ludzi na lekarzy. Chcialabym widziec Was,
        plujacych tu na medykow, kiedy bedziecie naprawde potrzebowali pomocy. Mam
        wrazenie, ze o ile sytuacja polskiej sluzby zdrowia ma szanse znalezc kiedys
        swoje rozwiazanie w postaci skutecznych zmian systemowych, to mentalnosci
        Polakow w tym wzgledzie nic zmieni. Zapominamy o zasadzie wzajemnosci w tej
        materii. Teraz latwo jest Wam wylewac kuble pomyj, ale Wy tez kiedys bedziecie
        starzy i chorzy i zdani na laske i nielaske lekarzy oraz pielegniarek.
        Pozdrawiam - b.
      • europeen falsz!!!! 19.03.07, 11:28
        falsz!!-nie wszedzie na zachodzie studia medyczne sa platne!!!we Francji nie
        sa!!!ale jak chcesz to zrobmy tak jak w USA-rok medycyny=50tysUSD, zarobki
        lekarza ze spacjalizacja ok 250tysUSD rocznie. w Polsce wygladaloby to tak: rok
        medycyny 20tysPLN, zarobki lekarza specjalisty musialyby wynosic ok
        100tysPLNrocznie. wszyscy wiedza ze na to Polski nie stac!!!jestes starym
        komuchem ktory nadal mysli dawnymi kategoriami: " mysmy ich wyksztalcili, to
        teraz sa nasza wlasnoscia!!" yarrai to kretyn-prawda czy falsz???PRAWDA!!!
        • yarrai Re: falsz!!!! 19.03.07, 13:22
          ani nie jestem stary, ani nie jestem komuchem. jestem jednak wystarczajaco
          dorosly, by z gowniarstwem nie dyskutowac.
    • lady_godziwa Zarobki lekarzy 19.03.07, 05:03
      Lekarze zapominają że studia też kosztują i trzeba je spłacić.

      Lekarze zapominaja że zostali wykształceni przez rząd polski na koszt tych co
      płacą podatki, i oni jako WYBRANI są winni aby spłacać to wykształcenie tym
      którzy je ufundowałi.

      Jeżeli to wykształcenie kosztowało 500,000 złotych to spłaty za studia z
      oprocentowaniem też trzeba dodać do zarobków lekarzy.
      Wowczas okarzę sie ze lekarz ze spłatami rozłożonymi na 15 lat (4,700 spłaty
      miesięczne) za studia tak naprawdę zarabia 4,700 plus 1,300 czyli 6,000 złotych!

      Lekarze dostają wyposarzone miejsce pracy: gabinet i instrumenty pracy.

      To też kosztuje i jest dostarczane przez podatkowiczów.

      Koszt takiego miejsca pracy też kosztuje, bo lekarz musiał by wynająć sobie
      gabinet za dodatkowe 2,500 złotych miesięcznie.

      A wiec 6,000 złotych (wliczone spłaty za studia) plus koszty gabinetu 2,500
      złotych miesięcznie rośnie do 8,500 złotych!

      Do tego dochodzi koszt odszkodowania za odpowiedzialność cywilną znow około
      2,000 złotych miesięcznie, i tu my mamy juz około 10,500 złotych miesięcznie.

      Tak że twierdzenie że lekarz zarabia tylko 1,300 złotych miesięcznie jest też
      lekkim "niedopowiedzeniem".

      Gdyby lekarze placili podatek na 10,500 złotych okazało by sie ze zarabiaja o
      25% wiecej czyli około (+ 2,625) czyli lekarz który zarabia netto 1,300
      złotych tak naprawdę juz zarabia 13,125 złotych! .. bo utrzymanie praktyki
      kosztuje ...

      Po za tym lekarz musiałby oplacic recepcjonistkę, i pielęgniarke co przy
      najniższej płacy wyniosło by znów 900 złotych za recepcjonistkę, i 1,500
      złotych za pielegniarke, .. do tego dodać opłaty socjalne 36% czyli 864 złote
      to wychodzi 3,264 złote.

      Z tego wynika że aby opłacić w praktyce prywatnej koszta wykształcenia i
      praktyki (koszta prowadzenia niezależnego gabinetu lekarz tak naprawde
      zarabiając netto 1,300 złotych zarabia naprawdę 16,389 złotych miesięcznie.

      A do tego instrumenty medyczne i "konsumable" jeszcze pare setek ...

      Aby przy koszcie usług 50 złotych od pacjęta "WYCZYŚCIĆ" 1,300 ZŁOTYCH NETTO
      LEKARZ POWINIEN PRZYJĄĆ 328 PACJĘTÓW MIESIĘCZNIE czyli około 15 pacjetow
      dziennie .. z których wielu nie zarabia nawet 1,300 złotych,

      A więc nie jest aż tak bardzo zle jak lekarze to opisują, ale GENERALNIE jest
      bardzo zle dla wszystkich którzy .... nie zarabiają 10,000 złotych
      miesięcznie ....


      Lekarze na zachodzie to niewykształcone BANDZIORY!

      Problem podstawowy z medycyną że jest to wielkie oszustwo!

      Cała medycyna ""upiera się" przy wirusach i bakteriaach kiedy większośc
      chorób jest spowodowanych środowiskowymi efektami toksycznymi a nie
      epidemiologicznymi.

      To nie to że lekarz zarabia za mało w Polsce, i dlatego musi brać łapówki.

      To problem że wszyscy zarabiają za mało, ale inni nie moga brać łapówek.

      Jezeli chodzi o pracę lekarza w polsce jest ona o wiele łatwiejsza niz praca
      PIELĘGNIAREK które też powinny zarabiać wiecej niż lekarze.

      Przy kosztach życia w Polsce minimalna najniższa stawka godzinna dla
      niewykształconego pracownika powinna być nie mniej niż 30 złotych na godzinę.

      przykład prękrętów na zachodzie:


      campaignfortruth.com/latestnews/krafeldandlanka.htm
      www.neue-medizin.com/lanka2.htm
      www.sickofdoctors.addr.com/articles/lanka_interview1.htm
      www.sickofdoctors.addr.com/articles/lanka_interview2.htm#top
      www.noamalgam.com
      toxicteeth.org
      www.hugnet.com
      Wniosek z tego że WSZYSCY zarabiaa za mało nie tylko lekarze!
      • loyezoo Re: Zarobki lekarzy 19.03.07, 07:40
        Jest oferta pracy dla lekarza w moim mieście.Nie musi mieć specjalizacji.Ma być
        koordynatorem w centrum ratownictwa.Pensja 4tys netto i....od ponad miesiąca
        nie ma chętnego do pracy.Za mało?W/g mnie nie za mało bo lekarze zarabiają
        więcej z tego wynika.Pracuje w firmie pokrewnej do służby zdrowia i widzę jakie
        auta i domy mają lekarze (większość nie mniejszość)Łapówki wcale nie muszą być
        od pacjentów.Wiem ile dostaja od firm farmaceutycznych za wypisywanie
        konkretnych leków.
        • 777newbetterfastersatan Re: Zarobki lekarzy 19.03.07, 13:03
          Mój ojciec jest lekarzem, więc wiem o czym piszę.

          Żeby mieć dom, własnościowe mieszkanie w mieście i kupić używanego 2 letniego
          Mondeo zachrzenia średnio ok. 60 godzin tygodniowo w 4 miejscach pracy (główne
          miejsce pracy - szpital to nieco ponad 40 godzin.

          Pracy w domu (opinie dla sądu jakieś miniumum 2 - 3 godziny tygodniowo) nie
          liczyłem, liczyłem dyżury w pracy.

          Na rękę ma jakieś 5 - 6 tysięcy.

          I tak ma szczęście, że za komuny zdążył sobie wyrobić nazwisko. I teraz może
          pracować na kontrakt, nie na żebraczym etacie.

          W stosunku do trudu jaki lekarz wkłada w pracę, czasu, który poświęca na
          samokształcenie i stresu nie są to zarobki wygórowane.

          A jak się za bardzo samodokształca, próbuje nowych metod, i coś pójdzie nie tak,
          to już Ziobro prokuratora nań naśle (po tym jak ogłosi w tv - lekarz "x" to
          morderca), a Dorn go zaraz weźmie w kamasze.

          Mówienie o tym, że lekarze mają spłacić studia to czysta demagogia. Niech płącą
          również Ci, co konczyli filologię i siedzą na zachodzie. Zresztą na studzia
          szli, to nic o płatności za nie nie było mowy, a nie zmienia się reguł w trakcie
          gry.

          Zresztą samo życie wymusi zmianę - robole wyjechali stawiać housy w Great
          Britain to zarobki na budowach poszły w górę. Tak samo będzie w szpitalach.
          Wecześniej, czy później. Czy wam sie to podoba czy nie.

          No chyba, że większość światłych ludzi opuści ten kraj, a zostaną same mohery i
          konkretni nieudacznicy. Ja na wszelki wypadek english mam fluent, a specjalizuję
          się w prawie europejskim.

          Myślę, że sobie poradzę.

          Szkoda tylko tych, co zostaną w kraju moherowych ludków.
    • wlodeusz To czy bierze, czy nie.... 19.03.07, 07:06
      zależy od wzorców wyniesionych z domu.Jeśli jedyne pieniądze w
      dzieciństwie,jakie posiadał, to te ukradzione z kieszeni pijanego ojca,to na
      pewno będzie brał!..Jeśli wychował się w normalnym domu i kochającej rodzinie,na
      pewno nie!.Jeśli w rodzinie, uczciwość była przedkładana nad biedę,pozostał uczciwy.
      • and_nowak Naiwny jesteś 19.03.07, 08:19
        Lekarz to często zawód przechodzący z rodziców na dzieci. Obowiązują tu układy
        podobne do mafii prawniczych. Syn murarza może zostać lekarzem, tzn. zdać na
        studia i je ukończyć, ale potem jest staż, specjalizacja itd. I wtedy układy się
        przydają. A w łapę biorą właśnie ci, którzy wynieśli to z domu. Bo w końcu po
        coś się uczyli, nie ?
        Dom, zbudowany z łapówek, szanowany tata i mama, co rok z dziećmi na wakacje,
        rodzina zadbana i czysta - czy to nie jest "normalny dom i kochająca rodzina"?
        Czy myślisz, że taki lekarz-łapownik bije żonę i dzieci ?
    • amanita.m Jak lekarz ma nie brać 19.03.07, 07:16
      Nawet jeśli dostaną podwyżkę i to znaczną, to i tak będą brać, brać i brać. Nie
      zaleeży to bowiem od wysokości pensji a tylko i wyłącznie od metalności i
      uwarunkowań dziejowych. Nawet dziś wśród lekarzy są tacy co nie biorą, bo pewne
      zasady wynieśli z domów rodzinnych. Tylko nie czarujmy się, lekarze to już nie
      elita społeczeństwa, teraz do zawodu może trafić każdy. Równość i uprawnienie
      spowodowały, że nikt nie patrzy na to, czy kandydat do tego zawodu pochodzi z
      "szanowanej rodziny".
    • palestrina2005 GW nie powinna bronić korupcji 19.03.07, 07:28
      Jakoś dziwne po akcji CBA GW zaczeła bronić "Biednych" lekarzy biorących
      łapówki...
      W Polsce nie mają gorzej niż na Zachodzie - też mają domy i dobre samochody...
      z ta różnicą że wielu lekarzy od większości dochodów nie płaci podatków bo to
      dochody nielegalne - z łapówek...

      Korypcja jest przestępstwem - to tyle w temacie dla GW...

      Jak komuś nie nie podoba pensja - prosze bardzo - może wyjechać na Zachód, może
      dorabiać na boku w prywatnej klinice (ale nie wykorzystując do prywatnej pracy
      państwowy sprzęt podczas państwowego etatu - jak to robi wielu lekarzy),
      pracowac na pełny etat w prywatnej klinice lub tez w ogóle zmienić zawód...

      Możliwości jest wiele - nie trzeba popełniać przestępstwa...

      A głosy GW w obronie lekarzy (dziwnie zbiegły się z akcją CBA) są śmieszne...
      • and_nowak Palestrina nie powinna bronić pedofillii 19.03.07, 15:47
        ...a GW nie broni korupcji. GW relacjonuje wypowiedzi lekarzy. Głosy GW nie
        zbiegły się, tylko WYNIKAJĄ z teatralnych działań CBA. Wskutek działań CBA temat
        stał się modny.
    • haritka 80% zyje dobrze 20% bieduje -bez przesady 19.03.07, 07:38
    • and_nowak A nauczyciele ? 19.03.07, 08:13
      Oni też zarabiają grosze. Też są (powinni być) wykształceni. Też na Zachodzie
      mają auta i miekszania. Tylko nie bardzo mają od kogo brać.

      Niestety, środowisko medyczne (lekarze, pielęgniarki i cała otoczka) jest
      ZAINTERESOWANE status quo. Bo w mętnej wodzie jest najlepiej. Bo nieoficjalne
      stawki płacone do kieszeni są po pierwsze nieopodatkowane, a po drugie CZĘSTO
      bywają WYŻSZE, niż oficjalne stawki w lecznictwie prywatnym.
      • palestrina2005 Żałosny artykuł GW 19.03.07, 08:18
        Nikt nie każe lekarzom pracowac w zawodzie... Skoro im tak źle niech wyjadą lub
        się przekwalifikują...
        Ale jakoś dziwnym trafem studenci na Medycynę pchają się drzwiami i oknami...

        A łapówkarstwo to złamanie prawa - za to powinno być więzienie no i konieczność
        zapłacenia od dodatkowych nieujawnionych dochodów zaległego podatku wraz z
        odsetkami...
        • connie1 Re: Żałosny artykuł GW 19.03.07, 08:29
          Nie wiem skąd bierze się przekonanie o pchaniu "drzwiami i oknami" na medycynę.
          Sa akademie gdzie było niemal 1 na jeden
          • palestrina2005 Re: Żałosny artykuł GW 19.03.07, 08:35
            Na pewno nie w Warszawie...
            • liliac Re: Żałosny artykuł GW 19.03.07, 21:07
              Daruj sobie propagandę- nawet jeśli jest to 2,5-3,5 osoby na 1 miejsce (mówię o Gdańsku) to nie jest to pchanie się drzwiami i oknami. Poza tym ja nie narzekam- wybrałam medycynę, bo to potencjalnie ciekawy zawód, który mogę wykonywać w dowolnych kraju- docelowo w tym, który będzie chciał mi zaoferować za moje umiejętności satysfakcjonujące warunki finansowe i możliwość samorozwoju. Z tego, co widzę obecnie- po ukończeniu studiów, mam poważne wątpliwości czy będzie to ten kraj. Poczekam jeszcze 5 lat- zrobię np. doktorat, a potem, o ile nic się nie zmieni- ruszam w świat. Języki znam. Doświadczenie poza granicami Polski też jakieś tam już mam, więc wiem, że w swojej dziedzinie sobie poradzę. Ja za tym krajem płakać nie będę, a czy kraj zatęskni za moimi kwalifikacjami to już nie moja "broszka". Pozdrawiam innych młodych medyków.
        • zjarka007 żałosna to ty jesteś pseudoprawniczko, życzę ci by 19.03.07, 10:25
          zabrakło lekarza gdy ktoś będzie musiał cie uratować. pewnie pójdziesz wtedy do
          wietnamczyka, któy uzdrowi cię metodami naturalnymi;))))
          • 777newbetterfastersatan Palestrina już kiedyś tłumaczył, że 19.03.07, 13:09
            jego nick, to na cześć jakiegoś włoskiego kompozytora.

            Nie zmienia to faktu, że pisze zazwyczaj rzeczy oględnie mówiąc kontrowersyjne.
            • palestrina2005 Czy brak zgody na łapówkarstwo jest kontrowersyjny 19.03.07, 13:36
              Moim zdaniem to normale że ktoś jest przeciw łapówkarstwu w służbie zdrowia...
              Normalny obywatel złapany na przyjmowaniu łapówek może trafić do więzienia -
              tak samo i lekarze...
              Obowiązku pracy nie ma - komuna się skończyła - jak się nie podoba to się
              przekwalifikować - łapówka to przestępstwo...
        • zjarka007 palestrina śmierdzi pisowym szambem nieuctwa 19.03.07, 10:29
          popiera koalicję z lepperem i giertychem i cieszy się, że zamiast 3 milionów
          tanich mieszkań, bedą mieszkania za 3 miliony. szczyt prostactwa. co do blogu
          to CBA do niczego się nie przydają, znó rozdawnictwo w stylu PRL. PS. nie
          jestem zwolennikiem PO ani SLD, tylko pragmatykiem. a tego pisowi brakuje bo to
          buce...
          • wraczek Ziejesz nienawiścią krytykując nawet to co było... 19.03.07, 12:39
            ...dziełem poprzednich ekip a co PiS próbuje zmienić. Nie jestem "pisiorem",
            ale obca jest krytyka w czambuł. To co złe na pewno zganię, ale to co dobre mam
            zamiar pochwalić nawet jesli zrobi to PiS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka