Czesto mowi sie ze osoby samotne maja kota, psa badz inne zwierzatko ktore kochaja. Tez takie macie?
Ja mam zolwia stepowego, ale on sie nie liczy jako wsparcie dla samotnej bo wszedl do naszego domu jeszcze kiedy moje synio mialo jakies 6 lat i wtedy jeszcze bylam mezatka.A ze jest dlugowieczny , wiec starzejemy sie razem. I niech mi nikt nie mowi ze taki zolwik rozumku nie ma