haen1950
20.03.07, 10:40
Jakby nie patrzeć na sondaże, to od wyborów samorządowych koalicji spadło
stale
o 5% i oscyluje dzisiaj w granicach 30% poparcia wyborców.
A mamy dopiero środek awantury, Rydzyk i Łyżwiński kaczorom nie odpuszczają,
Jurka na konwencji PiS nie było. Lustracja i aborcja dopiero nabierają
rozpędu.
PSL siedzi cicho, ale do 10% zawsze zmobilizuje. Są bardzo mocni w
strukturach
lokalnych.