Dodaj do ulubionych

Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach

21.03.07, 08:45
Przynajmniej wyjechali z z Polski
Obserwuj wątek
    • zabanawadze taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 08:45
      wow...skad my to znamy?
      Coz... jak ktos ma kompleksy to szuka gorszego, a dzieci Polakow w UK, to w
      ogromnej wiekszosci dzieci chloporobotnikow i pewnei nawet nie mowia dobrze
      po angielsku - zarowno dzieci jak i rodzicie (na 100%).
      Zreszta pamietam, ze Polacy nazywaja w UK Pakistanczykow - pokolami, a potem
      sie dziwidz, ze Polakow za granica nie lubia.
      • duderocks Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 08:49
        ja nie muwie dobże po angelsku? ja muwie gut w każdy jenzyk longue.

        romek (lat 11, son pana zdzisława, angland, london)
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 09:12
          Ciekawe czy to ci sami, co przesiadują na forach i apelują: "Ludzie! Trza
          uciekać z Polski i nie wracać!" Bo jak tak, to niech jeszcze zrezygnują z
          polskiego obywatelstwa - i mamy ich z głowy. :D
          • king-dong [...] 21.03.07, 11:51
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • gwailo Chca nas zmusic do placenia na Murzynow i innych t 21.03.07, 12:32
              Te oskarzenia oczywiscie nonsens. Murzyni sa znacznie wiekszymi rasistami i nic
              im tam slowa nie powie. Takich gosci jak Simon Mol tam wielu i nikt nawet nie
              probuje z nimi polemizowac. Kraje zachodnie to w wiekszosci byle mocarstwa
              kolonialne (nawet taka mala Belgia), albo mialy czrnych niewolnikow (USA), wiec
              maja gleboki kompleks winy (slusznie czy tez nie) i narzucony odgornie
              konsensus, ze Murzynow sie dotuje z pracy innych, ulgowo przyjmuje na studia i
              za wszelka cene awansuje. Ale jak tu wmusic placenie na Murzynow Polakom,
              ktorzy w Afryce nigdy nie byli? Oczywiscie trzeba ich oskarzyc o rasizm to
              zmiekna. Szykujcie sie na wiecej takich oskarzen, a taka Gazeta Wybiorcza na
              pewno w tepieniu "polskiego rasizmu" pomoze. Przeciez ma juz praktyke.
              • poszeklu Wyborowa chce wytepic Polakow nawet za granica 21.03.07, 12:49
                Przyszywanie lat polskim dzieciom na emigracji moze kazdy,
                nawet najwiekszy szmaciaz. Nie obronia ich rodzice bo nie
                znaja dobrze jezyka, a ich wina jest, ze sa lepsi, albo
                najlepsi w szkole.

                gwailo napisał:

                > Te oskarzenia oczywiscie nonsens. Murzyni sa znacznie wiekszymi rasistami i
                nic
                >
                > im tam slowa nie powie. Takich gosci jak Simon Mol tam wielu i nikt nawet nie
                > probuje z nimi polemizowac. Kraje zachodnie to w wiekszosci byle mocarstwa
                > kolonialne (nawet taka mala Belgia), albo mialy czrnych niewolnikow (USA),
                wiec
                >
                > maja gleboki kompleks winy (slusznie czy tez nie) i narzucony odgornie
                > konsensus, ze Murzynow sie dotuje z pracy innych, ulgowo przyjmuje na studia
                i
                > za wszelka cene awansuje. Ale jak tu wmusic placenie na Murzynow Polakom,
                > ktorzy w Afryce nigdy nie byli? Oczywiscie trzeba ich oskarzyc o rasizm to
                > zmiekna. Szykujcie sie na wiecej takich oskarzen, a taka Gazeta Wybiorcza na
                > pewno w tepieniu "polskiego rasizmu" pomoze. Przeciez ma juz praktyke.
                • guantanamero gluptasku to artykul z Zycia Warszawy, hehehe 21.03.07, 12:55
                  nienawisc do wyborczej tak niektorym wrosla w serca ze wzrok i umiejetnosc czytania wam odebralo
                  • poszeklu Re: gluptasku to artykul z Zycia Warszawy, hehehe 21.03.07, 19:56
                    guantanamero napisał:

                    > nienawisc do wyborczej tak niektorym wrosla w serca ze wzrok i umiejetnosc
                    czyt
                    > ania wam odebralo
                    Alez to wszystko jedno. Tylko tytuly inne.
                • anvill Re: Wyborowa chce wytepic Polakow nawet za granic 21.03.07, 14:24
                  poszeklu - ty znowu bredzisz i wypowiadasz się na tematy o których nie masz
                  pojęcia gdyż poza swoją Kozią Wólką i Psią Wólką gdzie jest kosciół nigdy nie
                  byłeś. Robiłem część podstawówki i liceum w Niemczech i wiem coś nt polskiej
                  emigracji - zawiść można było tylko spotkać u polaka - z racji tego że jako
                  bardzo dobry uczeń chodziłem do najlepszego liceum w Koloni byłem opluwany i
                  wytykany palcami przez... Polaków nie Niemców bo u nich wzbusdzało to szacunek -
                  cała sprawa skończyła się tym że urwałem wszelkie kontakty z Polakami bo
                  zabijała mnie zawiść z ich strony - i uwierz mi że jeśli chodzi dobrych
                  uczniów - Polaków- to nie ma ich za wielu za granicą - wiem że czasy się troche
                  zmieniły i wszyscy mówią że jakość emigracji się zmieniła - cóż jak widać po
                  artykule nie za bardzo chyba że na gorsze a jako że jest nas tam więcej to
                  szykuje im się niezłe polskie piekiełko do którego nie są przyzwyczajeni - a
                  polacy są rasistami - i nie ma co zakrzykiwać obiektywnych głosów i faktów -
                  tylko może czas na reflekcje i rachunek sumienie - poszeklu.
                  • lesew Re: Wyborowa chce wytepic Polakow nawet za granic 21.03.07, 19:57
                    anvill napisał: ...> polacy są rasistami - i nie ma co zakrzykiwać obiektywnych
                    głosów i faktów -
                    > tylko może czas na reflekcje i rachunek sumienie - poszeklu.<

                    Refleksje i rachunek sumienia... i - poszeklu????!!!
                    -:)))))))))))))... Ha! Ha!
                  • zzaaqq1 Re: Wyborowa chce wytepic Polakow nawet za granic 22.03.07, 12:13
                    A moze wytykali Cie za to ze sie zadajesz z Niemcami.
                • zawisza60 Re: Wyborowa chce wytepic Polakow nawet za granic 21.03.07, 14:51
                  Ty, Poszeklu, zaczynasz byc slawny! Wczoraj strzepiles sobie jezyk ( a raczej
                  komputer) na gejach a dzisiaj sie dowiadujemy ze jestes rasista. B. logiczne!!!
                  • konrad.frankowski A mnie przeraża rasizm Azjatów i Czarnoskórych. 21.03.07, 15:06
                    Nie jestem rasistą, ale nie mogę pojąć czemu zarówno Azjaci ( w większości
                    Muzułmanie) i Jamajczycy bezkarnie narzucają swoją kulturę, gardząc kulturą
                    europejską. Jako przykład podam moją znajomą, która będąc na wycieczce w Dubaju
                    została zmuszona przez tamtejsze władze do zakrywania całego ciała, łącznie z
                    głową. Zatem analogicznie Europa powinna zmuszać do odkrywania twarzy? Powiem
                    więcej - syn mojego przyjaciela, emigranta z Polski, rozpoczął naukę w szkole
                    podstawowej w dzielnicy zamieszkanej w większości przez Azjatów i
                    Czarnoskórych. Oprócz niego w szkole jest jeszcze dwoje białych dzieci. Wciąż
                    są szykanowane...
                    • anvill Re: A mnie przeraża rasizm Azjatów i Czarnoskóryc 21.03.07, 17:01
                      Stary po co ty sie zabierasz za dyskusje kiedy ty nie rozumiesz podastaw na
                      których zbudowana jest kultura europejska. Te podstawy to indywidualizm i
                      tolerancja dla inności - jeśli tak bardzo podobają ci się metody zastosowane
                      wobec twojej koleżanki w Dubaju że chciałbyś je wprowadzać w europie to
                      przenieś się to tamtych krajów - do kultury i obyczajów przywykniesz szybko - i
                      bedziesz szczęśliwy...
                      Inną rzeczą będącą wynikiem tego co powiedziałem wcześniej jest to że jest to
                      kwestia przestrzegania prawa w europie możesz w zimie chodzić w sandałach a
                      latem w futrze z norek a w krajach arabskich kobiety mają obowiązek zakrywania
                      ciała - wszystko zgodnie z prawem, które musisz respektować niezależnie od
                      obywatelstwa.
                      • mangusta3 niech im każe żrec wieprzowinę i chlac wódę - ot 22.03.07, 14:08
                        taki polski zwyczaj narzucania się innym
                    • aszularz zakrywania ciała w Dubaju ? 21.03.07, 17:18
                      Nie wierze żeby to była prawda. W Dubaju zdecydowana większość kobiet ubiera
                      się tak jak w Europie. Tylko czasami widuje się na ulicy osłonięte kobiety. W
                      emiracie Dubaju zaledwie 19% ludności stanowią obywatele - rdzenni Dubajczycy.
                      Pozostali to emigranci ze wszystkich zakątków świata. Zyją tu przybysze z
                      Europy i USA, z Indii, Pakistaniu, Filipin, Afryki. Dubaj jest bardziej
                      kosmopolitycznym miastem niż Londyn lub Nowy Jork.Nie obowiązują tu żadne
                      restrykcje odnoście ubioru. Rząd Dubaju wiedząc, że ropa się skończy za
                      kilkanaście lat postawił na rozwój turystyki. Robi wszystko aby zachęcić do
                      przyjazdu turystów, szczególnie bogatych z Europy i USA. Mogą się oni tutaj
                      czuć całkowicie swobodnie.
                      • gwailo Re: zakrywania ciała w Dubaju ? 22.03.07, 02:53
                        W koncu sensowny post od kogos kto gdzies byl i cos widzial. Wielu dyskutantow
                        na tej liscie nie ruszylo sie z siemaitycz i wiedze o swiecie czerpie z
                        Wybiorczej. O ile jednak Dubaj jest wyjatkiem w krajach arabskich
                        poprzednidyskytant ma troche racji. W takiej np. Arabii Saudyjskiej oni
                        wymagaja od nas znacznie wiecej niz my od nich w Europie.
                    • mangusta3 chciał ten przyjaciel Anglii to ma teraz multikult 22.03.07, 14:07
                      i bachora który zapewne wyrośnie na rasistę bo czarne i azjatyckie dzieci
                      robiły psikusy, szykany, to są dzieci, równie dobrze pamiętam jak się
                      szykanowało rudych, grubych, niskich i okularników... żałosny debilu nie
                      dorabiaj na siłę rasizmu czarnym i Azjatom
                      • mulla_komar Re: chciał ten przyjaciel Anglii to ma teraz mult 22.03.07, 15:37
                        No tak, bo jak kolorowe dzieci szykanuja dzieci biale to jest to multikulti i
                        normalna bo przeciez 'się szykanowało rudych, grubych, niskich i okularników'.

                        Jak polskie dzieci robia to samo kolorowym to rasizm.

                        Wogole to rasizmem jest wytykanie narodowosci tym dzieciom, bo przeciez jedna
                        rasa ludzka rasa to i na narodowsci powinnismy byc slepi i stwierdzic ze dzieci
                        w brytyjskich szkola sa rasistami.
              • pavlikmedvid Na karuzeli nonsensu 21.03.07, 14:25
                Wsiadlem na Twoja karuzele nonsunsu i strasznie kreci mi sie w glowie - kto ma placic na "Murzynow" i o kogo chodzi? Moglbys wyluszczyc meritum Twojej wypowiedzi?

                Dyskutowanie, czy Polacy nie sa rasistami moze okazac sie bardzo ryzykowne.
              • hexabc1 Re: Chca nas zmusic do placenia na Murzynow i inn 21.03.07, 14:52
                gwailo napisał:

                >
                > maja gleboki kompleks winy (slusznie czy tez nie) i narzucony odgornie
                > konsensus, ze Murzynow sie dotuje z pracy innych, ulgowo przyjmuje na studia i
                > za wszelka cene awansuje. Ale jak tu wmusic placenie na Murzynow Polakom,
                > ktorzy w Afryce nigdy nie byli?

                A na jaki "konsensus" ty chcialbys przystac? I dlaczego sadzisz ze twoj
                gastarbaiterski status upowaznia cie do decydowania o ksztalcie polityki
                socjalnej panstwa w ktorym goscinnie przebywasz?
                • gwailo Re: Chca nas zmusic do placenia na Murzynow i inn 21.03.07, 16:13
                  A skad wiesz, ze nie mam juz obcego obywatelstwa? Uzyskanie go to zaden
                  problem. Wystarczy pare lat tam legalnie odpracowac. Z jakiej racji 12 milionow
                  amerykanskich Polonusow czy iles tam Polonii w Europi zachodniej ma placic na
                  Murzynow? Do tego wlasnie sluza "polish jokes" i to gnojenie w mediach, ktore
                  znow sie zaczelo, by nam zamknac usta, bysmy pozwolili by cudze prawdziwe czy
                  wyimaginowane rachunki byly placone z naszej kieszni.
                  Ty, hexabc1, wyjedz z Pcimia i popracuj troche na Zachodzie. Plac tam podatki i
                  zobacz jak sa twoje pieniadze wydawane. Zobaczysz jak to jest...
                  • swan_ganz Re: Chca nas zmusic do placenia na Murzynow i inn 21.03.07, 16:51
                    > Z jakiej racji 12 milionow
                    >
                    > amerykanskich Polonusow czy iles tam Polonii w Europi zachodniej ma placic na
                    > Murzynow?

                    Spokojnie... Nie rozpędzaj się tak bardzo :-) Jeśli tam legalnie pracujesz
                    czyli płacisz podatki to przecież nikt Cię nie pyta na co chcesz przeznaczyć
                    swoją część podatków. Trafiają do wspólnego gara i są mniej lub bardziej
                    zgodnie z oczekiwaniami wyborców dzielone. Jak to w demokracji...
                    • gwailo Re: Chca nas zmusic do placenia na Murzynow i inn 21.03.07, 17:14
                      Wyborcy glosuja tak jak im mowi system edukacyjny i media. A te piora im mozgi
                      wmawiajac nonsensy w stylu wszyscy biali sa wszystkim Murzynom coos winni i
                      powinni na nich placic. Tak jest w Stanach i tak jest w Anglii. Moze, niektorzy
                      Anglos sa cos tam niektorym Murzynom winni, ale tacy jak my nic, i na tym to
                      cale oszustwo polega. Sprobuj jednak ten syste zmienic lub chocby skrytykowac i
                      obsmaruja cie jako rasiste, a takie pisma krajowe jak Wybiorcza im w tym
                      jeszcze pomoga. Studiowalem tam i pracowalem i wiem jak politycznie poprawne
                      politruki gnoja ludzi i niszcza im kariery.
                      • mangusta3 USA i UK zbudowały swój dobrobyt głównie na 22.03.07, 14:15
                        niewolnictwie, kolonializmie i eksploatacji krajów słabo rozwiniętych więc
                        jeśli jakiś Polak jędzie tam bo to bogate kraje to niech nie pie.. że nie
                        chce płacic na Murzynów i Azjatów, są z wizytą u gospodarza, który w jakiś
                        sposób pragnie wyrównac krzywdy a jak się polaczkom nie podoba to wynocha do
                        Polski tutaj nikt wam nie będzie kazał płacic na "czarnuchów i innych
                        kozojebców"
                        • gwailo USA/UK zbudowały dobrobyt na kapitalizmie i prawie 23.03.07, 02:50
                          Widac, ze jestes socjalistycznym ciemniakiem. USA, UK, HK, Singapur, Kanada
                          zbudowaly swoj dobrobyt na ochronie praw wlasnosci, gwarantowanej przez
                          anglosaskie prawo i kapitalizmie. Bez Murzynow USA bylyby o wiele bogatsze niz
                          z Murzynami. To, ze musimy tam na Murzynow placic to niesprawiedliwosc, i nawet
                          sami Murzyni to potwierdzaja jak sie im przedstawi fakty historyczne. Niedlugo
                          juz tego nie bedzie bo ludzie sa coraz bardziej wkurzeni. Co do rasizmu to
                          jest on nizszy niz w Polsce niz wsrod Murzynow lub w Pakistanie. Nie wierzysz
                          to wyjedz z Siemiatycz i pozyj troche w innych krajach.
            • king-dong to wyłącznie wina Gazety Wyborczej!!! 21.03.07, 12:32
              • blue911 Re: to wyłącznie wina Gazety Wyborczej!!! 21.03.07, 12:36
                gwailo: Polacy wobec wiekszosci innych narodow sa rasistami ,nie tylko murzynow.
                Az mi wstyd czasem,jak to widze. Pokazujemy sie wszedzie od najgorszej strony i
                ci,ktorzy chca normalnie zyc i szerzyc pozytywna opinie o Polsce i Polakach
                maja z tym olbrzymie problemy.
                Takich dudkow to nalezaloby coraz zebrac w jakims pomieszczeniu i regularny
                wp....dol im spuscic.
                • zawisza60 Re: to wyłącznie wina Gazety Wyborczej!!! 21.03.07, 14:54
                  Niestety zgadza sie! Widzialam to i slyszalam wiele razy na wlasne oczy...Ale
                  myslalam ze sie cos zmienilo! Jestem jak widac niepoprawna optymistka!
              • guantanamero Re: to wyłącznie wina Gazety Wyborczej!!! 21.03.07, 12:45
                debilu nawet nie zauwazyles ze artykul jest z pro-lustracyjnego, wiernopoddanczego Zycia Warszawy
          • frytz.frytz Polacy wysysaja antysemityzm i rasizm z mlekiem 21.03.07, 12:33
            matki, wiedza o tym wszyscy ale tylko niektorzy nie skazenie polityczna poprawnoscia maja odwage o tym mowic, tak sie sklada ze ta regula ma teraz potwierdzenie w praktyce co i nie mozna tu mowic o zadnym anypolonizmie tylko o rasizmie plakow jako calej nacji.
            • emigrancik Re: Polacy wysysaja antysemityzm i rasizm z mleki 21.03.07, 12:39
              Wystarczy przejechac sie do jakiejkolwiek szielnicy zamieszkalej w wiekszosci
              przez emigrantow: czy to beda rosjanie, polacy, pakistanczycy obojetne. Wszedzie
              spotkasz sie z tymi samymi problemami. Zreszta, wjedz jako "obcy" do polskich
              dzielnic w Polsce.

              Ci wszyscy polacy maja tam duzy problem: nie mieli okazji zaznajomic sie z
              obcokrajowacami o odpowiednim wyksztalceniu, dochodachi kulturze zachowania.
              Wszystkie kwestie jakie podnosza tutaj wrogowie "obcych", wynikaja z jakiegos
              dziwnego myslenia plemiennego.

              A wystarczy sie przeprowadzic do lepszej dzielnicy.
              • vitabravo Re: Kto wysysa antypolonizm z obrzezanego palca? 21.03.07, 13:53
                Redaktorzy Gazety Wyborczej przede wszystkim.
              • mikelondon Re: Polacy wysysaja antysemityzm i rasizm z mleki 21.03.07, 13:56
                jest jeden malutki problem - Londyn (nie wiem na ile inne miasta w Anglii
                rowniez) byl budowany/rozbudowywany baaardzo chaotycznie. Dzieki braku
                jakiegokolwiek ladu przestrzennego w samym srodku ladnych dzielnic zbudowano
                potworki ktore nastepnie zasiedlono imigrantami i tymi najgorzej sytuowanymi
                Anglikami. No i teraz w zasadzie gdzie bys sie nie wybral to w promieniu nie
                wiecej niz 1 mili znajdziesz przynajmniej jeden budynek komunalny. Tam
                niestety "czai sie zlo". Dochodzi do tego mechanizm opisany przez inna osobe na
                tym forum - imigrancji sciagaja swoich i w efekcie w centrum bogatej dzielnicy
                tworza sie male getta. Tak wiec od obserwacji i styku z takimi miejscali nie
                uciekniesz. No chyba ze wyprowadzisz sie do czesci miasta pod miastem :P
                zamieszkanego przez samych milionerow... Przyklady mozna mnozyc
            • konbar Re: Polacy wysysaja antysemityzm i rasizm z mleki 22.03.07, 01:00
              frytz.frytz-masz duzo racji.
              Poducz sie troche pisowni"po polskiemu".
              To taka uwaga na marginesie.
              Polacy jeszcze nie sa na tyle
              europejscy i swiatowi,ze mowia
              to co czuja z rozbrajajaca szczeroscia.
              Te,panie dzieju,swiatowce sa na tyle
              cwane,ze robia to po cichu i w bialych
              rekawiczkach.Rasizm ma sie dobrze zarowno
              w Europie Zach. jak i w calej Ameryce Pol.
              My musimy sie szybko od nich nauczyc
              obludy,cwaniactwa i "bialego chamstwa".Czuwaj Ftytz !!
            • mangusta3 Antysemityzm, rasizm, ksenofobia i homofobia - 22.03.07, 14:18
              to niestety często spotykane postawy u Polaków do tego dochodzi od dłuższego
              czasu arabofobia i islamofobia
          • cefalc Re: taaa...zadna nowosc. 22.03.07, 03:34
            niech wiec rezygnuja nie bede tesknił
      • dzioobas Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 09:21
        A sprawa jest bardziej skomplikowana. Poprawnosc polityczna w UK jest rozbujana
        do tego stopnia, ze nie wolno ci powiedziec slowa "czarny" aby nie nabralo
        negatywnego znaczenia. Zwracasz uwage na akcent - rasizm, prosisz aby ogolil
        brode jak chce pracowac w masce tlenowej - rasizm, nie mozesz sie dogadac z
        belkoczacym hindusem w centrum obslugi klienta - rasizm.

        Co do cholery jest takiego zlego w tym, ze z jednymi ludzmi nie chce przebywac a
        z drugimi tak? Dlaczego w ramach wolnosci obywatelskiej nie moge powiedziec, ze
        nie chce aby moje dziecko uczylo sie w szkole z przewaga czarnych, jezeli w
        Londynie nie ma tygodnia aby nie bylo marszu zalobnego po kolejnym zaciukanym
        nastolatku przez czarnych rowiesnikow (tak czarnych, nie widzialem od roku ani
        jednego bialego mlodocianego przestepcy w gazetach). Statystyki tez sa rasistowskie?

        Nie mam nic do koloru skory, chodzi mi tylko o zachowanie. Jezeli to sie pokrywa
        z kolorem, to nie jest moja wina. Zawsze rozroznialem ludzi na madrych i
        glupich, po wyjezdzie do UK wzbogacilem swoje opinie.

        Sumujac chcialbym powiedziec, ze nie jestem chloporobotnikiem tylko
        wyksztalconym pracownikiem umyslowym w Londynie i obcuje z obcokrajowcami na
        codzien, sa moimi klientami. W wiekszosci bardzo mili i normalni ludzie
        niezaleznie od koloru skory. Faktycznie jednak, gdy jedziesz na wschod ciarki
        zaczynaja ci biegac po plecach jak widzisz te blokowiska nadziewane hindusami i
        afrykanczykami "bujajacymi" sie caly dzien po miescie w poszukiwaniu darmowych
        zdobyczy. Moze to i wina systemu, ale nie oznacza to, ze nie wolno nazywac
        rzeczy po imieniu bo to juz jest zamach na wolnosc obywatelska i ma to miejsce w UK.
        • zdzisiek66 Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 09:40
          dzioobas, ty faszystowski rasisto ;)
          Jak śmiesz nazywać rzeczy po imieniu i przedkładać fakty i zdrowy rozsądek
          ponad polityczną poprawność? ;)
          • swift073 Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 10:40
            tak jest,dzioobas! jak mozesz przytaczac fakty? i pisac w ogole,ze czarnoskorzy
            obywatele uzywaja broni do swoich 'zabaw' ? Skandal!

            media jak zwykle podnosza larum,ze ktos nie chce z kims miec do czynienia.
            przepraszam,co w tym zlego? dlaczego ktos 'madrzejszy' ma decydowac za
            obywatela o tym,z kim ma sie spotykac,pracowac itd. ?
            obywatel ma prawo wyboru szkoly dla swoich dzieci. I jesli ktos 'oswiecony'
            kaze mu sie koniecznie bratac z osobami innej rasy,to jest zamach na wolnosc.
          • swan_ganz no więc właśnie; political correct 21.03.07, 10:46
            zabrania umieszczania choinek bożonarodzeniowych bo przecież żyją wśród nich
            tacy co mogą się poczuć urażenie.... I nie ma tu znaczenia, że to ci właśnie
            potencjalnie urażeni przyjechali do kraju chrześcijan a nie odwrotnie, że skoro
            podjeli taką decyzję to powinni się liczyć z taką możliwością. Jeśli nie
            potrafią jednak choinki zaakceptować to powinni wrócić tak skąd przyjechali...
            Ktoś kto trochę wyżej uznał, że niechęć do "czarnych" wynika z wewnętrznego
            rasizmu Polaków chyba w życiu nie widział gatta jakie sobie zakładają w
            Londynie, Paryżu czy Berlinie. Nie czuł na sobie zagrożenia jeśli będąc
            przypadkiem w takim mieście nieświadomie zapędził się do takiej dzielnicy
            zaadoptowanej przez "czarnych". Nie widział jak oni się zachowują, co robią, z
            czego żyją.
            Najlepiej to tak sobie bezmyślnie pierdyknąć łatkę "rasista" i załatwić sprawę
            osądu...
            Na koniec zagadka;
            Gdzie jest taki kraj na świecie gdzie bezrobotny arab jest w stanie wykształcić
            pięcioro dzieci równocześnie utrzymując 12 osób swojej najbliższej rodziny. Dal
            ułatwienia dodam, że ten arab co sobota jeździ samochodem marki renault na
            całotygodniowe zakupy do pobliskiego Geanta skąd wyjeżdża ciągnąc trzy wózki
            towaru wypełnione w połowie alkoholem (w europie arabi mogą wierzyć w swojego
            allaha i równocześnie zalewać codziennie mordę w trupa). Choinek tylko nie mogą
            oglądać....
            • camel_3d ale walisz 21.03.07, 11:14


              > zabrania umieszczania choinek bożonarodzeniowych bo przecież żyją wśród nich
              > tacy co mogą się poczuć urażenie....

              to uznaczy gdzie sie zabrania umieszczac? w domach?????????





              >Jeśli nie
              > potrafią jednak choinki zaakceptować to powinni wrócić tak skąd przyjechali...

              jezeli ktos nie potrafi mieszanki kulturowej zaakceptowac i mu czarni
              przeszkadzaja..powinien wrocic skad przyjechal..szczegolnie jezeli sam nie
              specjalnie zna angielski.



              > Ktoś kto trochę wyżej uznał, że niechęć do "czarnych" wynika z wewnętrznego
              > rasizmu Polaków chyba w życiu nie widział gatta jakie sobie zakładają w
              > Londynie, Paryżu czy Berlinie.

              ??????????????????? Nie bredz. Gdzie ty widziales getto czarnych w Berlinie?
              Poza tym..coz Polacy tez maja swoje "getta" w NYC i Chicago..



              >Nie czuł na sobie zagrożenia jeśli będąc
              > przypadkiem w takim mieście nieświadomie zapędził się do takiej dzielnicy
              > zaadoptowanej przez "czarnych". Nie widział jak oni się zachowują, co robią,
              z
              > czego żyją.

              taa..ludzi jedza... a Polacy to wogole juz tylko z ketchupem:)


              > Gdzie jest taki kraj na świecie gdzie bezrobotny arab jest w stanie
              wykształcić
              >
              > pięcioro dzieci równocześnie utrzymując 12 osób swojej najbliższej rodziny.
              Dal


              NIemcy.
              • tomcat21 Re: ale walisz 21.03.07, 11:19
                camel_3d napisał:

                > to uznaczy gdzie sie zabrania umieszczac? w domach?????????


                Nie. W miejscach publicznych. Ale nie zabrania się noszenia turbanów w obawie,
                ze to moze urazić chrześcijan.


                >
                >
                >
                >

                > jezeli ktos nie potrafi mieszanki kulturowej zaakceptowac i mu czarni
                > przeszkadzaja..powinien wrocic skad przyjechal..szczegolnie jezeli sam nie
                > specjalnie zna angielski.


                Jeżeli ktoś kocha mieszanke kulturową, powinien wyjechać do Libanu lub kosowa.
                tam już przećwiczyli czym się kończy "multikulti".


                > ??????????????????? Nie bredz. Gdzie ty widziales getto czarnych w Berlinie?

                A Ty chodzisz co noc po takim getcie?


                > Poza tym..coz Polacy tez maja swoje "getta" w NYC i Chicago..

                Tyle, że ciężko pracują na swoich drobnych biznesach lub jako pracownicy
                najemni, a nie obijają się całe dnie, rozprowadzają narkotyki czy tworząc gangi.

                >
                >

                > taa..ludzi jedza... a Polacy to wogole juz tylko z ketchupem:)

                Takich jat Ty to na przekąskę. Naiwnych się łatwiej konsumuje.



                > NIemcy.

                I Francja. Za pieniądze ciężko pracującego białego podatnika.

                • camel_3d Re: ale walisz 21.03.07, 11:24

                  > Nie. W miejscach publicznych. Ale nie zabrania się noszenia turbanów w obawie,
                  > ze to moze urazić chrześcijan.

                  przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy i chodzic. na pewno nikt sie nie
                  czepi. na ulicach w uk tez widzialem choinki..

                  > Jeżeli ktoś kocha mieszanke kulturową, powinien wyjechać do Libanu lub kosowa.
                  > tam już przećwiczyli czym się kończy "multikulti".


                  no czyli Polacy powinni zostac w Polsce...

                  > A Ty chodzisz co noc po takim getcie?

                  Po jakim gettcie? przeciez tu nie ma "czarnej" dzielnicy wogole...

                  > Tyle, że ciężko pracują na swoich drobnych biznesach lub jako pracownicy

                  podobnie jak pakistanczycy..tez maja swoje budyki i biznesy.


                  > a nie obijają się całe dnie, rozprowadzają narkotyki czy tworząc gangi


                  Za to zajmuja sie handlem ludzmi, sciagaja ludzi do UK pod pozorem pracy,
                  zabieraja kase i paszporty itp..
                  cos ty. Wsrod Polakow jest taki sam odsetek bandziorow jak wsrod
                  Pakistanczykow... Nie wiem czy wiesz, ale w UK najwiecej bojek po dyskotekach
                  wywoluja wlsanie Polacy. Jakas gazeta ostatnio pisala. Na pewno nie wszedzie,
                  ale tam, gdzie jest Polakow najwiecej..niestety tak.
                  • skipper_ Re: ale walisz 21.03.07, 11:27
                    camel_3d napisał:

                    >
                    > > Nie. W miejscach publicznych. Ale nie zabrania się noszenia turbanów w ob
                    > awie,
                    > > ze to moze urazić chrześcijan.
                    >
                    > przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy i chodzic.

                    pare miesiecy temu BA zwolnilo pracownice za to, iz nosila
                    2 cm krzyzyk... a to, ze znaczna czesc pracownikow tej firmy
                    jest oblesnie brodata i zaturbaniona nikomu "nie przeszkadza"...

                    • inzynier2 Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 11:45
                      zabanawadze napisał:
                      > wow...skad my to znamy?
                      > Coz... jak ktos ma kompleksy to szuka gorszego, a dzieci Polakow w UK,
                      > to w ogromnej wiekszosci dzieci chloporobotnikow i pewnei nawet nie mowia
                      > dobrze po angielsku

                      Przyganiał kocioł garnkowi! Zabanawadze uważa się za lepszego, bo jego rodzice
                      to szlachta z dziada pradziada lub męty z warszawskiej Pragi. Niestety czytając
                      wypowiedzi Polaków na forum dyskusyjnym Gazety Wyborczej widać jak powszechna
                      wśród Polaków jest wszelkiego rodzaju nietolerancja - ksenofobia, nienawiść do
                      Rosjan i Niemców, anysemityzm itp. Dzieci zachowują się w szkole tak jak ich
                      rodzice w domu.
                      • zabanawadze Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 11:59
                        moi rodzice to ani szlachta ani mety z warszawskiej pragi.
                        i nie uwazam sie za lepszego. ale na pewno ni epozwolilbym moim dzieciom na
                        rasizm, szczgolnie gdybym sam byl "przyjezdnym"



                        > zabanawadze napisał:
                        > > wow...skad my to znamy?
                        > > Coz... jak ktos ma kompleksy to szuka gorszego, a dzieci Polakow w UK,
                        > > to w ogromnej wiekszosci dzieci chloporobotnikow i pewnei nawet nie mowia
                        >
                        > > dobrze po angielsku
                        >
                        > Przyganiał kocioł garnkowi! Zabanawadze uważa się za lepszego, bo jego rodzice
                        > to szlachta z dziada pradziada lub męty z warszawskiej Pragi. Niestety
                        czytając
                        > wypowiedzi Polaków na forum dyskusyjnym Gazety Wyborczej widać jak powszechna
                        > wśród Polaków jest wszelkiego rodzaju nietolerancja - ksenofobia, nienawiść do
                        > Rosjan i Niemców, anysemityzm itp. Dzieci zachowują się w szkole tak jak ich
                        > rodzice w domu.
                        • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:07
                          zaloze sie ze w zyciu murzyna na oczy nie widziales ;] btw polecam ci zanim
                          zaczniesz dyskutowac o rasizmie sprobowac samemu przeprowadzic male dochodzenie
                          i zkumpluj sie z czarnymi, a potem podziel sie z nami swoimi uwagami.
                          • zabanawadze Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:37
                            a musze cie zaskoczyc, mam dwoch czarnych kumpli (z pracy).
                            ale wole inteligentnego czarnego niz glupkowatego Polaka.
                            Kazdy jest poniekad rasista, ale to nie znaczy, ze nalezy to zaraz wobec innych
                            okazywac. Jakis tam uprzedzenia mam takze, moze nie wobec czarnych...
                            • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:39
                              ej sluchaj ja mam kumpli na studiach czarnych i powiem ci ze akurat oni idealnie
                              psauja do stereotypu ale znam tez jednego gostka ktory bedzie sie bronil i do
                              niego nic nie mam
                              • zabanawadze Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:47
                                boze i co z tego? my na studiach handlowalismy alkoholem, zeby miec na
                                zaplacenie akademika... podrabialismy karty telefoniczne i palilismy trawe..






                                > ej sluchaj ja mam kumpli na studiach czarnych i powiem ci ze akurat oni
                                idealni
                                > e
                                > psauja do stereotypu ale znam tez jednego gostka ktory bedzie sie bronil i do
                                > niego nic nie mam
                                • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:09
                                  ej ale ci goscie na drugim roku infy nie wiedzial co to jest bit!! nie zartuje!!
                                  • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:11
                                    Moze po prostu byl glupi? Albo sie nie uczyl?
                                    Jak ktos na drugim roku czegos takiego nie wie, to sorry.
                                    • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:16
                                      tia tylko ze oni powiedzieli to takim tonem wobec prowadzacego jakby na teorii
                                      komputerow mial zaraz zaczac tlumaczyc im czym jest power itd, fakt byli glupi
                                      ale cfani, bo zaszli dość daleko...jednak to nie oznacza ze wszyscy tacy sa, ale
                                      znowu jest nowy nabor i znowu mamy nowych murzynow ktorzy zachowuja sie podobnie...
                                      • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:22
                                        Nie znam sprawy, nie znam systemu edukacji u was. nie wiem kogo tam sie
                                        dopuszcza do studiow. Ale nie widze powodu zeby kazdy mial tez od razu wszystko
                                        wiedziec. jezeli sa inteligentni to sobie poradza, jezeli nie odpadna. jezeli sa
                                        cwaniakami, no coz, kazdy kuje jak umie. Od cwaniactwa na uniwerkach az sie roi.

                                        Ale nie cpaja, nie kradna, nie bija . A to znaczy ze nie wszyscy czarni sa tacy
                                        sami. A w takim razie rasistowskie stereotypy sa bledne. Co oczywiscie nie
                                        znaczy, ze nie sa ropowszechnione, bo niestety sa.
                                        • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:26
                                          sluchaj ich jest dwoch na roku, jednak ja mam prawo sie obawiac o to ze jak
                                          bedzie ich 10 na roku to sytuacja moze sie diametralnie zmienic.
                                          • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:30
                                            :) zobaczysz. Nie mam pojecia. Z moim sasiadem w niemczech tez studiuja murzyni.
                                            Ale nie slyszalem podobnych historii. Ale zdarzaja sie rozne rzeczy.
                                            • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:33
                                              w niemczech role murzynow przejeli bardziej agresywni turkowie, co chyba jakos
                                              ich wepchnelo na wyzszy poziom i chwala im za to ;]
                                              • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:47
                                                Z turkami sa zupelnie inne problemy. Az takich przypadkow jak gangi londynskie
                                                tu nie ma. Owszem sa problemy w szkolach, ale wiekszosc turkow tutaj przyjechalo
                                                kupe lat temu. A problemy spoleczne masz w wielu innych grupach, zwlaszcza wsrod
                                                mlodziezy. Niewatpliwie turcy sa najbardziej widoczni. Coz, jest tak, ze jak
                                                polak sie schleje to niekoniecznie zostanie rozpoznany jako polak. Chyba ze
                                                stanie na srodku ulicy z flaga i zacznie spiewac rote, przecinki zastepujac
                                                slowem polskim, znanym na calym swiecie: k...

                                                Turek czy murzyn nie ma takiego luksusu. Zreszta do turkow zaliczana jest cala
                                                masa innych narodow (tzn. stereotypowo)
                                                • camel_3d Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 14:18
                                                  na stronie ambasady tureckiej w nieczech jest plik do pobrania. rozne
                                                  zestawiena danych statystycznych.
                                                  turcy popelniaja okolo 30% wszystkich przestepstw w niemczech
                                                  w niemczech urodzilo sie 600.000 turkow, natomiast 2000.000 to przyjezdni.
                                                  okolo 40% konczy szkole.
                                                  Tyle, ze w wiekszosci sa to dzieci prostych robotnikow, ktorzy uciakli z turcji
                                                  lub przyjechali tu na zarobek. Jest tez spora iolosc Turkow,
                                                  ktorzy...uwaga...nie chca miec nic wspolnego z ta cholota... tak mowi
                                                  dziewczyna ode mnie z pracy.

                                                  > Coz, jest tak, ze jak
                                                  > polak sie schleje to niekoniecznie zostanie rozpoznany jako polak.

                                                  no dopoki nie otworzy ust:))))
                                                  a najczesciej otwiera:)




                                                  > Turek czy murzyn nie ma takiego luksusu. Zreszta do turkow zaliczana jest cala
                                                  > masa innych narodow (tzn. stereotypowo)

                                                  no to sie zgadza. arabowie tez sa tu okreslani jako turcy.
                                                • umghhh Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 15:05
                                                  No to prawda jest akurat z tym chlaniem. Tylu pijakow na ulicy co w czwartej
                                                  rzeszy w PL nie widzialem.
                                                  Co do dyskryminacji: Niemcy dyskryminuja nie po narodowsci ale glownie po
                                                  statusie spolecznym (vide raporty UN i komisji europejskiej natemat edukacji) -
                                                  to jest praca systemowa i u podstaw - niemiecki system selekcjonuje dzieci na
                                                  lepsze i gorsze juz w czwartej klasie a od decyzji nauczycieli nie ma odwolania.
                                                  gluptaki ktore mialy pecha dostac sie do gorszych szkol nie maja za duzo szans
                                                  na prace bo niemcy uwazaja ze rodzaj stempla na swiadectwie ma wieksze znaczenie
                                                  niz czlowiek ktory jest tego papieru wlascicielem. Pod tym wzgledem PL zaszla
                                                  dalej niz niezwyciezona rzesza bo poglady na temat tego gdzie czyje miejsce jest
                                                  sa u nas stabilne: zydzi na madagaskar, rosjanie na sybierie, homoseksualisci
                                                  won, komunisci na szafot a asfalty do afryki. jakby kazdy sie dostosowal to by
                                                  nie bylo wojen bo kazdy by byl na swoim miejscu itp itd. Jak widac jestesmy
                                                  bardziej zaawansowani niz mieszkancy rzeszy.

                                                  Moze anglicy w koncu zrozumieja ze nie maja racji.


                                                  //
                            • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:43
                              Zgadzam sie z toba. To nie jest kwestia rasy, a inteligencji o pewnego poziomu
                              kultury. Kto zas sprowadza to wszystko do rasy, po prostu jest w bledzie.

                              A co do upszedzen. nie wiem czy masz rasitowskie uprzedzenia, czy raczej
                              spoleczne. Tzn. czy jestes upszedzony wobec jakiejs rasy, czy narodowosci, czy
                              moze do pewnych grup spolecznych. Kiedy mam grac w tenisa, zagram z kazdym,
                              niezaleznie od jego pochodzenia. Jezeli mialbym wejsc do jakiegos getta
                              zamieszkalego przez zlodziei, bandytow itd. bede tego unikal - niezaleznie czy
                              bedzie to getto czarnych, czerwonych, bialych, zoltych, niebieskich czy rozowych.
                              • zabanawadze Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:50
                                mysle, ze to bardziej uprzedzenia spoleczne niz rasistowskie.
                                masz racje.
                                kompletnie mi wisi kolor skory.




                                > zamieszkalego przez zlodziei, bandytow itd. bede tego unikal - niezaleznie czy
                                > bedzie to getto czarnych, czerwonych, bialych, zoltych, niebieskich czy
                                rozowyc



                                dokladnie
                                • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:11
                                  ale 95% ludzi na tym forum walsnie tak mysli, ale jest pewna prawidlowosc. w
                                  szkolach w wiekszosci zapelnionych murzynami jest poprostu znacznie
                                  niebezepieczniej niz w innych... i jak ktos tam nie chce poslac dziecka, to nie
                                  znaczy ze jest rasiasta.
                                  • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:17
                                    Jest bardzo trudno prowadzic szkoly i klasy skladajace sie z wielu
                                    obcokrajowcow. Bo jak tu prowadzic lekcje, kiedy tylko czesc zna jezyk
                                    nauczania. Do tego dochodza stereotypy i inne rzeczy jakie dzieci wynosza z
                                    domu. Dzieci potrafia byc brutalne.

                                    Jest to niewatpliwie problem. Ale problem spoleczny. Ten kto prowadzi szkole,
                                    czyli chyba minister edukacji, powinien zajac sie jego rozwiazywaniem. Nie widze
                                    tu jednak zadnych powodow by wycigac wnioski w odniesieniu dla calej rasy.
                                    zaloze sie zreszta ze w szkolach tych jest masa dzieci z roznych kultur.
                                    • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:22
                                      oj no qrcze ale fakty sa takie ze porownuja rasy:

                                      1. Żółta = Biała
                                      2. Czarna

                                      porowanc trzeba rozwoje panstw edukacje itd i jasno mozna stwierdzic ze sa
                                      potezne roznice statystyczne takie sa fakty, jednak nie mozna powiedziec ze
                                      czarny czlowiek nie moze byc naukowcem, moze byc! jednak musi wyrwac sie z
                                      okowow wlasnej kultury, uciec z wlasnego kraju i dopiero wtedy moze cos osiagnac.
                                      • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:28
                                        Zgadzam sie. Wlasnie dlatego mowi sie o integracji. A roznice czesto, jak
                                        slusznie zauwazasz, wynikaja z roznic w organizacji i kulturze panstw z jakich
                                        sie ludzie wywodza. To jednak tez nie jest kwestia rasy, tylko kultury. A skoro
                                        kultury, a nie genetyki, to mozna nad tym pracowac.


                                        Nie kumam tego z tym porownaniem ras. Kto porownuje?
                                        • mukroko Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:35
                                          czekaj no ale trzeba rzczy nazywac po imieniu, skoro znaczna wiekszosc murzynow
                                          zachowuje sie :tak: to dlaczego nie mozna powiedziec ze czarni zachowują się
                                          :tak: ? ja nie pisze ze trzeba kogos dyskryminowac, ale chyba mozna
                                          generalizowac? bo jak nie bedzie mozna to bedziemy sie rozdrobniac na grosze... ;)
                                          • emigrancik Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 13:43
                                            Wiesz co, jakbys napisal "ze wszyscy czarni w mojej klasie robia to czy to" to
                                            pewnie bylaby to prawda. Jezeli jednak napiszesz "wszyscy czarni w mojej klasie
                                            robia to i to, dlatego uwazam ze kazdy inny czarny tez tak robi" to jest to po
                                            prostu blad.

                                            A co do generalizowania. niekiedy ma pozytywne efekty: jak malysz skoczy 130
                                            metrow i wygra, a w europie ktos pomysli: kurde, ci polacy to fajny narod. Wtedy
                                            tylko sie cieszyc. To tez generalizowanie, tez nie oddaje prawdy ale w tym
                                            przypadku nikogo nie krzywdzi.

                                            Rasizm jest jednak nie dosc ze oparty na zlych przeslankach, to jeszcze bardzo
                                            krzywdzacy. Zwlaszcza wobec osob ktore juz sie zintegrowaly i ich dzieci, ktore
                                            nijak nie pozbeda sie swojej skory.

                                            Powiedz mi po cholere sie integrowac, skoro itak wiesz, ze cale spoleczenstwo
                                            bedzie cie zawsze mialo za czarnucha i nie dostanesz roboty, a kazdy bedzie sie
                                            ciebie bal? Czy wtedy nie lepiej stac sie czarnym rasista i przynajmniej trzymac
                                            z grupa ktora cie akceptuje? rasizm prowadzi wlasnie do takich idiotycznych
                                            dylematow.
                                      • formalistyk kolejność 21.03.07, 14:22
                                        Moja znajoma (bardzo białej rasy) ustaliła, po wielu eksperymentach,
                                        następującą listę pięciu najlepszych ras:
                                        murzyni somalijscy
                                        azjatki z Tailandii
                                        białe włoszki
                                        biali bliźniacy (ale tylko razem)
                                        japoński wibrator

                                        Prowadzi ona dalsze badania w celu poszerzenia tej listy.

                                        • mangusta3 a gdzie polski zachalny w trupa wąsiór z hasłem k. 22.03.07, 14:41
                                    • zawisza60 Wielokulturalne szkoly 21.03.07, 16:25
                                      sa niestety najczesciej w biednych dzielnicach. Jezeli tym jasniepanom z Polski
                                      nie podoba sie ze chodza tam dzieci o innym kolorze skory to niech sie
                                      wyprowadza tam gdzie jest "bialo". A to kosztuje! Wiec...jak sie nie ma co sie
                                      lubi to sie lubi co sie ma! Bogaci Pakistanczycy tez na ogol tam nie mieszkaja
                                      i w zwiazku z tym rowniez wola wybrac szkoly o wyzszym statusie.

                                      Pod jednym wzgledem moge zrozumiec niechec polskich rodzicow do szkol
                                      wielokuturowych - zbyt wiele dzieci nie mowi tam czysto po angielsku. A kazdy
                                      chce jak najleoiej dla swojego dziecka.
                                      • swan_ganz Re: Wielokulturalne szkoly 21.03.07, 17:41
                                        > Jezeli tym jasniepanom z Polski
                                        >
                                        > nie podoba sie ze chodza tam dzieci o innym kolorze skory to niech sie
                                        > wyprowadza tam gdzie jest "bialo".

                                        ale właśnie to robią. Pytają tylko o proporcje rasowe w szkole, dostają jakąś
                                        odpowiedź i jak rozumiem nie żądają wyrzucenia ze szkół kolorowych tylko idą do
                                        innej szkoły....
                                        Nie mają prawa pytać?
                                  • camel_3d Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 14:19
                                    > ale 95% ludzi na tym forum walsnie tak mysli, ale jest pewna prawidlowosc. w
                                    > szkolach w wiekszosci zapelnionych murzynami jest poprostu znacznie
                                    > niebezepieczniej niz w innych... i jak ktos tam nie chce poslac dziecka, to
                                    nie
                                    > znaczy ze jest rasiasta.

                                    to nie wina koloru skory tylko pochodzenia, kultury..no i uprzedzen.
                                    • swan_ganz Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 17:47
                                      > to nie wina koloru skory tylko pochodzenia, kultury..no i uprzedzen.

                                      jakąś demencje straczą masz Wielbłądzie czy co?
                                      Przecież kilka postów niżej uważałeś, że nie ma większych różnic między
                                      cywilizacją chrześcijańską a kulturą islamu... Niżej uważałeś, że to w wyniku
                                      skurczenia się współczesnego świata..

                                      Masz w ogóle jakąś własną opinię na ten temat, jakieś przemyślenia czy tylko
                                      chcesz powtarzać wyświechtane, kanony multikulti o której jak już powszechnie
                                      wiadomo - w europie nie działa.
                            • tomcat21 Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 14:28
                              zabanawadze napisał:

                              > a musze cie zaskoczyc, mam dwoch czarnych kumpli (z pracy).
                              > ale wole inteligentnego czarnego niz glupkowatego Polaka.

                              To rasistka jesteś! :P
                              A ja wolę inteligentnego Polaka niż głupkowatego czarnego... i co z tego? Czy
                              takie zestawienie ma jakikolwiek sens?
                          • swan_ganz Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:48
                            > zaczniesz dyskutowac o rasizmie sprobowac samemu przeprowadzic male
                            > dochodzenie i zkumpluj sie z czarnymi, a potem podziel sie z nami swoimi
                            > uwagami.

                            moim sąsiadem przez płot jest murzyn, prawnik z Kenii. Pracuje tu w jakiejś
                            kancelarii. Czasem wpada do mnie na grilla....
                            Kilka domów dalej mieszka znajomy syryjczyk - ma tu swoją firmę coś tam
                            produkującą. Też czasem wpada na grilla....
                            To są sympatyczni fajni ludzie, którzy świetnie zasymilowali się z nami. Udało
                            im się to bo tego chcieli a nie zajmowali się tworzeniem rasowych enklaw i
                            późniejszą ich fortyfikacją.
                            Ty naprawdę nie rozumiesz, że ludziom nie tyle przeszkadza kolor skóry
                            kogokolwiek tylko ich charakter? Po prostu looserów, żyjących na ich garbie nie
                            lubią i tyle. I nie ma się co dziwić, że jak chcą mieć szansę na dobre
                            wychowanie swoich dzieci to nie mogą posyłąć ich do szkoły gdzie na pewno
                            zetkną się z głęboką społeczną patologią.
                            Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na rasizm, co?

                            Francja.
                            Na sztandarach mają wypisane; Liberté, Égalité, Fraternité ale nie daj boże gdy
                            jakaś społeczność się zagapi (wspólnota mieszkaniowa, osiedlowa etc.) i pozwoli
                            osiedlić się jakiemuś kolorowemu to cena nieruchomości w takim "zainfekowanym"
                            miejscu spada o połowę... Wiem o tym bo mi się to przydażyło; odziedziczyłem
                            mieszkanie w Niceii i ponieważ nie było mi one do niczego potrzebne (mieszkam w
                            Polsce) to je wynająłem niedrogo studentom. Mieszkanie było fajne, w dobrej
                            dzielnicy (niedaleko Boulevard Lech Wałesa)z widokiem na morze, studenci
                            systematycznie płacili więc nie zabardzo interesowałem się tym co tam się
                            dzieje. Było fajnie do czasu aż studenci poinformowali mnie, że nie chcą już
                            tam mieszkać.... Próbowałem dociekać o co chodzi; za dużo biorę za wynajem,
                            jakiś remont mieszkania potrzebny, skończyli studia ? Ale nie o to im chodziło..
                            Chcąc nie chcąc musiałam tam pojechać by dopilnować swoich interesów osobiście
                            i co zobaczyłem? Slamsy w miejscu gdzie kiedyś było tak ładnie. Od znajomego
                            restauratora dowiedziałem się, że najpierw ktoś wynajął kolorowemu jedno
                            mieszkanie. Zdenerwowany tym sąsiad sprzedał więc swoje mieszkanie następnemu
                            kolorowemu, no i wszystko się posypało; kolejni pierwotni mieszkańcy kamienicy
                            po prostu uciekli. W ich miejsce pojawili się "kolonizatorzy", którym dwa lata
                            wystarczyło by kompletnie zdewastować całe otoczenie. Sprzedałem to mieszkanie
                            za 30 % jego pierwotnej ceny a podobno i tak miałem szczęście.. :-)

                            Myślisz, że fancuzi są rasistami? Przecież publicznie żaden z nich (może z
                            wyjątkiem SSarkozy'ego) nie zadeklaruje braku miłości do mahgrebu. Oni wszyscy
                            kochają miłością braterską orientalnych przybyszów o ile trzymają się oni od
                            nich z daleka... :-)

                            ** śpiszemy się kochać PIS ...... **
                            ********************************
                            • mukroko zgadzam sie z toba. 21.03.07, 13:14
                        • mikelondon Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:13
                          zabanawadze napisał:

                          > moi rodzice to ani szlachta ani mety z warszawskiej pragi.
                          > i nie uwazam sie za lepszego. ale na pewno ni epozwolilbym moim dzieciom na
                          > rasizm, szczgolnie gdybym sam byl "przyjezdnym"

                          to dosc sazybko bys przestal poznawac wlasne dzieci - przestalyby mowic w
                          jakimkolwiek zrozumialym jezyku i przejelyby belkot cza\rnej mniejszosci - bo
                          to jest akurat w modzie. Szybko zaczelyby cpac i ciekawe czy wtedy bys nadal
                          mowil ze wszyscy powinnismy byc tolerancyjni. Dzielnica w ktorej mieszkam jest
                          pelna takich wspanialych carnych - oboje rodzice nie pracuja a gowniaz 15-16
                          lat co wieczor siedzi na klatce schodowej i pali skrety nadziewane wszystkim
                          tylko nie tytoniem - maja przeciez trawke i inny shit. Ciekawe tylko skad biora
                          na to pieniadze? Moze staci ich na to bo kradna? Albo moze dlatego ze jakis
                          cholerny nietolerancyjny Polak placi podatki z ktorych pozniej rzad wyplaca
                          wszelkiej masci zapomogi????? i kto tu jest gorszy? nietolerancyjny ale
                          siedzacy cicho i ciezko pracujacy czy halasliwy, agresywny len handlujacy
                          prochami??? Dziwne ze jakos Anglicy na nas nie marudza... tylko my sami musimy
                          sie publicznie biczowac jak jakiemus prostaczkowi wyrwie sie glosno to co po
                          cichu sadza tak naprawde wszyscy. Wszyscy oprocz czarnych...
                          >
                          >
                          >
                          > > zabanawadze napisał:
                          > > > wow...skad my to znamy?
                          > > > Coz... jak ktos ma kompleksy to szuka gorszego, a dzieci Polakow w
                          > UK,
                          > > > to w ogromnej wiekszosci dzieci chloporobotnikow i pewnei nawet nie
                          > mowia
                          > >
                          > > > dobrze po angielsku
                          > >
                          > > Przyganiał kocioł garnkowi! Zabanawadze uważa się za lepszego, bo jego ro
                          > dzice
                          > > to szlachta z dziada pradziada lub męty z warszawskiej Pragi. Niestety
                          > czytając
                          > > wypowiedzi Polaków na forum dyskusyjnym Gazety Wyborczej widać jak powsze
                          > chna
                          > > wśród Polaków jest wszelkiego rodzaju nietolerancja - ksenofobia, nienawi
                          > ść do
                          > > Rosjan i Niemców, anysemityzm itp. Dzieci zachowują się w szkole tak jak
                          > ich
                          > > rodzice w domu.
                          • emigrancik jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak jest 21.03.07, 12:35
                            Wszystkie problemy o jakich piszesz dotycza nizin spolecznych. Gdybys spedzil
                            troche czasu na uniwersytetach zmienil bys zdanie. To cale gadanie o
                            narkotykach, kradziezach itd. nie odnosi sie nijak do kwestii rasy. Tak po
                            prostu jest, ze w dzielnicach zamieszkanych przez ludzi o odpowiednio niskim
                            wyksztalceniu i dochodach kradnie sie, chleje, bije itd. Niezaleznie od tego
                            jakiej ludzie sa rasy czy narodowosci.

                            idz w anglii na studia. Zmien otoczenie. zamieszakaj w akademiku z
                            afrykanczykiem czy azjata. Uspokoj nerwy. Zobaczysz, ze mam racje.

                            W niemczech w dzielnicach gdzie mieszkaja polacy, czy ludzie z bylego zssr, albo
                            turcji mlodziez zachowuje sie w ten sam sposob: cpa, kradnie, urzadza bijatyki.

                            Przeprowadz sie do miasteczka uniwersyteckiego. Zacznij studiowac.
                            • zabanawadze Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 12:44
                              > idz w anglii na studia. Zmien otoczenie. zamieszakaj w akademiku z
                              > afrykanczykiem czy azjata. Uspokoj nerwy. Zobaczysz, ze mam racje.


                              na to trzeba miec pieniadze...a z pracy przy obieraniu kur ciezko na studia
                              zarobic:)))) wiec co ty mu radzisz...
                              >
                              • emigrancik Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 12:46
                                Racja. trzeba pieniedzy. Ale taki mamy system.

                                Ale rasizm jest jak strzelanie kula w plot.
                            • mikelondon Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 12:49
                              hmmm - ciekawa teza. Wszystkie problemy to niziny - problem w tym ze z tych
                              nizin nikt nie chce przechodzic to tych Twoich "wyzyn" - wyksztalconych itp.
                              Mam kumpla czarnego (ponoc murzyn to okreslenie ktore ich obraza - sami tak
                              twierdzili) ktory jest dokladnie taki jak opisujesz. Jest wyksztalcony,
                              inteligentny, pracowity. O wiele lepszy niz wielu Anglikow, Polakow itp ktorych
                              spotkalem. Problem jest w tym ze... znam 2 takich. Po 4 latach w Londynie. Zeby
                              uprzedzic pytania - fakt nie studiowalem w Londynie. Mam za soba pare lat w
                              jednej ze szkol jezykowych w naprawde miedzynarodowym towarzystwie, szkola
                              miescila sie w dobrej dzielnicy (nie na jakims Acton czy innym
                              bastione "polskosci"). Nie pracuje na budowie, a firma w ktorej pracuje
                              zatrudnia pracownikow praktycznie z kazdego zakatka swiata. Powiedz mi do
                              diabla dlaczego po 4 latach stykania sie z naprawde roznymi ludzmi spotkalem 2
                              (slownie dwoch) czarnych o ktorych moge powiedziec ze byli naprawde
                              inteligentni, wyksztalceni i pracowici? I dlaczego nie narzekam na Hindusow,
                              Azjatow i inne mniejszosci? Dlaczego akurat twierdze ze problem siedzi w
                              czarnych?
                              No coz- moze dlatego ze widzialem jak sie zachowuje zdecydowana ich wiekszosc?
                              Wiekszosc bedaca tak rasistowsko nastawiona ze skinhead przy nich to wzor cnot
                              obywatelskich uksztaltowanych w duchu tolerancji i poszanowania odmiennosci?
                              Moze dlatego ze nieliczni "porzadni" czarni sami sie wstydza za innych czarnych?
                              • emigrancik Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 13:02
                                Moze miales pecha. Ja znam setki Polakow, zadnego nie wymienilbym jako przykladu
                                cnot. niewielu jest na prawde porzadnych. duza czesc lubie. Ale niejednokrotnie
                                spotkalem sie z cholernymi swinstwami. To w Polsce.

                                Za granica rowniez znam Polakow z uniwerka. Wszystcy super. Poszedlem raz z
                                jednym do kanjpy polonijnej. Zaczelismy rozmawiac o rzeczach ze studiow. Jako ze
                                slownictwo w tym zakresie mielismy opanowane po niemiecku, mowilismy po
                                niemiecku. Po 10 minutach pojawil sie pierwszy rambo chcacy obic nam mordy.

                                Znam niemcow rasistow i otwartych, znam polakow rasistow i otwartych i to samo
                                dotyczy pewnie kazdej narodowosci. W przypadku czarnych akurat to rozumiem -
                                jest to obok zydow najdluzej i najbardziej przesladowana grupa. Staram sie
                                jednak nie oceniac ich po kolorze skury. Jezeli ktorys z nich okaze sie
                                skurczybykiem, nie uznaje ze wszyscy tacy sa. Tak samo jak nie uznaje wzsystkich
                                polakow za "rambo" chcacych obic morde kazdemu obcemu. To zbyt duzy skrot myslowy.

                                Na pewno i na uniwersytetach zdarza sie przypadki rasistow. Ja po prostu takich
                                ludzi unikam, jezeli nie mozna z nimi porozmawiac. Niezaleznie od tego z kad
                                pochodza. Sam wiem jak to jest byc traktowanym jak: pijak i zlodziej samochodow.
                                Jest to krzywdzace i nieprawdziwe. Dlatego nie mam zamiaru wpajac moim dzieciom
                                rasizmu czy takiego stereotypowego myslenia.

                                Najwieksze problemy istnieja jednach w spolecznosciach "plemiennych". Tzn.
                                jezeli jakas grupa jednolicie narodowa wprowadzi sie do jakiejs dzielnicy
                                zaczyna robic tam sobie getto i bronic go jak fortecy. Kazdy jest traktowany jak
                                obcy. Pisal juz tu ktos o tym.
                                • mikelondon Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 13:25
                                  moze mialem pecha - nie uwazam sie za rasiste (choc co bardziej politycznie
                                  poprawni taka latke ochoczo mi przypna), po prostu mowie o tym co widzialem w
                                  Londynie na przestrzeni 4 lat.
                                  Nie twierdze ze wszyscy czarni to zlodzieje i gangsterzy, ale niestety odsetek
                                  takowych wsrod tej spolecznosci jest sporo wyzszy niz w jakiejkolwiek innej. Sa
                                  obok Pakistanczykow grupa najbardziej niechetna jakiemukolwiek zblizeniu,
                                  asymilacji. Tworza getta (wystarczy popatrzec na kwiatki w S Londynie). Kiedy
                                  przyjezdzalem do Londynu mialem obrazek Brixton jako miejsca wielokulturowego,
                                  gdzie mozna spotakc wielu ciekawych i oryginalnych ludzi z krajow ktorych
                                  pewnie nigdy ni zdolam odwiedzic. Reklama na tyle dobra ze obiecywalem sobie
                                  znalezc tam mieszkanie. Kiedy powiedzialem o tym znajomym Anglikom to oni tylko
                                  popukali sie w czolo. Teraz podobno sytuacja sie tam poprawia ale do niedawna
                                  jeszcze byly tam rejony w ktorych bialy nie powinien wychodzic po zmroku na
                                  ulice...
                                  Prawda jest ze wielu Polakow (zwlaszcza z poakcesyjnej fali migracyjnej)
                                  prezentuje zalosny poziom. To fakt ktoremu przeczyl nie bede. Wystarczy wybrac
                                  sie na jakas piesza wycieczke po Londynie - kwiatkow bedzie wiele(obawiam sie
                                  ze z samochodu mozna zauwazyc tylko bardziej drastyczne przejawy - typu grupki
                                  popijajace piwo pod lokalnym sklepem). Uzywanie srodkow transportu miejskiego
                                  jest naprawde dobijajace. Wszechobecne przeklenstwa i opisy tego jak tu kogos
                                  naciagnac. Tak wiec nie twierdze bynajmniej ze jestesmy najlepszym z narodow,
                                  nie wyciagam co chwila z kieszeni argumentu "Dywizjon303". Staram sie opisac to
                                  co widze i co mysle. A niestety widze ze wiekszosc czarnychnaprawde odbiega od
                                  jakiegos mozliwego do zaakceptowania poziomu. Co najciekawsze twierdze ze
                                  dzieje sie ze wzgledu na to ze sa tak a nie inaczej nastawieni.
                                  A przy okazji - padl gdzies na tym forum argument mowiacy ze czarni byli (bodaj
                                  obok Zydow) jedna z najdluzej przesladowanych grup. Czesciowo jest to prawda.
                                  Jednak pamietajmy o jednym - temat niewolnictwa ktory jest zwykle wyciagany
                                  przy takich okazjach mozna zamknac jednym zdaniem - to czarni czarnym zgotowali
                                  ten los. Biali nie musieli sie zapuszczac w glab Afryki by lapac niewolnikow.
                                  Wystarczylo miec paciorki...
                                  Irytuja mnie posty takie jak tego kogos z nickiem zaczynajacym sie na "A"
                                  (musze przyznac ze biorac pod uwage poziom jego wypowiedzi i ilosc inwektyw nie
                                  zadalem sobie trudu zapamietania tegoz nicka), kiedy facet obrzuca blotem
                                  rozmowce tylko w imie obrzucenia blotem - tylko dlatego ze jego rozmowca ma
                                  inne poglady. To takie typowo polskie... najlepsze jest to ze pewnie wiekszosc
                                  z tych ktorzy na "dzien dobry" przyklejaja latke "rasiol" bez wdawania sie w
                                  dyskusje nawet nie wyjechali poza granice diecezji torunskiej... A przynajmniej
                                  metod wyuczyli sie u jednego redemptorysty. Cenie natomiast ludzi z ktorymi
                                  mozna normalnie dyskutowac - potrafiacych prezentowac wlasne doswiadczenia.
                                  Dlatego ciekawy byl watek odnosnie czarnych na zachodnich uniwerkach :)
                                  • emigrancik Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 13:38
                                    Piszesz o gettach, a to problem spoleczny, nie rasowy. Ja tez obawiam sie
                                    wchodzic do getta, czy blokowiska w Polsce. Jak ide do kumpleli a na lawce przed
                                    blokiem siedzi ekipa, to jest mi troche nieswojo.

                                    Spolecznosci emigrantow sa w wielu krajach wielkim problemem. O tym jak wyglada
                                    handel bronia i wojny gangow w Londynie czytalem ostatnio w spieglu. Az strach
                                    sie bac.

                                    Ale to nie sa kwestie ras, tylko gett i gangow. Dlatego rasizm jest tutaj
                                    bledny. Jest masa czarnych czy azjatow wychowanych w normalnych rodzina na
                                    zachodzie. Rasizm uderza rowniez w nich.

                                    Jezeli sa problemy w gettach to to jest przestepczosc ktora powinna zajac sie
                                    policja. Kazde getto, kazdy gang to jakas plemienna struktura. Rasizm jest
                                    dokladnie takim plemiennym mysleniem. Niezaleznie od pobudek. Tym bardziej nie
                                    powinno sie go uczyc dzieci. Nalezy nauczyc je otwartego myslenia i uwazac, zeby
                                    nie przyzwyczaily sie za bardzo do plemiennosci.
                                    • mikelondon Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 14:15
                                      zgoda - jest to problem spoleczny. Jest tylko jedno male "ale" - jest to
                                      problem szczegolnie silnie wystepujacy w ramach jednej spolecznosci... Dlaczego
                                      nie slyszalem nic o hinduskich gangach nastolatkow (problematyke przestepczosci
                                      doroslych zostawmy na boku - tutaj podejrzewam ze statystyki sa zblizone dla
                                      wszystkich grup narodowosciowych). Podobnie z Azjatami itp. Natomiast w
                                      zasadzie nie ma tygodnia zeby gazety nie napisaly o nastepnych zabitych
                                      czarnych, kolejnej strzelaninie,czy kolejnej dziewczynie zgwalconej przez
                                      czarnego malolata w wyjatkowo brutalny i bestialski sposob. Przerazajace jest
                                      jak ta "kultura" gangow jest wsrod czarnych rozpowszechniona lacznie ze
                                      wszystkimi zwiazanymi z tym debilizmami...
                                      Poza tym wracajac do gett - tutaj naprawde sporo sie robilo zeby zapobiegac
                                      tworzeniu sie gett - niestety czarni niekoniecznie byli chetni do
                                      wspoldzialania. Nie byli sklonni do, jak to okreslasz, "otwartego myslenia".
                                      Oni ciagle mysla i zyja wedlug dawnych schematow. I niezaleznie od tego jak bys
                                      nie byl pozytywnie do nich nastawiony to i tak bedziesz postrzegany jako
                                      bialas. Straszne jak dla mnie jest to ze oni wina za ten problem obarczaja nas
                                      nie widzac tego ze winna jest przede wszystkim niechec do asymilacji. Wyjdz
                                      sobie na Maida Vale - zobaczysz tam np takie kwiatki jak kobiety w czyms co
                                      przypomina kaganiec (maska ze skory na metalowym usztywnieniu) - to juz
                                      dzielnica muzulmanska - napisy nad sklepami tez jakby bardziej egzotyczne. Tak
                                      wiec i tu mamy do czynienia z tego rodzaju nastawieniem - to co obce to be. My
                                      i nasze zwyczaje sa the best. A potem dziwia sie ze ludzie nie maja przesadnie
                                      ochoty sie z nimi przyjaznic.
                                      Moze jestem w bledzie, ale jezeli wyjezdzam do jakiegos kraju z nastawieniem ze
                                      sie tam osiedle to staram sie zaakceptowac miejscowe obyczaje i nie szokowac
                                      innych wygladem i zachowaniem (w negatywnym sensie oczywiscie-nie pisze o
                                      zupelnym wyrzeczeniu sie swojej tozsamosci). Jezeli Pakistanczycy chca tu
                                      stworzyc drugi Pakistan a czarni tworza cos na ksztalt panstewek (tereny
                                      gangow) to rzeczywiscie jest to cos powiazanego ze struktura plemienna. Ktora
                                      to struktura jest winna pozniejszym problemom, jako ze nie przystaje nijak do
                                      zastanej na nowym miejscu rzeczywistosci... Wez pod uwage np taki Notting Hill
                                      festival - poczatkowo miala to byc impreza radosna, prezentujaca kulture
                                      pewnych mniejszosci. I ponoc na poczatku taka byla (swego rodzaju wiek zloty).
                                      Teraz balbym sie zabrac tam moja dziewczyne - mozna np dostac nozem w plecy za
                                      to tylko ze jest sie bialym...
                                    • zawisza60 Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 16:33
                                      Emigrancik! Masz piec! Pieknie powiedziane!
                                    • swan_ganz Re: jak ktos nalezy do nizin spolecznych to tak j 21.03.07, 17:54
                                      W zasadzie masz rację... Z jednym wyjątkiem;
                                      > Tym bardziej nie powinno sie go uczyc dzieci. Nalezy nauczyc je otwartego
                                      > myslenia i uwazac, zeby nie przyzwyczaily sie za bardzo do plemiennosci.

                                      to zależy jak identyfikujesz "plemienność". Jeśli jako wspólnotę chrześcijan to
                                      jestem zdecydowanie przeciw. Trzeba powiedzieć dziecku jakie są jej korzenie,
                                      skąd się wzieła na świecie i dlaczego na jakieś konkretne zdarzenia reagujemy
                                      tak a na inne inaczej. Nie dasz rady tego zrobić bez odniesienia do
                                      chrześcijańskich korzeni europy.

                                      Teraz możesz sobie poużywać wyzywając mnie od moherków...
                          • zabanawadze Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:43
                            czyli wedlug ciebi e jezeli ktos nie wpoi dzieciam rasizmu to jest nienormalny?
                            czy co..bo juz nie rozumiem.

                            rasizm rodzi si ez uprzedzen i nieznajomosci. Traktowanie Polakow jak szmaty i
                            nazywanie Polakow zlodziejami to mniej wiecej to samo co oskarzanie wszytkich
                            czarnych o handlowanie narkotykami i zabojstwa.


                            > zabanawadze napisał:


                            >przestalyby mowic w
                            > jakimkolwiek zrozumialym jezyku i przejelyby belkot cza\rnej mniejszosci - bo
                            > to jest akurat w modzie.


                            a niby czemu? bo nie rozumiem.


                            >Szybko zaczelyby cpac i ciekawe czy wtedy bys nadal
                            > mowil ze wszyscy powinnismy byc tolerancyjni. Dzielnica w ktorej mieszkam
                            jest
                            > pelna takich wspanialych carnych - ob


                            czy ty wmawiasz swoim dzieciom, ze wszyscy czarni to morderyc i handlarze
                            narkotykow?

                            > lat co wieczor siedzi na klatce schodowej i pali skrety nadziewane wszystkim
                            > tylko nie tytoniem - maja przeciez trawke i inny shit. Ciekawe tylko skad
                            biora


                            ciekawe co powiesz na temat polskiej mlodziezy i blokersow...zdaje si eze to
                            dokladnei to samo. dzieci dresiarzy tez nie sa lepsze niz ich rodzice..a
                            dzieci..polskich emigrantow jak widac..tez nie naleza do smietanki
                            intelektualnej.



                            > na to pieniadze? Moze staci ich na to bo kradna? Albo moze dlatego ze jakis
                            > cholerny nietolerancyjny Polak placi podatki z ktorych pozniej rzad wyplaca
                            > wszelkiej masci zapomogi?????


                            czyli co ? wuwazasz ze 100% czarnych nie pracuje ... a to w takim razie 100%
                            Polakow to zlodzieje? to jest wlasnie rasizm

                            > i kto tu jest gorszy? nietolerancyjny ale
                            > siedzacy cicho i ciezko pracujacy czy halasliwy, agresywny len handlujacy
                            > prochami???


                            mowiesz o czarnych czy bialych? bo to stwierdzenie dotyczy obu.


                            • mikelondon Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 22.03.07, 10:58
                              wydaje mi sie ze Mr. "Z" ciagle wiele nie rozumie (lub nie chce/nie probuje
                              nawet zrozumiec). Polemika z tym osobnikiem nie ma najmniejszego sensu.
                              Ponizszy tekst jest ostatnia proba wyjasnienia mu pewnych problemow.
                              Zauwaz Mr. Z jaki wplyw na spolecznosc angielska mialy takie pomysly jak
                              wpuszczanie wszyskich ktorzy twierdzili ze sa przesladowani, swego rodzaju "kac
                              moralny" pozostawiony przez Imperium i kilka innych rzeczy. Zauwaz ze obecne
                              wladze pomimo calej swej poprawnosci politycznej probuja cos z ta dziwna
                              sytuacja zrobic. Poczytaj sobie jak wygladala kiedys Anglia i porownaj to z tym
                              co dzieje sie teraz. I nie patrz li tylko na swoje male/ciasne podworko ale
                              na "troszku" szerszy obraz - wez pod uwage spoleczenstwo jako calosc. Niestety
                              spoleczenstwa nie tworza wylacznie wyksztalceni prawnicy z Kenii ani nawet
                              studenci w akademikach. To jest pewna czesc tejze spolecznosci (bardzo istotna)-
                              dodajmy ze niestety jest to rowniez wyrazna mniejszosc (dlaczego niestety? no
                              coz - postaraj sie domyslec). Dodatkowo pls podaruj sobie glupawe teksty na
                              temat skubania kur ktore tu juz gdzies padaly -jesli chodzi o grupe zawodowa to
                              bolszewicy po rewolucji okresliliby mnie mianem "bieloruczka". Ze wszystkimi
                              zgubnymi tego faktu konsekwencjami (o ile wiesz o czym mowie)... Na
                              potwierdzenie tego faktu - sprawdz pls ile moich postow tu znajdziesz. O ile
                              wiem przy skjubaniu kur i na budowach tudziez w innych tego typu miejscach
                              pracy komputerow z dosciem do netu sie nie instaluje...
                              Nie przejmuj sie - nie twierdze ze Polacy sa wszyscy wspaniali. Zbyt czesto
                              musialem sie za tych tzw "ziomali" wstydzic tu w Londynie. Musialem sie
                              wstydzic na tyle czesto ze ostatnio stwierdzilem ze przeniose sie mozliwie
                              daleko od nich na jakies ciche przedmiescie. Mam juz dosc typowych ziomali
                              zlopiacych tani alkohol pod hinduskim sklepem, mam dosc podejrzliwych spojrzen
                              sklepikarza, ktory li tylko na podstawie akcentu jest w stanie stwierdzic skad
                              pochodze. I mam dosc glupawych, pijackich spiewow pod oknami o jakiejs
                              nieprzytomnej godzinie - wyniku kolejnej alkoholowej libacji kretynow z
                              sasiedztwa zyjacych (jak to wsrod kretynow jest w modzie) w 10 w jedym
                              mieszkaniu... kretynow ktorzy czesto nie potrafia dogadac sie z miejscowym
                              hinduskim sprzedawca (pomimo tego ze tenze mowi plynna i elegancka
                              angielszczyzna, z ledwie juz tylko zauwazalnym akcentem).
                              Co do elementow ktore pozostaly niezrozumiane - przejdz sie w okolicach
                              przecietnej angielskiej szkoly i zobacz co sie tam dzieje (dla ulatwienia -
                              zrob to rano lub popoludniu kiedy malolaty przychodza/opuszczaja szkole). Moze
                              wtedy zrozumiesz. Choc musze przyznac ze nie robie sobie wielkich nadziei...
                              Co do wmawiania czegokolwiek dzieciom - nie mialem i nie mam zamiaru niczego im
                              wmawiac. Uwazam ze same powinny wyrobic sobie wlasny poglad na pewne zjawiska -
                              jesli bedzie to poglad odmienny od mojego to tym lepiej. Tym ciekawsza bedzie
                              dyskusja z nimi. No i postaram sie by moje dzieci potrafily patrzec w troszke
                              szerszej perspektywie i ocenialy kogos na podstawie tego jakim ktos jest
                              czlowiekiem a nie jego koloru skory.
                              W jednym z postow wyjasnialem moje nastawienie do mniejszosci. Zadaj sobie wasc
                              nieco trudu i odszukaj go. A moje generalizowanie... no coz ktos juz mi kiedys
                              powiedzial ze lubie generalizowac - moze jest to moja wada. Ale zeby zamknac ta
                              bezproduktywna rozmowe powiem (generalizujac) ze przed wejsciem Polski do Unii
                              w Londynie bylo o wiele przyjemniej. Teraz jakze czesto ma sie wrazenie ze jest
                              sie w Zadupiu Mniejszym pozostajacym w zasiegu stacji pewnego redemptorysty...
                              • zadzumiony Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 22.03.07, 20:55
                                kiedys nie miałem żadnych uprzedzeń do hindusów, ba nawet mi imponowali.
                                Pracowałem z nim w PL byli u nas na kontrakcie. Teraz kiedy spotkałem ten "Naród
                                wybrany" na zachodzie, który się szczyci 5tyś kulturą i który jest nieomylny mam
                                ich serdecznie dość.
                                Ci zbawcy Europy co to przyjeżdzają pisać w JAVA'ie jakies gów.. ne aplikacje i
                                robią z siebie Billi Gate'sów osłabiają mnie. Tak zarozumiałych ludzi w życiu
                                swoim nie spotkałem a jakakolwiek uwaga na jakikolwiek temat kończy sie od razu
                                wywziskami pt ty rasisto.
                                • leonard3 Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 22.03.07, 21:17
                                  Biedne Polskie dzieciaczki, trzymajcie sie zdrowo. Nie latwo byc
                                  dziecmi emigrantow. Namawiajcie rodzicow zeby wrocili do Polski
                                  Kochamy was i niech Bog was chroni w dzungli getta.
                      • tomcat21 Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 21.03.07, 12:21
                        inzynier2 napisał:

                        >
                        > Przyganiał kocioł garnkowi! Zabanawadze uważa się za lepszego, bo jego rodzice
                        > to szlachta z dziada pradziada lub męty z warszawskiej Pragi. Niestety czytając
                        > wypowiedzi Polaków na forum dyskusyjnym Gazety Wyborczej widać jak powszechna
                        > wśród Polaków jest wszelkiego rodzaju nietolerancja - ksenofobia, nienawiść do
                        > Rosjan i Niemców, anysemityzm itp. Dzieci zachowują się w szkole tak jak ich
                        > rodzice w domu.

                        Popytaj arabską ulicę lub ulicę w czarnej Afryce o stosunek do białych. Szybko
                        się oduczysz głoszenia takich głupokowatych opinii.
                      • zadzumiony Re: Dzieci są tak nietolerancyjne jak ich rodzice 22.03.07, 20:47
                        a niby czego ma sie polskie dziecko nauczyć od małego Pakistańczyka? Może
                        poszanowania innej kultury, a może np zarzynać barana, a może lać po gębie żonę
                        jak dorośnie, tudzież w imię plemienej spariedliwości zgwałcić zbiorowo sąsiadkę
                        bo jej koza wlazła na pole miejscowego głównego konusa?
                        Czegoż ma sie nauczyć polskie dziecko od nich, co?
                    • camel_3d Re: ale walisz 21.03.07, 11:57
                      dlatego, ze religia chrzescijanska nie nakazuje noszenia krzyzyka na pokaz. a
                      hindusi (sczegolnie sikhowie) maja obowiazek noszenia turbanu. Gdyby katolicy
                      mieli obowiazek noszenia krzyza na czole to tez by bylo to zaakceptowane w BA.
                      • mukroko Re: ale walisz 21.03.07, 12:10
                        ty kretynie, tempowaty imbecylu. nie mam siely na takich jak ty! religia
                        katolicka nakazuje szerzenie katolicyzmu! wiec ten kto jawnie i dupmnie nie
                        propaguje chrzescijanstwa grzeszy! a to ze jestesmy na tyle normalni zeby ludzi
                        do tego nie zmuszac to inna banka. pzdr frajerze.
                        • bf109 Nie mylci moherni z USA z Polakami z GB 21.03.07, 12:17
                          Co innego polonia amerykańska a co innego Polacy w Londynie czy Dublinie.
                          Wiekszosc polonii w Chicago to zapluta mohernia, zupełniej inaczej niz na
                          wyspach. Amen
                          • camel_3d Re: Nie mylci moherni z USA z Polakami z GB 21.03.07, 15:05
                            bf109 napisał:

                            > Co innego polonia amerykańska a co innego Polacy w Londynie czy Dublinie.
                            > Wiekszosc polonii w Chicago to zapluta mohernia, zupełniej inaczej niz na
                            > wyspach. Amen

                            no na wyspy przeciez wyjechala polska smietanka inteligencka.
                        • 220wolt Re: ale walisz 21.03.07, 12:20
                          > ty kretynie, tempowaty imbecylu. nie mam siely na takich jak ty! religia
                          > katolicka nakazuje szerzenie katolicyzmu! wiec ten kto jawnie i dupmnie nie

                          No to juz wiemy z kim mamy do czynienia. Walisz facet nienawiscia nie tylko do
                          czarnych, ale kazdego, kto odwazy sie myslec inaczej od ciebie.
                          • mukroko tych co mysla ze 2+2=5 szczerze nie nawidze. 21.03.07, 12:25
                            • camel_3d Re: tych co mysla ze 2+2=5 szczerze nie nawidze. 21.03.07, 15:06
                              idz lepiej te kury obierac..
                        • camel_3d Re: ale walisz 21.03.07, 15:04

                          > ty kretynie, tempowaty imbecylu. nie mam siely na takich jak ty! religia

                          a to co napisales to moze przyklad katolicyzmu?
                          fajny... i pewnie tez propafuje milosc chrzescijanska:))) w wersji polskiej:)
                      • tomcat21 Re: ale walisz 21.03.07, 12:23
                        camel_3d napisał:

                        > dlatego, ze religia chrzescijanska nie nakazuje noszenia krzyzyka na pokaz. a
                        > hindusi (sczegolnie sikhowie) maja obowiazek noszenia turbanu.

                        I dlatego Hindusowi wolno, a katolikowi nie?
                        Wspaniała ta wasza "równość" i "tolerancja". Jak z "Folwarku zwierzęcego" -
                        wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre równiejsze.
                        • camel_3d Re: ale walisz 21.03.07, 15:07
                          przeczytaj jeszcze raz. gdyby katolicyzm nakazywal noszenie krzyza na glowie to
                          nie byloby problemu. ale nie nakazuje. proste prawda?



                          > camel_3d napisał:
                          >
                          > > dlatego, ze religia chrzescijanska nie nakazuje noszenia krzyzyka na poka
                          > z. a
                          > > hindusi (sczegolnie sikhowie) maja obowiazek noszenia turbanu.
                          >
                          > I dlatego Hindusowi wolno, a katolikowi nie?
                          > Wspaniała ta wasza "równość" i "tolerancja". Jak z "Folwarku zwierzęcego" -
                          > wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre równiejsze.
                          • pytajniak Re: ale walisz 21.03.07, 15:27
                            camel_3d, konflikt powstaje przy klasyfikacji wg rasy i religii,
                            a jeszcze gorzej przy klasyfikacji wg rasy, religii i narowowości.
                            Oczywiście na pierwszym miejscu stoi Polak + katolik + biały.
                            Na drugim miejscu, sądzę, Żyd + muzułmanin + czarny. Ale
                            co dalej?

                            camel_3d napisał:

                            > przeczytaj jeszcze raz. gdyby katolicyzm nakazywal noszenie krzyza na glowie to
                            >
                            > nie byloby problemu. ale nie nakazuje. proste prawda?
                            >
                            >
                            > > camel_3d napisał:
                            > >
                            > > > dlatego, ze religia chrzescijanska nie nakazuje noszenia krzyzyka n
                            > a poka
                            > > z. a
                            > > > hindusi (sczegolnie sikhowie) maja obowiazek noszenia turbanu.
                            > > I dlatego Hindusowi wolno, a katolikowi nie?
                  • tomcat21 Re: ale walisz 21.03.07, 12:20
                    > przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy i chodzic. na pewno nikt sie nie
                    > czepi. na ulicach w uk tez widzialem choinki..

                    Naprawdę? To czemu w British Airways można nosić turban lub czador, ale krzyżyka
                    na szyi nie?
                    A te choinki to były Christmas czy Holidays? Bo to zasadnicza różnica.


                    > no czyli Polacy powinni zostac w Polsce...

                    Polacy pochodzą z tego samego kręgu kulturowego co Brytyjczycy czy Francuzi. W
                    przeciwieństwie do Arabów czy Pakistańczyków. Tak na wypadek, gdybyś nie wiedział.
                    Zresztą kultura kulturze nie równa - skośnoocy przybysze z Dalekiego Wschodu
                    dużo lepiej funkcjonują w społeczeństwach zachodnich niż muzułmanie, zwłaszcza
                    (ale nie tylko) Arabowie.

                    > Po jakim gettcie? przeciez tu nie ma "czarnej" dzielnicy wogole...

                    To czemu nie wyjedziesz "tam" i nie zamieszkasz wśród kolorowych braci?

                    > Za to zajmuja sie handlem ludzmi, sciagaja ludzi do UK pod pozorem pracy,
                    > zabieraja kase i paszporty itp..

                    Tyle, że to zjawisko marginalne, a nie masowe, w przeciwieństwie do gangó w
                    dzielnicach murzyńskich w USA albo żerowania na socjalu przez imigrantów w
                    Europie Zachodniej.

                    > cos ty. Wsrod Polakow jest taki sam odsetek bandziorow jak wsrod
                    > Pakistanczykow...

                    Nie chcę Cię rozczarować, ale muzułmańscy imigranci stanowia we francuskich
                    więzieniach odsetek nieproporcjonalnie wysoki w porównaniu z udziałem muzułmanów
                    w ludności na terenie Francji.
                    • camel_3d mylisz sie 21.03.07, 15:17

                      >
                      > Naprawdę? To czemu w British Airways można nosić turban lub czador, ale
                      krzyżyk
                      > a
                      > na szyi nie?

                      mozna na szyi nosic. poza tym czadoru tez nie wolno. co najwyzej chuste.



                      > A te choinki to były Christmas czy Holidays? Bo to zasadnicza różnica.

                      nie wiem, dla mnie to christmas.

                      > Polacy pochodzą z tego samego kręgu kulturowego co Brytyjczycy czy Francuzi. W
                      > przeciwieństwie do Arabów czy Pakistańczyków. Tak na wypadek, gdybyś nie
                      wiedzi
                      > ał.

                      Nie zauwazyles ze swiat sie troche kurczy?
                      Kiedys byly to rozne kregi kulurowe.


                      > Zresztą kultura kulturze nie równa - skośnoocy przybysze z Dalekiego Wschodu
                      > dużo lepiej funkcjonują w społeczeństwach zachodnich niż muzułmanie, zwłaszcza
                      > (ale nie tylko) Arabowie.

                      i czego to ma dowodzic?


                      > To czemu nie wyjedziesz "tam" i nie zamieszkasz wśród kolorowych braci?

                      mieszkam w Berlinie. Jest tu bardzo kolorowo.


                      > Tyle, że to zjawisko marginalne, a nie masowe, w przeciwieństwie do gangó w
                      > dzielnicach murzyńskich w USA albo żerowania na socjalu przez imigrantów w
                      > Europie Zachodniej.
                      >

                      A to gangi sa zjawiskiem masowym? dobre. ty mieszkales kiedys za granica? bo to
                      co piszesz to raczej informacje z jakich gazet niedzielnych.
                      Fakt, wielu imigrantow zyje na socjalu. Polacy takze.


                      > Nie chcę Cię rozczarować, ale muzułmańscy imigranci stanowia we francuskich
                      > więzieniach odsetek nieproporcjonalnie wysoki w porównaniu z udziałem
                      muzułmanó
                      > w
                      > w ludności na terenie Francji.

                      a ile procent ludnosci frnacuskiej stanowia muzulmanie a ile polacy?
                      • swan_ganz no niby masz "camel" w nicku ale brzmisz jak 21.03.07, 16:40
                        rasowy osioł :-)
                        ( przepraszam za osobistą wycieczkę ale czytając Cię nie mogłem się
                        powstrzymać.... )

                        > A te choinki to były Christmas czy Holidays? Bo to zasadnicza różnica.
                        >
                        > nie wiem, dla mnie to christmas.

                        taa. Taka bożonarodzeniowa jest ozdobiona przeróżnymi firdygałkami. Teraz już
                        wiesz co widziałeś? :-)

                        > Nie zauwazyles ze swiat sie troche kurczy?
                        > Kiedys byly to rozne kregi kulurowe.

                        ale w tym miejscu to oczywiście wiesz, że "pojechałeś na maxa" prawda?
                        Chłopie czyś Ty zgłupiał? Porównujesz dwa kręgi cywilizacyjne, których tak de
                        facto porównać się nie da z racji zbyt dużych różnic je dzielących. Z równie
                        dobrym skutkiem możesz próbować porównywać Nowy Jork z Dżibutui albo chociażby
                        z Warszawą :-) Czujesz nonsens, prawda? Jeśli dalej nie wiesz o co mi chodzi to
                        odpowiedz sobie na kilka pytań;
                        - dlaczego chronisz i dbasz o swoje dzieci ? Czy nie lepiej byłoby przepasać je
                        trytolem i wysadzić w imię jakiejś naszej sprawy nadrzędnej. Chociażby jako
                        znak sptrzeciwu przeciwko rasizmowi Polaków...
                        - dlaczego co chwila pojawiają się informacje o obozach pracy przymusowej
                        odkrywanych gdzieś we Włoszech czy Anglii zatrudniającej Polaków ale nic jakoś
                        nie słychać by wykorzystywani tam byli muzułmanie? Czy nie wynika to
                        przypadkiem z etosu pracy. Z prostej chęci poprawy swojego losu dzięki własnym
                        działaniom?

                        Mógłbym taką listę ciągnąć niemal bez końca ale jakaś taka natrętna myśl mnie
                        nie opuszczam, że to byłby bezproduktywny trud...
                        Napiszę tylko, że jeśli masz taką możliwość to pogadaj sobie z jakimś arabem o
                        historii. Zobaczysz wtedy z jakim zaangażowaniem będą Ci opowiadać o wyprawch
                        krzyżowych. Dla nich to bardzo emocjonalna sprawa - zupełnie jakby zdażyły się
                        one wczoraj... Oni po prostu żyją jeszcze w średniowieczu.

                        A Ty piszesz, że nie widzisz większych różnic.... To, że znasz kilku
                        zasymilowanych osobników nie oznacza jeszcze, że oni wszyscy są tacy jak ci
                        Twoi znajmoi.

                        > i czego to ma dowodzic?

                        Podstawowej (z naszego punktu widzenia) rzeczy; oni wiedzą po co tu
                        przyjechali. Chcieli po prostu poprawić swój los i dlatego zdecydowali się na
                        emigrację. I nie liczą tu na zapomogi i przeróżne świadczenia społeczne tylko
                        na siebie. Pracują, uczą się, rozwijają, budują wspólnie z resztą społeczeństwa
                        poziom gospodarczy... Są tacy sami jak my i dlatego nikomu nie przeszkadza ich
                        inny wygląd czy inne wyznanie religijne.

                        > a ile procent ludnosci frnacuskiej stanowia muzulmanie a ile polacy?

                        skoro taki kumaty jesteś i wszystko wiesz to zapewne wiesz również jak sobie
                        taką informację wygooglać...
                        We Francji dorasta właśnie trzecie pokolenie ludzi, którzy nigdy w życiu nie
                        pracowali. I nie dlatego, że tej pracy dla nich nie ma tylko dlatego, że oni
                        jej zwyczajnie nie chcą? Po co mają się męczyć skoro łatwiej jest co jakiś czas
                        wyjść na ulicę, pokrzyczeć o rasizmie, sjarać kilka samochodów i w ten sposób
                        wpłynąć na poprawę swojego poziomu życia. Przestraszeni francuzi podniosą im
                        socjal i im wystraczy..
                      • zawisza60 Skad jestescie? 21.03.07, 16:41
                        Camel mieszka w Berlinie i widac ze to madry otwarty facet. Mam pytanie do
                        reszty Was ktorzy macie podobne poglady, gdzie mieszkacie? Bo jak sie okaze ze
                        wszyscy madrzy, otwarci tolerancyjni ludzie mieszkaja za granica, to zalamka
                        dla Polski. ODPOWIEDZCIE!
                        • swan_ganz Re: Skad jestescie? 21.03.07, 16:47
                          Ja mieszkam w Polsce. Nie muszę stąd wyjeżdżać bo i tu sobie nieźle radzę. W
                          każdym razie nawet jeśli pracujesz w londyńskim City jako jakiś ważny menadżer
                          to i tak (z finansowego punktu widzenia) mógłbyś za mną co najwyżej teczkę
                          nosić...
                          :-)
                          • lmblmb Re: Skad jestescie? 22.03.07, 08:12
                            swan_ganz napisał:

                            > Ja mieszkam w Polsce. Nie muszę stąd wyjeżdżać bo i tu sobie nieźle radzę.

                            A ja wyjeżdżam, bo mam dosyć kopania się z koniem. Nie będę walczył całe życie z
                            katolicką tłuszczą, niech sobie robią zmiany w konstytucji.
                        • mikelondon Re: Skad jestescie? 22.03.07, 11:14
                          widzisz imc Zawiszo - ludzie bioracy udzial w tej dyskusji i majacy
                          jakiekolwiek poglady na ta sprawe wyrobili je sobie poza Polska. Niezaleznie od
                          tego czy maja poglady zblizone do moich (ze wiekszosc czarnych jest negatywnie
                          nastawiona do wysilku i woli zasilki od pracy) czy takie jak ludzie ktorzy
                          mieszkaja/studiuja w Berlinie (ktorzy na podstawie kilku czarnych znajomych
                          twierdza ze nie mamy racji).
                          Jeszcze jeden komentarz - zwroccie uwage dlaczego poglady pozytywne dla
                          czarnych maja osoby mieszkajace w Niemczech a negatywne w Anglii? Moze dlatego
                          ze czarnych w Niemczech jest naprawde niewielu (nie wiem ilu ich tam mieszka -
                          przyznaje sie bez bicia) i sa to w wiekszosci studenci i ludzie wyksztalceni?
                          Doswiadczenia angielskie sa cokolwiek inne - tutaj czarnych jest naprawde wielu
                          (przynajmniej w Londynie) i niestety tylko kilku z nich wyrwalo sie ze
                          stworzonych przez nich samych gett i pseudopanstewek plemiennych... Tylko kilku
                          mialo dosc sily wyli i motywacji zeby uczyc sie, studiowac, mialo dosc zaciecia
                          zeby do czegos dojsc. Inni od lat zyja z zasilkow i tiwerdza ze Anglia jest
                          zla. Jesli jest im tak zle to dlaczego nie wyjada? przeciez w Afryce musi byc o
                          niebo lepiej... nie ma rasistowskich Polakow, nie ma przesladowan ze wzgledu na
                          kolor skory. Sa przeciez tylko male wasnie plemienne (takie jak te pomiedzy
                          plemieniami Tutsi i Hutu - to dla tych co pamietaja)... Zastanowcie sie ile
                          panstw afrykanskich cos stworzylo po uwolnieniu sie od "opieki" mocarstw
                          kolonialnych? I ile bylo panstw ktore cos zaczely a potem caly dorobek szlag
                          trafil w wyniku kolejnych wojen...
                  • zawisza60 Re: przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy . 21.03.07, 16:13
                    przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy i chodzic. na pewno nikt sie nie
                    czepi. na ulicach w uk tez widzialem choinki..
                    Camel! Myslalam ze pekne ze smiechu! SWIETNE!
                    • swan_ganz Re: przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy 21.03.07, 16:45
                      > na ulicach w uk tez widzialem choinki..
                      tak? A ja byłem w szpitalu w Londynie i rozmawiałem z lekarzami tam
                      pracującymi, którzy bardzo chcieli mieć na oddziale choinkę ale nie mogli bo im
                      nie wolno. Dlaczego u Harrodsa kiedyś stała w holu choinka a w czasie ostatnich
                      świąt już jej tam nie było? Przecież taka choinka w sklepie to idealny środek
                      do stymulowania ilości robionych u nich zakupów. A mimo to postawić jej tam nie
                      mogą..
                      • mikelondon Re: przeciez mozesz sobie zalozyc krzyz na plecy 22.03.07, 11:25
                        hehe - co do Harrodsa - sprawdz m8 kto jest jego wlascicielem :)
              • uwolnic_cyce Re: ale walisz 22.03.07, 17:21
                camel_3d napisał:

                >
                > to uznaczy gdzie sie zabrania umieszczac? w domach?????????

                Chodzi o ubiegłoroczny sprzeciw muzułmanów wobec umieszczenia choinki w jednej
                ze szkół francuskich.Ten sprzciw był rodzajem odpowiedzi na projekt zakazujący
                obnoszenia się w szkole z symbolami religijnymi.A za takie uważa się chusty
                zkutane na łbach muzułmańskich dziewcząt.

                > Gdzie jest taki kraj na świecie gdzie bezrobotny arab jest w stanie
                > wykształcić
                > >
                > > pięcioro dzieci równocześnie utrzymując 12 osób swojej najbliższej rodzin
                > y.
                > Dal
                >
                >
                > NIemcy.



                Nie chodziło oNimcy tylko o Francję.

                A tak na marginesie mieszanka kulturowa nie oznacza,że należy gospodarzowi
                wchodzić na głowę. Wszystko jedno czy do Anglii (lub gdzie indziej) przjeżdza
                Polak czy Algierczyk.Jeden i drugi ma przestrzegać prawa i zwyczajów kraju,
                który go gości.Jeśli tego nie chce lub nie potrafi może wracać skąd
                przyszedł.Niestety Zachód jest zbyt poprawny by to kolorowym powiedzieć i
                zaczyna się tą poprawnością dławić.
            • zawisza60 Re: no więc właśnie; political correct 21.03.07, 15:01
              No wiec wlasnie, ludzie potwierdzacie to o czym pisali w artykule. Jestescie
              rasistami ci wwzyscy ktorzy jestescie oburzeni na to ze polskie dzieci musza
              chodzic do szkoly z ludzmi o innym kolorze skory. Czy do cholery sami tego nie
              widzicie!!!!
        • camel_3d Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 11:10

          > z drugimi tak? Dlaczego w ramach wolnosci obywatelskiej nie moge powiedziec,
          ze
          > nie chce aby moje dziecko uczylo sie w szkole z przewaga czarnych,


          przeciez mozesz wyslac dziecko do szkoly z przewaga bialych... w czym problem?
          no moze..jezeli ktos sie w Luton zadomowil..to bedzie taka trudno znalezc.



          jezeli w
          > Londynie nie ma tygodnia aby nie bylo marszu zalobnego po kolejnym zaciukanym
          > nastolatku przez czarnych rowiesnikow (tak czarnych, nie widzialem od roku ani
          > jednego bialego mlodocianego przestepcy w gazetach). Statystyki tez sa
          rasistow
          > skie?
          >
          > Nie mam nic do koloru skory, chodzi mi tylko o zachowanie. Jezeli to sie
          pokryw
          > a
          > z kolorem, to nie jest moja wina. Zawsze rozroznialem ludzi na madrych i
          > glupich, po wyjezdzie do UK wzbogacilem swoje opinie.
          >
          > Sumujac chcialbym powiedziec, ze nie jestem chloporobotnikiem tylko
          > wyksztalconym pracownikiem umyslowym w Londynie i obcuje z obcokrajowcami na
          > codzien, sa moimi klientami. W wiekszosci bardzo mili i normalni ludzie
          > niezaleznie od koloru skory. Faktycznie jednak, gdy jedziesz na wschod ciarki
          > zaczynaja ci biegac po plecach jak widzisz te blokowiska nadziewane hindusami
          i
          > afrykanczykami "bujajacymi" sie caly dzien po miescie w poszukiwaniu darmowych
          > zdobyczy. Moze to i wina systemu, ale nie oznacza to, ze nie wolno nazywac
          > rzeczy po imieniu bo to juz jest zamach na wolnosc obywatelska i ma to
          miejsce
          > w UK.
        • skromnypolaczek Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 11:27
          Ja też jestem rasistą. Uważam, że istnieją dwie rasy: Ludzka i ta gorsza, wobec
          której czuję wstręt – polaczkowa. Długo o tym myślałem i uważam, że dzisiejsze
          zasady współżycia na planecie są złe, bo każą traktować polaków na równi z
          innymi a przecież inni są dużo lepsi od dużo gorszych polaków.
          Dlatego uważam, że są potrzebne nowe zasady pisowni. Należy specjalnie na
          potrzebę gorszej nacji wprowadzić tak zwane litery pomniejszone, które
          występowałyby oprócz już istniejących liter dużej i małej. I z tych właśnie
          pomniejszonych liter pisałoby się wyrazy takie jak polska, polak, polski, polay
          itp. Dodatkowo powinna istnieć reguła, że jeśli w jednym zdaniu oprócz wyrazu
          związanego z polską bądź Polakami, wystąpi zwroty (wyraz) typu: Pan Niemiec, Pan
          Murzyn, Pan Żyd, Pan Hindus, Pan Rosjanin to wyraz polska, polak
          powinien być pisany linijkę niżej tak aby górne krańce literek znajdowały
          się pod dolnymi krańcami literek wyrazu „Niemiec” itp.
          • mukroko Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 12:13
            czarni powinni zostac w swoich krajach! po co ich tu sciagac? zrobiom nam to
            samo co zrobili pieknemu kontynentowi Afryce!! pozekacie jeszcez wspomnicie moja
            slowa
            • bromba_bez_glusia Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 12:37
              zrobiom nam to
              > samo co zrobili pieknemu kontynentowi Afryce!! pozekacie jeszcez wspomnicie
              moj
              > a
              > slowa

              Juz sobie je zapisujemy zlotymi literkami, zeby w odpowiednim momencie cie
              zacytowac. Takie madrosci trzeba sznowac...
              • mukroko Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 12:38
                i prawidlowo bede kasandra ;]
                • bromba_bez_glusia Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 13:37
                  Ironia to byla...ale nie spodziewalam sie ze zaczaisz...ziom;)
            • zawisza60 Czarni powinni zostac w swoich krajach? 21.03.07, 16:46
              mukroko napisał:

              > czarni powinni zostac w swoich krajach! po co ich tu sciagac? zrobiom nam to
              > samo co zrobili pieknemu kontynentowi Afryce!! pozekacie jeszcez wspomnicie
              moj
              > a
              > slowa

              Zobacz lepiej co Polacy zrobili z Polska! Moherowy Ciemnogrod!
        • mojboze Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 12:09
          Do dziooobasa,

          To proste, Angia domaga się politycznej poprawności.
          Taka u nich zasada, a jak się nie podoba, to zwijaj manatki i jedź do RPA.

          A dwa, to trochę samokrytycyzmu.
          Tym bardziej jak samemu pochodzi się z kraju, gdzie niektórzy myją sie raz w
          tygodniu-przed wizytą w kościele. A po wizycie idą schlać się pod murek, który
          dodtakowo obszczają. A po schlaniu niektórym zdarza się zbić żonę, bo zupa była
          za słona. A w poniedziałek budzą się na kacu i idą na pocztę po zasiłek.

          A w ramach wolności obywatelskiej, mozesz nie chceić, by twoje dziecko uczyło
          się bez towarzystwa czarnych-zafunduj mu prywatne lekcje!


        • pavlikmedvid Z angielskiej gazety 21.03.07, 14:36
          Odwracajac porzadek, nie chcialbym aby moje dziecko uczylo sie razem z jakimis polskimi dziecmi z Europy Wschodniej, bo wiadomo, ze ich rodzice to skonczone chamy, no po prostu holota ledwie skladajaca angielskie zdania. Wolalbym, aby moje dziecko - gdybym jej mial - chodzilo do szkoly z normalnymi dziecmi, a nie jakiejs emigranckiej budy. Nie jestem rasista, ale uwazam ze dla dobra mojego dziecka, powinno ono czerpac dobre, angielskie wzorce, a przebywajac w gronie rowiesnikow z Europy srodkowej moze nabrac zlych nawykow, np. pic po kryjowu wodke w wieku 15 lat! Tego boje sie najbardziej, a zreszta moze tez wkrotce zauroczone jakims polskim pastuszkiem, przejsc na katolicyzm! To bylaby tragedia w naszej wielopokoleniowej protestanckiej rodzinie!
          • konrad.frankowski Angielskie wzorce? 21.03.07, 15:23
            Dzisiejszy angielski wzorzec to jest Vicky Pollard vide. Little Britain.
            Brittania rules? Nie, już nie. Dziś UK to multi-culti zlepek Bóg-wie-czego.
            Angielskie wzorce zachowały się jedynie na wsiach lub w małych miasteczkach.
        • zawisza60 Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 14:57
          Ta.. dzioobas nie jestes rasista, to po co podajesz przyklad Hindusow
          belkoczacych a nie Polakow?
        • konrad.frankowski Tak - dokładnie! Chłoporobotnicy często tego nie 21.03.07, 15:19
          zauważają. Ja również jestem wykwalifikowanym pracownikiem biurowym, ale w
          Birmingham. I zgadzam się z Tobą w stu procentach. Tutaj jest prawie tak samo -
          nie ma jedynie marszy żałobnych. Widzisz, kiedy zostałem poturbowany na ulicy
          przez grupę Czarnoskórych, za to że miałem czelność powiedzieć "stop" kiedy
          obrzucili mnie śnieżkami, zaraz wezwałem policję. Policja przyjechała, a czarne
          wyrostki jak jeden mąż oznajmiły, że nazwałem ich "brownies" co nie było
          prawdą. Sympatyczna policjantka (Hinduska) spisała moje zeznanie, pouczyła
          młodzieńców i obiecała przysłać kogoś do mnie do domu, celem pobrania
          oficjalnej skargi. Do dziś nikt się nie zgłosił. A Murzyni radośnie triumfując
          zawołali za mną "you white piece of shit". Słodko...
        • titta Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 16:58
          To ze istnieja "czarne" getta to jeszcze nie powod zeby osadzac ludzi po koloze
          skory lub akcencie. w ten sposob mozna by bylo przyjac, ze kazdy Polak to cham,
          zlodziej (potencjalny) i nie podawac mu reki (bo pewnie nieumyta). Kolor skory
          nie decyduje o czyjejs wyzszosci. Wybrac szkole lepsza (rowniez dlatego lepsza,
          ze chodza do niej dzieci lepiej wyksztalconych i bogatszych obywateli, to
          ze "biala" jeszcze o niczym nie swiadczy) calkowicie rozumiem. Jednak oceniac
          nauczyciele czy kolege po koloze skory? Boje sie jechac nawet tramwajem na
          tereny przedmiescia tam gdzie mieszkam, ale nie przeszkadza mi to miec wsrod
          najbizszych przyjaciol Hindusow i Afrykanczykow - wszedzie sa ludzie dobzy i
          zli. Ps. a do Polakow to naprawde mam jakiegos pecha...
        • feliscat Re: Ciapakami a nie pokolami..... 21.03.07, 17:04
          No, ja teź śledzę wiadomości i zaręczam, że 'białych', rodowitych anglików
          widziałam nie jeden raz w artykułach pod tytułem 'dostał dożywocie'. Białe
          gangi i białe, rozwydrzone nastolatki też są postrachem swoich dzielnic.
          Nigdy nikt mi nie zwrócił uwagi jeśli miałam problemy z wysłowieniem się, ja
          nikomu nie zwracam. W call centrach pracują różni ludzi i jeśli nie rozumiem
          cudzego akcentu, pytam do skutku, bez napastliwości, bez obrażania.
          Słowo 'czarny' nie sprawa mi problemów, tak mówiły o sobie znane mi osoby o
          takim kolorze skóry.
          Częściowo jednak zgadzam się, ze polityczna poprawność doprowadzona została w
          UK do absurdu.
          Co do statystyk są one zapewne b. pomocne w opisywaniu rzeczywistości ale
          jednak staram się (powtarzam, staram się, pewnie też nie jesetem wolna od
          różnych uprzedzeń) patrzeć na ludzi, konkretnych ludzi.
          Tłumaczenie zaś rasizmu Polaków rasizmem innych nacji to typowe chowanie głowy
          w piasek.
      • hugoblad Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 09:29
        pakole chyba raczej. ale ja sie spotkalem z innymi fajnymi: "ciapaci", "pakis" i
        najlepsze - "BABAJE".
      • mikelondon Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 10:06
        nie wiem czy wiesz panie kosmopolito ale sami Anglicy nie nazywaja inaczej
        Pakistanczykow jak tylko "pakis" (ci gorzej nastawieni nazywaja ich bloody
        pakis czy wrecz f*&*&& pakis). Murzynow wszyscy tutaj uwazaja generalnie za
        nierobow i osobniki ktore potrafia tylko organizowac narkotyki itp. Ostatnio w
        SW Londynie zapanowala nowa moda - czarni strzelaja do siebie. Nie byloby w tym
        nic dziwnego gdyby nie fakt ze "strzelcy" maja po kilkanascie lat (ponizej 18).
        Co najciekawsze ofiarami dosc czesto bywaja przypadkowe czarne dzieciaki -
        ofiary "pomylek w identyfikacji celu". W zeszlym tygodniu na Hammersmith gang
        czarnych gowniarzy (o barwnej nazwie KillDemPussies) zabil innego czarnego
        ktory wszedl na "ich teren". Slabo? Czy tacy wielce szanowni politycznie
        poprawni durnie wyslaliby swoje dzieci do szkoly z czarnymi dzieciakami bez
        zadnego zastanowienia??? A poza tym jak polskie dzieci maja reagowac jezeli
        sami czarni sa bardziej rasistowsko nastawieni do "bialasow" niz biali
        kiedykowiek do nich i potrafia wszystko zrzucic na karb nienawisci rasowej? I
        do tego traktuja Polakow jako kogos kto zabiera im prace tak jakby w ogole
        mieli ochote jakakolwiek prace podjac a nie zyc z zasilkow.
        Zrozumcie o politycznie poprawni ze wiele nacji pracuje ciezko na niepochlebna
        opinie (czarni i Pakistanczycy to tylko dwie z nich). Dlaczego nikt sie nie
        czepia Hindusow? Tez wygladaja inaczej ale sa normalnymi, uczciwymi i ciezko
        pracujacymi ludzmi. A do tego (jak Pakistanczycy) nie probuja wysadzac w
        powietrze wagonow metra i nie krzycza ze chca zeby zielona flaga proroka
        powiewala nad Downing Street (dla politycznie poprawnych acz nieobytych - to
        siedziba premiera - tzw "No. 10"). Dlaczego nikt sie nie czepia Azjatow?
        • camel_3d Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 11:16
          byc moze, co nie zmienia faktu, ze Polacy ..nie sa Anglikami i podobnie jak
          Pakistanczycy...sa PRZYJEZDNI. A jezeli juz sie uwazaja za lepszych to powinni
          swoje dzieci wyslac do lepszych szkol..np prywatnych.




          > nie wiem czy wiesz panie kosmopolito ale sami Anglicy nie nazywaja inaczej
          > Pakistanczykow jak tylko "pakis" (ci gorzej nastawieni nazywaja ich bloody
          > pakis czy wrecz f*&*&& pakis). Murzynow wszyscy tutaj uwazaja generalnie za
          > nierobow i osobniki ktore potrafia tylko organizowac narkotyki itp. Ostatnio
          w
          > SW Londynie zapanowala nowa moda - czarni strzelaja do siebie. Nie byloby w
          tym
          >
          > nic dziwnego gdyby nie fakt ze "strzelcy" maja po kilkanascie lat (ponizej
          18).
          >
          > Co najciekawsze ofiarami dosc czesto bywaja przypadkowe czarne dzieciaki -
          > ofiary "pomylek w identyfikacji celu". W zeszlym tygodniu na Hammersmith gang
          > czarnych gowniarzy (o barwnej nazwie KillDemPussies) zabil innego czarnego
          > ktory wszedl na "ich teren". Slabo? Czy tacy wielce szanowni politycznie
          > poprawni durnie wyslaliby swoje dzieci do szkoly z czarnymi dzieciakami bez
          > zadnego zastanowienia??? A poza tym jak polskie dzieci maja reagowac jezeli
          > sami czarni sa bardziej rasistowsko nastawieni do "bialasow" niz biali
          > kiedykowiek do nich i potrafia wszystko zrzucic na karb nienawisci rasowej? I
          > do tego traktuja Polakow jako kogos kto zabiera im prace tak jakby w ogole
          > mieli ochote jakakolwiek prace podjac a nie zyc z zasilkow.
          > Zrozumcie o politycznie poprawni ze wiele nacji pracuje ciezko na
          niepochlebna
          > opinie (czarni i Pakistanczycy to tylko dwie z nich). Dlaczego nikt sie nie
          > czepia Hindusow? Tez wygladaja inaczej ale sa normalnymi, uczciwymi i ciezko
          > pracujacymi ludzmi. A do tego (jak Pakistanczycy) nie probuja wysadzac w
          > powietrze wagonow metra i nie krzycza ze chca zeby zielona flaga proroka
          > powiewala nad Downing Street (dla politycznie poprawnych acz nieobytych - to
          > siedziba premiera - tzw "No. 10"). Dlaczego nikt sie nie czepia Azjatow?
          • guantanamero jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczywiscie 21.03.07, 11:20
            co widac najlepiej na tym forum
            • camel_3d Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 11:25
              dokladnie...
              jak rodzice mowia o czarnych - brudasy czy bambusy a o Pakistanczykach, ciapy
              czy pakole..to dzieci na pewno szybko to zalapia.
              • mukroko Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 12:19
                ziomek pare klikniec wyzej wytlumaczyl ci jak debilowi o co chodzi, a ty dalej w
                kolko bluzgasz ze wszyscy sa rasisci, spoko ziom z ciebie zaloze sie ze chcesz
                by twoja nowa rodzina skladala sie z dwoch tatusiow i zeby w szpitalach nie
                mowiono mama i tata...
                • guantanamero Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 12:24
                  ggowno o mnie wiesz, rasisto i homofobie. jezeli uwazasz ze ktos tylko ze wzgledu na swoj kolor skory
                  jest gorszy to znaczy ze jestes rasista czy ci sie to podoba czy nie.
                  • mukroko Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 12:26
                    nie denerwuj sie tak, nikomu nie powiem... ciiiii ;]
                    • guantanamero Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 12:41
                      a mow co chcesz i komu chcesz... gowno mnie to obchodzi.
                      • mukroko Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 13:18
                        to daj adres twojej mamy, jak sie nie wsytdzisz swojego zboczenia i swojego
                        swiadomego wyboru poinformuj najpierw nia, ona ma prawo wiedziec ze zrobila
                        blad, miej choc troche honoru
                        • guantanamero Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 14:13
                          zdziwie cie zakuty lbie, ale moi rodzice wiedza o mojej orientacji, a poniewaz
                          sa ludzmi o otwartych horyzontach a nie zakompleksionymi karlami, nie ma to dla
                          nich znaczenia. zaden nienawistny dupek taki jak ty nie bedzie mnie uczyl czym
                          jest honor.
                          • mukroko Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 15:58
                            wiadomo, widac wlasnie jak zawiscia palasz, widac ze masz kompleksy bo ktos
                            kiedys namowil cie do bzykanka w odbyt, pewno tez chcialbys zeby wszyscy tacy
                            byli, ale zapomnij ;] a co do mamusi to wiem ze nic jej o tym nie powiedziales,
                            klamco.
                            • zawisza60 homofob i rasista 21.03.07, 16:53
                              Mukroko, wylacz sie tepaku! Nie masz kultury za grosz! Anonimowo to kazdy
                              chlystek odwazny, a moze tak z otwarta przylbica, co? i TY chlystku bedziesz
                              kogos pouczal co to honor! TFUJ!
                              • mukroko Re: homofob i rasista 21.03.07, 17:52
                                a bede bo mam do tego swiete prawo, a nawet obowiazek! a ci co wszystkich
                                krytykujacych odrazu wyzywaja od rasistow i homofobowsa h*ja warci.
                    • zawisza60 Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 16:50
                      Mukroko, jestes niesmaczny!
                • camel_3d Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 14:20
                  znow zawialo inteligencja.... tu niestety tak zawsze.

                  > ziomek pare klikniec wyzej wytlumaczyl ci jak debilowi o co chodzi, a ty
                  dalej
                  > w
                  > kolko bluzgasz ze wszyscy sa rasisci, spoko ziom z ciebie zaloze sie ze chcesz
                  > by twoja nowa rodzina skladala sie z dwoch tatusiow i zeby w szpitalach nie
                  > mowiono mama i tata...
                  • mukroko Re: jesli dorosli to rasisci to dzieci tez, oczyw 21.03.07, 15:59
                    alez ciekawa riposta, idz se ludzku lepjej rece umyc.
          • mikelondon Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 11:58
            nie twierdzilem ze Polacy sa Anglikami - chodzilo mi tylko o pokazanie tego ze
            nie jestesmy jedyni jesli chodzi o nasz stosunek do Pakistanczykow i czarnych.
            Jesli chodzi o posylanie dzieci do lepszych szkol - zapewne swego rodzaju
            odsiewowi gorszych szkol sluzyc mialo cokolwiek niefortunne i prostacko ujete
            pytanie o liczbe czarnuchow. Fakt ze pokazuje to poziom pytajacego, ale nie
            zmienia faktu ze i prostacy moga sie czuc zaniepokojeni "potencjalem" uczniow
            danej szkoly. Potencjalem przejawiajacym sie w przemocy, zdziczeniu,
            narkotykach i glupawych podzialach na zwalczajace sie gangi...
      • snow21 Tytuł-uogólnienie to jest typowe działanie dla GW 21.03.07, 11:46
      • blue911 Re: taaa...zadna nowosc. 21.03.07, 12:32
        W Stanach mamy to samo: to wynik wychowania przez rodzicow i
        glownie ....Kosciola Katolickiego! To oni zawsze siali nienawisc do innych
        narodow i ras!
    • neoleo jestem dumny z polskich dzieci, brawo! 21.03.07, 08:48
      • janek344 Re: jestem dumny z polskich dzieci, brawo! 21.03.07, 10:25
        Z czego jesteś durniu dumny? z rasizmu, obrażania Chrystusa, który poniósł
        krzyżową śmierć za WSZYSTKICH czy z głupoty polskich dzieci i rodziców ?
        zastanów się!
      • guantanamero Re: jestem dumny z polskich dzieci, brawo! 21.03.07, 13:01
        ubierz je jeszcze w mundurki hitlerjugend, wtedy do tego beda ladnie wygladaly
        • pytajniak Re: jestem dumny z polskich dzieci, brawo! 21.03.07, 14:31
          guantanamero napisał:

          > ubierz je jeszcze w mundurki hitlerjugend, wtedy do tego beda ladnie wygladaly

          Czy chodzi tu o mundurki proponowane przez pana Romana Giertycha?
        • zawisza60 Re: jestem dumny z polskich dzieci, brawo! 21.03.07, 16:55
          guantanamero napisał:

          > ubierz je jeszcze w mundurki hitlerjugend, wtedy do tego beda ladnie wygladaly




          Dobre, guantamero! Swietne!
    • alinaw1 Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach 21.03.07, 08:49
      Bo my tu na zmywakach i na budowach pany jesteśmy, a co!
    • puuchatek Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach 21.03.07, 08:51
      Mój Boże, "...czy będą się tam uczyły czarnuchy"... Znając trochę Wielką Brytanię chciałbym, żeby moje dzieci były w szkole tak pilne i pracowite, jak dzieci Pakistańczyków...

      Co za buractwo... Dużo to mówi o rodzicach tych dzieci...
      • trygresson Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 09:16
        Ty znasz tak UK jak ja ksiezyc. Mylisz Pakistanczykow z Hindusami. Najlepiej w
        szkole radza sobie Chinczycy i Hindusi, pozniej biali a daleko, daleko sa
        Pakistanczycy a jeszcze daleko, daleko czarni. Prawda jest taka, ze nikt przy
        zdrowych zmyslach nie wysli dziecka do szkoly gdzie jest duza grupa czarnych-
        grozi to totalna deprawacja. Przemoc, sex i narkotyki gwarantowane. Ogromny
        odsetek czarnych dzieci wychowuje sie w rodzinach jednoosobowych bez zadnych
        pozytywnych wzorcow. Dowod- ostania epidemia morderstw 15-16 latkow w londynie
        ( oczywiscie czrnych), dzieci zabijaja dzieci. Przyzwoity Anglik nigdy nie
        wysle dziecka do takiej szkoly. Oczywiscie nikt o tym glosno nie mowi
        • trygresson Przy okazji 21.03.07, 09:26
          Najwyzsza pora aby GW tak lubujaca sie w tematyce UK zaczela powaznie wykonywac
          to co robi, zamiast idiotycznych hasel typu : Polacy podbijaja, Polskie dzieci
          rasistami nalezalaby zdobyc przynajmniej minium wiedzy o tym o czym sie pisze
        • athandavan Self-fulfilling prophecy 21.03.07, 11:21
          To sie nazywa: self-fulfilling prophecy.

          Skoro wszyscy mysla, ze 'czarni' to 'nieroby', nikt nie oferuje im pracy, a wiec
          jest wsrod nich najwiekszy odsetek bezrobotnych. To powoduje, ze wszyscy mysla,
          ze czarni to nieroby.


          I kolo sie zamyka.


          Wielu Polakow (nawet jesli sa 'wykwalifikowanymi pracownikami umyslowymi w
          Londynie' wpada w pulapke stereotypow)


          Podobnie smieszy mnie gleboka znajomosc Anglikow prezentowana przez niektorych
          Polaczkow na tym forum, a juz szczegolnie stwierdzenie: 'dla kazdego Anglika
          Pakistanczyk jest Paki.' Jak sie mieszka w dzielnicy, gdzie 90% Angoli jest na
          benefitach, to sie pozniej ma takie spostrzezenia.

          Podsumowujac - nic dziwnego, ze polskie dzieci majac takich rodzicow sa rasistami.
          • mikelondon Re: Self-fulfilling prophecy 21.03.07, 12:34
            ot prosze - prorok sie odezwal.

            Co do Anglikow i ich stosunku do mniejszosci - dziwnie sie sklada ze nawet
            wyksztalceni, dobrze zarabiajacy i zadowoleni z zycia beda nadal twierdzic ze
            Pakistanczycy wykorzystuja ten kraj. Moze nie uzyja otwarcie slowa "Paki" (bo
            to po prostu nie wypada), ale w prywatnej rozmowie (zwlaszcza jesli beda
            przekonani ze rozmowca nie jest politycznie poprawnym czubkiem) powiedza ze to
            byl glupi pomysl zeby wpuszczac Pakistanczykow do Anglii.
            Co do czarnych - mialem okazje spotkac calkiem sporo ich grupe. Jak do tej pory
            z calej tej grupy naprawde pracowitych bylo 2... Pozostali wylatywali z pracy
            wlasnie za lenistwo, drobne kradzieze itp. Ciekawe - nieprawdaz? Jak bys
            osadzil czarnego ktory w trakcie Christmas Party w firmie najpierw pije do
            upadlego a potem wyzywa wszystkich wokolo? Ciekaw jestem dlaczego ci Anglicy na
            stanowiskach przedkladaja zatrudnienie nietolerancyjnego Polaka (jakze czesto
            jezykiem angielskim nie poslugujacego sie) od zatrudnienia czarnego?
            Zastanawiales sie nad tym kiedys? Przeciez czarni sa tam juz od dluzszego czasu
            (niezadko sa 3 pokoleniem na Wyspach), znaja jezyk itp... Tak wiec zanim
            zaczniesz obrazac ludzi rozejrzyj sie. Moze zobaczysz cos co zburzy Twoj
            wspanialy swiatek. Tez przyjechalem na wyspy z nastawieniem ze wszyscy sa sobie
            rowni.
            • athandavan Latwo Anglikowi nazwac 21.03.07, 15:24
              czarnego nierobem, w towarzystwie polaczka, ktoremu to schebi.

              • mikelondon Re: Latwo Anglikowi nazwac 21.03.07, 15:57
                czlowieczku skad ty bierzesz swoje teksty? jesli nie masz nic konkretnego i
                inteligentnego do dodania to pls nie katuj klawiatury swojego komputera -
                dluzej sie bedziesz nia cieszyl...
                Dla Twojej informacji - nie obchodzi mnie co pracodawca sobie sadzi na temat
                czarnego zielonego czy fioletowego. Staram sie przyblizyc pewne zjawisko i
                podyskutowac sobie na jakis temat a Ty sie wcinasz ze swoimi glupawymi tekstami
                rodem z radia prowadzonego przez pewnego (nie)slawnego redemptoryste. Odprez
                sie chlopcze/nieiwasto (niepotrzebne skreslic) - zlosc pieknosci szkodzi, a
                Ciebie najwyrazniej zolc zalewa. Pozdrawiam
      • blue911 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 12:49
        Pracuje w firmie gdzie ok.50 % jest czarnoskorych (ok.200 osob).
        Od dwoch lat wyczulem,ze mam tam tylko jednego wroga - czarna.
        Ze wszystkimi innymi mam badz neutralne,poprawne albo kolezenskie,a nawet
        przyjacielskie stosunki. Wsrod mezczyzn i kobiet.
        Ale tez nie zadzieram z nimi i wiem na co sa wrazliwi,bo maja olrzymie
        kompleksy,i takie sytuacje staram sie omijac albo jak sie pojawiaja
        rozladowywac czesto humorem.
        Jak widza,ze stoje na przystanku i moge sie spoznic do pracy to zatrzymuja sie
        i mnie podwoza. Jak byla impreza firmowa i nie poszedlem,bo zachorowalem to
        przez ponad tydzien sie dopytywali czy nie przyszedlem dlatego ,ze ich nie
        lubie?
        Od razu zaznaczam,ze mam dosc trudny charakter ,nie jestem zadnym ugodowym
        lalusiem i lubie pokazac,ze mam racje.
        Jak mi kiedys czarny mlokos zabral miejsce w bufecie ,bo na chwile odszedlem od
        stolika,to go wywalilem. Nikt slowem nie pisnal,a wiekszosc byla czarnych.
        Widzieli kto mial racje.
        Nie kop psa: nie pogryzie! Daleki jestem od milosci do nich i wiem,ze potrafia
        sie tez wyzywac na bialych,ale mozna tez nauczyc sie przyjaznego wspolzycia.
        Z moich obserwacji nasz rasizm za granica wobec innych narodowosci bierze sie z
        naszych kompleksow. Wiemy,ze wsrod bialych nasze notowania sa dosc niskie stad
        ta agresja.
    • kato28 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 08:51
      Te dzieci pewnie odebrały solidne "katolickie" wychowanie rodem z koscioła
      toruńskokatolickiego.
      • alinaw1 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 08:54
        Ale ty Kato identycznie teraz postępujesz oceniając w ten sposób. Samej mi
        wstyd za takie zachowania naszych rodaków za granicami ale nie szukałabym tu
        winy w religii. Boże, toż to paranoja!
        • nms5 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 22.03.07, 00:22
          w odp. alinaw1:
          Moze nie szukalabym winy w religii, ale w Rydzykowej jej interpretacji, i
          owszem. A mialam nadzieje, ze wyjazdy zagraniczne czegos naucza. Czyzby na
          polski zascianek nie bylo rady?
    • mojo.risin to nienajgorsza wiadomość 21.03.07, 08:54
      no to teraz przestałem sie niepokoić o tzw. "emigrację zarobkową inteligencji".
      to mit.
      inteligencja została w Polsce.

      ciumcia napisał:

      > Przynajmniej wyjechali z z Polski
      • tomek.sawyer Re: to nienajgorsza wiadomość 21.03.07, 09:05
        obawiam sie ze inteligencja (nie cala - czego min. ja jestem dowodem) tez
        wyjechala. Ale oni siedza cicho i nie przyznaja sie skad sa.
        A buractwo bedzie buractwem gdziekolwiek nie pojedzie - niestety :o(
        • mojo.risin Re: to nienajgorsza wiadomość 21.03.07, 09:23
          moją ocenę polskej emigracji ostatnich lat pozostawię sobie.
          miałem (nie)przyjemność spędzić z nimi trzy tygodnie latem zeszłego roku
          (północno-zachodnia Irlandia).

          dzisiejszym newsem nie jestem za bardzo zdziwiony.
          ku nikłej pociesze - emigranci z czech i słowacji prezentują podobny poziom.


          tomek.sawyer napisał:

          > obawiam sie ze inteligencja (nie cala - czego min. ja jestem dowodem) tez
          > wyjechala. Ale oni siedza cicho i nie przyznaja sie skad sa.
          > A buractwo bedzie buractwem gdziekolwiek nie pojedzie - niestety :o(
          • zojek2 Re: to nienajgorsza wiadomość 21.03.07, 11:23
            ku nikłej pociesze - emigranci z czech i słowacji prezentują podobny poziom.

            to wyobrazalne. oni na co dzien cwicza rasizm na cyganach - przepraszam, Romach.
            Moze ktos pamieta sprawe z murem kolo osiedla dla Romów w miejscowosci Usti nad
            Labem.
      • swan_ganz Re: to nienajgorsza wiadomość 21.03.07, 10:54
        > no to teraz przestałem sie niepokoić o tzw. "emigrację zarobkową
        > inteligencji". to mit.
        > inteligencja została w Polsce.

        O ku..... Jeśli to co zostało w Polsce to nasza inteligencja włąśnie toś mnie
        teraz nie na żarty wystrachał..
        Gdzie są moje walizki...
      • snow21 Mutanci (ofiary ideologi) są naiwni i łatwowierni 21.03.07, 12:15
    • barrtek4u Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach 21.03.07, 08:55
      No i nwszystko po staremu, tak jak wszedzie Polacy tworza zamkniete enklawy i
      izoluja sie od innych "europejczycy" pelna geba...
      • woky polacy maja ta sama chorobe co niemcy w 1933 mieli 21.03.07, 09:00
        dlatego uczmy sie na bledach innych
      • snow21 Michśnik oczernia na zmianę Polaków i Muzułmanów 21.03.07, 12:05
    • jar_ole Co z tymi wartościami chrześcijańskimi, które 21.03.07, 08:57
      mieliśmy wnieść do europy? Wnosimy zamiast nich swoje kompleksy i
      resentymentalne metody ich eliminacji - podnoszenie własnej wartości przez
      obniżanie wartości innych. Może warto by było schrystianizować polski
      katolicyzm?
      • krusnik02 Re: Co z tymi wartościami chrześcijańskimi, które 21.03.07, 11:23
        Wnosimy, wnosimy - tylko w tej chwili to Europa postrzega nas jako najgorszych
        popaprańców - nasze dzieci po prostu uczą się od swoich angielskich kolegów,
        którzy pokazują im jak bardzo "szanują" Pakistańczyków,Hindusów etc. Co do
        chrystianizacji naszego narodu - zaczynasz mówić jak Niemcy w IX wieku :)
        Osobiście nie boję się o nasz katolicyzm - denerwują mnie ludzie, którrz, choć
        są Polakami, tak zakochali się w światłych społecznościach Europy Zachodniej, że
        już zapomnieli jak ci, którzy teraz nas pouczają tchórzliwie pozostawili nas
        samym sobie po II wojnie światowej i oddali nas tym samym na prawie 50 lat w
        ręce reżimu totalitarnego a teraz próbują pisać historię od nowa. Francuzi już
        nas postrzegają jako tych, którzy wymyślili antysemityzm, sprowokowali wybuch II
        wojny światowej etc. Polacy, obudźcie się - przestańcie pisać głupoty na tym
        forum - popatrzcie na Amerykanów. W USA, bez względu na to co ludzie myślą o
        rządzących nikt nie wypowiada się o swoim kraju i rodakach z taką pogardą jak to
        czynią nasi rodacy przy byle okazji - w szczególności ci, którzy pracują za
        granicą i chcą "oświecić" ciemne masy w kraju, jaka to Europa jest postępowa a
        my zacofani. Trochę patriotyzmu.
        • jar_ole W przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie pouczam 21.03.07, 13:18
          Przypadkiem mieszkam i pracuję w UK i widzę na własne oczy to co opisałem (do
          tego mała uwaga - ci którzy przyjechali na wyspy raczej nie mają ochoty pouczać
          Krajowców, tylko chcą jak najszybciej zapomnieć o tym bagnie, w którym tkwili).
          Wartości chrześcijańskie kojarzą mi się przede wszystkim z miłością bliźniego -
          tylko jak można kochać bliźniego, jeżeli się go nie szanuje. A tak przy okazji -
          żeby coś powiedzieć (napisać) drugiemu człowiekowi nie trzeba się uciekać do
          ideologicznych haseł i ogólników - tak mi się wydaje
    • norymberga3 ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 08:58
      bez śladu zrozumienia sytuacji. Jeśli te dzieci pochodzą z polskiej prowincji,
      to nie mają z reguły żadnych osobistych doświadczeń z przedstawicielami innych
      nacji i kultur. Ich reakcja powinna być przewidziana przez doświadczonych
      pedagogów oraz "zduszona w zarodku", czyli wyłapana na kursie przygotowawczym do
      szkoły. No i nie łudźmy się, że pozostałe składowe tego multi-kulti tak się
      szanują i cenią nawzajem...
      Sama nie posłałabym dzieci do szkoły z nadmiarem cudzoziemców - jest niestety
      pewna wartość graniczna, gdzie to obniża jakość nauczania. Niewielkie domieszki
      wzbogacają świat dziecka, ale nadmiar "elementu cudzoziemskiego" jest po prostu
      szkodliwy, i to dla wszystkich.
      • bim41 Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 09:04
        no to GW i salon może odetchnąć . jak się okazuje do UK wyjechały same mohery i
        ich dzieci, prawdziwa inteligencja tz. bezkrytyczni czytelnicy GW i ich dzieci
        zostali w kraju.
      • presentation1 Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 09:07
        Z prowincji?
        Mieszkam we Francji.Wielokulturowosc.Dosc duze miasto.W szkole jest ok.NIE MA RASIZMU.Jest po prostu przytepiony.A czy wiesz jaki ten rasizm jest wielki ale wewnetrznie?To bomba.Czarni nie lubia Arabow,Ci ostatni chinczykow,chinczycy czarnych a wszyscy nie lubia bialych i vice versa.
        • romulus_remulus Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 09:30
          dokładnie tak jest, na zewnątrz, oficjalnie terror politycznej poprawności
          działa wspaniale i wszyscy się kochają ale w środku jest inaczej aż strach
          pomyśleć co będzie gdy to całe multikulti kiedyś wybuchnie i wtedy lewactwo może
          zrozumie jak chore są jego idee.
          • zawisza60 Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 17:02
            romulus_remulus napisał:

            > dokładnie tak jest, na zewnątrz, oficjalnie terror politycznej poprawności
            > działa wspaniale i wszyscy się kochają ale w środku jest inaczej aż strach
            > pomyśleć co będzie gdy to całe multikulti kiedyś wybuchnie i wtedy lewactwo
            moż
            > e
            > zrozumie jak chore są jego idee.

            A ja wole polityczna poprawnosc niz jawny rasizm!
            • mikelondon Re: ten news to typowe judzenie, 22.03.07, 11:31
              zawisza60 napisała:

              > romulus_remulus napisał:
              >
              > > dokładnie tak jest, na zewnątrz, oficjalnie terror politycznej poprawnośc
              > i
              > > działa wspaniale i wszyscy się kochają ale w środku jest inaczej aż strac
              > h
              > > pomyśleć co będzie gdy to całe multikulti kiedyś wybuchnie i wtedy lewact
              > wo
              > moż
              > > e
              > > zrozumie jak chore są jego idee.
              >
              > A ja wole polityczna poprawnosc niz jawny rasizm!

              a ja ujme to tak - zanim wybierzesz slepo polityczna poprawnosc przyjedz do
              Anglii. Wyjdz wieczorem na ulice we wschodnim Londynie, na Brixton, Streatham
              czy jeszcze innej dzielnicy zamieszkalej w wiekszosci przez czarnych. Pochodz
              po okolicy i .... pomysl :)
      • diopsyd1 Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 09:14
        > Sama nie posłałabym dzieci do szkoły z nadmiarem cudzoziemców <

        A co, twoje dzieci to rodowici Anglicy? Jezeli "domieszka" obniza jakosc
        ksztalcenia, to Polak tez jest taka domieszka. Chyba, ze chodzi Ci
        o "cudzoziemcow" w takich troche innych kolorach, no ale wtedy wracamy do
        pytanie w artykule
      • joannadr Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 09:18
        A ty przypadkiem nie jestes "elementem cudzoziemskim"? Nie obnizaja twoje dzieci
        poziomu nauczania w klasie? Co za glupstwa! Ja jestem akurat takim elentem ale
        moj moj syn jest najlepszym uczniem w klasie i nigdy nie slyszalam od niego
        zadnych uwag pod adresem cudzoziemcow!

        Co do reszty wypowiedzi sie zgadzam, powinny byc kursy przygotowawcze dla
        CUDZOZIEMSKICH ( polskich) dzieci oraz ich rodzicow - inaczej szybciutko damy
        sie poznac rowniez w Anglii gdzie jeszcze nas tak dobrze jak w Niemczech nie znaja.
        • norymberga3 Nie zrozumiałaś, o co mi chodzi. 21.03.07, 09:52
          Moje dzieci też należą do najlepszych w klasie, a mieszkamy w Niemczech. W ich
          klasach (córka jest w prywatnym gimnazjum) są cudzoziemcy wszelkich kolorów i
          kultur - jest to dla nich naprawdę doskonałe doświadczenie. Ale dominują swoi.
          Musiałabyś zobaczyć szkołę, gdzie odbywają się sobotnie zajęcia polskiej
          szkoły... taką nam przydzielono. Zgroza. Tam dominują Turcy. Nie odważyłabym się
          posłać dzieci do takiej szkoły, gdzie chłopcy wychowywani w domu na macho,
          dziewczyny zainteresowane głównie znalezieniem partnera określają szkolną
          atmosferę. Chodzi o WIęKSZOść i nadawany przez nią ton.
      • konstantyn4 Pochodzą z prowincji czyli ... 21.03.07, 09:47
        Jedwabnego?
      • titta Re: ten news to typowe judzenie, 21.03.07, 17:23
        Problem w tym, ze dziecko samo jest "elementem cudzoziemskim", z ktorym ktos
        moze nie chciec chodzic do szkoly...
        ale poza tym masz racje.
        Ps. nie poslala bym dziecka do szkoly rowniez z "dzieciakami z przedmiecia" jak
        najbardziej tubylczymi (bialymi). Chyba bym w ogole w Angli nie poslala do
        szkoly...Rasistka jestem;)
      • nms5 Re: ten news to typowe judzenie, 22.03.07, 00:25
        norymberga3 napisała:

        > bez śladu zrozumienia sytuacji. Jeśli te dzieci pochodzą z polskiej prowincji,
        > to nie mają z reguły żadnych osobistych doświadczeń z przedstawicielami innych
        > nacji i kultur. Ich reakcja powinna być przewidziana przez doświadczonych
        > pedagogów oraz "zduszona w zarodku", czyli wyłapana na kursie przygotowawczym
        d
        > o
        > szkoły. No i nie łudźmy się, że pozostałe składowe tego multi-kulti tak się
        > szanują i cenią nawzajem...
        > Sama nie posłałabym dzieci do szkoły z nadmiarem cudzoziemców - jest niestety
        > pewna wartość graniczna, gdzie to obniża jakość nauczania. Niewielkie
        domieszki
        > wzbogacają świat dziecka, ale nadmiar "elementu cudzoziemskiego" jest po
        prostu
        > szkodliwy, i to dla wszystkich.
        A w jakim momencie zaczyna sie "nadmiar"? A co zrobic w angielskiej szkole
        z "nadmiarem" polskich dzieci? Ten jak widac musi byc DOPIERO szkodliwy!
    • presentation1 ....To jest Polska wlasnie.... 21.03.07, 09:00
      Niedawno siedzieli na forum Wyborczej i pisali o tolerancji.Pisali o Kaczorach,homoseksualizmie , nietolerancji rzadzacych,o faszyzmie Giertycha a w koncu....natura zawsze wychodzi.I dotyczy to wszystkich.
      • presentation1 Re: ....To jest Polska wlasnie.... 21.03.07, 09:02
        Dotyczy to takze mojej skromnej osoby.
      • kolargolo dzieci pisaly na forum o homoseksualistach? 21.03.07, 09:16
        troche popusciles wodze fantazji...
        • presentation1 Re: dzieci pisaly ? 21.03.07, 09:19
          Mowa o dzieciach i rodzicach.
        • presentation1 Re: dzieci pisaly na forum o homoseksualistach? 21.03.07, 09:22
          Zreszta zauwaz swoj tekst.Jest automatycznie kontra.Typowa polska skrajnosc.Wylapac cos zeby zgniesc.Na zachodzie latwo wylapac.Np. czarny kolor skory.
    • jedenkruczek Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach 21.03.07, 09:03
      Ten "uduchowiony" naród, chcący naprawiać "zepsute" narody Europy nie rozumie
      swoich problemów, i n i k t nie chce, a może nie ma wystarczająco dużo siły
      aby go o tym pouczyć; natomiast są całe tabuny tych co chcą to wykorzystać,
      jechać na tym zagubionym, z m i t o l o g i z o w a n y m społeczeństwie.
      Te wszystkie kłótnie o aborcji mają za zadanie ściągnięcie ambicji duchowych
      społeczeństwa do najniższego poziomu, ludzie którzy uczestniczą w tych
      kłótniach mają wrarzenie, że szybują ku niebu, a tak naprawdę są zamknięci w
      ciemnej piwnicy. A to wszystko aby ukryć mizerotę tego całego Polskiego życia
      religijnego
      • wtes2 Piękne !!! 21.03.07, 09:08
        Ale gdybyś chciał z tego wyjść to moim zdaniem wystarczą zwykłe krople żołądkowe.
        No i nie jedz już tego więcej!!!
    • wtes2 A od kiedy to rodzice nie mają prawa decydować 21.03.07, 09:06
      z kim przestają ich własne dzieci?!
      Nie jesteś rasistą? A czy zgodziłbyś się na małżeństwo włąsnej córki z Cyganem?
      Jeżeli tak - to zapraszam na tygodniowe wczasy do Zabrza - ul. Buchenwaldczyków
      i Siekiewicza ?
      • beny51 Re: A od kiedy to rodzice nie mają prawa decydowa 21.03.07, 09:27
        wtes2 napisał:
        > z kim przestają ich własne dzieci?!
        > Nie jesteś rasistą? A czy zgodziłbyś się na małżeństwo włąsnej córki z Cyganem?
        > Jeżeli tak - to zapraszam na tygodniowe wczasy do Zabrza - ul. Buchenwaldczyków
        > i Siekiewicza ?

        A widzisz rozniece miedzy malzenstwem a szkola?
        Widzsiz roznice miedzy "czy w tutejszej szkole ucza sie czarnuchy?", a "skad
        pochodza dzieci uczeszchajace do panstwa szkoly?"
        Sadzisz ze kurtka twojego dziecka zafarbuje od cyganskiego plaszczyka i twoje
        dziecko lekko zbrazowieje?

        Ten artykol pokazuje tylko smutna prawde o prowincjonalizmie i udanym praniu
        mozgow, ktory to przeszli jeszcze w Polsce. I nie chodzi mi tutaj o zbedna
        poprawnosc polityczna tylko zwykly zdrowy rozsadek, ktory przynajmniej mi
        podpowiada ze kolor skory nie ma znaczenia.

        Dzieci same z siebie nie sa rasistami. One moga byc niedobre dla kogos bo tak
        chca, ale nie wynika to z uprzedzen rasowych. Wiem to z wlasnego doswiadczenia,
        moje dzieci uczeszczaly do wielorasowych przedszkoli. Agresywne postway wynosza
        z domow. Jesli mamusia z tatusiem mowia czarnuch, pakol, zoltek, to dziecko uczy
        sie nie tylko slow, ale tez emaptycznego podtekstu.

        Oczywiscie, ze nikt nie wysle dziecka do szkoly w slumsach, chocby spowodu
        podwyzszonego ryzyka kontaktu z narkotykami itp. Ale w normalnych szkolach
        rasizm dzieci jest zwierciadlem pogladow rodzicow.
        • wtes2 Napisałeś poważnie więc poważnie odpowiadam: 21.03.07, 09:47
          1. Ile tych skarg było? mówimy o wszystkich 3 przypadkach, albo o 1000, albo o
          30% polskich uczniów ?
          2. Dzieci są w szkołach pod opieką nauczycieli, a ci się skarżą. Mają przecież
          możliwość pokazania jak powinna wyglądać tolerancja w stosunku do mniejszości.
          Nie dają sobie rady? Toż to jakieś miernoty.
          3. Co to znaczy prowincjonalny ? I dlaczego to co myśli jakieś tam "centrum" ma
          być wartościowe. O wartości poglądów nie decyduje miejsce ich wytworzenia.
          4. Do katalogu praw człowieka należy prawo do kształtowania swoich dzieci wg
          własnego systemu wartości o ile nie stoi to w sprzeczności z ogólnie przyjętymi
          normami życia społecznego. Dzieci są rodziców a nie wspólne. I są rodziców - do
          czasu usamodzielnienia się. I żadnych tam bredni o autonomii dziecka,
          samorealizacji itp. Rodzice mają władzę nad dziećmi które nie są samodzielne, a
          potem powinni doznawać od swoich dzieci szacunku i opieki. Taka jest kolejność
          rzeczy i to jest przepis na przetrwanie kolejnych pokoleń.
          • beny51 Re: Napisałeś poważnie więc poważnie odpowiadam: 21.03.07, 10:56
            > 1. Ile tych skarg było? mówimy o wszystkich 3 przypadkach, albo o 1000, albo o
            > 30% polskich uczniów ?
            Nie wiem, nie bylo to tematem mojego postu, w ktorym skomentowalem twoja IMHO
            glupia uwage.

            > 2. Dzieci są w szkołach pod opieką nauczycieli, a ci się skarżą. Mają przecież
            > możliwość pokazania jak powinna wyglądać tolerancja w stosunku do mniejszości.
            > Nie dają sobie rady? Toż to jakieś miernoty.
            Oczywiscie ze maja mozliwosc pokazania, i pewnie pokazuja, tyle ze widocznie to
            do dzieciakow nie dociera. Obowiazek wychowywania dzieci lezy nie tylko po
            stronie szkoly, ale wlasnie po stronie rodzicow, a widac ci ostatni zaniedbali
            swoje zadania.

            > 3. Co to znaczy prowincjonalny ? I dlaczego to co myśli jakieś tam "centrum" a
            > być wartościowe. O wartości poglądów nie decyduje miejsce ich wytworzenia.
            Uzywam slowa prowincjonalny ze wzgledu na jego ogolnie przyjety w tym konteksie
            pejoratywny wydzwiek. MOge napisac zasciankowy, mierny, niedostosowany do
            wspolczesnych realiow, sprzeczny z ogolnie przyjetymi normami itp. itd. Nic nie
            mam do prowincji jako takiej sam na niej mieszkam i se chwale.

            > 4. Do katalogu praw człowieka należy prawo do kształtowania swoich dzieci wg
            > własnego systemu wartości o ile nie stoi to w sprzeczności z ogólnie rzyjętymi
            > normami życia społecznego. Dzieci są rodziców a nie wspólne. I są rodziców do
            > czasu usamodzielnienia się. I żadnych tam bredni o autonomii dziecka,
            > samorealizacji itp. Rodzice mają władzę nad dziećmi które nie są samodzielne a
            > potem powinni doznawać od swoich dzieci szacunku i opieki. Taka jest kolejność
            > rzeczy i to jest przepis na przetrwanie kolejnych pokoleń.

            Kluczem do tego jest to co sam napisale: "o ile nie stoi to w sprzeczności z
            ogólnie przyjętymi" A takie wychowanie w poczuciu wyzszosci rasy bialej nad
            innymi "kolorami" stoi w moim odczuciu w sprzecznosci z ogolnie przyjetymi
            poprawnymi normami.

            I dzieci nie sa rodzicow, tylko sa "swoje wlasne". Rodzice posiadaja prawa
            rodzicielskie do decydowania o wielu sprawach, ale nie moga decydowac na szkode
            dziecka. A wychowanie w przekonaniu ze jest sie lepszym bo ma sie moherowy beret
            jest dzialeniem na szkode dziecka. POdobnie jak jego sprzedaz do burdelu lub
            kopalni.

            > "Rodzice mają władzę nad dziećmi które nie są samodzielne, a
            > potem powinni doznawać od swoich dzieci szacunku i opieki. "
            Dzeci nauczone nienawisci z cala penoscia nie beda okazywaly szacunku i
            zapewnialy opieke starym rodzicom i zamkna cie jak tylko szybko sie da w domu
            starcow, bo kto by sie przejmowal starym sikajacym pod siebie pierdzielem.
            Przeciez taki zniedoleznialy staruszek jest gorszy od mlodego bialego byczka.

            Wspomnisz moje slowa.
            > normami życia społecznego."
            • wtes2 zredukujmy wątki, w przeciwnym razie pogubimy się 21.03.07, 13:05
              Stawiam tezę: wartościowanie postaw (i uznawanie że coś jest lepsze chociażby
              tylko aby przetrwać ) jest warunkiem koniecznym w procesie wychowania. Jeżeli
              chcesz aby twoje dziecko np. zdobyło zawód to nie możesz tłumaczyć mu że
              zachowanie dziecka np. cygańskiego które opuściło szkołę jest tak samo dobre jak
              chodzenie do tejże szkoły. W przeciwnym wypadku dziecię twoje zapyta: a po
              cholerę mi szkoła. Jeżeli w społeczności cygańskiej jest nadreprezentacja dzieci
              które nie kończą nawet szkoły podstawowej to konstatacja że Cyganie to nacja nie
              ceniąca sobie wykształcenia jest tak samo prawdziwa jak twierdzenie że kruk jest
              czarny (zdarzają się albinosy). A ponieważ "z kim przestajesz takim się stajesz"
              to odseparowanie własnych dzieci od dzieci cygańskich musi być prawem rodziców.
              Jeżeli odpowiadam za swoje dzieci (również materialnie) przed Bogiem, sąsiadami
              lub chociaż własnym lustrem (jak kto woli) to muszę mieć narzędzia do uzyskania
              pozytywnych rezultatów. Ten kto pozbawia mnie narzędzi-władzy rodzicielskiej
              niech weźmie odpowiedzialność za wszystko i tyle.
              • beny51 Re: zredukujmy wątki, w przeciwnym razie pogubimy 21.03.07, 14:36
                Rozumiem, ze z moimi uwagami dotyczacymi wladzy rodzicielskiej i obowiazku
                wychowania w duchu tolerancji i poszanowania innych ras sie zgadzasz, bowiem nie
                skomentowales ich.

                Wracajac do dla ciebie drazliwej sprawy jaka sa Romowie (rower ci ukradli czy
                co?) moge napisac bazujac na tym co ty sam napisales:
                > "wartościowanie postaw (i uznawanie że coś jest lepsze chociażby
                > tylko aby przetrwać ) jest warunkiem koniecznym w procesie wychowania."

                Zgadzam sie.

                > jeżeli
                > chcesz aby twoje dziecko np. zdobyło zawód to nie możesz tłumaczyć mu że
                > zachowanie dziecka np. cygańskiego które opuściło szkołę jest tak samo dobre
                > jak chodzenie do tejże szkoły. W przeciwnym wypadku dziecię twoje zapyta: a po
                > cholerę mi szkoła.

                Bledne rozumowanie, kgos, komu rower ukradli.
                Jesli dziecko cyganskie opuszcza szkole i nie zdobywa wyksztalcenia a (co
                zapomniales dopisac) w wieku 17 lat przemieszacza sie obwieszone zlotymi
                lancuchami w najnowszym mercedesie to mozesz swemu dziecku ten przyklad uzyc aby
                pokazac ze na narkotykach i zlodziejstwie da sie calkiem iezle wyzyc. Ale (i tu
                jest widac najtrudniesza czesc dla Ciebie) musisz wskazac takze zle strony
                takiego roziwzania chocby takie jak:
                - moralnie watpliwa postawa
                - dzialnie na szkode spoleczenstwa w ktorym zyja
                - zagrozenia wynikajace z handlowania narkotykami i paserstwa
                - kara jaka ich spotka w przypadku zlapania
                Teraz tylo zalezy czy masz wystarczajaco duzo autorytetu aby twoje dziecko
                uwierzylo tobie lub skumalo sie z cyganami. Co wiecej zgodnie z teza ktora
                postwailes, powinienes wskazanc w tej rozmowie na sibie samego i powiedziec
                dziecku. Widzisz ja studiowalem 5 lat medycyne jestem powazanym w srodowisku
                lekazem i zarabiam tyle i tyle. Ratuje ludziom zycie mam z tego satysfakcje a ty
                szczeniaku dobra szkole.

                > A ponieważ "z kim przestajesz takim się stajesz
                > " to odseparowanie własnych dzieci od dzieci cygańskich musi być prawem
                > rodziców.

                Znow bledny wniosek, bowiem jak sam piszesz Cyganiatka nie uczeszczaja do
                szkoly, wiec twoje dzeici sie z nimi nie spotkaja.

                > Ten kto pozbawia mnie narzędzi-władzy rodzicielskiej
                > niech weźmie odpowiedzialność za wszystko i tyle.

                Nikt ich Cie nie pozbawia. Jka ci szkola nie pasuje przenies dziecko do innej.



                • wtes2 Wrażenie mam takie jakbyś czytał w pośpiechu 21.03.07, 14:45
                  ale ponieważ to tylko moje wrażenie nie dyskutujmy o tym. Skupmy się na ostatnim
                  twoim postulacie. Nie podoba mi się szkoła bo w klasie jest np. 75% procent Arabów
                  praktykujących islam i nie podoba mi się sposób w jaki młodzi Arabowie traktują
                  dziewczyny-swoje rówieśnice. Nie chcę aby mój syn mial taki sam stosunek do
                  kobiet jak jego arabscy koledzy z klasy To co? Wtedy mam prawo do takich decyzji
                  czy też jestem rasistą i ksenofobem?
                  • beny51 ... 21.03.07, 16:19
                    > Wrażenie mam takie jakbyś czytał w pośpiechu
                    Nie wiem dlaczego odniosles takie wrazenie. Pomijanie moich uwag i wyjasnien
                    milczeniem i wprowadzanie nowych sugeruje, ze albo sie z nimi zgodziles, albo
                    nie mozesz z nimi dykutowac bo ci zabraklo ci argumentow.


                    > Skupmy się na ostatnim
                    > twoim postulacie. Nie podoba mi się szkoła bo w klasie jest np. 75% procent
                    > Arabów praktykujących islam i nie podoba mi się sposób w jaki młodzi Arabowie
                    > traktują dziewczyny-swoje rówieśnice. Nie chcę aby mój syn mial taki sam
                    > stosunek do kobiet jak jego arabscy koledzy z klasy To co? Wtedy mam prawo do
                    > takich decyzj i czy też jestem rasistą i ksenofobem?

                    Bynajmniej bowiem rasim odnosi sie do problemow zwiaznych z wyzszoscia twojej
                    (bialej) rasy, a nie religia. To po pierwsze. Po drugie ksenofobia to niechetne
                    nastawienie do cudzoziemcow i obawa przed nimi. Jesli mieszkalbys w kraju
                    islamskim to raczej obawiano by sie twoich pogladow. Po drugie
                    najprawdopodobniej nigdy by nie doszlo do takiej sytuacji aby 75% uczniow byla
                    Arabami w szkole, do ktorej posylalbys swojego syna bo 1. w Polsce sie to nie
                    zdarzy, 2. w Niemczech/Anglii raczej takze nie, 3. we Francji taka szkola bylaby
                    tak czy siak w islamskim getcie, wiec jakby poza twoim regionem. Takze bledne
                    zalozenia nie pozwalaja mi na ustosunkowanie sie do twojego zdania. Oczywiscie
                    bylbys "nie poprawny politycznie". Ale poprawnosc polityczna to nic takiego co
                    bym chcial bronic i uwazam ja za glupote.

                    Co wiecej poslanie dziecka do takiej (arabskiej w sumie) szkoly
                    najprawdopodobniej obnizyloby poziom nauki, jaki mialby do dyspozycji twoj syn.
                    Tyle tylko ze idac do dyrektora nie powinienes sie pytac o to czy w szkole jest
                    buractwo, cyganeria, kolorowi, pakole, Polacy czy Rosjanie, tylko o procent osob
                    ktore dostaly sie na studia lub gimnazjum, ilosc zajec pozalekcyjnych, liczba
                    olimpiad w ktorych dzieci z tej szkoly braly udzial i wykszatalcenie
                    nauczycieli. Te elementy powinny decydowac w wyborze szkoly.

                    Mam wrazenie ze jestes jeszcze na tyle mlody (bezdzietny), ze problemy
                    wychowania dzieci sa ci z natury obce i podchodzisz do nich mocno teoretycznie.
                    W dodtaku ta teorie zbudowales w oparciu o "moherowy" model kultury. Ktory jest
                    lasowany w sumie ksenofobicznej i rasistowskiej Polsce.
                    • wtes2 Odpowiedź 21.03.07, 22:08
                      1. Nie rozwijając jakiegoś wątku robię to nie dlatego że się z nim zgadzam, ale
                      dlatego że nie sposób prowadzić w tym miejscu sporów w wielu sprawach na raz.
                      2. Z tymi "moherowymi" beretami to lekka wpadka: zastosowałeś 19 zasadę erystyki
                      wg Schoppenhauera czyli muszę to twierdzenie od razu odrzucić. Jestem młody ale
                      zyję już tak długo że cenię sobie klasyków. Nie chowam się tu za jakąś tajną
                      wiedzą - zasady te latwo znajdziesz na stronach internetowych
                      3. Co do kombinowania ze sprawdzaniem szkoły w taki sposób to taką postawę
                      nazywamy hipokryzją.
                      • beny51 Re: Odpowiedź do odpowiedzi 22.03.07, 09:24
                        > 1. Nie rozwijając jakiegoś wątku robię to nie dlatego że się z nim zgadzam,
                        > ale dlatego że nie sposób prowadzić w tym miejscu sporów w wielu sprawach na
                        > raz.

                        To po co zaczynasz raz po raz nowe watki? Co wiecej piszac

                        > 2. Z tymi "moherowymi" beretami to lekka wpadka: zastosowałeś 19 zasadę
                        > erystyki

                        wskazujesz na swoj sposob arhumentacji. Ilekroc prosilem o ustosunkowanie sie do
                        kroregokolwiek z moich opini, tylekroc pomijales je rozpoczynajac nowy watek,
                        lub "zaniedbujac" odpowiedz przechodzac do innych ogolnikow. Ja natomiast
                        zastosowalem zwykla prowokacje, bowiem kazdy normalny czlowiek oburza sie gdy
                        wyzywa sie go od moherowego bereta.

                        > 3. Co do kombinowania ze sprawdzaniem szkoły w taki sposób to taką postawę
                        > nazywamy hipokryzją.

                        Musze przyznac, ze o ile jeszcze bylem w stanie zrozumiec twoja dziwna
                        rasistowska pozycje, pomimo ze praca z niemieckimi kolegami powinna byla cie
                        troche otworzyc, (oni przerabilai ta lekcje i wciaz przerabiaja) to jestem
                        zdumiony nazwaniem mojej metody sprawdzenia szkoly hipokryzja!

                        Albo jak zwykle (patrz poprzednie posty dot. ksenofobi i rasizmu) nie
                        sprawdziles co to slowo znaczy (mimo ze jak piszesz cenisz sobie mimo mlodego
                        wieku klasykow) albo jestes przepraszam ca dosadnosc glupi.

                        Oceniajac szkole jedynie po rasie, religi czy kolorze skory jej uczniow zamist
                        po wynikach jakie ci uczniowei uzyskuja tudziez ofercie szkoly czyli
                        wyksztalceniu jej nauczycieli i zakresie zajec dodatkowych popelniasz zwykly
                        blad. Mam nadzije ze twoj staus majatkowy w przyszlosci pozwoli ci wybierac
                        szkoly dla wlasnych dzieci i doswiadczenie chocby z tej dyskusji doprowadzi ze
                        nie wybierzesz szkoly a'la Mlodziez Wszechpolska, gdzie twoje dziecie nauczy sie
                        "zamawiac piec piw" i klepac pseudopatriotyczne formulki, tylko szkole gdzie
                        nauczy sie myslenia, a dyskusji nie bedzie prowadilo ba bazie erystyki, tylko
                        poszanowania swojego interlekutora.

                        PS.
                        Dopuszczam male prowokacje w dyskusji twojego potencjalnego dziecka jako plachta
                        na ksenofobow, rasistow i ogolnie ograniczonych.

                        Goraco pozdr.
                        B.





                        > 2. Z tymi "moherowymi" beretami to lekka wpadka: zastosowałeś 19 zasadę erystyk
                        > i
                        > wg Schoppenhauera czyli muszę to twierdzenie od razu odrzucić. Jestem młody ale
                        > zyję już tak długo że cenię sobie klasyków. Nie chowam się tu za jakąś tajną
                        > wiedzą - zasady te latwo znajdziesz na stronach internetowych
                        > 3. Co do kombinowania ze sprawdzaniem szkoły w taki sposób to taką postawę
                        > nazywamy hipokryzją.
      • teyoo od kiedy to rodzice decydują o małżeństwie dzieci 21.03.07, 10:39
        wtes2 napisał:

        > A czy zgodziłbyś się na małżeństwo włąsnej córki z Cyganem?

        Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach nie potrzeba zgody rodziców na zawarcie
        małżeństwa:) Owszem, w wieku XIX tak bywało, ale teraz wystarczy być
        pełnoletnim i nie trzeba pytać mamusi i tatusia, czy się zgadzają na ślub, czy
        nie. Oczywiście oni mogą się nie zgadzać, ale to nie ma żadnych skutków
        prawnych i tyle.
        • wtes2 Słusznie się domyslileś, że użyłem słowa zgodzić 21.03.07, 10:56
          się jako synonim słowa akceptować - ale problem pozostaje.
          A co do wakacji w Zabrzu - przyślij zamówienie a zorganizuję je. Mocne wrażenia
          murowane.
      • titta Re: A od kiedy to rodzice nie mają prawa decydowa 21.03.07, 17:27
        A jakby ten "Cygan" byl np. szanowanym, dobrze zapowiadajacym sie lekazem albo
        naukowcem?
        • wtes2 To byłby szanowanym lekarzem narodowości 21.03.07, 22:27
          cygańskiej i tyle.
    • patman Zero tolerancji 21.03.07, 09:15
      Giertych może być dumny.
      • snow21 Cały świat to dzicz lub antysemityzm więc trzeba 21.03.07, 11:49
        • snow21 go "ucywilizować" za pomocą Marines lub MTV 21.03.07, 11:51
    • mat25 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 09:17
      Jak się wyszło z szamba to smród sie jeszcze długo będzie ciągnął.
    • megasceptyk Jak zostać małym, zawistnym ch..kiem czyli 21.03.07, 09:18
      przepis na typowego, ksenfobicznego Polaka katolika, elektorat PiS i LPR. Produkcja bezwolnych kretynów idzie pełną parą. Vivat moher, vivat Polska, vivat IV Rzeczpospolita komusza i rozdawnicza, schronienie dla intelektualnych i moralnych ziobr(0).
      • wtes2 Dobrze, tylko podaj ten przepis !!! 21.03.07, 09:25
        • megasceptyk Re: Dobrze, tylko podaj ten przepis !!! 22.03.07, 15:37
          Dwie paranoiczne Kaczki, buraki (wiadomo o którą partię chodzi), ktoś kto wierzy w smoki do mieszania składników i paru ksenofobicznych oszołmów (też wiadomo, jeden jest koniem).
    • neoleo ja też dbałem o higienę, nie znosze brudasów 21.03.07, 09:24
      zadawałem i zadaję się tylko z ludzmi czystymi i nie rozumiem całego zamieszania
    • bim41 Polskie dzieci są najwspanialsze na świecie 21.03.07, 09:27
      Ten tytuł w GW to znowu jeden z całej serii , który znowu ma wykazać jakim
      złym narodem jesteśmy. Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów ale w
      Polsce w naszych mediach co jest zdumiewające oraz w Europie rozpoczeła się
      zmasowana nagonka na Polskę i Polaków. Czy aby nie ma to związku z rozpoczętymi
      z Żydami negocjacjami w sprawie zwrotu ich mienia oraz niemieckimi roszczeniami
      zgłoszonymi do Strasburga. Autor tego artykułu powinien sie wstydzić, iz
      napisał , że polskie dzieci są rasistami, czy GW nie widzi , że kala własne
      gniazdo no chyba , iz nie jest to gniazdo gazety. takie teksty obniżają
      poczucie naszej godności i wartości która i tak jest bardzo niska. Np. z badań
      dumy narodowej przeprowadzonych w 34 krajach zjeliśmy 32 miejsce. Czy celem
      gazety jest to abyśmy się wstydzili, iż jesteśmy Polakami.
      • teyoo do bim41 21.03.07, 10:50
        bim41 napisał:

        > Autor tego artykułu powinien sie wstydzić, iz
        > napisał , że polskie dzieci są rasistami,

        A jeśli to prawda, to też powinien się wstydzić, że pisze, jak jest? Czy ma
        pisac dobrze "za wszelką cenę"? Prawda chyba jest lepsza niż zakłamanie?


        > takie teksty obniżają
        > poczucie naszej godności i wartości która i tak jest bardzo niska

        I nic dziwnego, że niska. Buractwa i kartoflaństwa u nas sporo, więc z czego
        mamy byc dumni? Dobrze, że pisze się gorzkie nieraz teksty. To może pomóc.
        Lepiej o tym porozmawiać, coś z tym polskim kołtuństwem zrobić, a nie chować
        gdzieś głęboko i udawać, że nie istnieje.
        Poczucie wartości, gdy wiesz, że naprawdę jest inaczej, to żadna wartość. To
        kompleksy. Trzeba umiec spojrzeć w lustro - zobaczysz paskudę, trudno, ale nie
        udawaj, że to piękna osoba:)

        > Czy celem
        > gazety jest to abyśmy się wstydzili, iż jesteśmy Polakami.

        Myślę, że "celem Gazety" jest po prostu informowanie, podawanie faktów. Nie ma
        żadnych niecnych celów:) Nie ma się co oburzać o krytykę, widocznie Polacy są
        nie tacy ładni, jak chcieliby się widzieć.
        • bim41 Re: do bim41 21.03.07, 11:07
          Buractwa i chamstwa, rasizmu , antysemityzmu itd. w naszym narodzie jest
          dokładnie tyle samo co w innych narodach, nie jesteśmy wcale gorsi ani lepsi.
          Takie teksty jak ten komentowany po prostu nas znieważają jako naród. Nie
          wyobrażamy sobie , żeby np. jakaś angielska gazeta odważyła się napisać, że
          dzieci angielskie są rasistami.
      • zawisza60 Re: Polskie dzieci są najwspanialsze na świecie 21.03.07, 17:10
        bim41 napisal:
        Autor tego artykułu powinien sie wstydzić, iz
        > napisał , że polskie dzieci są rasistami, czy GW nie widzi , że kala własne
        > gniazdo no chyba , iz nie jest to gniazdo gazety. takie teksty obniżają
        > poczucie naszej godności i wartości która i tak jest bardzo niska.

        Czy ten ptak wlasne gniazdo kala co je kala czy ten co mowic o tym nie pozwala
        Norwid
    • grogreg Od trzech miesiecy mieszkam w Manchesterze i.... 21.03.07, 09:30
      ... i przezylem prawdziwy szok.
      Do tej pory zylem w spoleczenstwie jednolitym etnicznie. A teraz? Hindusi,
      Pakistanczycy, Azjaci i Afrykanie. Wcale nie tak latwo sie przestawic i pewne
      skroty myslowe same pchaja sie do swiadomosci. Myslalem, ze dzieciakom bedzie
      latwiej.
      Prawda jest taka, ze na wszystko trzeba czasu.
    • pomysl.po.wypiciu juz nadaja sie do szkol wg Giertycha :) 21.03.07, 09:32
      na pewno orzechowski i giertych sa dumni z polskich dzieci :)
    • bravor Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 09:32
      te cioule nawet z dzieci zrobią rasistów byleby to były polskie dzieci. A ja od
      razu powiem, że nie wierzę ani jednemu słowu twgo artykułu, dzieci są bardziej
      tolerancyjne niż dorośli. Chyba że mowa o dzieciach około szesnastoletnich.
      • alinaw1 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 09:39
        Dzieci? To dorośli czynią ten świat zwariowanym. A teraz opowiastka z naszego
        polskiego podwórka. Mój syn przyjażni się w przedszkolu z Azjatką (kilkoro
        dzieci cudzoziemskich w grupie). Parę dzieciaków ma teraz rózne lamblie, owsiki
        i takie tam- częste historie, rodzice wiedzą o co chodzi. Zarazić się można
        wszędzie- od brudnego psa, na piaskownicy itd. Leczy się dość łatwo ale PANI
        PRZEDSZKOLANKA twierdzi, że to na pewno od Wietnamki (na nieszczęscie syn to
        słyszał!). Bo od kogóż by innego? Rece opadają.
    • dakula Polskie dzieci rasistami w angielskich szkołach 21.03.07, 09:36
      Skąd w naszym narodzie taki gen pogardy dla "innych"?Może lepiej nie roznosić
      tej zarazy po Europie.
      • takeyoshi Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 09:39
        Hehe, to pewnie dzieci tej lepszej części Narodu, która uciekała z kraju przed
        faszyzacją życia wprowadzaną przez Kaczyńskich... ;)
      • zawisza60 Re: Polskie dzieci rasistami w angielskich szkoła 21.03.07, 17:13
        > Skąd w naszym narodzie taki gen pogardy dla "innych"?Może lepiej nie roznosić
        > tej zarazy po Europie.

        Dakula! To kompleks nizsosci, nic innego!


    • jabo23 Dzieciaki mają więcej oleju w głowie niż dorośli 21.03.07, 09:39
      i nie dają się nabrać na murzynka Bambo, co to z premedytacją zaraża HIVem
      • mat25 Re: Dzieciaki mają więcej oleju w głowie niż doro 21.03.07, 10:07
        Ciebie tez powinno sie odizolowac bo roznosisz głupotę.
    • junkier Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms 21.03.07, 09:39
      Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms normalnym. Nie musi to oznaczac
      koniecznie pogardy dla innych ale nie ma tez powodu zeby odczuwac jakis
      dyskomfort z tego powodu tylko dlatego ze jacys politpoprawni lewacy probuja to
      wmawiac. Moze wytlumacza tez dlaczego niejako Jackson sie wybielil w czasach
      gdy byl jeszcze na topie?
      • patman Wiesz z czego jestem dumny? 21.03.07, 09:51
        Jestem dumny, że to cywilizacja europejska ruszyła świat do przodu. Jednak to nie daje mi podstaw, żeby prześladować kogoś, pochodzącego np. z Afryki czy Azji. Nie podobają mi się muzułmanie w Europie, ale nie dlatego, że mają inny kolor skóry, ale z takich samych względów jak nie lubię innych wyznawców totalitaryzmu, jak faszyści czy komuniści.
        • junkier Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms 21.03.07, 09:54
          No to ja wlasnie mniej wiecej o tym napisalem, duma z przynaleznosci do bialej
          rasy jest czyms normalnym z uwagi chociazby na osiagniecia cywilizacyjne. Dla
          innych szacunek pod warunkiem ze jest odwzajemniony.
      • 1europejczyk "Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms . 21.03.07, 10:08
        "Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms normalnym"
        Zastepuje przede wszystkim wszystko to co nieosiagalne dla polglowkow a co
        mogloby byc rzeczywistym powodem do dumy: wlasne osiagniecia, wlasna pozycje
        zawodowa i wynikajacy z niej status spoleczny, popularnosc w otoczeniu i
        wynikajaca z tego powszechna atmosfera przychylnosci i zainteresowania jaka
        byla w czasach na przyklad Solidarnosci.
        • junkier Re: "Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest cz 21.03.07, 10:10
          Uzupelnia nie zastepuje.
          • 1europejczyk "Uzupelnia nie zastepuje" to jest tylko teza, 21.03.07, 11:54
            ktora nalezaloby udowodnic. W mojej ocenie szowinizmu i polskiego zupelnie
            bezzasadnego wysmienitego mniemania o sobie zastepuje, szczegolnie po
            uwzglednieniu 300 ostatnich lat upadku nieznanego w histori duzych narodow i
            krajow europejskich.
            17 ostatnich lat od uwolnienia polskiej racji stanu spod namistnictwa
            radzieckiego potwierdzaja tylko moja ocene, ktora zreszta podzielalo wielu
            Polakow, ze wymienie tylko tych najbardziej znanych Milosz, Gombrowicz czy
            Witkiewicz.
            Wielu tych co uniesieni patriotycznym kociokwikiem zapisali sie w naszej tak
            przez nas "uswieconej" histori, w wieku dojrzalym (jesli go dozyli) jak na
            przyklad Kosciuszko czy Poniatowski, po doswiadczonych kleskach wraz z rodakami
            posrednio rowniez, uznajac sie za pokonanych, opuszczalo kraj i swoje
            mlodziencze nadzieje i oceny oparte bardziej na chciejstwie niz na racjonalnym
            spojrzeniu na rzeczywistosc.
            Inni jak Traugutte nie majac innego wyjscia podejmowali sie wspoldzialania
            wiedzac, ze prowadzi ich na smiertelne manowce.


      • ryssio Jak być dumnym z czegoś na co nie ma się wpływu? 21.03.07, 10:12
        Paranoja jakaś.
        • junkier Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms 21.03.07, 10:17
          Jackson jak wspomnialem mial wplyw
          • mojo.risin Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 10:25
            nadmuchiwanie własnego ego posługując się jednostkowym przykładem człowieka
            skrzywdzonego przez siebie i los ....
            brawo junkers !!!!

            to tak jakbym napisał że jestem dumny bo nie jestem transwestytą;)))

            junkier napisał:

            > Jackson jak wspomnialem mial wplyw
          • zawisza60 Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 17:17
            Oj Junkier, to smutne ze nie masz innych powodow do dumy oprocz Twoje bialej
            skory! Zalosne!!
        • calcinus Spytaj homoseksualistow 21.03.07, 10:23
          Oni tez krzycza na caly glos ze sa dumni ze swojej orientacji seksualnej, mimo
          iz nie maja na nia wplywu.
          • ryssio To taka sama głupota jak duma z białej skóry 21.03.07, 10:40
            albo z bycia Polakiem (Niemcem, Amerykaninem, Rosjaninem itp.).
            • junkier Kosmopolityzm to nie tylko glupota, to wstyd! 21.03.07, 10:47
              Kosmopolityzm i brak szacunku dla wlasnej przynaleznosci narodowej to nie tylko
              glupota, to wstyd!
              • ryssio A co ma szacunek do dumy? 21.03.07, 10:51
                To są dwie różne rzeczy. Szacunek można żywić choćby do kogoś, z kim nie ma się
                nic wspólnego. Dumnym można być z czegoś, na co się miało wpływ.
                • junkier Re: A co ma szacunek do dumy? 21.03.07, 10:59
                  Dumnym można być z czegoś, na co się miało wpływ.


                  Twoja interpretacja. Ja jestem np. dumny z postawy mimo ze nie mialem na to
                  wplywu.
                  • pytajniak junkier jest ojcem swoim lub swoją matką 21.03.07, 13:58
                    junkier pisze:
                    > ... duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms normalnym ...

                    junkier pisze również:
                    > Dumnym można być z czegoś, na co się miało wpływ.

                    Pytania:
                    Czy ty należysz do białej rasy?
                    Jeżeli tak, to czy jesteś dumny z tej przynależności, tzn czy jesteś normalny?
                    Jeżeli tak, jaki był twój wpływ na ową przynależność?
          • zawisza60 Re: Spytaj homoseksualistow 21.03.07, 17:18
            calcinus napisał:

            > Oni tez krzycza na caly glos ze sa dumni ze swojej orientacji seksualnej, mimo
            > iz nie maja na nia wplywu.
            Nastepny oszolom! Czy wy sie rozmnazacie przez paczkowanie czy co?
            • calcinus Jaki oszolom, czytac ze zrozumieniem nie umiesz? 21.03.07, 20:09
              Skup sie i sprobuj zrozumiec to co napisalem. Napisalem prawde, cala prawde i
              tylko prawde, a jesli forum wyborczej cie przerasta to wracaj na Onet gowniarzu :)
      • grogreg Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 11:55
        A co to takiego "biala rasa"?
        Czy Szwed jest "bialy"?
        Czy Zyd jest "bialy"?
        Czy swinka morska albinoska jest "biala"?
      • oda15 Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 12:00
        Nieco inaczej niz u Schopenhauera:

        Najmniej wartościowym rodzajem dumy jest duma z koloru skory. Kto bowiem się nią
        odznacza, zdradza brak cech indywidualnych... każdy żałosny dureń, który nie
        posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej deski
        ratunku, jaką jest duma z koloru skor.


        Oda
        • zawisza60 Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 17:20
          BRAWO ODA!
      • zawisza60 Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 17:14
        junkier napisał:

        > Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czyms normalnym. Nie musi to
        oznaczac
        >
        > koniecznie pogardy dla innych ale nie ma tez powodu zeby odczuwac jakis
        > dyskomfort z tego powodu tylko dlatego ze jacys politpoprawni lewacy probuja
        to
        >
        > wmawiac. Moze wytlumacza tez dlaczego niejako Jackson sie wybielil w czasach
        > gdy byl jeszcze na topie?
        Boze, ty widzisz to i nie grzmisz!!!! No coz na glupote nie ma lekarstwa!
      • titta Re: Duma z przynaleznosci do bialej rasy jest czy 21.03.07, 17:35
        Z czysto biologicznego, "ewolucyjnego" podejscia...jak tu byc dumnym, ze sie
        jest mutantem?
    • pantau007 Co w tym dziwnego? 21.03.07, 09:45
      Bardzo duża część tych rodzin (więc i dzieci) pochodzi z małych miasteczek i
      wsi. Tam kogoś o innym kolorze skóry widuje się tylko w telewizji. Każda taka
      osoba siłą rzeczy jest czymś nieznanym i budzącym od razu pewien lęk. Traktuje
      się więc takich ludzi, jak "cyganów, co kradną", albo w najlepszym przypadku,
      jako "murzynków bambo". Polak dla wielu Niemców to też pijany złodziej i nie
      chcieliby żeby ich dzieci chodziły razem do szkoły. tu sytuacja jest bardziej
      oczywista, bo "różnicę" widać od razu. Czas zweryfikuje ich poglądy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka