zand5
22.03.07, 22:25
Nie dajmy się
Do tej pory byłem cierpliwym obserwatorem tego co wyprawia koalicja rządząca
naszym krajem. Ale po obejrzeniu niedzielnego zjazdu PiS powiedziałem dość.
Oglądając ten cyrk
myślałem że jestem na którymś tam z kolei zjeździe PZPR, a słuchając
przemówienia premiera Kaczyńskiego wydawało mi się że słyszę któregoś z
I-szych sekretarzy obalonej nie tak dawno komuny. Oni też mówili że wiedzą co
i jak należy robić żeby uszczęśliwić społeczeństwo.I na czczych obietnicach
się kończyło. Mało tego obecni rządzący wpadają w swoisty samo zachwyt. A
mianowicie nie mogą wyjść z podziwu nad tym co do tej pory dla nas zrobili. A
prawda jest taka że dla przeciętnego obywatela nie zrobili nic. Bo te
wszystkie dekomunizacje, deubekizacje i lustracje w rzeczywistości służą tylko
obecnej władzy żeby kogoś zniszczyć, opluć, zmieszać z błotem i tym sposobem
utrzymać się jak najdłużej przy korycie. Niszczy się wszelkie autorytety,
niszczy się ludzi którzy coś znaczą, którzy czegoś w swoim życiu dokonali,
niszczy się ludzi którzy ośmielają się mieć inne zdanie. Natomiast na
„autorytety” wyrastają nam smarkacze z LPR i PiS oraz nieuki z Samoobrony.
Władza szczyci się wzrostem gospodarczym. Tymczasem wszyscy wiedzą że
gospodarka rozwija się szybko dzięki decyzjom ekonomicznym które zostały
podjęte przez poprzednie ekipy rządowe no i dzięki temu że do tej pory obecny
rząd jeszcze nie zaczął przy gospodarce manipulować. No ale wszystko jeszcze
przed nami. Do tej pory jest tak że wszystko to za co bierze się koalicja
rządząca będzie musiało być naprawiane przez ich następców. A czas niestety
leci nieubłaganie. Gołym okiem widać że rządzą nami w większości ludzie
niekompetentni, niedouczeni a ich jedyną zaletą jest odpowiednia przynależność
partyjna.Dobitnym przykładem są tu nawiedzeni kierujący Ministerstwem Edukacji
Narodowej.
Ale resortami kierują także zwykli karierowicze tacy którzy nie będąc jeszcze
w rządzie (a byli nawet członkami innej partii) wiedzieli jak reformować
system opieki zdrowotnej czy gospodarkę. Ala jak objęli swoje stanowiska w
rządzie to o wszystkim zapomnieli. Zmiany co prawda zapowiadają ale dopiero w
2009 roku. No cóż wypada mieć nadzieję że do tego czasu cały ten pożal się
Boże rząd wraz z koalicją znikną ze sceny politycznej. Oby jak najszybciej.
IV RP jawi się nam jako państwo w którym zawłaszczane są instytucje publiczne,
prawo jest traktowane instrumentalnie, ograniczana jest niezależność mediów,
skandalicznie obniża się poziom legislacji, podważa się autorytet władzy
sądowniczej, wysuwa się groźby pod adresem Trybunału Konstytucyjnego który
jest jednym z fundamentów demokracji,
Odpowiedzmy sobie na pytanie: czy chcemy żyć w takim państwie? Otóż nie, nie
chcemy takiego państwa, Skoro nie chcemy to dołączmy do grona ludzi którzy
mają odwagę się temu przeciwstawić bo takich ludzi jest już coraz więcej.
Powiedzmy: stop dla oszołomów i manipulatorów różnej maści. Nie bójmy się
powiedzieć dość temu tałatajstwu. To przecież nasz kraj POLSKA.