Dodaj do ulubionych

Iran żąda brytyjskich przeprosin

30.03.07, 07:21
Wszelkie oznaki nacisku i zastraszania Iranczykow sa rzecza naturalna.
Margaret Backett niepokoi sie, kiedy Iran stosuje Brytyjskie metody.
My zastraszac - dobrze, oni zastraszac - zle.

'Szefowa MSZ Margaret Beckett stwierdziła, że "niepokoją ją wszelkie oznaki
nacisku czy zastraszania Brytyjczyków".'
Obserwuj wątek
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 30.03.07, 08:08
      To są zakładnicy?
      "PWN: zakładnik, osoba, którą strona wojująca na terytorium okupowanym czyni
      odpowiedzialną za zachowanie się innych osób i wykonanie określonych żądań pod
      groźbą surowych kar lub śmierci; też osoba przetrzymywana przez terrorystów w
      celu wymuszenia od władz państw. lub społeczeństwa określonych zachowań i
      świadczeń."
      encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3999986
      Czy Iran groził żołnierzom śmiercią?
    • darthmaciek predzej doczeka sie bombardowania 30.03.07, 09:26

      • snow21 Pomarzyć dobra rzecz-marzenia nic nie kosztują ))) 30.03.07, 10:05
        • zigzaur Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 10:34
          Za chorobliwe marzenia ajatollahów zapłaci wkrótce cały irański naród.

          Podobnie, za chorobliwe marzenia Kajzera i Hitlera wystawiono rachunek wszystkim
          Niemcom.

          Nawiasem mówiąc, Brytyjczycy wystawili.
          • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 10:52
            Kto zaplaci za chorobliwe marzenia Busha?
            My wszyscy!
            • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 10:55
              plorg napisał:

              > Kto zaplaci za chorobliwe marzenia Busha?
              > My wszyscy!
              ________________________

              a trzeba bylo po atakach 9/11 siedzieć cicho jak mysz pod miotłą prawda?
              Sobieski się w grobie przewraca, a my oddajemy świat barbarzyńcom...
              • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 10:58
                > a trzeba bylo po atakach 9/11 siedzieć cicho jak mysz pod miotłą prawda?
                > Sobieski się w grobie przewraca, a my oddajemy świat barbarzyńcom...
                -----------------------------------------
                Wszyscy siedzieli cicho bo uwierzyli w klamstwa amerykanskiej propagandy. Teraz
                ich bajka legnie w gruzach i mam nadzieje, ze ludzie przejrza na oczy.
                • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 10:59
                  > Wszyscy siedzieli cicho bo uwierzyli w klamstwa amerykanskiej propagandy. Teraz
                  >
                  > ich bajka legnie w gruzach i mam nadzieje, ze ludzie przejrza na oczy.
                  ___________________________________________

                  ach ta złudna pewność...
                  Póki co tylko szczekacie od wielu lat :)

                  ehh znowu "wy"... :) ---------------> wy=lewizna
                  • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 11:07
                    Cierpliwosci czlowieku, jeszcze sam sie zdziwisz co nam przyszlosc przyniesie.
                    Juz zdecydowana wiekszosc Amerykanow posiada swiadomosc klamstwa 11 wrzesnia.
                    Czy poza tekstami o "lewiznach" potrafisz jeszcze cos splodzic? Czy plyta ci
                    sie zaciela?
                    • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 11:09
                      plorg napisał:

                      > Cierpliwosci czlowieku, jeszcze sam sie zdziwisz co nam przyszlosc przyniesie.
                      > Juz zdecydowana wiekszosc Amerykanow posiada swiadomosc klamstwa 11 wrzesnia.
                      > Czy poza tekstami o "lewiznach" potrafisz jeszcze cos splodzic? Czy plyta ci
                      > sie zaciela?
                      __________________________________

                      jestem cierpliwy już wiele lat, ale jak dotąd tylko pokrętne psychomanipulacje
                      grasujące w internecie, których trzeźwo myślący poważnie nie potraktuje.
                      Odgrażacie się i odgrażacie.
                      Szkoda że tylko w sieci :)
                      • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 11:15
                        Dobre, naukowe fakty nazywasz "pokretnymi psychomanipulacjami"
                        Co z ta twoja plyta? Zmien ja wreszcie :-))
                        • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 11:26
                          > Dobre, naukowe fakty nazywasz "pokretnymi psychomanipulacjami"
                          > Co z ta twoja plyta? Zmien ja wreszcie :-))
                          __________________________________________________

                          Po raz kolejny pokazałeś jak bezkrytycznie zżerasz czyjeś analizy :)
                          Póki nie ma dowodów, te analizy są niczym innym jak papierem toaletowym :)
                          • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 11:49
                            > Póki nie ma dowodów, te analizy są niczym innym jak papierem toaletowym :)
                            -----------------------------------------
                            Prawa fizyki to dla ciebie papier toaletowy. To co glosi propaganda USA to
                            prawda. Gratuluje samodzielnego myslenia.
                            • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 13:22
                              > Prawa fizyki to dla ciebie papier toaletowy. To co glosi propaganda USA to
                              > prawda. Gratuluje samodzielnego myslenia.
                              _____________________________________________

                              Jakie prawa fizyki, skarbie? :)
                              Co ci się znowu przywidziało?
                              Dziwi cie to, że się coś zawaliło i sugerujesz spisek a nie masz żadnych
                              dowodów- jedynie spekulacje.

                              Dla ciebie nie ma różnicy między dowodami a spekulacjami- z powyższego [i ze
                              wszystkich naszych dyskusji w tym temacie] wynika :)
                              • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 14:41
                                O tych prawach pisze zlotko:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_fizyki
                                Fizycznie niemozliwym jest aby obiekt tej wielkosci co wieze WTC, zawalil sie w
                                czasie 10 sekund. Tu nie da sie spekulowac.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Spadek_swobodny
                                pl.wikipedia.org/wiki/Mechanika_klasyczna
                                Tu ci wyjasnia szczegoly:
                                www.dailymotion.com/video/x1cvkz_911-truth-nist-report-debunked
                                • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 15:02
                                  > Fizycznie niemozliwym jest aby obiekt tej wielkosci co wieze WTC, zawalil sie w
                                  >
                                  > czasie 10 sekund. Tu nie da sie spekulowac
                                  _______________________________________________

                                  No tak... spadający budynek powinien zawalić się w jakieś półtorej minuty, jak
                                  na zwolnionym filmie, wtedy dopatrzyłbyś się jakiś dziwnych przestojów w trakcie
                                  zawału :)

                                  I po co te linki?
                                  Co ma do tego spadek swobodny, skoro nie wziąłeś pod uwagę podstawowej rzeczy, a
                                  mianowicie wzrastającego ciężaru nadkładu wraz z każdą kolejną niszczoną
                                  kondygnacją?

                                  Uwielbiam sugestie w stylu "9/11 Truth!" :)

                                  I wszystko jasne- masz truth podane na tacy, nie trzeba wysilać głowy :)
                                  • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 15:27
                                    Wez sie nieosmieszaj, dobrze?

                                    > Co ma do tego spadek swobodny, skoro nie wziąłeś pod uwagę podstawowej
                                    > rzeczy, a mianowicie wzrastającego ciężaru nadkładu wraz z każdą kolejną
                                    > niszczoną kondygnacją?
                                    -----------------------------------------
                                    Swoj chlopski rozumek zachowaj dla siebie :-)
                                    Wszystkie te rzeczy mozna za pomoca fizyki i matematyki dokladnie wyliczyc.
                                    To wlasnie zostalo zrobione, a ty nawet nie raczysz zobaczyc co ci ludzie maja
                                    do powiedzenia. Dla ciebie autorytet Bush'a stoi ponad wszystko :-)))))

                                    > I wszystko jasne- masz truth podane na tacy, nie trzeba wysilać głowy
                                    -----------------------------------------
                                    Widac, ze twoja glowa jest wyjatkowa przesilona od wysilku :-)))))
                                    • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 16:05
                                      życzę smacznych, gotowych analiz :)
                                      czyli po staremu :)
                                      • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 16:13
                                        > życzę smacznych, gotowych analiz
                                        -----------------------------------------
                                        Smieszny czlowieczku, co to jest w/g ciebie:
                                        rense.com/general32/phot.htm
                                        ?????
                                        Czy przypadkiem nie gotowa analiza????
                                        • kijwoko Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 16:47
                                          Twardy jestes, ze klocac sie z nim chce ci sie jeszcze argumenty przytaczac...
                                          _________

                                          Różnica między głupim i garbatym polega na tym, że garbaty wie, że jest garbaty
                                          • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 17:03
                                            Najciekawsze jest to, ze nieodniosl sie do konkretow tylko do slowa "truth" w
                                            linku :-)))
                                            Tacy ludzie sa nieuleczalni.
                                            • kijwoko Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 17:41
                                              Ja kiedys przytoczylem tekst i link z Al-Jazeery, to jedyne co z siebie wydusil,
                                              to cos w rodzaju: "tuba propagandowa terrorystow na gw!". Sie wysilil...

                                              Pozdrawiam
                                              • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 21:00
                                                to se pogadali, te dwa z piątej kolumny :)
                                              • distorted PS. 30.03.07, 21:05

                                                > Ja kiedys przytoczylem tekst i link z Al-Jazeery, to jedyne co z siebie wydusil
                                                > ,
                                                > to cos w rodzaju: "tuba propagandowa terrorystow na gw!". Sie wysilil...
                                                >
                                                > Pozdrawiam
                                                ___________________________________

                                                To co napisałem miało w sobie sporo ironii i sarkazmu, znaszli to pojęcie?

                                                Moze fakt, trzeba mnie znać by wiedzieć w którym momencie urządzam sobie
                                                wycieczkę w sarkazm.
                                                • plorg Re: PS. 30.03.07, 21:43
                                                  > Moze fakt, trzeba mnie znać by wiedzieć w którym momencie urządzam sobie
                                                  > wycieczkę w sarkazm.
                                                  -----------------------------------------
                                                  Nie trzeba. To bardzo proste. Jak ci brak argumentow to urzadzasz "wycieczki" w
                                                  brednie, ktore nazywasz sarkazmem.
                                                  • distorted Re: PS. 30.03.07, 23:47
                                                    > Nie trzeba. To bardzo proste. Jak ci brak argumentow to urzadzasz "wycieczki" w
                                                    >
                                                    > brednie, ktore nazywasz sarkazmem.
                                                    ____________________________________

                                                    bredziłeś to ty operując "termitem" :)
                                                    Sladów nie znaleziono, bo spalili w azji :)
                                                    Matrix wszędzie :)
                                                  • plorg Re: PS. 31.03.07, 09:28
                                                    Bredzisz to ty synku. Dopiero co pisales, ze odpowiedzialem co prawdopodobnie
                                                    bylo przyczyna zawalenia sie wiez WTC. Teraz ci sie pamiec odswierzyla, czy
                                                    moze to schizofrenia jakas?
                                                  • distorted Re: PS. 31.03.07, 09:40
                                                    plorg napisał:

                                                    > Bredzisz to ty synku. Dopiero co pisales, ze odpowiedzialem co prawdopodobnie
                                                    > bylo przyczyna zawalenia sie wiez WTC.
                                                    _________________________________________

                                                    A termit znaleziono? W ogóle cokolwiek, co mogło zostać użyte do zwiększenia
                                                    temperatury pożaru [zwróć uwagę na komplikację planu zburzenia WTC-> zwiększyć
                                                    temperaturę pożaru by stopić stal. Nie było prościej wysadzić mikroładunkami
                                                    kilka kondygnacji? :) ] ?
                                        • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 21:01
                                          > Smieszny czlowieczku, co to jest w/g ciebie:
                                          > rense.com/general32/phot.htm
                                          > ?????
                                          > Czy przypadkiem nie gotowa analiza????
                                          _____________________________________________

                                          Ja się odnoszę do zdjęć a nie do "analizy" :)
                                          • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 30.03.07, 21:45
                                            > Ja się odnoszę do zdjęć a nie do "analizy" :)
                                            -----------------------------------------
                                            To twoj kolejny "sarkazm"?
                                            • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 00:05
                                              > To twoj kolejny "sarkazm"?
                                              _______________________________

                                              zdjęcia śmierdzą, hmmm?
                                              Bo nie ma obok "truth" :)
                                              • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 09:30
                                                "Smierdzi" jedynie twoj sposob rozumowania.
                                                • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 09:43
                                                  plorg napisał:

                                                  > "Smierdzi" jedynie twoj sposob rozumowania.
                                                  ____________________________________________________

                                                  Twój nie śmierdzi.
                                                  Nie może, bo jest trendy.
                                                  Jest jedynie słuszny.
                                                  Jest antybuszowski- to bardzo modne w Europie ostatnimi czasy :)
                                                  • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 11:03
                                                    > Jest antybuszowski- to bardzo modne w Europie ostatnimi czasy :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Tymi kategoriami poslugujesz sie jedynie ty.

                                                    Fizyka ma to do siebie, ze sie nie da nad niczym spekulowac.
                                                    W gre wchodza jedynie dwie odpowiedzi: tak lub nie.
                                                    Smierdzi jedynie twoje przywiazanie do oficjalnej rzadowej wersji wydarzen, nie
                                                    oparte na zadnych racjonalnych przeslankach. Za wszelka cene chcesz (chyba
                                                    sobie) udowodnic, ze mimo wszystko rzad USA powiedzial prawde.
                                                  • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 16:01
                                                    > Tymi kategoriami poslugujesz sie jedynie ty.
                                                    ________________________________________

                                                    Nie, mój drogi, taki jest trend/większość/masa :)

                                                    > Fizyka ma to do siebie, ze sie nie da nad niczym spekulowac.
                                                    > W gre wchodza jedynie dwie odpowiedzi: tak lub nie.
                                                    ______________________________________________

                                                    Masz zupełną rację- w przypadku gdy dysponujesz dowodami a nie negacją oraz
                                                    prawdopodobnym scenariuszem wydarzeń.
                                                  • plorg Re: Oj, kosztują, kosztują! 31.03.07, 17:47
                                                    > Masz zupełną rację- w przypadku gdy dysponujesz dowodami a nie negacją oraz
                                                    > prawdopodobnym scenariuszem wydarzeń.
                                                    -----------------------------------------
                                                    O czym ty piszesz!!!???? Malo masz nagran wideo dokumentujacych zawalenie sie
                                                    wiez WTC? O jakiej negacji piszesz?
                                                  • distorted Re: Oj, kosztują, kosztują! 01.04.07, 01:15
                                                    na filmie wielu fachowcó widziało też "dziwne mikrowybuchy"- tego nie drążysz?
                                                    Sr.. mi się chce, gdy czytam analizy ubogie w pewne fakty wycięte z dynamiki.
                                                    Ciężar nadkładu to coś, o czym nie wspomina [chyba] żadna z teoryjek w których
                                                    się tak lubujesz.
                                                    A to podstawa przy analizach tempa zawału tak wysokich obiektów.

                                                    To przestaje być śmieszne, jako że nieustwo jest głośno propagowane w internecie
                                                    przez bohatrerów twojego pokroju.
                                                  • plorg Nowa fizyka? - Gratuluje!!! 01.04.07, 08:53
                                                    > Ciężar nadkładu
                                                    -----------------------------------------
                                                    Widze, ze wprowadzasz jakies nowe pojecie fizyczne. Wybacz, twoja wlasna fizyke
                                                    za malo uczyniles znana w swiecie naukowym i jest chyba znana tylko i wylacznie
                                                    waskiemu gronu fanow twojego "geniuszu" :-))))))

                                                    > A to podstawa przy analizach tempa zawału tak wysokich obiektów.
                                                    -----------------------------------------
                                                    W jakim powaznym pismie naukowym objawiles swe "cudowne" odkrycia?
                                                  • distorted Re: Nowa fizyka? - Gratuluje!!! 01.04.07, 09:27
                                                    plorg napisał:

                                                    > > Ciężar nadkładu
                                                    > -----------------------------------------
                                                    > Widze, ze wprowadzasz jakies nowe pojecie fizyczne. Wybacz, twoja wlasna fizyke
                                                    >
                                                    > za malo uczyniles znana w swiecie naukowym i jest chyba znana tylko i wylacznie
                                                    >
                                                    > waskiemu gronu fanow twojego "geniuszu" :-))))))
                                                    >
                                                    > > A to podstawa przy analizach tempa zawału tak wysokich obiektów.
                                                    __________________________________________

                                                    To było do przewidzenia, że dla ciebie fizyka to tylko kilka lewackich artykułów.

                                                    A zdajesz sobie sprawę z tego, że walące się kondygnacje w górnych partiach
                                                    budynku mają mniejszą energię kinetyczną? A wiesz że wartość ta wzrasta wraz z
                                                    kolejnymi niszczonymi kondygnacjami?
                                                    Wraz ze wzrostem masy i energii ruchomego obiektu [nadkładu] niwelowany jest
                                                    opór wszystkiego co znajduje się poniżej.
                                                    Ale "fachury" spodziewają się hamowania kolapsu przez dolne kondygnacje :)
                                                    Niestety nie przy takiej masie, wzbogaconej dodatkowo o kilkaset ton samolotu :)

                                                    A wiesz o tym, że WTC, mające być odporne na uderzenie samolotu pasażerskiego
                                                    musiałoby zostać zburzone po takim ataku bez względu na zakończenei całego
                                                    zdarzenia?
                                                    Boczne wychylenie takiego budynku po takim zdarzeniu wywołałoby zmiany w jego
                                                    strukturze grożące utratą jego stabilności.

                                                    Słupy w WTC wyłożone były pianką ogniotrwałą mającą chronić stal przed utratą
                                                    własności mechanicznych w trakcie pożaru- po co projektanci mieliby nakazać
                                                    wyłożyć pianką termiczną konstrukcję, skoro nie ma żadnego zagrozenia, że stal
                                                    się stopi w jakimś pożarze [podobno wewnątrz budynku nie było żadnych materiałów
                                                    które płonąc osiągnęłyby temperaturę mogącą nadwyrężyć/stopić stal]? :)

                                                    A spiskowcy wyłożyli zapewne całe słupy termitem, hmm?
                                                    Termitem, którego nie znaleziono w dodatku [wiadomo- wszędobylskie CIA] :)
                                                  • plorg To było do przewidzenia, 01.04.07, 13:55
                                                    ze bedziesz dalej brnal w "fizyke" wlasnego autorstwa, bo wykladowca fizyki na
                                                    uniwersytecie jest dla ciebie za glupi.

                                                    > A zdajesz sobie sprawę z tego, że walące się kondygnacje w górnych partiach
                                                    > budynku mają mniejszą energię kinetyczną? A wiesz że wartość ta wzrasta wraz z
                                                    > kolejnymi niszczonymi kondygnacjami?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Wiesz co to jest zasada zachowania pedu, czy zasada zachowania energii?
                                                    Oczywiscie linki do pojec fizycznych jakie ci podalem, sa dla twego "geniuszu"
                                                    zbyteczne. Twoj chlopski rozum przewyzsza wszystkie "akademickie brednie".

                                                    > Ale "fachury" spodziewają się hamowania kolapsu przez dolne kondygnacje :)
                                                    > Niestety nie przy takiej masie, wzbogaconej dodatkowo o kilkaset ton
                                                    > samolotu :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Niestety ale bredzisz totalnie. Twoja fizyka jest oparta na twoich dziecinnych
                                                    wyobrazeniach o swiecie i rzadzacych nim praw. Z tych kilkuset ton samolotu to
                                                    nawet nie wiem czy sie smiac czy plakac (Max. masa startowa samolotu Boeing 767
                                                    wynosi ok. 180ton).
                                                    www.boeing.com/commercial/767family/pf/pf_200prod.html
                                                    > A wiesz o tym, że WTC, mające być odporne na uderzenie samolotu pasażerskiego
                                                    > musiałoby zostać zburzone po takim ataku bez względu na zakończenei całego
                                                    > zdarzenia?
                                                    > Boczne wychylenie takiego budynku po takim zdarzeniu wywołałoby zmiany w jego
                                                    > strukturze grożące utratą jego stabilności.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Znowu bajki. Z ktorego palca to wyssales? Zwykle silniejsze wiatry wywieraly
                                                    codziennie wieksza sile na wieze WTC niz uderzenie samolotu.

                                                    > Słupy w WTC wyłożone były pianką ogniotrwałą mającą chronić stal przed utratą
                                                    > własności mechanicznych w trakcie pożaru- po co projektanci mieliby nakazać
                                                    > wyłożyć pianką termiczną konstrukcję, skoro nie ma żadnego zagrozenia, że stal
                                                    > się stopi w jakimś pożarze
                                                    -----------------------------------------
                                                    Domorosla filozofia tym razem? Czy dociera do ciebie, ze zaden budynek zrobiony
                                                    ze stali nigdy sie nie zawalil (do dnia 11 wrzesnia 2001 a takze po)? Nawet w
                                                    czasie pozarow trwajacych cala dobe!!! Wiesz co to jest margines bezpieczenstwa?
                                                    Rownie dobrze moglbys zadawac swe dziecinne pytania poco most ma wytrzymac
                                                    100ton obciazenia skor beda nim jezdzic tylko samochody osobowe.

                                                    > A spiskowcy wyłożyli zapewne całe słupy termitem, hmm?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Mnie zastanawia czym jest wylazony twoj mozg. Glupota? Hmm?

                                                    www.dailymotion.com/video/x1cvkz_911-truth-nist-report-debunked
                                                  • distorted 180 to to wg ciebie kilka/naście/dziesiąt ? :)) 02.04.07, 09:23
                                                    No pochwal isę drogi plorgu: czy 180 to kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt
                                                    ton? :)

                                                    > Domorosla filozofia tym razem? Czy dociera do ciebie, ze zaden budynek zrobiony
                                                    >
                                                    > ze stali nigdy sie nie zawalil (do dnia 11 wrzesnia 2001 a takze po)?
                                                    _______________________________________

                                                    haha :))
                                                    a ty skąd to wytrzasnąłeś? No i jaki budynek ze stali?
                                                    WTC miało stalowe słupy wrdzeniu budynku, a ogromna większość budynku to beton i
                                                    szkło :)

                                                    www.dailymotion.com/video/x1cvkz_911-truth-nist-report-debunked
                                                    ______________________________

                                                    Po raz kolejny łykasz bez mrugnięcia okiem przypuszczalny scenariusz zawalenia
                                                    się budynku :)

                                                    Czy pożar wewnątrz WTC mógł osiągnąć 500 stopni C?
                                                    Jeżeli tak, to stal zmieniła swoje właściwości nośne.
                                                  • plorg Rany! Czlowieku! 02.04.07, 12:37
                                                    Palnales bzdure i dalej chcesz jej bronic? Moze zmienisz na wlasny uzytek
                                                    definicje slowne jezyka polskiego, tak jak zmieniasz prawa fizyki?
                                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=kilka
                                                    (Tak na marginesie to polowa tych w zaokragleniu 180 ton, to ciezar paliwa)

                                                    > No i jaki budynek ze stali?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Co ty bierzesz. Naprawde przedawkowujesz. Totalny odlot.

                                                    > Czy pożar wewnątrz WTC mógł osiągnąć 500 stopni C?
                                                    > Jeżeli tak, to stal zmieniła swoje właściwości nośne.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Alez skad, w tych temperaturach stal paruje :-))))))))))
                                                    Zaloz wlasny instytut metalurgii na uniwesrytecie. Najlepiej jak nazwiesz go po
                                                    swoim nicku - Instytut Metalurgii Distorted. :-))))))))))))))))))))))))))
                                                  • distorted hahaha, coraz śmieszniejszyś :)) 02.04.07, 12:57
                                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=kilka
                                                    _________________________________

                                                    Ośmieszasz się dając link z definicją "kilka" a tam czytamy pod linkiem, że:
                                                    a) zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę większą niż 2 i mniejszą niż 10
                                                    b) pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący, że to, co jest wymienione w
                                                    drugiej części złożenia, występuje kilka razy

                                                    No to ile? Kilka? KilkaDZIESIĄT? A Może nowe słówko stworzysz? [KilkaNAŚCIE
                                                    DZIESIĄTEK] :)))

                                                    > Alez skad, w tych temperaturach stal paruje :-))))))))))
                                                    > Zaloz wlasny instytut metalurgii na uniwesrytecie. Najlepiej jak nazwiesz go po
                                                    >
                                                    > swoim nicku - Instytut Metalurgii Distorted. :-))))))))))))))))))))))))))
                                                    ______________________________________________________

                                                    www.kolgardmetal.com.pl/tempastal.htm

                                                    Poczytaj trochę i sprawdź parametry :))
                                                  • plorg Jaka to szkole specjalna konczyles? 02.04.07, 13:10
                                                    Koncowka "set" oznacza sto, jakbys nie wiedziel. Piec -set szesc-set.
                                                    Kilka -set znaczy kilka razy sto, kolego Distorted. 1,8 to nie kilka.

                                                    > Poczytaj trochę i sprawdź parametry :))
                                                    -----------------------------------------
                                                    Wiesz co to sakrkazm?
                                                  • distorted Re: Jaka to szkole specjalna konczyles? 02.04.07, 13:53
                                                    plorg napisał:

                                                    > Koncowka "set" oznacza sto, jakbys nie wiedziel. Piec -set szesc-set.
                                                    > Kilka -set znaczy kilka razy sto, kolego Distorted. 1,8 to nie kilka.
                                                    _______________________________________________

                                                    Więc czekam jak ty to nazwiesz?
                                                    Napisz ile to wg ciebie jest 180 :)

                                                    sarkazm twój był niezwykle dziecinny.
                                                    a dostałeś ode mnie [już bez sarkazmu] dane dotyczące mechaniki stali.
                                                    nieco >500 stopni, przyjacielu, wystarczy by skutecznie zmienić właściwości
                                                    mech. stali.
                                                  • plorg Re: Jaka to szkole specjalna konczyles? 02.04.07, 15:03
                                                    > Więc czekam jak ty to nazwiesz?
                                                    > Napisz ile to wg ciebie jest 180 :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    1, 2, 100, 200, 1000, 2000, nie da sie okreslic slowem kilka. Niestety taki
                                                    jest jezyk polski :-))

                                                    > sarkazm twój był niezwykle dziecinny.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Dziecinny bo sie na nim nie poznales?

                                                    > nieco >500 stopni, przyjacielu, wystarczy by skutecznie zmienić właściwości
                                                    > mech. stali.
                                                    -----------------------------------------
                                                    1) zaden wiezowiec o konstrukcji satlowej nigdy sie nie zawalil od pozaru, wiec
                                                    nie wiem o jakiej ty skutecznosci piszesz.
                                                    2) nawet gdyby jakims cudem Allaha, stal osiagnela podawana przez ciebie
                                                    temperature, sto pieter ponizej nie mialo zadnych wad konstrukcyjnych, ani
                                                    slabosci, ktore spowodowalyby calkowity brak oporu. Przypominam o zasadzie
                                                    zachowania pedu oraz zasadzie zachowania energii. W dalszym ciagu ignorujesz
                                                    podstawy fizyki.
                                                  • distorted tanie sensacje. 02.04.07, 16:11
                                                    > 1) zaden wiezowiec o konstrukcji satlowej nigdy sie nie zawalil od pozaru, wiec
                                                    ____________________________________________

                                                    Po pierwsze nie traktuj tego jako zwykły pozar, bo było to jedyny pożar po
                                                    uderzeniu samolotu na tak wysokich kondygnacjach.
                                                    Wpadnięcie Boeinga w drapacz chmur a następnie ogromny pożar nie zdarzyło się
                                                    nigdy wcześniej.

                                                    Kilka lat temu czytałem na onecie o pożarze bloku w Tarnowie.
                                                    Był to pożar jednego z mieszkań- pamiętam część artykułu- w wyniku wysokiej
                                                    temperatury stopieniu uległy metalowe poręcze na klatce schodowej [pożar był w
                                                    mieszkaniach a nie na klatce].

                                                    Poza tym zajrzyj tutaj- w dziecinnie łątwy sposó obalone teorie spiskowe na
                                                    dziewięciu stronach:

                                                    www.popularmechanics.com/technology/military_law/1227842.html?page=1

                                                    smacznego.
                                                  • plorg Re: tanie sensacje. 02.04.07, 20:26
                                                    > Po pierwsze nie traktuj tego jako zwykły pozar...
                                                    -----------------------------------------
                                                    Zwykly czy nie, praw fizyki nie zmienisz.

                                                    > Kilka lat temu czytałem na onecie...
                                                    -----------------------------------------
                                                    A jedna pani mowila drugiej pani...

                                                    > Poza tym zajrzyj tutaj- w dziecinnie łątwy sposó obalone teorie spiskowe na
                                                    > dziewięciu stronach:
                                                    -----------------------------------------
                                                    To lektura na twoim poziomie, prosze nie czestu innych tymi bzdetami.
                                                    Wspominales cos o gotowcach? Ponoc mislisz samodzielnie.
                                                    :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • distorted To podam coś jeszcze 02.04.07, 17:39
                                                    Gdzieś wspomniałeś o wywiezionej stali którą uprzątnięto po 9/11.
                                                    Nie badano jej?

                                                    wtc.nist.gov/media/gallery.htm#recover

                                                    smacznego
                                                  • plorg Re: To podam coś jeszcze 02.04.07, 20:28
                                                    Kolejne gotowce?
                                                    Wzruszylem sie :-))))))))))))
                                                  • distorted acha, jeszcze jedno 02.04.07, 09:30
                                                    Powtórzę to o czym pisałem- w samym USA teorie spiskowe nie cieszą się takim
                                                    powodzeniem jak w antybuszowskiej/gejowskiej [czyt. postępowej] Europie.
                                                    Hmmm... zastanawiające...

                                                    Źródło: ankieta i statystyka mojej bliskiej koleżanki- dane do pracy mgr z
                                                    socjologii [2005].
                                                  • plorg Re: acha, jeszcze jedno 02.04.07, 12:43
                                                    Powtorzysz kolejna bajke zgodnie ze swojw maksyma:
                                                    "Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą"?

                                                    W ten sposob naprawde twoje bajki nie stana sie prawda, szkoda twego wysilku.
                                                  • distorted Re: acha, jeszcze jedno 02.04.07, 13:00
                                                    plorg napisał:

                                                    > Powtorzysz kolejna bajke zgodnie ze swojw maksyma:
                                                    > "Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą"?
                                                    >
                                                    > W ten sposob naprawde twoje bajki nie stana sie prawda, szkoda twego wysilku.
                                                    _____________________________________________

                                                    Bo liczy sie tylko "THE TRUTH" z pompatyczną muzyką i narratorem, prawda? :))
                                                    Smakowite kąski, zwane dalej tanią sensacją :))
                                                  • distorted Kolejne zdjęcia dla ciebie plorgu. 02.04.07, 23:20
                                                    www.pubs.asce.org/ceonline/art/art03/0203feat7A.jpg

                                                    "Dlaczego jednak wieże opadły niemal pionowo?
                                                    To oczywiste, zważywszy na fakt, że cały kompleks WTC stał na ogromnej dziurze z
                                                    podziemnymi parkingami, magazynami, stacją metra itp.
                                                    user posted image
                                                    Upadek górnych części budynku (tych nad dziurami po liniowcach) był jak
                                                    uderzenie młotkiem w gwóźdź. Skruszone zostały fundamenty i budynki zaczęły się
                                                    zapadać wzdłuż swoich rdzeni, które – ze względu na fakt, iż były trwalsze od
                                                    elewacji - stanowiły dla nich coś w rodzaju prowadnicy (trwalsze, ale nie
                                                    niezniszczalne), do pustki pod kompleksem."

                                                    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2a/World_Trade_Center_Building_Design_with_Floor_and_Elevator_Arrangment.jpg/800px-World_Trade_Center_Building_Design_with_Floor_and_Elevator_Arrangment.jpg
                                                  • plorg Re: Kolejne zdjęcia dla ciebie plorgu. 03.04.07, 00:19
                                                    > www.pubs.asce.org/ceonline/art/art03/0203feat7A.jpg
                                                    -----------------------------------------
                                                    Jaki to zdjecie ma zwiazek z WTC?

                                                    > cały kompleks WTC stał na ogromnej dziurze...
                                                    > stanowiły dla nich coś w rodzaju prowadnicy... do pustki pod kompleksem.
                                                    -----------------------------------------
                                                    O czym tym piszesz? Kazdy dom stoi na fundamentach, nie na pustce. Zawsze mi
                                                    sie tak zadawalo :-)))))))))
                                                  • distorted Re: Kolejne zdjęcia dla ciebie plorgu. 03.04.07, 00:31
                                                    plorg napisał:

                                                    > > www.pubs.asce.org/ceonline/art/art03/0203feat7A.jpg
                                                    > -----------------------------------------
                                                    > Jaki to zdjecie ma zwiazek z WTC?
                                                    _______________________________________

                                                    Och- hurtowo załatwione- pentagon- uzupełnienie do jednej z naszych poprzednich dyskusji :)

                                                    > O czym tym piszesz? Kazdy dom stoi na fundamentach, nie na pustce. Zawsze mi
                                                    > sie tak zadawalo :-)))))))))
                                                    _____________________________________

                                                    Napisałem poniżej- parking daje potężne wolne przestrzenie :)
                                                  • plorg Re: Kolejne zdjęcia dla ciebie plorgu. 03.04.07, 00:39
                                                    > Napisałem poniżej- parking daje potężne wolne przestrzenie :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Czy to neguje istnienie fundamentow?
                                                  • distorted Re: Kolejne zdjęcia dla ciebie plorgu. 03.04.07, 00:41
                                                    > Czy to neguje istnienie fundamentow?
                                                    ________________________________________

                                                    Jasne ze nie neguje, wiem do czego zmierzasz- "pustka" to tylko przenośnia mająca zobrazować wolne przestrzenie pod budynkiem.
                                                  • plorg Re: acha, jeszcze jedno 02.04.07, 23:54
                                                    > Bo liczy sie tylko "THE TRUTH" z pompatyczną muzyką i narratorem, prawda?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Licza sie prawa fizyki - niezmienne i nie podwazalne. Podalem ci link do klipu
                                                    bez zadnej muzyki tylko czysty wywiad z naukowcami, ale tobie szkoda czasu zeby
                                                    nawet posluchac co mowia. Znowu uprawiasz projekcje swojej wyobrazni zamiast
                                                    zejsc na ziemie i odniesc sie do faktow.
                                                  • distorted Re: acha, jeszcze jedno 03.04.07, 00:01
                                                    > Licza sie prawa fizyki - niezmienne i nie podwazalne. Podalem ci link do klipu
                                                    > bez zadnej muzyki tylko czysty wywiad z naukowcami, ale tobie szkoda czasu zeby
                                                    >
                                                    > nawet posluchac co mowia. Znowu uprawiasz projekcje swojej wyobrazni zamiast
                                                    > zejsc na ziemie i odniesc sie do faktow.
                                                    _______________________________________________

                                                    a ja podałem ci kawałek tekstu o konstrukcji WTC i jego zawale- co sądzisz o
                                                    pionowym kolapsie?
                                                  • plorg Re: acha, jeszcze jedno 03.04.07, 00:22
                                                    > a ja podałem ci kawałek tekstu o konstrukcji WTC i jego zawale- co sądzisz o
                                                    > pionowym kolapsie?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Kazdy budunek ma fundamenty. Im budynek wiekszy tym fundamenty wieksze i
                                                    glebsze. WTC tez zbudowano na fundamentach nie na "pustce".
                                                  • distorted Re: acha, jeszcze jedno 03.04.07, 00:26
                                                    > Kazdy budunek ma fundamenty. Im budynek wiekszy tym fundamenty wieksze i
                                                    > glebsze. WTC tez zbudowano na fundamentach nie na "pustce".
                                                    _________________________________

                                                    Podziemia, parkingi [spore przestrzenie].
                                    • distorted PS. 30.03.07, 16:10
                                      Zdajesz sobie sprawę, że po wyburzeniu tak wielkich budynków cały teren byłby
                                      usiany śladami po materiałach wybuchowych, prawda?

                                      Ale racja, CIA przepłaciło/zastraszyło wszystkich :)
                                      Przecież żyjemy w matriksie, prawda drogi plorgu? :)
                                      • plorg Re: PS. 30.03.07, 16:56
                                        > Zdajesz sobie sprawę, że po wyburzeniu tak wielkich budynków cały teren byłby
                                        > usiany śladami po materiałach wybuchowych, prawda?
                                        -----------------------------------------
                                        A zdajesz sobie sprawe, ze skrzetnie uprzatnieto caly teren i wywieziono
                                        wszelkie dowody do Azji na przetopienie?
                                        Mowi ci cos to zdjecie? :
                                        www.rense.com/general70/pic87932.jpg
                                        • distorted Re: PS. 30.03.07, 21:03
                                          > A zdajesz sobie sprawe, ze skrzetnie uprzatnieto caly teren i wywieziono
                                          > wszelkie dowody do Azji na przetopienie?
                                          > Mowi ci cos to zdjecie? :
                                          > www.rense.com/general70/pic87932.jpg
                                          ___________________________________________

                                          Nic mi o tem nie wiadomo.
                                          Jeżeli masz linka, to z chęcią dowiem się więcej.
                                          • plorg Re: PS. 30.03.07, 21:57
                                            > Nic mi o tem nie wiadomo.
                                            -----------------------------------------
                                            Coz o wielu rzeczach ci nie wiadomo, co nie przeszkadza ci w ferowaniu
                                            autorytatywnych opinii.
                                            911research.wtc7.net/wtc/groundzero/cleanup.html
                                            • distorted Re: PS. 31.03.07, 00:04
                                              > 911research.wtc7.net/wtc/groundzero/cleanup.html
                                              ____________________________________________________

                                              To kto i jak dotarł do tej stali skoro ją "w tajemnicy usunięto"?

                                              Gmatwacie na potęge [wy spiskowcy] ;]

                                              Dlaczego nie mówi się o tym, że po planowanym kolapsie budynku wiatr rozsiewa
                                              szczątki materiałów wybuchowych na odległość kilkuset metrów?
                                              Dlaczego nikt ze spiskowców ich nie zwietrzył?

                                              Nadal poruszasz się tylko w obrębie spekulacji.

                                              Czas biegnie a my nadal czekamy na proces Busza :)
                                              latami...

                                              a to?

                                              www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=%2Fnews%2F2001%2F09%2F29%2Fwnyc29.xml

                                              co to znaczy?
                                              buchnęli?
                                              mieli pokazać publicznie?
                                              mieli badania na manhattanie prowadzić?

                                              "usunięto też ciała"- nikt nie dymił?

                                              Przecież sekcję zwłok [składanie puzzle] powinni w TV transmitować...
                                              Podobnie jak badania stali...

                                              Poza tym- wracając do WTC- wypowiadają się fachowcy na podstawie czego?
                                              Spekulacje- wiesz dlaczego?
                                              Ponieważ nigdy nie posadzono takiego budynku...
                                              • plorg Re: PS. 31.03.07, 09:37
                                                > Poza tym- wracając do WTC- wypowiadają się fachowcy na podstawie czego?
                                                > Spekulacje- wiesz dlaczego?
                                                > Ponieważ nigdy nie posadzono takiego budynku...
                                                -----------------------------------------
                                                Drogi distorcie, prawa fizyki nie ulegaja zmianie. Czy ktos "sadzal budynek",
                                                jak piszesz, czy nie. Ani Bin Laden, ani sam Allah tu nic nie pomoze.
                                                • distorted Re: PS. 31.03.07, 09:42
                                                  > Drogi distorcie, prawa fizyki nie ulegaja zmianie. Czy ktos "sadzal budynek",
                                                  > jak piszesz, czy nie. Ani Bin Laden, ani sam Allah tu nic nie pomoze.
                                                  ________________________________________

                                                  Masz rację.
                                                  Dysponujemy "prawdopodobnym" scenariuszem zawalenia się takiego budynku :)
                                                  • plorg Re: PS. 31.03.07, 11:06
                                                    > Dysponujemy "prawdopodobnym" scenariuszem zawalenia się takiego budynku :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Tak. Z tym, ze prawdopodobienstwo jest jak 99,99% - 0,01% na niekorzysc
                                                    oficjalnej wersji.
                                                  • distorted a plorg pewien jak zawsze :) 31.03.07, 15:57
                                                    > Tak. Z tym, ze prawdopodobienstwo jest jak 99,99% - 0,01% na niekorzysc
                                                    > oficjalnej wersji.
                                                    ___________________________

                                                    oczywiście, bezspornie.
                                                  • plorg Distorted jak zawsze 31.03.07, 17:58
                                                    0.01% watpliwosci dowodzi, ze rzad USA mowi prawde.
                                                    Tak na marginesie, to 0.01% odnosze jedynie do mozliwosci, ze pozar mogl
                                                    nadwyrezyc konstrukcje budynku, natomiast predkosc upadku (w zasadzie eksplozja
                                                    calej konstrukcji) nie pozostawia najmniejszego miejsca na watpliwosci.
                                                  • distorted Re: Distorted jak zawsze 01.04.07, 01:12
                                                    plorg napisał:

                                                    > 0.01% watpliwosci dowodzi, ze rzad USA mowi prawde.
                                                    > Tak na marginesie, to 0.01% odnosze jedynie do mozliwosci, ze pozar mogl
                                                    > nadwyrezyc konstrukcje budynku, natomiast predkosc upadku (w zasadzie eksplozja
                                                    >
                                                    > calej konstrukcji) nie pozostawia najmniejszego miejsca na watpliwosci.
                                                    ___________________________________________

                                                    Bez wątpienia, nie pozostawia wątpliwości, z całą pewnością.

                                                    Dlaczego ci wielcy fizycy nie wspominają o cieżarze nadkładu?
                                                    Bo nie są geologami?
                                                    nie wiedzą co to zjawisko kompakcji?
                                                    Nie wiedzą co to za zjawisko wzrostu ciężaru i ciśnienia nadkładu, wzrostu
                                                    energii kinetycznej wzrastającej masy?

                                                    Niekompletne analizy zamykające się w przypuszczeaniach.
                                                    Nie widzisz tego, bo najzwyczajniej w świecie jesteś ślepy.
                                                  • plorg Re: Distorted jak zawsze 01.04.07, 08:59
                                                    > Dlaczego ci wielcy fizycy nie wspominają o cieżarze nadkładu?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Na jakim uniwersytecie wykladasz swoje rewelacje? :-)))))))))

                                                    > Nie wiedzą co to za zjawisko wzrostu ciężaru i ciśnienia nadkładu, wzrostu
                                                    > energii kinetycznej wzrastającej masy?
                                                    -----------------------------------------
                                                    To wieze robily sie coraz ciezsze? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Skad sie brala ta ekstra masa?
                                                    Naprawde jestes domoroslym geniuszem fizyki, az dziwie sie, ze swiat jeszcze
                                                    sie nie poznal na "potedze" twego umyslu :-))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • distorted Re: Distorted jak zawsze 01.04.07, 09:32
                                                    > To wieze robily sie coraz ciezsze? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > Skad sie brala ta ekstra masa?
                                                    > Naprawde jestes domoroslym geniuszem fizyki, az dziwie sie, ze swiat jeszcze
                                                    > sie nie poznal na "potedze" twego umyslu :-))))))))))))))))))))))))))))
                                                    _____________________________________________

                                                    Masa wzrosła o kilkaset (!) ton po uderzeniu samolotu.
                                                    Wzrostu energii kinetycznej chyba nie trzeba ci tłumaczyć? :)
                                                    Rozumiem, że wg ciebie zawał takiego budynku powinien trwać dłużej niż trwał?
                                                    Ile powinien trwać?
                                                    Powtórzę- opór tego co jest niżej jest coraz mniejszy wraz ze wzrostem energii
                                                    kinetycznej tego co wyżej.
                                                    Czy to jest wg ciebie dziwne?
                                                    Jeżeli tak, to uzupełnij luki :)
                                                  • plorg Re: Distorted jak zawsze 01.04.07, 15:12
                                                    > Masa wzrosła o kilkaset (!) ton po uderzeniu samolotu.
                                                    -----------------------------------------
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Boeing_767
                                                    Naprawde sie osmieszasz.

                                                    > Rozumiem, że wg ciebie zawał takiego budynku powinien trwać dłużej niż trwał?
                                                    > Ile powinien trwać?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Ja rozumiem, ze wg ciebie obiekt spadajacy przez powietrze osiaga taka sama
                                                    predkosc jak obiekt spadajacy przez stalowa konstrukcje.

                                                    > Powtórzę- opór tego co jest niżej jest coraz mniejszy wraz ze wzrostem energii
                                                    > kinetycznej tego co wyżej.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Powtarzasz swoje brednie? Brniesz po uszy w wypisywaniu glupot.
                                                    Wg ciebie opor powietrza = opor stali :-)))))))))))))))))))))

                                                    > Czy to jest wg ciebie dziwne?
                                                    > Jeżeli tak, to uzupełnij luki :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    To nie jest dziwne. To jest najbardziej idiotyczne jak to tylko mozliwe.
                                                  • distorted 180 ton to może kilkanaście ton? a może kilka? :)) 02.04.07, 09:08
                                                    > en.wikipedia.org/wiki/Boeing_767
                                                    > Naprawde sie osmieszasz.
                                                    ________________________________

                                                    hahaha :))
                                                    180 ton, to nie "kilkaset"?
                                                    Może kilka? Może kilkanaście? Może kilkadziesiąt?
                                                    Wybierz :)

                                                    > Powtarzasz swoje brednie? Brniesz po uszy w wypisywaniu glupot.
                                                    > Wg ciebie opor powietrza = opor stali :-)))))))))))))))))))))
                                                    _______________________________________

                                                    Ty naprawdę wierzysz że stal obciążona kilkudziętno tysięcznym nadkładem o stale
                                                    zmieniającej się kinetyce i naprężeniach powinna wytrzymać lub zahamować kolaps
                                                    takiego kolosa?

                                                    Pierwszy raz w historii kamera mogła obserwować przypadkowy zawał takiego
                                                    budynku [przypadkowy o ile nie było tak jak piszesz :) ]

                                                    Wszystkie dane o zawaleniu się takiego budynku to:
                                                    a) przypuszczalne wyliczenia
                                                    b) dane z zawalenia się WTC

                                                    Na potwierdzenie jednej lub drugiej teorii trzeba poczekać do następnej takiej
                                                    "tragedii".
                                                  • plorg Re: 180 ton to może kilkanaście ton? a może kilka 02.04.07, 12:59
                                                    > hahaha :))
                                                    > 180 ton, to nie "kilkaset"?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Z czego sie smiejesz? Ze swojego nieuctwa? Nie ma nic bardziej zalosnego.
                                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=kilka
                                                    Kilka znaczy wiecej niz dwa i mniej niz dziesiec. Czyli od 300 do 900 ton.
                                                    180 to 1,8 steki ton. 1,8 - tonie kilka! Jeszcze jakies watpy?

                                                    > Ty naprawdę wierzysz że stal obciążona kilkudziętno tysięcznym nadkładem o
                                                    > stale zmieniającej się kinetyce i naprężeniach powinna wytrzymać lub
                                                    > zahamować kolaps takiego kolosa?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Ty naprawde wierzysz, ze opor powietrza jest taki sam, jak opor olbrzymiej
                                                    masywnej stalowej konstrukcji? To ze stal powinna wytrzymac wynika z prostych
                                                    wyliczen fizycznych i matematycznych. Przeciez na codzien stal ta w jakis
                                                    "cudowny" sposob, utrzymywala to co bylo powyzej. Czy 11 wrzesnia prawa fizyki
                                                    dzialaly inaczej za udzialem Allaha?

                                                    > Wszystkie dane o zawaleniu się takiego budynku to:
                                                    > a) przypuszczalne wyliczenia
                                                    > b) dane z zawalenia się WTC
                                                    -----------------------------------------
                                                    ad.a) Prawa fizyki nie sa przypuszczalne kolego. Jedynie w twoim swiecie.
                                                    ad.b) Dane z zawalenia sie WTC sa jednoznaczne.

                                                    > Na potwierdzenie jednej lub drugiej teorii trzeba poczekać do następnej takiej
                                                    > "tragedii".
                                                    -----------------------------------------
                                                    Tak, musimy poczekac na nowego Newtona :-))) inaczej nic sie nie dowiemy.
                                                  • distorted Re: 180 ton to może kilkanaście ton? a może kilka 02.04.07, 14:00
                                                    > Kilka znaczy wiecej niz dwa i mniej niz dziesiec. Czyli od 300 do 900 ton.
                                                    > 180 to 1,8 steki ton. 1,8 - tonie kilka! Jeszcze jakies watpy?
                                                    ______________________________________

                                                    Gdzie zatem umieścisz kilkadziesiąt? :D Skoro kilka dziesiąt= kilka dziesiątek :)
                                                    My mamy do czynienia z kilkunastoma dziesiątkami- a mianowicie osiemnatoma :)

                                                    Czekam na propozycję nowego słowa :)

                                                    Zawał każdego budynku ma w sobie element przypadku, który w obliczeniach trudno
                                                    uwzględnić :)

                                                    Tylko planowane wyburzenie da się przewidzieć pewnie w jakiś 90% :)
                                                  • plorg Re: 180 ton to może kilkanaście ton? a może kilka 02.04.07, 15:08
                                                    > Gdzie zatem umieścisz kilkadziesiąt? :D Skoro kilka dziesiąt= kilka
                                                    > dziesiątek :)
                                                    > My mamy do czynienia z kilkunastoma dziesiątkami- a mianowicie osiemnatoma :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Wybacz, ale widze, ze mam do czynienia naprawde z kims o ograniczonych
                                                    mozliwoscia pojmowania prostych nawet rzeczy i nie bede kontynuowal tego watku.

                                                    > Zawał każdego budynku ma w sobie element przypadku, który w obliczeniach
                                                    > trudno uwzględnić :)
                                                    -----------------------------------------
                                                    Zasady fizyki sa niezmienne i niezalezne od przypadku :-)))
                                                  • distorted tylko inwektywy- a co ci pozostało :)) przypał 02.04.07, 15:17
                                                    > Wybacz, ale widze, ze mam do czynienia naprawde z kims o ograniczonych
                                                    > mozliwoscia pojmowania prostych nawet rzeczy i nie bede kontynuowal tego watku.
                                                    __________________________________________

                                                    i vice versa przyjacielu :))
                                                    A swoją drogą to ty niewiele "widzisz" tak w ogóle :))

                                                    > Zasady fizyki sa niezmienne i niezalezne od przypadku :-)))
                                                    __________________________________________

                                                    Przykład:
                                                    czy posadzenie kartonowej konstrukcji o stumetrowej wysokości przebiegnie tak
                                                    samo w spokojnych warunkach jak w warunkach np porywistego wiatru o zmiennym
                                                    kierunku.

                                                    Jak zamierzasz uwzględnić w swoich obliczeniach element
                                                    zmiennego/nieprzewidywalnego podmuchu wiatru? :))
                                                    To tylko przykład :)
                                                  • distorted Jeszcze coś. 02.04.07, 16:32
                                                    Maksymalna temperatura spalania paliwa lotniczego w powietrzu to ok. 1000 stopni
                                                    Celsjusza.
                                                    Do skutecznego zmniejszenia mechaniki stali potrzeba nieco ponad 500.
                                                  • plorg Re: Jeszcze coś. 02.04.07, 20:46
                                                    Skad ty bierzesz swoje bajki? Nie moge wyjsc z podziwu.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Jet_fuel
                                                    w otwartym powietrzu paliwo lotnicze osiaga ok 260-315 °C
                                                    W sytuacji takiej jak w WTC temperatura niemogla osiagnac swojego optimum czyli
                                                    tych wlasnie nawet ok 300 °C
                                                    980 °C moze osiagnac jedynie przy dostarczaniu czystego tlenu, gdzie wiec twoje
                                                    1000 stopni? Snisz znowu?
                                                    Snij dalej, twoja wizja swiata jest tak krzywa, ze az trudno zrozumiec skad sie
                                                    biora ludzie tacy jak ty.
                                                    Zycze milych snow.
                                                  • kpix Plorg, your style leaves lotta wish.... 02.04.07, 20:51
                                                    Jesli chcesz kogos przekonac, zejdz z prywatnych wycieczek do meritum.
                                                  • plorg Re: Plorg, your style leaves lotta wish.... 02.04.07, 21:43
                                                    > Jesli chcesz kogos przekonac, zejdz z prywatnych wycieczek do meritum.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Wiesz co, juz mi sie znudzilo przekonywac goscia, ze sa pewne niezmienne prawa
                                                    w fizyce. Moze powinienem mu zaczac udowadniac, ze byl kiedys taki facet o
                                                    nazwisku Newton. Ten facet neguje oczywiste liczby dostepne w internecie,
                                                    neguje nawet gramatyke jezyka polskiego. Dla niego "1,8" znaczy kilka. Dla
                                                    niego temperatura spalania paliwa lotniczego wynosi 1000 stopni! Wikipedia
                                                    oficjalnie podaje 260-315 °C.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Jet_fuel
                                                    Czy z kims takim mozna prowadzic rzeczowa dyskusje?
                                                    Mozesz komus mowic ziemia jest okragla, a on bedzie ci zaprzeczal i wmawial, ze
                                                    wierzysz w teorie spiskowe, bo on wie lepiej, ze jest plaska. Newton pisal w/g
                                                    niego lewackie artykuly i nie mozna mu ufac. Wykladowcy akademiccy to dla niego
                                                    cieniasy niedorastajacy do piet jego intelektu. Sorry, ale z kims takim nie da
                                                    sie kontynuowac rzeczowej dyskusji.
                                                  • kpix Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritum 02.04.07, 22:21
                                                    to zatrzaskuje sie prywatne inwektywy i wyrzuca klucz daleko.
                                                    Albo sie nie wchodzi.

                                                    Distorted z tego co widze, dostarczyl ci ostatnio cala garsc
                                                    kontrargumentow, ktore Ty zdolales zbic per 'snij dalej',
                                                    nie odnoszac sie merytorycznie do nich. Musisz sie zdecydowac:
                                                    albo chcesz przekonac przeciwnika zbijajac merytorycznie jego
                                                    argumenty, albo zaczynasz pyskowke, ktorej efektem jest wylacznie
                                                    utwierdzenie wlasnego siebie ze 'na pewno masz racje a inni to
                                                    pajace', oraz utwierdzenie innych, ze 'rozmowa z toba polega na
                                                    tym, ze nie reagujesz na kontrargumenty', reasumujac szkoda czasu.

                                                    Wyobraz sobie ze wykladowcow akademickich jest wielu i kultura
                                                    akademicka polega wlasnie na tym, ze sciera sie wiele sprzecznych
                                                    hipotez. Niestety, tak samo jak hipoteza oficjalna podlega krytycyzmowi,
                                                    rowniez hipoteza konspiracyjna podlega tak samo krytycyzmowi.
                                                    Nie musze ci uswiadamiac, ze istnieje wieksza liczba ekspertow
                                                    w dziedzinie, ktora nie sklania sie do twoich hipotez, co mozesz
                                                    przeczytac nie tylko na stronach wikipedii, ale i na stronach
                                                    podawanych p/Distorted. Nie podejmujac zas merytorycznej krytyki
                                                    kontrargumentow zawartych w postach Distorted, na pewno swojej
                                                    hipotezy nie bronisz.

                                                    Nie mozesz np. mowic, ze nie chce ci sie w te posty wchodzic,
                                                    zaslaniajac sie np. brakiem czasu. Jezeli samemu wklejasz filmy
                                                    trwajace po poltorej godziny, to zgadzasz sie automatycznie, ze
                                                    ze to jest wlasciwy sposob na prowadzenie dyskusji. Wobec tego
                                                    pierwsza osoba, ktora powinna sie do tego zastosowac, powinienes byc Ty.

                                                    Temperatura spalania paliwa lotniczego wynosi 300 C srednio, zas 980
                                                    maksymalnie. Natomiast czym innym jest temperatura, do ktorej doszlo
                                                    w czasie pozaru, ktory mogl byc podsycany przez dowolne inne substancje
                                                    dostepne na palacych sie pietrach. Mieszanie do tego Newtona jest
                                                    ni przypial ni wypial.
                                                  • plorg Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 02.04.07, 23:49
                                                    > Nie mozesz np. mowic, ze nie chce ci sie w te posty wchodzic,
                                                    > zaslaniajac sie np. brakiem czasu.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Widze, ze tobie nawet niestarczylo czasu, zeby doczytac kto operuje jakimi
                                                    argumentami. Z gory zakladasz, ze to distorted dostarcza argumentow. Nic
                                                    prostszego jak spojrzec na poprzednie posty. Tu rzeczowe argumenty distorted:

                                                    "jak dotąd tylko pokrętne psychomanipulacje grasujące w internecie, których
                                                    trzeźwo myślący poważnie nie potraktuje. Odgrażacie się i odgrażacie.
                                                    Szkoda że tylko w sieci :)"
                                                    "I po co te linki? Co ma do tego spadek swobodny, "
                                                    "Po raz kolejny pokazałeś jak bezkrytycznie zżerasz czyjeś analizy :)
                                                    Póki nie ma dowodów, te analizy są niczym innym jak papierem toaletowym :)"

                                                    Rzeczowosc az poraza. Facet pisze "po co te linki"!!! Czlowieku przyczepiles
                                                    pretensje do niewlasciwej osoby, tylko dlatego, ze podzielasz jego poglady.

                                                    > Nie mozesz np. mowic, ze nie chce ci sie w te posty wchodzic,
                                                    -----------------------------------------
                                                    Poraz kolejny mylisz adres kolego.

                                                    "I wszystko jasne- masz truth podane na tacy, nie trzeba wysilać głowy"
                                                    Kolejny rzeczowy argument distorted?

                                                    Mylisz adres kolego w kazdym ze swych zarzutow.

                                                    > Temperatura spalania paliwa lotniczego wynosi 300 C srednio, zas 980
                                                    > maksymalnie. Natomiast czym innym jest temperatura, do ktorej doszlo
                                                    > w czasie pozaru, ktory mogl byc podsycany przez dowolne inne substancje
                                                    > dostepne na palacych sie pietrach. Mieszanie do tego Newtona jest
                                                    > ni przypial ni wypial.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Chcesz rzeczowych argumentow? Co to jest ta temperatura inna niz wszystkie z
                                                    jaka mielismy do czynienia w WTC? Co to inne substancje podsycajace pozar?
                                                    Jezeli mowimy o paliwie lotniczym, to "Open air burning" to wlasnie to z czym
                                                    mamy do czynienia w punkcie wyjsciowym - czyli temperatura 300°C! Jezeli
                                                    wezmiemy pod uwage, ze pozar ma miejsce wewnatrz budynku to pojecie open air
                                                    zaczyna odpadac, czyli temperatura idzie w dol! Jedyna substancja podsycajaca
                                                    pozar jest tlen. Brak tlenu - temperatura spada, pozar przygasa. Wiecej tlenu
                                                    temperatura rosnie, przy dostarczeniu maksymalnej ilosci tlenu paliwo lotnicze
                                                    moze osiagnac 980°C.(a gdzie te distortowe 1000 stopni?!!!) Z ciemnego dymu
                                                    jasno wynikalo, ze pozarowi brakowalo tlenu (poza tym wiekszosc paliwa ulegla
                                                    spaleniu w pooczatkowym wybuchu)

                                                    > Mieszanie do tego Newtona jest ni przypial ni wypial.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Ni przypial ni wypial jest twoje wtracenie do dyskusji i wyrywanie tekstow z
                                                    kontekstu. Wprowadzasz zamieszanie sugerujac, ze to ja lacze temperature pozaru
                                                    z prawami fizyki Newtona. Tymczasem to tylko i wylacznie twoja manipulacja,
                                                    niemajaca nic wspolnego z rzeczowym argumentowaniem. Prawa Newtona odnosilem do
                                                    predkosci zawalenia sie wiez, moze bylbys laskaw zauwazyc?
                                                    Jezeli chcesz jak distorted udowodnic mi, ze predkosc spadania w powietrzu
                                                    rowna jest predkosci spadania przez stalowa konstrukcje, to prosze cie bardzo.
                                                    Przylacz sie do klubu udowadniaczy, ze Allah w dniu 11 wrzesnia zawiesil prawa
                                                    fizyki. A tak w ogole cala fizyka to jedno wielkie lewactwo i teorie spiskowe.
                                                  • distorted śmiech :) 02.04.07, 23:58
                                                    > Jezeli mowimy o paliwie lotniczym, to "Open air burning" to wlasnie to z czym
                                                    > mamy do czynienia w punkcie wyjsciowym - czyli temperatura 300°C!
                                                    _____________________________________________________

                                                    Ach to w środku pośród zniszczonych kondygnacji mieliśmy "open air"? :)
                                                    A wiesz jak w hucie osiąga się topliwość stali?
                                                    Podpowiem: poprzez ograniczenie dostępu tlenu- to ułatwia żarzernie i podwyższa
                                                    tym samym temperaturę.


                                                    > Przylacz sie do klubu udowadniaczy, ze Allah w dniu 11 wrzesnia zawiesil prawa
                                                    > fizyki. A tak w ogole cala fizyka to jedno wielkie lewactwo i teorie spiskowe.
                                                    __________________________________________

                                                    Podałem kilka zdań o budowie WTC i sposobie zawalenia się go.
                                                    Był to kawał dobrej roboty architektonicznej- budynek który po słupach walił się
                                                    w dół jak po sznurku.
                                                  • plorg Re: śmiech :) 03.04.07, 00:34
                                                    > A wiesz jak w hucie osiąga się topliwość stali?
                                                    -----------------------------------------
                                                    A WTC to piec hutniczy :-))))
                                                    Napisz jeszcze, ze polewanie woda wznieca pozar.

                                                    > Był to kawał dobrej roboty architektonicznej- budynek który po słupach walił
                                                    > się w dół jak po sznurku.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Masz tez wytlumaczenie co sie stalo z samymi slupami? Eksplodowaly ze strachu,
                                                    jak zobaczyly, ze reszta sie juz zawalila? :-))
                                                  • distorted Re: śmiech :) 03.04.07, 00:57
                                                    > A WTC to piec hutniczy :-))))
                                                    __________________________________

                                                    Nie, ale wzrost temperatury wewnątrz płonącego WTC był skutkiem zmniejszonej dostępności tlenu [nie open air].

                                                    > Masz tez wytlumaczenie co sie stalo z samymi slupami? Eksplodowaly ze strachu,
                                                    > jak zobaczyly, ze reszta sie juz zawalila? :-))
                                                    ___________________________________________________

                                                    A wiesz, że budynek pomimo to nie poleciał idealnie prosto w dół?
                                                    Szczątki leciały na boki i uszkodziły okoliczne budynki.
                                                    To mogło oznaczać że w walącej się konstrukcji energia nie działała tylko i wyłącznie w dół.
                                                  • plorg Re: śmiech :) 03.04.07, 01:12
                                                    > Nie, ale wzrost temperatury wewnątrz płonącego WTC był skutkiem zmniejszonej
                                                    > dostępności tlenu [nie open air].
                                                    -----------------------------------------
                                                    Jasne, jak calkiem odetniesz tlen to pozar osiagnie temperature Sloca :-)))

                                                    > A wiesz, że budynek pomimo to nie poleciał idealnie prosto w dół?
                                                    > Szczątki leciały na boki i uszkodziły okoliczne budynki.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Co do tego nie mam zadnych watpliwosci. Jak sie podklada ladunki wybuchowe, nie
                                                    da sie uniknac odrzucania szczatkow na boki.

                                                    > To mogło oznaczać że w walącej się konstrukcji energia nie działała tylko i
                                                    > wyłącznie w dół.
                                                    -----------------------------------------
                                                    A skad ta energia w/g ciebie? Przeciez w/g oficjalnej wersji mamy do czynienia
                                                    tylko z sila grawitacji, a ta dziala niestety tylko w dol.
                                                  • distorted Podważ merytorycznie to co napisałem. 03.04.07, 01:40
                                                    > Jasne, jak calkiem odetniesz tlen to pozar osiagnie temperature Sloca :-)))
                                                    ____________________________________

                                                    Nie zwiększy się temperatura po ograniczeniu dostępu tlenu?
                                                    Zapadające się elementy konstrukcji [tego co wyżej] spadając napotykają na niższe kondygnacje, udeżają o siebie nawzajem- efekt- wszystko rozsypuje się na boki:

                                                    9eleven.info/wtc_collapse1B.jpg

                                                    www.cheminementspirituel.net/wtc_collapse2.jpg
                                                  • plorg Ty najpier merytorycznie udowodnil ze to prawda. 03.04.07, 08:49
                                                    > Nie zwiększy się temperatura po ograniczeniu dostępu tlenu?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Teraz mam ci wytlumaczyc pierwsza zasada termodynamiki?
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_zasada_termodynamiki
                                                    "energia w żadnym procesie nie może pojawić się "znikąd"."

                                                    Moze poczytaj sobie to:
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Fire_triangle
                                                    > Zapadające się elementy konstrukcji [tego co wyżej] spadając napotykają na
                                                    > niższe kondygnacje, udeżają o siebie nawzajem- efekt- wszystko rozsypuje się
                                                    > na boki
                                                    -----------------------------------------
                                                    Kolejne fantazje niepoparte zadnym rzeczowym argumentem. Dopiero co pisales, ze
                                                    masa spadajacej konstrukcji (nadkladu) jest tak wielka, ze nic nie jest wstanie
                                                    sie jej oprzec. Teraz twierdzisz, ze elementy konstrukcjiz latwoscia skacza na
                                                    boki. Nagle ich masa przestala miec znaczenie? Sorry ale nie bede naukowo
                                                    udowadnial, ze twoje fantazje sa falszywe. Ty najpierw poprzyj je jakims
                                                    naukowym argumentem.
                                                  • distorted Re: Ty najpier merytorycznie udowodnil ze to praw 03.04.07, 10:54
                                                    > Teraz mam ci wytlumaczyc pierwsza zasada termodynamiki?
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_zasada_termodynamiki
                                                    > "energia w żadnym procesie nie może pojawić się "znikąd"."
                                                    ________________________________________________

                                                    jak zamierzasz zastosować pierwszą zasadę termodynamiki do tego o czym mówimy
                                                    t.j. do wzrostu temperatury wskutek ograniczenia dostępności tlenu?

                                                    Spalanie bezpłomieniowe, tzw. żarzenie się, jest przykładem powolnego utleniania
                                                    się, podczas którego materiał palny znajduje się w stanie stałym. Spalanie
                                                    płomieniowe jest przykładem szybszego utleniania się, podczas którego materiał
                                                    palny jest gazem lub parą:

                                                    interpoz.pl/index.php/informacja/pokaz/139

                                                    i znowu- czy ci się podoba czy nie- w kilka dni po zawaleniu sie WTC temperatura
                                                    wewnątrz rumowiska wynosiła + - 700*C


                                                    Chciałbym Ci także przypomnieć, że najwyższe temperatury osiąga się nie przez
                                                    płomień lecz żarzenie materiału, a ten efekt osiąga się poprzez ograniczenie
                                                    dostępu tlenu.

                                                    > Kolejne fantazje niepoparte zadnym rzeczowym argumentem. Dopiero co pisales, ze
                                                    >
                                                    > masa spadajacej konstrukcji (nadkladu) jest tak wielka, ze nic nie jest wstanie
                                                    >
                                                    > sie jej oprzec. Teraz twierdzisz, ze elementy konstrukcjiz latwoscia skacza na
                                                    > boki.
                                                    _________________________________________

                                                    Każdy spadający element waży tyle samo?

                                                    Poza tym: Busz ma na świecie na tyle dużo przeciwników dysponujących potężnymi
                                                    środkami, że na pewno znalazłby się ktoś, kto wykorzystałby "dowody" przeciwko
                                                    niemu i szybko posłałby go tam, gdzie jego miejsce.

                                                    Z tego wynika że wszystkie spiskowe teoryjki oparte są nie na dowodach a tak jak
                                                    wspomniałem- na wątpliwościach.

                                                    Chyba tyle w temacie.
                                                  • plorg Re: Ty najpier merytorycznie udowodnil ze to praw 03.04.07, 12:18
                                                    > jak zamierzasz zastosować pierwszą zasadę termodynamiki do tego o czym mówimy
                                                    > t.j. do wzrostu temperatury wskutek ograniczenia dostępności tlenu?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Skad bierze sie dodatkowa energia (wzrost temperatury)? Skad w ogole bierze sie
                                                    energia w pozarze? Czy przypadkiem nie ze spalania?
                                                    Odcinasz tlen - zatrzymujesz spalanie - zatrzymujesz dostarczanie energii.

                                                    > i znowu- czy ci się podoba czy nie- w kilka dni po zawaleniu sie WTC
                                                    > temperatura wewnątrz rumowiska wynosiła + - 700*C
                                                    -----------------------------------------
                                                    To nie dowod, ze paliwo lotnicze w otwartym powietrzu pali sie z temperatura
                                                    1000 stopni. To poszlaka wskazujaca na uzycie tzw. high explosives.

                                                    > Chciałbym Ci także przypomnieć, że najwyższe temperatury osiąga się nie przez
                                                    > płomień lecz żarzenie materiału, a ten efekt osiąga się poprzez ograniczenie
                                                    > dostępu tlenu.
                                                    ----------------------------------------
                                                    A ja chcialbym poprosic o jakis dowod na poparcie twojego twierdzenia, ze
                                                    ograniczenie dostepu tlenu w pozarze powoduje wzrost jego temperatury.

                                                    > Każdy spadający element waży tyle samo?
                                                    ----------------------------------------
                                                    Co to za pytanie i do czego sie odnosi?

                                                    > Poza tym: Busz ma na świecie na tyle dużo przeciwników dysponujących potężnymi
                                                    > środkami, że na pewno znalazłby się ktoś,
                                                    ----------------------------------------
                                                    Poza czym? Jeszcze nie podales zadnego argumentu merytorycznego , a juz
                                                    przechodzisz do spekulacji i filozofii.

                                                    > Z tego wynika że wszystkie spiskowe teoryjki oparte są nie na dowodach a tak
                                                    > jak wspomniałem- na wątpliwościach.
                                                    ----------------------------------------
                                                    Z czego wynika? Nie uslyszalem jeszcze zadnego argumentu. Czy chcesz twierdzic,
                                                    ze w historii ludzkosci nigdy nie bylo spiskow? Spisek jest czyms co nie moze
                                                    zaistnie? Po co w ogole wymyslono takie slowo? :-))
                                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=spisek
                                                    Ja twierdze, ze historia ludzkisci to jedna wielka fala spiskow, od
                                                    najmniejszych lokalnych, do najwiekszych na skale panstwowa i swiatowa.
                                                  • distorted Re: Ty najpier merytorycznie udowodnil ze to praw 03.04.07, 15:35
                                                    > To nie dowod, ze paliwo lotnicze w otwartym powietrzu pali sie z temperatura
                                                    > 1000 stopni. To poszlaka wskazujaca na uzycie tzw. high explosives.
                                                    _______________________________________________

                                                    High explosives?
                                                    Dyskusje na ten temat obcina ten dowód:

                                                    www.physics911.ca/gallery2/v/overviews/seismic/main.php?g2_itemId=6251

                                                    > > Każdy spadający element waży tyle samo?
                                                    > ----------------------------------------
                                                    > Co to za pytanie i do czego sie odnosi?
                                                    _________________________________________

                                                    Wspominałeś coś o tym że to ja mówiłem że wszystko leci w dół- nie wkładaj mi w
                                                    usta słów których nie wypowiedziałem.

                                                    Leci również na boki wskutek ruchu nieuporządkowanego [zawał, obijanie się o
                                                    siebie elementów o różnej masie].

                                                    > Z czego wynika? Nie uslyszalem jeszcze zadnego argumentu.
                                                    _____________________________________________________________

                                                    Dałem ci argument w postaci zapisu sejsmografu- wyśmaiłeś...

                                                    Daj mi więc dowód na zastosowanie high explosives w WTC.
                                                  • distorted Poza tym temperatura 02.04.07, 23:59
                                                    -zmierzona w kilka dni po ataku w rumowisku wynosiła ok 700* C...
                                                  • kpix Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 03.04.07, 01:01
                                                    Ja nie mam zamiaru nic ci udowadniac, i pisze nie o tym o czym
                                                    sie klocicie tylko o STYLU PISANIA. Szczerze mowiac mam czasu na
                                                    dyskusje z czlowiekiem, ktoremu od argumentu do inwektywy wystarczy
                                                    dystans jednego postu. Tym bardziej, ze juz dwa razy swobodnie sie
                                                    ulotniles z prowadzonej przez nas dyskusji, wlasnie w momencie,
                                                    gdy zbilem wszystkie twoje argumenty.


                                                    >> Nie mozesz np. mowic, ze nie chce ci sie w te posty wchodzic,
                                                    > Poraz kolejny mylisz adres kolego.
                                                    No to nie rozumiem powodu, dla ktorego nie odniosles sie
                                                    merytorycznie do podawanego przez Distorted jego materialu.
                                                    Ten sam problem dotyczyl nieodniesienia sie do moich argumentow.
                                                    Jesli to nie brak czasu, to pozostaje chyba zla wola?

                                                    >Czlowieku przyczepiles pretensje do niewlasciwej osoby, tylko dlatego,
                                                    >ze podzielasz jego poglady.

                                                    oraz

                                                    >Mylisz adres kolego w kazdym ze swych zarzutow.

                                                    'TYlko dlatego'? 'Mylisz adres'? Spojrzmy, jak wyglada to 'tylko':

                                                    "Swoj chlopski rozumek zachowaj dla siebie :-)"
                                                    "Widac, ze twoja glowa jest wyjatkowa przesilona od wysilku :-)))))"
                                                    "Smieszny czlowieczku"
                                                    "Bredzisz to ty synku. (...) czy moze to schizofrenia jakas?
                                                    ""Smierdzi" jedynie twoj sposob rozumowania."
                                                    "Wybacz, twoja wlasna fizyke za malo uczyniles znana w swiecie
                                                    naukowym i jest chyba znana tylko i wylacznie waskiemu gronu fanow
                                                    twojego "geniuszu" :-))))))"
                                                    "Twoj chlopski rozum przewyzsza wszystkie "akademickie brednie".
                                                    "Niestety ale bredzisz totalnie. Twoja fizyka jest oparta na twoich
                                                    dziecinnych wyobrazeniach o swiecie i rzadzacych nim praw."
                                                    "Z ktorego palca to wyssales?"
                                                    "Mnie zastanawia czym jest wylazony twoj mozg. Glupota? Hmm?"
                                                    "Co ty bierzesz. Naprawde przedawkowujesz. Totalny odlot."
                                                    "To lektura na twoim poziomie, (...) Ponoc mislisz samodzielnie.
                                                    :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))"
                                                    "Wybacz, ale widze, ze mam do czynienia naprawde z kims o
                                                    ograniczonych mozliwoscia pojmowania prostych nawet rzeczy"
                                                    "Snij dalej, twoja wizja swiata jest tak krzywa, ze az trudno
                                                    zrozumiec skad sie biora ludzie tacy jak ty. Zycze milych snow."


                                                    Distorted-owi tez mozna wiele zarzucic, oczywiscie. Generalnie cale
                                                    to forum od samego poczatku jest pyskowka. Niestety, ilosc ferowanych
                                                    przez Ciebie wycieczek slownych przewyzsza na moj gust natezenie
                                                    tego, co pisze Distorted. Poza tym, jezeli chcesz uzasadnic teze,
                                                    ktora wydaje sie wielu ludziom nielogiczna, najlepszym sposobem
                                                    na jej pogrzebanie bedzie wypisywanie prywatnych wycieczek.
                                                    Z pewnoscia zbierzesz kupe fanow.... Ja tez probowalem z Toba
                                                    "dyskutowac", ok. tydzien temu, ale od samego poczatku zarzuciles
                                                    mnie radosnymi uwagami o mojej inteligencji. Dzis zagladam na forum
                                                    - nic sie nie zmienilo. The invariant Plorg...


                                                    > Chcesz rzeczowych argumentow? Co to jest ta temperatura inna
                                                    > niz wszystkie z
                                                    Ja nie chce zadnych argumentow. Nie chce w ogole o tym gadac,
                                                    az do momentu gdy zaczniesz sie zachowywac sie zgodnie z netykieta
                                                    forumowicza, a nie chuligana i bede wiedzial, ze na dyskusji
                                                    z toba wiecej zyskam, niz strace. Ja pisze o sposobie dyskusji,
                                                    a nie o konkretnym temacie dyskusji. Jesli chcesz sie dowiedziec,
                                                    co to 'inne substancje podsycajace pozar', zajrzyj do linku
                                                    Distorted na stronie popularmechanic - znajdziesz odpowiedz (w koncu
                                                    to wasza dyskusja, ja sie przeciez ni-przypial-ni-wypial wtracilem
                                                    do niej)

                                                    >Prawa Newtona odnosilem do predkosci zawalenia sie wiez, moze
                                                    >bylbys laskaw zauwazyc?
                                                    1. Masz racje, ze w poprzednim Twoim poscie Newtona nie odniosles
                                                    do tego, co pisze, przeoczenie.
                                                    2. Newtona nie odnosiles jednak do 'zawalenia sie wiez', tylko
                                                    pojawil sie jako odpowiedz na: "Na potwierdzenie jednej lub drugiej
                                                    teorii trzeba poczekać do następnej takiej "tragedii"." w formie:
                                                    "Tak, musimy poczekac na nowego Newtona", co jest od czapy, bo
                                                    jak dotad nie uzasadniles, ze inne hipotezy sa sprzeczne z prawem
                                                    Newtona.
                                                    3. Natomiast co do waszej rozmowy, pisanie
                                                    na argumenty Distorted, ze 'istnieja zasada zachowania pedu' jest
                                                    tyle apropos, co pisanie 'w zderzeniu zachowana zostala stala
                                                    sprzezenia oddzialywan slabych'. Akurat zasada zachowania pedu,
                                                    plorgu, tak sie sklada, nie jest potrzebna do wyznaczenia wzoru
                                                    na spadek swobodny i sie jej tu nie uzywa, bo ped zachowany jest
                                                    w srodku masy ukladu cial, bioracego pod uwage rowniez Ziemie.
                                                    (Niesmialo Ci przypomne, ze prawo Newtona dotyczy sil w ukladzie
                                                    2 cial, a nie jednego ciala). Wypisanie nazw pojec fizycznych
                                                    i praw fizycznych to jeszcze nie dowod na cokolwiek, chcialbym
                                                    zauwazyc. Warto jeszcze przeprowadzic rozumowanie w oparciu o nie...

                                                    >A tak w ogole cala fizyka to jedno wielkie lewactwo i teorie spiskowe.
                                                    1. Distorted tak nie napisal i dobrze o tym wiesz
                                                    2. Po lekturze tego forum odnosze wrazenie, ze dla Ciebie wszelkie
                                                    argumenty nie potwierdzajace Twoich tez swiadcza wylacznie o slepocie
                                                    adwersarza, otchlani propagandy w jaka wpadl, a przede wszystkim
                                                    o jego niskiej inteligencji. Jesli jakies linki jeszcze nie pasuja,
                                                    to nie warto do nich naturalnie zagladac, bo wiadomo ze to manipulacja.

                                                    >Przylacz sie do klubu udowadniaczy, ze Allah w dniu 11 wrzesnia
                                                    >zawiesil prawa fizyki.
                                                    Z tego co rozumiem, Distorted argumentowal w oparciu o prawa
                                                    fizyki. Jezeli sie ma odrobine dobrej woli, to nie wyciaga sie
                                                    sformulowan typu 'wzrost ciezaru' jako dowod nieznajomosci fizyki:
                                                    wystarczy sie domyslic ze chodzi o 'wzrost nacisku'. W osmieszanym
                                                    przez ciebie slowie 'nadklad' chodzi o dodatkowy ciezar. We
                                                    'Wzrost energii kinetycznej wzrastajacej masy' naturalnie chodzi
                                                    o przejecie energii i pedu samolotu przez wieze. Jezeli czepiasz
                                                    sie w tym momencie wyrazenia 'ekstra masa', wykazujesz zupelnie
                                                    zacietrzewienie, a zupelnie niepotrzebnie. Odpowiedz na 'opór tego co
                                                    jest niżej jest coraz mniejszy wraz ze wzrostem energii kinetycznej
                                                    tego co wyżej' w postaci 'Wg ciebie opor powietrza = opor stali :-))"
                                                    jest nie apropos zdania, pod ktore sie podpisujesz. Raczej rozumialbym
                                                    ze Distorted mial na mysli, ze nacisk kuli ognia, ktora powstala
                                                    po wybuchu samolotu (a ktora zawiera w sobie kupe energii), nadwyreza
                                                    wytrzymalosc materialu ponizej- zreszta dokladnie tak odpisuje Ci
                                                    Distorted: "Ty naprawdę wierzysz że stal obciążona kilkudziętno
                                                    tysięcznym nadkładem o stale zmieniającej się kinetyce i naprężeniach
                                                    powinna wytrzymać lub zahamować kolaps takiego kolosa?" Distorted
                                                    wkleil Ci zreszta linki, w ktorych dyskutowane jest nieco co innego,
                                                    tj. nie stopienie stali, a zwyrodnienie jej szkieletu z powodu
                                                    rozszerzalnosci temperaturowej cial stalych i przez to utrate
                                                    stabilnosci.

                                                    I glowna uwaga:
                                                    >Mozesz komus mowic ziemia jest okragla, a on bedzie ci zaprzeczal
                                                    >i wmawial, ze wierzysz w teorie spiskowe, bo on wie lepiej, ze
                                                    >jest plaska.
                                                    Zanim zaczeto twierdzic ze ziemia jest okragla, wpierw byl ktos,
                                                    kto to udowodnil. Dopiero wowczas, gdy dowody przekonuja i
                                                    bezspornie usuwaja inne hipotezy, mozna przyjac ze Ziemia jest
                                                    okragla. Twoja linia argumentacji jest przeciwna: "oglaszam teze
                                                    T jako jedyna sluszna i wszyscy, ktorzy glosza tezy przeciwne sa
                                                    pajacami". Otoz teza to nie dowod, zas rzucanie nazwami pojec
                                                    fizycznych i nazwami praw fizycznych nie jest jeszcze sposobem na
                                                    kontrargumentacje.
                                                  • plorg Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 03.04.07, 11:46
                                                    > Tym bardziej, ze juz dwa razy swobodnie sie ulotniles z prowadzonej przez nas
                                                    > dyskusji, wlasnie w momencie, gdy zbilem wszystkie twoje argumenty.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Zbiles? Negowanie nazywasz zbijaniem argumentow.
                                                    "..i tak dalej, i tak dalej. Generalizacja, manipulacja,"
                                                    Ty to nazywasz zbijaniem argumentow? :-)))

                                                    > No to nie rozumiem powodu, dla ktorego nie odniosles sie
                                                    > merytorycznie do podawanego przez Distorted jego materialu.
                                                    -----------------------------------------
                                                    W ktorym momencie distorted podaje jakikolwiek merytoryczny material?

                                                    > na moj gust natezenie tego, co pisze Distorted.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Nad gustami sie nie dyskutuje.

                                                    > "Tak, musimy poczekac na nowego Newtona", co jest od czapy, bo
                                                    > jak dotad nie uzasadniles, ze inne hipotezy sa sprzeczne z prawem Newtona.
                                                    -----------------------------------------
                                                    A co tu uzasadniac? Mam przeprowadzac dowod, ze opor powietrza jest mniejszy
                                                    niz opor stali? Mam udowadniac, ze obiekt ruchomy uderzajacy w obiekt
                                                    nieruchomy, jest wyhamowywany w momencie zderzenia? Podaje link do pojec
                                                    fizycznych, jak ktos ich nie zna, niech sie doinformuje.

                                                    > co to 'inne substancje podsycajace pozar', zajrzyj do linku
                                                    > Distorted na stronie popularmechanic - znajdziesz odpowiedz
                                                    -----------------------------------------
                                                    Przeciez distorted odcina sie od gotowych analiz powolujac sie jedynie na
                                                    zdjecia. Krotka pamiec?

                                                    > >A tak w ogole cala fizyka to jedno wielkie lewactwo i teorie spiskowe.
                                                    > 1. Distorted tak nie napisal i dobrze o tym wiesz
                                                    -----------------------------------------
                                                    Alez pisze wprost z jego tekstow to wynika.


                                                    > 2. Po lekturze tego forum odnosze wrazenie, ze dla Ciebie wszelkie
                                                    > argumenty nie potwierdzajace Twoich tez swiadcza wylacznie o slepocie
                                                    > adwersarza, otchlani propagandy w jaka wpadl, a przede wszystkim
                                                    > o jego niskiej inteligencji.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Odnos wrazenie zgodnie z twoim upodobaniem. Argumenty musza byc zbudowane na
                                                    racjonalnych podstawach a nie na "wydajemisie" ktore distorted nagminnie uzywa.
                                                    O niskiej inteligencji swiadczy zaprzeczanie oczywistym prawom fizyki,
                                                    negowanie oficjalnych danych, negowanie definicji zjawisk. Lista jest dluga.

                                                    distorted:"Ach to w środku pośród zniszczonych kondygnacji mieliśmy "open air"?"
                                                    On nawet nie wie jak jest definicja "open air". W/g niego odciecie dostepu
                                                    tlenu zwiekasz temperature pozaru. Ciekawe zatem poco w palnikach acetylenowych
                                                    stosuje sie tlen :-))) Paliwo lotnicze pali sie w temperaturze 1000 stopni.

                                                    > Z tego co rozumiem, Distorted argumentowal w oparciu o prawa
                                                    > fizyki.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Alez tak, prawa nowej fizyki autorstwa distorted.

                                                    > Jezeli czepiasz sie w tym momencie wyrazenia 'ekstra masa', wykazujesz
                                                    > zupelnie zacietrzewienie,
                                                    -----------------------------------------
                                                    A ty wykazujesz, ze nie wiesz o czym piszesz. Po katastrofie samolotu mamy do
                                                    czynienia z ukladem zamknietym. Nikt niczego nie dodaje, ewentualnie ubywa masy
                                                    wraz ze spalaniem sie zawartosci budynku. Jak energia kinetyczna rosnie, skoro
                                                    predkosc spadku jest hamowana przy zderzaniu z nieruchoma czescia budynku?

                                                    > Raczej rozumialbym ze Distorted mial na mysli,
                                                    -----------------------------------------
                                                    O tu jest problem z jasnym wyrazaniem mysli :-))
                                                    "1,8" to w/g distorted kilka :-))

                                                    > ...zreszta dokladnie tak odpisuje Ci Distorted: "Ty naprawdę wierzysz że stal
                                                    > obciążona kilkudziętno tysięcznym nadkładem o stale zmieniającej się kinetyce
                                                    > i naprężeniach powinna wytrzymać lub zahamować kolaps takiego kolosa?"
                                                    -----------------------------------------
                                                    To jest rzeczowy argumen? Powolywanie sie na wiare bodz niewiare? :-))))
                                                    A co z bezwladnoscia ogromnej masy, prawem zachowania energii?
                                                    Albo operujemy faktami empirycznie sprawdzalnymi, albo opowiadamy bajki jak
                                                    distorted.

                                                    > Twoja linia argumentacji jest przeciwna: "oglaszam teze T jako jedyna sluszna
                                                    > i wszyscy, ktorzy glosza tezy przeciwne sa pajacami".
                                                    -----------------------------------------
                                                    Poraz kolejny mylisz adres. To dokladnie metoda distorted. Kazdy niezgadzajacy
                                                    sie z oficjalna wersja wydarzen to "lewak" i "teoretyk spisku". Nie wazne
                                                    jakich argumentow i linkow sie uzyje, on nawet do nich nie zaglada.

                                                    > Otoz teza to nie dowod, zas rzucanie nazwami pojec fizycznych i nazwami praw
                                                    > fizycznych nie jest jeszcze sposobem na kontrargumentacje.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Chcesz dowodzic tezy, ze prawa fizyki nadal obowiazuja? Czy moze na nowo
                                                    udowadniac cos co juz jest udowodnione?
                                                  • distorted Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 03.04.07, 11:56
                                                    > Odnos wrazenie zgodnie z twoim upodobaniem. Argumenty musza byc zbudowane na
                                                    > racjonalnych podstawach a nie na "wydajemisie" ktore distorted nagminnie uzywa.
                                                    > O niskiej inteligencji swiadczy zaprzeczanie oczywistym prawom fizyki,
                                                    > negowanie oficjalnych danych, negowanie definicji zjawisk. Lista jest dluga.
                                                    >
                                                    > distorted:"Ach to w środku pośród zniszczonych kondygnacji mieliśmy "open air"?
                                                    > "
                                                    > On nawet nie wie jak jest definicja "open air". W/g niego odciecie dostepu
                                                    > tlenu zwiekasz temperature pozaru. Ciekawe zatem poco w palnikach acetylenowych
                                                    >
                                                    > stosuje sie tlen :-))) Paliwo lotnicze pali sie w temperaturze 1000 stopni.
                                                    >
                                                    > > Z tego co rozumiem, Distorted argumentowal w oparciu o prawa
                                                    > > fizyki.
                                                    ___________________________________

                                                    Dostałeś linka- teraz już wiesz czym jest spalanie bezpłomieniowe :)
                                                    Ustosunkuj się do tego.

                                                    Wyjaśnij też co z tą temperaturą w gruzowisku.
                                                    pozdr.

                                                    > > Otoz teza to nie dowod
                                                    _______________________________

                                                    Otóż właśnie to co podajesz to negacja oparta na wątpliwościach a nie na
                                                    dowodach pochodzących bezpośrednio z tego jednego wydarzenia [wyjątek- tempo
                                                    zawału]- to się zgadza, ale ja przecież przedstawięłm kontrargument w postaci
                                                    charakterystyki budowy WTC- "pustka"- umowne określenie powierzchni parkingowych
                                                    w podziemiach WTC.
                                                  • plorg Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 03.04.07, 12:30
                                                    > Dostałeś linka- teraz już wiesz czym jest spalanie bezpłomieniowe :)
                                                    > Ustosunkuj się do tego.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Prosze o naukowe poparcie twierdzenia, ze odciecie tlenu w pozarze powoduje
                                                    wzrost jego temperatury.

                                                    Twoj link:
                                                    "Wzajemne zależności pomiędzy tymi czynnikami, określające przebieg procesu
                                                    palenia, można przedstawić symbolami w postaci tzw. trójkąta pożaru, którego
                                                    boki przedstawiają materiał palny, ciepło i utleniacz."

                                                    Standardowo do mojego linka nie zajrzales (zenada):
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Fire_triangle

                                                    > [wyjątek- tempo zawału]- to się zgadza,
                                                    -----------------------------------------
                                                    Skoro sie zgadza, to o czym my tu dyskutujemy?

                                                    > ale ja przecież przedstawięłm kontrargument w postaci charakterystyki budowy
                                                    > WTC- "pustka"-
                                                    -----------------------------------------
                                                    Przeciez napisalem, ze to niczego nie dowodzi fundamenty jak byly tak byly.
                                                    trzymaly wieze przez ladne pare lat :-))
                                                  • distorted Re: Plorgu, jesli sie wchodzi w dyskusje o meritu 03.04.07, 13:25
                                                    > Przeciez napisalem, ze to niczego nie dowodzi fundamenty jak byly tak byly.
                                                    > trzymaly wieze przez ladne pare lat :-))
                                                    ________________________________________________

                                                    Przecież ja nie twierdzę że nie było tam fundamentów...
                                                    Twierdzę natomiast że były olbrzymie puste przestrzenie w postaci parkingów.
                                                    Czyżbym się mylił?

                                                    > Skoro sie zgadza, to o czym my tu dyskutujemy?
                                                    ___________________________________________________

                                                    pustka pod budynkiem [parkingi/wolne przestrzenie]- WTC po zapadnięciu się do
                                                    tej dziury na której stało, wystawało [rumowisko] na kilka metrów ponad
                                                    powierzchnię terenu.
                                                    Fajnie?
                                                  • distorted sejsmogram- dla ciebie plorgu 03.04.07, 12:23
                                                    zapis sejsmografu jednoznacznie potwierdza, że przed zawaleniem się budynku nie
                                                    było żadnych eksplozji:

                                                    forumzn.katalogi.pl/5/images2005/20050313213121.jpg

                                                    zwróć uwage na podane na wykresie czasy.
                                                  • plorg Re: sejsmogram- dla ciebie plorgu 03.04.07, 12:35
                                                    > zapis sejsmografu jednoznacznie potwierdza, że przed zawaleniem się budynku
                                                    > nie było żadnych eksplozji:
                                                    -----------------------------------------
                                                    "Jednoznacznie potwierdza" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    To twoja wlasna analiza?
                                                  • distorted dokumenty na życzenie 03.04.07, 12:45
                                                    > "Jednoznacznie potwierdza" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > To twoja wlasna analiza?
                                                    ________________________________

                                                    Przejrzyj to:

                                                    www.physics911.ca/gallery2/v/overviews/seismic/main.php?g2_itemId=6251

                                                    Masz tam kilka dokumentów w postaci sejsmogramów.

                                                    CIA zapomniało przechwycić ich, nim się przedostały do opinii publicznej :)
                                                  • distorted Re: Jeszcze coś. 02.04.07, 21:54
                                                    Pomiary temperatury wewnątrz rumowiska 16go września wskazały na kilkaset stopni
                                                    w kilka dni po pożarze :)

                                                    > 1000 stopni? Snisz znowu?
                                                    ___________________________

                                                    jakie 1000*?
                                                    Do kowalności stali potrzeba ponad 500 :)

                                                    Propagujesz tanie sensacyjki jak w fakcie :)
                                                  • plorg Re: Jeszcze coś. 03.04.07, 00:38
                                                    > jakie 1000*?
                                                    -----------------------------------------
                                                    A takie:
                                                    "Maksymalna temperatura spalania paliwa lotniczego w powietrzu to ok. 1000
                                                    stopni Celsjusza."
                                                    Twoj post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=59962130&a=60133452
                                                  • distorted Re: Jeszcze coś. 03.04.07, 00:43
                                                    > A takie:
                                                    > "Maksymalna temperatura spalania paliwa lotniczego w powietrzu to ok. 1000
                                                    > stopni Celsjusza."
                                                    > Twoj post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=59962130&a=60133452
                                                    ______________________________________

                                                    Tak- podałem temperaturę maksymalną.
                                                    Pomyliłem się co do niej?

                                                    Ty zasugerowałeś z kolei że paliwo w WTC paliło się w warunkach "open air" co oczywiście ejst totalną bzdurą.
                                                  • plorg Re: Jeszcze coś. 03.04.07, 01:04
                                                    > Tak- podałem temperaturę maksymalną.
                                                    > Pomyliłem się co do niej?
                                                    -----------------------------------------
                                                    Pomyliles sie. Wynosi ona 980 stopni C.

                                                    > Ty zasugerowałeś z kolei że paliwo w WTC paliło się w warunkach "open air" co
                                                    > oczywiście ejst totalną bzdurą.
                                                    -----------------------------------------
                                                    Ty oczywiscie poraz kolejny nie pofatygowales sie nawet zeby spojrzec na podany
                                                    link i znowu twierdzisz, ze cos jest bzdura tylko dlatego, ze ty tak uwazasz.

                                                    en.wikipedia.org/wiki/Dirty_burn
                                                    "Dirty burn" is a slang term for an open-air, uncontrolled burn of a substance
                                                    or compound, usually impure. Typically, the temperatures created from a dirty
                                                    burn are far below those possible in a controlled burn of a pure substance.

                                                    Jasne, po co czytac "lewacka propagande" wikipedii.
                                                    Pisza tam same totalne bzdury :-))))
                                                  • distorted Re: Jeszcze coś. 03.04.07, 01:11
                                                    > Pomyliles sie. Wynosi ona 980 stopni C.
                                                    ____________________________________________

                                                    Jeszcze się przyklej do słowa "około" :)

                                                    > "Dirty burn" is a slang term for an open-air, uncontrolled burn of a substance
                                                    > or compound, usually impure. Typically, the temperatures created from a dirty
                                                    > burn are far below those possible in a controlled burn of a pure substance.
                                                    __________________________________________________

                                                    No to dodałeś jeszcze do tego czynnik ograniczonej dostępności tlenu?

                                                    Masz niezbity dowód- temperatura zmierzona w rumowisku na kilka dni po eksplozji sięgała 700*C.
                                                    Z czym więc chcesz polemizować?
                                                  • distorted kolejne do poczytania :) 02.04.07, 17:09
                                                    Apropos twojej stopionej stali w gruzowisku WTC :)

                                                    pubs.usgs.gov/of/2001/ofr-01-0429/hotspot.A.1000K.fit.gif

                                                    Temperatura zmierzona w gruzowisku to wartości z dnia 16.09.2001 (!) :)
                                                    Ciekawe jak wysoka była 11go... :))
                                                  • plorg Re: kolejne do poczytania :) 02.04.07, 20:48
                                                    Snij dalej kolego. Pozdrawiam.
                                                  • distorted Re: kolejne do poczytania :) 02.04.07, 21:46
                                                    Przecież tak bardzo lubisz gotowce przyjacielu :)
                                                    Wszak zasypałeś mnie nimi na początku dyskusji :)
              • tryglawson Re: Oj, kosztują, kosztują! np. ropa jest 2-3 razy 30.03.07, 11:01
                droższa;(
                • distorted a biedni amerykanie jak płacili tak płacą 30.03.07, 11:07
                  miłującym pokój muzułmanom za paliwo...
                  na szczęście niektórych to bardzo wkurza, więc powstało...

                  www.terrorfreeoil.org
    • dis_and_dat_kid Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 30.03.07, 09:29
      a dostanie kopa w d...
      • tryglawson 72 dni wojny o Falklandy - Malwiny straty; 30.03.07, 09:48
        Mała przestroga dla miłośników Brytoli;)

        Argentyna przegrała wojnę, tracąc 649 żołnierzy,
        sześć okrętów i 99 samolotów.
        Wielka Brytania zwyciężyła ale straciła 261 żołnierzy,
        siedem okrętów i 36 samolotów.

        ps. gdyby nie zatopienie poza strefą działań wojennych
        leciwego krążownika Generała Belgrano gdzie
        zginęło 323 argentynczyków strty w ludziach
        były by podobne.
        • darthmaciek Wielka Brytania wygrala i wziela 10 tys. jencow 30.03.07, 10:10
          wraz z calym uzbrojeniem i sprzetem - o czym milosiernie zapomniales.
          • koegel1 Ciekawe kiedy rozwala to bydlo zla i terroru.!!!!? 30.03.07, 10:18
            Jak dlugo swiat bedzie sie jeszcze pieprzyl z tym morderczym Iranem.
            Rozwalic to bydlo zla i terroru poco magazynowac ta bron jadrowa!!
            Mozna juz wreszcie oczyscic te magazyny i zmniejszyc koszty magazynowania.
            A swiatu to by napewno pomoglo i klimat na swiecie by sie poprawil.
            • distorted Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 10:21
              Przykre jest to że ci religijni fanatycy narażają swój naród na śmierć machając
              szabelką na prawo i lewo.
              • plorg Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 10:55
                Cywile dostana przez takich "bohaterow" jak ty nawalujacych do wojny.
                • distorted Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 10:57
                  plorg napisał:

                  > Cywile dostana przez takich "bohaterow" jak ty nawalujacych do wojny.
                  ________________________________

                  Jestem za pokojowym rozwiązaniem tego konliktu.
                  Szkoda że Ahmadineżad nie chce/nie potrafi rozmawiać...
                  • plorg Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 11:02
                    > Jestem za pokojowym rozwiązaniem tego konliktu.
                    > Szkoda że Ahmadineżad nie chce/nie potrafi rozmawiać...
                    -----------------------------------------
                    Jedynymi ktorzy nie chca rozmawiac sa Amerykanie i Anglicy. Plany ataku na Iran
                    sa juz dawno gotowe, a tu ktos jeszcze oczekuje od nich rozmow. Ci psychopaci
                    tylko czekaja aby odpalic swoje rakiety i pograzyc caly bliskowschod w totalnym
                    chaosie.
                    • distorted Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 11:11
                      > Jedynymi ktorzy nie chca rozmawiac sa Amerykanie i Anglicy. Plany ataku na Iran
                      >
                      > sa juz dawno gotowe, a tu ktos jeszcze oczekuje od nich rozmow. Ci psychopaci
                      > tylko czekaja aby odpalic swoje rakiety i pograzyc caly bliskowschod w totalnym
                      >
                      > chaosie.
                      _______________________

                      Co złego w tym że ktoś ma plany?
                      Pamiętaj, że Ahmadineżad ze swoją charakterystyczną butą wypowiadał się
                      publicznie że Iran ani na moment nie przestanie wzbogacać uranu- to jest cheć
                      rozmów?
                      • plorg Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 11:18
                        > Pamiętaj, że Ahmadineżad ze swoją charakterystyczną butą wypowiadał się
                        > publicznie że Iran ani na moment nie przestanie wzbogacać uranu- to jest cheć
                        > rozmów?
                        -----------------------------------------
                        Sprytna zmiana tematu? Nic z tego bracie. Mowimy teraz o kolflikcie pojmanych
                        angielskich zolnierzy.
                        • distorted Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 11:23
                          > Sprytna zmiana tematu? Nic z tego bracie. Mowimy teraz o kolflikcie pojmanych
                          > angielskich zolnierzy.
                          ______________________________

                          Żadna zmiana tematu przyjacielu :)

                          Obydwie sytuacje doskonale mogą obrazować mentalność islamskiego fanatyka oraz
                          jego "chęć rozmów".
                          O ile Brytole mieli rację [50:50] :)
                          • plorg Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 11:56
                            Tu nie chodzi o to kto ma racje, tylko o to zeby dostarczyc opinii publicznej
                            pretekst do wojny. Brytole nie chca rozmow, chca krwi, bo ktos "smial" sie im
                            sprzeciwic. Fanatyzm Iranczykow jest bardzo na reke. Anglicy nie cha walczyz z
                            fanatyzmem, chca go podsycac aby go wykorzystac do wlasnych celow, jak juz to
                            robili wczesniej.
                            • distorted Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 13:25
                              W jednym z postów napisałeś swojemu dyskutantowi, że dla ciebie ta informacja to
                              jakieś 50:50 szansy na to że kłamie któraś ze stron.
                              Co się zmieniło od czasu tamtej twojej wypowiedzi?
                              Jeżeli dajesz 50% że Iran skłamał, to dlaczego?
                              Guza szuka?
                              Wiemu już że Brytole szukają interesów, a czego chciałby Iran kłamiąc?
                              • plorg Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 14:53
                                > Wiemu już że Brytole szukają interesów, a czego chciałby Iran kłamiąc?
                                -----------------------------------------
                                To sam Allah jedynie raczy wiedziec ;-)
                                Naprawde trudno odnalezc tu jakiekolwiek racjonalne wytlumaczenie.
                                • distorted Re: Dostaną po głowach Bogu ducha winni cywile 30.03.07, 15:04
                                  czyli jednak możliwe że Ahmadineżad [a nie cały Iran] zwyczajnie szuka guza.

                                  Nie dziwiłoby mnie to wcale w świetle tego, co prezio Iranu opowiadał na
                                  konferencjach prasowych [o swoich kontaktach z Allahem oraz o nadejściu Mahdiego
                                  wkróce].
          • tryglawson Re: Wielka Brytania wygrala i wziela 18 tys. jenc 30.03.07, 10:45
            darthmaciek napisał:

            > wraz z calym uzbrojeniem i sprzetem - o czym milosiernie zapomniales.

            18 tys jeńców ;) ale było to na wyspach kilkaset km, od brzegów Argentyny
            ale Iran to nie Argentyna i Falklandy, i jest znacznie lepiej
            uzbrojony w rakietową broń asymetryczną;)
        • zigzaur Re: 72 dni wojny o Falklandy - Malwiny straty; 30.03.07, 10:32
          Czytałem, że "General Belgrano" to w rzeczywistości zregenerowany
          "Indianapolis", dwukrotnie zatopiony przez Japończyków w II wojnie światowej.
          • tryglawson Re: 72 dni wojny o Falklandy - Malwiny straty; 30.03.07, 10:51
            zigzaur napisał:

            > Czytałem, że "General Belgrano" to w rzeczywistości zregenerowany
            > "Indianapolis", dwukrotnie zatopiony przez Japończyków w II wojnie światowej.

            według wikipedi to miał być USS Phoenix...

            "budowa rozpoczęta w 1935 roku. Wszedł do służby [...]
            3 października 1938 roku pod nazwą USS Phoenix"

            pl.wikipedia.org/wiki/General_Belgrano
            • darthmaciek tryglavson ma racje 30.03.07, 10:59
              USS "Indianapolis" Japonczycy zatopili tylko raz, w 1945 roku, ale za to
              definitywnie - byla to skadinad jedna z najwiekszych tragedii w historii US Navy
              • zigzaur Słusznie, pomyliło mi się 30.03.07, 13:31
                W każdym razie, argentyńska "morska potęga" to second-handy.
    • wojna_o_kase co zrobilaby Wlk. Brytania... 30.03.07, 16:52
      ...gdyby Iran przekroczyl jej wody terytorialne w kanale La Manche?
      (sorry: 'English Channel') :)

      To samo co Iranczycy.

      Na razie wyglada ze Brytyjczycy przekroczyli ich wody terytorialne, sami sie
      przyznaja, a nie wygladaja zeby byli poddani Amerykanskim metodom z AbuGharib,
      wiec pewnie mowia prawde.
      • distorted Re: co zrobilaby Wlk. Brytania... 30.03.07, 21:06
        wojna_o_kase napisał:

        > ...gdyby Iran przekroczyl jej wody terytorialne w kanale La Manche?
        > (sorry: 'English Channel') :)
        >
        > To samo co Iranczycy.
        >
        > Na razie wyglada ze Brytyjczycy przekroczyli ich wody terytorialne, sami sie
        > przyznaja, a nie wygladaja zeby byli poddani Amerykanskim metodom z AbuGharib,
        > wiec pewnie mowia prawde.
        _________________________________

        Ach to ty na 100% jesteś pewien że to Brytole kłamią, taa?
        Rozumiem, że byłeś i widziałeś... (?)
        • wojna_o_kase rozumiem ze ty jestes pewny? 30.03.07, 22:24
          ze to Iran klamie? Byles widziales? :)

          Nie, nie jestem pewny ze Brytole klamia, to nie ma znaczenia. jakby Iranczycy
          sie panoszyli ze swoimi okretami po kanale La Manche i kontrolowali statki na
          wodach miedzynarodowych (jakim prawem?) to Brytole by ich wzieli do niewoli
          nawet z wod miedzynarodowych - zeby im przytrzec nosa i dac do zrozumienia ze
          nie zycza sobie takiego panoszenia sie.

          Skoro to nie Iranczycy a wlasnie Brytole nie maja manier i bawia sie w cudzym
          ogrodku to wlasnie to zrobili im Iranczycy - pokazali ze sobie nie zycza.
          Proste.

          Tu nie ma 'kto ma racje' - miedzy rzadami panuja relacje mafijne, i w Iranie i
          w Wlk.Brytani rzadza cyniczne sk...syny i probuja pokazac 'tym innym' ze sa od
          nich lepsi. Typowe prezenie muskulow.

          Tak naprawde to Brytyjczycy twierdza ze Iranczycy ich zgarneli z wod Irackich -
          w tym wypadku trzeba stwierdzic ze ani Iranczycy ani Brytyjczycy po prostu nie
          mieli prawa tam byc - typowe mafijne porachunki na cudzym terenie.
          • distorted Re: rozumiem ze ty jestes pewny? 31.03.07, 00:14
            jakby Iranczycy
            > sie panoszyli ze swoimi okretami po kanale La Manche i kontrolowali statki na
            > wodach miedzynarodowych (jakim prawem?) to Brytole by ich wzieli do niewoli
            > nawet z wod miedzynarodowych - zeby im przytrzec nosa i dac do zrozumienia ze
            > nie zycza sobie takiego panoszenia sie.
            _____________________________________________

            Gdyby babcia miała wąsy, byłaby dziadkiem.

            50% że to Brytole kłamią/mówią prawdę.


            > Skoro to nie Iranczycy a wlasnie Brytole nie maja manier i bawia sie w cudzym
            > ogrodku to wlasnie to zrobili im Iranczycy - pokazali ze sobie nie zycza.
            > Proste.
            ____________________

            Znowu masz 100% pewności co do naruszenia przez Brytoli granicy?

            > w tym wypadku trzeba stwierdzic ze ani Iranczycy ani Brytyjczycy po prostu nie
            > mieli prawa tam byc - typowe mafijne porachunki na cudzym terenie.
            _________________________________

            No to jak?
            Za zgodą władz irackich [czy ci się to podoba czy nie] pływali tam brytole.
            Takiego pozwolenia nie mieli irańczycy.
            Kto złamał prawo?
            • wojna_o_kase widze ze masz trudnosci... 31.03.07, 04:43
              W zadnym poscie nie napisalem ze mam pewnosc, napisalem ze to nie ma znaczenia.

              Czytanie ze zrozumieniem jest chyba konieczne nawet do zdania tej Giertychowej
              matury... (rozumiem juz dla kogo sie obniza te poprzeczke)

              ps. wladze irackie to maja duzo w Iraku do powiedzenia, tyle 'co Zyd za
              okupacji', niezle sie usmialem! :)))))
              • distorted Re: widze ze masz trudnosci... 31.03.07, 08:32
                wojna_o_kase napisał:

                > W zadnym poscie nie napisalem ze mam pewnosc, napisalem ze to nie ma znaczenia.
                ____________________________

                to są twoje słowa: "Skoro to nie Iranczycy a wlasnie Brytole nie maja manier i
                bawia sie w cudzym
                ogrodku to wlasnie to zrobili im Iranczycy - pokazali ze sobie nie zycza.
                Proste."
                ____________________________

                zapomniałeś co napisałeś? nie ma to jak pewność :)

                > ps. wladze irackie to maja duzo w Iraku do powiedzenia, tyle 'co Zyd za
                > okupacji', niezle sie usmialem! :)))))
                ____________________________________________

                To Brytole mieli pozwolenie na pływanie po wodach Iraku [czy ci się to podoba
                czy nie].

                Iran spartolił działania sprzed wielu lat- gdyby nie spartolił wojenki z
                Irakiem, to właśnie Iran decydowałby kto dzisiaj pływa po wodach irackich.
      • asadabas Re: co zrobilaby Wlk. Brytania... 30.03.07, 23:46
        ja sadze, ze Iran jest w pozycji kogos, kto moze robic to, co zrobilaby WB,
        gdyby IRan zrobil to, o co Iran oskarza WB
    • kijwoko Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 30.03.07, 17:02
      "The U.S. is in conflict with Iran, since it was thrown out of the country in
      1979. According to the U.S., Iran is a dangerous country of fundamentalists.

      The geographical position of Iran, between the Caspian Sea and the Indian Ocean,
      complicates U.S. ambitions to control the rich reserves of oil and gas on the
      East side of the Caspian Sea. To transport this oil and gas to world markets
      without crossing neither Russia, nor Iran, pipelines had to be built through
      Afghanistan. Plans were made in the early nineties, but the pipelines are still
      not there.

      Meanwhile the U.S. tries to frustrate all competing projects of other countries.
      Of course, this led to multiple conflicts of interest with Iran. George W. Bush
      would pretext the presence of Osama bin Laden to start a war against
      Afghanistan. [14]

      In 1999 Iran publicly stated it wanted to accept euros for its oil as well. Iran
      sells 30 % of its oil production to Europe, the rest mainly to India an China
      and not a drip to the U.S., as a result of an embargo established by the U.S.
      itself. In spite of Bush’ threatening tale, mentioning the country in his famous
      “axis of evil”, Iran started to sell its oil in euros from spring 2003.

      After that, Iran wanted to establish its own oil-bourse, independent from the
      IPE and NYMEX. It would start on 20 March 2006. Considering the very weak health
      of the dollar at that time, a success of this bourse could have led to a
      catastrophe for the dollar and thus for the U.S. That is why tensions were very
      high at the beginning of 2006. [15]

      Finally the opening of the oil-bourse was postponed. After that Putin
      established an oil bourse in Russia as quickly as possible, which took away the
      interest of the Iranian oil bourse. [16] [17] [18]

      The U.S. accuses Iran of wanting to make nukes. This is not new. Iran and other
      Arabic countries feel threatened by the nuclear arsenal of Israel, that is not a
      member of the Non-Proliferation Treaty. In 1981 Israel has bombed the nearly
      completed power plant in Osirak, in Iraq. Since, several Arab countries consider
      to get nuclear arms to counter the Israeli threat.

      It may seem strange, that a country disposing of oil, wants nuclear energy. Iran
      exports oil, but imports refined oil products. These are needed for lighting,
      heating, transport and industry of its growing population. For many Iranians the
      real price of these products would be too high. That is why they are sold cheap,
      with losses for the Iranian treasury. The switch to electricity should provide
      affordable energy for the whole country. Iran needs the revenues from its oil
      exports to finance the import of many other products it needs. That is the
      reason why Iran does not refine and consume its oil itself.

      The bombing of power plants remain an interesting objective for the adversaries
      of Iran. If Iran cannot dispose of nuclear energy, it would have to decide to
      consume its oil, in stead of selling it in euros. Lately, the chief of the IAEA,
      ElBaradei, warned the adversaries not to attack the Iranian facilities. [19]

      Moreover, a masterly plan has been conceived to take possession of the world
      market for nuclear fuel, in concert with a few other countries and using Iran as
      the pretext and the test case. With this plan the demand for dollars would be
      secured for a long time, even after the oil age, [20]"

      Wg:www.aljazeera.com/cgi-bin/review/article_full_story.asp?service_id=13070

      Ciemne masy oczywiscie wierza, ze to Iran jest zly i dazy do konfrontacji...

      ________________

      "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?" F.
      Nietzche
    • antithesis to byla chyba brytyjska prowokacja w celu 31.03.07, 08:48
      stworzenia casus belli dla bushitow
      • distorted Re: to byla chyba brytyjska prowokacja w celu 31.03.07, 09:04
        > to byla chyba brytyjska prowokacja w celu stworzenia casus belli dla bushitow
        ____________________________________________

        Dobrze że dodałeś "chyba" :)
    • lady_godziwa Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 01.04.07, 09:47
      plorg napisał:

      > Wszelkie oznaki nacisku i zastraszania Iranczykow sa rzecza naturalna.
      > Margaret Backett niepokoi sie, kiedy Iran stosuje Brytyjskie metody.
      > My zastraszac - dobrze, oni zastraszac - zle.
      >
      > 'Szefowa MSZ Margaret Beckett stwierdziła, że "niepokoją ją wszelkie oznaki
      > nacisku czy zastraszania Brytyjczyków".'

      Polecam metodę NATURALNĄ przeprosin!

      Przeprosiny:
      Za każdego uprowadzonego marynarza brytyjskiego przez islamskich bandytów
      jeden dzien bezustannego bombardowania Iranu!

      Puk puk pare ton bombek dziennie może sie okazać bardzo skuteczne!
      • czesiekkk Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 01.04.07, 09:55
        O wreszcie ktoś nazwał odpowiednio akcję Iranu. To była akcja bandycka, oparta
        na piractwie, wymierzona w Narody Zjednoczone, bo okręt brytyjski dokonywał
        inspekcji na podstawie mandatu NZ w celu zwalczania kontrabandy. Tym razem
        Teheran przeholował, bo nie ma kwitów na to że Brytyjczycy ich szpiegowali albo
        prowadzili operacje dywersyjne więc Wielka Brytania z sojusznikami może z nimi
        zrobić wszystko i będzie w prawie, i dobrze czas najwyższy ukrócić to bandyctwo
        i nauczyć Iranczyków, że należy szanować ambasady w swoim kraju i dyplomatów a
        jak się ma z nimi problemy to się ambasady zamyka a nie oblega a dyplomatów
        wydala a nie więzi, i nie można uprawiać piractwa, bo to też jest zakazane.
        • plorg Czego to ludzie nie napisza, 01.04.07, 15:19
          powodowani swoja ignorancja wiedzy o tym co dzieje sie na swiecie.
          • romano33 plorg he he meczysz sie jeszcze ;-) 01.04.07, 15:21
            Pisałem ci juz , że nie ma sensu sie reprodukowac dla distorda, dartha czy
            zigzaura a Bóg wie czy to nie jedna i ta sama osoba. Pewnie dawno juz nie
            sprzatali swoje pokoje;-)
            • darthmaciek tylko Pan Bog jest jeden w trzech osobach 01.04.07, 15:28
              ja jestem jeden i niepowtarzalny Sith na calym forum, chociaz branie mnie za
              distorted'a lub zigzaur'a poczytuje sobie za zaszczyt.

              "nie sprzatali swoje pokoje" - cudzoziemiec jestes czy dyslektyk? Prawidlowa
              odmiana przez przypadki: "nie sprzatali swoich pokojow".
      • distorted Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 01.04.07, 10:14
        > Polecam metodę NATURALNĄ przeprosin!
        >
        > Przeprosiny:
        > Za każdego uprowadzonego marynarza brytyjskiego przez islamskich bandytów
        > jeden dzien bezustannego bombardowania Iranu!
        >
        > Puk puk pare ton bombek dziennie może sie okazać bardzo skuteczne!
        ___________________________________________

        Szkoda tylko że ucierpią na tym Bogu ducha winni ludzie.
        Ale z drugiej strony odpowiedzialności zbiorowej nauczył nas nie kto inny jak
        właśnie muzułmanie...
        • plorg Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 01.04.07, 15:22
          > Szkoda tylko że ucierpią na tym Bogu ducha winni ludzie.
          > Ale z drugiej strony odpowiedzialności zbiorowej nauczył nas nie kto inny jak
          > właśnie muzułmanie...
          -----------------------------------------
          Szkoda to jak krowa do studni wpadnie. To co robi W.Brytania to bandytyzm
          najwyzszego stopnia.
          • darthmaciek racja plorgu, niech Brtyjczycy natychmiast uwolnia 01.04.07, 15:24
            dziewieciu bezprawnie zatrzymanych na wodach obcego panstwa iranskich marynarzy!
          • distorted Re: Iran żąda brytyjskich przeprosin 02.04.07, 09:41
            > Szkoda to jak krowa do studni wpadnie. To co robi W.Brytania to bandytyzm
            > najwyzszego stopnia.
            ____________________________

            bo pływali po wodach Iraku i Iran zdenerwował się tym faktem, czy co innego masz
            na myśli? :)
            Pokrętna twa logika :)
    • romano33 Jankesi zwróccie porwanych iranczykow z konsulatu 01.04.07, 15:16
      To Iran zwróci cymbałów angoli
      • darthmaciek nie wymienia sie terrorystow za zolnierzy 01.04.07, 15:23
        Brytyjczykow uwolnic, iranskich agentow pod sciane
      • distorted he?! 02.04.07, 12:29
        romano33 napisała:

        > Jankesi zwróccie porwanych iranczykow z konsu
        > To Iran zwróci cymbałów angoli
        _____________________________________

        Gdyby Rosja porwała naszych żołnierzy to wywierałaby presję np na Finlandii by
        rząd Finlandii zwrócił ich zatrzymanych dyplomatów i uzależniała od tego
        zwolnienie naszych żołnierzy?!

        Czy nie widzisz że to nic innego jak szantaż terrorystów?!
        Kpisz ze zdrowego rozsądku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka