Dodaj do ulubionych

Polskie "tak" dla rozmów z Rosją z unijnymi gwa...

05.04.07, 08:38
Jest wielce prawdopodobne ze Niemcy już zagwarantowały coś Polsce, bo w
zniesienie embarga naprawdę trudno wierzyć.

Generalnie polskie weto przyniosło korzyści. Unijni politycy którzy byli
przekoani na jesieni że załatwią wszystko jednym telefonem do Putina,
dostrzegli, po fiasku swoich starań, wyraźnie, że Rosja gra politycznie
wobec swoich dawnych satelitów nawet tak idiotycznymi kwestiami jak kiełbasa
i baleron.

Embargo nie kosztuje nas nic, produkty sprzedają się na rynku wewnętrznym lub
unijnym, zaczął się wreszcie poważniejszy eksport do bogatych krajów
azjatyckich.
Obserwuj wątek
    • lubat Polskie "tak" dla rozmów z Rosją z unijnymi gwa... 05.04.07, 08:48
      "Polska wciąż ma jednak zastrzeżenia. - Zniesiemy weto, kiedy będziemy mieli
      gwarancję, że rosyjskie embargo zostanie wycofane - tłumaczył wczoraj Lech
      Kaczyński. - Jeżeli Rosja zniesie embargo, a poza tym w mandacie znajdą się
      satysfakcjonujące nas stwierdzenia odnoszące się do spraw energetycznych, to
      wycofamy sprzeciw - mówił z kolei premier Jarosław Kaczyński."

      Zupełnie niepotrzebnie się bliźniacy tak ograniczają. Chcą satysfakcji tylko w
      sprawach energetycznych. Należy pójść za ciosem i postawić dalsze warunki.
      Mogła by to być niepodległość Czeczenii i stanowisko prezydenta tamże dla
      Macierewicza, zbudowanie 1000 kościołów katolickich i mianowanie ojdyra
      Rydzyka prymasem Rosji. To minimum, czego powinni żądać.
      • loza_szydercza :-) 05.04.07, 09:05
        Przeciez takie wymagania mamy od poczatku, wiec co sie niby zmienilo?
        • eva15 Re: :-) 05.04.07, 13:02

          loza_szydercza napisał:

          > Przeciez takie wymagania mamy od poczatku, wiec co sie niby zmienilo?

          NIC, zupełnie NIC. Tyle, że termin rozmów się zbliża, więc Kaczory rozpoczęły
          od nowa swój szantaż w nadziei, że złamią Unię i/lub Rosję, skoro im na
          rozmowach zależy.
      • jk2007 + satysfakcjonujace Kaczynskich stwierdzenia 05.04.07, 09:13
        odnoszace do spraw na Ukrainie i Bialorusi.
    • nikola_piterski2 Re: Polskie "tak" dla rozmów z Rosją z unijnymi g 05.04.07, 09:10
      l.o.r.t.e.a napisał:

      1) Generalnie polskie weto przyniosło korzyści. Unijni politycy którzy byli
      przekoani na jesieni że załatwią wszystko jednym telefonem do Putina,
      dostrzegli, po fiasku swoich starań...

      2)że Rosja gra politycznie...

      3)Embargo nie kosztuje nas nic, produkty sprzedają się na rynku wewnętrznym lub
      unijnym, zaczął się wreszcie poważniejszy eksport do bogatych krajów
      azjatyckich.
      ------------------
      Chociaz czasem czytales, o czym piszesz, "nieszczesniku" (ostatnie slowo jest
      plagiatem).
      I kto tu (z twoich glupot) "gra politycznie"?

      A Rosjanie zawsze twardo mowia, ze im niepotrzebne chinskie i argentynskie
      mieso z Polski!!! I zadnej tu politycy!!!
      Polska i jej embarga zas sa problemami UE.
      Energetyczny uklad z UE nie jest dla nas aktualnym. Mamy dwustronne umowy z
      panstawami odnosnie ropy i gaza. Budujemy ropo- i gazociagi w obejscie
      kaprysniakow. Powazne panstwa UE, na razie Barosso przeprowadza negocjacje z
      Polakami o zniesieniu weta na rozmowy z Rosja pomagaja budowac ropo- i
      gazociagi w obejscie "blokujacego" i nawet (jak wczoraj wloski koncern "Eni"
      kupuja akcji na wydobycie surowcow. W koncu "polskiej blokady" zobaczymy, ze
      tyczy ona swoich sojusznkow.

      "A nad ranem oni obudzili sie..."
      (Wasilij Szukszyn)
      • eva15 "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 12:57
        "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał, więc nie mam nic przeciw "plagiatowi", końcu
        słowa nie są moją prywatną własnością, na którą zgłosiłam patent. To jeszcze
        nie Hameryka - tam patentuje sią każde kichnięcie.

        Co do meritum - l.o.r.t.e.a nie rozumie, że jedyne co powoli zdenerwowane
        polskim zachowaniem Niemcy mogą po cichu via osoby trzecie "obiecać" Polakom,
        to rozpoczęcie rozmów z Rosją bez PL.
        W EU są od dawna różne węższe kręgi współpracy NIE obejmujące wszystkich
        członków, tak np. w sprawie bezpieczeństwa (Schengel), w sprawie euro (12-tka w
        Euroland). Cóż za problem zastosować tą samą metodę wobec umów z Rosją?
        Podpiszą tylko ci, którzy tego chcą i cześć.

        Na razie problem z takim podejściem jest czysto psychologiczny, nikt nie chce
        się tego otwarcie jako pierwszy podjąć, bo PL rozwrzeszczy się o braku
        solidarności tak głośno, że nikt tego łomotu w Brukseli nie chce znosić.
        Szczególnie niemcom taka łatka o polskim wykluczeniu nie jest potrzebna. Ale
        jeśli niedogodności wynikające z braku umów z Rosją będą większe, to taki ruch
        mośe wykonać następna mniejsza i nieobciążona historycznie wobec PL prezydencja
        portugalska.

        Zresztą - jeśli Polska dalej będzie utrudniać powstanie EU-konstytucji to
        konieczność powstania różnych kręgów współpracy w EU i tak się pojawi, nie
        będzie wręcz wyjścia, jeśli EU ma dalej funkcjonować. Myślę, że Rosja to widzi
        i gra na zwłokę, przyspieszając przez to rozwój wydarzeń w tym kierunku.
        • defuck2 Re: "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 13:26
          Wszystkim Fobom oswiadczam ze Sz.P.eva15 jest wzorem ktory warto nasladowac
          wypowiadajac swoje mysli.
          brak niegatywnych ujemnych przymiotnikow,rzeczownikow.
          spokojna swiadomosc tego ze zna o czym mowi,wiec nie musi grac na slabosciach
          narodowych.(bardzo tani chwyt,ale rozumiem teraz populizm(z najtanszych
          gatunkow,bo nacjonalistyczny z nutka szowinizmu) jest wszechobecny i robi swoje
          z jasnymi glowami Moscipanow)a mowi o relacjach o przyszlosci swego Ojczystego
          Kraju!!!
          popieram i przyznaje sie do nasladownictwa.
          p.s.mozliwosc spora ze sie zakocham!
          • eva15 Re: "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 13:36
            Dziękuję za komplementy, zapraszam do zakochania - to bardzo łagodzi obyczaje.
        • l.o.r.t.e.a Re: "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 13:45
          eva15 napisała:

          >
          > Co do meritum - l.o.r.t.e.a nie rozumie, że jedyne co powoli zdenerwowane
          > polskim zachowaniem Niemcy mogą po cichu via osoby trzecie "obiecać" Polakom,
          > to rozpoczęcie rozmów z Rosją bez PL.
          > W EU są od dawna różne węższe kręgi współpracy NIE obejmujące wszystkich
          > członków, tak np. w sprawie bezpieczeństwa (Schengel), w sprawie euro (12-tka
          w
          >
          > Euroland). Cóż za problem zastosować tą samą metodę wobec umów z Rosją?

          Totalna nieznajomość prawa unijnego. Umowy międxzy całą wspólnotą a trzecim
          krajem są sprawą wszystkich krajów UE.
          >
          • eva15 Re: "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 13:58
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > Totalna nieznajomość prawa unijnego. Umowy międxzy całą wspólnotą a trzecim
            > krajem są sprawą wszystkich krajów UE.

            Totalne nierozumienie o czym piszę. Więc jeszcze raz:

            Otóż rzecz dokładnie w tym, że NIE istnieje w prawie unijnym konieczność
            zawierania umów przez WSZYSTKIE kraje unijne. Członkowie EU mają prawo zawierać
            umowy tak indywidualnie (vide umowy gospodarcze z różnymi krajami z poza Unii)
            jak i w grupie niektórych członków unijnych (vide Schengel, czy Euroland).
            • l.o.r.t.e.a Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:02
              powoduje że taka bilateralna umowa nie może uregulować 90% najważniejszych
              spraw. Wszystkim chodzi o umowę całościową, a tej, ku wsciekłości Rosji, nie da
              się zawrzeć bez Polski. UE, wbrew twoim obelgom pod adresem Polski, też to
              rozumie.

              Szczęśliwie jesteśmy 3 lata po akcesji, to my jesteśmy w UE, i to nasze
              interesy będą przez UE brane w pierwzsej kolejności pod uwagę a nie interesy
              dowolnego kraju trzeciego.
              • eva15 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:16
                Znów nie zrozumiałeś. Nie o bilateralne umowy w tym przypadku chodzi, lecz o
                multilateralne, między EU (bez PL i ewent. Litwy) oraz Rosją. Skoro cała EU z
                wyjątkiem jedynie PL (Litwy?)chce tych umów z Rosją, to chyba są one dobre dla
                EU? A może uważasz, że jeden, max. dwóch członków EU ma prawo narzucić swoje
                zdanie pozostałym 25, 26? Takie jest twoje wyobrażenie o demokracji?


                PS. Biedaku pocieszny, podaj jakiś sensowny przykład moich obelg pod adresem
                Polski. Choć JEDEN. Tylko nie pisz mi, że atestowanie niskiego poziomu
                polskich "elyt" politycznych jest obelgą. Naucz się odróżniać fakty od ich
                interpretacji.
                • defuck2 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:17
                  zdecydowanie kocham!
                  • eva15 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:47

                    miło mi, polecam się na przyszłość
                • l.o.r.t.e.a Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:18
                  eva15 napisała:

                  > Znów nie zrozumiałeś. Nie o bilateralne umowy w tym przypadku chodzi, lecz o
                  > multilateralne, między EU (bez PL i ewent. Litwy) oraz Rosją. Skoro cała EU z
                  > wyjątkiem jedynie PL (Litwy?)chce tych umów z Rosją, to chyba są one dobre
                  dla
                  > EU? A może uważasz, że jeden, max. dwóch członków EU ma prawo narzucić swoje
                  > zdanie pozostałym 25, 26?

                  Ma prawo, i to dla bandy kacapów z tego forum, jak widzę, jest zupełnie
                  niepojęte. Powtarzam, nie ma możliwości podpisania umowy między kilkoma krajami
                  UE a krajem trzecim, która miałaby rangę umowy unijnej.
                  • defuck2 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:33
                    tak bardzo ponure dziewczyny to chyba nikt nie kocha,oprocz miska z
                    dziecinstwa.z braku samoakceptacji wlasnie duzo niegatywu w czlowieku pojawia
                    sie,a to ponoc ujemnie wplywa na swiadomosc a swiatopoglad,a to wowczas wplywa
                    nawet fizycznie na czlowieka.wiec wnisokuje ze jestes nie ladna.chcialem jeszcze
                    podac slowa jakiegos starozytnego filozofa ...ale zauroczyla mnie,moja grecka salata
                  • kacap_spod_moskwy Re: MULTIbilateralne 05.04.07, 14:39
                    skoro evcia jest taka "yntelygentna" to niech poda zrodlo, w celu poparcia swojej tezy - bo jakos po telefonie do msz-tu wybili mi z glowy mozliwosc podpisania tego typu umowy.
                  • eva15 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 14:56
                    Nadal nie rozumiesz - będzie to umowa w imieniu 25, 25 krajów unijnych. Zarówno
                    umowa Schengel jak i Euroland nie dotyczą wszystkich krajów EU a mimo to nie są
                    zabronione.

                    Rzecz w tym, że w zbiorowości EU mogą i istnieją PODzbiorowości, które mają
                    prawo podejmowania decyzji i zawierania umów. Oczywiście, że nie podpiszą tych
                    umów w imieniu Polski, skoro ta nie ich chce. Ale wyobraź sobie Polskę stojącą
                    SAMOTNIE poza nawiasem, podczas gdy PODZBIOROWOSC unijna złożona z wszystkich
                    jej członków z wyjątkiem Polski zawiera taką unmowę. Ciekawe jak PL będzie się
                    czuć - to właśnie o ten scenariusz chodzi, gdy w tekście artykułu mówi się
                    o "scenariuszu najgorszym".

                    PS. opanuj twój język jeśli chcesz dostawaś odpowiedzi na posty.
                    • l.o.r.t.e.a Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 15:01
                      eva15 napisała:

                      > Nadal nie rozumiesz - będzie to umowa w imieniu 25, 25 krajów unijnych.
                      Zarówno
                      >
                      > umowa Schengel jak i Euroland nie dotyczą wszystkich krajów EU a mimo to nie

                      >
                      > zabronione.

                      Kacapowi to jednak nie wytłumaczysz. Euroland to umowa wewnętrzna, Schengen
                      także, nie dotyczą krajów trcecich.

                      Poza tym Euroland to prawo unijne zaakceptowane przez wszystkie kraje
                      członkowskie, z tą rążnicą że część krajów już wdrożyła pewne kroki
                      przewidziane w umowie, a inne czekają na spełnieniez pewnych warunków.
                      >
                      • eva15 Re: Ależ mogą, tylko że roztrost prawa unijnego 05.04.07, 15:11

                        No jeśli Schengen nie dotyczy krajów trzecich, to tu dyskusja się kończy
                    • kacap_spod_moskwy Re: ... 05.04.07, 15:03
                      czy mozesz mi przyblizyc ogolny zarys umowy "Schengel"???
                      • eva15 Schengen i co z tego odnośnie meritum? 05.04.07, 15:14

                        • kacap_spod_moskwy Re: wlasnie 05.04.07, 15:17
                    • l.o.r.t.e.a A co do obelg. Jak piszesz, tak będziesz traktowa 05.04.07, 15:05
                      -na. biorąc w każdym watku stronę putinowskiej, nedemokratycznej Rosji przeciw
                      Polsce, słodząc sobie z defuckiem który w innym wątku udowadnia legalność paktu
                      Ribentrop-Mołotwo, wystawiasz samej sobie dobitne świadectwo.
                      • eva15 Re: A co do obelg. Jak piszesz, tak będziesz trak 05.04.07, 15:12

                        biedaku poczciwy, nie czytaj moich postów, bo NIC z nich nie rozumiesz. Nawet
                        nie umiesz odróżnić między ironią a powagą. Po co się męczysz?
                      • kacap_spod_moskwy Re: A co do obelg ... 05.04.07, 15:16
                        evciane obelgi to nic innego jak jej pierwotne ego :) warte tyle co klaki w (?) :)))

                        taka dygresja - nie zgodzilbym sie z toba do konca jesli chodzi o pojecie niedemokratycznej rosji - pomimo wszystko jest tam demokracja, moze gdzieniegdzie w szczatkowej formie ale jest - mowie to z autopsji. oczywiscie ostatnimi miesiacami jest ona nawet w "panstwie" moskiewskim nieco okrajana ale w rzaden sposob nie da sie tego porowanc ze stanem nawet schylku cccp.

                        natomiast defuck jest tyle wart ile jego nick, he he ...
                        • l.o.r.t.e.a Odebranie praw regionom, Duma sprowadzona do 05.04.07, 15:28
                          roli zatwierdzacza kremlowych postanowień, komuniści jednyną "opozycją". To nie
                          jest oczywiście ZSRR, ale nie jest to też demokracja. Dodajmy liczne morderstwa
                          na dziennikarzach, sądowe prześladowania partii autentycznie antykremlowskich,
                          dominującą rolę dwu wielkich koncwernów:naftowego i gazowego na sprawy kraju,
                          brak jakiegokolwiek rozliczenia się, chćby wewnętrzenego, ze zbrodni
                          komunistycznych.
                          • kacap_spod_moskwy Re: love post-kgb 05.04.07, 15:36
                            tak mozna okreslic sposob myslenia sporej czesci rosjan. powiem tak - nie nasz w tym interes aby uczyc rosjan "jak maja wygladac".
                            skoro dobrze im z 20 mln straconych niewinnych istnien to ich sprawa. maja po prostu taki dziwny system wartosci. natomiast parawdziwa opozycja jest rzeczywiscie bezwzglednie eliminowana - niewiele odbiegaja w tym od "batki"
                            z kolei megakoncerny surowcowe, szczegolnie gazowy jest elementem prowadzenia po prostu polityki zagranicznej (nie wewnetrznej)
                            • defuck2 Re: love post-kgb 05.04.07, 16:16
                              no do tak tanich chwytow schodzic jak krytyka oparta na podstawie slow ponurej i
                              rozpaczonej kobiety,to jest maly krok to ostatniego zezwierzecenia.ja rozumiem
                              ulan i piekna kobieta,ktora biestalsko atakuje pijany oficer rosyjskiej armii to
                              wtedy mozna pod pretekstem "ze twoje imie mi sie nie podoba!"szukac zaczepki.
                              kobiete mozna zrozumiec nie czyta uwaznie i widzi to co chce.a pisze juz
                              zupelnie cos innego.
                              a co do prowadzenia interesow,czy to nie ktorys z amerykanskich przywodcow
                              powiedzial"Ze interes pary naszich korporacji,jest interesem panstwowym USA?"i w
                              tym widze logike.dla tego razem z obecnym przywudca RP do Kazachstanu polecialo
                              pare biznesmenow.
                        • eva15 podaj, biedaku pocieszny, przykład tych "obelg" 05.04.07, 15:30

                          • kacap_spod_moskwy biedaczka 05.04.07, 15:37
                            bida z bidoj

                            nie chce mi sie z toba gadac - chyba ze na sali sadowej.
                            • eva15 Re: biedaczka 05.04.07, 15:42

                              a o co mnie zaskarżysz, poczciwino?
                              • kacap_spod_moskwy niepoczciwa 05.04.07, 18:56
                                ... jak zaprowadza cie na sale sadowa to sie dowiesz, nie bedzie tam
                                internetowej zaslony :)))
                                • eva15 pomoc przyznana ci będzie z urzędu, biedaku 06.04.07, 00:03
                                  Idź więc jak najszybciej do tego sądu, poskarż się, że nazwałam cię poczciwcem
                                  lub innym nieszczęśnikiem i będzie na forum spokój, bo się tobą fachowo
                                  zaopiekują, nieboraku.
        • marcin_pi Re: "nieszczęśnik" pasuje tu jak ulał 05.04.07, 14:53
          1. Aby Niemcy i inne kraje mogły bez nas negocjować umowę handlową z Rosją
          musiałyby złamać lub wypowiedzieć traktat akcesyjny, który dobrowolnie
          podpisały. Przypomnę tutaj, że przed wstąpieniem do WE, Polska potrafiła sama
          ułożyć sobie stosunki handlowe z Rosją, a po wstąpieniu do WE nie może tego sama
          zrobić ze względu na traktat akcesyjny i jest skazana na Brukselę. Fakt, że WE
          nie potrafi rozwiązać tego problemu oznacza tylko tyle, że oni naprawdę nie chcą
          go rozwiązać, a i może współuczestniczyli w jego stworzeniu, a teraz po prostu
          robią dobrą minę do złej gry. Może być też tak, że problem leży bardziej w
          Brukseli niż w Moskwie, może Rosjanie chcą np odzyskać możliwości eksportu
          swoich towarów, jakie mieli przez majem 2004.
          Jeśli część WE nie chce z nami współpracować to jakoś to przeżyjemy, jest wiele
          innych, większych, mocniejszych i nie sprawiających nam problemów krajów na
          świecie. W okresie międzywojennym przetrwaliśmy wojnę celną z Niemcami, a im ta
          wojna też nie wyszła najlepiej.

          2. Czy osoby, które piszą tu o konstytucji przynajmniej ją przeczytały?

          Konstytucja przekazuje wiele uprawnień do Brukseli w sprawach, które mogłyby być
          rozwiązywane na poziomie krajowym. Jednocześnie nie nakłada się na Brukselę
          żadnej odpowiedzialności, ani karnej, ani cywilnej, ani politycznej, za
          niewłaściwą realizację tych zadań. Władzę tą (władzę nad nami) przekazuje się
          grupie ludzi, która nie pochodzi z wyborów, o której naprawdę nie wiemy wiele i
          na którą nie mamy wpływu. Nadmieniam, że konstytucja zakłada też oddanie
          Brukseli części władzy nad wojskiem.
          W ogóle zauważam, że Bruksela ma tendencje do regulowania coraz większych
          zakresów życia ludzi, mówienia im co jest dobre a co złe, czyli do wtrącania
          swojego nosa w nie swoje sprawy. Kim oni są, żeby nam mówić jak mamy żyć i
          prześladować nas, jeśli się temu nie podporządkujemy? Zauważam też, że Bruksela
          w najmniejszym stopniu nie poczuwa się do odpowiedzialności za rozwiązywanie
          naprawdę istotnych problemów obywateli państw WE, jak i do odpowiedzialności za
          szkody wyrządzone ich polityką.
          Uważam, że to my, obywatele, powinniśmy być prawdziwym suwerenem, a nie
          Bruksela, nam powinna Bruksela służyć, a nie ona mówić nam co mamy robić, jak,
          gdzie i kiedy.

          Zwróćcie uwagę na Art. 43. konstytucji. Wprowadza on możliwość utworzenia tzw.
          twardego jądra. Czy pamiętacie jak nas straszono, że jeśli nie zgodzimy się na
          tę konstytucję, to część państw utworzy twarde jądro? Otóż nie utworzy, ponieważ
          obecne traktaty będą im w tym przeszkadzać. Co innego po wdrożeniu tej konstytucji.

          Zwróćcie też uwagę na artykuły poświęcone prawom człowieka. Słowo równość jest
          używane w niedoprecyzowany sposób. Nie ma równość wobec prawa, nie ma takie same
          traktowanie osób, znajdujących się w takiej samej sytuacji. Jest tylko równość
          (i równiejszość np w Art III-56 c wyrażona explicite). No i jeszcze zakaz
          dyskryminacji ze względu na obywatelstwo, tylko gdzie jest zakaz dyskryminacji
          ze względu na używany język, oraz jakie są realne możliwości jego egzekwowania?

          Konstytucja mówi też o prawach socjalnych. Ale tu już nie ma niedyskryminacji ze
          względu na obywatelstwo, nie ma równego traktowania. Bogaci mają swój worek
          (kraje zachodnie), a biedni mają swój worek oddzielnie (nowe kraje WE). W ramach
          worka dla bogatych transferowane są pieniądze od bogatych do bogatych, a w
          ramach worka dla biednych od biednych do biednych. Prawa i obowiązki wynikające
          z socjału są różne dla Polaka zarabiającego równowartość 2000 tys bochenków
          chleba, a inne dla Francuza, zarabiającego równowartość 2000 tys bochenków
          chleba. A gdzie jest prawo młodych ludzi do wybudowania sobie domu, bez
          konieczności płacenia haraczy innym?

      • kacap_spod_moskwy Re: imbecylizm 05.04.07, 14:34
        to ponoc grozne schorzenie ...

        jak czytam ta cala watahe pseudo-politologow poruszjacych sie wylacznie w "hipotetyzmie" to mam wrazenie, ze czerpia informacje wylacznie z jednej badz drugiej strony barykady nie starajac sie siegnac do zrodel, o ktorych pisza.
        podobnie jest z toba.

        1. potwierdzony polityczny wymiar embarga.
        2. rozniecanie burzy politycznej poprzez podawanie sfalszowanych informacji.

        piszesz po raz n-ty jak kataryniarz o wciskaniu miesa rosjanom na sile, nielegalnym reexporcie ... co za kity!!!
        jak rosjanie nie beda chcieli kupic polskiego miesa to po prostu nasi sami zaprzestana je tam exportowac, a zarzut wobec nas o przepychanie obcego miecha do rosji to juz kompletna bzdura (wynika dochodzenia prokuratorskiego + abw).

        a z rura baltycka to bym sie na twoim miejscu za wczasu tak nie cieszyl - poczekaj az wybudujecie i dostaniesz za to rachunek sumaryczny :)))

        generalnie nic nie mam przeciwko tej rurze, powiem nawet wiecej, zarowno gazociagi jak i ropociagi tranzytowe w polsce powinny przejsc w 51% dla rosjan, moglibyscie wowczas pokazac jak sie tym zarzadza - nie widzialbym w tym zadnej utraty bezpiczenstwa energetycznego - i tak jak teraz zechcecie zakrecic jeden czy drugi kurek to go zakrecicie.
        • rusek11 Re: imbecylizm 05.04.07, 15:04
          kacap_spod_moskwy napisał:

          > to ponoc grozne schorzenie ...
          >
          > jak czytam ta cala watahe pseudo-politologow poruszjacych sie wylacznie
          w "hipo
          > tetyzmie" to mam wrazenie, ze czerpia informacje wylacznie z jednej badz
          drugie
          > j strony barykady nie starajac sie siegnac do zrodel, o ktorych pisza.
          > podobnie jest z toba.
          >
          > 1. potwierdzony polityczny wymiar embarga.
          > 2. rozniecanie burzy politycznej poprzez podawanie sfalszowanych informacji.
          >
          > piszesz po raz n-ty jak kataryniarz o wciskaniu miesa rosjanom na sile,
          nielega
          > lnym reexporcie ... co za kity!!!
          > jak rosjanie nie beda chcieli kupic polskiego miesa to po prostu nasi sami
          zapr
          > zestana je tam exportowac, a zarzut wobec nas o przepychanie obcego miecha do
          r
          > osji to juz kompletna bzdura (wynika dochodzenia prokuratorskiego + abw).
          >
          > a z rura baltycka to bym sie na twoim miejscu za wczasu tak nie cieszyl -
          pocze
          > kaj az wybudujecie i dostaniesz za to rachunek sumaryczny :)))
          >
          > generalnie nic nie mam przeciwko tej rurze, powiem nawet wiecej, zarowno
          gazoci
          > agi jak i ropociagi tranzytowe w polsce powinny przejsc w 51% dla rosjan,
          mogli
          > byscie wowczas pokazac jak sie tym zarzadza - nie widzialbym w tym zadnej
          utrat
          > y bezpiczenstwa energetycznego - i tak jak teraz zechcecie zakrecic jeden czy
          d
          > rugi kurek to go zakrecicie.


          ten kacap mi bardziej sie podoba
          tamten jest madry i nudny
          ten jest glupi i wesoly

          he...he...
          • kacap_spod_moskwy Re: imbecylizm 05.04.07, 15:06
            :o

            ;)))
        • nikola_piterski2 Re: imbecylizm 05.04.07, 15:29
          kacap_spod_moskwy napisał:

          > to ponoc grozne schorzenie ...

          Jak, zreszta, i idiotyzm, o ile jestes "physician, heal thyself (bibl.)

          > jak czytam ta cala watahe pseudo-politologow ...

          Przeciez wiadomo, ze tylko twoimi ustami mowi prawda, poniewaz to i jest jednym
          symptomem twego groznego schorzenia.

          > poruszjacych sie wylacznie w "hipotetyzmie" to mam wrazenie, ze czerpia
          informacje wylacznie z jednej badz drugie j strony barykady nie starajac sie
          siegnac do zrodel, o ktorych pisza.

          Cos nie widac tu zrodel, ktore czerpiasz posrodku barykad.

          > piszesz po raz n-ty jak kataryniarz o wciskaniu miesa rosjanom na sile,
          nielegalnym reexporcie ... co za kity!!!

          "jak kataryniarz" i "...co za kity!!!" to i jest twoje zrodla?

          > jak rosjanie nie beda chcieli kupic polskiego miesa to po prostu nasi sami
          zaprzestana je tam exportowac...

          Przeciez nie chca! Czy to nie jawne. Mamy juz bezposrednie kontraktu z Chinami
          i Argentinej w tej sprawie.

          > a zarzut wobec nas o przepychanie obcego miecha do rosji to juz kompletna
          bzdura (wynika dochodzenia prokuratorskiego + abw).

          A sedzii kto?
          Celnicy rosysjskie i "Rossielchoznadzor" maja inne zdanie.

          > a z rura baltycka to bym sie na twoim miejscu za wczasu tak nie cieszyl -
          poczekaj az wybudujecie i dostaniesz za to rachunek sumaryczny :)))

          To, ze "polak_spod_moskwy(?) troszczy sie o rachunku rosyskiego obywateli z
          moskiewskiego obwodu ich rozczula. W ogole barzo nieoczekiwane, ze, kiedy w
          Polsce mowia na temat "Nord Stream" zawsze licza rosyjskie ruble.
          Jak mowia, pozalowal wilk kobyle...
          > generalnie nic nie mam przeciwko tej rurze

          To jest bardzo wazne dla ... ciebie, o ile Rosjanina ta opinia obchodzi jak
          zeszloroczny snieg.

          > powiem nawet wiecej, zarowno gazociagi jak i ropociagi tranzytowe w polsce
          powinny przejsc w 51% dla rosjan, moglibyscie wowczas pokazac jak sie tym
          zarzadza - nie widzialbym w tym zadnej utrat y bezpiczenstwa energetycznego - i
          tak jak teraz zechcecie zakrecic jeden czy drugi kurek to go zakrecicie.

          Nie chcemy, zeby nam zakrecily ten kurek po dzwonku jednemu z blizniakow z
          jednej z ambasad w Warszawie.

          Так, что гуляй, Вася, якобы "спод москвы"!
          • kacap_spod_moskwy Re: imbecylizm 05.04.07, 15:46
            widze ze zaiste masz glowaczke jak wzorowy czekista.

            szkoda, ze niem mam czasu aby pogawedzic juz czysto merytorycznie :(
            • nikola_piterski2 Re: imbecylizm 05.04.07, 16:03
              kacap_spod_moskwy napisał:

              > widze ze zaiste masz glowaczke jak wzorowy czekista.
              > szkoda, ze niem mam czasu aby pogawedzic juz czysto merytorycznie :(

              "kacap", pewnie od dawna nie byles "pod moskwa"? Masz taki zmurszaly bagaz
              wiadomosci z Rosji. Termin "czekisto" - to juz ciety dowcip.
              • borrka Rosja szalenie sie zmienia. 05.04.07, 19:36
                Mowiac szczerze, kto potrzebuje importowanego miesa, gdy rosyjscy mistrzowie kulinarni oferuja takie przysmaki ?
                photos3.flickr.com/3974822_9e1189c749.jpg
                • robertlula ty,borka ,ruski durniu 06.04.07, 01:54
                  przejedz sie po swojej"bogatej ojczyznie" ty scierwo,a potem wejdz na nasze
                  forum i znowu klam,mongoloidalny kundlu.Chetnie ci wierzymy,ha,ha ty brudasie ze
                  slonina w kieszeni.
                • eva15 Re: Rosja szalenie sie zmienia. 06.04.07, 01:55
                  No WŁASNIE, fajne zdjęcia podsuwasz. I jak tu sobie poradzić na tych półmiskach
                  bez polskich świń???
              • rosjanki Re: imbecylizm 05.04.07, 23:41
                nikola_piterski2 napisał:

                > kacap_spod_moskwy napisał:
                >
                > > widze ze zaiste masz glowaczke jak wzorowy czekista.
                > > szkoda, ze niem mam czasu aby pogawedzic juz czysto merytorycznie :(
                >
                > "kacap", pewnie od dawna nie byles "pod moskwa"? Masz taki zmurszaly bagaz
                > wiadomosci z Rosji. Termin "czekisto" - to juz ciety dowcip.
                ----------------------------------------------------------------
                W USA tez jest miasto Moskwa. Moze on stamtad? W CIA pracuje?
    • jk2007 gwarancji???? 05.04.07, 15:22
      to jakby student wymagal gwarancji od rektora, ze nie zostanie wyrzucony z
      uczelni.
    • wasylzly Rosja rzucila Polske na kolana 05.04.07, 18:45
      no coz, nie przyszla gora do mahometa, do przyszedl mahomet do gory. To co
      dzsiaj sie okresla sie jako gest dobrej woli wobec Rosji, mozna traktowac jako
      dobry zart, dobra wola jest pieklo wybrukaowane, a te w wykonaniu wasali
      buszowskich z belwederu, ma jak najwieksze zastoswanie. Tylko Kaczuonski to nie
      Busz, no moze dorownuje mu wzrostem, ale przebiegloscia raczej nie.

      Rezygnacja Polski ze swojego stanowiska, rozwodnienie sie w przepisach unijnych,
      poparciu litwy i czech, traktowanie tego jaki sukces, to chyba duze
      nieporozumienie i zart.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka