Dodaj do ulubionych

O zakładnikach

09.04.07, 23:56
"Nie wiem, kto wymyślił zakładników. Umówmy się, że był to Nabuchodonozor,
król Babilonu, który po zniszczeniu Jerozolimy wziął w 605 r. p.n.e. młodą, z
najlepszych domów elitę żydowska jako zakładników (...)"
__________________

Aj, jaj, jaj... Ja się z autorem nie umówię. Mnie uczono swego czasu, acz
w "innym sadzie, w innym lesie", że to biblijny, hebrajski Samson (ze strefy
Gazy) był pierwszym terrorystą. Tak przynajmniej wynika z Księgi Sędziów.
Czyżby i ją należało napisać od nowa skutkiem politycznej poprawności?
Obserwuj wątek
    • gwailo Poziom tej gazety jest coraz nizszy 10.04.07, 07:30
      Eva, z tymi politrukami nie ma co dyskutowac. Ostatnim sensownym dzinnikarzem w
      Wybiorczej byl Ziemkiewicz. Po nim pozostaly tylko tacy producenci metniactwa.
      • pavlikmedvid Re: Poziom czytelnikow spada nizej niz naklad 12.04.07, 00:12
        gwailo napisał:

        > Eva, z tymi politrukami nie ma co dyskutowac. Ostatnim sensownym dzinnikarzem w
        >
        > Wybiorczej byl Ziemkiewicz. Po nim pozostaly tylko tacy producenci metniactwa.
        --------------------------------------------------------------------------------

        Widac, ze wraz z GAZETA staczaja sie rowniez Czytelnicy... No tak, jesli przyjac, ze p. Ziemkiewicz jest wzorem, mimo, ze zajmuje sie komercyjna produkcja paszkwili, no juz lepiej przestac czytac WYBORCZA, i w drodze kompromisu, przerzucic sie na fantastyczne gnioty wychodzace swego czasu spod reki p. Ziemkiewicza, nowego autorytetu b. czytelnikow kacyka Michnika...

        Mazel tow!

    • pavlikmedvid Re: O zakładnikach 12.04.07, 00:06
      O jezuniu, olaboga!

      P. Unger o niebie, a panienka Ewunia o chlebie! Czy tego panienke uczono "w innym lesie, innym sadzie" - wyciagania pozornie prawdziwych wnioskow z falszywych przeslanek?
      A mozna zapytac gdzie, czyzby - niech zgadne! - pod okiem samego abbe Rydzyka...?
      • gromysz Re: O zakładnikach 15.04.07, 10:44
        Nie do końca można się zgodzić z autorem, gdyż zakładnikami jest co najwyżej
        kilku dziennikarzy, a reszta jest na wolności i opisuje ten fakt. A co by się
        stało gdyby jedni terroryści porwali innych terrorystów? Też by strzelili sobie
        w nogę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka