czlowiek_ksiazka
17.04.07, 00:45
Zawstydzeni Rosjanie i Niemcy zapewne dziękuję red. Leopoldowi za "pewną dozą
dobrej woli" - wielkoduszne gesty czynienione przez myśliciela-eksperta w ich
stronę:
"historyczny remanent chińsko-japoński można porównać do historycznego bagażu
polsko-rosyjskiego czy polsko-niemieckiego".
Tylko dlaczego tak skromnie, bez rozmachu?
Red. Unger dobrze zaczął: o stosunkach amerykańsko-chińskich. Tak, nie bójmy
się porównań: my to pi razy drzwi USA roku 1970, a Rosja - Chiny epoki Mao.
Teraz to dopiero zachowujemy właściwe proporcje, red. Leopoldzie!
I zgódźmy się na rozegranie partyjki judo z Putinem. Rosjanie czekają w
przedpokoju i nogami z niecierpliwością pokornie przebierają!