Dodaj do ulubionych

Günter Grass krytykuje polski rząd

23.04.07, 07:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • ayeka Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 07:37
      Miłośnika ? Każdy walczy za swój kraj, niezależnie od tego co sądzi o swoim
      rządzie. A akurat jego argumenty sa celne, "geniusze" w rządzie potrafią
      jedynie grzebać w przeszłości, o teraźniejszości myślą w kategoriach "jak
      wyrwać najwiecej z koryta" a przyszłość to dla nich czarna dziura.
      • bravor Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:09
        ayeka napisała:

        > Miłośnika ? Każdy walczy za swój kraj, niezależnie od tego co sądzi o swoim
        > rządzie.

        Ty akurat nie, więc czemu drzesz maliny?

        A akurat jego argumenty sa celne, "geniusze" w rządzie potrafią
        > jedynie grzebać w przeszłości, o teraźniejszości myślą w kategoriach "jak
        > wyrwać najwiecej z koryta" a przyszłość to dla nich czarna dziura.
        • lejbakogelmogel Niemiec krytykuje polski rząd =dobry rząd Polaków! 23.04.07, 16:36
    • malford Ale bredzisz 23.04.07, 07:41
      Grass jest wspaniałym człowiekiem, uczciwym i przyjaznym Polsce. Krytykuje PiS-
      okrację tak jak wszyscy rozumni ludzie. W Hitlerjugend był jako dziecko, razem
      z obecnym papieżem. Do papieża też masz pretensję? Niemcy są najbardziej
      pokojowo nastawionym narodem w Europie, otwartym, liberalnym, wolnym od
      religijnego fundamentalizmu. Jeżeli ktoś współpracuje z postżydokomuną, to
      właśnie PiS z jej amerykańskimi spadkobiercami. Niemcy, w przeciwieństwie do
      Polaków, potrafili stanowczo odmówić współudziału w amerykańskich zbrodniach w
      Iraku. My zostaliśmy tam dozorcami izraelskich interesów. Nie wiem co z kogo
      zostanie po II wojnie światowej, ale Polska na pewno ucierpi bardziej niż
      Niemcy. My jesteśmy stokroć bardziej pyszni i nieuleczalni od nich.
      • ethebor Re: Ale bredzisz 23.04.07, 07:52
        Nie jako dziecko w Hitlerjugend tylko jako mlodzieniec w Waffen SS. Roznica jest
        jednak spooora.
        J. Ratzinger nigdy nie ukrywal swojej biografii. Poza tym mam jakos dziwne
        wrazenie, ze Grass pretenduje znacznie bardziej do bycia autorytetem moralnym
        niz „Skromny robotnik winnicy Pańskiej”....



        malford napisała:

        > Grass jest wspaniałym człowiekiem, uczciwym i przyjaznym Polsce. Krytykuje PiS-
        > okrację tak jak wszyscy rozumni ludzie. W Hitlerjugend był jako dziecko, razem
        > z obecnym papieżem.
      • zigzaur Re: Ale bredzisz 23.04.07, 08:06
        Czym niby są "amerykańscy spadkobiercy PiS-u"?
        Czy naprawdę sądzisz, że po PiS cokolwiek zostanie, oprócz fury długów?

        I jakie niby "zbrodnie amerykańskie" ci się roją? Akurat obchodzimy rocznicę
        zbrodni rosyjskich, które nie zostały do dziś osądzone i ukarane.
      • mg2005 Re: Ale bredzisz 23.04.07, 09:09
        malford napisała:

        > Grass jest wspaniałym człowiekiem, uczciwym i przyjaznym Polsce. Krytykuje
        PiS-
        > okrację tak jak wszyscy rozumni ludzie. W Hitlerjugend był jako dziecko,
        razem
        > z obecnym papieżem.


        Doucz się. Grass był w SS...
        • lubat Re: Ale bredzisz 23.04.07, 10:06
          mg2005 napisał:

          > Doucz się. Grass był w SS...

          Zanim znajdziesz źdźbło w oku bliźniego, popatrz, czy nie ma belki w twoim.
          Do SS trafił Grass bezpośrednio z Hitlerjugend. Przynależność do HJ była zresztą
          warunkiem przyjęcia do SS.

          Śledząc dyskusję na tematy HJ, SS, czy postawy Niemców w czasie II WŚ przypomina
          mi się podobno prawdziwy fakt z USA. Małolat słysząc jak jego żydowski dziadek
          opowiadał swoje przeżycia w obozie koncentracyjnym zapytał: to dlaczego nie
          wziąłeś sobie adwokata?
          Mam wrażenie, że u nas pojawia się takie samo rozumienie tamtejszych realiów.
          • bravor Re: Ale bredzisz 23.04.07, 11:14
            lubat napisał:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > Doucz się. Grass był w SS...
            >
            > Zanim znajdziesz źdźbło w oku bliźniego, popatrz, czy nie ma belki w twoim.
            > Do SS trafił Grass bezpośrednio z Hitlerjugend. Przynależność do HJ była
            zreszt
            > ą
            > warunkiem przyjęcia do SS.

            Lepiej się doucz, w hitlerjugend musiał być kazdy niemiecki młodzieniec, do SS
            trafiali ci "najlepsi".

            >
          • remik.bz Hitler miał mocne poparcie narodu niemieckiego 23.04.07, 11:25
            lubat napisał:
            Śledząc dyskusję na tematy HJ, SS, czy postawy Niemców w czasie II WŚ przypomin
            > a
            > mi się podobno prawdziwy fakt z USA. Małolat słysząc jak jego żydowski dziadek
            > opowiadał swoje przeżycia w obozie koncentracyjnym zapytał: to dlaczego nie
            > wziąłeś sobie adwokata?
            > Mam wrażenie, że u nas pojawia się takie samo rozumienie tamtejszych realiów.

            Twoja uwaga byłaby słuszna , gdyby Niemcom narzucono siłą Hitlera wraz z
            jego "pomysłami".
            Problem w tym ,ze Niemcy sami go sobie ustanowili "szefem" w demokratycznych
            procedurach i masowo popierali. Zauważ ,że pierwszy jako tako zorganizowany
            sprzeciw przeciwko Hitlerowi (zamach) miał miejsce dopiero w 1944 r , gdy juz
            było wiadomo ,ze wojna jest przegrana.
            Jakos nic nie wiadomo o aktach sprzeciwu wobec Hitlera gdy zajął
            Czechosłowcję , gdy zaatakował Polskę, Francję czy Rosję. "Lebensraum" i "rasa
            nadludzi" po prostu Niemcom pasowały.
            I nie jest żadbym argumentem ,ze "wszyscy się bali" . My Polacy tez mielismy
            totalitaryzm do 1989 r a jednak mielismy 1956 , 1968, 1970 , 1976 , wreszcie
            1980 ,"Solidarność" i 1989.
            A dzisiaj słuchając Niemców to się okazuje ,ze zła była tylko malutka grupka
            jakichś mitycznych nazistów a cały naród niemiecki był przeciwko Hitlerowi.
            To co ten cały naród" zrobił ,aby przeszkodzić w bestialstwach Hitlera? Co
            osobiście zrobił np Pan Grass ? Wstąpił do SS , aby "się sprzeciwiać" ?
            Za bestialstwa Hitlera odpowiedzialny jest cały naród niemiecki. Również Pan
            Grass.
            Wieć nich lepiej nie zabiera głosu w tych sprawach , bo zaczynam go
            podejrzewać ,ze dalej nie wyleczył się z tego amoku , który ogarnął Niemców za
            czasów Hitlera.
            • 1utek Re: Hitler miał mocne poparcie narodu niemieckieg 05.05.07, 14:51
              remik.bz napisał:
              > Twoja uwaga byłaby słuszna , gdyby Niemcom narzucono siłą Hitlera wraz z
              > jego "pomysłami".
              > Problem w tym ,ze Niemcy sami go sobie ustanowili "szefem" w demokratycznych
              > procedurach i masowo popierali

              Straszne. pomyśleć tylko, że za parę lat ktoś inny pomyśli, że Polacy sami sobie ustanowili władzę PiSu i panów Kaczyńskich w demokratycznych procedurach i masowo popierali. Jakże rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana.

              A wracając do pana Grassa to wielu Polaków żywi do niego ciepłe uczucia pomimo smutnych doświadczeń tego Pana a może właśnie dlatego.
          • t-800 Re: Ale bredzisz 23.04.07, 16:48
            lubat napisał:

            > Do SS trafił Grass bezpośrednio z Hitlerjugend.

            Nie "trafił", tylko zgłosił się na ochotnika (w czasie wojny, nie przed).
      • lukrad Re: Ale bredzisz 23.04.07, 16:41
        Kurczę, dlaczego jakoś Pan Grass dziwnie nie protestował przez całe lata rządów
        czerwono-różowej bandy i ich przekrętów, skoro tak mu "dobro Polski na sercu
        leży". No ale wtedy przecież wszystko było cacy (wg GW oczywiście - a to
        wystarczy, przecież była to największa tuba propagandowa z monoploem na prawdę
        tak jak Trybuna Ludu za komuny). Teraz rząd jest be więc hulaj dusza cytować
        moralizujące zatroskane "autorytety" (same umaczane w kolaborację a Nazizmem
        lub komuną)
    • tormann Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 08:12
      Zwykle na kupę można się natknąć w trawie, a teraz trawa sama przyszła do
      kupy... Grass to żałosny intelektualista, który całe zycie żyje z pouczania
      innych.
      • mg2005 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 09:03
        tormann napisał:

        > Grass to żałosny intelektualista, który całe zycie żyje z pouczania
        > innych.

        Jak większość "intelektualistów"...
        Większość "intelektualistów" wychwalała Stalina, gdy mordował miliony...
    • realista1000 Lewicowy hitlerowiec nas poucza?Prze go na wschód? 23.04.07, 08:21
      Dowody na tezy zawarte wyżej:

      HITLEROWIEC:
      "W wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Günter Grass wyznaje dlaczego
      po 60 latach przerwał milczenie na temat swojej służby w Waffen SS"
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3549820.html

      LEWICOWIEC:
      "Grass wspiera berlińskie SPD"
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3571599.html

      KRYTYKUJE RZĄD?:
      PiS to on powinien chwalić, gdyż:

      "Trochę spokoju dla Grassa. PiS nie zgłosi uchwały apelującej do Güntera Grassa,
      by zrzekł się honorowego obywatelstwa Gdańska"
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3571377.html
      A wszystko to na stronach "umiłowanej" GW, hehe
    • towarzysz.dyrektor "Niekwestionowany autorytet moralny" dał głos. 23.04.07, 08:36
      W sprawach Waffen SS jest jednak bardziej obeznany [zna to z atopsji], niz w
      arkanach wspolczesnej polskiej klasy politycznej. Wiecej na ten pierwszy
      temacik, prosiemy, prosiemy, panie autorytecie.
    • l.o.r.t.e.a Skoro SS już się wypowiedziało, czas by gestapowcy 23.04.07, 08:43
      i enkawudziści też zabrali troskliwie głos w polskiej sprawie.

      Proponuję nawet tytuł wspólnej odezwy: "Stanowisko wspólne weteranów SS,
      Gestapo i NKWD w obronie polskiej demokracji".
      • albacor Re: Skoro SS już się wypowiedziało, czas by gesta 23.04.07, 08:59
        Miałem w pierwszej chwili odruch napisania czegoś na temat. Czytając te wypociny
        o SS,gestapo i NKWD, odechciało mi się polemizować z głupotami.
        • l.o.r.t.e.a Masz rację, z wypocinami Grassa/Grossa nie da 23.04.07, 19:20
          się polemizowac.
      • mg2005 Heil Hitler, Herr Gross !... 23.04.07, 09:00
        "Rozdrapują i instrumentalizują rany przeszłości" pańscy rodacy,
        a pan pozostał małym ,zakłamanym człowieczkiem...
        • t-800 Heil Michnik! 23.04.07, 16:51
          www.galba.net.pl/blog/_archives/2006/8/28/2274541.html
    • leonard3 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 09:33
      A czym my sie przejmujemy? Polacy to nie sploszone zajace na miedzy.
      Wrogowie Polski pocalujcie w dupe Najjasniejsza Rzeczpospolita Polska.
      Bo Polska trwa w we wszystkich zawieruchach i po 1000 lat drang nach osten
      jestesmy tak jak Boleslaw Chrobry 80 kilometrow od Berlina. Tysiac
      letni Narod Polski trwa i rozwija sie. Dbajmy o silna Polska Armie i rozwijajmy
      strategiczne sojusze z USA i GB. Im szwabo-europka tez nie lezy w interesie.
      • farion-75 Erika Steinbach we Lwowie??? 23.04.07, 10:01
        Passauer Neue Presse
        Erika Steinbach powiedziala, ze akcija Wisla byla jednej z najwienkszych
        zbrodni przetiwko ludnosci w czasach II wojny swiatowej. Takze powiedziala, ze
        wladze miasta Lwow zaprosili je na uroczystosci z nagody 60 rocznicy akcija
        Wisla.
        www.pnp.de/nachrichten/dpartikel.php?cid=themaiptc/bdt-2007041-35-
        dpa_14296234.php&Ressort=thema
        • adiwraca Re: Erika Steinbach we Lwowie??? 23.04.07, 10:16
          a o wypędzenie 2 500 000 Polaków ze Lwowa i reszty ziem coś wspomniala :(
          • frytz.frytz Re: Erika Steinbach we Lwowie??? 23.04.07, 20:22
            > a o wypędzenie 2 500 000 Polaków ze Lwowa i reszty ziem coś wspomniala :(
            A czy bylo to polskie miasto ?
            czy Ukrainskie gdzie okupacyjan wladze sprawowali polacy. Lwow polski nie byl,
            ale Wroclaw byl juz miastem niemieckim trzecim w hierarchi po Dreznie i Berlinie.
            Wracajac do wypedzen mam nadzieje ze w PL wreszcie, bedzie sie uczyc o 15 mln wypedzen Niemcow i o 2 mln zabitych w trakcie tego wydarzenia.
            • poglodzio Re: Erika Steinbach we Lwowie??? 05.05.07, 09:54
              sytuacja lwowa i Wrocławia była taka sama oba miasta były okupowane jedno przez
              polaków drugie przez niemców inaczej jest w przypadku grodna czy wilna
      • rmstemero Nieuk 23.04.07, 11:47
        i ignorant z Pana. Berlin ma 770 lat i dlatego Boleslaw Chrobry mogl byc tak
        samo daleko od Berlina jak od Lodzi Kaliskiej. To tylko tak na marginesie.
        A w sprawie artykulu: trudno sie z Grassem nie zgodzic. Izolacja polityczna
        naszego kraju jest niestety faktem. Wystarczy wejsc na strone msz-tu i popatrzec
        na dluga liste wspanialych inicjatyw pani Minister a potem porownac jej dorobek
        z dorobkiem poprzednikow (rowniez do znalezienia tamze). Wstyd.
        • remik.bz wstydzić powinny się elity 23.04.07, 12:02
          rmstemero napisał:
          Wystarczy wejsc na strone msz-tu i popatrze
          > c
          > na dluga liste wspanialych inicjatyw pani Minister a potem porownac jej
          dorobek
          > z dorobkiem poprzednikow (rowniez do znalezienia tamze). Wstyd.

          Zgadzam się ,że wstyd.
          Pytanie :kto się powinien wstydzic ? Moim zdaniem elity.
          Elity nie chca współpracować z Rzadem , bo "sie wzięły i obraziły" na Naród za
          wynik wyborów. Ba nawet poskarżyły się do UE na swoja "krzywdę".
          Nie jest żadną tajemnica ,że rząd nie ma niestety zbyt dobrych fachowców w
          dziedzinie polityki zagranicznej. No , ale skąd ma ich wziąć , jesli fachowcy
          nie chca ?
          Pani Fotyga i tak stosunkowo dobrze sobie radzi biorac pod uwagę sytuację
          totalnej nagonki i "przeszkadzania" , w ktorej przyszło jej pracować ( a nie
          jest przecież "orłem")
          • beatrix17 Re: wstydzić powinny się elity 23.04.07, 19:23
            a jak rzad chce wspolpracowac z elitami? nazywajac je wyksztalciuchami,
            proponujac uwlaczajaca godnosci lustracje? obrazajac swoim zachwaniem ludzi
            takich jak Wladyslaw Bartoszewski? Jaka jest propozycja tej wspolpracy? nikt
            sie nie wzial i nie obrazil, co najwyzej zostal obrazony. A poza tym kto sie
            wzial za rzadzenie niech teraz sam za to odpowiada i sam sie wstydzi. A jest
            czego.
            • remik.bz To była decyzja Narodu 24.04.07, 08:36
              beatrix17 napisała:
              poza tym kto sie
              > wzial za rzadzenie niech teraz sam za to odpowiada

              Nie zgadzam się z takim podejsciem do sprawy.
              Taki a nie inny rząd to była decyzja Narodu ( w rozumieniu art.4 Konstytucji)
              podjeta w demokratycznycj procedurach i taka decyzję nalezy uszanowac.
              Mozna mieć inne poglądy niż rzadzący , ale trzeba pamietać ,że reprezentują oni
              wszystkich , również przegranych.
              "Włoski strajk" w wykonaniu elit to nic innego jak stwierdzenie: "Naród jest
              głupi , głupio wygrał , to teraz niech cierpi. Ja -ten madry- mógłbym wprawdzie
              pomóc , znam się na tym , ale się obraziłem na motłoch. Nie wybrał mnie , to ma
              za swoje"
              PS Czy uważasz ,za słuszne ,że "przegrani" w wyborach powinni z definicji kłaść
              klody pod nogi rządzącym - bez względu na to kto jest tym przegranym ? Że taka
              jest polska racja stanu ?
              • beatrix17 Re: To była decyzja Narodu 24.04.07, 10:25
                nie rozumiem o czym mowisz, tzn na czym polega rzucanie klod pod nogi. To
                wygodne rzadzic samemu a odpowiedzialnoscia sie dzielic. Wydaje mi sie jednak
                malo cywilizowne. Ja tez "jestem" narodem, ale pisze sie z malej litery , byc
                moze dlatego nie mam ochoty uwazac, ze ten rzad mnie reprezentuje. inna sprawa
                chce czy nie chce niestety tak jest. A zadnych dzialan majacych za priorytet
                polska racje stanu nie widzialam w wykonaniu tych panow. pewnie dlatego, ze dla
                mnie to oznacza dazenie do stworzenia nowoczesnego, demokratycznego panstwa ,
                ktore wykorzystuje istniejace obecnie szanse na rozwoj, panstwa , ktore sie nie
                izoluje a integruje ze zjednoczona Europa, panstwa, w ktorym nie prowadzi sie
                debat n/t aborcji, lustracji, Marka Jurka i wielu wielu temu podobnych,
                kompletnie nieistotnych i zastepczych tematow. Chcialabym zyc w panstwie, ktore
                swoja racje stanu okresla a nastepnie przy pomocy racjonalnych dzialan i
                argumentow dazy do jej zachowania . oczywiscie o ile ktos na nia nastaje. teraz
                mamy do czynienia z sytuacja ,w ktorej nikt nie nastaje, za to rzad nic innego
                nie robi tylko jej broni.
                Mam wielka nadzieje, ze wkrotce przestanie.
                • remik.bz "Podpieram" się Konstytucją 24.04.07, 11:13
                  beatrix17 napisała:
                  > nie rozumiem o czym mowisz, tzn na czym polega rzucanie klod pod nogi.

                  Np na ciągłym zgłaszaniem wszystkiego "co sie da " do TK z komentarzem "my
                  bysmy to zrobili lepiej, ale...", na stronniczych i nieobiektywnych dzialaniach
                  mediów, na "proszeniu o pomoc dobrej UE ", na tworzeniu w swiadomości
                  społeczeństwa i w krajach UE wrażenia ,ze "Kaczory to faszyści"

                  Ja tez "jestem" narodem, ale pisze sie z malej litery , byc
                  > moze dlatego nie mam ochoty uwazac, ze ten rzad mnie reprezentuje.

                  Ja cytyje Konstytucje RP- art. 4. Tam "Naród" jest z dużej litery.
                  Ja też bardzo nie chcialem , aby "komuchy" mnie reprezentowały, ale uszanowałem
                  decyzję Narodu i zapisy Konstytucji.

                  mnie to oznacza dazenie do stworzenia nowoczesnego, demokratycznego panstwa ,
                  > ktore wykorzystuje istniejace obecnie szanse na rozwoj, panstwa , ktore sie
                  nie
                  >
                  > izoluje a integruje ze zjednoczona Europa, panstwa, w ktorym nie prowadzi sie
                  > debat n/t aborcji, lustracji, Marka Jurka i wielu wielu temu podobnych,
                  > kompletnie nieistotnych i zastepczych tematow. Chcialabym zyc w panstwie,
                  ktore
                  >
                  > swoja racje stanu okresla a nastepnie przy pomocy racjonalnych dzialan i
                  > argumentow dazy do jej zachowania

                  Popieram Twoje stanowisko.
                  I dlatego mam pretensję do PO ,ze wykluczyło POPiS. Były trzy propozycje
                  koalicji ,trzy razy PO powiedziała "nie".
                  Propozycja pierwsza (Rokita superwicepremier , polowa ministerstw w tym
                  wszystkie gospodarcze dla PO naprawdę była najlepsza z możliwych dla kraju).
                  Tylko obrazona duma "mądrych , których Naród nie wybrał" dobrowadziła do odmowy
                  i w konsekwencji do powstania dzisiejszej koalicji( PiS nie miał alternatywy po
                  prostu).
                  • beatrix17 Re: "Podpieram" się Konstytucją 24.04.07, 11:34
                    dosc prosto to widzisz, a do tego zdaje mi sie, ze ulegasz temu, co Panowie K.
                    chca powiedziec swiatu. Zglaszanie niezgodnych z konstytucja ustaw do TK to nie
                    jest rzucanie klod pod nogi, a normalna demokratyczna procedura. Jak czulbys
                    sie w panstwie, w ktorym nie ma zadej instytucji odwolawczej od woli
                    ustawodawcy?
                    proszenie o pomoc dobrej UE - co to oznacza ? Kto prosi i o co ? Czy uwazasz
                    krytyke izolacyjnej polityki Kaczynskich za "proszenie o pomoc" ? Eee,tam
                    bzdura , wybacz, ale bzdura.
                    W dalszym ciagu twojego postu równiez brak konkretow niestety - tak, ze wybacz,
                    ale najpierw zastanow sie co masz na mysli mowiac o "tworzeniu wizerunku
                    Kaczory-faszysci" , bo to naprawde nic nie znaczy. A potem mozemy pogadac, ok?

                    Co do PO to twoja ocena, kazdy ma prawo do wlasnej. Ale to juz zupelnie inny
                    temat i bardzo luzno z watkiem zwiazny.
                    Pozdr.
          • wiktoriaka Re: wstydzić powinny się elity 23.04.07, 19:57
            remik.bz napisał:

            > Pytanie :kto się powinien wstydzic ? Moim zdaniem elity.
            > Elity nie chca współpracować z Rzadem , bo "sie wzięły i obraziły" na Naród za
            > wynik wyborów.

            Czegoś tu nie rozumiem. A Kaczyńscy to nie należą do elity?. Przecież nie są
            pastuchami, skończyli studia prawnicze, porobili doktoraty i habilitacje. Wydaje
            mi się, że problem tkwi gdzie indziej, po prostu nie potrafią rządzic. Żeby
            dobrze zarządzać czymkolwiek, wesołym miasteczkiem, koncernem, nawet państwem,
            trzeba mieć wizję rozwoju tego przedsiębiorstaw i umiejetność jej zrealizowania.
            Dyrektor musi umieć znaleźć sobie ludzi, którzy mają odpowiednią wiedzę, większą
            od niego, zaufać im i wykorzystać ich wiedzę. Od kiedy niewolnictwo się
            skończyło, trzeba umieć przekonać tych ludzi do pracy. Jezeli to się nie udaje,
            to znaczy, że albo wizja dalszej działalności przedsiębiorstwa jest do d...,
            albo dyrektor nie potrafi przekonywać, tak czy inaczej on jest do d... i nie
            nadaje się do rządzenia. Jeżeli ktoś bierze na jedno z najważniejszych stanowisk
            w rządzie panią, która najlepiej nadaje sie do smażenia konfitur, a nie do
            kierowania polityką zagraniczną, na ministra oświaty nawiedzonego osła, ministra
            rolnictwa nieuka i prostaka itd., itd., to znaczy, że nie potrafi rządzić krajem
            i nie powinien się za to brać.
            • beatrix17 Re: wstydzić powinny się elity 24.04.07, 00:17
              :)
              wizje to oni chyba maja , niejedna i wlasnie probuja ja realizowac na nasze
              nieszczescie ;-) I do realizacji tej wizji dobrali sobie wlasciwych ludzi. Taka
              wizje mozna zrealizowac tylko z oslem, nieukiem i reszta, ktora tak obrazowo
              okreslilas wiktoriako. Ktoz inny znioslby to ? Mysle, ze jednak jej nie
              zrealizuja, m.in. ze wzgledu na towarzystwo jakie sobie wybrali. I kolko sie
              zamknie. Za nimi;-))
            • remik.bz Re: wstydzić powinny się elity 24.04.07, 08:50
              wiktoriaka napisała:
              Żeby
              > dobrze zarządzać czymkolwiek, wesołym miasteczkiem, koncernem, nawet państwem,
              > trzeba mieć wizję rozwoju tego przedsiębiorstaw i umiejetność jej
              zrealizowania

              W przypadku przedsiębiorstwa - tak. Kryteria "fachowosci , kwalifikacji" sa
              podstawowe przy powoływaniu dyrektora (przez właściciela np).
              Ale niestety (piszę serio) nie ma takich kryteriów przy wyborach do Sejmu .
              Trzeba się liczyć z tym ,że Naród ( w rozumieniu art, 4 Konstytucji)
              niekoniecznie na najwyższe stanowiska w Polsce powała najlepszych fachowców.
              Powoła tych , którym ufa , choćby i nie byli "fachmanami". Takie są realia.
              I dlatego tym wybranym trzeba pomóc , a nie działać na przekór. Taka jest po
              prostu polska racja stanu.
              Wole Narodu trzeba uszanowąc , a nie nie obrażać się (skoro mnie nie wybrali ,
              to ja nie pomogę , raczej dokucze)

              Co do Pani Fotygi - juz pisalem. Jest słaba , ale i tak jakoś sobie radzi.
              Ci "mocni" wola się skarżyć do UE (jak dzieci) niż pomagać. Trudno.

              Nawiasem mowiąc takie nastawienie elit raczej nie pomoze im w kolejnych
              wyborach. Przecież (jak to elity pieknie mówią )"motłoch" głosujacy na PiS ,
              SO, LPR nagle nie przeniesie swoich głosów na PO. Bo widzi ,ze elity "olewaja"
              ten elektorat. A jest to duzy elektorat.
          • 1utek Re: wstydzić powinny się elity 05.05.07, 14:56
            remik.bz napisał:
            > Zgadzam się ,że wstyd.
            > Pytanie :kto się powinien wstydzic ? Moim zdaniem elity.
            > Elity nie chca współpracować z Rzadem , bo "sie wzięły i obraziły" na Naród za
            > wynik wyborów. Ba nawet poskarżyły się do UE na swoja "krzywdę".
            > Nie jest żadną tajemnica ,że rząd nie ma niestety zbyt dobrych fachowców w
            > dziedzinie polityki zagranicznej. No , ale skąd ma ich wziąć , jesli fachowcy
            > nie chca ?
            > Pani Fotyga i tak stosunkowo dobrze sobie radzi biorac pod uwagę sytuację
            > totalnej nagonki i "przeszkadzania" , w ktorej przyszło jej pracować ( a nie
            > jest przecież "orłem")

            Tyle tylko, że to pan premier powyrzucał z MSZ ludzi kompetentnych (odzyskał MSZ) a pani Fotyga dokończyła dzieło.
    • tosz31 Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 10:24
      zaraz zaraz... tak, zdecydowanie facet ma prawdę. wszyscy widzieliśmy, jak
      ostatnio mały kaczor izolował Polskę w brukseli. taa. ginter to uważny
      opserwator
      • leonard3 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 10:59
        Tosz, kazdy maly antypolaczek jak ty nie ma zadnej narodowej solidarnosci
        i gotowy jest napluc na Polskiego Premiera. Idz pocaluj z pokora i szacunkiem
        dupe Angeli Merkiel
        • laclos Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:14
          To, ze ktoś jest chamem i pisze chamskie posty, jeszcze nie znaczy, ze ma
          rację. Obecna koalicja pcha Polske w przepaść i nie trzeba wielkiej
          inteligencji Grassa, zeby to dostrzegać. Miedzy Grassem i np. mną jest poza
          różnica podstawowa również i ta, ze ja sytuacje Polski i jej niewydarzonego
          rzadu nazwała dosadniej
          • bravor Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:23
            Powiedz mi malino, dlaczego ten moralista nie protestował przeciwko swojemu
            Adolfowi tylko z ochotą zgłosił się do SS, walczył o swoja hitlerowska
            ojczyznę. Ja go rozumiem, on jest niemieckim patriota, a ty?
            • oryganion1 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:31
              to co robia Niemcy - to jest tzw ofensywa pokojowa - bez armii, krwi szumu robia
              swoje - przy stoliku mozna pokojowo załatwic swoje interesy skuteczniej niz z
              karabinem - takie wnioski sa po II wojnie
              oni to robia przede wszystkim dla siebie - miedzy narodami nie ma przyjażni -są
              interesy - tak jak człowiek dorosły nie ma przyjaciół

              a jakie wnioski wyciagneła Polska? - czy solidarnosć jest podstawa polityki Uni?
              • lejbakogelmogel Grass noblista plecie bzdury ! 23.04.07, 16:37
    • junkier Niech spxxxla ze swoimi radami, lewicowy pajac 23.04.07, 11:37
      Niech spxxxla ze swoimi radami, lewicowy pajac udzielajacy wywiadu lewicowemu
      pismidlu, zenada...
    • trekski Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:39
      henryad napisał:
      > Ciągle Deutchland,
      > Deutchland über alles w ich sercach,

      oprócz wszystkiego innego z czym się nie zgadzam w Twojej wypowiedzi,
      najbardziej mnie wkurza ciągłe przekręcanie znacenia hymnu niemieckiego.

      powstał on za czasów kiedy Niemcy nie był jednym państwem, tylko zbiorowiskiem
      księstw. W słowach "Niemcy ponad wszystko" chodzi o to aby rozdrobnione
      jednostki połączyć w jeden organizm państwowy mimo przeciwności.
      • warka.strong Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 24.04.07, 10:18
        trekski napisał:

        > W słowach "Niemcy ponad wszystko" chodzi o to aby rozdrobnione
        > jednostki połączyć w jeden organizm państwowy mimo przeciwności.

        No wszystko się przecie zgadza. Połączyć w jeden organizm BRD, DDR (ten etap
        mają już za sobą), Pommern, Danzig, Westpreussen, Wartheland, Nieder-Schlesien,
        Ober-Schlesien, Ostpreussen, Memelland a może nawet i GG.
    • bsze1 Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 11:47
      Zgadzam sie z Panem G.Grass, jak powiedział poeta"trzeba z żywymi naprzód iść"
      a nie cofać sie do tyłu.
    • rsrh Grassa do zabrania głosu w sprawie Europy 23.04.07, 11:57
      upowaznie inicjatywa jego szefa Adolfa H (ochrona danych osobowych) który był
      pierwszym projektantem "zjednoczenia kontynentu" i nawet zaczął go realizować ze
      swoim przyjacielem Józefem S (ochrona danych osobowych).
      Co sie odwlecze to nie uciecze-myśl zjednoczeniowa jest nadal na topie i pan
      Grass może byc jej orędownikiem , tepiąc ( juz nie z karabinem ) jej
      spowalniaczy do których zalicza GG - przepraszam Rzeczpospolitą !!
    • alex-alexander Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 12:48
      Nie on jeden
    • qfc To przykre. Grass z racji swojego SS-owskiego... 23.04.07, 13:26
      ...epizodu, nie powinien propagowac swoich opinii negatywnych na temat rzadu
      polskiego. Demikratycznie wybranego rzadu polskiego. Nawet gdyby mial racje.

      Nie mam poczucia jakiegos zalu za jego nieciekawa przeszlosc w SS, ale czasami
      w zyciu popelni sie takie rzeczy, ze traci sie prawo do pewnych ocen. I
      niestety w takiej sytuacji jest Grass, ktorego bardzo cenie.
    • toporowa Günter Grass na rzecz niepamięci 23.04.07, 13:34
      >Przy całym zrozumieniu lęków, jakie Polska ma w stosunku do swoich wielkich
      sąsiadów - Rosji i Niemiec - jest błędem przyjmować taką postawę tylko ze
      względów historycznych. ( ) Jeśli teraz zaczyna się od tego, że rany przeszłości
      w taki sposób się rozdrapuje i instrumentalizuje, jak to czyni obecny rząd, to
      niesie to ze sobą niebezpieczeństwo, że Polska będzie izolowana na stałe" - mówi
      Grass.

      Nie wiem o jakich rozdrapywanych przez polski rząd ranach przeszłosci mówi Grass.
      Wiem natomiast, że polskie rany rozdrapywane są brutalnie przez wielu
      publicystów i polityków z Niemiec i z Rosji, ktorzy domagają się abyśmy
      zapomnieli o naszej historii ponieważ oni mają jej lepsze warianty.
      Grass tego nie dostrzega?
      Czytam, że Steinbach wybiera sie do Lwowa, gdzie trwa ustanowiony przez
      tamtejszą Radę Miasta, Rok Szuchewycza, przywodcy umundurowanego po niemiecku
      ukraińskiego legionu Nachtigall odpowiedzialnego za mordowanie cywilnej ludności
      polskiej i żydowskiej, a w tym - za współudział w aresztowaniu lwowskich
      profesorów, rozstrzelanych z rozkazu Oberlandera, Krugera, a może Schonegarta?
      Trudno oczekiwać aby polski rząd mógł włączyć się w tego rodzaju uroczystości. A
      więc, zdaniem Grassa - Polacy sie izoluja.
      I to być może na stałe.
      A czy embargo na polskie produkty ustanowione przez Rosjan jest przejawem
      izolowania sie przez polski rząd, czy też raczej Rosjanie, ktorym Polska wyrywa
      się z łap, dążą do odizolowania Polaków od reszty UE w myśl zasady "dziel i rządź"?
      Jak widać - maja oni w Grassie zyczliwego im adwokata, ktory wiele jest w stanie
      zapomnieć i wybaczyć.
      Trudniej jest pamiętać - a mimo to wybaczyć.
    • ashruc Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 13:42
      Zdanie grassa jest gowno warte po tym jak wyszlo na jaw ze byl w ss !
      • 1zorro Trudno sie dtiwic Grassowi jezeli w Polsce sa 23.04.07, 13:51
        kretyni , ktorzy gloryfikuja oddzialy SS a i rodzimych nazistow mamy nie
        malo...Wystarczy przyjzec sie niektorym politykom i ich pogladom.
    • silesius.monachijski001 Coz sie dziwic SS.manowi Grassowi; jego idol Adolf 23.04.07, 15:07
      tez w swoim czasie dazyl do zmiany rzadu w Polsce; niedaleko padlo lewackie
      jabluszko Grass od lewackiego protoplasty Hitlera
    • s-k-i-n Heil Günter! Heil GraSS- auslander raus! 23.04.07, 16:39
      • lejbakogelmogel Krytykowany przez Niemca polski rząd - dobry rząd! 23.04.07, 16:41
      • frau_pranajtis Czlonek Waffen SS wypowiada sie o Polsce? 23.04.07, 16:46
        To juz jest skandal, zeby czlonek Waffen SS wypowiadal sie o sprawach Polski.
        Czy ta kreatura zrzekla sie juz honorowego obywatelstwa Gdanska?
    • t-800 Hitlerowiec, esesman krytykuje polski rząd? 23.04.07, 16:46
      Hitlerowiec, esesman w brunatnej koszuli, niepodważalny autorytet "Gazety
      Wyborczej" i demokratów.pl krytykuje polski rząd? Mam nadzieję, że nie będą
      teraz napadać.
      • ffamousffatman Re: Hitlerowiec, esesman krytykuje polski rząd? 23.04.07, 18:57
        swoim zwyczajem mialem zwyczaj podyskutowac
        ale juz po przeczytaniu pierwszego postu zebralo mi sie na rzygi
        a po " ... dozorcach izraelskich interesow ... " zarzygalem kineskop i klawiature (dobrze ze z tym obronca BXVI nie bywam w jednym kosciele, ostatnio wog'le, boby kosciol zarzygany strasznie byl).
        Allgemeine heil pis!
    • xs550 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 19:07
      Grass to wielki czlowiek i zgadzam sie z nim w zupelnosci. Kaczynscy i
      Steinbach reprezentuja typ czlowieka przeszlosci. Ich czas sie juz konczy;
      jeszcze tupia i podstakuja troche ale zegar tyka i juz wkrotce tego typu
      jednostki zostana zepchniete na calkowity margines zycia spoleczno-politycznego.
      I dzieki bogu!
      • s-k-i-n Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 23:19
        fakt GraSS lada moment opuści ten świat..tak jak Jelcyn dziiś..
    • hexabc1 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 23.04.07, 21:23
      henryad napisał:

      >
      > Po III Wojnie światowej zostanie tylko tyle Niemców ile się zmieści pod
      > jednym dębowym drzewem.
      >

      Jestes psychopata...
      • belus77 Re: Günter Grass krytykuje polski rząd 24.04.07, 03:03
        To dobry polski katolik i patryjota!
    • surykatka333 Stary dobry Günter , Günter OK 24.04.07, 07:31
      Kaszub moądry jest to człek, ślązak ma wielkie serce.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka