Dodaj do ulubionych

Jak zginęła Barbara Blida

27.04.07, 07:43
czego to się nie robi by społeczeństwo miało o czym dywagować
Obserwuj wątek
    • loader Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 07:45
      czego to się nie czyni dla społeczeństwa, by miało o czym dywagować...
      • jacenty07 Re: Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 09:56
        Samobójczyni przed smiercią myje w ostatniej minucie życia zęby ! ?! ? !!
        No więc dziś tj.27.04.07 wiemy dzięki Gazecie Wyborczej nr.5407 już
        wszystko,lub prawie wszystko? Patrz strona 1,2,4 GW.Ale do rzeczy jako rzecze
        GW.
        Prokuratorzy,ABW,Koordynator S,Specjalnych jednak nie znają się na
        broni.Najpierw powielają wieśći o pistolecie,by już dziś stał on się
        rewolwerem.I to specjalny egzemplarz bezhukowy /nie mylić z
        tłumnikiem /Amunicja do tego "cuda" to też zagadka bo np:Rzecznik Prasowy
        Prokutatury Okręgowej w Gliwicach Michał Szulczyński mówi: "Bezposrednią
        przyczyną smierci były obrażenia spowodowane przez jeden pocisk.Red.Marcin
        Pietraszewski w GW wyjasnia co to znaczy "jeden pocisk"-"Blida miała w
        REWOLWERZE tzw.amunicję obronną z plastikową osłonką i w o r k i e m ze ś r
        u t e m"Oczywiście naboje mysliwskie śrutowe i breneki to ciągle jeden
        pocisk /nie nabój /Natomiast w przypadku denatki "worek" wleciał i wyleciał -
        coś na kształt: tu wlata i wylata aqua destilata.Funkcjonariuszka ABW jak się
        dziś okazuje / z Jej słow / jest nie tylko mocno głuchawa ale i
        niedowidząca.Tak jak w tym filmie o slepym i głuchym,tylko,że tu mamy dwa w
        jednym.Gdyby rozwinąć dalej ten temat,to okazać by się mogło,że mając tak
        bezhukowe rewolwery i pociski z workiem terrysci nie muszą obawiać się ABW,a
        uciekają dopiero na "histeryczne okrzyki funkcjonariuszki " !
        Aby już dalej nie robić farsy z tej tragedii powinniśmy usłyszeć takie
        wyjaśnienie 'BARBARA BLIDA ZASTRZELILA SIĘ NA CHWILĘ PRZED WEJSCIEM
        FUNKCJONARIUSZY NA TERE JEJ POSESJI' Natomiast przewróciła się
        jak "zobaczyła "funkcjonariuszkę z ABW.To pozwoliłoby oddalić wszelkie
        spekulacje i jednoczesnie potrzebę powołania Sejmowej Komisji Sledczej,oraz
        odpowiedzialnośći tych,którzy odpowiadać za tą tragedię powinni.
        DIXI !!!
    • darek1704 Jednego skorumpowanego robaka mniej. 27.04.07, 07:54
      Na początku lat 90 trzeba było zabronic czerwonym zajmowania stanowisk oraz
      organizowania się. Nie byłoby problemu.
      • duckrider Re: Jednego skorumpowanego robaka mniej. 27.04.07, 09:31
        a co ty mozesz pamietac z tamtych lat? siedziales przed telewizorem i ogladales
        misia uszatka. czerwoni czy biali czy zieloni a nawet czarni zawsze byli sa i
        beda. zawsze ktos bedzie dawal w lape a ktos bral zmienia sie tylko sposob
        lapownictwa. PiSiory nazywaja to lobbingiem i nie widza nic w tym zlego. A za
        rok albo dwa i do nich moze zapukac jak nie ABW to ABC jak nie CBA to CAP jakl
        zwal tak zwal i wtedy otepiency zobacza jak to sie zyje z demokracja...
        • darek1704 Re: Jednego czekisty mniej. 27.04.07, 11:57
          Pamiętam te czasy gdy czerwoni za afery gospodarcze dawali czapę w majestacie
          PRL-go prawa.
          • piotr228 Zamordowali Blidę !!! 27.04.07, 19:57
            Zobaczyli, że ma broń i postanowili upozorować samobójstwo. (Tak powiedziałby
            Ziobro, gdyby Blida była z PiSu, rządziła SLD, a PiS był w opozycji).
      • koham.mihnika jakie sa osiagniecia Kaczynskiego jako szefa NIK 27.04.07, 09:36
        lub ministra sprawiedliwosci? Co WTEDY zrobil?
        • duckrider ja wiem!!!! 27.04.07, 10:01
          zadne....
          • makup ja wiem, ze 27.04.07, 10:37
            ja wiem, że robić trzeba chcieć,
            a chcieć się nie musi.
            www.Arek01.piczo.com
          • leonard3 Re: ja wiem!!!! 27.04.07, 12:05
            Byl juz taki jeden szef NIKu co wiedzial za duzo i cudem zoganizowano mu
            specjalny wypdek samochodowy w ktorym kierowca nie odniosl zadrasniecia
            a prezes NIK zostal calkowicie zmiazdzony.
            Szef NIK gowno moze. Nawet teraz UKLAD czerwono-rozowy jest silniejszy
            niz polaczone sily prezydenta, premiera, rzadu i wiekszosci parlamentarnej.
            Nie badzcie idiotami , moje drogie polskie dzieci.
            • herbapol Re: ja wiem!!!! 27.04.07, 19:05
              powinieneś podpisywać się "Leonardo da Vinci" to byłby właściwy nick dla takiego
              światłego umysłu!Padam na twarz z wrażenia!
            • maruda.r Re: ja wiem!!!! 28.04.07, 06:45
              leonard3 napisał:

              > Byl juz taki jeden szef NIKu co wiedzial za duzo i cudem zoganizowano mu
              > specjalny wypdek samochodowy w ktorym kierowca nie odniosl zadrasniecia
              > a prezes NIK zostal calkowicie zmiazdzony.

              ************************************

              Pańko zginął, gdy sprawa FOZZ zaczęła sięgać spółek powiązanych z PC.

              • maaac Re: ja wiem!!!! 28.04.07, 06:51
                > Pańko zginął, gdy sprawa FOZZ zaczęła sięgać spółek powiązanych z PC.

                Od dziś radzę ci spać w kamizelce kuloodpornej bo może okazać się, że chciałeś
                popełnić samobójstwo. Na większe odległości tylko komunikacją publiczną.

                Posiadać w Polsce pamięć i umiejętność kojarzenia faktów to bardzo zła cecha...
                • maruda.r Re: ja wiem!!!! 28.04.07, 07:51
                  maaac napisał:

                  > > Pańko zginął, gdy sprawa FOZZ zaczęła sięgać spółek powiązanych z PC.
                  >
                  > Od dziś radzę ci spać w kamizelce kuloodpornej bo może okazać się, że chciałeś
                  >
                  > popełnić samobójstwo. Na większe odległości tylko komunikacją publiczną.
                  >
                  > Posiadać w Polsce pamięć i umiejętność kojarzenia faktów to bardzo zła cecha..

                  *******************************************

                  Im więcej wiesz, tym dłużej będziesz przesłuchiwany. Credo NKWD, o ile pamiętam.

                  Jak to się stało, że z biografii członków PC w wikipedii zniknęła większość
                  kontrowersji dotyczące właśnie spraw Telegrafu, Pańki, Falzmanna, Lawiny?
                  Znaleziono winnych afery FOZZ. Osądzono nawet. Przez obecnego zausznika Ziobry.

                  Owszem, politykom PC niczego nie udowodniono i wygrali w sądzie. Tu pojawia się
                  ciekawostka. Wałęsę też sądownie oczyszczono z zarzutów o współpracę, a jednak
                  sprawa "Bolka" wciąż istnieje.


                  W przypadku Blidy pojawia się niepokojąca kwestia: co Blida mogła wiedzieć i do
                  kogo jej wiedza mogła doprowadzić? Można mieć takie wątpliwości?


                  • maaac Re: ja wiem!!!! 28.04.07, 08:25
                    >
                    > W przypadku Blidy pojawia się niepokojąca kwestia: co Blida mogła wiedzieć i
                    do
                    > kogo jej wiedza mogła doprowadzić? Można mieć takie wątpliwości?
                    >
                    Jak dla mnie stawiam na nieszczęśliwy wypadek spowodowany chęcią pokazania
                    stanowczości wobec "groźnych przestępców".

                    Ostatecznie zabójstwo Popiełuszki najbardziej uderzyło w ówczesne władze. Nie
                    możliwe, że obecne by były równie głupie, bo we wpływy SLD na funkcjonariuszy
                    ABW to nie uwierzę.

                    PS. Ja już jeżdżę komunikacją miejską, za kamizelką zacznę się dziś
                    rozglądać. "Wypadki" chodzą po ludziach, a czasem nawet grzecznie pukają
                    zamiast wywarzać drzwi.
    • zora8 Re: Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 14:33
      poprostu strzelila sobie w klate, napewno doszla do wniosku ze zyla w
      przepychu kosztem innych ludzi i wymierzyla sobie sama kare ,typowe kamikadze
      sld-pzpr
      • maruda.r Re: Jak zginęła Barbara Blida 28.04.07, 06:46
        zora8 napisała:

        > poprostu strzelila sobie w klate, napewno doszla do wniosku ze zyla w
        > przepychu kosztem innych ludzi i wymierzyla sobie sama kare ,typowe kamikadze
        > sld-pzpr

        **************************************

        To ABW pojechała na Karaiby za Blidą?

    • noelkabat Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 15:05
      Wczoraj na forum GW znalazlem ciekawa wersje wydarzen:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Widzę, że nikt nie docenia jak potężne możliwości ma ABW. Proszę państwa to są
      służby specjalne, powtórzę wyraźniej SŁUŻBY SPECJALNE. Oni sprawiają, że białe
      robi się czarne, a czarne białe. I to już nie jest śmieszne.

      25.04.2007r. godzina 06:15 trzech lub czterech oficerów ABW wkracza do domu
      pani Barbary Blidy.
      Na pytanie posłów zadane 16 godzin (16 GODZIN) po tej tragedii koordynator
      służb specjalnych Zbigniew Wassermann odpowiada „zależy jak na to patrzeć” - bo
      niby ten czwarty był tylko operatorem kamery i nie wchodził do domu pani
      Blidy. - Bez komentarza.
      Funkcjonariusze ABW wchodzą do środka, nie wiadomo czy ten moment jest
      nagrywany przez kamerę – koordynator Wassermann 16 godzin po zdarzeniu nie
      bardzo wie co było nagrywane i ile trwa nagranie. W ciągu dnia udziela na ten
      temat kilku sprzecznych informacji.
      Pani Blida dowiaduje się od oficerów, że mają nakaz przeszukania jej mieszkania
      i że jest podejrzana w sprawie mafii węglowej. Kobieta reaguje nerwowo, nie
      może zrozumieć jak można grzebać w jej mieszkaniu z powodu sprawy sprzed 10
      lat, zarzuty wydają się jej absurdalne, tym bardziej, że aktualnie jest
      szanowanym członkiem zarządu dużej firmy budowlanej. Dlatego żąda, aby
      funkcjonariusze ABW wynosili się z jej mieszkania. Prawdopodobnie nie podpisuje
      nakazu przeszukania (to można sprawdzić). Dalej są dwie wersje: oficjalna
      udoskonalana z godziny na godzinę wersja Ziobry i Wassermanna i druga
      nieoficjalna, gdzie strzępy prawdziwych informacji mimo starań ABW i tak
      przedostają się do opinii publicznej. Oficjalną wersję wszyscy znamy –
      samobójstwo, bez dalszego komentarza.
      Z relacji lekarzy z katowickiego pogotowia wynika, że między agentką ABW, a
      panią Barbarą Blidą doszło do szamotaniny. Po chwili padły co najmniej dwa
      strzały i to prawdopodobnie z broni służbowej agentki ABW. Świadczy o tym
      nietypowa rana. Rana, która mogła powstać jedynie po strzale amunicją jakiej
      używają służby specjalne. Po tym jak nie udaje się reanimować byłej pani poseł,
      funkcjonariusze ABW dzwonią i zdają relacje swoim przełożonym. Teraz do akcji
      wkraczają wysocy rangą oficerowie szkoleni m.in. przez CIA. Świadkiem całego
      zdarzenia jest mąż pani Barbary Blidy. Wytyczne z góry są takie, aby
      uniemożliwić jemu kontakt z kimkolwiek. Od tej chwili ma zabrany telefon
      komórkowy i staje się zakładnikiem agencji. Cel najważniejszy to przekonać
      opinię publiczna o samobójczej śmierci pani Barbary Blidy.
      Rzeczniczka ABW co 1,5 godziny występuje w TV i za każdym razem podaje inną
      coraz to bardziej udoskonaloną wersje zdarzeń (trzeba jej wszystkie wypowiedzi
      zebrać i pokazać jedna po drugiej, aby zobaczyć jaka to farsa). W pewnym
      momencie, a jest to prawie osiem godzin od zdarzenia rzeczniczka podaje
      informację, że pani poseł strzeliła do siebie (uwaga) z odbezpieczonej i
      przeładowanej broni, która była w szafce w łazience. Z ODBEZPIECZONEJ I
      PRZEŁADOWANEJ… Wysocy rangą oficerowie, którzy „piszą scenariusz” do tej akcji
      spostrzegają z czasem, że opinia publiczna tego kitu nie kupuje. Dlatego też
      następnego dnia rano pada ważna informacja-sprostowanie,… że to był rewolwer.
      Czy na stwierdzenie z jakiej broni postrzeliła się pani Blida potrzeba aż 25
      godzin! To są wolne żarty! Taka informacja powinna była być podana przy
      pierwszej relacji z ust rzeczniczki ABW. Skąd i kto podał pani rzecznik
      informacje o przeładowanej i odbezpieczonej broni? – to jest bardzo istotne
      pytanie. Pytań jest więcej, chociażby dlaczego mąż pani Blidy nie mógł przez 48
      godzin wystąpić przed kamerami jakiejkolwiek ze stacji TV? Czy ABW wpływa w
      jakiś sposób na jedynego wiarygodnego świadka? Dlaczego został zatrzymany i
      przesłuchiwany, aż trzy godzinny tego samego dnia? Czy przesłuchanie to zostało
      zarejestrowane na taśmie filmowej? Phi, przecież wiadomo, że Wassermann
      odpowie, że nie. A nawet jeśli jest takie nagranie to służby specjalne nikomu
      go nie pokażą, nawet specjalnej komisji sejmowej. Można się tylko domyślać, że
      mąż pani Blidy jest teraz pod „troskliwą opieką” agencji szprycowany
      psychotropami i innym gównem, tak, że za dwa dni w ogóle nie będzie pamiętał
      przebiegu zajścia. Zrobią mu wodę z mózgu, a jeśli nie, to zastraszą go lub
      doprowadzą do jego naturalnej śmierci np. zawał serca – dla służb specjalnych
      to bułka z masłem. A sejm będzie w tym czasie wybierał nowego marszałka lub
      poprawiał ustawę lustracyjną.
      Agencja jest wielka. Wynik sekcji był zamówiony przez wysokiego rangą
      scenarzystę (oficer szkolony przez CIA) i znany nim ciało pani Barbary Blidy
      trafiło na sekcję. Tak tendencyjnej oceny sekcji zwłok trudno znaleźć od 1989
      roku. Jak sekcja zwłok może wykluczyć udział osób trzecich??? Ta sekcja zwłok
      nawet nie odpowiada na pytanie z jakiej broni padł strzał! Każdą broń można
      dopasować do tej rany. FARSA!!!

      Teraz przynajmniej wiemy dlaczego ekipie rządowej tak zależało na zniszczeniu
      WSI. A właśnie dlatego, że Imperator Zła (znany też jako Imperator Zero) chce
      mieć w pełni dyspozycyjną i profesjonalną jedną służbę specjalną – ABW. Takie
      WSI kontrolowane przez wojskowych generałów w większości o lewicowym
      pochodzeniu tylko by mu mieszało szyki.

    • noelkabat Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 15:08
      Wczoraj na forum GW znalazlem ciekawa wersje wydarzen, bardzo prawdopodobna
      (znajac nieudolnosc kaczych sluzb specjalnych):

      --------------------------------------------------------------------------------
      Widzę, że nikt nie docenia jak potężne możliwości ma ABW. Proszę państwa to są
      służby specjalne, powtórzę wyraźniej SŁUŻBY SPECJALNE. Oni sprawiają, że białe
      robi się czarne, a czarne białe. I to już nie jest śmieszne.

      25.04.2007r. godzina 06:15 trzech lub czterech oficerów ABW wkracza do domu
      pani Barbary Blidy.
      Na pytanie posłów zadane 16 godzin (16 GODZIN) po tej tragedii koordynator
      służb specjalnych Zbigniew Wassermann odpowiada „zależy jak na to patrzeć” - bo
      niby ten czwarty był tylko operatorem kamery i nie wchodził do domu pani
      Blidy. - Bez komentarza.
      Funkcjonariusze ABW wchodzą do środka, nie wiadomo czy ten moment jest
      nagrywany przez kamerę – koordynator Wassermann 16 godzin po zdarzeniu nie
      bardzo wie co było nagrywane i ile trwa nagranie. W ciągu dnia udziela na ten
      temat kilku sprzecznych informacji.
      Pani Blida dowiaduje się od oficerów, że mają nakaz przeszukania jej mieszkania
      i że jest podejrzana w sprawie mafii węglowej. Kobieta reaguje nerwowo, nie
      może zrozumieć jak można grzebać w jej mieszkaniu z powodu sprawy sprzed 10
      lat, zarzuty wydają się jej absurdalne, tym bardziej, że aktualnie jest
      szanowanym członkiem zarządu dużej firmy budowlanej. Dlatego żąda, aby
      funkcjonariusze ABW wynosili się z jej mieszkania. Prawdopodobnie nie podpisuje
      nakazu przeszukania (to można sprawdzić). Dalej są dwie wersje: oficjalna
      udoskonalana z godziny na godzinę wersja Ziobry i Wassermanna i druga
      nieoficjalna, gdzie strzępy prawdziwych informacji mimo starań ABW i tak
      przedostają się do opinii publicznej. Oficjalną wersję wszyscy znamy –
      samobójstwo, bez dalszego komentarza.
      Z relacji lekarzy z katowickiego pogotowia wynika, że między agentką ABW, a
      panią Barbarą Blidą doszło do szamotaniny. Po chwili padły co najmniej dwa
      strzały i to prawdopodobnie z broni służbowej agentki ABW. Świadczy o tym
      nietypowa rana. Rana, która mogła powstać jedynie po strzale amunicją jakiej
      używają służby specjalne. Po tym jak nie udaje się reanimować byłej pani poseł,
      funkcjonariusze ABW dzwonią i zdają relacje swoim przełożonym. Teraz do akcji
      wkraczają wysocy rangą oficerowie szkoleni m.in. przez CIA. Świadkiem całego
      zdarzenia jest mąż pani Barbary Blidy. Wytyczne z góry są takie, aby
      uniemożliwić jemu kontakt z kimkolwiek. Od tej chwili ma zabrany telefon
      komórkowy i staje się zakładnikiem agencji. Cel najważniejszy to przekonać
      opinię publiczna o samobójczej śmierci pani Barbary Blidy.
      Rzeczniczka ABW co 1,5 godziny występuje w TV i za każdym razem podaje inną
      coraz to bardziej udoskonaloną wersje zdarzeń (trzeba jej wszystkie wypowiedzi
      zebrać i pokazać jedna po drugiej, aby zobaczyć jaka to farsa). W pewnym
      momencie, a jest to prawie osiem godzin od zdarzenia rzeczniczka podaje
      informację, że pani poseł strzeliła do siebie (uwaga) z odbezpieczonej i
      przeładowanej broni, która była w szafce w łazience. Z ODBEZPIECZONEJ I
      PRZEŁADOWANEJ… Wysocy rangą oficerowie, którzy „piszą scenariusz” do tej akcji
      spostrzegają z czasem, że opinia publiczna tego kitu nie kupuje. Dlatego też
      następnego dnia rano pada ważna informacja-sprostowanie,… że to był rewolwer.
      Czy na stwierdzenie z jakiej broni postrzeliła się pani Blida potrzeba aż 25
      godzin! To są wolne żarty! Taka informacja powinna była być podana przy
      pierwszej relacji z ust rzeczniczki ABW. Skąd i kto podał pani rzecznik
      informacje o przeładowanej i odbezpieczonej broni? – to jest bardzo istotne
      pytanie. Pytań jest więcej, chociażby dlaczego mąż pani Blidy nie mógł przez 48
      godzin wystąpić przed kamerami jakiejkolwiek ze stacji TV? Czy ABW wpływa w
      jakiś sposób na jedynego wiarygodnego świadka? Dlaczego został zatrzymany i
      przesłuchiwany, aż trzy godzinny tego samego dnia? Czy przesłuchanie to zostało
      zarejestrowane na taśmie filmowej? Phi, przecież wiadomo, że Wassermann
      odpowie, że nie. A nawet jeśli jest takie nagranie to służby specjalne nikomu
      go nie pokażą, nawet specjalnej komisji sejmowej. Można się tylko domyślać, że
      mąż pani Blidy jest teraz pod „troskliwą opieką” agencji szprycowany
      psychotropami i innym gównem, tak, że za dwa dni w ogóle nie będzie pamiętał
      przebiegu zajścia. Zrobią mu wodę z mózgu, a jeśli nie, to zastraszą go lub
      doprowadzą do jego naturalnej śmierci np. zawał serca – dla służb specjalnych
      to bułka z masłem. A sejm będzie w tym czasie wybierał nowego marszałka lub
      poprawiał ustawę lustracyjną.
      Agencja jest wielka. Wynik sekcji był zamówiony przez wysokiego rangą
      scenarzystę (oficer szkolony przez CIA) i znany nim ciało pani Barbary Blidy
      trafiło na sekcję. Tak tendencyjnej oceny sekcji zwłok trudno znaleźć od 1989
      roku. Jak sekcja zwłok może wykluczyć udział osób trzecich??? Ta sekcja zwłok
      nawet nie odpowiada na pytanie z jakiej broni padł strzał! Każdą broń można
      dopasować do tej rany. FARSA!!!

      Teraz przynajmniej wiemy dlaczego ekipie rządowej tak zależało na zniszczeniu
      WSI. A właśnie dlatego, że Imperator Zła (znany też jako Imperator Zero) chce
      mieć w pełni dyspozycyjną i profesjonalną jedną służbę specjalną – ABW. Takie
      WSI kontrolowane przez wojskowych generałów w większości o lewicowym
      pochodzeniu tylko by mu mieszało szyki.



    • hetmanwiechu ABW = platni mordercy 27.04.07, 16:35
      Wyglada na to ze ABW odstawia teraz brodna robote rzadu. kiedys trzeba bylo
      zatrudnic mafie, aby kropnac kogos waznego jak ten byly minister sportu Debski
      (czy jak mu tam) albo ten szefuniu policji co go przed domem stukneli. Teraz
      bezczelnie rzad uzywa swoich organow do niszczenia przeciwnikow. Wychodzi na to
      ze PiS jest "pewnym ukladem", "pewna sila", "pewna struktora i ugrupowanie",
      ktora niszczy caly nasz kraj i robi z nas posmiewisko na arenie miedzynarodowej.
      • qfc Idioto - zastanow sie co byc gadal, gdyby Blida... 27.04.07, 16:56
        ...rozwalila policjantke a nie siebie. Cokolwiek moglo jej do lba strzelic.
        Wtedy Blida tez bylaby niewinna, a policjantka bylaby sadzona za postrzelenie
        siebie przez Blide.

        Jak baba sie chciala ubic jej sprawa. Dorosla podjela wlasna decyzje. Mnie
        bardziej szkoda niewinnej policjantki, ktora jest psychologicznie zalatwiona na
        cale zycie przez jakas Blide.

        Dosc tych dywagacji. Jak sie baba ustrzelila jej sprawa. Swiat i tak jest
        przeludniony i idiotow nie potrzeba.
        • hetmanwiechu Re: Idioto - zastanow sie co byc gadal, gdyby Bli 27.04.07, 19:29
          Skad wiesz ze ona sie sama zastrzelila, tak jak szef mafi, (Baranski czy jak on
          sie nazywal) ktory sam powiesil sie w austrackim wiezieniu, bo za duzo wiedzial
          o mafi i politykach w nia uniklanych.
        • lengon3 Re: Idioto - zastanow sie co byc gadal, gdyby Bli 27.04.07, 23:29
          Swiat i tak jest przeludniony i idiotów nie potrzeba.-Swięte słowa tylko co ty
          jeszcze robisz na tym łez padole ?
        • maruda.r Re: Idioto - zastanow sie co byc gadal, gdyby Bli 28.04.07, 07:12
          qfc napisał:

          Mnie
          > bardziej szkoda niewinnej policjantki, ktora jest psychologicznie zalatwiona na
          >
          > cale zycie przez jakas Blide.

          **************************************


          Policjanta mogła się zatrudnić w warzywniaku lub bibliotece. Nie ma obowiązku
          pracy w ABW. Niebawem pewnie zaczniesz się użalać nad losem pijanego posła
          koalicji, który pijany jak worek, wjechał w ogrodzenie i wydziwiać, że
          wszystkiemu winien jest ten, co je postawił.

    • vidi12 Trybunał d/s zbrodni PiS-u - k o n i e c z n y 27.04.07, 18:52
    • vidi12 Zdelegalizować PiS - przestępczą organizację 27.04.07, 18:55
    • mintaj4 kurcze 27.04.07, 19:08
      wszystko to takie dziwnie pokrecone :(
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 19:10
      Ta IV RP jakaś bez jaj. Nawet wrogów politycznych nie potrafią sprzątnąć
      porządnie. Za czasów sld to jednak lepiej było.
      • jacek995510 Re: Jak zginęła Barbara Blida 27.04.07, 19:47
        szanowanym członkiem zarządu dużej firmy budowlanej. Dlatego żąda, aby
        funkcjonariusze ABW wynosili się z jej mieszkania. Prawdopodobnie nie podpisuje
        nakazu przeszukania (to można sprawdzić). Dalej są dwie wersje: oficjalna
        udoskonalana z godziny na godzinę wersja Ziobry i Wassermanna i druga
        nieoficjalna, gdzie strzępy prawdziwych informacji mimo starań ABW i tak
        przedostają się do opinii publicznej. Oficjalną wersję wszyscy znamy –
        samobójstwo, bez dalszego komentarza.




        Idiota to jakis pisal.
    • kartoflisko GW-no podmienia zdjecia!!! 28.04.07, 00:39
      Barbara Blida mieszkała w wykupionym typowym śląskim familoku. Zajmowała z
      mężem mieszkanie na parterze. Na piętrze mieszkała jej siostra z rodziną
      Naprawde macie czytelnikow za debili?
      • koham.mihnika jaka jest twoja wersja? 28.04.07, 06:23
        kartoflisko napisała:

        > Barbara Blida mieszkała w wykupionym typowym śląskim familoku. Zajmowała z
        > mężem mieszkanie na parterze. Na piętrze mieszkała jej siostra z rodziną
        > Naprawde macie czytelnikow za debili?
    • genyo Jak zginęła Barbara Blida 28.04.07, 00:45
      wcale sie nie musiala szamotac, mogla zostac zwyczajnie zastrzelona ze swojej
      wlasnej broni, bo ktoremus z nerwowych funkcjonariuszy cos sie pomylilo, albo
      nerwowo zareagowal. Kto strzela sobie w serce w dodatku obezwladniajaca kula.
    • zwiatrem1 Jak zginęła Barbara Blida 28.04.07, 01:10
      Smiechu warte z tego czerwonego babola robia teraz swieta meczennice. A ta jej
      siostra niech zamknie gebe skoro nic nie widziala i nie slyszala!
      • deskowy Re: Jak zginęła Barbara Blida 28.04.07, 05:42
        czy ktos zadal pytanie dlaczego Blida zginela od kuli stosowanej w operacjach
        antyterrorystycznych!?Takich kul nie sprzedaje sie do strzelanaia na strzelnicy
        czy prywatnego uzytku,takie kule maja specjalne agentury w tym ABW =
        czyt.wspolczesny Urzad Bezpieczenstwa (UB).
        • koham.mihnika czy istnieje lista pytan, ktore same sie nasuwaja 28.04.07, 06:25
          w zwiazku z dziwnym zachowaniem ABW, Wassermana i reszty ?

          Im bardziej sprawe tlumacza, tym wiecej pytan....
          • maruda.r Re: czy istnieje lista pytan, ktore same sie nasu 28.04.07, 07:17
            koham.mihnika napisał:

            > w zwiazku z dziwnym zachowaniem ABW, Wassermana i reszty ?
            >
            > Im bardziej sprawe tlumacza, tym wiecej pytan....

            *****************************************

            Tak, jak pisałem w innym wątku: sprawa przyczyny śmierci Blidy będzie już zawsze
            wywoływała wątpliwości - dlaczego ABW i Wassermann kłamali i to tak nieudolnie?

    • unamatita To wina grubej kreski mazowieckiego. Komuchów od 28.04.07, 07:16
      razu trzeba było osądzić i do pierdla.
      u.
      • maruda.r Re: To wina grubej kreski mazowieckiego. Komuchów 28.04.07, 07:53
        unamatita napisała:

        > razu trzeba było osądzić i do pierdla.

        *****************************************

        Ot, gó..arskie myślenie. Kto miał to zrobić, skoro cała władza była w rękach
        komuchów, władza Solidarności ograniczała się do czapeczki w postaci premiera i
        ministrów gospodarczych?



        • unamatita Re: To wina grubej kreski mazowieckiego. Komuchów 28.04.07, 08:25
          od niego ten cały bajzel się zaczął. Można to było zrobic kiedy prezydentem był
          wałęsa, ale on wolał wzmacniać lewą nogę, bo bał się prawej!
          u.
        • maaac Re: To wina grubej kreski mazowieckiego. Komuchów 28.04.07, 08:27
          A po za tym jaki test należało wymyśleć na "bycie komuchem"? Przynalezność do
          PZPR? Współpraca z nim? Ciekawe ilu prominentnych działaczy koalicji PiS&SO&LPR
          gniło by dzięki temu w "pierdlu".
    • qku2 Re: Jak zginęła Barbara Blida 03.05.07, 15:16
      dawne służby były narzędziem dawnych władz w minionych czasach, teraz zmieniły
      nazwy ale dalej nie służą społeczeństwu ale obecnym ludziom tzw. władzy.
      Owcześni ludzie ideoologii i obecni tak bardzo wbrew pozorom się od siebie nie
      różnią; w dalszym ciągu kolesiostwo, kupczenie stołkami teraz jak nigdy
      wcześniej, szczucie teczkami. Dzieciaki które tu wypisują teksty nie mogą
      wiedzieć że w minionych czasach każdy kto kończył studia,pracował na
      kierowniczym staowisku, wyjeżdżał za granice był na rozmowach z tzw służbami.
      Jak miał pecha lub był dla tzw służb kimś istotnym sporządzano dokumentację i
      Bóg jeden wie co tam SB-ek wypisywał.Teraz po kilku zmianach przy korytku swoi
      swoim wyczyścili teczki a przeciwnikom politycznym pozostawiali niespodzianki.
      Gdyby w czasach SB miało miejsce takie zdarzenie jak teraz w Siemianowicach
      iteraz byśmy oceniali nikt nie miałby wątpliwości kto nawalił a B Blida byłaby
      ofiarą terroru państwa przy użyciu służb. - i jeszcze jedno jeżeli ktoś myśli
      że obecne służby nie sporządzają teczek na obywateli ( i tez w nich Bóg jeden
      wie co tam wypisują ) myli się. W Polsce do tej pory wyrażnie można było
      wyodrębnić czerwonych i czarnych. Teraz coraz to ktos próbuje stworzyć coś
      innego lub coś pomiędzy. Nowe twory są co najwyżej szare, a dla mnie bezbarwne.
      Można a nawet trzeba się różnić. W normalnych warunkach dzięki różnicom w
      wyniku dyskusji dochodzi sie do konsensusów. U nas różnice są na śmierć i
      życie. Ciągłe waśnie paraliżują. Jak to się nie zmieni to B Blidy same lub przy
      czyjejś pomocy będą odbierać sobie życie
    • czaper53 Jak zginęła Barbara Blida 16.05.07, 19:58
      Jeżeli ktoś wchodzi mi do mieszkania,bez munduru w kominiarce i wrzeszczy na
      kolana gnido i łapy na głową to jak się zachować.Przeżyłam to i wiem jak jest.
      • jankowski1960 Re: Jak zginęła Barbara Blida 16.05.07, 22:39
        przyjmij wyrazy wspolczucia
        • romek335 Popełniła samobójstwo-miała sporo na sumieniu 16.05.07, 22:50

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka