orwelljunior 01.05.07, 07:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sekwana2005 Elyta 01.05.07, 08:38 Panie Tomaszu - są elity i elyty... Wczoraj osmieliłem się na jakimś portalu mieć inne zdanie nt pana Targalskiego (to dla mnie prawie nazwa zbiorcza elyt IV RP) I mógłbym wzorem prześladowanego jakimś proszkiem posła nam rządącego zwrócić sie o pomoc ABW, MSWiA,IPN itd., itp. - bo też mam prawo czuć się zagrozony: Gość portalu: złogówka napisał(a): > Ha, ha, ha - poczekamy - i na Ciebie przyjdzie kolej...ha, ha, ha Hahaha odpisałem: z roboty mnie nie wyrzucisz - bo jej nie mam renty czy emerytury nie zabierzesz - bo nie dostaję możesz najwyżej głowę mi bejsbolem rozwalić albo oczy wybić "papieskim" gestem "Heil" Tak mu odpowiedziałem na pogróżki - i napisalem prawdę. Nie byłem ubekiem - ani współpracownikiem pokrewnych resortów Nie miałem rodziców, dziadków w KPP. Dość typowy przypadek awansu społecznego (ojciec porządny, matka porządna - a syn w partii) Bo miał "dream" by po nim swiat choć o milimetr był lepszy.. Gdy zdawałem na studia - na 27 miejsc było ponad 650 kandydatów - a ja "punktów za pochodzenie" nie miałem W liceum byłem szefem ZMS - jednocześnie porządkując zbiory geologiczne i organizujac wycieczki Koła Geografów (choć czasem nauczycielka i członkinie koła gubiły się w podkrakowskich dolinkach, albo gdzie dawny wybuch wulkanu stworzył metamorficzne skały) Znajdując nowe jaskinie lub ich korytarze, sporzadzając ich plany, od Jury Krakowsko-Wieluńskiej, przez Tatry polskie i słowackie, węgierskie Góry Bukowe po Turcję (do usa i zssr mnie nie puścili) Typowy komuch? Do zatłuczenia przez szczeniaków, których więcej dziś chce walczyć z komuną, niż ćwierć wieku temu? Bo "aż" dwa razy byłem w Moskwie - za drugim razem mówiąc, iż "mimo wszystko" wole Lenina czytać, niż oglądać... A 4 razy byłem w Rzymie i Watykanie (wcale nie "słuzbowo") Jestem do wyrzucenia z roboty, której nie mam, bo bylem "aparatem" - gdy "sprzątano" po stanie wojennym, najpierw przyjąłem ofertę pracy w "kawu", potem samym centralnym. I przynajmniej od dwóch generałów dostałem komplement - że "piszę prawdę" A potem sam siebie odkreśliłem "grubą kreską" Mazowieckiego - nie chcąc innym przeszkadzać... Większość życia pracowałem po 16 godzin na dobę, bynajmniej nie goniąc demonstrantów - "Zybciowi", czyli prof. Andrzejowi Zybertowiczowi z Torunia kiedyś mówiąc, iż na moja konferencje mógł przyjechać tylko dlatego, iż mialem szansę ja zorganizować, nie zaś dlatego, iż wszędzie on widzi agentów... Nie byłem Wallenrodem - wolałem Włodka Sokorskiego chwalącego zimną wódkę i gorące dziewczyny - niż gdy potem w Kordianowy strój się przebierał Ale dalej jestem za tym, by żaden dupek nie mógł mi "napluć bezkarnie w pysk" - czy moim kolegom, inny życiorys wybierającym. By po mojej śmierci jakiś Wasserman w tv opowiadał, że stało się to, gdy jeszcze siedziałem na sedesie - lub gdy z niego wstałem, więc on niewinny jak "jasogórska panienka" a film miał byc przecież dalej kręcony przy wyprowadzaniu "winnej" w kajdanach a ona taka świnia, za wcześnie się zabiła... więc Wasserman może być patriotą lepszym niż Waryński, minister Ujzadowski (kultury !!!) domagać się, by po kilkudziesięciu latach wykopywać ruskie trupy i na Kreml odsyłać, w ramach "wychowania obywatelskiego ministra Giertycha od innej małpy pochodzacego" Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Nie sądziłem, że mądrzy ludzie też piszą na forum. 01.05.07, 18:34 Brawo, aż mi się ciepło zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
macrad Re: Elyta 01.05.07, 20:57 Najpierw cudnie prześmiewczy tekst pana Lisa, potem ten... Dziękuję, miło było przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka57 Elyta 01.05.07, 08:39 Proszę dać znać, gdzie i kiedy mam się dorzucić do zrzutki! A orwelljuniorem proszę się nie przejmować.To elita IV RP właśnie.Nic dodać,nic ująć... Odpowiedz Link Zgłoś
toja69 Re: lis to elyta czy czerwona świnia niemyta 01.05.07, 10:12 orweljunior, od rana jestes nacpany. Umyj sie dupku i wyjdz na swierze powietrze. Nie zasmradzaj tego i innych forow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nutka57 Re: lis to elyta czy czerwona świnia niemyta 01.05.07, 22:43 Orwelljunior i abba15 to,podobno,jedna i ta sama osoba.Czy ktoś jest w stanie potwierdzić,jakoby pod tymi nickami kryła się osoba znanego i niegdyś poczytnego pisarza Waldemara Łysiaka? Zresztą, kim nie byłby ten osobnik, sięgnął dna, bo nie chcę obrażać rynsztoków obecnością w nich tak nędznych kreatur. Myślę, że najbardziej agresywni propagandyści PiS-u swoim wrzaskiem chcą zagłuszyć własne sumienie.Od naszych niech się więc odwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "swoim wrzaskiem chcą zagłuszyć własne sumienie" 01.05.07, 23:26 "propagandyści PiS-u swoim wrzaskiem chcą zagłuszyć własne sumienie." A moze po prostu nie maja wewnetrznej potrzeby darmowego demonstrowania swojej "swietosci", "humanizmu" i "milosierdzia" by poczuc sie lepszymi i bardziej godnymi od tych co zamiast dyskutowac o problemach wola kultywowac publicznie "wrazliwosc" i "delikatnosc" wlasnych sumien. Nie czuja sie moze rowniez uwiazani do medialnych wzorcow i autorytetow, ktorych ponadczasowosc stala sie bardziej instrumentem obecnej konfrontacji politycznej niz znaczacym merytorycznym argumentem odnoszacym sie do istniejacej sytuacji. Re: lis to elyta czy czerwona świnia niemyta Odpowiedz Link Zgłoś
ja-krawcowa W IV RP bunt buntowi nie równy. Koniec pluralizmu? 01.05.07, 12:55 Nie mogę zrozumieć, dlaczego niepodporzadkowanie się prawu przez panów Bronisława Geremka, Tadeusza Mazowieckiego czy Włodzimierza Cimoszewicza, nie jest w IV RP nagradzane kierowniczymi stanowiskami w mediach publicznych. Przecież pan Bronisław Wildstein też się zbuntował i naruszył prawo, a jednak nie był opluwany przez miłośników "nowego ładu". Przeciwnie, został nagrodzony wysokim stanowiskiem. Czy w IV RP nie będzie pluralizmu? Nie może być tak, że jedno obywatelskie nieposłuszeństwo jest dobre, bo wzmacnia idee Pis, a drugie jest złe, bo sprzeciwia się tym ideom. Przypadek ukarania obywatelskiego sprzeciwu pana Tadeusza Mazowieckiego, pozbawieniem go udziału w Kapitule Orderu Orła Białego, to kolejny przykład instrumentalnego tworzenia i stosowania prawa w Polsce pod rządami Pis. Były już np.: pomysł uchwalenia zakazu zasiadania w sejmie osób skazanych, ale tylko, gdy premier(sic!) Andrzej Lepper grozi wystąpieniem z koalicji; ściganie korupcji, ale przede wszystkich w sprawach, którymi można atakować Sld; traktowanie podejrzanych polityków rutynowo, tzn. tak jak innych podejrzanych, ale nie, jeżeli sąd występuje do premiera Jarosława Kaczyńskiego o zdyscyplinowanie wicepremiera Andrzeja Leppera, aby ten stawił się na rozprawę. W Polsce nie powinno być tak, że podejrzany z koalicji jest dobry, a podejrzany z opozycji jest zły. Politycy Pis usiłują dzielić Polaków - choć jest to moralnie naganne, mają prawo prowadzić taką politykę. Jednakże, te różnicowania nie mogą dotyczyć tworzenia i stosowania prawa demokratycznej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
japolak koncesje na buntowanie się 01.05.07, 16:50 Wildstein jako James Błąd dostał "koncesję na zabijanie" Zaś takie wykształciuchy jak Geremek czy Mazowiecki na życzenie "wadzy" nie 2, nie 4 razy, ale co pół godziny powinny pisać, że nie donosiły i że są gorszymi "Polakamy" niż kacza rodzina... Obok czytam: "Jeżeli ktoś potrzebował jeszcze przykładów, to właśnie dostarczyła go Rada Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu Gdańskiego, która stosunkiem głosów 99:1 postanowiła, że jej dziekanem pozostanie tajny współpracownik służb PRL." To juz nawet Bronek miał mniejszą wydajność - tu jako agentów ujawniono 99 procent kadry dydaktycznej, którą "czeba szybkom" zastąpić kaczymi docentami... Ale chyba dziekan przeciw sobie nie głosował? Ja nie wiem, czy ten dziekan był agentem, czy ktoś mu to przed sądem udowodnił. I nie wiem, jaką miał "końkuriencjem" - jakie przychówki Leppera, Giertycha i Gosiewskiego na ten marny finansowo etat dziekana polowały... Już ponoć aktyw który w kampanii wyborczej "pluł krwią" gotów jest na wszystko - od dziekana po sztygara na przodku, od ordynata, przez takiego ober-lekarza po ordynusa. W sumie wszystko jedno, byle kasiora była - nawet arcykatolicki feldmarszał von Dorn pierwszą propozycję miał - by na (p)osłów trochę dołozyć, po 10 tauzentów złotych - lub euro... Tyle nawet przez pięć lat w zeznaniach dla US nie mogłem wykazać, bo z podatku zwolniony jest jakiś aktywista rządzącej partii - nie mając samochodu wydał kilkadziesiąt tysięcy a paliw, drugie tyle na telefony, "trzecią połowę" na poczęstunki etc Czy gorszy może być szantażowany przed laty decyzją o paszporcie jakiś asystent - zdaje się, iż mający nie tylko w ruskich i polskich mediach więcej artykułów i cytatów, niż zweikartofflein ? Czy lepsze są dzisiejsze szantaże wobec Mazowieckiego, Geremka, Wałęsy, Kwaśniewskiego - i każdego mającego o parę milimetrów więcej, niż Lech Aleksander albo mniej niż Roman Adolf... Można sobie wyobrazać "tysiącletnią" IV RP z klonowanymi na zmianę Lechem i Jarkiem Albo "jedyne słuszne" przekazywanie "pucharu przewodniego" między PiS a PO Janku - Jezus Maria - ty nie pamiętasz, jak się cynicznie obśmiewałem, gdy pod Wawelem zakładaleś NZS i z opozycjonistów SZSP i jego rewizjonistów. Pytając w której grupie jest więcej agentów... Jarku - te same pytania dostawałeś... Ale dziś donoszenie jest jeszcze bardziej koncesjonowane, niż za komuny... Można pozostać ministrem, zeznając iż jego "służby" nie wiedziały, czy zatrzymana "na sedesie" szcza czy szczela - ani nawet, czy jest/była zatrzymana, czy też jedynie konferencję prasową któregoś z ministów miała "udekorować w kajdanach", by awans lepiej wyglądał (temat lekarzy, prawników i profesorów się zużył)... Ale wszystko przed nami - Taki skuty Wałęsa, na którego zorganizowany tłum krzyczy "Bolek", na trupie Wachowskiego lub Wachowicz... Taki "Mazower" dźwigający obok aktualnych oświadczeń, iż nie jest wielbłądem czy żółwiem, wypisy z akt parafialnych, z ostatniego tysiąclecia... Taki ksiądz Jankowski, marszałek Dorn, Wasserwanna, bracia - powiedzmy - Wachowscy. Przepraszam ża głupie żarty i skojarzenia... Uprzejmie proszę o instrukcje (zapisy cenzorskie) o czym wolno pisać - katolickim chcie Dorna, wizycie Kaczyńskiego w seraju, u konstantynopolitańczykiewiczówny... Urodzie i wieku prezydentowej? Ja tylko chcę być lojalną jolą premiera i prezydenta - wiedzieć, kogo wolno krytkować, a gdzie honoraria odbierać Jako uććwy autor, nie muszący dawać d..y... Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Nie zapominaj,że Kaczyński UBkom dyplomy sprzedawa 01.05.07, 18:36 Na tym się nasze Kacze komuszki spasły. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Tak, polskojęzyczne "śinie" 01.05.07, 18:41 70% obywateli Polski to polskojęzyczne "śinie", które nie głosowały na PiS bądź ich pomocników. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Elyta ze słomą w butach 01.05.07, 18:43 Ja też dorzucę,aby ich diabli wzięli[chociaż jestem niewierzący] Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Gdy zmieszamy wodę męty na wierzch wypływają 01.05.07, 20:20 Moim zdaniem to tylko roszada. Od chwili obalenia PRL-u trwa przy władzy ta sama grupa, jak napisano, nie sądźcie po słowach lecz po czynach. I polityka przez ten czas zmieniała się jedynie kosmetycznie, cele i sposoby realizacji zmieniły się jedynie nieznacznie. Niezależnie co dana menda wygadywała przed wyborami, po wyborach zachowała się identycznie jak poprzednik. Należałoby całą aktualną warstwę polityczną w Polsce wyeliminować fizycznie lub co boleśniejsze odciąć od koryta i życia politycznego, zważywszy na powiązanie gospodarcze czystka powinna objąć również te kręgi. Polska wówczas awansowałaby na pierwsze miejsce w sławnej Osi Zła. Łagodniejszym rozwiązaniem byłoby ustawowa zmiana dystrybucji PKB aby objęła jak najszersze kręgi społeczeństwa. Przydałoby się reaktywować PPS frakcję rewolucyjną Odpowiedz Link Zgłoś
macrad męty 01.05.07, 21:00 Przypomniał mi się bardzo ładny tekst o zsiadłym mleku: "mleko, zsiadając się, ma naturę ujawniać prawdę tę dosadną, że wszystkie męty idą w górę, a przezroczyste spada na dno" Ot, napisana około roku 80., kwintesencja obecnych czasów... Odpowiedz Link Zgłoś
pediatra Pytanie o lustrację. 01.05.07, 22:00 Zamierzam pisać bloga czy powinienem złożyć oświadczenie lustracyjne? Może ktoś mi odpowie, jestem w rozpaczy wyboru między zachciankami ducha, a obywatelskimi obowiązkami. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Jeśli opbecna władza po dobroci odejdzie od żłoba 01.05.07, 22:04 to też gotów jestem dorzucić się do zrzutki z około 1000zł! (Oczywiście z własnej kieszeni! Nie to co Łyżwiński i Filipek płacą swoim kobietom z kasy państwa!) No może więcej. Dla ojczyzny nie można żałować trochę złotych! Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Elyta 01.05.07, 23:24 orwelljunior napisała: > polskojęzyczne śinie > mają zakłamane ryje! Wez orwelljunior odwal sie od Polski. Jak Ci sie Polska i to co polskie nie podoba to wyjedz, droga wolna. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok orwelljunior - masz racje polskojęzyczne sinie 02.05.07, 00:54 zaraz, zaraz. Sinie? A co to takiego. Myslisz swinie? A ładnie to tak na preziów mowic? Przeciez wedle krynicy wiedzy o tym who is who wśród wrogów przenajświendszej (polonica.net) jak nic stoi, że aktualnie rządzą nami..... No nie wiem, co ty chcesz przez to powiedziec. A może jest to apel poparcia, dla redaktora Lisa i jego pieknego tekstu o wiatrach, co wieją aktualnie. I tu masz racje. wiatry, co wieją aktualnie, wieją dobrze. Niech wieją, ale mam jedną prośbę, aby jednak nie puszczał ich pis za dużo, ponieważ zanadto już u nas śmierdzi od tego pissu. A Euro2012 przed nami i kraj wysprzątać ładnie trzeba (=umyć i odkurzyć!!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
elly666 Lis to skompromitowana marionetka - nierzetelny 02.05.07, 05:35 zobacz jakiego jezyka uzywa : www.youtube.com/watch?v=SGstxL-pt4M Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Prppagandysta Lis przymilnie merda ogonkiem 02.05.07, 05:07 Propagandysta Lis jak zwykle na poziomie politycznego przedszkolaka. Ble ble ble... Przybrał pozę pudelka na tylnych łapkach. Czeka bidulak na przydział polityczny. Do Rokity na rzecznika sie nie udało, bo ten wstrętny PiS wygrał wybory. Żeby zaistnieć agitator Lis gotów jest zapewne zbratać się z szubrawcami postkomunistami. Ten tekst to merdanie ogonkiem przed potencjalnym panem - preziem w tym przypadku i jego szemraną ekipą "obrońców demokracji". No może tym razem sie uda, choć na miejscu prezia takiego mało lotnego dzidziusia nie brałbym. Tym bardziej że i tak będzie służyć na odległość i merdać. Odpowiedz Link Zgłoś
prof-antoni LiS na prezydenta: super angielski, dykcja 02.05.07, 05:36 przystojny,, ma kontakty. Super kandydat! Odpowiedz Link Zgłoś
gilu33 Re: Moze nie Lisy, ale swinie lubia Leppera! 02.05.07, 06:28 eee tam,chyba świnie nie lubią Leppera? no jakze to, swinie miałyby lubic buhaja rozpłodowego ? nawet jeśli buhaj ów nie może zapładniać niemocą złożony jeno zapylać da radę ? Odpowiedz Link Zgłoś
orwelljunior Elyta - to ta odsunięta UBecka sitwa od koryta? 02.05.07, 09:30 Folwark zwierzęcy szczeka i kwiczy bo koryto odebrali mu ci z prawicy Odpowiedz Link Zgłoś
berno Re: Elyta - to ta odsunięta UBecka sitwa od kor 02.05.07, 22:02 Z korytem to prawda.Ci z prawicy spaśli się niezgorzej.Chuda gęba wczesnego Kuchcińskiego wzbudzała litość,teraz panisko wyżarte,poznać,że ma według potrzeb.Tak samo poprawili się w sobie in spe vice-premier Gosiewski,pan poseł Cymański(unowocześniony garnitur zębowy),pan eurodep.Czarnecki i wielu innych w 3.Rz-plitej klepiących biedę.W końcu to chyba jasne ,po co zdobywa się wadzę. Odpowiedz Link Zgłoś
orwelljunior czyElyta to jedna i druga czerwona świnia niemyta? 02.05.07, 10:00 Folwark zwierzęcy szczeka i kwiczy bo koryto odebrali mu ci z prawicy Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Elyta 02.05.07, 21:11 Jaki numer konta na zrzutę? Może ktoś podać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 a co z tym UBekistanem? 03.05.07, 09:39 a co z tym UBekistanem? niechaj nie wyrażają UBowcy o Polskę fałszywej troski bo kiedy to UBowcy rządzili to o mało jej nie rozgrabili i dzisiaj ta załgana UB-hołota z pod znaku sierpa i młota oskarża rząd Polski o sabotaż? czekajcie wy UB-szuje załgane przyjdą po was o 6 nad ranem i wtedy odpowiecie wy UB-męty za wasze złodziejskie przekręty chyba że se w łeb strzelicie i tak oto marnie skończycie! Odpowiedz Link Zgłoś