Dodaj do ulubionych

Al Kaida bije rekord terroru

02.05.07, 07:08
Kto spowodował rozwój tej formacji,no kto??
Obserwuj wątek
    • plorg Plan Zarkawiego? Co za bzdura, 02.05.07, 07:19
      To plan administracji Busha od samego poczatku

      "Raport Departamentu Stanu pokazuje też pozytywne trendy. Jednym z nich jest
      sytuacja w Europie, gdzie w 2006 roku nie doszło do żadnego dużego aktu
      terroru. Rozbito tu m.in. spisek mający doprowadzić do równoczesnych zamachów
      na kilkanaście samolotów pasażerskich nad Atlantykiem"
      -----------------------------------------
      Jak sie czyta te lgarstwa to nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.
      Zamachy w Europie byly dzielem sluzb specjalnych, a nie Al Kaidy. Rzekomy
      spisek to rowniez jedna wielka bujada na resorach.

      video.google.com/videoplay?docid=786048453686176230&q
      • prosiak25 Re: Plan Zarkawiego? Co za bzdura, 02.05.07, 12:15
        "Jak sie czyta te lgarstwa to nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.
        > Zamachy w Europie byly dzielem sluzb specjalnych, a nie Al Kaidy. Rzekomy
        > spisek to rowniez jedna wielka bujada na resorach."

        swieta prawda zamach w londynie to takze robota sluzb specjalnych niech zgadne
        to robota cia i mosadu a przeprowadzili go ametykanscy agenci o zwyczajnych
        amerykanskich imionach jak yasin ,mohamed, ramzi
        naprawde myslisz ze obwinianie za wszystko usa rozwiaze te problemy??
        • plorg Re: Plan Zarkawiego? Co za bzdura, 02.05.07, 12:20
          Zajrzyj najpierw do linku potem odpowiadaj na moj post.
          • mis22 Czy ludzie muszą toczyć wojny? 03.05.07, 13:03
            Bush jr i Cheney potrzebowali wojny aby wygrać drugie wybory. Gdyby nie było
            inwazji i okupacji Iraku to nie byłoby tego tzw. wzrostu zamachów
            terrorystycznych. Przed 2003 rokiem w Iraku nie było ani jednego samobójczego
            zamachu. Obecnie z roku na rok ilość tych zamachów się podwaja. Zasadniczym
            celem są okupanci i kolaboranci. Jest również wiele przypadkowych ofiar. Z
            jednej strony okupanci mają miażdżącą przewagę techniczną. Z drugiej strony
            Arabowie nie godzą się aby być kolonią tak jak kiedyś Polacy nie godzili na
            niemiecką okupację. Propaganda Busha nazywa cywilów zabitych przez jego
            wojska "collateral damage", a przez przeciwników "ofiary terroru".

            Zgaduję, że ta wojna o arabskie pola naftowe będzie się toczyć jeszcze dwa
            lata. Brytyjczycy byli mądrzejsi w 1920 roku gdy szybko zrezygnowali z
            kolonizacji Iraku. Bush jr i Cheney nie chcą zrezygnować. Być może zaczęli
            wierzyć w swoją propagandę, że to nie o ropę chodzi tylko o demokratyzację? O
            broni masowego rażenia, pierwszym pretekście do kolonizacji pól naftowych, już
            rzadko się wspomina.

            Autorowi artykułu piszącemu "Plan Zarkawiego wykonany" oraz "dobry rok dla al
            Kaidy" zabrakło dziennikarskiego obiektywizmu i elementarnej etyki. Mógł
            również napisac ""Plan Busha wykonany" oraz "dobry rok dla okupantów". Celem
            okupacji jest aby zabijać Arabów nie akceptujących okupacji - im więcej
            zabitych tym lepiej. Na każdej wojnie obie strony starają się jak najwięcej
            zabić. Obecną falę terroru zaczął bin Laden, a rozwijają Bush jr i Cheney.
            • darthmaciek czy ludzie muszą pisac bzdury? 03.05.07, 14:07
              jaki interes mialyby USA w kontynuowaniu i przedluzaniu wojny, ktora kosztuje
              ich wielu zabitych i tysiace rannych zolnierzy i setki miliardow dolarow, nie
              dajac przy tym zadnych wymiernych korzysci? Wojny, ktora jednoczesnie
              UNIEMOZLIWIA skuteczna eksploatacje zloz ropy naftowej (to co jest wydobywane
              obecnie w Iraku to zaledwie ulamek mozliwej produkcji)? I ktora przez to takze
              uniemozliwia spadek cen ropy, co godzi w amerykanska gospodarke?
              Prawda jest taka, ze Bush i Cheney popelnili blad atakujac Irak, a teraz sa w
              pulapce, bo wojny prawdopodobnie wygrac nie moga, ale takze nie moga sie
              wycofac i zaakceptowac porazki, z obawy przed tym, co mogloby sie wykluc w
              Iraku na fali totalnej wojny domowej miedzy szyitami i sunitami. Bo nie ludzmy
              sie -jesli koalicja sie wycofa teraz, to konsekwencja bedzie taka masakra, ze w
              porownaniu z nia to co sie dzieje teraz w Iraku bedzie przypominalo sobotnio
              wieczorne mordobicie w dyskotece.
              • plorg Re: czy ludzie muszą pisac bzdury? 03.05.07, 15:39
                Bardzo ciekawe, ze pytanie to pada z twojej klawiatury - osoby piszacej
                najwiecej bzdur na temat USA.
              • andrzej19552 Re: czy ludzie muszą pisac bzdury? 04.05.07, 11:32
                darthmaciek napisał:

                > jaki interes mialyby USA w kontynuowaniu i przedluzaniu wojny, ktora kosztuje
                > ich wielu zabitych i tysiace rannych zolnierzy i setki miliardow dolarow, nie
                > dajac przy tym zadnych wymiernych korzysci? Wojny, ktora jednoczesnie
                > UNIEMOZLIWIA skuteczna eksploatacje zloz ropy naftowej (to co jest wydobywane
                > obecnie w Iraku to zaledwie ulamek mozliwej produkcji)? I ktora przez to takze
                > uniemozliwia spadek cen ropy, co godzi w amerykanska gospodarke?
                > Prawda jest taka, ze Bush i Cheney popelnili blad atakujac Irak, a teraz sa w
                > pulapce, bo wojny prawdopodobnie wygrac nie moga, ale takze nie moga sie
                > wycofac i zaakceptowac porazki, z obawy przed tym, co mogloby sie wykluc w
                > Iraku na fali totalnej wojny domowej miedzy szyitami i sunitami. Bo nie ludzmy
                > sie -jesli koalicja sie wycofa teraz, to konsekwencja bedzie taka masakra, ze w
                >
                > porownaniu z nia to co sie dzieje teraz w Iraku bedzie przypominalo sobotnio
                > wieczorne mordobicie w dyskotece.

                Szkoda, ze eksperci USA nie mysleli, przed atakiem na Irak !
                Jedynie to swiadczy i dowodzi, ze Bush ma doradcow, ktorzy dzialaja przeciwko
                Narodowi amerykanskiemu.
                Ta wojna, Ameryke bedzie kosztowala najwiecej.
                Chyba, ze odbija sobie pozniej na ropie irackiej.
                A moze wlasnie o to chodzilo ?
      • ksartan plorg-bardzo dziś aktywny entuzjasta teorii spisku 03.05.07, 18:38
        II wojny światowej też nie było,USA i ZSRR wymyśliły ja sobie żeby podzielić
        świat na dwie części
        • plorg Paktu Ribbentrop-Mołotow te nie bylo, 03.05.07, 19:14
          bo na swiecie nigdy zadne spiski nie mialy miejsca. To tylko wymysly
          entuzjastow teorii spisku.
    • nonieee Re: Al Kaida bije rekord terroru 02.05.07, 07:40
      hapita napisał:

      > Kto spowodował rozwój tej formacji,no kto??

      Allah, prosze Pana. W koranie sa dokladne instrukcje.
      • plorg Re: Al Kaida bije rekord terroru 02.05.07, 07:51
        > Allah, prosze Pana. W koranie sa dokladne instrukcje.
        -----------------------------------------
        Znawco Koranu, z pustego i Allah nie naleje.
      • antepavelic1 USA głąbie kapuściany w latach osiemdziesiątych 02.05.07, 13:23
        Wspomagając Allaha przeciwko Rosjanom. Oni by tam porządek zrobili.
    • dawidos108 Al Kaida bije rekord terroru 02.05.07, 07:54
      "Jak wyliczyli eksperci Departamentu Stanu, ponad połowę wszystkich ofiar
      zamachów w 2006 roku stanowią muzułmanie"
      A teraz moje pytanie- czemu nie popdali ile procent zamachowców to muzułmanie??
      Otóż 100%!!!
      • dark_crusader To niemożliwe. 02.05.07, 08:06
        dawidos108 napisał:

        > "Jak wyliczyli eksperci Departamentu Stanu, ponad połowę wszystkich ofiar
        > zamachów w 2006 roku stanowią muzułmanie"
        > A teraz moje pytanie- czemu nie popdali ile procent zamachowców to muzułmanie??
        >
        > Otóż 100%!!!

        To niemożliwe.
        Przecież islam to religia pokoju.
        Hłe hłe.
        • artie40 Re: To niemożliwe. 02.05.07, 14:53
          dark_crusader napisał:
          > To niemożliwe.
          > Przecież islam to religia pokoju.
          > Hłe hłe.

          Zapomniałeś, że i religia miłości. Do kozy i wielbłąda.
    • l.o.r.t.e.a Gdy się ma tak wspaniały poligon jak "demokratyczn 02.05.07, 08:16
      i ustabilizowany" Irak, nietrudno o rekordy.

      Bush!! Bedziesz się w jednym kotle z Osamą gotował!
    • old.european Europa spokojna bez Busha & co. 02.05.07, 08:23
      "Raport Departamentu Stanu pokazuje też pozytywne trendy. Jednym z nich jest
      sytuacja w Europie, gdzie w 2006 roku nie doszło do żadnego dużego aktu terroru."

      Dzieje sie tak zapewne dlatego, gdyz Europa trzyma sie mozliwie z daleka od
      awantur Busha.

      Plan Busha aby wplatac Europe w konflikt z muzulmanami na szczecie nie wyszedl.
      Chwala Chirac, Zappatero, Schröder i inni rozsadni.

      A te male probuszowskie ...y nowoeuropejskie nie sa dla Al Quaidy liczacym sie
      przeciwnikiem, wartym ataku czy spluniecia.
      • gregorxix Re: Europa spokojna bez Busha & co. 02.05.07, 23:00
        Pogratulować naiwności. To takie europejskie.. Na razie Twoi pupile ograniczają
        się do palenia samochodów. Jak będzie ich więcej, ambicje też będą mieć większe..
        • exxon Re: Europa spokojna bez Busha & co. 04.05.07, 00:32
          gregorxix napisał:

          > Pogratulować naiwności. To takie europejskie.. Na razie Twoi pupile
          ograniczają
          > się do palenia samochodów. Jak będzie ich więcej, ambicje też będą mieć
          większe
          > ..

          A co wyprawiaja czarnoskorzy obywatele USA w NO, LA, Detroit i wielu innych
          miejscach? Czy to tez islamisci?
    • krychola A Giertych nadal wierzy że siłowo można poprawić 02.05.07, 08:30
      sytuacje w Polskiej szkole! A ciemny naród mu wierzy bezgranicznie!


      W szóstym roku "globalnej wojny z terroryzmem" prowadzonej przez rząd USA
      liczba ataków terrorystycznych pobiła kolejne tragiczne rekordy wynika z
      dorocznego raportu Departamentu Stanu
      • snow21 Giertych dał wywiad dlaGW pt Jestem Europejczykiem 02.05.07, 09:12
        • snow21 od tego czasu nie jest wiarygodny dla nikogo 02.05.07, 09:13
    • snow21 wWelu dzihadystów nazywa ich Al-Mossada 02.05.07, 09:04
    • darthmaciek rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 02.05.07, 12:06
      wzmocnic front w Afganistanie. I bedzie lepiej.
      • plorg Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 02.05.07, 12:46
        "Ten raport pokazuje, że nasza obecność w Iraku podsyca tylko terroryzm, z
        którym Biały Dom chce walczyć - stwierdził Reid"
        -----------------------------------------
        W/g Cibie rozwiazaniem sytuacji bedzie zaatakowanie kolejnego kraju?
        Czy to ma byc zart?

        "W szóstym roku "globalnej wojny z terroryzmem" prowadzonej przez rząd USA
        liczba ataków terrorystycznych pobiła kolejne tragiczne rekordy wynika z
        dorocznego raportu Departamentu Stanu"
        -----------------------------------------
        Po zaatakowaniu Iranu bedzie "lepiej". Jezeli bicie dotychczasowych rekordow
        nazwac polepszeniem, to napewno bedzie lepiej.
        • darthmaciek Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 02.05.07, 17:44
          opuszczenie Iraku - pozbawienie terrorystow atrakcyjnego frontu do walki z
          Zachodem
          atak na Iran - pozbawienie terrorystow jednego z glownych zrodel finansowania i
          zaopatrzenia w bron; zablokowanie im mozliwosci zdobycia w przyszlosci broni
          atomowej; poza tym niektorzy amerykanozercy pewnie padna na apopleksje - same
          korzysci.....
          • plorg Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 02.05.07, 20:20
            > opuszczenie Iraku - pozbawienie terrorystow atrakcyjnego frontu do walki z
            > Zachodem
            -----------------------------------------
            Pozbawisz terrorystow "atrakcyjnego frontu" do walki z Zachodem w Iraku, a
            utworzysz nowy front w Iranie. Gdzie tu zysk i poprawa?
            Niech zgadne, po Iranie bedziesz nawolywal do ataku na Syrie i bedziesz uzywal
            dokladnie tych samych agrumentow?
            Uwazaj zebys jako amerykanolubca sam nie padl od apopleksji.
            • darthmaciek Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 03.05.07, 09:25
              zysk i poprawa sa stad, ze o ile atak na Irak byl niepotrzebny, rozprawa z
              Iranem jest niezbedna i nieunikniona. Wiec skoro juz trzeba sie bic z
              dzihadystami, lepiej bic sie tam, gdzie ma to sens.
              Syria ostatnio polozyla uszy po sobie i zwlaszcza nie ma zadnych przeslanek na
              to, aby przygotowywala program budowy broni atomowej. Wiec wojna z nia nie ma
              zadnej racji bytu.
              • mis22 Kłamstwa propagandy Busha 03.05.07, 13:10
                darthmaciek napisał:
                > opuszczenie Iraku - pozbawienie terrorystow atrakcyjnego frontu do walki z
                > Zachodem atak na Iran - pozbawienie terrorystow jednego z glownych zrodel
                > finansowania i zaopatrzenia w bron;

                Powtarzasz tylko kłamstwa propagandy Busha. Tzw. terroryści nie walczą z
                Zachodem. Walczą z okupantami Iraku i kolaborantami. Przed inwazją Iraku nie
                było tam ani jednego zamachu samobójczego. Około 30% samobóczych zamachowców
                pochodzi z Arabii Saudyjskiej. Żaden nie pochodził z Iranu. Propaganda Busha
                szuka pretekstu do ataku na Iran - dlatego mówią ciągle, że Iran stoi za oporem
                przeciw okupacji.
                • darthmaciek fakty pograzajace Iran 03.05.07, 14:00
                  Iran jest niebezpieczny nie dlatego, ze wspiera partyzantow w Iraku, a ostatnio
                  takze i w Afganistanie, lecz dlatego, ze buduje bombe atomowa. Zadnych innych
                  powodow (ani pretekstow) do ataku nie potrzeba - ten jeden jest wystarczajacy.
                  • plorg Re: fakty pograzajace Iran 03.05.07, 15:55
                    > dlatego, ze buduje bombe atomowa. Zadnych innych powodow (ani pretekstow) do
                    > ataku nie potrzeba - ten jeden jest wystarczajacy.
                    -----------------------------------------
                    Rosja ma juz od dawna bombe, czy nie jest to wystarczajacy powod, zeby ja
                    zaatakowac. Dlaczego powodem ma byc przypuszczenie, ze ktos byc moze dopiero za
                    dziesiec lat wejdzie w posiadanie bomby? Malo tego, sa jeszcze inne kraje,
                    ktore juz dawno maja bombe. Zgodnie z twoja logika juz dawno powinni byc
                    zaatakowani.
                    • darthmaciek Re: fakty pograzajace Iran 03.05.07, 16:05
                      jak wiele razy o tym pisalem, zadna z dotychczasowych poteg atomowych nie byla
                      tak nieprzewidywalna i tak grozna jak Korea Polnocna i Iran - oba te kraje
                      udowodnily bandycki charakter swoich rezymow niezliczona ilosc razy. Korea
                      Polnocna jest militarnie nie do ruszenia, dopoty dopoki oddaje hold wasalny
                      Pekinowi - zreszta wydaje sie, ze zgodzi sie wreszcie na rezygnacje z tych
                      bomb, ktore juz ma i nie bedzie budowac dalszych, bo i jej chinskiemu
                      suwerenowi tez nie jest na reke. Ale Iran, to jest problem, ktory mozna i
                      nalezy rozwiazac. Po dobroci i zgodnie z prawem, jesli sie da - przemoca i
                      zgodnie z lewem, jesli sie nie da.
                      Amen.
                      • ayeka Re: fakty pograzajace Iran ( i Izrael ) 04.05.07, 07:44
                        Izrael atakuje sobie terytoria sąsiednie, jak mu się podoba, wiec definicja
                        państwo bandysckie też można tu dodać. Też mają bombę. Nie chcą oddać co
                        zagrabili, nie chcą zrzec się bomby i po dobroci każde negocjacje torpedują (
                        np. w trakcie rozmów wysyłając wojska na tereny islamskie uważane jako
                        świete ). Skoro się nie da zgodnie prawem i po dobroci, to zgodnie z twoim
                        poglądem trzeba ich załatwić przemocą i lewem :-P
              • plorg Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 03.05.07, 15:46
                > rozprawa z Iranem jest niezbedna i nieunikniona.
                -----------------------------------------
                Dokladnie to samo mowiono o Iraku.

                > Wiec wojna z nia nie ma zadnej racji bytu.
                -----------------------------------------
                Dobrze, ze napisales "ostatno", co bedzie za 5 lat, to nigdy nie wiadomo. Tak
                poza tym to czy wojna w/g Ciebie to jedyny sposob rozwiazywania problemow?
                Albo wszyscy liza d..e USA, albo wojna. To twoje motto.
                • darthmaciek wojna to rozwiazanie, gdy inne sposoby zawiodly 03.05.07, 16:02
                  popatrz na takiego Khadafiego. Byl czas, gdy mordowal Amerykanow i
                  Europejczykow rekami swoich agentow i toczyl z Zachodem wojne, glownie w
                  Czadzie. Ale w koncu otrzezwial (po inwazji Iraku), zakonczyl wspieranie
                  terrorystow, zamknal program atomowy i ogolnie ulozyl sie z Waszyngtonem,
                  Londynem i Paryzem. I zyje i panuje i nikt jemu ani jego krajowi nie grozi. Mam
                  nadzieje, ze Syria pojdzie ostatecznie takze w jego slady (ewakuacja Libanu
                  byla pierwszym dobrym krokiem). I nawet, ze Iran to zrobi, rezygnujac z bomby -
                  ale w tym ostatnim punkcie obawiam sie, ze moje nadzieje sa zludne.
                  Ajatollahowie nie doceniaja ani USA, ani reszty Zachodu, wiec sa butni i
                  wyzywajacy - i w koncu sie doczekaja.
                  • romano33 Rozwiazanie to rzucić ciebie do Iranu 04.05.07, 00:23

                  • ayeka Wojna to rozwiazanie, gdy zyskuje sie ropę. 04.05.07, 07:38
                    Syria ma się wycofywać, Izrael wzgórza Golan sobie zatrzymać ? Sami Izraelczycy
                    przyznają, że są to ziemie okupowane, a nie ich.
                    Doczekają się być może ataku, bądź co bądż Iran też ma ładne zasoby ropy i
                    położenie na tym łapki to fajna rzecz. Ale Ci którzy to zrobią też się
                    doczekają. Ajatollahowie nie będą mieli nic do stracenia. A desperat zrobi
                    rzeczy, które normalnie mu nawet na myśl nie przyjdą.
                    • darthmaciek nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 20:00
                      jak Izrael i Syria sie dogadaja, to ich sprawa. Problem w tym, ze Syria nie
                      chce sie dogadywac.
                      Ayeka, w Iraku NIE chodzi o zadna rope. I kryzys wokol Iranu tez nie ma zwiazku
                      z ropa - problemem jest budowanie bomby atomowej przez Teheran.
                      • andrzej19552 Re: nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 21:47
                        darthmaciek napisał:

                        > jak Izrael i Syria sie dogadaja, to ich sprawa. Problem w tym, ze Syria nie
                        > chce sie dogadywac.
                        > Ayeka, w Iraku NIE chodzi o zadna rope. I kryzys wokol Iranu tez nie ma
                        zwiazku
                        >
                        > z ropa - problemem jest budowanie bomby atomowej przez Teheran.

                        Problem to nie budowanie bomby atomowej, ale to, ze bedzie zagrozenie
                        dla pana Ziemi.

                        Przewiduje, ze jezeli USA nie zmadrzeja, to rychly ich koniec panowania widze.

                        Z religia nie walczy sie bombami, ale UMYSLEM.
                        O tym fanatyk Bush(chrzescijanski) nie wie, bo jest tylko popaprancem
                        namaszczonym przez innych popaprancow.
                        • plorg Re: nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 22:07
                          > O tym fanatyk Bush(chrzescijanski) nie wie,
                          -----------------------------------------
                          Bush chrzescijanski?!!! Lubie dobre zarty.


                          video.google.com/videoplay?docid=-2502830637471895940
                          • andrzej19552 Re: nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 22:22
                            plorg napisał:

                            > > O tym fanatyk Bush(chrzescijanski) nie wie,
                            > -----------------------------------------
                            > Bush chrzescijanski?!!! Lubie dobre zarty.
                            >
                            >
                            > video.google.com/videoplay?docid=-2502830637471895940

                            A ja Twoje !
                            To nie wiesz, ze religie wprowadzily najwieksze zlo !

                            Przepraszam, chyba jestes chrzescijaninem !
                            • plorg Re: nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 22:27
                              Tu nie chodzi o to kim ja jestem tylko o to kim jest Bush.
                              Osmielilbym sie twierdzic, ze Saddamowi Husainowi blizej bylo do
                              chrzescijanstwa niz Bushowi :-)
                              • andrzej19552 Re: nic nie mowilem o Wzgorzach Golan 04.05.07, 22:45
                                plorg napisał:

                                > Tu nie chodzi o to kim ja jestem tylko o to kim jest Bush.
                                > Osmielilbym sie twierdzic, ze Saddamowi Husainowi blizej bylo do
                                > chrzescijanstwa niz Bushowi :-)

                                Tu jestesmy w zgodzie.
                                Sadze, ze wyszlo male nieporozumienie !

                                Tez tego zdania jestem.
                                Obydwoje, to wielcy lajdacy.
                                Pozdrawiam.
      • ayeka Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 02.05.07, 14:20
        Jasne, atakowac każdego kto nie całuje amerykańskiego buta i komu przy okazji
        Izrael sie nie podoba i chciałby mu zrobić kesim. Może od razu powiedzmy, że
        pierwszym podstawowym obowiązkiem USA w twoim mniemaniu jest chronienie
        Izraela. W moim to dbanie oswój własny interes. Irak można zrozumieć, jest tam
        ropa, położenie na tym łapy to zabezpieczenie sobie zaopatrzenia. Troche
        propagandy, by moraliści to kupili. Ale chronienie Izraela nie ma żadnego
        sensu. Ani to rynek zbytu, ani źródło surowca. Taki kraik, co jest jak wrzód na
        czterech literach. Masa kłopotu, zero korzyści.
        • darthmaciek jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izraela 02.05.07, 14:25
          jesli tego kraju kiedys zabraknie, Europa Zachodnia jest nastepnym celem
          wojujacego (i takze mniej wojujacego) islamu. Wiec lepiej chronic wysuniety
          przyczolek, niz bronic sie u siebie w kuchni...
          Zas atak na Iran nie ma na celu obrony Izraela, lecz calego Zachodu.
          • exxon Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 14:45
            darthmaciek napisał:

            > jesli tego kraju kiedys zabraknie, Europa Zachodnia jest nastepnym celem
            > wojujacego (i takze mniej wojujacego) islamu. Wiec lepiej chronic wysuniety
            > przyczolek, niz bronic sie u siebie w kuchni...
            > Zas atak na Iran nie ma na celu obrony Izraela, lecz calego Zachodu.

            Kiedys Hitler twierdzil, ze napadajac na Polske tez broni calego zachodu bo
            likwiduje wylegarnie zydostwa.
            • darthmaciek Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izra 02.05.07, 14:48
              Hitler napadal i podbijal, Izrael sie broni pragnac przezyc. Hitler zniszczyl w
              1939 roku pokoj panujacy w Europie od 21 lat - Izrael i Europa Zachodnia sa od
              wielu lat regularnie atakowane przez tego samego wroga. Rakiety spadajace na
              izraelskie miasta i bomby wybuchajace w pociagach i autobusach w Europie to
              dzialanie jednej i tej samej sily, choc skupionej w wielu organizacjach -
              ekstremizmu muzulmanskiego. I to jest akurat fakt niepodwazalny, a nie wymysl
              propagandy.
              • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izra 02.05.07, 16:35
                Nie łącz dwóch różnych spraw. Od kiedy Islam zaczął ataki w Europie. Od kiedy
                Europa zaczęła wtrącać się na bliskim wschodzie. Rakiety na Izrael to walka
                Palestyńczyków z okupantami, ataki na Europe tp skutek ingerencji w nie swoje
                sprawy.
          • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 14:46
            Od kiedy Izrael jest przyczółkiem Europy? My i oni nie mamy ze sobą nic
            wspólnego. Ani kulture, ani jezyk, ani wiara (nie wymieniam rasy,bo to już by
            zachaczało o rasizm) nie pasuje do żadnego europejskiego regionu. Przez
            tysiąclecia się nie zasymilowali, nigdy nie poczuwali się lojalni do nikogo
            spoza diaspory.
            Gdy tego kraiku nie bedzie, to na styku Europa-Islam jest Turcja mająca
            uczestnictwo w NATO, świeckie władze i niewojujących islamistów. Posłuży jako
            strefa buforowa i neutralny grunt łączący dwie cywilizacje. Izrael to puszka
            pandory. Im dłużej bedzie Europa ( czytaj-amerykański pachołek zwany Polska )
            wtrącać się w bliski wschód tym bardziej realny atak odwetowy. Odciąć się od
            amerykańskiego kowbojstwa, im szybciej tym lepiej.
            • darthmaciek Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 14:56
              pojedz do Izraela, a potem do jakiegokolwiek kraju arabskiego - zrozumiesz
              wtedy, ze panstwo zydowskie jest jedynym bliskim nam Europejczykom krajem na
              calym Bliskim Wschodzie.
              Mylisz sie gleboko, jesli uwazasz, ze islamski ekstremizm zlagodnialby po
              ewentualnej zagladzie Izraela. Przeciwnie, uroslby tylko w bute i sile obzarty
              triumfem i opity krwia.
              Przyszloscia Turcji sa rzady radykalow muzulmanskich. Jak na razie tylko
              interwencja tureckiej armii potrafila temu zapobiec. Mylisz sie bardzo, bardzo
              gleboko, jesli uwazasz, ze kraj ten jest wolny od wplywow radykalow
              muzulmanskich. Nie dalej niz w zeszlym tygodniu bojowka islamska dzialajaca w
              polnocnej Turcji zamordowala trzech ormianskich dziennikarzy, wydajacych
              pismomiejscowej (bardzo juz niewielkiej) mniejszosci chrzescijanskiej. Nawet
              obecnosc mniej niz 1% chrzescijan to wciaz dla Turkow za duzo. Taki to
              umiarkowany kraj.
              • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 16:17
                A po co nam europejczykom tzw. bliski kraj na bliski wschodzie ? Sam pomysł że
                są nam bliscy jest nieutrafiony bo są nam równie obcy jak arabowie. A Islam
                stał się ekstremalny po stworzeniu Izraela. Wcześniej brytyjczycy nie mieli z
                nimi wiekszych problemów.
                Żydom zawsze się wydawało że są narodem wybranym, że są oni i goje. Umiejetnie
                pogrywając w USA swoją tragedią z drugiej wojny św. zyskali specjalne
                przywileje jak praktycznie stała pomoc gospodarcza.
                USA mogą sobie podpiłowywać gałąź na której siedzą, ich sprawa. Dopóki nasz
                interes narodowy nie ma z tym związku. Pozostałe kraje europy dały juz
                buszowskim zagrywkom czerwone światło. Trzeba jeszcze by nasi na górze
                przejrzeli, że my to mieszkamy w europie a nie za oceanem i przestali ślepo
                klaskać tamtym wymysłom.
                • darthmaciek Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 16:31
                  Islam stal sie ekstremalny w chwili gdy Mahomet napisal pierwsza surate Koranu,
                  gdyz "religia" ta zaklada nawrocenie po dobroci i po zlosci calego swiata,
                  nawet jesli bedzie do tego niezbedne tysiace lat jihadu. Blizej naszych czasow,
                  ekstremizm islamski wszedl w faze wyjatkowo zlosliwa po rewolucji Chomeiniego i
                  inwazji sowieckiej na Afganistan. Az do poczatku lat 80-tych Izrael w swojej
                  walce z Arabami stawial czola rezimom swieckim i marksizujacej OWP.
                  Osobiscie wole miec chociaz jeden bliski nam kraj na Bliskim Wschodzie, niz
                  same kraje "dalekie".
                  • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 16:43
                    My nie mamy tam bliskiego nam kraju. Izraelczycy jest nam obcy tak samo jak
                    arabowie. z żadną z tych kultur nic nas nie łączy, wiec nie powołuj się na coś,
                    czego nie ma. Nasze zaangażowanie w arabskie awantury to nic innego jak
                    wkładanie palca miedzy drzwi i futryne. Zero zysku a możliwy duży ból jesli
                    ktoś zamknie drdzwi ( czy uzna nas za wrof\ga w świetej wojnie i wyśle
                    fanatyków)
                    • darthmaciek Polska nie jest zaangazowana w konflikt izraelsko 02.05.07, 17:41
                      arabski. Z kultura zydowska mamy bardzo duzo powiazan: cala nasza cywilizacja
                      opiera sie na poczwornym dziedzictwie: grecko-rzymskim i JUDEO-chrzescijanskim.
                      Zas my Polacy w dodatku jeszcze zylismy z Zydami (i to bardzo liczna ich grupa)
                      pod jednym dachem przez cale wieki i wzajemnie sporo sobie zawdzieczamy. Tylko
                      jedne przyklad symboliczny: na pierwszych monetach polskich (denarach Mieszka i
                      Chrobrego) napisy sa hebrajskie, gdyz juz wtedy mincerze piastoscy byli
                      wyznania mojzeszowego. Zas cala historia Europy i Zachodu jest pelna wplywowych
                      Zydow, ktorym wiele zawdzieczamy. Chocby tylko jeden symbol - jesli kiedys
                      wyjdziesz szczesliwie za maz (lub jesli juz sie to zdarzylo) to jakiego to
                      kompozytora marsz bedzie Ci towarzyszyl w drodze od oltarza? Jewriejskiego,
                      piekna nieznajoma, jewriejskiego.....
                      • henryad Zydowska misja w Swiecie 03.05.07, 03:35
                        Z tym zawdzięczaniem to jest zupełna inna historia. To oni tzw Zydzi którzy nie
                        przyjeli Jezusa Chrystusa znaleźli w Polsce schronienie jak w żadnym innym
                        państwie. W 18 wieku żyło w Polsce więcej niż połowa wszystkich Zydów na całym
                        świecie. Niestety ogroma większość tych ludzi była właściwie naszymi
                        największymi wrogami kooperując w każdej niemal sytuacji na korzyść swoją i
                        naszych wrogów. Są dokumenty jak w okresie już Najazdu Szweckiego grupy
                        żydowskie współpracując ze Szwedami zazwyczaj w nocy poddawały obronne miasta
                        polskie. Nieustannie współpracowali z Niemcami za czasów Saskich przygotowując
                        już wtedy rozbiór Polski. Po rozbiorze Polski dławili i szpiegowali wszystkie
                        powstania dla zaborców, otrzymując za to intratne nadania i szlachectwo.
                        Chociażby nazwisko Dzierżyński. Był to powstaniec Styczniowy który został przez
                        cara (wydany przez Zydów) zesłany na Syberię i tam ślad po nim zaginął.
                        Natomiast nazwisko, szlachectwo i majątek po nim otrzymał Zyd o nazwisku Rufin
                        aby jego syn Zyd Feliks Dzierżyński współmordował wszystkich możliwych
                        chrześcijan na tych terytoriach i przygotawywał powstanie Zydo-komunistycznego
                        państwa ZSRR. Zyd J.Stalin (nazwisko Jewgashvili co tłumaczy się z gruZińska
                        Syn Zyda) po wojnie II swiatowej wysłał swoją zaufaną żydowską grupę aby
                        zorganizowała powstanie ''państwa polskiego'', i ta grupa w początkach nazywała
                        się UB i składała się początkowo z 100% Zydów. To oni wywozili na Syberię i
                        mordowali Polaków nawet do roku 1962. Zydzi Nie_Chrześcijanie poza nielicznymi
                        i nie- zorganizowanymi stanowią najbardziej podziemną i kryminalną grupę
                        ludności na świecie atakującą dla swoich interesów wszystkich i wszystko.
                        Istiejącą niemal we wszystkich strukturach na państwowych na świecie w
                        oranizowaniu żydowskiej dywersji.
                        Synowie diabła jak powiedział o nich Jezus Chrystus EW Jana 8:44
                        To oni po roku 1991 sprzedali Polskę...a i ciągle rządzą.
                        • romano33 Żyd Wolfowitz chciał to ma-plan został wykonany 03.05.07, 12:50
                          A jego chca oskarzyc tylko o nepotyzm. Czyz to nie paradoks ? Odpowiadac tylko
                          za błachostke wobec zbrodni przeciwko pokojowi i wojennych ?
                      • ayeka Polska jest zaangażowana w arabskie awantury USA 04.05.07, 06:34
                        i śle wojska na zawołanie pentagonu. Żydzi wywodzą się z Egiptu ( gdzie jak
                        twierdzi Biblia byli niewolnikami ) po przybyciu na bliski wschód zniszczyli
                        królestwa filistyńskie i zajęli terytoria ( to samo źródło ) więc ich prawa do
                        tej ziemi opierają się też na podboju. Do europy przybyli jako emigranci zawsze
                        zachowujący odrębność religijną, kulturową, językową i rasową ( ech, rasism :-
                        / ).
            • artie40 Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 14:58
              ayeka napisała:
              > Gdy tego kraiku nie bedzie, to na styku Europa-Islam jest Turcja mająca
              > uczestnictwo w NATO, świeckie władze i niewojujących islamistów. Posłuży jako
              > strefa buforowa i neutralny grunt łączący dwie cywilizacje. Izrael to puszka
              > pandory. Im dłużej bedzie Europa ( czytaj-amerykański pachołek zwany Polska )
              > wtrącać się w bliski wschód tym bardziej realny atak odwetowy. Odciąć się od
              > amerykańskiego kowbojstwa, im szybciej tym lepiej.

              Oj, z tą Turcją, to masz niewąskie złudzenia, miraże złudne. Tureccy generałowie ostatnio nie bez
              przyczyny pogrozili palcem Erdoganowi i innym miejscowym nawiedzonym islamistom.
              • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 16:29
                artie40 napisał:
                > > Oj, z tą Turcją, to masz niewąskie złudzenia, miraże złudne. Tureccy
                generałowie ostatnio nie bez przyczyny pogrozili palcem Erdoganowi i innym
                miejscowym nawiedzonym islamistom

                Lepsza taka strefa buforowa niż żadna. Lepsze inwestowanie w Turcje jako
                członka NATO i Uni niż zbrojne wkraczanie do arabskich krajów jako kompani wuja
                sama, bo to prosta droga do katastrofy.
                • darthmaciek dlatego nie nalezy atakowac krajow arabskich 02.05.07, 16:36
                  tylko Iran.
                  • ayeka Re: dlatego nie nalezy atakowac krajow arabskich 02.05.07, 16:47
                    >tylko Iran.

                    Nie jeść słodyczy tylko tort czekoladowy? O_o
                    • darthmaciek Re: dlatego nie nalezy atakowac krajow arabskich 02.05.07, 17:42
                      w dniu kiedy pierwsze bomby spadna na Iran, specjalnie zjem kawalek torut
                      czekoladowego - za Twoje zdrowie. No, oczywiscie, chyba ze wczesniej
                      ajatollahowie spasuja i zrezygnuja z posiadania bomby....
                      • ayeka Energia atomowa 04.05.07, 07:19
                        jest przyszłością tego świata. Był jakiś czas temu w wyborczej link do bloga
                        pt. "Głupie arabusy i mądry zachód". Każdy rozsądny kraj inwestuje w energetykę
                        atomową. Teraz chcesz zbombardować Iran, kidy Syria zacznie swój program
                        nuklearny to bedziesz za zbombardowaniem Syrii. Jak kolejny kraj to jemu też
                        dokopać. I tak dalej.
                        A jeśli chodzi o bomby. Każdy kraj chcący czuć się bezpiecznie inwestuje w
                        bomby atomowe. Dlaczego amerykanie trzęsą portkami gdy chodzi o Kim Dzon Kila ?
                        Bo facet może mieć argument nuklearny w ręku. USA atakują tylko te kraje, które
                        nie mogą im oddać. Więc jak chcesz mieć spokój, miej parę atomówek.
                      • andrzej19552 Re: dlatego nie nalezy atakowac krajow arabskich 04.05.07, 11:42
                        darthmaciek napisał:

                        > w dniu kiedy pierwsze bomby spadna na Iran, specjalnie zjem kawalek torut
                        > czekoladowego - za Twoje zdrowie. No, oczywiscie, chyba ze wczesniej
                        > ajatollahowie spasuja i zrezygnuja z posiadania bomby....

                        Kto Ci daje prawo do zabijania innych !
                        Iran ma takie same prawo miec bron, jak USA.

                        Jezeli isc Twoim tokiem rozumowania, nalezaloby zbombardowac takze USA i
                        wszystkie kraje posiadajace bron masowej zaglady ludzkosci.

                        Maciek, jak na razie tylko myslisz, ale masz klopot w rozumowaniu.

                        Atak na Iran, rozpeta pieklo.
                        Iran, to nie Irak.
                        O tym chyba zapomniales !
                        • darthmaciek moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 12:47
                          zas jesli dostana bron atomowa, to my, ludzie Zachodu, bedziemy juz na zawsze
                          zyc w strachu - i kiedys zostanie rozpetane pieklo - tyle, ze wtedy my bedziemy
                          w kotle
                          • ayeka Re: moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 12:56
                            Indie i Pakistan się nie lubią, ale ponieważ oba kraje mają bombki to nie
                            podejmują wobec siebie wrogich kroków. Zróbmy swoje bombki i nastąpi to, co
                            było miedzy USA i ZSRR. Równowaga. Teraz niezrównoważone są stany i szaleją.
                            Wydaje im się, że są panami świata, sędziami określającymi co jest dobrem a co
                            złem i wybrańcami boga desygnowanymi by władać. Im bardziej despotycznie
                            narzucają swoją wolę tym wiekszy opór. A my bedziemy coraz cześciej widziani
                            jako ich pachołki jeśli nadal bedzie trwała taka lizusowska polityka jak dotąd.
                            • darthmaciek Indie i Pakistan to tykajaca bomba 04.05.07, 14:12
                              na razie jest wzgledny spokoj na ich granicy, chociaz nie ludz sie - w kulisach
                              walcza ze soba i to nie na slowa - na ostra amunicje. Pakistan wspiera kazdy
                              ruch zbrojny walczacy z rzadem indyjskim, w tym ruchy separatystyczne w
                              Kaszmirze i w Assamie (tam w kazdym z siedmi stanow jest przynajmniej jedna
                              partyzantka, wszystkie dostaja bron z Pakistanu), ale takze naxalitow (to
                              maoisci) walczacych na terenie calych Indii i terrorystow muzulmanskich
                              okresowo detonujacych bomby gdzie popadnie, najczesciej w Bombaju. Indie
                              rewanzuja sie Pakistanowi poparciem dla partyzantki w Beludzystanie i
                              podsycaniem bardzo krwawego konfliktu szyicko-sunickiego. Na linii frontu
                              wzdluz spornej granicy w Himalajach nie ma dnia, zeby nie doszlo do pojedynku
                              artyleryjskiego. Owszem, jak na razie oba kraje pilnuja sie, zeby nie doszlo do
                              otwartej wojny - ale czy tak bedzie zawsze? Wystarczy, aby do wladzy doszedl
                              JEDEN nieodpowiedni czlowiek i bedzie straszna tragedia - a oba kraje maja
                              potezne ruchy ekstremistyczne.
                          • andrzej19552 Re: moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 13:01
                            darthmaciek napisał:

                            > zas jesli dostana bron atomowa, to my, ludzie Zachodu, bedziemy juz na zawsze
                            > zyc w strachu - i kiedys zostanie rozpetane pieklo - tyle, ze wtedy my bedziemy
                            >
                            > w kotle

                            Zgodzilbym sie z Toba pod jednym warunkiem, ze zakaz produkcji broni bedzie
                            obejmowal wszystkie Panstwa, takze USA, a obecne zasoby mialy by byc zniszczone.

                            Nie zapominaj, ze czlowiek ma rozum i prawidlowe rozumowanie dotyczy wszystkich.
                            • darthmaciek Re: moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 14:13
                              Nie obawiam sie broni atomowej w rekach USA, Rosji, Chin, Francji, Wielkiej
                              Brytanii i Izraela. Jestem juz znacznie mniej spokojny w kwestii Indii.
                              Posiadanie bomby przez Pakistan to powod do duzego zaniepokojenia. Posiadanie
                              jej przez Iran lub Koree Polnocna to powod do paniki!
                              • andrzej19552 Re: moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 14:59
                                darthmaciek napisał:

                                > Nie obawiam sie broni atomowej w rekach USA, Rosji, Chin, Francji, Wielkiej
                                > Brytanii i Izraela. Jestem juz znacznie mniej spokojny w kwestii Indii.
                                > Posiadanie bomby przez Pakistan to powod do duzego zaniepokojenia. Posiadanie
                                > jej przez Iran lub Koree Polnocna to powod do paniki!

                                Tylko zapominasz, ze niezbywalna wolnoscia czlowieka jest jego uniezaleznienie
                                sie od Pana.
                                Ani Amerykanie, ani Iran tego nie rozumie.
                          • andrzej19552 Re: moze i rozpeta pieklo, ale dla ajatollahow 04.05.07, 13:16
                            darthmaciek napisał:

                            > zas jesli dostana bron atomowa, to my, ludzie Zachodu, bedziemy juz na zawsze
                            > zyc w strachu - i kiedys zostanie rozpetane pieklo - tyle, ze wtedy my bedziemy
                            >
                            > w kotle

                            Jeszcze jedno, w kotle czlowiek jest od stworzenia.
                            I do tej pory nie chce wyjsc z tego kotla.
                            To swiadczy i dowodzi, ze jestesmy istotami prymitywnymi i nie mamy checi
                            rozwijac swoj UMYSL, dla zycia wspolnego.

                            Tak sie czasami zastanawiam, kiedy my sie wszyscy rozwalimy.
                            Jezeli to nastapi, to uwazam, ze w pelni na to zasluzymy !
                            • darthmaciek kwestia widzenia swiata, ty widzisz sie w kotle 04.05.07, 14:16
                              a mnie sie ten swiat bardzo podoba i bardzo pragne sie nim jak najdluzej cieszyc
                              Pozdrowienia
                              • andrzej19552 Re: kwestia widzenia swiata, ty widzisz sie w kot 04.05.07, 14:44
                                darthmaciek napisał:

                                > a mnie sie ten swiat bardzo podoba i bardzo pragne sie nim jak najdluzej
                                cieszy
                                > c
                                > Pozdrowienia

                                Nie rozumiemy sie !
                                Swiat jest piekny, tylko ludzie popaprani.
                                Mnie rowniez sie bardzo podoba, tylko mniej ludzie, ktorzy niszcza to piekno.
                • artie40 Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 02.05.07, 22:51
                  ayeka napisała:
                  > Lepsza taka strefa buforowa niż żadna. Lepsze inwestowanie w Turcje jako członka NATO i Uni niż
                  zbrojne wkraczanie do arabskich krajów jako kompani wuja sama, bo to prosta droga do katastrofy.

                  Niestety, droga koleżanko, pomyłka. Wejście Turcji do EU wymusiłoby zmarginalizowanie roli armii
                  tureckiej, a jak widać tylko ona trzyma islamistów za twarz. A bez armii Turcja szybko stała by
                  się pierwszym krajem wyznaniowym w Europie, dużym eksporterem, ale islamu. Turcja w EU to nie
                  bufor ale koń trojański. 70 mln ludzi obcych kulturowo, konkurencja na rynku pracy, konflikty
                  społeczne. Gospodarka - czemu nie, przynosi korzyści obu stronom. I wystarczy. Jako bufor Izrael
                  sprawdza się znakomicie. I dlatego wart jest poparcia.
                  • ayeka Re: jest jedna bardzo duza korzysc z obrony Izrae 04.05.07, 07:27
                    Jaki korzystny bufor ? Nie blokuje przepływu terrorystów w kierunku Europy.
                    Turcja traktowana po przyjacielsku może usczelniać swoje granice, bo jest
                    lądowym gardłem pomiedzy Półwyspem Arabskim i Europą.
      • pawelmand2 Re: rozwiazanie: opuscic Irak, zaatakowac Iran 03.05.07, 23:47
        ...pewnie wg Ciebie najlepiej bronią atomowa? czyż nie? eh myślę, że szukasz
        łatwych rozwiązań dla trudnych problemów.

        iran.freehost.pl
    • gs-arts.net No news is a good news! 02.05.07, 12:28
      ..
    • antepavelic1 Bajki i podania żydowskie 02.05.07, 13:22
      Zupełnie nieźle, jak o Oświęcimiu i Majdanku.
    • exxon Przeciez Al Kaida to twor CIA 02.05.07, 14:43
      Ciekawe ze wbrew temu co Amerykanie glosza, Al Kaida wcale sie nie zerwala z
      uwiezi. A juz na pewno nie odlam pakistanski.
    • albergied Al Kaida bije rekord terroru 02.05.07, 18:31
      Dopóki państwa europejskie będą tolerować islamistycznych fanatyków
      wygłaszających nienawistne brednie w meczetach, dopóki nie zażądają od
      wszystkich muzułmanów mieszkających w Europie poszanowania naszej
      judeochrześcijańskiej kultury, dopóty krwawe i groźne błazny z al Kaidy
      będą hulać bezkarnie. Jak długo można hodować żmije na piersiach?
      • plorg Re: Al Kaida bije rekord terroru 02.05.07, 20:31
        "Krwawe i grozne blazny" sa bardzo przydatne dla CIA, MI5 itp. organizacjom.
        Dlatego tez hoduja one sobie zmije, aby je uzywac do wlasnych celow.

        video.google.com/videoplay?docid=786048453686176230&q
        • bezportek al kaida bije, inne machmudy leja al kaide... 03.05.07, 00:19
          Generalnie, wszystkie szuje i brudasy w islamie wziely sie za wszawe lby i
          morduja sie az huczy. Predzej czy pozniej, nawet najdurniejsze lewusy z
          eurokolchozu zrozumieja w czym rzecz i przylacza sie do akcji odrobaczania
          Ziemi z islamskich pasozytow. Nie trzeba w tym celu wiecej, jak zostawic
          szajbusom wolna reke - a wszy sunnickie, gnidy szyickie i pluskwy wahabickie
          same sie skutecznie wytrzebia jak nalezy.
          • perk Re: al kaida bije, inne machmudy leja al kaide... 03.05.07, 03:00
            > Generalnie, wszystkie szuje i brudasy w islamie wziely sie za wszawe lby i
            > morduja sie az huczy.

            Po co? "Po co?" w twoim psim jezyku znaczy : NA CH..?
            Czy znasz odpowiedz na to pytanie, pie..ny obrzezancu, mentalnie wykastrowany
            przez mamzera ojca JJJJJ-KKKKK smierdzielu?

          • plorg Wciagnij portki i idz do szkoly 03.05.07, 07:06
            na nauke nigny nie zapozno.
    • heraldek Al Kaida tez chce byc w Ksiedze Guinessa..... 03.05.07, 01:46
      ...i to nie w graniu na fujarce........
    • arab-semita A sadzilem, ze po agresji na Irak swiat jest 03.05.07, 12:39
      bezpieczniejszy..........................
      • romano33 A USA siedza w bunkrach jak szczury 03.05.07, 12:48
        USA ma sporo na sumieniu w Iraku. Ich nic nie obchodzi. Im to odpowiada aby
        osłabic Irak. Odpowiada im aby nadal grabić, torturowano i mordowano. Odpowiada
        im, że wymordowano ponad 600 tys irakijczyków. Odpowiada im, że tam jest nedza i
        bieda. Odpowiada im, że tam jankesi strzelaja i zabijaja dziennikarzy. Im
        wszystko odpowiada. Znaczy sie bogatym ludziom a motłoch i szaraczki niech ida
        na wojne.

        A reakcji Europy na to co się tam dzieje nie ma. To dopiero jest najgorsza
        zbrodnia. Obojętność.
        • romano33 Oto ci, którzy podjudzali do wojny w Iraku 03.05.07, 12:52
          Radykalna prawica neo-syjonistyczna i apokaliptyczni fundamentaliści
          protestanccy oddani interesom izraelskim. Podwójni lojaliści powiązani z
          korporacjami militarno-przemysłowego i think tankami (CFR, AEI, PNAC, CSIS, CSP).

          Wszyscy głoszą mesjanizm geopolityczny i dominację militarną i ekonomiczną USA
          tzw. "Poroniona strategia". Ukuli "sylogizm": zderzenie cywilizacji, a
          cywilizację muzułmańską uważają za upośledzoną. Żydowskie lobby (np. AIPAC) i
          żydowscy neokonserwatyści stali się siłą napędowa Partii Wojny.

          George Bush - fundamentalista protestancki (jego ojciec jest przedsiębiorcą
          naftowym i byłym dyrektorem CIA), były Gubernator Teksasu, prezydent USA,
          wykonawca polityki War Party. Dalej nie trzeba go przedstawiać.

          Cytat:
          "Będę słuchał każdego, kto będzie miał dobre pomysły do zaoferowania."

          Dick Cheney - wice Prezydent USA, związany jest z AEI, gdzie pracuje jego żona,
          był dyrektorem generalnym koncernu naftowego Halliburton (firma dozbrajała
          Irak), jako kongresman głosował przeciwko poprawce w sprawie równouprawnienia,
          przeciwko finansowaniu programu równych szans dla dzieci w wieku przedszkolnym z
          ubogich rodzin Head Start i przeciwko rezolucji Izby nawołujacej rząd RPA do
          uwolnienia z więzienia Nelsona Mandeli. Zaplątany w rózne afery i przestępstwa
          federalne np. iracka afera paliwowa "Halliburton-gate", afera Iran-Contra,
          afera z pracowicą CIA Valerie Plame.

          Condolezza Rice - "Condi" do Białego Domu przybyła wprost z posady szefowej rady
          nadzorczej naftowego potentata Chevronu (koncern ten wspierał talibów.
          Największy tankowiec tej firmy został nazwany jej imieniem). Przewodnicząca
          Narodowego Komitetu Bezpieczeństwa USA w adminstracji prezydenta George W.
          Busha, obecnie sekretarz stanu USA, zdrajca czarnej rasy, jeden z najgorętszych
          zwolenników interwencji w Iraku w 2003 roku, odmówiła złożenia zeznań pod
          przysięgą przed narodową komisją do spraw terrorystycznych ataków na Stany
          Zjednoczone, co wzbudziło silne kontrowersje. Jest niezamężna.

          Donald Rumsfeld - Car Pentagonu, były sekretarz obrony USA prezydenta George'a
          Busha w 2001-2006. Najbardziej kontrowersyjny polityk. Specjalny wysłannik na
          Bliski Wschód za rządów R. Reagana. Imperialistyczny arogant i kłamca, zwolenik
          "Gwiezdnych wojen" i promotor tortur stojący ponad prawem USA i międzynarodowym,
          który zapowiadał, że będzie torturował bez względu co postanowi Kongres.
          Popierał i finansował przez 20 lat Saddama Husajna. Odpowiedzialny za inwazję na
          Irak i Afganistan. Pochwalał generała Boykin’a, który jest popierany przez
          kaznodziejów sekt fundamentalistów protestanckich, zwolenników najazdu na Irak.
          Kaznodzieja Jerry Falwell powiedział: „Bóg chce wojny” - God is pro-war i
          „Ewangielicy w USA są ochroną Izraela” - American Bible Belt is Israeli Safety
          Belt. . Prowadził radę nadzorczą giganta chemiczno-farmaceutycznego firmę
          Gilead,która wynalazła szczepionkę Tamiflu, przeciwko ptasiej grypie, która nie
          istniała. Był także prezesem rady nadzorczej GD Searle & Co, firma sprzedawała
          broń chem. i biol. S. Husseinowi a także produkowała truciznę Aspartam E95. Może
          zostać oskarżony przed sądem w Niemczech za rolę, jaką odegrał w naruszeniach
          praw więźniów w więzieniach w Abu Ghraib i w Guantanamo.

          Słynne cytaty Rumsfelda:
          "Stany Zjednoczone nie dopuszczą, by jakiś inny kraj dorównał im potęgą militarną"

          "Ja pracuję na stojąco przez osiem do dziesięciu godzin. Dlaczego więźniowie
          mają stać tylko przez cztery ?"

          "Nie będziemy idealni. Będziemy szczęśliwi jeśli terroryści się poddadzą. A
          jeśli nie, wówczas będziemy szczęśliwi jeśli ich zabijemy"


          Paul Wolfowitz - żyd, szef "neo-con-cabal", obecnie prezes Banku Światowego,
          były zastępca sekretarza obrony R. Reagana, były zastępca sekretarza obrony
          Rumsfelda. Architekt wojny w Iraku i obalenia Saddama Husseina, aranżował
          sprzedaż Izraelowi zaawansowanych pocisków AIM-9M a sprawę zatuszowano. Ideolog
          Pentagonu, jest w radzie nadzorczej telewizji Fox News. Doradzał uderzenie na
          komórki terrorystów w Afganistanie. Zwolennik uderzeń prewencyjnych i
          współtwórca szokującego dokumentu Defense Planning Guidance, gdzie wspólnie z
          żydem Lewisem "Scooter" Libby'm, głosił prowadzenie agresywnej, jednostronnej
          polityki zagranicznej, włącznie z wojnami prewencyjnymi. Celem takiej polityki
          miało być zachowanie mocarstwowości przez Stany Zjednoczone. Podczas ostatniej
          wizyty w Iraku w hotelu w którym się zatrzymał, został ostrzelany. Nie ucierpiał
          w ataku, bo zdążył się wcześniej ewakuować.

          Słynne cytaty Wolfowitza:

          "Polacy są wiarygodni, kiedy twierdzą, że możliwe jest obalenie totalitarnego
          reżimu. A Irakijczycy gotowi są słuchac"

          "Zorganizowaliśmy atak na Irak, ponieważ dosłownie cały pływa w ropie. Kwestia
          broni masowego rażenia była tylko pretekstem biurokratycznym"

          pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Wolfowitz
          Richard Perle - żyd, były wiceminister obrony w administracji prezydenta Ronalda
          Reagana, były doradca Pentagonu, doradca izraelskiego Likudu, przew. Rady ds.
          Polityki Bezpieczeństwa w adm. prezydenta G. Busha, neokoński syjonista,
          przyjaciel Ariela Szarona,został w 1970 nakryty przez FBI przy przekazywaniu
          Izraelowi tajnych informacji. Sprawę zatuszowano. Zasiada w radzie nadzroczej
          Chicago Sun, Times, The New York Sun. Dyrektor izraelskiego "Jerusalem Post". W
          1996 r. wspólnie z Douglasem Feithem i Davidem Wurmserem opracował dla premiera
          Netanyahu "A Clean Break: A New Strategy for Securing the Realm." W dokumencie
          tym, Perle, Feith i Wurmser nalegali by pozbył się Porozumień z Oslo zawartych
          przez zamordowanego Icchaka Rabina i przyjął nową agresywną strategię. Autor
          polityki bliskowschodniej zwanej "kreatywną destrukcją".Domagał się odsunięcia
          Saddama Husseina. Rasista.

          Meyrav Wurmser - żona Davida Wurmsera, dyrektor Centrum Polityki
          Bliskowschodniej w Hudson Institute. Pisze do "Jeruzalem Post" i jest
          współzałożycielką izraelskiego MEMRI (Middle East Media Research Institute),
          który był autorem fałszerstw w irackim raporcie Tonyego Blaira i jest - wg
          Guardiana - agendą Mossadu. Były amerykański doradca premiera Izraela, Benjamina
          Netanyahu.

          David Wurmser - asystent podsekretarza stanu d/s kontroli zbrojeń,Johna Boltona,
          który posłusznie powtarzał linię Perle'a-Szarona, doradca Benjamina Netanjahu,
          który naszkicował wspólne plany wojenne USA i Izraela "dla decydującego ataku na
          centra radykalizmu na Bliskim Wschodzie". Opublikował swój plan wojenny 1
          stycznia 2001, na 9 miesięcy przed 11 września. Zarządza Instytutem Hudsona,
          gdzie mają kształtować agresywną politykę USA wobec Bliskiego Wschodu. Domagał
          się odsunięcia Saddama Husseina.

          Dawid Frum - żyd, pisze przemówienia dla G. Busha, to on wymyślił "axes of evil"
          czyli oś zła

          Ari Fleisher - żyd, rzecznik Białego Domu

          Elliot Abrams - żyd, dyrektor ds.Bliskiego Wschodu w rządzie prezydenta Busha,
          był skazany za okłamywanie Kongresu w aferze dotyczącej Iran-Contras i służy on
          interesom Izraela w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa i stale pracuje nad
          transformacją Bliskiego Wschodu na korzyść hegemonii Izraela „od Nilu do
          Eufratu”, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego, jest głównym architektem
          politycznego fiaska w Libanie przez Izrael. Kierował też, wspieranymi przez CIA,
          terrorystami contras w Nikaragui i szwadronami śmierci w El
          Salwadorze.Zatwardziały rasista i megaloman. Abrams jest zieńciem Normana
          Podhoertz’a i Midge Decter, trockistów nawróconych na radykalny syjonizm i
          działających jako neokonserwtyści od lat 1970, wg planu „pokój za pomocą siły”
          na Bliskim Wschodzie,którzy pracowali oni w ścisłej współpracy z partią Likud.
          Popierał inicjatywę „Dump Condi” („wyrzucić Condi”) kiedy Condoleezza Rice
          zawarła kompromis z Hezbolahem. Absolutna wierność sprawie Izraela. Autor
          książki "Wiara c
          • romano33 Re: Oto ci, którzy podjudzali do wojny w Iraku II 03.05.07, 12:53
            Joshua Muravchik (Murawczyk) - żyd, były trockista, politolog, wykładowca
            uniwersytecki, członek wielu think tanków, członek AEI, należy do grupy
            najbardziej wpływowych syjonistycznych neokonserwatystów, doradca administracji
            prezydenta Busha. Autor książki "The Imperative for American Leadership" -
            Konieczność przywództwa amerykańskiego. Propagował inwazje na Bliski Wschód.
            Posiada radykalne i agresywne poglądy.

            Douglas Feith - żyd, który jest synem zaciekłego syjonisty i członka
            przedwojennego Beitaru w Polsce, numer trzy w Pentagonie,były doradca ministra
            obrony Rumsfelda, współpracował nad strategicznymi planami Izraela, wówczas
            rządzonego przez premiera Natenyahu, obecnie podsekretarz d/s Polityki USA w
            DoD, miał duży udział w powiązaniu Iraku z Al-Kaidą, neokon-syjonista,
            ekstremista rasistowski. Domagał się odsunięcia Saddama Husseina.

            Lewis Libby - żyd, były szef gabinetu wiceprezydenta USA Dicka Cheneya, został
            oskarżony o utrudnianie postępowania sądowego oraz składania fałszywych zeznań w
            związku z tzw. Sprawą Plame czyli sprawie przecieku CIA.

            Eric Edelman - podsekretarz Obrony ds. Polityki, były współpracownik Lewisa
            Libbe'go, były asystent Wice Prezydenta Dicka Cheney ds. Bezpieczeństwa
            Narodowego, ambasador USA w Turcji (2003-2005), który jest odpowiedzialny za
            pogorszenie stosunków turecko-amerykańskich

            Charles Krauthammer - żyd, zaciekły rasista, syjonistyczno-neokonserwatywny
            publicysta "Washington Post" i doradca prezydenta Busha ds. etyki. Współpracuje
            też z "Time Magazine" i telewizją Fox News Channel. Propagator wojny.

            "Ameryka wygrała zimną wojnę, ma w kieszeni Polskę i Czechy, sproszkowała Serbię
            i Afganistan i zupełnie przy okazji wykazała, że Europa jest niczym."

            „Jesteśmy świadkami wspaniałego, łagodnego, rewolucyjnego momentu na Bliskim
            Wschodzie”.

            „Dominujemy na każdym polu ludzkiej przedsiębiorczości – od mody przez film do
            finansów”

            „Panujemy na świecie w dziedzinie kultury, gospodarki, dyplomacji i potęgi
            wojskowej, jak nikt inny od czasów Imperium Rzymskiego”.

            "Nowy unilateralizm zmierza do umocnienia potęgi Ameryki i bez żenady
            rozbudowuje ją w imię globalnych celów, które sam wyznacza"

            William Safire - felietonista dziennika New York Times blisko związany z Bushem
            i Arielem Szaronem, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego.

            Michael Ledeen - żyd, znany analityk polityczny, neo-konserwatysta nawołujący do
            zmiany reżimu w Iranie, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego, promotor
            totalnej wojny

            "Mniej więcej co dziesięć lat Stany Zjednoczone muszą wybrać jakiś gó..any kraj
            i go zmiażdżyć, żeby reszta świata dobrze zrozumiała, że nie żartujemy"

            Robert Kagan - żyd, wykładowca, analityk polityczny. Współzałożyciel "Project
            for the New American Century" - think tanku promującego amerykańskie przywództwo
            globalne, bardzo znany i wpływowy neokonserwatysta.

            Norman Podhoretz - znany żydowski trockista nawrócony na radykalny syjonizm, w
            piśmie "Commentary" wzywa wręcz do "IV Wojny Światowej"(III miała być Zimna
            Wojna), imperialista (Propaguje plan podboju Bliskiego Wschodu) i rasista. Ojcem
            jego jest John Podhoretz, komentator pisma "New York Post "i częsty gość kanału
            Fox News. „Commentary” jest miesięcznikiem Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego.
            • romano33 Re: Oto ci, którzy podjudzali do wojny w Iraku III 03.05.07, 12:54
              Mortimer Zuckerman - żyd, właściciel World Report, Daily News, U.S. news and
              World Report, przewodniczący Konferencji Prezydentów Głównych Organizacji
              Żydowskich,

              Martin Indyk - żyd, były ambasador USA w Izraelu, członek sztabu Narodowej Rady
              Bezpieczeństwa odpowiedzialnego za Bliski Wschód, w ekspresowym tempie otrzymał
              obywatelstwo USA bez właściwych procedur: był to akt apodyktycznego przywileju
              egzekutywy. Przewodniczył Waszyngtońskiemu Instytutowi Polityki
              Bliskowschodniej, quasi-intelektualnemu think-tankowi, zaangażowanemu w aktywne
              występowanie na rzecz Izraela, koordynującego swą pracę z pracą AIPAC
              (Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych), najsilniejszego i budzącego
              największy strach lobby w Waszyngtonie. Założyciel WINEP.


              William Kristol - żyd, redaktor naczelny "The Weekly Standard", głównego organu
              prasowego neokonserwatystów. Zwolennik wojskowej obecności USA na Bliskim
              Wschodzie. Przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego. Założył organizację
              Project for the New American Century (Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia).
              Jej zadaniem było propagowanie neokonserwatyzmu i "promocja pozycji USA jako
              globalnego lidera". Jego ojcem jest Irving Kristol.

              Irving Kristol - żyd, "ojciec chrzestny" neokonserwatystów. W młodości
              trockista, później publicysta m.in. "Commentary", "The National Interest",
              założyciel dziennika "The Public
              Interest"

              Bernard Lewis - żyd, profesor Studiów Bliskowschodnich Uniwersytetu w Princeton,
              zdołał przekonać Zachód, że "do Arabów i ludów wschodnich przemówić może jedynie
              argument siły". Lobbysta na rzecz Izraela.

              Max Boot - żyd, prominentny neokonserwatywny analityk, były redaktor „Wall
              Street Journal”, regularnie publikuje w "New York Times", "Washington Post",
              "Wall Street Journal", "USA Today, członek John M. Olin Foundation, Inc. i
              starszy specjalista ds. studiów nad bezpieczeństwem Narodowym w Radzie Stosunków
              Zagranicznych w Nowym Jorku. Przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego i
              zwolenik ataku na Liban.

              Alan Dershowitz - żyd, profesor prawa na Harvard University, fanatyk, propagator
              rasizmu i tortur jako najlepszy sposób na poznanie prawdy. Nawołuje do
              torturowania Palestyńczyków i likwidowania ich wiosek. Wsławił się obroną przed
              sądem m.in. O.J. Simpsona, byłego gracza futbolu amerykańskiego, oskarżonego o
              zabicie żony i jej kochanka. Bronił też byłego mistrza świata w boksie Mike'a
              Tysona oskarżonego o gwałt. Kilka miesięcy przed zburzeniem WTC Dershowitz
              dyskutował ze studentami, czy można zestrzelić porwany samolot pasażerski, który
              leci wprost na drapacz chmur. Obronca Izraela.

              Kenneth Adelman - żyd, neokonserwatysta,członek Rady Polityki Obronnej przy
              Pentagonie, doradca Rumsfelda, przyjaciel Perle`a, Wolfowitza i Woolsey`a,jest w
              bliskich stosunkach z Cheney`em i Rumsfeldem, zwolennik inwazji na Irak.
              Lobbysta Izraela

              Cytat:
              "Wierzę, że unicestwienie sił wojskowych Husajna i wyzwolenie Iraku będzie
              łatwizną"

              David Horowitz - żyd, radykalny neokonserwatysta, historyk, dziennikarz,
              komentator dla wielu stacji radiowych i telewizyjnych w USA (min. Fox News,
              C-SPAN, Nightline). Prowadzi kampanię na rzecz obrony Izraela


              John Bolton - z pominięciem Senatu prezydent Bush mianował go na ambasadora USA
              przy ONZ. Były podsekretarz stanu USA do spraw kontroli zbrojeń. Manipulator i
              arogant. Zwolennik inwazji na Irak.

              "Gdybym miał reformować Radę Bezpieczeństwa ONZ to zostawiłbym tylko jednego
              stałego członka: Stany Zjednoczone"

              Frank Gaffney - neokonserwatysta-syjonista, były zastępca Sekretarza Obrony w
              administracji Ronalda Reagana, obecnie prezes Centrum Planistów Strategii w
              Waszyngtonie, twórca propagandowego pojęcia "islamo-faszyzmu" i oddany budowie
              wielkiego Izraela, rzecznik kompleksu militarno-przemysłowego, szef bardzo
              wpływowego waszyngtońskiego think tanku, The Center for Security Policy.
              Urodzony imperialista (idelog totalnej wojny) i rasista.

              William Luti - neokonserwatysta, były doradca wiceprezydenta Dicka Cheneya, szef
              biura Pentagonu ds. specjalnych planów podlegający Donaldowi Rumsfeldowi,
              przygotował plany ataku na Irak w 2003 roku.

              Larry Franklin - specjalista od spraw Iranu w Pentagonie, nielegalnie miał
              potajemne narady w Pentagonie z wysokimi oficerami izraelskimi, bez
              rejestrowania ich, jak tego wymaga regulamin.

              Martin Peretz - neo-syjonista, członek WINP, lobbysta na rzecz Izraela

              Dawid Brooks - zaciekły syjonista, dziennikarz "Weekly Standard"
              • romano33 Wydarzenia i wypowiedzi 03.05.07, 12:55
                W lutym 1998 Wolfowitz i cala kompania neokonserwatystów podpisali list otwarty
                do Prezydenta Clintona w którym proponowali obalenia Saddama Husseina.

                kongresman z Virginii Jim Morgan:
                "Gdyby nie silne nawoływanie żydowskiego społeczeństwa do wojny z Irakiem my nie
                robilibyśmy tego. Liderzy społeczeństwa żydowskiego są wystarczająco wpływowi
                żeby zmieniać kierunek do czego to zmierza i ja sadze że tak powinni robić"

                Partia demokratów finansowana (dotacje, kampania wyborcza) w ok. 50 % z
                żydowskich źródeł
                www.motherjones.com/news/special_reports/mojo_400/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka